Autor Wątek: szczepienia  (Przeczytany 1491354 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Dorunia

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 370
szczepienia
« Odpowiedź #15 dnia: Październik 29, 2003, 11:02:15 »
Ja właśnie w przychodni zastrzegłam by mnie nie nękano wezwaniami na szczepienie, bo nie zaszczępie i już. Pani kierownik przychodni zechciała mnie wziąć na rozmowę i stwierdziął "Pani wola" Daniel był szczepiony MMR i cały czas mam wyrzuty sumienia. Teraz w lutym Daniel powinien dostać dawkę przypominającą, na razie przychodnia zrobiła notkę w karcie i zobaczymy czy dadzą mi spokój.
A młodszego urwisa zaszczepię tylko odrą i "niech się dzieje wola nieba...."
Pozdrawiam, mama trójki Skrzatów (Myszor (97'), Kotek (02'), Miśka (04'))

"Nikt bowiem nie jest pewny
kiedy los rzuci go na drugą stronę
tego szeregu prowadzącego
od pełnej sprawności
do miejsca niemocy i bezradności"
(Jan Szczepański)

  • Gość
szczepienia
« Odpowiedź #16 dnia: Październik 30, 2003, 00:53:21 »
Dorunio!
Chce Ci tylko napisac ,ze moja corka ma autyzm po -pojedynczej szczepionce na odre. Sama to cholerstwo kupilam - slynnej firmy Mertz a nazywa sie Rouvax!
Reakcja na szczepionke nie byla natychmiastowa- po ok. tygodniu mala zagoraczkowala , trwalo to w sumie 3 dni i nocy (nawet czopki niue pomagaly w zbiciu tej strasznej goraczki 41 C.Byly oklady , kapiele , wietrzenia , ziolka , homeopatia.Homeopatka zauwazyla wtedy zaczerwienione uszy i poczatek zapalenia uszu.(pediatra nic).
Byly lampy Zepter , pelna homeopatia i NIC.
Po jakis 10 dniach mala "wyszla " z tego -ale juz inna .Kontakt wzrokowy zaniknal i zaczela uciekac , kiwac sie , piszczec dziwnymi dzwiekami.
Potem to juz lawina .Okolo 2 miesiecy pozniej zachorowala na wirusowe zapalenie ucha z krwawym wyciekiem .To zmienilo sie w bakteryjne .W trakcie leczenia uszu zachorowala dodatkowo na ODRE!!! a potem to tylko myslelismy ze jest glucha .Po 6 miesiacach bylo ABR - bardzo dobre- ale jej zachowanie pogarszalo sie-az do momentu gdy osiagnela 2.6 lat- diagnoza AUTYZM!!!
Ja tez wyczekiwalam momentu na zrobienie tej szczepionki- dla mnie moja corka w owym momencie byla bardzo zdrowa-jadla ,spala ,bawila sie i byla naszym szczesciem .Potem to juz koszmar ,ktory trwa do dzis .............
Pozdrowko Monika

  • Gość
szczepienia
« Odpowiedź #17 dnia: Październik 30, 2003, 01:05:01 »
Jeszcze jedno!
Moja kolezanka ma coreczke ,ktora po szczepionce na odre zaczela dziwnie sie zachowywac- godzinami siedziec przy kranie z lejaca woda , plakac bez powodu , klopoty ze snem w dzien i nocy , chodzic na paluszkach i uderzac glowa o poduszke przez sen.nie chcila nic jesc , etc Byly tez inne ale nie  o tym chcialam pisac.
Otoz ,podczas jednej z wizyt i ja to zauwazylam -i z przerazeniem stwierdzilysmy ,ze ona mowi echolaliami!!Poprostu dramat-zostalam blagana o pomoc w odkreceniu tego(to jakbym znow miala szanse na cofniecie czsu).Przewertowalam internet i znalazlam - PODALYSMY DUZE ILOSCI TRANU!! mala bardzo dobrze zareagowala .Po miesiacu nie bylo sladu tych objawow.Zaczela znow jesc i spac i mowic normalnie-cale nasze szczescie !!
Acha - i wyeliminowalysmy mleko krowie.
Dzidzia jest 100%!!!HURRRA

