Autor Wątek: Rozwój dzieci nieszczepionych  (Przeczytany 21078 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Rozwój dzieci nieszczepionych
« dnia: Styczeń 02, 2013, 20:23:43 »
Chciałabym poprosić o opisanie doświadczeń osoby, które nie szczepiły swoich innych dzieci (rodzeństwa naszych autich). Jak wygląda rozwój waszych nieszczepionych dzieciaków? Czy rzeczywiście widać różnice na plus w stosunku do szczepionych? Czy są dzieci z zaburzeniami POMIMO nieszczepienia?

Z moich czworga dzieci tylko najmłodsza nie jest szczepiona wcale. Na razie (tfu, tfu!) rozwija się przecudownie, jest mega kontaktowa, wesoła, kontakt wzrokowy rewelacyjny, uśmiech prawie nie schodzi z buziaka, ślicznie głuży, śmieje się w głos na nasz widok. Ma dopiero 4 miesiące, więc jeszcze trudno cokolwiek powiedzieć, mimo to widać już pewne różnice względem Anusi. Ona też się rozwijała przez cały pierwszy rok życia, ALE zdecydowanie był to rozwój oporniejszy, mniej spektakularny, taki jakby przytłumiony. Szczepionki może same z siebie nie były jedyną przyczyną jej zaburzeń, ale ewidentnie ją "dobiły", po mmr rozpoczął się stopniowy regres. Synek był  szczepiony tylko do 9 miesiąca życia, ale nieskojarzonymi (najstarsza też nieskojarzonymi, bo jeszcze ich nie było - rozwój super, ale miała mega alergie wziewne w wieku 2-8 lat), no i ten jego rozwój jest taki dość oporny, ciągle ataki robali, napady złości, różne schizy, wprawdzie za mało, żeby łapać się na spektrum autyzmu (nawet nasza neurolog spec od autyzmu go oglądała i wykluczyła spektrum), ale jakieś tam dyskretne zaburzenia ma, nie jest to rozwój książkowy, tylko taki "z przeszkodami". Dobrze, że chociaż wiem, jak reagować. Pediatra i pielęgniarka oczywiście: "bo to chłopiec, a chłopcy wolniej się rozwijają" (nie cierpię takiego głupiego gadania), ale ja myślę, że gdybym go dalej szczepiła, mogłoby być naprawdę niewesoło.

Jakie macie doświadczenia? Czy rzeczywiście szczepienia lub ich brak odzwierciedla się w rozwoju dzieci?

PS. Chyba pomyliłam tablice :) Proszę o przeniesienie wątku na dział "Szczepienia".
« Ostatnia zmiana: Styczeń 02, 2013, 20:31:13 wysłany przez favorita »
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

anaza

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 791
Odp: Rozwój dzieci nieszczepionych
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 02, 2013, 20:40:48 »
Mój synek,obecnie 3,5 roku, nieszczepiony na nic (na razie mi się udaje bez jakichś kar sanepidowych) rozwija się jak marzenie każdego chyba rodzica - rewelacja,  i przeogromny kontrast do autystycznej siostry 6,5 letniej.
Gada wszystko już od baaardzo dawna, jest mega kontaktowy, bawi się cudownie symbolicznie,ma niesamowitą wyobraźnię, kombinuje, wyraża emocje,lgnie do dorosłych i dzieci,można się z nim umówić i negocjować coś (np. za odstawienie smoczka miał zapowiedzianą nagrodę i go to motywowało),śpi cudownie sam i zasypia tez sam  - dla mnie to jakiś cud w porównaniu do Natalii, z którą od zawsze był problem i do dziś niestety tak jest, pomimo już 4-letnich moich starań leczniczo-terapeutycznych.
Natalka IV 2006, 65 cykl 6mg ALA
Mareczek IX 2009 - zdrowy nieszczepiony

obrazki

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1749
Odp: Rozwój dzieci nieszczepionych
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 02, 2013, 20:40:56 »
Są na forum dzieci z autyzmem nie szczepione wcale :(
1994, autyzm
"Jeśli nie poświęcisz czasu na rodzenie się, czas zajmie ci umieranie."

