Forum Strony Dzieci

Tematyczne => Naturalne metody leczenia => Wątek zaczęty przez: supcia w Styczeń 06, 2009, 22:51:30

Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 06, 2009, 22:51:30
<font color='#000080'>Wiem, że już istnieje wątek o homeopatii klasycznej, ale z własnego doświadczenia wiem, że dr. Bross podchodzi do tematu nieco inaczej. Poza tym odtruwanie z pozostałości po szczepionkowych prowadzimy właśnie u niej więc postanowiłam opisać naszą przygodę z homeopatią....


Do dr. Bross trafiłam z tego forum, tak sobie czytałam o tej całej homeopatii z pewnym nie dowierzaniem aż w końcu postanowiłam spróbować.
Pierwszą wizytę mieliśmy 25 listopada 2008 roku. Przez prawie 1,5 godziny doktór wypytywała nas o wszystkie szczegóły z życia Zosi. Czy jest na diecie, czy i jakie są stymulacje, z czym mamy problemy, a kończąc na tym  czy się poci? jak się poci (zapach), jakie robi kupki, jak często- generalnie rzecz ujmując przetrzepała nas dokumentnie:-)
Na koniec przekazała nam cenne informacje o samej homeopatii, jak działa, jakie są zastosowania itd.
Wymaszerowaliśmy z gabinetu z 6 kuleczkami- Sulfur 1000.

Przed pójściem spać Zosia dostała kuleczki w/g wskazówek dr. Bross.
Następnego dnia rano Zosia obudziła się z bardzo wysoką gorączką, po 24 h pojawił się ostry kaszel, z nosa leciały jej jakieś żółto-brązowe glutki, a cała twarz był wysypana liszajami. Przeraźiłam się, ale na naszym forum doczytałam że tak może być podczas odtruwania.
Po tygodniu od podania kulek, powróciła nadpobudliwość ruchowa, Zośka nie biegała tylko fruwała, do tego stymulacje których już nie było lub występowały sporadycznie.
Taka szajba była przez 2-3 tygodnie. Potem z każdym dniem niepokojące objawy zaczęły ustępować, a w ich miejsce zaczęły pojawiać się pierwsze słowa.
Po kolejnym tygodniu Zosia zaczęła powtarzać w zasadzie wszystkie wyrazy na żądanie, pojawiły się też pierwsze zdania : "daj pić", "daj am", "daj parówke", "daj banana".
Wszystko działo się lawinowo.

Dziś- 6 stycznia 2009 roku- byliśmy na kolejnej wizycie u dr. Bross, była zachwycona postępami Zosi. I od razu nam wyjaśniła, że to nie jest tak że Zosia w ciągu 3 tygodni nauczyła się tylu słów i zwrotów, tą wiedzę magazynowała w główce od zawsze, słuchała i kodowała, a lek który dostała od dr. Bross odblokował to co było zaburzone.
Wszystkie niepokojące mnie objawy (wysypki, katar, gorączka) okazały się mega super objawem, bo to znak że lek został dobrze dobrany.
Pani Bross leczy obecnie ok 60 autystycznych dzieci- wykorzystała w leczeniu ok 20 preparatów, bo każde dziecko jest inne, w przypadku Zosi to był strzał w dziesiątkę, bo od razu trafiła z lekiem najbardziej odpowiadającym dla niej:-))))

Przy okazji sięgnęłyśmy też nieco dalej:-) Do terapii i metod leczenia autyzmu. Pani doktór  jakby otworzyła mi oczy! Potwierdziło się to co przypuszczałam, że gdybym za odtruwanie wzięła się od początku choroby, to obyło by się bez drastycznych metod behawioralnych i od razu można było by się skupić na SI i zajęciach rewalidacyjnych:-)
Dr. Bross dała nam też cenne wskazówki jak nie dać się zwariować, jak nie pozwolić by Zosia "nie weszła nam na głowę", jak stworzyć normalną kochającą się rodzinę, tak by choroba dziecka nie rzucała cienia na każdy aspekt naszego życia.
Kiedy dziś od niej wychodziłam miałam ochotę ją przytulić i pocałować!
Po raz pierwszy ktoś w końcu pomyślał o nas - O RODZICACH- naszych problemach, utrapieniach, chorobliwym braku czasu itd.
Wielu rodziców nie podoba się podejście dr. Bross bo uważają że za bardzo wnika w życie rodziny. Ale prawda jest taka ze kiedy dziecko choruje, to choruje cała rodzina, a to właśnie rodzina musi być silna i dawać wsparcie dziecku. Jak dziecko ma się prawidłowo rozwijać ( nawet to autystyczne) kiedy jego rodzina gnije od środka?



Dostaliśmy kolejnych 6 kulek tym razem Sulfur 300- lek ten sam ale o mniejszej potencji, by kontynuować pozytywne efekty leczenia siarką:-)))

Mój mąż teraz chodzi i się śmieje, że jak zakończymy odtruwanie Zosia nie będzie się przedstawiała: " cześć mam na imię Zosia" tylko " cześć mów mi siara" heheheh</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: ana_781 w Styczeń 06, 2009, 22:59:32
<font color='#000080'>ach Supciu jak milo jest czytac o postępach Zosi:-) to napawa mnie optymizmem.tez bym tak chciala!!!moze rzeczywiscie warto sprobowac homeopatii...kurcze musze sie z tym przespac bo czasu coraz mniej <!--emo&:(--><img src="http://www.dzieci.org.pl/forum/non-cgi/emoticons/sad.gif" border="0" valign="absmiddle" alt=':('><!--endemo--></font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 06, 2009, 23:03:36
<font color='#000080'>Nikolaczku-Moniczko:-) Oczywiście nie zapomniałam o Twojej sprawie.
Wypytałam szczegółowo dr. Bross.
A więc tak: jeśli głuchota ślimakowa nie jest wywołana mechanicznie lub nie jest schorzeniem wrodzonym (rodzajem patologii) a wynika np. z przebytej choroby zakażnej (odra, różyczka itp) to homeopatia ma dużo do powiedzenia w tym temacie.
Homeopatia leczy objawy a nie przyczyny:-) Wszelkie stymulacje około uszne ( zatykanie, dłubanie itd) w wielu przypadkach u dzieci autystycznych są wynikiem zaburzeń słuchu, i choć w badaniach wychodzi wszytko ok, tak naprawdę nasze dzieciaki albo nie dosłyszą, albo słyszą więcej niż powinny.</font>



<!--EDIT|supcia|1231279456-->
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 06, 2009, 23:10:11
<font color='#000080'>Ann:-)

Możesz tylko zyskać, jeśli homeopatia nie zadziała to na pewno nie zaszkodzi.
Ponad to ważna informacja dla rodziców u których w badaniu włosa nie wyszły pierwiastki toksyczne- tak czy siak dzieciaki trzeba odtruć, badanie włosa nie jest na tyle miarodajne by z całą pewnością stwierdzić że organizm nie jest przytruty.
Homeopatia z dużym powodzeniem zajmuje się leczeniem powikłań po szczepieniach. Korzystne jest, aby lek homeopatyczny podać jak najszybciej po wystąpieniu objawów, ponieważ wówczas efekty leczenia są najlepsze i praktycznie nie dochodzi do rozwinięcia się ciężkich powikłań.

Lekarze homeopaci często proponują rodzicom noworodków i niemowląt opóźnienie terminów szczepień, tak aby dziecko miało już za sobą pierwsze milowe kroki swojego rozwoju psychomotorycznego, czyli żeby zaczęło chodzić i mówić pierwsze słowa.
Co tu dużo gadać dr. Bross ma trójkę własnych dzieci i wszystkie zaszczepiła dopiero jak ukończyły 2 latka.</font>



<!--EDIT|supcia|1231279827-->
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: Bozena1 w Styczeń 06, 2009, 23:52:17
<font color='#000080'>Dorotko, dzięki że jesteś na tym forum.Twoje wypowiedzi dają mi bardzo dużą nadzieję, że wszystko będzie dobrze, ale również wnoszą bardzo wiele istotnych informacji.Myślałam, aby wybrać sie do dr Bross, a teraz to powoli przejdę do czynu, tylko niech ta zima się skończy,bo zaczynam łapać grypę <!--emo&:devil:--><img src="http://www.dzieci.org.pl/forum/non-cgi/emoticons/devil.gif" border="0" valign="absmiddle" alt=':devil:'><!--endemo-->
pozdrwaiam
Bożena</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Styczeń 07, 2009, 00:35:47
<font color='#000000'>Supcia, cieszę się bardzo z  Waszych postepów <!--emo&:)--><img src="http://www.dzieci.org.pl/forum/non-cgi/emoticons/smile.gif" border="0" valign="absmiddle" alt=':)'><!--endemo-->
I jednoczesnie bardzo zazdroszczę. My tez byliśmy u dr Bross (420 km w jedną stronę) ale na razie niestety nie ma zupełnie żadnych efektów. Zupełnie bez reakcji a to już prawie miesiąc mija <!--emo&:(--><img src="http://www.dzieci.org.pl/forum/non-cgi/emoticons/sad.gif" border="0" valign="absmiddle" alt=':('><!--endemo-->
Ale się nie poddaję, pojedziemy jeszcze raz.</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Styczeń 07, 2009, 09:35:19
<font color='#000080'>Zosiu jeśli nie ma efektów zadzwoń do dr i powiedz o tym powinna dosłać coś innego, ale musi wiedzieć o tym że nie ma zadnej reakcji na lek.
My jak bywamy u Dr Bross to prosi o telefon jak się sprawy mają, mamy do niej o 100 km bliżej i po drodze w Częstochowie dziadków więc wizyta nie jest tak uciążliwa.</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Styczeń 07, 2009, 09:36:02
<font color='#000000'>Supciu bardzo sie cieszę, u moich chłopaków też były dobre efekty, u młodszych dzieci idzie to wszystko szybciej i czasem strzał w dziesiatkę od razu przywraca dużo równowagi w organizmie. Ja równiez wykorzystałam wiele cennych rad dr Bross co do funkcjonowania rodziny, choc czasem czy nie dla wszystkich to właśnie drążenie tematu było do wytrzymania.</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 07, 2009, 10:17:27
<font color='#000080'>Dokładnie tak- jeśli nie ma efektów, należy się skontaktować telefonicznie z dr.Bross.
Czasem nie utrafi się za pierwszym razem w odpowiedni lek.
Poza tym, myślę sobie że najważniejszą sprawą jest odpowiednie i celne zdiagnozowanie problemu.

Dlatego przy pierwszej wizycie najlepiej spisać sobie wszelkie dolegliwości dziecka, wszystkie niepokojące szczegóły, bo właśnie na podstawie tego lekarz dobiera odpowiedni lek.

To co nam się wydaje może mało ważne, może się okazać kluczową sprawą.
Nasz Zosia strasznie pierdziała hihihi...i to zwłaszcza po kąpieli, jak już leżała w łóżeczku- i to była bardzo cenna wskazówka dla dr. Bross.
Bo to że pierdziała, to normalne, ale fakt że robiła to o określonej porze, a zapach był siarkowodorowy- to już niepokojący sygnał.</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 07, 2009, 10:48:54
<font color='#000000'>Myśle Supciu, że opisując szczegóły wizyt wyświadczasz dr bardzo niedzwiedzią przysługę. Narazasz na poważne kłopoty ze strony środowiska lekarskiego i różnych instytucji. Pewne rzeczy powinny pozostac między lekarzem a pacjentem bo każdy może tu wejsc. Oprócz tego koledzy po fachu mogą do woli kopiowac metody leczenia na zasadzie "mądrej głowie dośc po slowie"
A przecież dr aby umiec to co umie musiała na pewno zapłacic za drogaśny kurs homeopatii w Szwajcarii/nikt za darmo tego nie uczy/, ponieśc koszty rodzinne/czas/ i inne.
Wszystko można leczyc ale lepiej to robic cicho w myśl mądrej ruskiej maksymy"tisze jedziesz dalsze budziesz" /cicho jedziesz dalej będziesz/.</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 07, 2009, 11:03:26
<font color='#000080'>Mam odmienne zdanie na ten temat Małgosiu:-)
Gdyby wszystkie informacje pomiędzy lekarzem a pacjentem pozostawały tajemnicą- to to forum przestało by istnieć.
Poza tym dr. Bross nie ma nic do ukrycia o czym wyraźnie mi powiedziała, nawet wczoraj rozmawiałam z nią o naszym forum:-)
Mówiła, że duże dzieci trafia do niej właśnie przez to forum, i dobrze, że ludzie dzielą się swoimi doświadczeniami.
Nie muszę uprawiać tu reklamy dr. Bross, bo ona sama zapracowała sobie na swoją wizytówkę, i dlatego właśnie ludzie jeżdżą do niej z krańców Polski:-)
A co do innych lekarzy- to dobrze że tu zaglądają- niech czepią widzę od NAJLEPSZYCH:-)</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: skarbek2006 w Styczeń 07, 2009, 11:36:38
<font color='#000080'>Supcia dzięki za Twój post . Ja uważam , że należy się dzielić informacjami. Wiadome jest też , że nie wszystkim dr Bross pomoże ale nawet jeśli pomoże chociaż jednej osobie to i tak dobrze. Każdy z nas decyduje  gdzie leczy. Zawsze lepiej iść do kogoś już sprawdzonego
Cieszę się bardzo z Waszych efektów  super!!!!!!!!
Ja cały czas bije się z myślami ale myśle , że chyba skusze się na wizyte tylko mamy strasznie daleko poczekam na lepszą  pogode .:)
Pisz jak najwięcej kochana jesteś , że się z nami dzielisz swoimi doświadczeniami.</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: dodo w Styczeń 07, 2009, 11:47:13
<font color='#000000'>Ja dziękuję Ci za te informacje, rzeczowe, na konkretnym przykładzie dziecka. Uważam, że tak to powinno być przedstawiane na forum.

Zaczęłam leczenie autyzmu od homeopaty, zupełnie w ciemno.
Nie pamiętam leku, nie wytrzymałam długo bo nie było rezultatów, a co najwazniejsze nie wytłumaczono mi dlaczego taki lek, a nie inny, o co w homeopatii chodzi.
Po jakims czasie wróciłam do homepatii połaczonej z medycyną informacyjną (o ile dobrze pamiętam). Mój synek dostawał sulfur (nie pamiętam w jakiej potencji, chyba 30), ale jednocześnie 2 inne leki (z serii dr Jonas). Żadnych efektów przez 3 miesiące. Był odtruwany prze dr MCK homeopatycznie (bo jeszcze nie zajmowała się DANem) ze szczepionek (DTP). Nie widziałam żadnego wpływu. Obecnie jest pacjentem dr MCK.

Uważam, że trzeba pisać na forum o sprawdzonych lekarzach, aby inni rodzice uniknęli poszukiwań i straty czasu. Należę jeszcze do tej grupy rodziców, która nie miała dostępu do sprawdzonych lekarzy.</font>



<!--EDIT|dodo|1231325307-->
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: macia23 w Styczeń 07, 2009, 12:05:35
<font color='#000000'>a mi dr Bross na wstępie ostatniej wizyty powiedziała ,że ona nie odtruwa ze szczepionek i nie wie skąd takie informacje krążą po necie.</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: anamalia w Styczeń 07, 2009, 13:10:17
<font color='#000080'>U mojego synka po pierwszej dawce kulek zaczely pojawiać sie przezroczyste niteczki w kupie - chyba martwe robaki jakies wlosogłowki czy cos, bo napewno nie owsiki, jest bardziej drazliwy, mniej samodzielny, wszedzie ciagnie mnie za reke, ma wiecej autostymulacji (na przyklad chodzi z jednym okiem zamknietym), w buzce pojawila sie jedna plesniawka - na drugi dzien znikla, i na ramieniu jakis liszaj, ktory tez sam zniknal po kilku dniach (zwykle problemy skorne trwaly dluzej). I nic wiecej ... zadnej goraczki ani kaszlow, nic.</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 07, 2009, 13:17:31
<font color='#000080'>Samo "odtruwanie"- to tylko symbolika:

To cytat ze strony dr. ...:

Homeopatia a szczepienia ochronne
W klasycznej homeopatii do tematu szczepien ochronnych podchodzi się z dużą ostrożnością. Z doświadczenia wynika, że szczepienia rzadko powodują powikłania, jeżeli poddawany szczepieniu pacjent jest zdrowy.

Lekarze homeopaci często proponują rodzicom noworodków i niemowląt opóźnienie terminów szczepień, tak aby dziecko miało już za sobą pierwsze milowe kroki swojego rozwoju psychomotorycznego, czyli żeby zaczęło chodzić i mówić pierwsze słowa.
Obserwowany w ostatnich latach wzrost częstotliwości zachorowań dzieci na alergie, uważany jest za konsekwencję dużej ilości szczepień w pierwszym roku życia. Wydaje się bardzo prawdopodobne, że szczepienia powodują rozregulowanie układu odpornościowego, czyniąc go nadwrażliwym na bodźce należące do naszego naturalnego środowiska. Alergie są właśnie wyrazem takiej nieadekwatnej, chorobliwej nadwrażliwości układu odpornościowego, a co za tym idzie jego niesprawności i nieskuteczności również w obronie przed infekcjami. Jako powikłania po szczepieniach traktujemy w homeopatii także inne zaburzenia i objawy, jeżeli wystąpią one w okresie do dwóch lub nawet trzech tygodni po wykonanym szczepieniu. Zaliczamy do nich zarówno krótkotrwałe obrzęki w miejscu wkłucia, stany podgorączkowe, przejściowy niepokój lub ospałość, jak również poważne powikłania, takie jak zapalenie krtani, zapalenie oskrzeli, zapalenie płuc, bezsenność, brak apetytu, zahamowanie wzrostu oraz opóźnienie rozwoju psychomotorycznego.

Homeopatia z dużym powodzeniem zajmuje się leczeniem powikłań po szczepieniach. Korzystne jest, aby lek homeopatyczny podać jak najszybciej po wystąpieniu objawów, ponieważ wówczas efekty leczenia są najlepsze i praktycznie nie dochodzi do rozwinięcia się ciężkich powikłań.</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 07, 2009, 13:19:43
<!--QuoteBeginanamalia+Sty. 07 2009,13:10--><div>
(anamalia @ Sty. 07 2009,13:10)</div><div id="QUOTEHEAD">QUOTE</div><div id="QUOTE"><!--QuoteEBegin-->U mojego synka po pierwszej dawce kulek zaczely pojawiać sie przezroczyste niteczki w kupie - chyba martwe robaki jakies wlosogłowki czy cos, bo napewno nie owsiki, jest bardziej drazliwy, mniej samodzielny, wszedzie ciagnie mnie za reke, ma wiecej autostymulacji (na przyklad chodzi z jednym okiem zamknietym), w buzce pojawila sie jedna plesniawka - na drugi dzien znikla, i na ramieniu jakis liszaj, ktory tez sam zniknal po kilku dniach (zwykle problemy skorne trwaly dluzej). I nic wiecej ... zadnej goraczki ani kaszlow, nic.<!--QuoteEnd--></div><!--QuoteEEnd-->
<font color='#000080'>Objawyu Twojego dziecka są jak najbardziej poprawne, liszaje, nawrót autostymulacji to tylko znak że lek dobrze został dobrany- nic tylko się cieszyć:-)</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 07, 2009, 13:25:34
<font color='#000080'>Wczoraj podaliśmy kolejną dawkę Sulfuru.
Dziś rano odblokowały nam się zatoki, które były przytkane od 3 tygodni.
Jak poprzednio, ostry kaszel, i wystąpiły liszaje. Rano strzeliła sobie kupkę zielono-filetową, tak jak po pierwszej dawce leku hihihi.

Wczoraj wieczorem Zosia miała kolejnego spontona heheheh leżąc w łóżeczku ni z tego ni z owego zaczęła liczyć od 1 do 10- nie mam zielonego pojęcia kiedy i gdzie się tego nauczyła hihihi</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: ana_781 w Styczeń 08, 2009, 11:25:41
<font color='#000080'>Supciu czy podajesz Zosi tylko i wylacznie leki przepisane przez dr .... i suplementujesz ja dodatkowo pod kierunkiem kogos innego???pozdrawiam <!--emo&:)--><img src="http://www.dzieci.org.pl/forum/non-cgi/emoticons/smile.gif" border="0" valign="absmiddle" alt=':)'><!--endemo--></font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 08, 2009, 13:00:51
<font color='#000080'>Suplementuje na podstawie analizy pierwiastkowej włosa- zalecenia dostaliśmy razem z wynikiem.
Aktualnie dostaje: acerole, kwasy omega3 (EPA180mg i DHA 120 mg), Lecytyna 300, żelzao 6mg, B-compositum, Błonnik, Wapń 300mg plus Magnez 150 mg, dodatkowo podaję citrosept, probiotyki i prabiotyki.

Pytałam d...... jak suplementacja ma się do leczenie homeopatycznego.
Dostałam informację, że nie ma związku, a odtrucie tylko polepszy przyswajanie i wchłanianie podawanych suplementów.

Pozatym wprowadzamy rewolucję jeśli chodzi o terapię:-) Ale jeśli o to chodzi to napiszę jak już wszytko pozbieram do kupy:-)))</font>



<!--EDIT|supcia|1231416172-->
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Styczeń 08, 2009, 21:01:47
<font color='#000080'>I tu mnie zaskoczyłaś Supciu, bo sama na podstawie różnych informacji i obserwacji dziecka podaje dokładnie ten sam zestaw suplementów +citrosept+Biogaja(bakterie) i jeszcze dodatkowo Nootropil!</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 08, 2009, 22:33:45
<font color='#000080'>No to chyba dobrze:-))) Gratuluję wyczucia:-)</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: pioan w Styczeń 08, 2009, 22:43:43
<font color='#000080'>Sama nie wiem co mam myśleć o leczeniu u dr.Bross.
Leczymy już od 10 m-cy i jest po prostu koszmar.
Zachowanie dziecka jest skandaliczne, mamy prawie zdemolowane całe mieszkanie, bo w ataku szału, trzaska wszystkim, kopie i niszczy.
A jeśli nie ma agresji to są same stymulacje wzrokowe i słuchowe.
Moje dziecko naprawdę było w dość dobrym stanie przed leczeniem.Każdy mówi, że był to naprawdę inteligentny chłopiec, tylko trochę nadpobudliwy.
Teraz nie chce nic robić, na terapiach się pokłada i często patrzy na nas jakby się urwał z choinki....
Ja ju ż nie mam siły.Marzę o 5 minutach świętego spokoju.estem tak znerwicowana i zmęczona, że nie wiem jak tak długo dam radę.
A nasz główny problem czyli mowa stoi w miejscu.I co wy na to drodzy rodzice.</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: dodo w Styczeń 09, 2009, 00:11:19
<font color='#000000'>A co na to dr ...?</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: pioan w Styczeń 09, 2009, 08:48:14
<font color='#000080'>Uważnie słucha i zmienia na kolejny lek po którym nie ma też poprawy.</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Styczeń 09, 2009, 08:51:25
<font color='#000000'>Pioan, ile twój syn ma lat?</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: pioan w Styczeń 09, 2009, 10:26:19
<font color='#000080'>w październiku skończył 5 lat.</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Styczeń 09, 2009, 10:35:46
<font color='#000000'>Zanim ataki wściekłości u mojego Pawła u dr ...s zostały wyleczone, minęło kilka ładnych miesięcy. Zazdroszczę ci, u ciebie to wszystko potrwa krócej. Co ja mam powiedzieć, jak mam takich szaleńców i to większych silniejszych i bardziej zaburzonych(14 lat) dwóch.
Jeżeli coś sie wyciszyło jeszcze przed leczeniem u homeopaty klasycznego, a po podaniu leku wraca i nasila się, oznacza to jedno - nie było to wyleczone, siedziało w organizmie i uniemożliwiało powrót do zdrowia. Podawanie kolejnych leków wspomaga organizm w jak najpełniejszym pozbyciu się danego obciążenia.
Twój synek ma autyzm zapewne od około 4ech lat. Pozbyć sie czteroletniej przewlekłej głębokiej choroby w ciągu kilku miesięcy to niemożliwe.</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: ana_781 w Styczeń 09, 2009, 12:22:04
<font color='#000080'>supciu to ja czekam  <!--emo&:D--><img src="http://www.dzieci.org.pl/forum/non-cgi/emoticons/biggrin.gif" border="0" valign="absmiddle" alt=':D'><!--endemo--> az sobie poukladasz ale wszystko opisz!!!moj Filip funkcjonuje podobnie jak Twoja Zosia tylko roznica wieku 2 lat <!--emo&:(--><img src="http://www.dzieci.org.pl/forum/non-cgi/emoticons/sad.gif" border="0" valign="absmiddle" alt=':('><!--endemo--> no i mowa...ech  <!--emo&:angry:--><img src="http://www.dzieci.org.pl/forum/non-cgi/emoticons/mad.gif" border="0" valign="absmiddle" alt=':angry:'><!--endemo--> ogolnie fajnie i niby do przodu ale fiksacje zostaja i nie moge sie ich pozbyc pomimo cwiczen ,masazy zawijania w koce karimaty ... <!--emo&:down:--><img src="http://www.dzieci.org.pl/forum/non-cgi/emoticons/down.gif" border="0" valign="absmiddle" alt=':down:'><!--endemo--></font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: emkra w Styczeń 09, 2009, 13:47:11
<font color='#000080'>A ja będę "na nie" w tym wątku... Mam ciągle duży szacunek do homeopatii jako do metody <b>uzupełniającej</b> leczenie, ale nie głównej i jedynej . Natomiast Pani dr.  bardzo mnie zniechęciła do siebie, byłam z dzieckiem na dwóch wizytach, na razie nie widzę sensu i potrzeby żeby kontynuować leczenie akurat tam.
Nie podobały mi się :
- delikatnie mówiąc "nieprofesjonalne" wypowiedzi na temat innych terapii, np. stwierdzenie, że  metoda behawioralna to tresura i jest oparta na przemocy, sama nie stosuję tej terapii, ale uważam, że takie stwierdzenia nie powinny paść w rozmowie lekarza z pacjentem,
- dyskredytowanie efektów pracy osób które z moim dzieckiem pracują od ponad dwóch lat,  przypisanie sobie wszystkich postępów, jakie dziecko poczyniło w okresie pomiędzy wizytami. Osoby z wykształceniem i doświadczeniem, którym wiele, wiele zawdzięczam zostały nazwane "panienkami z poradni", które "zwalają na rodziców" pracę którą same powinny wykonać - to w temacie zaleceń do pracy w domu z dzieckiem. Na pierwszej wizycie  Pani dr przyznała, że nie jest specjalistą od autyzmu, na drugiej zaczęła atakować specjalistów...
- wmawianie mi, że jako rodzic nie mam żadnej pomocy psychologicznej, a na pewno jej potrzebuję: w "moich" poradniach taką pomoc miałam bardziej taktownie zaproponowaną, wiem, że w każdej chwili mogę na nią liczyć, i to chyba powinna być moja decyzja ?
- o terapii systemowej było już sporo pisane na tym forum, akurat w moim przypadku Pani doktor miała "młyn na wodę", bo jestem w nowym związku, wychowuję dzieci z człowiekiem, który nie jest ich ojcem biologicznym, nieważne, że sprawdza się w tej roli o tysiące razy lepiej... od razu trafiłam do odpowiedniej szufladki :/  poczułam się winna wszystkich nieszczęść i chorób, które na moją rodzinę spadają :/
- są tematy, których Pani doktor nie powinna omawiać z rodzicami w obecności kilkuletniego dziecka !!
I kilka jeszcze było takich, niby nie takie wielkie rzeczy, ale jednak. Po pierwszej wizycie byłam bardzo pozytywnie nastawiona, po drugiej odpuściłam. Tylko ze względu na osobę, do samego leczenia nie mam zastrzeżeń.</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 09, 2009, 16:19:33
<font color='#000000'>Fajnie, że szczerze napisałaś. To zawsze oczyszcza atmosferę. <!--emo&:)--><img src="http://www.dzieci.org.pl/forum/non-cgi/emoticons/smile.gif" border="0" valign="absmiddle" alt=':)'><!--endemo--></font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 09, 2009, 18:37:52
<font color='#000080'>Dlatego też pisałam, że dr.  jest inna niż większość homeopatów, i dlatego nie każdemu odpowiada jej wnikanie w szczegóły.
Mi podpasowała , ponieważ też jestem przeciwniczką behawioryzmu w klasycznej postaci.
Na początku było nie źle, Zosia nauczyła się siedzenia przy stoliku i wykonywania prostych poleceń. Na dłuższą metę, zwłaszcza u dzieci które robią duże postępy terapia behawioralna jest bezzasadna, i w naszym przypadku zaczęła przynosić negatywne skutki.
Ztąd też wprowadziliśmy alternatywne metody terapii, i sukces goni sukces:-)

Też jestem zdania , że homeopatia jest jednym z elementów leczenia.
Samą homeopatią dziecka nie da się wyleczyć.
Nadal jednak podtrzymuję zdanie, że bez leczenie homeopatycznego i biomedycznego, sukcesy będą mizerne albo żadne.

Każdy rodzic ma jednak prawo sam decydować co dla jego dziecka jest najlepsze.
W przypadku terapii i leczenia u jednych dzieci będzie działać jedno u innych co innego.
Osobiście znam kilkoro dzieci gdzie np. dieta pogorszyła stan, lub np terapia behawioralna przynosi bardzo dobre efekty.

W przypadku homeopatii- to zgadzam się ze zdaniem wielu fachowców, że im dziecko młodsze tym efekty leczenia lepsze i szybsze.

Co do metod dr.  - i jej częstego poszukiwania kłopotów w rodzinie...to choć nigdy nie mieliśmy z mężem problemów, to jednak cenne wskazówki doktór sprawiły, że żyje nam się znacznie łatwiej, a choroba Zosi nie stanowi już dla nas problemu nie do przeskoczenia. Była pierwszym lekarzem ( a było ich kilkunastu) który jako jedyny zainteresował się nami- rodzicami i za tą ją cenię.

Moja zdanie pozostaje jednak subiektywne i każdy z rodziców może odbierać doktór dr. inaczej:-)</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: pioan w Styczeń 09, 2009, 18:44:25
<font color='#000080'>Dzięki Neo za słowa otuchy.Mam nadzieję, że będzie lepiej, bo szaleństwa dziecka naprawdę są uciążliwe, a do tego jeszcze bóle niewiadomego pochodzenia (często boli go brzuch lub ma problemy z pęcherzem, raz pokazuje, że go boli brzuch a innym razem na siusiaka-ale tu znacznie częściej).Czy tr bólr też mam wiązać ze skutkami leczenia homeopatycznego ?</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 09, 2009, 18:48:24
<font color='#000080'><!--QuoteBeginana_781+Sty. 09 2009,12:22--><div>
(ana_781 @ Sty. 09 2009,12:22)</div><div id="QUOTEHEAD">QUOTE</div><div id="QUOTE"><!--QuoteEBegin-->supciu to ja czekam  <!--emo&:D--><img src="http://www.dzieci.org.pl/forum/non-cgi/emoticons/biggrin.gif" border="0" valign="absmiddle" alt=':D'><!--endemo--> az sobie poukladasz ale wszystko opisz!!!moj Filip funkcjonuje podobnie jak Twoja Zosia tylko roznica wieku 2 lat <!--emo&:(--><img src="http://www.dzieci.org.pl/forum/non-cgi/emoticons/sad.gif" border="0" valign="absmiddle" alt=':('><!--endemo--> no i mowa...ech  <!--emo&:angry:--><img src="http://www.dzieci.org.pl/forum/non-cgi/emoticons/mad.gif" border="0" valign="absmiddle" alt=':angry:'><!--endemo--> ogolnie fajnie i niby do przodu ale fiksacje zostaja i nie moge sie ich pozbyc pomimo cwiczen ,masazy zawijania w koce karimaty ... <!--emo&:down:--><img src="http://www.dzieci.org.pl/forum/non-cgi/emoticons/down.gif" border="0" valign="absmiddle" alt=':down:'><!--endemo--><!--QuoteEnd--></div><!--QuoteEEnd-->
Co prawda to się ma ni jak do tematu, ale skoro prosiłaś to zrobie mały offtopic hihi.

<a href="http://www.pomagamyzosi.pl/?page_id=35" target="_blank">http://www.pomagamyzosi.pl/?page_id=35</a>

a tu ogólny plan terapii Zosi przygotowany przez naszą kochaną terapeutkę:-)

<a href="http://www.pomagamyzosi.pl/?page_id=736" target="_blank">http://www.pomagamyzosi.pl/?page_id=736</a></font>



<!--EDIT|supcia|1231523366-->
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 09, 2009, 19:00:55
<!--QuoteBeginpioan+Sty. 09 2009,18:44--><div>
(pioan @ Sty. 09 2009,18:44)</div><div id="QUOTEHEAD">QUOTE</div><div id="QUOTE"><!--QuoteEBegin-->Dzięki Neo za słowa otuchy.Mam nadzieję, że będzie lepiej, bo szaleństwa dziecka naprawdę są uciążliwe, a do tego jeszcze bóle niewiadomego pochodzenia (często boli go brzuch lub ma problemy z pęcherzem, raz pokazuje, że go boli brzuch a innym razem na siusiaka-ale tu znacznie częściej).Czy tr bólr też mam wiązać ze skutkami leczenia homeopatycznego ?<!--QuoteEnd--></div><!--QuoteEEnd-->
<font color='#000080'>brzuch i siusiak- to mogą być nerki, robiłaś mu ostatnio badanie moczu?</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: pioan w Styczeń 09, 2009, 21:02:26
<font color='#000080'>Tak, i to niejeden raz.Zawsze wychodzą w porządku.
Może chodzi o te toksyny czy metale ciężkie, które uwalniają się pod wpływem leków homeopatycznych.Ale aż tak, żeby dziecko wściekało się z bólu?</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 09, 2009, 21:44:52
<font color='#000080'>Z całą pewnością powinnaś to niezwłocznie zgłosić lekarzowi prowadzącemu.</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: pioan w Styczeń 09, 2009, 23:01:40
<font color='#000080'>Supciu,

Dziękuję za radę, ale ja ten problem zgłaszam od kilku miesięcy wszystkim lekarzom i nikt nie wie co to może być.Zrobiłam USG brzucha, kilka badań ogólnych moczu, raz posiew i nic.
Ponad rok temu dziecko otrzymało od dr MCK Myocholinę i wydaje mi się, że problemy z pęcherzem zaczęły się od tamtego czasu.Dziecko ma też dużą wadę wzroku i mam niejasne przeczucie, że ze wzrokiem też coś niedobrego zaczęło się dziać po tym leku.Może się mylę....
Czy mogę prosić o wypowiedzi osoby, które stosowały Myocholinę i jakie były tego skutki uboczne</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Styczeń 10, 2009, 02:57:46
<!--QuoteBeginpioan+Sty. 09 2009,23:01--><div>
(pioan @ Sty. 09 2009,23:01)</div><div id="QUOTEHEAD">QUOTE</div><div id="QUOTE"><!--QuoteEBegin-->Czy mogę prosić o wypowiedzi osoby, które stosowały Myocholinę i jakie były tego skutki uboczne<!--QuoteEnd--></div><!--QuoteEEnd-->
<font color='#000000'>My stosowaliśmy Myocholinę kilka lat temu. Nie było żadnych skutków ubocznych. Pierwsze podanie dało aż szokujące dobre rezultaty, następne jednak już bez stakich spektakularnych efektów. Przed podaniem Myocholiny długi czas podawaliśmy tran (protokół witaminy A).

Zanim się zdecydowaliśmy na Myocholiną , sporo na ten temat czytałam.  Były informacje, że jej podanie w opisamych przypadkach często miało bardzo dobry wpływ na wzrok, np dzieci (bez zdiagnozowanej wady wzroku) pierwszy raz w życiu zaczynały widzieć wyrażnie.


A może warto jeszcze raz pójść na USG ? może gdzies jednak w  drogach moczowych jest piasek albo kamienie ?</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 10, 2009, 11:02:04
<font color='#000080'>Dokładnie, tak się składa że ja od jakiegoś czasu walczę z kamicą nerkową, objawy były na początku dziwne, bóle brzucha i pieczenie cewki moczowej, Na usg nic nie wyszło.
Dopiero po jakimś czasie okazało się, że owszem kamieni nie ma, ale jest piasek który znacznie zwęził drogi moczowe, piłam jakieś zielone świństwo- fitolizynę- i problem minął.</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 10, 2009, 14:45:38
<font color='#000000'>Pioan, fajnie, że pokazuje gdzie go boli <!--emo&:)--><img src="http://www.dzieci.org.pl/forum/non-cgi/emoticons/smile.gif" border="0" valign="absmiddle" alt=':)'><!--endemo--> Warto Urosept podac na ból przy siusianiu u moich dzieciakow to pomaga/bez recepty w przeciwieństwie do np. Furaginy/ I trzeba dac w ciemno bez badań wazniejszym objawem jest ból.. Można postawic bańki na nerki-powinny wyjść czarne/ Ból brzucha-jeszcze nie wymyśliłam moją córkę tez boli ale może ziołowe na wątrobę by pomogły/Rapacholin jest z miętą ale jakiś Sylimarol moze/.
Najczęsciej to daję ziolowe Lidan Pian i Shilingtong ściagnięte od Nikolaczka bo są małe tabletki- po 4 tableteczki każdego na noc.</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 10, 2009, 14:48:28
<font color='#000000'>Supciu, gdzie robiłaś analizę pierwiastkową włosa?</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 11, 2009, 12:00:01
<font color='#000080'>Małgosiu, w Biomolu:-)

Ale jak tylko uzbieramy kasę chcemy zrobić komplet badań w Vedze w Warszawie.
Wtedy może powtórzymy też badanie z włosa w Stanach dla porównania wyników.

Myślę że jednak badanie z włosa w Biomolu było dość trafne, bo po zastosowaniu suplementacji sugerowanej na podstawie wyniku, Zośka nam się bardzo poprawiła.

Na dzień dzisiejszy jedyne niedomagania jakie ma Zosia to mowa.
Ale trudno się spodziewać by nagle zaczęła mówić  pełnymi zdaniami, skoro mowa ruszyła nam nie całe 2 miesiące temu.
Rozwój mowy jest na poziomie 1, 8  rocznego dziecka, więc opóźnienie jest jakieś pół roczne.

No jeszcze uwaga odnośnie podania 2 dawki sulfuru 6 stycznia 2009 roku.
Choć dawka była 3 razy mniejsza od pierwszej i doktór uprzedzała, że efekty mogą nie być już tak spektakularne, to przebieg jest taki sam jak po pierwszej dawce.
Zosia ma stan podgorączkowy od 4 dni, wysypki, z nosa się leje ciurkiem i kaszle jak gruźlik.
Wczoraj ( w sobotę) pojechaliśmy na konsulatcjię do dr. Bross- bo ten kaszel był paskudny.
Dr.  osłuchała Zosię i przebadała ( jest też pediatrą), i na szczęcie ten kaszel to spływający do gardła śluz z noska, więc wszystko jest ok:-)

Dr. sama jest pod wielkim wrażeniem, że Zosi organizm tak fajnie reaguje na homeopatię. Na to na pewno duży wpływ ma wiek Zosi, pierwszą dawkę leku dostała jak miała 2 latka i 3 miesiące, a wiadomo im dziecko mniejsze tym lepsze efekty.</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: inny feniks w Styczeń 11, 2009, 12:39:52
<font color='#000080'>supciu my dostalismy identyczne suplementy z biomola</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 11, 2009, 13:40:05
<font color='#000080'>Feniksie:-)
Wcale mnie to nie dziwi, nasze dzieciaczki mają podobne zaburzenia i niedobory, może tylko w kwestii dawkowania poszczególnych leków mogą być różnice.</font>
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: inny feniks w Styczeń 11, 2009, 21:21:43
my tez leczymy sie u dr bross. pierwszy lek był bardzo trafiony, calcium carbonicum 1000.

ostatnio pojawiły sie nam na raczkach córki jakies liszaje, zastanawialiśmy sie czy to ma zwiazek z homeo? bierzemy tez paraprotex i syrop z noni
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 11, 2009, 21:40:44
Liszaje to nic innego jak efekt homeopati.
U nas po pierwszej dawce Zośka była wysypana liszajami od stóp do głów hihihi, po drugiej dawce już tylko pojedyńcze- pod kolanami i w okolicach łokci, różne wypryski na buzi.

Całe syfiostwo poszczepienne będzie wyłaziło wszelkimi możliwymi drogami, skóra, nos, buzia itd.

Podobne efekty są też po citrosepcie - grzyby potrafią wyłazić wszystkimi drogami.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: DAG w Styczeń 11, 2009, 21:50:40
Nie chce być aż takim niedowiarkiem ale te liszaje to może kwestia pory roku, ogrzewania, mrozu i z tych powodów przesuszenia skóry ?  U mnie nikt nie jest leczony homeopatycznie a wszyscy liszaje w różnych miejscach mają o tej porze roku. Ja przoduję - zużywam tony kremów i maści . W lecie zwykle nie ma po nich śladu. W zimie zawsze wracają.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: gosia-nika w Styczeń 11, 2009, 22:04:11
DAG masz racje z tymi liszajami  moja corka tez je ma,a nie leczymy sie homeopatycznie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 11, 2009, 22:07:48
Nie no wszystko się zgadza dziewczynki:-)

Ale kiedy liszaje i wypryski pojawiają się tuż po podaniu leku, a wcześniej nie występowały, to przynajmniej ja wiążę to z homeopatią. Tym bardziej że po pierwszej dawce mieliśmy taki sam scenariusz.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: DAG w Styczeń 11, 2009, 22:29:47
No to może faktycznie po tych lekach - ja wogóle niedowiarek jestem więc dla tego dociekam. Homeopatię próbowałam na synu - przy " normalnych" chorobach: notorycznych chorobach górnych dróg oddechowych, przeroście migdałków itp.   Efektów nie miałam żadnych - chorował w tym samym trybie co wcześniej. Leczenie zaś było duuużo dłuższe. No może faktycznie zaczął gorączkować przy jednej z chorób po tych lekach albo przypadkowo zbiegło się to z tym leczeniem- wczesniej zwykle było bez gorączki. Niestety ja za nerwowa jestem w kwestii gorączki i nie jestem w stanie jej nie zbijać.

