Nasze sprawy > Prawo na codzień

Zmiany prawne - pomoc dla rodziców dzieci niepełnosprawnych

<< < (14/19) > >>

lilianabujala:
A niech zajmą stanowisko (może zgromią NFZ...), a potem to wszystko wyślij do Rzecznika Praw Pacjenta oraz naszego RPO.

Korolek:
Z tym Rzecznikiem Praw Dziecka to też dziwna sprawa - niby coś robi ale tak nie do końca.
Pamiętacie ostatnią krytykę Owsiaka, że Rzecznik nic nie robi i niczym się nie interesuje?.

Zawsze wszystko pięknie wygląda w tv, jak to władza pomaga działa itd, a to jedna wielka ściema.
Co zrobili dla rodziców pobierających świadczenia pielęgnacyjne? dorzucili po 100 zł z adnotacją "odwalcie się".

lilianabujala:
ale ja miałam na myśli Rzecznika Praw Obywatelskich, panią Irenę Lipowicz. Ona jako jeden z priorytetów ma osoby niepełn. Ty wspomniałeś o Rzeczniku Praw Dziecka - ostatni sensowny był chyba za PISu (nie pamiętam nazwiska, ale naprawdę jego urzędnicy interweniowali w sprawie mojego dziecka, co już potem nie miało miejsca)
P.S. nazywał się Paweł Jaros :)

ricorete:
Witam, dla mnie również palącym problemem jest możliwość pracy na zlecenie lub innej nakładczej bez obawy stracenia świadczenia pielęgnacyjnego. Te 600zł na wiele nie starcza, a już na pewno nie na rehabilitację dziecka, a na przeżycie to do połowy miesiąca starcza. współczuję samotnym osobom, bo u nas mąż zarabia na życie a zasiłki z MOPSU idą na rehabilitację dziecka. Ja musiałam zrezygnować z pracy bo 4 razy w tygodniu mamy rehabilitację. Ale podłączam się pod problem z orzecznictwem, nie widzę sensu stawania na komisję co 2 lata, przecież za 2 lata dziecko mi się z autyzmu nie wyleczy, już nie mówiąc o porażeniu mózgowym czy ZD, PARANOJA.

Abril:

--- Cytat: ricorete w Październik 01, 2012, 22:56:39 --- Ale podłączam się pod problem z orzecznictwem, nie widzę sensu stawania na komisję co 2 lata, przecież za 2 lata dziecko mi się z autyzmu nie wyleczy, już nie mówiąc o porażeniu mózgowym czy ZD, PARANOJA.

--- Koniec cytatu ---
to prawda ale znając nasze "polskie prawo i orzeczników" cudowne uzdrowienia sie zdarzają  8)

moim zdaniem przy schorzeniach nie rokujących na poprawe powinno byc orzecznictwo "na stałe"
a tak ...... my w lutym przyszłego roku składamy papiery na komisje i do otrzymania orzeczenia nie będziemy mieli za co żyć  :P 
już zapowiedziałam że 1 marca 2013 składam wniosek o zasiłek do mopsu  8)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej