| |
18 października 2002
"Dziecko pod parasolem prawa" - projekt na Dolnym Śląsku
Projekt "Dziecko pod parasolem prawa" mający na celu ochronę najmłodszych ofiar i nieletnich świadków przestępstw ruszył w środę na Dolnym Śląsku. W ramach projektu przeszkoleni zostaną m.in. sędziowie i prokuratorzy.
Realizacja projektu ma doprowadzić do zmian procedur w przypadku przesłuchań najmłodszych ofiar przestępstw i zapewnienia im odpowiednich warunków w czasie składania zeznań.
W konferencji inaugurującej projekt wzięło udział ponad 140 sędziów, prokuratorów i policjantów z Dolnego Śląska, którzy pracują z pokrzywdzonymi dziećmi. Przez najbliższe miesiące przejdą oni cykl szkoleń, które mają podnieść ich umiejętności.
"Dzieci są bardzo wrażliwe i, niestety, nie wystarczą im zorganizowane na komisariatach tzw. pokojowe pokoje, gdzie prowadzone są przesłuchania. Dziecko i tak musi przejść przez dyżurkę policyjną, często spotyka prowadzonych w kajdankach podejrzanych. To wszystko tylko potęguje strach i stres w najmłodszych" - powiedziała PAP Anna Lechowska ze stowarzyszenia dla dzieci i młodzieży "Szansa".
Pomysłodawcy projektu, w tym dolnośląski Urząd Marszałkowski, chcą, by rozmowy z dziećmi - ofiarami lub świadkami przestępstw - prowadzone były w poradniach psychologicznych.
Organizatorzy konferencji przedstawiali też statystyki dotyczące postaw społecznych wobec krzywdzenia dzieci. Z badań prowadzonych przez organizacje pozarządowe zajmujące się najmłodszymi ofiarami przestępstw wynika m.in., że blisko połowa polskich rodziców nie wyobraża sobie wychowania bez bicia. Oceniając praktyki postępowania rodziców z dziećmi, 56 proc. dorosłych uznało, że rodzice zbyt rzadko wymierzają dzieciom kary fizyczne.
Podano też przykład z ponad 80-tysięcznego miasta na Dolnym Śląsku, gdzie 17 proc. dzieci zgłasza, że jest bite przez rodziców, a 19 proc. jest nakłaniane do oglądania pornografii.
"Chodzi nam głównie o to, by wzmóc w przedstawicielach organów ścigania wrażliwość na najmłodszych. Chcemy zapalić zielone światło dla dzieci, które - niestety - albo przeżyły koszmar, albo były jego świadkiem. Często pierwsza rozmowa np. z nieprzygotowanym policjantem powoduje tragedię, dziecko zamyka się i przeżywa wszystko samo. To trzeba zmienić" - mówiła Lechowska.
W trakcie szkoleń prowadzonych przez psychologów dolnośląscy sędziowie, prokuratorzy i policjanci nauczą się m.in. jak mówić do dziecka, by ominąć trudny prawniczy język, i jak zdobyć zaufanie zastraszonych najmłodszych ofiar przemocy.
[PAP}

PAP-Copyright
|
| |
Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za działalność wymienionych fundacji, stowarzyszeń i organizacji, oraz
treść ogłoszeń i apeli zamieszczonych przez osoby trzecie. Serwis jest niezależny, a informacje publikowane są
bezpłatnie i za zgodą ich autorów.
Wszelkie prawa zastrzeżone -
prawo
(c) 1998-2002 Bożena i Wojciech Nowakowscy
|
|
|
|