Supciu - z przyjemnością czytam o postepach Twojej córeczki, oglądałam Waszą pracę z nią na jej stronie i jestem przekonana że to zasługa pracy z dzieckiem a nie homeopatii czy suplementów. Bardzo mi się w każdym razie podobało Twoje podejście do małej.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: promyczek w Styczeń 12, 2009, 06:16:13
Strasznie zaluje, ze nie prowadzilam dokladnej dokumentacjii z leczenia homeopatycznego moich dzieci, bo u nas efekty sa rewelacyjne. U nas po homeopatii ogolnie rzecz biorac wszystko sie poprawia, rozumienie, mowa jedzenie, zachowanie.1,5 roku temu synek mowil pojedyncze slowa, a dzis (na tyle ile rozumie) mowi zdaniami. Kiedys rozmowa z nim polegala na odpowiedzi jednoslownej lub jednozdaniowej. Dzis to wymiana 5 do 6 zdan. Terapiemamy od 4,5 roku, a homeopatie od1,5roku. Sama terapia dawala efekty, ale powoli i niewielkie. Jak wprowadzilismy homeopatie, moj synek jakby sie przebudzil i wszystko nabralo tempa.
Trzymam sie tego co robimy, bo przynosi efekty.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: . w Styczeń 12, 2009, 09:34:31
Napisałam to w wątku o leczeniu u homeopatów klasycznych, ale powinnam była chyba tutaj, bo to u Tej Pani własnie zaczęlismy leczenie Dawidka. Więc wklejam.

Byliśmy przedwczoraj na pierwszej wizycie u dr Bross. Wrażenia -pozytywne. W zasadzie więcej będę mogła powiedziec dopiero po podaniu lekarstwa, jeśli coś się bedzie działo -napiszę na pewno.

Pani dr wypytywała jak każdy lekarz, u którego byłam dotąd, o przebieg ciąży, porodu, pierwsze 2 lata życia-dość szczegółowo. Opowiedziałam przebieg dotychczasowego (i aktualnego) leczenia (DAN, rygorystyczna dieta od 18 mies. życia), z czym sa największe problemy itp. Pytała, na którym boku Dawid sypia, co najbardziej lubi jeść, co lubi robić, jakie zwykle są stymulacje, na jakie przeziębienia, choroby najczęściej chorował i jak się to objawiało, jak było leczone...

Stwierdziła, że najpierw trzeba zajać się jego układem immunologicznym i go "wyregulować". Dostaliśmy dwie dawki lekarstwa do podania jednorazowo co piętnaście minut. Powiedziała też, że można się spodziewać po tym leku, że Dawidowi wrócą bardzo nasilone stymulacje (te które miał w dzieciństwie, teraz ma inne), mogą się pojawić wysypki, które miał w dzieciństwie, liszaje nawet, biegunki, może byc katar (bo często miał zatoki jako maluch), nawet gorączka, której do ok. 39,5 nie wolno zbijać lekiem farmaceutycznym tylko ochładzaniem. Mamy pisac maila, dzwonić chocby w nocy gdyby nas coś bardzo nipokoiło i traktowac Panią dr jak lekarza pierwszego kontaktu (nie lecieć z wysypką czy biegunką do lek.ogólnego tylko dzwonic do Niej, a Ona dośle ewentualnie jakies lekartswo -jeśli będzie taka potrzeba).

Generalnie 'wyjdzie" to z czym organizm Dawida nie poradził sobie sam (nie wytworzył przeciwciał-tak ja to rozumuję) żeby mógł sam od początku zbudować sobie system obronny - naprawianie układu immunologicznego. Potem powinno nastąpić znaczne polepszenia (w przyrównaniu do stanu wyjściowego).

Na razie sama nie wiem co mam o tym myslec, pożyjemy, zobaczymy. Za kilka dni podam lekarstwo i będę czekać na efekt..
Lekarstwo, które dostaliśmy to calcium carbonicum w potencji 10.000 (jeśli nie poprzekręcałam nazwy).

Zaznaczam, że NIGDY o zadnej porze roku nikt z nas (w tym Dawid) nie miał żadnych liszaji, co najwyżej Dawid miewał wysypki "a la kaszka" -kiedy miewał candidę, lub rómieńce i wypieki -kiedy miał silną alergię. Zobaczymy co się będzie działo, w środę na noc podaję lekarstwo..
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 12, 2009, 13:01:12

(DAG @ Sty. 11 2009,22:29)
QUOTE
No to może faktycznie po tych lekach - ja wogóle niedowiarek jestem więc dla tego dociekam. Homeopatię próbowałam na synu - przy " normalnych" chorobach: notorycznych chorobach górnych dróg oddechowych, przeroście migdałków itp.   Efektów nie miałam żadnych - chorował w tym samym trybie co wcześniej. Leczenie zaś było duuużo dłuższe. No może faktycznie zaczął gorączkować przy jednej z chorób po tych lekach albo przypadkowo zbiegło się to z tym leczeniem- wczesniej zwykle było bez gorączki. Niestety ja za nerwowa jestem w kwestii gorączki i nie jestem w stanie jej nie zbijać.

Supciu - z przyjemnością czytam o postepach Twojej córeczki, oglądałam Waszą pracę z nią na jej stronie i jestem przekonana że to zasługa pracy z dzieckiem a nie homeopatii czy suplementów. Bardzo mi się w każdym razie podobało Twoje podejście do małej.

Bardzo się cieszę, że tak pozytywnie odbierasz moją pracę z Zosią.
U nas faktycznie tak było, że Zosia od kiedy zaczęliśmy intensywną terapię zaczęła robić postępy, nie wielkie ale zawsze.
Jednak taki prawdziwy BUMMM nastąpił po podaniu pierwszej dawki sulfuru 1000.
Ja naprawdę mam teraz poważny dylemat, bo choć opóźnienie rozwojowe jest, choć w/g mnie i wielu obserwatorów z zewnątrz są niewielkie, zastanawiam się co jeszcze mogę zrobić by Zosieńka dalej tak pięknie się rozwijała.
To zupełnie tak jak by ktoś zdjął Zosi klapki z oczu, to jest dość ciekawe, bo większość nowości jakie się pojawiło stało się jakby w sposób automatyczny.
Potrafi robić rzeczy których nigdy z nią nie ćwiczyłam.
Przypadek mojej Zośki to tylko dowód na to, że nasze dzieci cały czas magazynują bodźce i wiedze docierającą do nich. A kiedy odblokuje się to co hamowało dziecko, nasze maleństwa zakwitają jak różyczki:-)))

Niektóre mamy nie chcą wracać do przeszłości, ja z prawdziwą rozkoszą oglądam filmiki które zrobiłam tuż pod diagnozie, i te nakręcone teraz- zmiana jest bardzo duża, to jakby dwoje zupełnie innych dzieci.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: DAG w Styczeń 12, 2009, 17:44:36
Myślę, że zaczeliście pracę w odpowiednim momencie. Bardzo wcześnie.
Ja bardzo niechętnie oglądam filmiki z okresu kiedy było najgorzej. Choć teraz - po prawie 2 latach terapii to zupełnie inne dziecko. I u nas na szczęście to - co inni przypisują leczeniu, diecie itd. jest dziełem jedynie pracy z dzieckiem. Bo nie stosujemy zupełnie nic i nie leczymy wogóle. I tez tak było , że coś nagle zaczęło zaskakiwać i potem już było coraz lepiej. Więc mam powody żeby za bardzo nie wierzyć w to, że leczenie tak pomaga bo to wszystko (rozumienie , mowa itd) i tak się pojawia. A ja mam więcej czasu na to żeby zająć się dzieckiem bo nie jeżdżę po całej Polsce po leki i nie robię setek badań. Jest to postępowanie w wyboru. Poczytałam, popytałam, przemyślałam i postanowiłam zaryzykować.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 12, 2009, 18:54:35
Każda metoda jest dobra jeśli przynosi skutki.
Jeśli Twój Maluszek tak świetnie się rozwija, bez leków, bimedycynie, diety i homeopatii to faktycznie stosowanie tego wszystkiego jest zupełnie bez zasadne:-)
My też nie szalejemy po Polsce- bo wolę te tysiące złotych inwestować w to co już przynosi efekty. My skupiliśmy się na terapii (innowacyjnej) o której już pisałam wcześniej, i integracji sensorycznej, witaminki i suplementy no i homeopatia.
Mamy to szczęście że nasze maluchy posuwają się do przodu.
Myślę że znacznie gorzej mają rodzice którzy wypróbowali wszystkiego a efekty żadne lub mizerne.
Dlatego jeżdzą po całej Polsce szukając ratunku dla swoich pociech.




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: DAG w Styczeń 12, 2009, 22:12:11
Fakt - jak by nie było do przodu to też bym pewnie jeździła i chwytała się czego się da. Tylko ciekawa jestem ile osób robi te wszystkie zabiegi niepotrzebnie no i ile osób żeruje na tym robiąc sobie z tego niezły interes.
Nasza lekarka też jest homeopatką między innymi. Ale nigdy nie zaproponowała leczenia autyzmu tymi lekami. A zna dziecko od urodzenia.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Styczeń 12, 2009, 22:31:31
A mi juz parę razy to proponowano , więc choc  przekonania mam podobne do Twoich, to pomału zaczynam się łamać i myśleć o powrocie do diet, kulek i suplementów.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 12, 2009, 22:33:13
DAG - homeopatia nie leczy autyzmu, tylko objawy i je eliminuje lub łagodzi.
Dla dr. Bross nie istotne jest czy dziecko ma autyzm czy ADHD.
Homeopatia nie bazuje na chorobie ale na objawach, dlatego ten sam lek dostanie dziecko z autyzmem i ADHD- jeśli u jednego i drugiego wystąpi np.  nadpobudliwość ruchowa.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mama Igorka w Styczeń 12, 2009, 23:55:05
Dorotko, czy słyszałaś może coś na temat stosowania preparatu homeopatycznego- z 26 ziół miodu i syropu klonowego na oczyszczanie organizmu z toksyn i prace jelit o nazwie- ALVEO? a moze ktoś  inny cos o tym wie- proszę -napiszcie-dziękuję .
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Styczeń 13, 2009, 00:08:11
Witam. Jutro postaram się zdobyć ulotkę na temat Alveo. W mieście gdzie mieszkam jest sklep zielarski i niedawno pan z tego sklepu pokazywał mi ten preparat i ulotkę, bo właśnie rozpoczął sprzedaż tego preparatu. Zapytam też o możliwość sprzedaży wysyłkowej.

Pozdrawiam. Noviutek111
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mama Igorka w Styczeń 13, 2009, 12:37:28
Mam już zamówione- prawdopodobnie jutro otrzymam. ten produkt . Jest dosc drogi[ jak wiekszosc zreszta] ale myślę ,że to może być naprawde dpbre,- zwłaszcza ,że pan konsultant zapewniał,że jest bardzo bezpieczny- nie ma skudków ubocznych co do jego stosowania, i dlatego można go stosować na własną ręke bez większego ryzyka. Dlamnie to myśl przewodnia zwłaszcza ,że droga do ste\wierdzenia konkretnych przyczyn złego stanu np.pracy jelit jest często długa, to na kożyść tego czasu można by juz wdrożyc ten lek chociazby zapobiegawczo nawet. Pozdrawiam.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 13, 2009, 12:49:30
A gdzie to można zamówić przez internet????
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: skarbek2006 w Styczeń 13, 2009, 14:42:37
tutaj na tej stronie można też się nad tym zastanawiam:)
pozdrawiam
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: maja2183 w Styczeń 13, 2009, 22:35:39
Już kiedys chciałam to kupić, ale nie jestem pewna bo to chyba jest slodzone, czyli przy candidzie odpada, no i mięta-podobno przy homeopati nie mozna.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 13, 2009, 22:40:23
No właśnie doczytałam skład i jest niestety cukier więc odpada:-(
Kurcze czy mogą zrobić coś bez cukru, nawet zwykłej multiwitaminy dla dzieci w syropie jak na lekarstwo....ehhhh....
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mama Igorka w Styczeń 14, 2009, 22:23:17
Subciu- a cebion- multi? czy też odpada?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 15, 2009, 10:47:41
Cebion multi też jest słodzony:-(
Ale wiem że jest Multisanostol w wersji bezcukrowej:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: maja2183 w Styczeń 15, 2009, 13:24:31
Ceblionmulti to sa sztuczne witaminy. My dajemy LION KIDC C i LION KIDS MULTIVITAMIN sa to naturalne witaminy i substancja słodzaca jest Ksylitol czyli mozna go podawac naszym dzieciom. Dodatkowo sa to tabletki do ssania, moj syn gryzie i maja ksztalt zwierzatek.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 15, 2009, 14:33:18
Ja generalnie nie bardzo jestem przekonana do witaminy w płynie i w tabletkach- no może poza acerolą, która faktycznie jest czysto ziołowa:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: krzysl79 w Styczeń 15, 2009, 16:06:42
LION KIDC C i LION KIDS MULTIVITAMIN są naturalnymi witaminami, które są lewoskrętne czyli takie jak orgaznizm najbardziej przyswaja. Nie ma dla tych witamin jakiś specjalnych zalecen.
Z kolei o aceroli slyszałem, ze trzeba bardzo uważac jak to dawkować bo mają bardzo ścisłe wchłanianie z żelazem i dieta przy zażywaniu tej witaminy nie może byc za bardzo zróznicowana.
Mysle,że witaminy Lion'a to bezpieczniejszy wybór dla dzieci bo trudniej coś"zepsuć"
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 15, 2009, 20:43:42
My żadnych leków nie podajemy od tak- wszystko po konsultacji z lekarzem.
Bo prawda jest taka, że zaszkodzić może każdy lek jeśli się go stosuje na własną rękę, bez konsultacji z lekarzem, bądź nie przeczytaniu ulotki:-)

No ale troszkę odbiegłyśmy od tematu.
Dziś byłam u dr. Bross tym razem z moją starszą córką Olivką, która ma niecałe 5 lat.
Jest zdrowa- nie choruje na autyzm.
Od dłuższego czasu walczyliśmy u niej z onanizmem dziecięcym.
Co prawda onanizm sam w sobie nie jest niczym złym, ale u Olivki zdobinował całę życie hihihi.Do tego notoryczne zaparcia. Z kupy nic nie wyszło- candida w normie:-)

Dostaliśmy aluminium o potencji 200:-)
Zobaczymy jakie będą efekty:-)

A jeśli chodzi o Zosie i jej zachowanie po kolejnej dawce sulfuru:
Wczoraj po raz pierwszy w życiu złożyła zdanie 3 wyrazowe: "o co chodzi" heheheh

A dziś, na zajęciach terapeutycznych usiadła z książeczką przy stole i zaczęła kartka po kartce nazywać przedmioty, zwierzęta, które znalazła.
Najciekawsze było to że nazywała przedmioty nawet te których nazewnictwa wcześniej nie znała i nie kojarzyła z przedmiotem:-)))

No i kolejny dzień bez pieluszki!!!!! Nawet podczas popołudniowej drzemki się nie zsiusiała, a kiedy wstała to biegiem pobiegła do łazienki wołając: "siusiu"

Jak tak dalej pójdzie moja autystyczna Zosia szybciej pozbędzie sie pieluszek, niż Olivka, która lała w majtki do 4 roku życia hehehehe
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: jana w Styczeń 15, 2009, 23:11:17

(krzysl79 @ Sty. 15 2009,16:06)
QUOTE
LION KIDC C i LION KIDS MULTIVITAMIN są naturalnymi witaminami, które są lewoskrętne czyli takie jak orgaznizm najbardziej przyswaja. Nie ma dla tych witamin jakiś specjalnych zalecen.
Z kolei o aceroli slyszałem, ze trzeba bardzo uważac jak to dawkować bo mają bardzo ścisłe wchłanianie z żelazem i dieta przy zażywaniu tej witaminy nie może byc za bardzo zróznicowana.
Mysle,że witaminy Lion'a to bezpieczniejszy wybór dla dzieci bo trudniej coś"zepsuć"

lion kids ma (a przynajmniej kiedys mial) w skladzie lakoze, wiec dzieci na diecie bezmleczniej nie powinny dostawac
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 16, 2009, 12:24:49
Napisałam do dystrybutora o dokładny skład tego preparatu:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 16, 2009, 12:57:35
odpowiedz dystrybutora:

Dzień dobry,


Pani Doroto, substancje aktywne w LION KIDS C  pozyskiwane są z owoców dzikiej róży, nie zawierają laktozy i jej pochodnych.


Pozdrawiam
Iwona Lisiak
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: jana w Styczeń 16, 2009, 13:11:37
to moze jakis inny lion kids, znalazlam opakowanie niezuzyte i pisze sklad (firma 4Life, dystrybutor calivita)
beta-karoten, witaminy c, e, niacyna, kwas pantetonowy, b6, b2, b1, kwas foliowy, b12, inozytol, biotyna, skladniki mineralne - fosforan diwapniowy, tlenek magnezu, fosforan zelazawy, glukonian potasu, kompleksowe olacenie aminokwasow z cynkiem, manganem, miedzia, jdek potasu, selenian sodu, pikolinian chromu,
substancje slodzace - ksylitol, manitol, substancja wypelniajaca: celuloza mikrokrystaliczna; substancje przeciwzbrylajace: stearynian magnezu, kwas stearynowy; laktoza, aromaty, regulator kwasowosci: kwas cytrynowy, stabilizator: karogen

z tym, ze jest to lion kids, nie lion kids C, byc moze w nim faktycznie nie ma laktozy. W Lion kids jest




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Styczeń 16, 2009, 13:16:44
Dystrybutor dał odpowiedź wymijającą, nie opisał składu preparatu, napisał jedynie że w substancjach aktywnych nie ma w laktozy. A w nieaktywnych czyli w dodatkowych, które pełnią funkcje wypełniające lub/i konserwujące?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 16, 2009, 13:41:07
Macie rację- lepiej dokładnie przeczytać to co jest napisane na etykiecie na butelce.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 20, 2009, 21:53:40
Tak piszę o tych sukcesach Zosi po rozpoczęciu leczenia u dr. Bross, więc co by nie być gołosłowną zapraszam do kina hihihi

Dodam, że wcześniej (przed podaniem kulek), Zosia mówiła tylko mama, tata, papa- ale te wyrazy nie miały dla niej znaczenia, nie potrafiła pokazać ani mamy ani taty, a pa-pa mówiła kiedykolwiek bądź heheheh

Popatrzcie co Zosia teraz potrafi ( film nakręcony po 2 miesiącach leczenia homeopatycznego)

http://pl.youtube.com/watch?v=Lf08UIjsjbk
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Styczeń 21, 2009, 22:08:14
Nie chce się czepiać, ale chyba oprócz kulek jest sporo godzin terapii ? Jeśli od tych 2 miesięcy jesteście TYLKO  na kulkach to jest nadzieja i dla innych chorych dzieci.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mimi w Styczeń 21, 2009, 23:04:58
Supcia , gratuluję, Zosia jest słodka i zdolna :D
Na mnie większe wrażenie zrobiło nawet nie to jak Zosia zaczyna mówić, ale to , że kilka razy patrzy na Ciebie ,   szukając w twojej twarzy informacji , czy dobrze powiedziała  (np w . 1min. 16 sek filmu). Takie odnoszenie do rodzica jest ważną umiejętnością, której dzieci z autyzmem zazwyczaj nie mają. To pielęgnuj.




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 22, 2009, 11:37:18
Intensywną terapię Zosia ma od pół roku, suplementacja, leki, dieta.
Oczywiście postępy były, ale prawdziwą rewolucję w mowie zawdzięczamy kulkom.
coś ją odblokowało- kiedyś pisałam o tym dość szeroko na forum w temacie homeopatia klasyczna.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 22, 2009, 11:38:51
Mimi- tez zwróciłam na to uwagę, ale dopiero kiedy obejrzałam film, to jak pokazała i nazwała konia, i popatrzyła na mnie szukając potwierdzenia że ma rację:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: frankowamama w Styczeń 22, 2009, 12:41:37
my jedziemy do Pani doktor w lutym, bo dopiero wtedy mamy taką możliwość. Byliśmy już raz i nie było żadnej takiej reakcji jak na kartce informującej o reakcjach, mój syn stał się na pewno wrażliwy na bodźce, ale Pani doktor powiedziała że to dobrze. Potem, po ok 5-6 tygodniach zaczeła się jakaś okropna pokrzywka i mam wrażenie że coś się zaczęło dziać- jakies oczyszczanie, tylko ja nieświadomie to zahamowałam Zyrtecem ( zapisanym przez lekarza rodzinnego). Dlatego chcę jeszcze raz spróbować.......
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 22, 2009, 12:57:03
Dokładnie- Zosi też dostawała wcześniej zirtec ( skaza białkowa), dr. Bross kazała odstawić go i każdy inny lek konsultować z nią:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Styczeń 22, 2009, 13:38:56

(mimi @ Sty. 21 2009,23:04)
QUOTE
Takie odnoszenie do rodzica jest ważną umiejętnością, której dzieci z autyzmem zazwyczaj nie mają. To pielęgnuj.

To ja też pochwalę się, że mój syn (2 lata i 10 m-cy) też tak ma, szuka potwierdzenia dla tego co pokazał lub zrobił, pokazuje palcem np. na lecący samolot i oczekuje komentarza, że tak, widzę, że pokazał mi lecący samolot. Dziś zaobserwowałam coś fajnego, będąc na ulicy uczymy małego, że na czerwonym świetle stoimy, a na zielonym idziemy lub jedziemy samochodem, dziś  rano mój mały bawił się w ten sposób, że ustawiał autko obok sygnalizacji świetlnej (w zabawce kierownicy) i jak pojawiało się czerwone światło to pokazywał mi, że stoi autkiem i czeka, a jak pojawiało się zielone światło to jechał do przodu ( i to była jego inicjatywa nic mu nie pokazywałam). Widać, że przenosi to czego nauczył się na ulicy na zabawę. Udaje też, że pije, weźmie np. jakąś część zabawki przypominającą kubek i udaje że pije i daje innym pić np. postacią w bajkach w telewizorze. Kiedyś u znajomych widziałam jak czesał lali włoski, dawał pić z butelki, głaskał po głowie. Komentuje też to co zobaczy w bajkach, np. zobaczy jak ktoś ma zamknięte oczy to mówi ssssi tzn, że śpi, jak zobaczy jakieś zwierze to naśladuje jakie wydaje ono dźwięki i pokazuje mi pacem, patrzy na mnie i oczekuje mojego potwierdzenia, że pokazał dobrze. Co o tym myślicie???
Dodam, że tez leczymy u homeopaty klasycznego, ale nie u dr Bross, zmiany nie są tak spektakularne jak u Supci (Zosi), ale i tak myślę, że jest nieźle.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 22, 2009, 14:23:03
No to wielkie gratulacje:-)
Trzymam za was kciuki:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Styczeń 22, 2009, 23:14:18
Dziewczyny napiszcie w jakich dawkach podajecie wysokie potencje, jak często. My leczymy u innej lekarki, Filip ma 3 rodzaje w potencji 10M i dostaje każdy raz w miesiącu po dwie kulki. Oprócz tego ma jeszcze 3 rodzaje innych kulek w mniejszych potencjach i podajemy co 10 dni. Napiszcie, bo jestem ciekawa jak to wygląda u Was, a nie mam czasu przekopywać forum.
Pozdrawiam
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Styczeń 23, 2009, 07:06:45
Beata 1, Paweł dostaje teraz 9 leków dziennie, jeden w potencji 50M, reszta 1000. Michał dostaje 3 leki dziennie, jeden w potencji 50M, dwa 1000.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 23, 2009, 11:28:56
Zosia dostaje leki raz na 6 tygodni.
Pierwsza dawka sulfur 1000- 6 kulek
druga dawka sulfur 300- 6 kulek
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Styczeń 24, 2009, 09:21:29
Dzięki dziewczyny.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: . w Styczeń 24, 2009, 10:38:04
Dałam kuleczki od dr Bross półtorej tyg. temu. I nic się nie dzieje komplentnie, żadnych zmian... może homeopatia na niego nie działa... albo lek niedobrany?... ???   :(
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 24, 2009, 11:19:59
Na początek zastanów się co się zmieniło od podania kulek, to nie musi być wcale wysoka gorączka czy wysypka.
Zastanów się co nowego się pojawiło czego przed podaniem kulek nie było.

Jeśli nie ma absolutnie żadnych zmian, to najprawdopodobniej  lek została źle dobrany.
Za pierwszym razem ciężko jest utrafić.

A wracając do naszych efektów po homeopatii- Zosia dziś zrobiła coś niezwykłego- wstała rano z łóżka, poszła się wysiusiać, ściągnęła pieluszkę, ubrała rajstopki i bluzkę, co prawda tył na przód, ale co tam ważne że zrobiła to zupełnie sama, bez niczyjej pomocy, nawet sama sobie ubranko z szafy wyciągnęła.

Mowa dalej nam się pięknie rozwija, doszło dużo gadania w jej własnym języku, wtedy gada całymi zdaniami, na szczęście gdy komunikuje się z nami, mówi na tyle zrozumiale że bez problemu wiem co chce:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mojedziceko w Styczeń 25, 2009, 15:23:42
Witajcie,
Na początku stycznia pojechałam z moim synkiem ( 3 lata, od wrzesnia diagnoza autyzm) do dr Bross, szukam każdej drogi która pomoze mojemu dziecku funkcjonować normalnie. Chce sie razem z nim cieszyć życiem.

Daliśmy kuleczki calcium 10 000 w niedzielny wieczór i minoł pn, wt, śr, czw ( 3 razy dziennie kupy ze śluzem cuchnąca okropnie) pt rano gorączka 38, 5 zawsze zachowywał sie normalnie przy takiej temp, oczywiście nie podałam leków, na wieczór 39 i dziecko odlatuje zero kontaktu przymyka i otwiera oczy i jęczy. tel do dr..........prosze wezwać lekarza. Żadnej infekcji nie było podałam z paniki dwa czopki i po 10 minutach żywy skakał wariował.
mysle sobie koniec a tu sie zaczeło
sb, nd, pn, wt, śr, ostra biegunka po 10 kup dzinnie z mega śluzem, myślałam że zwariuje patrze a tam wysypka na całym ciele.
Chyba mieliśmy wszystkie objawy od gorączki, biegunki po wysypke.
Jakoś przeżyliśmy, dziś mija 2 tyg, dzieko nadmiernie sie buja, jest rozdrażnione płaczliwe........no i sama nie wiem czy tak może być.
Kochane doświadczone mamy i tatusiowei czy u was też tak było
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Styczeń 25, 2009, 16:40:21
Myślę, że to bardzo dobre objawy świadczące o tym, że lek został właściwie dobrany. Myślę, że podając środek przeciwgorączkowy przerwałaś rozpoczęty proces walki z chorobą i oczyszczania się, ale jak widać organizm jest mądrzejszy i następnego dnia mieliście ciąg dalszy. Najlepiej niech w tym temacie wypowiedzą się osoby leczące dzieci u dr Bross.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: inny feniks w Styczeń 25, 2009, 18:50:16
niedługo bedzie coraz lepiej mysle.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mojedziceko w Styczeń 25, 2009, 20:28:55
musiałam podać te środki przeciw gorączce dziecko zachowywało sie jak żywy tr........, nie pomogły okłady byłam w panice tym bardziej że w nowym roku znajomej umarło 3 letnie dziecko (sepsa), człowieka wyobraźnia działa. Wiem ze nie potrzebnie to dałam dzwoniłam do doktor mówiłam że mam wyrzuty powiedziała że niepotrzebnie.
Mam nadzieje że to nie zakłóciło aż tag bardzo procesu
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Styczeń 25, 2009, 20:30:21
Jeżeli "infekcja" zaczyna się po podaniu leków homeo to z reguły organizm wraca do tego, co nie zostało wyleczone, a tylko schowane gdzieś lub zagłuszone farmaceutycznymi lekami. Plus oczyszczanie organizmu.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 25, 2009, 21:08:55
Dokładnie tak.
Nas dr. Bross uprzedzała by pod żadnym pozorem nie zbijać farmakologicznie temperatury, ew zimne okłady, gdyby temperatura była wyższa niż 39,5 wtedy do niej zadzwonić to powie co podać bezpiecznego.
Wszystkie ibufeny, paracetamole i apapy nawet te dla dzieci to okropny "syf".

Magdusiu- Twoje dziecko zareagowało prawidłowo, tylko pozazdrościć.
U nas było identycznie, tez wróciła nadpobudliwość i wszystko co złe, ale po jakimś miesiącu objawy ustąpiły a w ich miejsce pojawiła się długo wyczekiwana mowa:-))))

Na dzień dzisiejszy jestem prawie przekonana, że 90% zachowań autystycznych ustąpiło, jedyne nad czym teraz pracujemy to opóźnienie rozwojowe.
Zosia niedługo skończy 2,5 roku, a zachowanie ma idealne ale dla dziecka 1,8 rocznego.
Tak więc teraz nadganiamy zaległości:-)

Oczywiście kontynuujemy leczenie u dr. Bross:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: florian w Styczeń 25, 2009, 21:56:04
Witam wszystkich, my mamy synka co ma 2 latka i 3 mies, autyzm został stwierdzony w lipcu, od sierpnia terapia i leczenie u dr Cubały. Jak  narazie to bierzemy witaminy i suplementacje, ale za bardzo efektów nie widać. Ponieważ mieszkamy pod W-wą o do Bielską Białej nam daleko, to tydzień temu byliśmy u homeopaty w Vega Medica. Dostaliśmy kropelki: Cranium, Antimetal, Hellelum i AFP...co zaobserwowaliśmy to to że nasze dzieck było bardziej nadpobudliwe i zaczęło więcej mówic po swojemu.... i na nogach ma liszaje...a jeżeli chodzi o mowę no to niestety od czasu do czasu powie sobie mama, baba, koko, ale powtarzać i mówic konkretnie to nie chce....i tak jak patrzę na małą Zosię która papuguje po siostrze i nasladuje zwięrzątka to wydaje mi się że nie jest to autyzm bo w tym wieku nawet zdrowe dzieci tak dobrze nie funkcjonują...a ten sulfur to co to jest???? bo nam homeopatka zamierza w najbliższym czasie odtruwac szczepionki- zamawiam w aptece pod wagą z Sycowa...
Nasz synek wykonuje podstawowe czynności ale np. nie rozróżnia rzeczy jak mówię podaj kubek to poda np. piłkę, o sikaniu do nocnika na zawołanie nie ma mowy, chyba że go posadzę i akurat mu się chce to zrobi....
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 25, 2009, 22:26:45
Oj gdybyś widziała moją Zosię pół roku temu- całe dnie spędzała sama siedząc w koncie z buzią odwróconą do ściany z tempym wzrokiem, nie reagowała zupełnie na nic:-(
Jak by była zahipnotyzowana, i te krecenia, trzepotaniem główką, rączkami- klasyczny autysta:-(

Dziś to zupełnie inne dziecko:-)

Jeśli chodzi o sulfur, to dzieci w homeopatii dzieli się na:

#  DZIECI NADPOBUDLIWE:
# Dziecko Sulfur
# Dziecko Phosphor
# Dziecko Tuberculinum

# DZIECI NIEŚMIA£E:
# Dziecko Barium carbonicum
# Dziecko Calcium carbonicum
# Dziecko Silicea

# DZIECI HISTERYCZNE:
# Dziecko Natrium muriaticum
# Dziecko Sepia
# Dziecko Pulsatilla

Sulphur-to nic innego jak czysta postać siarki o odpowiednim rozcieńczeniu.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dral w Styczeń 25, 2009, 22:28:18
Mam pytanie- czy ktoś z państwa leczy 13 -latka u dr Bros?
Ja jadę w lutym. Po przeczytaniu postów to pewnie o parę lat za późno ale chcę spróbować. Może to coś poprawi i ułatwi dziecku życie wśród ludzi.
Jeżeli ktoś ma dziecko w tym wieku i może podzielić się informacjami o leczeniu to będę bardzo wdzięczna. :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 25, 2009, 22:34:38
Z tego co mi wiadomo, im mniejsze dziecko tym efekty leczenia homeopatycznego lepsze.
Może dlatego Zośka tak ruszyła z kopyta.
Dr. Bross jest prawie pewna że gdyby Zosia przyjęła lek zaraz po zaszczepieniu MMR2 nigdy by nie zachorowała....Im krócej zatruty organizm tym łatwiej pozbyć się toksyn z organizmu.

Ale oczywiście jedź do dr. Bross, na pewno pomoże, jeśli nawet nie wyleczy skutecznie, to chociaż złagodzi objawy.

I dodam jeszcze info, o starszej zdrowej córeczce Olivce.
Minęły 3 tygodnie od podania leku przez dr. Bross- efekty:
1. Zero zatwardzeń
2. onanizm występuje sporadycznie- wcześniej onanizowała się 24 godziny na dobę:-(
3. Niejadek zamienił mi się w dziecko, któremu smakuje wszystko, ma taki apetyt że aż mi dech zapiera że tyle może zjeść 4 latek hihih
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: agata24 w Styczeń 25, 2009, 22:44:45
agata24 to ja kangurek773(mam problemy z logowaniem i odpowiadaniem na posty)ja tez wybieram sie do dr Bross tylko boje się tej gorączki ijeszcze większej nadpobudliwości to mnie przeraża . To jest strona Jasia-  tragiczna historia wspaniałego chłopca.    www.jasolczak.pl



Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: pierre71 w Styczeń 25, 2009, 22:53:30
Florian - a do jakiego to homeopaty chodzicie w Vega Medice? Jak się nazywa?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Styczeń 26, 2009, 00:07:02

(supcia @ Sty. 25 2009,22:26)
QUOTE
Jeśli chodzi o sulfur, to dzieci w homeopatii dzieli się na:

#  DZIECI NADPOBUDLIWE:
# Dziecko Sulfur
# Dziecko Phosphor
# Dziecko Tuberculinum

# DZIECI NIEŚMIA£E:
# Dziecko Barium carbonicum
# Dziecko Calcium carbonicum
# Dziecko Silicea

# DZIECI HISTERYCZNE:
# Dziecko Natrium muriaticum
# Dziecko Sepia
# Dziecko Pulsatilla

Sulphur-to nic innego jak czysta postać siarki o odpowiednim rozcieńczeniu.

Supcia, napisz proszę, skąd masz te informacje, gdzie to mogę znaleźć???
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Styczeń 26, 2009, 00:09:19

(agata24 @ Sty. 25 2009,22:44)
QUOTE
agata24 to ja kangurek773(mam problemy z logowaniem i odpowiadaniem na posty)ja tez wybieram sie do dr Bross tylko boje się tej gorączki ijeszcze większej nadpobudliwości to mnie przeraża . To jest strona Jasia-  tragiczna historia wspaniałego chłopca.    www.jasolczak.pl

Agata, podany link nie otwiera mi sie dobrze. Wskakuje mi strona dzieci.org.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Styczeń 26, 2009, 00:14:24

(florian @ Sty. 25 2009,21:56)
QUOTE
Dostaliśmy kropelki: Cranium, Antimetal, Hellelum i AFP...

Według mnie to te kropelki to nie homeopatia tylko metoda Jonasza. Bynajmniej Filip miał takie właśnie przy stosowaniu metody Jonasza. To troszkę inaczej działa.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dziobek555 w Styczeń 26, 2009, 01:12:02
Magdusiu
u nas reakcje były bardzo podobne. Po koszmarnych kupach cuchnących jak .. no nie mam porównania, jak u capa (?) było oczywiście pogorszenie zachowania. Walenie głową w ścianę, pogłoge, autodestrukcja, krzyk, e, nawet nie chce tego wspominać... a potem zwrot o 180 stopni i mowa. Cudowne słowa, całe zdania, teraz śpiewanie i wierszyki.
Teraz moge powiedzieć że mam zdrowe dziecko. Na pierwszy rzut oka nikt sie nie zorientuje, ze on miał kiedykolwiek jakiekolwiek problemy. A był "za szybą". Absolutnie. Nie chcę pamiętać tamtych czasów!

Ciesze się, ze udało nam się trafic do dr. Bross. Kurcze, nie wiem jakby było gdyby nie to. I gdybym tego adresu i numeru nie doczytała na tym forum. DZiękuję!!!!! Wam :inlove: i dr Bross.  :inlove:

A.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: florian w Styczeń 26, 2009, 08:15:19
My chodzimy do dr Tomaszewskiej Kryk (macie może jakieś doświadczenia?), te kropelki są firmy Joalis - na metkach jest napisane że oczyszczają organizm, wszystko jest zrobione na ziołach.
Nasz synek tez można powiedzieć że jest trochę nadpobudliwy- lubi biegać włazić na krzesełka, stoliki, no i biega na palcach.
Ale czy ten lek sulfur to ma coś wspólnego tez z oczyszczaniem organizmu??? tylko chyba bardzo mocny????? U nas w badaniu organix i włosa wyszły duże niedobory witamin i dużo metali ciężkich...wg dr Cubały (lekarz DAN) nasz synek jest przeznaczony do helatacji.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: florian w Styczeń 26, 2009, 08:28:23
A jakie mieliście efekty z tą metodą Jonasza?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: florian w Styczeń 26, 2009, 08:35:21
to chyba ta strona: http://jasolczak.pl/strona.php?str=historia_jasia
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Styczeń 26, 2009, 08:45:50

(florian @ Sty. 26 2009,08:28)
QUOTE
A jakie mieliście efekty z tą metodą Jonasza?

Po drugiej wizycie przerwaliśmy, bo jakiś wielkich sukcesów nie było, a dostć deoie w porównaniu z homeop.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: florian w Styczeń 26, 2009, 08:53:12
a dostć deoie w porównaniu z homeop.


nie rozumiem??????
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Styczeń 26, 2009, 08:54:18
miało być "drogie". Klawiatura mi świruje
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: florian w Styczeń 26, 2009, 09:03:15
no to fakt leki drugie tyle co wizyta...to u kogo sie leczycie????
szczerze mówiąc to myśleliśmy że to jest własnie homeopatia??
Teraz to już nie wiem co zrobimy...czy jechać do tej dr bross...spodziewamy się drugiego  dziecka i obawiamy się tej  podróży...kolejną wizytę w wega medica mamy w lutym...i mamy przynieśc szczepionki na odtruwanie zamówione w Sycowie i czarodziejską różdżką pani dr ma sprawdzić czy na niego bedą działały ....czary mary
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Styczeń 26, 2009, 11:25:53
Ja leczę u mojej loklalnej homeopatki, na początku mięlismy dosyć dobre wyniki, teraz jakby troszkę stanęło. Sama zastanawiam się nad dr Bross.  To, że musicie kupić jakies kulki, a potem będą sprawdzać, czy się nadają, to też troszkę dziwne, po co narażać na takie koszty.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: florian w Styczeń 26, 2009, 11:43:21
no właśnie.....ale jesteście z w-wy?????
my przez nas ośrodek terapeutycZny próbowalismy sciągnąć dr bross ale podobno jej sie nie opłaca....szkoda....
a w jakim wieku jest wasze dziecko?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 26, 2009, 12:10:06
Wizyta plus leki, które dostajesz od razu w gabinecie u dr. Bross kosztuje 150 zł.

na pierwszą wizytę trzeba przyjechać osobiście- doktór musi dokonać wnikliwej analizy dziecka.

Kolejne wizyty są co 6 tygodni, ale jeśli ktoś mieszka daleko, to można jeździć co 2-3 miesiące, tylko co 6 tygodni trzeba się telefonicznie skontaktować z doktór, wtedy na podstawie "zmian" po pierwszej dawce doktór ustali kolejny lek lub zmieni tylko potencję dotychczasowego leku.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: . w Styczeń 26, 2009, 12:18:51
Ja 6 stycznia na wizycie płaciłam już 170zł (podwyżki noworoczne chyba :;): ), znajomi, z którymi tam byłam (ich dziecko 4,5 roczku) -też tyle samo.

