Autor Wątek: URODZIŁAM!  (Przeczytany 28426 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Bepi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1127
Odp: URODZIŁAM!
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 26, 2014, 12:43:08 »
forumowa miłość  ;D

dziewczyny a podpowiedzcie mi jeszce cos bardzo dla mnie waznego. bepi wzrocila uwage ze sam brak szczepien to nie wszystko. Hartowanie odpornosci, leczenie homeopatyczne, ja myslę ze pewnie jeszcze priobiotyki i odpowiednia dieta, prawda? wrzuccie mi wszystkie rady jakie macie, bardzo Was proszę.. na priv lub tu, za wszystko bede wdzieczna.

zahartować po to by w przyszłości nie było konieczności podania antybiotyków bo teraz to z byle powodu antybiotyki przepisują uważając to za najlepsze rozwiązanie,ja Kubę hartowałam i tfu tfu jest dobrze,raz w życiu antybiotyk ,dziwnym zbiegiem okoliczności po niecałych 2 tygodniach od szczepienia znalazł się w szpitalu po tygodniu prób pozbycia się duszącego kaszlu

ja co do diety nic Ci nie napiszę bo sama jestem na początku,może wprowadzę gluten ale w minimalnych ilościach,mleko krowie raczej grubo po roku bo tu może być coś dziedziczone albo w ogóle przed 3 rokiem nie podam produktów mlecznych

a jak się dowiem co mojej w tyłku  ;) siedzi i jeśli będzie trzeba coś zwalczyć i zwalczymy to napiszę Ci jak zachowanie u niemowlaka ulega zmianie,ja podejrzewam grzyba a co jest to się dowiem wraz z ostatnimi wynikami w sobotę
Jakub listopad 2009            Julia 2014

mamamisia

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 199
Odp: URODZIŁAM!
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 26, 2014, 14:02:21 »
a gdzie i jakie badania robials zeby sie dowiedziec czy grzyb jest?
Ja nawet przed samym porodem bralam globulki macmiror bo mnie meczyl, ciagle sama pozbyc sie nie moge.. :/

mamamisia

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 199
Odp: URODZIŁAM!
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 26, 2014, 14:28:16 »
acha, dziewcyzny i jak to jestz  tym korzystaniem z panstwowej słuzby zdrowia?
Wlasnie dzwonilam do naszego pediatry- czlowiek nowoczesny, swietny fachowiec, zawsze mozna si,e z nim dogadac.
I mowie mu ze chcialabym zeby co jakis czas obejrzal, zmierzyl i zwazyl mi maluszka, bo nie zamierzam korzystac z przychodni w ktorych musze czekac po 4 godziny na wizyte, wraz z chorymi dziecmi itepe..
A on do mnie ze trzeba, no bo jak to? Szczepionki, bilanse, i w ogole..
Jest taki ustawowy  obowiązek? Musze korzystac z tego "przywileju"?

Rae

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 178
Odp: URODZIŁAM!
« Odpowiedź #18 dnia: Sierpień 26, 2014, 15:32:08 »
Nie trzeba. My mamy pakiet prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego (pracodawca męża sponsoruje ;) ) i na bilansie ani razu nie byliśmy w przychodni, gdzie niby jesteśmy 'przypisani'. Chodzimy do pediatry wyłącznie prywatnie, tzn z tego pakietu, bo akurat nasza lekarka, do której chodzimy z młodym od urodzenia przyjmuje w prywatnym centrum, które ma umowę z ubezpieczycielem. Nie ma czegoś takiego, że tylko w przychodni rejonowej, bilans może zrobić każdy pediatra. To samo zresztą dotyczy szczepień, jeśli ktoś się decyduje szczepić. Zgłaszasz gdzie będzie dziecko szczepione i przychodnia ma tam odesłać kartę szczepień (do ręki niestety nie chcą jej dać).

mamamisia

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 199
Odp: URODZIŁAM!
« Odpowiedź #19 dnia: Sierpień 26, 2014, 18:10:51 »
a jak mu wytlumaczyc jesli zapyta o szczepienia?

Bepi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1127
Odp: URODZIŁAM!
« Odpowiedź #20 dnia: Sierpień 26, 2014, 20:40:23 »
Tak jak w szpitalu dodajac ze kazdy ma swoje zdanie na ten temat i to szanujesz hehe ja zdecydowanie i pewnie gadam,w dyskusje lekarze sie wdaja gdy rodzic nie jest pewien, gdy bylam u neurologa powiedzialam ze po dlugich namyslach widze w tym wiecej pozytywow niz negatywow i wspomnialam o Kubie,powiedzial jedno slowo "dobrze" mowiac ze jesli Kuba ma dobre wyniki eeg i calej reszty by prowadzil go psychiatra bo neurolog by jedynie naciagal na wizyty a panstwowy by powiedzial ze to nie jest przypadek dla niego hehe inna sytuacja to gdy z mala bylam w szpitalu to mnie zapytano o brak szczepien i powiedzialam co dolega Kubie i padlo pytanie czy sadze ze szczepienia wywoluja autyzm odparlam nie i ze to jeden z kilku czynnikow bo mam na uwadze to ze sa dzieci z autyzmem ktore nie byly szczepione
Jakub listopad 2009            Julia 2014

oleczek555

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 893
Odp: URODZIŁAM!
« Odpowiedź #21 dnia: Sierpień 26, 2014, 20:53:27 »
Mamomisia- gratulujęmaleństwa i współczuję przejść z służbą zdrowia. U mnie był i jest totalny lajcik, nasza rodzina swoich dzieci nie szczepi i nas rozumie oraz wspiera, z nieszczepieniem nie mam najmniejszego problemu, żadnych wezwań itp, a córa zaraz 15 mcy skończy. Moim zdaniem najważniejsze jest nie zamartwiać się na zapas, bo Twój spokój/ niepokój udziela się dziecku. Ja swojej córce gluten dałam po roczku, czasem dostanie mleczną kaszkę holle, czasem serek homo z lokalnej mleczarni, od dwóch dni wyjada masło w sporych ilościach. Pilnuję, żeby dostawała dobre, nieprzetworzonejedzenie ale czasem dostanie cośgotoego jak np właśnie serek homo. Nic jej nie jest, rozwija się bombowo, sporo już mówi: papuga, buła, banan , kura i wiele innych, nawet zdanie daj dyd, tzn daj smoka, tylko jest niejadkiem i jest batdzo drobniutka. Wszystkie badania ma ok, więc staram się tym nie przejmować. Tylko jest mocno grymaśna przy jedzeniu i jest to upierdliwe, alenie je niezdrowych rzeczy(nie pozwalam jej- choć przez jej chudość rodzina już miała debilne pomysły co by jej dać do jedzenia)lubi ogórki kiszone, awokado,fasolkę szparagową, wszystkie owoce- ogólnie rzeczy, którymi nie da rady jej podtuczyć. Nie przejmuj się rozmowami o szczepieniach, po prostu olewaj jeśli coś Ci trują. Nie warto psuć sobie krwi.

Bepi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1127
Odp: URODZIŁAM!
« Odpowiedź #22 dnia: Sierpień 26, 2014, 20:57:10 »
Dokladnie brak szczepien nie zabije a co nie zabije to wzmocni, znasz to? Brak Ci wsparcia wiec dobrze ze jest forum
Jakub listopad 2009            Julia 2014

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8004
Odp: URODZIŁAM!
« Odpowiedź #23 dnia: Sierpień 26, 2014, 22:54:22 »
Bilanse warto robić, ale porządny bilans w przychodni to ogromna rzadkość. Najczęsciej jest wzrost, waga, pytanie rodzica czy wszystko ok - i nastepny prosze. A nie tak powinien wyglądac porządny bilans. Dlatego warto robić bilanse prywatnie, u DOBREGO pediarty, najlepiej, żeby był tez neurologiem dziecięcym ale to nie jest konieczne. I taki bilans tez można sobie wpisać w książeczkę zdrowia dziecka. Tak dla pamięci no i w razie, gdyby się ktoś "z urzędu" czepiał.
Porządny bilans to jest coś, co trudno przecenić. Fachowiec potrafi wychwycić różne nieprawidłowosci w rozwoju dziecka, problemy z napięciem mięśniowym, wady postawy czy inne.. A wiadomo, że im wcześniej ewentualny problem wykryty, tym łatwiej zaradzić.
I z całą pewnością, nie ma obowiązku nalezenia do przychodni. To "przywilej" Nasze prawo, z którego możemy skorzystać, jesli chcemy. To usługa, mozliwość, nie obowiązek. I to przychodnia jest dla nas, nie my dla przychodni.

Bepi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1127
Odp: URODZIŁAM!
« Odpowiedź #24 dnia: Sierpień 27, 2014, 08:29:47 »
nasza pediatra u Kuby tylko zmierzyła i zważyła resztę wpisując bez badania,nawet nie zapytała czy jajka w mosznie  ;D a bilans dwulatka był bez niej w gabinecie,Kuba wtedy miał histerię i to ja go zważyłam i zmierzyłam
Jakub listopad 2009            Julia 2014

Rae

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 178
Odp: URODZIŁAM!
« Odpowiedź #25 dnia: Sierpień 27, 2014, 16:48:01 »
U mnie w przychodni byłoby chyba podobnie, biorąc pod uwagę te parę wizyt, na których tam byliśmy. Porażka.
Bilans u naszej pediatry wygląda tak, że przy rejestracji podaje się, że to bilans i rezerwują na to nie 20-minutową standardową wizytę, tylko 40-minut. I całe 40 minut jest wykorzystane...

Bepi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1127
Odp: URODZIŁAM!
« Odpowiedź #26 dnia: Sierpień 27, 2014, 17:04:30 »
mamamisia u Nas jest grzyb i to liczny,teraz wiem jak zachowuje się niemowlę z przerostem grzyba :) jutro idę do pediatry która powiedziała "po co ja to badam" i zapytam czy szczepi się takie dziecko hehe (oczywiście nie mam zamiaru)
Jakub listopad 2009            Julia 2014

mamamisia

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 199
Odp: URODZIŁAM!
« Odpowiedź #27 dnia: Sierpień 27, 2014, 20:07:20 »
i co, nystatyna?

Bepi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1127
Odp: URODZIŁAM!
« Odpowiedź #28 dnia: Sierpień 27, 2014, 20:12:36 »
Nie wiem,poczekam na wymazy z sromu i buzki, bo dalam na grzyby i bakterie wymazy. Jutro do nowego lekarza a potem do niej z reszta wynikow bo dzisiaj dzwonilam i wynikow jeszcze nie ma. Nie wiem jak leczyc bo nystatyna byla stosowana i grzyb w buzce wrocil,zmacznie mniej ale wrocil,zobacze co mi powie nowa pediatra
Jakub listopad 2009            Julia 2014

mamamisia

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 199
Odp: URODZIŁAM!
« Odpowiedź #29 dnia: Sierpień 29, 2014, 06:57:52 »
ja sama nie wiem, chyba oddam mocz malego do analizy na posiew grzyba..
bralam macmirror jak zaczelam rodzic, to rozumie się samo przez się..ale nie chce mu dawqac nystatyny.. kurcze, to antybiotyk..