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: Rozwój dzieci nieszczepionych
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 02, 2013, 21:06:00 »
Są na forum dzieci z autyzmem nie szczepione wcale :(

Wiem. Głos ich rodziców też jest mile widziany :)
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

taormina

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 214
Odp: Rozwój dzieci nieszczepionych
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 02, 2013, 22:20:05 »
Mam tylko jednego synka, i to skrajnego wcześniaka (26 tydzień) - nie jest autystyczny, ale miał wylew III stopnia, sepse, zapalenie opon mózgowych i wiele innych przypadłości w pierwszych 7 miesiącach życia. Czasowo zanikł mu słuch, oczy były operowane ze względu na retinopatię. Obecna jego diagnoza to porażenie mózgowe oraz opóźnienie psychoruchowe i padaczka wieloogniskowa.
Nie szczepię go wcale....wyjątek był w szpitalu w 3 miesiącu życia czyli w punkcie 0 tzn. wtedy właśnie miał się planowo urodzić. Podali mu w jednym dniu szczepionkę na gruźlicę i hepavax, po którym na długo zżółkł, ale nie wykryto nic niepokojącego.
Ma tak wrażliwy układ nerwowy, że nie ośmielam się go szczepić. Nie chcę ryzykować.
Właśnie skończył 3 latka. Jest bardzo żywy, kontaktowy, uwielbia się wygłupiać, uśmiech ma dla każdego kto do niego przemówi z przyjacielskim nastawieniem. Mowa zrozumiała dla nas dorosłych w powijakach (rozumiem tylko: mama, da, daj, ide i....apple ;), ale rozmawia i 'konsultuje" różne sprawy ze swoim ulubionym ludkiem. Kiedy wydarzy się coś nowego lub po powrocie do domu - od razu biegnie zdawać relację ludkowi ;). Przy czym słowo 'biegnie' oznacza tu pędzi na czworakach. Chodzi albo przy balkoniku albo przy rodzaju jednej kuli pod prawą pachą. Od niedawna samodzielnie je, z piciem ma trochę więcej probemów - jakoś woda nie chce się trzymać łyżki, a kubek rzucony na stół staje się pusty ;))
Właśnie uczymy się fikołków. Bardzo go to bawi. Również na schody w domu babci wchodzi na pieska, mimo że to nowosć dla niego. Ogólnie idzie do przodu, szybko opanowuje 'nowe sytuacje' itp. itd.
Nigdy jeszcze nie choroał na zapalenie ucha. Przeziębia się raz do roku - zwykle w marcu. Alergii póki co nie stwierdzono, aczkolwiek wymiotuje po ryżu. Przepada za jajkami, naleśnikami i wołowiną oraz dżemem truskawkowym, a także śliwkowym sokiem.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 02, 2013, 22:23:08 wysłany przez taormina »
:-)

sezamek

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 875
Odp: Rozwój dzieci nieszczepionych
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 03, 2013, 00:26:16 »
Zuzu-ur 36 t.c. szczepiona na wzw i bcg (niestety) -poród expres, potem ja miałam zabieg pod narkozą-w ogóle nie było czasu na zastanawianie sie co podpisuje i komu...
Pierwsze szczepionki odtrute homeo klasyczną (mała miała 8 tygodni)
siadanie 5 m-cy, raczkowanie 6-12 mc
stanie 9-10 mc
chodzenie od 12 m-ca (tak "ksiazkowo-w dzien urodzin)
14 m-cy mloda skladala 2-3 wyrazy
1,5 roku-mówi pełnymi zdaniami
2,5 roku -sklada puzzle, zna ok 20 piosenek, wszystkie litery po polsku i angielsku, liczy do 20
3 lata raczej grzeczna, usmiechnieta, gada jak pauga, idzie na kompromis, wygłupia sie , robi miny....

