| |
02 kwietnia 2002
"Żandary" - wielkanocny obrzęd poznańskich kolędników
Ośmiu przebierańców - "żandarów" kolędowało w wielkanocny poniedziałek po poznańskiej dzielnicy Ławica. Kulminacją obrzędu, jak co roku, było zdobycie komina miejscowej piekarni.
"Żandary" organizowane są w Poznaniu od końca I wojny światowej.
Obrzęd zaczyna się po mszy w miejscowym kościele. Ośmiu mężczyzn przebiera się za dziadów, niedźwiedzia, kominiarza, grajka, babę i lajkonika-policjanta. Potem przez kilka godzin obchodzą wszystkie domy w okolicy Starej Ławicy - dzielnicy Poznania.
Kolędnicy składają gospodarzom życzenia, starszych zraszają, a młodszych polewają wodą.
"Odwiedzamy wszystkich mieszkańców Starej Ławicy, składamy życzenia, śpiewamy stare kościelne pieśni i dajemy przedstawienia, w zamian dostajemy skromny poczęstunek oraz na drogę jajka, kiełbasę i ciasto" - powiedział PAP jeden z "żandarów", grający dziada Piotr Mazurczak.
Kulminacją obrzędu jest zdobywanie komina miejscowej piekarni przez "babę" i "kominiarza". Po wejściu na komin oczom widzów ukazują się majtki baby, na których narysowany jest diabeł.
Po wielogodzinnym kolędowaniu cała ósemka spotyka się w wybranym domu i ucztuje do wieczora.
[PAP}

PAP-Copyright
|
| |
Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za działalność wymienionych fundacji, stowarzyszeń i organizacji, oraz
treść ogłoszeń i apeli zamieszczonych przez osoby trzecie. Serwis jest niezależny, a informacje publikowane są
bezpłatnie i za zgodą ich autorów.
Wszelkie prawa zastrzeżone -
prawo
(c) 1998-2002 Bożena i Wojciech Nowakowscy
|
|
|
|