Autor Wątek: Jak wychowywać dziecko z opóźnieniem umysłowym?  (Przeczytany 9063 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Funa

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 330
Jak wychowywać dziecko z opóźnieniem umysłowym?
« Odpowiedź #15 dnia: Październik 08, 2005, 11:33:50 »
sylwiaw cieszę sie że już tu jestes
Aneta z Jastrzębia

kilek

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 10
Jak wychowywać dziecko z opóźnieniem umysłowym?
« Odpowiedź #16 dnia: Październik 15, 2005, 22:20:50 »
Witam, Mam synka 7 lat z niedotlenieniem, też niby upośledzenie umiarkowane ale na pograniczu z lekkim. Chodził do oddziału specjalnego  w przedszkolu. Teraz ma odroczoną naukę i jest nadal w zerówce. Ale przeniosłam go do oddziału integracyjnego. Owszem oddział specjalny był super - na początku gdy Jaś sam nie jadł, nie wołał siku nie mówił wogóle (w wieku 4 lat) nie umiał nic ubrac na siebie. Przedszkole mu pomogło ale teraz "wyrósł" ze swojej grupy. W oddziale integracyjnym (20 dzieci) szybko się zaaklimatyzował i przy zabawie nie ma problemu (czasem może kogos uderzy ale juz coraz rzadziej) natomiast są problemy z nauką. Nie wiem czy wogóle da sobie radę i pozna choć litery.  :down: Nie ma cierpliwości do książek, nie potrafi się skupić. Ja też uważam że nie ma ośrodków dla takich dzieci. Uważam że grupa integracyjna 20 -tka , nawet z dodatkowym nauczycielem  to  pomyłka. Góra 15 i oczywiście dodatkowy nauczyciel. Oprócz tego powinno być normą, że takie dziecko ma dodatkowe godziny z nauczycielem w przedszkolu ( powtarza to czego uczyli się wczesniej). A teraz za takimi godz. trzeba sie "nachodzić". A co do wychowywania... Też mam problemy. Nigdy nie wiem jak się Jasiu zachowa, czy wejdzie do budynku, czy się nie rzuci na ziemię, czy nie zacznie  kopać i pluć , krzyczeć... Gdy mówię do niego - razsłucha chętnie i robi to o co się go poprosi a raz tak jakbym mówiła do słupa. A wiem jak zachowują sie dzieci nawet te niegrzeczne bo mam jeszcze dwójkę zdrowych (starszych) i umiem juz rozpoznać dziecko chore od zdrowego. Zauważyłam jednak że jak Jasiu ma zajęcie to jest spokojny i staram się teraz żeby mi pomagał we wszystkim : w sprzątaniu , w myciu naczyń,  w pracach w ogrodzie itp. Czasem to przynosi mało pożytku ale mogę sprawdzić na ile rozumie polecenia, a on sie wycisza. I mogę śmiało powiedzieć że w ciągu ostatniego roku sporo osiągnęlismy. Zauważyłam też że nowe sytuacje przerażają go i przerastają ale też równoczesnie robi się po nich bardziej dojrzały. Dlatego postawilismy teraz na dużą liczbę nowych doswiadczeń (
dlatego ta zmiana przedszkola, pobyt w świetlicy Fundacji br.Alberta, konie, basen ) zobaczymy. Pozdrawiam wszstkich na forum

ligia

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 11
Jak wychowywać dziecko z opóźnieniem umysłowym?
« Odpowiedź #17 dnia: Listopad 04, 2005, 23:03:40 »
Witajcie! Powracam na forum po długiej nieobecności - powodem był brak dostępu do internetu :( Od ostatniego postu właściwie niewiele się zmieniło. Mój syn  zachowuje się tak samo jak dawniej - chociaż może jakby trochę wydoroślał /jest trochę mniej wygłupów/. Ale w dalszym ciągu ma problemy z nauka i z funkcjonowaniem w społeczeństwie. Ten jego strach przed nowymi sytuacjami jest dla niego paraliżujący. Boi się różnych rzeczy : boi się sam chodzić do szkoły z powodu psów ,boi się obcinania włosów i paznokci / w tej chwili jest już silny i broni się tak skutecznie ,że dużym problemem jest dla mnie obciąć mu paznokcie a męża lepiej w to nie włączać bo jest wtedy jeszcze więcej  nerwówki.../ Nie wiem skąd się bierze też lęk ,że odejdę ,zostawię go gdzieś /nigdy nic takiego się nie wydarzyło!/ z tego powodu problematyczne jest korzystanie przez niego z toalet publicznych. W tym roku szkolnym ma inną panią i jest w innej klasie - niestety w szkołach specjalnych to chyba stała tradycja - łączenie klas itp. W związku z tym znów musi się adoptowac do nowej rzeczywistości, jeszcze się nie oswoił z panią , jeszcze boi się mówić /strach przed wyśmianiem/. Zastanawiam się czy to jest objaw jego choroby czy może błędów wychowawczych. To że ciągle się go poucza , strofuje - odbiera mu wiarę we własne siły i blokuje go. Ale czy można inaczej postępować? :down: Co o tym sądzicie?
Ligia

pysia26

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 4
Jak wychowywać dziecko z opóźnieniem umysłowym?
« Odpowiedź #18 dnia: Listopad 08, 2005, 15:52:22 »
Witajcie, mam wrażenie że to co czytam to jakbym sama pisała, mam podobne problemy z moja 6-cio letnią córcią i przyznam że rzeczywiście w domu trudniej jest zapanować nad nią niż poza, z jednej strony się cieszę bo mam pewność że czuja się ona bezpiecznie. Ostatnio psycholog mi poradził abym była w stosunku do niej stanowcza i rzeczywiście to pomaga jak się mnie nie słucha na słowo ,,natychmiast” wie że musi coś wykonać bo nie odpuszczę. Pyzatym pomaga w wychowaniu zwracanie uwagi na grzeczne zachowanie i chwalenie jej za to. Problemem z którym ciężko jest mi się uporać są jej nieustające krzyki dla zabawy, mówi ona zaledwie kilka słów, ale za to najgłośniej jak tylko potrafi. Wcześniej mi to tak nie przeszkadzało (sąsiadom chyba też nie  :) ),ale niedawno urodziłam drugie dziecko i nie powiem że cisza w domu jest jak najbardziej wskazana. Czy mieliście podobne problemy z waszymi pociechami?