Wiecie co, zazdroszczę Wam, że macie te goraczki itd. bo u nas nic, zero. Nic się nie zmieniło ani na lepsze ani na gorsze.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: florian w Styczeń 26, 2009, 12:26:20
170 zł to i tak nie jest drogo...i w dodatku z lekami , my w vega zapłacilismy za wszystko 450 zł.... jak zdecydujemy sie pojechac do dr boss to w sumie na jedno wyjdzie...
szkoda że tak mało jest lekarzy którzy zajmują sie takimi dziecmi...a może ktoś by poleciła jakiegoś sprawdzonego homeopatę z W-wy i okolic...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mojedziceko w Styczeń 26, 2009, 12:42:12
Dzięki SUPCIA i DZIOBEK555 :D
jest mi łatwiej, ze to nie tylko moje dziecko tak przechodziło kuracje, byłam tak zdesperowana że zastanawiałam sie żeby juz nie kontynułować leczenia wiem teraz że to ma sens. Mimo tego że doktor uprzedza o objawach.....................to mnie to zaskoczyło przerosło.
jak coś ruszy dam znak (jesteśmy 2 tyg od podania kulek)
pozdrawiam
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Styczeń 26, 2009, 13:01:34
Dral, ale ja przecież wielokrotnie opisywałam efekty leczenia moich 13letnich synów u dr Bross.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: florian w Styczeń 26, 2009, 13:14:35
Noviutek111 a u jakiego homeopaty sie leczycie...jak się nazywa? skąd jest?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dral w Styczeń 26, 2009, 13:36:38
Neoaferatu- pytając o leczenie u dr Bros powinnam dodać oprócz Neoaferatu bo Twoje wszystkie informacje przerobiłam kilkakrotnie.
Wiem, że są postępy ale u Was to już trwa a ja chcę dopiero zacząć. Już z homeopatią miałam do czynienia i niestety bez zmian. A jak to znowu nic nie da to co ja wtedy zrobię? Szarpię się 11 rok. Syn mówi, nieźle się uczy, gra na pianinie, organach jakoś sobie przy pomocy radzi, jest posłuszny- chyba, że jak każdy ma zły dzień to się buntuje. Ale ma nadwrażliwość słuchową, stany lękowe, autoagresję, niedostosowanie społeczne, nie lubi ludzi itd. Terapia za terapią, fachowe SUO , diety, suplementy i nic. Stanął i już dłuższy czas nic się nie zmienia. Pokładam spore nadzieje w dr Bros i chciałabym aby coś drgnęło.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Styczeń 26, 2009, 13:54:40
Ja leczę syna u dr Kokoszczyńskiego, doktor przyjmuje w Bydgoszczy. Leczenie polega na podawaniu kulek w 18 dniowych cyklach, zaczynaliśmy od 10 kulek z czasem było ich coraz mniej w tej chwili dajemy 4 dziennie.


Pozdrawiam. Noviutek111
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 26, 2009, 14:01:22
Dral- Twoje dziecko wspaniale funkcjonuje, i choć mam ogromne zaufanie do dr. Bross to nie sądzę by sprawiła cud.
twoje dziecko mówi, jest samodzielne, uczy się, a niestety autyzm zawsze pozostawi jakiś ślad na naszych dzieciach. One nigdy nie będą takie jak inne dzieci.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: florian w Styczeń 26, 2009, 14:18:41
te skutki uboczne podania leków homeopatycznych mogą nie dać spać... a szczególnie ta gorączka bo mogą wystąpic drgawki...a czy dr bross sugerowała jakiś lek na ta gorączke bo zanim się zadzwoni i wykupi ...a minuty leca....
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: burszti w Styczeń 26, 2009, 14:31:47
http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/35998
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mojedziceko w Styczeń 26, 2009, 15:30:03
wiadomo nikt z gorączką spać spokojnie nie może trzeba czuwać całą noc i nie tylko, dr  nie sugerowała zadnego leku, u nas jak sytuacja wymkneła sie z pod kontroli to podałam na prędce 2 eferelgany i było znacznie lepiej
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: . w Styczeń 26, 2009, 18:53:36
Dawid dzisiaj dostał lekkiej wysypki na policzkach... takie krostki czerwone w zasadzie. Wygląda podobnie jak uczulenie, ale raczej nie jadł dzisiaj nic co go uczula... Dodam jeszcze, że nic poza tym się nie dzieje... chociaz może trochę bardziej piszczy (głosniej i bardziej gwałtownie).

Czy to mozliwe, żeby dopiero teraz kulki zadziałały? Dostał je jakieś 10 dni temu ???
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 26, 2009, 19:11:05
U starszych dzieci jak Dral to chyba tylko leczenie wg Tinusa może coś zmienic/jest wątek/  Ewentualnie po tym odtruciu  zastosowac leczenie konstytucjonalne u dr Bross/Tinus tak zaleca/
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 26, 2009, 19:37:55
Dawidek- czerwone drobne krosteczki? na buzi? U nas było dokładnie tak samo, a luknij co się dzieje pod kolanami, i na łokciach.

A wracając do zbijania gorączki to u małych dzieci ( do lat 10) temperaturę należy zbijać dopiero wtedy jak przekroczy 39 stopni.

Nie hamujcie błagam naturalnej walki organizmu z chorobą, zbijając temperaturę wyręczacie system odpornościowy, a potem się dziwicie, że co i rusz katarek  kaszelek itd.

Dawidek a jak u Was jest z poceniem?
Kulki o ile zostały właściwie dobrane, powinny dać objawy w ciągu 6 tygodni od podania:-)




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: diabla w Styczeń 26, 2009, 19:48:25
Czy macie jakies namiary na homeopatke (dobrą) z Poznania?? Do Bielska-Bialej mamy spory kawalek a 9 godz sam na sam z Amelka w pociagu bym nie zniosła. Małgosia prosze napisz mi na komunikator jak to jest z tym TINUSEM. Juz poprostu mam tak dosyc jej zachowania ze szukam czegos nowego.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Styczeń 26, 2009, 20:27:41
Diabla, na początku wątku o homeopatii klasycznej są podani dwaj dobrzy homeopaci klasyczni z Poznania.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: pierre71 w Styczeń 26, 2009, 21:03:23
Do Floriana - z tego co mi wiadomo dr Tomaszewska nie jest homeopatą klasycznym - za to jest lekarzem polecanym przez Autism Research Institut leczącym wg DAN:
http://www.autismwebsite.com/practit...._MD.htm
i wiem że stosuje homeopatię i izopatię ale nie taką jak homeopaci klasyczni.
Akurat jeździmy do dr Tomaszewskiej i dr Bross, ale od razu na pierwszej wizycie dr Bross powiedziała, że  na homeopatię chce mieć wyłączność.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: florian w Styczeń 26, 2009, 21:10:12
A długo leczycie sie u dr Tomaszewskiej...jakie macie zalecenia.....efekty...czy wkońcu zdecydowaliście się na którąś lekarz???
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: florian w Styczeń 26, 2009, 21:11:32
wiemy że jest też na liście DAN bardziej pod tym kątem zorientowana jest dr Cubała....
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: pierre71 w Styczeń 26, 2009, 21:20:03
Akurat jeździmy i do jednej i do drugiej - te dwie metody leczenia się nie wykluczają - u dr Tomaszewskiej jesteśmy prawie od roku - leczymy nawracające kandydozy jelit i uzupełniamy brakujące suplementy i witaminy.
A u dr Bross jesteśmy po dwóch wizytach i jesteśmy dobrej myśli, że pomoże nam w tych sferach, z którymi ani medycyna klasyczna, ani DAN sobie nie radzi.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: florian w Styczeń 26, 2009, 21:35:18
ale tak się zastanawiam...że dr Tomaszewska ma doswiadczenie homeopatyczne 20 letnie....tak piszą na stronie vega...więc powinna sie znac również na leczeniu takim jakie stosuje dr Bross i może by je zastosowała i u nas...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: krzysl79 w Styczeń 26, 2009, 21:46:42

(diabla @ Sty. 26 2009,19:48)
QUOTE
Czy macie jakies namiary na homeopatke (dobrą) z Poznania?? Do Bielska-Bialej mamy spory kawalek a 9 godz sam na sam z Amelka w pociagu bym nie zniosła. Małgosia prosze napisz mi na komunikator jak to jest z tym TINUSEM. Juz poprostu mam tak dosyc jej zachowania ze szukam czegos nowego.

Jest jeszcze jeden homeopata klasyczny, który ma pojecie o autyzmie i homeo razem. Może nie ma takiej reklamy jak inni, ale efekty jej leczen są -niestety nie są to osoby które piszą na forum,dlatego nie napiszą o zmainach ale znamy tych rodziców prywatnie. Sami leczymy u tego lekarza. Nazwisko podam na priv




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 26, 2009, 22:18:53
Homeopaci klasyczni to troszkę inna działka, inna metodologia, inne leki.
Homeopatów klasycznych jest w Polsce kilku, a tych pozostałych lekarzy którzy leczą homeopatycznie jest kilkuset.

Z tego co mi wiadomo jedyną szkołą kształcącą przyszłych homeopatów klasycznych jest:
SHI Homoeopathie Schule w Monachium prowadzoną przez Mohinder Singh Jus.

A wracając do pytania o typy dzieci w homeopatii to polecam gorąco:

http://www.medbook.com.pl/medhome/product.php?pline=1&code=4837
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: satia w Styczeń 27, 2009, 12:20:49
już widzę po spisie treści:

dzieci nieśmiałe: calcium carb. (m.in.)


moi mili..... Miłosz u dr Bross dostał calcium carb, potem dr Esser potwierdziła, że to typ calcium...ale JAKI ON NIESMIA£Y??????  Bomba atomowa, nie dziecko! Niesmiały nigdy nie był, wręcz odwrotnie! niesmiałość jest ostatnią cechą mojego dziecka, więc nie wiem, czy książka  coś pomerdała, czy lekarki....  w tym ostatnim przypadku dodam tylko tyle, że dr Bross zmieniła szybko lek na sulfur....
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Styczeń 27, 2009, 12:33:40
Calcium Carbonicum chyba dostaja wszystkie nasze dzieci na poczatku.  ???
Oj powolne to leczenie konstytucjonalne...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 27, 2009, 14:39:22
Moja Zosia od razu dostał sulfur:-)

A to że dziecko jest "nieśmiałe" to tylko taka nazwa grupy dziecka- wcale nie wiąże się dosłownym tego słowa znaczeniem.

Każdy typ dziecka to dziesiątki pewnych cech charakteru, sposoby zachowania td:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: agata24 w Styczeń 27, 2009, 14:53:19
my jedziemy 9 lutego,chcemy pojechac w sobotę i gdzieś wynająć kwaterę ,zeby Ewa zobaczyła góry,może Zywiecalbo Ustroń.Może macie jakieś namiary to poproszę?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 27, 2009, 15:20:21
A na co Ci kwatera?:-)
Możesz się zatrzymać u mnie:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: agata24 w Styczeń 27, 2009, 15:27:17
Dzięki ,ale to byłby klopot dla was ,chociaz z drugiej strony chciałabym Was poznac osobiście . Obdzwoniłam trochę Wisłę i Ustroń,ale ferie i nie ma nic,a mówią że kryzys w Polsce.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 27, 2009, 15:30:51
To dla nas żaden kłopot, mamy pokój gościnny, a fajnie było by się spotkać osobiście i pogadać:-)
Jakby co daj znać na maila pomagamyzosi@o2.pl
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Styczeń 27, 2009, 21:03:05
Supcia, kilku homeopatów klasycznych to my mamy podanych na naszym forum, w Polsce homeopatów klasycznych jest więcej niż tylko kilku. Co do szkół homeopatycznych, to dr Bross ukończyła taką szkołę w Szwajcarii, nie może wiec być tak jak piszesz że jedyna szkoła istnieje w Niemczech.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 27, 2009, 21:15:58
Napisałam " ze z tego co mi wiadomo" zresztą nie o to chodzi:-)

Pisząc o homeopatach klasycznych, bardziej miałam na uwadze homeopatów klasycznych którzy znają się na leczeniu dzieci autystycznych i z pokrewnymi zaburzeniami:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 03, 2009, 21:21:08
2 tygodnie po ostatnim leku od dr Bross pojawil się apetyt. Dwa poprzednie leki na to samo nie zadziałały dopiero ten trzeci.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: agata24 w Luty 04, 2009, 22:18:54
My mamy wizytę 9 lutego. jest dzieckiem nadpobudliwym i nieśmiałym,moja Ewa w domu jest bardzo śmiałym rozgadanym dzieckiem, a w przedszkolu, czy na zajęciach terapeutycznych, jest bardzo nieśmiała,nie odzywa się nic ,spuści głowę w dół i tyle .nAWET JAK pojadę do moich rodziców ,(2 km mieszkają  od nas) to sa takie dni że ładnie rozmawia,odpowiada na pytania ,a są i takie że schowa się w kąt i nie odzywa nic.  jak pójdziemy do sklepu czy do nowego miejsca to jedna osoba musi jej pilnować, bo wszędzie wejdzie,nie zwraca uwagi na nic,nawet mówię że ją zostawię i bedzie sama ale sie nie boi. Na ulicy nie wolno jej puści  bo zaraz ucieka .W nowych miejscach dostaje "mapiego rozumu"Jest duży problem z analizą wiadomości  lub treścią jakiegoś zadania, nie potrafi rozwiązywać zagadek,itp. brak logicznego myślenia ,np czego brak, co nie pasuje. z tym sobie nie radzi.Ma prawie 6 lat .Pojade do dr Bross zobaczymy może coś pomoże, jaka będzie reakcja po lekach, jak nie to już skupiam sie tylko na terapii. Nie ma autyzmu lecz niektóre zachowania tak.

Jeśli pojedziemy bo zaczyna gorączkować ,a starsza ma grypę.
A z Warszawy trochę kilometrów jest




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 05, 2009, 08:57:40
Agata 24, jak pojechałam pierwszy raz do dr Bross, to Ewka miała taką anginę, że hej. Okazało się że dobrze dla leczenia anginy, bo od razu dr Bross dobrała leki widząc wyraźne objawy i angina znikła jak kamfora - nic poza kulkami nie musiałam dać. Ponad rok minął i Ewka ani razu anginy nie miała - święty spokój.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Jelonek2005 w Luty 08, 2009, 12:49:10
my trafilismy do dr Bross w czasie regresu Fabiego - zachowanie do bani, kontakt też, pocil sie niemiłosiernie, cuchnął octem, wywracał oczami
dostalismy jakies kuleczki
efektów spektakularnych nie widze ale cos tam sie pozmianialo
mamy daleko, wiec teraz nie jedziemy, tylko wyslalam maila
może się komus przyda, to napisze :

Data ostatniej (jednocześnie pierwszej )wizyty - 18.12.2008

Zniknęły:
- nadmierne pocenie i nieprzyjemny zapach - po 3 dniach
- przychodzenie w nocy ze swojego łóżka do sypialni - po ok. 3 tygodniach
- przewracanie oczami

Pojawiły się:
- przez miesiąc b. częste i długie chodzenie na czworakach, obecnie od tygodnia zastąpione bieganiem
- od ok tygodnia 2-3 sesje ok 15 minut szybkiego biegania po domu, na spacerach
- bardzo ruchliwy, nadpobudliwy, trudny do wyciszenia, ręce ciągle w ruchu
- drapanie się - rozpoczęło sie od drapania w okolicy odbytu, potem głowa, stopy, potem nogi a obecnie drapie sie po całym ciele, w ciągu dnia a szczególnie nasilone przed zaśnięciem, wrazliwość na ubrania (szczególnie rajstopki)

Objawy, które niepokoją:
- od ok. 2-3 tygodni intensywne opukiwanie (NOWOŚÆ!), ostukiwanie, oklepywanie wszystkiego, stukanie przedmiotami, kopanie, stukanie nogami o podłogę, meble (nigdy nie występowały podobne objawy)
- zmienność nastrojów, niecierpliwość, drażliwość, nerwowość, nieopanowanie, napady płaczu i złości, trudności ze skupieniem się, łatwe rozpraszanie (występowały wcześniej ale obecnie nasiliły się)
- hałaśliwość - krzyki, b. głośna , "kracząca", chrapliwa wymowa (jak papuga) , głośne echolalie, hałaśliwa reakcja na zakazy, płaczliwość "z byle powodu"
- zasypianie : czy w dzień czy w nocy trwa ok. 1 - 1,5 godziny - wiercenie się, kręcenie, kopanie nogami, drapanie się (NOWOŚÆ!) po głowie, brzuchu, udach, stopach (narasta z biegiem dni), sapanie, stękanie, wstrzymywanie wydechu i wydech z sapnieciem lub stopniowany (jak przy bólach), z intensywnym wpatrywaniem się w okno (leży tyłem do okna, wiec ogladając sie do okna musi wykręcać nienaturalnie głowę), podobnie wpatruje sie w okno podczas posiłku
- przekora i zaprzeczanie ( na wzór buntu dwulatka, którego nie doświadczył) - ucieczki, ukrywanie się po kątach (np. wołany na obiad), upór i silne dążenie do realizacji zamiaru (z reguły chodzi tu o zrobienie rzeczy zakazanej), zaprzeczanie na każde zadane pytanie, prośbę, ataki łobuzowania (grzebanie w szafkach, manipulowanie przy kuchence gazowej, spuszczanie wody w toalecie, otwieranie lodówki, włączanie i wyłączanie światła, wspinanie się na parapety, zrzucanie przedmiotów na podłogę, skrobanie przedmiotami o ścianę i meble)

pojawiły się ale już nie występują obecnie
- napady śmiechu
- stany otępienia, zastoju, rzadko tzw efekt zawieszenia

pozytywne
- częste oddawanie gazów (wcześniej sporadyczne)
- lepsze wypróżnienia
- częstszy kontakt wzrokowy
- zainteresowanie mową i próby wymowy - na razie samogłoski, trudności z wymową spółgłosek, rozumienie struktury języka - próby odmiany wyrazu
- zwiększone naśladownictwo, wpatrywanie się i naśladowanie siostry
- dobry humor, częste uśmiechy, radość, odwzajemnianie uśmiechu
- zwiększenie samodzielności - coraz lepiej ubiera się i rozbiera samodzielnie, próbuje jeść samodzielnie, siada na sedesie

zadałam tez  Pani . dr pytania:
1. od 20 grudnia dieta bezmleczna - czy ma to wpływ na problemy z zasypianiem (podobne, lecz w mniejszym stopniu trudności w zasypianiu występują u córki - również na diecie bezmlecznej)?
2. czy możemy stosować:
- Alveo (zawiera olejek miętowy)
- Noni
- Citrosept (wyciąg z pestek grejfruta)
- Urosept (zawiera rumianek)
- sok z aloesu


na razie nie mam odpowiedzi bo dr byla na urlopie i ma zaległości, jak cos będe wiedzieć to napiszę
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Jelonek2005 w Luty 09, 2009, 21:58:09
dostalismy dzis kulki pocztą, od razu bez telefonu, więc na pytania nie mam odpowiedzi...
dostalismy Merc C200, to pewnie poprzednio tez to samo tylko w wyższej potencji...

mlody przed snem zaczął jakies świry (nie występujące wczesniej) - ssanie pluszaków, kopanie w ścianę :angry: , chyba niemozliwe, żeby efekt jakis byl po pól godziny po podaniu kulek.....




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 10, 2009, 07:57:43
Ja po niektórych kulkach miałam efekty u dzieci po 5-ciu minutach.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: wiktorek w Luty 10, 2009, 22:56:54
WITAM,
my też leczymy synka u dr Tomaszewskiej i wczoraj bylismy u dr Bross.
Dostaliśmy tak jak inni 6 kulek. Jednakże u malego nie ma nic nadzwyczajnego. Lekki stan podgorączkowy i maly przezroczysty katar.
Zastanawiam  się tak jak wy, którego lekarza wybrać?
Poradzcie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 11, 2009, 08:10:15
Stan podgorączkowy i katar świadczą o tym, że organizm na podanie leku zareagował stanem zapalnym - jest to bardzo dobra reakcja świadcząca o aktywnie toczącym się procesie leczenia się organizmu. Kiedy ja podaję nowe leki moim synkom i oni reagują w ten sposób, jestem bardzo zadowolona. Potem lepiej funkcjonują i znikają lub zmniejszają się jakieś autystyczne objawy.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: frankowamama w Luty 11, 2009, 11:57:24
my na wczoraszej wizycie dostaliśmy Causticum, czy ktoś podawał, jakie reakcje??? My podamy go dziś.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: magdunia w Luty 11, 2009, 13:22:22
Może troszkę nie w temacie, ale czy łączycie leczenie homeopatyczne z suplementacją i dietą?
Zaznaczam, że leczę syna u innego homeopaty i wg jego zaleceń powinnam skupić się tylko na kulkach.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: frankowamama w Luty 11, 2009, 14:56:40
Pani doktor uważa, że mleko i cukier szkodzą, nawet zdrowym osobom- tak powiedziała na wczorajszej wizycie. My utrzymujemy ścisłą dietę, mimo że w panelu alergicznym, który robiliśmy u dr. Cubały nie wyszła żadna alergia. Podajemy probiotyki i suplementy.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Jelonek2005 w Luty 11, 2009, 16:46:24
nam tak samo p. dr powiedziała i tez dieta bezmleczna, bez pszenicy (z testu wyszła) i b. maleńko cukru - tak z przypadku
wyników od dr Cubały jeszcze nie mamy, ale dieta nie zaszkodzi kulkom
u nas  zmian kataropodobnych czy gorączki brak i po pierwszej i teraz po drugiej dawce...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: . w Luty 11, 2009, 17:05:38
My  łączymy leczenie wg DAN! (rygorystyczna dieta, suplementy, chelatacja) i homeopatię. Wcześniej tez robiliśmy aku ale nie widziałam efektu więc zaprzestałam.
Leczę od ponad roku u dr Cubały, teraz dołączylismy leczenie u dr Bross.
Obydwie panie poinformowałam i dałam wykaz tego co dostaje dziecko, i obydwie powiedziały, że nie ma problemu, jedno z drugim nie koliduje.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mama Igorka w Luty 12, 2009, 12:09:30
Tak. Potwierdzam. Nam też to samo powiedziała Pani Bross, jak spytałam o suplementacje, czy nie będzie kolidowało. Jak dotychczas, to dr nie zauważyła niepożądanych związków jednego z drugim.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: frankowamama w Luty 12, 2009, 12:28:06
Magdunia, to wg teorii tego lekarza może powinno się odstawić też wszystkie terapie i czekać aż zdarzy się cud po kulkach.
Nam Pani dr Bross powiedziała, że jak nas na to stać, to ona nie widzi przeciwskazań do suplementacji i wie że leczymy tez u dr Cubały- mówimy to otwarcie.
Ja wiem że mój syn robi postępy, a czy to są kulki, suplementy czy terapia to już ma mniejsze znaczenie, dla mnie ważne jest że małymi kroczkami idziemy do przodu.




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: florian w Luty 12, 2009, 14:17:03
A propo efektów to moze podzielicie się nimi, tak żeby innym dodać otuchy...my leczenie u dr bross dopiero mamy zacząć...jutro wizyta...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Luty 12, 2009, 14:24:54
U nas po kulkach najważniejsze było to że ruszyła mowa i rozumienie mowy, reakcja na imię.
Zosia nazywa przedmioty, pokazuje paluszkiem przedmioty i je nazywa. Od stycznia zaczęły się pojawiać pierwsze zdania i bez problemu powtarza wyrazy 3 sylabowe:-)
Sygnalizuje wszystkie swoje potrzeby werbalenie!!!
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: magdunia w Luty 12, 2009, 15:05:04

(frankowamama @ Lut. 12 2009,12:28)
QUOTE
Magdunia, to wg teorii tego lekarza może powinno się odstawić też wszystkie terapie i czekać aż zdarzy się cud po kulkach.
Nam Pani dr Bross powiedziała, że jak nas na to stać, to ona nie widzi przeciwskazań do suplementacji i wie że leczymy tez u dr Cubały- mówimy to otwarcie.
Ja wiem że mój syn robi postępy, a czy to są kulki, suplementy czy terapia to już ma mniejsze znaczenie, dla mnie ważne jest że małymi kroczkami idziemy do przodu.

Bez przesady.
W sumie to on pozostawia to mojemu wyborowi, czy będę podawała inne leki czy nie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dziobek555 w Luty 13, 2009, 22:10:57
florian
u nas po kulkach był zwrot o 180 stopni. Było trochę dramatycznie, stres, bo mały reagował na kulki bardzo intensywnie. Mija rok od rozpoczęcia leczenia. Mam całkowicie inne dziecko. Z zalęknionego, wpadającego w histerię dziecka, walącego głową we wszystko, pełnego autoagresji, w końcu zapadającego się "za szybę" mamy uśmiechniętego trzylatka, pełnego wigoru, rozrabiającego, pomysłowego, śpiewającego, ciągle gadającego, przytulającego się, zaczepiającego innych, bawiącego się z dziećmi. Cud? Pewnei tak. Lekarze nam obiecywali cuda, ale się nie zdarzały. A potem przyszło mówienie, ze matka nadgorliwa i przesadza, a potem że sobie urodziła. A po kulkach mamy efekty. Ponieważ nie braliśmy wtedy ŻADNYCH suplementów, nie prowadziliśmy ŻADNYCH terapii (bo to ja już wpadłam wtedy w depresję i otępienie) jestem pewna, że to homeopatia. Jedyną rzeczą była dieta bezglutenowa.
Dlatego głowa do góry! Cuda się zdarzają częściej niż myślimy!!!
Trzymam kciuki!

A. :inlove:
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 13, 2009, 22:49:47
Magduniu, ja to bym chyba wpakowała się na Twoim miejscu w Tinusa przy Twoich odległościach od dobrego homeopaty....
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: magdunia w Luty 14, 2009, 00:23:54

(Małgośka @ Lut. 13 2009,22:49)
QUOTE
Magduniu, ja to bym chyba wpakowała się na Twoim miejscu w Tinusa przy Twoich odległościach od dobrego homeopaty....

Raczej nie mam odwagi.
Może za kilka miesięcy znowu będę sobie zarzucać, że nie zrobiłam tego, ale na dzień dzisiejszy zostanę przy tym co mam.
W sumie też leczę na odległość.
I mam dobrane leczenie do dziecka konkretnie i jeśli zachodzi potrzeba to kulki są zmieniane i też w dużych potencjach.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: florian w Luty 14, 2009, 11:25:24
Witam byliśmy wczoraj na wizycie a własciwie to mój mąz był bo ja niestety z uwagi na 8 miesiac ciąży bałam się podrózy...no i mały dostał kulki Calcarea carbonica c 1000 i jak zaczęłam czytać o tym w internecie to w ogóle nie pasuje do mojego dziecka...więc się zastanawiam czy to zostało dobrze dopasowane..i czy wszystko mój mąż w miarę opowiedział o zachowaniach dziecka ..wczoraj mu daliśmy więc zobaczymy...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Luty 14, 2009, 12:14:03
Dlatego tak ważne jest opisanie zachowań dziecka, powinna to zrobić osoba która najwięcej czasu spędza z dzieckiem, bo czasem naprawdę drobnostki mogą zadecydować o trafności leku.
Trudno w ciągu godzinne obserwacji przez dr. Bross wychwycić wszystko.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 15, 2009, 11:47:02
Dobrze, że zrezygnowałaś z podróży Beata, ośmy miesiąc ciąży jest podobno fatalny  na porody...
Leczenie homeopatyczne  to zawsze dłuższa sprawa gdzieś póltora roku nawet jeśli dziecko jest małe...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 15, 2009, 11:48:44
Opisy w Internecie a to czego uczą lekarzy na kursach dla homeopatów to mogą być dwie różne sprawy.... Nikt nie sprzedaje wiedzy za darmo...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 15, 2009, 11:49:56
U dr Kokoszczyńskiego, Magduniu?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: florian w Luty 15, 2009, 11:53:17
Też myślę, że wkońcu lekarz wie lepiej, zresztą byli tam ponad 1.5 godziny więc można było też małego poobserwować, poza tym mój mąż dużo czasu spędza z dzieckiem więc wie jaki on jest...miał tez listę powypisywanych dolegliwości...więc miejmy nadzieję że będzie dobrze...najwyżej na następna wizytę jeszcze zbiorę wszystkie uwagi...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: . w Luty 16, 2009, 21:16:10
dziewczyny czy można używać ibuprofenu albo apapu przy leczeniu homeo?
Dawid przyszedł przed chwilą, przytulił ucho do ręki i powiedział "boli ucho"... a był dzisiaj taki niewyraźny:( Co mogę mu dać na noc? bo rano zadzwonie do dr Bross to może mi powie ale co na noc?  :help:

A swoją drogą to jestem w szoku, że tak sam przyszedł i powiedział "boli ucho" :p  . Pierwszy raz sam "zdiagnozował" źródło bólu i w ogóle sam określił, że coś go BOLI (!).  :inlove:
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Luty 16, 2009, 21:17:57
Przeciwbólowo radziłabym czopek do pupy ( 1/3 pyralginy) to najbezpieczniejsze i najskuteczniej zbije ból.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: . w Luty 16, 2009, 21:21:58
kurcze nie mam pyralginy... a czy aponaproksen można przy homeo? bo wiem, że on działa tez przeciwzapalnie (czy to nie stłumi działania leków?) ale przede wszystkim u Dawida szybko zawsze i skutecznie łagodzi ból...  ???  czy dr Bross pozwala na jego stosowanie?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Luty 16, 2009, 21:37:53
A tego to nie wiem:-(
Ale kiedy pytałam o przeciwbólowe leki to mówiła, że najbezpieczniejsze czopki do odbytnicze, bo omijają drogę trawienną.

Myślę jednak, że w nagłym przypadku podaj to co masz pod ręką:-)

Masz coś w czopkach?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Luty 16, 2009, 21:40:47
Kochana łap telefon i dzwoń, my ostatnio dzwoniliśmy o 23.00 i bez problemu dostaliśmy info od doktor:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: . w Luty 16, 2009, 21:40:57
Zadzwoniłam już do Pani dr, i powiedziała, że OSTATECZNIE można żeby "przetrwać" noc. A rano mam zadzwonić i mi wyśle leki i powie co dalej........
Troche mi ulżyło bo na Dawida apap nie działał nigdy, zawsze najszybciej ból i gorączke mu zbijał aponaproksen.

A Wam dzięki dziewczyny za szybką pomoc :)   Na Was zawsze można liczyć :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Luty 16, 2009, 21:42:31
heheheh ja prawie zawsze na straży:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Luty 16, 2009, 21:47:15
Myśmy ostatnio mieli problem bo Olivka (starsza córka) złapała coś paskudnego, katar, kaszel potworny i temperatura 39 stopni.
Olivka też jest pacjentką dr. Bross ( onanizm dziecięcy), więc od razu zadzwoniłam, byłam też u lekarza rodzinnego który przepisał torbę leków i antybiotyk, oczywiście nic nie wykupiłam.
Robiłam mokre okłady na czoło i kark, płukałam nos solą fizjologiczną oklepywałam, inhalowałam, i po 5 dniach dziecko jak nowo narodzone :-)
Przeciwgorączkowe podaję tylko gdy temp. przekroczy 40 stopni:-)
Dzięki sugestiom dr. Bross, okazało się że organizm Olivki świetnie sam poradził sobie z infekcją a torba leków okazał się nie potrzebna:-)




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 17, 2009, 09:26:54
Ewę jak miała goraczkę a kompresy wydawały mi sie taka zabawą, no bo tylko w kilku miejscach, wsadzałam całą do wanny. Potem jak był goraca to juz sama maszerowała do wanny. Żeby miec ulgę w goraczce to bardzo dobry sposób.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Luty 17, 2009, 10:40:09
Dokładnie:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Luty 17, 2009, 11:17:34
Czy ktos jeszcze ma kłopoty z kontaktem z dr Bross ?
 Jak dzwoniłam kilka razy to nie miała czasu rozmawiać (albo za pózno bo parę minut po 19, albo coś innego), nawet jak zadzwoniłam wcześniej umówiona na konsultację telefoniczną przez sekretarkę - też nie miała czasu. Oddzwoniła co prawda po 1,5 godz ale też rozmowa trwała kilka minut bo nie miała czasu.
Na moje maile nie odpowiada :(
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 17, 2009, 12:57:37
Zosiu, ja tez czasami mam kłopoty z kontaktem z dr Bross. Z tego co wiem to maili nie obsługuje ona osobiście, tylko przez rejestratorkę co juz bardzo wydłuza drogę, bo nie zawsze jest w gabinecie kiedy mail przyjdzie, nie zawsze ma czas go zobaczyć i odpowiedzieć. Z dodzwonieniem też różnie bywa, czasem kręcę cały dzień jak głupia i ...nic. No niestety system kontaktów z pacjentami u dr Bross trochę jest obecnie niedopracowany wg mnie. Lecze u dr Bross trójkę dzieci, w tym dwójkę młodszych to ja załatwiam, to mam troche tych spraw do załatwienia. Może trzeba dr mówić o tych kłopotach, bo teraz jest gorzej niz kiedyś, kiedy miała MNIEJ pacjentów i więcej czasu między wizytami na odbiór telefonów.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: . w Luty 17, 2009, 20:08:49
Rozmawiałam dzisiaj z dr Bross, już wysłała Dawidowi lekarstwo więc jutro juz mu podam. A p. laryngolog stwierdziła zapalenie ucha środkowego i dała antybiotyk, którego oczywiście nie wybiorę.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Luty 17, 2009, 21:33:41
I chwała Ci za to :-)
My dzięki dr. Bross już 3 razy uniknęliśmy antybiotyku:-)
Ja to już jestem zboczona, moja teściowa mnie znienawidziała, bo wywaliłam do kosza całą apteczkę, tony syropków, witaminek nafaszerowanych białym cukrem.
Zakazałam teściowej podawania dziewczynką czegokolwek, bo teściowa daje lekarstwo na wszystko, jak ostatnio dała Olivce ibufen bo "dostała tempertaury 37,6" to myslałam ze ją za bije heheheh
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mama Igorka w Luty 17, 2009, 22:25:49
Przestrzegam! Uważajcie na Ibufen! Ja ostatnio pszeszłam koszmar z moim starszym synkiem, Sewerynkiem. Dostał po nim jakiegoś uczulenia , normalnie tważ mu spuchła! i taki czerwony plackowaty rumieniec temu też toważyszył. Całe szczęście, że Sewek zaczoł coś się wściekać w nocy(często to robi) i złapałam za lampke i jak na niego spojrzałam to się przestraszyłam . Od razu jakoś mi przyszło sprawdzić w ulotce tego Ibufenu i się zgadzało. Bardzo różne grożne powikłania mogły wystąpić. W następnej kolejności mogła zacząć puchnąć krtań i wystąpić duszności.i wiele innych.. nie wiele myśląc od razu śmigaliśmy na pogotowie, z uwagi że to była noc.NO niestety mósiałam zbudzić kochanego dziadka, który zawsze służy nam pomocą i hwała mu za to! Dostał zastrzyk no i po 2 dniach twarz wróciła do siebie. Ale się bałam ! Mówie wam, co to za holerstwo mogło narobić...mógłby się nawet udusić... wszystko dobrze się skończyło... widocznie Sewek jest na jakiś składnik uczulony ,co w tym paskudztwie występuje... pozdro :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Luty 17, 2009, 22:48:44
supcia ja to samo zrobilam z lekami, przyprawami z dodatkami chemicznymi, przetworzona zywnoscia i nawet z pasta z fluorem, po tym jak poczytalam Sloneckiego.
U nas bywa roznie, a to suchy a to mokry kaszel, ja z tym nie robie nic, tak wyrodna ze mnie matka, ale organizm wie co robi, ja tylko obserwuje czy aby wszystko idzie w dobry kierunku. Lekow nie podaje dzieciom, jak trzeba termofor, nagrzewanie gardelka okladami. Z bolem jest tak ze nie wiem czy cos ich boli czy nie, ale mnie i mojemu mezowi na bol pomaga elektroakupunktura.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Luty 17, 2009, 22:51:11
http://www.resmedica.pl/zdart29910.html

Pod tym adresem jest trochę o uszach. Ja uważam,że gdyby moje dziecko dostało antybiotyk od razu przy podejrzeniu szkarlatyny, a nie później to może nie było by teraz, aż tak zaburzone.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: . w Luty 18, 2009, 07:20:43
Dzięki Baskwi.
Ale antybiotyku na razie nie podam.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 18, 2009, 08:10:00
Antybiotyk bardzo wzmaga rozwój autyzmu, najlepiej dzieci chore na autyzm( i nie tylko) leczyć homeopatycznie. Gdyby nasze dzieci nie dostały szczepionek i antybiotyków to o ile osób mniej byłoby na tym forum?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 18, 2009, 10:19:16
Moja córka po doświadczeniach z brzuchami starszych dzieci/nieautystycznych/ NIGDY w życiu nie dostała antybiotyku a ma 8 lat. Infekcje leczę tak jak Neo- homeopatycznie najwyzej na małych potencjach jak nie mam dużych plus bańki i inne naturalne metody.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Luty 18, 2009, 18:09:02
U mnie obie córki przeszły szkarlatynę, w tym przypadku bez antybiotyku ani rusz niestety:-(
Powikłania po nieleczonej szkarlatynie  bywają okropne...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Luty 18, 2009, 22:18:39
Wiem, że autyzm nie jest powikłaniem po szkarlatynie ale u nas to się jakoś tak razem zbiegło, potem rotawirus, a jeszcze później regres.I nie leczę infekcji antybiotykami, ale myślę że akurat wtedy powinnien go dostać. A zgodziłam się, że poczekamy z antybiotykiem, bo też się naczytałam o tym jakie są szkodliwe.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 19, 2009, 08:42:46
Na wszelki wypadek pytałam się homeopatów, czy potrafią wyleczyć szkarlatynę homeopatycznie. Uzyskałam informację, ze potrafią, że są odpowiednie leki. Tak więc jakby co od razu będę do nich dzwonić.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Luty 19, 2009, 22:08:53
Czy mógłby ktoś podac aktualny adres mailowy dr Bross ?
Dwa maile mi dzisia wróciły, chyba mam jakiś nie taki :(
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Luty 19, 2009, 23:45:49
Proszę... bo trzeci raz mi wróciło :(
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: jana w Luty 19, 2009, 23:50:25
sprobuj sms wyslac na komorke
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mama Igorka w Luty 20, 2009, 13:11:55
Witaj ! ja ostatnio mejlowałam na ten adres i b. szybko mi odpisała,może sprubuj!   biuro@homeopatia-klasyczna.pl   pozdrawiam..
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: w Luty 20, 2009, 18:56:16
mam takie pytanko ,jak czesto chodzi sie na wizyty do dr Bross????
chciałabym sie udac z moim synkiem do doktor ,przypuszczam ze na jednej wizycie sie nie skonczy a my czesto nie bedziemy mogli jezdzic bo to troszke dla nas za daleko :down:
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Luty 20, 2009, 20:58:18
Dzięki mamo Igorka :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 21, 2009, 09:18:31
Kasia 2009, teoretycznie przy leczeniu dziecka chorego na autyzm dr Bross daje lek, który działa 6 tygodni do dwóch miesięcy. W praktyce można kontaktować się telefonicznie i dr lek dosyła po wysłuchaniu relacji o reakcji dziecka, najczęściej ten lek jest za darmo, rzadko trzeba zapłacić 20 czy 30 zł, jeśli akurat tego leku dr nie miała pod ręką.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: w Luty 21, 2009, 12:41:02
Neoaferatu bardzo dziekuje za odpowiedz :)  to fajnie ze w taki sposób mozna otrzymac leki :)  my bedziemy w stanie raz na pół roku do pani doktor pojechac ,czesciej niestety nie mozemy bo mieszkamy w Irlandii a jak jestesmy w Polsce to w szczecinie wiec troche mamy do Bielska ,ale bedziemy jezdzic w miare mozliwosci :)
jeszcze raz dziekuje za odpowiedz :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mama Igorka w Luty 21, 2009, 21:14:10
Przepraszam, a ile kosztuje jedna wizyta u dr. Bross?no i czytałam wcześniej,że za konsultacje telefoniczne też się płaci ,czy tak?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Luty 21, 2009, 21:29:24
Wizyta osoby dorosłej kosztuje 200 zł, dziecka 150 zł pierwsza a kolejne 120 zł:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dral w Luty 21, 2009, 21:38:35
Byłam 12.02.2009 wizyta kosztuje 170 zł.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Luty 21, 2009, 21:42:18
tam z tym cennikiem jest niezły za przeproszeniem burdel, bo też słyszałam że zdrożało, a rozmawiałam w piątek z sekretarką dr. Bross, i ta mi powiedziała, że pierwsza wizyta 150 zł a kolejna 120 zł.
Specjalnie podkreśliłam,  zdrożało, bo mam takie info od innych mam, tym bardziej że my już się kilka miesięcy leczymy u doktor, zawsze płaciliśmy 150 zł, a nie 120 zł za kolejną wizytę, więc chyba niezły bałagan tam mają hihihi




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mama Igorka w Luty 21, 2009, 22:00:23
Bardzo WAM dziękuje! a za te konsultacje telefoniczne? ja to dopiero mam młyn ! we łbie mnie sie kiełbie. Sama juz niewiem od c\czego mam zacząć!!! ze względu na warunki atmosferyczne to narazie niestety chyba będę zmuszona dać sobie spokuj z homeo , bo to na drugim końcu kraju dla nas>>>niemam pojęcia, co to jest, ale odkąd zaczeliśmy podawać Alveo, gdzieś tak po ok. 3 tygodniach- zaczeły mnie niepokoić kupki maluszka... tam są jakby tajkie niteczki, raz ciemne, a raz jasne, i wogule mam wrażenie,że jakby to co zje,to spowrotem w tej samej formie wróciło, jakby żle przetrawione / co to do ciężkiej hol... jest? może ktos miał podobnie? po niedzieli robie badanie na kał!
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 22, 2009, 10:28:39
Kasia2009 na jednej wizycie się nie skończy bo tak jak pisze Neo działanie leku skończy sie po 6 tygodniach. To musi być cały cykl leczenia około póltora roku i warto go zacząć jak najwcześniej aby były dobre efekty. Może na miejscu znajdziesz homeopatę? W końcu Anglicy mają dlugą tradycję jeśli chodzi o tę metodę leczenia.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: w Luty 22, 2009, 10:43:29
mozliwe ze anglicy tak,ale w irlandii jest troszke inaczej,,hmmm jakby to ujac oni na kazde przeziebienie aplikuja dziecku antybiotyk wiec maja troche dziwne podejscie,,,dlatego zdecydowanie wole w Polsce to załatwic,,choc moze faktycznie spróbuje znalesc kogos w angli ,jakos nie pomyslałam o tym :) dziekuje za podpowiedz :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: . w Luty 22, 2009, 11:51:43

(mama Igorka @ Lut. 21 2009,22:00)
QUOTE
a za te konsultacje telefoniczne?

