Autor Wątek: Homeopatia/bezczelność?  (Przeczytany 47368 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

agam

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 121
Homeopatia/bezczelność?
« Odpowiedź #30 dnia: Kwiecień 07, 2010, 20:34:41 »
Mi też jest trudno zrozumieć dokładnie zasady działania homeopatii, ale przestałam wnikać.
Są mądrzejsi ode mnie, ludzie którzy zajmują się tym zawodowo i im to pozostawiam.
Potrafię też zrozumieć, że stosując różne terapie jednocześnie nie można jednoznacznie stwierdzić co pomogło.
Do niedowiarków- Czy wszyscy rodzice, którzy stosują homeopatię i  chórem twierdzą, że ona pomaga to "ciemna masa"? Wszyscy są tak zaślepieni chęcią poprawy?
Moje dziecko przechodziło bakteryjne zapalenie gardła z bardzo wysoką gorączką. Pediatra zalecił antybiotyk przez 10 dni. Żadnego antybiotyku nie było i synek wyzdrowiał w ciągu czterech dni. Może organizm sam zwalczył?  do tej pory mu się nie udawało '<img'> Ale nie o tym..
W trakcie leczenia homeopata zalecił zmianę leku. Zmieniłam go na jedną dobę, w takcie której dziecko wyzdrowiało. Po wyzdrowieniu wróciłam do leku wcześniejszego. Zmiana zachowania dziecka w trakcie podawania innego leku homeopatycznego była tak widoczna, że od tej pory przestałam zadawać pytania- czy te leki działają? Bo działają na pewno. Jak działają? Szkoda mi czasu, żeby zgłębiać temat. Przecież nigdy mi nie przyszło do głowy, żeby sprawdzać jak działa penicylina i jak sie ją wytwarza.
Pozdrawiam

gabi30

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 278
Homeopatia/bezczelność?
« Odpowiedź #31 dnia: Kwiecień 08, 2010, 21:52:58 »

(michael27 @ Kwie 07 2010,17:54)
QUOTE
wg medycyny konwencjonalnej za nadciśnienie tętnicze odpowiedzialny jest niedobór w organizmie leków obniżających ciśnienie. itd.

Michael skąd wytrzasnąłeś taką tezę?

Abi81

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 653
Homeopatia/bezczelność?
« Odpowiedź #32 dnia: Kwiecień 08, 2010, 22:13:46 »
A za grypę odpowiedzialny jest niedobór w organizmie antybiotyków i leków obniżających gorączkę.
gabi30 wystarczy pomyśleć! Czy któryś lekarz zajął się kiedyś przyczyną nadciśnienia? Nie! Ich "pomoc" ogranicza się do wypisania recepty.

gabi30

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 278
Homeopatia/bezczelność?
« Odpowiedź #33 dnia: Kwiecień 08, 2010, 22:35:05 »
Niestety nie!
Ja jestem pod opieką lekarza, w ciągu minionego roku byłam 4 razy w klinice hipertensjologii. I lekarz nie ograniczył się jedynie do wystawienia recepty. Przeszłam pełną diagnostykę nadciśnienia tętniczego, przyczyna została znaleziona. Więc nie szufladkujcie proszę. Wrzucacie wszystkich lekarzy do jednego wora. Nie tędy droga.

Sakada

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 50
Homeopatia/bezczelność?
« Odpowiedź #34 dnia: Kwiecień 08, 2010, 22:38:12 »
Nikogo nie nazywam ciemną masą. I nikogo też nie krytykuję za stosowanie tych leków. Jednak ciężko mi dać wiarę w coś tak absurdalnego. Naprawdę nie chcę nikogo obrazić, ale nie bez powodu mamy medycynę i medycynę alternatywną. Rozumiem poszukiwanie leku dla dziecka za wszelką cenę, sama mam chore dziecko. Jednak znam fakty i myślę, że może lepiej by było poszukać prawdziwego leku. Gdyby leki homeopatyczne faktycznie były takie skuteczne to chyba nikt na tym forum nie szukałby pomocy? Wystarczyłoby dać dziecku odpowiednią pigułkę? Prawda?


Nie chcę nikogo wkurzać. Mówiłam to już wiele razy. Chcę dyskutować.

Rozmowa nie robi nikomu nic złego. Jeśli jednak chcecie żebym sobie z moimi przemyśleniami poszła gdzie indziej - piszcie.
I zaraz mnie tu nie ma.


Joanna

gabi30

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 278
Homeopatia/bezczelność?
« Odpowiedź #35 dnia: Kwiecień 08, 2010, 22:39:06 »

(Abi81 @ Kwie 08 2010,22:13)
QUOTE
Czy któryś lekarz zajął się kiedyś przyczyną nadciśnienia? Nie!

Tak, zajmują się tym hipertensjolodzy i kliniki referencyjne. Poszukują przyczyn nadciśnienia tętniczego. Jeśli przyczyna jest pierwotna to oczywiście leki, zmiana trybu życia,zrzucenie wagi itp...
Jeśli przyczyna nadciśnienia jest wtórna to się ją leczy. Zazwyczaj wtedy człowiekowi niepotrzebne tabletki na nadciśnienie.
  ':alien:'

Triss

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 593
Homeopatia/bezczelność?
« Odpowiedź #36 dnia: Kwiecień 08, 2010, 22:40:16 »
Wiecie co, aż się strach odezwać, ale jak czytam tego typu wypowiedzi o indolencji lekarzy, to jednak nie wytrzymuję.
Mam sporo znajomych wśród tej grupy zawodowej, są to bardzo ciężkie studia, a ludzie którzy znam to nieźli "mózgowcy" i jest mi zwyczajnie nieprzyjemnie, że beztrosko zaliczacie ich wszystkich do bandy idiotów, którzy nic nie wiedzą, poza wąską grupą "oświeconych" homeopatów...

Oczywiście znam teorię, że to nie bakterie i wirusy wywołują choroby i pewnie wirus Ebola albo kiłę też byłoby najlepiej leczyć homeopatią. No to polecam eksperyment - jeżeli leki homeopatyczne i ich potencjalną skuteczność bada się tak, że u osoby zdrowej wywołują chorobę to proponuję ochotnikom zażycie specyfików przepisanych własnemu dziecku i sprawdzenie czy wywołają one autyzm, candidę, adhd, problemy z integracją sensoryczną i inne rzeczy, które są bolączką naszych dzieci.
Co do mechanizmu działania antybiotyku to jest on akurat prosty - pleśnie zabijają bakterie, a bakterie wywołują choroby. Nie u każdego (indywidualna odporność), chociaż nie czarujmy się, pewnie badania nad bronią biologiczną doprowadziły do powstania jakichś wyjątkowo zakaźnych świństw, które są w stanie zlikwidować całą populację danego regionu.

Do osób przekonanych o skuteczności homepopatii - naprawdę nie chcę nikogo obrażać i nie neguję obserwowanych przez Was efektów. U swojego dziecka też widzę efekty i przypisuję je akurat terapii, ale być może i bez terapii byłoby podobnie. Ale wierzę w terapię, bo jest po pierwsze normalną nauką i jak terapeutka tłumaczy mojemu synowi zasady posługiwania się kalendarzem, czy rozpoznawania godziny na zegarze, to mi to jest dość prosto powiązać z jego późniejszą wiedzą w tym zakresie.
Pewnie pacjenci lokalnych czarowników plemiennych w Afryce też widzą efekty. Ale faktyczną skuteczność terapeutyczną można ocenić wyłącznie poprzez porównanie 2 grup - tej, która zażywa dany specyfik i tej która zażywa placebo. A w takich badaniach homeopatia po prostu wypada nieskutecznie.
Co do fanów fizyki kwantowej - jakoś wśród prac Feynmanna nie znalazłam studium o pamięci wody i skuteczności homeopatii '<img'>. Ale na pewno gdzieś można podlinkować coś naukowego w tym zakresie... tylko z jakiegoś naukowego (najlepiej uniwersyteckiego) źródła, proszę.

