Autor Wątek: jąkanie  (Przeczytany 9024 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

siersciuch

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 18
jąkanie
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 15, 2005, 11:48:32 »
dziękuję za odzew . proszę powiedz jako psycholog , czy przerwa zasugerowana przez surdologopede opiekującego się kubusiem < 2 miesiące> bez terapii, rehabilitacji - to dobry pomysł.
boję się tego , przyznam, bo bardzo dużo 'sił" wkładam w terapie synka,.


                                   pozdrawiam. ewa
pozdrawiamy gorąco - Ewa  z Kubusiem <zesp. Sotosa, niedosłuch obustronny >

waga

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 17
jąkanie
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 15, 2005, 17:37:52 »
Witj Ewo.Magda miała dwa razy badany słuch w narkozie ostatnio 4lata temu w CZD.Oprócz tego kilkakrotnie audiogram.Ma obustronny niedosłuch 80,85 db.Wyniki z audiogramów bardzo różne.Od bardzo optymistycznych 45db do 90.Nie ukrywam że na wynik badania olbrzymi wpływ ma osoba badająca.A konkretnie jej umiejętność w nawiązaniu kontaktu z dzieckiem,czasami sprytu.Choć wydawałoby się to oczywiste nie każdy tą umiejętność posiada.A czasami dziecko ma gorszy dzień i nie chce współpracować.Ale generalnie badanie w narkozie pokrywa się z audiogramem.Tylko Magda nie pasuje do wyników badań.Każdy z e specjalistów dziwi się ,gdy usłyszy Magdę bo przy takim niedosłuchu ona poprostu normalnie mówi.,a ponoć nie powinna.Ma duże poczucie rytmu,ładnie tańczy.Jeżelichodzi o wkładki to też próbowałam miękkie,było jeszcze gorzej.W dzieciństwie Madzia też bardzo żywym dzieckiem była.10 par oczu,6 rąk i4głowy wcaleby nie było za dużo żeby ją upilnować.A teraz grzeczna panienka.KLopotów z mową nie było ale okresy gdzie w krótkim czasie robiła duże postępy ale tęż miesiące gdzie wydawało się że postępów nie ma wcale.Ewa czy można z tobą skontaktować sie gdzieś na priva?          pozdrowionka Marysia.

siersciuch

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 18
jąkanie
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 15, 2005, 19:46:07 »
u kuby również między badanie w narkozie, a kabiną była duża różnica. to było nie samowite.
lekarze wogóle się dziwią,że przy syna obustronnym niedosłuchu , z nim można pogadać jak z nie jednym czterolatkiem.
 no ,ale ostatnio zaczął się tochu zacinać....i tym się martwię.Choć wypowiedż na forum Pani psycholog mnie troszkę uspokoiła. Obserwuję kubę i zobaczymy co dalej. teraz wybieramy się do neurologa opiekującego się kubkiem i zobacze co on poradzi nam ,
                     dziękuję Ci za odzew .
                      pozdrawiam   ewa

      email:  siersciuch79@tlen.pl
pozdrawiamy gorąco - Ewa  z Kubusiem <zesp. Sotosa, niedosłuch obustronny >

mamuska

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 63
jąkanie
« Odpowiedź #18 dnia: Sierpień 15, 2005, 22:52:16 »
Mysle, ze surdologopeda wie, co robi. Byc moze jest konieczna taka przerwa, zwlaszcza, ze piszesz, ze maly sie swietnie porozumiewa i nie ma z tym klopotu. Byc moze logopedka chce, zeby jakanie sie uspokoilo i wygasilo. Nie znam Twojego dziecka, ale zawsze mozesz o to zapytac logopedke, dlaczego dala taka sugestie. Nie pisalas siersciuch z jakiego powodu synek jest pod opieka neurologa, czyi wystepuja u niego jakies dodatkowe schorzenia oprócz niedosluchu. A wogóle mozna mi mówic na ty, nawet trzeba :<img src="http://www.dzieci.org.pl/forum/Smileys/default/wink.gif" alt=";)" title="Mrugnięcie" border="0" class="smiley" />:
walczcie o swoje dzieci! maja prawo do szacunku!