Ja dostałam karteczke (z lekiem przyszła), na której pisze "proszę o uregulowanie honorarium lekarskiego za konsultacje tel. w wys 70 zł" i podany nr konta.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mama Igorka w Luty 22, 2009, 15:03:48
Dziękuje Ci Majka! O to właśnie mi chodziło! no cuż, troche słono sobie liczą te honoraria , ale jeśli tak trzeba ? bo w naszym przypadku, to własnie głównie na takiej zasadzie opierałoby sie leczenie, no i jeszcze mejle...pozdrawiam...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: . w Luty 22, 2009, 17:51:54
Przy leczeniu DAN to i tak tzw. "pikuś", wiem bo leczę równolegle od ponad roku.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mama Igorka w Luty 22, 2009, 20:24:19
No tak, to napewno. Tylko z kąd na to wszystko brać? my jeszcze nawet nie mamy orzeczenia o niepełnosprawności, bo nasza pediatra tak mnie w błąd wprowadziła, że mogę się ubiegać dopiero, jak będziemy mieli rzeczową diagnozę, a mogliśmy juz zacząć sie starać we wrześniu (2008r)gdy nasza neurolog dała taki świstek o opóżnieniu rozwoju psycho-ruchowego. ...( Igorek jeszcze nadal nie chodzi- 20 miesiecy skończył) .
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 23, 2009, 08:18:51
Rzeczywiście jest chyba zamieszanie z tym cennikiem, tak jak obserwuję dr Bross to ona należy do takich trochę roztrzepanych osób, a jej rejestratorka stara się "podciągnąć" cenę w górę. Odkąd to zauważyłam zawsze załatwiam sprawy finansowe wyłącznie z dr Bross.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Luty 23, 2009, 09:18:26
Neo dobrze że to napisałaś ja też ostatnio dostałam kwitek za konsultacje 50zł jak sobie przypominam to my też rozliczamy się przy dr lub bezpośrednio z nią. Bierzecie fakturę bo my zawsze?

Dwano nie pisałam za dużo się działo mały miesiąc chorował i niestety nie obeszło się bez antybiotyku.
Teraz jest super śmieje się, zaczyna mówić ciągi sylab a był niemową oczywiście nadal dostaje tarantulkę tym razem 200 na początku lutego i tak mu się zmieniło.
 Może po tarantuli miał okropne zapalenie gardła i jamy ustnej, dziąsła były przekrwione i opuchnięte z białymi plamkami. Bolało go to wszystko bardzo jadł jedynie rosół i jak skończyła się choroba zaczął sobie gawędzić mama, baba papa oczywiście bez zrozumienia ale coś jest. :)
 Zaczyna się chować pod kocem robi kuku, chce z nami się bawić z psem też i przy okazji choroby misiał polubić wychodzenie ze swoją Sabą niestety sam nie zostanie w domu.
Najdziwniejsze zrobił wczoraj bawił się z ojcem w pokoju, ja do nich przyszłam, a on podszedł do mnie, wziął moją rękę, wyprowadził mnie z pokoju i wrócił i zamknął mi drzwi przed nosem. :D  wymiękłam tak się śmiałam że aż się popłakałam.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Luty 23, 2009, 11:33:40
Ja też rozwazam leczenie dr Bross, niestety też mamy daleko, bo mieszkamy pod Warszawą. Także wyprawę musimy chba z jakimś noclegiem zorganizować.
A czy da sie tak, żeby 1x raz pojechać osobiście a dalsze leczenie prowadzic przez konsultacje telefoniczne i mailowe? Wolę płacić za konsultacje tel niz jechać prawie 500 km!
Leki dostaje się za darmo? tzn są w cenie wizyty?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Luty 23, 2009, 11:45:10

(supcia @ Lut. 12 2009,14:24)
QUOTE
U nas po kulkach najważniejsze było to że ruszyła mowa i rozumienie mowy, reakcja na imię.
Zosia nazywa przedmioty, pokazuje paluszkiem przedmioty i je nazywa. Od stycznia zaczęły się pojawiać pierwsze zdania i bez problemu powtarza wyrazy 3 sylabowe:-)
Sygnalizuje wszystkie swoje potrzeby werbalenie!!!

A moje dziecko zaczęlo to robić dopiero teraz niedawno, czyli w wieku prawie 5 lat. Kto wie moze jakby dostał te kulki, jak miał 2,5 roku, zaczął by już wtedy ???  
Może powinnam go odtruć ze szczepionek?
Mojemu dziecku zaszkodzila już pierwsza podana w szpitalu szczepionka, pojawił sie placz niewiadomo z jakiego powodu, problemy ze ssaniem piersi, zbyt duzy spadek wagi i bradykardia. Wtedy uznano to za trudności dostosowawcze do życia pozałonowego. Tylko dlaczego one nie pojawily sie od razu po urodzeniu? na początku było to spokojny,śpiący sobie lub ssący pierś noworodek. teraz ja wiążę to ze szczepieniami jakie dostał w szpitalu. Ale to nie wątek o szczepieniach...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Luty 23, 2009, 12:24:40
Z tego co czytam ten wątek, wnioskuję ze leki zalecane przez homeopate klasycznego podaje się raz na kilka tygodni np na 6 tygodni,
tzn kilka dawek co kilka tygodni? dobrze zrozumiałam
nie są to leki ktore podaje sie codziennie, kilka razy dziennie?
czy posilki mają jakiś związek np 15 przed jedzeniem? czy coś takiego jak przy innych homeopatycznych "zwyklych" nie-klasycznych lekach.
Jak podajecie kuliki dzieciom które nie łykają tabletek? czy można je rozgnieść na plastikowej łyżeczce? i dodać kapkę wody? czy można popijać?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: florian w Luty 23, 2009, 12:46:06
My tez mieszkamy pod warszawą i zdecydowalismy się pojechac do dr Bross. Umówieni bylismy w piątek na 10 więc w nocy koło 3 wyjechalismy - no więc mały większość drogi spał a nad ranem przed samym Bielskiem zatrzymaliśmy sie w mcdonaldzie wtedy zjadł śniadanko i później prosto na wizytę...nawet byliśmyza wcześnie można wyjechać spokojnie  o 4 albo umówić się na wcześniejszą wizytę na godz. 8 lub 9. A po wizycie wracaliśmy prosto do domu, postój w Częstochowie w mcdonaldzie na obiadek. Wszystko miałam przygotowane: woda w termosie na mleko, zupka gotowa podgrzewana w podgrzewaczu samochodowym. Tez myslałam że bedzie kiepsko jechac ale się udało, mały trochę spał w podróży, trochę tez marudził - z powrotem w domu byliśmy około 17 - pewnie byłoby się szybciej tylko teraz akurat śnieg spadł.
My dostaliśmy 2 porcje kulek po 3 szt podawane jednorazowo w odstępach 15 minut. Ponieważ powinno sie je zaaplikować na jężyk a nasze dziecko ma 2,5 roku to za bardzo się nie uda to rozpuściliśmy zgodnie z zaleceniem w odrobinie wody i później dałam mu w strzykawce.
Osobiscie wole pojechac do pani dr bo ona woli tez zobaczyc dziecko po 6 tyg.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 23, 2009, 13:16:02
Beciakoz, bardzo się ciesze z postępów twojego synka. Mój Michałek to też taki konstytucyjny Pajączek i też dostał ileś tej tarentuli - mam wrażenie ze własnie po niej przestał walić się po głowie, za co do dzisiejszego dnia jestem niezmiernie wdzięczna dr Bross.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: frankowamama w Luty 23, 2009, 13:17:02
My też mieszkamy pod Warszawą, byliśmy już 2 razy i obróciliśmy w ciągu 1 dnia, zapisujemy się na południowe godziny- 12l ub 13. Jeszcze zdążamy odwiedzić znajomych w Pszczynie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Luty 23, 2009, 14:47:30
Acha, ja myślałam że raczej z noclegiem należałoby to zorganizować, rozkladając na 2 dni, ale nie w trosce o dziecko (on lubi jeździć, a połowę drogi pewnei prześpi) ale w trosce o męża, żeby nadto go nie wyksploatować :D
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Luty 23, 2009, 14:50:29
My teraz jedziemy z Zosią w środę, to nasza 3 wizyta, już nie mogę się doczekać, co tym razem ruszy nam  z kopyta po kolejnych kulkach:-)))))
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Luty 23, 2009, 14:53:08
jak sie umawia do dr Bross? czy dzwoniąc na nr tel. podany na początku wątku o homeopatii klasycznej? czy wysyłąjac maila?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Luty 23, 2009, 14:55:37
GABINET LEKARSKI - Homeopatia klasyczna
dr med. Katarzyna Bross-Walderdorff

Nasz adres:
ul. Listopadowa 59
43-300 Bielsko-Biała
tel. 033 816 94 59
0602 58 38 14
E-mail: biuro@homeopatia-klasyczna.pl

Godziny przyjęć:
poniedziałeki i środy: godz. 10.00-18.00
wtorki, czwartki i piątki: godz. 08.00-16.00

Telefoniczna rejestracja (tel. 033 816 94 59):
Telefon w pilnych przypadkach: 0602 58 38 14
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Luty 23, 2009, 14:59:04
Supciu, bardzo dziękuję za dokładne namiary :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Luty 23, 2009, 15:09:52
cała przyjemność po mojej stronie:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Luty 23, 2009, 18:14:50
Neo mój pajączek przestał się już bić po głowie i twarzy i oczywiście nie wali głową po ścianach, to jest niesamowite jak szybko można zapomnieć o takich zachowaniach.
Ostatnio uświadomiliśmy sobie że nie rzuca się twarzą na łóżka a było to nagminne, mam wrażenie że my już nie zwracaliśmy na to uwagi a tu takie oświecenie przy czyszczeniu jego okularów zdałam sobie sprawę z tego że dawno nie poprawiałam nosków (załatwił w ten sposób dwie oprawki).
Wybieramy się teraz 13 marca do dr.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: . w Luty 24, 2009, 13:43:21

(dawidek @ Lut. 17 2009,20:08)
QUOTE
Rozmawiałam dzisiaj z dr Bross, już wysłała Dawidowi lekarstwo więc jutro juz mu podam. A p. laryngolog stwierdziła zapalenie ucha środkowego i dała antybiotyk, którego oczywiście nie wybiorę.

No i nie dałam antybiotyku tylko tuberkulinę ch 200, którą mi p.dr dosłała drugiego dnia. Dzisiaj byłam u laryngolożki na kontroli, zbadała ucho - i zdrowe, pięknie się zaleczyło  :)  Powiedziałam jej że nie dałam antybiotyku tylko homeopatyk, ale nie skomentowała za wiele :;):
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 24, 2009, 15:23:24
Lepiej nie wkurzaj laryngologa :D
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: . w Luty 24, 2009, 18:12:26
:D
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: satia w Luty 25, 2009, 12:47:42

(beciakoz @ Lut. 23 2009,18:14)
QUOTE
Wybieramy się teraz 13 marca do dr.

My też :) My na 13:00 :)

a dodam jeszcze jedną rzecz: Miłosz aktualnie choruje na grypę. Grypsko, jakiego w domu jeszcze nie miałam. Drgawki i gorączka 40,7, która za nic nie daje się zbić. Niczym. Przez ponad dobę ta gorączka trzymała, zadne paracetamole czy Ibufeny nie działają, mimo że podawałam co 6 godzin i zwiększąłam dawki. Na noc wczoraj dałam już czopek z pyralginy, bo dziecko mi majaczyło. I co???? NIC!!!! Cztery godziny czekałam na spadek gorączki po pyralginie i panicznie się przestraszyłam, jak zobaczyłam, że to nie działa.......

w domu miałam jeszcze kulki, które pani dr zaleciła, jak rok temu Miłosz miał anginę i gorączkę 41,3.

Dałam mu te kulki.... Od godziny 2 w nocy do tej pory gorączki nie ma, bawi się, nie to dziecko. czary mary ta homeopatia, jak bum cyk...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 25, 2009, 15:52:43
Satia ja pamiętam jak moja córka była w szpitalu z jakąś infekcja i grzali jej dożylnie leki farmaceutyczne na obniżenie temperatury i...nic. Ech, szkoda ze wtedy nie wiedziałam o homeopatii klasycznej.
NO a jak jest z padaczką, ładuje sie dziecko tymi farmaceutycznymi zagłuszaczami latami ryzykując jego życiem a efekty z reguły bardzo średnie lub żadne(farmaceutyczni lekarze nazywają te przypadki lekoopornymi). Nieraz czytałam relacje tych lekoopornych osób, które od bezradnych farmaceutycznych lekarzy szli do lekarzy - homeopatów i padaczka ustępowała po "cukrowych" kulkach jak ...kamfora.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Luty 25, 2009, 18:59:25
My mamy wizytę 11 marca,
zobaczymy jak to będzie,
trochę się obawiam tych początkowych efektów ubocznych, że jego zachowanie pogorszy się do tego stopnia, iż rozniesie przedszkole i jeszcze będą mi się chcieli go pozbyć...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Luty 25, 2009, 21:12:46
Właśnie wróciliśmy z kolejnej wizyty u dr. Bross:-)))))))))))
Jestem w siódmym niebie!!!!!!!!!!!!
Po kolejnym wywiadzie, i przeszło godzinnej obserwacji Zosi, doktor stwierdziła, że Zośka jest na bardzo dobrej drodze do wyleczenia. Objawy autystyczne prawie zniknęły ( z wyjątkiem nadpobudliwości), ale mowa nabrała takiego tempa, że Zośka dziś bez problemu porozumiewała się z dr. Bross:-)))))))))))
Wykonywała jej polecenia, i słuchała uważnie:-)))))))))0
Brossowa sama nie może wyjść z podziwu, że po pół rocznym leczeniu homeopatycznym są takie efekty, kiedy zobaczyła jak Zosia wsadza do samochodziku lalkę i jeżdzi nim po podłodze, a potem bierze misia i lalę i udaje jakby zabawki ze sobą rozmawiały i dawały sobie buzi, bez wahania stwierdziła, że tego typu zachowania (zabawa "na niby") w sposób bezsprzeczny wskazuje na to, że Zosia do nas wraca!!!!!!!!!!!

Dostaliśmy kolejną dawkę sulfuru o potencji 1000, ostatnio dostała też sulfur ale o potencji 300, chciała zobaczyć czy tak niska potencja będzie działać. Faktycznie Zośka zdobywała kolejne szczyty, więc tym razem powróciła do potencji 1000, bo największe efekty były właśnie po tak wysokiej potencji.

Przy okazji wypytałam o szkarlatynę i leczenie jej antybiotykami.
Dr. Bross jest ogromną przeciwniczką antybiotyków, niemniej jednak do szkarlatyny podchodzi bardzo ostrożnie z uwagi na bardzo poważne powikłania poszkarlatynowe.
Owszem, są leki homeopatyczne którymi można leczyć szkarlatynę, ale stosuje je tylko i włącznie wtedy gdy rodzice zadeklarują że tego właśnie chcą.
Problem jest natury technicznej. Gdyby jakiś rodzic w razie powikłań zgłosił sprawę do IZBY LEKARSKIEJ homeopata, który zalecił leczenie szkarlatyny homeopatią może stracić licencję na wykonywanie zawodu, chyba że rodzice podpiszą oświadczenie, że tak chcą leczyć dziecko.
Generalnie łatwiej jest potem leczyć grzybicę przewodu pokarmowego, niż np. zapalenie mięśnia sercowego, zapalenie nerek, zapalenie stawów itd (to niektóre powikłania po szkarlatynie). Powikłania mogą wystąpić niezależnie od tego czy leczyliśmy szkarlatynę homeopatycznie czy antybiotykiem. Niemniej jednak w przypadku konfrontacji z Izbą Lekarską, każdy lekarz chce mieć czyste sumienie.


I jeszcze jedna istotna rzecz, którą dr. Bross prosiła bym przekazała rodzicom z tego forum:-) Wszelkiego rodzaju "pseudo" leki homeopatyczne jak np. Stodal, oscillococinum, itd, robią więcej spustoszenia w organiźmie niż pomagają....
Zaburzają też działanie przyjmowanych do tej pory leków homeopatycznych, nie kupujcie leków homeopatycznych na własną rękę zaślepione kolejną świetną reklamą telewizyjną, bo to wyrzucone pieniądze w błoto...


No i podaję aktualny cennik dr. Bross:

osoba dorosła :
pierwsza wizyta 200 zł
każda kolejna    150 zł

dziecko:
pierwsza wizyta 170 zł
każda kolejna     120 zł

No i to chyba było by na tyle:-)))
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 26, 2009, 07:55:07
Supciu, bardzo się cieszę!!!!!!! I wciąż mam nadzieję że mimo iż moi synowie mają już 14 lat ich leczenie u homeopatów klasycznych przyniesie też duże efekty.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Luty 26, 2009, 08:25:17
Dla nas to prawdziwy cud:-)
Najwspanialsze było to że podczas wywiadu gdy pani doktor pytała co się poprawiło- nawijałam przez 30 minut hihihi, kiedy zaś zapytała z czym nadal są problemy, nagle kazało się że nie bardzo wiem co jej odpowiedzieć:-))) Poza nadpobudliwością i awanturowaniem się i wymuszaniem swoich potrzeb "tu i teraz" Zosia doskonale funkcjonuje.
Na dzień dzisiejszy sprawia raczej wrażenie dziecka z "temperamentem", bardzo żywego i upartego jak osiołek hihihi.

Nie mam już najmniejszych wątpliwości, że w przypadku Zosi leczenie homeopatyczne odegrało najważniejszą rolę w procesie leczenie, równorzędnie z dietą i suplementacją i przeleczeniem candidy.
Gdyby nie te etapy w procesie leczenia, cała terapia rewalidacyjna nie przyniosła by żadnych skutków. Bo jak przywrócić do zdrowia chorego, gdy podczas procesu leczenia stale podaje mu się "truciznę"???? ( mam tu na myśli wszystko to co zaburza pracę jelit obniżając odporność).

Pytałam też doktor o nowe soki bezcukrowe "Kubuś"- kiedy dr. Bross opowiedziała mi o wynikach niezależnych instytucji dotyczących składu soków dla dzieci włosy stanęły mi dęba...
Okazuje się, że te "świetne i zdrowe" Kubusie bezcukrowe, zawierają w przeważającej ilości warzywa i owoce bardzo wysoko alergizujące, zwłaszcza daje to objawy w przypadku alergii "ukrytych".
Jedyne soki godne polecenia to Bobofruty- oczywiście te bez dodatku cukru, oraz soki Fortuny i inne w kartonach, należy jednak zwracać uwagę, czy są faktycznie bez cukru (nie są słodzone słodzikiem czy fruktozą) oraz sposób konserwowania- najlepiej gdy są pasteryzowane.

I jeszcze wracając do leków przeciwgorączkowych. Miałam nosa gdy ostatnio podałam Zosi pyralginę w CZOPKU:-) Jeśli już zaistniej konieczność zbicia gorączki (gdy przekroczy 40 stopni) najlepiej podać dziecku czopek.
W przypadku pyralginy- 1/3 czopka na 15 kg wagi.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Luty 26, 2009, 10:08:40
Aż miło się czyta jak ładnie i szybko Zosia wychodzi z autyzmu :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Luty 26, 2009, 10:11:17
Odnosnie soków, co sądzicie o soku jabłkowym 100% Riviva z Biedronki? Podobno jest bezcukrowy? Moj Wiktor go uwielbia?
Już pomijając temat jabłka-candida, czy taki sok jest napewno bezcukrowy?
I czy wogóle soki 100%-owe bez cukrowe z kartonu są napewno bez cukru ???
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: diabla w Luty 26, 2009, 11:48:15
Gratulacje dla Zosi.
Oj jakbym nie miala tak daleko do dr Bross to bym tez sprubowala.

 A co do sokow to ja w zaden sok bezcukrowy nie wierze :). ostatnio zastanawiam sie nad sokowirowka. Oprocz owocow i warzyw napewno cukru nie bedzie :).
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 26, 2009, 12:34:59
Kartoniki w środku są wyścielone folią aluminiową, z której aluminium stopniowo przedostaje się do soku, dlatego też nigdy nie kupuję soków(oczywiście  bezcukrowych ) w kartonikach, tylko zawsze w szklanych butelkach. W domu używam wyciskarki do soków.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: skarbek2006 w Luty 26, 2009, 13:02:57
Wreszcie zdecydowałam sie na wizyte u dr Bross i
 mamy wizyte 9 marca zobaczymy czy u  nas będą jakieś efekty. Obawiam sie najbardziej pogorszenia ale bez poprawy późniejszej.
Supcia napisz koniecznie co sie dzieje po nast dawce leku u Was jeśli będzie się coś działo oczywiście.
Może kogoś spotkamy z Was u dr  9 marca ???

pozdrawiam
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Luty 26, 2009, 14:04:56

(neoaferatu @ Lut. 26 2009,12:34)
QUOTE
Kartoniki w środku są wyścielone folią aluminiową, z której aluminium stopniowo przedostaje się do soku, dlatego też nigdy nie kupuję soków(oczywiście  bezcukrowych ) w kartonikach, tylko zawsze w szklanych butelkach. W domu używam wyciskarki do soków.

no właśnie ja jest z tymi kartonami? a mleko ryżowe, zdrowe i zalecane dla naszych dzieci, ale też przecież w kartonikach, ktore od środka mają aluminium ???
już nie wiem sama, chyba poza wodą nic innego pić nie powinien :(
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Luty 26, 2009, 14:14:11
No faktycznie można ogłupieć, ja jednak kupuje soki w kartonikach, bo w butelkach oprócz gerbera czy bobofruta nic zdrowego nie ma niestety:-((((

A odnośnie mleka to my ostatnio kupujemy sojowe i ryżowe w proszku- wychodzi dużo taniej, i Zosi takie bardziej smakuje, bo mogę dowolnie je przygotować, ostatnio Zośka pokochało sojowe truskawkowe mleko w proszku- bardzo jej smakuje:-)))
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: ela-bozena w Luty 26, 2009, 14:36:08
Supcia jakie soki kupujesz ,bo mój synus ma 5 lat i dalej daje mu Bobofruty :p
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Luty 26, 2009, 22:55:20
I chwała Ci za to, że nadal podajesz mu bobofruty:-)))
Nam Zosia wypija ok 2 litrów soku dziennie, więc gdybyśmy dawali jej bobofruty byśmy zbankrutowali:-)


Gratuluję słusznego wyboru:-)


My podajemy jej soki w kartonie Fortuny i Hortexu- oczywiście bez cukry:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mama Igorka w Luty 26, 2009, 23:04:29
Dorotko , czytając Twój wcześniejszy post z relacji u dr Bross, normalnie sie poryczałam jak dziecko! Ale to było ode mnie silniejsze. Tak wspaniale się to czyta, o Zosieńki postępach! Akurat przyjaciółka mnie odwiedziła i mnie nakryła, jak ocierałam łzy, ale szybkojej objaśniłam... oby tak dalej!!! Bardzo , bardzo Was pozdrawiam!  :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Luty 26, 2009, 23:47:31
:-)))))

dziś był najcudowniejszy dzień w moim życiu!!!!
Podczas wizyty u neurologa , lekarz dał mi jasno do zrozumienia:
'autyzm wczesnodziecięcy..hmmm... diagnoza ponad pół roku temu...hmmm..na dzień dzisiejszy ja z całą pewnością wykluczam autyzm wczesnodziecięcy, co najwyżej zespół Aspergera, ale też byłbym ostrożny, bo na dzień dzisiejszy jedyne objawy autystyczne u państwa córki to aspołeczność, pozostałe aspekty rozwoju, owszem nieco opóźnione, ale w porównaniu z tym co było pół roku temu to jest ogromny postęp"...


Jestem pijana ze szczęścia i nie tylko ( zrobiłam sobie drinka ) hihihi
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Luty 27, 2009, 02:47:38
Supcia, wspaniale, gratulacje :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 27, 2009, 08:44:17
Co do tych soków bezcukrowych to ostatnio na Hali Targowej we Wrocławiu wyczaiłam takie duże soki bezcukrowe  900 ml. Ja mam ich dwóch większych chłopaków, wiec na jakieś okazje takie coś kupuję. Dawniej kupowałam bobofruty bezcukrowe albo Dar Natury tez oczywiście bez cukru i innych jakichkolwiek podejrzanych dodatków.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: ela-bozena w Luty 27, 2009, 08:52:13
Neo ,jakie duże soczki bez cukru?też bym chętnie kupowała coś innego,bo dziennie idzie nam 5 buteleczek,w końcu też by zaczeli robić te soczki w większych butelkach,aha,chciałam się pochwalić ,że Wasze rady w sprawie hemeopatii bardzo nam pomogły,Bartek już wogle nie kaszle nie ma temperatury i dziś spał już całą noc!!!
Supcia gratulacje,to jest lepsze od 6 w totka!!! :inlove:
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: ewajan w Luty 27, 2009, 09:12:36
Mój Rafał pije  Kubusie,one są bez sacharozy, są słodzone syropem glukozowo-fruktozowym, bez konserwantów.O glutenie nic tam nie pisze,chociaż ten sok jest gęsty...no właśnie
Codziennie wytrąbi dużą butelkę.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: jana w Luty 27, 2009, 09:35:45
uwaga na syropy glukozowe, jak nie jest napisane z czego ten syrop, to jest ryzyko ze jest ze zboza glutenowego. Syropy glutenowesa robione ze skrobii, moze to byc skrobia kukurydziana, ale czesto jest z pszennej.



Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Luty 27, 2009, 09:38:02
Satia może uda nam się spotkać, my mamy 13 marca na godz 11.  Często zmarudzamy do 1,5 godziny zwłaszca jak Karol chodzi po leżance albo krzyczy a po godzinie ma dosyć i wychodzi wtedy zostaje jeden z nas a drugi biega a małym.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 27, 2009, 10:18:22
Glukoza i fruktoza tak jak sacharoza są wytwarzane przemysłowo, różnica między sztuczną fabryczną sacharozą a sztuczną fabryczną glukozą czy fruktozą jest kosmetyczna.
Ja nie używam żadnych produktów słodzonych sacharozą(białym cukrem), glukozą czy fruktozą albo przemysłowymi słodzikami itp. sztucznymi produktami. Moje dzieci jedzą tylko naturalną sacharozę, fruktozę i podobne naturalne cukry zawarte w jarzynach i owocach (burakach, marchwi, gruszkach, grapefruitach itd. itp).
Czasem używam stewii (fajnie zabarwia kisiel na zielono) lub słodzę coś suszonymi oczywiście ekologicznymi daktylami. Ciastka słodzę karobem lub mąką z kasztanów.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Luty 27, 2009, 11:58:44

(supcia @ Lut. 26 2009,14:14)
QUOTE
A odnośnie mleka to my ostatnio kupujemy sojowe i ryżowe w proszku- wychodzi dużo taniej, i Zosi takie bardziej smakuje, bo mogę dowolnie je przygotować, ostatnio Zośka pokochało sojowe truskawkowe mleko w proszku- bardzo jej smakuje:-)))

ja też daję mleko ryżowe z proszku i gryczane też jest b.smaczne
o takie:
http://www.allegro.pl/item560....go.html
czy Ty też takie dajesz?
choć skład nie jest superancki, ale wychodze z założenia że lepsze to niż mleko krowie
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Luty 27, 2009, 13:18:59
My ostatnio kupujemy mleko sojowe truskawkowe firmy: Fa.Langsteiner
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: ela-bozena w Luty 27, 2009, 13:57:04
Co powiedzie na kakao? Ja słyszałam ,że jest bardzo nie dobre,niestety bardzo rzadko ,ale daje je synusiowi,jak pijemy kakao to się chowamy po kątach,niestety nasz skarb jest mądrzejszy niż to się wydaje jego 2 starszym siostrom,i awantura gotowa.Ja się drę , synek też i kakao jest robione,takie oszukane ,ale zawsze...Supcia a może tej firmy co kupujesz mleko truskawkowe jest i czekoladowe? :D
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Luty 27, 2009, 13:58:50
a ten cukier gronowy ???  który jest w tym mleku?
u nas wyszlo w badaniach, że soja alergizuje, także nie daję soji.
Ale jeżeli dziecko może jeść soję i problem candidy już z głowy, to pewnie mleko to jest ok.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Luty 27, 2009, 14:00:38

(ela-bozena @ Lut. 27 2009,13:57)
QUOTE
Co powiedzie na kakao? Ja słyszałam ,że jest bardzo nie dobre,niestety bardzo rzadko ,ale daje je synusiowi,jak pijemy kakao to się chowamy po kątach,niestety nasz skarb jest mądrzejszy niż to się wydaje jego 2 starszym siostrom,i awantura gotowa.Ja się drę , synek też i kakao jest robione,takie oszukane ,ale zawsze...Supcia a może tej firmy co kupujesz mleko truskawkowe jest i czekoladowe? :D

jest czekoladowe ale zawiera zwykły cukier,
naszym dzieciom można dawać kakao goszkie, robić na mleku takim jakie dziecko może i słodzić np ksylitolem
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Luty 27, 2009, 14:01:31
o ile nie ma alergii na kakao, ktore często alergizuje,
ale nas zaraz popędzą z tego wątku bo to nie wątek o dietach :D
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Luty 27, 2009, 14:05:08
a jak kakao alergizuje to można je jeszcze zastąpić czymś co się nazywa korab, do kupienia w zdrowej żywności, brązowe i podobno smaczne
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: macia23 w Luty 27, 2009, 14:15:09
Kupiłam ostatnio mojemu małemu krem karobowy z orzechami laskowymi.Cena z kosmosu ,ale jest naprawdę pyszny.Wczoraj zajadał z tym naleśniki.Nie zawiera kakao,mleka i cukru.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: ela-bozena w Luty 27, 2009, 14:17:49
gdzie sie kupuje ile kosztuje,co pisze na pakowaniu(nazwa)-robie listę ,jade na zakupy
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Luty 27, 2009, 14:27:53
Kobitki kochane, bo znowu robi się młyn.
Temat diety jest w innym wątku:-)

Mam zatem prośbę, aby w tym wątku omawiać wyłącznie tematy związane z homeopatią klasyczną u dr. Bross:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Luty 27, 2009, 20:13:57
Dziś mija 2 doba po podaniu trzeciej dawki sulfuru o potencji 1000.
Tradycyjnie wystąpiły:
-gorączka
-nadpobudliwość
-płaczliwość
-"głupawki"

Jak pojawią się nowości dam znać:-)))
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: luśka w Luty 27, 2009, 20:18:13

(sylwus-ka @ Lut. 27 2009,22:58)
QUOTE

(supcia @ Lut. 26 2009,14:14)
QUOTE
A odnośnie mleka to my ostatnio kupujemy sojowe i ryżowe w proszku- wychodzi dużo taniej, i Zosi takie bardziej smakuje, bo mogę dowolnie je przygotować, ostatnio Zośka pokochało sojowe truskawkowe mleko w proszku- bardzo jej smakuje:-)))

ja też daję mleko ryżowe z proszku i gryczane też jest b.smaczne
o takie:
http://www.allegro.pl/item560....go.html
czy Ty też takie dajesz?
choć skład nie jest superancki, ale wychodze z założenia że lepsze to niż mleko krowie

tu tez fajna strona ,gdzie mozna kupic mleka w proszku ,rozne smaki
 http://www.bogutynmlyn.pl/go....5f0edf1
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Luty 27, 2009, 20:41:12
dzięki, znam i kupuję, ale już nie piszmy o tym w tym wątku..
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Luty 27, 2009, 22:56:11
Odpowiedzi na jakie pytania powinnam sobie przygotować jadąć do dr Bross? Pytam wczesniej zebym już mogła zacząć obserwacje pod tym kontem, bo np nigdy nie zwracalam uwagi na którym boku Wiktor śpi i jakbym była o to zapytana pierwszy raz u dr to nie wiem czy odrazu bym wiedziała. Teraz już wiem że na prawym zasypia ale w nocy potrafi sobie zmienić.
O co jeszcze wypytuje dr oprócz boku spania, prykania i sytuacji rodzinnej? bo tyle wyczytałam w wątku.
I czy dr przegląda dokumentację medyczną czy głównie opiera się na wywiadzie i obserwacji dziecka?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: skarbek2006 w Luty 28, 2009, 00:26:49
właśnie dziewczyny napiszcie proszę!!!!!!!! bo my tez jedziemy na wizyte i mniej stresu by mnie to kosztowało jak bym znała chociaż część pytań bo tez bym poobserwowała małego przez ten tydzień i sobie popisała wszystko
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Luty 28, 2009, 12:11:12
Słoneczka:-)

Należy podkreślić, że homeopatia klasyczna nie leczy przyczyn a objawy.
Dlatego też warto sobie spisać wszystko co odbiega od normy, są to wszystkie te rzeczy które są dla Was niepojące. Im lepiej opisane problemy tym lepiej trafiony lek.
Podczas godzinnego wywiadu, doktor obserwuje dziecko, pewne rzeczy sama wychwyci, inne należy opisać jak tylko się da:-)

Podam może na przykładzie naszej Zosi co było dla mnie niepokojące podczas pierwszej wizyty:
1. Pocenie się podczas snu ( nieprzyjemny lepki pot, o zapachu amoniaku)
2. Nadpobudliwość ruchowa
3. Brak rekacji na imię, na zakazy nakzay itd
4. Wybiórcze jedzenie, wypluwanie i oglądanie jedzenia
5. zabawa fekaliami (sikami i kupą)
6.  Hiperwentylacje, gaworzenie obsesyjne, samookalecznia się ( oklepywanie się i uderzanie dłońmi w głowę)
7. Problemy ze snem
8. Nieprawidłowy stolec (raz biegunki raz zatwardzenia)
9. Nadwrażliwość dotykowa, niedowrażliwość stóp i dłoni
10. chodzenie na paluszkach
11. wybuchy agresji i płaczliwość
12. wysypki i róznego rodzaju liszaje za buzi i ciele
13. brak mowy komunikatywnej
14. wieczne wspinanie się po meblach
15. brak równowagi- zataczanie się- chodzenie tyłem jak rak
16. ciągnięcie się za włosy
17. trzaskanie drzwiamy, chowanie się do szafek
18. różnego rodzaju "izmy"- trzepotanie rączkami, trzepotanie główką, kręcenie obsesyjne wokół własnej osi.
19. nadwrażliwość jamy ustnej - wszytko musiałam blenderować na papkę
20. dziwactawa w jedzeniu- np. jak dostała banana całego do rączki to go zajadała, ale jak go pokroiłam w plasterki to już nie chciała jeść.
21. Nieomiejętność posługiwania się łyżeczką.
22. Plucie
23. Obsesyjna zabawa wodą- przelewanie z pojemnika do pojemnika
24. Zatykanie uszy paluszkami
25. Duża nadwrażliwość słuchowa, nietypowa, z jednej strony nie znosiła krzyku siostry (wpadała w histerię), z drugiej strony muzykę słuchała tak głośno że nam (rodzicom) uszy pękały hihih
26. Strach przed obcymi w domu
27. Jedzenie musiało być bardzo dobrze przyprawione- solą pieprzem i papryką. Zdecydowanie ostre smaki, cukier był jej obojętny, ale jak danie nie było pikantne to nie chciała jeść.

Dodam, że po trzeciej dawce sulfuru- 90% wyżej wymienionych objawów ustąpiło:-)))




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: agha w Luty 28, 2009, 12:11:55
Witam,
dołączam się do prośby.
Kto był niech napisze proszę o co pytano.
Taki zestaw pytań testowych :)
Miłego weekendu
aga
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Luty 28, 2009, 12:13:54
Napisałam powyżej:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Luty 28, 2009, 13:54:20
Dziękujemy za szczególową listę :)

u nas też prawie wszystkie takie zachowania były,
niektóre są nadal ale sporo minęło
to ja chyba powinnam sobie zrobić 2 listy, jedną z tym co pozostało a drugą z tym co jest nadal.
A u nas przedewszystkim są nadal opóźnienia w mowie czynnej i biernej, mowa niewyraźna, rozumienie głównie wyuczonych słów i zwrotów.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Luty 28, 2009, 13:59:02
Czytam w tym wątku ze dr odtruwa od szczepionek w innym miejscu inna mama pisze, że dr powiedziala ze nic takiego nie robi. To jak to jest? czy mogę do dr powiedzieć że chciałabym odtruć dziecko ze szczepionek (bo wogóle to bym chciała jeśli go zatruły), czy poprostu że przyjechałam bo chciałabym poprawić stan funkcjonowania dziecka? Czy wogóle nie będę o to pytana po co przyjechałam do niej z dzieckiem autystycznym?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 28, 2009, 14:44:53
Homeopatia klasyczna w przeciwieństwie do allopatii leczy PRZYCZYNY chorób, a nie ich objawy czyli skutki. W homeopatii klasycznej dokładnie i precyzyjnie opisane objawy służą jedynie do dotarcia jak najbardziej precyzyjnego do źródeł choroby poprzez indywidualne dobranie jak najbardziej pasujacego leku.. Stąd takie niesamowite i często szybkie efekty w dochodzeniu do zdrowia danego dziecka.

Nie jest więc tak jak pisze Supcia, ze homeopatia klasyczna nie leczy przyczyn, tylko objawy - leki sa dobierane wg objawów, ale uderzają w źródło choroby, a nie jego skutek!!!!
Głuszenie skutków choroby jak np, zbijanie gorączki czy zagłuszanie drgawek będących efektem padaczki to domena leczenia allopatycznego(farmaceutycznego), które właśnie leczy( a raczej zagłusza) OBJAWY a nie przyczyny choroby.

W zwiazku z tym ze precyzyjne dobranie leku, który ma wyeliminować PRZYCZYNÊ choroby odbywa sie na podstawie objawów manifestowanych przez organizm chorego, najważniejszy w doborze leku jest dokładny opis aktualnie wystepujacych objawów. Część z nich oczywiście dr Bross zauważy w swoim gabinecie, resztę powinni dokładnie opisać rodzice dziecka.
Najczęściej oprócz tego zadawane pytania:
-ile je, ile pije, jak pije (szybko, wolno), co je, ulubione potrawy, pory dnia, kiedy je chętnie itp.
-  w jakiej pozycji spi, w jakiej zasypia, czy zmienia pozycję, czy szybko zasypia, czy spi z kimś, samo itp.
- jak przebiegała ciąża i poród
- czy było szczepione , na co, jak reagowało na szczepionki
- na co dziecko chorowało od poczatku swojego życia do chwili obecnej
- wszelkie inne istotne informacje na temat dziecka, które przychodzą rodzicom do głowy(np. traumatyczne wydarzenia z jego lub rodziców życia)
- ja dałam jeszcze dr Bross wyniki badań, najlepiej mieć skserowane i je dać
- czasem dr w razie potrzeby prosi, zeby na kolejną wizytę przygotowac jakieś wyniki lekarskie z interesującego ja zakresu w celu dookreślenia stanu chorego dziecka i wyboru odpowiedniego leku
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 28, 2009, 14:49:33
Jednym z dowodów na to ze homeopatia klasyczna leczy przyczyny, a nie objawy choroby jak w leczeniu allopatycznym jest oczywisty fakt skutecznego wyleczenia choroby, która potem już NIE WRACA. Ponieważ zlikwidowanie przyczyn choroby powoduje, ze nie pojawiają się także już nigdy potem jej objawy.
Natomiast w leczeniu allopatycznym(farmaceutycznym) leczymy często dziecko w kółko i w kółko latami np. alergie czy padaczkę no a choroba ciągle jest lub wraca i tak latami. Dlaczego? Bo leki farmaceutyczne głuszą objawy(skutki) choroby, natomiast nie leczą jej przyczyn.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Luty 28, 2009, 14:58:30
Co do odtruwania ze szczepionek - lek konstytucyjny który z załozenia jest lekiem najlepiej dobranym do stanu chorego, ma wyeliminować jak największa liczbę obciążeń i jak najbardziej chorego wzmocnić. Często już ten lek powoduje, ze wzmocniony organizm odtruwa się sam(w różnym stopniu) ze szczepionek. Odtrucie ze szczepionek jest wyrażeniem wieloznacznym - dla niektórych oznacza, ze odtruwamy konkretną szczepionkę jej odtrutką. Homeopaci klasyczni czesto uwazają, ze podanie dobrze dobranych leków homeopatycznych pojedynczych w wyzszych potencjach powoduje niejako przy okazji oprócz leczenia innych chorób takze "odtrucie" ze szczepionek. Na poparcie ich tezy mozna przytoczyć fakt, ze dzieci wyleczone przez nich z autyzmu nie miały przeprowadzonego osobnego "odtrucia" wg Tinusa ze szczepionek, a jednak z autyzmu wyszły! Oznacza to ze leki pojedyncze homeopatyczne dobrane precyzyjnie przez doświadczonych homeopatów klasycznych powodują u dzieci nawet zatrutych szczepionkami skuteczne z tychże szczepionek odtrucie!

