Autor Wątek: szczepienia  (Przeczytany 4011 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Aska1

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 81
szczepienia
« dnia: Marzec 07, 2010, 14:03:58 »
Witam,wiem,ze watek "szczepienia"juz tu jest,ale jakos nie moge go znalezc..prosze wiec o ewentualne przeniesienie tam:)Pytanie do wszystkich,ktorzy nie szczepia lub ktorzy zdecydowali,ze juz wiecej nie beda....tak sie zastanawiam,czy bijecie sie czasem z myslami...co jesli dziecko powaznie zachoruje i np.wystapia jakies powiklania pochorobowe...wiem,wiem pewno wiekszosc sie zastanawia bardziej nad powiklaniami poszczepiennymi,ale czy tak wszyscy spia spokojnie?Ja sama,mimo,ze nie szczepie mysle czasami..a co bedzie jesli...itp.pewno nie powinnam swirowac i myslec pozytywnie,ale czasem to trudne.Nie wiem co gorsze..strach przed szczepionkami czy przed powilkaniami pochorobowymi.Jak to jest u Was?Pozdrawiam Aska

neoaferatu

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2835
szczepienia
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 07, 2010, 15:14:50 »
Hej Aśka, ja nie szczepię już dzieci. Oczywiście ze boję się powikłań pochorobowych, ale bardziej boję się powikłań poszczepiennych. Wydaje mi się, że jak dziecko choruje "normalnie" tzn. zarazi się chorobą normalną drogą i choruje na nią to ma większe szanse na brak komplikacji niż jak lekarze wstrzykną mu do organizmu obcy materiał genetyczny z różnymi często groźnymi neurotoksynami i innymi konserwantami i zanieczyszczony wirusami.
Neo Aferatu

magda_magda

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 128
szczepienia
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 08, 2010, 15:39:39 »
biorac pod uwage fakt, ze szczepionki nie daja 100% pewnosci ze dziecko nie zachoruje na chorobe (a ta pewnosc jest raczej znikoma), przeciwko ktorej zostalo zaszczepione, to nie, nie miewam zaburzen snu z powodu niewykonanych szczepionek

ela-bozena

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 651
szczepienia
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 08, 2010, 16:28:01 »
Mnie zaś dzis w przychodni postraszono sanepidem (śmiałam ZNOW chciec jakies skierowanie na badania...) za nieszczepienie synka ':angry:' ....ja zas postraszyłam towarzystwo pracujace w przychodni ,NIKiem,PIKiem i urzedem skarbowym.... '<img'>




ammagister

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 96
  • per aspera ad astra // przez ciernie do gwiazd
szczepienia
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 08, 2010, 16:39:28 »
Odsyłam tutaj:
http://www.dobreksiazki.pl/b7556-s....kty.htm

Te pozycję możesz dostać na chomikuj.pl

Nigdy nie ma gwarancji, że dziecko nie zachoruje i tak po szczepionce. Na pewno gruźlicy czy tężca nie złapie, polio? w erze masy środków czystości, chemii, konserwantów? - to śmieszne, nawet zapomnij.
Ponadto na większości stron internetowych jest napisane, ze szczepienie nigdy nie daje 100% pewności. Zwykle od 20 - 80%.
Z moich obserwacji już wiem, że wszczepione wirusy są tylko uśpione w organizmie. Organizm, tak mały nie daje sobie rady z nimi, choć pozornie później jest zdrowy. I później za zmianę dziecko choruje na anginki, oskrzela, zapalenia płuc, alergie itd.
mama autystycznego Karola

tu możesz nas spotkać:
// www.fenom.pl  //

Aska1

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 81
szczepienia
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 08, 2010, 17:05:35 »
Ammagister dzieki,mam to,niezle:)jasne,ze 100% pewnosci,ze dziecko nie zachoruje na dana chorobe,mimo,ze dostanie szczeopionke nie ma...ja raczej mialam na mysli co w przypadku jesli nieszczepione zlapie cos....zawsze sadzilam,ze jak szczepione,to przejdzie lagodniej,a nieszczepione to moga byc wieksze komplikacje...ale znajaz zycie,to pewno sie myle...w sumie organizm powinien sobie niezle poradzic,jesli nie ma w sobie tego syfu ze szczepionek.Tak czy siak nawet nie mysle o tym,zeby szczepic malego...za wiele przykrych doswiadczen z corka.Synek ma 5 miesiecy i nie dostal nic i nie mam zamiaru tego zmieniac...wszyscy tylko strasza dookola,ale co tam,to ci,ktorzy maja zdrowe dzieciaki i chyba za bardzo nie orientuja sie w temacie.Pozdrawiam wszystkickh:)

michael27

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1674
szczepienia
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 08, 2010, 18:25:13 »
twórca szczepionek Ludwik Pasteur pod koniec życia powiedział:

„Teren jest wszystkim, a bakteria – niczym”.

"Pasteur pod koniec życia potwierdził, że to nie tyle bakteria jest przyczyną schorzenia, lecz „teren” (obszar ją otaczający), czyli niemożność przeciwstawieniu się jej działaniu przez organizm żywiciela. Jeśli zaś żywiciel był słaby, mikroorganizm mógł się ”osiedlić” w jego organizmie i „pokonać” go.
Pasteur doszedł do wniosku, że na odporność na zarazki ma wpływ  niezliczona mnogość czynników obejmująca higienę żywienia, jakość spożywanych pokarmów,  stres, dziedziczność ,środowisko i stan psychiczny”.





Karolina

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3894
szczepienia
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 08, 2010, 21:05:14 »
Temat szczepień jest obszernie poruszany na WAZNYCH TEMATACH - tam też ten wątek przenoszę.
Pozdrawiam, Karolina