Autor Wątek: Pomocy jestem nowicjuszem  (Przeczytany 1016 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

ewak

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 45
Pomocy jestem nowicjuszem
« dnia: Sierpień 02, 2005, 15:13:23 »
Witam
Od wczoraj czytam Wasze Forum, chciałabym dowiedzieć się wszystkiego o autyzmie i o tym co robić?
Boli mnie głowa od tylu informacji i nie umiem tego posegregować.
Zacznę od tego, że mój synek Kacper ma autyzm. Oczywiście jednoznacznej diagnozy nie mam. Kacper ma 3 lata i 4m-ce. Gdy miał 1,5 roku zauważyłam, że coś nie tak. Nie bawił się zabawkami jak inne dzieci, lubiał oglądać telewijzję, a zwłaszcza pogodę. Po dłuższej obserwacji syna i oglądnięciu programu w tv o autyzmie, pomyślałam to chyba to. Umówiłam się z lekarzem z ośrodka który zajmował się dziecmi z autyzmem i jego diagnoza była : syn ma zachowania autystyczne. Ale ja od tego uciekłam. Chociaż myśli cały czas wracały. Byłam później u kilku innych lekarzyi oni mówili, że Kacper z tego wyrośnie to nie autyzm. Teraz już nie chcę uciekać, ani czekać, zaczynam akceptować to,że kacper jest chory. Teraz jak najszybciej chciałabym działać. Znów umówiłam się z lekarzem, tym razem z Ośrodka Celestyn w Mikoszowie. I tam za dwa tygodnie może postawią diagnozę.
Od wczoraj czytam Wasze Forum i chciałabym zrobić wszystko naraz
Pomóżcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Co najpierw?
Kupiłam tran- próbuję podawać po łyżeczce, niestety Kacper wypluwa. Tabletek łykać nie umie. Chcę też kupić wit B15. Przeczytałam o jakiejś Oxypagen z Niemiec , ale nie wiem w jakiej ilości i czy już podawać? Kacper waży 18 kg. Zastanawiam się nad terapią, czytając Wasze opinie myślę, że dla Kacpra byłaby dobra ABA, ale nie wiem gdzie się tego nauczyć? Czy terapia jest możliwa po diagnozie czy można ją robić poprostu bo tak chcę? Jestem z Opola i nie wim czy ktoś tą terpię prowadzi w moim mieście?
Mój synek największy problem ma z mową. Jego słownictwo to kilka wyrażeń, np. cze - to cześć, potrafi liczyć do 10, ale wypowiada tylko początki np, jeden to - je, dwa to - da itd, czasami mówi tato, czasami dzień dobry. Poda reke na przywitanie, czy przybije piatke, powiecześć jak przychodzi czy wychodzi. Nie potrafi bawić się z dziećmi, choć lubi przebywać w ich towarzystwie, to raczej biega między nimi, lub zabiera im zabawki, albo bawi się sam ale w ich towarzystwie. Nie mam natomiast problemów z wykonywaniem poleceń typu przynieś coś podaj coś, wynieś coś, rozumie o co go proszę i wykonuje to. Sam je , rozbiera się, załatwia się też. Z samoobsługą nie ma problemu. Nie wim czy pisać coś jeszcze o Kacprze.
Pomóżcie mi odnaleźć się w gąszczu informacji!!!!!!!!!!!
Nie wiem jak i gdzie zbadać jego jelita żeby wiedzieć czy są chore, ma badania robione z kału na grzyby i ich nie ma, ale to były badania w przychodni, a wyczytała u Was , że to mają być badania gdzieś w Gdańsku? Nie wiem czy już stosować dietę op której piszecie czy dopiero po badaniach jelit? A co ze słodzikiem z apteki ksylolit? Pani w aptece prawie mnie opluła jak mówiłam , że to dla dziecka. Co mam robić ? RATUNKU!!!!!!!!!!!

