Autor Wątek: a propos złych szczepionek. Narodziny mitu  (Przeczytany 42707 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

sezamek

  • Gość
a propos złych szczepionek. Narodziny mitu
« Odpowiedź #15 dnia: Maj 15, 2010, 20:08:20 »
a ja się zastanawiam skąd tyle rtęci młody skumulował-nie przypominam sobie aby pożywiał się...no nie wiem TERMOMETREM-w powietrzu to fruwa ?

Skąd AŻ takie nagromadzenie metali ciężkich w organizmach dzieci zaledwie kilkunastomiesięcznych?często z wypielęgnowanych ciąż bez powikłań, szczepień, amalgamatów i diabli wiedzą czego tam jeszcze... '<img'>

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
a propos złych szczepionek. Narodziny mitu
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 15, 2010, 20:12:45 »

(sezamek @ Maj 15 2010,20:08)
QUOTE
a ja się zastanawiam skąd tyle rtęci młody skumulował-nie przypominam sobie aby pożywiał się...no nie wiem TERMOMETREM-w powietrzu to fruwa ?

Skąd AŻ takie nagromadzenie metali ciężkich w organizmach dzieci zaledwie kilkunastomiesięcznych?często z wypielęgnowanych ciąż bez powikłań, szczepień, amalgamatów i diabli wiedzą czego tam jeszcze... '<img'>

nie ilosc jest decydujaca i, jesli juz to, ilosc tj. prog toksyczny - jest wzgledny w odniesnieniu do danej osoby.

np waga niemowlakow vs waga doroslych.
 wiele ejst czynnikow.

najwazniejsze to to ze nie ma norm populayjnych dla rteci - a zatem norm bezpieczenstwa. po prostu nie-ma.
a zatem kazda dawka jest potencjalnie szkodliwa.




Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

Mama Marta

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 748
a propos złych szczepionek. Narodziny mitu
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 15, 2010, 21:03:26 »
.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 06, 2012, 12:02:58 wysłany przez Mama Marta »

Sakada

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 50
a propos złych szczepionek. Narodziny mitu
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 15, 2010, 21:32:19 »
Oczywiście, że szczepionki nie zapobiegają autyzmowi.
Ale też go nie powodują. Szczepionki są dobre.
Uodparniają organizm.
To są tak zwane fakty.
Można zaprzeczać faktom, ale to zazwyczaj źle się kończy.
Może modne, jednak mało skuteczne jest zaklinanie rzeczywistości.
 

Które i tak niczego nie zmienia.


Daje złudną nadzieję. Fantom.

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
a propos złych szczepionek. Narodziny mitu
« Odpowiedź #19 dnia: Maj 15, 2010, 21:49:03 »
Amen.
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

Triss

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 593
a propos złych szczepionek. Narodziny mitu
« Odpowiedź #20 dnia: Maj 15, 2010, 22:06:04 »
http://wyborcza.pl/1,75476....al.html

To informacja na ten sam temat z Wyborczej, a dla tych którzy chcą również innych źródeł :

http://www.bmj.com/cgi/content/extract/340/feb02_4/c696
http://www.telegraph.co.uk/health....ch.html

Co do Przekroju to jest on w tym temacie "niewinny" - po prostu zamieścił informację, która pojawiła się w większej części pracy medycznej na świecie na temat określonego faktu.

Co do szczepionek to dyskusji było już bardzo dużo i nie ma sensu ich powielać, bo strony się nie są w stanie wzajemnie przekonać.

Odnosząc się do wypowiedzi z wątku :

Sezamku - jaką metodą mierzyłaś poziom rtęci?
Mama Marta - szczepionka na ospę wietrzna nie jest obowiązkowa...

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
a propos złych szczepionek. Narodziny mitu
« Odpowiedź #21 dnia: Maj 15, 2010, 22:24:56 »

(Triss @ Maj 15 2010,22:06)
QUOTE
Co do szczepionek to dyskusji było już bardzo dużo i nie ma sensu ich powielać, bo strony się nie są w stanie wzajemnie przekonać.

dlatego ze wygodnie omijaja sie dykusji. nic dziwnego ze trudno sie dogadac. ja caly czas czekam Triss na odpowiedz....

http://www.dzieci.org.pl/cgi....y119062
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

Triss

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 593
a propos złych szczepionek. Narodziny mitu
« Odpowiedź #22 dnia: Maj 15, 2010, 22:32:23 »
'<img'>. No pewnie kiedyś w końcu znajdę jakąś dłuższą chwilę i z chęcią wdam się w polemikę, ale na razie jako pracująca zawodowo matka 2 dzieci mam deficyt czasu. Tak po prostu.

lucky.pl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3858
a propos złych szczepionek. Narodziny mitu
« Odpowiedź #23 dnia: Maj 15, 2010, 22:43:31 »
ok:)
Uprzejmie proszę o stosowanie wyszukiwarki forum przed zadawaniem pytan. Dużo informacji jest w przeszłych postach.
Nie jestem lekarzem. Moje posty maja charakter informacyjny o zagadnieniach związanych z chelatacja Cutlera. Więc peace ;)

www.bioautyzm.pl

fight the future

anulka73

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 56
a propos złych szczepionek. Narodziny mitu
« Odpowiedź #24 dnia: Maj 16, 2010, 07:03:38 »
Ja tam nie wiem, ale od LEKARZA usłyszałam, że ze szczepionkami trzeba bardzo ostrożnie. Szczepionki są OK dla zdrowych dzieci. Wystarczy jednak, że któryś z rodziców jest alergikiem i sprawa nie jest taka prosta. Dla naszych dzieci szczególnie te szczepionki, które zawierają żywe wirusy są niebezpieczne. Jeżeli dziecko ma problemy z autoimmunologiczną to taka szczepionka wywoła więcej szkody niż pożytku. Szczepić należy tylko na to na co dzieci umierają w wyniku bezpośredniej infekcji, a nie komplikacji po infekcji. Nawet mała dawka żywego wirusa w szczepionce może sprawić że układ odpornościowy „zgłupieje” i zamiast walczyć z wirusem walczy sam ze sobą.

Baskwi

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1510
a propos złych szczepionek. Narodziny mitu
« Odpowiedź #25 dnia: Maj 16, 2010, 07:35:49 »
A ten sam żywy wirus nie ze szczepionki, tylko np z powietrza nie spowoduję takiego efektu? Widząc jakie spustoszenia w jego układzie nerwowym zrobiła ospa żałuje że go na to nie zaszczepiłam. Mój średni syn pomimo wielokrotnego kontaktu z ospą nie zachorował a pozostała dwójka przechodziła ciężko, ale to zbyt mała próbka ':<img:'> by wyciągać jakieś dane statystyczne.

samiii1

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 463
a propos złych szczepionek. Narodziny mitu
« Odpowiedź #26 dnia: Maj 16, 2010, 08:51:13 »
Z tego co ja dopytywałam szczepienie na ospę dotyczy ospy czarnej, a nie wietrznej.   Dzieciomz zaburzeniami neurologicznymi zaleca się szczepionki acelularne i cokolwiek to znaczy to sam ten fakt świadczy o tym , że jakies ryzyko wystapienia objawów nieporządanych JEST. Nie wydaje mi się, że szczepionka sama w sobie może być jedyną przyczyną  autyzmu, ale w przypadku istnienia jakichś zaburzeń ( jeszcze nie objawionych lub objawionych skąpo) może je pogłębic  do autyzmu włącznie lub po prostu spowodowac, ze ujrzą one światło dzienne. Osobiście żałuję, że szczepiłam.




sewhoe

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 108
a propos złych szczepionek. Narodziny mitu
« Odpowiedź #27 dnia: Maj 16, 2010, 08:52:47 »

(Sakada @ Maj 15 2010,18:10)
QUOTE
Wakefield wszystko wyssał z palca. W dodatku wyszło na jaw, że jego badania były opłacane przez prawników reprezentujących rodziców, którzy upierali się, że szczepionka zaszkodziła ich dzieciom, i żądali odszkodowań od producenta.

Nawet jeżeli jest to prawda, to co w tym złego? '<img'> Przecież "niezależni" badacze szczepionek generalnie są pracownikami firm farmaceutycznych. W tym przypadku redakcja Lanceta nie dostrzega konfliktu interesów?
Sabinka - maj 2007

iwpal

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1598
a propos złych szczepionek. Narodziny mitu
« Odpowiedź #28 dnia: Maj 16, 2010, 08:56:32 »

(samiii1 @ Maj 16 2010,08:51)
QUOTE
Z tego co ja dopytywałam szczepienie na ospę dotyczy ospy czarnej, a nie wietrznej.  

Kiedys szczepiono na ospę prawdziwą (mamy po tym takie malownicze blizny na ramieniu), teraz proponuje sie szczepionkę na ospę wietrzną, z tym, że przeciwciała po jakims czasie i tak giną, tak samo jak przeciwciała różyczki żyją ok 10 lat.
"Jeżeli nie możesz mieć tego, co najlepsze,
zrób najlepszy użytek z tego, co masz"
Pozdrawiam
IwonaP.

Mama Marta

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 748
a propos złych szczepionek. Narodziny mitu
« Odpowiedź #29 dnia: Maj 16, 2010, 09:01:27 »
.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 06, 2012, 12:02:22 wysłany przez Mama Marta »