Forum Strony Dzieci

Tematyczne => Neurologiczne problemy rozwojowe => Wątek zaczęty przez: iwpal w Czerwiec 29, 2005, 21:16:54

Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
Wiadomość wysłana przez: iwpal w Czerwiec 29, 2005, 21:16:54
W terapii Integracji Sensorycznej zajmujemy się trzema podstawowymi zmysłami: DOTYKIEM, PRZEDSIONKIEM, PROPRIOCEPCJ¡.

Układ przedsionkowy (błędnik i jądra przedsionkowe w pniu mózgu) znajduje się w uchu wewnętrznym człowieka i wg założeń Integracji Sensorycznej stanowi ramę do stymulacji innych zmysłów, gdyż inne rodzaje doznań sensorycznych są przetwarzane w odniesieniu do układu przedsionkowego.
A jest taki wazny, bo ma połączenia:
  • z móżdżkiem (który odpowiada m.inn. za koordynacje i płynność ruchów)
  • z mięśniami gałek ocznych (odpowiada za ruch gałek w poziomie, pionie, po skosie, za konwergencję, czyli zbiezność)
  • z tworem siatkowatym znajdującym się w pniu mózgu i odpowiadającym za pobudzenie i hamowanie układu nerwowego
  • z neuronami ruchowymi rdzenia kręgowego
  • z mięśniami prostownikami kończyn
  • z mięśniami prostownikami okolic karku, szyi i odcinka piersiowego
  • z narządem słuchu-slimakiem poprzez wspólny nerw przedsionkowo-ślimakowy
  • z kora mózgowa (płatem skroniowym, a szczególnie obszarami odpowiadającym za słuch i mowę)

Składa się z receptorów reagującyh na ruch liniowy (góra-dół) i ruch obrotowy. Receptory te dają nam informacje w jakim położeniu znajduje się ciało i co się z nim teraz dzieje.
Dzięki tym połączeniom układ przedsionkowy odpowiada za:
  • bezpieczeństwo grawitacyjne (jezeli źle interpretuje odbierane bodźce, to może wystąpić irracjonalny strach przed ruchem lub przed byciem w wyższych pozycjach lub przed oderwaniem nóg od podłoża)
  • ruch i równowagę
  • napiecie mięśniowe
  • postawę
  • ruchy gałek ocznych
  • obustronną koordynację
  • przetwarzanie słuchowo-językowe
  • przetwarzanie wzrokowo-przestrzenne
  • planowanie ruchu
  • i wtórnie za poczucie bezpieczeństwa emocjonalnego


To na razie tyle.
W następnych odcinkach trochę o dotyku i układzie proprioceptywnym.
Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
Wiadomość wysłana przez: dorotasz w Czerwiec 30, 2005, 13:27:11
Iwonko, prosimy o następny odcinek :laugh: .I może trochę praktycznych ćwiczeń?
Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
Wiadomość wysłana przez: Amir w Czerwiec 30, 2005, 16:40:00
Ja również przyłączam się do prośby Doroty. Mój 4-letni syn ma zdiagnozowaną podwrażliwość przedsionka i układu prioprioreceptywnego.
Co mogę robić sama z nim w domu? Czy macie jakiś godnych polecenia terapeutów (nie bardzo drogich ??? )?
Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
Wiadomość wysłana przez: iwpal w Czerwiec 30, 2005, 22:47:48
A jeszcze do przedsionka:
  • może być podwrażliwy, to znaczy że potrzebuje większej ilości określonych bodźców (wirowanie, bujanie, skakanie itp.), często współwystępuje tu obniżone napiecie mięśni posturalnych; TRZEBA BARDZO UWAŻAÆ, ABY W TYM WYPADKU NIE PRZESTYMULOWAC UK£ADU PRZEDSIONKOWEGO, bo zamiast zintegrowanego mózgu, będziemy mieli "kręciołka"
  • lub nadwrazliwy, czyli nie tolerować ruchu lub określonego rodzaju ruchu, nie lubi zmiany pozycji ciała a w szczególności pozycji głowy


Kilka ćwiczen będzie na końcu, a teraz druga częśc powieści, czyli DOTYK.

Zacznę od mojego ukochanego zdania: "Dotyk rozwija się z tego samego listka zarodkowego, co Ośrodkowy Układ Nerwowy i dlatego poprzez ten zmysł możemy bezpośrednio wpływać na pobudzenie i hamowanie OUN" (jak zaczynam o tych listkach, przy wyjaśnianiu dlaczego np. szczotkujemy i masujemy, to lubię widzieć te wielkie oczy :p  ).
Receptor odbierający bodźce dotykowe, czyli skóra, jest naszym największym zmysłem, najwczesniej rozwija się i dojrzewa; skóra posiada klika receptorów do odbioru dotyku, ucisku, faktury, ciepła, zimna, bólu i ruchu włosków na skórze. Bodziec z receptorów dotyku wchodzi do rdzenia kręgowego i poprzez szlaki przewodzeniowe w rdzeniu płynie (biegnie) do mózgu. W większośc zaburzeń pracy mózgu zaangażowany jest zmysł dotyku. Działając na inne układy pobudza wiele poziomów i obszarów mózgu.
mamy 2 główne rodzaje dotyku:
  • protopatyczny (pierwotny, obronny) - informuje nas na bardzo podstawowym poziomie ze w ogóle zostaliśmy dotknięci, ma funkcje obronna (mówi czy jest zagrożenie czy brak)
  • epikrytyczny (róznicujący, dyskryminujący) - pozwala na dokładne róznicowanie czuciowe, daje precyzyjna informację dotykowa


Jak dotyk wpływa na funkcjonowanie:
  • spełnia funkcję ochronną
  • pozwala na percepcję dotykową
  • daje informacje o ciele i pomaga w kształtowaniu schematu ciała
  • odgrywa role w planowaniu ruchu
  • pomaga w kształtowaniu percepcji wzrokowej (daje informację o tym, co widzimy, informacje dot.cech przedmiotu i jego relacji do otoczenia)
  • wpływa na rozwój umiejętności manualnych poprzez kształcenie się dotyku różnicującego; jeżeli jest obronnośc dotykowa w jakiejś partii ciała, to nie moze wykształcić się dotyk róznicujący, nie moga rozwinąć sie np. precyzyjne umiejetności manipulacyjne
  • wpływa na bezpieczeństwo emocjonalne (lub jego brak, jeżeli jest np.obronnośc dotykowa i zmysł dotyku informuje ciągle, ze jest jakieś zagrożenie)
  • wpływa na funkcjonowanie społeczne - ciągłe poszukiwanie kontaktu dotykowego przy podwrażliwości lub unikanie kontaktu przy obronności dotykowej

Dotyk też może być:
  • podwrażliwy - obniżona wrazliwośc na dotyk, nie zauwazanie skaleczenia czy uderzenia ("nie jest taki dzielny, tylko po prostu ma zaburzenia czucia"), nie wie w które miejsce zostało dotknięte, słaba świadomośc ciala, brak umiejetności rozróżniania cech trzymanego przedmiotu
  • i nadwrażliwy - obronnośc dotykowa (nadmierna reakcja na dotyk, jakby był zagrażający), nie tolerowanie zabawy dłońmi, nie tolerowanie niektórych rodzajów ubrań, nie tolerowanie czesania lub mycia włosów czy obcinania paznokci, brak tolerancji niektórych pokarmów ze względu na ich fakture itp.

Stopień integracji systemu dotykowego jest dobrym wskaznikiem integracji sensorycznej całego ciała.

Koniec części drugiej




Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
Wiadomość wysłana przez: agnisia w Lipiec 01, 2005, 11:21:41
Iwono super, że stworzyłaś ten wątek. To pomoże rodzicom zrozumieć SI (ćwiczenia i zasady). Ja ze swojej strony mogę dorzucić (jeśli pozwolisz :D) troszkę ćwiczeń, jakie mogą wykonywać rodzice z dziećmi w domu.
Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
Wiadomość wysłana przez: Amir w Lipiec 01, 2005, 12:48:04
Dzięki Iwonko i Agnisiu! To bardzo ważne informacje. Bardzo proszę o te ćwiczenia w domu! U nas ostatnio w domu furorę zrobił koc, w którym huśtamy malucha (praktycznie nie chce przestać). Już nawet huśtawka go nie interesuje.
Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
Wiadomość wysłana przez: iwpal w Lipiec 01, 2005, 14:24:00
Agnisiu, ja się chwilowo skupię na teorii, a Ty w międzyczasie (ciekawe określenie) dorzucaj ćwiczenia; potem to zbierzemy i uzupełnimy.
Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
Wiadomość wysłana przez: iwpal w Lipiec 01, 2005, 21:00:26
A teraz odcinek o PROPRIOCEPCJI, która dla mnie jest najbardziej tajemniczym zmysłem. Jest to czucie głębokie mięśni i ścięgien, czucie własnego ciała i jego ułożenia (wg innych szkół definicyjnych - to ułożenie + ruchy nieuświadamiane sobie). Propriocepcja łączy się z dotykiem lub zaliczamy do układu przedsionkowego, bo ma zbliżone funkcje (mówi się o układzie przedsionkowo-proprioceptywnym). Uklad proprioceptywny jest prawie tak duży jak układ dotykowy i nalezy do najwcześniej rozwijających się zmysłów; dotyczy mięśni, stawów i okalających je tkanek.
Na co wpływa propriocepcja (ponieważ ściśle współpracuje z dotykiem i układem przedsionkowym to częśc jej funkcji pokrywa się z tamtymi):
  • na świadomość ciała i kształtowanie schematu ciała; dziecko ze słabą propriocepcją może być nieświadome pozycji swojego ciała lub jego części
  • na kontrolę i planowanie ruchu, bo dostarcza niezbędnych informacji do skoordynowania ruchów w aktywnościach z zakresu dużej i malej motoryki
  • na umiejętnośc stopniowania ruchu, czyli dozowania siły z jaką nalezy wykonac ruch (inaczej traktujemy pióreczko, inaczej filiżankę, a inaczej ciężką walizkę)
  • na stabilizację posturalną, czyli nieświadome poczucie ustawienia ciała dające stabilizację w wybranej pozycji
  • na napięcie mięśniowe (współnie z układem przedsionkowym)
  • na poczucie bezpieczeństwa emocjonalnego (swiadomośc ciała w przestrzeni, w odniesieniu do innych obiektów, pewnośc swojego ciała, odpowiednie "czucie go"
  • zapewnia płynnośc i kontrole ruchów

Receptory propriocepcji znajdują sie w mięśniach (nieswiadomie kontrolują odruchy własne mięśni), móżdżku, co wpływa na napięcie mięśniowe i płynność, niektóre receptory są zlokalizowane w uchu wewnętrznym, w układzie przedsionkowym (jest to narząd utrzymania równowagi).

Propriocepcja ma tylko PODWRAŻLIWOŚÆ (tzn., że moze być jej tylko za mało, nie ma zaburzenia propriocepcji o charakterze nadwrażliwości)

Cechy dziecka z zaburzeniami proprioceptywnymi:
  • wykonuje sztywne i nieskoordynowane ruchy
  • wydaje sie niezdarne
  • ma trudnosci z ocenianiem odległości (np. ciągle wpada na przedmioty)
  • ma trudności z wejściej i zejściem po schodach
  • ma trudności z siadaniem na krzesełku
  • ma trudności z ubieraniem i rozbieraniem się
  • chwyta zabawkę, kredkę zbyt mocno
  • ma obniżone napięcie mięśniowe
  • ruchy sa niezgrabne, wolniejsze, dziecko wkłada w nie więcej wysiłku
  • moga byc problemy w zabawach ruchowych (dziecko mówi, ze nie lubi bawić się z innymi, nie lubi grać w piłkę)
  • jeżeli sa problemy z propriocepcją w dłoniach, to trudności z zapinaniem guzików, odkręcaniem pokrywek, kurków w kranie

PRZY ZABURZENIACH PROPRIOCEPCJI JETS TENDENCJA DO BAZOWANIA NA BOD¬CACH WZROKOWYCH, KTÓRE W WIELU SYTUACJACH OKAZUJ¡ SIE NIEWYSTARCZAJ¡CE.

Koniec odcinka trzeciego cdn...




Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
Wiadomość wysłana przez: gral w Lipiec 04, 2005, 18:47:59
Witam
jeżeli powstał już wątek o SI, to ja mam pytanie dotyczące zmysłu dotyku. Mojej córce zawsze, od niemowlęcia , zalecano bodźcowanie. Robię to aczkolwiek niesystematycznie. Po przeczytaniu Twoich informacji zdałam sobie sprawę, jak bardzo to jest ważne. Zastanawiam się, czy takie bodźcowanie powinno przebiegać w określony sposób, np: ile powinno trwać, jak często w ciągu dnia, czy raz dotykamy czymś szorstkim a dopiero w następnej sesji czymś innym, czy jedna sesja to bodźcowanie różnymi materiałami na zmianę. Będę wdzięczna za podpowieź. Dla bliższego wyjaśnienia opiszę reakcje dotykowe mojej córki:
nie zauważa skaleczeń, można jej pobrać krew ,nie ma silnej reakcji na ból, a z drugiej strony przeszkadzają jej wszelkie metki na ubraniach, nie włoży nic szorstkiego, bardzo duży problem z obcinaniem paznokci, ale nie ma problemów z jedzeniem - konzystencja i faktura jedzenia nie ma dla niej znaczenia. Ma dobrą świadomość swojego ciała , toleruje zabawy dłońmi i różnymi materiałami. To wszystko co mi się nasunęło.
Będę wdzięczna za podpowiedź.
Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
Wiadomość wysłana przez: agnisia w Lipiec 04, 2005, 18:59:49
Podam ćwiczenia, które można wykanać w domu.
W tych ćwiczeniach nie ma tak, że każde jest na coś innego np. tylko i wyłącznie wpływa na ukł. przedsionkowy. Tak jak pisała Iwpal wszystkie układy powiązane są ze sobą i wpływają jeden na drugi.

Przykłady ćwiczeń:
1. Skoki po kolorowych kwadratach (np. według instrukcji gdzie ma dziecko skoczyć)
2. Skoki naśladujące zwierzęta (żaba, niedźwiedz, itp.)
3. Zabawa w pingwina (noszenie między nogami piłki do "gniazda")
4. Szukanie kolorowych kwadratów, piłeczek po sali - wrzucanie do pojemnikow np. wg koloru.
5. Zabawa "naleśnik" - owijanie dziecko w koc, materac, karimatę.
6. Wałkowanie dużą piłką.
7. Ściskanie stawów.
8. Masaż materiałami o różnej fakturze.
9. Leżąc na plecach kopanie podwieszanej piłki nogami, to samo ćwiczenie tylko że  rękami.
10. Chodzenie gołymi nogami po materiałach z różnej faktury.
11. Huśtanie na huśtawkach, hamakach w różne strony i dodatkowo wykonywanie różnych zadań (wąchanie przedmiotów, dobieranie w pary wg. koloru kształtu odgłosu) zbieranie rzeczy z podłogi, rzucanie do celu.
Ciągnięcie dziecka na kocu po podłodze - na brzuchu, plecach.
12. Ciągnięcie dziecka (hustawka, deskorolka) - dziecko trzyma linę i przybliża sie do nas lub my liną wprawiamy w ruch hustawkę.
13. Przechodzenie przez tunele, szarfy, tory przeszkód,
14. Na orientację w schemacie własnego ciała - potrząsanie wybranymi częściami ciała, masowanie ich, przypinanie spinaczy, zabawy paluszkowe, zabawy W. Scherborne (głośno nazywamy części ciała)

To na razie tyle. Trudno pisać tak ogólnie, bo do każdych dysfunkcji dopasowuje się odpowiednie ćwiczenia i zadania. Orientacyjnie podałam jakiego typu są to zabawy można je modyfikować do potrzeb i możliwości własnego dziecka.

Przy nadwrażliwości ukł. przedsionkowego np. na obroty lub ruch liniowy uważać aby nie przestymulować bo mogą być odwrotne efekty od zamierzonych. Terapeuta powinien wcześniej zbadać dziecko i dobrać odpowiednie ćwiczenia do prowadzenia w domu.




Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
Wiadomość wysłana przez: iwpal w Lipiec 04, 2005, 19:29:58
Wiecej dopiszę wieczorem, a teraz bardzo bardzo ważna uwaga:
u dzieci z padaczką lub nieprawidłowym EEG bardzo ostrożnie stosujemy stymulację przedsionkową w ruchu obrotowym, czyli przeciwwskazane sa intensywne obroty (np. w różnego rodzaju sprzęcie podwieszanym czy na krześle obrotowym) i wibracje w okolicy głowy (uważać na elektryczną szczoteczkę do zębów stosowaną do masażu).

Gralu, jedna stymulacja terapeutyczna trwa 2-3 minuty (potem następuje przyzwyczajenie ukladu nerwowego i moze dojść do autostymulacji, bo mózg bedzie chciał więcej i więcej i więcej) i to jest jeden materiał, potem zmieniamy aktywnośc (zabawę) i po kilku minutach znów "bodźcujemy". Ale jeżeli chcemy, aby zaczęła odczuwać różnice "szorstkie-gładkie" czy "ciepłe-zimne" to dajemy te bodźce na zmianę w jednej sesji (np. minute to, druga munutę tamto).
Prawdopodobnie Twoja córka w jednych miejscach ma podwrażliwość a w innych nadwrażliwość (częste u dzieci z dysf.SI). Na normalizację wrażliwości układu dotykowego wpływa dobrze szczotkowanie całego ciała (to nie głaskanie, tylko intensywne pociągnięcia konkretną szczoteczką; ja na potrzeby dzieci, które mam pod opieka kupiłam takie chirurgiczne bo mają odpowiednią twardość, a nie sa szorstkie ani drapiace, zobaczcie tutaj); ale nie szczotkujemy brzucha ani głowy: ręce, nogi, plecy.




Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
Wiadomość wysłana przez: agnisia w Lipiec 04, 2005, 20:37:19
Takie szczotkowanie wykonuje się co 2 godz. z przerwami na sen przez 2 tygodnie.
Oprócz szczotkowania dociska się stawy kolanowe, łokciowe, biodrowe, skokowe i barki. A na główke robi się taki koszyczek z rąk i z góry się dociska.
Cały masaż jest bardzo krótki (szczotkowanie + dociskanie).
Terapeuta powinien pokazać jak się wykonuje i podać instruktarz.
Do nabycia są też bardzo podobne szczoteczki tylko, że w woreczkach a nie w sterylnych opakowaniach (połowa ceny  :) ) a nie ma różnicy jakościowej.
Odkryłam je przez przypadek, bo mój sklep medyczny miał kłopoty ze sprowadzeniem tych chirurgicznych  :laugh:
Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
Wiadomość wysłana przez: iwpal w Lipiec 04, 2005, 20:57:59
To, co opisałas, to masaz wg Wilbarger and Wilbarger - i to, rzeczywiście powinien pokazać terapeuta (szczególnie dociski stawowe); ten rodzaj stymulacji ma też inne funkcje - wyciszenie, poprawę snu, koncentracji. Cołośc (w komplecie szczotkowanie+dociski) trwa 3 minuty!
Ja miałam na myśli po prostu szczotkowanie w celu dostarczenia bodźców czuciowych, tego nie trzeba stosowac co 2 godziny.
Te szczoteczki kosztuja raptem 3,5zł za sztukę (po przeliczeniu, z paczki), gdzie kupiłaś te drugie? Ja przyznam się, ze nie mam czasu chodzić po sklepach i jak tylko znalazłam w necie tę firmę, to sobie zamówiłam od razu karton szczotek i mi przysłali  :;):
CDN za kilka godzin, bo właśnie powinnam pisać opinie i zalecenia;
a ja tu siedze i gadam  :D




Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
Wiadomość wysłana przez: iwpal w Lipiec 04, 2005, 22:59:13
Generalnie, potrzeby w obrebie ukladów zmysłowych powinien ocenić terapeuta po wykonaniu Obserwacji Klinicznej i ocenie Kwestionariusza Rozwoju Sensomotorycznego, który wypełniają rodzice, ewentualnie Testów Południowo-Kalifornijskich (piszę, ewentualnie, bo nie z każdym dzieckiem da się je przeprowadzić).
Ale kilka ćwiczeń można podac na sucho, z zastrzeżenim, aby nie przestymulować dziecka (tzn nie stymulujemy przedsionka pzrez 15 minut)

STYMULACJA PRZEDSIONKOWA:
  • kołyska na plecach: przód-tył, na boki
  • kołyska na brzuchu
  • turlanie
  • podskoki: obunóż, na jednej nodze, przeskoki z nogi na nogę, skakanie wokół własnej osi (UWAGA! DZIECI ZE SKRZYWIENIAMI KRÊGOS£UPA SKAKAÆ NIE POWINNY)
  • ruchy wahadłowe głowy od barku do barku
  • obroty dookoła osi w siadzie i na stojąco (np.3 obroty w jedną stronę, przerwa i 3 w drugą stronę)
  • w siadzie skrzyżnym wprawianie tułówia w ruch wahadłowy i kolisty
  • wahadło w pozycji stojącej - na szeroko rozstawionych nogach przenoszenie ciężaru ciała z nogi na nogę (na boki i przód-tył)
  • bujanie na brzuchu na dużej piłce rehab. (przód-tył i na boki), z głową zwieszoną w dół, bujanie na plecach (UWAGA! DZIECI Z NIEPEWNOŚCI¡ GRAWITACYJN¡ BÊDA BA£Y SIÊ TEJ POZYCJI)
  • jazda na deskorolce (przód-tył) w pozycji na brzuchu lub na kolanach
  • jeżeli ktoś ćwiczy met.Dennisona, to ćw.Słoń


STYMULACJA DOTYKOWO-PROPRIOCEPTYWNA:
Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
Wiadomość wysłana przez: Amir w Lipiec 05, 2005, 11:39:27
Jeszcze raz dzięki serdeczne za Wasze porady i przykłady ćwiczeń.
My ostatnio dużo huśtaliśmy Młodego w kocu, bawimy się też na piłce terapeutycznej i rozpoczęliśmy masaż Willbarger (zgodnie z zaleceniami terapeuty) i dociskanie stawów. Mały szybko się przyzwyczaił do tego i sam już wyciąga rączki do masowania. O efektach chyba na razie nie ma co mówić. Zauważyłam, że Mati już tak bardzo nie chce się huśtać. Uwielbia za to skakać w basenie ogrodowym i chlapać się wodą, a pogoda na szczęście temu sprzyja...
Czy któraś z Was wie, gdzie można kupić kamizelkę terapeutyczną?
Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
Wiadomość wysłana przez: agnisia w Lipiec 05, 2005, 12:37:43
Tak, mam adres do kobiety, która szyje takie kamizelki. Wyślę adres na priva.
Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
Wiadomość wysłana przez: agnisia w Lipiec 05, 2005, 13:25:48
Iwpal, ja szczoteczkę chirurgiczną (tą co Ty masz) kupiłam w Warszawie w sklepie Cezal za 9 zł. , więc jak mi sprowadzili tą w woreczku za 4,5 zł. byłam zadowolina, że rodzice nie będą tak dużo płacili. Po tym co napisałaś, ile Ty zapłaciłaś, to aż mi oczy wyszły z orbit  :p . Potwierdza się jedno - najlepiej kupować z pierwszej ręki, bo wszędzie na nas zarabiają.
Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
Wiadomość wysłana przez: iwpal w Lipiec 05, 2005, 15:28:28
Kupilam te szczotki wlasnie z pierwszej reki, bo od producenta. Pomyliłam się z ceną za sztuke bo to wychodzi 2,28 (w paczce było 25 sztuk). Mi tez wyslij na priva adres do pani od kamizelek.
Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
Wiadomość wysłana przez: agnieszka71 w Lipiec 05, 2005, 16:28:17
Iwonko, super wątek... :D  dla rodziców to taka wiedza w pigułce na temat SI.
Od siebie dodam jeszcze tylko kilka propozycji ćwiczeń stymulujących układ przedsionkowo- prioprioceptywny.

ćwiczenia aktywne na ruchomym podłożu i nie tylko:
-jazda na deskorolce (slalom w pozycji na brzuchu)
-bujanie na dużej piłce terapeutycznej połączone ze zbieraniem pieniążków lub innych drobnych elementów i wrzucaniem ich do kubeczka (przekraczanie linii środka, liczenie)- o łączeniu różnych aktywności pisała także agnisia.
-odbijanie nogami balonika zawieszonego na sznurku podczas huśtania na huśtawce
-chodzenie rakiem do tyłu z piłką na brzuchu
-czworakowanie po wytyczonym torze, w połączeniu z innymi aktywnościami np fiksowaniem wroku na konkretnych obiektach- obrazkach, bitach... (Uwaga: TYLKO W POZYCJI CZWORACZEJ DZIECKO ODCZUWA NACISK STAWOWY NADGARSTKA D£ONI- OBCI¡ŻENIE STAWÓW NADGARSTKA TO BOD¬CE DLA RECEPTORÓW PRIOPRIOCEPTYWNYCH. IM LEPIEJ WYKSZTA£CONE £UKI D£ONI TYM LEPSZE FUNKCJE MANIPULACYJNE I WYKONYWANIE RUCHÓW PRECYZYJNYCH)
Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
Wiadomość wysłana przez: felicja w Lipiec 05, 2005, 17:51:20
Wspaniały wątek  :D A mnie nurtuje jedna rzecz u mojego synka(ZD) a mianowicie czy mruzenie oczu może miec cos wspólnego z SI?.Byłam juz u kilku lekarzy i nic .Synek miał robione EEG i nic nie wykazało zreszta tak tez przypuszczałam.Nie ma przy tym zadnych wyłaczeń to wygląda jakby raziło go słoneczko.Trwa to juz dość długo i coraz bardziej mnie to niepokoi .Obserwuję u niego równiez  chwilowe fiksowanie oczu .Z góry dziekuje za odpowiedz
Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
Wiadomość wysłana przez: iwpal w Lipiec 05, 2005, 19:46:15
Felicjo, dzieci z zD mają sporo zaburzeń SI - nadwrazliwości i podwrażliwości skórne, zaburzenia napiecia mięśniowego, spore potrzeby przedsionkowe. U Twojego synka mam dwa pomysły: nadwrażliwość wzrokowa lub problemy z konwergencją obu oczu (zbiezność obu pól wiedzenia, co nie jest problemem okulistycznym, tylko neurologicznym) i tylko mrużąc oczy lub patrząc pod pewnym kątem moze widzieć jeden obraz. Dużo czworakowania, a nawet powrót do pełzania, jazda na deskorolce (ruch liniowy przód-tył) połączony z patrzeniem na obrazki, turlanie połączone z patrzeniem na piłkę trzymaną nad głową.
Dziewczyny, dorzućcie jeszcze trochę ćwiczeń.




Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
Wiadomość wysłana przez: Amir w Lipiec 06, 2005, 09:12:43
Ja też "dokładam" się do komplementów nad tym wątkiem. Co do mrużenia oczu, to mój syn obecnie 7-letni, też tak robił i okazało się, że ma bliskowzroczność, teraz nosi okulary, no i leczymy zeza (gołym okiem go nie widać ale podobno jest odchylenie 12%).
Po wczorajszej, pierwszej wizycie, u terapeutki SI i psychologa, potwierdziło się, że Mati ma dużo zaburzeń sensorycznych i zachowań autystycznych. Szczotkujemy go jeszcze przez tydzień i kompresujemy stawy (ponoć są luźne). Pocieszyło mnie to, iż pani stwierdziła, iż Mateusz pod względem intelektualnym nie jest opóźniony i ma duże szanse wyjść z tego.

Mam pytanie - bo odkąd go szczotkujemy (a może to tylko przypadek), Mati zaczął nam moczyć się w nocy. Od pół roku już nie mieliśmy tego problemu, czy to może mieć związek z terapią?
Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
Wiadomość wysłana przez: felicja w Lipiec 06, 2005, 12:30:04
dziekuje bardzo za wskazówki .Okulista u nas odpada bo jest ale niewielka wada i nie jest to  mruzenie związane ze wzrokiem.
Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
Wiadomość wysłana przez: agnisia w Lipiec 06, 2005, 12:38:41
Felicjo, rzeczywiście dzieci z ZD mają kłopoty ze wzrokiem pod względem neurologicznym, występują zaburzenia postawy, hipotonia, słaba praksja.
Ja bym zaczęła od ruchu liniowego a później rotacji.
Dla lepszego czucia ciała dziecka stymulacja dotykowa powierzchniowa i głęboka (masaże różnymi materiałami, ściskanie, turlanie, "naleśnik" unikać rozciągania stawów )

Podczas ćwiczeń uważać na :
  • ćwiczenia z nadmiernym wyprostem,
  • unikać skakania,
  • huśtania z głową w dół,
  • robienia przewrotów do przodu i do tyłu,
  • siadania w siadzie W.

    A teraz ćwiczenia na stymulację wzrokową:
  • siedzenie na czworakach i przenoszenie głowy na boki,
  • siedzenie po turecku i przypinanie spinaczy do ugiętej ręki,
  • siad w rozkroku i dotykanie ręką przeciwnej nogi,
  • toczenie sie po podłodze z jednoczesnym wpatrywaniem się w jeden punkt,
  • przenoszenie rzeczy z jednej strony na drugą,
  • leżenie na materacu i wpatrywanie się w oddalający się obrazek,
  • leżenie na materacu i przesuwamy przedmiotem w polu widzenia dziecka we szystkie strony (góra , dół, prawo, lewo, po skosie)
  • przybliżanie i oddalanie przedmiotów,

    To na razie tyle  :)




  • Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: agnieszka71 w Lipiec 06, 2005, 21:16:24
    Felicjo, ode mnie także kilka propozycji ćwiczeń :) :

    -wykorzystanie kąpieli do zabaw stymulujących wzrok (w zaciemnionej łazience podświetlanie różnych przedmiotów, na różnych wysokościach i z różnych stron dziecka)
    -dotykanie rączką i łapanie światełka w wodzie i na brzegach wanny

    -przeciąganie malca w kocu (ruch liniowy)
    -raczkowanie po wytyczonym torze (mogą być dwa sznurki zawieszone między krzesełkami) i zbieranie spinaczy przypiętych do tych sznurków (lub rozwiązywanie przywiązanych do nich kokardek)
    -czworakowanie i toczenie główką piłki
    -bujanie na piłce terapeutycznej w pozycji na brzuszku przed lustrem (dziecko pokazuje swój nosek, brodę, oko dotykając paluszkiem lustra)
    - czworakowanie po wytyczonym torze zakończone malowaniem (palcami, kredą lub kredkami) na dużym kartonie lub tablicy. (Karton nie leży na podłodze, ale jest umocowany do tablicy lub ściany, dziecko musi wstać i namalować coś wykonując szerszy ruch ręką).
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: felicja w Lipiec 06, 2005, 21:29:18
    Jejku dziewczyny jestescie wspaniałe  :D Dziękuje za pomoc zaraz to wszystko pospisuję i od jutra  biore sie do roboty.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Lipiec 06, 2005, 21:58:53
    Agnieszki! bardzo Wam dziękuję za Wasze zaangażowanie w przykłady ćwiczeń.

    Ja natomiast rzucam kolejną partie łatwiej strawnej teorii.
    Co to jest Integracja Sensoryczna i co to są Dysfunkcje Integracji Sensorycznej

    Integracja Sensoryczna
    • jest źródłem informacji o ciele i świecie - mózg musi umiec je zorganizować, aby człowiek mógł poruszać się, uczyć i zachowywać normalnie; mózg lokalizuje, sortuje i ukierunkowuje wrażenia sensoryczne
    • prawidłowa organizacja warunkuje kształtowanie percepcji, procesu uczenia sie i zachowania
    • przy nieprawidłowej organizacji życie moze przypominać korek samochodowy w godzinach szczytu

    Integracja sensoryczna zaczyna się w życiu płodowym, intensywny jej rozwój przypada na 1 rok życia (głównie poprzez ruch) i trwa aż do 7 r.ż., gdy procesy powinny być już tak rozwinięte, ze dziecko ma gotowość do nauki szkolnej.
    największy rozwój integracji sensorycznej występuje podczas celowej i ukierunkowanej reakcji na bodziec sensoryczny (czyli "reakcji adaptacyjnej", co jest podstawą SI i do czego dążą działania terapeuty, który stwarza dziecku optymalne srodowisko do wystąpienia takiej reakcji).
    Nikt nie ma perfekcyjnej SI (oooo, ja bym mogła wam opisać moje prywatne zaburzenia  :D  często podczas diagnozowania dziecka, rodzice mówią "i ja też to mam" albo "on to ma po mnie"  :laugh: ).
    Bardzo dobra SI jest wtedy, kiedy jest dojrzały układ nerwowy, a procesy są dobrze rozwinięte, wtedy człowiek jest skoordynowany, produktywny i szczęśliwy.
    Osoba ze słabą SI więcej wysiłku musi włożyć w codzienne czynności, a efekt jest często nieadekwatny do włożonego wysiłku i przez to odczuwa mniej sukcesu i satysfakcji.
    Pzreciętny czowiek ma jakaś bazę wyjściowa (geny?), ale do rozwoju SI niezbędna jest interakcja z wieloma rzeczami i adaptacja ciałą i mózgu do wielu wyzwań fizycznych w dzieciństwie, co odbywa się poprzez ruch. Dlatego dzieci z ograniczeniami ruchowymi z załozenia mają dysfunkcje SI.

    Dysfunkcje Integracji Sensorycznej
    to złe przetwarzanie i organizowanie wrażeń sensorycznych, czyli:
    • nadmierna wrażliwość na stymulację (na dotyk, przedsionkowa i często współwystępujące: słuchowa, wzrokowa, węchowa i smakowa)
    • zbyt mała wrażliwość/ reaktywność na stymulację sensoryczną
    UWAGA! zachowania niektórych dzieci zmieniają sie drastycznie od nadwrazliwości do podwrażliwości i odwrotnie, czasem nawet w krótkim czasie, dlatego BARDZO TRZEBA UWAZAÆ, ABY NIE PRZESTYMULOWAÆ (szczególnei łatwo to zrobić z układem przedsionkowym)
    • zbyt wysoki lub zbyt niski poziom aktywności ruchowej
    UWAGA! znowu może wystąpić zmienność w czasie, co jest cechą charakterystyczna w dysfunkcjach SI
    • problemy z koordynacją:
      • mała motoryka zaburzona i duża motoryka zaburzona
      • duza OK a mała zaburzona
      • duża zaburzona a mała OK (to jest rzadkość, ale jednak się zdarza)
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: makarc w Lipiec 12, 2005, 21:18:00
    Super wątek , muszę go dokładnie przeanalizować i zastosować rady praktyczne.  Mam pytanie. Mój syn /5 lat, MPDz. ,norma intelektualna/ uwielbia "kiwać się " w przód i w tyl na dłoniach i kolanach robi to przy muzyce  , którą też uwielbia. Ja  nie rozumiem tego zachowania i ciągle mam mieszane uczucia, czy powstrzymywać go od tego czy mu na to pozwalać. To jest chyba jakaś autostymulacja? Co o tym sądzicie?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Lipiec 12, 2005, 21:26:52
    Autostymulacja, która pierwotnie miała na celu dostarczenie bodźców do układu przedsionkowego. Potrzebuje jeszcze innego rodzaju stymulacji przedsionkowej (moze na deskorolce praód-tył lub hamak - na boki i turlanie, jeżeli nie ma epi). Nie powstrzymasz go, jezeli nie dostarczysz mu innego rodzaju bodźców. Czy raczkuje? Bo jeżeli nie, to moze to jest przygotowanie do tego.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: makarc w Lipiec 12, 2005, 22:25:29
    Chodzi odkąd skończył 2 lata . W tej autostymulacji miał długą przerwę -ok. roku, już myslałam że skończył ale niedawno znowu zaczął.Na boki też sie umie kiwać przy muzyce, ale woli w przód i tył .CZy to mu kiedyś przejdzie ?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: makarc w Lipiec 12, 2005, 22:28:04
    Przechodził przez wszystkie etapy - dzięki dobrej rehabilitacji. Długo sobie raczkował  - ok. roku. Teraz oczywiście też potrafi raczkować.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwcia w Lipiec 14, 2005, 10:51:07
    A co zrobic z nad i pod wrazliwościa dotykową?
    Troche cwiczymy, ale Milek (ma padaczke) i tak sie sam stymuluje dodatkowo. Najbardziej nie wiem co zrobic z jego karkiem - tzn wszystkie bluzki i koszulki musza naciskac mu na kark. Próbowałam chusteczki mu wiązac, róznej grubości i ciężkości wisiorki, ale to nie pomaga. Szkoda mi go, bo upał niemilosierny a on caly czas w bluzkach  z krótkim rękawem.


    serdecznie pozdrawiam
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: agnisia w Lipiec 14, 2005, 16:33:27
    Iwcia, a próbowałaś zastosować "diete sensoryczną" czyli masaż szczoteczką chirurgiczną, połączony z dociskaniem stawów. Pisałyśmy o tym w wcześniejszych postach. Dobrze robią wszelkie zabawy typu turlanie, dociskanie, ściskanie, napinanie i oczywiście noszenie obciążenia. Ja bym proponowała więcej podawać czucia głębokiego na całe ciało a zwłaszcza na kark, zabawy i masaże z materiałami o różnej fakturze (na zmianę: ciepłe, zimne, szorstkie, gładkie itp). Oczywiście dobry jest docisk na główkę dziecka, ale to musiałby pokazać terapeuta.
    Może dziewczyny jeszcze coś doradzą  :)
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Wrzesień 28, 2005, 11:40:13
    Miło mi poinformowac, iż powstało Polskie Towarzystwo Integracji Sensorycznej i działa już jego strona internetowa http://www.integracjasensoryczna.org.pl/
    Co prawda nie działaja jeszcze wszystkie podstrony, ale można znaleźć trochę ciekawych informacji o SI.
    Lada moment bedziemy tworzyć Oddziały Terenowe.




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: burszti w Wrzesień 28, 2005, 17:59:39
    Kochana Iwpal(przepraszam za poufałość),czy przewidujecie może jakiś Odddział Terenowy w Lublinie lub okolicach, jesteśmy prawdziwą pustynią pod tym względem.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Wrzesień 28, 2005, 19:13:39
    Prawdę mówiac, nawet nie wiem czy w Lublinie sa terapeuci SI  :(  Jezeli sa, to oni musza wystąpić do Zarządu o powołanie oddziału - musi ich być co najmniej 10. W Poznaniu jest nas już o wiele wiecej i mamy ochote trzymać sie razem, m.innymi w celu pogłebiania wiedzy.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Wrzesień 28, 2005, 19:20:42
    Ale za to na stronie Polskiego Stowarzyszenia Terapeutow Integracji Sensorycznej PSTIS tutaj (konkurencja  :;):  są namiary na 2 terapeutów z Lublina. Nie wiem tylko ilu jest w Lublinie niezrzeszonych.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: agnisia w Wrzesień 28, 2005, 20:47:00
    Ja znam dwie dziewczyny z Lublina, których nie ma liście PSTIS (czyli konkurencji :;): ) kończyły razem ze mną kurs. Takich osób może byc więcej i rzeczywiście trudno je wychwycić, ale od czego są pomocne osoby :)



    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: burszti w Wrzesień 28, 2005, 21:55:28
    Dzięki Iwpal,dzięki Agnisia,jesteście wspaniałe :D
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: raduś w Październik 15, 2005, 10:59:47
    Witam serdecznie.
    Bardzo ciekawy ten wątek. Prosze o jeszcze więcej.
    Ja mam pytanie jak się ma szczotkowanie do dzieci spastycznych. Czy można u nich stosować i jak? Czy może sa przeciwwskazania, bo coś mi mówi ze raczej nie można.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: agnisia w Październik 16, 2005, 12:02:31
    Witaj!
    Moim zdaniem nie ma przeciwskazań do prowadzenia diety sensorycznej. Terapeuta od SI powinien pokazać Ci jak się wykonuje takie szczotkowanie i czy dziecko jest  nadwrażliwe lub podwrażliwe dotykowo. Pod swoja opieką mam również dzieci spastyczne i widzę dobre efekty tej diety.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Październik 16, 2005, 17:25:41
    Tak jak pisze Agnisia - szczotkuje sie wtedy, kiedy jest taka potrzeba, tzn. gdy jest nadwrazliwośc lub podwrażliwośc, gdy występuje nadpobudliwosc czy zaburzenia snu (bo diałamy przez ukłąd dotykowy i proprioceptywny na uklad siatkowaty (co wplywa na pobudzenie/hamowanie). Nie u każdego dziecko jest potrzeba całościowego szczotkowania; poza tym w trakcie tej diety trzeba uwżnie obserwować dziecko i jeżeli dzieje sie coś niepokojącego lub dziecko nie akceptuje tej formy stymulacji - to sie przerywa.



    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Amir w Październik 17, 2005, 14:09:04
    Jeszcze raz brawo za ten wątek dla iwpal i agnisi. Jeśli chodzi o szczotkowanie, to my też szczotkowaliśmy Mateuszka i zauważyłam, że zaczął sie moczyć w nocy. Ale potem to przeszło.
    Po 2 miesiącach terapii SI zauważyliśmy, że Mateusz zaczyna mówić. Wszystkiego dotyka i pyta się, "co to jest". Zazwyczaj powtarza wszystko poprawnie. Napawa nas to wielką radością i optymizmem i nadzieją, że nasze wysiłki nie pójdą na marne. Jeszcze pracujemy nad jego histeriami i śladowym już waleniem głową - bo w ten sposób on chce wymuszać na nas różne swoje zachcianki.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: agnisia w Październik 17, 2005, 15:25:03
    Amir, masz rację. Dzieci różnie reagują na szczotkowanie, jedne mogą bardziej aktywnie eksplorować otoczenie, a drugie moczyć się w nocy. Takie szczotkowanie pobudza układ proprioceptywny i wpływa na pracę układu nerwowego. Dzieci po takiej diecie są bardziej spokoje. Ważne jest tutaj prawidłowe podawanie nacisków szczotkowania na skórę dziecka i kontakt z terapeutą w razie wątpliwości.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: raduś w Październik 19, 2005, 17:41:33
    Dziękuję serdecznie dziewczyny za odpowiedź.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: illa w Styczeń 10, 2006, 22:22:55
    Kochani kupilam trampoline dla mojego dziecka, ktore uwielbia skakac po materacach, fotelach i innych, oczywiscie ma problemy z integracja sensoryczna, mamy terapie no i nasza pani powiedziala ze nie jest to zbytnio wskazane, moze dwa razy dziennie po kilka minut :down: , a ja tu taki zakup zrobilam  :down: , moze ktos mi odpowie dlaczego???jest tu kilku specjalistow z tej dziedziny, wielki uklon w ich strone,.
    pozdrawiam Illa
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Styczeń 10, 2006, 22:35:21
    Prawdopodobnie chodzi jej o to, ze dziecko moze sie przestymulować, czyli dostarczyć sobie naraz zbyt dużo bodźców mogących przeciążyc dany narząd zmysłu, co spowoduje jego dalszą złą pracę. Jeżeli szczególnie lubi skakać, to znaczy, ze stymuluje sobie tylko receptory siły grawitacji w układzie przedsionkowym (które reagują na ruch góra-dół), bo ma je podwrażliwe (tzn, ze sa one ciągle głodne bodźcow), ale w ten sposób oszukuje inne receptory, które moga byc nadwrażliwe (np. kanały pólkoliste, które dają informacje o położeniu ciała w przestrzenie wtedy, gdy głowa ustawiona jest pod jakims kątem); przesymulowując jeden receptor, nie dajemy tego, co trzeba innemu. Terapeutyczne są 2-3 minuty na jeden"seans"; potem inna aktywność. Kilka razy dziennie po 2-3 minuty i trampolinka bedzie odpowiednio wykorzystana.
    Przestrzegam przed kupowaniem wszystkiego, co jest w sali terapeutycznej, bo o ile na terapii i na placu zabaw dziecko powinno sie wyżywać, to w domu już niekoniecznie w takim natęzeniu. A sprzęty prowokują do określonych działań.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: illa w Styczeń 10, 2006, 22:43:31
    No to dziekuje za odpowiedz i jeszcze jedno pytanko, maly uwielbia plasteline, wlasciwie moglby z nia chodzic caly dzien non stop, nawet jak zasypia to o nia prosi, coz to za zagadka ciala???? Iwona jak jeszcze jestes to prosze o odpowiedz
    Illa
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Styczeń 10, 2006, 22:49:42
    To rzeczywiście zagadka :p  i niestety nie widzac młodego mam z tym kłopot. To pewne taka jego "maskotka", która dostarcza mu różnych bodźców: moze dotyk, może zapach, moze kolor, moze musi mieć cos w palcach i nimi manipulować... A moze jest jakiś klucz, o którym nie wiemy  :cool:
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: agnieszka71 w Styczeń 11, 2006, 00:09:40
    Illa, a czy on tylko chodzi z tą plasteliną, czy także ją ugniata i manipuluje, lepi?
    Może wogóle dostarcza sobie silnych bodźców, bo jak napisała Iwonka, jest ich nieustannie głodny. Więc skacze, rzuca się na materac, biega, ściska, mocno się przytula...? Jak rysuje? Czy silnie dociska kredkę do papieru, czy ma tendencję do dotykania wszystkiego, wypróbowywania? To świadczyłoby o podwrażliwości dotykowej...
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: illa w Styczeń 11, 2006, 08:58:06
    No wlasnie , chodzi i ja ugniata, caly czas moglby to robic, natomiast na  kredke to ma bardzo slaby nacisk, ledwo widoczny, a z tym skakaniem to jest ale nie jakos maniakalnie, juz coraz mniej, ale z tymi raczkami to napewno cos ma bo ma tak delikatny dotyk, jak mgielka, a zdrugiej strony na drabince trzymajac sie za raczki potrafi wisiec dluzej niz ja :D  :D  :D
    pozdraiwam Illa
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Styczeń 11, 2006, 09:08:13
    Jezeli ciągle dusi plastelinę, a słabo trzyma kredkę, ale na drabince wisi, ze hej (to supełnie inny rodzaj ucisku/nacisku - pomaga mu siła grawitacji), to moze oznaczac, ze ma problemy z róznicowaniem dotykowym (dyskryminacja dotykową) na bazie podwrażliwości dotykowej i zaburzeń propriocepcji (czucia głebokiego). To jest tak skomplikowane, ze nie widząc jakości tego, co robi, tylko znając opis mozemy mieć błedne przypuszczenia. Terapeuta, który go widzi w różnych sytuacjach bedzie mógł coś wiecej powiedzieć.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: illa w Styczeń 11, 2006, 16:52:58
    Tak czy inaczej dziekuje za dobre checi i fachowy opis :D  :D  :D
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: anet w Styczeń 20, 2006, 16:30:39
    witam
    Juz od dawna wydawało mi sie ze Kuba ma problemy z SI, jedan zajeta innymi sprawami... terpia, diety ... jakos zapomniałam ze trzeba sie  tym zająć.
    Przeczytałam cały wątek i napisze jakie wysunęłam wnioski.
    1.
    Cytat
    Integracja sensoryczna zaczyna się w życiu płodowym, intensywny jej rozwój przypada na 1 rok życia (głównie poprzez ruch)

    domyślam  się ze to znaczy ze dzieci ruchliwe( oczywiscie bez przesady) mają mniejsze problemy z SI? pytam dlatego ze Kuba w 1 roku zycia prawie sie nie przemieszczał.. bez pełzania, bez raczkowania, nawet nie chodził samodzielnie przez 12 mies...

    2.
    Cytat
    Dysfunkcje Integracji Sensorycznej
    to złe przetwarzanie i organizowanie wrażeń sensorycznych, czyli:

        * nadmierna wrażliwość na stymulację (na dotyk, przedsionkowa i często współwystępujące: słuchowa, wzrokowa, węchowa i smakowa)
        * zbyt mała wrażliwość/ reaktywność na stymulację sensoryczną

    Cytat
    zbyt wysoki lub zbyt niski poziom aktywności ruchowej


    U Kuby widze problemy z nadmierna wrazliwość na dotyk i słuchową. A takze do niedawna zbyt niski poziom aktywnosci ruchowej.....Czyli tak na prawde problem ze wszystkim....
    Wydaje mi sie tez ze ma zaburzona motorykę dużą...
    3.

    Cytat
    Cechy dziecka z zaburzeniami proprioceptywnymi:

        * wykonuje sztywne i nieskoordynowane ruchy
        * wydaje sie niezdarne
        * ma trudnosci z ocenianiem odległości (np. ciągle wpada na przedmioty)
        * ma trudności z wejściej i zejściem po schodach
        * ma trudności z siadaniem na krzesełku
        * ma trudności z ubieraniem i rozbieraniem się
        * chwyta zabawkę, kredkę zbyt mocno
        * ma obniżone napięcie mięśniowe
        * ruchy sa niezgrabne, wolniejsze, dziecko wkłada w nie więcej wysiłku
        * moga byc problemy w zabawach ruchowych (dziecko mówi, ze nie lubi bawić się z innymi, nie lubi grać w piłkę)
        * jeżeli sa problemy z propriocepcją w dłoniach, to trudności z zapinaniem guzików, odkręcaniem pokrywek, kurków w kranie

     i do Kuby pasują: wydaje sie niezdarne, ma trudnosci z ubieraniem......


    i teraz wielka prośba :)  Czy możecie coś polecić??
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: anet w Styczeń 20, 2006, 16:32:12
    Cytat
    nawet nie chodził samodzielnie przez 12 mies...

    mialo być przed 12 miesiącem... ale nie umiem edytowac postu....
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Styczeń 20, 2006, 16:47:43
    Cytat
    domyślam  się ze to znaczy ze dzieci ruchliwe( oczywiscie bez przesady) mają mniejsze problemy z SI?

    Anet, masz rację.
    Cytat
    pytam dlatego ze Kuba w 1 roku zycia prawie sie nie przemieszczał.. bez pełzania, bez raczkowania, nawet nie chodził samodzielnie przez 12 mies.
    Zdrowy mózg pokonuje te wszystkie etapy, bo tak jest zaprogramowany; pełzanie i raczkowanie to funkcja dosyć wczesnego etapu w rozwoju mózgu, dlatego, jeśli tego zabrakło to możemy przypuszczać, ze uszkodzenie, czy blokada jest w moście lub jest problem przepływu impulsow między pólkulami.
    A zaburzenia SI występują prawie u każdego dziecka z autyzmem - właściwie możemy założyć, ze są na pewno.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: anet w Styczeń 20, 2006, 16:58:22
    dzieki za odpowiedz...
    a czy mozesz mi coś polecieć?? bardzo prosze..
    tzn są  tutaj różne cwiczenia, ale podejrzewam ze wszystkich na raz nie bede w stanie wykonać....
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Styczeń 20, 2006, 17:24:20
    Najpierw musi być diagnoza - terapeuta musi ocenic stan funkcjiniwania podstawowych zmysłów i dopiero pod tym kątem dobiera sie cwiczenia/zabawy terapeutyczne; nie ma szansy, aby zdiagnozować kogos pzrez internet, bo nawet najlepszy opis ilościowy nie odda jakości.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: agnieszka71 w Styczeń 20, 2006, 17:39:57
    A ja trochę z boku tematu
    Cytat (anet @ Sty. 20 2006,16:32)
    ale nie umiem edytowac postu....

    Anet, w prawym, górnym rogu Twojej odpowiedzi jest ikonka "edycja", a potem to już tylko "modyfikuj wiadomość"... :)
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: anet w Styczeń 21, 2006, 13:01:02
    dziekuje za informacje.. ale mam w takim razie jeszcze jedno pytanie...
    gdzie w Krakowie można zdiagnozować dziecko od tym kątem?
    pozdrawiam
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: xena w Styczeń 21, 2006, 19:06:36
    Witaj
    Jesli jestes zainteresowana diagnoza i terapia Si w Krakowie to skontaktuj sie ze mna na  priva
    pozdrawiam :;):
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Styczeń 21, 2006, 20:19:20
    Anet, wysłałm CI nr telefonu na priva
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Styczeń 21, 2006, 20:24:27
    Xena, ujawnij sie w końcu, daj ogłoszenie lub nowy wątek, bo ciągle wysyłam Twoje dane na priva  :p
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: anet w Styczeń 21, 2006, 20:32:05
    bardzo dziękuję za informacje:)
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: wren w Styczeń 30, 2006, 12:27:20
    Witam,

    czy ktoś mógłby mi napisać, jak powinny wyglądać zajęcia z SI ?
    Mój synek chodzi na takie zajęcia od czterech miesięcy, mam jednak wątpliwości, czy terapeutka dobrze je prowadzi. Nie mam niestety żadnego porównania i nie wiem, jak taka terapia powinna wyglądać.
    To jest młoda osoba, która chyba niedawno dopiero zaczęła pracę i nie jestem pewna, czy do końca potrafi wykorzystać swoje umiejętności.
    Synek ma dwa latka i trzy miesiące, chodzi na zajęcia raz w tygodniu. Sama terapia wygląda w ten sposób, że to synek narzuca terapeutce, co będą robić. Rozumiem, że ona nie może go do niczego zmusić, martwi mnie jednak to, że nie jest w stanie wciągnąć malucha do wspólnej zabawy. Tym sposobem synek przez godzinę zajęć, rzuca piłką, układa klocki lub puzzle, chodzi boso po dywanikach i czasami wejdzie na huśtawkę. To wszystko. Po zajęciach terapeutka stwierdza, że maluch nadal nie chce wspólpracować i tyle.
    Dodam, że sama terapeutka w ogóle nie widzi problemu dziecka, uważa, że autyzm jego nie dotyczy, że jedyny problem, to brak mowy (przez 4 miesiące nie zauważyła, że oprócz braku mowy synek nie rozumie poleceń).
    Kolejna rzecz jaka mnie zastanawia, to to, że nie dostajemy żadnych zaleceń do domu, żadnych ćwiczeń, nic. Nie wiem, może to normalne? Może ćwiczenia w domu nie sa potrzebne?
    Cały przebieg zajęć jest mało wciagający dla synka, który często jest znudzony. Zastanawiam się, czy wszędzie tak wyglądają zajęcia z SI, czy to znowu my trafiliśmy na nieodpowiedniego człowieka?
    Powiedzcie mi proszę, bo to jest naprawdę frustrujące. Żadnych efektów terapii nie widzę, czas się traci, a rzucać piłką i układać klocki, to synek może w domu za darmo. Nie jest to dla niego żaden wielki wyczyn.
    Więc jak taka terapia wygląda? Są jakieś etapy przez które dziecko musi przejść? Czy ta huśtawka, która wisi na każdy zajęciach, to jedyny cel terapeuty (takie odnoszę wrażenie)?




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Styczeń 30, 2006, 14:43:36
    Jezeli terapeutka nie widzi problemów u dziecka, to na jakiej podstawie jest prowadzona terapia SI? Musiała być przecież jakaś wstępna diagnoza, która określała obszary problemowe dziecka.
    Terapia SI z maluchami, to głównie zabawa mająca na celu dostarczenie odpowiednich bodźcow do określonych narządów zmysłów.
    Ja prowadzę zajęcia z maluchami najczęściej w obecności rodziców i przy ich dużym współudziale, bo 2-latek (zwłaszcza z deficytami rozwojowymi) ma prawo nie wspólpracować dobzre z obca osobą.
    A co do hustawki, to nie zawsze jest ona konieczna, aczkolwiek przydatna.
    Wren, napisz jakie problemy w zakresie SI ma Twój synek (po diagnozie), to bedzie można coś więcej podpowiedzieć.
    POstęp jest wtedy, gdy np. maluch nie chciał odrywac nog od podłoża, a teraz minimalnie pozwoli sie pohuśtać, gdy nie chciał trzymac łyżeczki w rękach (np. z powodu obronności dotykowej),a teraz sam je, gdy nie pozwolił sie dotknąc, a teraz sie przytula, gdy chce sie turlać, a wcześniej nie tolerował żadnej zmiany pozycji głowy, gdy rusza z mową, gdy zaczyna patrzeć w oczy itp.
    Też mam na zajęciach 2-latka, który wspólpracuje tylko w obecności taty (tata jest super terapeutą!), ale ja już jestem dla niego "pani Igonka", a nie totalny wrzask na mój widok (co sie na początku zdarzało, bo proponowałam mu aktywności, które były dla niego problemem).
    Moze poproś terapeutkem aby skonsultowała z kimś terapię Twojego dziecka, jeżeli sama czuje, ze nie ma między nimi wspólpracy.
    Co do zaleceń do domu, to czesto one sa dawane rodzicom, ale być moze w Waszym przypadku nie ma takiej potrzeby?




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Styczeń 30, 2006, 14:47:47
    W ogóle terapia SI to rodzaj "naukowej zabawy" (wg twórczyni J.Ayres); czasem rodzice sie dziwią: takie proste te zabawy,a jaka zmiana w dziecku.
    Często jest tak, ze sprzęty, które sa na sali wymuszają na dziecku inne rodzaje aktywności niż miało do tej pory, przez to jest możliwa własnie integracja bodźców.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: wren w Styczeń 30, 2006, 16:52:06
    Diagnozę stawiała inna terapeutka, starsza stażem i z większym doświadczeniem.
    Problemy mojego synka, to chodzenie na paluszkach, nadwrazliwość dłoni, jest troszkę "wiotki", pani diagnozująca mówiła, że to troszkę za słabe napięcie mięśniowe. To wszystko, co mogę powiedzieć.
    Synek początkowo był szczotkowany, jednak zalecenie szczotkowania było tylko na dwa tygodnie. Po tym czasie, synek przestał uciekać na spacerach, chętniej podaje rączkę.
    Dalej mam go już nie szczotkować, bo podobno efektów już żadnych nie będzie.
    Terapia miała odbywać się za zamkniętymi drzwimi, ale synek na to nie pozwala, więc najczęściej jestem obecna na sali. Nie biorę jednak udziału w zajęciach. Po prostu jestem tylko widzem.
    Na pewno nie chcę rezygnować z terapii SI. Kilku psychologów i rehabilitantów utwierdzało mnie w przekonaniu, że terapia SI jest mojemu dziecku bardzo potrzebna. Zgadzam się z nimi całkowicie, aczkolwiek nie wiem, czy nie powinnam prosić o zmianę terapeutki. Mogłabym z nią również porozmawiać. Nie mam jednak żadnego punktu zaczepienia, nie wiem jak w przypadku mojego synka powinna wyglądać taka terapia, a nie chciałabym wchodzic w kompetencje terapeutki.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Styczeń 30, 2006, 18:26:16
    Chodzenie na paluszkach top moze być nadwrażliwośc stóp, więc, chodzenie na różnych fakturach - jak najbardziej wskazane (w domu również możesz mu rozkłądać różne materiały - przyjemne i mniej przyjemne, po których będzie chodził), poza tym masowanie stóp róznymi masażerami i wałeczkami (można kupic na stoiskach kosmetycznych), szczotkowanie różnymi rodzajami szczotek. Szczotkowanie, jakie zalecała terapeutka, to prawdopodobnie stymulacja wg Wilbarger&WIlbarger (co 2 godziny przez 2 tygodnie + dociski stawowe), powtarza sie, w razie potrzeby po 6-8 tygodniach. Słabe napiecie mięśniowe, to wynik źle funkcjonującego układu przedsionkowego, stąd zachęta do huśtania, ale jeszcz pewnie przydałoby sie turlanie albo kręcenie wokół osi. BYć moze dobrze zadziałałyby zabawy w przeciąganie liny lub przepychanie rękami bądź nogami. Porozmawiaj z terapeutą na temat swojego niedosytu. Poproś o konsultację.
    Czy dostałaś diagnozę na piśmie?




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: wren w Styczeń 30, 2006, 20:44:12
    Niestety nie mam diagnozy na piśmie, ale może powinnam o nią poprosić.
    Jutro mamy zajęcia, porozmawiam z terapeutką, może zgodzi się, żebym brała czynny udział w terapii. Szymek, zamiast skupić się na zajęciach, ciągle kontroluje, czy jestem na sali, czy przypadkiem nigdzie nie wyszłam, a to na pewno terapeutkę i jego dekoncentruje.
    Co to są dociski stawowe?
    Synek podobno nie ma nadwrażliwych stópek, w domu i na zajęciach bardzo chętnie chodzi boso i staje na nowych fakturach. Mimo wszystko chodzi na paluszkach. Lubi się kręcić w kółko, choć ostatnio robi to bardzo rzadko. Może powinnam go do tego zachęcać?
    Mam jeszcze pytanie dotyczące huśtawek.
    Szymcio uwielbiał się huśtać. Jego największą rozrywką na spacerach były do pewnego momentu huśtawki, z których najchętniej by nie schodził.
    Któregoś dnia poszliśmy na spacer, posadziłam go na huśtawkę i tak się bujał bez przerwy prawie 2h (pierwszy raz tak długo). Tego dnia nastąpił jakiś przesyt, od tamtej pory nie chce w ogóle wchodzić na huśtawki. Nie protestuje jak sie go sadza, ale po 2 minutach schodzi. Zastanawiam się skąd to się mogło wziąć? Jest na to jakieś racjonalne wytłumaczenie? Czy po prostu można powiedzieć, że mu się to znudziło?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Styczeń 30, 2006, 23:18:55
    Odpowiadam po kolei:
    - diagnoze powinnaś dostać na piśmie
    -
    Cytat
    porozmawiam z terapeutką, może zgodzi się, żebym brała czynny udział w terapii. Szymek, zamiast skupić się na zajęciach, ciągle kontroluje, czy jestem na sali, czy przypadkiem nigdzie nie wyszłam, a to na pewno terapeutkę i jego dekoncentruje
    ja w tej sytuacji włączyłabym Cie czynnie w zajęcia; nie wiem tylko czy terapeutka czuje sie w takiej relacji komfortowo, to już zależy od niej (i od Ciebie)
    - to pytanie: dlaczego chodzi na palcach, jeżeli nie ma nadwrażłiwości, być moze za mało propriocepcji (czucia głębokiego), zwykle po szczotkowaniu jest poprawa jeżeli chodzi o unikanie dotyku sródstopia do podłoża; trzeba sie temu dokłądniej przyjrzeć
    - dociski stawowe, inaczej kompresja stawów to takie "puknięcie" w stawie dziecka (chwyta sie kość ponizej i powyzej i delikatnie sie nimi puka - łokieć, nadgarstek, kolano, staw skokowy, szyja, barki i biodra), trudno to opisać, trzeba pokazać
    -
    Cytat
    Lubi się kręcić w kółko, choć ostatnio robi to bardzo rzadko. Może powinnam go do tego zachęcać?
    bez pełnej diagnozy i nie widząc dziecka nie moge tu nic doradzić
    - co do huśtawek: ewidentnie sie przestymulował (przestymulował układ przedsionkowy, który jest na to bardzo wrażliwy), powiedz o tym terapeutce, bo byc moze trzeba bedzie zmienic niektore ćwiczenia




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: dork w Styczeń 31, 2006, 12:02:47
    Mam pytanie, czy szczotkowanie i dociskanie stawów wg Wilbarger&Wilbarger musi odbywać się koniecznie co 2 godziny? A co robić jeśli jest to fizycznie niemożliwe np. dziecko jest przez kilka godzin (5) w przedszkolu? Jak wtedy to powinno wyglądać i jak zorganizować wtedy dzień? Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam
    Dorota.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Styczeń 31, 2006, 12:18:09
    Jeżeli jest taka koniecznośc, to zmieniamy trochę program; miałam takie sytuacje jak Twoja; wtedy: stymulacja przed pójściem do przedszkola, a po przyjściu - już co 2 godziny; wydłużam wtedy do 3 tygodni. Efekty równiez są.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: wren w Styczeń 31, 2006, 13:48:08
    Byliśmy na zajęciach i udało mi się porozmawiać z terapeutką.
    Diagnozę na piśmie dostanę w przyszłym tygodniu.
    Co do zadań domowych, to terapeutka poleciła bujanie w kocu, turlanie itp.
    Mówiła również, żeby wrócić do szczotkowania i zacząć dociskanie stawów, czego wcześniej nie robiliśmy.

    Szkoda tylko, że takie zalecenia dostałam dopiero wtedy, kiedy o nie poprosiłam.
    Teraz dopiero przeczytałam, że szczotkowanie powinno się odbywać co dwie godziny. Nasza terapeutka nic o tym nie wspominała, ale mimo wszystko będę się ściśle trzymać tych dwóch godzin.

    Dziękuję bardzo za pomoc. Ciekawa jestem, czy po szczotkowaniu i dociskaniu stawów, będzie jakaś poprawa w temacie chodzenia na paluszkach.

    Pozdrawiam serdecznie
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: wren w Styczeń 31, 2006, 23:22:47
    Pani Iwono, czy Pani ma namiary na terapeutów SI w Warszawie?
    Chodzi mi o kogoś godnego polecenia, bo listę terapeutów mam, ale nie wiem do kogo się udać, żeby nie trafić tak, jak poprzednio.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Luty 01, 2006, 18:24:41
    Polecani sa zwykle terapeuci pracujący w Kleksie http://www.kleks.edu.pl , z listy PSTIS zwykle polecana jest p.Okrzasa; a byc moze inni rodzice wspomogą Was w wyborze terapeuty w Warszawie.



    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Amir w Luty 02, 2006, 12:49:46
    My chodzimy do pani Danusi Ways oraz pani Mirki Adamus też z Kleksa. Obydwie polecam.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Luty 02, 2006, 13:16:32
    Co to jest ATOS i co oznacza, ze jest niezintegrowany ?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: agnisia w Luty 02, 2006, 13:30:18
    Zosiu ATOS to Asymetryczny Toniczny Odruch Szyjny zwany inaczej Szermierzem. U noworodka wyglada on tak, że jak dziecko patrzy się na bok to po tej stronie, po ktorej ma główkę zwróconą prostuje się ręka i noga (pozycja szernierza), a druga strona w łokcu i kolanach jest ugieta.
    Taki odruch powinien być wygaszony do roku dziecka. Jeśli jest niewygaszony (niezintegrowany) to wtedy przy skręcaniu głowy dziecka na bok automatycznie prostuje się ręka, po tej stronie po której głowa się odwraca.  Z przetrwałym ATOSem związane są problemy szkolne dzieci, napdobudliwość ruchowa itp.
    To tak w skrócie ;) mam nadzieje że troszkę pomogłam.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Luty 02, 2006, 13:46:17
    Dziękuję bardzo :)
    A często ten odruch jest jeszcze u dzieci 6 letnich ?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: agnisia w Luty 02, 2006, 14:07:47
    Zosiu, tak jak pisałam taki odruch powinien być zintegrowany do 1 roku.
    Często trafiają do mnie dzieci z trudnościami w nauce szkolnej, problemami z mową i  okazuje się, że między innymi ten właśnie odruch jest niezintegrowany.
    Są specjalne ćwiczenia do wykonywania w domu, aby ten odruch zintegrować. Codzienna praca po 10 min. bardzo szybko daje efekty.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: kostaryka w Luty 04, 2006, 19:14:38
    iwpal,mam pytanie mój syn ma 9 lat często gdy jest pobudzony opukuje ściany i wszystko dookoła również tupie nogami nie wiem jak mam temu zaradzić moze podpowiedziałabyś mi jakies ćwiczenie.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Luty 04, 2006, 19:30:07
    Wygląda na to, ze potrzebuje wibracji, pozwól mu wtedy poskakać na łóżku ze sprężynami lub trampolince (2-3 minuty) alb popukać czymś w gumową piłkę, prawdopodobnie opukiwanie uszu (takie jak w zadawanych sekwencjach) też pozwoliłoby mu zaspokoic tę potrzebę. Z tym, ze nie wiem w jakim ona jest nasileniu. Być moze też ma zaburzenia czucia i propriocepcji (czucia głebokiego), dlatego potrzebuje większych doznań. Jeżeli nie macie szans na terapię SI, to polecam częste wychodzenie na place zabaw i pozwolenie na wyżycie sie tam.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: kostaryka w Luty 05, 2006, 15:11:26
    Dziękuje bardzo Iwpal, myślę że to mi pomoże.Ja mam takie jeszcze w związku z tym moim synkiem pytanie: czy opukiwanie nóg i rąk lub nadgarst
  • ów też by tu nam coś dało? Proszę o odpowiedz.
  • Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Luty 05, 2006, 15:23:10
    Powinno dac, gdyż jest to dostarczanie bodźców proprioceptywnych ( i wibracji) poprzez kości, które dobrze przewodza takie bodźce. Nogi i ręce najlepiej opukiwac wzdłuż kości długich (kość ramienna, kość łokciowa, kość promieniowa, kość udowa, kość piszczelowa i kość strzałkowa).



    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirekp w Luty 12, 2006, 11:40:46
    Ja również mam pytanie do Iwpal. Mój syn przed rozpoczęciem leczenia rok temu czyli w momencie stawiania diagnozy i wcześniej miał różne zaburzenia sensoryczne typu krecenie się w kółko i wszystkiego czym dało się kręcić, stymulował sobie wzrok, był nadwrażliwy słuchowo, spinał się bardzo często, chodził na palcach i miał niedowrażliwe dłonie. Nie stosowaliśmy terapii SI chociaż były małe próby. Podczas diety, po około kilku miesiącach wszelkie kręcenia się w kółko ustały, jak również stymulowanie wzroku (ostatnio pojawiło się dosławnie kilka razy w małym nasileniu podczas wprowadzania nowej suplementacji). Nadwrażliwość słuchowa zupełnie zniknęła. Spinanie całego ciała zmniejsza się w momencie regularnego podawania wapnia i magnezu. Niepokoi mnie to bieganie z punktu w punkt. Syn robi to zaledwie pare razy w ciągu dnia ale jednak. I jak juz tak biega to zazwyczaj na palcach. Czasem mam wrażenie że sie do tego przyzwyczaił i tak sobie biega bo lubi, można to łatwo przerwać, czyli nie jest to silny przymus. Robi to tylko u nas w domu i w domu moich rodziców. Moje pytanie brzmi jak to zlikwidować całkowicie???
    Jest jeszcze kwestia niedowrażliwości dłoni. Mały bierze swoją dłoń, wkłada w moją i że się tak wyraże dosyć mocno mi ją maltretuje. Robi to zwykle przed snem i ma to od początku choroby. Troszke się to zmniejszyło w momencie kiedy zaczął wykonywać zadania logopedyczne czyli pisać itp. Czy takie ćwiczenia logopedyczne są w stanie zminimalizować tę niedowrażliwość, może jest coś co pomaga w takiej sytuacji?
    Julita




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Luty 12, 2006, 13:05:26
    Niestety, Julito nie odpowiem Tobie na pytanie o to bieganie, bo już takie pytanie sie pojawiało i nieraz zastanawiałam sie nad przyczynami. Moze po prostu ma potrzebę wprowadzenia sie na wyższy poziom energetyczny. A co do biegania na palcach, to koncepcji jest kilka - nadwrażliwość stóp zaburzenia propriocepcji w stawie skokowym, albo przetrwały STOS (symetryczny toniczny odruch szyjny) lub odruchy błędnikowe (oba wskazują na problemy w ukłądzie przedsionkowym) i on wlaśnie na palcach czuje sie stabilny, gdy biega.
    Cytat
    Czy takie ćwiczenia logopedyczne są w stanie zminimalizować tę niedowrażliwość
    . Wszelkie ćwiczenia manualne moga mu pomóc, ale prawdopodobnie potzrebuje jeszcze ćwiczeń z naciskiem na stawy palców i dłoni - tzw.masaż proprioceptywny wzdłuz paliczków i na nadgarstku. Powinien tez dużo gnieść, np. twarde ciasto ciasto, zniatać w dłoniach kolczaste piłeczki itp. twarde, ale spręzyste przedmioty.
    Cytat
    Mój syn przed rozpoczęciem leczenia rok temu czyli w momencie stawiania diagnozy i wcześniej miał różne zaburzenia sensoryczne typu krecenie się w kółko i wszystkiego czym dało się kręcić, stymulował sobie wzrok, był nadwrażliwy słuchowo, spinał się bardzo często, chodził na palcach i miał niedowrażliwe dłonie. Nie stosowaliśmy terapii SI chociaż były małe próby. Podczas diety, po około kilku miesiącach wszelkie kręcenia się w kółko ustały, jak również stymulowanie wzroku (ostatnio pojawiło się dosławnie kilka razy w małym nasileniu podczas wprowadzania nowej suplementacji
    To już widać, ze u niego zaburzenia sensryczne wynikają z zaburzeń metabolicznych (często jest tak, ze np. alergia wzmaga nadwrażliwośc w zakresie układu dotykowego), niestety, nie u wszystkich dzieci jest tak duży związek diety i suplementacji z redukcja zaburzeń sensorycznych  :(
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirekp w Luty 12, 2006, 13:09:57
    Bardzo dziękuje za odpowiedź :)
    Julita
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: 633 w Luty 12, 2006, 22:39:13
    Cytat (Amir @ Lip 05 2005,11:39)
    Jeszcze raz dzięki serdeczne za Wasze porady i przykłady ćwiczeń.
    My ostatnio dużo huśtaliśmy Młodego w kocu, bawimy się też na piłce terapeutycznej i rozpoczęliśmy masaż Willbarger (zgodnie z zaleceniami terapeuty) i dociskanie stawów. Mały szybko się przyzwyczaił do tego i sam już wyciąga rączki do masowania. O efektach chyba na razie nie ma co mówić. Zauważyłam, że Mati już tak bardzo nie chce się huśtać. Uwielbia za to skakać w basenie ogrodowym i chlapać się wodą, a pogoda na szczęście temu sprzyja...
    Czy któraś z Was wie, gdzie można kupić kamizelkę terapeutyczną?

    Proszę powiedzcie co to jest "kamizelka terapeutyczna" i czemu ma służyć.

    pozdrawiam Joasia
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: olinek w Luty 13, 2006, 14:22:25
    Moj synek od kilku miesiecy "wyciera sie" tak jakby turla o wszystkie sciany( nie wiem jak to inaczej opisac) robi to tylko w domu ale bardzo intensywnie sie obciera, bardzo mocno tez sie do mnie przytula, tez duzo biega jak synek Julityzmiejsca w miejsce
    Wczoraj uslyszalam ze on bardzo malo odczuwa swoje cialo - biega, obciera sie , tarmosi i"maltretuje" mnie zeby je poczuc (cos z propriocepcja podobno)
    Jesli tak jest to ABA tego   nie zlikwiduje, prawda?
    Czy na to pomoga wlasnie cwiczenia z integracji sensorycznej???
    czy trzeba sie z tym pogodzic bo tak bywa i nic sie na to nie poradzi(to akurat psychiatra mowi) a ze ja sie nie bardzo godze z tymi rzeczami :p  to pytam piszace tu terapeutki

    a mrozenie oczu to tez cos z klopotow sensorycznych czy stymulacja?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Luty 13, 2006, 14:30:45
    Mrużenie to prawdopodobnie stymulacja, albo zwykłe eksperymentowanie; nie ma na to jasnej odpowiedzi.
    A na zaburzenia świadomości ciała ABA nie pomoże, bo to zaburzenia z grupy zaburzeń sensorycznych,a ABA wynika z teorii uczenia, czyli najczęsciej na zaburzenia sensoryczne mówi "nie czuj tego, co czujesz, tylko rób to, co ci proponuję".
    Wg mnie najlepiej prowadzić terapię ABA z dzieckiem, które ma zaspokojone potrzeby sensoryczne, bo wtedy łatwiej sie uczy, nie potrzeba go "łamac".
    Turlanie zaspokaja potrzeby ze strony układu przedsionkowego i zmysłu dotyku, mocne przytulanie i ocieranie, to też zmysł dotyku + propriocepcja.
    Pewnie, ze z wieloma rzecfzami trzeba sie pogodzić, ale po to, by wziąc sie ostro do pracy  :D




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Luty 13, 2006, 14:35:38
    A jeszcze o kamizelkach terapeutycznych: sa to kamizelki z wszytymi cięzarkami (stosuje sie specjalny przelicznik na wage dziecka), które poprzez działanie na zmysł propriocepcji mają na celu wyciszenie i uspokojenie. Stosuje sie je głównie u dzieci nadpobudliwych. Nosi sie pzrez określony czas w ciągu dnia.
    W Polsce sa prywatne zakłady krawieckie produkujące kamizelki, ale to terapeuta musi ocenić sensownosc kamizelki u danego dziecka.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Luty 13, 2006, 14:37:53
    Chyba powodem mrużenia oczu może być tez nadwrażliwość na bodżce wzrokowe, na światło, kolory  albo problemy z konwergencją ?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: olinek w Luty 13, 2006, 14:54:20
    Dzieki dziewczyny :)

    jesli mrozenie to stymulacja to mozna z tym jakos walczyc?
    nie zauwazylam zeby mrozyl sie w jakis okreslonych momentach, a obserwuje juz dluzszy czas
    raczej robi to "od tak sobie" nie znasz dnia ani godziny
    moglabym to wziasc za eksperyment ale intuicja mi podpowiada :)  ze to cos innego no i troche dluuuugo juz trwa (sa dni ze zaciska oczy nonstop, a sa tez takie ze prawie wcale)
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Luty 13, 2006, 15:14:38
    Cytat
    Chyba powodem mrużenia oczu może być tez nadwrażliwość na bodżce wzrokowe, na światło, kolory  albo problemy z konwergencją ?

    Moze też być, jeszcze zalezy od tego w jaki sposób zaciska, czy mocno, czy tylko trochę; to trzeba zobaczyć.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirekp w Luty 13, 2006, 15:34:21
    Mój syn też mrużył często oczy. Minęło tak jak inne stymulacje po kilku miesiacach diety (około czterech). Oczywiście nie na wszystko i wszystkich dieta działa. :)
    Julita
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: kicia w Luty 13, 2006, 15:38:04
    Iwpal, jeśli pozwolisz, to ja też dorzucę swoje 3 pytania :down:

    Filipek buja się na boki:
    - gdy ogląda bajki (bardzo je lubi)
    - gdy słucha muzyki (lubi)
    - gdy znajduje się niepewnych sytuacjach (nowych)
    - gdy dopada go bezczynność
    Poradzisz, jak mogę mu pomóc?

    Inna stymulacja:
    - Machanie paluszkami lub przedmiotem (gdy brak mu zajęcia)

    Ostatnio spodobało mu się uciskanie paluszków (odkrył to u p. Eli, która wykorzystuję to jako swojego rodzaju karę, jemu się spodobało  :D )

    Zdarza mu się chodzenia na paluszkach.

    Byłabym Ci wdzięczna.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: jandar w Luty 13, 2006, 18:48:18
    Iwonko jak swietnie odpowiadasz na pytania. :D b.podziwiam Twoja wiedze.poczekam az znajdziesz chwilke i na moje pytanie.

    Zgadzam się.że ABA mało  pomaga na stymulacje (tzn.nie elimunuje  ich na stałe).z moich doświadczen wynika że o ile uda sie nad nimi zapanowac odwracając dziecka uwage to i tak po pewnym czasie powracaja.może w nieco innej formie ale bardzo podobne.Mój synek miał cały przekrój tu opisywanych stymulacji.teraz pozostała mu ciągła wokalizacja,machanie palcami przed oczami(tzw.patrzenie przez palce) i wysokie podskakiwanie.wygląda to wręcz jak zachowanie kompulsywne.
    Chciałabym dodać,że synek jest wysportowany(jeżdzi na rolkach,chodzimy na aerobik,nieżle gra w kosza).czy mozesz cos podpowiedzieć.
    dziekuje i pozdrawiam
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Luty 13, 2006, 22:18:51
    Cytat
    Filipek buja się na boki:
    - gdy ogląda bajki (bardzo je lubi)
    - gdy słucha muzyki (lubi)
    - gdy znajduje się niepewnych sytuacjach (nowych)
    - gdy dopada go bezczynność

    Kiciu, bujanie, to stymulacja układu przedsionkowego; przy muzyce, to prawie każdy sie buja i jest to odruch (układ przedsionkowy ma przecież połączenie ze słuchem, bo znajduje sie w uchu wewnętzrnym i łączy sie z narządem słuchu poprzez wspólny nerw przedsionkowo-slimakowy; dlatego stymulując przesionek poprawiamy miedzy innymi przetwarzanie słuchowo-językowe   :) )
    Nowe sytuacje często powoduja odruchowe zaspokajanie potrzeb sensorycznych (wielu zdrowych ludzi zaciska palce - propriocepcja, skupie paznokcie - dotyk, czy mruczy pod nosem - wibracje dla przedsionka).
    Cytat
    Ostatnio spodobało mu się uciskanie paluszków (odkrył to u p. Eli, która wykorzystuję to jako swojego rodzaju karę, jemu się spodobało   )
    Myśle, ze nie miała być kara, tylko wyciszenie poprzez zmysl propriocepcji (nacisk); stosuje sie tę stymulacje w wielu metodach neurorozwojowych. Teraz dopiero, prez przypadek zobaczyłąś jak głebokie sa jego potrzeby sensoryczne.
    Cytat
    Zdarza mu się chodzenia na paluszkach.
    O chodzeniu na paluszkach chyba już było, poszukaj w poprzednich postach.
    Chyba, ze odpowiedzialam komuś na komunikator  :D
    To przypomnę - może to być:
    • obronnośc dotykowa w stopach (zwłaszcza w sródstopiu)
    • zaburzenia propriocepcji w stopach i stawie skokowym
    • potzreba ustabilizowania sie w związku z przetrwałym STOS (symetrycznym tonicznym oruchem szyjnym)
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Luty 13, 2006, 22:24:09
    Taraz do Jandar
    Cytat
    Mój synek miał cały przekrój tu opisywanych stymulacji.teraz pozostała mu ciągła wokalizacja,machanie palcami przed oczami(tzw.patrzenie przez palce) i wysokie podskakiwanie.wygląda to wręcz jak zachowanie kompulsywne.
    Chciałabym dodać,że synek jest wysportowany(jeżdzi na rolkach,chodzimy na aerobik,nieżle gra w kosza).czy mozesz cos podpowiedzieć.

    Świetnie, ze zapewniłas mu dużo sensownego ruchu, bo to pozwoliło na zapokojenie wielu potrzeb w zakresie SI.
    Podskakiwanie, to stymulacja receptorów siły grawitacji w układzie przedsionkowym, które reagują na ruch góra-dół oraz stymulacja propriocepcji (podczas zeskoku i kontaktu z podłożem - silny nacisk na stawy i kości); ważne, aby zeskakiwał na całe stopy, wtedy bedzie pełniejsza stymulacja i naprawdę zaspokoi tę potrzebę sensoryczną (być moze zeskakuje na palce i nie obciążą śródstopia, przez co ogranicza nacisk na staw skokowy).
    Machanie przed oczami, to ewidentna stymulacja wzrokowa, tylko, ze na odległośc trudno powiedzieć, czego mu tak naprawde brakuje  :(




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Luty 13, 2006, 22:28:36
    Poza tym, zachęcam do szukania w udzielonych odpowiedziach, bo niektóre pytania sie powtarzają.
    Poza tym, proszę o zrozumienie, ze odpowiedzi na Wasze pytania mogą byc tylko wskazówkami, gdyż nic nie zastąpi rzetelnej diagnozy w cztery oczy.
    Nie widząc dziecka, nie moge zadac ćwiczeń, a nawet, gdybym je zadała, to jeszcze trzeba pokazać, a w tej formie, niestety sie nie uda  :p




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: 633 w Luty 13, 2006, 23:06:08
    Cytat (iwpal @ Lut. 13 2006,14:35)
    A jeszcze o kamizelkach terapeutycznych: sa to kamizelki z wszytymi cięzarkami (stosuje sie specjalny przelicznik na wage dziecka), które poprzez działanie na zmysł propriocepcji mają na celu wyciszenie i uspokojenie. Stosuje sie je głównie u dzieci nadpobudliwych. Nosi sie pzrez określony czas w ciągu dnia.
    W Polsce sa prywatne zakłady krawieckie produkujące kamizelki, ale to terapeuta musi ocenić sensownosc kamizelki u danego dziecka.

    Iwpal, dziękuję bardzo za odpowiedź. Jakby dało się postawić tutaj świnkę- skarbonkę, myślę że nieźle byś zarobiła.

    Jeszcze raz dziękuję Joasia
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Luty 13, 2006, 23:13:07
    Zawsze moge podać numer konta  :;):
    A tak poza tym własnie powinnam pisać kolejną opinie, ale szukam inspiracji i liczę, ze podczas pisania na forum spłynie na mnie wena twórcza  :laugh:
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: jandar w Luty 14, 2006, 14:31:32
    Iwpal,bardzo dziekuję za odpowiedz
    Pozdrawiam
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: olinek w Luty 15, 2006, 10:14:47
    Jak sobie poradzic z mrozeniem oczu????
    Moze komus z Was udalo sie rozwiazac ten problem??
    Syn np wczoraj zaciskal oczy wlasciwie caly dzien, utrudnione wtedy sa cwiczenia jakiekolwiek ( w sumie to juz nie mrozenie a zaciskanie oczu mocno)
    Zaciska oczy , otwiera , zaciska i otwiera i tak caly dzien schodzi ze schodow i tez to robi . Az sie boje
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: olinek w Luty 15, 2006, 10:19:06
    chyba na nieodpowiedniej tablicy umiescilam pytanie, bo Iwonka pisala ze to nie problem sensoryczny :(

    no nic moze mi ktos odpowie :;):




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Luty 15, 2006, 10:34:12
    Olinku, przyczyn mrużenia oczu może być kilka, sensoryczna też (problemy z konwergencją, eksperymentowanie, moze cwiczenie mięśni okoruchowych), ale na odległośc, nie widziawszy dziecka i nie znając stanu jego pozostały zmysłów nie potrafie Ci na to pytanie odpowiedzieć.



    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: wikowamama w Luty 16, 2006, 16:08:35
    Olinku mój Wiktor też zachowuje się podobnie i chyba przyczyną u niego jest niskie napięcie mięśniowe ( też słabo czuje swoje ciało- też "niedżwiedzie" uściski, nie za bardzo umie sie ubrać rozebrać , biega-chyba po to zeby właśnie je poczuć)

    zaczęliśmy go uciskać , masować (a np. bujanie w huśtawce sprawia że nie biega - ostatnio jak zaczyna swój sprint mówie "Wiktor nie biegamy" on wtedy "stop" i leci na huśtawke :p  )

    Zaczynamy znowu SI - bo chyba jak było to bylo lepiej  pod tym względem
    (całą rodzinką pozdrawiamy Iwpal :D )

    No i mróżenie - u nas też jest i też nie mam na to sposobu(jeszcze :p )
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: olinek w Luty 16, 2006, 23:12:09
    Wikowamamo czy to nie Ciebie ostatnio spotkałam u p. Eli?
    Z takim cudnym małym blondaskiem? no byłam pewna że to dziewczynka a teraz widze że facet :D

    Ja dzisiaj po pierwszych zajęciach z SI małemu sie nawet podobało
    diagnozy jeszcze nie ma , ale wiadomo ze problemów sporo( w tym obnizone napiecie właśnie)

    tak mi teraz do glowy przyszlo ze wszystko fajnie tylko czy takie zajecia cos dadza jak jest tylko 1 raz w tyg. ?
    bo na wiecej nawet jakbym chciala to nie da rady bo pani prowadzi tylko raz ( wiecej sie ponoc nie oplaca)
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: wren w Luty 16, 2006, 23:24:55
    My także mamy zajęcia raz w tygodniu. U poprzedniej terapeutki także były raz w tygodniu. Niektórzy mają dwa razy w tygodniu, ale tak naprawdę częstotliwość zajęć określa terapeuta.
    W chwili obecnej sporo ćwiczeń powtarzamy w domu, synek je lubi, chętnie współpracuje, więc jest to dla wszystkich przyjemne.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: marta AS w Luty 17, 2006, 07:32:04
    Witam, chciałabym zapytać czy zajęcia z SI sa też odpowiednie dla małych, bardzo niepełnosprawnych dzieciaczków. Moja córeczka ma 2 i pół roku, nie kontroluje główki, nie potrafi siedzieć, nie chwyta niczego do rączek, bardzo słabo widzi. Jeżeli moglibyśmy wspomóc jej rozwój poprzez zajęcia SI to bardzo proszę o przesłanie namiaru na terapeutę w Krakowie (jak widziałam w wątku namiary są objętę super ochroną).

    pozdrawiam i z góry dziękuje za odpowiedź

    marta
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Luty 17, 2006, 08:04:07
    Małym dzieciom ze sprzężoną niepełnosprawnoscią też SI sie przydaje, ale najlepiej, gdy jest prowadzona przez rehabilitanta i skojarzona z ćwiczeniami wg metody NDT-Bobath
    podaje Ci namiar w Krakowie, bo to nie żadna tajemnica
    http://www.si.krakow.pl
    Dziewczyny tam pracujące sa rehabilitantkami i terapeutami SI
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: marta AS w Luty 17, 2006, 09:55:20
    bardzo dziekuję, Hania uczestniczy raz w miesiacu w zajeciach klubu przedszkolaka przy tym przedszkolu, mozliwe więc, że juz miała kontakt z rehabilitantkami prowadzacymi zajecia SI
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: olinek w Luty 17, 2006, 10:58:09
    Iwpal czy to co napisała wikowamama o hustaniu jest jakims rozwiazaniem na biegi?
    i czy ćwiczenia mozna robic codziennie czy mozna przestymulowac?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Luty 17, 2006, 11:17:29
    Samo huśtanie nie jest rozwiązaniem dla biegów, bo dziecko biega w jakimś celu (albo sie dotlenia i podnosi na wyższy poziom aktywności, albo dostymulowuje układ przedsionkowy).
    W warunkach terapeutycznych robimy jedną aktywnośc 2-3 minuty, a potem zmieniamy. Układ przedsionkowy ma receptory ułożone w róznych płaszczyznach i każdy z nich reaguje na innego rodzaju bodźce (góra-gół, prawo-lewo, ruch obrotowy, obrotowy z odcyleniem głowy itp.); normalnie, kazdy z nas sobie tego dostarcza przy codziennych aktywnosciach; dzieci z zaburzeniami sensorycznymi unikają pewnych aktywności, a inne wybieraja w sposób nadmierny, co prowadzi do autostymulacji (chca sobie dostarczyć bodźców, ale nie potrafią).
    Radziłabym nie eliminowac całkowicie biegania, ale ograniczyć jego czas.

    Hustawka jest fajna. Ale uwaga na przestymulowanie! Zdecydowanie odradzam huśtanie 1-2 godziny, bo można przeciązyć układ przedsionkowy na bardzo długi czas.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: ibloch w Luty 27, 2006, 12:13:50
    Witam, Iwpal czy znasz namiary na terapeute od SI w Gdańsku. Przeczytałam cały ten wątek i mysle ze dużo mogłabym zdzialac z Marcelą w celu poprawy jej kondycji. Mogłabym juz z nia ćwiczyc ale chyba lepiej zeby terapie poprowadzil specjalista? Mala generalnie ma problemy z równowagą, np. nie umie wchodzic po schodach (za reke ale widac ze sprawia jej to duzo trudności), nie umie sama wstac. Generalnie to chodzi i biega (troche niezdarnie) ale nie umie raczkować nigdy tego nie umiala, na pupie raczkowała. Dodatkowo stymuluje sie raczkami - ciagle jej nagniata i przez to nie moze dobrze nic chwycic bo zaraz zaczyna nagniatac raczki i wszystko jej wypada. Na stronie, którą podałaś wcześniej w tym wątku nie ma Gdańska ale moze znasz kogos wartego polecenia. Pozdrawiam.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Luty 27, 2006, 17:09:16
    Polecam skontaktowanie z p. Lilianą Klimont, która jest również instruktorem SI, z tego, co wiem, aktualnie nie prowadzi czystej SI, ale moze kogoś poleci; najlepiej do niej napisać lklimont@wp.pl
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: ibloch w Luty 27, 2006, 18:00:38
    Dzieki, czytałam wcześniej juz o p. Klimont i napisałam do niej. Niestety w tej chwili ma za duzo zajęć i nie da rady. Napisze jeszcze do niej moze mi kogoś poleci. Bo pewnie Ty tez zeby cos doradzic wiecej to musialbys Marcele zobaczyc. A moze co do raczek (które ciagle gniecie) masz jakies sugestie. Zakładaliśmy jej rekawiczki, jestemy na etapie przytrzymania jej rączek za każdym "zgniecieniem" tak zeby poczuła dyskomfort ale rezultaty są znikome.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Luty 27, 2006, 18:25:59
    Musiałabym zobaczyć to "gniecenie", bo trudno mi to sobie wyobrazić. Prawdopodobnie potrzebuje więcej wrażeń prorpioceptywnych - uciski na stawy, masowanie z dociskaniem, ugniatanie (przez Marcelę) twardego ciasta, przeciaganie liny; ale to tylko luźne sugestie.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: ibloch w Luty 28, 2006, 12:39:09
    No tak, musiałabym zobaczyc jak sie wykonuje takie uciski, masowanie. Szkoda ze nie miaszkasz bliżej:) Tak słowami trudno opisać to gniecenie i rzeczywiście inaczej jak bys to zobaczyła. Ale dzieki i pozdrawiam.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: brama w Luty 28, 2006, 15:41:54
    Cześć,
    Ja też miałam podobny problem z oczami u synka (oczywiście oprócz innych), EEG robiliśmy 2 razy i tez wyszło OK, lekarze niepokoili sie o te (m.inn. neurolog), podejżewaliśmy, ze moze to na tle emocjonalnym - tiki (stres), nic sie specjalnego nie wydarzyło, ale synek chodzi do przedszkola, a ze nie mówi, to wiem tylko od Pań mniej więcej, co tam sie dzieje. Po paru m-cach przeszło mu samo to mruganie oczami.
    Pozdrawiam
    Brama
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: maryska78 w Luty 28, 2006, 17:40:38
    A jaki związek istnieje między ADHD a intergracją sensoryczną, czy każde dziecko z ADHD ma deficyty int. sens. ?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Luty 28, 2006, 19:06:33
    U dzieci z ADHD często występują deficyty w zakresie SI; najczęściej:
    • obronność dotykowa
    • niepewność grawitacyjna,nadwrażliwosc na nagły ruch bądz podwrażliwośc ze strony układu pzredsionkowo-proprioceptywna i ciągłe dostarczanie sobie bodźców
    • nieskuteczna filtracja ze strony układu siatkowatego
    • zaburzenia w zakresie rejestracji i modulacji bodźców
    • zaburzenia mechanizmów posturalnych, rotacji, przekraczania linii srodkowej ciała
    • opóźnienie rozwoju reakcji antygrawitacyjnych (niezintegrowane odruchy błędnikowe)
    • mniejsza dojrzałośc układu nerwowego (przetrwałe odruchy ATOS i STOS)

    Oczywiście, ze nie występuje wszystko naraz, badź nie wszystko w jednakowym nasileniu.
    Można przyjąć ze każde dziecko z ADHD ma deficyty w zakresie przetwarzania sensorycznego, jednakze nie zawsze sa to problemy wymagajace intensywnej terapii SI.
    Ale najczesciej terapia SI + dieta + terapia poznawczo-behawioralna dają bdb efekty.




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: maryska78 w Luty 28, 2006, 21:37:26
    W takim razie czy możliwe jest , że dziecko zdiagnozowane jako nadpobydliwe psychoruchowo w rzeczywistości nie ma zespołu ADHD (według mnie nie ma, a przynajmniej według DSM IV nie spełnia wymaganych kryteriów), a jego problemy wynikają z zaburz.inegracji sens. (nadwrażliwość dotykowa, zab. równowagi, problemy z poczuciem ciała, nadruchliwość i DUŻE trudności z koncentracją ??



    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Luty 28, 2006, 23:32:02
    Jest to możliwe.
    Ale są też dzieci, które i mają zaburzenia SI i spełniaja kryteria DSM-IV co do ADHD (nie trzeba spełnić wszystkich - wymagane jest wystąpienie 6 objawów zaburzeń koncentracji uwagi i 6 objawów nadruchliwości / impusywności).
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: kasia71 w Marzec 02, 2006, 20:31:23
    Czy ktoś może mi pomóc i odpowiedzieć na pytanie:czytałam,że terapia SI trwa od 1-2 lat moje dziecko chodzi już 3 lata, czy takie zajęcia powinny trwać dłużej?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Marzec 03, 2006, 08:42:14
    Moze trwać dłuzej, w zależności od głebokości dysfunkcji i utrwalenia problemów; być moze jednak należałoby zintensyfikowac czas do 2x tygodniowo lub pomyśleć o zmianie terapeuty; czasem dziecko z nową osobą "zaskakuje" i robi większe postępy.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: tabozena w Marzec 05, 2006, 05:20:51
    Iwonko,

    Wybacz jesli pytanie nie jest stosowne. Nie przyczytalam w 100% wszystkiego co tu pisze. Niektore, twoje wypowiedzi przeczytalam bardzo wnikliwie ale nie wszystkie. Podczas czytania jakich kolwiek teorii lub o cwiczeniach staram sie zawsze wyobrazic sobie te dzieci z ktorymi pracuje. Zadaje sobie duzo pytan co do tego czy to gleboko skaleczone neurologicznie dzicko, ktore jest tym najwiekszym wyzwaniem w naszej pracy, mogloby skorzystac tych propozycji.  

    Oczywiscie wiesz, ze moje podstawy siegaja do Domana zalozen sprzed 50 laty kiedy to okreslil on skore jako najwiekszy organ jaki posiadamy spelniajacy nie zliczona ilosc funkcji. Z czymkolwiek laczy sie dotyk, tym tez ta czesc mozgu odgrywa role vice-versa. Zgodzisz sie, ze praca nasza odbywa sie najwydajniej kiedy stumulujemy w sednie problemu. Jesli np. Szyja jest w jakis sposob zwichnieta prze porodzie to ta sytuacja juz ogranicza nasza stymulacje SI.

    Pytanie moje: Czy w SI sa zadawane cele? Czy jest przeprowadzana ewaluacja? Jaka skala lub metoda sluzy do ocenieniea problemu? Czy przeprowadzane sa sprawdziany wynikow pracy?Tz. czy sa jakies badania nad efektami SI? Ponownie wybacz jesli tu juz o tym pisalas. No i czy stosowane sa inne metody wraz z SI i jak sie odziela ich efekty a efekty pracy SI?

    z powazaniem
    tabozena
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Marzec 05, 2006, 08:58:39
    Odpowim Ci od razu - SI nie jest metodą rehabiliatacji, która była stworzona dla dzieci skaleczonych głeboko czyli z licznymi sprzężonymi niepełnosprawnościami. I w wypadku tych dzieci nie jest traktowana jako taka, tylko jako pomocnicza, pomagająca wspomagać proces przyjmowania, przetwarzania i odpowiedzi na bodźce sensoryczne.
    Cytat
    Czy w SI sa zadawane cele? Czy jest przeprowadzana ewaluacja? [/qoote] tak
    Cytuj
    Jaka skala lub metoda sluzy do ocenieniea problemu? Czy przeprowadzane sa sprawdziany wynikow pracy?
    DO tego służa Kwestionariusze Rozwoju Sensomotorycznego, Południowo-Kalifornijskie Testy Integracji Sensoryczne, arkusze obserwacyjne
    Cytat
    Tz. czy sa jakies badania nad efektami SI?
    Są głównie prowadzone w Stanach, ale takze w Niemczech i GB, w Pol;sce też, ale nakłady na badania sa nieporównywalnie mniejsze.
    Cytat
    No i czy stosowane sa inne metody wraz z SI i jak sie odziela ich efekty a efekty pracy SI?
    nie oddziela sie efektów pracy, bo metoda SI w wypadku dzieci głeboko skaleczonych nie moze to być jedyna metoda, gdyż nie dotyka wsztskich obszarów problemowych.
    NIkt nie twierdzi, ze SI jest dobra na wszytsko.
    Jako anegdotkę moge Ci owiedzieć, to, co już wczesniej przypuszczałam, że J.Ayres (twórczyni SI) i Doman sie znali. J.Ayres spędziła 2 lata w instytutach Domana i uczyla sie od niego, a potem poszła inną drogą, chociaż ich podejścia w wielu punktach sa styczne.




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: tabozena w Marzec 05, 2006, 10:13:49
    Dziekuje za odpowiedz.

    Tak, wiec czy rodzice, tu powyzej, piszacy mogliby odpowiedziec mi na pytanie; tz. czy ich dzieci byly badane tymi kwestionuriaszami. Tak naprawde sa one dostepne dla nas tu w USA za pomoca interwencji nauczyciela. Wiem, ze Ayers byla w IAHP ale niestety nie az tak dlugo. Ja bylam tam 15 lat i wielu co migalo na zasadzie akuku twierdzilo, ze sie od niego uczylo. Co chce powiedziec? Ze zadna osoba ktora naprawde miala Domana za nauczyciela nie pozostala w wazkim pasmie dzialalania z dziecmi. Jego podejscie jest bardziej globalne. Ktokolwiek zrozumial jego prace nie potrafi odejsc od tego. Tak twierdza wszyscy, ktorzy przyjezdzaja na jego miedzynarodowe zjazdy.

    Wiem, ze robisz dobra prace z dziecmi. Dzielimy sie niektorymi pacjetami. Nie atakuje SI chcialam wiedziec jakie jest tej pracy zrozumienie w Polsce. Czesto rozmawiajac z ludzmi szkolonymi w metodzie SI otrzymuje inne odpowiedzi. Jesli chodzi o rodzicow ktorzy z niej korzystaja to praktycznie nigdy nie potrafia wytlumaczyc co robia i dlaczego. Odpowiadaja, ze tak kazano im to robic. Na przeciwienstwie metody Domana, gdzie kazdy rodzic musi rozumiec wszystko co robi ze swoim dzieckiem.

    Sam profil rozwoju czlowieka, ktory jest dostepny w jego ksiazcie jest dowodem na to, ze on rozumial 50 lat temu jak wazne jest integrowanie sensorycznie aby miec produkt motoryczny.

    Iwonko naprawde nie chicialam abys myslala, ze kwestionuje SI w jakikolwiek sopsob. Pytania jakie zadalam byly tak naprawde tymi, ktore sa zadawane dla czesto krytykowanej metody Domana. Ja, jak i ty wiemy, ze badania nigdy nie beda objektywne poniewaz kazde dziecko jest inne jak i tez metody na nim na przestrzeni lat stosowane sa inne.

    Forum jest wspanialym miejscem na wymiane informacji. Daje start wielu rodzicowm w poszukiwaniu odpowiedzi dla ich dzieci.

    Pozdrawiam
    tabozena
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Marzec 05, 2006, 10:38:19
    Bożenko, na szczęście kazda z nas wie, co robi i dlaczego robi to, a nie co innego. Staram sie tłumaczyc rodzicom co robimy i dlazego; jedni chca wiedzieć dużo, inni trochę, a sa tacy, którzy nic nie chcą wiedzec, tylko potrzebuja, żeby ktoś im "naprawił" lub "poprawił" dziecko. Nie ma metody CUD i dobrze o tym iwemy.
    Cytat
    Tak, wiec czy rodzice, tu powyzej, piszacy mogliby odpowiedziec mi na pytanie; tz. czy ich dzieci byly badane tymi kwestionuriaszami. Tak naprawde sa one dostepne dla nas tu w USA za pomoca interwencji nauczyciela
    Nie wszystkie testy SI wymyślone w Stanach sa dostępne w Polsce, tylko cześc, którą przywiozła i pozwoliła używać Violet
    Maas. Widomo jednak, że nie ma potrzeby, aby "zatestowywać" dziecko.
    Dzieci, które były badane pod kątem rozwoju procesów, były badane w oparciu o ww. wymienione kwestionariusze: nawet jeżeli dziecko jest zbyt małe lub kontakt jest na tyle utrudniony, by zastosować bsterie testó Południowo-Kalifornijskich, to z pewnością rodzice wypełniali Kwestionariusz Rozwoju Sensomotorycznego i była przeprowadzona Obserwacja Klininiczna; co ok. 6m-cy można przeprowadzać ewaluację za pomoca tych samych metod.
    Cytat
    Ze zadna osoba ktora naprawde miala Domana za nauczyciela nie pozostala w wazkim pasmie dzialalania z dziecmi. Jego podejscie jest bardziej globalne. Ktokolwiek zrozumial jego prace nie potrafi odejsc od tego. Tak twierdza wszyscy, ktorzy przyjezdzaja na jego miedzynarodowe zjazdy.

    Wiem, ze 2 lata, to nie 15, ale z jakichś powodów Jean Ayres stwierdziła ze tylko 2 lata,a nie więcej. Kazdy obiera jakąś drogę własnego rozwoju i pomocy innym w oparciu o rózne przesłanki. Zrozumieć Domana, a uważać go za Boga, to dwie różne sprawy. Wiem, ze podejście  DOmana jest bardzo szerokie i ujmuje wszystkie sfery rozwoju, nie znam bardziej globalnego podejścia, ale mam wrażenie, ze nad niektórymi pochyla sie trochę mniej, np. nad niezintegrowanymi odruchami czy zaburzeniami w sferze zmysłów i tu inne metody z innymi ćwiczeniami to uzupełniaja; znam dzieci, którym do pełnej integracji odruchów nie wystarczyło pełzanie, potrzebowały jeszcze dodatkowego "pstryczka".
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: tabozena w Marzec 05, 2006, 10:48:22
    Mam nadzieje, ze wiesz, ze nie uwazam Domana za Boga. :) Sama duzo dodalam do tego czego mnie nauczyl.

    tabozena
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: gral w Marzec 17, 2006, 21:43:47
    Witam
    mam ogromną prośbę do iwpal. Przeczytałam kiedyś na forum o metodzie, którą zaczęłaś prowdzic dzieci. Niestety nie pamietam nazwy czy raczej nazwiska osby - twórcy tej metody. Chodziło o wygaszanie odruchów niemowlęcych.
    Parę tygodni temu córka przezyła silny stres. Pół roku pracy zostało zniweczone. Pani, która prowadzi z córką SI, po zrobieniu testu orzekła, że powrócił odruch Moro, co jest bardzo niedobre dla rozwoju i wogóle i bedziemy próbowali ten odruch wyciszyć.
    Czy mogłabyśmi opisać co to może powodować.
    Córka zaczęła mieć np. problemy ze słuchem. Laryngolog twierdzi, że uszy są OK. Audiolog będzie dopiero 7 kwietnia. Czy jest możliwe, że ten odruch spowodował takie zaburzenia?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Marzec 17, 2006, 22:26:27
    Chodzi Ci pewnie o metodę pracy z odruchami wg Sally Goddard-Blythe.
    Przetrwały odruch Moro (skoro powrócił, to znaczy,ze nie został w pelni wygaszony) bedzie powodowal nadwrażliwośc na dźwięk i dotyk, reakcje nadmiernego napiecia z powodu obniżonego "progu szoku", może zostać zahamowany rozwój mowy.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: gral w Marzec 18, 2006, 17:35:38
    Dziękuję
    oto mi właśnie chodziło. Czy można jakoś ten odruch wygasić? Terapeutka SI zadała takie ćwiczenie: Dziecko leży z rozłożonymi rękami i nogami i potem robi ruch przytulenia misia lub piłki rękami i nogami. Raz dziennie dwa razy.
    Czy mozna zrobic coś jeszcze?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Marzec 18, 2006, 17:55:02
    To jest odpowiedne ćwiczenie. Jest jeszcze kilka innych, ale zależa od wieku dziecka i stopnia zaawansowania w ćwiczeniach.
    Napisz mi na priv. z kim ćwiczysz, bo jestem ciekawa  :D
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: jawor w Marzec 18, 2006, 20:48:13
    Witam i pytam. Po ponad roku czasu spokoju pojawiły się zachowania sensoryczne u synka. Zaczął sobie skubać brwi,
    dotykać otwartymi ustami (nie gryźć ani ślinić) wszystkich powierzchni w domu (meble, moje ciało, wanna, szyba, łóżko),
    zaczął głową ocierać się o koce, pościel, ubrania i o mnie,
    zaczął obwąchiwać wszystkich domowników
    Co tu z tym problemem zrobić? Czy ponownie masaż sensoryczny szczoteczką? Wcześniej stosowaliśmy metodę czaszkowo-krzyżową (od lipca zezłego roku) ale od miesiąca czasowo zaprzestaliśmy (zmęczenie nasze i brak pieniążków) :down:
    Proszę o podpowiedź.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Marzec 18, 2006, 21:18:55
    Wygląda na to, ze Twoje dziecko ma podwrazliwość wtych okolicach, stąd ciągła potrzeba dostymulowywania sie; ale prawdopodobnie w innych ma nadwrazliwość i tym skubaniem i lizaniem ucieka od potzreby doznawania bodźców w okolicach problematycznych. Myślę, że dieta sensoryczna (szczotkowanie + docisko stawowe) pozwoliłyby wyrównać wrazłiwosc dotykowo-proprioceptywną. Musisz to jednak skonsultować z terapeutą, bo to, co piszę to hipoteza na odległość, więc moze byc nietrafiona.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: jawor w Marzec 18, 2006, 21:23:27
    Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź. :D  Dostosujemy się i zapytamy Panią Anię Majcher. Kieleckiego speca od SI.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: wolfchir w Marzec 18, 2006, 23:21:25
    Mam wielki problem z moim synkiem. Ma 3,5 roku, niewiele mówi (po swojemu), nie potrafi jeździć na rowerze, bardzo często przy mnie płacze. Wszyscy widzą, że jak jest w moim towarzystwie lub wie, że ja jestem obok to on inaczej się zachowuje robi się pobudzony, płaczliwy. Co mam robić. Byłam u psychologa mówi czekać ale na co i jak długo? Proszę pomóżcie
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Marzec 19, 2006, 08:44:23
    To jest wątek o SI i myślę, ze skoro tu napisałaś, to podejrzewasz, że u Twojego dziecka może być cos "z tej bajki". Przez internet nikt nie dokona diagnozy; niezależnie od tego, co mówi psycholog, poszukaj terapeuty SI w swoim mieście, zrobi ocene rozwoju procesów integracji sensorycznej i powie czy to ma wpływ na zachowanie Twojego dziecka czy nie; moze psycholog ma rację i nalezy pzreczekać, a może jest coś "pod spodem".
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: M.Gosia w Marzec 19, 2006, 09:18:26
    Witam.! Czy ktoś z rodziców jedzie na szkolenie integracji sensorycznej do Warszawy a konkretnie do ośrodka w Helenowie! Miło byłoby kogoś spotkać z forum .Szkolenie w dniach 25, 26 marzec. Pa!!!!
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: wolfchir w Marzec 19, 2006, 12:07:59
    Dzięki za odpowiedź, ale nie wiem czy u nas jest terapeuta SI. Jestem z Zielonej Góry, czy może znasz jakiegoś wartego polecenia?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Marzec 19, 2006, 12:38:25
    Nie znam osobiście nikogo z Zielonej Góry, ale zobacz do tego linku
    http://www.pstis.org/beatamorzkowska.html
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: wolfchir w Marzec 19, 2006, 15:29:54
    Dzięki. Może coś wiecie o obozach kinezjologicznych organizowanych przez Międzynarodowy Instytut Neurokinezjologii (S. Masgutowa). Może ktoś był, jakie efekty. Czy będąc poddanym terapii SI można jechać na taki turnus
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: gral w Marzec 19, 2006, 20:54:07
    Witam
    jesli chodzi o turnusy to teraz są zapisy na przyszły rok.
    jeśli chodzi o SI to jesli nie ma terapeuty w Zielonej Górze to warto się umówić na spotkanie i diagnozę do Poznania lub Wrocławia. Całą masę ćwiczeń mozna robic samemu w domu. Wazne żeby terapeuta określił jakie to maja być ćwiczenia i tylko co jakiś czas kontrola.
    jesli chodzi o mowę myslę, że 3,5 latek mówiący kiepsko powinien być zdiagnozowany przez logopedę.
    Powodzenia
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: ibloch w Marzec 20, 2006, 11:51:31
    Witam,
    jestem ciekawa jaki jest koszt takiego turnusu kinezjologicznego i czy teraz zapisując sie na nastepny rok trzeba coś wpłacać?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: gral w Marzec 20, 2006, 13:01:38
    Witam

    polecam stronę www.kinesiology.pl. Najlepiej zadzwonić.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: wolfchir w Marzec 20, 2006, 14:59:13
    Koszt obozu to 5000 zł Nic nie trzeba wpłacać, ale lepiej pospiesz się bo pewnie wkrótce nie będzie miejsc
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: ibloch w Marzec 20, 2006, 15:18:52
    O rany 5000zł !!! Myślałam ze duzo ale nie az tyle?. Pewnie nie dam rady. Jak wygląda dofinansowywanie takich turnusów? Gdzie sie zgłosić? I ile dostajke sie dofinansowywania? Nie wiem czy z dopłata dam rade wiec nie wiem czy mam wogóle próbować.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: danabi w Marzec 20, 2006, 19:01:00
    Musiałabym upaść na głowę, zeby tyle wydać na taki turnus.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Marzec 20, 2006, 19:09:05
    Aleście zeszły z głównego tematu  :p : tytuł wątku, to podstawy SI, a nie turnus neurokinezjologiczny  :D
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mewa w Marzec 25, 2006, 12:33:36
    Iwonko,
     mam nadzieję, że ten wspaniały wątek będzie rozwijał się  w takim tępie, jak dotychczas. :D

    Mam kilka pytań do Ciebie:

    1. Jaką literaturę możesz polecić odnośnie podstaw, diagnozowania i  terapii SI?
    2. Czy znasz termin najbliższego kursu I st. ?
    3. Co mogę zrobić sama w domu z 11 letnim dzieckiem, które ma niewygaszony odruch Moro?
    (Jest bojaźliwe, nadmiernie reaguje na stymulację itp.)
    3. Co z dzieckiem 8 letnim , które ma obniżoną reaktywność na bodźce?
    (Kręci się w kółko, huśta bez umiaru, macha ręką przed oczami, ma opóźnioną mowę itp?)

    Liczę na odpowiedź. Serdecznie pozdrawiam.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Marzec 26, 2006, 14:13:43
    Cytat
    1. Jaką literaturę możesz polecić odnośnie podstaw, diagnozowania i  terapii SI?

    Na polskim rynku V.Maas "Uczenie przez zmysły", K.Heydt, M.Allon "Integracja sensoryczna"
    i artykuly Z.Przyrowskeigo w różnych opracowaniach oraz na stronach http://www.integracjasensoryczna.org.pl
    http://www.pstis.org
    Cytat
    2. Czy znasz termin najbliższego kursu I st. ?

    terminarz kursów, które moge polecić z czystym sumieniem znajduje sie na stronie  http://www.integracjasensoryczna.org.pl w zakładce KURSY
    Cytat
    3. Co mogę zrobić sama w domu z 11 letnim dzieckiem, które ma niewygaszony odruch Moro?
    w domu możesz wykonywać ćwiczenia na integrację tego odruchu, ae ktoś musiałby Ci je pokazać; ewentualnie czasowo zmniejszyc ilośc i natężenie stymuacji w ramach terapii

    Cytat
    3. Co z dzieckiem 8 letnim , które ma obniżoną reaktywność na bodźce?(Kręci się w kółko, huśta bez umiaru, macha ręką przed oczami, ma opóźnioną mowę itp?)
    W domu samemu niewiele da sie zrobić, dopiero kontynuacja ćwiczeń zaleconych przez terapeute moze przyniesć efekty.

    Niestety, w formie internetowej nie mam Ci wiele więcej do zaproponowania, oprócz rozważań teoretycznych
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Maj 07, 2006, 08:38:33
    Kochani!
    Spełniam swoje marzenie - od 1 czerwca uruchamiam zespół gabinetów pod wspólną nazwą Centrum Stymulacji Rozwoju Dziecka, bedzie tam również nowy Gabinet Integracji Sensorycznej, zapamiętajcie ten adres: Poznań-Smochowice, ul.Człuchowska 8

    Centrum Stymulacji Rozwoju Dziecka




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Funa w Maj 07, 2006, 11:13:02
    Mój synma problem z rytmicznym uderzaniem czołem w twarde powieszchnie, ostatnio bardzo się to nasiliło. Logopeda dała mi namiar na panią Szurlej od treningów słuchowych,podejżewając iz to stymulacja słuchowa.P.Szurlej powiedziała iż bardziej wskazane byłyby zajęcia z integracji sensorycznej co najmiej 3 razy w tyg, ponieważ przyczyny nie muszą być słuchowe mogą być czuciowe lub inne.
    W moim mieście uczęszczałam na zajęcia raz w tyg jednak zrezygnowałam poniewaz odbywało się wszystko za zamkniętymi dzwiami i nie dostawałam wskazówek do domu.
    Obecnie szukam terapeuty na śląsku
    Bardzo proszę o podanie mi kilku wskazówek do ćwiczeń które mogłyby się przyczynić do poprawy zachowania mojego syna
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Maj 07, 2006, 12:47:38
    Funo, jeżeli Twoje dziecko nie ma postawionej diagnozy SI, nikt nie ma uprawnień, aby mu cokolwiek zalecać.
    określenie
    Cytat
    przyczyny nie muszą być słuchowe mogą być czuciowe lub inne
    jest co najmniej niewystarczające  :(
    Podczas diagnozy sprawdza sie jak funkcjonują wszystkie sfery, jak wygląda integracja odruchów i tylko na tej podstawie można cokolwiek zalecić.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: ela w Maj 15, 2006, 21:14:07
    Bardzo prosze o radę.Mój synek z zD od niedawna zaczął lizać palce ???
    Pomijam ,że to nieestetyczne ale w czym może tkwić problem?Czyżby chodziło o bodźce smakowe? Proszę o radę bo wiem,że są tu osoby naprawdę znające się na rzeczy ,co mogę sama zrobić?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Maj 16, 2006, 08:04:52
    Moze chodzi o zmysł smaku, a moze chodzi o to, ze w jamie ustnej ma znaznie lepsze czucie niż w opuszkach palców, dlatego tzreba mu dostymulować rączki (dużo zabaw manualnych - ugniatanie, wydzieranie, robienie kuleczek z krepy, szczotkowanie dłoni i paluszków) i dostarczać innych wrażeń w jamie ustnej - odrobina wyrazistego smaku na języczek (sól, pieprz, papryka, curry) przed jedzeniem. Ale - zalecam ostrożność i "żywą" konsultację u kogoś, kto sie zna, bo nasze rady moga być "nietrafione" pzrez brak znajomości dziecka.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: tymus w Czerwiec 12, 2006, 11:10:30
    Witam
    Mam nadzieję ,że wątek ruszy , bo dawno tu nikt nie zaglądał, a bardzo mnie on nurtuje.
    Czy stymulację przedsionkową  i dotykowo prioprioceptywną mozna prowadzić samemu. Synek jest nadwrażliwy dotykowo- drażnią go metki , nie ma mowy o golfach czy wełnianych swetrach, jest mega łaskotliwy, ale uwielbia piasek i lepić z plasteliny.W przedszkolu zauważono ,że drażnią go takie rzeczy i wtedy zamiast się koncentroweac zaczyna się kręcić.Zostałam skierowana do pani terapeutki i po krótkim wywiadzie mam robić masaż poprzez moje palce szczoteczką elektryczną za uszami małego. Na co to dokładnie jest, mówiłam ,że synek czasem zatyka uszy np w wesołym miasteczku, czy w pobliżu narzędzi elektrycznych. Teraz idę na test godziny i prawdopodobnie dowiem się więcej jakie ma deficyty.


    Czy w kujawsko pomorskim są jakis ośrodki prowadzące terapię SI?




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: beata stella w Sierpień 09, 2006, 20:28:30
    A ja mam taki problem:moj synek bardzo czesto nas wszystkich bije,szczypie niby to wszystko robi delikatnie,ale nieraz potrafi przylozyc tez mocniej i sie przy tym jeszcze smieje.
    Nie pomaga moje tlumaczenie, ze to boli,niekiedy jak mnie tak szturchnie to udaje ,ze placze,przybiega szybko do mnie ,przytula sie i caluje.
    Najgorsze jest to ,ze swojego rocznego brata tez nie oszczedza,musze ich miec na oku caly czas.
    O ile pamietam dzieci w przedszkolu tez tak traktowal ,prosze o pomoc,nie wiem czy to pytanie zamiescilam w odpowiednim watku.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: rozarka w Wrzesień 03, 2006, 23:23:42
    witajcie,

    trafiłam tu z forum gazetetowgo narazie widzę, że mam sporo do przeczytania, nie mam narazie potwierdzonego zaburzenia SI ale niestety, wszystko ku temu wskazuje, dlatego ciesze się,że istnieje to forum i znajdę wsparcie jak i pomoc.

    Dziś juz późna godzina ale jutro wrócę

    Pozdrawiam Was serdecznie,
    rozarka - mama 5 letniego Bartusia
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: rozarka w Wrzesień 04, 2006, 11:45:01
    Po przeczytaniu całego wątku i rozmowie z iwpal na GG, wszystko wskazuje na dyspraksję rozwojową na bazie zaburzeń przedsionkowo -proprioceptywnych.

    Zaczęłam więc poszukiwać terapeuty, niestety po rozmowie z Panią psycholog w naszym miasteczku, okazuje się, że nie wszyscy psycholodzy cokolwiek wiedzą na temat SI, przyznam szczerze, że mnie to zdziwiło.

    Pytałam Pani psycholog, czy wykonuje testy i terapię SI jej odpowiedź: wie Pani nie wiem, bo jeszcze nigdy, nie było w naszej miejscowości takiego przypadku  :cry: Niech się Pani zapisze do mnie, zobaczę, co można zrobić...

    Podziękowałam grzecznie ale wiem już, że czeka mnie dojeżdżanie ok. 60km - wolę jednak fachową poradę i pewność, że synek otrzyma fachową pomoc.




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: ewaf w Wrzesień 20, 2006, 17:23:26
    Witam !

    Czy możecie polecić  SPRAWDZONEGO terapeutę z Krakowa ?
    W OWPP jest porażka a nie terapia SI :-(
    z góry dziękuję , ewa
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Wrzesień 20, 2006, 17:27:19
    http://www.si.krakow.pl



    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: florentyna w Wrzesień 21, 2006, 20:55:16
    Witam, bardzo się cieszę, ze trafiłam na ten wątek. To ciekawe, że właśnie dziś... Niedawno skończyłam II st. SI - bardzo mnie to interesuje ze względu na własne dzieci jak i wykonywaną pracę! W prowadzeniu terapii stawiam pierwsze, ostrożne kroki. Pierwsze watpliwość- a tu TAKIE CUDNE FORUM!!!Pozdrwawiam.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: malgosiach w Wrzesień 23, 2006, 00:08:55
    witam
    znalazłam wiele cennych informacji
    moja Julcia dzisiaj była na zajęciach integracji, ale aktywna była przez pierwsze 15 minut, później już nie chciała wykonywać żadnych ćwiczeń - musiałyśmy ją różnymi sposobami nakłaniać
    chodząc na te zajęcia chyba nawet nie do końca zdawałam sobie sprawę jakie są bardzo ważne
    moja Julcia jest w pięciolatkach, ale na razie nie odnajduję się tam
    wykonywane zadania przewyższają jej możliwości, jest zagubiona w grupie, nie bawi się z dziećmi, zaczyna się bunt
    mnie najbardziej niepokoi, że nie umie malować, narysować kółka i innych figur
    jest nadpobudliwa, cały czas w ruchu, nie umie podskakiwać, nie koncentruje się na zadaniach, mowa też nie jest zbyt dobra
    uczestniczymy w zajęciach SI, Weroniki Scherbone, kinezjologii, dodatkowe ćwiczenia typu rysowanie, nauka kolorów itd
    bardzo dużym problemem jest to, że Julcia słabo współpracuje, ociąga się, nie chce wykonywać ćwiczeń
    bardzo boję się, że możemy jeszcze coś zrobić a nie robimy bo nie wiemy
    może Ktoś nam coś podpowie
    pozdrawiam
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: wikowamama w Październik 16, 2006, 12:49:07
    Iwpal , moze coś nam doradzisz ? nie wiem czy przez net da radę..ale...
    Wiktor od zawsze mniej lub bardziej , miał potrzebe ściskania dłoni ( znaczy zebyśmy my jemu sciskali)
    Teraz bardzo sie to nasiliło znowu , cały czas gdy jedziemy samochodem musze mu ugniatac dlonie  i tylko tak wieczorem zasypia ( wyglada to tak ze ja mu te rece sciskam z 1,5 godz i to bardzo mocno , az mnie moje szczypia i swędzą :p )
    Jest szczotkowany ale jak widac niewiele to pomaga , bawił sie róznymi fakturami ..i tez nic
    ciastoliny ciagle sie brzydzi i czasem ma odruch wymiotny jak jej dotyka

    co moge jeszcze zrobic?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Październik 16, 2006, 13:08:07
    Nie wiem czy pamiętacie, ale zróbcie mu jeszcze raz cała serię masazu wg WIlbarger - szczotkowanie + dociski stawowe (także stawy w dłoni, paluszki), pzrez 2 tygodnie co 2 godziny (z przerwą na sen); potem odłóżcie głeboko szczoteczke, która szczotkowaliście, i róbcie stymulacje innymi materiałami.
    Jeżeli nie pamiętacie jak to było, to ktos musiałby Wam pokazac.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: wikowamama w Październik 16, 2006, 13:12:06
    nie ,nie, pamietam jak to było :)
    nawet myslałam zeby znowu to zrobic
    tylko czasowo napewno nie da rade co 2 godz bo ma przedszkole, terapię , sen popołudniowy i znowu terapie ( poza domem)
    Czy to cos pomoze jak bedzie nieregularnie ?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Październik 16, 2006, 13:20:18
    JAk dziecko chodzi do przedszkola, to zwykle wydłużam do 3 tygodni i pierwszą stymulację robimy przez pójściem do przedszkola, potem po powrocie juz co 2 godziny. Efekty są.
    TYlko problem, jeżeli nie pamietacie  :(  Moze Ksenia Wam pokaze
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: wikowamama w Październik 16, 2006, 13:23:21
    zamąciłam  :p
    chodziło o to ,że pamietam jak wygladał ten masaż i dociski :) nie trzeba pokazywać
    takze zrobimy przez te 3 tyg

    dzięki, pozdrawiamy całą trójką :)
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: toma w Październik 16, 2006, 14:02:27
    Iwpal, mam pytanie - synek ma diagnozę SI nadwrażliwość dotykowa i węchowa, z dotykiem chyba się zgadza, bo rzeczywiście czasami go unika, choć do nas się przytula, natomiast z węchem jest tak, że ciągle coś wącha-jedzenie, kosmetyki itp., terapeutka stwierdziła więc, że raczej ma niedowrażliwość węchową, a nie nadwrażliwość. Jakie jest twoje zdanie i jakie na to mogę robić w domu ćwiczenia (chodzimy na SI, mamy sekwencje z Synapsis, ale synek w domu nie chce ćwiczyć, na zajęciach jak najbardziej).
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: olinek w Październik 19, 2006, 11:12:43
    Iwpal , czy mrózenie (zaciskanie) oczu , to problem sensoryczny?
    Mój mały jest prowadzony ABA -tam próbuja to wygasic
    co daje tyle ze jesli nie robi tego na zajeciach to za to w domu ze zdwojoną siłą.
    Jak w takim wypadku postepować ? czy masować twarz, uciskać jakoś te oczy ?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Październik 19, 2006, 11:53:51
    Cytat (toma @ Paź. 16 2006,14:02)
    Iwpal, mam pytanie - synek ma diagnozę SI nadwrażliwość dotykowa i węchowa, z dotykiem chyba się zgadza, bo rzeczywiście czasami go unika, choć do nas się przytula, natomiast z węchem jest tak, że ciągle coś wącha-jedzenie, kosmetyki itp., terapeutka stwierdziła więc, że raczej ma niedowrażliwość węchową, a nie nadwrażliwość. Jakie jest twoje zdanie i jakie na to mogę robić w domu ćwiczenia (chodzimy na SI, mamy sekwencje z Synapsis, ale synek w domu nie chce ćwiczyć, na zajęciach jak najbardziej).

    Moze miec zarówno niedowrażliwośc węchowa, jak i pomagac sobie wechem w sytuacji, gdy inne zmysły nie dają mu ocpowiednich informacji co do przedmiotu; gdy poprawi sie czucie i percepcja wzrokowa, to nie bedzie potzrebne wąchanie; jeżeli jednak jest to problem podwrażliwości węchowej, to trzeba węch dostymulować; ale to widzi Wasza terapeutka, czy to jedna czy druga sytuacja.
    Stymulacja węchu polega na dawaniu do powąchania odrobiny substancji o wyraźnym zapachu - czesto, nawet co godzinę, ale tylko jeden zapach w czasie jednego podania (czyli za każdym razem należy podawać inną substancję – tylko jedną – w zmiennej kolejności) i należy zawsze mówić dziecku nazwę podawanej substancji smakowej
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Październik 19, 2006, 11:56:30
    Cytat (olinek @ Paź. 19 2006,11:12)
    Iwpal , czy mrózenie (zaciskanie) oczu , to problem sensoryczny?
    Mój mały jest prowadzony ABA -tam próbuja to wygasic
    co daje tyle ze jesli nie robi tego na zajeciach to za to w domu ze zdwojoną siłą.
    Jak w takim wypadku postepować ? czy masować twarz, uciskać jakoś te oczy ?

    Moze to być problem o podłożu sensorycznym, kóry pzrerodził sie w autostymulację; gdzies już było w tym wątku o mrużeniu oczu. Może to być zwiazane z nadwrazliwością na światło, a może chodzi o stymulację mięśni wokół oczu.
    WYgaszanie bez zrozumienia istoty sensoryzmu mija sie z celem, bo za chwilę pojawi sie w to miejsce inny sensoryzm.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: kajka68 w Październik 20, 2006, 13:45:18
    Iwpal...mam pytanie -od kilku dni robię masaż szczoteczka+dociski co dwie godziny. Przeczytałam ,że w sytuacji kiedy nie mogę go wykonywac dokładnie co dwie godziny robię go przez trzy tygodnie.ok. to rozumiem ,ale jesli mogę robić prawie cały czas co dwie godziny tylko np. w południe mi jeden wypadnie to też robię wówczas trzy tygodnie?czy dwa? Biegam do przedszkola co dwie godziny ale nie zawsze mogę czasem dzieci już śpią i nie chcę przeszkadzać i wtedy ta jedna seria mi wypada.pozdrawiam cieplutko:-))acha i mam jeszcze jedno...Kaja ma oczopląs,czy te ćwiczenia o których pisałyscie wczesniejna konwergencję są dla niej dobre?kaja ma tez opóźnienie etapów rozwoju fizjologicznego tak zdiagnozowano ją w Poxznańskiej klinice wielku rozwojowego.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Październik 20, 2006, 20:50:00
    Zostaw te 2 tygodnie, bo  robimy z przerwą na sen (także ten w południe)
    Cytat
    kaja ma tez opóźnienie etapów rozwoju fizjologicznego tak zdiagnozowano ją w Poxznańskiej klinice wielku rozwojowego.

    Oni chyba ostatnio lubią to rozpoznanie, bo jest dośc bezpieczne i wiele w to mozna wrzucić  :D
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: kajka68 w Październik 20, 2006, 21:13:30
    :D coś w tym jest...bo tak naprawdę to wyjechałam jeszcze bardziej ogłupiała...no bo co jej tak naprawdę jest to ja nie wiem...ale załatwiłam od razu po powrocie taki program dla dzieci niepełnosprawnych(fizjoterapia,neurologopeda,psycholog,pedagog i surdologopeda-co prawda kaja słuch ma w porzadku ale zajęcia są świetnie prowadzone -stymulują uwagę,koncentrację itp.)dlatego nie chciałam z nich rezygnować...ostatnio udało mi się dorwać kobietę od SI i poprosiłam o pokazanie tych masaży- zbadała ją wczesniej testem na nadwrażliwość...mam nadzieję ,ze dobrze...wczesniej robiłam masaże łydek wyczytałam w kinezjologii i zauważyłam niesamowity postęp w mowie dlatego tak mi zależało na tych.dzieki za wiadomosć -pociweszyłas mnie -bo trzy tygodnie biegania do przedszkola co 2 godziny to obłęd :p
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Październik 20, 2006, 21:27:19
    Ale poza snem - co 2 godziny to już sa obowiązkowe. Masaż mozemy powtórzyc po 6-8 tygodniach
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: kajka68 w Październik 20, 2006, 22:05:35
    tak ...tego już się trzymam..:-) został jeszcze tydzień:-))mam nadzieję,że to coś pomoze...w sumie uregulowała sie sprawa snu zawsze był problem z zasypianiem teraz od kilku dni Kaja zasypia ok 19 po dwóch -trzech kołysankach-wczesniej trwało to ok godziny-dwóch...i jest jakby wyciszona ,spokojniejsza.tyle widzę na razie -dalsze wrazenia napiszę później:-))pozdrawiam
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: delll w Październik 23, 2006, 14:35:47
    Witam !
    Cieszę się, że trafiłam na to forum. Jestem mamą 9 letniego Huberta z ADHD. W lipcu robiliśmy u Iwpal diagnozę ( Iwpal, może pamiętasz nas ? przyjechaliśmy z Chojnic). Niestety, nie znalazłam żadnego terapeuty dla Hubiego w mojej okolicy, mimo,szukałam intensywnie. Dotarłam tylko do pani, która pokazała nam Wilbargera. Jesteśmy w trakcie, chociaż nie zawsze udaje się co 2 godziny ( zazwyczaj robię 4 masaże dziennie ). Czy to wystarczy ?
    Postanowiłam odstawic Hubertowi leki. Powód ? Niewielka poprawa, tzn, w domu po lekach był zdecydowanie łatwiejszy, wyciszony, ale w strategicznych sytuacjach ( szkoła) nic się nie zmieniało. A skutki uboczne były - a jakże. Intuicja podpowiada mi, ze to bez sensu, zwłaszcza, gdy pojawiła się diagnoza sporych deficytów SI. Szkoda tylko, że terapii z prawdziwego zdarzenia niet. :down:
    I tu moje drugie pytanie : czy brak terapeuty oznacza, że nie mam robic NIC ? Może pod kierunkiem specjalisty, mogłabym w domu robic jakieś odpowiednie dla niego cwiczenia, albo w dobrze wyposażonej pobliskiej szkole specjalnej ?
    Przez chwilę myślałam nawet o tym, zeby samej srobic kurs SI ( jestem nauczycielką), ale to przeceiż potrwa bardzo długo, a do tego powaliła mnie cena  :(
    Sama nie wiem, co dalej.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: toma w Październik 23, 2006, 14:49:27
    Iwpal, dzięki za odpowiedź nt. wąchania, mam jeszcze pytanie-mały jak się cieszy zakrywa jakby rączką buzie i zaciska oczy, co to może oznaczać ?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Październik 24, 2006, 10:53:49
    Cytat (delll @ Paź. 23 2006,14:35)
    Witam !
    Cieszę się, że trafiłam na to forum. Jestem mamą 9 letniego Huberta z ADHD. W lipcu robiliśmy u Iwpal diagnozę ( Iwpal, może pamiętasz nas ? przyjechaliśmy z Chojnic). Niestety, nie znalazłam żadnego terapeuty dla Hubiego w mojej okolicy, mimo,szukałam intensywnie. Dotarłam tylko do pani, która pokazała nam Wilbargera. Jesteśmy w trakcie, chociaż nie zawsze udaje się co 2 godziny ( zazwyczaj robię 4 masaże dziennie ). Czy to wystarczy ?
    Postanowiłam odstawic Hubertowi leki. Powód ? Niewielka poprawa, tzn, w domu po lekach był zdecydowanie łatwiejszy, wyciszony, ale w strategicznych sytuacjach ( szkoła) nic się nie zmieniało. A skutki uboczne były - a jakże. Intuicja podpowiada mi, ze to bez sensu, zwłaszcza, gdy pojawiła się diagnoza sporych deficytów SI. Szkoda tylko, że terapii z prawdziwego zdarzenia niet. :down:
    I tu moje drugie pytanie : czy brak terapeuty oznacza, że nie mam robic NIC ? Może pod kierunkiem specjalisty, mogłabym w domu robic jakieś odpowiednie dla niego cwiczenia, albo w dobrze wyposażonej pobliskiej szkole specjalnej ?
    Przez chwilę myślałam nawet o tym, zeby samej srobic kurs SI ( jestem nauczycielką), ale to przeceiż potrwa bardzo długo, a do tego powaliła mnie cena  :(
    Sama nie wiem, co dalej.

    Wysłałam info SMSem na temat nowego terapeuty w Gdańsku
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Październik 24, 2006, 10:56:10
    Cytat (toma @ Paź. 23 2006,14:49)
    Iwpal, dzięki za odpowiedź nt. wąchania, mam jeszcze pytanie-mały jak się cieszy zakrywa jakby rączką buzie i zaciska oczy, co to może oznaczać ?

