Autor Wątek: URODZIŁAM!  (Przeczytany 34878 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Bepi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1127
Odp: URODZIŁAM!
« Odpowiedź #60 dnia: Wrzesień 13, 2014, 20:41:50 »
Jakie uzywasz ? Ja wypracowalam pewna metode na czerwony tylek i obszczypana pipke u mojej
Po pierwsze zero kremu
Po drugie zmiana pieluchy po kazdym siku, moja juz przypomina mi sama o tym  :)
Po trzecie odpowiednie chusteczki lub jak zosia pisze woda,ja jej uzywalam gdy w pieluszce robilo sie czerwono
Po czwarte pupka moze byc czerwona od dlugo zalozonej pieluchy i przegrzania i czerwony tylek gotowy, tu mam na mysli noc bo zapewne nie zostawiasz dzieciaka w pieluszce az zacznie przeciekac
Po piate maluch maly to i tylek jeszcze wrazliwy na wszystko
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 13, 2014, 23:18:51 wysłany przez Bepi »
Jakub listopad 2009            Julia 2014

Rae

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 177
Odp: URODZIŁAM!
« Odpowiedź #61 dnia: Wrzesień 13, 2014, 21:36:35 »
Pampersy grzeją i naprawdę o odparzenie nietrudno.
Myśmy akurat używali pieluch wielorazowych i w ogóle z tym problemu nie było, ale szwagierka namówić się nie dała i z tego co pamiętam był taki moment, że ciągle mały miał pupę odparzoną - potem albo się uodpornił, albo zaczęli częściej zmienić pieluchę... w szczegóły nie wnikałam, bo zaraz było, że oni prać pieluch nie zamierzają, a w końcu nie moje dziecko, tylko ich ;)
Myć też myliśmy tylko wodą przy każdej zmianie pieluchy, w ogóle nie używałam tych nasączanych chusteczek, bo skoro ja mam po tym uczulenie, to wolałam nie ryzykować z dzieckiem.

mamamisia

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 197
Odp: URODZIŁAM!
« Odpowiedź #62 dnia: Wrzesień 22, 2014, 18:50:16 »
dziewczyny, tyle przeszlismy i zgodzilam sie tylko na vit k i to tylko dlatego ze wczesniak, ale zameczam sie tym. myslicie ze wstrzykiwana tez mogla tak zaszkodzic jak szczepienia? spac nie moge, mysle o tym cyz nie powinnam doustnej zalatwiac wtedy ale nie mialam sil na oddech, czytalyscie przeciez.. powiedzcie mi jak to jest z ta witamina, bardzo moze zaszkodzic? :(

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: URODZIŁAM!
« Odpowiedź #63 dnia: Wrzesień 22, 2014, 21:17:09 »
Dziewczyno, nie zameczaj sie tym, nie roztrząsaj. Co ma być to będzie. Nie szukaj dziury w całym. Na to co było nie masz już wpływu, ale masz wpływ na to co jest i co bedzie. A teraz, w tym momencie, Twoje zamartwianie się, niepotrzebne leki, łzy, nieprzespane noce - to wszystko Twoje dziecko czuje i przyjmuje jak swoje emocje. Jestescie nadal bardzo mocno związani. Dziecko wyczywa wszystko. Więc ciesz się tym wszystkim, co teraz jest dobre, cudowne, piękne. To sa chwile, które nie wróca. A naprawdę, najwazniejsza jest pozytywna energia. Twoja :)
Więc odrzuć wszelkie czarne mysli, nie roztrząsaj przeszłości, odetnij się od złych emocji i bądż z maleństwem, z rodziną, pełna miłości i radosci. To najlepsze co możesz zrobić dla dziecka, dla siebie, dla męża :) (o nim też nie zapominaj ;) )

Bepi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1127
Odp: URODZIŁAM!
« Odpowiedź #64 dnia: Wrzesień 22, 2014, 22:54:35 »
zosia ma rację a wiesz że kto się najbardziej boi ten nie ma o co  ;)

to witamina k a nie szczepienie  ;)  :) wyluzuj jak ja,ja nie myślę zbytnio o zaburzeniach,bardziej martwię się grzybem którego wytępić nie mogę  ???
i póki co zastanawiam się co za bajeczkę opowiem neurologowi w październiku by odroczył szczepienia,zwalę na nową pediatrę która powiedziała że jak u niego będę mam odroczyć do roku szczepienia i wziąć zgodę na wzw haha dobre co,jak odroczy to niech odracza wszystko ;D chyba będę całować go po stopach (w myślach oczywiście ;D )
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 23, 2014, 23:26:57 wysłany przez Bepi »
Jakub listopad 2009            Julia 2014

mamamisia

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 197
Odp: URODZIŁAM!
« Odpowiedź #65 dnia: Wrzesień 23, 2014, 11:38:28 »
ale myslicie ze wit k w zastrzyku mogla zaszkodzic?

Rae

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 177
Odp: URODZIŁAM!
« Odpowiedź #66 dnia: Wrzesień 23, 2014, 14:26:19 »
mamamisia: jest bardzo dużo dzieci, którym witamina K, nawet w zastrzyku, nie zaszkodziła :) Nikt Ci w tej chwili nie jest w stanie dać w 100% pewnej odpowiedzi, ale nie ma też sensu się zamartwiać i gdybać.

maPatrykama

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2000
Odp: URODZIŁAM!
« Odpowiedź #67 dnia: Wrzesień 23, 2014, 20:18:45 »
mamamisia, najwazniejsze, ze nie dalas zaszczepic swego wczesniaczka ;)

Bepi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1127
Odp: URODZIŁAM!
« Odpowiedź #68 dnia: Wrzesień 23, 2014, 23:28:08 »
wydaje mi się że witamina k nie jest szkodliwa na tle szczepienia na dzień dobry  :)
Jakub listopad 2009            Julia 2014

anuulkaa

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1023
Odp: URODZIŁAM!
« Odpowiedź #69 dnia: Wrzesień 24, 2014, 14:25:32 »
Dziewczyny nie mam za bardzo czasu żeby wertować wątki i też mega kiepsko sie czuje... Podpowiedzcie - gdzie znajdę info co zrobić, żeby na pewno nie zaszczepili mi dziecka po porodzie? Wystarczy zaświadczenie od lekarza i pilnowanie dziecka przez męża?

Znam już swoje prawa, nikt nie powinien dziecka zaszczepić jeśli nie wyrażę na to zgody. Ale wiecie jak jest naprawdę...

maPatrykama

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2000
Odp: URODZIŁAM!
« Odpowiedź #70 dnia: Wrzesień 24, 2014, 14:44:57 »
O anulka8211 spodziewasz sie dzidzi?Trzymam kciuki ;)Z zaswiadczeniem od lekarza o nieszczepieniu i jego honorowaniem przez szpital moze byc roznie. Jeszcze warto takie cos im podsunac do podpisu:

Lekarska gwarancja bezpieczeństwa szczepień

Ja, niżej podpisany/a doktor medycyny (imię i nazwisko) ………………………………………………………………………

Uprawniowy do praktykowania medycyny w …………………….

Numer prawa do wykonywania zawodu ——————————–

Rodzaj i stopień specjalizacji ………………………………………

niniejszym oświadczam, że posiadam dobrą znajomość zarówno wszelkiego ryzyka, jak i korzyści płynących z leków, jakie przepisuję i aplikuję moim pacjentom.

W przypadku (imię i nazwisko pacjenta) …………………………., lat …………., którego zbadałem, uważam, że instnieją pewne czynniki ryzyka, uzasadniające szczepienia, które niniejszym zalecam:

Czynnik ryzyka ________________________________________

Szczepienie ___________________________________________

Czynnik ryzyka ________________________________________

Szczepienie ___________________________________________

Czynnik ryzyka ________________________________________

Szczepienie ___________________________________________

Będąc świadomy/a, że szczepionki mogą zawierać następujące substancje chemiczne i biologiczne:

* wodorotlenek glinu

* fosforan glinu

* siarczan amonu

* amforecytyna B

* tkanki zwierzące: mózgu królika, embrionów kurzych, nerek psich i/lub małpich, krew świńska, krew końska,

* białka jaj kurzych i kaczych

* surowicza albumina wołowa

* płodowa surowica cielęca

* hydrolizat kazeiny z trzustki wieprzowej

* pozostałości białek MRC5

* linia komórkowa VERO, z tkanki nabłonkowej nerek małpy

* krwinki czerwone z krwi owczej

* beta-propiolakton

* formaldehyd

* formalina

* żelatyna

* hydrolizowana żelatyna

* glicerol

* ludzkie komórki diploidalne pochodzące z abortowanych płodów

* tiomersal/metriolat

* glutaminian monosodowy (MSG)

* neomycyna

* siarczan neomycyny

* czerwień fenolowa

* 2-Fenoksyetanol

* dwufosforan potasu

* monofosforan potasu

* polimyksyna B

* polisorbat 20

* polisorbat 80

* sorbitol

* fosforan tributylu

niniejszym deklaruję, że wyżej wymienione substancje, po podaniu ich pacjentowi drogą iniekcji, nie stanowią żadnego zagrożenia dla jego zdrowia i życia. Oświadczam też, że zapoznałem/łam się z badaniami przeciwnymi, np. o tym, że tiomersal (związek zawierający rtęć), może wywoływać poważne uszkodzenia neurologiczne oraz immunologiczne, i stwierdzam, że raporty te nie są wiarygodne.

