Autor Wątek: Bicie się po głowie  (Przeczytany 26029 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

bdork

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 158
Bicie się po głowie
« dnia: Luty 21, 2005, 18:28:13 »
Sprawa wygląda tak, że Filipek (skończył już 20 miesięcy0 od jakiś 2,3 tygodni uderza się ręką w głowę dość często i bywają to coraz mocniejsze razy. Już dużo wcześniej bywało, że klapnął się ręką w główkę, jednak było to bardzo rzadko i leciutko. Zauważyłam, że robi tak gdy coś mu się nie podoba, gdy czegoś mu się zabroni. Nie wiem, czy powinnam się tym martwić, czy to poprostu etap, które nawet zdrowe dziecko przechodzi? . Nie pomaga mówienie, że Filipek jest "cacy" i zrezygnowałam z tego, gdyż nie zna jeszcze tka znaczenia cacy cacy i nei chcę, żeby pomyślał, że tak to się pokazuje. Czasem gdy nie mam już siły klepnę go w rączkę i wowczas troszkę się pilnuje choć kończy się to płaczem. Gdy mówię nie woln, to średnio skutkuje, chwilami wydaje mi się, że robi to jeszcze bardziej na przekór. Jak ouczyć go takiego zachowania?? Ahh dodam, że gdy złości się pokazuje to również w rzucaniu kredkami zabawkami itp

Pozdrawiam
Dorota

szmaragd

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 927
Bicie się po głowie
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 21, 2005, 18:47:47 »
moge ci tylko napisac jak ja to widze ...co zrobisz wiesz sama najlepiej ...wydaje mi sie ze moze byc to objawem karania samego sie za to ze cos nie wyszło ...moze nie powinnas na pewien czas mu mówic ze zle cos robi ale poprostu nie reagowac i odciagnac go czy przytrzymac gdzies w inne miejsce ostawoic jesli robi cois bardzo złego ...jesli on nie rozumie co dobrze a co zle to moze byc efektem tego ze chce zwrócic na siebie twoja uwage ...wtedy tez najlepiej powinnac niereagowac albo dac reakcje w postaci bezpłciowej ja to nazywam  :<img src="http://www.dzieci.org.pl/forum/Smileys/default/wink.gif" alt=";)" title="Mrugnięcie" border="0" class="smiley" />: czyli nie podniecajac sie odunac go na bok i przeczekac jesli zdołasz ....najlepiej poczytaj cos moze wiecej o wzmacnianiu złych zachowac jesli jeszcze nie czytałas

mama mai

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 53
Bicie się po głowie
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 21, 2005, 19:10:12 »
mam ten sam problem, moja majka ma 3 latka , zauważyłam, że to bicie pojawia sie wtedy kiedy ja nie jestem w stanie zrozumieć czego majka w danej chwili chce, maja nie mówi i kontakt werbalny jest niemożliwy a nie zawsze jestem w stanie zrozumiec o co jej chodzi, ona sie wtedy denerwuje i bije po główce
czuję się w takich sytuacjach bezradna  :(
pozdrawiam ciepło

Funa

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 330
Bicie się po głowie
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 21, 2005, 19:48:32 »
:) mielismy ten problem mój syn uderzał czołem w podłoge w złości lub gdy mu nie chciałam czegoś dać nie mogłam ignorować gdyż robił to bardzo mocno więc podkładałam poduszkę. Potem zamienił to zachowanie na bicie się po głowie i czole. Na szczęście mamy wspaniałą panią psycholog która szybko zinterpretowała to zachowanie. Okazało się ze była to stymulacja słuchowo-czuciowa( zwrocie uwage czy te uderzenia są rytmiczne ) nam pomogły ostukiwania rytmiczne głowy bezpośrednio oraz przez miskę garnek pudło

bdork

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 158
Bicie się po głowie
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 22, 2005, 00:18:42 »
Dzięki dziewczyny za tak szybki odzew. Widzę, że nie tylko ja mam z tym problem. Szmaragd co do karania go, to on nie robi bardzo złych rzeczy, choć też mam wrażenie, że przez to bicie, jakby chciał sam ukarać siebie. Nie zachowuje się jednak tak, żebym musiała na niego krzyczeć itp. zwraca mu się uwagę, gdy podejdzie do telewizora, ale to jest na zasadzie Filipku nie można, a jak nie chce odejść to go odciągnę. Uderza się jednak w główkę, gdy przewróci się, gdy np biegnie po sklepie a jak go zawrócę, żeby podejść do jakiejś półki. Mocno i często bije się po główce gdy kładziemy go na łóziu i szykujemy do kąpieli, choć gdy przytrzyma mu się rączkę to nie ciągnie jej by robić to koniecznie. Co do stymulacji, też nam podpowiedziała to logopeda (do psychologa cięzko nam się zebrać, bo nasza jest na macierzynskim a nowi przyjują tylko z rana, a nam bardziej pasuje popołudniami). Próbowałam mu obstukiwać palcami główkę, gdy chce się uderzyć, ale nei bardzo to pomaga. Dzisiaj zauważyłam też, że nie chciał, żeby mu czesać główkę szczoteczką z mocniejszym włosiem, bo ma tak gęste włoski, że niemowlęca odpada. Co do garnka,to nie wiem jakby zareagowął, bo boi się odkurzacza, wirowania w pralce, przy mikserze i wiertarce tez nie jest najlepiej choć nie dochodzi do płaczu. Teraz też przyszło mi do głowy czy nie powinnam tego w jakis sposób powiązać z odstawieniem go od piersi, bo jest już bez niej ponad miesiąc, a i to bicie nasiliło się w podobnym czasie

mamuska

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 63
Bicie się po głowie
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 27, 2005, 00:06:41 »
bdork! bingo! odstawienie od piersi jak najbardziej moglo wywolac efekt, zbieznosc czasowa nie jest przypadkowa. Jezeli maly boi sie halasow to moze tez byc tak, ze jest troche strachliwy. Spi juz sam? Jak zasypia, czy robi cos w zamian ssania piersi ( np mietoli rog od poduszki?) czyms sobie te utrate piersi kompensuje.
Zauwazylam, ze czesc dzieci przechodzi przez etap bicia sie po glowie , podobnie jak przez faze jakania wczesnodzieciecego.
Mama mai - jezeli coreczka nie mowi w wieku 3 lat - to trzeba by bylo isc do logopedy.
walczcie o swoje dzieci! maja prawo do szacunku!

mama mai

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 53
Bicie się po głowie
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 27, 2005, 00:31:40 »
Maja zajęcia z logopeda ma od 1,5 roku...to nie jest takie proste - zapraszam na nasza stronkę
pozdrawiam ciepło

szmaragd

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 927
Bicie się po głowie
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 27, 2005, 00:41:13 »
słuchaj nauka komunikacji czy próbowałas nauczyc ja komunikacji w jakis sposób jakas metoda obojetnie jaka ...jak ona sie komunikuje czy umie sie komunikowac czy rozumie ze jest cos takiego i bez tego nic nie da sie osiagnac musisz zaczac od komunikacji mowa potem zaraz potem

szmaragd

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 927
Bicie się po głowie
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 27, 2005, 00:47:28 »
podam ci przykład jak ja to kiedys robiłam czy robicie cos takiego ...
jesli ona cos chce to musi to zasygnalizowac wyraznie obojetnia jak byle by to było czytelne zaraz potem musi to otrzymac
druga strawa jesli wydaje sie ze nie chce prawie nic lub chce na krótka bardzo chwile zakrótka by cos zadziałac ...to ja prowokowałam prozbe tzn podsuwałam dziecku cos co srednio chciało kazałam by pokazało lub powiedziało ize chce i zaraz potem dawałam ..ten sposób jest bardzo trudny i zmudny i długo bardzo długo trwa zanim przyniesie skutek czy zazanim dziecko skuma ze moze cos chciac i dac znak i dostaje wtedy to

bdork

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 158
Bicie się po głowie
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 27, 2005, 08:31:02 »
Odnośnie Filipka to część nocy przesypia w łóżeczku a część z nami, bardzo lubi być przytulany. Co o zasypiania, to idę lub idziemy z nim do sypialni, on skacze jeszcze troche po łózku, czytam mu bajeczki, bawi się swoja grająca żabka, wypija spore ilości herbatki i usypia. Przekładam go pozniej do jego łóżeczka. Nie zauważyłam, zeby w jakiś konkretny sposób zastąpił sobie pierś. Czasem w nocy, teraz to praktycznie nad ranem, zrywa się z płaczem. Wcześniej to wyglądało tak, że bDziuł się z płaczem, po jakis 10 minutach udawało mi się go uspokoić, niby przysypiał i za chwilę znowu pobutka z płączem i tak potrafiło być kilka razy co 20 minutek. Było to jednak bardzo nasilone gdy był chory. W tej chwili to jak pisałam nad rankiem i już nie z takim mocnym płaczem, wydaje mi się ze ma to związek ze wstawaniem męża do pracy, bo gdy zobczy włączone swiatło w łazience..

iwpal

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1598
Bicie się po głowie
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 27, 2005, 09:35:10 »
Na takie cos często pomaga dieta sensoryczna - szczotkowanie ciała + uciski dostawowe - stosuje sie co 2 godziny (trwa to ok.3 min.) przez 2 tyg i przerwa na 6-8 tyg. (czasem nie trzeba do tego wracać, jezeli 2-tyg.sesja pomogła) - jest to intensywna stymulacja całego ciała, która bardzo porządkuje niedojrzały układ nerwowy dziecka. Nie pokaże tego przez post - musiałby to wam pokazać na dziecku terapeuta SI.
"Jeżeli nie możesz mieć tego, co najlepsze,
zrób najlepszy użytek z tego, co masz"
Pozdrawiam
IwonaP.

mamuska

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 63
Bicie się po głowie
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 27, 2005, 11:52:45 »
Mama Mai - bardzo przepraszam, dasz namiary na stronke?
walczcie o swoje dzieci! maja prawo do szacunku!

iwpal

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1598
Bicie się po głowie
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 27, 2005, 11:57:20 »
Mamuska - kliknij w tę małą kule ziemską pod postem Mamy Mai, to wyskoczy ich strona.
"Jeżeli nie możesz mieć tego, co najlepsze,
zrób najlepszy użytek z tego, co masz"
Pozdrawiam
IwonaP.

agnisia

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 136
Bicie się po głowie
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 27, 2005, 13:42:49 »
Bdork! tak jak pisała Iwal dobrą metodą jest dieta sensoryczna. Ja bym jeszcze do opukiwania główki dodała lub zamieniła lekkie dociski czubka głowy (rękami specionymi w koszyczek). Staraj się dostarczać synkowi wrażeń poprzez hustanie go, kołysanie, przewracanie z boku na bok, obroty na krześle obrotowym. Zaobserwuj jak woli zasypiac czy lepiej sie czyje gdy jest ciasno zawiniety w kocyk? Najlepiej by było gdyby Twojego synka zobaczył terapeuta integracji sensorycznej i by określił odpowiednie prowadzenie.
"Dawaj to, co masz, czym jesteś.
Dawaj przedmioty, ale nade wszystko siebie,
swoją opiekę, swoją pomoc, swoje współczucie..."
                                                       M. Maliński
Pozdrawiam Agnieszka

mama mai

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 53
Bicie się po głowie
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 27, 2005, 15:26:46 »
Jestem bardzo ciekawa co to jest dieta sensoryczna? Na kwiecień jestem umówiona z panią Liliana Klimont od SI czy ktos z Was miał może okazję spotkac się z tą Panią?
Szmaragd - Majka potrafi w wlieu sytuacjach pokazać mi czego chce, ciągnie mnie za rękę i pokazuje , pracuję z nią dokładnie tak jak to opisałaś :)
wielkie dzięki
pozdrawiam ciepło