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Homeopatia/bezczelność?
« Odpowiedź #37 dnia: Kwiecień 08, 2010, 22:44:03 »

(Sakada @ Kwie 08 2010,22:38)
QUOTE
prawdziwego leku

Znasz taki ? Podziel się !

Ja nie znam ale nie zamierzam czekać aż "medycyna konwencjonalna" go znajdzie, opatentuje i opublikuje wyniki wieloletnich badań.
Moje dziecko może mieć wtedy 50 lat a mnie na świecie nie bedzie, nawet nie będę mogła mi go podać.
Robię tu i teraz to, co jest możliwe.

DAG

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 178
Homeopatia/bezczelność?
« Odpowiedź #38 dnia: Kwiecień 08, 2010, 22:57:49 »
Sakada - nie całe forum wierzy.
Na mnie homeopatia nie działa. Próbowałam. Na chorym dziecku nawet nie mam zamiaru jej stosować. Zwłaszcza, że opisywane w wątkach o homeopatii postępy robi na absolutnie samej terapii.

Sakada

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 50
Homeopatia/bezczelność?
« Odpowiedź #39 dnia: Kwiecień 08, 2010, 23:01:37 »
Zosia


(Tak. Jestem Twoim i Twojego dziecka wrogiem. Życzę Ci jak najgorzej...)

Rany.... Ludzie. To, że nie jestem fanką homeopatii czyni mnie od razu mordercą jakiejś Waszej świętości? Bo tak się zaczynam czuć. A dawajcie dzieciom te środki. Czy ja Wam zabraniam? To czy pomagają jest dyskusyjne. Na pewno nie szkodzą. Więc skąd ten fanatyzm?  Jesteśmy wszyscy rodzicami, którzy mają dzieci potrzebujących pomocy.
Nie lepiej szukać odpowiedzi wspólnie?


Tak czy inaczej szukamy ratunku dla naszych małych wyjątkowych ludzi.

Przestańmy sobie skakać do oczu.



Joanna

Sakada

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 50
Homeopatia/bezczelność?
« Odpowiedź #40 dnia: Kwiecień 08, 2010, 23:07:23 »
Dag


Pierwsze moje doświadczenie z homeopatią wyglądało tak, że lekarka starszemu synowi zapisała "lek", który jako młoda matka w dobrej wierze dałam starszemu synowi z okazji anginy ropnej. Rezultat był taki, że niedługo później miał wycinane migdały. Zapewne niebyła to wina "leku". tylko choroby.
Ale też w niczym on mojemu synowi nie pomógł.


Joanna

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Homeopatia/bezczelność?
« Odpowiedź #41 dnia: Kwiecień 08, 2010, 23:27:39 »

(Sakada @ Kwie 08 2010,23:01)
QUOTE
Zosia


(Tak. Jestem Twoim i Twojego dziecka wrogiem. Życzę Ci jak najgorzej...)

Dziewczyno, o co Ci chodzi ? Czy ja gdzies napisałam, ze mam do Ciebie jakies pretensje ? Dlaczego mam Cię uważac za wroga ? Wyluzuj trochę, będzie łatwiej i przyjemniej '<img'>

Ja też nie jestem "fanką" homeopatii. TERAZ ją stosuję ale to nie jest jedyna rzecz, której próbuję, żeby pomóc dziecku.
Ustalmy bez wątpliwości jedno - HOMEOPATIA NIE LECZY AUTYZMU !
Mamy jasność ?

U nas akurat nie ma spektakularnych sukcesów po homeopatii. Mały niemprzestał być autystyczny, niestety nie zaczął mówić (jak to u kilku innych dzieci moglismy obserwować). Natomiast bardzo pomogła w kwestiach ogólnie pojętego zdrowia. Wiem, że nie musze się martwić, jesli mały zachoruje. Nie musze go faszerowac chemicznymi lekami, antybiotykami itd. Czyli - nie dokładam mu obciążeń chemicznych.
Na pewno też "kulki" pomogły ogarnąć trochę jego zachowanie - od razu przestał uciekać, wbiegac pod samochody, wyrywać się na ulicy - po kulkach od dr Bross.

Dla na homeopatia nie jest lekiem "na całe zło". Po prostu pomaga, ułatwia życie.
I nie jest jedyną drogą do wyjścia  z autyzmu.

Nie tylko dla nas zresztą. Z tego co widze większość rodziców stosuje terpaię, dietę, leczenie na rózne sposoby a homeopatia jest jakby dodatkowo, obok tego wszystkiego. Jednym pomaga  a innym nie. Jak wszystko zresztą. Nie ma jednej recepty dla wszystkich naszych dzieci.

sloneczko32

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 65
Homeopatia/bezczelność?
« Odpowiedź #42 dnia: Kwiecień 08, 2010, 23:29:45 »
Witajcie ,obiecałam sobie że nie będe zabierać głosu akurat w tym temacie bo moja wiedza jest zbyt mała by wypowiedzieć się za lub przeciw ale z tego co czytam nie trudno jest nie powiedzieć nic ':angry:' Mój syn został zdiagnozowany 5 miesięcy temu i zanim trafiłam na to forum jak każda matka szukałam pomocy u lekarzy klasycznych a tu niespodzianka odmówiło mi czterech lekarzy(ciężko charujących na studiach by pomagać takim dzieciom jak mój syn)Co z tym idzie byli to specjaliści -neurolog ,dwóch gastroenterologów,psychiatra z kliniki w £odzi i na końcu pani pediatra która leczy mojego syna do dziś ale sama przyznała mi że temat autyzmu tylko "lizła" na studiach.Nie szufladkuje lekarzy że są wszyscy tacy sami ale jednak każdego z tych u których byłam pytałam czy leczy dziecko z autyzmem usłyszałam że"TAK" i wyszłam po wizycie zawiedziona bo mój syn ma nie tylko cechy autyzmu ale i Candide a to według tych specjalistów nie warte było zachodu aby się tym zająć .Prywatnie może stać co niektórych na leczenie z wyższej półki mnie niestety nie, więc spróbuje homeopatii klasycznej która w porównaniu z cenami prywatnych gabinetów i lekarzy którzy ciągle coś obiecują a i tak nic z tego nie wychodzi to tu nie ryzykuje niczym  ':alien:'"Wiara czyni cuda "moją jest ta że gdy zawiedli ci co mieli pomóc  trzeba szukać tam gdzie pomagają  '<img'>
Robercik 2006 r.

dziobek555

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 610
Homeopatia/bezczelność?
« Odpowiedź #43 dnia: Kwiecień 09, 2010, 00:44:48 »
Matko, dziewczyny co wy wygadujecie?
cytuję:
(Tak. Jestem Twoim i Twojego dziecka wrogiem. Życzę Ci jak najgorzej...)

jak możecie coś takiego w ogóle pisać? życzyć komuś jak najgorzej? Oszalałyście? Mało wam nieszczęść?
To forum nie służy do wyładowywania złości! Bez przesady!

No to tak na otrzeźwienie!  ':angry:'

dziobek555

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 610
Homeopatia/bezczelność?
« Odpowiedź #44 dnia: Kwiecień 09, 2010, 00:48:59 »
a i jeszcze jedno homeopatia może też przyczynić się do wyleczenia autyzmu.

Więc tu nie można powiedzieć, cytuję:

"Ustalmy bez wątpliwości jedno - HOMEOPATIA NIE LECZY AUTYZMU !
Mamy jasność ?"

bo to nieprawda. TO jest tylko Twoje Zosiu przekonanie.

PEACE  '<img'>