Autor Wątek: schizofrenia dziecięca  (Przeczytany 8622 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

moby71

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 440
schizofrenia dziecięca
« dnia: Październik 08, 2007, 18:07:01 »
':help:'
Poszukuję rodziców dzieci ze zdiagnozowaną schizofrenią dziecięcą. syn mojej znajomej ma w tej chwili 9 lat i zaburzenia autystyczne, jednak podłoże tych zaburzeń może być w tej chorobie. Bardzo proszę o pomoc i informacje.
DROBINA DOBROCI BUDUJE NADZIEJÊ.  '<img'>
Michaś 2000, Bartuś 2002, Zuzanka 2005.

Małgośka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3539
schizofrenia dziecięca
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 08, 2007, 19:45:14 »
Hulda Clark str222 mojego wydania "w przypadkach schizofrenii pasożytami zawsze znajdowanymi w mozgu sa tęgoryjce /4 odmiany Ancylostoma/"
Ich częstotliwości to 386,393 400,401 mozna je niszczyc generatorem aby nie migrowały do mózgu-moje wtrącenie.
"Niech zamienią rozpacz w żar nadziei
Niech bzem się cieszą miast śmiercią smucić
Czemu z martwych powstać by nie mieli
Skoro jeden spoza śmierci wrócił"
/psalm wbrew rozpaczy/
 
    

pierre71

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 306
schizofrenia dziecięca
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 08, 2007, 21:50:59 »
Witaj, jest to stara diagnoza, zresztą podobno do dnia dzisiejszego takie kwiatki się pojawiają.
Z tego co słyszałem u dzieci się nie stawia diagnozy schizofrenii. Często dzieci autystyczne mylnie miały taką diagnozę stawianą.
Pozdrawiam Piotr - tata Beatki 13.12.2003

pierre71

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 306
schizofrenia dziecięca
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 08, 2007, 21:55:44 »
Możliwość zachorowania w wieku dziecięcym lub po 40 r.ż. jest bardzo mało prawdopodobna. Prawdopodobieństwo zachorowania na schizofrenię dziecięcą wynosi mniej niż 1 na 10,000.

W dzieciństwie jednak spotyka się zwykle tylko poszczególne fragmenty schizofrenii jak dziwaczność zachowania lub mowy, ataki lęku z omamami itd. Należy jednak pamiętać, że autyzm dziecięcy, przez lata utożsamiany ze schizofrenią, dziś stanowi odrębną jednostkę kliniczną. Fragmenty te nie tworzą jednak pełnego obrazu schizofrenii, ani zazwyczaj nie mają nic wspólnego z samą chorobą i są to objawy najczęściej obecnie przypisywane dopiero niedawno wyodrębnionym jednostkom nozologicznym (np. ze spektrum autyzmu które zawsze w przypadku dzieci należy wykluczyć zanim się podejmie decyzję o diagnozie schizofrenii).
Pozdrawiam Piotr - tata Beatki 13.12.2003

moby71

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 440
schizofrenia dziecięca
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 08, 2007, 22:10:36 »
Dzięki za szybkie odpowiedzi. Diagnoza nie została jeszcze postawiona. Są to przypuszczenia. Jesteście Wszyscy kopalnią wiedzy, więc może znajdziemy wspólnie jakiś punkt zwrotny dla kolegi mojego Bartusia. Pozdrawiam Was bardzo gorąco. Dobrze jest wiedzieć, ze są ludzie, którzy nie odmówią wiedzy i pomocy.
DROBINA DOBROCI BUDUJE NADZIEJÊ.  '<img'>
Michaś 2000, Bartuś 2002, Zuzanka 2005.

ula15

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 3
schizofrenia dziecięca
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 09, 2007, 17:22:29 »
'<img'>  '<img'>

ula15

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 3
schizofrenia dziecięca
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 09, 2007, 17:49:04 »
witamWas serdecznie.Jestem nową osobą na forum imam nadzieję że dzięki Wam dowiem się dużo ciekawych rzeczy.Jestem mamą 9-letniego Przemka który do tej pory był zdiagnozowanym autystą.jednak teraz psychiatra podejrzewa u niego schizofrenię a autyzm jest poprostu czymś roku rwtórny.Faktem jest że u Przemka autyzm objawił się dość pózno po trzecim roku życia i to jak sugeruje psychiatra przemawia za schizofrenią jak również brak postępu w terapi.Jeżeli ktoś z Was boryka się z podobnymi problemami odezwijcie się proszę.

moby71

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 440
schizofrenia dziecięca
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 09, 2007, 20:51:08 »
Cześć Ula , udało się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 '<img'>
DROBINA DOBROCI BUDUJE NADZIEJÊ.  '<img'>
Michaś 2000, Bartuś 2002, Zuzanka 2005.

ula15

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 3
schizofrenia dziecięca
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 09, 2007, 21:20:48 »
cześć Moby również dzięki Tobie.oby był tylko jakiś odzew.Mimo wszystko staram często powtarzać zdanie które gdzieś przewinęło mi się przed oczyma na forum...przecież ta zima musi się skonczyć...

dodo

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1059
    • http://www.dzieciom.pl/modules.php?name=Lista&show=3077
schizofrenia dziecięca
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 28, 2007, 22:59:37 »
Ula, to zdanie jest w mojej sygnaturce. Wpisałam je 2 lata temu... idzie kolejna zima... ale też przecież musi minąć... '<img'>
Nie pomogę nic w zakresie schizofrenii dziecięcej; nie bagatelizowałabym tej diagnozay jako dawno dawanej dzieciom.
"myślę sobie, że ta zima kiedyś musi minąć..." la,la,la
Dorota, mama Alka (ur.11.05.2001) i malutkiej Alicji

  • Gość
schizofrenia dziecięca
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 12, 2007, 19:19:16 »
To niestety poważna i ciężka choroba- faktycznie może aytyzm i schizofrenia dziecięca przebiegać b. podobnie (ja mam syna autystę a nie znam dziecka ze schozofrenią dziecięcą- od razu przyznaję ale znam mnóstwo osób ze schozofrenią młodzieży i dorosłych- i kazdy ma inna postac) Tyle schizofrenii ile autystuków.

Dużo o tym czytałam....Niepokąic mogą w zachowaniu naszych dzieci autystycznych- kompulsje i natręcwa- jakby"przymus" wykonywania czegoś bo inaczej...awantura i wrzaski...to poczatkowo może byc brane za "rozpieszcznie" albo "brak chęci do zmiany jak u typowego autystyka" ale to coś więcej...nasze dzieci nie powiedzą ,że robią coś bo "ktoś " lub "coś " mu karze...nie mówię o typowych halucynacjach słuchowych(jak to jest w schizofrenii) bo u małych dzieci nie da sie tego powiedzieć (jeśli słabo mówią i na pewno nie wiedzą o halucynacjahc) większe dzieci już powiedzą ze "naja takie poczucue" "że jakby wewnątrzy głosim to nakazuje" a jak tego nie zroią czują się źle, rośnie im poziom lęku...itd...

To tak jakbyśmy się stale wracali i bezustannie sprawdzali czy właśnie zamknęliśmy drzwi na klucz wychodząc z domu...zamykamy, odchodzimy,,,a potem w nas budzi sie niepokój "ojej czy ja aby na pewno zamknełam?" i się wracamy- sprawdzamy- odchodzimy..i znów ta obawa nas dopada...i tak po kilka razy(uwaga- raz to nie objaw choroby '<img'>  tylko nasze roztargnienie i myślenie oczymś zupelnie innym gdy wykonujemy po raz setny tak dobrze znana nam czynność jak zamykanie drzwi) ale wracanie poraz 10...to już choroba...natrętne myśli...powodują nasze kompulsje-- i mamy osobowość obsesyjno- kompulsywną...a od niej jużnie daleko do schizofreni,,,

Również niepokojącym objawem jest ten, gdy nagle dizecko zanczyna sie bez sensu smiać, lub płakać - nie wtedy gdy nam powie,że przypomniało mu się jak babcia wylała zupę na kota...itd..

Wiec obserwujmy bacznie nasze dzieci...a rozpoznanie schizofrenii dziecieciej jest możliwe kiedy z dzieckiem jest całkiem dobry konakt słowy- i nam wiele samo opowie...

Gdy mało mówi...jego dziwne,  niepokace spojrzenia..np na boki...jakby na cos patrzył, nasłuchiwanie, jakby kogoś słuchacł itd...

Taka "niegroźna- w przenośni schizofrenia to faza kiedy dzieci - rozmawiaja z niewidzialnym przujaciele...często się znim np bawiąm rozmawiają, śmieja itd- to norma dla pewnego wieku...ale dla nastolatka już na pewno nie.)

Jeśli nie zanudziłam  '<img'>  to się cieszę...niestey jak kilka cech ze schoizofrnii obserwuje u miejgo 6,5 letniego autysty...wybieram się do psychiatry..ale po Swiętach, chce go jeszcze sama poobserowwać
Edyta

moby71

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 440
schizofrenia dziecięca
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 13, 2007, 06:02:14 »
Edytko dziękuję Ci bardzo za odpowiedź . Jeszcze dziś przekażę Uli Twoje spostrzeżenia, bo chwilowo jest odcięta od internetu. To wiele dla niej znaczy , ze chcecie dzielić się swoją wiedzą. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie. Aśka
DROBINA DOBROCI BUDUJE NADZIEJÊ.  '<img'>
Michaś 2000, Bartuś 2002, Zuzanka 2005.

  • Gość
schizofrenia dziecięca
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 14, 2007, 23:14:09 »
B prośżę Asiu-jakbym umieła w czyms pomóc- to chętnie

Ps W jakim wieku masz dziecko z atyzmem?
A w jakim Ula?

PS Dziś rozmawiałam z psychiatra (ale ne dziecięcym) z Wawy z doktoratem o tym czym on ma pod opieką autystów- powiedziała, że często te dzieci "nieco wyrastają", poprawiaja się- wreszczie cos optymisstyczndego '<img'>  albo niestety przechodzą w choroby psychiczne- np nerwice natręct (zab z lękiem, natrętrnymi myślami, niepokojem, ), zachowania obsesyjno-kompulsywne (te natrętne myśli - przechodzą w natretne czyny- tak jak w autyzmie stereotypie, powtarzalność, stałość, niezmienność itd) - to wtedy trzeba leczyć, bo te myślei i czyny utrudniają dzieciom prawidłową naukę.

Acha to co może się pojawić i to trzeba wtedy leczyć to padaczka (często) oraz tiki (takie ruchy np bujanie nózką, mruganie, machanie itd)

JESZCZE TO CO POWIEDZIA£ TO TO ,ŻE OSTATNIE BADANIA DONOSZ¡, IŻ AUTYZM (I POKREWNE ZAB. ZESPO£Y TIKÓW) MOGA BYÆ SPOWODOWANE INFEKCJA PACIORKOWCÓW( BAKTERII ) USZKADZAJ¡CYCH P£AT SKORNIOWO-CIEMIENIOWY

EDYTA