Autor Wątek: ADHD  (Przeczytany 5187 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

agness

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 40
ADHD
« dnia: Styczeń 27, 2005, 18:11:43 »
Artykuły prasowe o dzieciach z ADHD...

http://www.misjanadziei.org.pl/adhd/prasa.htm

tereska

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 656
ADHD
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 10, 2005, 10:20:11 »

mavi

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 110
ADHD
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 21, 2005, 17:46:27 »
Rozmowa z dr n.med. Tomaszem Wolańczykiem:

http://rozmowy.onet.pl/artykul.html?ITEM=1094703&OS=49879


Nadpobudliwe dzieci

Objawy nadpobudliwości są zawsze, będą bardziej widoczne w dużej grupie, kiedy dziecko ma dużo rozpraszających bodźców i sytuacja jest chaotyczna. Jednak nie może być izolowane od dzieci, gdyż wtedy wychowamy inwalidę społecznego, nieumiejącego współdziałać z innymi i dostosować się do grupy.



iwa11: Dzień dobry. W 1997 roku razem z Magdaleną Skotnicką wydaliście książkę o dzieciach nadpobudliwych. Czy na naszym rynku ukaże się jeszcze jakaś książka poświęcona temu zagadnieniu? Czy od tamtego momentu wiadomo coś więcej na temat nadpobudliwości?

Dr T Wolańczyk: Będzie drugie wydanie książki, mam nadzieję, że jeszcze w tym roku. Akademia Pedagogiki Specjalnej wydała tłumaczenie dobrej książki, poświęconej temu zagadnieniu bardziej dla profesjonalistów.......

Dr T Wolańczyk: Książka nasza ukazała się w 1999 r., od tej pory że oczywiście więcej wiadomo., Ale zasadnicze dane dotyczące etiologii i postępowania nie zmieniły się.

joe: Czym się objawia nadpobudliwość dzieci?
gosia: Jak stwierdzić, że dziecko jest nadpobudliwe

Dr T Wolańczyk: Musimy odróżnić nadpobudliwość jako wyrażenie potoczne lub określenie cechy dziecka od rozpoznania zespołu nadpobudliwości psychoruchowej, która jest diagnozą medyczną. Dziecko cierpi na zespół nadpobudliwości jeśli różni się znacznie od swoich rówieśników zdolnością koncentracji uwagi, panowaniem nad swoją ruchliwością i impulsywnością. Objawy zaburzeń uwagi ruchliwości i impulsywności muszą być tak nasilone, aby dziecko z tego powodu miało poważne kłopoty w szkole, w domu i w kontaktach z rówieśnikami.

aisa: na czym polega terapia dzieci hiperaktywnych?

Dr T Wolańczyk: Najpierw powinna być nie terapia, ale zapewnienie dziecku takich warunków zewnętrznych, w których może funkcjonować mimo swoich problemów z uwagą i nadruchliwością. Powinno być to uporządkowane, przewidywalne otoczenie z systemem jasnych reguł i zasad, z jak najmniejszą ilością bodźców rozpraszających. Oznacza to specyficzne sposoby wychowania takiego dziecka, komunikowania się z nim i nauczania. Najprościej można to przedstawić jako mało liczną klasę z nauczycielem przygotowanym do pracy z dzieckiem nadpobudliwym, który będzie stale motywował je do pracy, monitorował jego aktywność, przypominał o zasadach panujących w klasie, nagradzał uwagą za każde skupienie się na wykonywanej czynności. W domu oznacza to rodziców wydających dziecku krótkie, jasne polecenia , które jest w stanie zapamiętać i wykonać i chwalących za sukcesy odpowiednie do realnych możliwości dziecka.

study: Serdecznie Pana pozdrawiam. Jestem młodym nauczycielem po germanistyce.Wśród moich obecnych już drugoklasistów mam 2 dzieci, które nie są w stanie usiedzieć 5 minut spokojnie.Co mógłby mi pan doradzić?W klasie jest 28 dzieci.Poświęcanie ciągłej uwagi tej 2 strasznie dezorganizuje pracę.

