Autor Wątek: dziecko niezdiagnozowane,problemy rosną  (Przeczytany 9829 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

axel1

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 2
Odp: dziecko niezdiagnozowane,problemy rosną
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 27, 2011, 19:17:48 »
ja także mam z dzieckiem podobny problem.Dziecko jest upośledzone umysłowo w stopniu umiarkowanym,w przedszkolu było 2 lata odroczone po tym okresie chodziło do szkoły integracyjnej,nawet nie żle radziło sobie w szkole.Od 4 klasy chodziło do szkoły specjalnej szedł programem dla dzieci z upośledzeniem lekkim.Od 5 klasy zaczęły się problemy dziecko było ruchliwe i przeszkadzało uczniom w klasie,ponadto dziecko nie chciało chodzić do szkoły zawsze z płaczem.Z tego co zauważyłam gdy spotykał kolegów zaczął się bać,zały sztywniał nie umiał zrobić kroku ponadto zaczęły się ucieczki niewiadomo gdzie i dokąd przeważnie ganiał polami przeskakiwał rowy,płoty.Wcześniej był odważny i garnął się do dzieci.Trwało to około 1,6 miesięcy.Zmieniłam szkołę było lepiej ale uraz pozostał dalej boi się dzieci paraliżujący strach,dlatego też ma indywidualny tok nauczania 1 dzień w domu,2 razy w szkole żeby miał kontakt z dziećmi.Od 3 lat jest leczony w Poradni 1 diagnoza zaburzenia zachowania i emocji oraz cechy autystyczne.Teraz kilka zdań o dziecku syn lubi przebywać sam jest bardzo ruchliwy,ma nadmierny apetyt zjada wszystko bardzo szybko w mgnieniu oka nawet co niejadalne np papier, puzle,gryzie kredki,ołówki,gumki kapsle,ostatnio nawet próbował zjeść tabletki do zmywarki już miał pełną buzię kazałam mu to wypluć,ponadto próbował jeść zielone orzechy w skorupce. Musi być cały czas pod nadzorem bo wszystko niszczy,występują echolalie ma problemy z komunikowaniem nie umie przekazać co chce używa krótkich zdań np ja chcę to resztę ja muszę się domyślać.Czasami dostaje agresji krzyczy,bije się zdarza się że atakuje sam siebie.zastanawiam asię czy to tylko cechy.autystyczne czy nie autyzm

Lola-Lola37

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 738
Odp: dziecko niezdiagnozowane,problemy rosną
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 29, 2011, 14:54:54 »
Wydaje mi się że jeżeli dziecko je rzeczy niejadalne to - oczywiście moim zdaniem - oznaczać może braki jakiś substancji w organizmie lub problem z przyswoieniem go przez np. jelita.

Lola-Lola37

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 738
Odp: dziecko niezdiagnozowane,problemy rosną
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 29, 2011, 15:01:53 »
Nie napisałaś czy dziecko jest na diecie i ewentualnie jakiej, ile ma lat i czy szczepiłaś.
Może to infromacje pomogą coś ci doradzić w kwestii polepszenia zachowania syna.

Mojemu 16 letniemu już synowi bardzo pomogła w poprawie zachowania i chwiejoności emocjonalnej  -   homeopatia klasyczna i dieta bez melczna, z organizczoną ilością cukru i niskosiarkowa w cyklach chelatacyjnych.

młodaMama

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: dziecko niezdiagnozowane,problemy rosną
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 17, 2012, 21:27:42 »
Na tablicy Neuro-Re-Edukacja - jest ogloszenie o zbliżającym się szkoleniu. Myślę, że wiedza ta rozwiałaby wiekszośc twoich wątpliwości a podstawowy program być może zniwelowałby problemy twojej córki.

Warto udać się do poradni po fachową opinię i mieć pewność , wg mnie. Ja też zwlekałam i teraz bardzo żałuje - terapeutki z IWRD ( jestem z Gdańska) prowadzą moje dziecko znakomicie, co prawda w domu też dużo z nim pracuję, ale jak porównam to jak zachowywał się przed rozpoczęciem terapii a teraz widzę ogromną różnicę. Najważniejsze mieć fachową opinię diagnozę i rozpocząć terapię. Już wiem jak mam postępować dostaje wciąż jakieś nowe wskazówki i przede wszystkim wsparcie, którego wcześniej nie doświadczyłam.