waga

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 17
jąkanie
« Odpowiedź #19 dnia: Sierpień 16, 2005, 02:42:54 »
Szanowna pani psycholog.Ewa pisała o chorobie swojego dziecka.Można było wcześniej trochę poszukać.a może i doczytać.Przepraszam,ale stwierdzenia w stylu nie ma co podważać kompetencji,nie ma co szukać psychicznych problemów nieciekawie mi się kojarzą.My rodzice dzieci niepełnosprawnych najlepiej wiemy że właśnie czasami trzeba podważać,a już na pewno szukać.U naszych dzieci nie ma nic napewno.Trzeba brać pod uwagę wszystkie możliwości.I właśnie takie podejście nie raz ratowało nasze dzieci przed żle postawioną diagnozą,przed niewłaściwym lekiem przykładów można by mnożyć.

mamuska

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 63
jąkanie
« Odpowiedź #20 dnia: Sierpień 16, 2005, 21:33:52 »
Droga wago, faktycznie ucieklo mi , ze maly cierpi na zespól sotosa. Nie wiem,  dlaczego sie tak denerwujesz,  napisalam tylko, ze w wieku 3-4 lat jakanie wystepuje czasem samoistnie i jest fizjologiczne (czytaj - normalne i samo mija). Zachecilam równiez siersciucha, zeby zapytala logopedke dlaczego chce przerwac terapie.
Rozumiem wago, ze jestes zla i zmeczona,  i byc moze zawiodlas sie na specjalistach. Skojarzenia mozesz miec :) , ale teraz widze,  dlaczego tak malo specjalistów tu do was przychodzi.
Zawsze mówie - moge cos podpowiedziec, ale absolutnie nie daje rad, chetnie za to czytam, czasem nieuwaznie jak widac, do czego sie przyznaje. Zycze sil do dalszej walki.
walczcie o swoje dzieci! maja prawo do szacunku!

waga

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 17
jąkanie
« Odpowiedź #21 dnia: Sierpień 17, 2005, 02:44:04 »
Droga Mamuska.Nie zdenerwowało mnie woje stwierdzenie o fizjologicznym jąkaniu u 4-ro latków.Raczej to o czym napisałam 16.sierp.o 2.42.Czyżbyś znowu nieuważnie czytała?Poza tym byłam pod wrażeniem Twoich wypowiedzi w wątku n.t.biofeedback-u.Widzisz ja staram się szukać i czytać b.uważnie.Co zaś się tyczy mojego stanu psycho-fizycznego,który poddałaś analizie to spieszę donieść,,,,,,,,,ze zła nie jestem raczej poruszona,a zmęczona tym bardziej.Właśnie niedawno wróciłam z turnusu rehabilitacyjnego w Jarosławcu nad morzem.Bardzo wypoczęłam.Polecam.Co do moich skojarzeń-póki co kojarzę nienajgorzej czego i Tobie życzę.Odnosząc się do ilości specjalistówto ja skłaniałabym się raczej ku jakości niż ilości.Dostrzegam również pozytywny wątek Twojej wypowiedzi.Do czegoś się przyznajesz-to rokuje dobrze na przyszłość.Jako żem znak pokojowy waga życzę Ci wszystkiego dobrego,myślę że wszystko wyjaśniłyśmy,proponuję zakończyć wątek bo nie takich tekstów tu ludzie szukają. pozdrawiam-waga

mamuska

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 63
jąkanie
« Odpowiedź #22 dnia: Sierpień 17, 2005, 11:25:54 »
Niestety nie mam czasu tak dokladnie czytac wszystkich wypowiedzi na forum :) a szkoda, wiele sie mozne dowiedziec taki niedouczony psycholog jak ja :laugh: . Zycze Ci samych najlepszych, wybitnych specjalistów dla Twojego dziecka.
walczcie o swoje dzieci! maja prawo do szacunku!