Autor Wątek: NAWYKOWE WYRYWANIE W£OSÓW  (Przeczytany 11039 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

niezapominajka_

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 8
NAWYKOWE WYRYWANIE W£OSÓW
« dnia: Marzec 21, 2006, 11:23:27 »
Mam 2,5 letnią córeczkę. Wyrywa sobie włosy I to nie w sytuacjach stresowych, jest bardzo pogodnym, ciepłym i słodkim Skarbem. A jednak wyrywa te włoski. Ech..ogoliłam jej teraz głowę, bo wygladała koszmarnie z łysymi plamami Neurolog rozłożył ręce - wykluczył schorzenia neurologiczne. Psycholożka mówi, że w życiu czegoś takiego nie widziała :angry: i będzie musiała poszperać. Nie chciałabym, żeby eksperymentowała na moim dziecku ???  A ja się martwię, bo co będzie jak będzie starsza? Ech.. Może ktoś przez to przechodził i sobie jakoś poradził? Sam lub ze swoją pociechą?

grazyna w

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 27
NAWYKOWE WYRYWANIE W£OSÓW
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 21, 2006, 12:54:55 »
Mój synek,który jest autystą, jak miał 4-5 lat , to wyrywał sobie kępkami włosy.Teraz ma 13 lat i na szczeście już tego nie robi.
grazyna

isia

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 334
NAWYKOWE WYRYWANIE W£OSÓW
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 21, 2006, 16:31:12 »
Moje dziecko skubie sobie usta i robi mu się w ustach co jakiś czas krwista dziurka. Nasza nauczycielka w przedszkolu mówi, że sporo dzieci ma jakieś tego typu tiki i nawet jeśli jest zwyczajowo pogodne i wesołe nie oznacza to, że nie ma w sobie jakiegoś napięcia, który powoduje takie odruchy.
Nie wiem czy to samo mija, ja osobiście trochę swoje dziecko wyciszam, wtedy rzadziej skubie. Może wyciszanie wpłynie też na żadsze skubanie włosów ?
isia

niezapominajka_

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 8
NAWYKOWE WYRYWANIE W£OSÓW
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 21, 2006, 16:51:05 »
  • Hmm..ale na czym polega to wyciszenie? Jakoś nie wyobrażam sobie co mogłabym zrobić. Siedzę z nią w domu, ma dość regularnie ustawiony dzień, niby ma 2 braci i to napewno oznacza małe wariatkowo, ale starszy syn chodzi do szkoły a młodszy wtedy nie ma z kim wariować więc jest spokój;) Popołudniu jak Maleńka śpi chłopaki bawią się w innym pokoju, do usypiania wieczornego też jest cisza i spokój..

  • gosmat

    • Nowicjusz
    • *
    • Wiadomości: 8
    NAWYKOWE WYRYWANIE W£OSÓW
    « Odpowiedź #4 dnia: Marzec 21, 2006, 17:07:00 »
    Moja corka wyrywała sobie wloski, miala na czubku prawie łysy placek. Obcielam jej wloski, karciłam gdy wyrywała, nagradzalam okresy gdy nie wyrywala, odwracalam uwagę od tego zajęcia. I nic nie pomagało. Wreszcie zrezygnowana przestalam zwracac uwagę...i wyrywanie przeszlo...Moze tu jest sposob...nie reagowac...aha dawalam jej wtedy syrop Melisal i herbatke mięta z melisą (sama też piłam na uspokojenie :) )
    skype magosia_ada

    niezapominajka_

    • Nowicjusz
    • *
    • Wiadomości: 8
    NAWYKOWE WYRYWANIE W£OSÓW
    « Odpowiedź #5 dnia: Marzec 21, 2006, 17:43:45 »
    Dzięki. Muszę pomyśleć o tym melisalu. Mam taką nadzieję, ze ona z tego wyrośnie ale nie mogę liczyć tylko na swoją nadzieję, gdyby potem miało się okazać, że coś zaniedbałam :(

    zaba

    • Nowicjusz
    • *
    • Wiadomości: 4
    NAWYKOWE WYRYWANIE W£OSÓW
    « Odpowiedź #6 dnia: Marzec 23, 2006, 22:09:42 »
    Moja 2,5 letnia córka wyrywa z wszelkich materiałów kępki włosia, bierze do ust i najchętniej by połykała, gdy tylko nikt tego nie przyuważy. Najczęściej zjawisko to występuje, gdy jest zmęczona, lub, gdy jest nerwowa. Pediatra, psycholog nie mają  pomysłu, skąd ten problem i jak temu zaradzić. Czy ktoś zetknął siez takim przypadkiem, jak mój?

