Autor Wątek: Homeopatia  (Przeczytany 9146 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

wercia

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 147
Homeopatia
« dnia: Czerwiec 27, 2010, 13:41:35 »
Kochani jestem ciekawa ilu z was stosuje tą metodę leczenia u dziecka,a jeśli ktoś stosuje ją u siebie może wpisać w wątku... My nadal na rozdrożu,ale kropki nad "i" nie postawiliśmy co do homeopatii...
"Oto jest nasz dzień codzienny,
nasza małe budowanie,
trud uparty i niezmienny,
nieustanne kształtowanie..."

Mama Marta

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 747
Homeopatia
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 27, 2010, 14:58:47 »
Werciu, jest kilka wątków o homeo tutaj na forum, już nie pamiętam dla kogo, ale niedawno zestawiłam te wątki w jednym moim poście.
Plusy:
+ nie jest zbyt drogie (w porównaniu do DAN!), nawet jak nie zadziała to "trudno"
+ skutki sa odwracalne, jesli ktos boi sie pogorszeń to chyba dobry by był dr Kokoszczyński (nowa kulka na każdą okoliczność - ale trzeba się liczyć z częstym podawaniem) no i przeważnie można podać antidotum homeopatyczne
+ nie trzeba ciągle coś podawać tu mam na myśli dr Bross, 2 razy po 3 kulki w gabinecie u doktorki raz na 6-8 tygodni to nie wysiłek
+ nie koliduje z niczym: terapią ABA, holdingiem, DAN!, logopedą, no z niczym poprostu
+ uwalnia przynajmniej częściowo od lęków o katarki, kaszelki, ropki itd.
+ ja nie kupuję żadnych leków dla dzieci, żadnych suplementów ani syropów ani niczego w aptece, nie leczę na nic, przychodni nie odwiedzam
+ w ramach abonamentu czy tez w ramach wizyty przez jakiś czas, zależny od doktora, wizyty i konsultacje są bezpłatne. Mogę napisac o dr Bross: do 6 tygodni po wizycie: konsultacje telefoniczne i ewentualne dosyłanie leku jest za darmo, doktorka wysyła priorytetem na nasz adres domowy kuleczki jesli potrzebujemy a także ewentualne wizyty kontrolne też za darmo. Z tego co czytałam o dr Święcickim i jego zespole to tam opłaca się abonament miesięczny i w ramach abonamentu konsultacje za darmo "do woli".
+ nie są wymagane drogie badania moczu, kału, krwi, włosa itd.
+ nie trzeba zakupywac ton drogich suplementów

Minusy:
- nie na wszystkich "działa" - jesli chcesz Werciu, to mogę to rozwinąć, znam powiedzmy dwa stanowiska, jego dr Bross (z rozmowy podczas wizyty), drugie R.Zawiślaka (z ksiązki)
- byc może homeo to dzieło szatana (z argumentami tego typu nie polemizuję, podaję z uczciwości, bo wiem, że było to poruszane nie raz)
- zdarzają się uciążliwe pogorszenia pierwotne

Nie wiem, jak u innych lekarzy, ale obecne ceny dla pacjentów dr Bross to chyba teraz 200zł pierwsza wizyta i potem każda następna 150zł. Wizyty co 6-8 tygodni. Panią dr można prosić o obniżenie ceny, jeśli np. przychodzi się na wizytę z dwójką dzieci.

michael27

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1673
Homeopatia
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 28, 2010, 08:10:35 »

(Mama Marta @ Cze 27 2010,14:58)
QUOTE
- nie na wszystkich "działa" - jesli chcesz Werciu, to mogę to rozwinąć, znam powiedzmy dwa stanowiska, jego dr Bross (z rozmowy podczas wizyty), drugie R.Zawiślaka (z ksiązki)

jeśli możesz to rozwiń '<img'>

QUOTE
byc może homeo to dzieło szatana (z argumentami tego typu nie polemizuję, podaję z uczciwości, bo wiem, że było to poruszane nie raz)


może faktycznie nie rozwijajmy '<img'> a tak z ciekawości, ciekawe czyim dziełem są szczepionki :/ ?

sloneczko32

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 65
Homeopatia
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 28, 2010, 22:26:22 »

(michael27 @ Cze 28 2010,08:10)
QUOTE

(Mama Marta @ Cze 27 2010,14:58)
QUOTE
- nie na wszystkich "działa" - jesli chcesz Werciu, to mogę to rozwinąć, znam powiedzmy dwa stanowiska, jego dr Bross (z rozmowy podczas wizyty), drugie R.Zawiślaka (z ksiązki)

jeśli możesz to rozwiń '<img'>

QUOTE
byc może homeo to dzieło szatana (z argumentami tego typu nie polemizuję, podaję z uczciwości, bo wiem, że było to poruszane nie raz)


może faktycznie nie rozwijajmy '<img'> a tak z ciekawości, ciekawe czyim dziełem są szczepionki :/ ?

Witaj ja lecze u dr. Święcickiego ale nigdy bym nie pomyślała o tym że homeopatia to dzieło szatana  ':devil:'  ':devil:'  ':devil:' Jak  Michael  dobrze zauważył szczepionka jest dziełem tylko w takim razie czyim '<img'>  '<img'>  '<img'> Mamo Marto masz nie złe porównania  '<img'> Pozdrawiam ':p'  ':p'
Robercik 2006 r.

dral

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 442
Homeopatia
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 29, 2010, 19:32:08 »
Kiedyś stosowaliśmy- około roku- ale nie wniosła żadnych zmian. Ani na plus, ani na minus.
Pozdrawiam
Danuta '<img'>

.

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1343
Homeopatia
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 30, 2010, 21:15:45 »
My stosowalismy kilka miesięcy, również nie wniosło żadnych zmian.

ewakuby

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 414
Homeopatia
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 30, 2010, 22:07:19 »
Również próbowaliśmy, efektem było wielkie pogorszenie, nie wiem czy pod wpływem leku czy w skutek zaniechania innego leczenia. Dzisiaj mam taki sam stosunek do homeopatii jak do szczepień.  ':angry:'

Lola-Lola37

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 712
Homeopatia
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 01, 2010, 08:03:12 »
Jeżeli dziecko jest zbyt mocno zatrute szczepieniami to lek homeopatyczny nie pomoże.
Trzeba najpierw odtruć z tych szczepionek a potem lek  konstytucyjny. '<img'>

katerina

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 885
Homeopatia
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 01, 2010, 10:09:27 »
Ewa, ile czasu leczyliście Kubę u dr Bross? Tak jak w moim przypadku to już nie jest 2, 3-letnie dziecko, tylko młodzieniec, więc reakcja na leki i proces naprawczy może przebiegać inaczej.

Nie jestem skłonna, żeby namawiać kogokolwiek do homeopatii czy też odradzać tę metodę, każdy ma prawo wybrać SAMODZIELNIE. Powiem tylko, że gdy czytam ulotki leków farmaceutycznych, stosowanych u dzieci ze spektrum autyzmu, to włos jeży mi się na głowie : tyle wymienionych jest skutków ubocznych. Nie wiem, być może kiedyś życie postawi mnie w takiej sytuacji, że też będę musiała podać synowi taki lek, ale na razie, dopóki jest możliwość spróbowania innej formy łagodzenia negatywnych objawów jego zaburzenia, na pewno ją wykorzystam.
po najdłuższej zimie będzie wiosna :-)))
Kamilek 02.02.1998 - ZA

ewakuby

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 414
Homeopatia
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 01, 2010, 15:03:22 »
Katerina, ja też nikogo nie chcę przekonywać do stosowania lub nie homeopatii. Piszę jak na Mojego podziałało '<img'>  Jak dotąd to leku na autyzm niestety nie ma dlatego łapiemy się czego się da. Skutki uboczne leków farmaceutycznych na pewno są , ale jak piszesz, jest do nich załączona ulotka i wszelkie skutki uboczne   opisane. Te kulki , które dawałam Młodemu były w papierku, nijak nie opisane, a skutki uboczne były okropne ':angry:' ale w homeo one są nazywane oczyszczaniem, tzn te wszystkie gorączki, liszaje, krosty, nietypowe kupy i szaleństwa dzieci po ich podaniu  itp, itd.. Nasze kulki braliśmy kilka miesięcy, doczytałam w internecie,  że w składzie ich jest ślina wściekłego psa ':devil:'  Podobne, podobnym '<img'> Gdyby syn miał nietypowe kupki, poszłabym z tym do laboratorium i zbadałabym co w nich jest, u nas wszystko odbiło się na zachowaniu, pomogli psycholog i psychiatra. Też wolałabym  inaczej  '<img'>

favorita

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2092
Odp: Homeopatia
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 06, 2010, 14:16:25 »
Ostatnio sporo czytam o homeopatii, bo temat rzeczywiście interesujący. Zobaczcie to:
http://www.homeopatiaok.pl/portal/aktualnosci/artykul.aspx?id=153
Bardzo ciekawe.
Jak dla mnie,  język, którym homeopaci opisują "typy" ludzi jest - powiedziałabym - odstraszający, taki strasznie naiwny, jakby "spod strzechy" - może dlatego, że ta dyscyplina nie miała nigdy możliwości normalnie się rozwijać na gruncie naukowym? Natomiast w samej metodzie coś musi być, nie ma dwóch zdań. Gdyby zbadać to naukowo (bez prześmiewczości i odrzucania a priori), można by pewnie dojść do ciekawych wniosków.

