internet -- kształcenie specjalne
Wśród zaburzeń psychicznych można wyróżnić zaburzenia osobowości, nerwice i choroby psychiczne, zwane często psychozami. Mogą one mieć podłoże: Osobną grupą są zaburzenia procesów emocjonalnych (bezprzedmiotowy lęk, zespół stresu pourazowego, fobie, depresje, euforie, dysforie, labilność emocjonalna, ambiwalencja uczuć oraz zaburzenia uczuć wyższych). Jako socjoterapeuta odniosę się w moim wystąpieniu tylko do tej grupy zaburzeń. We współczesnym systemie wychowawczym coraz trudniej jest oceniać zachowania i postawy. Zbiór uniwersalnych wartości - jakkolwiek o tym Czytelnik pomyśli - nie przystaje do codzienności. Bądź inaczej napiszę: codzienność rządzi się relatywizmem. W minionej epoce granice były czytelniejsze, normy i patologie były zdecydowanie określone, było też mniej zachowań trudnych do określenia. Aby ta refleksja była pełna, należy dodać, że i mniej zachowań określanych było mianem patologii. Z pewnością wpływ na taki obraz miał ówczesny reżim polityczny, który z jednej strony ukrywał przed opinią publiczną zachowania go kompromitujące, z drugiej zdecydowanie je zwalczał. Współczesność demokratyczna rozluźniła obyczaje (co oceniam nagannie) i ułatwiła dostęp do informacji. To przełożyło się na zwiększenie pola patologii przy jednoczesnej redukcji pola norm i - również - zwiększeniu obszaru zachowań i postaw trudnych do zaszeregowania. Uwagi te ilustruję poniżej. Na domiar złego dzisiejszość nacechowana jest mocnym wyalienowaniem. Wg Seamana poczucie bezsilności, bezsensu, relatywizmu lub nawet upadku wartości, nieopłacalności zachowania autentycznego oraz poczucie samotności stanowi pięć głównych filarów alienacji. Przecież większość ludzi (jeśli nie każdy) podlega - chwilowemu nawet - wyobcowaniu. Destruktywny kierunek ucieczki przed alienacją prowadzi do choroby, prób samobójczych, alkoholizmu (to przedmiot, a właściwie praprzyczyna przypadku, o którym będę mówić w dalszej części), narkomanii, sekt, grup przestępczych. W takich patologicznych środowiskach wychowywane są dzieci, bardzo często również zaburzone. Wczesne wykrycie źródła zaburzenia zwiększa szansę na dalszy, poprawny rozwój. Jedną zaś z przyczyn zaburzeń osobowości i zaburzeń emocjonalnych u dzieci wywodzących się z takich środowisk jest zmiana jakości komunikacji i pozostawienie problemów bez próby ich rozwiązania. Powodem takiego stanu może być strach, wstyd lub zjawiska traumatyczne, którym podlega jednostka. Rolą terapeuty jest wówczas pomóc poprzez określenie i udrożnienie możliwych kanałów komunikacyjnych. Klienci posługują się różnymi formami, aby się wypowiedzieć i przedstawić własne problemy. Wśród nich znane i często wykorzystywane są prace plastyczne, inscenizacje teatralne, prace literacko-poetyckie. Te ostatnie można prowadzić w tradycyjnej formie "kartki papieru i pióra". Jednak - moim zdaniem - w przypadku dzieci silnym pretekstem do określania się jest maszyna - komputer z programem do edycji tekstu. Od kilku lat tak pracuję z dziećmi zaburzonymi emocjonalnie. Na sympozjum zaprezentowałem [...] jeden z licznych przypadków terapeutycznych, gdzie rozpoznanie zostało postawione w oparciu o psychoanalizę tekstów literackich, których autorem jest 11-letnie dziecko. Wychowywane jest w rodzinie z problemem alkoholowym. Rodzina jest wielodzietna i wielopokoleniowa, zajmuje dwupokojowe mieszkanie. Dziecko rozwija się poprawnie fizycznie i nie posiada deficytów intelektualnych. Wykazuje natomiast nadpobudliwość psychoruchową z wyraźną tendencją introwertyczną, wywołaną lękiem uogólnionym oraz lękiem nieadekwatnym do przyczyny. Poprzez teksty edytowane w programach komputerowych (Word) i przesyłane pocztą elektroniczną (Pegasus) nawiązano komunikację i określono źródła zaburzeń, a także deficyty emocjonalne dziecka. Komputer pełnił tu rolę narzędzia do otwarcia się dziecka, a następnie był pośrednikiem w nawiązaniu komunikacji, służącej dalszej terapii. W późniejszym okresie komunikacja za pośrednictwem komputera została zastąpiona komunikacją bezpośrednią. Ponadto komputer rozbudzał zainteresowania dziecka zagadnieniami związanymi z jego (tj. komputera) obsługą i wykorzystaniem w różnorodnych zastosowaniach, w tym także w grach strategicznych i zręcznościowych.
Jerzy Szopa
Zobacz także: Tekst publikowany na Stronie Dzieci za zgodą autora (Jerzy Szopa) oraz organizotara sympozujum (Janusz Morbitzer). |
|
Wszelkie prawa zastrzeżone -
prawo |