Autor Wątek: I wszystko od poczatku...  (Przeczytany 23412 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: I wszystko od poczatku...
« Odpowiedź #15 dnia: Maj 15, 2014, 13:02:52 »
mamamisia, lepiej sprawdż sobie, jak wyglada dokładnie w Polsce z tą krwią pępowinową. Bo to zdaje się niezły przekret jest. Zdeponować mozna, jednak w razie potrzeby, wykorzystać dla własnych dzieci - nie można. Sytuacja prawna w Polsce jest taka, ze się po prostu nie da. W kazdym razie, kiedy to sprawdzałam jeszcze kilka lat temu, tak własnie było. A wtedy też tak reklamowali te banki krwi pepowinowej i jakie to daje wspaniałe mozliwości. Niestety, tylko w teorii jak się okazało.

mamamisia

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 197
Odp: I wszystko od poczatku...
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 15, 2014, 13:09:06 »
zartujesz...

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: I wszystko od poczatku...
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 15, 2014, 13:12:08 »
Niestety, nie. Też się kiedyś zapaliłam do tego pomysłu.

mamamisia

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 197
Odp: I wszystko od poczatku...
« Odpowiedź #18 dnia: Sierpień 09, 2014, 19:46:50 »
...
« Ostatnia zmiana: Maj 24, 2017, 06:44:24 wysłany przez mamamisia »

nowika

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 902
Odp: I wszystko od poczatku...
« Odpowiedź #19 dnia: Sierpień 09, 2014, 20:42:33 »
mamamisia - w necie znajdziesz gotowy formularz, chyba na STOPNOP jest, ale radzę Ci się od razu z nimi skontaktować, bo moja szwagierka rodziła trzy tygodnie temu i okazało się, że teraz (od początku wakacji) są takie procedury, że wzywają Sanepid jak się odmawia szczepienia. Oni odmówili, bo dziecko miało obustronne zapalenie płuc i dwa antybiotyki, po zakończeniu których chciano dziecko zaszczepić. Musieli tłumaczyć babą z sanepidu, dlaczego odmawiają szczepień. Stop Nop oferują darmową pomoc prawną w razie nieprzyjemności w szpitalu. Nie wiem czy wszędzie tak jest - ona rodziła w woj Lubelskim.
Oliwier 13 I 2010 ALA 23#8,3 mg

mamamisia

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 197
Odp: I wszystko od poczatku...
« Odpowiedź #20 dnia: Sierpień 09, 2014, 20:54:09 »
...
« Ostatnia zmiana: Maj 24, 2017, 06:44:42 wysłany przez mamamisia »

mamamisia

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 197
Odp: I wszystko od poczatku...
« Odpowiedź #21 dnia: Sierpień 09, 2014, 20:56:47 »
podoba mi sie tez gotowy formularz ze strony Cejrowskiego, zastanawiam sie cyz sobie go nie wydrukowac do szpitala...
W załaczniku.

justysiak

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 569
Odp: I wszystko od poczatku...
« Odpowiedź #22 dnia: Sierpień 09, 2014, 22:26:10 »
Ja miałam gotowca wydrukowanego ale jak przyszło co do czego to i tak podsunęli mi coś swojego. Koniecznie mów, że chcesz tylko odroczyć szczepienia to nie będą się tak czepiali. Ja się też tego bałam, że po porodzie będę zmeczona a będę musiała jeszcze jakiś pierdol wysłuchiwać. Do mnie przyszła wielka pani doktor i spytała się co ja wymyśliłam z tymi szczepieniami (!?!). Powiedziałam jej tylko, że moje starsze dziecko ma problemy neurologiczne i dlatego na razie nie będę szczepić.  Ona się tylko rozdziawila i powiedziała "ale wie pani czym to grozi". Ja powiedziałam, że tak i dała mi świstek do podpisania. Aż później żałowałam, że jej nie nagrałam jak to starsznie mnie uświadomiła  ;D śmiechu warte. Kary jeszcze nikt nie zapłacił kto się odwołał. Nie bierz tego do głowy. Tylko od początku mów, że się nie zgadzasz na te szczepienia. Powtarzaj parę razy. Naskoczyć Ci mogą a nie zmusić.

