Autor Wątek: Pomóżcie!!!  (Przeczytany 8669 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

zmagda-21

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 4
Pomóżcie!!!
« dnia: Październik 07, 2006, 22:45:28 »
[/b]
Witam wszystkich! Jestem mamą 9-cio miesięcznej Paulinki.
Bardzo się martwię, bo córcia jeszcze nie siedzi. W ciąży nie miałam problemów, przy porodzie również nie. Paulinka dostała 10 punktów. Lekarz stwierdził nieco obniżone napięcie mięśniowe, więc jeździliśmy z małą na rehabilitację na ul. Słoneczną w Warszawie. Córka miała problemy z przekręceniem się na plecki i na brzuszek, mocno zaciskała piąstki, wyginała się cała w łuk,po rehabilitacji nastąpiła poprawa. Doszliśmy z mężem do wniosku, że rozwija się prawidłowo, więc zaniechaliśmy ćwiczeń. Niestety.
Czas leciał i ani się obejrzeliśmy a mała skończyła 9 miesięcy, ale nie umie sama usiąść. Jak się ją posadzi, to chwilę posiedzi, ale się chwieje i przechyla do przodu, nie potrafi przejść z pozycji siedzącej do leżenia. Cały czas jest pochylona do przodu. Jak się złapie za moje palce, to potrafi się podciągnąć do siedzenia, ale samodzielnie niestety nie umie siadać. Nie potrafi również stać na czworaka na kolankach. Pełza do przodu odpychając się bardziej stopami, niż kolanami. I nie pełza na dłoniach, tylko na zgiętych rączkach. Ogólnie wydaje mi się, że rozwija sie dobrze. Pyta nawet "co to" i wskazuje na konkretną rzecz.
Proszę o pomoc, czy jest się czym martwić!!!          dziękuję

kasiacałyczasgra

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 171
Pomóżcie!!!
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 07, 2006, 23:22:36 »
Dziecko 9 miesięcy i nie siada samo :cry:
To jest powód do szybkiego działania.
Poproś lekarza pierwszego kontaktu o skierowanie na badanie TK głowy.

Moje dziecko miało pół roczku i nie siadało,więc udaliśmy sie na badanie TK głowy w Akademii Medycznej w Gdansku.Badanie wykazało dużo nieprawidłowości w mózgu dziecka w tym przebyty wirus cytomegalii.

6 miesięczne dziecko już powinno siedzieć samodzielnie.





wren

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 295
Pomóżcie!!!
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 07, 2006, 23:46:11 »
Cytat (kasiacałyczasgra @ Paź. 07 2006,23:22)


6 miesięczne dziecko już powinno siedzieć samodzielnie.

Jejq, nie strasz dziewczyny.
Na pewno powinna zasięgną porady mądrego neurologa i zaczą działać,
ale nie pisz, że półroczne dziecko powinno już samo siedzieć.

Mój syn usiadł sam w dziewiątym miesiącu, a w jedenastym już chodził.
Nie jest to odosobniony przypadek, bo znam kilkoro dzieci, które fizycznie
słabo się rozwijały (głównie były to dziewczynki), a teraz są zdrowe, dorównały rówieśnikom (bez pomocy lekarzy).
Udaj się do neurologa, może także do rehabilitanta niech coś poradzi, może niech zlecą badania.
Z rehabilitantów w Warszawie gorąco polecam pana Zawitkowskiego.





wikowamama

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 144
Pomóżcie!!!
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 08, 2006, 00:23:43 »
hej Kasia , nie strasz :<img src="http://www.dzieci.org.pl/forum/Smileys/default/wink.gif" alt=";)" title="Mrugnięcie" border="0" class="smiley" />:

drzwi w drzwi w moim bloku mieszka rówiesniczka mojego Wiktora
ruchowo (siadanie , wstawanie, chodzenie -bez wczesniejszego raczkowania)
rozwijała sie o wieeele gorzej od niego( wiktor siedział jak miał 6 mies)
baardzo sie martwili
a teraz co ..? biega skacze tańczy i co tam jeszcze chcesz
Wiktor jej do pięt nie dorasta
niestety

byc może trzeba bacznie obserwować ale nie straszyć , że jak 6 i nie siedzi to juz tragedia

giza

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 264
Pomóżcie!!!
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 08, 2006, 01:23:11 »
Chyba jednak za wczesnie zaniechaliście rehabilitacji. Zaciśniete piąstki, wyginanie się w łuk itd ... Szukaj mądrego neurologa i rehabilitacji a wszystko na pewno bedzie ok.
Kasiu, a czemu ma służyc tak naprawdę TK przy takich symptomach?Chyba tylko zaserwowaniu niezłej dawki promieni ???
Pozdrowionka

iwpal

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1598
Pomóżcie!!!
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 08, 2006, 09:59:02 »
Cytat (kasiacałyczasgra @ Paź. 07 2006,23:22)
Dziecko 9 miesięcy i nie siada samo :cry:
To jest powód do szybkiego działania.
6 miesięczne dziecko już powinno siedzieć samodzielnie.

Dziecko siada samo miedzy 7 a 9 miesiącem.
POsadzone może siedzieć juz wczesniej, ale sadzanie nie jest zalecane, dopóki dziecko nie osiągnie gotowości do SAMODZIELNEGO siadania; pierwsze siadanie odbywa sie najczęściej z pozycji na brzuchu, siadanie z leżenia na plecach osiągane jest trochę później.
"Jeżeli nie możesz mieć tego, co najlepsze,
zrób najlepszy użytek z tego, co masz"
Pozdrawiam
IwonaP.

iwpal

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1598
Pomóżcie!!!
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 08, 2006, 10:01:49 »
Cytat (zmagda-21 @ Paź. 07 2006,22:45)
[/b]
Witam wszystkich! Jestem mamą 9-cio miesięcznej Paulinki.
Bardzo się martwię, bo córcia jeszcze nie siedzi. W ciąży nie miałam problemów, przy porodzie również nie. Paulinka dostała 10 punktów. Lekarz stwierdził nieco obniżone napięcie mięśniowe, więc jeździliśmy z małą na rehabilitację na ul. Słoneczną w Warszawie. Córka miała problemy z przekręceniem się na plecki i na brzuszek, mocno zaciskała piąstki, wyginała się cała w łuk,po rehabilitacji nastąpiła poprawa. Doszliśmy z mężem do wniosku, że rozwija się prawidłowo, więc zaniechaliśmy ćwiczeń. Niestety.
Czas leciał i ani się obejrzeliśmy a mała skończyła 9 miesięcy, ale nie umie sama usiąść. Jak się ją posadzi, to chwilę posiedzi, ale się chwieje i przechyla do przodu, nie potrafi przejść z pozycji siedzącej do leżenia. Cały czas jest pochylona do przodu. Jak się złapie za moje palce, to potrafi się podciągnąć do siedzenia, ale samodzielnie niestety nie umie siadać. Nie potrafi również stać na czworaka na kolankach. Pełza do przodu odpychając się bardziej stopami, niż kolanami. I nie pełza na dłoniach, tylko na zgiętych rączkach. Ogólnie wydaje mi się, że rozwija sie dobrze. Pyta nawet "co to" i wskazuje na konkretną rzecz.
Proszę o pomoc, czy jest się czym martwić!!!          dziękuję

MImo wszystko wskazana jest konsultacja u neurologa mającego doświadczenie z dziećmi.
Dzieci z takimi objawami jak wzmożone napiecie mięśniowe (nawet, gdy "przeszło" po rehabilitacji) powinny być uwaznie obserwowane pzrez dłuższy czas po katem zarówno rozwoju ruchowego, jak i intelektualnego, gdyz WNM ma swoje podłoze w nieprawidłowej pracy mózgu.
"Jeżeli nie możesz mieć tego, co najlepsze,
zrób najlepszy użytek z tego, co masz"
Pozdrawiam
IwonaP.

zmagda-21

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 4
Pomóżcie!!!
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 08, 2006, 10:06:59 »

 :) Dziękuję wam bardzo za szybką odpowiedź. We wtorek wybieramy się do neurologa dr Potakiewicz i na rehabilitację. Mam nadzieję, że nam pomogą.
Wren mogę prosić o namiar na pana Zawitkowskiego?
Czy ktoś zna dobrego neurologa z Warszawy?
Dużo czytałam na tym forum o chorobach genetycznych i trochę się wystraszyłam.
Napiszcie coś jeszcze o dzieciach, które późno zaczynają siadać.
W jaki sposób wygląda siadanie z pozycji na brzuchu?
Paulinka pięknie obraca się wokół własnej osi będąc na boczku i opierając się na rękach, nogi idą za nią, ślizgają się. Nie potrafi ich utrzymać z przodu, tak aby usiąść z pozycji bocznej.