Jak na nia patrzę czesto mysle sobie o Franku , ktory naprawde stracil pół zycia dotychczasowego przez swoje zaburzenia...

Fakt-młoda SI ze mna -od urodzenia (bujanie hustanie na pilce, kolysanie, masazyki, oklepywania), ćwczenia przed lustrem, scisła dieta bg, bc, bm do 2,5 r.ż , po 3 urodzinach wprowadzone mleko (po prostu w żłobku zaczeła dostawac...).

ALE:

Miała czas stagnacji (około "cudownego" 18 m-ca)-nie odzywała sie do nikogo, reagowała na obcych histerią, od urodzenia do 1,5 roku NIE SPAŁA NIGDY-po prostu co jakis czas kimala po 20 minut, domagała sie bujania na rekach-oczywiscie TYLKO JA mogłam ją nosić... Gdyby nie trajkotała do mnie w domu-dostałabym obłędu (minelo po leczeniu u dr Bross i ODSTAWIENIU OD PIERSI-chyba mnie wykorzystywała małpka mała :P).

Nie chorowała własciwie nigdy (tzn 1 dzien bostonki i 3 dni ospa)-ma chyba genialny UI bo kazdy poczatek infekcji owocuje wysoka goraczka i mloda po 3 dniach jest zdrowa jak skowronek :).


franio -lipiec 2007     (autyzm)
zuza   -wrzesień 2009

http://AutyzmSoft.pl


www.pomagamy-franiowi.pl

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: Rozwój dzieci nieszczepionych
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 03, 2013, 06:30:48 »
Taormina - super! Synek ma oczywiste kłopoty jako wcześniak, ale widać, że się rozwija, że CHCE się rozwijać. JAk dobrze, że go nie szczepiłaś, teraz to i skrajnym wczesniakom zalecają...

Oczywiście nie chodzi o szukanie łatwych schematów, typu: autystyczny = szczepiony albo nieszczepiony = zdrowy. Wiadomo, że tak nie jest w 100%. Pytanie tylko, jak rozwijałyby się dzieci zaburzone, gdyby nie dostały szczepionek, a jak niektóre zdrowe, gdyby je dostały... Myślę, że mogłoby być różnie.
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

sezamek

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 875
Odp: Rozwój dzieci nieszczepionych
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 03, 2013, 09:32:06 »
No własnie favorita... U Frania ten rozwój był niemal identyczny BO był szczepiony... W sumie w niektórych obszarach LEPIEJ rozwijał sie Franio-zwłaszcza SPOLECZNIE właśnie-nie miał atakow histerii gdy któś inny wziął go na ręce, spał pieknie i naprawde jako roczniak bardziej zwracał uwage np. na ludzi i zwierzaki na spacerach...)Po pierwszym NOP jeszce bylo ok (chociaz popsuly sie koopy), drugi go po prostu załatwił... U Zuzy był czas stagnacji i świrów-a młody w tym samym czasie mial meega regres, którego-gdyby nie "pomoc" szczepionki-pewnie by nie bylo. Naprawde -jestem o tym przekonana

taormina-gratuluje synka :) super sobie radzicie po tym wszystkim co mały przeszedł po przedwczesnym porodzie. Naprawdę -wielki szacun :)-zdrówka dla młodziana życzę
« Ostatnia zmiana: Styczeń 03, 2013, 09:43:28 wysłany przez sezamek »
franio -lipiec 2007     (autyzm)
zuza   -wrzesień 2009

http://AutyzmSoft.pl


www.pomagamy-franiowi.pl

taormina

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 214
Odp: Rozwój dzieci nieszczepionych
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 03, 2013, 13:32:45 »
DZIĘKI!!!   :)
:-)

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: Rozwój dzieci nieszczepionych
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 03, 2013, 13:43:34 »
U Zuzy był czas stagnacji i świrów-a młody w tym samym czasie mial meega regres, którego-gdyby nie "pomoc" szczepionki-pewnie by nie bylo. Naprawde -jestem o tym przekonana