Wiem, że niektóre szczepionki okazały się być zanieczyszczone wirusem SV40, który jest przez niektórych badaczy wiązany przyczynowo z występowaniem chłoniaka nieziarniczego i międzybłoniaków u ludzi jak również u zwierząt doświadczalnych. Niniejszym gwarantuję, że szczepionki, których używam w mojej praktyce, nie zawierają SV40 ani innych żywych wirusów.

Gwarantuję też, że szczepionki, które rekomenduję pacjentowi (imię i nazwisko) …………………………………………, nie zawierają żadnych tkanek/komórek abortowanych płodów ludzkich.

Celem zabezpieczenia zdrowia mojego pacjenta, podjąłem/podjęłam odpowiednie kroki, aby zagwarantować, że szczepionki, których używam, nie zawierają żadnych szkodliwych dla zdrowia substancji.

Podjęte starania: ________________________________________________________________________________ ​________________________________

________________________________________________________________________________​________________________________

________________________________________________________________________________​________________________________

________________________________________________________________________________​________________________________

________________________________________________________________________________​________________________________

Osobiście przestudiowałem/łam raporty zawarte w bazie danych niepożądanych odczynów poszczepiennych VAERS i oświadczam, że zgodnie z moją zawodową opinią, podanie zalecanych przeze mnie szczepionek dzieciom w wieku poniżej 5 roku życia jest bezpieczne.

Miejscowość, data ……………………………………………

Podpis lekarza …………………………………………………


 Z reguly z tego, co im sie pokaze, nic nie chca podpisac, a Tobie beda chcieli podsunac wlasne papiery do podpisu, na podstawie ktorych zglosza Twoja odmowe do sanepidu i sie Ciebie czepi, a oni beda kryci, wiec nic im nie podpisuj.

Dolaczyc warto tez ta liste pytan do lekarza, ktora w innym watku podlinkowala koliber.

W razie klopotow z dogadaniem sie zawsze skarga na szpital do rzecznika praw pacjenta na goraco, tylko nie pamietam czy tego przy NFZ lepiej, czy tego przy Ministerze Zdrowia, ktorys z nich jest nieruchawy, ale to w Stop NOP wiedza.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 24, 2014, 14:47:12 wysłany przez maPatrykama »

anuulkaa

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1023
Odp: URODZIŁAM!
« Odpowiedź #71 dnia: Wrzesień 24, 2014, 18:47:39 »
Bardzo dziękuję.  Wystosuje sobie odpowiednie pismo i w razie czego dam lekarzowi do podpisania :) Jeszcze dużo czasu mam także na spokojnie się przygotuje.

Bepi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1127
Odp: URODZIŁAM!
« Odpowiedź #72 dnia: Wrzesień 25, 2014, 22:35:20 »
A w którym momencie oni szczepia?  Przy ważeniu i badaniu... Mnie zapytano chwilę po wyjeciu Julki czy zgadzam się na szczepienia i dlaczego bez problemu było. Ale byłam w znanym mi szpitalu i w miejscu gdzie pracuje moja ginekolog,poinformowali jeszcze moją lekarke że jestem po cc,zero pytań.Potraktowali jako moją świadomie podjęta decyzję i tyle, problem pojawił się w przychodni.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 28, 2014, 21:26:38 wysłany przez Bepi »
Jakub listopad 2009            Julia 2014

anuulkaa

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1023
Odp: URODZIŁAM!
« Odpowiedź #73 dnia: Wrzesień 26, 2014, 10:50:50 »
Mam nadzieję, że i u nas tak będzie, ale widzę mąż bojowo nastawiony i będzie pilnował dziecka jak oka w głowie :P

katar82

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 2
Odp: URODZIŁAM!
« Odpowiedź #74 dnia: Wrzesień 26, 2014, 11:47:28 »
To najważniejsze jesli mąż pomaga ci w dotrzymywaniu terminów szczepień