Autor Wątek: Dziecko po wypadku ze stłuczeniem mózgu, niedowład i problemy z równowagą  (Przeczytany 2979 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

TataMikiego

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 2
Dzień dobry

Pierwszy raz jestem na tym forum i szukam osób, które przeżyły coś podobnego lub pomogą mi zrozumieć na co się nastawić w przyszłości.

Mój syn (3 lata i 7 miesięcy) w drodze na wakacje uległ poważnemu wypadkowi. Jechał z dziadkami nad morze i uderzył w nich TIR. Miki był zapięty w dobrym foteliku co uratowało mu życie, praktycznie nie miał żadnych obrażeń poza jednym - dostał mocno w głowę, Stracił przytomność i został wprowadzony w śpiączkę farmakologiczną.  Spędził tydzień na intensywnej terapii (podłączony do wszelkiej aparatury podtrzymującej życie). Później na oddziale neurologicznym jeszcze kolejne 2 tygodnie. Diagnoza: uraz czaszkowo-mózgowy (dość obszerne stłuczenie mózgu które ujawnił dopiero rezonans).

Początkowo przez 4 dni nie było z nim kontaktu. Później otworzył oczy ale nic nie mówił, lekarze na tym etapie zdiagnozowali u niego niedowład prawostronny. Miki nie mógł poruszać ani noga ani ręka, miał opadnięty prawy kącik ust. Z każdym dniem było jednak lepiej.  Ósmego dnia powiedział pojedyncze mama i tata, później zaczął mówić całymi zdaniami (jednak trochę wolniej i ciszej). Z czasem zaczął ruszać także ręką i nogą. Wypisany został (w pozycji lezącej) do domu po 3 tygodniach . Niestety niedowład cały czas się utrzymywał.  Miki był bardzo wiotki i "przelewał" się w rekach, nie mógł utrzymać głowy i miał ogromne problemy z równowagą.

Wczoraj minął miesiąc od wypadku. Codziennie przychodzi do nas Pani rehabilitantka. Miki już utrzymuje głowę i nawet potrafi siedzieć sam bez podpierania przez około pół minuty. Wraca mu czucie z prawej strony jednak nadal  ma obniżone napięcie i problemy z równowagą. Wiem, ze zrobił mega postep przez ten miesiąc jednak do "normalności" daleko. Lekarze nie są w stanie określić ile to może potrwać i czy wróci do stanu przed wypadku.  Zastanawiam się ile może trwać jego powrót do zdrowia, na co się nastawiać teraz, szukam kogoś kto ma podobne doświadczenia i mógłby się podzielić.

Tata Mikiego

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: Dziecko po wypadku ze stłuczeniem mózgu, niedowład i problemy z równowagą
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 30, 2013, 12:48:30 »
Powrót do pełnego zdrowia na pewno wymaga czasu. Jesli w  ciągu miesiąca sa takie duż epostepy to tylko się cieszyć. Organizm dziecka jest bardzo plastyczny i pieknie sie regeneruje.
Może warto zainteresowac się metodą Domana, która jest stosowana z powodzeniem przy rehabilitacji uszkodzeń neurologicznych? Skontaktuj się z Bożeną Bejnar Sławow. Przyjeżdża do Polski kilka razy w roku, prowadzi dzieci metodą neuro-re-edukacji oparta na metodach Domana, prowadzi tez szkolenia dla rodziców. Może się to okazac bardzo pomocne  Waszym przypadku. Wpisz w wyszukiwarke, napewno znajdziesz sporo na ten temat (duzo po angielsku ale jest tez sporo po polsku). Bożena jest też na FB.
Trzymam kciuki za Waszego synka :) I za Was. Duzo siły i cierpliwosci będzie Wam potrzebne.  :)

TataMikiego

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 2
Odp: Dziecko po wypadku ze stłuczeniem mózgu, niedowład i problemy z równowagą
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 31, 2013, 09:36:05 »
Dzięki, sprawdze

Póki co Miki jeste rehabilitowany metoda NDT i naprawdę widać skutki. Robi postępy i to jest najważniejsze. Problemem jest jednak słabe napięcie mięśni. Zastanawiam sie co mogę zrobić na tym etapie, oprocz rehabilitacji domowej, żeby  to poprawić...

TataMikiego

frezja85

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 278
Odp: Dziecko po wypadku ze stłuczeniem mózgu, niedowład i problemy z równowagą
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 01, 2013, 21:46:54 »
Dojście do całkowitej normy będzie wymagało czasu i dużo pracy, ale ja myślę, że jest to możliwe jak najbardziej. Mózg dziecka jest tak plastyczny, że jest to zaskakujące. Poza tym my dorośli wykorzystujemy tylko część możliwości naszych mózgów. Głowa do góry. Życzę duzo sił i wytrwałości. Odzywaj się do nas.