Dr T Wolańczyk: Serdecznie współczuje. Przede wszystkim warto tę dwójkę rozsadzić, posadzić albo z najspokojniejszym dzieckiem albo samotnie w pierwszej ławce. Ustalić z nimi system znaków będących upomnieniem, a nie karą. A przede wszystkim stale chwalić choćby za to, że przez 5 minut wysiedziało w ławce, że pisze. Wysyłać po kredę, kazać zbierać zeszyty, rozdawać zeszyty, ścierać tablicę. Stać i trzymać coś. Jeśli to nie wystarczy warto poprosić o pomoc pedagoga szkolnego i ustalić system punktów, które te dzieci mogą zarabiać za dobre zachowanie na niemieckim (mogą to być kolorowe kartki, liście lub co Panu przyjdzie do głowy). Mogą to być też punkty, które w domu rodzice będą wymieniali na przywileje lub nagrody.

mama: PAna ksiazka to wspaniała pozycja, która pozwoliła mi uwolnić się od wiecznego poczucia winy, za to, że moje dziecko jest takie jakie jest. Chciałabym zapytać czy nie mieszkając w Warszawie mamy szansę uczestniczyć w jakiś formach pomocy typu: np. wyjazdy połaczone z terapią, jakieś stowarzyszenia...?

Dr T Wolańczyk: Istnieje Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom Nadpobudliwym "Ponad" spotkania odbywają się w każdy poniedziałek o godz. 18.00 na 6 piętrze w Szpitalu Dzięciecym przy ul. Marszałkowskiej 24 (dzięki uprzejmości Szpitala) tel. kontaktowy do prezesa Stowarzyszenia p. Jarosława Wajcherta 0601 29 49 33.
Wyjazdy połączone z terapią nie są moim zdaniem najlepszym wyjściem. Zgromadzenie w jednym miejscu dwudziestu nadpobudliwych dzieci grozi wybuchem. Kiedy zaczęliśmy pracować z grupami dzieci nadpobudliwych początkowo było to 5 dzieci i 3 terapeutów. Po 2 spotkaniach z bójkami było to troje dzieci i trzech terapeutów.

Tomfa: Czy nadpobudliwość leczy się środkami farmakologicznymi? Czy może wystarczy tzn "dobre serce" i cierpliwość?

Dr T Wolańczyk: Dobre serce i cierpliwość nie wystarczy. Potrzeba jeszcze sporo konsekwencji i wiedzy. Jednak u części zaburzenia uwagi i impulsywność są tak nasilone, że nie mogą one normalnie funkcjonować, rozwijać się i uczyć bez pomocy farmakologicznej. Uważa się, że leczenia farmakologicznego w optymalnych warunkach wymaga co 10-20 dziecko z zespołem nadpobudliwości. Gorzej jest w sytuacji, kiedy w mieście nie ma żadnej klasy integracyjnej, rodzice innych dzieci napisali list do dyrekcji żądający usunięcia nadpobudliwego dziecka z klasy. Do dyspozycji jest nauczanie indywidualne, które w pierwszych klasach oznacza 8 godzin nauczania tygodniowo, aby zapewnić dziecku opiekę w pozostałym czasie matka dziecka musi zrezygnować z pracy. W takich sytuacjach leczenie farmakologiczne pod warunkiem, że jest dobrze dobrane, monitorowane i skuteczne, wydaje mi się mniejszym złem.

Helena: Czy można prosić o dokładny tytuł Pańskiej pozycji, o której mowa, była na początku rozmowy...

Dr T Wolańczyk: Nie wiem czy wypada., choć już dawno nie mamy z tego żadnych pieniędzy. Książka nazywa się "Nadpobudliwość psychoruchowa u dzieci" Wolańczyk, Kołakowski, Skotnicka. Polecam też książkę Gerarda Safortein'a "Twoje nadpobudliwe dziecko".

femme: Co ma pan na mysli mowiac o powaznych problemach dziecka w szkole, w domu i w kontaktach z rowiesnikami? Jestem matka 4-latka, ktory odbierany jest przez otoczenie jako bazo aktywny, zarowno fizycznie, jak i intelektualnie ( nie usiedzi w miejscu o ile nie znajdzie zabawki dla siebie i pyta o wszystko nie czekajac na odpowiedzi)