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 7661
Pomocy jestem nowicjuszem
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 03, 2005, 01:10:13 »
Witaj Ewa na forum :)
Dobrze trafiłaś ;) Na początek - odetchnij troszkę ;) Jak już pewnie zauważyłas, na forum jest cała masa informacji i nie łatwo się w tym wszystkim zorientować. Spokojnie, nie wszystko od razu. Przeczytanie tego wszystkiego i poukładnanie jakoś tej wiedzy zajmie Ci trochę czasu, nie ma innej rady - musisz jakoś przez to przebrnąć. Na razie zachowaj dystans, nie rzucaj sie na wszystkie metody o których przeczytasz. Każde dziecko jest inne i postępowanie musi być dopasowane do potrzeb i możliwości Twojego dziecka. To co pomaga jednemu, niekoniecznie musi byc dobre dla innego.
Pewne rzeczy możesz robić bezpiecznie - takie jak tran czy dieta - bo to na pewno nie zaszkodzi a pomóc może. Jednak poczekaj jeszcze z wyborem leków czy metod terapii - najpierw spróbuj dowiedzieć się o nich jak najwięcej.
Z tego co piszesz, Tój synek jest jeszcze mały i to bardzo dobrze,bo im  młodsze dziecko, tym łatwiej i szybciej można pomóc. Z Twojego opisu (krótkiego) wynika, że mały nie jest mocno zaburzony ale dobrze byłoby, gdybyś napisała więcej. Jakie miał problemy zdrowotne, alergie? leczenie antybiotykami ? jakieś reakcje na szczepinia? częste przeziębienia? kłopoty z uszami, gardłem ? rozwolnienia, zaparcia ? wogóle inne jakie ?
Jak wyglądają jego relacje z Wami, z innymi ludżmi, czy ma jakieś widoczne problemy sensoryczne ? ( nadwrażliwość na dotyk, na dżwięki, na światło, ruch itd , lub niedowrazliwość )
Najlepiej spisz sobie co Cię niepokoi (i wcześniej  niepokoiło) w zachowaniu małego, nawet rzeczy pozornie bez znaczenia, łatwiej Ci wtedy będzie spojżeć na problem.

Wszystko trzeba sobie przemyślec, ułożyć (elastyczny) plan działania. Ustalić jakie badania warto zrobić (np. badanie włosów, kropli krwi, na candidę, na pasożyty, ew inne badania)

Powoli, bądż cierpliwa, z czasem wszystko Ci się zacznie układać w całość :)
(hehe, wiem, łatwo powiedzieć  :p  ;)  )

ewak

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 45
Pomocy jestem nowicjuszem
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 03, 2005, 08:42:41 »
Dzieki za odpowiedz.
Mój Kacper napewno zle reaguje jak dzwoni telefon komórkowy, zaczyna wrzeszczeć, płakać i zatyka sobie uszy.  W ogóle jeśli czegoś mu zabraniam, albo coś jest nie po jego myśli to krzyczy.Jeśli chodzi o choroby to odkąd chodził do żłobka często chorował na infekcje górnych dróg oddechowych. Teraz są wakacje i wszystko jest ok. Nie miał problemów z kałem i nie ma dalej, wypróżnia się regularnie. Co do candida to w zeszłym roku miał robione badania w sanepidzie i wynik jest ujemny, ale tam jest napisane, że nie ma grzybów, a nie candida, nie wiem czy to miarodajny wynik. Miał robione badanie włosów w Biomolu i z badania wynika, że rtęc jest w stanie dopuszczalnym, ołów też, ale stosunek ołowiu do magnezu jest nie prawidłowy i działa toksycznie. Tak napisali. Napisali różne suplementy, ale szczerze mówiąc nie stosuję ich wszystkich, bo mam problem z ich podaniem. Kupiłam magnez który polecają, ale to tak duża tabletka, ze Kacper nie chce jej gryźć. Zawzięłam się z tranem i udało się wczoraj pierwszy raz ! Wymieszałam go z sokiem takim słodkim do rozcieńczania. Zastanawiam się nad tą chelatacja, skoro jest ten ołów. A co z VIT B15 na co ona jest? Mogę ją już podawać?

Funa

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 330
    • http://www.uwc.pl
Pomocy jestem nowicjuszem
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 04, 2005, 13:21:16 »
Myślę że powinnas równiez pomyślec o terapii, poszukac dobrego logopedy i psychologa, uważam że leczenie biologiczne to za mało. Ale połączone z terapią może zdziałać cuda.
Powodzenia

kasiulao

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 26
Pomocy jestem nowicjuszem
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 04, 2005, 22:39:57 »
Witam cię Ewo :D
Ja jestem na forum od dwóch tygodni. Mam taki sam mętlik w głowie co ty. Ale nie martw się jest tu tyle ludzi dobrago serca, że z każdym problemem możesz się do nich zwrócić. Napewno ci pomogą- tak jak mnie.
Mój syn ma już ponad cztery lata i tak samo jak twój rozumie co się do niego mówi, słycha poleceń, ale z samoobsługą jest troche gorzej. No i nie mówi prawie wcale. Ja także zaczynam walke o niego, ale i tak jesteś o krok do przodu odemnie. Staram sie jak moge, ale mam wrazenie że walcze samotnie (chodzi mi o rodzinę).
Ciocia mego męża jeździ ze swoim synem na terapie do Wrocławia ( masz bliżej jak ja), jak chcesz napisz do mnie a podam ci namiary.
Bądź dobrej myśli. Trzymam za ciebie kciuki. Pozdrawiam. Kasia
Kasia mama Dominika (26.04.2001) i Igora (14.08.2007)