olad

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 625
szczepienia
« Odpowiedź #18 dnia: Październik 30, 2003, 03:40:17 »
Jak dobrze, ze sie tak skonczylo. Ja juz nie reaguje jak rozmawiamy z rodzicami kiedy zauwazyli pierwsze objawy zazwyczaj jest po szczepionce. Choc historia jednego chlopca bardzo mnie dotknela. Chlopiec chodzil z moim Antoskiem do szkoly ale do klasy autystycznej. Piekne dziecko naprawde sliczna buzka ale niestety bardzo gleboki autyzm. Zapewne byly geny ale wlasnie po szczepionce geny sie uaktywnily. Maly byl bardzo inteligenty potrafil czytac, trening nocnikowy zakonczony bardzo wczesnie, mial swojego najlepszego sasiada przyjaciela czyli stosunki spoleczne nawet ciut wyzej rozwiniete byly. Poprosutu super dziecko. Po szczepionce straszny regres. Dzis ma 7 lat jest w pieluchach, nie potrafi mowic, okropne autostymulacje (pluje na wszyskto i rozmazuje), duze opoznienie w rozwoju umyslowym. Jak z normalnego dziecka wrecz zapowiadajacego sie na super zdolnego zrobilo sie dziecko umyslowo chore, bo niedawno do autyzmu dodano i chorobe umyslowa. Dodam, ze jako 2 latek potrafil czytac ale nie tak jak autysci tylko normalne ze zrozumieniem, opowiedzeniem pozniej tego co przeczytal. Serce mi sie sciska jak ich widze.

alicja

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 991
szczepienia
« Odpowiedź #19 dnia: Październik 30, 2003, 07:50:56 »
Szczepionki uszkadzają dwojako:tzn mogą obciążać metalem ciężkim, którego nasze dzieci nie usuwają, ale też mechanizma może opierać się na patologicznej odpowiedzi samego organizmu dziecka na podane wirusy. Ta zła odpowiedż org.to właśnie "samodestrukcja", kompletny haos w układzie immunologicznym.
Myślę ,że dlatego niektóre dz.reagowały patologicznie również na samą odrę.
Szukając przyczyn tego stanu rzeczy doszukałam się ,że ten mechanizm często związany jest z gr. krwi dziiecka. Najgorzej reaguje na podane wirusy grupa "B"- to ona najczęściej wyzwala autodestrukcyjne mechanizmy działania, w żadnej innej gr, krwii nie ma tylu powikłań poszczepiennych.
Mój synek ma gr. krwii "B", za to starszy zdrowy "AB".
Ciekawa jestem jaką mają Wasze dzieciaczki?

Na tej teorii (chyba)oparty jest sens podawania Colostrum, który w pewien sposób "naprawia"systwem immunologiczny.

Pozdrawiam Alicja ':cool:'

