| |
08 lipca 2002
Po raz IX Festiwal Muzyczne Dni w dworku Lutosławskich
Uroczystą oprawą nabożeństwa w kościele parafialnym w Jedwabnem (podlaskie) rozpoczął się w niedzielę IX Festiwal "Muzyczne Dni Drozdowo-Łomża". To jedna z największych letnich imprez artystycznych na Ziemi Łomżyńskiej.
Przez tydzień w kościołach w Łomży oraz w dworku Lutosławskich (obecnym Muzeum Przyrody) w Drozdowie będą się prezentować muzycy i śpiewacy scen operowych z Pomorza.
Festiwal organizuje od lat pochodzący z Łomży, mieszkający na co dzień w Gdańsku, śpiewak operowy Jacek Szymański, który zaprasza na imprezę zaprzyjaźnionych artystów.
Jeszcze w niedzielę po południu w ramach festiwalu odbędą się dwa koncerty. W dworku Lutosławskich w ramach koncertu muzyki polskiej zatytułowanego "Mów do mnie jeszcze" artyści wykonają pieśni Chopina, Karłowicza, Moniuszki. Śpiewać je będą Marzena Prochacka-sopran, Kazimierz Sergiel-bas, na fortepianie zagra Anna Mikolon.
Wieczorem w niedzielę w Łomży odbędzie się koncert "Muzyka z różnych stron świata". Będzie to autorski koncert Dariusza Wójcika (bas), w którym zabrzmią pieśni węgierskie, żydowskie, hiszpańskie i włoskie.
Interesująco zapowiada się poniedziałkowy koncert "Z wizytą u państwa Lutosławskich" w dworku w Drozdowie. W autorskim koncercie Stanisławy Chyl zostanie przedstawiona historia rodu Lutosławskich w oparciu o zachowane listy, fotografie ale będzie można też usłyszeć utwory wokalne, które niegdyś rozbrzmiewały w dworku w Drozdowie. Wystąpią: Aleksandra Kucharska-Szefler (sopran), Beata Koska-Kreft (mezzosopran), Anna Wawrzyniak (alt), Grzegorz Piotr Kołodziej (baryton) oraz Piotr Szefler-skrzypce, Jan Paweł Szefler- klarnet, Katarzyna Szefler -fortepian.
W ramach festiwalu artyści z Pomorza pokażą też fragmenty "Zemsty nietoperza" oraz "Halki". Festiwal zakończy się za tydzień galą w parku przed dworkiem w Drozdowie.
Dworek należący niegdyś do Lutosławskich pochodzi z II połowy XVIII wieku. Jest malowniczo położony na skraju Łomżyńskiego Parku Krajobrazowego. Od 1984 roku mieści się tam Muzeum Przyrody. W Drozdowie mieszkało kilka pokoleń rodziny jednego z największych polskich kompozytorów współczesnych Witolda Lutosławskiego. Tam urodził się m.in. jego ojciec. W "dworskim saloniku" zgromadzono część rodzinnych pamiątek po Lutosławskich.
[PAP}

PAP-Copyright
|
| |
Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za działalność wymienionych fundacji, stowarzyszeń i organizacji, oraz
treść ogłoszeń i apeli zamieszczonych przez osoby trzecie. Serwis jest niezależny, a informacje publikowane są
bezpłatnie i za zgodą ich autorów.
Wszelkie prawa zastrzeżone -
prawo
(c) 1998-2002 Bożena i Wojciech Nowakowscy
|
|
|
|