neoaferatu

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2835
Pomóżcie!!!
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 08, 2006, 11:23:10 »
Moje bliźniaki też mają obniżone napięcie mięśniowe i też nie mogły usiąść same, jeden z nich też wyginał się w łuk. Twoja córeczka z tego co piszesz(odpycha się stopami, nie kolanami i podpiera się zgiętymi rączkami a nie dłońmi) nie opanowała prawidłowego wzorca pełzania, stąd zapewne jej problemy z rozwojem ruchowym - musisz jak najszybciej ją rehabilitować. Wiem że dobre efekty w rehabilitacji daje metoda Domana, możesz zasięgnąć informacji od Karoliny. Pozdrawiam

                                                                             Neo
Neo Aferatu

iwpal

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1598
Pomóżcie!!!
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 08, 2006, 11:46:49 »
W prawidłowym wzorcu pełzania - odpychanie jest stopami; jenakze opis nie daje tylu informacji co pokaz na żywo; po opisie często mozna odnieść mylne wrażenie,
"Jeżeli nie możesz mieć tego, co najlepsze,
zrób najlepszy użytek z tego, co masz"
Pozdrawiam
IwonaP.

Karolina

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3894
Pomóżcie!!!
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 08, 2006, 14:01:12 »
Samo siadanie - na ile cię niepokoi nie może być jedynym sposobem oceny rozwoju dziecka. Ważniejsze jest czy dziecko w tym wieku potafi się przesuwać do przodu naprzemiennie - pełzając, potem raczkując. Dziecko, które to potrafi usiądzie. W profilu rozwoju człowieka wg Glenna Domana nie ma osobnej rubryczki na siadanie, jest natomiast pełzanie i raczkowanie.

Czy inne zachowania córeczki cię niepokoją? Czy podejmuje i jak próby komunikowania się, czy wydaje dźwięki, czy obserwuje otoczenie, reaguje?

Rozwój dziecka należy traktować bardzo indywidualnie, wiele jednak rzeczy może wskazywać na problemy rozwojowe - jeśli spojrzymy na dziecko bardziej globalnie. Sam problem z siadaniem o niczym jeszcze nie przesądza.

To co możesz dla niej zrobić najlepszego to dawać jej okazję do ruchu, czyli jak najwięcej przebywania na podłodze. Teraz doczytałam, że ona przemieszcza się do przodu, więc mobilizuj ja aby robiła to jak najczęściej.
Polecam artykuły Bożeny Bejnar Sławow na stronie Stowarzyszenia Nadzwyczajne Dzieci
http://www.nadzwyczajne-dzieci.org.pl
Dowiesz się tam więcej o rozwoju dziecka.




Pozdrawiam, Karolina

zmagda-21

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 4
Pomóżcie!!!
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 08, 2006, 17:36:28 »
Karolino Paulinka ma świetny kontakt z otoczeniem. Reaguje na wszystkie zewnętrzne bodźce. Wydaje dźwięki typu: dia dia, taj to je (i wskazuje na konkretną rzecz), to to, ba ba, ta ta, ma ma itp. Jest zainteresowana tym co się wokół niej dzieje, rozgląda się. Prawie cały czas coś mówi swoim językiem lub szeptem.
Pełza praktycznie tak jak żołnierze w okopach, naprzemiennie, najpierw prawa strona, potem lewa. Jak nie daje rady dopełzać do zabawki, to się denerwuje i złości.
Napiszcie proszę, czy mogę ją sadzać samą na dywanie lub w spacerówce. Może wtedy zobaczy, że siedzenie jest fajne i z tej perspektywy więcej widać, i może w końcu usiądzie samodzielnie. Nie wiem czy jest to wskazane dla kręgosłupa, jedne podręczniki mówią, że nie należy dziecka sadzać zanim samo się tego nauczy, a inne, że dziecko, które nigdy nie było sadzane będzie siedziało później. Co mam w takim razie robić?

iwpal

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1598
Pomóżcie!!!
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 08, 2006, 17:39:21 »
Nie sadzaj, wygląda na to, ze sama za chwile usiądzie, jak tylko bedzie do tego gotowa.
"Jeżeli nie możesz mieć tego, co najlepsze,
zrób najlepszy użytek z tego, co masz"
Pozdrawiam
IwonaP.

wren

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 295
Pomóżcie!!!
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 09, 2006, 08:43:14 »
Cytat (zmagda-21 @ Paź. 08 2006,10:06)
Wren mogę prosić o namiar na pana Zawitkowskiego?

Namiary na Pana Zawitkowskiego wysyłałam na maila





zmagda-21

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 4
Pomóżcie!!!
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 09, 2006, 10:16:12 »
dziękuję Ci wren!