No właśnie. A gdyby to młoda była szczepiona... Albo gdyby oboje byli, albo oboje nie byli... Scenariusze można przewidzieć. Ja gdybym nie przestała, jak pisałam, szczepić synka w 9 miesiącu, to też różnie mogło być. Na szczęście przestałam, a tej najmłodszej igła już w ogóle nie dotknie, szkoda, że nabrałam pełnej świadomości dopiero przy czwartym, ale może lepiej późno niż wcale  :P
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

ToTa

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1617
Odp: Rozwój dzieci nieszczepionych
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 04, 2013, 04:08:26 »
Milo poczytac, moja kolezanka nie szczepi swojej corci, mala jest miesiac mlodsza od mojego histeryka....

Rany jak to dziecko sie pieknie rozwija, az serce rosnie

mistrzu ♥         kwiecien 10'
Tinus{DTaP, HepA, Hib, Prevnar, HepB, HepB sc, }

zniżka vitacost; http://goo.gl/tV9fef

prof. Andrzej Nowak "Jak Zachód.... " https://m.youtube.com/watch?v=yfQ7rpq_irA

borsooq

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1212
Odp: Rozwój dzieci nieszczepionych
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 28, 2013, 14:57:31 »
Dodam od siebie. Chociaż, Piotruś jest mały, ale jak już gdzieś napisałem, rozwija się harmonijniej. U Dawidka były skoki - zaczął głużyć, przestał głużyć (Infanrix Hexa). Zaczął się gaworzyć -> gadać, przestawał -> Priorix prawdopodobnie. Mam wrażenie, że jest to zgodne z tym, co kiedyś wyczytałem, że szczepionki w najlepszym przypadku hamują/spowalniają rozwój. W sytuacjach krytycznych, jak w przypadku naszych dzieci - rozwój się cofa.

Piotruś głużył i głuży, zaczął się przekręcać na boki, to nie przestał głużyć. Super jest chłopak. Śpi normalnie. Nie ma żadnych problemów z nim. Chociaż przez pierwsze miesiące, to poza tym zaniknięciem głużenia i spaniem Dawidek rozwijał się też bardzo szybko.
Dawid - 08.2009 - w trakcie diagnozy
Piotr - 09.2012

zniżka na iherb: VCP976

Karolina

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3895
Odp: Rozwój dzieci nieszczepionych
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 09, 2013, 11:26:36 »
I ja dorzuce :)
Tymek nie był szczepiony w ogóle, ma niedawno skończył 3 latka. Rozwoj idealny: ruchowo przechodził wszelkie etapy, obecnie skacze, biega, ma idealną równowagę na jednej nodze. Mowa od roku, opowiada pełnymi zdaniami. Kojarzy, myśli, analizuje. Rysuje szczegóły. Zdrowie - super. W pierwszym roku życia dwie poważne infekcje,  pediatra zapisywał antybiotyk, kótrego nigdy nie podałam. Leczony homeopatią i aromoterapią wyłacznie. Obecnie, nawet jeśli jest jakas wirusowa infekcja, trwa 2-3 dni.  Apetyt ma dobry, je wszystko - dużą uwagę przykładam do dobrej zywności, nie nadużywamy cukrów ale wiadomo, że są. Jest też dużo warzyw, ziaren itp.
Reasumując - decyzja była słuszna.

Pozdrawiam, Karolina

oleczek555

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 893
Odp: Rozwój dzieci nieszczepionych
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 11, 2013, 16:20:39 »
favorita- czy Twoja najmłodsza córa dostała witaminę K po porodzie?

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2090
Odp: Rozwój dzieci nieszczepionych
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 11, 2013, 16:55:02 »
Z tego, co wiem, to nie - a co? Wiem, że trzeba unikać wszelkich wstrzyknięć czegokolwiek, bo wszędzie są konserwanty.
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg