| |
16 października 2002
Senackie seminarium nt. edukacji w społeczeństwie informacyjnym
Celem kształcenia powinny stać się komunikatywność i kreatywność. Uczyć trzeba na potrzeby rynku pracy, nie zaś dla przyjemności. O edukacji w społeczeństwie informacyjnym mówiono na wtorkowym seminarium w Senacie.
Seminarium na temat "Przygotowanie polskich szkół wyższych do uwarunkowań społeczeństwa informacyjnego", zorganizowła senacka Komisja Edukacji, Nauki i Sportu z pomocą Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich.
Temat seminarium nawiązuje do raportu o rozwoju społecznym "Polska w drodze do globalnego społeczeństwa informacyjnego". Raport, którego jeden z wątków dotyczy edukacji, przygotowano dla UNDP - Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju.
Zasady funkcjonowania społeczeństwa informacyjnego, tworzącego się we współczesnym świecie, wyjaśniał prof. Wojciech Cellary z Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, redaktor naukowy raportu. "Społeczeństwo informacyjne nie będzie dzisiejszym społeczeństwem z większą liczbą komputerów, tylko nową jakością, przejawiającą się w różnych dziedzinach - gospodarce, pracy, społeczeństwie, kulturze i edukacji" - mówił.
System edukacyjny w społeczeństwie informacyjnym "ma przygotować człowieka do trzech ról - pracownika, konsumenta i obywatela" - dodał Cellary. Podkreślał, że istotą zmian w takim społeczeństwie będzie konfrontacja człowieka z komputerem. "Należy przypuszczać, że w wielu zawodach komputer wyeliminuje człowieka w tak zwanych pracach umysłowych", które nie są nowe i standardowe, "podobnie jak kiedyś siewniki zastąpiły siewców, a maszyny szwalnicze - szwaczki".
"Człowiekowi pozostanie więc tworzenie nowej wiedzy i przekazywanie jej" - wyjaśniał Cellary podkreślając, że wiedza jest w społeczeństwie informacyjnym wartością centralną. "Ludzie bez wiedzy zostaną zmarginalizowani, a gospodarka nie oparta na wiedzy nie znajdzie miejsca w gospodarce światowej" - mówił.
Wymogom społeczeństwa informacyjnego sprostać będzie można dzięki edukacji przez całe życie - mówił Cellary. "Co 5-10 lat każdy będzie musiał zmienić zawód, a przedtem się do tego gruntownie przygotować. I tu widać właśnie rolę edukacji".
Cellary podkreślał, że w społeczeństwie informacyjnym ludzie kształcić się będą nie "dla przyjemności, a dla potrzeby rynku pracy. Komunikatywność i kreatywność powinny stać się celami kształcenia. Dziś uczymy się jak używać wiedzę. Ale od tego są komputery. Powinniśmy uczyć się tworzyć wiedzę - oto zadanie dla systemu szkolnictwa".
O warunkach edukacji w społeczeństwie informacyjnym mówił prof. Witold Abramowicz z Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. Podkreślał potrzebę utworzenia "polskiej elektronicznej akademii" (e-academii). "Musimy stworzyć bibliotekę narodową materiału dydaktycznego w sieci" - mówił. Drugim etapem tworzenia polskiej e-academii "powinno być tworzenie kultury współpracy - zrozumienie roli lidera i roli multiplikatora wiedzy", który będzie umiał komunikować się i sprzedawać wiedzę studentowi.
[PAP}

PAP-Copyright
|
| |
Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za działalność wymienionych fundacji, stowarzyszeń i organizacji, oraz
treść ogłoszeń i apeli zamieszczonych przez osoby trzecie. Serwis jest niezależny, a informacje publikowane są
bezpłatnie i za zgodą ich autorów.
Wszelkie prawa zastrzeżone -
prawo
(c) 1998-2002 Bożena i Wojciech Nowakowscy
|
|
|
|