Strona Dzieci - stronadzieci.org
logo
  Strona główna | Forum czytelników
- zaawansowane szukanie      - baza stron WWW             powered by HSE
[PAP]
Autyzm wśród artystów, uczonych i premierów

Wielu sławnym ludziom - od Sokratesa do twórcy pop-artu Andy'ego Warhola - można przypisać cechy autyzmu - twierdzi brytyjski naukowiec.

Prof. Michael Fitzgerald z Trinity College w Dublinie jest specjalistą od autyzmu, choroby, w której utrudniony jest kontakt z otoczeniem, a pacjent zamyka się we własnym świecie, bardziej interesując się przedmiotami niż ludźmi.

Zdaniem Fitzgeralda zarówno Sokratesowi, jak i Karolowi Darwinowi - twórcy teorii ewolucji, pisarzowi i matematykowi Lewisowi Carrolowi, poecie W.B. Yeatsowi, czy byłemu irlandzkiemu premierowi - Eamonowi de Valera - można przypisać cechy zespołu Aspergera - formy autyzmu.

Zespół Aspergera wiąże się z trudnościami w kontaktach społecznych i obsesjami dotyczącymi na przykład muzyki, co nie przeszkadza im być osobami kreatywnymi, inteligentnymi, o bogatym słownictwie. Już wcześniej podejrzewano o Aspergera między innymi Izaaka Newtona, a nawet Alberta Einsteina.

Wraz z rozpowszechnianiem się wiedzy o zespole Aspergera, schorzenie to jest coraz częściej diagnozowane przez lekarzy. Prof. Fitzgerald porównał swoje doświadczenia z pacjentami oraz zdarzenia zaczerpnięte z biografii sławnych ludzi. "Zwykle to pracoholicy, którzy patrzą na rzeczy od szczegółów do całości, zamiast - jak większość - dążyć od ogólnego obrazu do szczegółów".

Yeats w szkole słabo sobie radził - miał problemy z czytaniem i pisaniem. Nie przyjęto go do Trinity College, nauczyciele opisywali przyszłego poetę jako "przyziemnego i zdemoralizowanego", który "nic nie osiągnie". To typowa reakcja otoczenia, uważającego chorego na zespół Aspergera za ekscentryka. Większość jest w szkole prześladowana. Co niemniej typowe, Yeats zdołał później dowieść siły swojej wyobraźni.

Niezwykłe zachowanie Andy'ego Warhola, jego dziwne relacje z ludźmi i charakterystyczny styl - również sugerują odmianę autyzmu. I on miał kłopoty w szkole. "Kolekcjonował przedmioty, ale nawet ich nie rozpakowywał - mieszkanie wyglądało jak mauzoleum" - opisuje zachowanie Warhola psychiatra.

Zdaniem prof. Fitzgeralda, sukcesy odniesione w przeszłości przez osoby z zespołem Aspergera dają nadzieję współczesnym chorym. "To dowodzi, że powinniśmy akceptować ekscentryków i być tolerancyjni wobec nich".

Informacje | Kultura i Nauka | Przegląd prasy
 

Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za działalność wymienionych fundacji, stowarzyszeń i organizacji,
oraz treść ogłoszeń i apeli zamieszczonych przez osoby trzecie.
Serwis jest niezależny, a informacje publikowane są bezpłatnie i za zgodą ich autorów.
Wszelkie prawa zastrzeżone
© 1998-2004 Bożena i Wojciech Nowakowscy
adres: www.stronadzieci.org   www.dzieci.org.pl
monitoring poprzez:stat4u