|
|
[PAP]
PBI ma w swoich zasobach tylko 265 książek
Polska Biblioteka Internetowa (www.pbi.edu.pl) działa już rok. I to wszystko, co można dobrego o niej powiedzieć - czytamy w "Życiu Warszawy". W swoich zasobach PBI ma tylko 265 książek. To znacznie mniej niż niektóre podobne przedsięwzięcia, powstałe z prywatnych pieniędzy.
Uruchomiona w grudniu 2002 r. biblioteka miała udostępniać internautom skarby polskiej i światowej literatury. Kosztowała budżet państwa już pół miliona złotych.
"Pół roku straciliśmy między innymi przez przetarg na dostawę nowych publikacji, który został unieważniony z przyczyn formalnych" - tłumaczy się Katarzyna Gruszka, odpowiedzialna w Ministerstwie Nauki i Informatyzacji za tę bibliotekę.
Dopiero we wrześniu udało się wyłonić firmę, która dostarczy nowe pozycje. Ma ich być 6 tys.; do biblioteki trafią w styczniu. Za wszystko ministerstwo zapłaci 3 mln zł.
"Tłumaczenia resortu nie przekonują bibliotekarzy, którzy nie zostawiają na PBI suchej nitki. Twierdzą, że jest prymitywna. Zarzucają jej naruszenie standardów bibliotekarstwa, zły dobór książek i brak katalogu z prawdziwego zdarzenia" - czytamy w "Życiu Warszawy". "To nie biblioteka, ale śmietnik" - uważa Ewa Potrzebnicka, kierownik Zakładu Konserwacji Zbiorów w Bibliotece Narodowej.
Gazeta podaje, że na początku 2004 r. powstanie Fundacja Polskiej Biblioteki Internetowej. W jej pracach będą brali udział także przedstawiciele największych bibliotek publicznych. Na razie kontrolę nad PBI sprawuje wyłącznie ministerstwo.
Informacje |
Kultura i Nauka |
Przegląd prasy
|
|
Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za działalność wymienionych fundacji, stowarzyszeń i organizacji,
oraz treść ogłoszeń i apeli zamieszczonych przez osoby trzecie.
Serwis jest niezależny, a informacje publikowane są bezpłatnie i za zgodą ich autorów.
Wszelkie prawa zastrzeżone
© 1998-2003 Bożena i Wojciech Nowakowscy
adres: www.stronadzieci.org www.dzieci.org.pl
monitoring poprzez:
|