    Moze to nie oznaczac niczego, ale to trudno ocenić, gdy nie widać. Właściwie wszyscy ludzie podcza rozmowy czy okazywania emocji w jakiś sposób gestykulują, moze u niego to jest po prostu przesadnie wyrazone (problem z dostosowaniem siły mięsniowej do okoliczności) ??




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: delll w Październik 26, 2006, 21:01:53
    Mam pytanie: Co to znaczy nieskuteczna filtracja ze strony tworu siatkowatego ?
    Iwpal, dziękuję za namiary na gdańską terapeutkę  :)
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: piechotka w Październik 26, 2006, 21:44:41
    Witam  :)  O czymś takim jak integracja sensoryczna usłyszałąm, a raczej wyczytalam  calkiem niedawno kidy przeglądaląm internet w poszukiwaniu info na temat zespolu Aspergera, który podejrzewa u mojego syna psychiatra.  Poza tym mówila mi o SI znajoma mająca dziecko w podobnej jak mój syn sytuacji - skrajny wcześniak z silnym niedotlenieniem i wiążącymi się z takimi początkami problemami.
    Natknęłąm się na stronę PSTIS, na której jest zamieszczony kwestionariusz sensomotoryczny. Z tego, co zrobilam, u mojego syna (obecnie 5-ciolatka) jest 5 skal ryzyka. W związku z tym od kilku dni grzebię w necie, by znaleźć jakiś ośrodek badania integracji sensorycznej na Sląsku. I tu moja prośba - pytanie: jeśli ktoś na tym forum wie dokąd mam się udać - BARDZO PROSZÊ o info. Naprawdę zależy mi na tym, by jakoś mojemu synowi pomagać, a nie tylko dostarczać opinię poradni psychologicznej do przedszkola, które zauważa nieharmonijny rozwój...jakbym sama z p. psycholog, logopedą i psychiatrą tego nie wiedziała... :down:
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Październik 26, 2006, 22:47:25
    Cytat (delll @ Paź. 26 2006,21:01)
    Mam pytanie: Co to znaczy nieskuteczna filtracja ze strony tworu siatkowatego ?
    Iwpal, dziękuję za namiary na gdańską terapeutkę  :)

    Twór siatkowaty znajdujący sie pniu mózgu, jest swoistym filtrem  decydującym o tym, co jest istotne, a co powinno zostać zignorowane pzrez układ nerwowy; jeżeli nie pracuje on prawiłowo, np. nieskutecznie filtruje bodźce, to kora móżgowa jest non stop pobudzana różnymi bodźcami (każdy dxwięk, zapach, poruszenia, przedmiot) i ciągle gotowa do reagowania, na wszystko - co w efekcie powoduje chaos. Jeżeli nadmiernie filtruje, to bodźce, które powinny pobudzać i zadziałać nie docierają tam, gdzie trzeba i stąd opóźnione lub brak reakcji na bodźce (wrażenie spowolnienia)




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: delll w Październik 27, 2006, 07:01:00
    Dziękuję. Czy na to jest jakaś terapia ?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Październik 27, 2006, 14:46:32
    Cytat (delll @ Paź. 27 2006,07:01)
    Dziękuję. Czy na to jest jakaś terapia ?

    W trakcie terapii SI działamy tak, aby i twór siatkowaty nauczył sie przwidłowo pracowac, ale tez EEG biofeedback i treningi słuchowe mają podobne dzialanie




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: biwonka w Październik 29, 2006, 19:35:52
    Iwpal! Ja też proszę o namiary terapeuty SI w Gdańsku.Mamy diagnozę od dr Przyrowskiego ale oprócz Pani Klimont nie zman nikogo.Z góry dziękuję. :)
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Październik 29, 2006, 21:29:25
    Cytat (biwonka @ Paź. 29 2006,19:35)
    Iwpal! Ja też proszę o namiary terapeuty SI w Gdańsku.Mamy diagnozę od dr Przyrowskiego ale oprócz Pani Klimont nie zman nikogo.Z góry dziękuję. :)

    Wysłałam na komunikator, to jest nowa osoba, po tegorocznej edycji II st., mam na nią namiary dopiero od niedawna.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: delll w Listopad 03, 2006, 15:46:27
    Byliśmy wczoraj w Gdyni na pierwszym spotkaniu,  na razie niewiele jeszcze mogę powiedziec. Hubert i jeszcze jeden chłopiec cwiczyli razem w sali przez godzinę. W porównaniu z przyrządami Iwpal - sala wyglądała ubożutko, ale może będzie dobrze. Z czasem napiszę więcej.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: wikowamama w Listopad 03, 2006, 16:43:09
    Iwpal czy ten masaż wg Wilbarger moze powodowac osłabienie? chociaż czy ja wiem ..nie umiem ubrać tego w słowa
    znowu zaczęły mu sie te spadki energii , których nie było juz bardzo długo
    Dokładnie na drugi dzień po masażu
    Robimy 4 dzień i cały czas się pokłada , koniecznie musi sie gdzieś podeprzeć , usiąśc , nie ustoi przy ubieraniu itp, tak jakby nie miał siły
    Potem chwile się nakręca jakośtam ,  podskoczy przebiegnie
    i znowu dętka  :)
    Może ten masaz az tak wyciszać że aż osłabiać? :D
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: delll w Listopad 03, 2006, 18:12:51
    wikowa mamo - przepraszam, że się tak wtrącam. Podajesz jakieś leki ? A może ma anemię lub niskie ciśnienie ?
    U nas nie widac żadnych efektów Wilbargera. Ale może ja źle to robię ?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: wikowamama w Listopad 03, 2006, 21:04:35
    Tak . Podaje suplementy rózniste
    ale to zachowanie akurat dziwnie zbiegło się z tym masażem
    wiec pytam , czy to mozliwe?
    3 tyg masaż miał robiony rok temu- podziałało , wyciszony spokojniejszy
    choć nie nadługo (wtedy)
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Listopad 03, 2006, 21:36:14
    Cytat (wikowamama @ Lis. 03 2006,21:04)
    Tak . Podaje suplementy rózniste
    ale to zachowanie akurat dziwnie zbiegło się z tym masażem
    wiec pytam , czy to mozliwe?
    3 tyg masaż miał robiony rok temu- podziałało , wyciszony spokojniejszy
    choć nie nadługo (wtedy)

    MOżliwe są różne reakcje, takze te pozornie niepożądane. Działamy silnym bodźcem skórnym i proprioceptywnym na układ siatkowaty, który odpowiada sa pobudzenie/hamowanie ukłądu nerwowego.
    Rok temu były pozytywne efekty, nie na długo, ale tez przy dużych zaburzeniach masaż powtarzamy co 6-8 tygodni.
    W tym wypadku zrobiłaby, całą stymulacje do końca.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Listopad 03, 2006, 21:38:29
    Cytat (delll @ Lis. 03 2006,18:12)
    U nas nie widac żadnych efektów Wilbargera. Ale może ja źle to robię ?

    Hubert jest już duży, więc moze słabiej reagować; zdarzają sie dzieci, które w ogóle nie reagują na tę stymulację, a czasem dopiero przy drugim podejściu.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: delll w Listopad 03, 2006, 21:42:28
    Rzadko mi się udawało robic masaż co dwie godziny. Zazwyczaj były to 4 masaże z uciskami dziennie. Może to niewystarczająco ?  Spróbuję chyba za jakieś 6 tygodni jeszcze raz, może wezmę wtedy wolne z pracy, żeby to robic regularniej. Zawsze mi sie wydawało, że Hubi ma problem z pobudzaniem i hamowaniem układu nerwowego, bo pobudza się łatwo a hamulców brak.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: delll w Listopad 03, 2006, 21:44:42
    Jeszcze coś. W tej salce w Gdyni nie widziałam żadnych hamaków ani niczego do wiszenia, a zawsze mi się taki sprzęt kojarzył z gabinetem do SI.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: delll w Listopad 03, 2006, 21:47:10
    Wracając do Wilbargera - zauważyłam, że odwrażliwiła mu się skóra nóg. W pierwszych dniach masażu bardzo go to łaskotało i nie mógł powstrzymac śmiechu. Po tygodniu się uodpornił. Czy to coś znaczy ?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: M.Gosia w Listopad 04, 2006, 09:53:16
    Do Delll ! Wyposażenie gabinetu integracji sensorycznej wymaga ogromnych nakładów. Jeżeli prowadzi go osoba początkujące, daj jej szansę na stopniowe wyposażanie gabinetu. Ja rozumiem , że rodzice chcieli by od razu super sprzęty a czytając twoje wypowiedzi byłaś u Przyrowskiego w Helenowie i tam  zobaczyłaś super wyposażenie. Nie ma tak od razu daj szansę innym!!!!!!!!!!!!! ???
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: delll w Listopad 04, 2006, 10:46:05
    Przecież daję szansę. Inaczej bym tam nie pędziła 130 kilometrów. Spokojnie. Widziałam salę Iwpal. Dla mnie najważniejsze, żeby trafic na dobrego fachowca. Tego jeszcze nie umiem ocenic.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Listopad 04, 2006, 15:41:47
    Cytat (delll @ Lis. 03 2006,21:44)
    Jeszcze coś. W tej salce w Gdyni nie widziałam żadnych hamaków ani niczego do wiszenia, a zawsze mi się taki sprzęt kojarzył z gabinetem do SI.

    Sprzęt wiszący jest najdroższy, więc to pewne kwestia czasu.
    Ja sama zaczynałam od dużej piłki i deskorolki w pokoju 12 m2.
    Terapie prowadzi terapeuta i dużo zależy od jego kreatywności. Nawet sprzęt podwieszany sam nie zdziała cudów, jezeli terapeuta nie bedzie wiedział, co ma robić.
    Życzę powodzenia w terapii.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Listopad 04, 2006, 15:44:24
    Cytat (delll @ Lis. 04 2006,10:46)
    Spokojnie. Widziałam salę Iwpal.

    :laugh:  :laugh:  :laugh:
    Nooo, do Helenowa dużo mi jeszcze brakuje.
    Musiałabym wziąc kredyt 3-krotnie większy, albo postarać sie o dotacje unijne.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: delll w Listopad 04, 2006, 16:26:30
    No właśnie, z dużych rzeczy były tam piłki i takie coś do bujania się na leżąco. Reszta to mniejsze gadżety. Wiem, że najważniejszy jest terapeuta. Z powodu śliskiej drogi spóźniliśmy się odrobinę, więc pani nie maiała czasu na dogłębne zapoznanie się z diagnozą. Zauważyła tylko, żę bardzo się bał leżenia na dużej piłce.
    A co do Wilbargera - może nie do końca nie pomógł nic.Wczoraj i dziś jest zdecydowanie spokojniej. A dziś mija ją trzy tygodnie masaży ( co prawda dośc nieregularnych).
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Listopad 06, 2006, 21:48:46
    Mam pytanie. Jak wygasić odruchy: 1) Asymetryczny toniczny szyjny, po lewej stronie. 2) Labiryntowe -wyprostna i zgięciowa (nie jestem pewna poprawności nazwy). Z góry dziękuję.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Listopad 06, 2006, 22:33:12
    Cytat (mirka_a @ Lis. 06 2006,21:48)
    Mam pytanie. Jak wygasić odruchy: 1) Asymetryczny toniczny szyjny, po lewej stronie. 2) Labiryntowe -wyprostna i zgięciowa (nie jestem pewna poprawności nazwy). Z góry dziękuję.

    Są na to ćwiczenia, zarówno na ATOS, jak i odruchy błędnikowe (zintegrowane odruchy błednikowe warunkują umiejętnosc przyjmowania pozycji wyprostnej na brzuchu i zgięciowej a plecach, które są pozycjami pracującymi przeciwko sile grawitacji). Nie podejmuję sie opisywania tych cwiczeń, chociaż sa one w gruncie rzeczy bardzo proste i genialne w swej prostocie. Ja je zwykle dzieciom pokazuję i sprawdzam czy dobrze robią.
    Można sięgnąc do książki Sally Goddard-Blythe ""Odruchy w uczeniu się i zachowaniu" albo "Harmonijny rozwój dziecka"
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Listopad 06, 2006, 22:39:26
    A w Necie nie znajdę podopowiedzi co do tych ćwiczeń? :(
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Listopad 06, 2006, 22:49:24
    Cytat (mirka_a @ Lis. 06 2006,22:39)
    A w Necie nie znajdę podopowiedzi co do tych ćwiczeń? :(

    Nie sądzę, ale poszukaj pod hasłem "odruchy w uczeniu i zachowaniu".
    A nie lepiej iśc do terapeuty po instruktaż?
    Æwiczenia wykonuje sie potem z dzieckiem w domu - codziennie- przy dobrych wiatrach zajmuje to kilka minut, spotkania z terapeutą moga być co 3-4 tygodnie w celu oceny postępów i zmiany ćwiczeń.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Listopad 06, 2006, 22:53:21
    Dziękuję.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Listopad 06, 2006, 23:04:44
    Jeszcze jedno. Gdzie można zamówić książkę: Sally Goddard-Blythe "Odruchy w uczeniu się i zachowaniu"? Nie widzę jej w ksiegarniach Internetowych, a ta druga pozycja jest chyba raczej teoretyczna niż praktyczna...
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Listopad 06, 2006, 23:12:37
    http://www.kinesiology.pl/shop.htm



    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Listopad 07, 2006, 00:30:53
    Pani Iwono, Czy moge napisać do Pani na adres prywatny?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Listopad 07, 2006, 00:37:08
    prosze bardzo  :)
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: asia690 w Listopad 09, 2006, 10:53:03
    Mam prośbę czy mogę prosić o namiary do specjalisty SI godnego zaufania w Gdańsku lub Gdyni. Za wiadomość z góry dziękuję.
     :D Asia
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Listopad 09, 2006, 12:22:40
    Ja właśnie też szukam ....
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: toma w Listopad 09, 2006, 13:31:45
    Iwpal, kręcenie "loczka" z włosów też jest chyba sensoryczne ? Czy jest na to jakaś rada, czy poprostu odczekać, poprzednio mały też tak robił i potem mu przeszło (tylko miał straszne supły), a teraz znów kręci na dwie ręce nawet.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Listopad 09, 2006, 16:32:19
    Czy jeśli dziecko choruje (bez goraczki) jest sens dalej przeprowadzać szczotkowanie?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Listopad 09, 2006, 19:43:36
    Cytat (toma @ Lis. 09 2006,13:31)
    Iwpal, kręcenie "loczka" z włosów też jest chyba sensoryczne ? Czy jest na to jakaś rada, czy poprostu odczekać, poprzednio mały też tak robił i potem mu przeszło (tylko miał straszne supły), a teraz znów kręci na dwie ręce nawet.

    Moze mu brakuje dostymulowania w rączkach, a może na skórze głowy.
    Zdrowi ludzie też często mają takie "sensoryzmy" w postaci kręcenia kosmyków, dugopisów, skubania skórek; to po jakimś czasie pzrestaje być sensoryzmem, tylko przechodzi w nawyk
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Listopad 09, 2006, 19:44:24
    Cytat (mirka_a @ Lis. 09 2006,16:32)
    Czy jeśli dziecko choruje (bez goraczki) jest sens dalej przeprowadzać szczotkowanie?

    Dziecka w czasie infekcji nie szczotkujemy. Należy przerwać i zacząć za jakiś czas od początku.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Listopad 10, 2006, 07:45:00
    Czy innych ćwiczeń z SI podczas infekcji (bez gorączki) również nie przeprowadzamy?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Listopad 10, 2006, 07:51:20
    Po jakim czasie należy wznowić szczotkowanie po infekcji?. Maluch był szczotkowany już 5 dni. Trochę szkoda mi tego czasu, bo jest z tym trochę zamieszania. Biegania do przedszkola, itp.  :(  Jakie są powody aby przerywać szczotkowanie?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Listopad 10, 2006, 12:51:30
    Szczotkowanie z dociskami stawowymi bardzo silnie działa na układ nerwowy poprzez drogi pzrewodzeniowe w rdzeniu kręgowym, wiec organizm musi miec siły,a by sobie z tą stymulacja poradzić i ją odpowiednio przyjąć. W czasie infekcji jest zbyt duże rozchwianie i organizm zbiera siły na coś innego. Na pare dni mozecie sobie odpuścic ćwiczenia; po infekcji, gdy stan sonmatyczny bedzie stabilny do nich wrócicie. Odczekajcie tydzień, a potem rozpocznijcie szczotkowanie na nowo. Jeżeli znowu bedzie infekcja to moze oznaczać,ze organizm broni sie przed tak silną stymulacją - wtedy odczekajcie miesiąc i spróbujcie na nowo.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: toma w Listopad 10, 2006, 14:24:40
    Iwpal, proszę o radę, co na te kręcenie loczka można robić, jakie ćwiczenia ?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: toma w Listopad 10, 2006, 15:17:44
    Iwpal - jeszcze jedno pytanie, co może pomóc na nadwrażliwość w buzi, która ewidentnie małemu przeszkadza, pewne pokarmy, gryzie szczoteczkę do zebów itp.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: delll w Listopad 10, 2006, 16:31:08
    Iwpal - jakie jeszcze mogą wystapic " atrakcje" podczas Wilbargera ?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: asia690 w Listopad 14, 2006, 10:09:16
    Iwpal mam wielką prośbę podaj mi proszę namiary na terapeutę SI z Gdyni lub z Gdańska. Wydaje się, że tylko Ty znasz te osoby.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Listopad 14, 2006, 12:34:04
    Ja też znam 2 osoby (jedna z nich niestety nie ma jeszcze gabinetu), które zajmują się terapią SI w Trójmieście. Niestety nie są one takimi osobami, które mogę polecić z pełną odpowiedzialnością. Do jednej z nich obecnie chodzimy jednak szukamy kogoś godnego zaufania. Do Gdyni niestety nie dojechaliśmy jeszcze z przyczyn zdrowotnych. Nadal szukamy kogoś kto pokaże nam ćwiczenia integrujące odruchy metodą Sally Goddard.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: katerina w Listopad 15, 2006, 09:39:01
    Od soboty rozpoczęłam masaż wg Willbargera i na 3 dzień zauważyłam, że stawy kolanowe i ramion zaczęły lekko pochrupywać przy ruchu dziecka raczej bezpośrednio po dociskach. Czy któs miał takie doświadczenia?
    Nie wiem, czy stawy po prostu się rozruszały i tak reagują?
    Iwonka mnie uspokoiła  :) , ale wolę wiedzieć, czy u kogoś była podobna sytuacja.




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Listopad 15, 2006, 19:54:48
    Cytat (asia690 @ Lis. 14 2006,10:09)
    Iwpal mam wielką prośbę podaj mi proszę namiary na terapeutę SI z Gdyni lub z Gdańska. Wydaje się, że tylko Ty znasz te osoby.

    Podaje namiary na SI w Gdyni, przy
    ul.Starowiejskiej Fundacja KAŻDE DZIECKO POTRAFI tel.509 389 443, terapeuta p.Małgorzata Jaszczerska
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Listopad 15, 2006, 19:56:35
    Cytat (toma @ Lis. 10 2006,14:24)
    Iwpal, proszę o radę, co na te kręcenie loczka można robić, jakie ćwiczenia ?

    na sam loczek - nie  :D  ale możne dotymulowac raczki: masować, szczotkować, bawic sie w ugniatanie mas plastycznych darcie papieru, watek, kręcenie kulek z krepy itp.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Listopad 15, 2006, 19:58:48
    Cytat (toma @ Lis. 10 2006,15:17)
    Iwpal - jeszcze jedno pytanie, co może pomóc na nadwrażliwość w buzi, która ewidentnie małemu przeszkadza, pewne pokarmy, gryzie szczoteczkę do zebów itp.

    szczotkowanie szczoteczką, gumową nakładką na palec (taka do mycia dziąsełek niemowletom), stymulacja róznymi smakami - warto skorzystać z Delacato (było w jednym z wątków)
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: margo w Listopad 17, 2006, 09:59:50
    Mam prośbę do Iwpal - można by rozwinąć temat próby smakowe. Mam dziecko, które jada na okragło 2 rzeczy. Moja logopeda mówi o próbach smakowych ale nie za bardzo wiem jak to robić. Robię na siłę próby smakowe ale nie wiem czy to tak powinno wygladać.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: toma w Listopad 17, 2006, 15:24:41
    Niestety, nie daje sobie masować szczoteczką na palec, ale elektryczną tak.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: biwonka w Listopad 17, 2006, 18:01:34
    Mam pytanie do Iwpal-skończyłam właśnie 14 dni szczotkowania ,czy można robić inne masowania np.materiałami o innej strukturze \welur,futerko,piłeczka z kolcami\ czy należy odczekać? Kiedy można robić kolejne szczotkowanie ,za 6 miesięcy?Bardzo proszę o odpowiedz. :)
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Listopad 21, 2006, 22:14:37
    Mam również pytanie odnośnie stymulacja różnymi smakami.
    Mój synek nie toleruje niektórych pokarmów (wszelkie sosy, kisiel, budyń, niektóre jogurty, surówki z śmietaną, itp.) Zaczęłam mu podawać na łyżeczce różne produkty spożywcze i on ma za zadanie odgadywać, co to za smak. Najczęściej robi to bujając się  :)  Nasza terapeutka powiedziała, że nie widzi sensu takich zabaw. Mi natomiast wydaje się, że to może mu pomoc. Czy dobrze myślę? Jeśli tak to chciałabym wiedzieć czy mogę mu podawać tylko "smaczne smaki" (np. cukier, dżem, nutella, miód, woda, soki)? Ponieważ strasznie nie lubi i buntuje się jeśli dostaje sól, pieprz, ocet itp. Czy mam mu też podawać to czego nie toleruje (wszelkie sosy, kisiel, budyń, niektóre jogurty, surówki z śmietaną, itp.)?
    Jak wygląda profesjonalna stymulacja różnymi smakami?
    Nie mogę odnaleźć wątku o Delacato   :(  
    Pozdrawiam wszystkich!
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Listopad 22, 2006, 10:17:02
    Cytat (biwonka @ Lis. 17 2006,18:01)
    Mam pytanie do Iwpal-skończyłam właśnie 14 dni szczotkowania ,czy można robić inne masowania np.materiałami o innej strukturze \welur,futerko,piłeczka z kolcami\ czy należy odczekać? Kiedy można robić kolejne szczotkowanie ,za 6 miesięcy?Bardzo proszę o odpowiedz. :)

    MOzna robić masaże innymi fakturami i stymulację dotykowa.
    Następne szczotkowanie za 6-8 tygodni
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Listopad 22, 2006, 10:19:12
    Cytat (mirka_a @ Lis. 21 2006,22:14)
    Mam również pytanie odnośnie stymulacja różnymi smakami.
    Mój synek nie toleruje niektórych pokarmów (wszelkie sosy, kisiel, budyń, niektóre jogurty, surówki z śmietaną, itp.) Zaczęłam mu podawać na łyżeczce różne produkty spożywcze i on ma za zadanie odgadywać, co to za smak. Najczęściej robi to bujając się  :)  Nasza terapeutka powiedziała, że nie widzi sensu takich zabaw. Mi natomiast wydaje się, że to może mu pomoc. Czy dobrze myślę? Jeśli tak to chciałabym wiedzieć czy mogę mu podawać tylko "smaczne smaki" (np. cukier, dżem, nutella, miód, woda, soki)? Ponieważ strasznie nie lubi i buntuje się jeśli dostaje sól, pieprz, ocet itp. Czy mam mu też podawać to czego nie toleruje (wszelkie sosy, kisiel, budyń, niektóre jogurty, surówki z śmietaną, itp.)?
    Jak wygląda profesjonalna stymulacja różnymi smakami?
    Nie mogę odnaleźć wątku o Delacato   :(  
    Pozdrawiam wszystkich!

     stymulacja smakowa
    –podawanie odrobiny substancji o wyraźnym smaku przed każdym posiłkiem
    i przed spaniem; za każdym razem należy podawać inną substancję – tylko jedną – w zmiennej kolejności
    –należy zawsze mówić dziecku nazwę podawanej substancji smakowej,
    np. musztarda, ocet, curry, sok z cytryny, miód, czosnek, mięta, cynamon, chilli, sól, cukier, pieprz
    stymulacja węchowa – podobnie do stymulacji czuciowej jamy ustnej – dawanie do powąchania przypraw, warzyw i przedmiotów o wyraźnych zapachach; należy zawsze mówić dziecku nazwę podawanej substancji zapachowej

    To, czego nie toleruje, tylko odrobinę, aby go przyzwyczajać.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Listopad 22, 2006, 10:24:30
    Wątek
    kilka stron z delacato
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: biwonka w Listopad 22, 2006, 11:55:05
    Dziękuję za odpowiedz. :)
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: delll w Listopad 25, 2006, 18:41:32
    Czy to zmniejsza efektywnośc terapii, gdy podczas godzinnych zajęc terapeutka pracuje z dwojgiem dzieci, czy nie ma to specjalnie znaczenia ?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Listopad 25, 2006, 20:27:43
    Zmniejsza
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Listopad 25, 2006, 21:41:18
    Ja również dziękuję za odpowiedź.
    Znalazłam w Trójmieście kogoś kto pokaże nam ćwiczenia Sally Goddard ;-)
    Jednak ta pani twierdzi, że 4 latek może jeszcze nie wykonywać tych ćwiczeń poprawnie i że dobrze wykonywane ćwiczenia trzeba robić ok. 10 miesięcy. Czy to jest prawda?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Listopad 25, 2006, 21:51:19
    Cytat (mirka_a @ Lis. 25 2006,21:41)
    Ja również dziękuję za odpowiedź.
    Znalazłam w Trójmieście kogoś kto pokaże nam ćwiczenia Sally Goddard ;-)
    Jednak ta pani twierdzi, że 4 latek może jeszcze nie wykonywać tych ćwiczeń poprawnie i że dobrze wykonywane ćwiczenia trzeba robić ok. 10 miesięcy. Czy to jest prawda?

    Tak, to prawda, Sally Goddard prezentowała nam w POlsce program przeznaczony dla dzieci od 6-7 roku życia, dla młodszych trzeba go zmodyfikowac, poza tym 4-latek w naturalny sposób ma prawo nie mieć wygaszonych jeszcze odruchów błędnikowych, bo te integrują sie do 5 roku życia); wygaszanie odruchów siłą rzeczy jest procesem trwającym kilka miesięcy. Ja nie stosuję ćwiczeń z tego programu dla dzieci ponizej 5,5 roku zycia.




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Listopad 25, 2006, 22:04:38
    Hmmm… Syn skończy za 2 miesiące 4,5 lat. Pani mówiła, że możemy przyjechać i sprawdzimy czy on będzie odpowiednio wykonywał ćwiczenia. Jednak teraz zastanawiam się, czy może jednak trochę poczekać?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Listopad 25, 2006, 22:05:24
    Póki co robimy ćwiczenia na deskorolce.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Listopad 26, 2006, 21:50:36
    Cytat (mirka_a @ Lis. 25 2006,22:04)
    Hmmm… Syn skończy za 2 miesiące 4,5 lat. Pani mówiła, że możemy przyjechać i sprawdzimy czy on będzie odpowiednio wykonywał ćwiczenia. Jednak teraz zastanawiam się, czy może jednak trochę poczekać?

    Sprawdźcie, bo każdy terapeuta ma trochę inne pomysły w terapii  :D
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Grudzień 02, 2006, 23:34:58
    aniniam poproszę o adres bo nie moge go znaleść. Niestety nie będę mogła Tobie polecić z czystym sercem nikogo, ale mogę podać kontakt z osobami, które znam.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Grudzień 02, 2006, 23:40:41
    Mam pytanie.
    Co oznacza, że dziecko nie ma "uszu na tym samym poziomie" (nie wiem dokładnie jak to nazwać). Podobno ma wpływ na integrację sensorycną i równowagę. Czym może być to spowodowane?
    I jeszcze jedno .... po czym można rozpoznać, że dziecko zostało przestymulowane (powód - bardzo długie bujanie się na bujawce)?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: aniniam w Grudzień 04, 2006, 11:23:07
    Poproszę na meila gazetowego aniniam@gazeta.pl.Z góry dziękuję!
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Grudzień 10, 2006, 17:19:28
    Gdzie można zakupić kamizelkę "obciążeniową"? Syn ma zalecenie noszenia jej przez 5–15 min. dziennie o wadze 1-1,5 kg. Mały ma 17kg i terapeutka nie była pewna czy waga kamizelki jest odpowiednia dla niego....?
    Gdzie można zakupić opaski "obciążeniowe" na nadgarstek? Może jest lepszy sposób na to aby przzwyczaić dziecko do nie podnoszenia nadgarstka podczas rysowania i malowania?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Grudzień 10, 2006, 18:30:28
    Kamizelki produkuje firma Vest-Pol, trzeba do nich napisać vest-pol@neostrada.pl , podać wzrost dziecka, obwód pasa, obwód klatki piersiowej, wage dziecka i na jaki procent wagi dziecka ma być obciążenie; stosuje sie 5-15%.
    Obciążniki na kostki  i nadgarstki sprzedają sklepy rehabilitacyjne, czasem rodzice szyją sami, wypełniając gorczycą.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Grudzień 12, 2006, 21:28:30
    Dziekuję za namiar na firme szyjacą kamizelki.
    Wracając do tematu unoszącego się nadgarstka i obciążniki na nadgarstki.
    Zastanawiam się, czy nie lepszym sposobem są jakieś ćwiczenia?
    Taki obciążnik chyba i tak delikatnie unosi nadgarstek ponieważ ma określoną grubość i dziecko mając go na rączce nie ma możliwości ułożenia nadgarstka na stole. Czy dobrze rozumuję?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Grudzień 12, 2006, 23:29:29
    Cytat (mirka_a @ Gru. 12 2006,21:28)
    Dziekuję za namiar na firme szyjacą kamizelki.
    Wracając do tematu unoszącego się nadgarstka i obciążniki na nadgarstki.
    Zastanawiam się, czy nie lepszym sposobem są jakieś ćwiczenia?
    Taki obciążnik chyba i tak delikatnie unosi nadgarstek ponieważ ma określoną grubość i dziecko mając go na rączce nie ma możliwości ułożenia nadgarstka na stole. Czy dobrze rozumuję?

    Rzeczywiście, troszkę unosi, ale równoczesnie dociążą i dostarcza bodźców proprioceptywnych i "uczy" nadgarstek lepszego czucia siebie. POza tym nagdarstek podczas pisania nie może całkowicie spoczywać na stole, tylko jest lekko uniesiony i swobodnie sie rusza (na to sa ćwiczenia).
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: olinek w Grudzień 13, 2006, 19:23:23
    Iwpal  -jakiej stymulacji trzeba dostarczyć dziecku , które kręci się w kółko?
    co moge zrobic w domu ? czy np krecić go na np obrotowym krześle "do bólu"
    czy potrzebuje zupełnie czegos innego?
    Tak naprawdę nawet nie wiem czy to juz cos niepokojacego czy jakies eksperymenty małego( robi to dośc rzadko i krótko, tak ze cztery obroty za jednym zamachem :)   )




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Grudzień 14, 2006, 08:44:17
    Cytat (olinek @ Gru. 13 2006,19:23)
    czy np krecić go na np obrotowym krześle "do bólu"
    czy potrzebuje zupełnie czegos innego?

    Skoro stmuluje sie tylko w jeden sposó, to znaczy, ze ma problemy z pozostałymi kanałami i unika ich używania.
    Na pewno nie "do bólu". Terapeutyczna dawka stymulacji to 2-3 minuty, potem to autostymulacja, ktora u dzieci niepotrafiących hamować bodźców przeciaża mózg.
    POtrzebuje przede wszystkim innej stymulacji przedsionkowej, czyli np. w ruchu liniowym (huśtanie w hamaku na brzuchu, jazda na deskorolce na brzuchu, wożenie w kocu, bujanie na piłce itp.) i gora dół, np. skakanie oraz ruch obrotowy, ale w kontakcie z podłogą, bo to inne odczuwanie siły grawitacji (turlanie).
    Pradopodobnie potrzebuje tez bodźców do innych kanałów sensorycznych - to, o czym tu piszemy to tylko fragment jego funkcjonowania i potzreb.
    Nie mam możliwości zobaczenia całości.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Grudzień 14, 2006, 09:32:47
    A mogę poprosić o jakieś ćwiczenia na to aby przyzwyczaić dziecko do nie unoszenia nadgarstka? Mam jeszcze pytanie odnośnie kamizelek. Podobno są różne rodzaje: wypełnione płytkami ołowiu i wypełnione czymś naturalnym. Czy te z ołowiem nie są szkodliwe dla zdrowia dziecka? Czy to prawda, że najczęściej stosuje się obciążenie 5% wagi dziecka? Tylko w wyjątkowych sytuacjach wagę zwiększa się? Polecano mi też jakieś "kapy" (coś co nakłada się na kołderkę dziecka podczas snu - waga 2kg). Czy można to stosować całą noc u dziecka, które ma problemy z czuciem głębokim?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Grudzień 14, 2006, 09:34:11
    Jaką wagę powinien mieć taki obciążnik na nadgarstek u 4,5 - latka?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Grudzień 14, 2006, 10:40:22
    Cytat (mirka_a @ Gru. 02 2006,23:40)
    Mam pytanie.
    Co oznacza, że dziecko nie ma "uszu na tym samym poziomie" (nie wiem dokładnie jak to nazwać).

    Czy to był jakiś skrót myślowy??
    Nie wiem, co to oznacza. MOze chodziło o niesymetryczne funkcjonowanie ukłądu przedsionkowego?? A moze o asymetrię w układzie uszu?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Grudzień 14, 2006, 10:43:59
    Cytat (mirka_a @ Gru. 14 2006,09:32)
    Mam jeszcze pytanie odnośnie kamizelek. Podobno są różne rodzaje: wypełnione płytkami ołowiu i wypełnione czymś naturalnym. Czy te z ołowiem nie są szkodliwe dla zdrowia dziecka? Czy to prawda, że najczęściej stosuje się obciążenie 5% wagi dziecka? Tylko w wyjątkowych sytuacjach wagę zwiększa się? Polecano mi też jakieś "kapy" (coś co nakłada się na kołderkę dziecka podczas snu - waga 2kg). Czy można to stosować całą noc u dziecka, które ma problemy z czuciem głębokim?

    To, a takze wage obciążnika na nadgarstek powinien ustalić terapeuta prowadzący dziecko, gdyż on to zaleca i bierze odpowiedzialnosć.
    Co do wypełnienia - ołów w kamizelce jest w woreczku i w kieszonce, nie ma kontaktu ze skórą.

    Cytat
    A mogę poprosić o jakieś ćwiczenia na to aby przyzwyczaić dziecko do nie unoszenia nadgarstka?
    Proszę ustalic z terapeutą prowadzącym. WYdaje mi sie jednak, ze u 4,5 latka z zaburzeniami SI sa w tej chwili ważniejsze deficyty (pewnie głównie w motoryce dużej), na które należy położyć nacisk, sam nadgarstek to kwestia drugorzędna.




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Grudzień 14, 2006, 17:22:50
    Iwpal, jeśli mogę jeszcze powrócić do wagi kamizelki. Nasza terapeutka zaleciła noszenie takiej kamizelki o wadze 1-1,5kg przez 5 - 15 min. dziennie. Ma to poprawić "czucie głebokie", z czym syn ma problemy. Kazała również skonsultować wagę kamizelki z panią od gimnastyki korekcyjnej ponieważ nie była jej pewna. Pani od gimnastyki nie wie o co chodzi. Rozmawiałam z osobą, którą mi poleciłaś (szyjącą kamizelki), ona natomiast powiedziała mi, że 99% kamizelek które oni szyją jest na 5% wagi dziecka i abym  upewniła się czy waga ma być 1-1,5kg. Tylko nie wiem z kim mam to skonsultować skoro nasza rehabilitantka nie jest pewna wagi, a pani od gimnastki też nic nie wie. Syn ma ok. 17kg.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Grudzień 14, 2006, 20:02:52
    Czy dobrze zrozumiałam? Chodzi na gimnastykę korekcyjną? Jeżeli ma wade postawy, to ja bym sie wstrzymała z kamizelką, aby dodatkowo nie obciążać kręgosłupa.
    Mozecie mu inaczej dostarczać doznań proprioceptywnych: zawijanie w koc, oklepywanie, ugniatanie itp.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Grudzień 15, 2006, 00:06:47
    Syn ma koślawość stóp i kolan. Ma asymetrię i sprawa kręgosłupa jest jeszcze nie wyjaśniona (podobno może być to złudzenie, spowodowane asymetrią). Dziękuję!
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Grudzień 16, 2006, 21:31:21
    Czy ćwiczenia Sally Goddard to zestaw 23 ćwiczeń gdzie pierwsze to "Wiatrak" a ostatnie "Raczkowanie"?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Grudzień 16, 2006, 23:05:35
    Tak, ale to jest zestaw ćwiczeń zatytułowany "Program dla dzieci szkolnych".
    Pierwsze to bieganie. Nie zawsze trzeba wprowadzać cały program (na pewno nie u dzieci poniżej 7 roku życia). Niektórych ćwiczeń dziecko poniżej 5 roku życia nie zrobi z racji niezakończonych procesów integracyjnych.




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Grudzień 17, 2006, 00:31:56
    :( Czyli na terapii dla dzieci młodszych stosuje się inny zestaw ćwiczeń? Właśnie ten zestaw łącznie z bieganiem dostaliśmy od tej pani o której pisałam (polecił mi ją "Międzynarodowy Instytut  dr Swietłany Masgutowej" jako znawczyni ćwiczeń Sally Goddard w Trójmieście) :-( Co mamy zrobić w tej sytuacji?  Zaczeliśmy robić pierwsze 4 ćwiczenia (bez biegania).
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: ewmar3 w Grudzień 17, 2006, 01:25:12
    jestem nowa na forum witam wszystkich serdecznie
    mój 4,5 letni synek jest po wielu przejściach . obecnie chodzi do przedszkola integracyjnego . bardzo proszę o polecenie kogoś doprowadzenia terapi SI z południa warszawy a moze z piaseczna lub okolic .
    z góry dziękuję. :)  :)
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Grudzień 17, 2006, 09:10:00
    Cytat (mirka_a @ Gru. 17 2006,00:31)
    :( Czyli na terapii dla dzieci młodszych stosuje się inny zestaw ćwiczeń?
     :-( Co mamy zrobić w tej sytuacji?  Zaczeliśmy robić pierwsze 4 ćwiczenia (bez biegania).

    Dla dzieci młodszych nie stosuje sie całego zestawu.
    Ukwiału dziecko przed 5 rokiem zycia może nie zrobić i bedzie to norma (i raczej nie zrobi).
    Sally zalecała wprowadzanie po 1-2 ćwiczenia, nie 4 naraz.
    Z tego co wiem - dr Masgutowa inaczej prowadzi terapię odruchów i modyfikuje cw.Sally zgodnie z własną, autorską koncepcją.
    Wydaje mi sie, ze dla 4,5-latka wystarczy samo SI, bez terapii odruchów. Zamiast tego, możesz mu zadać pełzanie (dużo) - to również integruje przetrwałe odruchy; zwłąszcza, ze jest on mały i bardziej plastyczny od dzieci szkolnych, u których samo pełzanie nie wystarcza.
    POza tym, dyskutujemy tu całkiem wirtualnie, a dziecko musi być prowadzone przez terapeutę, który zadaje ćwiczenie, sprawdza czy wszystko jest dobzre i modyfikuje program.




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Grudzień 17, 2006, 13:27:43
    Syn ma największe problemy z wiatrakiem (mocno wspomaga się np. ściskaniem paluszków i oczu, bujaniem się).
    W ukwiale najtrudniejsze jest podnoszenie głowy (myśleliśmy, że jest to spowodowane strasznie słabymi mięśniami brzucha).
    Dziekujemy za inforamacje.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Grudzień 17, 2006, 13:36:54
    Cytat (mirka_a @ Gru. 17 2006,13:27)
    Syn ma największe problemy z wiatrakiem (mocno wspomaga się np. ściskaniem paluszków i oczu, bujaniem się).

    Trzeba go asekurować.
    I obrót robimy bardzo powoli.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: el_ka_l w Grudzień 18, 2006, 11:17:45
    Witam wszystkich na forum.Od niedawna śledzę wątki związane z autyzmem i SI, ponieważ mam syna, którego podejrzewam o ZA(diagnoza w toku) i który z całą pewnością ma problemy z SI (nadwrażliwość na dżwięki, zapachy, zaburzona koordynacja, a także jakieś kłopoty z regulacją nacisku-wszystko przydusza za mocno). Ma też mimo 9 lat trudności z trzymaniem moczu. W dzień już jest lepiej, noce wszystkie mokre. Ponieważ wszystkie popularne przyczyny wykluczono, nasza terapeutka zasugerowała, że to może z powodu zaburzeń SI,zwłaszcza, że Piotruś mówi, że nie czuje ani parcia na pęcherz, ani mokrych majtek.Terapii SI nie zaczęliśmy jeszcze.Czy to faktycznie może mieć związek?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Grudzień 18, 2006, 12:01:12
    Moze być problem być problem z czuciem i kontrolą ciała w ogóle. Nie miałam jeszcze dziecka z nietrzymaniem moczu, ale z problemami z wypróżnianiem - dwoje - tak; w trakcie terapii, kiedy uzyskuja kontrolę na swoim ciałem - jest poprawa w zakresie kontroli potrzeb fizjologicznych.



    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: el_ka_l w Grudzień 18, 2006, 12:54:56
    Mam nadzieję, że i u nas coś drgnie. Mokre noce i pampersy to spory dyskomfort dla dziecka, ale szczególnie martwimy się, że zdarzają się wpadki w szkole. Na szczęście wychowawczyni jest rewelacyjna i panuje nad klasą, ale boję się, co będzie za rok w 4 klasie, czy w końcu dzieci nie zaczną mu dokuczać. Jeżeli zaczniemy terapię w styczniu, to czy jest nadzieja, że do września coś się może zauważalnie poprawić? A może na forum są mamy, które miały podobny kłopot?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Styczeń 03, 2007, 08:32:28
    Wszystkiego co DOBRE w Nowym Roku dla wszystkich!
    Oczywiście mam również pytanie do Iwpal  :)
    Czy warto uszyć / zakupić dziecku, które ma problemy z czuciem głębokim "kołderkę" z obciążeniami (waga 2 kg). Polecano mi ją w vest-pol@neostrada.pl przy okazji konsultacji kamizelki (póki co nie zakupiliśmy jej -syn ma BARDZO delikatną skoliozę (może rozwojową, podobno dużo dzieci tak ma), ale ortopeda powiedział, że może wykonywać wczystkie ćwiczenia jakie są możliwe i nosić obciążenie. My nie jesteśmy nadal pewni czy może robić wszystko?  :( )
    Jeśli warto uszyć to czy można tą "kołderkę" używać całą noc?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Styczeń 03, 2007, 08:43:20
    Cytat (el_ka_l @ Gru. 18 2006,12:54)
    Mam nadzieję, że i u nas coś drgnie. Mokre noce i pampersy to spory dyskomfort dla dziecka, ale szczególnie martwimy się, że zdarzają się wpadki w szkole. Na szczęście wychowawczyni jest rewelacyjna i panuje nad klasą, ale boję się, co będzie za rok w 4 klasie, czy w końcu dzieci nie zaczną mu dokuczać. Jeżeli zaczniemy terapię w styczniu, to czy jest nadzieja, że do września coś się może zauważalnie poprawić? A może na forum są mamy, które miały podobny kłopot?

    Nie wiem czy można powiedzieć, że mamy taki sam problem ponieważ syn ma 4,5 lat i moczy się w nocy i w dzień popuszcza (czasem jest to bardzo mocno widoczne). Ma różne problemy typu SI.
    Niestety problem nie jest rozwiązany.
    My nie zakładamy pieluchy na noc. Myślę, że to dodaje dziecku stresu. Zakładamy pod prześcieradło ceratkę i dodatkowy mały kocyk. W nocy wysadzamy syna jeden raz. Niestety czasem to nie wystarcza  :( Czy podawaliście chłopcu jakieś leki pomagajace w tego typu problemach?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Styczeń 03, 2007, 08:48:25
    Jeszcze jedno  :) Od jakiego wieku dziecka (minimalny) można stwierdzić, że dziecko ma jakieś problemy z SI (bo wiem, że im dziecko młodsze tym trudniej konkretnie zdiagnozować) i zacząć jakąś formę terapii?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Styczeń 03, 2007, 20:31:28
    Cytat (mirka_a @ Sty. 03 2007,08:48)
    Jeszcze jedno  :) Od jakiego wieku dziecka (minimalny) można stwierdzić, że dziecko ma jakieś problemy z SI (bo wiem, że im dziecko młodsze tym trudniej konkretnie zdiagnozować) i zacząć jakąś formę terapii?