Dlatego tez z jednej strony dr Bross mówi, ze nie przeprowadza jakby "osobnego" czy "specjalnego" odtrucia ze szczepionek, ale z drugiej strony stwierdza że ze szczepionek odtruwa (niejako automatycznie po prostu lecząc dziecko pojedynczymi precyzyjnie dobranymi lekami homeopatycznymi w wysokich potencjach).
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Luty 28, 2009, 17:32:28
Neoaferatu, bardzo dziękujemy za cenne informacje.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Luty 28, 2009, 18:48:08
Neosferatu- o to mi chodził:-) Tylko może mało precyzyjnie się wypowiedziała, chodziło mi o to że lek dobierany jest w/g objawów. Dlatego dr. Bross nie interesuje czy jest to autyzm czy innego rodzaju schorzenie, istotne są objawy i to w/g nich dobiera lek:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Luty 28, 2009, 19:13:28
acha, czyli nie interesuje ją przyczyna (np autyzm) tylko objawy, ale po poznaniu objawów leczy przyczynę
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Luty 28, 2009, 19:18:36
Dokładnie:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Ja Kasia w Luty 28, 2009, 19:51:56
Wiecie co, zdecydowani jesteśmy pojechac i spróbować.....Zwłaszcza, że występuje u dziecka kilka objawów, które nas bardzo martwią.
Muszę dokładnie przeczytać wątek i dobrze się przygotować do wizyty.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Marzec 06, 2009, 11:50:30
My jak byliśmy to dr Bross czytała dokładnie opisy neurologów, badań EEG i tomografii i opinię psychologa, wyniki badań również.
Następna wizytka już za tydzień zobaczymy.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: skarbek2006 w Marzec 06, 2009, 12:04:22
supcia napisz co tam u Was
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 06, 2009, 13:46:56
U nas jak to zwykle bywa po cudnym sulfurze zmiany na lepsze:-)

Zwłaszcza w obrębie mowy...Zosia zacząła bez problemu powtarzać wyrazy 3 sylabowe!!!!
Generalnie na dzień dzisiejszy komunikuje się z nami w większości werbalnie:-))))
Zdania są proste, dwu wyrazowe, lub sygnalizuje swoje potrzeby wołając : "siusiu" ,"nalej mi",
"spać" :-))))

I NAJWAŻNIESZE- Zosia w końcu po przeszło rocznej walce rozumie i respektuje zakazy i słowo "nie wolno" :-)))))

No i nam się dziewcze rozśpiewało, śpiewa razem  z dziećmi piosenki z płyt CD:-)))
Śpiewa z bohaterami bajek:-)))

Oczywiście tradycyjnie ma mega zielono-żółty katar i temperaturę od tygodnia, nie zbijam jej oczywiście bo nie przekracza 38-39 stopni:-)))
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: skarbek2006 w Marzec 06, 2009, 14:05:23
supcia a czy ona ma kaszel jakis czy tylko katar i temperature? i co robisz z tym katarem? tylko odciągasz? wiesz przygotowuje się  teoretycznie bo wiztyta u dr już w poniedziałek :D
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 06, 2009, 15:54:51
Kaszel też jest głownie w nocy- katar spływa do gardła stąd ten kaszel...
Katar tylko odciągam aspiratorem przed snem, żeby się jej lepiej oddychało.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: wiktorek w Marzec 06, 2009, 20:36:16
Supciu,piszesz,że leczysz u dr Bross i suplementujesz równolegle.
Ja też leczę małego  u dr Bross, byliśmy na jednej wizycie dopiero.
I zastanawiałam się, czy suplementować, bo maly ma candidę glabratę.
Czy czekać, aż jej lek cudownie zadziała i zniszczy sam candidę?
Czy podać citrosept?
Chciałam też zapytać ile dajesz citroseptu?

mama Wiktorka 2,5 roku
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 06, 2009, 20:44:12
Ja pytałam doktór o suplementację, powiedziała że jeśli są wskazania to należy kontynuować, tym bardziej że lek homeopatyczny nie uzupełni niedoboru wapnia ,magnezu, czy innych pierwiastków:-))))
Citrosept podaje profilaktycznie- 2x dziennie po 10 kropli- Zosia ma teraz 2,5 roku i waży ok 16kg:_)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: remar w Marzec 07, 2009, 19:28:29
Witam! Mam takie pytanko, a właściwie prośbę-napiszcie proszę jakie leki homeopatyczne stosujecie i jak szybko nastąpiła poprawa? My stosujemy ambrę od września (już 5 miesięcy i nie widać znaczącej poprawy) . A jeszcze  czy jakieś namiary mejlowe na dr Bross to może macie -  chciałabym o pewne rzeczy zapytać. Dzięki
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 07, 2009, 19:55:09
Już kiedyś podawałam...ale podam raz jeszcze:

GABINET LEKARSKI - Homeopatia klasyczna
dr med. Katarzyna Bross-Walderdorff

Nasz adres:
ul. Listopadowa 59
43-300 Bielsko-Biała
tel. 033 816 94 59
0602 58 38 14
E-mail: biuro@homeopatia-klasyczna.pl

Godziny przyjęć:
poniedziałeki i środy: godz. 10.00-18.00
wtorki, czwartki i piątki: godz. 08.00-16.00

Telefoniczna rejestracja (tel. 033 816 94 59):
Telefon w pilnych przypadkach: 0602 58 38 14


My dostaliśmy od dr. Bross sulfur o potencji 1000 :-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 08, 2009, 09:14:57
Remar a u kogo leczysz swoje dziecko?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 08, 2009, 09:15:32
Czy u dr Bross?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: remar w Marzec 08, 2009, 10:04:39
No właśnie nie u dr Bross i dlatego pytam. Czy ktoś z Was stosował Ambrę i co na ten lek by powiedziała dr Bross. Ma doświadczenie w leczeniu Naszych dzieci więc może droga która idziemy nie jest właściwa...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 08, 2009, 10:40:32
Remar, nie znam tego leku, nie był nigdy zalecony ani mi ani żadnemu z moich pięciorga dzieci. Napisz w jakiej potencji jest ten lek i jak często go podajesz oraz jak nazywa się lekarz, który leczy twoje dziecko.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: remar w Marzec 08, 2009, 10:58:24
zaczęliśmy od potencji 10 000, po tygodniu ponownie 10 000, za 6 tyg 50 000, za kolejne  7 tyg 50 000 a teraz mamy 100 000 lekarz się nazywa Pawlin i co sądzisz neoferatu???
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 08, 2009, 15:00:15
Ten lekarz daje leki jak klasyk. A jak ma na imię i w jakim mieście przyjmuje?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: remar w Marzec 08, 2009, 16:13:55
dr Ewa Pawlin - okulista, homeopata przyjmuje w Radomiu
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: pierre71 w Marzec 08, 2009, 16:28:23
Ambra z tego co można znaleźć na necie to składnik kosmetyków. Nie ma nic o zastosowaniu leczniczym.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: pierre71 w Marzec 08, 2009, 17:03:19
A jest coś - wykorzystują ambrę w homeopatii - nawet Boiron produkuje preparaty homeopatyczne z ambry.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 09, 2009, 07:54:21
Remar, przeczytałam zalecenia w internecie w Repetytorium odnośnie Ambry - chodzi głównie o centralny układ nerwowy - tu na forum był link podany do Repetytorium Homeopatycznego. Tylko nie pamiętam w którym miejscu.
Pierre 71, Remar chodziło o homeopatyczny lek pojedynczy, nie o chemiczny składnik kosmetyków czy chemiczny składnik leków farmaceutycznych czy coś w tym stylu.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 09, 2009, 09:20:19
Spytalam dr Bross bo wydaje mi się, że córka ma nadczynnośc tarczycy. Mam zrobić badania z krwi na FT3, FT4, TSH /wszystkie jednocześnie, mam nie dać się zbyć/ oraz USG tarczycy.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Marzec 09, 2009, 10:33:48
Tutaj jest to repetytorium - na samym dole
http://www.scholz.pl/index.php?menu=repetytorium
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Marzec 09, 2009, 11:35:34
FT3, FT4 i TSH bada się jednocześnie bo są w sprzężeniu zwrotnym ujemnym, ale nawet jak jeden wynik będzie nieprawidłowy ( jak u nas) to zaczekaj na usg, a dopiero później powtórz badania.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Anusia83sc w Marzec 09, 2009, 13:15:40
Witam
Mam pytanie. Czy według Was może coś jeszcze ruszyć?Dr Bross przepisała mojemu dziecku Sulfur,dalismy mu kuleczki w poniedziałek na noc. Dzis mija tydzien,a efektow nie widac:-(
Caly czas obserwuje malego,fizycznie nic sie nie dzieje(zero wysypki czy goraczki).
Z reszta-mam wrazenie,ze przez dwa ostatnie dni był STRASZNY!tzn z mezem nie dawalismy sobie z nim rady. Caly czas na wszystko reagował agresja,zaczął nas tak jakby bardziej bić(częściej),ciągnie nas bardziej,rzuca się na nas,chwyta nogi,wiesza się na człowieku. No i zaczał wysypywać ziemie z kwiatka. Do tej pory kwiatek stał spokojnie i nie zwracal na niego uwagi, Wczoraj maz musial go wyniesc,bo po prostu Filip non stop wysypywał ziemie,babrał sie w niej,nosił ja na kanapę.
I jeszcze cos,nigy nie bylo problemu z kupką,robił ja regularnie,góra co dwa dni. A po leku pierwsza od poniedziałku zrobił dopiero wczoraj!Czyli minął tydzień!
Czy te objawy mogły pojawić sie po leku? Czy może jeszcze się ,,cos''dziac? Czy moze lek zostal zle dobrany?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: satia w Marzec 09, 2009, 13:37:45
najbardziej podoba mi się Twoje zdanie, że do tej pory kwiatek nie zwracał uwagi na Twojego synka :)

Wydaje mi się, że to efekt sulfuru, ale nie przerażaj się, bo prawdopodobnie wszystko minie by ustąpić miejsca polepszeniu zachowania w sposób widoczny.  
Ja sama leczę u dr, jadę tam w piątek, ale też w sumie bez przekonania. Poprzednio, jak dostał sulfur (wszyscy to samo), to aż płakałam. Przez 2 miesiące był dramatyczny regres, potem wszystko wracało do normy, nawet ustąpiły pewne złe zachowania, ale teraz wróciły ponownie, więc tak bardzo nie fankuję tej homepatii.

Aż się boję, że znowu dostanie coś, po czym ja będę płakać w przedszkolu, jak pójdę po niego. Aż pani mnie pytała, co mu się stało, bo dusi dzieci, sypie piachem i inne chodzenie po ścianach i niezwracanie uwagi na ludzi.

Na pewno wielu napisze Ci, że tak ma być i że reakcja jest prawidłowa. Zresztą - zadzwoń do doktorki, ona najpiej Ci wyjasni, co powinno się dziać. Zresztą - jak na mój gust - powinna o tym uprzedzać na wizycie...




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Anusia83sc w Marzec 09, 2009, 13:51:27
No tak-faktycznie kwaitek nie zwraca uwagi na Filipa,niestety Filip odwrotnie:-)

Dzieki za odpowiedz. Ja najbardziej liczyłam na ruszenie mowy,niestety jak było tak jest.Ani słówka wiecej. Dr Bross gdy dobierala nam lek powiedziala,ze pauje jej jeszcze oprocz sulfuru inny,jakis na ,,T''. Wspominala cos o niebieskiej żyłce na nosku u mojego Filipa(?),to by chyba  miało swiadczyc o dobraniu tego eku na ,,T'':-)
Postanowila jednak na poczatek dać Sulfur-no coz,zobaczymy.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 09, 2009, 15:27:18
Abi, jesteś niezastąpiona.
Anusia moje chłopaki po pierwszym leku od dr Bross przez dwa tygodnie rozwalały mi chałupę i wszystko szło w ruch - to taki jeden z wariantów pogorszenia pierwotnego. Przyjmuje się orientacyjnie że przy potencjach 200, 1000 przy chorobach przewlekłych organizm uwidacznia "zwalczane" objawy wyraźnie przez okres do dwóch tygodni. Ja zauważyłam, ze takie pogorszenie w funkcjonowaniu częściej dotyczy raczej dzieci starszych lub mocniej w czymś zaburzonych. U młodszych częściej rusza somatyka - gorączki, katary co świadczy wg zdobytej przeze mnie wiedzy i porównaniom o "płytszym" problemie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Anusia83sc w Marzec 09, 2009, 17:19:18
Mój synek ma 2 lata i 4 miesiące-wg  mnie jest mały:-)no chyba,że faktycznie jest ,,bardzo''zaburzony:-(Tak jsk pisalam objawow fizycznych nie widac,tak jak i efektow:-(
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 09, 2009, 18:23:39
Moja Zosia jest nadpobudliwa ruchowo, a po każdej dawce sulfuru Zosia nie biega a fruwa hahahah, katar po pachy i temperatura, ale to nic w porównaniu z efektami leczenia!!!!
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: frankowamama w Marzec 09, 2009, 20:08:31
my teraz dostaliśmy causicum o potencji 1000. Daliśmy go ok tygodnia temu, bo Franek miał infekcję i chcieliśmy poczekać aż wyzdrowieje, żeby obserwować reakcje i ich źle nie odczytać. Ze złych objawów to pobudzenie, pokrzykiwanie, ataki bezsensownego śmiechu, z dobrych to lepszy sen, wcześniejsze wstawanie rano i wczoraj zrobił pierwszy raz kupę do wc, poza tym żadnych gorączek i katarów. Poprzednim razem nie wiem co dokladnie dostaliśmy, ale był bardzo wrażliwy na bodźce, co Pani doktor uznała za dobrą reakcję. Poza tym u mojego syna lek działał dużo dłużej niż 6 do 8 tygodni, nawet Pani doktor stwierdziła że jeśli przyszlibyśmy do niej po takim czasie, to by uzała że źle go dobrała, a tak od wizyty do wizyty było 3 miesiące prawie.
Causticum ma pobudzić u niego mowę, zobaczymy..... Mam nadzieję że się wraszcie ruszy.




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Marzec 09, 2009, 21:13:16
Kochani, napiszcie proszę jak nazywa się ten lek homeopatyczny, który podaje się się przed szczepieniem, aby wyeliminować ewentualne negatywne skutki szczepień. :help:
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Marzec 09, 2009, 21:36:18
Thuja
W homeopatycznej apteczce dla kazdego pisze:
Thuja occidentalis 5CH

Z forum:
Schemat polecony mi przez homeopatę dr Brzeską-Rogowską:
1. profilaktycznie przed jakimkolwiek szczepieniem:
na 3 dni przed Silicea 9 CH - 3 granulki,
na 2 dni przed Silicea 15 CH - 3 granulki,
na dzień przed Silicea 30 CH - 3 granulki oraz Thuja 30 CH - 3
granulki
w dzień szczepienia - Thuja 30 CH - 3 granulki
2. po szczepieniu w celu oczyszczenia organizmu:
przez tydzień Silicea 15 CH - 3 granulki oraz Thuja 15 CH - 3
granulki
jeśli pojawi się ropa, śluz (np. katar, wydzielina z miejsca ukłucia
itp) - Silicea 30 CH - 5 granulek
przy ropiejącym oczku dodatkowo Mercurius solubis 5 CH - 5 granulek

Z kolei dr Janus poleca na tydzień przed i tydzień po podawać 2 razy
dziennie po 5 granulek Thuja 9 CH

Dodatkowo profilaktycznie przed szczepieniem na polio - 4 dni przed
szczepieniem Gelsemium 15 CH - 5 granulek 1 raz dziennie


PROFILAKTYKA PRZED SZCZEPIENIEM wg Tinusa Smitsa
- 2 dni przed szczepieniem - spotencjowana szczepionka 200 CH - 10 granulek
- w dzień szczepienia, ale po nim - spotencjowana szczepionka 200 CH - 10 granulek
- miesiąc po szczepieniu ( w przypadku braku innych szczepień) - schemat odtruwania - przez 4 kolejne dni spotencjowana szczepionka od 30 CH do 10M - 10 granulek
- w przypadku wystąpienia jednak jakiś komplikacji po szczepionce - przez 3 dni podawać roztwór potencji szczepionki 200 CH rozpuszczonej w 1/2 szkl. wody po łyżeczce lub łyku co godzinę i powtórzyć schemat odtruwania kilka tygodni później
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: satia w Marzec 09, 2009, 22:30:57

(frankowamama @ Mar. 09 2009,20:08)
QUOTE
my teraz dostaliśmy causicum o potencji 1000. Daliśmy go ok tygodnia temu, bo Franek miał infekcję i chcieliśmy poczekać aż wyzdrowieje, żeby obserwować reakcje i ich źle nie odczytać.

ulala.... my też tak zrobiliśmy. Miłosz był chory i postanowiłam poczekac z podaniem leku, aż będzie zdrowszy, żeby widzieć, jaka jest reakcja na lek. Pani dr nie była zbyt miła (oględnie mówiąc), gdy jej to powiedziałam. Powiedziała zirytowanym głosem, że zdrowych dzieci się nie leczy. Czyli innymi słowy, że powinnam była podać. Zrypka była równa. Zresztą pani dr lubi komentować w sposób nieznoszący sprzeciwu...

Czy już powiedzieliście pani dr, że daliście lek po infekcji? :))))  :alien: POWODZENIA!!!!!

I jeszcze dziś rano pisałam, że w piątek jedziemy do pani dr. I co? I auto mi się zj...ło pod przedszkolem i teraz mi tramwaj został. Mąż w Warszawie, nie ma mi kto zholować do warsztatu.... I tyle se pojechałam do Bielska...  :(
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Marzec 10, 2009, 00:02:02
Dziękuję Abi81.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Anusia83sc w Marzec 10, 2009, 07:15:52
Ja dałam lek w trakcie przeziebienia/kataru. I potem nie wiedzialam czy sie katar leje bo lek,czy sie nasila bo dziecko jest coraz bardziej chore. Do tego zaczal kaszlec przerazliwie.
Nawet maz byl w Bielsku bo stwierdzilismy ze dziecko sie meczy i niech cos dr poda,by nie zaszkodzilo dzialaniu kulek.
Dostalismy lek,ale dr powiedziala zeby nie podawac(!),chyba,ze juz nie bedziemy mogli wytrzymac(!).
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 10, 2009, 07:50:10
Anusia to samo dr Bross mówi mi za każdym razem, jezeli np. Maciuś jest chory i daje lek to dr mówi zeby wytrzymać, bo przejściowo objawy mogą byc silne - np. katar będzie sie lał, albo gorączka bedzie jeszcze. organizm po prostu dostaje celowaną informację o chorobie i zaczyna ją zwalczać, wiec objawy przejściowo mogą się nasilać lub trochę trwać. Oczywiscie dr mówi, zeby obserwować czy nie idzie ku gorszemu, bo czasem jest tez tak, ze lek niestety nie jest w stanie wyeliminować całego obciążenia i choroba trwa wówczas można podac ten drugi rezerwowy lek. Ja juz sie troche nauczyłam i staram sie być rozsądna. Jeżeli gorączka nie trwa dłużej niż trzy dni albo dziecko "dobrze" ją znosi to nie podnoszę alarmu. Raz u Ewy goraczka nie trwała długo(dwa dni), ale ona bardzo źle zaczęła sie przy niej czuć, strasznie zaczeła sie bać, mówiła rózne rzeczy - zadzwoniłam do dr Bross i ona kazała podac lek rezerwowy, który obejmował w swoim działaniu tez takie gorączkowe "efekty".
Po podaniu tego drugiego leku Ewa bardzo szybko poradziła sobie z ta chorobą i nigdy wiecej już na nia nie zachorowała ku mojej olbrzymiej radości(była to obrzydliwa angina)! Czasem choroba ma więcej "źródeł" niz jedno, ale najczesciej jeden lek obejmuje całe obciążenie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 10, 2009, 08:06:51
Ech Satia, u moich synów tez niektóre zachowania wracają, ale muszę przyznać ze coraz rzadziej i najczęsciej coraz słabsze i tylko niektóre. Zanim Rzenia wykasowała swój watek 'Autyzm homeopatycznie" ja przeczytałam bardzo uwaznie wielokrotnie jej opisy i innych matek z przebiegu leczenia. Rzenia np. pisała ze u jej syna wciaz były goraczki a poza tym niepoządane zachowania wciaz wracały i wciaz były kolejnymi lekami eliminowane az do zupełnego ich wyleczenia i wyjscia jej syna z autyzmu. I ja to sobie zapamiętałam i teraz z tego korzystam. I widze tez taki schemat u moich synów, tym bardziej ze tez obecnie teraz lecze u tego samego lekarza co Rzenia - czyli dra Kokoszczynskiego.
Sulfur to lek nie tylko bardzo głeboko odtruwający, ale takze otwierajacy, czyli taki który odsłania chorobę i dzięki temu umozliwia jej precyzyjne wyleczenie. Jezeli wracaja jakies objwy po sulfurze lub wzmacniaja sie to oznacza ze własnie tam jest trop choroby i tam trzeba ją tłuc. Po sulfurze bardzo czesto głeboko schowane lub zamaskowane zduszone(np. lekami farmaceutycznymi) objawy wychodzą.
KIedy leczyłam Michałka i Pawełka u dr Bross, Michał nie dostał sulfuru, a Paweł ho ho po pół roku, oczywiscie moi synowie mieli od zarąbania objawów "na wierzchu" i obecnie napisze o moich przypuszczeniach zwiazanych z sulfurem:
- po pierwsze głebokie odtruwanie u bardzo bardzo chorych i ciezko zaburzonych dzieci nie wchodzi w grę, bo najpierw trzeba je ustabilizować ( kiedy pojechałam z Pawłem do dr Bross jemu po prostu groziła smierc i ona najpierw podała mu leki, które wyciagneły go z tego prawie krańcowego juz wycieńczenia)
- po drugie jak dziecko manifestuje wiele bardzo mocnych objawów to nie ma dodatkowych wskazań do sulfuru, bo choroba jest dobrze "widoczna".
Ale to sa juz moje wnioski co piszę otwartym tekstem, bo moga byc jeszcze inne uwarunkowania sulfuru zwiazane z zasięgiem jego działania. Dla niektórych dzieci może być to po prostu lek konstytucyjny itp.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 10, 2009, 09:41:08
Remar, jak ustaliłam jedna z moich koleżanek z twoich okolic od niedawna leczy dziecko u dr Pawlin ale jej synek nie ma autyzmu, tylko infekcje. Ona jest bardzo zadowolona z leczenia, bo przestał chorować. Jak będę cos jeszcze wiedziec to oczywiście ci napiszę. Z tego co sobie przemyślałam to sposób leczenia dr Pawlin najbardziej przypomina chyba metodę leczenia dr Wiki z wszystkich mi znanych sposobów dobierania i podawania leków przez homeopatów klasycznych. Zapewne dr Pawlin uważa ze Ambra to lek konstytucjonalny twojego dziecka skoro go podaje od początku i tylko ten lek i we wzrastających potencjach. A leczy jak typowy klasyk także dlatego bo robi odpowiednie przerwy miedzy podaniem kolejnych dawek. Wg mnie do plusów tego leczenia na pewno należą wysokie potencje, które działają długo i głęboko, co jest skuteczne przy chorobach przewlekłych. I to wszystko co wiem i co mogłam ci napisać.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: remar w Marzec 10, 2009, 11:13:01
Dzięki neo za informacje, człowiek zawsze się zastanawia czy to ten lekarz, czy to dobry sposób leczenia... Mam nadzieję że poprawa to kwestia czasu. Jak coś więcej będziesz wiedzieć i daj cynk na komunikator. Pozdrawiam
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Marzec 10, 2009, 20:31:17

(Abi81 @ Mar. 09 2009,21:36)
QUOTE
Thuja
W homeopatycznej apteczce dla kazdego pisze:
Thuja occidentalis 5CH

Z forum:
Schemat polecony mi przez homeopatę dr Brzeską-Rogowską:
1. profilaktycznie przed jakimkolwiek szczepieniem:
na 3 dni przed Silicea 9 CH - 3 granulki,
na 2 dni przed Silicea 15 CH - 3 granulki,
na dzień przed Silicea 30 CH - 3 granulki oraz Thuja 30 CH - 3
granulki
w dzień szczepienia - Thuja 30 CH - 3 granulki
2. po szczepieniu w celu oczyszczenia organizmu:
przez tydzień Silicea 15 CH - 3 granulki oraz Thuja 15 CH - 3
granulki
jeśli pojawi się ropa, śluz (np. katar, wydzielina z miejsca ukłucia
itp) - Silicea 30 CH - 5 granulek
przy ropiejącym oczku dodatkowo Mercurius solubis 5 CH - 5 granulek

Z kolei dr Janus poleca na tydzień przed i tydzień po podawać 2 razy
dziennie po 5 granulek Thuja 9 CH

Dodatkowo profilaktycznie przed szczepieniem na polio - 4 dni przed
szczepieniem Gelsemium 15 CH - 5 granulek 1 raz dziennie


PROFILAKTYKA PRZED SZCZEPIENIEM wg Tinusa Smitsa
- 2 dni przed szczepieniem - spotencjowana szczepionka 200 CH - 10 granulek
- w dzień szczepienia, ale po nim - spotencjowana szczepionka 200 CH - 10 granulek
- miesiąc po szczepieniu ( w przypadku braku innych szczepień) - schemat odtruwania - przez 4 kolejne dni spotencjowana szczepionka od 30 CH do 10M - 10 granulek
- w przypadku wystąpienia jednak jakiś komplikacji po szczepionce - przez 3 dni podawać roztwór potencji szczepionki 200 CH rozpuszczonej w 1/2 szkl. wody po łyżeczce lub łyku co godzinę i powtórzyć schemat odtruwania kilka tygodni później

czy te leki można zakupić samemu bez recepty? w aptece zwykłej? (pewnei nie) homeopatycznej?
narazie nie zamierzam szczepić, ale jak w końcu będę musiała to tylk z jakimiś takimi odtrutakmi
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Marzec 10, 2009, 20:35:24
Jak narazie to jutro jedziemy do dr Bross, zobaczymy co nam powie.

Zastanawia mnie to co piszecie, że dziecko po sulfurze ma gorączkę i nadpobudliwosć? u nas są to zupełnie dwa przeciwne bieguny, bo jak Wiktor ma gorączkę to lezy plackiem na kanapie pod kocykiem, bajki mogą lecieć a mogą i nie, a on sobie leży albo zaśnie czasem. Zawsze moja teściowa zachwyca się, że Wiktorek: "umie tak ładnie chorować"

Albo to moze jest tak że dziecko ma kilka dni gorączkę a nadpobudliwośc jest kolejnym etapem???
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Marzec 10, 2009, 20:44:48
U mojego dziecka gorączka skutkuję wyraźną poprawą zachowania. Nie mówię o tak wysokiej, ze leży i śpi, ale przy niewielkiej znika nadpobudliwość, a wzrasta kontakt wzrokowy i chęć współpracy i wykonywania poleceń. Dziecko jest takie bardziej rozumne i moja mama tez nie może się nadziwić , ze taki grzeczny, jak chory :;):
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 10, 2009, 21:26:34
No dokładnie. Bo Zosia pada i leży jak ma 40 stopni, a przy 38-39 szaleje jak dzika po sulfurze heheheh
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 11, 2009, 07:45:01
Ja zawsze się dziwiłam ze przy gorączkach autyzm moich synów sie zmniejsza. Mówiłam to farmaceutycznym lekarzom, ale nie potrafili tego wyjaśnic. Obecnie juz sie domyslam o co chodzi. Goraczka przyspiesza metabolizm organizmu, wzmaga jego walkę i poprawia kondycję, przez ten czas organizm pracuje na podwyższonych obrotach, wiec jego stan sie "poprawia". Kiedy goraczka mija organizm wraca do "gorszego" "słabszego" funkcjonowania. Wiele matek mi opowiadało ze po przejsciu gorączek po leku homeopatycznym dziecko wyleczyło się z jakiegoś obciążenia.
Jezeli natomiast chodzi o leczenie autyzmu matki mi opisywały ze po podaniu leku homeopatycznego ruszała czasem gorączka i jednocześnie pojawiały się niepożądane objawy, które następnie mijały i już nie wracały!!!! Wygląda więc na to ze ta gorączka wywołana lekiem homeopatycznym była sygnałem głębokiej "naprawy" organizmu, który zabierał się za jakieś niepożądane obciążenia, które przejściowo się nasilały, aby zniknąć potem juz na zawsze.
Dlatego tez homeopaci klasyczni mówią, ze jeżeli po leku homeopatycznym rusza gorączka, to jeżeli to tylko możliwe i nic złego się nie dzieje, żeby jej nie zbijać lekiem farmaceutycznym, bo to hamuje pożądaną odpowiedź organizmu na dostrzeżone w organizmie obciążenie.




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: wiktorek w Marzec 11, 2009, 21:26:13
Dzisiaj byliśmy drugi raz u dr Bross, bo maly miał biegunkę i kazala szybciej przyjechać. Moje doświadczenia są następujące.
Dr przy pierwszej wizycie podala malemu tarantulę 1000, nie było po tym
nadzwyczajnych zmian, zaczął robić pa-pa i bić bravo-bravo. I to wszystko.
Niestety po raz drugi stwierdzam, że nie mogę z nią nawiązać kontaktu.
Nie słucha, co chcę jej powiedzieć o zachowaniach i problemach mojego
synka, tylko chce na silę uzdrowić moje małżeństwo
.

Nie jeżdżę 600km ze swoimi problemami do psychologa, tylko z problemem autystycznego synka. Niestety nie słucha, nawet nie dopuszcza  mnie do głosu. Te wizyty naprawdę mnie denerwują, ale staram się wszystko wytrzymać dla dobra małego.

Dzisiaj dostał tuberculinum 1000. Zapytalam się na co to jest i usłyszalam
litanię, że o tym to jest cala książka i nie będzie mi tłumaczyła na co to jest
i tyle.

Czy ktoś z z WAS dostał to dla dziecka? :help:
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Marzec 11, 2009, 21:47:40

(wiktorek @ Mar. 11 2009,21:26)
QUOTE
Dzisiaj dostał tuberculinum 1000. Zapytalam się na co to jest i usłyszalam
litanię, że o tym to jest cala książka i nie będzie mi tłumaczyła na co to jest
i tyle.

:angry:  I przemilczałaś taką odpowiedź? Kurde w końcu te kulki nie są dla psa a dla dziecka więc chyba oczywistą rzeczą jest że każda rozsądna matka chce wiedzieć co podaje swemu dziecku.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: satia w Marzec 11, 2009, 22:25:12
świetnie Cię, wiktorku, rozumiem. I nie Ty jedna masz takie obserwacje. U nas też najwazneijsze było to, że dziecko ma dla nas naczelne znaczenie, zamiast byc podrzędnym wobec małżeństwa...

I ktoś tu już pisał kiedyś, że na pytanie "a co to za lekarstwo", dr odpowiedziała "a takie czary mary".

No, niestety....
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 12, 2009, 08:02:12
Wiktorek zajrzyj do Repetytorium (Abi dała link) i poczytaj sobie o tuberculinie. To popularny homeopatyczny lek uzywany m.in. do odtruwania szczepionki na gruźlicę. Działa tez korzystnie na lęki u dziecka.
Czasami zapał psychoterapeutyczny pani dr jest rzeczywiście uciążliwy. Na niektórych wizytach nie mogłam dojść do głosu w kwestii leczenia. Wiem ze dr Bross na sobie przetestowała skuteczność psychoterapii stąd jej częste wracanie do tego tematu. Niektóre jej rady sa fajne i przydatne, ale czasami nie mogłam sie przebić z tematem leczenia podstawowego.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 12, 2009, 11:45:18

(wiktorek @ Mar. 11 2009,21:26)
QUOTE
Dzisiaj byliśmy drugi raz u dr Bross, bo maly miał biegunkę i kazala szybciej przyjechać. Moje doświadczenia są następujące.
Dr przy pierwszej wizycie podala malemu tarantulę 1000, nie było po tym
nadzwyczajnych zmian, zaczął robić pa-pa i bić bravo-bravo. I to wszystko.
Niestety po raz drugi stwierdzam, że nie mogę z nią nawiązać kontaktu.
Nie słucha, co chcę jej powiedzieć o zachowaniach i problemach mojego
synka, tylko chce na silę uzdrowić moje małżeństwo
.

Nie jeżdżę 600km ze swoimi problemami do psychologa, tylko z problemem autystycznego synka. Niestety nie słucha, nawet nie dopuszcza  mnie do głosu. Te wizyty naprawdę mnie denerwują, ale staram się wszystko wytrzymać dla dobra małego.

Dzisiaj dostał tuberculinum 1000. Zapytalam się na co to jest i usłyszalam
litanię, że o tym to jest cala książka i nie będzie mi tłumaczyła na co to jest
i tyle.

Czy ktoś z z WAS dostał to dla dziecka? :help:

To fakt, doktor ma w tej sprawie specyficzne podejście. Choć w naszym przypadku bardzo się poprawiło:-)
Kiedy spojrzeliśmy na Zosię przez pryzmat mojego małżeństwa i rodziny, okazało się że wiele spraw nawala. Dzięki wskazówkom dr. Bross zapanował spokój w domu:-))) A pewne zmiany w podejściu do Zosi jakie zasugerowała dr sprawiły że żyje nam się dużo łatwej, a Zosia znacznie lepiej dopasowuje się do norm społecznych:-)))Więc teraz nie tylko dr. leczy Zosię, jeździmy też na terapię rodzinną, dzięki której nasze małżeństwo kwitnie a ja nauczyłam się cieszyć każdą chwilą:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Marzec 12, 2009, 20:14:08
Wróciliśmy z wizyty u dr Bross,
dostaliśmy sulfur 10 tyś, zamierzam jutro podać wieczorem, bo w dzień niech jeszcze do przedszkola pójdzie.
Droge mielismy z przykrymi przygodami, bo auto nam się pod Katowicami popsuło :(  musieliśmy holować do srwisu do Sosnowca, wypożyczać auto w Chorzowie i jakoś dotarliśmy ledwo co, punkt, 14-ta, a i tak pół godz. czekaliśmy bo były opóźnienia.

Mi rownież przeszkadzał to psychoterapeutyczny przebieg wizyty, pojechałam tam po homeopatię a nie psychoterapię.

Wiktor bardzo nas zaskoczył, znudzony wizytą podszedł do biurka dr wyciągnął ręke w jej kierunku i zaczął ochoczo cytować atomówki: "Jesteś upia, upia, upia..."
Z jednej strony starałam się powstrzymywać śmiech, z drugiej bylo mi głupio i staralam się go strofować. A z drugiej to potem już w samochodzie to pomyślałam sobie że chyba powinnam sie cieszyć, bo był to objaw "zdrowo-niegrzecznego" dziecka. Wiktor nigdy wczesniej nie określil kogoś przymiotnikiem, i to w "tak adekwatnej" sytuacji. :p
Ale oczywiście takie zachowanie dziecka już nie mogło powstrzymać dr od psychoterapeutycznego przebiegu rozmowy, choć wlaściwie wskazówek jak powinniśmy sie zachować nie dostalismy, tylko namiary na psycholog, na psychoterapie rodzinną.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 12, 2009, 20:27:07
Oj Sylwuś, bo to trzeba walić z grubej rury, jak coś mnie nie pokoi to od razu pytam dr. Bross, i wierz mi jak konkretnie zapytasz odpowiedź dostaniesz:-)

To dość istotna sprawa, bo kurcze wielu rodziców jedzie do dr. Bross po kulki a nie leczyć dziecko.
Proces leczenia to nie tylko kulki ale też cała oprawa emocjonalna wokół dziecka.
Więc mogę zagwarantować, że jeśli pewnych zachowań w swoim domu nie zmienicie to efekty z kulek będą żadne..niestety.




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 12, 2009, 21:41:44
Co by nie być gołosłowną, przytoczę jedno z wydarzeń jakie miało miejsce.
Od przeszło 3 lat walczyliśmy z onanizmem dziecięcym u naszej starszej 5 letniej córeczki.
W końcu trafiliśmy do dr. Bross. Okazało się, że homeopatia doskonale leczy onanizm.
No i owszem po dwóch dawkach leku problem zniknął. Olivka przestała się masturbować 24h/dobę.
Nadal jednak była nadpobudliwa, rozkrzyczana i bardzo uciążliwa.
Podczas terapii rodzinnej (zaproponowanej przez dr. Bross) okazało się, że onanizm u Olivki był jedynie sygnałem napięcia jak w niej narastał i jednocześnie forma rozładowania energii.
Niby idealna rodzinka, kochający mama i tata, dopiero jak przeanalizowaliśmy konkretne sytuacje i nasze zachowanie względem Olivki, okazało się że w wielu kwestiach po prostu Olivka nie otrzymywała jasnych i klarownych sygnałów co sprawiało, że nie czuła się bezpieczna i zrozumiana.
Kiedy zaczęliśmy wprowadzać zmiany, korygować nasze zachowanie, okazało się że moje dziecko nie jest "diabłem wcielonym" a wrażliwą istotką pełną empatii.

To samo tyczy się Zosi- która choruje na autyzm. Wszystko wymuszała krzykiem, rzucaniem na podłogę, robiła takie sceny  że nam ręce opadały, dzięki instrukcjom dr. Bross w końcu Zosia zroumiała, że taka forma wymuszania nie robi na nas wrażenia i po kilku tygodniach odpuściła hihihi
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: macia23 w Marzec 12, 2009, 22:52:21

(supcia @ Mar. 12 2009,20:27)
QUOTE
To dość istotna sprawa, bo kurcze wielu rodziców jedzie do dr. Bross po kulki a nie leczyć dziecko.
Proces leczenia to nie tylko kulki ale też cała oprawa emocjonalna wokół dziecka.
Więc mogę zagwarantować, że jeśli pewnych zachowań w swoim domu nie zmienicie to efekty z kulek będą żadne..niestety.

Supcia z tego co napisałaś wnioskuję ,że kulki nie są wcale potrzebne.Wystarczy tylko terapia rodzinna u dr Bross.

Zmieniając temat.
Od dwóch tygodni walczę z lewym uchem mojego Maćka.Najpierw krople od laryngologa ,bo jest kataralne zapalenie uszu (jeszcze różyczka się nie skończyła a już mieliśmy następne paskudztwo). Krople do nosa i do uszu-zero poprawy, telefon do dr Bross najpierw Beladonna 30 potem  Lachesis 1000 -zero poprawy.Dzisiaj dostał antybiotyk -zapalenie ropne lewego ucha.Jutro mam znowu dzwonić do dr zobaczymy czy coś to pomoże.Od dwóch tygodni noc w noc na ibumie :(   :(
Jak się nie poprawi w ciągu 5 dni mamy iść na wymaz z ucha.Normalnie mam dość.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: wiktorek w Marzec 13, 2009, 00:10:05
I jeszcze coś napiszę.
Maly mial robione badania w Vedze z surowicy na IGE.
Wynik wyszedl negatywny na kazeinę i gluten i wiele innych rzeczy.

Niestety pani dr Bross kwestionuje te badania i badania z włosa.
Powiedzial, że moj maly wcale nie jest uczulony na gluten i po tygodniu
od podania tuberculinum mam wprowadzić gluten piekąc mu chleb z mąki orkiszowej i obserwować go.


To są dopiero  jaja?

W ogóle nie chciala słyszeć  o tym,żeby go odczulić z glutenu.

Tylko jak sprawdzić, czy ma to uczulenie - wysypką?
 skoro po tuberculinum ma też samoistnie wystąpić wysypka?
 :help:


Mój mały nigdy nie miał wysypki ani po mleku,ani po glutenie,
chociaż wyszło 232,3 peptydów opiatowych/ml w moczu.
Zawsze mial piękną, śniadą buźkę, ale zupelny brak kontaktu.

Jak można zbadać u autystyka odkladanie się opiatów w mózgu od glutenu, chyba nie wysypką?????
Cytuj
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Marzec 13, 2009, 00:46:33
wiktorek, Ty się nie pzrejmuj, przeciez gluten to nie jest obowiązkowy składnik żywności. Całe narody sie bez niego obywają całkiem nieżle  :;):

Może Pani dr uważa, ze  możesz go podawać ale przeciez chyba nie uważa, że musisz ;)


Ja na razie nie mam o czym pisac jeśli chodzi o leczenie u dr Bross. Nie było ani pogorszeń ani poprawy. Ale się nie poddaję jeszcze, planuję kolejną wizytę za 6 tygodni.
Najbardziej męczy mnie brak kontaktu :(  Z rozmowami telefonicznymi był problem, pisałam maile w których zadawałam pytania, opisywałam swoje obawy... chyba niektóre ginęły... ale na te , które doszły otrzymywałam zdawkową odpowiedż.
Leki, które ostatnio doszły były opisane tylko imionami - co dla kogo.
Pytałam o nazwy i potencje ale dostałam odpowiedż tylko w co do nazw, potencji nadal nie znam.
Mam wrażenie, że jestem zbywana :(
Może dlatego, że nie poszłam na terapię rodzinna ? Nie wiem.
POjadę jeszcze raz, mimo, że to 6 godzin jazdy non stop. Tak łatwo nie zrezygnuję.
Może dostaniemy inne leki i tym razem zadziałają ?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 13, 2009, 07:37:22
My jesteśmy ponad rok na leczeniu i jestem zadowolona z postępów/ostatnio mówi, że jest , że jest głodna w porze posiłku czego nigdy nie robiła/ Może dlatego, że mam starsze dzieci  wiem, że w razie jakichś klopotow z ich zdrowiem nie miałam czego szukać u konwencjonalnych lekarzy. Trzeba być trochę cierpliwym rok to minimum na  leczenie homeopatyczne. z terapii rodzinnej nawet gdybym chciala nie skorzystalabym bo NIE MAM CZASU.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 13, 2009, 07:46:32
Dr jest skuteczna, inni lekarze też nie rozpieszczają chorych wyjaśnieniami/np.dr Kokoszczyński/
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 13, 2009, 07:51:02
A, jeszcze coś, lekarstwa homeopatyczne u dorosłej kobiety moga nieżle rozregulować cykl/z 28 na przykład do 53 dni :D / to samo mówią dziewczyny, które się leczą u innych lekarzy. No chyba, że to menopauza. :D
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: jana w Marzec 13, 2009, 08:02:17

(wiktorek @ Mar. 13 2009,00:10)
QUOTE
I jeszcze coś napiszę.
Maly mial robione badania w Vedze z surowicy na IGE.
Wynik wyszedl negatywny na kazeinę i gluten i wiele innych rzeczy.

Niestety pani dr Bross kwestionuje te badania i badania z włosa.
Powiedzial, że moj maly wcale nie jest uczulony na gluten i po tygodniu
od podania tuberculinum mam wprowadzić gluten piekąc mu chleb z mąki orkiszowej i obserwować go.