Do znających się na temacie: nie znalazłam nic naprawdę konkretnego na temat prawidłowych reakcji na lek homeopatyczny, a to mnie interesuje (jestem wielkim sceptykiem, ale po licznych lekturach waham się, czy nie spróbować). Opisujecie różne reakcje  - od bardzo gwałtownych, przez (najczęściej) dwuznaczne po praktycznie żadne. Skąd można mieć pewność, że zwłaszcza te dwuznaczne są wynikiem działania homeopatii? Bo trochę niepojęte są dla mnie relacje (których jest tu sporo), że dziecko zareagowało np. gorączką i biegunką po 5 czy 6 tygodniach od przyjęcia leku - skąd wiemy, że nie złapało po prostu żołądkówki? A potem poprawa w funkcjonowaniu - być może nastąpiłaby samoistnie? A jeśli tej poprawy nie ma? Albo jest, a potem znowu regres? (tak jak często bez "kuleczek"). Albo jest początkowe pogorszenie, powrót do dawnego stanu i znów nic? Wiem, za te pytania zaraz zostanę wyklęta :), ale to nie ze złośliwości, jakoś nie mogę przeskoczyć przez te wątpliwości, a temat naprawdę mnie zainteresował...
Ania (2006) 131 # ALA 20 mg

Mama Marta

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 747
Odp: Homeopatia
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 06, 2010, 15:25:00 »
Favorita, w ktoryms z moich postow przepisalam z ksiazki R.Zawiślaka fragment dotyczący reakcji na lek homeopatyczny. U mojego syna najgwałtowniejsza i najbardziej spektakularna była zmiana (w ciagu okolo 20minut - zmiana znaczna, bardzo, zauważona przez męża i mnie; sama sobie nie wierzę, jak to piszę :P) jeden raz, po leku w potencji 50.000 (też opisywałam).

michael27

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1673
Odp: Homeopatia
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 06, 2010, 22:44:01 »

Skąd można mieć pewność, że zwłaszcza te dwuznaczne są wynikiem działania homeopatii?

na przykład stąd, że pogorszenie po thuji przychodzi o 4 lub 16. jeśli więc moje dziecko dostaje thuję i gorączkuje o 16 i 4. czy to przypadek? pogorszenie belladonny to 12 lub 24. i znowu mamy gorączkę. takich przypadków mieliśmy kilkanaście. czy więc nasz homeopata to jasnowidz, który wie, że po kilku dniach o 12 będzie gorączka? wg mnie nie. kwestia rozpoznania czy to po leku czy nie to już robota homeopaty. nasz nigdy się myli a mieliśmy okazję go już testować nie jeden raz :)

michael27

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1673
Odp: Homeopatia
« Odpowiedź #13 dnia: Lipiec 06, 2010, 22:49:09 »


 Bo trochę niepojęte są dla mnie relacje (których jest tu sporo), że dziecko zareagowało np. gorączką i biegunką po 5 czy 6 tygodniach od przyjęcia leku - skąd wiemy, że nie złapało po prostu żołądkówki? A potem poprawa w funkcjonowaniu - być może nastąpiłaby samoistnie? A jeśli tej poprawy nie ma? Albo jest, a potem znowu regres? (tak jak często bez "kuleczek"). Albo jest początkowe pogorszenie, powrót do dawnego stanu i znów nic? Wiem, za te pytania zaraz zostanę wyklęta :), ale to nie ze złośliwości, jakoś nie mogę przeskoczyć przez te wątpliwości, a temat naprawdę mnie zainteresował...

przypadek biegunki, który opisałaś właśnie skończyliśmy przerabiać. :) dokładnie to skończył się ten przypadek dziś. objawów biegunki było tak wiele i były tak charakterystyczne, że dr nie miał wątpliwości czy to wirus czy efekt oczyszczania po leku. jako, że nie miał wątpliwości od razu zaordynował inny lek, który biegunkę skrócił i sprawił, że przyniosła nam kolejne cudowne poprawy stanu naszego dziecka :D żeby nie było to byliśmy z dr na linii przez kilka dni, ciągle konsultacje i opis stanu dziecka.


zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 7582
Odp: Homeopatia
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 06, 2010, 23:01:23 »
Favorita, też mnie to długi czas nurtowało.  I nie znalazłam żadnych takich na 100% dowodów, że konkretna reakcja jest po konkretnych kulkach. Jednak po dłuższym czasie stosowania homeopatii przestały mnie te pytania męczyć.
Bo po pierwsze - działa (u nas)
Bo po drugie - dlaczego akurat homeopatia ma się pod tym względem jakoś specjalnie wyróżniac ?  Opisy leków farmaceutycznych są może "mądrzej- skomplikowaniej napisane ale też niewiele z nich wynika.
Nawet zwykły jakiś środek na zbicie temperatury na przykład. Opis działania - ok, powinno zawsze działać. Opis możliwych/prawdopodobnych reakcji ubocznych - włos się jeży. A w praktyce ?  Jest temperatura - mama podaje. I co ? Jednym razem działa i temp spada, innym razem nei spada nawet po kilku dzawkach. U innego dziecka nie działa wcale, u jeszcze innego zawsze, następne reaguje żle.
O zwykłej aspirynie znanej od lat nawet nie ma co wspominać. Ma tak szerokie możliwe działanie a  z  drugiej strony na tak wiele może zaszkodzić...  A sami naukowcy twierdzą, ze działanie aspiryny nie zostało do końca zbadane, może miec jeszcze masę zastosowań i do końca nie wiadomo jak to działa.
I co z tego wszystkiego wynika ?  Tylko tyle, że używanie naukowego słownictwa wzbudza respekt ale i tak opisuje jedynie prawdopodobieństwa a i tak nie do końca.