Autor Wątek: szczepienia  (Przeczytany 11720 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

karasie

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 52
szczepienia
« Odpowiedź #15 dnia: Lipiec 22, 2004, 20:58:43 »
Wydaje mi się, ze u nas problem leży w tym, ze dziecko nie ma ślicznie brzmiącej, jednoznacznej diagnozy (np. Zespół Downa). Jedyną diagnozą jaką mamy to: opóźniony rozwój psycho-ruchowy i w/g szanownych komisji "a nóż minie i będzie Pani pobierała zasiłek na zdrowe dziecko" (daj Boże!), jak na razie niestety nic nie wskazuje na nagłą poprawe;) a dystans w stosunku do dzieci zdrowych tylko się powiększa :down:

jomate

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 391
szczepienia
« Odpowiedź #16 dnia: Lipiec 23, 2004, 00:50:48 »
ja teą o komisji.
Czekaliśmy na termin komisji 3 msc, w dokumentach pisało autyzm. Na samą wizytę u lekarza ( komsja składała się z lekarki i psychologa) czekaliśmy 3 godz. Na nic zdały się płacz Oli wszyscy dostali wezwanie na 8 rano, wszyscy byli z chorymi dziećmi. Gdy w końcu weszliśmy do gabinetu to pani dr. nawet nie spojrzawszy na dziecko zaczęła nas wypytywać w takim stylu tu dokładny cytat"mówi?","słyszy?".Mąż się wściekł i zapytał akto? bo ja tak. Ola podeszła do lekarki i ją dotknęła , reakcja lekarza odskoczyła jak poparzona, aż mi się głupio zrobiło (cały czas piszę o Komisji Orzekającej o niepełnosprawności). Później przełamała się i odezwała do Oli" ziobać gdzie pani ma bucicki?" Ola popatrzyła na nią jak na głupią i poszła do drzwi pokazując ,że chce wyjść (Ola miała wtedy 9 lat). Pani dr. napisała dziecko bez kontaktu, głębokie upośledzenie, ale nie powiedziała nam czy dostaniemy zasiłek , czy też nie.Psycholog spojrzała na Olę i powiedziała, że nam współczuje, kazała podpisać swoją opinie in blanco. Po 2 tygodniach orzeczenie przyszło pocztą-do 16 roku życia.
Niby z tym spokój, ale niesmak pozostał.
A co do szczepień. 3 tyg temu zaszczepiłam Olę p/gróźlicy, wszystko poszło dobrze, jestem tymi wiadomościami zaszokowana. Oli autyzm rozpoczął się po szczepieniu odry w 13 msc. życia nikt tegi nigdy nie powiązał. Ciarki mnie przechodzą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nic o tym nie wiedziałam!!!!!!!!!!!!!!
Ola 1993

sandraw

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 541
szczepienia
« Odpowiedź #17 dnia: Lipiec 23, 2004, 10:07:05 »
ja moje 2 dziecko pewnie też bym szczepiła i jeszcze chwaliłabym się że wszystko planowo, gdyby nie problemy z MArtusią....
Ola, mama Martusi (XII 2000) i Michałka(II 2005)

dodo

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1058
szczepienia
« Odpowiedź #18 dnia: Lipiec 23, 2004, 13:42:42 »
Z orzeczeniami to chyba niestety jest tak, że zależą od choroby. Orzeczenie o autyźmie upoważnia komisję do przyznania świadczenia do 16 roku życia. Tak mi powiedziała terapeutka Alka (pedagog specjalny), kótra zasiada w tej komisji.
Podała tez przykład rodziny, która zaprzeczała diagnozie autyzmu u dziecka do momentu kiedy okazało się, że w wyniku braku diagnozy przyznano dziecku świadczenia na np. 2 lata. Wówczas postarali się o diagnozę szybko.
Chociaż mi się wydaje, ze wystarczy opinia lekarzy o zaburzeniach całosciowych (spektrym autyzmu).
Co do komisji.. umówmy się, większość pediatrów w Polsce o np. autyźmie wie tylko to że choroba istnieje...
"myślę sobie, że ta zima kiedyś musi minąć..." la,la,la
Dorota, mama Alka (ur.11.05.2001) i malutkiej Alicji