Autor Wątek: I wszystko od poczatku...  (Przeczytany 24216 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Bepi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1127
Odp: I wszystko od poczatku...
« Odpowiedź #30 dnia: Sierpień 16, 2014, 01:06:44 »
Nastawienie to podstawa, ja sie nie nadaje do dlugiego karmienia, szybko wpadam w anemie, Kube karmilam ponad 3 miesiace i zaczal sie placz bo mleka za malo.... Jest wiele matek ktore nie probuja nawet, chociaz znajoma miala malutko przy 2 dzieciakow, przy 1 miala ze tak to okresle kropelkowanie podczas gdy u mnie tryskalo na wszystkie strony....moja mi przystawiono odrazu po przywiezieniu mnie na sale po obserwacji anestezjologicznej, jak chwycila to nie chciala puscic.  Teraz to sie zastanawiam nad tym kiedy bede wprowadzac to czego sie boje czyli gluten i mleko ale to  dopiero gdy mala bedzie lepiej funkcjonowac bym dostrzegla nieprawidlowosci bo poki co to spi, je, pomarudzi, smieje sie, pokombinuje co mozna jeszcze robic ze swoim cialem hehe itd
Jakub listopad 2009            Julia 2014

mamamisia

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 197
Odp: I wszystko od poczatku...
« Odpowiedź #31 dnia: Sierpień 17, 2014, 21:02:37 »
w aptece neocate 170zl,recepty dr nie chce wypisac bo mowi ze to "dla dzieci z ciezkimi problemami gastrycznymi i ciezka nietolerancja bialka, a na allegro jakos się boję.. ma ktoras jakies namiary?

megara

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 341
Odp: I wszystko od poczatku...
« Odpowiedź #32 dnia: Sierpień 17, 2014, 22:13:36 »
W aptece internetowej do odbioru na miejscu w wybranej aptece ( nie ma przesyłki) trochę taniej
http://www.doz.pl/apteka/s0_0-Szukaj?value=neocate
Dawid ur. X 2001

mamamisia

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 197
Odp: I wszystko od poczatku...
« Odpowiedź #33 dnia: Sierpień 18, 2014, 09:32:49 »
to i tak 155zl/puszka... :(

Bepi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1127
Odp: I wszystko od poczatku...
« Odpowiedź #34 dnia: Sierpień 20, 2014, 21:17:45 »
Ja.... Wiecie co tu za slowo pasuje najbardziej, dzieci chore a nikt nie przepisze dla przetestowania,ceny tez powalajace,jedno mleko to przeciez na 3-4 dni wystarczy maks,zdiagnozowac alergie tez trudno bo do ktoregos roku nie wychodzi, Kubie na pszenice nie wyszlo, bo z krwi rok temu a w skornym tescie wyszlo. Takie mleka powinny byc tanie jak barszcz
« Ostatnia zmiana: Sierpień 20, 2014, 21:22:22 wysłany przez Bepi »
Jakub listopad 2009            Julia 2014

krzem

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1782
Odp: I wszystko od poczatku...
« Odpowiedź #35 dnia: Grudzień 31, 2015, 17:03:18 »
Znalazłam fajny tekst na blogu. Przeczytajcie:

Cytuj
Pierwsze dziecko urodziłam na poczatku 2011 roku. Nie zgodziłam się na iniekcję z wit.K, zabieg Credego, ani na szczepienia. W drugim dzieckiem urodzonym prawie dwa lata później postąpiłam identycznie. Rzeczywiście trudno dotrzeć do wiarygodnych ( czyt. niesponsorowanych przez jakąś firmę farmaceutyczną) informacji. Posiłkowałam się publikacjami anglojęzycznymi i oprócz tego, co już zostało napisane tutaj o witaminei K, wyczytałam także, że choroba, na którą prewencyjne podaje się witaminę K, czyli choroba krwotoczna noworodków, występuje u 3 – 7 dzieci na 100 000. Co ciekawe, znalazłam polską publikację dotyczacą dwóch bliźniaków płci męskiej, które były hospitalizowane z powodu rozległych krwawień i o dziwo, miały podane po urodzeniu witaminę K. Co uderza, to to, że injekcje z wit. K podaje się, jak leci każdemu noworodkowi, pomimo, że istnieją czynniki ryzyka wyszczególnione przez Polskie Towarzystwo Pediatryczne, ale wiadomo, zyski są ważniejsze. Po drugie, okazuje się, że podanie wit. K nie zapobiega każdemu rodzajowi krwawień. Kolejna sprawa, to forma podania wit. K. Injekcja nie jest naturalna drogą przyswajania jakichkolwiek witamin. Publikacje dotyczace nowotworów u dzieci, dotyczą właśnie tego sposobu podania. W Wielkiej Brytanii kobieta ma wybór pomiędzy inekcją a drogą oralną. Obecnie firma bodajże Oleofarm wprowadza formę oralną wit. K i roznosi próbki w szpitalach.
Tuż przed urodzeniem dziecka brałam duże dawki wit. K i ten pomysł również zaczerpnęłam z obcojęzycznego forum. Wit. K przenika do mleka po kumulacji w organiźmie i to jest alternatywa dla podania tuz po urodzeniu.
Jeszcze apropo’s zabiegu Credego. Pamietam, jak na wiycie 7 dni poo urodzeniu dziecka, neonatolg zwróciłą mi uwagę, że oczy mojego dziecka ropieją, bo nie zgodziłam się na zabieg Creadego. Otóż oczy dziecka ropieją, bo oczyszczają się z mazi płodowej. Jest to fizjologiczne i nie oznacza żadnego zakażenia. Nie pozwólmy sobie wciskać kitu!
Tulo 12.2010

"Nothing ever goes away until it has taught us what we need to know."

mamcia9000

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 35
Odp: I wszystko od poczatku...
« Odpowiedź #36 dnia: Maj 24, 2018, 21:02:36 »
zabieg Credego i podanie witaminy K w pierwszych dobach też jest szkodliwe ?? Dlaczego ??