| |
02 kwietnia 2002
Siuda Baba z Wieliczki znajduje coraz więcej amatorów
Coraz więcej widzów przybywa w drugi dzień Świąt Wielkanocnych do Wieliczki, gdzie grasuje Siuda Baba. Siuda smoli widzów sadzami i domaga się datków, a jej "zainteresowanie" podobno przynosi delikwentom szczęście.
Aby każdy mógł z bliska zobaczyć Siudą Babę, organizator widowiska - kapela "Huncwoty" z Miejskiego Domu Kultury - już po raz drugi wypuścił w tłum aż dwie Siude Baby. "Musimy dbać o widzów, którzy przyjeżdżają do nas nieraz z bardzo daleka, by pokazać dzieciom Siudą Babę, a z roku na rok jest ich coraz więcej" - powiedziała PAP Katarzyna Kozioł z Domu Kultury. Oprócz tego w Wieliczce grasują jeszcze inne, "cywilne" Siude.
Siuda Baba to przebrany za kobietę i usmolony sadzami mężczyzna z batem i różańcem z ziemniaków. Często towarzyszy mu usmolony Cygan. Siuda Baba zaczepia wychodzących z kościoła ludzi i oczekuje datków. Jeżeli nie dostanie pieniędzy, strzela z bata i daje do pocałowania ubrudzony sadzami krzyż.
Według podań, Siuda Baba była kapłanką słowiańskiej bogini Ledy. Pilnowała świętego ognia i źródełka w chramie na wzgórzu w Lednicy Górnej koło Wieliczki. Obrzęd dotrwał do czasów chrześcijańskich.
Siuda Baba pełniła swoją rolę cały rok. Tylko raz, w poniedziałek wielkanocny, mogła znaleźć następczynię. Czyhała wtedy na dziewicę, która nie mogła się wykupić i zostawała Siudą Babą na następny rok. W zaganianiu ofiar pomagał jej Cygan z batem.
W tym roku już po raz siódmy ten popularny niegdyś w Wieliczce obrzęd przedstawiła przed kościołem parafialnym św. Klemensa w Wieliczce Kapela Regionalna "Huncwoty". Organizatorem zabawy był urząd miasta i gminy w Wieliczce oraz Miejski Dom Kultury.
[PAP}

PAP-Copyright
|
| |
Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za działalność wymienionych fundacji, stowarzyszeń i organizacji, oraz
treść ogłoszeń i apeli zamieszczonych przez osoby trzecie. Serwis jest niezależny, a informacje publikowane są
bezpłatnie i za zgodą ich autorów.
Wszelkie prawa zastrzeżone -
prawo
(c) 1998-2002 Bożena i Wojciech Nowakowscy
|
|
|
|