| |
24 września 2002
Gminy nie wykorzystują możliwości związanych z Internetem
Praktycznie wszystkie polskie gminy mają już swoje strony internetowe, ale zwykle są one ubogie w informacje - uważają uczestnicy środowego II Kongresu E-gospodarki.
"Ogólnoświatowe badania przeprowadzone przez firmę Deloitte & Touche wskazują, że wprowadzenie internetu w urzędach powoduje do 47 proc. oszczędności kosztów pracy urzędników, oraz zmniejszenie o 35 proc. skarg obywateli na pracę urzędu lub niewłaściwe załatwienie sprawy" - powiedział dziennikarzom Sławomir Kulągowski, z organizacji Internet Obywatelski.
"W porównaniu z sytuacją sprzed 5 lat, zrobiliśmy ogromny krok do przodu. Wtedy pojawianie się w internecie jakiejkolwiek informacji o gminie czy województwie, to był ogromny wyczyn" - powiedział Kulągowski. Zaznaczył przy tym, że strony polskich urzędów gmin mają w większości charakter czysto informacyjny, a i tych informacji nie ma zbyt dużo.
"Zwykle są to informacje, gdzie gmina jest położona, w jakim regionie, czym się charakteryzuje. Jeżeli to region turystyczny, to mamy trochę oferty turystycznej i widoczków; jeśli inwestycyjny, to pojawiają się informacje na ten temat, czasem są też informacje w językach obcych" - wyjaśnił.
W opinii Kornela Wydro z Instytutu Łączności, problemem nie jest już dostęp urzędników do nowoczesnych teletechnik, lecz możliwość korzystania z internetu przez zwykłych obywateli. Największy problem z dostępem do nowoczesnej techniki mają mieszkańcy gmin wiejskich.
Według niego, najlepszym sposobem na zapewnienie dostępu do nowoczesnych technik dla mieszkańców wiejskich gmin jest tworzenie tzw. telecentrów. "W telecentrum można także za umiarkowaną cenę wypić kawę, zrobić ksero, skorzystać z telefonu, czy wydawać lokalny biuletyn. To byłoby coś na kształt domu kultury" - wyjaśnił.
"Telecentrum daje mieszkańcom możliwości zetknięcia się z komputerem i z internetem. Dzięki niemu każdy mieszkaniec gminy mógłby np. zamieścić swoje oferty dotyczące agroturystyki, czy poszukiwać informacji przydatnych do prowadzenia gospodarstw" - wyjaśnił. Telecentra można, zdaniem Wydro, tworzyć zarówno za pieniądze budżetowych gmin czy państwa, ale też prywatnych inwestorów, np. zainteresowanych kreowaniem lokalnego rynku.
Na stworzenie jednego telecentrum potrzeba od 40 do 70 tys. zł. W Polsce na ok. 2 tysiące gmin działają w tej chwili zaledwie 3-4 telecentra. Na Węgrzech takich miejsc jest ok. 400.
[PAP}

PAP-Copyright
|
| |
Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za działalność wymienionych fundacji, stowarzyszeń i organizacji, oraz
treść ogłoszeń i apeli zamieszczonych przez osoby trzecie. Serwis jest niezależny, a informacje publikowane są
bezpłatnie i za zgodą ich autorów.
Wszelkie prawa zastrzeżone -
prawo
(c) 1998-2002 Bożena i Wojciech Nowakowscy
|
|
|
|