Autor Wątek: Krztusiec  (Przeczytany 2655 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

isia

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 334
Krztusiec
« dnia: Czerwiec 26, 2011, 17:37:54 »
Pojawiła się epidemia krztuśca ! Mój Maciek był szczepiony na krztuścia w 2001 roku, a nie doszczepiony uzupełniającą w wieku 6 lat ! Szczerze mówią, mimo, że nie jestem zwolennikiem szczepiń żałuję, że go nie d0oszczepiłam ! Dziecko jest chore w tej chwili na krztuśca, czy czyjeś dziecko przechorowało na to ? czy macie jakieś doświadczenia ?
isia

mama_Dyzia

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1401
Odp: Krztusiec
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 26, 2011, 18:04:03 »
Moj syn przechorował krztusiec jak mial 3 miesiace. Potem go zaszczepili jeszcze na krztusiec. Wiecej nie bede szczepic...bo syn sie zarazil od dziewczynki ktora zachorowala własnie po szczepieniu.
(...)Stanie się cud i poczujesz w sobie moc,
taka moc, co rozjasni mrok(...)
Dyziek  02.2009 (autyzm dziecięcy)
Dyziek 56 # 10 ALA
             5 # 1,56 DMSA

T.S. DPT 3 # 10 M

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 7361
Odp: Krztusiec
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 26, 2011, 18:39:51 »
Krztusiec, który w tej chwili panuje, szerzy się również wśród szczepionych. Chyba to jakaś mutacja, nowa, odporna na szczepionki.

mama_Dyzia

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1401
Odp: Krztusiec
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 26, 2011, 19:17:05 »
No wlasnie zosiu..... u nas chyba najwiecej szkody narobiło szczepienie DPT....po ktorym mlody dosłownie padl...W ogole go nie powinni byli szczepic juz na krztusiec.....a jednak zaszczepili:(
(...)Stanie się cud i poczujesz w sobie moc,
taka moc, co rozjasni mrok(...)
Dyziek  02.2009 (autyzm dziecięcy)
Dyziek 56 # 10 ALA
             5 # 1,56 DMSA

T.S. DPT 3 # 10 M

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 7361
Odp: Krztusiec
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 26, 2011, 20:07:18 »
U małej też właśnie po DTP była katastrofa  :(  >:(

neoaferatu

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2815
Odp: Krztusiec
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 27, 2011, 08:10:02 »
Moja najstarsza córka nie była szczepiona na krztuśca, bo lekarze jej wykluczyli to szczepienie. Potem przechorowała go w miarę lekko. Widziałam w szpitalu dzieci zaszczepione na krztuśca, które bardzo ciężko chorowały.
Neo Aferatu

neoaferatu

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2815
Odp: Krztusiec
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 27, 2011, 08:20:22 »
Tutaj link do badań klinicznych nad krztuścem - lwia część dzieci hospitalizowanych z powodu krztuśca była oczywiście zaszczepiona:
http://www.czytelniamedyczna.pl/2083,zachorowania-na-krztusiec-u-dzieci-ze-wspolistniejaca-choroba-atopowa.html
Neo Aferatu

neoaferatu

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2815
Odp: Krztusiec
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 27, 2011, 08:24:26 »
Wg farmaceutycznych lekarzy odporność po przechorowaniu krztuśca utrzymuje się 15 lat, a dla dorosłych ta choroba nie jest już groźna:
http://www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/12706/1.html
Wg innych lekarzy odporność po naturalnym przechorowaniu krztuśca utrzymuje się co najmniej 20 lat.
Neo Aferatu

alucca

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 21
Odp: Krztusiec
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 20, 2011, 12:41:21 »
http://szczepieniakrztusiec.wordpress.com/

Cytuj
Przedstawiony materiał na temat szczepień przeciwkrztuścowych, polskich danych epidemiologicznych dotyczących krztuśca i metod leczenia tej choroby został zebrany w celu umożliwienia zainteresowanym osobom podjęcia świadomej decyzji w kwestii szczepień przeciwko krztuścowi.
Literatura medyczna dostarcza dowodów, że:
- epidemia krztuśca i wysoka liczba zgonów i powikłań w Polsce w latach 50-tych wynikała bezpośrednio z czynników społeczno-ekonomicznych tamtego okresu, wraz z poprawą tych czynników i wprowadzeniem skutecznych terapii infekcji wtórnych liczba zgonów i komplikacji zmniejszała się bez udziału szczepień,
- rejestracja zachorowań w poprzednich dekadach nie była kompletna, ponieważ rejestracja nie obejmowała atypowych zachorowań, zachorowań wśród szczepionych dzieci, zachorowań wśród młodzieży i dorosłych. Również obecnie rejestrowana zachorowalność jest kilka razy mniejsza od rzeczywistej ilości zachorowań.
- wzrost rejestrowanej zachorowalności rozpoczął się już w latach 90-tych, za główne przyczyny tego zjawiska uważa się relatywnie niską skuteczność szczepień i krótki czas utrzymywania się poszczepiennego uodpornienia, genetyczną mutację bakterii,
- skuteczność preparatów przeciwkrztuścowych szacowana jest na 40% – 70% w okresie 3 lat od ostatniego szczepienia,
zbiorowa odporność przeciwko krztuścowi i przerwanie transmisji tej bakterii nie jest możliwe do osiągnięcia m.in. ze względu na zmiany w odpowiedzi immunologicznej wywołane przez szczepienia u szczepionych osób, które skutkują atypowymi zachorowaniami a nawet osłabieniem eliminacji zarazka przy kolejnych infekcjach,
- Polska jest jednym z niewielu krajów stosujących nadal preparaty pełnokomórkowe DTP (firmy Biomed) pomimo dostępności preparatów acelularnych DTaP.  Większość krajów rozwiniętych zrezygnowała z preparatów pełnokomórkowych z korzyścią dla bezpieczeństwa szczepionych dzieci,
- obecna kampania wprowadzania dawek przypominających we wszystkich grupach wiekowych włącznie z kobietami w I trymestrze ciąży jest jednym wielkim eksperymentem,
obecne rekomendacje poddawania antybiotykoterapii wszystkich chorujących i wszystkich osób z bliskiego kontaktu nie mają żadnych podstaw naukowych, a nawet stoją w sprzeczności z wieloma publikacjami na ten temat.
http://petycje.pl/7000 PODPISZ PETYCJĘ W SPRAWIE ZMUSZANIA DO SZCZEPIEŃ I POWIKŁAŃ POSZCZEPIENNYCH

dziobek555

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 583
Odp: Krztusiec
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 20, 2011, 23:54:45 »
myśmy przechorowali krztuśca, a właściwie parakrztuśca, bo to już zmutowany krztusiec. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że lekarze nie potrafią już rozpoznawać krztuśca! Sądzą, że jak dziecko było szczepione to nie ma prawa zachorować na krztusiec. Śmiać się czy płakać?
Myśmy sami go zdiagnozowali. Dosłownie, bo dziecko się wykańczało a lekarze (kilku nie jeden!), że to zap. oskrzeli. Zrobiliśmy badanie krwi i wyszło parakrztusiec. Dosłownie rzuciłam w twarz lekarzowi!
Moim zdaniem nieszczepione dzieci lepiej to przechodzą, ale najważniejsza jest SZYBKA DIAGNOZA.... ale mało który lekarz to już potrafi. Niestety..

weroni

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 51
Odp: Krztusiec
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 06, 2012, 08:58:34 »
Witam. moja siostrzenica jak miala 4 miesiace byla chora na krztuscia... pamietam jak razem z siostra na zmiane siedzialysmy w szpitalu. jakies 2 miesiace :o straszna choroba, jeszcze ja wtedy mialam 18 lat i bylam przerazona