Dr T Wolańczyk: U 4 latka to wszystko może jeszcze być normą. Jeśli będzie się tak zachowywał w wieku 6 lat, tak że nie będzie możliwe zrealizowanie programu zerówki oznacza to kłopoty. Rozpoznanie nadpobudliwości u małego dziecka jest bardzo trudne, a na pewno nie myślałbym u dziecka w takim wieku o leczeniu. Natomiast na pewno jest to dziecko z dużym temperamentem, wymagające konsekwencji i stałego zwracania uwagi, a także stymulowania zainteresowań intelektualnych (gry, układanki, rysowanie).


niki25: dzień dobry. Jakie zajęcia, zabawki powinnam proponować nadpobudliwemu dziecku. Mąz kupuje głośne ja preferuje spokojne ( puzzle, gry) a Poradniach psycholog każe dzieciom nadpobudliwym szaleć, skakać... więc trzeba spokojnie czy odwrotnie??

Dr T Wolańczyk: Dziecko nadpobudliwe musi mieć możliwość rozładowania swojej energii w jasno określonej, przeznaczonej do tego sytuacji. Ono musi się wybiegać, a cały wysiłek powinien być skierowany na to, aby ustalać przestrzeń i czas, w którym jest to możliwe. Czasoprzestrzeń zabawy dziecka nadpobudliwego można określić jako bieganie, tylko po podwórku i od obiadu do podwieczorku. Z drugiej strony zabawy typu puzzle są dobrym treningiem skupiania uwagi, można wtedy zachęcać dziecko do wytrwałości, nagradzać za to, że wysiedziało dzisiaj nad układanką dłużej niż wczoraj. Jednak nie można oczekiwać, że nadpobudliwe dziecko, po powrocie ze szkoły, w której zmuszone było do siedzenia w ławce zje obiad i grzecznie i cicho zacznie układać puuzle.

aisa: czy istnieje jakiś związek między nadpobudliwością a inteligencją u dzieci?

Dr T Wolańczyk: W zasadzie nie. Dziecko nadpobudliwe może być wybitnie inteligentne lub upośledzone. Jednak zawsze ze względu na objawy nadpobudliwości radzi sobie w szkole poniżej swoich możliwości intelektualnych. Dzieci nadpobudliwe z bardzo wysokim ilorazem inteligencji mogą ze szkoły przynosić dwójki. Osobnym problemem jest, że badanie inteligencji z zaburzeniami uwagi jest trudne. Psycholog powinien być bardzo wyczulony na to, że dziecko się rozprasza, że łatwiej mu czasem powiedzieć nie wiem niż zastanowić się nad odpowiedzią.

ZAPPATISSTAS: czy zajecie dziecka naprzyklad treningami judo lub innym sportem rozwiaze problem z nadmiarem energii?

Dr T Wolańczyk: Tak, ale na treningu tzn. łatwiej mu będzie zorganizować czas po południu jeśli ma jakieś zajęcia, które lubi i które rozładowują jego energię, ale nie zmieni to bardzo jego ruchliwości w szkole.

aga_l: czy są jakieś szczególne objawy nadpobudliwości ,które wymagają natychmiastowej reakcji ?

Dr T Wolańczyk: Na pewno agresja wynikająca z impulsywności (odpowiedź biciem na zaczepkę lub przezwisko), zaburzenia uwagi tak nasilone, że dziecko w ogóle nie nabywa wiedzy w szkole, wreszcie niska samoocena nie będąca objawem nadpobudliwości, ale jej konsekwencją, wynikiem nieustannych porażek w szkole i w domu.

djk: czy aktywny trzylatek moze wyrosnac na hiperaktywnego kilku-nastolatka lub "uspokoic sie" - tzn. czy w tym wieku moze dojsc do pogorszenia/polepszenia sytuacji

Dr T Wolańczyk: U 60-70% objawy nadpobudliwości zmniejszają się do okresu dorastania, tak że przestają być problemem. Jednak u tych 30% u których zaburzenia uwagi i impulsywność przetrwają mogą być oczywiście źródłem bardzo burzliwego okresu dorastania. Dodatkowym problemem jest wtedy niska samoocena, przekonanie "i tak mi się nie uda" lub "bo ja jestem taki bez sensu".

dida: jak postępować z dzieckiem gdy zaczyna bić rodzica

Dr T Wolańczyk: Szybko szukać pomocy u dobrego psychologa rozwojowego. Agresja nie musi wcale wynikać z nadpobudliwości.

Assu: Czy u dzieci nadpobudliwych występuje moczenie nocne? jestem matką 8-latka i oba te problemy próbuję połączyć.

Dr T Wolańczyk: Raczej są to problemy rozłączne. Oba mogą być wyrazem wolniejszego dojrzewania niektórych funkcji układu nerwowego, ale nie można mówić, że moczenie nocne jest charakterystyczne dla dzieci nadpobudliwych. Ma ono zwykle przyczyny organiczne, może być też reakcją na problemy szkolne i domowe dziecka nadpobudliwego.

Gonia11: Moje nadpobudliwe dziecko zostało wydalone juz z kilku przedszkoli, ze nie nadaje sie do przebywania w grupie bo wymaga ciagłej uwagi i chce byc w centrum zainteresowania. Gdy tak sie nie dzieje wpada w zlość i niszczy przedszkolne zabawki.Nie wiem co robić?

Dr T Wolańczyk: Chyba już czas pójść po pomoc do poradnio psychologiczno-pedagogicznej lub poradni zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży. Warto znaleźć mu jak najszybciej przedszkole integracyjne, gdzie psycholog zwykle pracuje także z rodzicami.

ewa5: Dzień dobry. Bardzo przejmuję się tym jak patrzą na mnie inni ludzie, gdy widzą moją "akcję " z dzieckiem. Czy w takim wypadku powinnam odpuścić dziecku, czy zachowywać stałą konsekwencję, która zreszto , często prowadzi do paranoi ?

Dr T Wolańczyk: Przykro mi. Musi być Pani konsekwentna, nie nagradzać uwagą, a tym bardziej przekupstwem jego awantur. I proszę mi wierzyć to naprawdę kiedyś przyniesie efekty.

K43: Potocznie o dzieciach nadpobudliwych mówi sie, że wyrosną z "tego". Czy tak jest w rzeczywistości a jeśli tak to w jakim wieku znikają widoczne objawy .

Dr T Wolańczyk: U większości dzieci objawy mijają stopniowo do okresu dojrzewania. U części jednak deficyty uwagi są stałe i pozostają do dorosłości. Jednak w wieku dorosłym człowiek może znaleźć sobie "niszę", zawód który go ciekawi i nie wymaga siedzenia w miejscu i stałego skupienia uwagi. W zależności od inteligencji i zdobytego wykształcenia może być gońcem, dziennikarzem, informatykiem, lekarzem.

Gonia11: Co zrobić, gdy dziecko idąc z nami do znajomych lub rodziny niszczy im wszystko co jest w zasiegu jego rąk. W ciagu kilku sekund potrafi pomalowac komus ściany dlugopisem lub flamastrem, poukrecać glowy lakom znajdujacym sie w pokoju ich dzieci

Dr T Wolańczyk: Zabrać ze sobą zabawki. Zapowiedzieć wyraźnie czego nie wolno, konkretnie. Gdy zacznie robić rzecz zabronioną wyjść z nim. Zwracać uwagę i chwalić co 3 minuty jeśli bawi się swoimi zabawkami.

Dors_V: Czy mozna zaobserwowac objawy nadpobudliwosci u 6 tygodniowego niemowlaka?

Dr T Wolańczyk: Nie.

wroobel: czy zła dieta może być przyczyna nadpobudliwości dziecka?

Dr T Wolańczyk: Tak, może nasilać objawy nadpobudliwości u dziecka z alergiami pokarmowymi i zespołami złego wchłaniania.

sia: mam cztero i pieciolatka i jeden drugiego nakręca czy można ich obu traktowac jednakowo chodzi o dobór zabawek i zabaw

Dr T Wolańczyk: Raczej nie. W tym wieku możliwości intelektualne są różne. Natomiast ważne, żeby tak samo dużo poświęcać każdemu z nich uwagi. Warto wydzielić choćby odrobinę czasu rodzica przeznaczonego tylko dla jednego dziecka (i tyle samo dla drugiego).

madziap: pani psycholog w przedszkolu - mimo naszego zdziwienia (w naszym odczuciu synek jest rozbrykany ale umiejący sie koncentrować na puzzlach, rysowaniu )- zdiagnozowała właśnie 4latka i zaordynowała podawanie magnezu - proszę o Pana opinię.
gosia: czy nadpobudliwość może mieć związek z wcześniactwem

Dr T Wolańczyk: Nie widziałem dziecka. U 4 latka trudno o diagnozę, ale jest ona możliwa. Co do magnezu brak obiektywnych danych o skuteczności nadpobudliwości.
Dr T Wolańczyk: do gosi: Tak jak każdy czynnik niekorzystnie wpływający na rozwój, wcześniactwo może spowodować, że dziecko które zapewne urodzone o czasie byłoby "bardzo żywe", jako wcześniak może być już nadpobudliwe. Oczywiście objawy ujawnią się później i będą zależały od wielu innych rzeczy.: sposobu wychowania, szkoły, przebytych chorób.

flash: czy zabranie nadpobudliwego dziecka z piaskownicy, w ktorej wszystkich bije na hustawki jest metoda wystarczajaca czy lepiej ukarac go natychmiastowym powrotem do domu?

Dr T Wolańczyk: Wolę huśtawki jeśli są one dla niego mniej interesujące niż piaskownica, w przeciwnym razie szybko zorientuje się, że aby pójść na huśtawki trzeba komuś przyłożyć.

anka: jak długo mozna leczyc dziecko farmakologicznie , co robić jesli odmawia uczestniczenia w terapii psychologicznej , twierdzi że ma juz dosyć psychologów i więcej nie pójdzie .Dodam , że odwiedzaliśmy rożne osrodki psychologiczne. Obecnie syn jest pod opieka wyłącznie psychiatrów (w Warszawie i na Śląsku)

Dr T Wolańczyk: Farmakologicznie leczy się tak długo jak to jest konieczne do normalnego funkcjonowania. Terapia indywidualna dziecka nadpobudliwego nie wpływa wyraźnie na podstawowe objawy, może poprawić samoocenę, umiejętności społeczne, komunikowanie się. Znacznie ważniejsza jest praca psychologa lub psychiatry z rodzicami dziecka. Rozumiem, że dziecko może być zmęczone kolejnymi terapiami, które utwierdzają go w przekonaniu, że jest "czubkiem". To zwłaszcza u nastolatków duży problem.

Magik: Co zrobić kiedy klasa integracyjna nie zdaje egzaminu

Dr T Wolańczyk: Leczyć.



Dr T Wolańczyk: Bardzo dziękuję za bardzo mądre pytania. Mam nadzieję, że więcej osób w Polsce zajmie się terapią dzieci nadpobudliwych.

krystynagra

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 724
ADHD
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 23, 2005, 10:27:18 »
Na Swięta polecam do poczytania  ostatni numer Forum z dość kontrowersyjnymi artykułami na temat zdrowego odżywiania i na temat ADHD i bardzo jestem ciekawa uwag uczestnikow naszego forum bo w obu tematach jesteśmy chyba mocno zaawansowani?


http://tygodnikforum.onet.pl/1220784,0,8640


http://tygodnikforum.onet.pl/1220876....ul.html

halinak

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 209
    • http://www.niezwykledzieci.adhd.org.pl
ADHD
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 23, 2005, 15:21:25 »
Jeśli chodzi o artykuł o ADHD podejrzewam, że autor nigdy nie czytał nic na ten temat, a chwycił sie obciążania budżetu przez niepełnosprawne niewychowane dzieci, cóz może i tak jest, może w Wielkiej Brytanii zaczęto wykorzystywać diagnoze ADHD do wyłudzania pieniędzy, u nas jest znacznie trudniej. Lekarze uważają, że wiele z naszych dzieci powinno mieć niepełnosprawność, bo choć pozornie wydają się zdrowe, to jednak tak bardzo różnią się od swoich rówieśników i żeby moglły lepiej funkcjonować potrzebują drogich terapii. Bardzo często to lekarze psychiatrzy proponują, żeby wystąpić z wnioskiem na komisję orzekającą o niepełnosprawności. Natomiast jeśli ADHD występuje samo najczęściej nie dostają.
Jeżeli jest powiązane z alergią i innymi chorobami to dostają.
Pozdrawiam

"Niezwykłe Dzieci" Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom z ADHD i innymi Dysfunkcjami.
Zapraszam na
www.forum.adhd.org.pl


agness

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 40
ADHD
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 29, 2005, 18:37:36 »

krystynagra

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 724
ADHD
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 29, 2005, 22:50:03 »
agness, ja mam swoje lata ,choć nienajgorszą kondycję.Ale tego vulcana to nie zdzierżę ! Jak tam poczytam to szlag trafia mnie prawie natychmiast .To forum to rezultat negatywnej selekcji do zawodów nauczycielskich . Bywają przeblyski inteligencji ale rzadkie.No dosyć żółci , bo spać nie będę mogła.

mavi

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 110
ADHD
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 15, 2005, 21:27:33 »
:)




zzz

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 87
ADHD
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 18, 2005, 09:19:06 »

zzz

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 87
ADHD
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 18, 2005, 09:19:56 »

krystynagra

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 724
ADHD
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 31, 2005, 21:45:49 »
Przeczytałam .Dramatyczne ,ale jeszcze tragiczniejsze sa komentarze i to nauczycieli !Boże mój , kto uczy i wychowuje nasze dzieci !Niby powinnam to wiedzieć jako ,ze niedawno skończylam szkołę średnią ,a ciagle usiłowalam mieć nadzieję .Sprywatyzować to cholerne szkolnictwo ,albo co .... nie wiem , nie mam pojecia ,ale to nie szkolnictwo tylko jakieś szkodnictwo...

halinak

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 209
    • http://www.niezwykledzieci.adhd.org.pl
ADHD
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 09, 2005, 18:49:30 »
http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050809/nauka/nauka_a_2.html

Nowy artykuł o ADHD.


PSYCHOLOGIA  W każdej klasie jest co najmniej jeden uczeń cierpiący na nadpobudliwość psychoruchową
Chore "niegrzeczne" dzieci

Nieleczona u dzieci nadpobudliwość może prowadzić do prób samobójczych, alkoholizmu i narkomanii - twierdzą psychiatrzy.

Choroba ADHD (Attention Deficit Hyperactivity Disorder), czyli zespół nadpobudliwości psychoruchowej, dotyka od 3 do 7 procent dzieci w wieku szkolnym. Uczniowie cierpiący na tę chorobę mają kłopoty z koncentracją, są bardziej ruchliwi, niespokojni, impulsywni. W efekcie przeszkadzają na lekcjach, nie są w stanie spokojnie usiedzieć na miejscu, zaczepiają innych. Najczęściej dzieci z ADHD uważa się po prostu za niegrzeczne lub w najlepszym wypadku - za obdarzone wyjątkowym temperamentem.

Objawy ADHD rozpoznaje się u pacjentów między 4 a 7 rokiem życia. U 60 proc. chorych występują jeszcze w wieku nastoletnim, a tylko u ok. 3 proc. w wieku dorosłym. Choroba częściej występuje u chłopców.
Kłopoty nie tylko w szkole

Trudności w rozpoznaniu i lekceważenie zespołu nadpobudliwości psychoruchowej jako choroby mają fatalne konsekwencje. Tylko 20 proc. chorych na ADHD w Polsce objętych jest specjalistycznym leczeniem - informowali psychiatrzy podczas ubiegłotygodniowej konferencji w Warszawie. - Nieleczone ADHD powoduje poważne kłopoty w szkole - mówił dr Artur Kołakowski z Kliniki Psychiatrii Wieku Rozwojowego Akademii Medycznej w Warszawie.

Z przeprowadzonych badań wynika, że ponad połowa uczniów z ADHD zostaje zawieszona, a część jest nawet wyrzucana ze szkoły.

Takie dzieci mają słabsze wyniki w nauce, niżej oceniana jest ich inteligencja. W efekcie tylko co piąty nastolatek rozpoczyna studia. Brak wykształcenia skutkuje bardzo często bezrobociem w wieku dorosłym.

Dzieci z ADHD częściej są ofiarami różnych wypadków, w późniejszym wieku przekłada się to na wypadki samochodowe.

Zaniedbana choroba powoduje też groźne konsekwencje psychiczne: depresje, stany lękowe, wywołane osamotnieniem i brakiem akceptacji u otoczenia. Szacuje się, że 20 proc. prób samobójczych wśród dzieci podejmują właśnie chorzy na ADHD. Osoby z nadpobudliwością psychoruchową łatwiej uzależniają się od alkoholu i narkotyków, popadają w konflikty z prawem, dziewczyny zachodzą w niechciane ciąże - uważają psychiatrzy.
Poprawić koncentrację

Przyczyny występowania ADHD nie są do końca poznane. Dziś przyjmuje się, że największe znaczenie mają czynniki genetyczne. - Trzeba mieć cierpiącego na ADHD przodka, aby samemu zachorować - przekonywał dr Kołakowski. Zespół nadpobudliwości psychoruchowej powoduje opóźnienia w rozwoju niektórych struktur w mózgu. Lekarze wymieniają również czynniki środowiskowe - problemy okołoporodowe, narażenie na substancje toksyczne podczas ciąży.

Problemy sprawia też samo postawienie diagnozy. W Polsce jest tylko kilku lekarzy specjalizujących się w ADHD. Tymczasem wykrycie choroby wymaga przeprowadzenia rozmów z dzieckiem, rodzicami, nauczycielami, obserwacji i wykonania badań neurologicznych i EEG.

Co robić, jeżeli lekarz stwierdzi nadpobudliwość psychoruchową u dziecka? W Polsce nie ma opublikowanych standardów leczenia tej choroby. Najczęściej, podczas specjalnie organizowanych warsztatów, rodzice uczą się, w jaki sposób skutecznie stosować pochwały i nagrody, aby skłonić nieposłuszne dziecko do zachowania zgodnego z zasadami.

W przypadkach, w których zaburzenia koncentracji są szczególnie duże, lekarze sięgają po farmakoterapię. U chorych na ADHD za słabe jest działanie w mózgu dwóch substancji chemicznych, przenoszących sygnały między komórkami nerwowymi - dopaminy i noradrenaliny. Leczenie polega na stymulowaniu organizmu do wytwarzania tych substancji.

Leki tzw. psychostymulujące łagodzą objawy ADHD, ich skuteczność sięga 75 proc. Mogą jednak prowadzić do uzależnień. Nie ma takich właściwości nowy lek - atomoksetyna, zarejestrowany do leczenia ADHD w Stanach Zjednoczonych w 2002 roku. Jego skuteczność jest zbliżona do leków psychostymulujących, a efekty działania utrzymują się dość długo - przez całą dobę.
PIOTR KOŚCIELNIAK

Konsekwencje ADHD

Słabsze wyniki w szkole - ponad 90 proc.
Niższe wyniki w testach badających osiągnięcia szkolne (mniej o 10 - 15 punktów)
Niższy mierzony iloraz inteligencji (o 7 - 10 punktów)

Problemy edukacyjne
60 proc. zostaje zawieszonych w prawach ucznia
14 proc. zostaje wyrzuconych
20 proc. wstępuje na studia wyższe
5 proc. kończy studia
Pozdrawiam

"Niezwykłe Dzieci" Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom z ADHD i innymi Dysfunkcjami.
Zapraszam na
www.forum.adhd.org.pl


maPatrykama

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1385
  • Patryk, grudzień 2008 r
Ten Walls - Walking With Elephants [Official Video]
https://www.youtube.com/watch?v=tuMgJrFoAFY
Ten Walls from Radio 1 in Ibiza HD
https://www.youtube.com/watch?v=xOeL6diGjMY