|
|
[PAP]
Neonatolodzy o przyczynach wcześniactwa
Infekcje ciężarnych, zbyt wczesny lub zbyt późny wiek matek, palenie papierosów - to niektóre przyczyny wcześniactwa.
O najnowszych osiągnięciach w zakresie diagnostyki i leczenia noworodka dyskutują lekarze w Katowicach na XX Jubileuszowym Sympozjum Polskiego Towarzystwa Neonatologicznego.
Wcześniaki to dzieci urodzone przed upływem 37 tygodnia ciąży i ważące mniej niż 2,5 kg. Lekarzom udaje się obecnie uratować i zapewnić dobrą jakość życia dzieciom urodzonym w 24 tygodniu życia płodowego i ważącym 400 g.
"W większości przypadków nie do końca wiemy, co powoduje wcześniactwo. W Stanach Zjednoczonych wskaźnik przedwczesnych porodów wzrasta, choć prowadzone są różne działania, by temu zapobiec" - powiedział na konferencji prasowej w Katowicach szef uznawanej za jedną z najlepszych na świecie Kliniki Neonatologicznej w Columbia Presbyterian Medical Centre w Nowym Jorku prof. Richard Polin.
"Za główną przyczynę wcześniactwa uważa się obecnie zakażenia u matki, szczególnie bezobjawowe, przyczynia się też do tego palenie papierosów przez matkę. Nie ma zbyt wielu sprawdzonych klinicznie sposobów przeciwdziałania wcześniactwu" - dodał.
"Z roku na rok wcześniaków jest troszeczkę więcej, chociaż wskaźnik ten utrzymuje się w Polsce cały czas poniżej 7 proc." - podkreślił prof. Janusz Świetliński z Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka i Matki w Katowicach, które jest głównym organizatorem sympozjum.
Przyczyną przedwczesnego przyjścia dziecka na świat są bardzo często infekcje ciężarnych - występują one w 70 proc. przypadków przedwczesnych porodów. Inna przyczyna to trudna sytuacja materialna kobiet, które nie są otoczone właściwą opieką, ponieważ nie stać ich na wizyty u lekarza.
Finanse to również kluczowa kwestia w zapewnieniu dzieciom najlepszej opieki już po urodzeniu. W Stanach Zjednoczonych leczenie wcześniaka urodzonego 2-2,5 miesiąca przed terminem kosztuje - jak podał prof. Polin - ćwierć do pół miliona dolarów. W Polsce Narodowy Fundusz Zdrowia płaci za to ok. 10 tys. zł.
Przekłada się to jednak na wskaźnik przeżywalności. W Stanach Zjednoczonych przeżywa 25-30 proc. dzieci urodzonych w 23 tygodniu ciąży, w Polsce - 5 proc. Prof. Polin i szef organizacji IPOKRaTES, zajmującej się m.in. szkoleniem lekarzy, prof. George Simbruner, podkreślali jednak, że poziom opieki neonatologicznej w Polsce jest bardzo dobry.
Kluczową kwestią dla przeżycia dziecka jest to, w jakim stopniu ma wykształcone narządy oraz jaką otrzyma opiekę w pierwszych chwilach życia. Najczęściej urodzone przedwcześnie dzieci mają problemy z oddychaniem, ale niedojrzałe są również ich inne narządy. Wcześniaki mają problemy ze zwalczaniem infekcji, a ich mózgi są szczególnie narażone na uszkodzenia.
Jeżeli wcześniactwo jest znaczne, w poźniejszym wieku mogą pojawić się problemy ze wzrokiem, słuchem, uczeniem się czy zachowaniem. Część wcześniaków cierpi na dziecięce porażenie mózgowe.
Oprócz szkoleń i warsztatów dla lekarzy, którzy przyjadą z całej Polski, w programie sympozjum znalazło się też Święto Wcześniaka, które odbędzie się w katowickim Parku im. Tadeusza Kościuszki. Zaplanowano m.in. bezpłatne porady, program artystyczny, konkursy i zawody dla dzieci.
Informacje |
Kultura i Nauka |
Przegląd prasy
|
|
Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za działalność wymienionych fundacji, stowarzyszeń i organizacji,
oraz treść ogłoszeń i apeli zamieszczonych przez osoby trzecie.
Serwis jest niezależny, a informacje publikowane są bezpłatnie i za zgodą ich autorów.
Wszelkie prawa zastrzeżone
© 1998-2004 Bożena i Wojciech Nowakowscy
adres: www.stronadzieci.org www.dzieci.org.pl
monitoring poprzez:
|