To są dopiero  jaja?

z tego co pamietam, to negatywny wynik ( niski poziom) IgE oznacza , ze alergia jest niepotwierdzona. (choc tez nie wykluczona calkowicie)

co do porad psychologicznych, no Pani dr jest specyficzna w swoim podejsciu, ale zauwazcie tez, ze zmienil sie szyld i Pani dr swiadczy uslugi wlasnie doradztwa psychologicznego. Takie ma podejscie - uwaza ze psychoterapia, terapia rodziny jest czescia leczenia zaburzen rozwojowych i w ogole nawet chorob somatycznych u dzieci. Mozna zastosowac te rady lub nie. Na pewno nie odrzucalabymich tak calkowicie. W wielu rzeczach sie myli ( zwlaszcza jak nie jezdzi sie tam  cala rodzina, to nie ma podstaw do wydawania ocen jak ta rodzina funkcjonuje) ale czesc uwag jest cennych. Zawsze to ktos z zewnatrz spojrzy na funkcjonowanie rodziny. Bedac w srodku ukladow i relacji, pewnych rzeczy sie juz nie zauwaza. Tez mialam pare wizyt, gdzie w zasadzie nie zostalam dopuszczona do glosu  :p ale jak patrze wstecz, to bylo to wtedy, kiedy od razu zaprzeczalam teoriom psychologicznym, nawet nie wysluchawszy do konca.
Najlepiej wysluchac, uznac, ze ciekawe spostrzezenie i sie zastanowic/zdecydowac samemu czy sie skorzysta czy nie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 13, 2009, 11:56:33
Dokładnie, dlatego ja uważam, że każdy rodzic decyduje co z robi z informacją jaką dostanie od dr. Bross.
My jesteśmy bardzo zadowoleni:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: satia w Marzec 13, 2009, 13:52:03
ale fajnie by było, gdyby pani dr pytała, czy rodzic sobie takiego wykładu zyczy, bo czas leci, a w efekcie zabraknie go na omawianie zachowania dziecka, za to dzieciństwo mojego ojca jest przewertowane do granic. Psu na budę, jak mniemam.

I fajnie by było, gdyby więcej słuchała, mniej oceniała. Że niby mamy złą hierarhię w rodzinie (że dziecko jest najwazniejsze). Na Boga! A kto każe mieć taką, a nie inną? Są tacy, co stawiają męża nad dzieckiem, są tacy, co dziecko ponad mężem, są tacy, co na równi, choć to chyba trudne.

I by nie zbywała odpowiedziami typu "takie tam czary mary" na pytanie o nazwę leku.

Nie każdy homeopata jest psychoanalitykiem, a leczy. Byłam kiedyś we Wroc u dr Leny Kalety - wywiad trwał 1,5 h i TYLKO na temat dziecka. Z tym że to nie homeo klasyczna.

natomiast pani dr nie widzi, jak bardzo się nie liczy z rodzicem. Jest wobec nas często jak groźny szef, mało rozmawia, dużo mówi, narzuca postawę swoją, krytykuje, nie bierse pod uwagę opinii rodzica, deprecjonuje inne metody i opinie. ¬le. Automatycznie rodzice się czuą wobec niej podrzędnie, jak pracownicy na  łasce szefa. Nie macie takiego wrażenia?
Rzeczywiście tak jest, jesteśmy na łasce. Ja też tam pojadę, bo zalezy mi na leczeniu, toteż zniosę te niewygody. Bo - co potwierdzam - homeopatia działa i pani dr raczej (dla nas?) trafnie dobiera i leki. I chcę ta drogą iść.




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 13, 2009, 14:02:48
Satia to czemu jasno nie powiesz dr. Bross że nie życzysz sobie takiego wnikania w Twoje prywatne życie????
W końcu płacisz za wizytę  to Ty stawiasz warunki a nie ona:-)))

dziwni mnie to, że każdy narzeka na dr. Bross ale nikt nie ma odwagi jej w prost powiedzieć , że ma się zająć dzieckiem a nie rodziną- o ile uważa że jedno nie ma nic wspólnego z drugim.

moje zdanie w tym temacie znacie- kulki kulkami ale bez zmian w rodzinie nie było by tak sectakularnych efektów:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Mama Marta w Marzec 13, 2009, 15:11:17
.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Marzec 13, 2009, 16:14:27
Jak byłam u dr Bross równiez proponowała nam terapie, szczegolnie chciala wspomoc mnie. Ale tak juz jest ze my matki nie myslimy o sobie, jestesmy tak przejete cala ta sytuacja, codziennie zamartwiamy sie jak bedzie wygladala przyszlosc naszych dzieci. Nagle okazuje sie rowniez relacje w rodzinie maja na nas wplyw, mi wszystko sie zchrzanilo. Nie utrzymuje kontaktow z rodzicami, w tej chwili powiem szczerze, oni maja mnie gdzies. To jest tak chore ze za to wszystko sama siebie obwiniam i prawda jest ze aby byc zdrowym trzeba miec dobre relacje w rodzinie, ale czasem bywa tak ze nie jest to mozliwe.
To przygnebiajace ze tak wiele musimy zmienic w swoim zyciu, nie dosc ze mamy nie maly problem ze zdrowiem dzieci to jeszcze okazuje sie ze dotychczasowe poglady o swiecie trzeba wywrocic do gory nogami, a do tego musimy rowniez leczyc siebie i nasza rodzine. To bardzo trudne.

Ostatnio troche sie interesuje np. cwiczeniami tybetanskimi, wciaz cos mnie prowadzi do pol energetycznych czlowieka, do relacji czlowieka z otoczeniem, to tego ze nalezy myslec pozytywnie i kochac siebie.
Jak myslicie czy jesli wierzymy w wyzdrowienie naszych dzieci osiagniemy sukces?
Ja wciaz w to wierze.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: satia w Marzec 13, 2009, 16:39:02
jej, temat rzeka się robi.

Jakie znowu konsekwencje tego, co dla kogo jest w rodzinie najwazniejsze? Nie wiem, dlaczego dr tak bardzo sugeruje psychoterapię, skoro ja na nic nie narzekam? w małżeństwie układa mi się świetnie, nie ma napięć, radzimy sobie ze wszystkim i dom jest spokojny i pełen miłości.
Co ja mam rozumieć - psychoterapia za wszelką cenę, bo dziecko ustawiłam pomiędzy mną a mężem??? jakie konsekwencje, błagam Cię....

Czy moje dziecko przejawia zachowania autystyczne, bo co... Bo mam normalny dom? Męża, koty, które kocham, męża, którego kocham, dziecko, które kocham?

A na pytanie, dlaczego nie mówimy tego dr Bross - a skąd wiesz, że nie mówimy? Jedni mówią, inni nie. Ja słucham, co chce powiedzieć, bo na początku myślałam, że powie coś odkrywczego, że faktycznie zapoda trop, który mi coś oświeci, olśni, że naprowadzi na jakieś nowe jakości i rozwiązania. A post factum zdaję sobie sprawę, że na nic to było w sumie, poza tym moja rodzina to moja rodzina i na nic mi mówienie, że mam złą hierarhię wartości względem czlonków rodziny... no błagam....

a co do mówienia, na co jest lek - to jesli dzownię z dr skonsultowąć, co robić z infekcją, to wówczas dr mówi, żeby podac to i na co to jest, a jak nie zadziała, to coś innego - bo to jest na to i to. Można - jesli się chce po prostu byc miłym.

pozdrówki




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: satia w Marzec 13, 2009, 16:49:06
i dodam jeszcze scenkę z wizyty. Pani dr pyta o dziecko, co mnie niepokoi w jego zachowaniu. To opowiadam. Mówię m.in, że nie dostrzega emocji innych. Gdy ktos płacze, to jemu jest to obojętne. Podałam jako przykład dzień, gdy umarł mój ukochany kot i bardzo płakałam, ryczałam jak bóbr cały dzień, a dziecko tego wcale nie widziało, że mama jest smutna.

Po co to mówiłam? Żeby naświetlić zachowanie dziecka. Bo ja wiem, jak on się w takich sytuacjach zachowuje, a pani dr nie wie, więc jej opowiadam.

Na co pani dr: "Brakuje pani tego?" i tu się zaczął wykład o psychoterapii.

Nieeee, mi już ten temat przecież przeszedł przez gardło, już od dawna jestem przyzwyczajona do zachowań dziecka, w szoku bym była, gdyby przyszedł i powiedział 'mama, nie płacz, mama nie smuć się". I jak tu pani dr coś opowiadać o dziecku. Nie na mnie się skupiajmy, tylko na mim, na jego blokadach.

Ja też jeżdżę na wizyty z listą zachowan do omówienia, z badaniami itp. mamy pół godziny, pół przegadane o obciążeniach rodzinnych, potem wchodzi pani asystetnka, mówi, że nasza wizyta się przeciąga, a za nami w kolejce czeka ktoś, kto zaraz ma pociąg, więc nie może czekać, więc pani dr w pośpiechu daje kulki i tyle gadania o dziecku.
houk.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 13, 2009, 18:53:07
Sati- w takim razie powinnaś zastanowić się nad innym lekarzem, bo nie sądzę by dr. Bross się zmieniła.
Jak napisała powyżej jedna z przemiłych forumowiczek, dr. Bross ma podjście holistyczne i tego raczej nic i nikt nie zmieni.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: satia w Marzec 13, 2009, 20:21:40
Supciu - a dlaczego mam zmieniac lekarza? Może i się nie zmieni, co nie znaczy, że mnie się to podoba. Ale - jak tez już pisałam powyżej - będę kontynuowac leczenie HOMEOPATYCZNE, bo widzę efekty. A wyboru wielkiego w lekarzach nie mam. Nie wiem, czy inni są lepsi, a skoro ta dr jest skuteczna w leczeniu homeo, to - jak tez pisałam - zniosę pozostałe niedogodności. Trudno.

Ale - tak jak pisał wiktorek bodajże - nie po to jadę tyle km, żeby się psychoanalizować. Tylko po to, żeby dziecko leczyć homeopatycznie i na tym niech zostanie. Bo ja nie szukam psychoterapeuty, nie widzę takiej potrzeby. I nie uważam, że jest mi niezbędna tylko dlatego, że dr Bross tak powie. Może i by tu coś zadziałało, czemu nie, ale trzeba chcieć, a nie musieć.

w życiu człowieka nigdy nie jest idealnie, zawsze zdrarzają się jakie rodzinne konflikty, wspomnienia z przeszłości, naleciałości ze sposobu wychowywania nas przez naszych rodziców, nasza sytuacja w dzieciństwie - kazdy coś ma. Ale czy wszystko od razu pachnie patologią i wymaga terapii? Bo z tego są dzieci autystyczne? Nie sądzę.

nie kwestionuję tego, że dr ma wiedzę w tej dziedzinie. Może ma, ale nie ją kupuję, kupuję homeopatię i wolałabym się na niej skupić, po prostu.
I pewnie będę do tego dążyć na następnej wizycie. Dziś miała być, ale auto laweta zabrała i tyle mam transportu.

pozdrówki
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Marzec 13, 2009, 21:27:37
Każdy w życiu miał wzloty i upadki, każdy tez miał jakieś problemy, tylko kurcze dlaczego akurat my mamy chore dzieci? Przecież w innych domach p. dr znalazłaby pewnie powazniejsze problemy, jednak tam dzieci nie sa autystyczne. Szczerze watpie aby relacje w rodzinie nawet tej dalszej mialy wplyw na autyzm, to ma wplyw tak ogolnie na wszystkich, ale np. to ze dziadek popelnil samobojstwo nie wplynelo na autyzm wnuka.
Dlatego wiekszosc z nas ceni doswiadczenie homeopatyczne pani dr i glownie z tego doswiadczenia chcialoby skorzystac.
Na podstawie wlasnych homeopatycznych obserwacji twierdze ze to jakie ja mam relacje z rodzicami w zaden sposob nie wplywa na kulki ktore podaje dzieciom, one i tak robia swoje, lecza. Natomiast to jak traktujemy z mezem dzieci ma ogromne znaczenie dla ich samopoczucia i bezpieczenstwa, ale nie wierze ze ma to jakis wplyw na leki.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 13, 2009, 21:33:59
Zdania w tej kwestii zawsze będą podzielone:-)

Moje dzieci- zdrowa Olivka i chora Zosia (autyzm) są dowodem na to, że kulki kulkami, a zmiany w obrębie psychologicznym rodziny odegrały bardzo dużą rolę:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 13, 2009, 22:05:21
Satia, ja byłam kiedys u tej Kalety, myślałam ze to homeopatka, nie zauwazyła u mojego synka zadnej choroby, a był porzadnie chory, nie dała zadnego leku homeopatycznego!!!! A po to do niej poszłam. I zaszkodziła mojemu synkowi, bo dała jakie ostre witaminy których nie daje sie małym niemowlaczkom, i jeszcze namówiła mnie na szczepienie uzywajac wszelkich mozliwych technik manipulacyjnych, choc ja już nie chciałam szczepić. Po tym co zrobiła mojemu synkowi rozchorował sie jeszcze bardziej. Nie tylko nie wyleczyła tego z czym przyszłam ale jeszcze mu dołozyła choroby. Macius po wepchanej przez nią szczepionce przestał zupełnie rosnąć, stał sie rachityczny, włosy dziwnie rzadkie baaardzo wolno rosnące, przestała mowa mu sie tak jakos rozwijać, krzyczał zamiast mówić!!!!!
Ta Kaleta tak się ma do dr Bross jak ta, co szkodzi do tej, która leczy. Bo to własnie dr Bross wyciagnęła mi Maciusia z tego dołka, gdzie miedzy innymi wepchnęła go Kaleta. No ale przeciez nikt nie broni korzystac Satia z usług Kalety. Ja się nie skuszę, tym bardziej odkąd znalazłam takich lekarzy jak dr Bross.  Bo pomimo zachecania czesto uciazliwego do psychoetarapii dr Bross nie jest pazerna, kieruje sie dobrem pacjenta, no i taki drobiazdzek, jakos dziwnym trafem dobrze skutecznie leczy. Jak porównuję ile płaciłam farmaceutycznym lekarzom a ile jej i jakie były efekty to szczęka mi opada. U farmaceutycznych za grube pieniadze choroby moich dzieci rozwijały sie świetnie, a u dr Bross za ułamek tej kasy poznikały padaczki, walenia sie po głowie, agresje, u mnie cały szereg dolegliwości i choróbsk, u Maciusia brak rosniecia, zahamowanie mowy itd. itp.  
Ponadto z dr Bross mozna złapac kontakt, z innymi lekarzami jakos nie - byli nieuczciwi, aroganccy, niedouczeni, lecieli na kasę, z nia mozna sie dogadać. Pewnie ze czasem jest zmeczona, tym bardziej ze przyjmuje czesto cały dzień pacjentów, a z tego co obserwuję od dawna, nie odwala wizyt, tzn. mysli intensywnie, skupia sie, przerabia temat. Nie odmawia tez pomocy w nagłych wypadkach w niedziele i swieta, co przerobiłam razem z Pawełkiem.
Staram sie na lekarzy parzeć z punktu widzenia WAŻNYCH kwestii, a nie drobnych uciazliwości.  To nie jest wredna nieuczciwa baba lub pazerniak kasowy na dodatek niedouczony majacy w nosie dobro dziecka.
Jezeli dr Bross czasem do mnie westchnie, ze znowu do niej dzwonię, bo ja mam w zwyczaju dzwonic za czesto z byle głupstwem, bo niecierpliwa z natury jestem to ja wiem ze to nie jest najwazniejsza rzecz i absolutnie nie jest to istotna kwestia. Jezeli powie komus na pytanie o kulki - takie tam czary mary - ja bym dała spokój. Można pomyśleć - no tak przecież to właśnie zarzucają homeopatom klasycznym, ze te kulki to zadne lekarstwa tylko jakieś głupoty! Ale swietnie wiadomo ze dr Bross wie, ze te kulki to nie sam cukier, tylko stymulant, który dobrze dobrany zlikwiduje u dziecka padaczkę, matkę uwolni od anemii, a młodszy braciszek zacznie rosnać i ...mówić.  Ja rozróżniam u dr Bross te bzdurki typu jakies tam jej uwagi od ważnych kwestii. Bo nieraz obserwowałam z jakim zaangażowaniem ona dobiera te leki.
I jeszcze jedna dziwna moja obserwacja - czasem wydawało mi się, że za mało mówiłyśmy o objawach w celu dobrania kulek do danego obciążenia, a za duzo o jakims temacie niby psychoterapeutycznym, tymczasem kulki były prawie zawsze bardzo dobrze działające co dziwnie nie korelowało z moim wrażeniem. Myśle ze ona świetnie wie co robi i dobro pacjenta jest u niej na odpowiednim miejscu. Ale to moje zdanie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: wiktorek w Marzec 13, 2009, 22:49:21
Satia świetnie to ujęłaś. :p
Moje życie też nie jest rożowe , sama zmagam się z chorobą dziecka,
bo mąż jest za granicą, a Pani dr naklania mnie aby on wrocił lub żebym ja
wyjechała tam, gdzie on jest. A co z leczeniem?
A ja jej odpowiadam, że nie pracuję i jak on wróci, to nie będę miala za co do niej przyjechać.
Ale to psu na budę, moglam w ogóle się nie przyznawać, jaką mam sytuację
moja wina.I masz rację, że Pani dr zachowuje się jak szef- to prawda.

Mam wrażenie, że jak pytam o nazwę leku, to gardzi mną, że nigdy nie zrozumiem zasady dzialania leku. A przecież ja też jestem po studiach, tyle,
że nie medycznych i na razie nie pracuję, bo nie mogę. Po zdiagnozowaniu
synka zrezygnowalam z pracy, w ktorej naprawdę nieźle zarabialam i robiłam w życiu to co chciałam.
Nie jestem idiotką,a czuję sie tak traktowana.

Ciągle namawia mnie na terapię rodzinną u niej. A ja ani nie mam ochoty, ani czasu, ani pieniędzy na to.
Zastanawiam się, czy tylko, jak odmówię tej terapii, czy leczenie mojego
synka przyniesie jakiś efekt?
Bo na razie stoimy w miejscu. Z tego co czytam, odnoszą ci sukcesy,
którzy wykupili też terapię rodzinną??????

heya
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: wiktorek w Marzec 13, 2009, 22:54:53
Jana,
"I jeszcze coś napiszę.
Maly mial robione badania w Vedze z surowicy na IGE.
Wynik wyszedl negatywny na kazeinę i gluten i wiele innych rzeczy.

Niestety pani dr Bross kwestionuje te badania i badania z włosa.
Powiedzial, że moj maly wcale nie jest uczulony na gluten i po tygodniu
od podania tuberculinum mam wprowadzić gluten piekąc mu chleb z mąki orkiszowej i obserwować go.

To są dopiero  jaja?"

pytasz o wynik negatywny.
Moj maly ma max poziom uczulenia,jaki był na skalina gluten i kazeinę
oraz wiele innych.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: emkra w Marzec 14, 2009, 08:39:09
"Ale swietnie wiadomo ze dr Bross wie, ze te kulki to nie sam cukier, tylko stymulant, który dobrze dobrany zlikwiduje u dziecka padaczkę, matkę uwolni od anemii, a młodszy braciszek zacznie rosnać i ...mówić."

Z tym uwalnianiem matki od anemii...
Oddaję krew więc co parę miesięcy widzę swoje badania.  Po kulkach które dostałam od dr Bross owszem, czułam się świetnie, ale wyniki były kiepskie, aż trzy parametry na granicy dopuszczalnej normy. W tym m.in. poziom hemoglobiny. Ani wcześniej (przed kulkami), ani następnym razem (pół roku po kulkach) nie miałam czegoś takiego. Przypadek? Może.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Mama Marta w Marzec 14, 2009, 09:23:53
.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: jana w Marzec 14, 2009, 09:25:45

(wiktorek @ Mar. 13 2009,22:54)
QUOTE
Jana,


pytasz o wynik negatywny.
Moj maly ma max poziom uczulenia,jaki był na skalina gluten i kazeinę
oraz wiele innych.

ja nie kwestionuje, po prostu jak na wynikach badan jest napisane, ze wynik jest negatywny ( a napisalas wczesniej ze mial wynik negatywny) to znaczy ze uczulenia nie ma.

co do terapii rodzinnej i leczenia homeo
pani dr sugerujac tearapie rodzinna przy chorym dziecku wcale nie twierdzi, ze jego choroba jest wynikiem zaburzonych relacji w rodzinie. Uwaza, ze lepsze (zdrowsze) relacje maja wplyw na szybsze wyzdrowienie.
Z terapii rodzinnej nie korzystam, lecze syna tylko homeopatycznie. O relacjach na wizytach rozmawiamy, ale coraz zadziej i krocej. Pewne rady zastosowalam, wiele nie. Nie podejrzewam zeby moj brak udzialu w psychoterapii mial wplyw na leczenie syna. Zawsze wiem co syn dostaje, nigdy nie zostalam bez odpowiedzi. Leczenie nie jest spektakularne, ale nie podejrzewam pani dr o to ze kulki nie robia cudow, bo nie chodze na psychoterapie.
Jak cos slabo dziala, albo nie dziala wcale, to zglaszam i dr kombinuje dlaczego i co by tu podac innego.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Marzec 14, 2009, 10:18:58

(satia @ Mar. 13 2009,13:52)
QUOTE
ale fajnie by było, gdyby pani dr pytała, czy rodzic sobie takiego wykładu zyczy, bo czas leci, a w efekcie zabraknie go na omawianie zachowania dziecka, za to dzieciństwo mojego ojca jest przewertowane do granic. Psu na budę, jak mniemam.

no właśnie czas leci, dr zaczyna wywody psychologiczne, a ja czekam tylko zeby wreszcie skończyła, żeby rozmowa mogla sie toczyc we wlaściwym temacie, czyli leczenia homeopatycznego, ale na to niestety już brakuje czasu:(
Nastepnym razem jak znowu tak zejdzie temat rozmowy, to poprostu poproszę, czy mozemy nie rozmawiać o tematach psychologicznych tylko o leczeniu homeopatycznym dziecka.
Nie uważam żebym jechała tam tylko po kulki, na to wystarczyłaby 5 minutowa wizyta, jade tam po to aby dr poznała zaburzenia mojego dziecka i je leczyła.
Nie twierdzę że jestem najmądrzejsza na swiecie odnośnie wychowywania dziecka, korzystałam i nadal korzystam z porad wielu specjalistów, psychologów, pedagogów, poznalam też w dużej mierze teorię prawidłowego wychowania dziecka, ale to nie znaczy że muszę to wszystko stosować, że nie zawsze jest mozliwe stosowanie wszystkiego, tzn oczywiście wszysttko jest możliwe, wystarczy sie uprzeć, ale moze my nie chcemy sie uprzeć i życ tak jak każą książki, psychologowie czy dr Bross, może wypróbowaliśmy wiele sposobów i to wlaśnie tak jest najlepiej dla naszej sytuacji dla naszego dziecka.

Odnośnie leczenia, wczoraj podałam kulki, ale nie ma gorączki, ani kataru, narazie nie widzę objawów.
Zastanawiam sie też czy podanie kulek jest właściwe, wiem że powinny sie rozpuscić w jamie ustnej, ale jak to wytłumaczyć dziecku, które nie rozumie tej czynności, ssania. Podałam mu je na plastikowej łyżeczce, nie wypluł, także zażył, ale czy były w jamie ustnej wystarczająco długo to nie wiem ???
Oczywiscie bez popijania i jedzenia.
I tak sie zastanawiam czy jak kulki nie działają u niektórych dzieci, czy nie to jest przyczyną że nie zostały wchłonięte w jamie ustnej tylko połknięte ???
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Marzec 14, 2009, 10:57:24
Mama Marta bylismy u dr Bross raz, pozniej probowalam sie do niej dodzwonic, byl problem z dziecmi, obciazone nerki, bol, jako ze zawsze pisalyscie aby wszystko konsultowac z dr, dzwonilam i tak dopiero po 4 dniach udalo mi sie porozmawiac, rozmowa nic nie wniosla, dr stwierdzila ze problem u dzieci ma podloze emocjonalne. Postawilam banki na nerki, podalam urosept, pojechalismy do dr Yuana, zmienil punkty - problem minal. Nie twierdze ze jest cos nie tak, ale kulki spowodowaly jakis detoks, obciazylo to znacznie nerki, Krzys praktycznie przestawal mi siusiac, Szymon piszczal calymi dniami i probowal oddac stolec lub zrobic siku, bez efektu. Dla mnie to nie mialo nic wspolnego z emocjami. Zrozumialam ze chyba jednak warto wziac sprawe w swoje rece.

Zaczelam wiec robic Tinusa. Jesli chodzi o pneumovax, to zwyczajnie sie pomylilam w zamowieniu lekow, zamowilam odtrutke na samego wirusa - pneumococcin, po tym dziecko czyscilo z wirusa, pozniej domowilam pneumovax vaccine i musze przyznac ze sa efekty, co najwazniejsze trwale.
Pneumokoki juz zostawiam w spokoju, na dniach podam dtp/hib/polio.

Po kulkach dr Bross tez byly efekty, ale po przerwaniu tego leczenia wszystko ulecialo.
Szymona dr nie chciala mi leczyc, po lekach nic sie nie dzialo, dopiero gdy go zaczelam odtruwac z mmr ruszyl z kopyta, zaczal ladnie mowic, poprawily sie stolce. Moge powiedziec ze mam juz normalne dziecko. Wybiore sie niedlugo do psycholog aby znac opinie specjalisty.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Marzec 14, 2009, 13:39:02
Abi81, jak odtrułaś z mmr? Tinusem? Można to robić na własną rękę? Czy pod kontrolę lekarza?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 14, 2009, 15:34:56
Jestem honorowym krwiodawca wiec regularnie robie badania krwi. Wyniki mi spadały aż były ponizej normy i nic nie pomagało. Oczywiście z tego powodu nie mogłam oddac krwi. Zaczełam pilnowac żeby jeść dobrze, oczywiscie nie chodzi o tycie, tylko o wartosciowe jedzenie - wyniki spadły jeszcze niżej. O swojej anemii poinformowałam dr Bross i poprosiłam ją o wyleczenie - zrobiła to błyskawicznie jakis rok temu, wystarczył jeden lek - efekt był natychmiastowy i trwały. Od tamtej pory wszystkie wyniki mam dobre, a krew badam często z różnych powodów. Obecnie w szóstym miesiącu ciąży moja hemoglobina jest wciąż w normie, mimo ze nie  łykałam żadnych suplementów.
Ja tam terapii u dr Bross nie wykupiłam a leczy moje dzieci homeopatycznie i są zdecydowane efekty.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Marzec 14, 2009, 17:31:54
zauważylam minimalną wysypkę na policzkach, takie jakby kaszaczki i chyba trochę nasilenie liszji,
czekamy na dalszy przebieg wydarzeń
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Marzec 14, 2009, 22:25:42
Alanya odtruwałam Tinusem sama, na własna odpowiedzialnosc.
Przed odtruwaniem kupy u Szymka cuchnely octem, byly zadkie i zupelnie nie trawil pokarmu, bywalo ze kupa wygladala tak samo jak kasza na talerzu. Mial nadwrazliwosc - nie lubil jak sie go przykrywalo recznikiem, piszczal przy kapieli, nie moglam go przytulic do siebie na dluzej. Powtarzal kilka slow.
Po odtruwaniu kupy zaczely byc wzorowe, wszystko strawione, zadnych kawalkow pokarmu, zniknela nadwrazliwosc, mowa swietnie sie rozwija, np. dzisiaj rano slyszalam jak pytal Krzysia: gdzie mama, mama spi, tata nie ma. Krzys ma 4 latka, Szymon 2 i 4 m-ce.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Marzec 14, 2009, 22:59:51
Witam
Wczoraj byliśmy u dr Bross wizyta trwała dość długo ponad 1,5 godziny a była to kolejna. Pojechaliśmy pomimo że mały miał gorączkę i powiększone węzły chłonne. Pokazał się z najlepszej strony prawie nie płakał, oczywiście nie unikneliśmy rozmów na temat rodziny i podejścia do dziecka ale pani dr była zadowolona ze zmian jakie natąpiły w zachowaniu od ostatniego podania tarantuli. Pytała co się pogorszyło powiedziałam że mały po powrocie do przedszkola po chorobie nie woła siku a raczej robi to sporadycznie i popuszcza i co usłyszałam. :angry:
Tak się zjeżyłam że to muszę napisać same oceńcie.
Według teorii pani doktor jeśli dziecko nie potrafi zjdąć samo majtek i usiąść na ubikacji (w przypadku mojego synka to niemożliwe traci równowagę jak kuca być może nigdy nie będzie mógł zdjąć majtek) to powinno chodzić w pampersie, jeżeli nie potrafi wypowiedzieć że chce siku lub nie domaga się krzykiem oczywiście nie możę się posikać to powinien chodzić w pampersie. Myślałam że mne szlag trafi moje dziecko nie mówi ale łapie się za sisiaka lub ciągnie do ubikacji bo chce siku lub kupe a pani dr powiedziała że jej zdaniem powinien nosić pampersa :alien:
Na moją odpowiedź że nie spotkałam psychologa i innych terapeutów polecających zakucie go w pampersa odpowiedziała że jej teoria jest taka ale skoro my mamy czas to możemy dopiścić aby chodził w majtkach. Zakończyłam wywód stwierdzeniem że zostaje w majtkach nie założymy za skarby pampersa i zdania nie zmienimy, na tym zakończyłyśmy dyskusję z niezbyt dobrym nastawieniem do pani dr. Na szczęście dalszy przebieg wizyty był przyjemny.
Teraz dostał sulfur i na razie nadal gorączka, katar.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: macia23 w Marzec 15, 2009, 01:28:33
Był pewien czas,że jak ja kładłam się spać to brałam Macka na ręce,zanosiłam  do łazienki ,żeby się wysikał.Dr Bross stwierdziła,że ja tym wybudzaniem terroryzuję dziecko i mam zakładać pampersa na noc.Zapytałam o opinię jeszcze 3 psychologów i 1 pedagoga.Wszyscy byli odmiennego zdania.
Na chwilę obecną jak chce siku w nocy zaczyna się popłakiwanie i kręcenie na łóżku.Podejrzewam ,że jeżeli założyłabym pampersa to do dzisiaj by nam towarzyszył,a niedługo  mały skończy 5 latek.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Marzec 15, 2009, 10:01:52
Pani dr już po raz kolejny jak widzę proponuje powrót do pampersa,  czym wzbudza oburzenie rodziców. I nie ma sie co dziwić. Ja tez długo walczyłam z pampersem. Długo trwało zanim mój synek  zaczał kontrolować  swoje potrzeby fizjologiczne. Teraz już nie mamy z tym żadnego problemu, noce przesypia bez żadnej wpadki, w dzień sam chodzi do ubikacji komunikując przy tym głośno "siusiu". I gdyby mi ktoś powiedział że mam wrócić do pampersa bo moje dziecko nagle zaczęło popuszczać w majtki to na pewno bym sie nie zdecydowala. Wydaje mi sie że to nie jest dobre rozwiązanie. To że dziecko które do tej pory kontrolowało swoje potrzeby a nagle przestało to nie jest normalne. Może należałoby sie zastanowić gdzie tkwi problem. Bo według mnie gdzieś tkwi. Może nerki zaczęły źle funkcjonować albo jest jakiś problem z trzymaniem moczu. Ja mimo wszystko bym dociekała a na pewno nie zakładała pampersa.
A swoją drogą ciekawe co pani dr zaproponowałaby rodzicom dziecka np 12 letniego które nagle zaczęło popuszczać w majtki i przestało kontrolować trzymanie moczu. Czy też stwierdziłaby że najlepszym rozwiazaniem jest pampers???
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 15, 2009, 11:56:55
Nie wiem dlaczego przejmujecie się każdym słowem Ja zawsze wybieram z podpowiedzi to co jestem w stanie zaakceptować. Niektóre rzeczy przyjmuję dopiero po dluższym czasie jak sobie przemyslę, niektorych wcale.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 15, 2009, 12:03:27
Abi 81 rozłóż koniecznie odtruwanie DPT/HIB/POLIO na 5 tygodni. To jest aż 5 szczepionek w jednym! a Krzys ma z diagnozy od dr Yuana z tego co pamiętam słabą wątrobę może nie wytrzymać krótszego cyklu. Dobrze zrozumiałam przedostatnią mieliście MMR a ostatnie pneumokoki? Pytam bo my jako ostatnią mieliśmy DPT z dodatkami. Gratulacje!
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Marzec 15, 2009, 12:11:45
Małgosiu tu nie chodzi o to aby wybierać sobie z odpowiedzi lekarza to co się chce usłyszec. Można puszczać sobie koło uszu to co ma do powiedzenia na temat terapii rodzinnej, tu się zgodzę. Tym żaden lekarz nikomu nie zaszkodzi ale już to że bagatelizuje sprawę pogorszenia się sprawy z trzymaniem moczu u dziecka i jako jedynie rozwiązanie radzi zakładać pampersa to już nie jest całkiem profesjonalne podejście przez lekarza. Ja bym jednak zrobiła badania bo może coś zaczęło dziać się niedobrego w organiźmie. Może nerki są chore. A może to normalny objaw przy jakimś leku ale powinien  to lekarz na spokojnie wszystko wyjaśnić zaniepokojonym rodzicom, uspokoić ich a nie stwierdzić, że najlepiej założyć pampersa i po sprawie. Problem jest nadal. Wszystko fajnie jeśli to się za chwilę poprawi i wszystko wróci do normy ale jeśli problem bedzie trwał nadal to już gorzej
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Marzec 15, 2009, 20:02:44

(beciakoz @ Mar. 14 2009,22:59)
QUOTE
Tak się zjeżyłam że to muszę napisać same oceńcie.
Według teorii pani doktor jeśli dziecko nie potrafi zjdąć samo majtek i usiąść na ubikacji (w przypadku mojego synka to niemożliwe traci równowagę jak kuca być może nigdy nie będzie mógł zdjąć majtek) to powinno chodzić w pampersie, jeżeli nie potrafi wypowiedzieć że chce siku lub nie domaga się krzykiem oczywiście nie możę się posikać to powinien chodzić w pampersie. Myślałam że mne szlag trafi moje dziecko nie mówi ale łapie się za sisiaka lub ciągnie do ubikacji bo chce siku lub kupe a pani dr powiedziała że jej zdaniem powinien nosić pampersa :alien:
Na moją odpowiedź że nie spotkałam psychologa i innych terapeutów polecających zakucie go w pampersa odpowiedziała że jej teoria jest taka ale skoro my mamy czas to możemy dopiścić aby chodził w majtkach. Zakończyłam wywód stwierdzeniem że zostaje w majtkach nie założymy za skarby pampersa i zdania nie zmienimy, na tym zakończyłyśmy dyskusję z niezbyt dobrym nastawieniem do pani dr.

Absolutnie nie skorzystałabym z tej rady, zwłaszcza że do tej pory radziliście sobie bez pampersa, nie ma co dziecka uwstecznaić, lepiej mieć przy sobie majteczki i spodenki na zmianę, nawet po 3 pary, a na noc podkłady pod prześcieradło. No i faktycznie, jak pisze Małgorzatka, wskazane by było wyjaśnić dlaczego popuszczanie mogło nastąpić.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Marzec 15, 2009, 20:05:47

(malgorzatka17 @ Mar. 15 2009,10:01)
QUOTE
A swoją drogą ciekawe co pani dr zaproponowałaby rodzicom dziecka np 12 letniego które nagle zaczęło popuszczać w majtki i przestało kontrolować trzymanie moczu. Czy też stwierdziłaby że najlepszym rozwiazaniem jest pampers???

może podpaski, nie wiem jak u chłopców, ale u dziewczynek starszych niepełnosprawnych się je stosuje przy tym problemie
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Marzec 15, 2009, 20:10:33
u nas nastąpił ostatniej nocy - kaszel, ale jakis taki potworny, jakby dziecko miało armatę zamiast płuc, nigdy takiego u niego wcześniej nie słyszałam, a w dzień czasem zakaszle zwyczajnie sucho, może minimalne pociąganie noskiem, gorączki nie ma, nadpobudliwości większej niż zwykle też,
to tyle narazie z objawów po podaniu sulfuru
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 15, 2009, 20:57:09
Nam też dr. o tym wspominała, ale nie w tym aspekcie o którym mówicie. Nie wspominała o powrocie do pampera, mówiła tylko, że najlepszy czas na rezygnację z pampersa jest taki kiedy dziecko jest w stanie samodzielnie usiąść na nocnik i przynajmniej próbuje samo się rozebrać do tej czynności. Chodziło chyba o to, by dziecko było w pełni świadome tego faktu ( że chce mu sie sikać).
O powrocie do pampersa nigdy nie usłyszałam. Dr. nas pytała jak to jest u nas, więc powiedziałam, że Zosia sama chodzi do ubikacji, a ja jej pomagam ściągać majtki (teraz zimą mnóstwo tych ciuchów), wcale mnie za to nie zganiła...hmmm
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 16, 2009, 08:12:40
Mój Macius w dzień ładnie sie załatwia, ale nocą czasem jeszcze siusiał przez sen. Uwazałam ze skoro ma trzy latka, to juz by była pora cos z tym zrobić, bo to już wiek taki i widac cos jest nie w porzadku i dr Bross zgodziła sie ze mną. Powiedziała też że nie należy dziecka zmuszać do porzucenia pampersa na siłę, jeśli nie jest do tego gotowe. Chyba wiem co miała na myśli, bo ja niedoświadczona przy pierwszym dziecku wręcz zmuszałam córeczkę do jak najszybszego załatwiania sie na nocnik i zabierałam jej pieluchę, kiedy miała 1,5 roku. Oczywiście dzisiaj już bym tak nie zrobiła. Wtedy byłam pod wpływem mojego środowiska, ze dziecko musi jak najszybciej załatwiać się samo na nocnik i ono nie ma tu nic do gadania, tylko trzeba je jak najszybciej do tego zmusić.  Kolejne dzieci obserwowałam, kiedy dojrzewały do zabrania pieluchy czy pampersa - nie robiłam już tego na siłę, nie wymuszałam "bo tak trzeba".
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 16, 2009, 08:32:47
Acha i jeszcze jak zgłosiłam dr Bross problem z nocnym siusianiem Maciusia to było dla dr Bross absolutnie oczywistym ze trzeba sprawdzić czy przyczyną nie jest infekcja moczowa - badanie moczu zalecone w pierwszej kolejności.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: macia23 w Marzec 16, 2009, 09:56:04
My leczymy małego już od prawie roku.Poprawa jest ,ale do wszystkiego można to przypisać.Nigdy nie wiadomo co pomogło.
Problem z sikaniem mieliśmy tylko w nocy i to było raptem parę dni ,ale akurat dzwoniłam do dr więc powiedziałam ,że coś takiego ma miejsce.Od razu było ,że trzeba założyć pampersa (4 lata) gdzie w dzień nie było żadnych problemów.Sam chodził do łazienki rozbierał się i ubierał.Ale na szczęście to minęło i o pampersach dawno zapomnieliśmy.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Marzec 16, 2009, 12:11:52
Problem w tym że nasz Karol nigdy nie sika w nocy do łóżka a od dwóch lat jest bez pampersa rano wstaje i do łazienki nawet się nie posika.
 
Zgłosiliśmy to w sensie powrotu po miesięcznej przerwie do przedszkola i naszym zdaniem był to stres bo teraz wszysko wraca do normy. W domu prawie mu się nie przytrafia piszę prawie bo czasem jak się zabawi to owszem i to przez te czasem sikanie w majtki była ta dyskusja. Według pani dr dziecku nie powinny się przytrafiać takie wpadki.
Na pomysł badania moczu też wpadłam i zrobiłam wszystko ok.
Teraz mamy zapalenie gardła gorączkę przez wekend 40 stopni i na telefonie z dr Bross.
Podpowiedzcie co dajecie dzieciom do jedzenia jak są chore bo nic nie chce jeść nawet ulubiony rosołek nie wchodzi. :(
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: milenium w Marzec 16, 2009, 15:32:09
Przede wszystkim dawaj dużo picia by dziecko się nie odwodniło. Nie wpychaj mu na siłę jedzenia. Jak Ty jesteś chora też nie masz apetytu.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Marzec 16, 2009, 16:18:11
Picie to też droga przez mękę.
Zawsze mało pił a nawet bardzo mało i nic nie można z tym zrobić soki czy cokolwiek innego ulubionego kompoty z jabłek i cuda na kiju nie pomagają.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 16, 2009, 21:28:21
picie to podstawa, musi pić, cokolwiek by to nie był za płyn, jak się odwodni to szpital murowany...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Marzec 16, 2009, 21:59:25
Supciu panie w przedszkolu też były takie mądre i mówiły jak to nie chce pić teraz już tak nie mówią a raczej słyszę dziś Karolek pięknie wypił herbatkę i to je cieszy. Nie każde dziecko musi się odwodnić ja już miałam upalne lata gdzie ciągałam go do lekarzy i nikt nic nie wskórał, taka jego uroda.
Radosna nowina po południu gorączka spadła jak wstał miał 38.8 i poszedł spać bez gorączki. Jaka ulga niestety gardełko nadal go boli i jest czerwone.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: milenium w Marzec 17, 2009, 09:19:39
Moja córka ma już 9 lat i też nie pije, z tym że później jest problem z zaparciami i problemy gastrologiczne. Czekałam tyle lat, łudząc się, że coś się zmieni ale niestety nie. Właśnie przeszła jelitówkę z gorączką 40 stopni przez 5 dni i podawaliśmy jej płyny strzykawką i łyżeczką a przy tym tak się darła, że sąsiedzi walili w kalryfery by było trochę ciszej. Organizm potrzebuje dużo płynów. Jak ja zazdroszczę ludziom, których dzieci same od maleńkości biorą butlę i piją tak, że matki nie nadążają napełniać butelki. Można się wykończyć podając chociaż pół litra płynu dziennie dziecku łyżeczką, które nawet przy 30 stopniowym upale czy 40 stopniowej gorączce nie weżmie żadnego płynu do ust.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 17, 2009, 09:21:52
To jest coś co koniecznie trzeba zgłosić homeopacie/niecheć do picia/
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Marzec 17, 2009, 14:11:18
Małgosiu zgłaszaliśmy ot taki jest.
Milenium to masz dopiero problem mój przynajmniej pół litra nie zawsze ale sam wypije i nie ma różnicy upał czy nie. Też jak ma gorączkę to dajemy łyżeczką bo co ma się odwodnić. Ja dlatego gotuję zupy a on je uwielbia tak mogłabym sobie odpuścić i zrobić samo drugie ale jak widzi michę z zupką to od razu siada do stoliczka i już 200ml płynku jest, daje nawet trzy razy dziennie jak mało wypija.
Niestety tym razem nawet rosołek nie wchodzi.
Co do sąsiadów jak mieszkaliśmy w poprzednim miejscu to sąsiadka mówi do mnie że gdyby nie wiedziała że go rehabilituje to dawno miałabym policję na karku. Tu dobrze jest wtajemniczyć sąsiadów jeśli są możliwi, moi są i byli i teraźniejsi. Nam często nocki przerywane były płaczem małego. Dowiadywałam się w windzie że owszem słyszeli ale może wyrośnie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 17, 2009, 20:27:28
Beciakoz spróbuj w czasie gorączki dać mu zupę bezmiesną, zamiast mięsa daj trochę lepszego oleju - gotuje się tak jak zupy dla niemowląt.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 17, 2009, 21:52:58

(beciakoz @ Mar. 16 2009,21:59)
QUOTE
Supciu panie w przedszkolu też były takie mądre i mówiły jak to nie chce pić teraz już tak nie mówią a raczej słyszę dziś Karolek pięknie wypił herbatkę i to je cieszy. Nie każde dziecko musi się odwodnić ja już miałam upalne lata gdzie ciągałam go do lekarzy i nikt nic nie wskórał, taka jego uroda.
Radosna nowina po południu gorączka spadła jak wstał miał 38.8 i poszedł spać bez gorączki. Jaka ulga niestety gardełko nadal go boli i jest czerwone.