  • Gość
szczepienia
« Odpowiedź #20 dnia: Październik 30, 2003, 09:23:56 »
Kiedys do kwestii szczepien podchodzilam dosc obojetnie - ale dzis sie to zmienilo.Moje doswiadczenia i wiedza na ten temat sa niepodwazalne.
Dorzuce tylko ,ze mam znajomego ( tu w Australii) jest farmaceuta i wlascicielem najwiekszej apteki z homeopatia .
To on otworzyl mi oczy na wiele kwestii.Podsyla mi literature i fakty z zycia.Ostatni przypadek powiklan poszczepinnych dotyczyl mlodzienca ze sredniej szkoly- po rutynowej szczepionce na grype - jest roslina !!!
Znajomi ze Szwecji potwierdzili tez- ze rzad zagalopowal sie w tych szczepionkach - i juz odchodzi .Bo w sumie jak wytlumaczyc epidemie astmy w najczystrzym panstwie swiata.Tam sie poprostu szczepilo na wszystko i grype co roku-a dzis - Szwecja zalana jest autyzmem , astma .....
Kiedys chcialam poszukac jakis informacji statystycznych na temat zachorowan na autyzm w krajach rozwijajacych sie ,gdzie szczepionki sa rzadkoscia.Zabraklo mi jednak czasu...
Wiem tylko tyle ,ze autyzm amerykanski , i ppolski - sa identyczne(te same szczepionki?'<img'>??)a na przyklad wersja wloska jest zupelnie inna !!!!
Byc moze jest to zwiazane z dieta(tam sie spozywa duze ilosci oliwek i oliwy).
To tylko gdybania ..Ciekawe ile jest autystow w np.Nigerii czy Chile??
Pozdrowko Monika
czy ktos slyszal plotki na temat AIDS i powiazan ze szcxzepionka (dzisiejsze kraje czarnego ladu objete epidemia AIDS to te same ,ktore w latach 60 -tych szczepiono (oczywiscie w ramach Red Cross!!)na rozne tam...
Ponoc naukowiec polskiego pochodzenia  wydal pismo do Kongresu- w sprawie
powiklan i ewentualnych mixow wirusowch.Wszystko bylo zignorowane.
Poszukam strony i ja Wam podam - ciekawa lektura.

olad

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 625
szczepienia
« Odpowiedź #21 dnia: Październik 30, 2003, 21:35:33 »
Alu,
bardzo to ciekawe co piszesz zagadnij co? '<img'> moj Antos jest B i dotego Rh- ja tez jestem B. Colostrum dziala na niego jak jakis cud. To dziecko bylo zawsze chore, glupie przeziebienie i juz zmatwienie jakie bedzie powiklanie. Teraz my wszyscy chorujemy a synek zdrowy. Alu gdzie mozna sobie poczytac o tym co pisalas? Ok roku temu czytalam taka ksiazke cos w tytule diety i grupy krwi i tam bylo napisane, ze statystycznie osoby z grupa krwi B atakuja choroby mozgu.
Moniko odrazu przepraszam w moim ostatnim poscie na innym temacie tyle bledow narobilam zaraz ide poprawiac i zostalas Monka '<img'> tak to jest jak sie robi 5 rzeczy naraz. Jesli chodzi o twoje przypuszczenia tak kraje wysoko rozwieniete gdzie podaje sie szczepionki w duzych ilosciach goruja w problemach autyzmu statystycznie odnosnie do krajow slabo rozwinietych. Polecam goraco ksiazke  
What Your Doctor May Not Tell You About Children's Vaccinations
Stephanie Cave i Deborah Mitchell obydwnie panie doktor  jesli sie nie myle sa czlonkami DAN
bardzo ciekawa ksiazka godna przeczytania ja czytalam dzien i noc '<img'>
olad





szarlotka

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 191
szczepienia
« Odpowiedź #22 dnia: Lipiec 13, 2005, 23:11:21 »
Odgrzebuję ten watek bo temat szczepionek jest nadal aktualny dla wielu z nas.

w internecie znalazłam taki oto artykuł /był też drukowany w lokalnym szczecińskim dodatku gazety/ Cytuję go w całości


"Brakuje szczepionek przeciwko odrze "  Gazeta Wyborcza 05.07.2005

       
    Aleksandra Pezda 05-07-2005 , ostatnia aktualizacja 05-07-2005 19:26  
W przychodniach nie ma szczepionek przeciwko odrze, chociaż są obowiązkowe. Rodzice kupują preparat za własne pieniądze albo rezygnują ze szczepienia

Szczepienie przeciwko odrze jest obowiązkowe dla dzieci między 13. a 15. miesiącem życia oraz dla siedmiolatków. Dla młodszych jest szczepionka tzw. skojarzona (przeciwko odrze, śwince i różyczce naraz), a dla starszych - pojedyncza przeciwko odrze. Tylko że starszych dzieci szczepi się coraz mniej. Powód? Finansowy spór inspektora sanitarnego z producentem leku.

