|
|
[PAP]
Infekcje u noworodków chronią przed alergiami w przyszłości
Dzieci, które przechodzą kilka infekcji z gorączką przed ukończeniem pierwszego roku życia, mają mniejsze ryzyko rozwoju alergii w przyszłości - piszą naukowcy z USA na łamach pisma "Journal of Allergy and Clinical Immunology".
Zdaniem autorów, ich wyniki można uznać za potwierdzenie teorii, że sterylne warunki i brak kontaktu z mikroorganizmami we wczesnym okresie życia sprzyjają podatności na alergie w przyszłości. Alergie są wynikiem nadwrażliwości układu odporności na różne obce związki.
Zespół z Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych prześledził dane na temat chorób przebytych w pierwszym roku życia przez 835 dzieci. Zebrano m.in. dane na temat infekcji przebiegających z gorączką (około 38 st.C).
W wieku 6-7 lat dzieci poddano testom na znane alergeny, tj. związki uczulające, jak roztocza w kurzu, sierść kocia czy pyłki roślin.
Okazało się, że aż 50 proc. dzieci, które w pierwszym roku życia nie przeszły żadnej infekcji, miało reakcje alergiczne. Przebycie jednej infekcji obniżało ryzyko alergii bardzo nieznacznie. Jednak przebycie już dwóch lub więcej zakażeń w pierwszych 12 miesiącach życia dawało sporą ochronę przed alergią w wieku 6-7 lat - reakcje alergiczne odnotowano tylko u 30 proc. dzieci z tej grupy.
Jak zaobserwowali badacze, spadek ryzyka alergii był związany głównie z infekcjami oczu, uszu, nosa i gardła, przebiegającymi z gorączką. Infekcje bez gorączki nie obniżały skłonności do alergii.
Jak tłumaczy biorąca udział w badaniach, dr Christine C. Johnson, zakażenia stanowią wyzwanie dla młodego układu odporności, który uczy się jeszcze reagować na obce substancje. Gorączkę uważa się za objaw aktywności tego układu w czasie zakażenia. "Nie oczekiwaliśmy jednak, że związek gorączki i odporności na alergie u dzieci może być tak silny" - przyznaje badaczka.
Zdaniem dyrektora Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych, Anthony'ego S. Fauci, najnowsze badania stanowią potwierdzenie dla teorii, że rosnąca dbałość o higienę może być odpowiedzialna za wzrost liczby przypadków astmy i innych alergii w krajach rozwiniętych.
"Jeśli uda nam się ustalić w jaki sposób różne mikroorganizmy i związki w środowisku modyfikują podatność na alergie, łatwiej będzie nam opracować metody zapobiegające rozwojowi tych schorzeń" - konkluduje Johnson.
Informacje |
Kultura i Nauka |
Przegląd prasy
|
|
Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za działalność wymienionych fundacji, stowarzyszeń i organizacji,
oraz treść ogłoszeń i apeli zamieszczonych przez osoby trzecie.
Serwis jest niezależny, a informacje publikowane są bezpłatnie i za zgodą ich autorów.
Wszelkie prawa zastrzeżone
© 1998-2004 Bożena i Wojciech Nowakowscy
adres: www.stronadzieci.org www.dzieci.org.pl
monitoring poprzez:
|