Ja tylko stwierdziłam fakt. Kiedy moja Olivka była bardzo chora (zapalenie oskrzeli) i nie chciała pić, a też miała wysoką gorączkę, skończyło się niestety w szpitalu nawadnianiem dożylnym.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: satia w Marzec 18, 2009, 10:27:40
A nam los nie pozwolił jechać do dr Bross. Po pierwsze auto odjechało na lawecie, po drugie dziecko zachorowało i dobrze, że go nie ciągnęłam w podróż, bo okazało się, że to "niewysłuchiwalne" zapalenie płuc. Niby w tym roku nie ma tej wersji zapalenia płuc, a okazało się, że jest. W osłuchu nic nie ma, a na RTG jest. Stan jego straszny, ale zdecydowałam się nie dawać do szpitala, leczymy w domu, bez antybiotyku by się nie obeszło. A tak, zabrałabym go w podróż, udusiłby się chyba. Tu mam inhalacje sto razy dziennie, zastrzyki w przychodni pod domem i jakoś idzie. Tu bym raczej na homeopatii nie poprzestała.

pozdrówki




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 18, 2009, 21:35:30
Z tymi antybiotykami u dr. Bross to nie do końca jest tak jak wiekszość pisze.
Przypomne, ze dr jest również pediatrą, i w naprawdę uzasadnionych przypadkach sama sugeruje antybiotyk. Chodzi głównie o to by antybiotyku nie stosować jak witaminy c, na wszystko i za każdym razem gdy temperatura przekroczy 38 stopni i dziecko ma żółty katar.
Pytałam ją ostatnio o szkarlatynę, z uwagi na bardzo poważne powikłania sama zasugerowała by podać antybiotyk.
Zarówno homeopatia jak i inne dziedziny medycyny mają swoje granice skuteczności:-)




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Jelonek2005 w Marzec 19, 2009, 00:06:08
jesli chodzi o antybiotyk to np. dr. Cubała zalecila nam tylko z grupy makrolidów - podobno sa najbezpieczniejsze
tylko jak wybrałam sie z chorym dzieckiem do osiedlowej  pediatry to ochoczo rzucila sie by wypisac antybiotyk, po tym jak powiedzialam jej ze tylko makrolidy to zrezygnowała i dała bactrim... widac nie znała nazwy żadnego z tej grupy, zawsze wypisuje ten sam jak idzie hurtowo....
ot taka wtyczka w sumie nie w temacie :;):
a nam odpadl wyjazd do dr. Bross, musimy odwolac piatkowa wizytę, dopuki żywiol zimowy nie minie, więc chyba następny termin wyjdzie w prima aprilis :)




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 19, 2009, 00:23:39
Tja, bo zawsze antybiotyki dają te same ( pewnie mają dobrych sponsorów farmaceutycznych).
A mnie krew zalewa, bo teraz już nawet przeziębienie chcą leczyć antybiotykiem. Prawda jest niestety taka, że te "najmodniejsze" antybiotyki są cholernie drogie, a te które działają na konkretne bakterie kosztują dużżżżżżżo mniej. Ale któremu lekarzowi chce się zrobić wymaz z gardła czy nosa???
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: satia w Marzec 19, 2009, 15:22:00
sorki, ale piszecie truizmy...

wiadomo, że dr Bross jest tez lekarzem i w przypadkach uzasadnionych od antybiotyku nie stroni, czasami trzeba. Przecież nie pisałam, że by nam na pewno odradziła antybiotyk, tylko że stan młodego nie pozwalał na podróż, a na miejscu raczej doktorka by nam nie pomogła, bo jak?
Dwa - wiadomo, że chodzi o niepodawanie antybiotyku przy byle infekcji. tego przecież tłumaczyć nie trzeba.

I trzy - strasznie jedziecie po lekarzach konwencjonalnych. Do mojej pediatry mam dużo uwag. Ale to ona powiedziała, że nie zaszczepi mi dziecka na MMR, gdy dowiedziała się, jakie on ma kłopoty. A Miłosz już miał wyciągniętą rękę do szczepienia, a pani pielęgniarka gotową strzykawkę w ręce.

To ona teraz - jak MIłosz zachorował - kazała zrobić RTG i badania z krwi, żeby zobaczyć, czy to wirus czy bakteria...  Przywaliła Zinacefem, ale celnie, bo poprawa nastąpiła gwałtownie.

Także nic nie jest tylko czarne czy tylko białe.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 19, 2009, 20:13:10
Oczywiście:-)
Tylko niestety większość rodziców ma doświadczenia podobne do moich, choć nie twierdzę że nie ma dobrych pediatrów:-)
Po tym jak moje dziecko przez 3 tygodnie faszerowali w szpitalu antybiotykami, a żaden z lekarzy nie wpadł na to by zrobić dodatkowe badania, mam sceptyczne podejście do lekarzy tradycyjnych. Bo jak się potem okazało, córeczka wcale nie miała zapalenia płuc, a silną astmę oskrzelową i gdyby od razu dostała sterydy ( wiem..wiem..też dziadostwo, ale pomaga) to byśmy w szpitalu spędziły góra 5 dni.
Mimo naszych próśb i sugestii ( w naszej rodzinie astma oskrzelowa jest dziedziczna), lekarze patrzyli na nas jak na bandę wariatów, dopiero podczas jednego z obchodów jedna ze studentek medycyny zwróciła uwagę na charakterystyczne duszności które się utrzymywały. Po 4 tygodniach zrobili jej w końcu testy i dodatkowe badania, dostała sterydy i po trzech dniach poszliśmy do domu.

Odkąd się leczymy u Brossowej, mamy święty spokój z chorobami, a nawet jak się coś przyplącze, to obywa się bez antybiotyków:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Jelonek2005 w Marzec 19, 2009, 23:47:22
ostatecznie jedziemy na 2 kwietnia

ja niestety nie trafilam na dobrych pediatrów, choc kilku zaliczyliśmy, większość wogóle wyklucza diagnozę twierdząc że mam dziecko rozwydrzone, radząc więcej dyscypliny ....
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: moby71 w Marzec 20, 2009, 08:10:43
byłam wczoraj pierwszy raz z dzieckiem na wizycie. Ogólnie wrażenia pozytywne. Dobrze jest porozmawiac z kimś, kto zna się na rzeczy i Twoich sugestii nie uważa za wymysly. Dzisiaj podam lek i zobaczymy co się będzie dzialo  :) .
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 20, 2009, 08:54:44
Satia, to ty masz niebywale szczęście. U mnie wszystkie pediatry w przychodni szczepiły moich synów, nawet jak juz byli zdiagnozowani i wiadomo było że sa uszkodzeni i maja porazenie mózgowe i autyzm. A lekarz pediatra, który w czwartym miesiacu ich życia przed szczepieniem zbadał je i zauwazył ze moga byc uszkodzone, bo zbadał im odruchy neurologiczne i zapisał to w karcie(!!!!) nie tylko nie pisnął mi o tym słowa choc sie dopytywałam, bo cos mi sie nie spodobało, ale i natychmiast ich zaszczepił!!!!!!!!!!!!!!!!!
O takiej farmaceutycznej pediatrze jak twoja to ja nie słyszałam! A o tych olewajacych i szczepiących wszystkie dzieci jak popadnie i wypisujących antybiotyki na byle katar to słyszę na okrągło.
Może i trafiają się takie rodzynki jak ta twoja pediatra, szkoda że to taka rzadkość.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: satia w Marzec 20, 2009, 10:38:11
eeee, nie taka ona fajna. Zaszczepiła mi dzieck, jak miało przewlekłą biegunkę i w tyle bakterii i grzybów w przewodzie pokarmowycm, że szkoda gadać. Mowa o DTPa. A ja - durna - myślałam, że wie, co robi. No i po tych szczepieniach młody odjechał gwałtownie.

Ale MMR już nie pozwoliła podać (powiedziała, że to kontrowersyjna szczepionka).

Na dodatek słucha z otwartą szczęką wszystkiego, co jej opowiadam o rtęci, dietach, suplementach i leczeniu u dr Esser, niczego nie kwestionuje, słucha i sie wręcz dowiaduje nowinek, bo dla niej temat jest obcy. Ogląda wyniki badania włosa i słucha, co ja o tym gadam :)

teraz, jak Miłosz ma zapalenie płuc, to nawet w niedzielę specjalnie dla mnie przychodnię otworzyła, żeby Miłosza posłuchać, osłuchac i zastrzyk (sama!!!) podać.

Kiedyś jechałam na nią strasznie, bo kiepskiej klasy lekarz, ale zmieniam zdanie chyba. POza tym ona chyba sama czuje, że źle zrobiła,szczepiąc go jak miał tę przewlekłą biegunkę...

Ale to chyba niemożliwe, żeby wszyscy lekarze, po tylu latach studiów jakby nie było solidnie wykształceni, z mózgami, samodzielnie myślący, byli takimi kretynami, żeby na wirusowe gardło dawać antybiotyk. Jak to możliwe???
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 20, 2009, 11:24:29
Przykre ale prawdziwe niestety:-(
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dodo w Marzec 20, 2009, 11:25:05

(satia @ Mar. 20 2009,10:38)
QUOTE
Zaszczepiła mi dzieck, jak miało przewlekłą biegunkę i w tyle bakterii i grzybów w przewodzie pokarmowycm, że szkoda gadać. Mowa o DTPa. A ja - durna - myślałam, że wie, co robi. No i po tych szczepieniach młody odjechał gwałtownie.

Z boku watku: wszyscy skupiają się na efektach szczepionek takich jak MMRII. A moje dziecko właśnie rozpoczęło regres po 3 dawce DTP.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: katerina w Marzec 20, 2009, 11:59:54
U mojego syna już po 1 dawce WZW wystąpiło drżenie kończyn. Każde następne szczepienie było kolejnym obciążeniem dla uszkodzonego układu nerwowego.
Po MMR nastąpiła utrata apetytu na jedzenie urozmaicone i zaczęło się preferowanie bułek i serków.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: ela-bozena w Marzec 20, 2009, 12:17:00
Dodo to witaj w moim klubie ,bo u nas też ta dziadoska choroba przyplątała się po 3 DTP,potem mały dostał biegunki ,gorączki ,odwodnił się byliśmy w szpitalu ,były robione badania ,od czego ta biegunka-nic nie znaleziono ,biegunka przeszła i  zdrowie mojego dziecka też ,na swego synka czekałam 15 lat ,dbałam ,chuchałam,pielęgnowałam,i co ?Teraz mam nauczke ufać tylko sobie żadnym mądryn lekarzom co do których nie mam pewności co do ich kompetencji ciężko żyć -ale musimy zrobić wszystko żeby nasze dzieci mogły w miare samodzielnie żyć .Ufam ,że Bóg się zlituje i będzie coraz lepiej.Ostatnio zrobiłam się bardzo wierząca -pomaga mi  :inlove:
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Marzec 20, 2009, 14:17:38
Mojej córce też strasznie zaszkodziło DPT :( MIała gwałtowną, natychmiastową reakcję - cienki, długi pisk  apotem coś w rodzaju zapasci. Kzali nam siedzieć w poczekalni , co chwilę lekarz przychodził, osłuchiwał, badał tętno, mała lezała bez kontaktu, jakby nieprzytomna, miała "wpadnięte" oczodoły, była szara...
A lekarz nawet mi nie powiedział co się stało. Pozwolił mi iśc do domu po godzinie z lejącycm się przez ręce dzieckiem i tylko powiedział, ze  gdyby było gorzej, mam iść natychmiast do szpitala
 :devil:
W karcie zdrowia nawet wzmianki nie ma na ten temat   :alien:

Niby gorzej nie było. Mała spała cały dzień a jak sie obudziła nastepnego ranka.... jakby mi ktoś dziecko podmienił :(
Na świadomy uśmiech musiałam czekac rok :(  A przedtem była taka wesolutka, kontaktowa... Śmiała się nawet do tej baby, która szła do niej ze strzykawką...




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Marzec 20, 2009, 22:18:46
Wiktor po Sulfurze ma kaszel, rano odrywająco-flegmiasty a w miał dzień suchy, kontaktowałam się w tej sprawie z dr Bross mailowo, dostałam odpowiedź że, zostały wyslane do mnie 2 leki: Drosera i Byronia oraz za;ecenie konsultacji telefonicznej, to było 2 dni temu dodzwoniłam sie, miałam jeszcze zadzwonić jak dojdą leki i obserwować kaszel, leki dziś doszły, ale nie udało mi sie dodzwonić. I teraz nie wiem który z tych leków jest na kaszel mokry a który na suchy, moze ktoś z Was się orientuje? bo chciałabym mu podać lek na kaszel mokry, bo jednak to on przeważa. Teraz będzie weekend, więc pewnie nie dodzwonię sie do dr, dlatego proszę o pomoc, moze ktoś dostał też te leki w trakcie leczenia u dr Bross?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: wiktorek w Marzec 20, 2009, 22:32:10
Witajcie,
ja bylam u dr Bross drugi raz 11.03 dostalam tuberculinum 1000, niestety
oprocz poprawy apetytu nie widzę żadnej poprawy. dalej stymulacje,
gryzienie i brak chęci do edukacji, tylko by balki oglądal. No i brak mowy.

Po podaniu kulek, brak kataru, brak gorączki itp. objawow oczyszczających.
A miala być wysypka?

Nie wiem czy coś podziala na moje dziecko.

Jutro sprobuję jeszcze jednego, pojadę do irydologa może powolutku
ziolami wyleczymy candidę i cieknące jelitka.
Bo od dr uslyszałam,że grzybów i robali nie leczy cyt. -"leczy pani owsiki,
nie owsiki mają się dobrze".

W ogółe nie chce słuchać,że maly nie przyswaja żelaza i ma długotrwalą anemię.Nie ma siły sięruszać, siedzi w folelu lub na spacerze wchodzi na siłę do wózka żeby go wozić.Tak jakby życie z niego uciekalo.
Jada wybiórczo, najchętniej ziemniaki. Tyle,że teraz więcej.

Zaczynam wątpić w uzdrawiającą moc kulek od Pani dr? :O

A miałam taką nadzieję,że mu pomoże. ???
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 20, 2009, 22:35:41
U mnie dzieci dostawały Bryonię. Oba te leki są na kaszel suchy. Mi udało się dodzwonić dzisiaj do dr Bross, bo Ewunia ma objawy wczesnej infekcji. Przeczytaj o obu lekach w Repetytorium homeopatycznym - link podała Abi, porównaj z objawami i zachowaniem swojego dziecka.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 21, 2009, 10:42:38
Wiktorku, od dnia szczepionki zaczyna się upadanie kostek domina- z każdym dniem jedno wiecej- organizm sie degraduje. Aby to odwrócić potrzeba czasu. Nam apetyt się trochę polepszył po roku leczenia u dr Bross./od siodmego do ośmego roku życia/. I tak jestem zadowolona w porównaniu z efektami innych lekarzy. Mam syna 12-letniego u niego było zahamowanie wzrostu/wyleczone/, cieknace jelita i brak apetytu/niewyleczone/ całymi latami-nic nie potrafili mi konwencjonalni/gastroenterolodzy i inni/ poradzić. A odwiedziłam wszystkie sławy w Warszawie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Marzec 21, 2009, 11:29:03

(neoaferatu @ Mar. 20 2009,22:35)
QUOTE
U mnie dzieci dostawały Bryonię. Oba te leki są na kaszel suchy. Mi udało się dodzwonić dzisiaj do dr Bross, bo Ewunia ma objawy wczesnej infekcji. Przeczytaj o obu lekach w Repetytorium homeopatycznym - link podała Abi, porównaj z objawami i zachowaniem swojego dziecka.

dzięki za odp,
ale to wlaśnie dr powiedziała ze jeden z tych leków jest na kaszel mokry a drugi na kaszel suchy, a ja nie wiem dlaczego nie zapisalam który lek na który kaszel :(
sprubuję poszukać w internrcie,
nie wiem czy można dzwonić do dr Bross w sobote?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Marzec 21, 2009, 11:44:01
z repetytorium wywnioskowałam, że Drosera jest na kaszel z podrażnienia, a Bryonia na kaszel oskrzelowy,
także chodzi mi o ten drugi kaszel.
Bardzo przydatny ten link, wkleję dla przypomnienia
http://www.scholz.pl/index.php?menu=repetytorium
dziękujemy Abi :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Anusia83sc w Marzec 21, 2009, 12:05:22
Moje dziecko(juz 3 tydzien po Sulfurze od dr Bross) caly czas kaszle w nocy. Bylismy u pediatry,ale nie widzi nic niepokojacego,nic sie wg niego nie dzieje. A Filip ma taki kaszel,ze boje sie,ze sie udusi. Nie wiem czy to działanie tego Sulfuru(może ktoś tez tak ma?) czy po prostu jest chory...?Dziwne jest to,ze w ciagu dnia nie kaszle bardzo,przewaznie budzi się w nocy,najczesciej okolo godziny 24 i wtedy ma ataki kaszlu,ktore najczesciej koncza sie wymiotami,ktore tez ten kaszel wymusza. Maly nie wymiotuje jedzeniem i nie jest tego duzo,jest to raczej tak jakby jakas flegma. Normalnie chodzimy wykonczeni,nie mowiac juz o tym,ze dziecko sie bardzo meczy:-(
Czy miał ktoś w Was taka sytaucje?
Pediatra przepisał Pecto Drill oraz Diphergan na noc,ale nic nie pomaga. Od momentu podania Sulfuru mamy tez problemy z kupka,wczesniej maly robil ja codziennie lub co dwa dni,teraz sa dluzsze przerwy,caly czas pruka smierdzaco,a dzis rano to chyba byla biegunka(ale tylko raz).
Czy to normalne?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: jana w Marzec 21, 2009, 13:35:42
mielismy tak samo z tym kaszlem. osluchowo czysto a kaszlal przez prawie 3 tygodnie. Przeszlo
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 21, 2009, 13:45:12
U nas dostaliśmy Silicę 10 000 po 6 tygodniach pojawił się kaszel/co mnie nie dziwi bo akurat pyliła osika na którą mala jest uczulona/ Dr Bross na wizycie dała Bryonię w najmniejszej dawce. Sadze, zeby nie zakłócać Siliki, która jeszcze powinna działać. Kaszel ustąpił.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Triss w Marzec 21, 2009, 14:52:20
U nas nocny, suchy kaszel występuje w okresie pylenia brzozy - synek jest na nią uczulony. Teraz zaczynają się okresy pylenia wielu roślin, warto sprawdzić, czy dziecko nie ma alergii wziewnej.

Link do mapy pyleń:
http://usp.pylenia.pl/?i=103
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 21, 2009, 15:00:42
Anusia 83, sulfur to lek na oczyszczanie organizmu, pewnie zbiera sie wiecej śluzu i to wywołuje naturalne odruchy kaszlu, zeby ten sluz z zanieczyszczeniami usunąć. Jak organizm sie oczysci to kaszel ustanie. Ja po sulfurze nie dawałam Pawłowi leków farmaceutycznych zeby oczyszczanie trwało bez przeszkód.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: katerina w Marzec 21, 2009, 15:46:59
Sylwus-ka, tak jak pisze Małgosia, te obydwa leki są na kaszel suchy, ale Drosera na kaszel, prowadzący do wymiotów.

Zaproponuję coś z innej beczki - bańki próżniowe: łatwe w użyciu i bardzo skuteczne, a przy tym nie hamują procesu oczyszczania.
Nie wiem co na to Wasza pani dr.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Anusia83sc w Marzec 21, 2009, 16:30:06
Dziękuję za odpowiedzi. Uspokoiłam się trochę. Teraz pozostaje mi tylko czekać na jakas widoczną poprawę. Bo na razie niestety nic zauważalnego się nie dzieje:-(
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 21, 2009, 19:49:52
Mój Paweł był zaśluzowany po tym sulfurze bardzo długo. To pewnie zależy ile jest zanieczyszczeń i toksyn w organizmie dziecka.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Anusia83sc w Marzec 22, 2009, 08:59:04
Rozumiem. Ale czy szło to w parze z jakimś widocznym polepszeniem czegokolwiek u dziecka? :down:
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 22, 2009, 09:14:53
Polepszenie u Pawła nastąpiło po trzech tygodniach i dotyczyło zachowania - lepiej się koncentrował.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: ewajan w Marzec 22, 2009, 09:16:44
A może jakiś wirus panuje.Moje dzieciaki też miały taki kaszel,właściwie jeszcze do końca im nie przeszło,już kilka tygodni.Z Rafałem byłam cztery razy na przesłuchaniu w przychodni i osłuchowo nic,kompletnie nic,trochę gardło czerwone.A kaszel taki jakiego jeszcze nie słyszałam,szczególnie w nocy,właśnie koło północy i rano ,a w czasie dnia spokój.Jednego ranka młody nawet mi zsiniał. .
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: edziamama w Marzec 22, 2009, 09:55:24
ewajan mój Gabryś od wczoraj tak ma tzn. rano kaszel i w nocy a potem całkowicie mu przechodzi no i brak goraczki ???
My chyba jakąś infekcję złapalismy z przedszkola bo w piatek słyszałam mnóstwo dzieci kaszlało i sobie pomyslałam Oho Gabryś zaraz złapie no i złapał :(
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: satia w Marzec 22, 2009, 16:48:25
pisałam powyżej - u na sMiłosz kaszlał strasznie, kaszłał jak opętany 9dlatego nie pojechałam do dr Bross), osłuchowo nic, gardło ładne, o aon kaszle i kaszle. Do lekarza marsz. Myślałam, że to niedoleczona grypa sprzed 2 czy 3 tygodni (pewnie i tak). Dr kazała zrobić RTG płuc i badania krwi na okreslenie typu infekcji - czy bakteryjna, czy wirusowa. Na RTG wyszło zapalenie płuc (przypominam, że osłuchowo NIC), bakteryjne. Dostał serię zastrzyków Zinacefu, poprawa była gwałtowna. Ważne też to, że miał b.wysoką gorączkę.

ja kaszlę jak stary gruźlik, mój brat kaszle jak stary gruźlik. Moja lekarka mówi, że teraz są takie infekcje właśnie, z ciężkim, męczący, długotrwającym kaszlem. Taki wiruch nam tu lata, bardzo wielu ludzi choruje, w przedszkolu piątka dzieci w grupie.

a Miłosz po Sulfurze nie miał nic. Miała być biegunka, wysypka... nic nie było.

pozdrawiam
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Triss w Marzec 22, 2009, 16:54:02
A propos kaszlu, to ja mam od 2 tygodni jakąś wredną infekcję właśnie z kaszlem, nie leczyłam się niczym, zwykle mi szybko przechodzi. No a teraz okazało się, że młodszy synek ma szkarlatynę. No i miła Pani dr po obejrzeniu i mnie i męża stwierdziła, że to ten sam wredny gronkowiec co u Młodego wywołał właśnie szkarlatynę.
A swoją drogą to na początku ubiegłego tygodnia byłam w Rzymie, piękne słońce, 18C, wszyscy chodzą bez kurtek, wróciłam we wtorek do Polski, szkoda gadać. I to się nazywa wiosna???
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Anusia83sc w Marzec 22, 2009, 18:37:15
No to już zgłupiałam. Boję się,ze mały może jest chory a ja nic nie robię i czekam nie wiadomo na co,a właściwie wieadomo-na poprawę,jakąkolwiek. Wczoraj miał biegunkę(dziwne,bo kupki robi zawsze normalne). Poza tym od wczoraj ma lekka wysypkę. Najpierw na brzuszku go wysypało,ale myślalam,ze to moze jakies potówki. Ale dzis patrze a tu coraz wiecej tego,poza tym na buzi mu sie robia krostki.
To by moze swiadczylo,ze to po Sulfurze. Sama nie wiem. Moze pojde do lekarza raz jeszcze?....
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Anusia83sc w Marzec 22, 2009, 18:39:09
Na policzku ma wielka czerwoną plamkę,nie wiem skad.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 22, 2009, 20:57:49
Wysypka o której piszesz, to najprawdopodobniej efekt sulfuru- to dobry objaw:-)
Moja Zosia po sulfurze zawsze ma wysypki, liszaje i cuda na kiju, katar tradycyjnie przez ok 4 tygodni od podana każdej dawki sulfuru.
Kaszel oczywiście również i to okropny zwłaszcza nocą, lub jak leży.
Konsultowałam to z dr. Bross, bo oczywiście osłuchowo nic się nie dzieje. Okazało się że ten kaszel, jest wynikiem kataru, który spływa do gardła i dlatego tak Zosia kaszle, nocą jest najgorzej bo w pozycji leżącej więcej śluzu spływa do gardła.

Co do efektów, to ja już sama nie wiem co pisać hihi tak wiele tego jest:-) Poprawa bardzo duża w mowie, Zosia jest spokojniejsza, i w zasadzie rozwojowo nadgoniła swoich rówieśników, jedynie nadal jest wycofana społecznie- ale na to akurat kulek nie ma.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 22, 2009, 21:13:16
Supcia co do tego wycofania społecznego to nie byłabym taka pewna czy nie ma leku homeopatycznego. Mój Macius nieprawdopodobnie się uspołecznił i robi za gwiazde w przedszkolu - dziwnie jakoś to kojarze z lekami homeopatycznymi, bo nic innego nie dostawał, a zrobił sie nagle dziwnie społeczny - efekt trwa do dzisiaj. Równie gwałtownie odblokowała mu się mowa i zaczął nagle gadac jak oszalały(tez trwały efekt), a wczesniej milczał prawie jak zaklęty po tej cholernej szczepionce(?). Pamiętam wyraźnie jak rozmawiałam z dr Bross przed podaniem jakiegoś leku a ona piłowała mnie, wypytując o zachowania społeczne Maciusia. Acha i pamiętam taki wspaniały moment kiedy panie przedszkolanki poinformowały mnie, że nagle od tego okreslonego dnia Macius zaczał bawić sie z innymi dziećmi i w ogóle zrobił sie akurat od tego momentu taki kontaktowy i społeczny że rany.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 22, 2009, 21:21:47
Znaczy wiesz, generalnie jeśli chodzi  kontakty społeczne to jest 200% poprawa od stanu pierwotnego.
Chodziło mi raczej o to, że woli bawić się sama, nie specjalnie dąży do innych dzieci, chyba że jest to jej siostra- z nią bawi się jak normalny zdrowy 2,5 latek:-)))
Zosia garnie się do ludzi- zwłaszcza dorosłych, z dorosłymi bez problemu nawiązuje kontakty społeczne, z dziećmi starszymi podobnie, ale rówieśników olewa hehehe
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 23, 2009, 08:19:40
Supcia, ale twoja córeczka nie ma jeszcze trzech lat, więc weź pod uwagę, ze zdrowe dzieci do trzech lat wg normy bawią się jeszcze najczęściej "obok" rówieśników, a nie "z nimi". Jeżeli Zosia bawi się z siostrą to i tak jest super.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 23, 2009, 09:50:34
no niby masz rację, ale dlaczego każdy psycholog z którym mieliśmy do czynienia zwracał na to głównie uwagę? hmmm
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Anusia83sc w Marzec 23, 2009, 16:59:19
A ja mam jeszcze pytanie do Was odnośnie tego Sulfuru.
Dziś pani w żłobku do którego chodzi Filip powiedziala mi,ze Filip byl nie do wytrzymania,że tak sie zachowywal jak nigdy. Caly czas podchodzi li bił inne dzieci ,popychal je. Był bardzo niespokojny. Zmartwiłam się tym bardzo,nie wiem czy mogę to również położyc na karb działania leku,czy po prostu moje dziecko zachowuje sie coraz gorzej,być moze po prostu mialo gorszy dzien? Wczesniej zdarzało mu się do kogos podejsc i go uderzyc,ale nie bylo to czeste,a z dzisiejszej relacji widze,ze przeszedl samego siebie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 23, 2009, 18:43:58
To normalne po sulfurze, u nas taki sajgon trwał 3 tygodnie, ale potem mega poprawa we wszystkich sferach:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Marzec 23, 2009, 19:00:18

(Anusia83sc @ Mar. 21 2009,12:05)
QUOTE
Moje dziecko(juz 3 tydzien po Sulfurze od dr Bross) caly czas kaszle w nocy. Bylismy u pediatry,ale nie widzi nic niepokojacego,nic sie wg niego nie dzieje. A Filip ma taki kaszel,ze boje sie,ze sie udusi. Nie wiem czy to działanie tego Sulfuru(może ktoś tez tak ma?) czy po prostu jest chory...?Dziwne jest to,ze w ciagu dnia nie kaszle bardzo,przewaznie budzi się w nocy,najczesciej okolo godziny 24 i wtedy ma ataki kaszlu,ktore najczesciej koncza sie wymiotami,ktore tez ten kaszel wymusza. Maly nie wymiotuje jedzeniem i nie jest tego duzo,jest to raczej tak jakby jakas flegma. Normalnie chodzimy wykonczeni,nie mowiac juz o tym,ze dziecko sie bardzo meczy:-(
Czy miał ktoś w Was taka sytaucje?
Pediatra przepisał Pecto Drill oraz Diphergan na noc,ale nic nie pomaga. Od momentu podania Sulfuru mamy tez problemy z kupka,wczesniej maly robil ja codziennie lub co dwa dni,teraz sa dluzsze przerwy,caly czas pruka smierdzaco,a dzis rano to chyba byla biegunka(ale tylko raz).
Czy to normalne?

u nas bardzo podobnie po podaniu Sulfuru, tylko że bez wymiotów.
A jeśli chodzi o podawanie jakiś leków farmaceutycznych od zwyklego pediatry, radziłabym jednak konsultować z dr Bross, bo mogą one zakłócać dzialanie sulfuru.
Nam dr powiedziała że mamy ją traktować jako lekarza pierwszego kontaktu, jak będą objawy chorobowe to iść do swojego lekarza na miejscu zeby dziecko zbadał i żebyśmy sie dowiedzieli co mu jest i wtedy kontaktować się z nią a ona powie co mozna podać lub dośle swoje leki.
Także uważam że jeśli już podjęliśmy to "kłopotliwe" leczenie, to już nie zakłócajmy go lekami tradycyjnymi.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Marzec 23, 2009, 19:10:08
u nas oprócz kaszlu i kataru gdzieś tam takiego glębszego,
doszła nadpobudliwość. Mam porównanie bo jeżdżę z nim co tydzień w niedzielę na basen i stwierdziłam że przy okazji i na saunę z nim będę chodziła, żeby wspomóc proces oczyszczania organizmu. No i tak tydzień temu był na tej saunie cichutki, grzeczniutki siedzial sobie jak trusia, a wczoraj już był wyraźnie pod wpływem Sulfuru, wiercil sie jakby robaki miał i buzia mu sie nie zamykała, gadał trochę po naszemu trochę po swojemu, zachowanie ogólnie takie męczące dla osób postronnych. A ostatnio tego nie było. Także ja widzę że Sulfur na niego dziala, żeby jeszcze nastąpily te pozytywne objawy...

A pozatym to go jakaś infekcja gardła chyba bierze :(
bo wrocił z przedszkola zupełnie niegłodny, bardzo dziwne,
a jak próbowalam mu dać obiad to tak jakby miał problemy z połykaniem i wogóle lezy sobie pod kocykiem, zamiast się bawić.
I teraz nie wiem czy złapał jakąś infekcję czy to też efekt Sulfuru???
Ogólnie na zapalenia gardła to on mi często chorował, nawracające takie miał i się zastanawiam czy to może być efekt wyłażenia chorób z niego???
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Marzec 23, 2009, 21:13:31

(katerina @ Mar. 21 2009,15:46)
QUOTE
Sylwus-ka, tak jak pisze Małgosia, te obydwa leki są na kaszel suchy, ale Drosera na kaszel, prowadzący do wymiotów.

Zaproponuję coś z innej beczki - bańki próżniowe: łatwe w użyciu i bardzo skuteczne, a przy tym nie hamują procesu oczyszczania.
Nie wiem co na to Wasza pani dr.

a bańki ogniowe?? to ten sam efekt?
kiedyś mama i babcia nam stawiała w dzieciństwie, o jakie to były dla mnie tortury,
ale myślę że Wiktor by tak nie narzekał ma niedowrażliwośc dotykową, mogłoby mu sie nawet spodobać,
mama ma jeszcze te bańki, poproszę ją jutro żeby przyjechała i mu postawiła, ale czy mogą być też te ogniowe??? wydaje mi sie że efekt ten sam,
tylko ze te próżniowe pewnie łatwiejsze w użyciu
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 24, 2009, 07:42:19
Sylwus - ka, oba rodzaje baniek działają tak samo, chodzi o to, żeby w środku banieczki była próżnia, bo wtedy bańka dobrze przyssie się do skóry i wyciągnie "chorą krew". Ja bańki bezogniowe stawiam sama, bańki tradycyjne stawiała zaprzyjaźniona pielęgniarka, efekt ten sam. Trzeba wybrać to co wygodniejsze dla ciebie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 24, 2009, 07:48:56
Jeżeli w ciągu ok. trzech pierwszych tygodni po podaniu leku homeopatycznego w wysokiej potencji "wraca" stary objaw, to znaczy ze w kontrolowany sposób organizm się przyczyn tego objawu pozbywa i o ile tylko to możliwe nie należy tego zakłócać. Jeżeli dołączają się komplikacje np. zbyt długa gorączka itp., bo czasem obciążenie ma kilka źródeł, to ja zawsze kontaktuję się z dr Bross, która podejmuje decyzję, co dalej.
Mój Paweł wiecznie chorował na stany zapalne gardła. Po podaniu leków homeopatycznych one oczywiście wróciły, ale obecnie od dawna Paweł już nie choruje na zapalenie gardła i mamy święty spokój przynajmniej z tym.
Teraz katar jest na tapecie....
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: katerina w Marzec 24, 2009, 09:14:25
Sylwus-ka, no właśnie zwykłe ogniowe bańki też nie kojarzą mi się za dobrze z czasów dzieciństwa, dokładnie tak jak piszesz - "tortury"  :p .
Ale próżniowe to co innego, mój syn ma problemy z czuciem głębokim i uwielbia wszelakie masaże, a teraz upomina się o stawianie baniek  :) . Pierwszy raz postawiłam te banieczki jak był przeziębiony i męczył go paskudny katar, który nie chciał schodzić. Już po 1 próbie nos zaczął się oczyszczać, nic więcej nie stosowałam.
A teraz stawiam mu je na noc już drugi tydzień co 2 dzień, po 14 dniach zrobię przerwę. Trzymam tak do 10 min. Bardzo ładnie mi synuś zasypia po tych bańkach, jest odprężony.

Ja mam takie bańki bezogniowe:
http://www.medplus.pl/index.php?str=prezentacja




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Marzec 24, 2009, 11:28:10
Już postwiliśmy bańki :)  wczoraj wieczorem, zadzwoniłam po mamę i przyjechała i postawiła, ogniowe, bo o tych że są wymyślone już jakieś inne to moja mama nie wiedziała, ale dobrze sie zna na stawianiu tych starodawnych.
Muszę się zaopatrzyć w te bezogniowe, to będę mogła sama stawiać.
Dziś Wiktor ma się lepiej, nie ma gorączki, apetyt nawet trochę wrócił, choć łyka jeszcze z lekkim utrudnieniem i jest taki osłabiony no i kaszle, tzn rano kasłał.
Do pediatry zdiagnozować co mu jest nie poszłam, bo rano u nas była taka śnieżyca i zawierucha, że stwierdziłam ze nigdzie z nim nie wyjdę, zwłaszcza po tych bańkach.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: katerina w Marzec 24, 2009, 11:58:26
Po bańkach ogniowych na pewno nie wolno wychodzić, najlepiej nawet przez 2 dni. Natomiast po bezogniowych należy odpocząć tak z 20-30 min. i można wyjść, choć w zawieruchę raczej bym też nie radziła  :;): .
Ja jednak postanowiłam stawiać te bańki na noc, bo syn dodatkowo czuje się po tym prostym zabiegu zrelaksowany i wtedy łatwiej mu przejść w fazę snu. Zobaczymy jak będzie z zasypianiem jak przestanę stawiać mu te bańki  :p .
Namawiam do zakupu banieczek próżniowych, naprawdę dobra inwestycja  :) .
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Marzec 24, 2009, 12:24:35
A jak to jest że po bezogniowych można wyjść wcześniej? a po ogniowych trzeba dłużej zostać w domu? skoro efekt działania taki sam, tylko rózni się sposób stawiania
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: katerina w Marzec 25, 2009, 09:07:01
Bańki ogniowe inaczej nazywane są "gorącymi", a bańki próżniowe - "zimnymi". Dlatego po rozgrzaniu za pomocą baniek ogniowych chory powinien przebywać w łóżku pod kołdrą, a na następny dzień już nie musi leżeć plackiem, chyba,  że organizm tego potrzebuje, ale nadal wskazany jest spokój, ciepło i niewychodzenie na dwór. Kiedyś się mówiło, że "ogniowe bańki łatwo zastudzić".
Natomiast bańki bezogniowe, jak mówi sama nazwa  :) stawiane są bez użycia ognia, tu ważne jest aby w bańce powstało podciśnienie, które wyssie chorą krew i pobudzi organizm do oczyszczania się.

Ja z kolei robię tak : przed postawieniem baniek bezogniowych wkładam je na jakiś czas do ciepłej wody, potem wycieram do sucha i stawiam. Dlatego wolę robić to na noc, a na następny dzień, oczywiście jeżeli nie jest to jakieś poważne schorzenie, z czystym sumieniem mogę wysłać dziecko do szkoły  :) .
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 25, 2009, 11:38:20
Chyba kupie sobie te bański skoro tak zachwalacie:-)
A oświećcie mnie na co te bańki można stosować i jak je sie stawia? w jakiś specjalny sposób i miejscach:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: katerina w Marzec 25, 2009, 14:49:10
Supcia, kliknij na stronkę, którą podałam wyżej, tam wszystko przeczytasz  :) .
Gdybyś po tym jednak miała jakieś pytania, chętnie odpowiem.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 25, 2009, 18:51:10
Super, dzięki
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Marzec 26, 2009, 15:42:47
Wiktor ma sie już lepiej, jeszcze kaszle, ale nie ma już gorączki ani gardło nie boli. Dziś bylam z nim u pediatry aby sprawdzić co mu jest, pluca czyste, gardło też ok, tylko normalnie powiększone jak to u niego, ale nie czerwone. Pediatra powiedziała żeby do noska psikać wodę morską, do gardła Tantum Verde, jeśli potrzeba a na kaszel Mucosolvan. No i właśnie nie wiem czy mogę go podać, czy nie koliduje z Sulfurem, ale wydaje mi sie że nie, skoro ma wspomóc odkrztuszanie, co o tym myślicie?