Kłopoty zaczęły się już w połowie ubiegłego roku, a od początku 2005 r. sanepid dostarcza przychodniom pojedyncze sztuki.

- Na ok. 100 dzieci z rocznika do szczepień zaszczepiliśmy tylko dziesięcioro - przyznaje pielęgniarka Barbara Prusińska z Naszego Doktora przy ul. Strzałowskiej. Podobnie jest w innych przychodniach.

Pielęgniarki radzą więc rodzicom kupować na własny koszt szczepionkę skojarzoną. Małgorzata Majchrzak z Medycyny Rodzinnej: - To kosztuje, w zależności od producenta, ok. 50 zł. Więc rodziny słabiej sytuowane albo wielodzietne rezygnują, bo ich po prostu na to nie stać.

W ub.r. w całym województwie przeciwko odrze zaszczepiono tylko 70 proc. siedmiolatków (w 2003 r., kiedy szczepionka była dostępna w przychodniach - 90 proc.). Połowa rodziców kupiła preparat za własne pieniądze. Bez szczepionki zostało ponad 5 tys. dzieci. Na szczepienie od stycznia czeka m.in. siedmioletni Dawid Gadomski ze Szczecina:

- To skandal, żeby sanepid nie kupił preparatu na szczepienia obowiązkowe - mówi mama chłopca. Postanowiła czekać na bezpłatną szczepionkę: - Przecież płacę składkę na ubezpieczenie zdrowotne - mówi.

Anna Malinowska, rzecznik państwowego głównego inspektora sanitarnego: - Problem powstał dlatego, że producent już po przetargu podniósł cenę preparatu o 100 proc. A nas na to nie stać [z producentem preparatu nie udało nam się wczoraj skontaktować - red.].

Czy jest jakieś wyjście z sytuacji? - Zmieniamy kalendarz szczepień jeszcze w tym roku - mówi rzeczniczka. Szczepione mają być, jak dotąd, maluchy oraz 10-latki - obydwie grupy preparatem tzw. skojarzonym, to znaczy przeciwko odrze, śwince i różyczce.
Jak podaje Renata Opiela, rzecznik wojewódzkiego inspektora sanitarnego, w województwie zachodniopomorskim od dwóch lat nie było ani jednego zachorowania na odrę.

- Może nie grozi nam nagła epidemia, ale każde niezaszczepione dziecko jest potencjalnie narażone na zarażenie. Zwłaszcza że dużo podróżujemy i możemy przywieźć wirusa np. zza wschodniej granicy. A młodsi lekarze nawet już nie pamiętają, jak wygląda odra, więc mogą mieć kłopoty z rozpoznaniem - ostrzega pediatra Anna Ziółkiewicz z "Hipokratesa".

Co to jest odra

Choroba wywołana przez morbilliwirusa z rodziny paramyksowirusów. Szerzy się drogą kropelkową. Najpierw objawia się gorączką, ostrym nieżytem spojówek, błony śluzowej nosa, gardła, górnych dróg oddechowych, suchym, szczekającym kaszlem. W jamie ustnej pojawiają się na błonie śluzowej policzków białawe plamki. Po dwóch, czterech dniach pojawia się gruboplamista, girlandowata, żyworóżowa zlewająca się wysypka. Wykwity pojawiają się w kolejności: za uszami, na czole, na twarzy, na szyi, na tułowiu, a na koniec na kończynach. Pojawianiu się wysypki towarzyszy wysoka gorączka i nasilenie kaszlu. Po kolejnych około pięciu dniach gorączka opada. Wysypka ustępuje w takiej samej kolejności jak powstawała. Chociaż zwykle przebieg odry jest łagodny, szczepienia mają duże znaczenie, ponieważ choroba może spowodować: zapalenie płuc, drgawki, opóźnienie umysłowe, utratę słuchu, nawet śmierć.

