Nasze sprawy > Prawo na codzień

nadmierny apetyt na słodycze

<< < (2/6) > >>

Małgorzata:
Iwono,

(wiem, wiem - program Patryka - wpadłam tu na chwilę...  Co do cukru: dzieci z ADHD (ale nie tylko, z wszelkimi innymi zaburzeniami rozwojowymi) bardzo źle radzą sobie ( a raczej ich mózg nie radzi sobie) z okresami gwałtownego wyrzutu insuliny (co mam miejsce w przypadku spożycia czystych węglowodanów) i w efekcie - niedocukrzenia (insulina obniża poziom cukru najczęściej poniżej normy, jeśli słodyczy było dużo). Dziecko broni sie przed tym stanem i pochłania następną porcję czekolady - kółko się zamyka. Wycofanie cukru z diety może znacznie wyrównać nastrój dziecka - nie będzie stanów niedocukrzenia i szaleństwa w głowie. Przetestowałam na sobie na dzieciach  

Małgorzata:
Aha - jeszcze jedno: pomocny jest chrom - dostępby w aptece.

iwpal:
Gosiu!
Patryk się jeszcze nie zgłosił, więc masz trochę czasu
To, o czym piszecie, jest bardzo istotne, ale ja jestem tylko zwykłym psychologiem, a to sa sprawy, które powinny być pod scisłym nadzorem lekarza. A lekarzy mamy różnych i wola dac np. Fenactil, albo Depakine, aby spacyfikować objawy zamiast zbadać przyczyny. Podam tym rodzicom po prostu różne opcje i wezmę chłopca po opiekę, bo terapia musi iśc dwutorowo.

iwpal:
Ewo! piszesz Cytat Spojrz tez na aksonie w dziale autyzmu, sa tam podane pelne objawy kandydozy, sprawdz, ile z nich wystepuje (nie jest mozliwe, zeby jedynym objawem  bylo laknienie  cukru).
Masz rację - łaknienie nie jest jedyne, są jeszcze zaburzenia zachowania, agresja, nadmierne pobudzenie i inne. Wiązałam to z zespołem ADHD, co ten cukier jeszcze wzmagał.
Gosia też ma dobrą intuicję - mały urodził sie 2 tyg po terminie, siny w ciemnozielonych wodach. Do 2.roku życia wg rodziców był kochanym, spokojnym dizeckiem, tylko często chorował na zapal.krtani itp. i dostawał sporo antybiotyków, az w końcu lekarz go tak "przeleczył", ze musieli chłoca ratowac w szpitalu - był po prostu wyniszczony. To mi się wydaje, mogło utorować droge do rozwoju takiego swiństwa jak candida; a że układ nerwowy był podatny, to się zaczęło...
Zobaczymy, co wykaża badania. Na razie odstawiamy z rodzicami wszelkie slodycze (cała rodzina zobowiązała się do przestrzegania diety b/cukrowej).

zosia_:
Samo odstawienie cukru to za mało żeby wywalić candidę.
Chociaz to krok w bardzo dobrym kierunku
Uwaga na cukier ukryty w  większości produktów spożywczych (trzeba czytać etykiety) i na słodkie owoce. (miód, fruktoza, cukier trzcinowy, słodziki - są zakazane) Warto tez ograniczyć skrobię i podawać probiotyki.
Zresztą, wszystko jest opisane w temacie candida

powodzenia

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej