Autor Wątek: Dzieci z autyzmem mają nadmiar synaps  (Przeczytany 3232 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

ebusiek

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 749
Dzieci z autyzmem mają nadmiar synaps
« dnia: Grudzień 21, 2014, 23:13:37 »
Może jest jakaś nadzieja dla naszych dzieci, może wkrótce będzie jakiś skuteczny lek na autyzm.

"Dzieci i młodzież cierpiące na autyzm mają nadmiar synaps w mózgu. To wynik spowolnionego procesu przycinania synaps w mózgach autyków. Autorzy odkrycia, naukowcy z Columbia University Medical Center, zauważają, że jako iż synapsy służą komunikacji pomiędzy neuronami, ich nadmiar może mieć znaczny wpływ na funkcjonowanie mózgu. Naukowcy stwierdzili również, że jeśli cierpiącej na autyzm myszy podany zostanie lek przywracający normalny proces przycinania synaps, to zachowanie takiej myszy ulega poprawie. Nawet jeśli lek został podany już po tym, jak ujawniły się behawioralne objawy autyzmu.
To ważne odkrycie, które może doprowadzić do pojawienia się nowych terapii dla autyków - mówi Jeffrey Lieberman, dyrektor New York State Psychiatric Institute.
Wspomniany lek, rapamycyna, ma jednak na tyle poważne skutki uboczne, że jego wykorzystywanie u ludzi będzie niemozliwe. Jednak sam fakt, że obserwujemy jego skuteczność oznacza, iż być może autyzm u dzieci może być leczony. Musimy tylko znaleźć lepsze leki - stwierdził jeden z autorów odkrycia, profesor neurobiologii David Sulzer.
W niemowlęctwie w naszych mózgach powstaje olbrzymia liczba synaps. Jest ich szczególnie dużo w korze mózgowej, która jest też odpowiedzialna za zachowania autystyczne. Do późnego wieku młodzieńczego około połowy synaps z kory zostaje wyeliminowanych. Nie od dzisiaj wiadomo, że geny związane z rozwojem autyzmu mogą też wpływać na synapsy. Dlatego też od dłuższego czasu część naukowców spekulowała, że autycy mogą mieć więcej synaps niż ludzie zdrowi.
Naukowcy z CUMC, pracujący pod kierunkiem Guomei Tang i Davida Sulzera, postanowili zweryfikować tę hipotezę. Uczeni zbadali mózgi dzieci z autyzmem, które zmarły z innych przyczyn niż sam autyzm. Dysponowali trzynastoma mózgami dzieci w wieku 2-9 lat oraz trzynastoma mózgami osób w wieku 13-20 lat. Wyniki porównali z badaniami mózgów 22 dzieci, które nie cierpiały na autyzm.
Dla każdego z mózgów wybrano niewielki region, w którym policzono sypapsy. Doktor Tang odkryła,, że u zdrowych dzieci w okresie do późnego dzieciństwa gęstość synaps zmniejszyła się o około połowę. Tymczasem u dzieci autystycznych stwierdzono jedynie 16-procentowy spadek gęstości synaps. Uczeni odkryli też przyczynę niedostatecznego wycinania synaps. Okazało się, że komórki mózgów dzieci z autyzmem są uszkodzone i nie działa u nich prawidłowo autofagia, wykorzystywana przez nie do degenerowania swoich własnych części.
Na podstawie badań modelu mysiego naukowcy stwierdzili, że problemy z wycinaniem są związane z nieprawidłowym działaniem proteiny mTOR. Gdy jest ona zbyt aktywna komórki mózgu tracą znaczną część możliwości autofagii. Bez tego synapsy są słabiej wycinane i w efekcie jest ich zbyt dużo.
Najważniejsze w naszym odkryciu jest spostrzeżenie, że chociaż z występowaniem autyzmu łączy się setki genów, to niemal u wszystkich badanych ludzi zauważyliśmy nadreaktywny mTOR i zmniejszoną autofagię. U wszystkich miało miejsce nieprawidłowe wycinanie synaps. To oznacza, że wiele, może większość genów jest powiązana ze problemem z mTOR i autofagią - mówi Sulzer."
2007 -    ALA  5 mg#34 - zakończona
              dieta niskowęglowodanowa

apple

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2261
Odp: Dzieci z autyzmem mają nadmiar synaps
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 22, 2014, 10:26:02 »
Dzięki ebusiek, ciekawe. Chyba na którejś konferencji o tym coś wspominali, ale już nie pamiętam, gdzie konkretnie. Ogólnie zawsze się mówi, że dzieci mają za mało połączeń w mózgu, stąd braki autystyczne, ale o tym "przeroście" i o tym, że nie ma naturalnego procesu "odcinania starych gałęzi" i organizm tego nie rozpoznaje, kiedy przycinać, też właśnie słyszałam.

swoją drogą, skąd oni biorą autystyczne myszy? jak powodują u nich autyzm? -już odpowiedź na to pytanie dałoby rozwiązanie na profilaktykę autyzmu, niech to lepiej ogłoszą w pierwszej kolejności.
'08
2 lata#ALA
DMSA, COMBO
'11
zdrów, nieszczepiony


www.bioautyzm.pl
www.pdm.org.pl

justysiak

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 569
Odp: Dzieci z autyzmem mają nadmiar synaps
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 22, 2014, 20:39:45 »
To samo pomyślałam co apple  :) skąd oni mają autystyczne myszy i skąd wiedzą, że one są autystyczne skoro autyzmu nie można zbadać?  :o
Najukochańszy Synek - marzec 2011
Promyczek - luty 2014

ebusiek

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 749
Odp: Dzieci z autyzmem mają nadmiar synaps
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 09, 2015, 11:52:46 »
No ... z tymi myszami autystycznymi to ciekawa sprawa ...

A tu jeszcze jeden artykuł u przycinaniu synaps:
"Mózgi dzieci z ADHD dojrzewają wolniej od mózgów rówieśników – twierdzą amerykańscy naukowcy z Narodowego Instytutu Zdrowia Psychicznego (NIMH).
Badacze przyjrzeli się 450 dzieci (u 223 zdiagnozowano nadpobudliwość psychoruchową z deficytem uwagi). U dzieci z zaburzeniem stwierdzono średnio 3-letnie opóźnienie dojrzewania kory (Proceedings of the National Academy of Sciences).
Neurolodzy sprawdzali, kiedy i w którym miejscu kora osiąga szczytową grubość, uznawaną za oznakę dojrzałości. Wśród dzieci z ADHD połowa z 40 tysięcy badanych punktów osiągała maksymalną grubość w wieku 10,5 lat, w porównaniu do 7,5 w grupie kontrolnej.
Mimo zaobserwowanego opóźnienia, mózg rozwijał się jednak według identycznego jak u zdrowych osób schematu. To dlatego wielu ludzi wyrasta z ADHD.
W zaplanowanych na przyszłość eksperymentach należy sprawdzić, co jest przyczyną opóźnienia i jak poprawiać wyniki terapii. Niestety, nie oznacza to, że po wyrównaniu niedoborów mózg dzieci z nadpobudliwością nadgoni stracony czas. Na późniejszych etapach rozwoju grubość kory ulega zmniejszeniu. Dzieje się tak w wyniku tzw. przycinania (redukowania) połączeń nerwowych, podczas którego mózg dopracowuje system połączeń synaptycznych i staje się bardziej zorganizowany – wyjaśnia dr David Coghill z Uniwersytetu w Dundee.
Synaptogeneza (polegająca na tworzeniu się ogromnej liczby połączeń między neuronami) rozpoczyna się w dzieciństwie i osiąga szczyt w okresie dojrzewania. Zwiększenie się objętości kory mózgowej jest skutkiem właśnie tego procesu. Pod koniec etapu dorastania połączenia te są przecinane. Niektórzy eksperci porównują to do nadawania drzewu przez ogrodnika odpowiedniego kształtu.
Gdy mózg młodzieży z ADHD nadal rośnie, mózgi nastolatków bez zaburzenia rozpoczynają przycinanie. To dlatego nadpobudliwe jednostki pozostają w tyle za rówieśnikami, jeśli chodzi o szereg zdolności. Gorzej działa pamięć, kontrola impulsów czy planowanie.
Autor: Anna BłońskaŹródło: BBC
ADHD nadpobudliwość psychoruchowa deficyt uwagi dr David Coghill przycinanie połączenia kora grubość"
2007 -    ALA  5 mg#34 - zakończona
              dieta niskowęglowodanowa