Kultura i Nauka:Gdy dziecko jest chore/AIDS
Strona Dzieci Sprawnych Inaczej
www.dzieci.org.pl
  Strona głowna wwwDZIECI - darmowe konta WWW emailDZIECI - darmowe konta e-mail bannerDZIECI - system wymiany bannerow, licznik i lista mailngowa tablicaDZIECI - tablica ogloszen, forum czytelnikow katalogDZIECI - bazy stron WWW kartkiDZIECI - wysylka kartek dzieciecych w sieci tvDZIECI - edukacyjny program TV kilkudziesieciu stacji kalendarzDZIECI - z mozliwoscia dodawania tekstow, linkow i grafiki chatDZIECI - kawiarenka  
 
Problemy terapii

Prócz kłopotów związanych z leczeniem chorych mających wysoką liczbę wirionów HIV w organizmie terapia dzieci rodzi także trudności innego rodzaju. Logiczne było, że sposób leczenia, który okazał się optymalny u dorosłych, powinien również być najlepszy w przypadku dzieci. Innymi słowy, dzieciom podobnie jak dorosłym należałoby podać kombinację trzech lub czterech leków, w tym preparaty z grupy tzw. inhibitorów proteazy. (Preparaty przeciw HIV stosowane pojedynczo mają ograniczone zastosowanie, ponieważ ułatwiają powstanie opornych szczepów wirusa, co redukuje skuteczność leków.) Jednakże zrozumienie tego trudno przełożyć na efektywne działanie.

Przyczyną jest po części fakt, że nawet w krajach uprzemysłowionych, o rozwiniętej opiece zdrowotnej i powszechnym dostępie do środków medycznych, istnieje mniej leków, które można podawać dzieciom, niż stosowanych w terapii dorosłych. Ponieważ wiele dzieci nie potrafi połknąć tabletki, potrzebują one leku w postaci płynu czy syropu, a niektóre środki przeciw HIV nie rozpuszczają się w wodzie bądź mają bardzo przykry smak.

Ponadto dotychczas firmy farmaceutyczne czekały zwykle z badaniem skuteczności nowych leków u dzieci do czasu potwierdzenia ich efektywności w terapii dorosłych. Wskutek opóźnień we wprowadzaniu leków oraz z powodu niedostatecznej liczby badań nad leczeniem dzieci pediatrzy uciekają się często do domysłów, ustalając dawkę preparatu dla swoich podopiecznych, którzy muszą otrzymywać go w ilości zależnej od masy dała. Na szczęście praktyka ta ulega zmianie. Nowe leki przeciw HIV są szybciej kierowane do prób z udziałem dzieci; ostatnio prowadzone są wreszcie badania nad zestawami trzech i czterech leków, podobnymi do schematu' agresywnej terapii u dorosłych.

Nawet jeśli trudności związane z dostępnością i ustaleniem dawkowania leków zostaną pokonane, to nadal pozostaje problem rygorystycznych wymagań dotyczących stosowania agresywnej terapii. Trzy leki lub więcej należy podawać 2-3 razy dziennie przez 365 dni w roku. I nie wolno pominąć żadnej dawki, gdyż wirus może stać się oporny na leki.

Każdy, kto musiał leczyć niemowlę w czasie względnie łagodnej choroby (na przykład zapalenia ucha), wie, jak łatwo jest zapomnieć o podaniu jednej dawki. Niestety, rodziny dzieci HIV-do-datnich często są słabo przygotowane do wypełniania rygorystycznych zaleceń schematów agresywnej terapii przeciwwirusowej. Może to być wynikiem złej sytuacji materialnej, rozbicia rodziny lub wychowywania dziecka przez samotną matkę, niejednokrotnie również chorą. Bywa też tak, że rodziny niechętnie powiadamiają otoczenie o zakażeniu dziecka HIV. W rezultacie zdarza się, że pozwalają maluchowi nie zażyć leku w przedszkolu lub w szkole. Pracownicy służby zdrowia, którzy leczą te dzieci, muszą wziąć na siebie trudne zadanie rozważenia wraz z rodziną, czy można je poddać agresywnej terapii, czy też należy zastosować mniej skuteczny schemat leczenia.

Obecnie pojawił się także inny dylemat leczniczy. Uprzednio terapię niemowląt opóźniano do kilku tygodni lub miesięcy po urodzeniu. Ostatnie wyniki badań dorosłych wskazują jednak, że rozpoczęcie leczenia zaraz po rozpoznaniu skuteczniej hamuje replikację wirusa i ułatwia rozwój odporności chorego.

Powyższy wniosek sam w sobie nie budzi szczególnych wątpliwości. Wyniki badań wskazują jednak, że rozpoczęcie agresywnej terapii bezpośrednio po porodzie, podczas którego zwykle dochodzi do zakażenia, potencjalnie zapobiega infekcji lub znacząco opóźnia wystąpienie AIDS u zakażonego dziecka. Niestety, lekarze często mogą potwierdzić fakt zakażenia dopiero 2 tygodnie po porodzie, gdy wirus osiąga wykrywalne stężenie we krwi. Aby najlepiej ochronić zakażone dzieci, należałoby zapewne zastosować agresywną terapię wobec wszystkich noworodków urodzonych przez matki HIV-dodatnie, co objęłoby także większość maluchów, którym udała się uniknąć infekcji. Wobec wad agresywnej terapii - złożonego schematu leczenia, toksyczności preparatów i wysokich kosztów - trudno się dziwić, że wielu lekarzy jest niechętnych takiemu postępowaniu.


Dalej: Profilaktyka - dla nielicznych

<<< 2/3

 


Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za działalność wymienionych fundacji, stowarzyszeń i organizacji, oraz treść ogłoszeń i apeli zamieszczonych przez osoby trzecie. Serwis jest niezależny, a informacje publikowane są bezpłatnie i za zgodą ich autorów.
Wszelkie prawa zastrzeżone - prawo
© 1998-2001 Bożena i Wojciech Nowakowscy

stat4u



 

Strona główna