Kogo szczepimy?

Tak było dotąd:

 dzieci w 13.-15. miesiącu życia (preparatem przeciwko odrze, śwince i różyczce),
     siedmiolatki (osobno przeciwko odrze i różyczce)

Tak ma być:


 dzieci w 13.-15. miesiącu życia (jak dotąd),
 a starsze dzieci:

w  2005 r. - wyrównawczo 12-letni chłopcy i dziewczynki oraz 13-letnie dziewczynki, które nie były szczepione w wieku siedmiu lat (szczepionka tzw. skojarzona)

od 2006 r. - każdy 10-latek (szczepionka tzw. skojarzona)

Anna Malinowska, rzeczniczka PGIS: - Okres ochronny szczepionki wynosi do ok. dziewięciu lat. Nowy kalendarz pozwoli w pełni objąć szczepieniami roczniki, u których wygasła odporność po szczepieniu pierwotnym w 13.-15. miesiącu życia."


No i co wy na to? Wygląda na to że przesunięcie jednego z obowiązkowych szczepień o 4 lata (!) jest dopuszczalne.  W artykule mamy wypowiedź specjalisty - może pokazywać ten artykuł lekarzom?

Może te okresy ochronne są podobnie długie dla innych szczepień ? A my o tym nie wiemy?

Czekam na wsze opinie
szarlotka

dodo

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1059
szczepienia
« Odpowiedź #23 dnia: Lipiec 14, 2005, 10:16:43 »
Słyszałam o tych brakach w szczepionkach od pielęgniarki z naszego punktu szczepień. I już się ucieszylam, ze przynajmniej z jedną szczepionką będę miała spokój.
Moim zdaniem ta heca potwierdza to jak wielki jest wpływ firm farmaceutycznych na kalendarz szczepień. Liczą się pieniądze a nie potrzeby młodych organizmów.
Co to w ogóle znaczy że lekarz nie umie rozpoznac odry? to jak ma np. rozpoznać powikłanie poszczepienne po szczepionce przeciw odrze???
Temat bardzo mnie dotyczy bo własnie zamierzam zrezygnować ze szczepienia małej.




"myślę sobie, że ta zima kiedyś musi minąć..." la,la,la
Dorota, mama Alka (ur.11.05.2001) i malutkiej Alicji

Dorunia

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 370
szczepienia
« Odpowiedź #24 dnia: Lipiec 14, 2005, 14:35:39 »
A ja się dziwiłam czemu dali mi spoko z odrą, nie szczepiłam mojego 2,5 lata i nie powtórzyłam szczepienia u 7,5 latka.
Pozdrawiam, mama trójki Skrzatów (Myszor (97'), Kotek (02'), Miśka (04'))

"Nikt bowiem nie jest pewny
kiedy los rzuci go na drugą stronę
tego szeregu prowadzącego
od pełnej sprawności
do miejsca niemocy i bezradności"
(Jan Szczepański)

agnisia

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 136
szczepienia
« Odpowiedź #25 dnia: Lipiec 14, 2005, 16:52:16 »
Ja też stoję przed dylematem, czy szczepić, czy nie.
Ale wiadomość że chcą podawać szczepionki skojarzone starszym dzieciom mnie zasmusiła.  :down:  Znowu musimy walczyć o swoje i tłumaczyc się przed kadrą lekarzy.
A pieniądze (wielkie kampanie) rządzą światem.
"Dawaj to, co masz, czym jesteś.
Dawaj przedmioty, ale nade wszystko siebie,
swoją opiekę, swoją pomoc, swoje współczucie..."
                                                       M. Maliński
Pozdrawiam Agnieszka