    gosmat

    • Nowicjusz
    • *
    • Wiadomości: 8
    NAWYKOWE WYRYWANIE W£OSÓW
    « Odpowiedź #7 dnia: Marzec 24, 2006, 19:01:25 »
    Ja tez przez to przeszlam...po prostu...nie mam dywanów tylko panele, nie mam włochatych poduszek...maskotki tylko z krotkim wlosiem itp. itd.Po pewnym czasie samo przeszlo...A rzeczywiscie polkniete kawalki wlosow mogą w brzuszku niezle zaszkodzić...
    skype magosia_ada

    niezapominajka_

    • Nowicjusz
    • *
    • Wiadomości: 8
    NAWYKOWE WYRYWANIE W£OSÓW
    « Odpowiedź #8 dnia: Marzec 24, 2006, 19:14:00 »
    Hmm..czyli mogę liczyć, że te krótkie włosy mogą sprawić, że się tego oduczy..jak nie będzie miała okazji wyrywać. Skoro nie którym przechodzi :cool: Hmm musze być dobrej myśli;)

    ewela

    • Nowicjusz
    • *
    • Wiadomości: 3
    NAWYKOWE WYRYWANIE W£OSÓW
    « Odpowiedź #9 dnia: Marzec 25, 2006, 13:17:28 »
    Moj brat tez skubie sobie warge.Po przeczytaniu waszych wypowiedzi zrozumialam ze te dzieci CIERPIA.SA NERWOWE I NAPRAWDE POTRZEBUJA DUZO MILOSCI I CZULOSCI.Czasami tez mojego brata karcilam za takie zachowanie, od teraz wiem ze zmienie metode- poporostu go przytule i opowiem mu jak bardzo go kocham.
    ewela

    pestka23

    • Nowicjusz
    • *
    • Wiadomości: 1
    NAWYKOWE WYRYWANIE W£OSÓW
    « Odpowiedź #10 dnia: Listopad 01, 2006, 03:00:26 »
    witaj!nigdy nie uczestnicze w takich forach, z reguly dlatego ze nie mam na to czasu.przypadkiem zobaczylam twoja wiadomość i wiedzialam ze musz do ciebie napisac.otoz twoja córeczka nie jest jedynym przypadkiem.u mnie zaczelo sie rowniez w dziecinstwie, nie az tak wczesnie,mialam ok 12-13 lat.teraz mam 23 i uwierz mi,w zyciu nie podejrzewalam ze bede miala taki problem i tak dziwna dolegliwosc.nazywa sie to "trichotillomania"i cierpi na to bardzo mala ilosc ludzi.nie dziwie sie ze lekarka o ktorej mowisz nie spotkala sie z tym.w polsce malo osob na to cierpi a wiedza o tej dol.jest prawie zadna.ja pierwszy raz przeczytalam o tym na amerykanskiej stronie pewnej kobiety ktora sama sobie z tym poradzila , napisala ksiązke.jest ona po angielsku.jesli chcesz poszukam w papierach adres.w kazdym razie problem ma ppodstawy psychologiczne.blędem natomiast byloby podawanie dziecku lub nawet juz jak podrosnie srodkow psychotropowych co lekarze moga zaproponowac.musisz wspierac swoją mala i nie zawstydzac jej przede wszystkim.bedzie wieksza, wiecej stresow,szkola, pogorszy sie to.tak jak u mnie.a ze od 18stu lat kontyunuuje nauke w roznych krajach, stres jest okropny i w tym momencie moge powiedziec ze nie mam pol glowy wlosow.nie widac tago jak mam rozp.wlosy.dąze do tego zebys nie ignorowala tego u córki bo malo prawdop.zeby samo przeszlo.zazwyczaj dzieci w ten sposob reaguja na problemy w rodzinie, z rodzicami itp. ale ona jest malutka.pytalam sie wielu ludzi, fryzjerow,czytalam i do tej pory ta kobieta ze stanow jest dla mnie najbardziej wiarygodna.ona z tego wyszla, determinacja, to o czym ona mowi-musisz chciec z tym skonczyc.ja czekam na ta ksiazke poniewaz przesylka dlugo trwa.sprobuje.szkoda mi sie robi na mysl o nastepnej dziewczynie ktora sie z tym moze męczyc.to juz sa lata i nie moge sobie poradzic,czytam-wyrywam,jade samoch-wyrywam,siedze przy komp-wyrywam.stresuje sie przed egz.-juz mi sama reka IDZIE DO GLOWY ALE HAMUJE SIE PRZY LUDZIACH.automatycznie.tylko potem patrze na wlosy na podlodze, cale kupki i mysle-kiedy z tym skoncze.siostra blaga mnie bo widzi jak sie szpece.nie chce zeby to samo przechodzila TWOJA CORECZKA.zycze powodzenia.

    mewa

    • Bywalec
    • **
    • Wiadomości: 63
    NAWYKOWE WYRYWANIE W£OSÓW
    « Odpowiedź #11 dnia: Listopad 01, 2006, 14:03:07 »
    Witam,
    Problem dotyczy również mojej córeczki.
    Ma 8 lat.
    Podczas wakacji zaczęła wyrywać sobie włosy na czubku głowy.
    Przeszłam z nią wszystkich możliwych lekarzy - dermatolog, arelgolog...
    Nic. Wygląda koszmarnie. Lekarze ozkładają ręce i zapisują leki na uspokojenie, których nie podaję.
    Nauczycielka ściga mnie. Dziecko zajęte jest na lekcji wyrywaniem wlosów.

    Koszmar, z którego nie widzę wyjścia.

    bik

    • Nowicjusz
    • *
    • Wiadomości: 12
    NAWYKOWE WYRYWANIE W£OSÓW
    « Odpowiedź #12 dnia: Listopad 05, 2006, 14:12:48 »
    Zerknijcie na to forum (nie wiem, czy link laczy, to jest na forum gazety - zdrowie - prywatne - trichotillomania):

    http://forum.gazeta.pl/forum/0,46581,1540807.html?x=1521142
    Bik

    Violcia

    • Nowicjusz
    • *
    • Wiadomości: 1
    NAWYKOWE WYRYWANIE W£OSÓW
    « Odpowiedź #13 dnia: Listopad 30, 2006, 21:45:22 »
    Witam, miałam podobny problem z moim 8-letnim synkiem. Z jednej strony głowy wypadły mu włosy wygądało to strasznie, jednak nie potrafiłam do końca zidentyfikować czy sam sobie je wyrywał, poniewaz nie robil tego w mojej obecności.Lekarz dermatolog spytał czy nie miał jekiegoś stresu - (stres związany z dość długa nieobecnościa taty)stawiając taką diagnozę. Przepisany miał jeden lek doustyny, oraz dwa preparaty do stosowania zewnętrznego. Kuracja trwała 3 miesiące po której znowu pojawiły się włoski.
    Pozdrawiam

    anonim15

    • Nowicjusz
    • *
    • Wiadomości: 1
    NAWYKOWE WYRYWANIE W£OSÓW
    « Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 03, 2006, 00:41:51 »
    Witam! Mam 15 lat i także mam tego typu problem. Mianowicie prawie przy każdej okazji skubie sobie włosy na czubku głowy. Robie to już od około 3 lat i nie moge się za nic tego od uczyć. Zauważyłem, że robie sobie z tych włośow takie kuleczki a potem je wyrywam. Ostatnio problem się pogłębił, ponieważ dostrzegłem z tyłu głowy łysine. Prawie wszyscy to widzą i stwierdzają że łysieje, lecz nie znają prawdziwego powodu. Najczęściej mi się to zdarza kiedy się nad czymś zamyśle, coś czytam, ucze się, oglądam TV, itp. Jednak nigdy nie zdarza mi się to poza domem. Staram się temu zapobiegać zajmując czymś moje ręce, na przykład trzymam jakąś piłeczke, patyczek, byle paproszeki to nawet pomaga. Ostatnio nawet postanowiłem sobie, że jak się będę uczył, to sobie będę zakładał czapke. Zauważyłem też, że dużo rzadziej mi się to zdarzało w wakacje, kiedy nie było szkoły i rzadnych stresów. Wnioskuje, że problem ten ma podłoże związane ze stresem. Staraj się jak najszybciej odzwyczaić córkę od tego nawyku, bo później są tego tragiczne skutki... Ja już się o tym, przekonałem...