Autor Wątek: swiadczenie pielegnacyjne po nowemu...bardzo wazne  (Przeczytany 1955 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

kaja

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 384
swiadczenie pielegnacyjne po nowemu...bardzo wazne
« dnia: Marzec 08, 2010, 10:57:59 »
Przepraszam Karolino,ze pisze tutaj ale do zadnego tematu waznych watkow mi nie pasowalo,moze Ty masz jakis pomysl?mysle,ze powinni wiedziec o tym wszyscy Rodzice, bo nikt im nie powie z wlasnej woli, ja dowiedzialam sie przypadkiem.
-jesli koniecznosc opieki nad niepelnosprawnym czlonkiem rodziny zmusza nas do porzucenia pracy,mozemy liczyc na swiadczenie pielegnacyjne z gminy. Od nowego roku wysokosc zarobkow NIE WPLYWA JUZ NA DECYZJE O PRZYZNANIU BADZ ODMOWIE ZASILKU.
-aby otrzymac pomoc, w urzedzie gminy nalezy zlozyc wniosek w wydziale swiadczen socjalnych do ktorego trzeba dolaczyc ksero DO, wszystkie swiadectwa pracy,zaswiadczenie z uczelni wyzszej w jakich latach sie studiowalo, ewentualne zaswiadczenie z urzedu pracy o rejestracji jako bezrobotny oraz oczywiscie zaswiadczenie o stopniu niepelnosprawnosci podopiecznego.
-swiadczenie pielegnacyjne wynosi obecnie 520 zl i jest przyznawane na czas nieokreslony,chyba,ze orzeczenie o niepelnosprawnosci ma charakter czasowy.

grzesma

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 31
swiadczenie pielegnacyjne po nowemu...bardzo wazne
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 08, 2010, 15:24:11 »
wczoraj o to się pytałam ,
jest obszerny  wątek  w waznych tematach

sebastikantus

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 426
swiadczenie pielegnacyjne po nowemu...bardzo wazne
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 08, 2010, 17:31:22 »
Chyba trzeba nie być zarejestrowany jako bezrobotny???
Bo jak jesteś zarejestrowana czyli szukasz pracy, a Ty nie chcesz nie możesz już pracować.
Po co zaświadczenie z uczelni??? od mojej mamy nie wymagali, a świadectwa pracy??? do czego od mojej mamy też nie wymagali.
Od mojej mamy wymagali:
- zaświadczenia z ZUS-u ze nie pobiera świadczeń Zusowskich
-zaświadczenia z Urzędu Pracy, że nie jest zarejestrowana jako bezrobotna
no i oczywiście orzeczenia o stopniu niepełnosprawności dziecka i skróconego aktu urodzenia




Brat autystycznego £ukasza (26 lat, tak tak miał urodziny:)) bardzo słabo funkcjonującego

burszti

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 508
swiadczenie pielegnacyjne po nowemu...bardzo wazne
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 08, 2010, 18:47:09 »
Kaju,na tablicy Ważne Tematy jest duży wątek poświęcony temu tematowi
może nie wiesz ale próg ten został zniesiony dzięki usilnym starniom Rodziców którym wiele osób kibicowało:)
wielkie dzięki i ukłony dla ich inicjatywy i starań '<img'>

kaja

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 384
swiadczenie pielegnacyjne po nowemu...bardzo wazne
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 08, 2010, 19:49:09 »
rowniez sie klaniam i przepraszam,ze sie wtracilam ale chcialam dobrze:)

Karolina

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3895
    • Nadzwyczajne-Dzieci - strona WWW
swiadczenie pielegnacyjne po nowemu...bardzo wazne
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 08, 2010, 21:04:07 »
Niemniej przenoszęna WAŻNE TEMATY.
Pozdrawiam, Karolina

sezamek

  • Gość
swiadczenie pielegnacyjne po nowemu...bardzo wazne
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 08, 2010, 21:20:51 »
chm-co do zaświadczeń-ja dostałam taki papierek z tabelką do wypełnienia-chodzi o tzw okresy składkowe. Mam tam wpisać co robiłam od 15 roku życia i to z datami dziennymi... np. od 1 września 96 poszłam do liceum, 24 czerwca 2001 skończyłam liceum, od 25 czerwca do 1 października byłam niepracująca, niezarejestrowana jako bezrobotna, od 1 pażdziernika studia itp. Jeżeli "po drodze" pracowałam wpisuję od -do (z datami dziennymi). potem datę ukończenia studiów, podjęcia pracy, okresu urlopu macierzyńskiego...-no przewalone-zwłaszcza jak się było hiperaktywną osobą, która pincet ':p'  razy zmieniała prace...(właśnie się biedzę żeby to poukładać) A wszystko dlatego że pobierając zasiłek opiekuńczy , dostajesz też ubezpieczenie(jeśli nie ubezpiecza cię współmałżonek) a oni mogą płacić składki przez 20 lat-i te okresy składkowe , które ci się ewentualnie nazbierały od tego 15oku życia ,odejmują od tych (hipotetycznych póki co) 20 lat (np. pracowałeś-aś 4 lata, 4 lata buliłaś składki-odejmują te 4 lata od 20-i mogą Cię ubezpieczać przez 16 '<img'> Ja to miałam tak wytłumaczone-ale jakieś to głupie-a co jak się pracowało 20 lat i w wieku 40 urodziło niepełnosprawne dziecko???-Jakieś pokrętne to -jak wszystko w tych urzędach. Może ktos to potrafi wytłumaczyć albo ja jakieś dyrdymały tu przekazuję (ALE PRAWIE S£OWO W S£OWO TO CO US£YSZA£AM W OS)