iska

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 69
szczepienia
« Odpowiedź #26 dnia: Lipiec 14, 2005, 23:53:22 »
Może już ktoś o tym pisał ale nie zauważyłam
W Ozonie nr 10 z 23-29.06.2005 napisano artykuł  pt "Kichaj na kleszcze" przedstawiono w nim argumenty przeciw szczepieniu dzieci - wypowiadał się doktor Jaśkowski. Artykuł przedstawia również argumenty za szczepieniem ale i tak daje do myślenia. Może to niedużo ale w mediach jeśli jest mowa o szczepieniach to raczej tylko pozytywnie :(
Marcel, 02.04.2002

joann

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 14
szczepienia
« Odpowiedź #27 dnia: Lipiec 21, 2005, 23:50:25 »
Ja mogę powiedzieć co zrobiłam w przypadku mojej Oli.Poszłam do punktu szczepień i powiedziałam pielegniarce o wezwaniu na szczepienie i checi dobrowolnej rezygnacjii.NIE MA PROBLEMU-tak brzmiała odpowiedz.Zostałam poproszona tylko o podpisanie stosownego oświadczenia,które panie muszą pokazac czy też dostarczyć w sanepidzie.Z taka samą reakcją spotkałam sie w innej przychodni ,do której się przepisałam.
A tak się nastawiłam na wojnę:)Już myślałam że sobie podyskutuję o szczepionkach....a w ostateczności wyraże zgodę na szczepienie pod warunkiem podpisania oswiadczenia przez p.dr. ,że nie dojdzie DO ZADNYCH reakcjii poszczepiennych.Podobno wycofują się szybciutko z nalegań.
Jeszcze wróce do pielegniarki.Jak powiedziałam o rezygnacjii ze szczepień kobieta miała w oczach ogromny lęk.Nawet nie próbowała ze mną dyskutować.I to mnie troche zastanawia.Tak jakby skubane wiedziały że żle robiły szczepiąc Olę.
Decyzja szczepić czy nie jest trudna .Każdy musi ją podjąć sam.Ale decyzje warto podjąc w oparciu o informacje,a nie zapewnienia lekarza,który w razie czego i tak schowa głowę w piasek. :)

agnisia

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 136
szczepienia
« Odpowiedź #28 dnia: Lipiec 24, 2005, 19:17:49 »
Dziewczyny powiedzcie mi, czy mając dziecko z chorobą padaczkową dostaję inny rodzaj szczepionek, (drozsze i "jakościowo" lepsze) czy taki jak wszystkie dzieci? Dowiedziałam się to od jednej osoby i nie wiem czy to prawda. Może ktoś wie coś na ten temat.
"Dawaj to, co masz, czym jesteś.
Dawaj przedmioty, ale nade wszystko siebie,
swoją opiekę, swoją pomoc, swoje współczucie..."
                                                       M. Maliński
Pozdrawiam Agnieszka

kicia

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 818
szczepienia
« Odpowiedź #29 dnia: Lipiec 30, 2005, 21:09:21 »
Słuchajcie, rozmawiałam ostatnio z dr Klimek z Górnosląskiego CZD w Katowicach i powiedziała o aptece, w którek można kupić szczepionki bez rtęci, tzn tego związku etylortęci.
Podaję namiar, wiem, że apteka była w Katowicach Ligota na poleskiej i tylko taką znalazłam w internecie.
Prawdopodobnie to t, możan zadzwonić.
Apteka Ligocka S.J. Apteka
Nazwa skrócona    :  
Ulica, numer      : Poleska 4
Miasto            : Katowice
Kod pocztowy      : 40-733
Osoby kontaktowe  : Michał Ligacz
Nowe województwo  : śląskie
Powiat            : m. Katowice
Gmina             : M. Katowice
Stare województwo : katowickie
Telefon(y)        : (32)2528424
Fax(y)            : (32)2528454
Forma własności   : prywatna
Forma prawna      : spółka jawna
Email             :  
WWW               :  
Zatrudnienie      : 10
Obrót roczny      :  
Rok założenia     : 1999
NACE (EKD)        : 52.31    Apteki
SIC               : 5912     Apteki
Opis działalności : leki recepturowe