    Testy SI mają normy od 4;0, jednakze zaburzenia SI można stwierdzić dużo wcześniej, tylko potrzeba na to doświadczenia klinicznego i bardzo dobrej znajomości norm rozwojowych; sa terapeuci SI, którzy dziećmi poniżej możliwosci "testowania" sie nie zajmują, ale sa i tacy, którzy zajmuja sie terapia niemowlat.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Styczeń 03, 2007, 20:45:23
    Dziekuję. Moge prosić jeszcze o opinie odnoścnie tej "kołderki obciążającej"?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: ewmar3 w Styczeń 03, 2007, 23:59:50
    mam pytanie czy ktoś z Was zna panią Marię Kalińską z Piaseczna koło Warszawy .jest terapeutą SI polecaną przez PTIS , oprócz terapii prowadzi też  przedszkole integracyjne .
    czy ktoś moze korzystał zterapii u p.\Kalińskiej, może ktoś cos słyszał o tym osrodku i tym terapeucie
    z tego co się orientuje to dzieci w tym przdszkolu( te które potrzebują)
    mają zajęcia z SI 4 razy w tygodniu po ok.\25 minut , zastanawiam się czy jest to lepsze niż 2 razy w tygodniu po 45-50 min
    z góry dziekuję z odpowiedzi
    czekam ewentualnie na prywatne wiadomości od osób które nie będą chciały odpowiadac na forum , albo proszę podac kontakt do siebie to ja odpiszę pozdrawiam i WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA WSZYSTKICH FORUMOWICZÓW W NOWYM ROKU
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Styczeń 04, 2007, 13:21:04
    Cytat (mirka_a @ Sty. 03 2007,08:32)
    Jeśli warto uszyć to czy można tą "kołderkę" używać całą noc?

    myślę, ze tak; jezeli dziecko nei bedzie jej juz potrzebowało, to ją po prostu zrzuci; tak, jak kamizelka - gdy spełni swoje zadanie - nie jest już potzrebna, albo w ograniczonym zakresie
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Styczeń 04, 2007, 13:22:58
    Cytat (ewmar3 @ Sty. 03 2007,23:59)
    z tego co się orientuje to dzieci w tym przdszkolu( te które potrzebują)
    mają zajęcia z SI 4 razy w tygodniu po ok.\25 minut , zastanawiam się czy jest to lepsze niż 2 razy w tygodniu po 45-50 min

    W klasycznej postaci sa zajęcia 1-2 x tygodniowo, czasem wprowadzano 3x 30 minut.
    Nie mam doświadczenia z taką częstotliwościa prowadzenia terapii.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: wikowamama w Styczeń 04, 2007, 14:13:49
    Cytat (iwpal @ Sty. 04 2007,13:21)
    Cytat (mirka_a @ Sty. 03 2007,08:32)
    Jeśli warto uszyć to czy można tą "kołderkę" używać całą noc?

    myślę, ze tak; jezeli dziecko nei bedzie jej juz potrzebowało, to ją po prostu zrzuci; tak, jak kamizelka - gdy spełni swoje zadanie - nie jest już potzrebna, albo w ograniczonym zakresie

    Gdzie mozna taką kołdrę kupić?
     
    Tez mam takie zalecenia ( chociaż nie słyszałam o przykrywaniu tym na noc , tylko o zawijaniu...czyli mogę tez przykryć?)
    cZy to sa kołdry gorczycowe?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Styczeń 05, 2007, 00:16:27
    Podobno tu je można kupić: vest-pol@neostrada.pl
    Ja myślałam raczej o uszyciu.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Styczeń 05, 2007, 00:16:57
    Podobno tu je można kupić: vest-pol@neostrada.pl
    Ja myślałam raczej o uszyciu.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: anula w Styczeń 05, 2007, 08:29:26
    Mam wielka prośbę do p. Iwony i innych rodziców.

    Norbi w złości albo, gdy chce coś wymusić gryzie się w rączkę.
    Dotąd tłumaczyłam to tym, że musi jakoś wyładować swoją złość i stąd takie reakcje. Próbowałam smarować mu tą rączkę sokiem z cytryny a potem nawet tranem. Myślałam, ze się zrazi i przestanie. Początkowo nawet skutkowało, ale ..gdy przestałam to robić znów wróciło.
    Zaczęłam wgryzać się w SI i .. Teraz myślę ze jego to nie boli a robi tak, bo zawsze jest nasza natychmiastowa reakcja. Gdy zaczęliśmy ignorować takie zachowanie to niby troszkę lepiej ale ...w przedszkolu i ...babcie nie mogą tego zrozumieć i dalej reagują (najczęściej ustępstwem).

    Nie mieliśmy nigdy kłopotów z SI. Norbi chodził na zajęcia ale panie mówiły ze poza nadwrażliwością na dźwięki wibrujące nic niepokojącego nie widzą.

    Sama nie wiem co robić. Będę wdzięczna za jakieś komentarze i rady.

    Pozdrawiam
    Anula
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Styczeń 05, 2007, 08:51:13
    Cytat (anula @ Sty. 05 2007,08:29)
    Nie mieliśmy nigdy kłopotów z SI. Norbi chodził na zajęcia ale panie mówiły ze poza nadwrażliwością na dźwięki wibrujące nic niepokojącego nie widzą.

    Czy mial robioną pełna diagnozę SI? Czasem "na oko" nie widac pewnych zaburzeń.
    Moze miec podwrazliwośc dotykowa i proprioceptywną, moze tez mu brakować stymulacji w jamie ustnej.
    W sytuacji stresowej silny bodziec proprioceptywny działa auto-uspokająco na rozchwiany układ nerwowy.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Styczeń 05, 2007, 19:17:31
    Czy dobrze rozumiem ...czyli kamizelkę dziecko może nosić tak długo jak chce?
    I jeszcze jedno może dziwne pytanie ;-) Czy cięższa kurtka zimowa + np. woreczki z grochem w kieszeniach i kapturze ma takie samo działanie jak orginalna kamizelka?




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Styczeń 05, 2007, 20:17:48
    Cytat (mirka_a @ Sty. 05 2007,19:17)
    Czy dobrze rozumiem ...czyli kamizelkę dziecko może nosić tak długo jak chce?
    I jeszcze jedno może dziwne pytanie ;-) Czy cięższa kurtka zimowa + np. woreczki z grochem w kieszeniach i kapturze ma takie samo działanie jak orginalna kamizelka?

    Generalnie, długość czasu noszenia kamizelki ustala to terapeuta, obserwujac dziecko, które daje nam znać, czego potrzebuje.
    Obciązenia w kamizelce są wszyte w odpowienich miejscach tak, aby najlepiej dawały sygnał proprioceptywny.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Styczeń 06, 2007, 20:46:33
    <font color='#000000'>Czy taka kamizelka jest odpowiednia?
    [...]
    Z tego co widzę to obciążenie jest tylko na plecach i pod klatką piersiową.
    Czy może inaczej powinna wyglądać?</font>
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Styczeń 18, 2007, 14:52:09
    Kamizelka podana w tym linku jest niestety z materiału, który bedzie sie rozciągał pod wpływem obciazenia (jak dres); ale zasada jest właśnie taka; tylko materiał powinien byc inny.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: toma w Styczeń 18, 2007, 15:17:04
    Iwpal, mam pytanie o poduszkę zalecaną w sekwencji, ma być wypełniona grochem najlepiej podłużna o wadze ok. 4 kg, czy można kupić takie poduszki gotowe, próbowaliśmy sami zrobić, ale nie jest najlepsza.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Styczeń 18, 2007, 18:58:07
    Cytat (toma @ Sty. 18 2007,15:17)
    Iwpal, mam pytanie o poduszkę zalecaną w sekwencji, ma być wypełniona grochem najlepiej podłużna o wadze ok. 4 kg, czy można kupić takie poduszki gotowe, próbowaliśmy sami zrobić, ale nie jest najlepsza.

    To trzeba uzgodnic z terapeutą zalecającym sekwencje, gdyż nie jest to "czysta" metoda SI, tylko elementy róznych metod i każdy terapeuta zaleca, co uzna za stosowne. Nie mam pojęcia, gdzie sie kupuje te konkretne poduszki.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: anula w Styczeń 19, 2007, 10:28:30
    Pani Iwono
    Norbi nie miał robionego pełnego badania (przynajmniej ja nic nie wiem o tym)
    Myslę tez że panie prowadzace SI w poradni też nie wiedzą czy to gryzienie ma zwiazek z SI a nawet jesli ma to ..nie wiedza co dalej Już pytałam je o to wiele razy. Mowiły ze coś poszukaja poczytają i ... na tym sie kończyło.

    Myślę także ze gryzienie w raczke to raczej stymulacja buzi. Niekiedy nawet przy ogladaniu bajki lubi podgryzać ucho gumowej maskotki. Proszę doradzić co mogłoby pomoc.
    Pozdrawiam
    Anula
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Styczeń 19, 2007, 10:43:57
    Jesteśmy w trakcie terapii SI. Od jakiegoś czasu zauważyliśmy, że syn zrobił się strasznie wrażliwy na światło. Czym to może być spowodowane? (przed terapią tak nie było)
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Styczeń 19, 2007, 12:14:58
    Cytat (anula @ Sty. 19 2007,10:28)
    Myślę także ze gryzienie w raczke to raczej stymulacja buzi. Niekiedy nawet przy ogladaniu bajki lubi podgryzać ucho gumowej maskotki. Proszę doradzić co mogłoby pomoc.

    Masaze wewnętrzne, stymulacja smakami. Radze w tej sprawie skontaktowac sie z doświadczonym logopedą
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Styczeń 19, 2007, 12:16:26
    Cytat (mirka_a @ Sty. 19 2007,10:43)
    Jesteśmy w trakcie terapii SI. Od jakiegoś czasu zauważyliśmy, że syn zrobił się strasznie wrażliwy na światło. Czym to może być spowodowane? (przed terapią tak nie było)

    Czasem przejściowo pojawiająsie różne rzeczy, których nie było wcześniej, co świadczy o tym, ze "coś sie dzieje" w układzie nerwowym.
    Takie spostzreżenia radzę jednak uzgadniac z terapeuta prowadzącym terapię
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: uza w Styczeń 26, 2007, 10:14:52
    Nie wiem co robic moja corka 10 lat z mutyzmem,opozniona mowa,zmiany neurologiczne obecnie chodzi do 3 kl.Rok temu w wakacje zaczela zamykac oczy gdy pojawial sie ktos obcy,trwalo to chwile potem bylo dobrze.Jak poszla do szkoly pierwszego juz dnia zamknela dwa oczka i tak funkcjonowala w szkole ,nie otwierala ich wcale dopiero w drodze do domu.Trwalo to miesiac czasu,potem zamykala jedno oczko badz je mruzyla i po2-tyg przeszlo.Brala wtedy asentre.Ale problem dalej trwa z zamykaniem jednego oka i przy tym dociska je reka ,wlasnie teraz tak robi w szkole ,trwa to do 1godz nieraz i do konca pobytu w szkole.Robi tak i w domu kiedy sie obrazi albo ktos przyjedzie z rodziny i dawno tej osoby nie widziala i przed bratem ktory przyjezdza co dwa tygodnie i do tego dochodzi placz ,trwa to roznie tak do godziny i  potem jest dobrze .Ze szkoly jest zadowolona chodzi chetnie ma siostre blizniaczkie tez z mutyzmem ale bez tych problemow .
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Styczeń 26, 2007, 11:27:14
    Niestety, wątek ma tytuł "Podstawy SI..." Problemy złozone, tak jaj Twojej córki nie mają szansy na wyjasnienie i rozwiązane tą drogą, nie podejmuję sie nawet hipotetyzowania na ten temat.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: el_ka_l w Luty 03, 2007, 11:00:48
    Czy możecie polecić jakieś turnusy wakacyjne z terapią SI?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Luty 03, 2007, 20:39:11
    Syn z zaburzeniami SI (4,5lat) ma straszne problemy z koncentracją. Nie potrafi patrzeć w oczy podczas rozmowy (jego oczy ciągle gdzieś „biegają”). Nie potrafi skupić się podczas zabaw wymagających koncentracji (Np. układanie puzzli). Nie potrafi skupić się np. podczas przedstawień w przedszkolu; ciągle się kręci i nie potrafi utrzymać wzroku na jednym punkcie. Wydaje mi się, że największy problem w ogólnej koncentracji to nieumiejętność wzrokowej koncentracji (z słuchem jest znacznie lepiej). Niestety nie możemy za dużo bujać się, kręcić, itp. ponieważ ma pod wrażliwy przedsionek. Jakie inne ćwiczenia można robić aby polepszyć koncentrację?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Luty 03, 2007, 20:52:20
    Ruch liniowy (przód-tył) uspokaja, poprawia też obuoczną konwergencję, stymuluje do patrzenie w oczy; ruch obrotowy, wirowy - pobudza; jeżeli dziecko jest na początku terapii, to nie spodziewajny sie cudów, na efekty tzreba poczekać, pierwsze widać po ok 3 m-cach.
    Przy podwrażliwym przedsionku wszelkie bodźce sa ważne, tylko potrzebne jest zewnętrzne (terapeuta, rodzic) sterowanie ilością i czasem trwania (terapeutyczne sa 2-3 minuty) stymulacji.
    Uspokaja też propriocepcja (czucie głebokie), czyli wszelkie uciski, dociski, kołdry i kamizelki.




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Luty 03, 2007, 21:22:25
    Dziękuje bardzo za odpowiedź. Mam jeszcze jedno pytanie odnośnie dziecka, które było rehabilitowane z powodu opóźnienia psychoruchowego. (Obracanie na boki: 10miesięcy, czworakowanie:11-12miesięcy, chodzenie: 16miesięcy.) Obecnie 2,5lat. Nikt u nas nie chce podjąć się diagnozy w kierunku SI ze względu na wiek. Problem natomiast jest taki, że dziecko jest bardzo aktywne w mieszkaniu (biega, skacze, wszędzie się wspina, lubi przebywać w pozycji głowa skierowana do dołu, a tyłek do góry).  Natomiast na spacerach strasznie szybko się męczy! Chodzi gorzej niż rówieśnicy (zbliżony do wieku 1,5roku).
    Zastanawiam się czym może być spowodowana ta STRASZNA męczliwość na spacerach? Czy to może jakaś oznaka zaburzeń SI?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: kicia w Luty 04, 2007, 17:15:25
    Iwpal, Filip chodzi od sierpnia 2x w tyg na SI.
    Zastanawia mnie jedno, pani jak twierdzi podąża za nim i robi to, co mu sie podoba. A on dalej chodzi na palcach, kiwa się na bokii macha łapkami.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Luty 04, 2007, 18:57:04

    (mirka_a @ Lut. 03 2007,21:22)
    QUOTE
    Zastanawiam się czym może być spowodowana ta STRASZNA męczliwość na spacerach? Czy to może jakaś oznaka zaburzeń SI?

    Może miec obniżone napiecie mięśniowe (czeste przy zaburzeniach przedsionkowych), moze mieć problem z regulacją oddechu... Trudno powiedzieć.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Luty 04, 2007, 19:00:00

    (kicia @ Lut. 04 2007,17:15)
    QUOTE
    Iwpal, Filip chodzi od sierpnia 2x w tyg na SI.
    Zastanawia mnie jedno, pani jak twierdzi podąża za nim i robi to, co mu sie podoba. A on dalej chodzi na palcach, kiwa się na bokii macha łapkami.

    Kiciu, czasem zaburzenia są tak duze, ze postępy widać dopiero po jakimś czasie. Chodzenie na palcach u dzieci autystycznych czasem jest tak mocno wtórnei utrwalone pzrez przykurcz ścięgien Achillesa, ze bez zabiegów typu masaze i rozluźnianie - trudno je zlikwidować.
    Poza tym, nie jestem w stanie ocenić inn6ych kwestii w terapii, której nie widzę.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Luty 04, 2007, 20:11:11

    (iwpal @ Lut. 04 2007,18:57)
    QUOTE
    Może miec obniżone napiecie mięśniowe (czeste przy zaburzeniach przedsionkowych)

    Gdy trafił do Ośrodka Wczesnej Interwncji pani doktor stwierdziła niskie napiecie mięśniowe. Jednak nie wszyscy rehabilitanci zgadzali się z tym. Wydaje mi się, że on gorzej chodzi i biega dlatego, że ma problemy z utrzymywaniem równoagi. Według mnie w tej chwili jego najwiekszy problemy jest taki jak pisałam: bardzo szybko męczy się na spacerach, gorzej chodzi i biega. Jakie zabawy/ćwiczenia można robić z 2,5-latkiem z takimi problemami?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: biwonka w Luty 05, 2007, 19:17:51
    Czekałam 3 miesiące na miejsce na zajęcia SI w Fundacji "Każde dziecko potrafi" po czym usłyszałam ,że nie zajmują się dziećmi autystycznymi,jak więc trafiły tam dzieci z tego forum? Wymieniałam maile z rodzicami i byli "średnio " zadowoleni- czy to wpłynęło na odmowę ? Czy inni też otrzymali odp. negatywną? W pażdzierniku : autyzm-ok. teraz -niezajmujemy się.... Trzy m-ce czekania  :(
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Luty 05, 2007, 19:43:43
    To przykre  :(  Tam jest jedna terapeutka, moze niektóre problemy ją przerosły?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: kicia w Luty 06, 2007, 20:19:30
    Jakie masaże??? Możemy cos zrobić sami?? Myslałam, że dostaniemy ćwiczenia do domu a tu nic. ;o(
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Luty 06, 2007, 20:30:04
    Masaż klasyczny (u masażysty), rozluźnianie ścięgien Achillesa, akupresura itp. Jeżeli terapeuta nie potrafi takich rzeczy, to moze do kogoś pokierować.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: katerina w Luty 07, 2007, 09:20:14
    Kiciu, muszę powiedzieć, że mój Kamil chodził na palcach jak baletnica, a właśnie masaże stóp i udek bardzo mu pomogły. Pracowaliśmy nad tym kilka lat, co prawda serie masaży nie były zbyt częste, bo wykwalifikowanych masażystów nie jest tak dużo.
    Teraz ma 9 lat i pozostało jeszcze minimalne chodzenie na paluszkach, ale nie widać tego na pierwszy rzut oka, jak kiedyś. Obecnie robimy zalecane przez Iwonę rozlużnianie ścięgien Achillesa.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: gosia-nika w Luty 07, 2007, 12:17:49
    Kiciu, moja córka też chodziła na palcach i do tego kręciła się w kółko to był prawdziwy odlot.Sama zaczełam masować jej stopy ,codziennie wieczorem po kąpieli trochę oliwki i tak co dzień chociaż przez pięć minut.Na efekty musieliśmy czekać około roku, ale teraz nawet nie stanie napalce.Powodzenia .Małgośka :)
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: kicia w Luty 08, 2007, 12:29:23
    Na czym polega rozluźnianie ścięgien Achillesa?
    Jak często to robić??
    Dziękuję Wam bardzo.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: katerina w Luty 08, 2007, 21:40:21
    Kiciu, przez internet tego raczej nie opiszesz, powinien Ci to pokazać specjalista, bo inaczej można dziecku krzywdę zrobić  :( .
    Chyba, że Iwona poradzi sobie tak wirtualnie  ???

    Ale może zacznij od masaży?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Luty 11, 2007, 20:25:48
    Syn (4,5lat) jest od 6 miesięcy w trakcie terapii SI. Występuje u niego również problem popuszczania i częstego oddawania moczu oraz moczenia nocnego. Od jakiegoś czasu zauważyliśmy, że jest DUŻO bardziej wrażliwy na łaskotki. Jednocześnie pojawiły się większe problemy z popuszczaniem moczu w ciągu dnia i moczeniem nocnym. Nasza terapeutka twierdzi, że terapia nie powinna powodować takich skutków. Jednak my zastanawiamy się czy przypadkiem np. nie jest za dużo niektórych ćwiczeń? (mamy zestaw ćwiczeń do domu, które staramy się robić każdego dnia) A może to naturalne w trakcie terapii SI?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Luty 11, 2007, 20:38:08
    W trakcie terapii są mozliwe różne reakcje dziecka, większośc jest przejściowa i jest sygnałem, ze w organizmie coś zaczyna sie dziać; mi zdarzyło, ze na początku cwiczen przedsionkowych (do robienia w domu) dziecko zaczęło sie moczyć, co ustąpiło po czasowym pzrerwaniu tych ćwiczen (kilka dni), po ponownym ich właczeniu moczenie już nei wystąpiło.
    Małym dzieciom zwykle nie daje ćwiczen do domu, bo uważam, ze jest pewne ryzyko pzrestymulowania.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Luty 11, 2007, 20:48:49
    W tej chwili największy nacisk jest na PROPRIOCEPCJÊ. Czyli masaże, uciski stawów, zawijanie w koc, masaż piłką. A tych ćwiczeń chyba nie można przestymulować? Czy pora dnia zajęć SI może mnieć w tej kwestii znaczenie?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: aniniam w Luty 18, 2007, 18:07:46
    Mam pytanko odnośnie badań kontrolnych w czasie terapi SI.Czy powinien je wykonywać każdy terapeuta?Słyszałam,że powinno się je robić co 3-6mies. Co one dokładnie pokazują i czy są konieczne?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Luty 18, 2007, 18:17:01
    Kontrolę można zrobić po ok. 6 m-cach (prób z Obserwacji Klinicznej nie powinno powtarzac sie częsciej), może to zrobić terapeuta prowadzący lub osoba, która diagnozowała. Często w trakcie zajęć sprawdza sie co jakiś czas pojedyncze elementy, ktore nie były zintegrowane. Badanie warto zrobic przed planowanym  koncem terapii.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: aniniam w Luty 18, 2007, 18:19:38
    My ćwiczymy w fundacji"Każde dziecko potrafii"Nie mieliśmy żadnego problemu żeby tam się dostać.Wiem,że obecnie Fundacja ma juz komplet dzieci,ćwiczą nawet parami.Jeśli chodzi o dzieci autystyczne to podobno Fundacja ma w statusie,że takim dzieciom nie pomaga czy coś w tym stylu.O przyjęciu dziecka na terapię decyduję pani prezes a nie pani terapeutka.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: aniniam w Luty 18, 2007, 18:22:18
    Dziękuję za szybką odpowiedż :)
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: marmati w Luty 18, 2007, 18:34:59
    Witam. Mam pytanie do iwpal. Nie uczestniczymy w terapii SI ze względu na brak specjalisty (najbliższy 70 km) ale z tego co czytam to bardzo dużo intuicyjnie robię z moim smykiem w domu. Mpdz czterokonczywnoe spastyczne. Nie chodzi ale pełza. Problemem jest dla mnie wyeliminowanie ciągłej potrzeby wylizywania i bcierania buzią. Wybiera tylko takie rzeczy, które kłują, drapią maja nierówną powierzchnię. Tak trze że czasami aż się podrapie np. o kółka w krześle do biurka. Mam dylemat czy pozwalać czy ograniczać. Jest tak zafascynowany zbieraniem impulsów przez receptory na twarzy, ze zapomina, ze ma ręce. Jest bardzo czesto przytulany, masowany buzia + ciałko. Co zrobić aby przestał poznawac wszystko przez dotyk (wzrok w miarę) buzią a szczególnie policzkami i brodą. Dziekuję za jakąś wskazówkę.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: grazarub w Luty 18, 2007, 23:37:22
    Witam,

    Mam 4,5 letnią córcię, która ma zaburzenia mowy i rozwoju psychoruchowego. Chciałabym ją zdiagnozowac w kierunku SI. Czy ktoś mógłby mi podac namiary na dobrego specjalistę we Wrocławiu?

    Jeszcze jedno pytanie - córka lubi zasypiac kladąc się całym ciałem  na mnie - czy to coś może oznaczac? Na dworze też się szybko męczy, nie chce skakac, a jak skacze to bardzo nieporadnie.

    Grazarub
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: aniniam w Luty 19, 2007, 09:12:19
    znalazłam tohttp://www.pstis.org/WROCLAW.html
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Luty 19, 2007, 09:25:37
    Na stronie Polskiego Towarzystwa Integracji Sensorycznej
    w zakładce lista terapeutów
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: aniniam w Luty 25, 2007, 19:33:54
    Witam!Mam pytanie do iwpal,chodzi mi o częstotliwośc terapii.Syn ma nadwrażliwy przedsionek i raz w tygodniu jedziemy 100km na godzinę SI.Obecnie w moim mieście pojawiła się terapeutka SI i prowadzi zajęcia na NFZ 2 razy w tygodniu po pół godziny.Nie wiem co zrobić w danej sytuacji,czy w sumie 2 godziny w tygodniu SI to nie za dużo?Czy zajęcia 2x30 minut dają taki sam efekt co jednorazowo 1h?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Luty 25, 2007, 21:38:10
    30-minutowe sesje są raczej wskazane dla niemowląt i młodszych dzieci, u starszych jest troche inna dynamika zajęć i optimum to 45-50 (czasem 60 minut) 1-2 x tygodniowo.
    Osobiście jestem dość wyczulona na propozycje: na NFZ 30 minut, gdyż w Poznaniu byla poradnia proponująca takie zajęcia, po czym okazało sie, ze nie mają terapeuty po IIst. SI i zajęcia pzrez nich prowadzone to była "gimnastyka z elementami SI" (nie robili diagnoz, bo nie mieli uprawnień, nie czytali zewnętrznych diagnoz, bo twierdzli, że nie potrzebują), więc nie do końca trafiali w potzreby sensoryczne dziecka, nie mówiąc o tym, ze to było oszustwo; poza tym NFZ nie finansuej SI jak takiej , bo nie ma jej w wykazie procedur, wiec trzeba te zajęcia wykazywac jako inne typy rehabilitacji (stąd pewnie te 30-minutowe zajęcia).
    Jeżeli już sie zdecydujesz na tę propozycję, to koniecznie dowiedz sie u uprawnienia terapeuty, aby dziecku nie zaszkodzić.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: agnisia w Luty 26, 2007, 11:52:27

    (iwpal @ Lut. 25 2007,21:38)
    QUOTE
    poza tym NFZ nie finansuej SI jak takiej , bo nie ma jej w wykazie procedur, wiec trzeba te zajęcia wykazywac jako inne typy rehabilitacji (stąd pewnie te 30-minutowe zajęcia).

    Iwpal NFZ finansuje, ja pracuję z dziećmi w OWI i tam normalnie podawane są zajęcia do rozliczenia. Dodatkowo mamy jeszcze program Wczesnej Wielospecjalistycznej Pomocy Dziecku Zagrożonemu Niepełnosprawnością i też przewidziane są zajęcia z SI po 45 min.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Luty 26, 2007, 23:02:38

    (agnisia @ Lut. 26 2007,11:52)
    QUOTE

    (iwpal @ Lut. 25 2007,21:38)
    QUOTE
    poza tym NFZ nie finansuej SI jak takiej , bo nie ma jej w wykazie procedur, wiec trzeba te zajęcia wykazywac jako inne typy rehabilitacji (stąd pewnie te 30-minutowe zajęcia).

    Iwpal NFZ finansuje, ja pracuję z dziećmi w OWI i tam normalnie podawane są zajęcia do rozliczenia. Dodatkowo mamy jeszcze program Wczesnej Wielospecjalistycznej Pomocy Dziecku Zagrożonemu Niepełnosprawnością i też przewidziane są zajęcia z SI po 45 min.

    W WWKS jest SI, ale w NFZ nie ma takiej procedury, bo zaburzeń SI nie ma w wykazie schorzeń.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Marzec 03, 2007, 06:33:29
    Czy dla 4,5 latka, z problemami SI i lekką nadpobudliwością układu nerwowego, który jest bardzo wrażliwym dzieckiem dobrze jest, aby uczęszczało do przedszkola prowadzonego metodą pani Montessori? Słyszeliśmy różne opinie. Grupy w przedszkolu są dwie (na grupę 1 wychowawczyni i jedna pomoc) po 23-25 dzieci  w wieku od 3 do 6 lat z przewagą dzieci młodszych. http://www.montessori.pl/maria_montessori.html
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: aniakrac w Marzec 04, 2007, 21:50:15
    mój syn ma 6 lat i od półtoraroku chodzi na SI, moim skromnym zdaniem rezultaty sa powalające.
    w diagnozie mam podwrazliwośc systemu pzredsionkowego i prioprioceptywnego, ma kłopoty z różnicowanie dotyku powierzchniowego.
    Ma skrócony znacznie oczopląs porotacyjny cokolwiek to oznacza. Jest w ciągłym ruchu, ale dużo spokojniejszy i bardziej skoncentrowany. Obecnie mniej labilny emocjonalnie.
    Ma równiez nadwrażliwośc słuchową. Puszczam mu wybrane utwory Mozarta, ale nie zawsze chętnie słucha, buntuje się.
    Trochę chaotycznie opisuje, ale sama mam chaos w głowie, strasznnie popaprane te układy nerwowe i skomplikowane.
    Aby to zrozumioec zapisałam się na studia podyplomowe z SI. a na razie podpowiedzcie co z tym oczopląsem i nadwrażliwością słuchowa robic?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Marzec 05, 2007, 09:53:59
    Oczopląs to wahadłowe ruchy gałek ocznych, występujące po stymulacji przedsionkowej w ruchu obrotowym, daje nam informacje o funkcjonowaniu kanałów półkolistych w układzie przedsionkowym.

    Skrócony oczopląs porotacyjny (lub jego brak) jest wynikiem duzej podwrażliwości przedsionkowej i problemów z filtracją bodźców; nad samym oczopląsem sie nie pracuje, tylko nad poprawa przetwarzania wrazen przedsionkowo-poprioceptywnych; w miarę uzyskiwania poprawy - oczopląs bedzie ulegał wydłuzeniu az do poziomu normalnego dla wieku.

    Nadwrazłiwość słuchowa również zmniejsza sie w miare uzyskiwania poprawy w zakresie przetwarzania przedsionkowego, mozma jeszcze wprowadzac dodatkowe ćwiczenia, np. opukiwanie uszu lub tyłu głoy, badx trenin słuchowy.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Marzec 05, 2007, 09:55:12

    (mirka_a @ Mar. 03 2007,06:33)
    QUOTE
    Czy dla 4,5 latka, z problemami SI i lekką nadpobudliwością układu nerwowego, który jest bardzo wrażliwym dzieckiem dobrze jest, aby uczęszczało do przedszkola prowadzonego metodą pani Montessori? Słyszeliśmy różne opinie. Grupy w przedszkolu są dwie (na grupę 1 wychowawczyni i jedna pomoc) po 23-25 dzieci  w wieku od 3 do 6 lat z przewagą dzieci młodszych. http://www.montessori.pl/maria_montessori.html

    Nie ma przeciwwskazań, ale nie lepiej mniejsze grupy, np. w przedszkolu integracyjnym?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Marzec 05, 2007, 09:59:13

    (marmati @ Lut. 18 2007,18:34)
    QUOTE
    Jest tak zafascynowany zbieraniem impulsów przez receptory na twarzy, ze zapomina, ze ma ręce. Jest bardzo czesto przytulany, masowany buzia + ciałko. Co zrobić aby przestał poznawac wszystko przez dotyk (wzrok w miarę) buzią a szczególnie policzkami i brodą. Dziekuję za jakąś wskazówkę.

    Marmati, trzeba mu dostymulować dłonie, aby mial w nich lepsze czucie (szczotkowanie, uciskanie, zabawy masami plastycznymi); poza tym wyglada na to, ze potrzebuje szczególnie dużo bodźców właśnie na twarzy, co też tzreba mu dpostarczyc pzrez odpowiednią stymulację (np. masaż logopedyczny).
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: aniakrac w Marzec 05, 2007, 18:26:23
    dzięki za wyjaśnienia co do oczopląsu i nadwrażliwości słuchowej. Mam jeszcze pytanie moje zdiecko ma w domu sakwę i hamaczek oraz batut, uwielbia się na tym sprzęcie bawić, wiem że szybki ruch i skakanie go nakręca, natomiast bujanie w hamaczku wycisza. To ostatnie szczególnie lubi. wiem, że tym czynnościom powinno towarzyszyć coś jeszcze np rzuty do celu, czytanie literek słuchanie muzyki itp.moje pytanie czy bujać w hamaku może się dowolną ilość czasu skoro ma stwierdzoną podwrażliwość przedsionkową ? np w czasie czytania bajek,
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Marzec 05, 2007, 20:02:44
    Nie moze sie bujac ile chce, bo nie czuje granicy, po której moze sie przestymulować i sobie zaszkodzić.

    QUOTE
    To ostatnie szczególnie lubi. wiem, że tym czynnościom powinno towarzyszyć coś jeszcze np rzuty do celu, czytanie literek słuchanie muzyki itp.moje pytanie czy bujać w hamaku może się dowolną ilość czasu skoro ma stwierdzoną podwrażliwość przedsionkową ? np w czasie czytania bajek,

    Zależy na jakim etapie terapii jesteśmy i jaki cel chcemy osiągnąć.
    CZasem wystarczy samo huśtanie w ruchu liniowym, aby uzyskać uspokojenie i wyciszenie.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: marmati w Marzec 05, 2007, 22:10:05
    Iwpal bardzo dziękuję za wskazówki. Masaż logopedyczny robię, rączki są już mniej wrażliwe na dotyk dzięki szczotkowaniu, uciskaniu i masowaniu. Ale to lizanie i ocieranie buzią. To mnie zaczyna przerazać. Wybiera sobie sobie faktury np. plastk na rączce od wózka i materiał na poręczy. Jak mu zasłonię to się denerwuje i próbuje odkryc na nowo. Jeździ językiem i buzią po podłodze, dywan, panel mam umyty :laugh: .Zimny metal, kółka od krzesełka obrotowego.  :down:
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: ego1977 w Marzec 15, 2007, 06:30:03
    Mam pytanie jak pomóc dziecku autystycznemu które często musi być w ruchu, oprócz tego uderza ręką o rękę, tak że jego nadgarstki są ciągle w ruchu. palcami uderza się po nosie, naciska na gałki oczne. Dziecko jest nie dowrażliwione, potrzebuje silnych doznań. proszę o rady jak eliminować takie zachowania,głównie chodzi mi o eliminowanie machania rąk  jakie stosować ćwiczenia, które obniżą takie zachowania.? Z góry dziekuję
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: grazarub w Marzec 15, 2007, 12:08:08
    Witam,

    Iwpal, mam do Ciebie pytanie. Jestem laikiem ale proszę odpowiedz. Na początku wątku napisałaś, że integracja sensoryczna trwa do 7 roku życia. Co to oznacza - czy później już nie możemy jej zmienić, poprawić? Jakie to ma skutki dla dzieci z opóźnieniem rozwoju (i oczywiście z zaburzeniami sensorycznymi)?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: ego1977 w Marzec 16, 2007, 19:02:27
    Mam pytanie jak pomóc dziecku autystycznemu które często musi być w ruchu, oprócz tego uderza ręką o rękę, tak że jego nadgarstki są ciągle w ruchu. palcami uderza się po nosie, naciska na gałki oczne. Dziecko jest nie dowrażliwione, potrzebuje silnych doznań. proszę o rady jak eliminować takie zachowania,głównie chodzi mi o eliminowanie machania rąk  jakie stosować ćwiczenia, które obniżą takie zachowania.? Z góry dziekuję
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Marzec 16, 2007, 22:07:36
    Witaj Ego; przede wszystkim musimy jako terapeuci zrozumieć po co sa pewne zachowania i autostymulacje, jaką pełnią funkcję. "machacze' mogą być zarówno stymulacja wzrokową, jak i proprioceptywną, ale bez zobaczenia dziecka nie wiemy z czym mamy do czynienia, a bez zrozumienia tego - nie wiemy co i jak eliminowc; nie ma uniwersalnych ćwiczeń na "eliminację". W tym wypadku warto poczytać Delacato "Dziwne, niepojete..." i przeanalizować zachowanie dziecka wg jego wskazówek i rozpoczać "terapię" odpowiedniego kanału sensorycznego.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Marzec 16, 2007, 22:14:04

    (grazarub @ Mar. 15 2007,12:08)
    QUOTE
    Witam,

    Iwpal, mam do Ciebie pytanie. Jestem laikiem ale proszę odpowiedz. Na początku wątku napisałaś, że integracja sensoryczna trwa do 7 roku życia. Co to oznacza - czy później już nie możemy jej zmienić, poprawić? Jakie to ma skutki dla dzieci z opóźnieniem rozwoju (i oczywiście z zaburzeniami sensorycznymi)?

    Naturalny proces integracji sensorycznej trwa do 7 roku życia i prawidłowo rozwijające sie dziecko samoistnie go wtedy osiąga i jest "dojrzałe" np. do podjęcia nauki szkolnej. Jeżeli zadzieje sie "coś" co uniemożliwia naturalny proces integracji, to nie zakończy sie on w 7 roku życia, tylko będziemy mieli przedłużoną niedojrzałość ukłądu nerwowego - wtedy potrzebna jest terapia, aby te procesy zakończyc i poukładać. Mam aktualnie pod opieką 12- i 13-latki z zaburzeniami SI, gdzie w trakcie terapii widoczna jest duża poprawa; podobno nawet w wypadku osób dorosłych z zaburzeniami SI terapia przynosi efekty; na swoim przykładzie moge powiedzieć, że im więcej ćwiczę z dziecmi, tym sprawniej funcjonuję i moje własne problemy sie redukują.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: katsli w Marzec 19, 2007, 21:36:15
    a jakie moga byc te zburzenia metaboliczne bo nam jeszcze nikt tego nie sugerowal??ona czasem ma takie zamyslenia ale kiedy wolam po imieniu wraca ale bylo gorzej bylo tak ze musialam ja dotknac zeby wrocila i nikt nie wie dlaczego pozatym czasem rozumie polecenia czasem nie ja juz nie wiem gdzie i kogo prosic o pomoc.Neurolog twierdzi ze jest ok.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Marzec 19, 2007, 22:16:11
    Moze być "zatruta" poprzez złe przetwarzanie cukru, kazeiny bądź glutenu.
    Oprzyj sie na doświadczeniach innych rodziców dotyczących diety i leczenia.
    Skoro neurolog twierdzi, ze jest OK, a dziecko mimo wszystko nie funkcjonuje prawidłowo, to moze to nie ściezka neurologiczna jest właściwym tropem.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: katsli w Marzec 19, 2007, 22:41:50
    terapie zaczelismy sosowac od 5 grudnia erapie sensoryczna,wyleczylismy drozdzyce i na poczatku sycznia zaczela sie zachowywac jaby sie ocknela z dlugiego snu ,pokazala pierwszy raz po 1,5roku palcem psa ,potem na obrazkach zaczela pokazywac co jest co,a teraz na poczaku lutego pierwsze slowo .Psycholog kliniczny stwierdzil ze to nie moze byc autyzm bo za szybka poprawa i za szybko sie uczy.Ja na poczatku cala wine zwalalam na candide ale cos mi matczyny nos podpowiada ze to  jeszcze przyczyna tkwi w zaburzeniach sensorycznych tu jest sedno sprawy.Moze tak byc mam racje?pan terapeuta powiedzial ze Wiki ma zaburzenia przedsionkowo-komorowe i nadwrazliwosc dotykowa.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Marzec 19, 2007, 23:04:54

    (katsli @ Mar. 19 2007,22:41)
    QUOTE
    Wiki ma zaburzenia przedsionkowo-komorowe

    Tak masz napisane w diagnozie?
    Nie wiem co to sa zaburzenia komorowe...

    Jeżeli miałaś wrażenie, ze sie "ocknęła" to raczej nie był to efekt SI, tylko dopiero przy "ockniętym" dziecku terapia SI zaczęła dawać efekty

    Generalnie my tu sobie gdybamy, a diagnoze i terapię prowadzi sie na żywo, nie na forum.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: zorro-nie-matka w Marzec 27, 2007, 01:31:20
    Witam serdecznie.  I na wstępie wielkie dzięki za tak ciekawy wątek.  Właśnie on sprowadził mnie na to forum.  
    Mój syn, 4,5 latek, jest po diagnozie SI, w której stwierdzono niewielkie deficyty w systemie przedsionkowym i proprioceptywnym.  Ma nie w pełni zintegrowany ATOS i TOB.  Nie ma problemów  z reakcjami równoważnymi.  Ma lekką niepewność grawitacyjną.  
    Mimo tego jest bardzo 'ostrożny', nie lubi zjeżdżać z wysokich zjeżdżalni, nie chce jeździć na rowerze z pedałami.  Za to doskonale jeździ na biegówce, wtedy nie ma problemów z równowagą.  Jest bardzo ruchliwy, 'charakterny', nie usiedzi w miejscu.  Urodził się z niską masą urodzeniową i wrzeszczał 'bez powodu' przez pierwsze pół roku.  Bardzo wymagające dziecko.  Nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości neurologicznych.  
    Nasz największy problem w tym momencie (bo do jego wiecznej ruchliwości już przyzwyczailiśmy się) to moczenie się.  Jeszcze nigdy syn w pełni nie był w stanie przez dłuższy czas kontrolować oddawania moczu.  Czytałam we wcześniejszym poście, że raczej nie zdarzają się dzieci z problemami integracyjnymi i nietrzymaniem moczu?   Czy w terapii SI są odpowiedzi na tego typu problemy?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Marzec 27, 2007, 21:31:52
    Nasz syn 4 lata 8 miesięcy ma również deficyty z zakresu SI.  Ma także podobny problem. Częste popuszczanie w ciągu dnia i moczenie nocne. Za kilka dni będzie miał robione urodynamikę i mamy nadzieję, że wtedy wyjaśni się czy to jest spowodowane jakąś wadą wrodzoną.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: zorro-nie-matka w Marzec 27, 2007, 21:54:30
    Z chęcią się dowiem, co wykaże badanie.   Życzę powodzenia, pewnie okaże się - tak jak u nas - że nie ma medycznych uwarunkowań.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Marzec 27, 2007, 22:02:02
    A miał robioną urodynamikę? Jak to przeżył?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: zorro-nie-matka w Marzec 27, 2007, 22:11:58
    Mój teść jest urologiem i doszedł do wniosku,  że w przypadku wnuka badanie to byłoby na razie na wyrost.  U nas jest to problem psychologiczny.  On potrafi trzymać mocz, tylko ten wysiłek tak  go męczy, że po jakimś czasie odpuszcza sobie i 'jedzie po bandzie'.  Gdy poszedł do przedszkola, przez pierwsze dwa tygodnie nie posikał się ani razu!  Potem zadomowił się, wluzował i problem wrócił.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Marzec 27, 2007, 22:18:51
    QUOTE
    Czytałam we wcześniejszym poście, że raczej nie zdarzają się dzieci z problemami integracyjnymi i nietrzymaniem moczu?   Czy w terapii SI są odpowiedzi na tego typu problemy?


    Zdarza sie, ze dzieci z powaznymi deficytami SI (głównie czuciowymi i planowaniem motorycznym) moga miec problemy z kontrolą moczu lub wypróżnianiem (popuszczanie lub nawykowe wstrzymywanie), ale najpierw trzeba wykluczyć inne medyczne przyczyny; jeżeli zostaje hipoteza o wpływie zabuzreń w zakresie SI na czynnosci fizjologiczne, to w toku terapii, gdy dziecko uzyska większ kontrolę na swoimi czynnościami, poprawi sie również ta sfera.
    Wczesniejszy post dotyczył zdaje sie wplywu niektorych form stymulacji na moczenie.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: zorro-nie-matka w Marzec 27, 2007, 22:40:00
    Właśnie z wypróżnianiem nigdy nie miał problemów.  Z moczeniem zawsze.  Potrafi brnąć w zaparte, mówiąc, że nie chce, a po chwili popuścić lub wszystko pójdzie w spodnie.  Przez czas jakiś działa timer, z timerem nie ma gadania, trzeba iść.  Z ludźmi zawsze można negocjować...
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Kwiecień 16, 2007, 19:36:48
    Badanie wykazało, że albo jest przeszkoda w cewce moczowej, albo pęcherz moczowy ma zbyt częste skurcze.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: sylwka!! w Maj 16, 2007, 13:57:04
    Czy znacie może jakiś terapełtow SI z woj. lubelskiego a dokładniej z Zamościa ?  
    Mam synka który wydaje mi się potrzebuje właśnie takiej terapi . Jeśli ktoś mógłby mi wskaza jakiś namiar to byłabym ogromnie wdzięczna !
    Pozdrawiam !
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Oliwia25 w Sierpień 03, 2007, 00:38:24
    Witam, czy ktoś może  mio polecić gdzie we Wrocławiu można uzyskać diagnozę i terapię SI dla 18 miesięcznego dziecka? Córeczka ma wiele niepokojących objawów i myślę, że taka terapia dużo by jej pomogła.
    Gdy się ekscytuje lub denerwuje macha rączkami, bardzo dużo biega po domu, nawet przerywa zabawę by zrobić kilka okrążeń wokół stołu. Ostatnio to się bardzo nasiliło. I zaczęła chodzić na palcach. Nie lubi też jak się ją trzyma za rękę, zwłaszcza na spacerze- wyrywa się i biegnie przed siebie. W łóżeczku uderza nogami o szczebelki, lubi stawać na głowie, i od czasu do czasu uderza kciukami o siebie lub o głowę. na niczym się długo nie skoncentruje. panicznie boi się huśtania.
    Poza tym dobrze się rozwija, jest pogodna i kontaktowa.
    Była rehabilitowana przez rok z powodu obniżonego napięcia mięśniowego. Będę wdzięczna za podpowiedzi. Pozdrawiam.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: milenium w Październik 29, 2007, 10:24:55
    Chciałabym odnowić wątek. Moja 7 - letnia córka jest pod opieką terapeuty SI od niedawna i zaczęły się problemy. Psychoterapeuta  a zarazem terapeuta SI pozwala córce dosłownie na wszystko (twierdzi, że ma się wyluzować na maxa). Mała wykorzystuje to i manipuluje terapeutą zachowując się przy tym jak zwierzę, jest nie do poznania, obrzuca go wyzwiskami, blużni, kopie go i wymyśla przy nim niestworzone historie. Słyszę jak się okropnie zachowuje przez drzwi, nie uczestniczę w ćwiczeniach. Próbowałam rozmawiać na ten temat z terapeutą. Martwię się, gdyż od 3 lat wspólnie z pedagogiem specjalnym walczymy z córki agresywnością, uczymy samokontroli, eliminujemy echolalie, przeskakiwanie z tematu na temat i ciągłe gadulstwo nie na temat i już nam się udało wyeliminować wszystkie te niepokojące objawy dzięki konsekwencji, stanowczości i ciągłej pracy z dzieckiem. Córka musi mieć granice i czuć respekt, A na terapii SI nie ma żadnych zahamowań. I potem przenosi te zachowania do domu. Buntuje się, nie moze się skoncentrować, nie chce się słuchać i nie mogę sobie z nią poradzić. Czuję, że wracam do punktu sprzed 3 lat, kiedy zaczynałam wszystko od początku. Pragnę nadmienić, że córka przy logopedzie i przy pedagogu specjalnym nigdy się tak nie zachowuje. Są to osoby bardzo konsekwentne i nie pozwalają jej na wiele. Czuje przy nich respekt a zarazem je lubi. Wie co jej wolno a co nie. Niestety ostatnio na ćwiczeniach u pedagoga i logopedy (po wizytach u terapeuty SI) zaczęła pokazywać rogi, nie może się skoncentrować. Ja rozumiem, że na początku terapii SI mała może  być pobudzona. Tylko czy na tym ma polegać terapia, by mała robiła co chce i by na wszystko jej pozwalano, włącznie z wyzwiskami blużnieniem i biciem terapeuty. Rozumiem zabawa zabawaą ale to przekracza wszelkie normy zachowania. Tyle czasu poświęciłam by córce wyeliminować te niepokojące objawy i wszystko na marne. Mam zaczynać wszysko  od początku tylko dlatego, że brak jest u terapetu konsekwencji i stanowczości. Proszę o pomoc. Nie wiem co mam robić. Czy ja jestem w błędzie? W pobliżu 100 km od mojego miejsca zamieszkania nie ma innego terapeuty SI. Czy mam całkowicie zrezygnować z terapii? A tyle wiązałam z terapią SI nadziei.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 29, 2007, 10:29:32
    Ja bym natychmiast poszukała kogos innego lub zrezygnowała ten pseudoterapeuta to po prostu jakiś leń.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: milenium w Październik 29, 2007, 12:53:56
    Ja niestety nie mam możliwości wyboru innego terapeuty, gdyż w pobliżu nie ma takowego. Nie mam możliwości dojeżdżania po pracy 2 razy w tygodniu do Warszawy. Musiałabym sobie kupić samolot bądź helikopter a to jedyna możliwość. Może pożyczę od Michała Wiśniewskiego?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: milenium w Październik 29, 2007, 13:01:34
    A tak na serio mam już dosyć tej drogi do dobrego terapeuty i całodniowych wypadów. To naprawdę daje w kość. Ja cały czas szukam najlepszych z najlepszych. Moja córka to twardy orzech do zgryzienia i czuję, że stoję w miejscu. Jak coś zaczynam to okazuje się, że terapeuta nie daje sobie z nią rady, że córka nie chce z nim współpracować albo że nie tędy droga. Gdyby można było przeskoczyć tą odległość. Ale nie mogę zrezygnować z SI. Nie poddam się. Już tyle walczę. Dla chcącego nie ma nic trudnego. Prawda.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 29, 2007, 13:34:45
    Terapia SI jest moim zdaniem przereklamowana, a takiego jej wydania jak u Twojego "terapeuty" to chyba nigdzie nie ma.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Październik 29, 2007, 18:27:47

    (milenium @ Paź. 29 2007,12:53)
    QUOTE
    Ja niestety nie mam możliwości wyboru innego terapeuty, gdyż w pobliżu nie ma takowego. Nie mam możliwości dojeżdżania po pracy 2 razy w tygodniu do Warszawy. Musiałabym sobie kupić samolot bądź helikopter a to jedyna możliwość. Może pożyczę od Michała Wiśniewskiego?

    Jeżeli chodzi o £ódź - mogę podac na priva namiar na terapeutkę, tylko nie wiem czy już sie gdzies na stałe ulokowała czy jest w fazie organizacji gabinetu.
    Zawsz moze zdazyc sie sytuacja, ze dany terapeuta i dane dziecko "nie pasują do siebie".
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: magdal w Styczeń 17, 2008, 22:40:56
    Witam wszystkich,

    Jestem na forumod godziny. Przyznam się, że dopiero teraz wiem jak się poruszać na forum. Wstyd. Mam synka Piotrusia. Ma Zespół Downa.
    Od miesiąca chodzę na zajęcia SI.
    Czy możeci mi coś podpowiedzieć jak mogę z nim pracować w domu.
    Aha, mam taki problem, mały bardzo boi się hałasu, nie mogę też wejść z nim do marketu. Boi się dużych zamkniętych pomieszczeń.

    Będę wdzieczna za pomoc.

    Magda ze stolicy.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: burszti w Styczeń 18, 2008, 11:23:22
    Magda,wysłałam Ci wiadomość na komunikator.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: magdal w Styczeń 18, 2008, 22:40:24
    Witaj Marzena,

    Bardzo dziękuję Ci za informacje o stronie dzieci z ZD.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: burszti w Styczeń 19, 2008, 16:29:12
    :)
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: m8rii w Luty 14, 2008, 19:18:02
     :)
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Marzec 01, 2008, 17:35:47
    Ziva Errika    
    Fizjoterapeuta,Terapeuta NDT-Bobath,Terapeuta SI.

    STIMULI CENTRUM REHABILITACJI PEDIATRYCZNEJ  
    ul. £OMIAÑSKA 26 BIELANY  
    01-685 WARSZAWA  

    tel.(022)8322022  0603342871  
     

    Errika Jest świetnym fachowcem, wiem, ze odległości od miejsca zamieszkania sa istotne, ale profesjonalizm tez sie liczy.

    W W-wie jest wiele gabinetów SI, jednakze nie w każdym z nich terapeutami SI sa wykwalifikowani fizjoterapeuci.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: olinek w Marzec 01, 2008, 18:09:11
    Iwpal , czy masz jakieś nowe informacje odnosnie Si w Krakowie(oprócz pKseni na która podawałas kiedys namiary)?
    Czy są jacys nowi terapeuci , gabinety?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Marzec 01, 2008, 18:15:35
    www.przedsionek.waw.pl

    oraz

    Maria Porębska (psycholog, terapeuta SI, kinezjolog)
    Niepubliczna Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna dla Dzieci i Młodzieży, 30-110, Kraków, Filarecka 17/2, 012 421 71 57




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: olinek w Marzec 02, 2008, 01:13:35
    dzięki :)
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 02, 2008, 10:09:17
    Dlaczego te terapie SI są takie drogie?Ja w Helenowie placiłam 85zl za 45 minut zajec a prywatnie 70zł za 45 minut. I nigdy NIE POZWOLONO mi wejśc na zajęcia chociaż prosiłam- na początku gdy dziecko było na maksa zaburzone.
    Iwpal jesteś chyba terapeutką tej metody, moze odpowiesz?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Marzec 02, 2008, 10:17:37
    Nie odpowiem Tobie, dlaczego nie mogłaś wejść na zajęcia, bo nie mam na to uzasadnienia.
    Rodzic powinien miec możliwośc wejścia do sali, chociaż czasem dziecko pracuje lepiej gdy jest samo z terapeutą.

    A co do ceny - nie może być inaczej, gdyż:
    1. Terapia odbywa sie 1 na 1 i terapeuta ma godzinę na dziecko (wyobraź sobie, ze przeciętny lekarz jak sie dobrze spręży to przyjmie w godzinę 5 pacjentów, każdego za 60-100 zł); jezeli przyjmowana jest 2 czy 3 dzieci (co czasem dzieje sie w osrodkach przyjmujących na NFZ), to nie ma możliwości zapewnienia dziecku odpowiednich warunków bezpieczeństwa, nie ma możliwosci, aby odpowiednio pozyckiniwać dziecko w czasie ćwiczenia i zwrócic uwagę na wszystkie aspekty terapii - wszakże nie chodzi o to, by dziecko przez godzinę pohuśtało sie na huśtawce czy porzucało do celu
    2. Jezeli ktoś pracuje prywatnie, to powinien za swoją pracę otrzymać takie wynagrodzenie, żeby utrzymać miejsce i choc trochę zarobić.
    3. Drogie sa szkolenia
    4. Drogie jest wyposażenie




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 02, 2008, 11:02:14
    No tak szkolenia i wyposażenie- to mnie przekonuje, że gros kosztów jest poza terapeutą.Dzieki za odpowiedż.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: low w Marzec 02, 2008, 12:14:38
    Jeśli mowa o Helenowie w Międzylesiu to jestem zdziwiona. Jak mieszkałam po tamtej stronie Wisły to moja Natalia uczęszczała tam na zajęcia bezpłatnie w ramach NFZ. I nigdy nie było problemy żebym nie mogła uczestniczyć w zajęciach. Potem zostawała sama, ale jak już była przyzwyczajona i sama chętnie szła z terapeutką za rękę. Wtedy były tam dwie wspaniałe terapeutki z którymi miałam do czynienia Pani Halinka i Pani Agnieszka. Problemem był natomiast fakt twz. turnusowych zajęć. 12 tygodni zajęcia a potem przerwa, czasem nawet 5.5miesiąca. Po zmianie mieszkania zrezygnowałam z tego ośrodka, bo moim skromnym zdaniem terapia jest potrzebna mojemu dziecku cały czas a nie średnio przez 4-5miesiecy w roku.
    Mam  telefon do Pani Halinki, jak coś to mogę przesłać.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: m8rii w Marzec 09, 2008, 20:07:41
     ;)
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: teresa w Marzec 27, 2008, 20:43:52
    QUOTE
    I nigdy NIE POZWOLONO mi wejśc na zajęcia chociaż prosiłam- na początku gdy dziecko było na maksa zaburzone.

    Małgosiu, ja w takich przypadkach nie proszę tylko komunikuję grzecznie, że nie ma takiej możliwości aby moje dziecko zostało samo. Jeszcze nikt mnie nie wyrzucił, najwyżej pofukali pod nosem. Według mnie zasady przebiegu terapii trzeba ustalić. Jeżeli płacisz, masz prawo wiedzieć za co, jeśli ktoś Cię zbywa, to prawdopodobnie robi jakiś schemat i sam nie dlaczego akurat to.
    Pozdrawiam
     Teresa
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: teresa w Marzec 27, 2008, 21:13:50
    Iwpal,
    bardzo interesują mnie czynniki, które u niemowląt mogą sprzyjać prawidłowej integracji, lub ją utrudniać. Np. czy ma znaczenie czy wózek jest kołyszący we wszystkich płaszczyznach, czy "trzęsący" głownie góra-dól z niewielkim rozkładem sił w innych płaszczyznach. Huśtawki i kołyski mechaniczne o niewygasającej niezmiennej amplitudzie, czasami dodatkowo z wibracjami. Kontakt z podłożem (życie na ziemi), używanie chodzików ( bo podłoga nigdy nie jest idealnie czysta), nauka chodzenia głownie po chodnikach, a już na pewno raczkowania ( znowu te brudne ręce), Umożliwianie "niszczenia" ( rozkładania na czynniki pierwsze listków, kwiatków, jedzenia itp.) Czy są jakieś obserwacje na ten temat. U starszych dzieci brak integracji sensorycznej przekłada się na funkcjonowanie w codziennym życiu, czy można jej tworzenie się wspomóc wcześniej, nie ograniczając pewnych naturalnych dążeń dziecka lub korygując ich brak?
    Pozdrawiam
    Teresa
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Betsy w Marzec 28, 2008, 10:09:06
    Witam,
    Podstawowym zaleceniem od neurologa była terapia SI (na wizycie byliśmy jak dziecko skończyło 2 latka). W ramach wczesnej interwencji dopiero kilka tygodni temu byliśmy na pierwszej wizycie u terapeuty - z uwagi na to, że dziecko 'nie współpracowało', pani stwierdziła, że taka terapia jest niepotrzebna, bo dziecko jest za małe. Dodam, że dziecko nie jest mocno zaburzone. Zaleciła mu chodzenie po schodach, krawężnikach i takie tam, niezłe co?

    Pozdrawiam
    Beata
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Sierpień 09, 2008, 17:20:05

    (teresa @ Mar. 27 2008,21:13)
    QUOTE
    Iwpal,
    bardzo interesują mnie czynniki, które u niemowląt mogą sprzyjać prawidłowej integracji, lub ją utrudniać. Np. czy ma znaczenie czy wózek jest kołyszący we wszystkich płaszczyznach, czy "trzęsący" głownie góra-dól z niewielkim rozkładem sił w innych płaszczyznach. Huśtawki i kołyski mechaniczne o niewygasającej niezmiennej amplitudzie, czasami dodatkowo z wibracjami. Kontakt z podłożem (życie na ziemi), używanie chodzików ( bo podłoga nigdy nie jest idealnie czysta), nauka chodzenia głownie po chodnikach, a już na pewno raczkowania ( znowu te brudne ręce), Umożliwianie "niszczenia" ( rozkładania na czynniki pierwsze listków, kwiatków, jedzenia itp.) Czy są jakieś obserwacje na ten temat. U starszych dzieci brak integracji sensorycznej przekłada się na funkcjonowanie w codziennym życiu, czy można jej tworzenie się wspomóc wcześniej, nie ograniczając pewnych naturalnych dążeń dziecka lub korygując ich brak?
    Pozdrawiam
    Teresa

    Przepraszam, ze dopiero teraz odpowiadam na Twoje pytanie, ale chyba przeoczyłam powiadomienia o tym wątku.

    Odpowiadam, co mi wiadomo.
    Czynniki obciążające w ciąży i okresie okołoporodowym:
    -długotrwałe wymioty w ciąży
    -przeżycie silnego lub długotrwałego stresu
    -konieczność dłuższego leżenia
    -konieczność leczenia antybiotykami
    -cięcia cesarskie lub inny trudny poród
    -poród wywoływany
    -poród przedwczesny (także wcześniactwo) lub opóźniony więcej niż 2 tyg. od terminu
    -niedotlenienie okołoporodowe
    -niska waga urodzeniowa
    -działanie substancji teratogennych (alkohol, narkotyki itp.)

    Później:
    -brak bodźców (deprywacja sensoryczna - większośc dzieci z domów małego dziecka ma wrtórne zaburzenia SI)
    -brak czworakowania (aczkolwiek ten jest głównie skutkiem tego, że coś "nie styka" pomiedzy półkulami), chyba, ze dziecko zostanie wrzucone w chodzik

    Co do wózków - nie spotkałam takich publikacji, aczkolwiek wydaje mi sie to bez znaczenia, bo zdrowe niemowlę jest huśtane i bujane również w ramionach rodzica w różnych kierunkach.

    To, co najważniejsze dla procesów SI powinniśmy otrzymać naturalnie w pierwszym roku życia:
    -na podłodze (umożliwienie różnego rodzaju ruchu oraz naturalnego odczuwania ciała i stymulacji dotykowej)
    -w ramionach rodziców (dotyk, stymulacja przedsionkowa)
    -umożliwienie dotykania, rozkładania na czynniki pierwsze, brudzenia sie itp.

    "Na świecie" jest już mniejszy boom na terapię SI, a większy ruch w kierunku profilaktyki i uświadamiania rodziców i specjalistów w jaki sposób naturalnie wspomagac te procesy; na terapię trafiają wiec te dzieci, którym profilaktyka nie pomogła.
    U nas nie ma profilaktyki, a i dostęp do terapii średni.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: olinek w Sierpień 10, 2008, 00:09:16
    Iwpal , powiedz czemu cesarka jest obciązająca?

    chodzi o jakies receptory czucia .. przeciskajac sie przez kanał rodny?(eee bzdury pisze )
    ale nie wiem....?\

    ja wybrałam przy drugim porodzie wlasnie cesarke bo bałam sie ewentualnego przedłuzającego sie porodu (jak przy 1) , niedotlenienia, urazow...

    jezdze z synem do Krakowa , prosiłam terapeutke zeby spojrzała na corke ale wszyscy twierdzą ze za mała...
    od kiedy da sie cos powiedziec o niemowlaku, pod kątem SI? (nie ma jeszcze poł roku...)
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Sierpień 10, 2008, 15:25:14

    (olinek @ Sie. 10 2008,00:09)
    QUOTE
    Iwpal , powiedz czemu cesarka jest obciązająca?

    chodzi o jakies receptory czucia .. przeciskajac sie przez kanał rodny?(eee bzdury pisze )
    ale nie wiem....?\

    Dobrze mówisz - przechodzenie przez kanał rodny daje pierwsze ważne sygnały integrujace dla zmysłu dotyku, przedsionka (zmysłu równowagi) i czucia głębokiego, a takze poprzez asymetryczne ruchy dziecka i obroty główki pozwala na szczytowe właczenie Asymetrycznego Tonicznego Odruchu Szyjnego (od szczytu danego odruchu moze zaczac sie jego wygaszanie)

    QUOTE

    jezdze z synem do Krakowa , prosiłam terapeutke zeby spojrzała na corke ale wszyscy twierdzą ze za mała...
    od kiedy da sie cos powiedziec o niemowlaku, pod kątem SI? (nie ma jeszcze poł roku...)

    Rzeczywiście za mała, ale pod katem nadwrażliwosci dotykowej (czeste przypadłosc dzieci po c.c.) mozna by ją obejrzeć. A takze - czy we właściwy sposób leży na brzuszku, podpiera sie, próbuje obracać itp. (najlepiej zrobi to rehabilitant po NDT lub Vojcie).
    Przy niemowlakach oceniamy nie tylko ilośc czynności ruchowych, ale też ich jakosć - bo to świadczy o prawidłowo przebiegajacych procesach SI i wygaszania odruchów.

    Przedłużający sie poród to tez często wynik wielu niesprzyjajacych zbiegów wydarzeń: wywoływanie porodu, przebicie pecherza, gdy dziecko nie jest jeszcze dobrze wstawione w kanał rodny, brak współpracy mędzy matką a położną, znieczulenie zewnątrzoponowe, zbyt szybkie położenie sie, gdy warto jeszcze bobyc aktywną fizycznie itp. (sprzyja szybszemu rozwieraniu sie szyjki macicy).
    Mało jest położnych, które towarzysza rodzącej i wsperaja ją, a zdecydowanie więcej "odbiera" porody i to jeszcze tak, aby sie pospieszyc (co najczęściej patologizuje cały proces).




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: ziga w Sierpień 28, 2008, 00:20:08
    Mam prośbę i pytanie do Iwpal
    czy 4 lata to nie jest zbyt późno na wygaszanie odruchów?.
    Zaczeliśmy chodzić na I.S kiedy mały nie miał jeszcze 3 lat niestety nie wiedzieliśmy , że jest ona kiepska i praktycznie nic sie po niej nie zmieniało do czasu kiedy nie przeczytałam porad, które tu udzielasz!!!!!!!!!/to wspaniale, że to robisz!!/
    Postanowiłam zmienić terapeutę ale dalej nie wiem czy jesteśmy w dobrych rękach, kiedy zapytałam jakie odruchy nie są wygaszone u mojego syna to pani po 5 miesiącach ćwiczeń z nim powiedziała mi, że nie patrzyła na syna pod tym kątem???!!! i musi sobie doczytać Na ostatnich zajęciach powiedziała, że mamy niewygaszony Atos i Stos??/o ile czegoś nie przekręciłam??/ Boję sie, że znowu źle trfiłam a mały coraz starszy i widać jak bardzo róźni się od rówieśników:.. jak się potyka to podpiera się na chwilkę rękami ale i tak ląduje na twarz jak biega to musi mieć zawsze coś w prawej ręce.. Nasiliło mu się przekręcanie wyrazów bółka -półka  mimo ,że podobno słuch mamy O>K /choć wydaje mi się ,że to pogrszyło się po zimowych problemach z uchem/ czy I.S może w tym pomóc i na ile może pomóc, przy niegramatycznym mówieniu jeśli w ogóle może?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Wrzesień 05, 2008, 21:02:13
    U prawidłowo rozwijajacego sie dziecka odruchy wygaszają sie w piwerszych 12 miesiącach życia (!), dzięcki prawidłowo funkcjonujacym zmysłom i dzieki postępującemu procesowi integracji sensorycznej.
    Wszystko, co jest niezintegrowane wymaga później terapii nieco dłuższej i bardziej skomplikowanej niż te 12 m-cy naturalnego rozwoju.
    Moje ostatnie doświadczenie wynikające ze stosowania obu metod (SI + wygaszanie odruchów) pokazują, że u młodszych dzieci i tych bardziej zaburzonych - przede wszystkim SI, po to, by utorować drogę wygaszaniu odruchów. Często dzieki SI wygasa ATOS i STOS, integrują sie Toniczne Odruchy Błędnikowe, czasem integruje sie Moro (ale w klasycznej SI nie zwracało sie uwagi bezpośrednio na Moro). CZęsto jest jednak tak, że po terapii SI potrzeba jeszcze dodatkowych ćwiczeń integrujacych odruchy.
    Æwiczenia te wykonuje sie nawet u starszych dzieci, wiec 4-latek nie jest za stary, ale powinien przede wszystkim zacząc od SI.




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: ziga w Wrzesień 06, 2008, 22:44:36
    :inlove: Wielkie dzięki za odpowiedź!!
    QUOTE
    Często dzieki SI wygasa ATOS i STOS, integrują sie Toniczne Odruchy Błędnikowe, czasem integruje sie Moro (ale w klasycznej SI nie zwracało sie uwagi bezpośrednio na Moro). CZęsto jest jednak tak, że po terapii SI potrzeba jeszcze dodatkowych ćwiczeń integrujacych odruchy.

     Kto zajmuje się ćwiczenia integrującymi odruchy /instruktor SI??
     i czy można to robić równocześnie z SI???
     Czy jest w Krakowie ktoś godny polecenia oprócz terapeutów z Dobrzyckiej i Filareckiej?? nie sposób się tam dopchać!!




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Wrzesień 07, 2008, 09:30:22
    Są terapeuci odruchów (czasem sa tez terapeutami SI).
    W Krakowie p.Maria Porębska (gdzies już był podawany jej adres) - pracuje wg met. Sally Goddard.
    Sally zaleca, aby nie łączyć dwóch różnych metod. Ja też zauwazyłam, ze najpierw trzeba wzmonic zmysły i procesy integracyjne, a potem wejśc z odruchami.




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: teresa w Wrzesień 16, 2008, 22:04:36
    QUOTE
    "Na świecie" jest już mniejszy boom na terapię SI, a większy ruch w kierunku profilaktyki i uświadamiania rodziców i specjalistów w jaki sposób naturalnie wspomagac te procesy; na terapię trafiają wiec te dzieci, którym profilaktyka nie pomogła.
    U nas nie ma profilaktyki, a i dostęp do terapii średni.


    Dzięki za odpowiedź.
    Iwona w jaki sposób w takim razie można wspomagać wzrok u 6-miesięcznego dziecka, które 2 tygodnie temu zaczęło skupiać wzrok, jak nie przedobrzyć, co z dostępnych zabawek (kolory, światło, dźwięk, kształt). Co sądzisz o matach interaktywnych?

    Pozdrawiam
    Teresa
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: beata1 w Październik 17, 2008, 21:58:26
    Mamy pewien problem: Filip bardzo lekko trzyma w ręce kredki. W efekcie ma problem z pisaniem po kropkach, czy po śladzie. Jeżeli położę mu swoją rękę na jego nadgarstek, to wtedy wszystko ładnie mu wychodzi. Znalazłam coś takiego:
    http://www.allegro.pl/item457....na.html

    Chciałabym zapytać, czy warto to kupić?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Październik 17, 2008, 22:06:13
    Osobiście nie jestem zwolenniczką "protez" (a to własnie, tak jak nakładki na ołówek - jest proteza), lepiej cały czas pracowac nad propriocepcją (sciskanie, ugniatanie, przeciąganie, przepychanie, czworakowanie itp.); można czasowo nakładac na nadgarstki obciązniki o wadze 0,25kg.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Październik 17, 2008, 22:09:23

    (teresa @ Wrze. 16 2008,22:04)
    QUOTE
    Iwona w jaki sposób w takim razie można wspomagać wzrok u 6-miesięcznego dziecka, które 2 tygodnie temu zaczęło skupiać wzrok, jak nie przedobrzyć, co z dostępnych zabawek (kolory, światło, dźwięk, kształt). Co sądzisz o matach interaktywnych?

    Pozdrawiam
    Teresa

    Wzrok wspomaga sie poprzez stymulację typu Doman-Delacato (na początek środowisko czarno-białe) + stymulacje przedsionkową - lezenia na brzuchu w prawidłowek pozycji, unoszenie głowy, pełzanie, czworakowanie i wyższych pozycjach u rodzica na rękach - huśtanie, kołysanie itp.
    Nie jestem wielką fanką mat interaktywnych, najbardiej stymulująca jest prostota i unikanie przebodźcowania.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: beata1 w Październik 17, 2008, 22:24:08
    Bardzo dziękuję i pozdrawiam
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: takanatalia w Grudzień 17, 2008, 13:45:35
    Mam serdeczną prośbę: czy możecie polecić jakieś tytuły książek o SI? Istotne kryteria: przystępny język i... niezbyt grube.
    Podrzucę mężowi :D
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Grudzień 17, 2008, 16:41:58
    MaasV.F, "Uczenie się przez zmysły : wprowadzenie do teorii integracji sensorycznej." WSiP 1998
    MaasV.F, "Integracja sensoryczna a neuronauka - od narodzin do starości." Wyd.: Fundacja Innowacja 2008
    Heydt K, Allon M, "Integracja Sensoryczna." Wyd.TPG 2003
    Emmons Godwin P, Anderson McKendry L, "Dzieci z zaburzeniami integracji sensorycznej." Wyd. K.E.Liber 2007
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Monia71 w Styczeń 11, 2009, 12:26:09
    :)



    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Styczeń 11, 2009, 12:59:17
    Odpisałam na priva
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Monia71 w Styczeń 11, 2009, 20:21:10
    Dzięki, wszystko to wiem....
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: pioan w Styczeń 16, 2009, 20:58:12
    Monia, Iwpal,

    To tak jakbym czytała o swoim dziecku, 5 lat, nie mówi i nadpobudliwy.
    Dajcie jakieś rady, proszę.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Monia71 w Styczeń 16, 2009, 21:19:20
    w tym temacie zapewne większą specjalistką jest  iwpal, ja się dopiero uczę, choć ów młodzieniec po zajęciach podał mi rękę i powiedział "cześ" - byłam w siódmym niebie....
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: martamarta_2008 w Styczeń 27, 2009, 11:07:00
    U mojego 2 letniego Wiktorka stwierdzono nieznacznie zaburzenia w integracji sensorycznej. Pani powiedziała, że jest trochę wrażliwy, nie nadwrażliwy tylko wrażliwy.
    Napiszę kilka zachowań mojego Wiktora i proszę Iwpal o ocenę, czy rzeczywisćie jest trochę wrażliwy.
    Pierwsze co Wiktor nie mówi jeszcze, tylko dadada, babababa, nanananana, i coś tam chrumka. Był rehabilitowany z powodu nieprawidłowego napięcia mięśniowego. Jak na roczek był u kontrolo u neurologa, to ta powiedziała, że z napięciem jest już oki. Wiktor zaczął chodzić jak miał 18 m-cy i 7 dni. Ma stopy płasko - koślawe i chodzi w wkładkach supinujących. Ma lejkowatą klatkę piersiową. Lubi się huśtać, bujać. Nie umie jeszcze podskakiwać ale uwielbia jak mama to robi z nim na rękach. Nie lubi jeść. Jest strasznym niejadkiem. Jedynie co to bardzo lubi mięso. Sam je widelczykiem kawałeczki kotleta. Lubi jak go turlam. Nie mam problemów, żeby obciąc mu paznokcie, sam podaje paluszki, Umyję mu tez ząbki bez większych problemów i głowę w wannie. Wiktor lubi dźwigac cięzkie rzeczy. Nie bawi się pluszakami. Podnosi paluszkami bardzo drobne okruszynki. Potrafi włożyć kabelek do komputera do bardzo malutkiej dziurki.
    Wykonuje kilka drobnych poleceń typu: podaj rączkę, Pokaż noska, pokaż siusiaczka, pokaż uszko, pokaż dzidzię na obrazku, pokaż pieska pokaż rybkę.
    Czy z nim jest coś nie tak?




    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: joamal w Luty 20, 2009, 22:27:41
    Witam wszystkie forumowiczki!
    Na początku zaznaczam, że jestem całkiem zielona jeśli chodzi o temat SI.Trafiłam tutaj bo szukam jakiejś odpowiedzi na temat niepokojącego mnie zachowania mojego synka i stwierdziłąm ze pewne elementy "naszej układanki"pasuja do tego co udało mi sie przeczytac na tym forum. Do tej pory jeśli zgłaszamy nasz niepokój lekarzom - jesteśmy ignorowani. Dlatego proszę o pomoc i odpowiedż na pare moich pytań.

    Chodzi o to że mój 2 letni synek buja sie na kolankach podpierajac sie rękoma wykonujac ruchy w tył i przód , czasami podpiera sie też głową lub uderza głową w materac (poduszkę). Zaczęło się to  jak tylko nauczył sie raczkować i trwa to do dziś w mniejszym lub wiekszym natężeniu. W dzień wyeliminowalismy w sumie to bujanie wymyślając mu jakieś zajęcia natomiast w nocy wstaję nawet po kilkadziesiat razy żeby go przewrócić na boczek żeby sie nie bujał.Jeśli to kładzenie nie pomaga bierzemy go wtedy do naszego łóżka i po kilku próbach bujania zasypia przy nas i śpi spokojniej. Czy to jego bujanie to właśnie podwrazliwość przedsionka?

    Julek zawsze lubiał sie huśtać w huśtawce i cieżko go jest wydrzeć z niej.trzeba go czymś przekupić żeby z niej wyszedł.Potrafi czasami po godzinie siedzić.Potem kupilismy mu skoczka (baletka na sprężynie) i teraz z huśtawki przesiadł się na skoczka w którym oprócz ruchów w dół i w góre ma też ruch wahadłowy i obrotowy. Czy możliwe jest przestymulowanie?
    Czy może wcale nie powinie się huśtać i skakac?

    Jeszcze jedna sprawa to kwestia niedelikatnosci naszego Julasa.Od maleńkości bardzo mnie gryzł, ciagnął za włosy nie potrafił sie normalnie przytulić tylko tarzał sie po nas dociskając z całej siły swe ciałko do naszego (szczególnie głowę).Teraz tak samo jak chce sie wdrapać nam na kolana to bardzo mocno łapie nas przyszczypujac aż skórę.Jak chce sie z nami popieścić to bardz mocno pociera zazwyczaj swoim czołem po naszej buzi lub uderza głową w naszą twarz.

    Proszę o odpowiedź czy powinniśmy sie niepokoić zachowaniem naszego synka , czy to są właśnie problemy z SI.? Jeśli tak to gdzie powinnismy sie udać od kogo zacząć jesli lekarz rodzinny bagatelizuje sprawę. Kto może zdiagnozowac naszego synka.
    Z góry dziękuje za wszelkie informacje a ja postaram sie jeszcze sobie poczytać o SI.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: tabozena w Maj 21, 2009, 14:36:57
    To przykre, patrzec jak dziecko jest w trakcie nabywania lub ujawniania cech autystycznych i nie rozumiec na co sie patrzy. Diagnoza nie tyle wazna co pomoc

    Dziecko Pani zapewne ma wiecej problemow, niz te ktore sa widocznie lub sie objawily. Oczywiscie jesli tylko bujanie sie jest problemem to moze nie jest tak zle.

    Przypuszczam, ze moze sa inne symptomy lub objawy, ktora tak naprawde mowia wiele o matobolizmie, smaku, fizjologicznych problemach tz. biochemiczne sytuacji. Moze w przeszlosci byly znaki ktorych my matki nie jestemy uczone wylapywac. Np.: kolki, za malo spania, za dlugie spanie, stolec (jaki kiedy?) choroby lub ich brak, goraczki, reakcje poszczepienne. Porod i rowne interwencje podczas jego.

    Nie jest latwo zdiagnozowac wiele przy porodzie oproc zapasci oddechowej, i ataki padaczki czesto po pierwszych dawkach szczepionek.

    Wiem i rozumiem, ze jest to watek dla SI lecz ciezko bylo mi nie odzywac sie.

    Integrowanie Sensoryki, faktycznie wazna sprawa. Lecz nie jestem do konca przekonana, ze metoda zwana Sensoryczna Integracja to osiaga az tak dobrze.

    Bujanie sie jest oznaka problemow sensorycznych. Cos w tym ruchu go rajcuje Daje lepsza orjentacje w prezstrzeni i o wlasnnym polozeniu. Jest symptomem, ktory moze odejdzie samo? a moze jednak nie.

    Sensoryka wiaze sie z zywnoscia. Pewne skaldniki w zywnosci powoduja zaburzenia sensoryczne. Terapia lub pomoc jest najskuteczniejsza, kiedy trafia do sedna sprawy. Nie ma zadnej tabletki ani panaceum na problemy dzieci opisywanych na tym forum. Jest tyllko ciezka praca i budowanie rozumienia problemu neurologicznego, bo zaburzenia w integrowaniu sensoryki sa problemami neurologicznymi a nie tylko senosryka na to wplywa.

    z powazaniem

    Bozena Bejnar-Slawow
    My Webpage
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Czerwiec 07, 2009, 23:47:18
    Witam po długiej przerwie,
    Iwpal, czy SI zajmuje się wygaszaniem odruchu grzbietowego Galanta?
    Czy jesteś w stanie opisać jakieś ćwiczenia, które wygaszają ten odruch?
    Pozdrawiam serdecznie!
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Czerwiec 23, 2009, 12:03:11

    (mirka_a @ Cze 07 2009,23:47)
    QUOTE
    Witam po długiej przerwie,
    Iwpal, czy SI zajmuje się wygaszaniem odruchu grzbietowego Galanta?
    Czy jesteś w stanie opisać jakieś ćwiczenia, które wygaszają ten odruch?
    Pozdrawiam serdecznie!

    nie, SI nie zajmuje sie o.Galanta, lepiej poszukac terapeute odruchów
    ale na to pomagaja masaże wzdłuz kregosłupa i kulanie sie na plecach
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Czerwiec 23, 2009, 12:09:16
    Bardzo Was wszystkich przepraszam, ale nie jestem w stanie odpowiadac na indywidualne pytanie dotyczące poszczególnych dzieci, których do tego nie widziałam.
    Ten wątek ma charakter raczej informacyjny o samej SI (do tego bez głebokiego wnikania w przyczyny powstających deficytów - czy tobędzie uszkodzenie, czy żywność itp.).
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Czerwiec 23, 2009, 12:14:37
    Ale do rzeczy - po co nam sa potrzebne sprawnie działające 3 najwazniejsze systemy sensoryczne (przedsionkowy, dotyk, propriocepcja)?
    Po to, abyśmy mogli działać w sposób celowy i zorganizowany, abyśmy mogli sensownie reagować wobec nowych bodźców (nie tylko tych wyuczonych), abyśmy nie musieli działac wyłącznie w schematach.
    Powinniśmy mieć wystarczająco dobrze rozwinięte procesy integracji sensorycznej, abyśmy mogli miec dobrą praksję, czyli planowanie ruchu (zarówno w obrębie małej jak i duzej motoryki)  oraz umiejętność wykonywania reakcji adaptacyjnych na bodźce sensoryczne (szczególnie nowe).
    To jest naszym, celem w terapii, nie tylko "dostymulowanie" sensoryki czy konkretnego kanału.
    Pamiętajmy, że w przypadku większości dzieci proces integracji sensorycznej rozwija się w sposób naturalny w wyniku typowych aktywności dla wieku dziecięcego. Naturalnym efektem tego procesu jest odpowiednie planowanie ruchu (praksja) oraz umiejętność wykonywania reakcji adaptacyjnych na bodźce sensoryczne.
    natomiast u niektórych dzieci integracja sensoryczna nie rozwija się w wystarczającym stopniu, a efektem mogą być problemy w nauce, opóźniony bądź nieharmonijny rozwój lub problemy z zachowaniem.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: mirka_a w Październik 15, 2009, 21:37:11
    QUOTE
    nie, SI nie zajmuje sie o.Galanta, lepiej poszukac terapeute odruchów

    Czy chodzi o terapie S. Masgutowej? Czy ona przynosi efekty?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Październik 17, 2009, 22:31:53
    Myslałam raczej o terapeutach pracujących wg programów Sally Goddard-Blythe
    http://www.inpp.org.pl/inpp.html

    http://www.inpp.org.uk/
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: ammagister w Grudzień 11, 2009, 22:58:17
    Witam,
    mam pytanie, które dość niedawno mi się nasunęło. Czy wypadało by mi się martwić sytuacją, gdy mój niespełna 3,5 roczny synek często usypia z rączkami zgiętymi do góry, tak samo jak robią to niemowlęta. Zastanawiam mnie, czy to nie jest przypadkiem brak wygaśnięcia jakiegoś odruchu z okresu niemowlęcia. Czy ktoś, szczególnie Pani Iwonka, spotkała się z taka sytuacją?
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Grudzień 13, 2009, 22:51:12
    Jest to niedojrzały wzorzec, który jest pochodną Tonicznych Odruchów Błędnikowych; niedojrzałe wzorce ruchowe lub przetrwałe odruchy czesto ujawniają sie dośc długo we śnie lub w czasie choroby.
    Ale czy to jedyna rzecz, która występuje?
    Najczęsciej objawów niedojrzałosci ośrodkowego układu nerwowego jest więcej i w terapii bierze sie pod uwagę całokształt funkcjonowania, nie tylko jeden odruch czy jeden objaw.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: ammagister w Grudzień 13, 2009, 23:03:05
    A czy może być to związane z faktem, że dziecko nie lubi rysować, w ogóle brać do ręki narzędzi piśmienniczych. Moje dziecko przeszło wszystkie etapy poruszania się, włącznie z raczkowaniem, sprawnie jeździ na rowerku z dodatkowymi kołami, chodzi po schodach i jeśli biorąc pod uwagę jego autyzm to w tej materii  (rozwoju ruchowego) jest okej,tylko właśnie niepokoi mnie czasem to układanie raczek i niechęcć do rysowania, układania puzzli.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Grudzień 19, 2009, 19:03:30
    Problemy z rysowaniem i słaba grafomotoryka są efektem różnych deficytów - przetrwałych odruchów, problemów z czuciem głębokim w palcach itp. To "objaw", który moze miec różne przyczyny.
    Czasem "ilościowo" motoryka wydaje sie OK, ale jej jakosć pozostawia wiele do zyczenia; bardzo czesto okazuje sie, ze dzieci pozornie sprawne i szybkie - sa de facto chaotyczne i nieskoordynowane.
    Tytuł: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: marag w Kwiecień 26, 2010, 21:09:54
    witam
    poradzcie prosze gdzie w warszawie udac sie na diagnostyka pod katem SI z 11 miesiecznym synkiem?  dzwoniłam do Pana Zbigniewa Przyrowskiego, ale tam terminy dopiero na czerwiec... Bardzo mi zależy na kimś kompetentym

    dziekuje bardzo
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Ewa58 w Lipiec 19, 2010, 10:03:43
    Kamizelka terapeutyczna musi być odpowiednio uszyta do wagi Twojego dziecka. Czy dostałas wytyczne od Terapeuty SI ile razy dziennie powinno dziecko ją nosić i jak długo? Jest pewna Pani w Warszawie która szyje kamizelki, plewy, kołdre itp. Jak będziesz zainteresowana podam namiary. pozdrawiam
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Ewa58 w Lipiec 19, 2010, 21:45:37
    Co do diagnostyki polecam Panią Magdalene Okrzase z Warszawy, jest to osoba bardzo kompetentna:)
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Lipiec 19, 2010, 22:30:31
    Co do diagnostyki polecam (...)

    Jako założyciel wątku - uprzejmie upraszam o trzymanie sie tematu, czyli informacji na temat SI.
    Namiary na terapeutów, najlepiej - na priva.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: bazylia w Lipiec 19, 2010, 22:53:20
    Nie wiem, byc moze bylo podobne pytanie, ale nie mam sily przekopywac sie przez caly watek :) czytam sobie pomalutku, ale nie jestem nawet w polowie. Moj synek ma problem z czuciem glebokim, czyli z ukladem proprioceptywnym. Jestesmy rowno rok w terapii SI, wiele spraw sie wyprostowalo, synek zyskal sprawnosc fizyczna, polepszyla sie znaczaco koordynacja ruchowa itd, natomiast caly czas potrzebuje intensywnej stymulacji dociskowej. Przyciska sie mocno do czego popadnie, gryzie z furia rozne rzeczy, zaciska zeby, ostatnio zaczal "atakowac" dzieci - przytula sie do nich bardzo mocno, dociska sobie tez glowe i brode do sciany, lozka itd. Przez ostatnie dwa tygodnie jest bez terapii - przerwa wakacyjna - i problem sie baardzo mocno nasilil. Szczerze mowiac jestem mocno przerazona tym co sie dzieje, zawsze mial potrzebe dociskania, ale ostatnio to jest koszmar. Czy mozliwe jest, zeby 2 tygodnie przerwy w terapii daly taki efekt? Dodam, ze sama robie mu 2 razy dziennie masaz poducha, mocno sie przytulamy, robimy masaze buzi, masaz cieplym i zimnym woreczkiem itd, ale to za malo.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Lipiec 20, 2010, 09:02:44
    W takich wypadkach, gdy silne potrzeby proprioceptywne sa bardzo widoczne w obrębie twarzy i głowy (dociskanie, uderzanie, gryzienie itp.) zawsze zalecam konsultację laryngologiczną, bo to moze świadczyć o stanach zapalnych (ostrych lub przewlekłych wysiękowych) ucha środkowego lub obecności ciała obcego w przewodzie słuchowym.
    Nie mozna takze wykluczyć przewlekłych bólów głowy, co u dzieci, które słabo werbalizują, jest trudne do zdiagnozowania.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: bazylia w Lipiec 20, 2010, 09:37:42
    Dzieki za odpowiedz :) Laryngologa mamy juz za soba, faktycznie synek mial wysiekowe zapalenie ucha na wiosne, ale od miesiaca juz jest OK. Potwierdzone audiometrem i badaniem takim urzadzeniem, ktore nie wiem jak sie nazywa, ale jest to taki wziernik, ktory sie wklada do ucha i na ekranie widac wnetrze.
    Iwona chcialabym sie zapytac o jescze jedna sprawe jesli mozna, bo te dociskania nie daja mi spokoju, synek mial potrzebe dosciskania od mniej wiecej 3 roku zycia, byla to glownie broda i ewentualnie sam sie przyciskal do moich kolan na przyklad. Nie bylo to jednak strasznie nasilone, od roku jest w terapii (ma 5 lat) i o ile na poczatku terapia bardzo go uspokoila pod tym wzgledem, to jakies 2-3 miesiace pozniej doszlo gryzienie i dociskanie glowy. Zbieglo sie to w czasie z nowa sekwencja stymulacyjna jaka otrzymalismy, gdzie byl masaz buzi i glowy. Teoretycznie dostarczanie bodzcow powinno pomoc dziecku, ja niestety mam wrazenie ze jedynie wzmocnilo potrzebe dociskania (zwlaszcza w obrebie glowy).
    Czy jest mozliwe, ze masaz (byc moze nieprawidlowo przeze mnie wykonany) rozregulowal jeszce bardziej to w czym powiniem pomoc?
    Po jakims czasie zaprzestalam tego masazu, dodam ze nie byl on z osrodka SI, tylko z osrodka terapii autyzmu. No i przez kilka miesiecy mielismy tak roznie - nasilalo sie, slablo itd, natomiast tak jak napisalam ostatnie 2 tygodnie jest to bardzo gwaltowne.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Lipiec 20, 2010, 14:18:50
    Dzieki za odpowiedz :) Laryngologa mamy juz za soba, faktycznie synek mial wysiekowe zapalenie ucha na wiosne, ale od miesiaca juz jest OK. Potwierdzone audiometrem i badaniem takim urzadzeniem, ktore nie wiem jak sie nazywa, ale jest to taki wziernik, ktory sie wklada do ucha i na ekranie widac wnetrze.

    Powtórzcie ocenę laryngologiczna - na wszelki wypadek
    I jeszcze na wszelki wypadek zróbcie wymaz z gardła na posiew bakteryjny (moze mu sie coś, np. paciorkowece) rozrosło.

    Cytuj
    Zbieglo sie to w czasie z nowa sekwencja stymulacyjna jaka otrzymalismy, gdzie byl masaz buzi i glowy. Teoretycznie dostarczanie bodzcow powinno pomoc dziecku, ja niestety mam wrazenie ze jedynie wzmocnilo potrzebe dociskania (zwlaszcza w obrebie glowy).

    Teoretycznie tak, ale czasem mieszanie terapii i zalecen terapeutów moze szkodzic, niektóre dzieci reaguja tak na przestymulowanie.

    Najlepiej porozmawiaj o tym z terapeutą prowadzącym.

    A moze zmieniło sie coś jeszcze w koncycji zdrowotnej dziecka (alergia, zakazenie, bakteryjne, wirusy), co wpływa na obraz funkcjonowania sensorycznego.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: bazylia w Lipiec 20, 2010, 14:53:48
    Hmm, miesiac temu synek mial infekcje wirusowa bezobjawowa jedynie z wysoka goraczka, moze faktycznie jeszcze nie doszedl jeszcze do siebie. Wymaz zrobimy, a jesli chodzi o te masaze to juz ich od dawna nie robie. Alergie mlodemu sprawdzalismy - nie ma.
    Z terapeuta spotkam sie dopiero za dwa tygodnie, ech zycie :) i oczywiscie porozmawiam, dziekuje Ci raz jeszcze za pomoc :)
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: samiii1 w Lipiec 21, 2010, 12:27:02
    synek bardzo boi się piasku - na plaży, także nie chce stąpać nogą w miejscu np. gdzie między trawą pojawi się wiecej piasku. Nie chce chodzić po piasku czy to w butach czy bez, dotykać piasku itp. Jesteśmy w trakcie diagnozy IS i w trakcie spotkania chodził po torze z różnymi podłożami na bosaka i nie było z tym zadnego problemu ( inna sprawa, że nie było tam piasku). Czy z tym piaskiem to moze być coś z zaburzeń IS czy powinnam szukać gdzieś indziej?
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Lipiec 21, 2010, 14:50:43
    Czy z tym piaskiem to moze być coś z zaburzeń IS czy powinnam szukać gdzieś indziej?

    Moze być dyskomfort związany z jakims rodzajem substancji czy okresloną fakturą.
    Ale domyslam sie, że problemów w zakresie odbioru i przetwarzania wrażen sensorycznych jest więcej niz tylko nielubienie piasku?
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: samiii1 w Lipiec 21, 2010, 15:07:31
    Ano tego tak do końca nie wiem . Byłam przez dwie godziny na diagnozie IS, ale jest jeszcze niedokończona. To co pamietam : panie uznały , że w zakresie dotykania lubi mocne wrażenia, znaczy bardziej mocny dotyk niz np. piórko,  nie dał się posadzić sam na przyczepionym do sufitu  hamaku ( znaczy lubi grunt pod nogami - tak to sobie tłumaczę), słyszy lepiej niz ja, ale nie zatyka uszu lub cos w tym rodzaju, widzi dobrze bez nadwrazliwości. Generalnie poszłam na diagnoże, bo tak mi powiedzieli w Synapis i mały ma obnizone napięcie mięsniowe - jest wiotki, niepewny w ruchach, ostrożny, dopiero co zaczął sam chodzić ( ma skonczone 15 miesiecy). Panie na razie nie wskazały jakichs szczególnych ,mocno rzucających się w oczy obszarów problematycznych ( a może ja ignorantka jestem i nie wyłapałam), najpewniej to jeszcze nie wyszło.
    Co do dyskomfortu : on się boi także w butach, a przecież wtedy gdy stoi w butach na piasku to chyba go nie czuje, a i tak mocno chce na ręce. A może mu za grząsko w tym piasku? z drugiej strony ubrudzonych rąk w piasku też mocno nie lubi.
    Tak czy tak czy i ew. co z tym robić?
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Lipiec 21, 2010, 17:54:59
    Tak czy tak czy i ew. co z tym robić?

    Najpierw poczekać na pełną diagnoze, a potem trzymac sie zalecen terapeuty prowadzacego.
    Niestety, u mniejszych dzieci pelne objawy deficytow SI nie sa jeszcze widoczne i nie zawsze mozna jest precyzyjnie nazwac.
    Zwiększone potzreby w zakresie czucia głębokiego nie wykluczają współistnienia nadwrażliwości dotykowej na inne faktury, bo receptorów dotykowych mamy kilka, leża one w różnych partiach skóry i odbierają inne bodźce.
    Moze byc ze jest mu grząsko (bo źle czuje swoje ciało z powodu obniżonego napięcia), a moze to byc tez irracjonalny uogólniony strach właśnie przed takimi substancjami sypkimi.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: samiii1 w Lipiec 21, 2010, 19:33:35
    dzięki piękne juz rozumiem. Szkoda, że u mniejszych dzieci jeszcze nie wszystko widać. Czuję, że jeszcze wiele nam wyjdzie w tej materii. A przy okazji , młody zaczął ( wreszcie )samodzielnie chodzić, ale robi to z rękami zgietymi w łokciach i uniesionymi do góry. Łapie równowagę?
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Dyszka w Lipiec 24, 2010, 10:55:30
    Witam dziewczyny :)
    Jestem pierwszy raz na tym forum i cieszę się ogromnie bo nareszcie znalazłam informacje na temat SI. Bardzo dużo się dowiedziałam, wprawdzie chodzę z synem na zajęcia, ale nie mam tam czasu rozmawiać z terapeutką tyle ile bym chciała, stara się wykorzystać jak najlepiej godzinę na ćwiczenia, a potem kolejni pacjenci. Mam jakieś 20 pytań od razu, ale zacznę od tego, które mnie najbardziej nurtuje.
    Mój syn trafił na terapię skierowany przez wychowawcę (pani podejrzewała dysleksję rozwojową) do psychologa, panie stwierdziły, że coś jest nie tak, ale kazały zbadać wzrok - jest OK, iść do neurologa - słabe napięcie mięśniowe, wiotki nadgarstek i pani powiedziała żebyśmy od razu zaczęli uczyć bezwzrokowego pisania na komputerze, bo to jedyne co możemy zrobić, mam również EEG stwierdzające: zapis w czuwaniu na pograniczu normy: prawidłowa dla wieku czynność podstawowa, niewielkie, nienapadowe, zlokalizowane zaburzenia czynności bioelektrycznej mózgu, nieswoista nadwrażliwość na aktywację HW - zalecony biofeedback, i zbadać słuch - wyszedł nam niedosłuch centralny. Z tymi wszystkimi danymi audiolog skierowała nas na SI. Dopiero teraz będzie pytanie ;) jakie są szanse i jakich w ogóle postępów mogę oczekiwać po terapii, mój syn ma już 9,5 roku i terapeutka powiedziała: gdy trafia 4-5 latek to jest z czym pracować, 9-ciolatek na dwoje babka wróżyła, ale zdarzają się i 15 latkowie, którzy nie potrafią czytać, a nauczyciele nie widzą problemu? Jestem bardzo zadowolona z zajęć, syn też je lubi, ale martwi mnie też jedna sprawa i nie wiem jak to rozwiązać. Gdy wychowawczyni kierowała nas do psychologa i powiedziała, że syn pisząc w takim tempie nie poradzi sobie w trzeciej klasie. Nauka, nauką, ale pisać w klasie musi sam, a ta sprawa leży zupełnie :( Możecie coś podpowiedzieć??
    Pozdrawiam
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: ziga w Sierpień 08, 2010, 23:32:17
    Witam!
    Mam pytanie do Iwpal czy głaskanie włosów na potylicy /takie kręcenie loczka/ natarczywe, podczas jedzenia, pisania, zabawy klockami a nawet podczas jazdy na rowerze /oczywiście czterokołowym/ może mieć zwiazek z S I ?.
    Myślałam, że to przejdzie samo ale po roku straciłam nadzieję, psychololog nie ma koncepcji ...
    Syn ma 6 lat oczywiście chodzimy na S I prawie od trzech lat ale ciągle ma problem z równowagą, koordynacją ruchową, ma niezamknięty odruchy Atos-u i  Stos-u. Ogólnie jest wiotki w diagnozie balansujemy między Z.A a zaburzeniami ogólnorozwjowymi.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: marag w Sierpień 09, 2010, 20:30:22
    samii moj zaczal sie puszczac sam jakos 3 tyg temu i do tej pory jeszcze czasem chodzi z rekami albo do gory, albo przed soba wyprostowanymi, tak robia wszystkie dzieci, moja starsza corka i dzieci, ktore obserowalam u znajomych....
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Lola-Lola37 w Sierpień 09, 2010, 22:45:31
    Pytanie do IWPAL
    Co można zrobić z dzieckiem 15 letnim, które ma spastycze ręce, które przy wykonywaniu skomplikowanych czynności drżą. B.lubi jak mu masuję mu ramiona, szczegolnie od strony pleców czyli mięśnia ticepsa.
    Oraz co zrobić z nogami, gdyż przy chodzeniu dzieko odgina palce stuóp do góry.

    Oczywsićei neurolodzy nie widza problemu - mówią że to wszystko ADHD syna, ale ja mam wątpiwości.
    Ponadto notoryczny bark kasy uniemożliwia mi diagnozę SI. Obecnie chodzimy na terapię TCK.
     z góry dziękuję za pomoc :)
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Sierpień 10, 2010, 09:24:30
    Witam dziewczyny :)
    jakie są szanse i jakich w ogóle postępów mogę oczekiwać po terapii, mój syn ma już 9,5 roku i terapeutka powiedziała: gdy trafia 4-5 latek to jest z czym pracować, 9-ciolatek na dwoje babka wróżyła, ale zdarzają się i 15 latkowie, którzy nie potrafią czytać, a nauczyciele nie widzą problemu?

    Sa szansę na poprawe funkcjonowania, nawet starsze dzieci robią postepy w regularnej terapii, ale niestety, nie mozna liczyc na takie zmiany jak u dzieci młodszych. Trzeba sie tez liczyć z tym, ze bedza konieczne tez inne formy wspomagania (komputer, specjalne pomoce edukacyjne, inne sposoby nauki czytania itp.) i dodatkowe zajęcia korekcyjno-kompensacyjne.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Sierpień 10, 2010, 09:26:39
    Witam!
    Mam pytanie do Iwpal czy głaskanie włosów na potylicy /takie kręcenie loczka/ natarczywe, podczas jedzenia, pisania, zabawy klockami a nawet podczas jazdy na rowerze /oczywiście czterokołowym/ może mieć zwiazek z S I ?.
    Myślałam, że to przejdzie samo ale po roku straciłam nadzieję, psychololog nie ma koncepcji ...

    Moze to nie miec zwiazku z zaburzeniami SI, ale np. z jakims dyskomfortem w tyle głowy - mrowienie, kłucie, bóle głowy, blokada w kręgoslupie szyjnym.
    Wskazana ocena neurologiczna (czy był MR głowy), a byc moze i laryngologiczna.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Sierpień 10, 2010, 09:37:06
    Pytanie do IWPAL
    Co można zrobić z dzieckiem 15 letnim, które ma spastycze ręce, które przy wykonywaniu skomplikowanych czynności drżą. B.lubi jak mu masuję mu ramiona, szczegolnie od strony pleców czyli mięśnia ticepsa.
    Oraz co zrobić z nogami, gdyż przy chodzeniu dzieko odgina palce stuóp do góry.

    Oczywsićei neurolodzy nie widza problemu - mówią że to wszystko ADHD syna, ale ja mam wątpiwości.
    Ponadto notoryczny bark kasy uniemożliwia mi diagnozę SI. Obecnie chodzimy na terapię TCK.
     z góry dziękuję za pomoc :)

    Przy takich pytaniach jestem w kropce, bo nie widzac dziecka, nie moge w żaden sposób dac instrukcji co robić dalej.
    Moze to byc problem SI, ale nie musi.
    Najlepiej skonsultować sie z jeszcze jakimś neurologiem - usztywnianie kończyn, odginanie stóp i drżenia to nie sa objawu osiowe ADHD i nie mozna wszystkiego zganiac na taka diagnozę.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: ziga w Sierpień 10, 2010, 22:47:34
    Dziękuję IWPAL za odpowiedź,
    MRI było ale 4-lata temu 1,5 roku temu młody spadł ze schodów w przedszkolu i wtedy mówił, że boli go z tyłu głowy, teraz twierdzi, że go nie boli.....ale  oczywiście sprawdzimy!
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: a.usniacka w Sierpień 19, 2010, 23:53:31
    Witam serdecznie!

    Mam nadzieję, że mój post zostanie przeczytany przez Panią Iwonę :)

    Jakiś czas temu na diagnozie Si miałam chłopca (3,5) - m.in. dziecko nie mówi, gryzie, unika kontaktów z określonymi substancjami/fakturami, bywa często bardzo pobudzone...(długo by wymieniać :) Opracowałam szczegółowe ćwiczenia jako program domowy i zaleciłam terapię SI 2x w tygodniu.  W związku z niemówieniem poprosiłam jeszcze o konsultacje ze znaną w Polsce psycholog-logopedą w Krakowie. Stwierdzono u dziecka afazję. Mama dziecka usłyszała również, że właściwie terapia SI nie ma większego sensu, bo należy dziecku ćwiczyć prawą półkulę mózgową, aby przejęła funkcje mowy lewej półkuli. Zalecono jedynie dziecku pracę metodą krakowską czyli o ile się dobrze orientuję MTG (manualne torowanie głosek E. Wianeckiej) bagatelizując wszelkie metody pracy bazujące na ruchu...
    I tu moje pytanie Pani Iwono... czy faktycznie nasze działania jako terapeutów są bezzasadne w takim przypadku? Dodam, że pracuję z innym chłopcem z podejrzeniami afazji i u tego chłopca po intensywnej terapii Si mowa bardzo ładnie ruszyła (teraz mówi płynnie i bardzo spontanicznie).

    pozdrawiam

    A.U
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Sierpień 20, 2010, 09:31:36
    należy dziecku ćwiczyć prawą półkulę mózgową, aby przejęła funkcje mowy lewej półkuli.
    Kwestia przejmowania funkcji przez inne struktury jest bardzo dyskusyjna, a co dopiero zamiany stronami (prawa półkula odpowiada neuroanatomicznie za inne aspekty mowy i praca nad nią moze wydatnie wspomagac terapię, ale małe są szanse na przejęcie funkcji).


    Cytuj
    Zalecono jedynie dziecku pracę metodą krakowską czyli o ile się dobrze orientuję MTG (manualne torowanie głosek E. Wianeckiej) bagatelizując wszelkie metody pracy bazujące na ruchu...
    I tu moje pytanie Pani Iwono... czy faktycznie nasze działania jako terapeutów są bezzasadne w takim przypadku?

    Nieporozumienie wynika być moze z innego spojrzenia na problem mowy (wąsko lub szeroko), w SI nie zajmujemy sie samą mową, ale pracując na innymi sferami wpływamy na mowę pośrednio pobudzając ośrodki Broca i Wernickego (pęczek łukowaty przewodzący pobudzenie sensoryczne przechodzi przez te ośrodki).
    Ponadto, jezeli u dziecka oprócz zaburzeń mowy stwierdzamy problemy ze zmysłem dotyku, czuciem ruchu, praksją, to nie ma najmniejszych szans, aby dzięki samej logopedycznej uległy one poprawie. Ponadto u wielu dzieci z afazją, mamy tez... dyspraksję.

    U wielu dzieci z zaburzeniami sensorycznymi obserwuję takie zjawisko, że nawet gdy poprawiło sie u nich odbieranie dotyku czy dźwięków (np. dzięki jakiejś formie leczenia), to praksja (czyli planowanie ruchu) nadal wymaga wielkiego nakładu pracy.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: marag w Sierpień 31, 2010, 10:18:42
    Jak to jest z SI? Czy zaburzenia SI mogą występować jako samoistne zaburzenia, czy zawsze współwystepują z jaką inną jednoską chorobową czy z innymi zaburzeniami? Usłyszałam opinie fizjoterapeuty, że SI będzie łagodziło objawy, ale nie zlikwiduje przyczyn owych zaburzeń, a przyczyny mogą nadal rozwój zaburzać.

    Moje dziecko bedzie diagnozowane pod katem epilepsji, ale ma tez cale mnostwo zaburzen sensorycznych, jest nadwrazliwy/czy tez ma ta wrazliwosc zaburzona (nie wiem jak to nazwac, jest w trakcie diagnozy) na dotyk i dzwieki, najbardziej nadwrazliwa jest twarz, nie lubi delikatnych powierzchni, materiałów, lubi mocne uciski i szorstkie powierznie, wszelkie dzwonienia, glosne zwlaszcza, wywołuja u niego okrzyki nie zadowolenia, a jego odruchy, które moga i najprawdopodobniej sa padaczkowe (zaciskanie powiek, wystawianie i chowanie szybkie jezyka, przyginanie nagle glowy do ramienia, alebo do klatki piersiowej, ruchy ustami i wogole duzo ruchow miesni twarzy) czesto pojawiaja sie przy takich wlasnie okazjach, czyli podczas doswiadczania przez niego nielubianych bodzcow, choc czasem wystepuja samoistnie....Aci i nie przekracza srodkowej linii ciala...

    Jak to w takim razie jest, czy SI bedzie doraznie tylko zaleczalo jego problemy?
    dziekuje z gory za odpowiedz
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Wrzesień 02, 2010, 20:41:47
    Zaburzenia SI mogą występowac same, bez innych zaburzen - są one zaliczane do tzw. "miękkie" objawów neurologicznych - te sa zwykle "wyleczalne" w bardzo duzym procencie (niektórzy mówią ze prawie w 100%) i efekty sa trwałe i nieregresujące.
    Bywa jednak, że zaburzenia przetwarzania sensorycznego towarzyszą innym dysfunkcjom (np.w autyzmie stanowią ok 1/3 problemów, reszta to atypowy rozwój różnych części mózgu oraz zaburzenia somatyczne; towarzyszą tez uszkodzeniom mózgu np. MPDz i wadom genetycznym) - i tu nie ma pełnej wyleczalności, tylko duża poprawa odbioru i przetwarzania bodźców i poprawianie planowania ruchu (przy odpowiednio długiej terapii uzyskane efekty tez na ogół trwałe).
    Musimy sie liczyć z tym, że o ile przy "czystych" deficytach SI terapia trwa ok.1,5-2 lat i mówimy sobie "do widzenia", o tyle przy większych problemach te 2 lata moga nie byc wystarczające, a efekty nie byc szybkie.

    Cytuj
    a jego odruchy, które moga i najprawdopodobniej sa padaczkowe   (zaciskanie powiek, wystawianie i chowanie szybkie jezyka, przyginanie   nagle glowy do ramienia, alebo do klatki piersiowej, ruchy ustami i   wogole duzo ruchow miesni twarzy)

    Takie objawy trzeba różnicować z tikami - i niekoniecznie na wszystko pomoże terapia SI.

    Cytuj
    Jak to w takim razie jest, czy SI bedzie doraznie tylko zaleczalo jego problemy?
    Terapia SI bedzie poprawiała jego funkcjonowanie - tylko i aż "doraźnie", ale najczęsciej w sposób trwały.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Wrzesień 19, 2010, 22:43:57
    Czy jesli dziecko prawie 4 letnie zaczyna coraz cześciej przemieszczać się "szorując" pupą po podłodze opychają się rękoma i nogami  to może oznaczać jakiś problem SI  ?
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Wrzesień 19, 2010, 23:09:26
    Niekoniecznie, moze to byc zabawa, poznawanie swojego ciała w innym kontekście.
    Jezeli to bedzie jednak główna aktywnoscią, to nalezałoby to traktowac tak jak stymulację, czyli sygnał jakichs potrzeb ruchowych bądź sensorycznych.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Wrzesień 19, 2010, 23:18:39
    Ze mna pewnie już dawno jest coś nie tak ;)  bo ja wszystko obserwuję i zaraz się zastanawiam gdzie to przypiąć ;) Sama nie wiem czy to zabawa czy sygnał, że coś jest nie tak.  On robi też coś dziwnego. Jeśli siada na podłodze z podkulonymi kolanami to czesto w literę "W", natomiast jeśli siada na krześle lub innym podwyższeniu - to idealnie stopy układa pod pupą tak jak powinien. To ma jakiś sens ? Lubi też wciskać sobie coś pod pupę, pieluszkę, poduszkę, bluzę, misia, cokolwiek. Czasem też chodzi ściskając tetrową pieluchę między udami lub kolanami..
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Wrzesień 20, 2010, 09:09:01
    Siad W jest siadem nieprawidłowym, pochodną niezintegrowanego Symetrycznego Tonicznego Odruchu Szyjnego, służy uzyskaniu większej płaszczyzny podparcia przy niskim napięciu posturalnym.

    Cytuj
    Lubi też wciskać sobie coś pod pupę, pieluszkę, poduszkę, bluzę, misia, cokolwiek. Czasem też chodzi ściskając tetrową pieluchę między udami lub kolanami..
    Stymulacja o charakterze "onanizmu" ?
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Wrzesień 20, 2010, 13:06:51
    No ale jak wytłumaczyć, że NIGDY nie siada w "W" na krześle lub na podwyższeniu ?
    To "wciskanie" pod pupe raczej nie jest stumulacją typu "onanizm". Bardziej mi to wygląda, jakby szukał dodatkowego oparcia, wypełnienia. Wciska sobie tez pieluchę czy cokolwiek w taki sam sposób pod brodę, robi taką "kulę" i przyciska do szyi/ klatki piersiowej i tak chodzi. Wygląda, jakby chciał podeprzeć głowę. Często robi tak też przed zaśnięciem.

    Jak był mały pracowaliśmy jakiś czas Vojtą bo miał zbyt duże napięcie mięśniowe. Czy napięcie może się zmienićz e zbyt dużego na zbyt małe ? Czy to ma jakiś związek czy może być zupełnie niezalezne ?
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Wrzesień 20, 2010, 13:14:15
    No ale jak wytłumaczyć, że NIGDY nie siada w "W" na krześle lub na podwyższeniu ?
    Bo na krześle ma dodatkowe oparcie; jezeli to STOS, to zobaczysz, ze za jakis czas bedzie zawijal nogi za nogi krzesła albo siadał na jednej nodze.


    Cytuj
    To "wciskanie" pod pupe raczej nie jest stumulacją typu "onanizm". Bardziej mi to wygląda, jakby szukał dodatkowego oparcia, wypełnienia. Wciska sobie tez pieluchę czy cokolwiek w taki sam sposób pod brodę, robi taką "kulę" i przyciska do szyi/ klatki piersiowej i tak chodzi. Wygląda, jakby chciał podeprzeć głowę. Często robi tak też przed zaśnięciem.

    Moze rzeczywiście sie w taki sposób stabilizuje

    Cytuj
    Jak był mały pracowaliśmy jakiś czas Vojtą bo miał zbyt duże napięcie mięśniowe. Czy napięcie może się zmienićz e zbyt dużego na zbyt małe ? Czy to ma jakiś związek czy może być zupełnie niezalezne ?

    To nie takie rzadkie, że WNM z niemowlęctwa jest wzmożonym napieciem na obwodzie wtórnie do niskiego w centrum ciała, a to, co jest teraz, to pochodna okresu niemowlęcego.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Wrzesień 20, 2010, 13:37:51
    Czyli jednak :( A miałam nadzieję, że problemy z integracją sensoryczną jakoś go omineły. Czyli pewnie czas najwyższy zacząć działać w tym kierunku ?
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Agnieszka 77 w Wrzesień 24, 2010, 10:59:36
    Witam,
    od kilku tygodni szukam informacji na temat SI i trafiłam tutaj.
    Mam problem z moim 7-letnim synem. Wychowawczyni poprosiła mnie na rozmowę, podczas której powiedziała iż podejrzewa u Mateusza właśnie zaburzenia SI. Objawy - nadwrażliwość na niektóre dźwięki (np. "szum" rozmawiających dzieci, szuranie krzesłami - zatyka wtedy uszy i skarży się na ból głowy) - przy czym sam bardzo głośno mówi, nie przeszkadza mu hałas (krzyki) na korytarzu. Laryngologicznie jest ok - sprawdziliśmy od razu. Aha - jako przedszkolak miał wrecz odwrotne zachowania - jak gdyby się "wyłączał" - nie docierało do niego co się mówi, jakby nie słyszał, miał "swój świat" - mruczał, mówił do siebie, mlaskał językiem (to jest i teraz). Do tego ma pewne cechy nadwrażliwości na dotyk - coś jakby małą odporność na ból. Odbiera jako ból bodźce, które przeważnie nie są zbyt uciążliwe - typu obcinanie paznokci, czesanie, strzyżenie. Ma słabą koordynację ruchów, często potyka się o coś, wpada w kogoś (jakby miał problem z oceną odległości), słabo rzuca i kopie piłkę, ma problem ze skakaniem, staniem na jednej nodze (i staniem wogóle ;) ) - przy czym jako 4-latek nauczył się jeździć na 2-kołowym rowerze. Generalnie nie usiedzi w miejscu (chociaż w szkole w miarę mu to wychodzi - poza tym że kładzie się na ławce) - wydaje mi się że ma dosyć wiotkie mięśnie szkieletowe. Podczas pisania i rysowania skarzy się na ból ręki - dosyć mocno przyciska ołówek do kartki i chyba dość mocno go chwyta - bardzo późno zaczął rysować - dopiero jako 5-latek.
    Przy tym wszystkim jest inteligentnym chłopcem, ciekawym świata, ma dobrą pamięć, potrafi czytać (mimo że to dopiero początek 1 klasy), dodaje w pamięci do 100 - generalnie radzi sobie dobrze.
    I moje pytanie - czy powinnam konsultować go pod kątem SI - czy są ku temu podstawy? czy nie przejmować się za bardzo opinią wychowawczyni i pozwolić "dojrzeć" mu samemu? Nie chciałabym czegoś zaniedbać, a jednocześnie nie chcę być też przewrażliwioną mamą, która "szuka dziury w całym"...
    Szczególnie proszę o wskazówki Iwpal - z Twoich postów sporo się już dowiedziałam... Z góry dziękuję
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Wrzesień 24, 2010, 11:26:51
    Masz szcęście, że macie taką czujną i mądrą nauczycielkę. To rzadkość.
    Nie czekaj az sie coś samo naprawi bo problem może się też pogłębić. Znajdż DOBREGO specjalistę, zróbcie diagnozę i do dzieła. Im wcześniej tym lepiej.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Agnieszka 77 w Wrzesień 24, 2010, 11:36:56
    Dzięki za odpowiedź.
    To fakt - nauczycielka jest niesamowicie mądra, dobra i mimo kilku zaledwie tygodni zna już dobrze "swoje" 27 dzieci...
    A czy ktoś się orientuje może czy w Rzeszowie lub okolicach można znaleźć specjalistę od SI?
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Wrzesień 24, 2010, 18:49:54
    Objawy - nadwrażliwość na niektóre dźwięki (np. "szum" rozmawiających dzieci, szuranie krzesłami - zatyka wtedy uszy i skarży się na ból głowy) - przy czym sam bardzo głośno mówi, nie przeszkadza mu hałas (krzyki) na korytarzu. (...) Do tego ma pewne cechy nadwrażliwości na dotyk - coś jakby małą odporność na ból. Odbiera jako ból bodźce, które przeważnie nie są zbyt uciążliwe - typu obcinanie paznokci, czesanie, strzyżenie. Ma słabą koordynację ruchów, często potyka się o coś, wpada w kogoś (jakby miał problem z oceną odległości), słabo rzuca i kopie piłkę, ma problem ze skakaniem, staniem na jednej nodze (i staniem wogóle ;) ) - przy czym jako 4-latek nauczył się jeździć na 2-kołowym rowerze.(...)Podczas pisania i rysowania skarzy się na ból ręki - dosyć mocno przyciska ołówek do kartki i chyba dość mocno go chwyta - bardzo późno zaczął rysować - dopiero jako 5-latek.

    Bardzo wyraźne wskaźniki, rzeczywiście sugerujące dalszą diagnostykę

    Cytuj
    czy nie przejmować się za bardzo opinią wychowawczyni i pozwolić "dojrzeć" mu samemu?

    Jezeli miałby wyrosnąc, to max do 7. roku życia, potem deficyty niestety mają tendencję do utrwalania sie, a jezeli do tego dziecko jest inteligentne, to wyraźnie zauważa różnicę pomiedzy swoimi umiejętnościami a tym, co prezentują rówieśnicy - i moga zacząć sie wtórne problemy z samoocena.

    Niestety, nie znam nikogo w Rzeszowie, ale na pewno sa terapeuci   
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: agnisia w Wrzesień 25, 2010, 23:05:41
    A czy ktoś się orientuje może czy w Rzeszowie lub okolicach można znaleźć specjalistę od SI?
    W Rzeszowie jest Danuta Ślęczka. Poznałam ją na szkoleniu z innej działki  :)
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Agnieszka 77 w Wrzesień 29, 2010, 11:14:54
    Dzięi dziewczyny za odpowiedzi i podpowiedzi. Zaczynam poszukiwania terapeuty...
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: inia w Grudzień 17, 2010, 23:02:09
    Przeczytałam, że dzieci, które siadają w "W" mogą też przy siadaniu na krześle zawijać nogi lub siadać na jednej nodze. Tak właśnie siada Maciej a raczej "wisi" z jedną nogą w dół. Czy to oznacza jeszcze jakiś problem sensoryczny i co mogę z tym robić?
    Proszę o radę.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Grudzień 19, 2010, 18:03:57
    Siad W, to OBJAW, utrwalony nawyk, wynikający z obniżonego napięcia posturalnego i obecnego Symetrycznego Tonicznego Odruchu Szyjnego (STOS), który moze utrudniac własciwą postawę i prawidłowe przenoszenie wzroku.
    Siad W trudno wyplenić, oznacza jednakże, ze dziecko potrzebuje nadal zajęć ogólnorozwojowych wzmacniających gorset mięśniowy, torujących własciwe wzorce motoryczne i integrujących odruchy toniczne.
    Wiele osób, pomimo zakończenia terapii, moze przejawiac różne nieprawidłowości, ale jeden czy drugi objaw, o ile nie utrudnia życia, nie jest powodem do paniki.
    Często po zakończeniu SI, jezeli jest taka potrzeba, wprowadzamy terapię integrującą odruchy.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Forumowiczka w Marzec 14, 2011, 10:26:42
    A ja myślałam, że integracja odruchów jest kluczowa do terapii SI??Że najpierw trzeba załatwić sprawę z odruchami??
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Marzec 14, 2011, 12:51:20
    A ja myślałam, że integracja odruchów jest kluczowa do terapii SI??Że najpierw trzeba załatwić sprawę z odruchami??

    Aby wygaszać odruchy - dziecko potrzebuje do tego sensorycznego i motorycznego "fundamentu", większośc odruchów wygasza sie w oparciu o w miarę sprawnie funkcjonujący układ przedsionkowy. Odruchy wygaszaja sie w ruchu, podczas celowej aktywnosci dziecka, nie dzięki patrzeniu sobie głęboki w oczy czy naciskaniu trzech punktów w dole pleców (czy gdziekolwiek indziej ;-) )
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Forumowiczka w Marzec 15, 2011, 22:34:26
    Tak, oczywiście. Tylko po prostu wydaje mi się, że odruchy trzeba wygasić, bo to bardzo dziecku utrudnia życie. Mój syn teraz sam prosi mnie, żebym mu plecy podrapała szczoteczką. Zauważyłam duże zmiany na lepsze również z jego koncentracją, gdy wprowadziłam mu codzienne ćwiczenia w domu, które sama z nim robię polegające m.in. na tym, że on pełza i raczkuje. Odkąd robi te ćwiczenia mój syn jest "innym" dzieckiem. Myślący, zrównoważony. skoncentrowany i wydaje mi się, że "wychodzi" z jego przypadłości. Wg moich doświadczeń SI jest potrzebna, ale dopiero zaczęły być widoczne szczególne efekty po wdrożeniu codziennego pełzania i czworakowania. Wcześniej miał zajęcia, gdzie dojeżdżałam, syn 2x w tyg. SI i 1x tyg. rehabilitacja ruchowa (tam właśnie czworakował i pełzał), ale wydaje mi się, że to było za mało. Kluczowym momentem było wprowadzenie przeze mnie codziennego ćwiczenia przez syna pełzania i czworakowania. Wtedy nagle sprawa "ruszyła". Wcześniej liczyłam tylko na terapeutów, ale jak sobie trochę poczytałam o tym wszystkim na tym forum to zrozumiałam, że muszę spróbować i tak zrobiłam. Uważam, że błędem jest też to, że tam gdzie jeżdżę z synem na zajęcia nie dawano mi żadnych ćwiczeń do domu (oprócz oczywiście tych podstawowych z SI typu dotykanie różnymi "myjkami" itp.). Nikt mi nie powiedział, że syn może w domu czworakować i pełzać, nie pokazał też innych ćwiczeń, które powodują wygaśnięcie odruchów - a które mogę sama robić z synem. Dopiero jak poszłam z synem do Poradni Rehabilitacyjnej "państwowej" to fizjoterapeuta mi pokazał te ćwiczenia do samodzielnego wykonywania w domu, utwierdził mnie w tym, żeby dziecko w domu raczkowało i pełzało (mimo, że syn to potrafi) i wtedy wszystko się zmieniło. Podsumowując, uważam, że zajęcia z SI u terapeutów są b. dobre i potrzebne, ale trzeba wspomóc je ćwiczeniami codziennymi w domu typu zwykłe raczkowanie i pełzanie i inne ćwiczenia do wykonywania w domu, ale typu "gimnastycznego" (nie tylko z zakresu SI).
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Forumowiczka w Marzec 15, 2011, 22:49:51
    Jeszcze dodam, że ten fizjoterapeuta "państwowy" pokazał mi takie ćwiczenia, które powodują integrowanie odruchów niemowlęcych i powiedział, że gdy będę je robiła z synem codziennie to powinno się wszystko wygasić. Wróciłam tego dnia do domu, zaczęłam robić z synem te ćwiczenia i po dwóch dniach syn nie do poznania. Nawet na tych zajęciach co z nim jeżdżę do terapeutki SI i rehabilitacji ruchowej zauważyli, że syn jest spokojniejszy i skoncentrowany. I widzą efekty. Ja chodzę zadowolona. Niestety trudno mi jest tutaj pisać jak te ćwiczenia wyglądają, bo to musi ktoś pokazać, ale głównie to pełzanie i czworakowanie, kołyska na brzuchu, skłony rąk do nóg w leżeniu na plecach na mięśnie brzucha, w pozycji czworaczej skręcanie głową w prawo i lewo itp. To są ćwiczenia m.in. na integrację odruchów. Mój syn zaczął biegać na bosaka, prosi mnie, żebym go drapała po plecach -a wcześniej nie chciał. Jest zupełnie inny. Widzę, że to działa i będę to dalej z nim robić, nawet jeśli się okaże, że mu to już przestanie być potrzebne.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Marzec 16, 2011, 08:01:02
    Nie ma sprzecznosci w tym, o czym mówimy: kluczem do dojrzałego funkcjonowania poznawczego i emocjonalnego jest prawidłowo zintegrowana odruchowość.
    Kluczem do tej integracji jest baza sensoryczno-motoryczna, czyli integracja sensoryczna.
    Realizacja w praktyce wygląda różnie w zależności od terapeuty, wiedzy i priorytetów w terapii, a także preferencji rodziców (nie każdy chce cwiczyc, pełzac i czworakować w domu).
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Forumowiczka w Marzec 16, 2011, 13:15:23
    Chodzi mi po prostu o to, że do momentu rozpoczęcia przeze mnie raczkowania i pełzania codziennego w domu to jakoś to wolno szło (plus oczywiście te ćwiczenia co pokazał mi fizjoterapeuta "państwowy"). Pewnie szło do przodu, ale efekty były marne. Nikt mi wcześniej nie powiedział o tym, że warto w domu to robić. Uważam, że terapeuci powinni takie rzeczy mówić, a rodzic zdecydowałby wtedy czy chce robić czy nie. Mi nikt nie powiedział, więc żyłam w niewiedzy. Do momentu kiedy zaczęłam sobie przeglądać to forum i znalazłam wiele ciekawych informacji. Nagle sprawa obrała inny bieg, dziecko zaczęło się koncentrować, skupiać uwagę - a przecież na tym mi właśnie zależało. Nie wyobrażam sobie, że ktoś mógłby powiedzieć, że mu się nie chce ćwiczyć w domu z dzieckiem, gdyby wiedział, że to tak bardzo pomaga.
    Myślę, że Terapeuci powinni brać to jednak pod uwagę i informować o takich możliwościach...
    Przecież takie zajęcia kosztują, nie wspominając o czasie na dojazdy. W domu wystarczy nawet te 20 min. dziennie...
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Anna1029 w Marzec 28, 2011, 22:50:42
    Witam mam pytanie jaki lekarz może zdiagnolizować SI bardzo proszę o jakieś namiary na śląsku mieszkam koło bielska-białej moze cos w pobliżu
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: awa0409 w Kwiecień 08, 2011, 12:17:26
    Cytuj
    a jego odruchy, które moga i najprawdopodobniej sa padaczkowe   (zaciskanie powiek, wystawianie i chowanie szybkie jezyka, przyginanie   nagle glowy do ramienia, alebo do klatki piersiowej, ruchy ustami i   wogole duzo ruchow miesni twarzy)

    Takie objawy trzeba różnicować z tikami - i niekoniecznie na wszystko pomoże terapia SI.

    Cytuj
    Jak to w takim razie jest, czy SI bedzie doraznie tylko zaleczalo jego problemy?
    Terapia SI bedzie poprawiała jego funkcjonowanie - tylko i aż "doraźnie", ale najczęsciej w sposób trwały.
    [/quote]

    Pani Iwonko, prosze o szerszą wypowiedź czy tiki - np. dociskanie brody do mostka, odchylanie głowy do tyłu, dotykanie rękami różnych rzeczy nie poddają się terapii IS. Czy przyczyną takich zachowań nie jest właśnie zaburzona IS. Mój synek ma obecnie prawie 7 lat. Po przeanalizowaniu bardzo wielu materiałów nt. integracji sensorycznej i jej zaburzeń w zakresie podwrażliwości widzę bardzo dużo zbieżności (w przyszłym tygodniu jadę na konsultację). Moje dziecko m.in. jest nadpobudliwe, bardzo emocjonalne, jest w ciągłym ruchu - nawet jak do mnie mówi to albo biega, albo skacze, miał problemy z nauką jazdy na rowerze (ale się w końcu nauczył), od zawsze nie lubił przytulania - robił się jakby usztywniony, odpychał się łokciami, musi sobie co jakiś czas poskakać po łóżku, jak siedzi na kanapie to wierci mu się co jakiś czas pupa - pociera ją i siada z powrotem spokojnie.
    Jednocześnie od mniej więcej trzeciego roku życia ma różne tiki, jeden wygasa, drugi nadchodzi. Myślę, że głównie skupiają się w okolicach szyi oraz na rękach, łokciach - np. zbiera coś niewidocznego ze ściany lub podłogi, dotyka raz jednym, raz drugim łokciem stołu, kanapy itp, uderzał swojego czasu mocno kolanami o siebie. Nie są to tiki strasznie mocne, jak w ZT, nasilają sie na parę dni a potem łagodnieją, lub całkiem na dłuzszy czas przechodzą. Często są związane z gorszym samopoczuciem mojego dziecka, zauważyłam że nasilają się z "niegrzecznym" zachowaniem Synka.
    Czy tików nie da się zredukować (wyeliminować) terapią IS? Nie wiem czy dobrze zrozumiałam Pani wpis. Czy tiki mogą być jednak następstwem niezintegrowanego układu nerwowego?
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Kwiecień 11, 2011, 20:41:56
    Nie jestem w stanie diagnozowac na forum :-) Moze być tak, że to, co widzisz u synka to nie tiki, tylko zachowania obsesyjno-kompulsywne, utrwalone na bazie deficytów w zakresie przetwarzania sensorycznego. Jezeli ma 7 lat, to właściwie ostatni dzwonek na terapię.

    Mój sceptycyzm dotyczący możliwosci terapii tików za pomocą SI dotyczy pokładania przesadnych nadziei w terapii SI jako leku na wszystkie zaburzenia. Jest to właśnie poparte doświadczeniem - trzeba zdac sobie uczciwie sprawę, że chociaż w wielu wypadkach (np.stymulacje, zaburzenia koordynacji, dyspraksja) mozemy pomóc, to w wypadku tików, których etiologia jest de facto niejasna (zakażenia bakteryjne, zaburzenia gastryczne, zaburzenia neurotransmisji) - nie do końca.
    Jezeli diagnosta stwierdzi u dziecka deficyty SI, to trzeba rozpocząć terapię, aby nie pogłębiac deficytów i problemów emocjonalnych z nimi zwiazanych.
    Róznica miedzy tikami a autystymulacjami jest trudna do opisania na forum, aczkolwiek ich jakościowy wyraz różni sie od stymulacji i diagnosta to wychwyci.
    Mam pod opieką dzieci z tikami - i pomimo poprawy w zakresie SI - część tików zostaje i trzeba nauczyć sie z nimi życ - dopóki nie zaleziono na nie skutecznego leku.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: awa0409 w Kwiecień 13, 2011, 08:15:27
    Bardzo dziękuję za odpowiedź. Ja właśnie nie jestem w stanie stwierdzić czy moje dziecko ma tiki czy autostymulacje. Czytając o zaburzeniach integracji sensorycznej znalazłam bardzo dużo cech z zachowania mojego synka - i to od jego maleńkości, cech związanych z niedowrażliwością układu przedsionkowego. Wiem, że nie ma terapii na wszystko, tzn. cudownego leku. W ciągu paru lat się o tym przekonałam. Uważam, że jego zachowanie znacznie poprawiła zmiana jadłospisu, wprowadzenie przewagi białka i warzyw do żywienia, a zmniejszenie węglowodanów. Czyli problem jest złożony i całkiem realne, że terapia go na 100% nie wyleczy. Optymistyczne jest jednak to, że może poprawić choć trochę jakość jego życia.
    Jeszcze raz dziękuję za odpowiedź i jeśli będzie miała Pani troszkę więcej czasu (tego zawsze brak, wiem) to może pokusi się Pani o pokazanie różnic, choćby najbardziej charakterystycznych między tikami a autostymulacjami wynikającymi z zaburzeń SI. Wiem, że jest wielu rodziców, których by to bardzo zainteresowało. Pozdrawiam i dziekuję za cały wątek, jest naprawdę pomocny w zrozumieniu pewnych zachowań.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: awa0409 w Kwiecień 13, 2011, 08:34:15
    Do Ewa58 - ma Pani zapełnioną skrzynkę i e-mail nie przechodzi
    Dziękuję za odpowiedź. Zaczynam trochę czytać o metodzie Tomatisa. Jednak nie łączy mi się to za bardzo z zachowaniami u synka, szczególnie z tikami. On rozwija się prawidłowo, fakt że w trakcie mówienia bardzo sie "spieszy" i czasami zacina. Czy mogłabym prosić o naświetlenie metody pod kątem tego co napisałam, dlaczego skojarzyło sie Pani, że mogłaby pomóc? Pozdrawiam.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Ewa58 w Kwiecień 13, 2011, 09:48:22
    Jeżeli są zaburzenia SI np dotyku ,czucia głębokiego, dziecko jeżeli jest podwrażliwe czyli bardzo się domaga dotyku mocnego uścisków itp, jeżeli nie jest to mu zapewniane wtedy sam się stymuluje poprzez dociskanie kolan do brzucha, wciskanie np palców w szczelinę po złożeniu łózka/ wersalki, lubi ciasne pomieszczenia, wchodzi pod łóżko albo w inne ciasne szczeliny , wciaska sie miedzy poduszki, lubi by go nakrywać czymś ciężkim, nie lubi głaskania- woli mocny ucisk, itp Może być tak że lubi mocny ucisk na plecach, brzuchu ale nie toleruje takich ucisków na rękach czy nogach, może mieć to pokrzyżowane, podwrażliwość nie musi dotyczyć całego ciała, pewne części ciała mogą być podwrażliwe a drugie nadwrażliwe.
    Natomiat jeżeli chodzi o tiki to dla mnie są wtedy gdy dziecko co jakiś czas np: mruga oczami, zarzuca barkiem, zamyka jedno oko, nerwowo odrzuca głowe np w bok, podrzuca nogę itd ja tak rozumiem tiki- nie wiem może sie mylę i nie znam innych rodzai tików. Miałam kiedyś na terapii Tomatisa dziecko z tikami (nie pamiętam dokładnie co to było ale chyba zarzucanie barkiem) Jego mama po 1 etapie zgłosiła że tiki zanikły. Może być tak że ta wbrew pozorom silna stymulacja podziałała na jego układ nerwowy. W tej metodzie dźwieki stymulują prace mięśni w uchu środkowym i docierają aż do mózgu. Słuchawki są wyposażone w przewodnictwo kostne i powietrzne, Odpowiednie ustawienia i dobrze dobrany program daje różne efekty, u mnie osobiście metoda Tomatisa zniwelowała nerwobóle, poprawiła mi sie motywacja do pracy i nauki- do życia, zmniejszyła sie nerwowość, bardzo sie wyiszyłam, poprawiła mi sie pamięć, itd:) Także ja osobiście polecam tą metodę gdyż jej działanie poczułam na sobie.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: studentka_ w Maj 23, 2011, 22:14:27
    Witam
    Jestem studentką III roku wczesnego wspomagania rozwoju dziecka. Potrzebuję pomocy do napisania pracy badawczej na temat integracji sensorycznej, w związku z tym bardzo proszę chętne osoby -  rodziców dzieci, które korzystają z metody integracji sensorycznej, oraz terapeutów prowadzących terapię SI, o wypełnienie kwestionariusza, zajmie to Państwu około 5 minut, a bardzo mi pomoże w napisaniu pracy licencjackiej. Z góry serdecznie dziękuję!
    :)

    podaję link do ankiety dla rodziców:
    http://www.ankietka.pl/ankieta/62254/metoda-si-ankieta-dla-rodzicow.html (http://www.ankietka.pl/ankieta/62254/metoda-si-ankieta-dla-rodzicow.html)

    i dla terapeutów:
    http://www.ankietka.pl/ankieta/62260/metoda-si-ankieta-dla-terapeutoacutew.html (http://www.ankietka.pl/ankieta/62260/metoda-si-ankieta-dla-terapeutoacutew.html)

    Pozdrawiam ciepło!
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: dorika w Lipiec 18, 2011, 20:31:15
    Witam
    O SI już od dłuższego czasu myślę i się zastanawiam czy to dotyczy mojej córeczki czy nie. Wokoło mnie wszyscy uspokajają że to jest tylko żywe dziecko ale ja intuicyjnie czuje że cos jest nie tak.
    "Zrobiłam" jej test ryzyka zaburzeń sensorycznych i wyszło mi że jednak jest cos na rzeczy.
    W grupie II Równowaga i ruch ma ryzyko w podwrażliwości
    W grupie VIII Uwaga i zachowanie na wszystkie odpowiedziałam tak ewentualnie w jednym się wachałam. Czyli ma wielkie niedobory. (test robiłam taki http://www.integra.zgora.pl/kis (http://www.integra.zgora.pl/kis) )
    Wiem że kolejnym krokiem jest dobra diagnoza, ale że ja lubię wszystko dobrze wiedzieć to chciałabym się dowiedzieć od Was co to są za zaburzenia odnośnie tej uwagi i zachowania.
    Ogólnie ja bym powiedziała że ona jest pobudzona, czasem zachowuje się jakby cos od srodka ją cos drażniło. Jest rozchwiana emocjonalnie - od radości do głośnej histerii w jednej chwili. Często zmienia decyzje i nie umie sama ich podjąć. Czuję że to nie wynika z jej wychowania ale raczej coś ją rozprasza. W przedszkolu tez jest nadaktywna. Gdy były zajęcia z rodzicami to konczyła prace niedbale szybko i poszła sama na dywan skakać wywijać. Nie umie usiedzieć w miejscu, choc zimą przy puzzlach potrafiła 2h przesiedzieć az nie ułozyła wszystkich.
    Za wszelkie cenne uwagi bardzo bardzo dziękuję.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: alicjada w Wrzesień 24, 2011, 16:38:27
    Witam serdecznie,
    szukam terapeuty SI w Katowicach albo okolicach. Zależy mi na jakiejś rekomendacji. Przeglądam wątek, jeżeli już gdzieś są namiary to wybaczcie  8)
    Tytuł: Re: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: tommasino w Wrzesień 25, 2011, 11:44:10
    Z tego co wiem, w Katowicach nie ma. My jeździmy do Rudy Śl. Kłodnicy i na razie jesteśmy zadowoleni. Są też prywatne gabinety w Tychach i Mikołowie.

    Wysłano z HTC Magic z użyciem Tapatalk
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: alicjada w Październik 03, 2011, 16:07:18
    Tak, nie znalazłam niczego w Katowicach. Poszukam w Rudzie Śląskiej, dziękuję.
    A kogo polecacie w Krakowie? Chcę wysłać dwójkę dzieci, które mam pod opieką na solidną diagnozę.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwsia w Październik 05, 2011, 14:35:10
    Witam wszystkich

    Mam pytanie odnośnie zaburzeń SI, poszukuje terapii w Kielcach jak dotąd  bezskutecznie, jest jedna Pani przyjmuje prywatnie ( i tak mnie nie stać ) , natomiast nie ma nikogo na NFZ,

    Słyszałam ze ćwiczenia Mazgutowej mogą pomoc, czy faktycznie one zastąpią terapie SI, nadmienię ze syn ma 2,5 roku jesteśmy w trakcie diagnozy, ma zaburzenia czucia, ogromny próg bólu, telewizor ogląda na kilka cm przed
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Agata3 w Październik 05, 2011, 15:18:49
    Ćwiczenia Masgutowej nie zastąpią terapii si choć maja z nią wiele wspólnego.One głównie stymulują układ dotykowy i proprioceptywny (czucia głębokiego) -w ramach terapii taktylnej. Natomiast   na pewno bardziej będą pomocne w integracji niewygaszonych odruchów niemowlęcych.Ja z Michałem byłam na kilku sesjach terapeutycznych w instytucie Masgutowej i tam terapeutka uczyła mnie jak pracować z dzieckiem w domu. Dostałam od niej materiały ,opis ćwiczeń.
    Dobrze żebyś zrobiła dziecku diagnozę SI. Dobry terapeuta powie Ci jak w warunkach domowych możesz ćwiczyć integrację sensoryczną. Najważniejsze jest zdiagnozować obszary,które wymagają terapii,sala si nie jest jedynym miejsce w którym można skutecznie pracować tą metoda .
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwsia w Październik 05, 2011, 16:57:02
    Problem w tym, ze w Kielcach jest 2 terapeutki, , ale jedna teraz nie przyjmuje, pisze prace doktorka, a druga nawet na diagnozę nie przyjmuje, w KTA tez nie maja nikogo od SI, tylko jakiś program stymulacji 
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwsia w Październik 05, 2011, 16:57:48
    Agata ile płaciłaś za wizytę w instytucie ??
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Agata3 w Październik 05, 2011, 18:04:14
    150 zł za godzinę terapii,masowało Michała 2 lub nawet 3 terapeutów głównie taktylną w trakcie ja się włączałam.żeby się uczyć. Diagnoza kosztowała mnie 220zł.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: gonzallo w Październik 05, 2011, 23:27:33
    mój Jaś ma chyba niewygaszone odruchy niemowlęce.Pewnie będę musiała zgłosić sie do instytutu
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Hiox w Październik 07, 2011, 19:50:39
    telewizor ogląda na kilka cm przed

    oj moj Mlody tez tak lubi ogladac i jeszcze raczką 'lapie' to co go interesuje.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: firefox w Październik 19, 2011, 21:04:03
    Problem w tym, ze w Kielcach jest 2 terapeutki, , ale jedna teraz nie przyjmuje, pisze prace doktorka, a druga nawet na diagnozę nie przyjmuje, w KTA tez nie maja nikogo od SI, tylko jakiś program stymulacji

    Witam,

    pisałem o tym na innym forum, a przez przypadek kliknąłem tutaj więc podrzucam link
    FORUM:
    Zaczynam "przygodę" z autyzmem mojego syna-pomóżcie.
    « Odpowiedź #356 dnia: Październik 07, 2011, 19:47:16
    http://www.dzieci.org.pl/forum/autyzm/zaczynam-'przygode'-z-autyzmem-mojego-syna-pomozcie/345/ (http://www.dzieci.org.pl/forum/autyzm/zaczynam-'przygode'-z-autyzmem-mojego-syna-pomozcie/345/)

    Powodzenia!
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: gonzallo w Październik 20, 2011, 22:34:45
    czy ktoś spotkał się z niewygaszonym odruchem ryjkowym? Jaś podobno ma...co chwilę robi dzióbka ustami.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: erogo w Maj 12, 2012, 22:08:34

    Iwpal ,czytam twoje wypowiedzi na temat integracji sensorycznej i stwierdzam, że takich terapeutów ze świecą szukać.
    Postanowiłam do Ciebie napisać bo już nie wiem jak pomóc synkowi.Jeżeli możesz to  bardzo cię proszę o  zerkną na tego posta i
    http://www.dzieci.org.pl/forum/neurologiczne-problemy-rozwojowe/niedostymulowanie-i-machanie-rekoma/ (http://www.dzieci.org.pl/forum/neurologiczne-problemy-rozwojowe/niedostymulowanie-i-machanie-rekoma/)

    Chodzimy na terapię si, ale mam wrażenie, że  nowa terapeutka nie wie co dolega małemu. Chodzimy od roku, ale nie widzę poprawy :(Poszłabym na konsultacja prywatnie, ale narzazie mamy tyle wydatków więc to musi na razie zaczekać :/
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: ika_s w Styczeń 18, 2013, 15:43:48
    Moja córcia ma 5 lat. Rozwija się normalnie, ale jest bardzo wrażliwa i ma stereotypie, których nie potrafię wygasić i które nie mijają z wiekiem. Mała w stanach emocjonalnych macha rączkami, macha też konikiem i fiksuje wzrok na tym koniku także bardzo często. Jest bardzo ruchliwa. Jezeli jest spokojna wszystko jest dobrze. Jeżeli jednak cos przeżywa, ogląda bajkę zaraz prosi o konika i nim macha. Jest też świadoma tego machania, ale nie potrafi przestać. Jak się opanuje na klka chwil, to zaraz zapomni i spowrotem machanie. Może ktoś poradził sobie z takim problemem. Wygląda to czasami autystycznie, alecórcia nie ma żadnych innych objawów z tego spektrum. Nie wiem czy diagnozować ją dalej, szukać czy zacząc ćwiczyć w kierunku lepszej SI. Dziękuję za wszelkie sugestie.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Styczeń 18, 2013, 16:05:22
    Warto ją zdiagnozować u dobrego terapeuty SI.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: ika_s w Styczeń 21, 2013, 10:40:42
    Zrobiłam jej diagnozę SI, ale nie jestem pewna czy jest ona miarodajna. Mała była wtedy w silnym stresie, bo coś nam się wydarzyło w przedszkolu. Przestraszyła się i wszelkie objawy jej zachowań bardzo się w tym okresie nasiliły. Musieliśmy dwa razy podchodzic do testów, a i tak odmawiała współpracy. Ćwiczenia, które normalnie jest w stanie zrobić - nie zrobiła ich wcale. Ona jest bardzo żywa, ruchliwa, wszędzie się wspina, wygina, przewraca, turla itd. Tutaj, przy SI, wyszło jej obniżone napięcie mięśniowe. Była niechętna do terapeutki, więc wpisano jej, że boi się obcych i nie lubi dotyku. A to nie jest prawdą. Mała lubi jak ją przewracamy, łaskoczemy, baraszkujemy itd. Jest otwarta do wszystkich i nawet żartuję, że ona z każdym by poszła. Powiedziałam np, że córcia ma cienkie włoski, które jej się bardzo plączą i ciężko je rozcesać, więc niejednokrotnie muszę się namęczyć, żeby wszystko rozczesać. Pani w diagnozie wpisała- nie toleruje czesania włosów. A ona przecież lubi nawet do pani fryzjerki chętnie chodzi i chce mieć nową fryzurkę itd. Teraz w tym stresie przestała mi jeść, choć wcześniej jadła ładnie, sama i sporo. Teraz powiedziałam o tym , że nie chce mi jeść i tylko "picie". Pani terapeutka wpisała: wąski repertuar żywieniowy, wybiera pokarmy. A to przecież nie jest to samo moim zdaniem. Zwłaszcza, że wcześniej jadła od  kotleta po zupy i nie wybierała. Pani dała jej do zabawy jakąś piszcząco hałasującą zabawkę. Ona nie chciała tego nawet zobaczyć. Powiedziałam, że ona raczej nie przepada za tego typu edukacją, więc dostała opis- nie toleruje hałaśliwych zabawek. To też nie jest prawdą, bo ma syntezator, na którym łupie aż nam uszy puchną, cymbałki, bębenki itd. Uwielbia chodzić do kina, do teatru, gdzie też doznań słuchowych nie brakuje. To, że nie lubi gadających gąsiennic wydaje mi się, że jest upraszczaniem. Mimo wszystko czuję, że nie ma dobrej integracji sensorycznej. Obstawiałabym jednak inne obszary.  Mała ma  słabą koordynację ruchową, naprzemienną prawa-lewa. Jest niezdarna. Nie ma reakcji na ruch u niej. Terapeutka posadziła nas na na karuzeli. Obracała po 12 razy w obie strony. W efekcie ja myślałam, że zwymiotuję, a moje dziecko nie miało żadnej reakcji. Nie wiem - może odczekać i zrobić tę diagnozę raz jeszcze? Ma to sens? Terapeutka mówiła, że nie miała jeszcze 5-latka, u którego diagnozę musiała rozkładać na 2 spotkania. Może szukać problemu jeszcze gdzieś indziej? Pomóżcie, proszę.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Styczeń 21, 2013, 14:54:57
    Nie wiem czy diagnoza jest ok czy nie, przeciez przez internet nie da się nic takiego powiedzieć a to Ty najlepiej znasz swoje dziecko. Jednak, sama widzisz, ze sa nie prawidłowosci, więc coś jest na rzeczy.
    Może idż za jakiś czas do innego terapeuty,w  czasie, kiedy nie bedzie żadnych innych traumatycznych wydarzeń i mała nie będzie zestresowana?
    Czytałas tematy o diecie, o wpływie pozywienia na zachowanie dzieci? Takie zachowania często mogą być spowodowane po prostu nietolerancjami pokarmowymi lub alergiami, często tymi odroczonymi, które dają reakcje po długim czasie. Może być tez wiele innych przyczyn. Np niewłasciwa flora bakteryjna po antybiotykoterapii (czy spowodowana niewłaswciwym żywieniam, słodyczami, mlekiem, glutenem itd), moga być grzyby, pasozyty. Bywa też, ze w organizmie bytuję jakaś uporczywa bakteria lub wirus i powoduje takie zachowania (Poczytaj o PANDAS / PITAND ). Warto poszukać przyczyny.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: ika_s w Styczeń 21, 2013, 15:21:16
    Dziękuję Ci Zosiu, będę czytała. Czuję, że jest coś nie tak. Skłaniam się ku powtórzeniu diagnozy, bo wydaje się, że zabużenia SI mamy na pewno. Co więcej, z tych testów wygląda, że obie:-) Mnie się jednak udało z wielu wyjść, a inne nie przeszkadzają mi w dorosłym życiu, więc wierzę, że jej tez się uda. Ja po prostu do dziś unikam zadań fizycznych i planowania przestrzennego, logicznego, wszelkich huśtawek i karuzel i wielu innych rzeczy. Zawsze byłam z tego koszmarnie słaba aż rodzice zrezygnowali z w-f, bo nie dawałam rady w szkole, ale zawsze tylko z tego. Moja mała ma wiele podobnych zachowań, ale szczególnie martwią te machania i podskakiwania. O ile, kiedy miała 1, 5 roku to nie było zauważalne wśród rówieśników, o tyle skaczący np. po Centrum handlowym i machający na wszystkie strony rączkami 5-latek, który często też ma przy tym różne wyprosty i napięcia mięśniowe - wzbudza już zainteresowanie otoczenia. Co kojarzy się najpierw - auytzm. I to pasuje, ale nie pasują inne objawy. A szczególnie to, że Mała dużo, logicznie mówi i wszystko rozumie. Rozumie także, że jest inna od wszystkich dzieci - zaczyna mi się wycofywać z kontaktów z rówieśnikami, nie chce chodzić do przedszkola, a ja nie wiem jak jej pomóc.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: borówka w Styczeń 21, 2013, 19:35:39
    Witam,
    bardzo proszę o Waszą opinię:
    byliśmy na pierwszych zajęciach SI. Terapeutka powiedziała nam, że u dziecka, które nie ukończyło 4 lat(ew.3,5roku)rzetelna diagnoza nie jest możliwa, gdyż dzieciom młodszym objawy w szybkim tempie mogą ewaluować. Można wystawić opinię, która po kilku miesiącach może być nieaktualna. W tym wieku (czyli poniżej 4lat) można prowadzić zajęcia wspomagające rozwój w zakresie SI, ale nie są to klasyczne zajęcia SI. Tutaj czytam, że diagnozę i terapię(?)mają takie maluszki jak mój, więc jak to jest?
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Styczeń 21, 2013, 20:11:20
    Najlepiej Iwpal by to wytłumaczyła.
    Z tego co sie orientuję, nie stawia się diagnozy SI przed trzecim rokiem zycia, ale to nie znaczy, ze wcześniej nie można z różnymi deficytami pracować.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Styczeń 21, 2013, 21:26:38
    Wywołana do odpowiedzi tłumaczę:
    Pełną diagnozę procesów przetwarzania sensorycznego opartą o arkusz obserwacji klinicznej i testy SI stawia sie po 4 roku życia.
    Przed 4 rokiem życia również diagnozuje sie dzieci w oparciu o obserwacje funkcji neurofizjologicznych (tzw.obserwacja kliniczna) i bardzo dobrą znajomosc norm rozwojowych. Jezeli sie je zna, to nie nie ma takiego określenia jak "dziecko za małe na diagnozę/terapię" czy tym bardziej "wyrośnie z tego" i "integracja sensoryczna kształtuje sie dopiero w okresie szkolnym" - w każdym wieku procesy przetwarzania sensorycznego powinny kształtować sie stosownie do tego wieku. I terapię sie prowadzi stosownie do wieku i potrzeb dziecka.
    Jezeli czekamy, ze wyrośnie, to najczęsciej i owszem wyrasta, ale rosną także problemy.
    Nie wszystkie małe dzieci wymagają intensywnych ćwiczeń na sali, niektóre, rzeczywiscie tylko wspomagania i zaleceń do domu, a niektóre intensywnej pracy z terapeutą, ale to wiadomo dopiero po diagnozie.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: joso79 w Styczeń 21, 2013, 21:43:44
    Witam, czy możecie mi polecic dobrego terapeutę SI z Lublina? będę wdzięczna
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: ika_s w Styczeń 22, 2013, 12:38:04
    iwpal - jeżeli możesz mi poświęcić jeszcze chwilę i cos doradzić. Diagnozę Mała miała postawioną kilka dni temu. Ma 5 lat. Nie wiem czy jest miarodajna, jak juz wyżej pisałam, ale po pierwszym moim szoku i załamaniu powoli wstaję i musimy spróbować coś zrobić. Wg diagnozy córcia w napięciu emocjonalnym trzepocze raczkami i staje na palcach. Ma symptomy nadwrażliwości dotykowej i słuchowej. Ma duże zapotrzebowanie na ruch i schematu działania. Stan pobudzenia ma tendencje narastające. Obserwacje aktywności przedsionkowych wskazują na zakłócenia pracy systemu przedsionkowego, w kierunku reakcji na ruch. Po obrotach w prawo i lewo - brak ruchów gałek ocznych. Dziecko fiksuje wzrok na przedmiotach i czynnościach. Zabużenia prosesów sensorycznych o typie nadwrażliwym. Ma problem z róznicowaniem wrażeń z mięśni i ścięgien, co pokazuje jakość odtworzenia różnego rodzaju ruchu. Ma trudności z zapamiętaniem sekwencji dżwięków.. W większości aktywności obserwowano nieadekwatne napięcie mięśniowe. Wyrażna męczliwosć, pokładanie się. Niepełna integracja tonicznego odruchu błędnikowego i odruchu TOB. Widoczne problemy z praksją i planowaniem motorycznym. Nie separuje ruchów ciała. W teście obustronnej koordynacji nie otrzymała punktów ze względu na powtarzanie sekwencji. Wyniki obserwacji dotyczą głównie sysemu przedsuionkowego i proprioceptywnego. Ma trudności w odbiorze bodźców czucia głębokiego. Nadmierna reakcja na bodźce dotykowe i słuchowe. Większa męczliwość dziecka.

    Czy to bardzo źle jak na jedno dziecko? Diagnozować dalej czy powtórzyć tę diagnozę gdzie indziej? Do diagnozy mam dołączony 6-stronicowy opis różnych ćwiczeń, ale zupełnie nie wiem jak to ugryźć. Mamy czas rano i wieczorem, żeby z nią poćwiczyć, ale jak? Tyle rzeczy jest tam wymienionych, które powinnam jej kupić, a jednocześnie nie wolno jej przeciążać. W połowie lutego będzie miała zmienione przedszkole, gdzie jest możliwośc wykupienia terapi SI. Mam zaczekać na diagnozę jeszcze tamtego terapeuty czy pokazać ta naszą prywatną diagnozę.  Poczekałabym, ale ona tak strasznie macha tymi łapkami i swoim konikiem. Jak jej zabieram tego konika, to jest jeszcze bardziej nerwowa. Do tego jak pójdzie do przedszkola, to pewnie dojdziemy do apogeum tych zachowań. Co ja mam robić. Narazie mąż wziął ta listę i próbuje po kolei jej te ćwiczenia pokazaywać. Podoba się małej, ale nie wiem czy to jej nie zaszkodzi.Co robić?
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: borówka w Styczeń 22, 2013, 17:26:29
    Zosia_, iwpal dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: danabi w Styczeń 27, 2013, 15:10:34
    Czy spotkałyscie się z takim zachowaniem- krępowanie sobie rąk w nadgarstkach czym ma pod ręką, np, szalikiem, koszulą, gdy nie ma ich- to wkłada ręce pod gumkę spodni lub majtek?
    I jak to wyeliminować?
    Czy to zaburzone SI, proszę o odpowiedź.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: ricorete w Styczeń 27, 2013, 18:19:11
    Nie wiem, czy w dobrym wątku piszę. Mam ostatnio wielki ból głowy, bo po kilku lekturach książek opisujących zaburzenia SI zaczynam coraz więcej rozumieć jak Mój Synek przetwarza bodźce ze świata i jak bardzo ten odbiór jest zaburzony. Podam najbardziej przerażający mnie przykład. Kuba nie umie jednocześnie patrzeć i słuchać, tzn. jeśli powiem mu aby powtórzył po mnie JA on idzie w zaparte i mówi np DA(akurat ćwiczyliśmy te sylabki) jeśli pokażę mu na kartce słowo JA i sie spytam co to, bez problemu mówi JA. Każde nowe polecenie trzeba mu zobrazować lub połączyć z jakimś gestem bo inaczej nie rozumie. Chyba że są to tak często słowa jak CHODŹ czy STÓJ albo NIE itp.,  Czy ktoś miał podobne doświadczenia , czy jest to do wypracowania , czy to znaczy, że jak 4-latek tak ma to będzie miał tak całe życie. Jesteśmy po 1,5 roku intensywnej terapii logopedycznej i psychologicznej i wszyscy specjaliści są zdania, że Kuba robi zbyt małe postępy jak na założoną na początku terapii diagnozę. Czy możecie polecić kogos kto ma doświadczenie w tego typu problemach???
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: ToTa w Styczeń 27, 2013, 19:00:13
    Ricorette, cos go blokuje, nasza okulista uwaza ze sluch i wzrok powinny byc badane razem, ze oba zmysly sa ze soba bardzo powiazane...  ... jak i pozostale sie wspomagaja. Przy zaburzeniach SI jest na prawde trudno isc do przodu, to bardzo utrudnia. Slyszalam od znajomej ze jak synkowi jej kolezanki unormowaly sie zaburzenia SI to strzelil jak rakieta, w tej chwili jest w pierwszej klasie i radzi sobie duzo lepiej niz rowiesnicy, czyta na poziomie 4 klasy.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: ricorete w Styczeń 27, 2013, 19:20:08
    Teraz tylko znaleźć to COŚ i odblokować. Kuba naprawdę dużo zaczął naśladować i ogólnie interesuje się światem i ludźmi, jednak właśnie przez problem z przetwarzaniem bodźców czasami trudno mu do końca zrozumieć na czym ten świat stoi.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Styczeń 27, 2013, 19:36:38
    Zrobiłam jej diagnozę SI, ale nie jestem pewna czy jest ona miarodajna. Mała była wtedy w silnym stresie, bo coś nam się wydarzyło w przedszkolu. Przestraszyła się i wszelkie objawy jej zachowań bardzo się w tym okresie nasiliły.

    Niestety, to jest istota zaburzeń - nasilają sie w stresie, a przeciez w życiu dziecka tych stresów, nowości itp. trudnych sytuacji będzie bardzo duzo.

    Cytuj
    Terapeutka mówiła, że nie miała jeszcze 5-latka, u którego diagnozę musiała rozkładać na 2 spotkania. Może szukać problemu jeszcze gdzieś indziej? Pomóżcie, proszę.
    Jezeli ujawnia deficyty SI - terapia jest konieczna; gdy postępy będą szybkie - po pół roku ponowna ocena.
    Czasem ocena rodzica jest inna niż ocena terapeuty - rodzic interpretuje zachowanie tak jak mu serce podpowiada, terapeuta nazywa tak jak jest uczony. Czasem mówią o tym samym, tylko innym językiem.

    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: danabi w Styczeń 27, 2013, 22:27:20
    Iwpal, widzę ze bywasz w tym wątku, pozwolisz,że zadam pytanieTobie bezposrednio.
    O czym swiadczy to krepowanie rąk, jak z tym postępować?
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Styczeń 27, 2013, 22:33:35
    Iwpal, widzę ze bywasz w tym wątku, pozwolisz,że zadam pytanieTobie bezposrednio.
    O czym swiadczy to krepowanie rąk, jak z tym postępować?

    To trudne pytanie - moze to być potrzeba sensoryczna (bodźce do czucia głębokiego), a może chcec poradzenia sobie z jakimiś nieprzyjemnymi odczuciami typu drętwienia mrowienia, skurcze naczyń czy inne.
    Jak sobie radzic? Nie mam pojęcia, bo nie znam Twojego dziecka.
    To, co pisała Zosia tez jest istotne, ponieważ wszelkie problemy zdrowotne, alergie, zaburzenia gospodarki minerałowej - wpływają na nasilenie deficytów przetwarzania sensorycznego bądź powodują pojawienie sie specyficznych "autystymulacji". Np. przy niedoborach żelaza może pojawić sie wyrywanie włosów z czubka głowy lub stukanie czy skubanie opuszkami palców (mrowienie w palcach lub na czubku głowy).
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: danabi w Styczeń 30, 2013, 14:03:38
    Iwpal, dziękuję za odpowiedź.
    Skłaniam się do czucia głębokiego.Jeśli jest tak, jak myślę, to co robić?
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: ika_s w Styczeń 30, 2013, 14:35:53
    A co moge zrobić, żeby te stymulacje wzrokowe troszkę zmniejszyć? Są jakies polecane ćwiczenia, pomoce?
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Styczeń 30, 2013, 15:30:51
    Pojedyncze, izolowane ćwiczenia nie mają specjalnie sensu.

    Sens ma całościowa terapia we współpracy z terapeutą.

    Wątek jest o tym - jak rozumieć zaburzenia przetwarzania sensorycznego.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: annna10 w Luty 21, 2013, 17:11:45
    Witam wszystkich serdecznie, jestem nowa na forum i proszę o wyrozumiałość.Mój problem dotyczy terapii córki Oliwki , która ma 3,5 roku . Chodzimy na zajęcia wspomagania rozwoju gdzie oprucz psychologa,logopedy rechabilitacji i basenu mamy też 30 min SI. Problem polega na tym ,że terapeutka nie mówi mi nic ani o tym co robi z córką ani nie daje żadnych zaleceń do domu a ja obawiam się że tracę cenny czas . Oliwia jest "innym "dzieckiem od ukończenia 2 latek problemy zaczęły narastać lawinowo, mały kontakt wzrokowy, ciągłe ptrzenie w lustra, nie rozumienie mowy poleceń, potworny krzyk niewiadomo dlaczego, córcia ciągle biegała ,ogólnie nie do opanowania oprucz tego prawie nic nie chce jeść nie chce także dotykać owoców nie mówiąc o tym , zeby sprubowała je jeść. Byłam u wielu lekarzy zawsze mnie zbywano ,  że jest jeszcze mała żeby czekać,jednak ja wiedziałam że coś jest nie tak. Córcia poszła do przedszkola , jednak mowa nie ruszyła się powtarza pojedyńcze słowa, jednak nie rozumie co się do niej mówi wykonuje tylko bardzo proste polecenia, po kolejnych wizytach u lekarzy pewna pani psycholog powiedziała ,ze to zaburzenia SI, więc trafiłyśmy do ośrodka o którym pisałam na początku. Mam ogromną prośbę o jakiekolwiek rady jak ćwiczyć z córcią w domu bo nie stać mnie na dodatkowe płatne zajęcia  niepokojące objawy Oliwki:
    kręci się w kołkoi niechce przestać,nie wchodzi po schodach płynnie dostawia nóżkę uwielbia zabawy na wysokośći albo wiszenie głową w dól boi się skakać nawet z małej wysokości ,nie umie stać na jednej nóżce ,jest uparta,nadpobudliwa nachalna do obcych ludzi, nie umie się skoncentrować ,czasem rozbiera się do naga niewiem dlaczego,bawi się swoją śliną rozmazuje ją po buzi ,zatyka uszy jak słyszy ostre dżwięki ale takżę jak coś ją irytuje,i problem najgorszy nie rozumie mowy .Dziękuję za cierpliwość ale pogubiłam się w tym wszystkim już i niechcę popełnić jakiegoś błędu. Od rkou jestem psychicznym wrakiem nikt nie umie powiedzieć co jest mojemu dziecku :-[
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: nowa w Marzec 06, 2013, 19:31:37
    Witam,
    proszę wtajemniczone koleżanki o informacje co oznacza taki objaw że moje dziecko na badaniu Si zsunęło się i spadło z deski rotacyjnej?
    synek jest sprawny ruchowo, duzo biega jeździ na rowerze nigdy nie zauważyłam lęku czy problemów na placu zabaw
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Marzec 07, 2013, 20:50:31
    Witam,
    proszę wtajemniczone koleżanki o informacje co oznacza taki objaw że moje dziecko na badaniu Si zsunęło się i spadło z deski rotacyjnej?
    synek jest sprawny ruchowo, duzo biega jeździ na rowerze nigdy nie zauważyłam lęku czy problemów na placu zabaw
    Po ilu obrotach spadł?, na którą stronę?
    Upadek z deski może być wynikiem osłabionych mechanizmów posturalnych bądź deficytów w obrębie częsci kanałów półkolistych w błędniku (są 3 po każdej stronie - górny, boczny i tylny).
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: nowa w Marzec 11, 2013, 14:17:24
    Zsunął się przy zatrzymaniu tej deski, to chyba było dziesięć obrotów nie pamiętam w którą stroną.  Tak po prostu osunął się na bok, został "złapany" bo inaczej runąłby na podłogę . Osoba badająca nie odniosła się do tego incydentu, a później juz nie miaałm z nia kontaktu. Wciąż jednak zastanawiam się czy nie jest to może coś niepokojącego.  Będę wdzięczna za odpowiedź
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Marzec 11, 2013, 14:56:24
    Zsunął się przy zatrzymaniu tej deski, to chyba było dziesięć obrotów nie pamiętam w którą stroną.  Tak po prostu osunął się na bok, został "złapany" bo inaczej runąłby na podłogę . Osoba badająca nie odniosła się do tego incydentu, a później juz nie miaałm z nia kontaktu. Wciąż jednak zastanawiam się czy nie jest to może coś niepokojącego.  Będę wdzięczna za odpowiedź
    To trzeba weryfikowac w odniesieniu do wyników innych prób i wywiadu dotyczącego dziecka.
    Generalnie jest to jakie osłabienie ze strony jednego kanału półkolistego.
    Nic wiecej nie jestem w stanie "wygenerowac" na podstawie tak ubogich danych
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: nowa w Marzec 11, 2013, 19:30:43
    dziękuję za dobre chęci, wiem że nie sposób zdiagnozować dziecka na odległość
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: fiadada w Kwiecień 09, 2013, 11:19:17
    Iwpal doczytałam że nie każdy może zdiagnozować male dziecko odnośnie SI.
    Bylam teraz ze swoim 20-miesięcznym synkiem na wstępnych badaniach z zakresu SI - już z tego wywiadu wyszlo -w dalszym ciągu obecne odruchy toniczne
    -nadwrażliwość słuchowa i dotykowa
    -wraca też wzmożone napięcie mięśniowe
    -no i zaburzona SI.
    Panie polecily masaż i dociskanie przez najbliższe dwa tygodnie. Kupiłam już szczotkę. Tylko kurczę, nie wiem jak ma być to mocny nacisk i jak dokladnie wygląda ten zabieg(
    Chciałabym zrobić pełne badanie. Czy mogę prosić o polecenie kogoś z mazowieckiego
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Costos w Kwiecień 10, 2013, 07:31:11
    wpisz sobie w Youtube masaż wilbarger i zobaczysz jak to wygląda- ae faktycznie lepiej gdyby ktoś "na żywo" zrobil Ci instruktaż
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Kwiecień 10, 2013, 17:43:31
    wpisz sobie w Youtube masaż wilbarger i zobaczysz jak to wygląda- ae faktycznie lepiej gdyby ktoś "na żywo" zrobil Ci instruktaż

    Zeby tak jeszcze nacisk szczoteczki można było przez yutuba pokazać, to by było cudownie  ;)
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Kwiecień 10, 2013, 17:48:16
    Panie polecily masaż i dociskanie przez najbliższe dwa tygodnie. Kupiłam już szczotkę. Tylko kurczę, nie wiem jak ma być to mocny nacisk i jak dokladnie wygląda ten zabieg(
    Chciałabym zrobić pełne badanie. Czy mogę prosić o polecenie kogoś z mazowieckiego
    Osrodek PROMYK w Warszawie i p. Małgosia Dąbrowska i Iwona Osiecka - specjalistki od małych dzieci.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: fiadada w Kwiecień 11, 2013, 07:20:38
    dziękuję bardzo za namiary.
    Z tym naciskiem po prostu postaram się nie przesadzić.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Monikap w Maj 23, 2013, 22:39:04
    Witam, jestem mamą 3,5 letniej dziewczynki, ma ona lekki niedosłuch 30-40 db przewodzeniowy, ma wady dysmorficzne, badania genetyczne nie stwierdziły zespołu downa,  wygląda podejrzanie- optycznie jak chinka i wszytko ma malutkie przy tym bardzo słabo mowi. Na dzisiejszej wizycie u logopedy, ktora specjalizuje się w pracy z dziecmi z niedosłuchem dowiezdziałam się, że jej problemy mowy nie wynikaja głównie z niedosłuch ale z braku ... ( tu nie potrafie tego powtorzyć, a nie chce przekręcić) ponieważ ma problemy nie z tymi głoskami co osoby niedosłuszące-opisałam to tak prosto i skrótowo jak umię)I pani logopeda zaleciła terapie SI. Oczywiście momentalnie weszłam na strony o SI i dostałam olśnienia.
    Moje pytanie jest czy się nie mylę?
    Moja córka od dłuzszego czasu wyrywa sobie włosy garsciami, bylam u psychiatry, homeopaty- poleconego przez psychiatrę i nic nie stwierdzili, ani nie pomogli, w wieku 2 lat wziełam maszynke i sciełam ją na łyso, obawialam się czy to nie trychillomania, ale po scieciu włosów corka sięgnela raczką tylko raz do wyrwania, strwierdzila -nie ma - i problem zniknął- nie ruszała innych włosów. I tak było przez rok, po roku znowu odkryła wyrywanie włosów i już nie mogę jej tego oduczyć - to jest objaw niedowrażliwości, czy spotkali się Państwo z takimi przypadkami?
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: ToTa w Maj 24, 2013, 06:04:30
    gdzies czytalam ze wyrywanie wlosow, jak i obgryzanie opuszkow palcow, moze swiadczyc o nie doborze zelaza.... moze to tez warto sprawdzic, ale diagnoza si napewno nakresli obraz...
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Magda i Asia w Czerwiec 24, 2013, 01:19:53
    Witam. Jestem nowa na forum. Mam córkę, która właśnie skończyła roczek, u której stwierdzono zaburzenia sensoryczne. Znajoma, która zajmuje się terapią SI zaproponowała żeby zrobić Małej masaż Wilbarger. Tylko mam obawy czy u rocznego dziecka nie jest za wcześnie na taki krok?
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Czerwiec 25, 2013, 16:00:01
    W wypadku małych dzieci trzeba zachować duża ostrożność przy tak silnej stymulacji - decyzję podejmuje terapeuta po obserwacji dziecka.
    Czasem zalecamy, ale nie całą procedurę (np. bez docisków stawowych) albo szczotkowanie wybranych części ciała.
    Radzę skonsultować sie z terapeutą.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: M J w Sierpień 09, 2013, 17:15:23
    Witam serdecznie,
    jestem mamą bliźniaków wcześniaków. Od czerwca mamy problem z jedzeniem. Trafiliśmy do neurologopedy, który stwierdził na podstawie wywiadu, bo dziecka nie widział, że ma niedojrzały układ przedsionkowy i "że mam mieć w d... jedzenie tylko martwić się żeby maluch się dobrze rozwijał i cieszyć, że ma ręce i nogi"
    Ale przecież nie mogę pozwolić na to żeby 5 miesięczne dziecko prawie nic nie jadło, w ciągu 14 dni przytył 100gr. Jedzenie wygląda tak, że maluch nie daje sobie włożyć butelki do buzi, pręży się, wygina, płacze, zaciska usta. Widać, że coś mu przeszkadza przy jedzeniu. Jeżeli już zacznie jeść to 2-3 ssania, stop, 2-3 ssania stop... O karmieniu na rękach nie ma mowy, kładę się obok, śpiewam, głaszcze malucha, trzymam za rączki żeby się wyciszył to trochę zje. Próbowałam zmienić mleko podawać kaszkę, ale to nic nie dało. Z produktami stałymi jest podobnie, w ogóle buzi nie chce otworzyć.
    Pani logopeda jedyne co nam zasugerowała to, że ma nadwrażliwe okolice ust, mam jak najwięcej dotykać buzi i dziąseł, ale on się przy tym nie buntuje, nawet lubi jak się go po buzi i szyi całuje, głaszcze po buzi.
    Dodam, że Jaś miał od porodu problemy z ssaniem. Pani rehabilitantka ćwiczyła z nim ssanie (miał słaby odruch ssania), a te ćwiczenia spowodowały, że zawija język do góry podczas jedzenie, trzeba pilnować by był na dole. Fizjoterapeuta wyczuł też, że źle układa masę językową podczas jedzenie (mały miał napięcie mięśniowe - obręcz barkową, ale teraz już ok, a nawet przegonił rówieśników i szybko się rozwija).
    Czy któraś z Pań ma jakiś pomysł co robić żeby maluch zaczął  jeść? Jestem już tym załamana
    Z piciem herbatki czy soku nie ma problemu
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Sierpień 10, 2013, 18:48:43
    To, co miałoby największy sens, to znalezienie terapeuty (najlepiej w tym wypadku neurologopedy, badź terapeuty met.Castillo-Moralesa), który poprowadzi terapię - da zalecenia, pokaże sposoby stymulacji i będzie monitorował dalszy rozwój.

    Cytuj
    mam jak najwięcej dotykać buzi i dziąseł, ale on się przy tym nie buntuje, nawet lubi jak się go po buzi i szyi całuje, głaszcze po buzi.
    poproś o pokazanie W JAKI SPOSÓB masz go masować, dotykać itp. całowanie szyi, to nie to samo, co stymulacja dziaseł i wewnętrznej strony policzków; to, że dziecko lubi jakiś rodzaj dotyku, na wybranych partiach ciała, nei wyklucza nam negatywnych reakcji w innych.
    Poza tym, wszelkie problemy z jedzeniem (niejadztwo, niechęć, słaby przybór masy ciała) sugeruje poszukiwania w kierunku nietolerancji pokarmowej, a nie wyłącznie zaburzeń sensorycznych.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: M J w Sierpień 11, 2013, 12:44:52
    Dziękuje za odpowiedź :)

    No właśnie Pani, do której zaczęliśmy chodzić jest neurologopedą, w środę idę do niej drugi raz i teraz ma pokazać w jaki sposób masować malucha, chodziło o masaż Wilbargera, chyba nie przekręciłam nazwy, a taki masaż można u takich maluchów wykonywać??

    Też myślałam o nietolerancji pokarmowej (może jakaś alergia) dlatego nawet zmieniam przychodnię i pediatrę bo poprzedni pediatra nie widzi problemu, nie zlecił Nam nawet żadnych badań. Sama próbowałam zmienić mleko, ale to nic nie dało. Chociaż wczoraj kupiłam kaszkę mleczno-ryżową i dziś pierwszy raz od miesiąca udało mi się nakarmić malucha przez sen o 5 rano - 130ml.
    Miałam również kupić szczoteczki do higieny jamy ustnej (3 szczoteczki z różnymi końcówkami) żeby sobie gryzł dziąsełkami, ssał itp. 

    Mam jeszcze jedno pytanie, które nie schodzi mi z myśli. Czy takie zaburzenia mogą być przyczyną jakiś nieprawidłowości rozwoju (chorób) w przyszłości?

    Pozdrawiam
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: dorika w Sierpień 23, 2013, 23:29:44
    A co moze oznaczać ciągła potrzeba wspinania się na wszelkie rury, drążki, drzwi?
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: erogo w Październik 13, 2013, 22:58:24
    Synek ma już  3 lata id od dwóch lat chodzimy i szukamy cały czas odpowiedźi na problemy synka.

    Młody ma problemy z układem przedsionkowym i jest poszukiwaczek sensorycznym

    Od roku młody wkładał przedmioty do buzi  przez chwilę był spokój a później zaczął namiętnie myć zęby praktycznie nie mógł żyć bez szczoteczki do zębów cały czas ją gryzł. Nie mogłam z nim nic zrobić bo nawet prozaiczne układanie puzzli musiało odbywać się ze szczoteczka w buzi. Teraz jest tak , że Wik zastąpił sobie gryzienie szczoteczki na palce.
    ale do tego stopnia że ma strasznie pogryzione . Gryzie palec w sytuacjach kiedy się ekscytuje złości wtedy zaczyna np. krzyczeć , cieszyć się i gryzie mocno palce.

    Kolejna rzecz to buczenie. Kiedy mocno się koncertuje lub kiedy jest dużo hałasu to zaczyna buczeć.
    Np. wchodzi po schodach buczy, jak czyta buczy . zauważyłam że występuje to w momencie kiedy mocno się skupia
    Proszę Was o radę,co robić??? Mam szukać kolejnej terapeutkę Si ?
    Jak sobie z tym radzić ?
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Październik 14, 2013, 09:36:00
    Czy mały chodzi na terapię SI czy tylko miał diagnozę?
    Co na to terapeuta ?
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: erogo w Październik 14, 2013, 10:33:40
    Czy mały chodzi na terapię SI czy tylko miał diagnozę?
    Co na to terapeuta ?
    Tak, chodzi. Jest nazwany Poszukiwaczem Sensorycznym Wiem, ze mam robić działań normalizujących odbiór wrażeń dotykowych i proprioceptywnych
    zabawy na przekraczanie lini środka i dużo zabaw na komendę start i stop
    Pani od Si jest świetna dużo nam pomogła ale w tej kwestii widzę, że sama nie wie a jego stymulacje postępują , palce ma strasznie pogryzione wyglądają jakby były poparzone :(
    Mamy mało zadań domowych a ja oczekuję od terapeuty uzupełnienia terapii w domu.

    Jeżeli coś pomoże to mogę wysłać Ci na priv opinie
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: ToTa w Październik 14, 2013, 16:19:43
    Ergo on moze potrzebowac diety sensoryczniej, powinna byc dobrana przez terapeute si. Nasz mial problemy sensoryczne, mniejsze/ lagodniejsze niz Twoj maluch. Mielismy zalecone cos w rodzaju diety, nasza terapeutka nie byla do konca uprawniona do tego wiec ustalone tak troche na oko, lagodnie ale to wystarczylo  ;). Polegalo to na piosence "brawo brawo raczki" sadzalismy go na kolanach tylem do siebie i sciskalismy delikatnie, mocniej, podarzajac za tekstem. Teapeutka mowila ze moze potrzebowac tego nawet co 20 minut. Bardzo nam pomogla hustawka w domu, bardzo! Mamy do teraz. Na sensoryke, narwrazliwosc sluchwa pomogl bardzo tran, suplementacja... leczenie
    Jezeli ma problemy z czuciem glebokim to moglby bardzo pomoc kombinezon kompresyjny

    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: KLON w Październik 15, 2013, 10:33:43
    Dziecko ma problem z czuciem głębokim -często się spina swoje ciało ,na krześle nie usiedzi spokojnie,lubi spadać z łóżka na podłogę.Ale gdy stymulujemy to czucie dziecko robi się bardziej pobudzone,w czym problem ?
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: erogo w Październik 16, 2013, 09:17:49
    Dziecko ma problem z czuciem głębokim poszukuje mocnych bodźców i wrażeń ale jak dostarczę mu go za dużo to robi się nadpobudliwy.
    Stymuluje się słuchowo -buczy podczas zabawy lub wtedy kiedy chce się skoncentrować lub wyłączyć z otoczenia. SŁuch miał badany wszystko jest ok. Lubi głośno słuchać muzyki ale również lubi wyłączyć się z otoczenia np. jak rozmawiam z mężem lub jest ruch na ulicy to on w momencie koncentracji na jakiejś rzeczy zaczyna buczeć

    No i gryzienie ręki. Pani w przedszkolu mówią, że nie zdarza się to często. W przedszkolu cały czas jest przy Paniach a jak pójdzie się bawić sam to są to zabawy które stymulują wzrok np. kręcenie koła w samochodzie, kręcenie kierownicą (wszystko co się kręci )
    Wczoraj Pani wymasowała mu ręce metodą Handle i po 3 minutach masażu zasnął. W domu próbowałam zrobić mu masaż, ale protestował więc nie masowałam go na siłę .
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Bepi w Styczeń 14, 2014, 20:28:27
    ja powiem co ja zaobserwowałam u mojego

    był nadwrażliwy dotykowo i to bardzo oraz na wyższą temperaturę,potem zauważyłam nadwrażliwość słuchową i do tego był bardzo pobudzony
    gdy nadwrażliwości malały to pobudzenie również łagodniało

    ale za chiny nie wiem co jest grane z jego jedzeniem bo z jednej strony wydaje się że chodzi o smak,innym razem że o wygląd ale i że chodzi o ogólny problem z zaakceptowaniem zmian w tym przypadku jedzenia,ale całą resztę akceptuje,nowe meblem,kolory ścian,ubrania...

    a tak na marginesie to mój jest leworęczny
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: Mika29 w Październik 14, 2014, 15:12:33
    Poszukuje specjalisty Od intergracji sensorycznej we wroclawiu,
    Bardzo prosze o kontakt
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: me w Listopad 27, 2014, 10:29:02
    Szukam dobrego terapeuty SI z Poznania.
    Czy ktoś chodzi z dzieckiem do poradni na Dębiec?
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: katgaj1 w Grudzień 03, 2014, 09:53:38
    odradzam

    szukaj na stronie polskiego towarzystwa SI terapeutów którzy mają ukończone 2 stopnie SI
    większośc gabinetów w Poznaniu to pseudo SI - osoby które ukońcyzły I stopień czyli tylko teorię
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: iwpal w Grudzień 03, 2014, 10:51:06
    odradzam

    szukaj na stronie polskiego towarzystwa SI terapeutów którzy mają ukończone 2 stopnie SI
    większośc gabinetów w Poznaniu to pseudo SI - osoby które ukońcyzły I stopień czyli tylko teorię
    Nie jeste tak źle, na szczęscie zdecydowana większośc to terapeuci z IIst, :-), nie wszyscy są jednak wpisani na listy PTIS i PSTIS (do dobrowolne, a nie obowiązkowe), wiec w razie wątpliwości tzreba poprosić o pokazanie dyplomu uprawniajacego do prowadzenia diagnozy i terapii SI.
    Tytuł: Odp: podstawy SI, czyli układ przedsionkowy i inne
    Wiadomość wysłana przez: me w Grudzień 10, 2014, 00:22:25
    katgaj a kogo mogłabyś polecić?