| |
29 grudnia 2002
Obyczaje świąteczne i noworoczne na Kaszubach
"Gwiżdże", "gwiazdka", "Gwiazdor" i "psoty" - to kilka wciąż żywych i praktykowanych obyczajów kaszubskich związanych z Bożym Narodzeniem i Nowym Rokiem. Jak powiedział PAP działacz Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego Eugeniusz Pryczkowski, świąteczne zwyczaje na Kaszubach dotyczą głównie kolędowania.
"Gwiazdka" to kilkuosobowa grupa przebierańców odwiedzająca domostwa od rana w Wigilię. Wśród kolędników są policjant, dziad z babą, śmierć z kosą, diabeł, skaczący kozioł, bocian podszczypujący dziewczyny, niedźwiedź prowadzony przez Cygana i żołnierz jadący na drewnianym koniu. Śpiewającym kolędy przebierańcom towarzyszy muzykant grający na akordeonie.
Jak podkreśla Pryczkowski, "bardziej wyrafinowaną formacją" od "gwiazdki" są "gwiżdże" kolędujący w podobnym zestawieniu postaci, którzy nawiedzają kaszubskie gospodarstwa między Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem. Do repertuaru kolęd "gwiżdże" dodają okolicznościowe wiersze.
"+Gwiżdże+ są na tyle popularni, że zapraszani są na występy przez szkoły. Organizowane są też konkursy na najlepsze zespoły +gwiżdży+" - opowiada Pryczkowski, który jest też autorem cotygodniowego programu telewizyjnego w regionalnej "Trójce" o kulturze kaszubskiej.
W pielęgnujących tradycję kaszubskich domach dzieci nie znają św. Mikołaja z białą brodą. Prezenty przynosi im okutany w odwrócony na drugą stroną kożuch i przepasany słomianym pasem "Gwiazdor". Atrybutem tej postaci są również - "korbacz", czyli rodzaj bata, czapka "muca" i kalosze "skorznie". Aby najmłodsi mieszkańcy Kaszub nie rozpoznali wręczającego im podarunki, "Gwiazdor" zakłada na twarz maskę zwaną "larwą", wykonaną z cielęcej skóry.
Do zwyczajów kaszubskich związanych z nadejściem Nowego Roku należą "psoty", czyli figle, które miejscowa młodzież urządza sąsiadom w noc sylwestrową. Tradycja mówi, że za tymi żartami stoi odchodzący stary rok.
"Można wówczas wyjąć komuś bramę z zawiasów, przestawić wóz na podwórku. Czasami psotnicy potrafią taki wóz rozebrać i położyć jego części na dachu. Sensem tej zabawy jest to, aby się na siebie nie gniewać i umieć przebaczać. Dlatego też nikt się na takie żarty nie obraża" - tłumaczy Pryczkowski.
Kaszubom nieobca jest też dbałość o obyczaje związane z potrawami świątecznymi. Miłośnicy kaszubszczyzny próbują przywrócić do życia zwyczaj wypiekania pierników z marchwi. Marchwiowe pierniki w kształcie poduszki wypieka się już w czasie adwentu.
[PAP}

PAP-Copyright
|
| |
Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za działalność wymienionych fundacji, stowarzyszeń i organizacji, oraz
treść ogłoszeń i apeli zamieszczonych przez osoby trzecie. Serwis jest niezależny, a informacje publikowane są
bezpłatnie i za zgodą ich autorów.
Wszelkie prawa zastrzeżone -
prawo
(c) 1998-2002 Bożena i Wojciech Nowakowscy
|
|
|
|