Ja w przychodni też podpisałam kwitek. Mówią żeby tego nie robić, ale ja nie chciałam tam sobie wrogów robić.  Tam każdy zna naszą sytuację i nikt nie drąży tego tematu.

Życzę lekkiego porodu i samego zdrowia maleństwu

A tymczasem dbaj o siebie i nie bierz za dużo do głowy tylko nie daj się złamać.
Najukochańszy Synek - marzec 2011
Promyczek - luty 2014

mamamisia

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 197
Odp: I wszystko od poczatku...
« Odpowiedź #23 dnia: Sierpień 10, 2014, 13:03:20 »
moje 2 najwieksze zmartwienia to czy podpisywac i jakie mleko na dokarmianie. nie wiem sama...

Bepi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1127
Odp: I wszystko od poczatku...
« Odpowiedź #24 dnia: Sierpień 10, 2014, 17:16:02 »
Ja mialam cc w kwietniu, w szpitalu gdzie moja ginekolog pracuje,po wyjeciu dziecka poszli powycierac zwazyc,zmierzyc i sprawdzic te pkt apgar,w tym czasie przyszla do mnie neonatolog i pytala czy szczepie, powiedzialam ze nie i zapytala czy na reszte sie zgadzam, moja ma skonczone 4 miesiace i poki co mam spokoj, mala w przychodni jest tylko wazona i badana ogolnie raz na miesiac, jesli chce porady ide do poloznej ktora nie straszy chorobami hehe

PS.ja powiedzialam ze szczepic nie chce i nie dam sie przekonac
« Ostatnia zmiana: Sierpień 10, 2014, 17:18:10 wysłany przez Bepi »
Jakub listopad 2009            Julia 2014

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: I wszystko od poczatku...
« Odpowiedź #25 dnia: Sierpień 11, 2014, 13:08:57 »
Mamamisia, TY się nie zamartwiaj, spokojnie czekaj na poród :)
Przy przyjęciu do szpitala wypisuja taki formularz, zadają mase pytań. Wtedy od razu powiedz, z enie zgadzasz sie na szczepienie  w szpitalu, na zastrzyk z witaminy K i zabieg Crediego. Niech to wpiszą na czerwono, albo jakoś bardzo wyraznie do tych dokumentów. Mozesz tez dac swoje oświadczenie. Nie musisz  wnim pisac dlaczego, po prostu nie wyrażasz zgody na te zabiegi i tyle.
Żadnych innych oswiadczeń, które będa Ci podtykac - nie podpisuj.

A dlaczego chcesz maluszka dokarmiac sztucznym mlekiem?

mamamisia

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 197
Odp: I wszystko od poczatku...
« Odpowiedź #26 dnia: Sierpień 14, 2014, 14:14:11 »
to sztuczne to tak na wszelki gdybym mleka nie miala.. :)

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: I wszystko od poczatku...
« Odpowiedź #27 dnia: Sierpień 15, 2014, 13:55:33 »
Nie martw się na zapas :) Na poczatku jest malutko, ale dla dziecka wystarczy. Lepiej przystawiac często i pobudzic laktację, niż dokarmiać dziecko sztucznie.

Yamaha

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 152
Odp: I wszystko od poczatku...
« Odpowiedź #28 dnia: Sierpień 15, 2014, 14:12:51 »
Jestem odmiennego zdania. Są kobiety, które naprawdę mają z tym problem. Są też dzieci, które mają problem ze ssaniem, tak jak mój... z piersi był w stanie upić naprawdę niewiele i ryczał z głodu, nie przybierał na wadze, a laktatorem też niewiele odciągnęłam. Mimo sztabu doradców dookoła mnie.
Dla własnego komfortu psychicznego lepiej mieć gdzieś głęboko schowane mleko zastępcze. Oczywiście użyć w ostateczności. Ja bym poleciła Neocate.

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: I wszystko od poczatku...
« Odpowiedź #29 dnia: Sierpień 15, 2014, 14:19:02 »
Jak nie bedzie szczepiony w pierwszej dobie, to raczej nie powinien mieć problemów ze ssaniem. Ale jasne, że czasem bywa róznie. Bardzo rzadko zdarza się, ze naprawdę matka nie ma pokarmu (to niewielki procent z tych, którym wydaje się, że nie mają) ale lepiej się w ten sposób psychicznie nie nastawiać.