Wiktor jest jeszcze troche osłabiony, ale czasem nabiera sił i zaczyna chodzic i bawić się i zauważyłam, że  w tych momentach dużo więcej gada, buzia mu się nie zamyka, nazywa wszystko dookoła, są to głównie rzeczowniki, albo wymienia mi wszystkie zwierzęta jakie zna łącznie z gepardem i pandą wielką :D  Jak sie zmęczy to znowu kładzie się pod kocyk i odpoczywa od gadania. Także chyba to gadanie mogę uznać za pierwszy pozytywny efekt działania siarki :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 26, 2009, 15:49:51
Absolutnie, nie podawaj niczego bez konsultacji, na kaszel co najwyżej syrop prawoślazowy- nam dr. Bross go poleciła:-)

U nas też po siareczce największe zmiany były w obszarze mowy:-)))
Przed leczniem siarką Zosia nie potrafiła powiedzieć ani jednego słowa zrozumiale- dziś po 4 miesiącach leczenia siarką potrafi złozyć zdanie i używa około 50 wyrazów z dopasowaniem do przedmiotów:-)




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Marzec 26, 2009, 15:51:35
prawoślazowy? chyba mam, ale czy on nie jest nafaszerowany cukrem? taki słodki ???
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 26, 2009, 15:55:35
A myślisz że w mucosolwanie cukru nie ma? hihihi dodatkowo jest masa chemii.
Syrop prawoślazowy jest chyba najbardziej naturalnym z możliwych:-)

Spróbuj może baniek, i oklepuj małego:-) Za kilka dni katar sam minie a z nim kaszel:-)
Na noc dawaj mu dodatkową poduszkę, by miał głowę wyżej, wtedy będzie mniej kaszlał:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Marzec 26, 2009, 15:59:06
no z tym cukrem to fakt :D
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Marzec 26, 2009, 17:53:59
Skoro leczycie homeopatycznie, to może occulium - homeo., czy jakoś tak na przeziębienia?
Przyznam się, że sami jesteśmy po wizycie u naszej lokalnej pediatry - homeopatki. Nie wiem, czy to klasyczna h., ale nawet mi się zgłębiać tego nie chce, nie wiem jaka jest różnica. Jestem sceptycznie nastawiona do tej metody, ale próbujemy:) Lekarkę gorąco poleciła mi koleżanka, więc spróbowaliśmy. Byliśmy w poniedziałek, dostaliśmy coś w typie odtrutki na MMR (jednego dnia 2 granulki bez rozpuszczania) i następnego dnia to samo. Gdzieś za miesiąc mamy powtórzyć. Pani przyznała, że nie wie, czy będzie efekt, bo minęło sporo czasu od tego szczepienia. Dostaliśmy też (kupiliśmy w aptece) Aluminę, mamy rozcieńczać co tydzień i dawać jedną łyżeczkę. Lek chyba trafiony, bo według przewidywań Mikołaj dostał wysypki, dzisiaj pojawił się gęsty, zielony katar, ale nie za duży, ale jest. Jest też lekko czerwone gardło, ale to już było na wizycie i p. dr kazała podać właśnie Occulinum, ale żadnych przeciwbólowych, przeciwzapalnych itp. Mamy oczywiście też być w kontakcie. Pożyjemy, zobaczymy. Nie spodziewam się rewelacji, ale jakby co to napiszę.
Czy ktoś z Was miał kiedyś właśnie tę Aluminę? Ktoś wie coś więcej na temat tego leku? W necie nic nie znalazłam.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: olka_78 w Marzec 26, 2009, 18:08:40
Bez urazy ale chyba zaden powazny lekarz homeopata, a juz napewno nie klasyczny, nie poleci brania oscillococcinum.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: pierre71 w Marzec 26, 2009, 19:24:53
Sylwiu i Supciu a dlaczego chcecie podawać prawoślaz w postaci syropu? Przecież można w aptece kupić zioła korzeń prawoślazu i przyrządzić zgodnie z ulotką na opakowaniu - to jest to samo zioło, które jest w syropie tylko bez cukru i konserwantów.
Nam to kiedyś lekarka poleciła, żeby podawać przy kaszlu jak się dowiedziała że Beatka jest na diecie bezcukrowej  :)

A i cenowo połowę taniej  :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Marzec 26, 2009, 19:37:59
A jak często stawiacie banki np. w czasie infekcji wirusowej? Kiedyś stawiałam moim starszym dzieciom ale już nie pamiętam czy trzeba powtórzyć i w jakim odstępie czasu? I jak przekonałyście nasze dzieci by uleżały spokojnie z bankami, nawet z tymi starszymi miałam problemy bo "ruszały  im się same plecki"  :;):
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 26, 2009, 20:30:10
Piotrusiu, oczywiście masz rację, kurcze nie pomyślałam o tym hihihi

A co do wszystkich leków PSEUDO HOMEOPATYCZNYCH to tak jak napisała powyżej Olka_78, to absolutna bzdura i nabijanie kieszenie firm farmaceutycznych.
Leki typu osccilo, stodal (na kaszel) i wiele wiele innych nie ma nic wspólnego z homeopatią, no może poza tym że są w kulkach hihihi

Nas dr. Bross z góry uprzedziła by nie kupować takich leków, bo to wyrzucone pieniądze w błoto.




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Marzec 26, 2009, 20:42:53

(Alanya @ Mar. 26 2009,17:53)
QUOTE
Skoro leczycie homeopatycznie, to może occulium - homeo., czy jakoś tak na przeziębienia?

na początku leczenia dr Bross daje karteczkę z krótką instrukcją odnośnie podania leku i tam jest napisane zeby absolutnie nie łączyć tego leczenia z lekami pseudohomeopatycznymi jak  Angin Heel itp, więc Oscocolinum pewnie też.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Marzec 26, 2009, 20:47:27

(pierre71 @ Mar. 26 2009,19:24)
QUOTE
Sylwiu i Supciu a dlaczego chcecie podawać prawoślaz w postaci syropu? Przecież można w aptece kupić zioła korzeń prawoślazu i przyrządzić zgodnie z ulotką na opakowaniu - to jest to samo zioło, które jest w syropie tylko bez cukru i konserwantów.
Nam to kiedyś lekarka poleciła, żeby podawać przy kaszlu jak się dowiedziała że Beatka jest na diecie bezcukrowej  :)

A i cenowo połowę taniej  :)

no racja, racja,
tylko trzebaby na to najpierw wpaść :D
wychodzi jeszcze taniej? syrop prawoślazwy już i tak jest tani, chyba jakieś 2,5 zł, albo mylę go z czymś innym

Żanetko, ta homeopatka Wasza leczy zdaje sie inaczej niż dr Bross, bo stosuje odtrutki na konkretne szczepionki, czego dr Bross nie robi. Ale nie twierdzę i nie mam pojęcia, czy to lepiej czy gorzej :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Marzec 26, 2009, 21:12:51
Sylwia, wiem o tym, już kiedyś była tu na ten temat dyskusja, niby nie odtruwa ze szczepionek, ale leczy, dobiera odpowiedni lek do człowieka; efekt: jest polepszenie zachowania, czyli niwelowanie skutków szczepionek. Nie wiem, co za cudo nam dała, ale wzięliśmy. A co do oscillocośtam;) to skład jest ziołowy, wg zasad homeopatii. Nie wiem, dlaczego mamy dzielić leki homeopatyczne na lepsze i gorsze, ja się na tym nie znam, może ktoś mi wytłumaczy to logicznie, jak mam poznać ten lepszy? P. dr Bross jest tylko człowiekiem i ma swoje poglądy, przekonania i przez to może być subiektywna. Specjaliści danej dziedziny mają też różne koncepcje na dany temat i czasem mają rację, ale czasem się mylą. Nie trzeba wszystkiego przyjmować tak bezkrytycznie, człowiek po to ma rozum, by mógł weryfikować różne teorie. A co do Oscillocoś tam, które dawałam Mikołajowi od poniedziałku - dzisiaj gardło już jest w porządku. Nie wiem, czy to przypadek, ja tak łatwo nie uwierzę w homeopatię. Muszę napisać, że wszystko o czym tu czytam, jakoś sobie tam tłumaczę. Żadne cuda się nie zdarzają, trochę pomaga terapia, trochę ziółka, a trochę normalny proces dojrzewania układu nerwowego, odpornościowego itp. Moja koleżanka - zwolenniczka homeopatii, która leczy całą swoją rodzinę u tej pani 13 lat - mówi, że homeopatia to medycyna dla cierpliwych i konsekwentnych. Może ma rację, ponoć ta lekarka wyleczyła jej wtedy siedmioletnie dziecko, które nagle przestało chodzić, nie chodziło 3 miesiące, lekarze rozkładali ręce, a ta próbowała dobrać małemu odpowiedni lek, za którymś razem sie udało. Ja oczywiście nie do końca w to wierzę, musiały zaistnieć jeszcze jakieś inne czynniki, no ale może się mylę;) Taki niedowiarek jestem, ale z ciekawości Was podczytuję. A co do zalecanych leków, to wiem, że stosuje ta moja pani dr też te, które wymienialiście. myślałam, że dostaniemy to, co Wiktorek, a tu jakaś Alumina.
Dodam, że kiedyś twierdziłam, że nikt mnie nie namówi na homeopatię, ale widać coś skubnęłam. Jeszcze trochę i pojadę do dr Bross - daleko nie mam, ale powoli...  :cool:
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Marzec 26, 2009, 22:05:25
a czy ten lek Alumina to jest homeopatyk jednoskładnikowy czy złożony,
bo z tego co zrozumiałam z tego wątku, to dr Bross leczy jednoskładnikowymi o wysokich potencjach i to wtedy jesy homeopatia klasyczna. Czy dobrze mówię, jeśli nie to niech ktoś mnie poprawi, kto jest dłużej w temacie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 26, 2009, 22:12:27
Dziewczynki moje kochane, myślę że chodzi tu głównie o to że pewne leki homeopatyczne mogą ze sobą wchodzić w interakcję, osłabiając swoje działanie wzajemnie, lub działając niekorzystnie.
Dlatego też większość lekarzy homeopatów zastrzega sobie wyłączność na leczenie homeopatyczne, lub  jeśli zajdzie taka potrzeba należy skonsultować dodatkowy lek.

Ja ostatnio dałam mojej Olive ( starszej zdrowej 5 letniej córeczce) właśnie oscillo, bo mi się przeziębiła, oczywiście nie skonsultowałam tego z dr, Bross:-((
Owszem grypę wyleczyłam szybciutko osccilo, ale niestety powróciła nadpobudliwość i onanizm który leczyliśmy u dr. Bross z bardzo dobrym skutkiem od stycznia 2008 roku.

więc z tym samodzielnym łączeniem leków homeopatycznych trzeba uważać.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Marzec 26, 2009, 22:25:50
Może racja, nigdy nie wiemy jakie interakcje mogą zachodzić, szczególnie, gdy w leku jest kilka składników (w oscollo są chyba dwa lub trzy). Lekarz, który nie ma laboratorium chemicznego i nie robi na bieżąco doświadczeń ( :;): )  też pewnie nie wie.  Wiecie, ja tak podałam przykład tego oscillo, bo skoro Sylwia chce podać coś na kaszel, to ja tak spontanicznie pomyślałam o innym homeo, bo coś zioło lepsze niż wszelkie przeslodzone syropy z niewiadomo czym w środku. Zresztą Piotr też radzi korzeń prowaślazu, niby zioło, a skąd wiemy jaka będzie interakcja? Idąc tym tropem niczego nie mozemy być pewni... Chyba jednak kontakt z lekarzem najlepszy.

A co do Aluminy do jest to lek jak najbardziej jednoskładnikowy.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Marzec 26, 2009, 22:27:10
to jak długo te leki mogą ze sobą kolidować ???
u nas np na zapalenia gardła bardzo sprawdzał się Angin Heel, wiem że teraz lecząc Sulfurem nie mogę go stosować. Ale czy to już na zawsze?
Tzn jeśli uzyskamy jakieś pozytywne efekty w funkcjonowaniu dzięki siarce, to żeby ich nie utracić już nigdy nie będę mogła podać nic z Heela ??? (akurat osccocolinum u nas nigdy nie działało)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 26, 2009, 22:37:48
Nie no jasne, że będziesz mogła stosować:-)
Z tego co mi wiadomo, sulfur o potencji 1000 działa ok 6 tygodni, jeśli nie kontynuujesz leczenia sulfutrem to możesz dać inny lek. Ale zazwyczaj leczenie homo trwa kilkanaście miesięcy, więc na ten czas lepiej odstawić inne leki. Poza tym dr. Bross jest pod telefonem i zawsze można zadzwonić i skonsultować:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 27, 2009, 08:10:57
Alanya to chodzi o pewne uporzadkowanie w nazewnictwie i w sposobie leczenia. NIe mozna doradzac matkom leczącym u homeopaty klasycznego, żeby podawały swoim dzieciom leki homeopatyczne na własna rekę, bo moga zniszczyć leczenie powazniejszych obciazeń.
Przykłąd - matka leczy np. autyzm i chce zeby dziecko przestało sie walic po głowie, po podaniu leku homeopatycznego pojedynczego w wysokiej potencji dziecko ma "infekcję" Co prawda przestało się walić po głowie, ale troskliwa mama za namowa "doświadczonej" kolezanki z forum podaje dziecku na to przeziębienie pomimo przestróg dr Bross Oscillo. Efekt jest super - przeziebienie mija. TYle że dziecko zaczyna znowu walic sie po głowie.
Homeopaci klasyczni wiele razy prosza zeby w trakcie leczenia u nich NIE PODAWAÆ ŻADNYCH INNYCH LEKÓW HOMEOPATYCZNYCH.
I dlatego jezeli ktos uwaza ze świetnie zna sie na homeopatii klasycznej to powienien choc przez chwile się zastanowic czy jego doświadczenie jest wystarczajace zeby doradzac innym matkom. Naprawde bezpieczniejsza jest ostrozność i doradzenie stosowania sie do wskazówek lekarki prowadzacej leczenie. MOżna np. się z nia skontaktować lub przypomnieć sobie JEJ WSKAZÓWKI, a nie wymyslać jakies inne rozwiazania.
To akurat jest watek o homeopatii klasycznej i o leczeniu u dr Bross, tutaj własnie są informacje na temat tego typu leczenia.
KOlejna rzecz to stosowanie leków farmaceutycznych w toku leczenia u homeopaty klasycznego. Co prawda leki farmaceutyvczne nie wchodza w bezposrednia korelację z lekiem homeopatycznym, dlatego tez dr Bross mówi, ze jak juz nie ma wyboru i nie ma z nia kontaktu lub leku homeopatycznego zaleconego przez NI¡, to można podac lek farmaceutyczny np. dziecko ma koszmarną wielodniowa goraczke lub majaczy w trakcie goraczki. Jeśli matka nie ma wyboru to wówczas podaje na własna rekę LEK FARMACEUTYCZNY.
Poza takimi koniecznosciami nalezy unikac leków farmaceutycznych tez, poniewaz one po prostu zatruwaja i niszcza organizm zwalniając tempo powrotu do zdrowia.
Podam przykład Pawła - otóz miał on zapalenie spojówek i dostał stosowne leki od homeopaty klasycznego. W przebiegu zapalenia zaczął trzeć oczko i dr powiedział, ze jezeli jest taka nieciekawa sytuacja to zebym przemywała Pawłowi oczy zaparzonym zielem swietlika ale tylko wtedy kiedy on chce trzeć. Dwukrotnie delikatnie przemyłam Pawłowi oczka a zapalenie spojówek leczone lekiem homeopatycznym oczywiscie szybko ustapiło. Dr mówi ze jezeli nie ma konieczności, zeby leków farmaceutycznych nie stosować jesli to tylko jest mozliwe! Dlatego nie zakrapiałam Pawłowi oczu kroplami farmaceutycznymi, a nawet interwencję ziołami ograniczyłam do niezbędnego minimum, chociaz jesli sie da to lepsze sa zioła jesli tylko da radę niz leki farmaceutyczne.
Tak samo mówi zawsze dr Bross. Chodzi o skuteczność i tempo leczenia lekami homeopatów klasycznych. Im mniej innych leków farmaceutycznych czy ziół - tym skuteczniej i szybciej. No chyba ze nie ma wyboru.
I takie sa podstawowe zasady leczenia u homeopatów klasycznych w tym u dr Bross.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Marzec 27, 2009, 18:38:31
Neo, jak zawsze przeinaczasz czyjeś wypowiedzi, dlatego nigdy nie wdawałam się z Tobą w spór, ale tym razem jedno odstępstwo. Przeczytaj sobie moje wypowiedzi jeszcze raz, a zobaczysz, że nigdy nie napisałam, że znam się na homeopatii klasycznej, ani że znam kogoś takiego. Wypowiadamy się na tym forum swobodnie i czasem coś podpowiadamy. Ja w tym wątku pojawiłam się w pozycji laika i od razu to zaznaczyłam, spontanicznie zaproponowałam Oscillo nikomu nic nie każąc. Po krótkiej dyskusji sama napisałam, że lepiej chyba skontaktować sie z lekarzem. Sporo tu wpisów rodziców niewiedzących co zrobić i pytających, trzeba by im wszystkim powiedzieć: nie piszcie tu!! Od razu dzwońcie do dr!! Można by jeszcze im trochę nawtykać - tak przy okazji. To forum jest czysto specjalistyczne, nie ma tu miejsca dla walczących rodziców.
A co do Twojej wypowiedzi, że "co prawda leki farmacutyczne nie wchodzą w bezpośrednią korelację z lekiem homeopatycznym", ale dr nie zaleca ich podawania - to chyba jest nielogiczne. Nie lubię fanatyków - w każdej dziedzinie. Już pisałam - mamy rozum, dlatego używajmy go. Weryfikujmy otrzymywane dane.
Pa
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 27, 2009, 19:59:59
Oj dziewczynki, spokojnie:-)
Po prostu skupmy się na wątku- homeopatia klasyczna dr. Bross, i dyskutujmy wyłącznie o jej podejściu do homeopatii i pacjenta, w ten sposób unikniemy niepotrzebnych sporów:-)

no więc w związku z tematem...minęło  właśnie 4 tygodnie od podania 3 dawki sulfuru 1000- efekty kolejne:

1. Zośka sama do nas przychodzi i wspina się na kolana domagając się pieszczot- to dla nas prawdziwy szok, bo jeszcze miesiąc temu nawet z głaskaniem na odległość były problemy:-)

2. Mowa i jej dalszy rozwój- to chyba najlepiej zobrazują filmy na stronie Zosi, dodatkowo od tygodnia nam śpiewa : "szła dzieweczka do laseczka" i "płonie ognisko w lesie" , że też ją tak na ludowo wzięło hahahah
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Marzec 27, 2009, 22:25:40
ale na Zosię ta siarka rewelacyjnie działa :D
u nas narazie 2 tygodnie od podania Sulfuru, jeszcze objawy infekcyjno-przeziębieniowe się nie skończyły, dr powiedziała ze mogą potrwać do 3 tygodni. W nocy Wiktor znowu miewa gorączkę, nie mierzyłam ale czuję pod dłonią, ostatniej nocy wstawałam do niego z 6 razy, troche już odwykłam od tego, od dawna ładnie sypia, nawet podczas chorowania to z raz tylko pobódka była, ale fakt że zawsze na noc dawałam Ibufen kiedyś, żeby mu sie lepiej spało, a potem na drugi dzień był sztucznie zdrowy do popołudnia, dopóki Ibufen nie przestawał działać.

Alanya, fajnie że się przełamałaś i zdecydowałaś spróbować homeopatii :)
Trzymam kciuki żeby były efekty. :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 27, 2009, 22:32:13
Sylwia jeśli mogę coś zasugerować, to unikaj preparatów na gorączkę w syropkach, od biedy daj czopek pyralginy ( na wagę 15 kg dziecka 1/3 czopka) daje 100% lepszy efekt a przy okazji omijasz przewód pokarmowy i jelita:-)

I to akurat skonsultowałam z dr. Bross w przypadku gorączki ( takiej powyżej 39 stopni) dać czopek.
Niższej temperatury zbijać nie należy bo zmniejszasz skuteczność leku homeopatycznego.




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Marzec 27, 2009, 22:39:41
No efekty są negatywne, czyli pozytywne.  :;):  Wszystko tak jak zapowiadała dr - wysypka, katar, kaszel (mimo, że te lekkie zaczerwienienie gardła minęło) i Mikołaj często mówi, że mu ból tu wszedł (pokazuje na głowę) i mówi, że jest chory, ale generalnie rozrabia jak zawsze. To dopiero piąty dzień od podania Aluminy, więc zobaczymy.

Strasznie jestem ciekawa jak to się rozwninie u Wiktora, pamiętasz chyba Sylwia, co Ci mówiłam. To dzięki Wam tu jesteśmy. Może i niedowiarek jestem, ale co tam, zawsze to coś innego. A Eye Q można podawać przy homeopatii? Albo tran? A, i jeszcze jedno. Wiem, że nie można mięty, ale gdzieś przeczytałam, że rumianku też nie, a my akurat ostatnio trochę go pijamy - dzisiaj już nie.
Zosia idzie jak burza  :cool:
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Marzec 27, 2009, 22:42:29
Przy homeopatii można stosować suplementację, witaminy, tran itd:-)
Zapytałam o to dr. Bross na pierwszej wizycie.
Trzeba też uważać z kawą, no i miętą do picia:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Ja Kasia w Marzec 28, 2009, 11:00:26
Zaraz zaraz Alanya!!!!!!!Czy Ty kochana tez pojechałas do Bross?
Nie czytałam jeszcze całego wątku .Leczysz Mikołaja homeopatycznie??
Ja jestem niedowiadkiem nad niedowiarkami ale i tak myslałam, ze Ty jesteś większym sceptykiem.To jak to jest z Wami?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 28, 2009, 11:32:33
Alanya, podaj przykłady, że zawsze przeinaczam czyjeś wypowiedzi.
Nie napisałam też że ty napisałaś, ze znasz się na homeopatii klasycznej. Przeczytaj uważnie moje wypowiedzi zamiast pisać o czymś co nie miało miejsca.
Ja też jestem laikiem. Natomiast jeżeli coś spontanicznie proponujesz w wątku o leczeniu u dr Bross jak np. to Oscillo to inna matka może sądzić że podawane przez ciebie rozwiązanie jest zaakceptowane przez dr Bross. A skoro to forum jest specjalistyczne i nie ma tu miejsca dla walczących rodziców to po co mnie atakujesz i piszesz rzeczy, których nie pisałam?
Napisałaś tez że można by nawtykać rodzicom. Nie bardzo wiadomo co to miałaby być za propozycja? Zamierzasz rodzicom nawtykać? Z jakiego powodu?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 28, 2009, 11:37:29
Alanya, a gdybyś zadała sobie choć trochę trudu i przeczytała moją wypowiedź, to na pewno byś zrozumiała, że dr Bross dopuszcza leki farmaceutyczne wtedy kiedy to jest konieczne. I to jest logiczne. Co do fanatyzmu to jeżeli o tym piszesz to widać sama masz z tym problem, bo ja wielokrotnie pisałam, jak w sytuacjach uzasadnionych podawałam swoim dzieciom farmaceutyki czy zioła.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: olka_78 w Marzec 28, 2009, 15:54:41
Dziewczyny poradzcie mi bo juz sama nie wiem. Moj syn dwa tygodnie temu wzial calcium carbonikum 1000. wczoraj wieczoram dostal goraczki-38. i wlasciwie caly czas ma taki stan od 37,5 - 38. Najgorsze w tym wszystkim jest to ze ma strasznie poweikszone migdaly i mowi ze boli go glowa jak przechyla ja do przodu. Boje sie ze to cos naprawde powaznego. pewnie skonczy sie antybiotykiem. do dr Bross nie moge sie dodzwonic.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Marzec 28, 2009, 16:59:58
Ktoś tu zaprzecza sam sobie; nie ważne. Szkoda mi czasu.
Kasiu, tak, próbujemy leczenia homeo, choć nie u dr Bross. Czekamy na efekty leczenia Wiktorka, stąd tu moja obecność, może i my wylądujemy w Bielsku. Jestem bardzo sceptyczna. Nawet mimo objawów po podaniu Mikołajowi leku, nadal uważam, że to nie to, no ale trzeba poczekać kilka tygodni.  Piszę otwarcie o moich wątpliwościach, choć staram się nie negować wszystkiego. Chcę być pozytywnie nastawiona. Złoty środek najlepszy we wszystkim. Wiem, że Ty też rozważasz wizytę u dr Bross, może warto spróbować? Ja na razie korzystam z miejscowej, poleconej homeopatki, ale to tymczasowe - tak jak pisałam, czekam na postępy Wiktorka  :)
Mój sceptyceym płynie stąd, że pozorny ciąg przyczynowo - skutkowy nie jest udowodniony, że tak powiem - naukowo.
Trochę mam obawy, bo ktoś tu kiedyś na forum napisał, że po rozpoczęciu takiego leczenia uboczne efekty nie trwały 3 tygodnie, lecz ponad 10 miesięcy. Chłopczyk w wieku Mikołaja, w miarę dobrze funkcjonujący z tego co pamiętam po leczeniu stał się nie do zniesienia. Tego się boję - Mikołaj z roku na rok jest "łatwiejszy", wszystko mu mogę wytłumaczyć, co będzie jak zrobi się gorzej i mu nie przejdzie? Niby homeopatia nie szkodzi, a może tylko ta klasyczna? Niezależnie od tego, każdy człowiek jest inny i nigdy nie wiemy jak organizm zareaguje, nawet na zwykłe ziółka, ale postanowiłam spróbować  :)
Jednak ten mój sceptycyzm podpowiada mi, że przypadek wspomnianego chłopca to też zbieg okoliczności, pogorszenie wcale nie musiało być wynikiem podania kulek.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 28, 2009, 17:07:52
Olka, moja córka niedawno wzięła Calcium Carbonicum 1000 i po tym miała infekcję, głowa ja bolała i to bardzo, gardło no i jeszcze stan zapalny cewki moczowej się objawił, acha i ból nogi. To wszystko minęło samo(Ufff). Natomiast żeby mi się nie nudziło to Maciuś dostał inny lek tez w potencji 1000 no i on dostał gorączki(38,0) głowa go bolała, gardło, miał kaszel. Te jego dolegliwości wydawały mi się dosyć poważne( no ale ja z natury niecierpliwa jestem), no i dzwoniłam do dr Bross, z tym ze dr po analizie stwierdziła ze te dolegliwości sa w obrazie jego leku, czyli POWINIEN sobie poradzić. Dzisiaj jest już praktycznie zdrowy.
Więc tak na świeżo Olka mogę ci doradzić, że jak nic niepokojącego czyli bardzo groźnego się nie dzieje a tylko takie typowe dolegliwości bez podejrzanych objawów to dziecko poradzi sobie na tym właśnie leku homeopatycznym.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: olka_78 w Marzec 28, 2009, 17:29:33
Neo dajesz mi nadzieje ze i u nas tak bedzie. Napisz mi tylko ile u was ten najgorszy stan trwał, tzn jak dlugo. dziekuje za odzew
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Marzec 28, 2009, 20:31:26

(supcia @ Mar. 27 2009,22:32)
QUOTE
Sylwia jeśli mogę coś zasugerować, to unikaj preparatów na gorączkę w syropkach, od biedy daj czopek pyralginy ( na wagę 15 kg dziecka 1/3 czopka) daje 100% lepszy efekt a przy okazji omijasz przewód pokarmowy i jelita:-)

I to akurat skonsultowałam z dr. Bross w przypadku gorączki ( takiej powyżej 39 stopni) dać czopek.
Niższej temperatury zbijać nie należy bo zmniejszasz skuteczność leku homeopatycznego.

Olka, dr mówiła że najlepiej do niej dzwonić w godz 19-21, gdy nie odbiera to próbować za pół godziny, chyba ze sama wyznaczy inną pore konsultacji.

tak wiem, że to najlepsze, tylko że Wiktor tak nie cierpi czopków,
ale zanim zaczęłam leczyć u dr Bross też nigdy nie zbijałam gorączki do 38, w ciągu dnia, mialam tylko taki zwyczaj podać czasem coś na noc żeby sie lepiej mu spało.
Teraz jak mamy efekty po-siarkowe nie podaję nic na gorączkę, wczoraj wieczorem tylko poprzykladałam mu zimną mokrą ściereczkę do czoła, policzków, bo na wieczór znowu mial gorączkę, ale noc już przespał ładnie, do połowy dnia już był całkiem na chodzie, ale jest jeszcze osłabiony. Miał też biegunkę i z objawów to jeszcze nie pisalam, ze z buzi okropnie mu "jedzie" jak wchodze do pokoju w ktorym śpi, to mdło mi się robi.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Marzec 28, 2009, 20:39:41

(Alanya @ Mar. 27 2009,22:39)
QUOTE
Strasznie jestem ciekawa jak to się rozwninie u Wiktora, pamiętasz chyba Sylwia, co Ci mówiłam. To dzięki Wam tu jesteśmy. Może i niedowiarek jestem, ale co tam, zawsze to coś innego.

Strasznie się cieszę że to dzięki mnie się przełamałaś :)  a Mikołaj dostał jakąś szansę :)
Narazie jesteśmy na tym samym etapie, początkowych skutków ubocznych, ale to chyba dobrze ze są bo to znaczy że lek działa :) i czekamy czy będą te pozytywne...

Olka, dr mówiła że najlepiej do niej dzwonić w godz 19-21, gdy nie odbiera to próbować za pół godziny, chyba ze sama wyznaczy inną pore konsultacji. ale nawet w wyznaczonej porze czasem nie mozna sie dodzwonić, mi średnio udało się dodzwonić co drugi raz.

A, i jak przyszły leki od dr to nie dostałam rachunku za konsultacje tel i za leki, pewnie będzie doliczone do nastepnej wizyty.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 28, 2009, 21:15:57
Olka ja jeszcze sobie przypomniałam że raz wieczorem postawiłam mu bańki. W środę rano miał 38, czwartek i piątek też siedziałam z nim w domu, dzisiaj już pojechał z wizytą do babci, bo sporadycznie tylko jakieś resztki odkaszluje.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 28, 2009, 21:19:42
Sylwus - ka, jak do mnie przychodzą leki z gabinetu dr Bross to nic za nie nie płacę. Chyba ze dr nie ma tych leków w gabinecie i zamawia je w Aptece Koszalińskiej, wtedy przy odbiorze jest pobierana należność - ok. 20-30 zł. A jeśli od razu nie ma rachunku za konsultacje tel. to dr nie dolicza do kolejnej wizyty.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: olka_78 w Marzec 29, 2009, 11:23:02
U nas cala noc i od rana bez goraczki. Mam nadzieje ze wszystko bedzie ok i to bylo dzialanie c.carb. Głowa tez go nie boli juz.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 29, 2009, 12:01:08
No u mojej Ewuni po tym Calcium carb. też już znikają wszystkie objawy, które się pojawiły po podaniu. W ogóle po tym leczeniu homeo jest spokojniejsza, lepiej się uczy, mniej denerwuje, dysleksja nawet zrobiła się o wiele mniejsza, w niektórych zakresach nawet mikroskopijna, na rowerze nauczyła się od razu jeździć no i radzi sobie z wszelkimi infekcjami bez problemów. No i już nie wędruje nocami po domu, tylko smacznie śpi w swoim łóżku.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mam70 w Marzec 30, 2009, 14:35:59
Witam, jestem w tym wątku nowa. Wiele wątków przeczytałam, a jest co czytać. Jestem matką Mareczka, który najprawdopodobniej ma Zespół Aspergera. Dzięki Wam dowiedziałam się, że szczepinki mogły mieć ogromny wpływ na wystąpienie autyzmu. Domniemam, że również na ZA. i że gółwnym winowajcą - odpowiedzialnym za stan zdrowia naszych dzieci jest zawartośc metali cięzkich a ściślej rtęci w organiźnie. Nie rozumię dlaczego nikt z "kompetentnych" nie wspomniał mi nic na ten temat. Być może  wcześniej zrobiłabym coś w tym kierunku. Byłam już 2 razy u Pana dr Gorczycy, pierwszy raz jak mój syn miał ok 3,5 lat a drugi raz w lutym br. Nic na temat zależności rtęci a autezmem nie wspomniał.

Dzięki Wam zdecydowałam się wykonać analizę włosa na obecność metali ciężkich w organiźmie mojego synka. Zakładam, że robiłyście swoim dzieciom już takie badania. Bardzo proszę Was zatem o pomoc. Którą placówkę byście mi poleciły i czy próbkę włosa można wysłać pocztą. Dodam, że mieszkam w Gliwicach.
Zdaję sobie sprawę, że to wszystko wymaga czasu. Potem spotkanie z homeopatą. Z waszych postów wynika, że dr Bross jest dobra. Chciałabym się do niej dostać. Czy wiecie, jak długo trzeba czekać na wizytę u dr Bross.

Nie chcę tracić czasu, dlatego proszę Was napiszcie mi, czy mogę mojemu synkowi już coś zaaplikować zanim przystąpimy do ewentualnego odtruwania. Narazie podaję mu tran. Słyszałam o Cytrosept, Alveo, Kidabion. Czy mogłabym mu coś podać bez uszczerbku na zdrowiu.
Za wszelkie rady nawet te najmniejsze będę bardzo wdzięczna.




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 30, 2009, 14:54:19
Witaj Mam70, co do dr Bross to najlepiej zadzwoń do rejestracji. Czasem ktoś zwalnia miejsce albo jest czas "między" pacjentami, wiec zależy jakie terminy i godziny ci pasują. Dr przyjmuje i w godzinach rannych i w popołudniowych, więc można sobie wybrać dogodny czas.
Na pewno bez uszczerbku na zdrowiu możesz odstawić swojemu synkowi sztuczne przemysłowe cukry ( biały cukier, glukoza, fruktoza, słodziki itd. itp.) oraz wszelkie konserwanty w tym glutaminian sodu, który w naszym kraju nie jest zaliczany do konserwantów tylko do ...polepszaczy. Dlatego nawet jak jest w jakimś produkcie na etykiecie piszą "Bez konserwantów', a często sie okazuje że ten glutaminian sodu (notabene bardzo źle wpływający na metabolizm ludzki) jest. Ja od dawna prowadzę kuchnię bez tych rzeczy i jestem bardzo zadowolona.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mam70 w Marzec 30, 2009, 16:00:30
dziekuję Ci neoaferatu. Obawiam się, że to będzie dosyć trude. To oznacza, że powinnam odstawić również a może przede wszystkim słodycze. Zatem, co zamiast, bo kompletnie się nie orientuję. Dodam, że co do kuchni jestem kompletną nogą. U mnie to mąż gotuje.  :p

Dzięki za rady co do br Bross. Jeśli dobrze odrobiłam pracę domową ( mam na myśli czytanie wątków) to rozumię, że ona przyjmyje w Bielsku, czyż nie. :D




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: skarbek2006 w Marzec 30, 2009, 16:47:29
str dr Bross

już było w tym wątku




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Marzec 30, 2009, 22:15:27
mam70, odnośnie tego czym zastąpić słodycze dużo się dowiesz z wątku dieta bm, bc, bg (na górze na głównej tablicy) wątki najłatwiej czytać od końca:) A już teraz mogę podpowiedzieć że najzdrowszym i najsmaczniejszym substytutem cukru zwykłego jest ksylitol, cukier brzozowy, można robić wypieki z jego użyciem, dużo droższy od zwykłego, ale warto, większość dzieci po wyeliminowaniu cukru robi się spokojniejsza albo wogóle poprawia się funkcjonowanie, ksylitol można kupić w necie np w Bogutyn Młyn.
Aby jechać do dr Bross, nie jest wymagane badanie włosa, choć większosć z nas je robi naszym dzieciom, albo wysyłając za granicę  w ramach leczenia DAN (dr Cubała, Tomaszewska, Esser) albo taniej w Biomolu w £odzi. Ale ja nie znam dziecka autystycznego, któremu by nie wyszlo obciążenie metalami cięzkimi :p  O właśnie czy są takie dzieci tu na Forum? czyste metalowo, nie obciążone?

Terminy do dr Bross nie są jakieś długie, 2-3 tyg.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 31, 2009, 08:05:16
Tak, ale jak komuś zależy żeby wcześniej, to można się wcisnąć. Ja tak raz miałam no i rejestratorka mnie umieściła w pasującym mi terminie po jakichś rozmowach. Oni są na tyle fajni, ze czasem proszą innych pacjentów o delikatne przesuniecie, żeby pomóc tym zwłaszcza zamiejscowym.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 31, 2009, 08:10:55
Mam 70, ja w kuchni słodzę mielona stewią, są to zmielone liscie południowoamerykańskiego drzewa, produkt zupełnie naturalny i na tym nie hoduje sie grzybicy. Ciasta słodzę zmielonym karobem, też zupełnie naturalny produkt oraz mąką kasztanową bo jest słodka.
Co do ksylitolu to są tam pewne zastrzeżenia, bo to jednak produkt przemysłowo przetworzony, i niektórym dzieciom podrażnia jelita, więc się nie zdecydowałam.
My już od prawie pięciu lat nie stosujemy w kuchni ani przemysłowych cukrów ani konserwantów ani zwierzęcego mleka no i odnosimy same korzyści z tego powodu.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mam70 w Marzec 31, 2009, 14:04:25
Wszystkim Wam bardzo dziękuję za podpowiedzi. Zaraz po pracy coś podziałam, choć nie ukrywam, że jest to dla mnie czarna magia.
Mogę mieć tylko nadzieje, że małymi kroczkami, pójdę do przodu. A co z mlekiem, jeśli moge nieśmiało zapytać, jeśli nie zwierzęce to jakie :D




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Marzec 31, 2009, 14:45:20
Mam70 zamiast mleka zwierzęcego stosuj roślinne: ryżowe, migdałowe itd. Tylko z sojowym trzeba być ostrożnym bo wiele dzieci chorych na autyzm źle go toleruje.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mam70 w Marzec 31, 2009, 14:53:00
dzięki kochana za info, jadę kupić. Chyba w tych supermarketach dostanę :D
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Kwiecień 05, 2009, 22:55:42
witam ponownie, u nas odnośnie następst leczenia sulfurem, wydlużył się sen z 8 w porywach do 9 godzin do 11-12!!! dziecko jakieś takie spokojniejsze "łatwiejsze", pojawiły sie zajady, pierwszy raz w życiu.
Nie wiem czy ten sen i spokój to efekt oslabienia jeszcze czy pozytywny wpływ siarki? czy coś zupełnie nie związanego? i nie wiem co z tymi zajadami, nigdy nie miał, czy to też z tym wiązać? Podobno to nie dobór witamin B, wiecie może co sie z tym robi? czym smaruje? co powinien jeść w zwiększonej ilości żeby dostarczyc tych wit B?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Kwiecień 06, 2009, 09:43:21

(supcia @ Mar. 27 2009,22:32)
QUOTE
Sylwia jeśli mogę coś zasugerować, to unikaj preparatów na gorączkę w syropkach, od biedy daj czopek pyralginy ( na wagę 15 kg dziecka 1/3 czopka) daje 100% lepszy efekt a przy okazji omijasz przewód pokarmowy i jelita:-)

I to akurat skonsultowałam z dr. Bross w przypadku gorączki ( takiej powyżej 39 stopni) dać czopek.
Niższej temperatury zbijać nie należy bo zmniejszasz skuteczność leku homeopatycznego.

Pyralgina nie powinna być stosowana samodzielnie ( bez lekarza) w leczeniu dzieci , bo ma działania niepożądane, dotyczące szpiku kostnego. Leków nie dzielimy na mniejsze części, w szczególności dotyczy to czopków, w których w procesie produkcji substancje( a jest ich w czopku niewiele) czynne mogą rozłożyć się nierównomiernie, tak że nie wiadomo czy podało się lek czy nie. Gorączkę u dzieci najpierw zbijamy najpierw lekami, a potem okładami. tyle z Kodeksu Leczenia Twojego Dziecka.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 06, 2009, 09:51:59
żadnego leku nie powinno się stosować bez konsultacji z lekarzem:-)
Ja tylko napisałam co mi dr. Bross powiedziała, choć jak sama powiedziała, jeśli to tylko możliwe zawsze lepiej zadzwonić do niej i podać coś homeopatycznego na temperaturę.
Są jednak sytuacje kiedy ten kontakt jest niemożliwy..hihi..na przykład godzina 3 nad ranem hihih

A co do dzielenia czopków to nasza pediatra od lat nam to zaleca, bo przy bardzo wysokiej gorączce tylko pyralgina pomoże, a nie ma odpowiednio mniejszych dawek, dlatego moje dziewczyny w uzasadnionych przypadkach dostawwały 1/3 czopka.




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: skarbek2006 w Kwiecień 06, 2009, 10:00:58

(sylwus-ka @ Kwie 05 2009,22:55)
QUOTE
witam ponownie, u nas odnośnie następst leczenia sulfurem, wydlużył się sen z 8 w porywach do 9 godzin do 11-12!!! dziecko jakieś takie spokojniejsze "łatwiejsze", pojawiły sie zajady, pierwszy raz w życiu.
Nie wiem czy ten sen i spokój to efekt oslabienia jeszcze czy pozytywny wpływ siarki? czy coś zupełnie nie związanego? i nie wiem co z tymi zajadami, nigdy nie miał, czy to też z tym wiązać? Podobno to nie dobór witamin B, wiecie może co sie z tym robi? czym smaruje? co powinien jeść w zwiększonej ilości żeby dostarczyc tych wit B?

Najlepiej podawać  witaminę b-complex (ja podaję duglasa ) witaminy z grupy B przeważnie są w zbożach i w mięsie najwięcej w wątrobie:) w słoneczniku , rybach w jajkach i orzechach . Niedobory u naszych dzieci spowodowane są głównie przez  dietę bg, bm no i większość dzieci po prostu nie przyswaja dobrze witamin z pożywienia niestety ( szczególnie te , które mają okrojony wybiórczy jadłospis)
pozdrawaim
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: katerina w Kwiecień 06, 2009, 11:51:01
Dziewczyny, jeszcze wracając do tematu gorączki : w ogóle należy bardzo uważać na leki, obniżające gorączkę i bez potrzeby jej nie zbijać.
Dzieciom, które nie ukończyły 12 roku życia, a ostatnio są wzmianki, że nawet do 16 roku, podaje się raczej paracetamol, ponieważ uważa się on za lek najbardziej bezpieczny dla tej kategorii wiekowej, zwłaszcza dla małych dzieci, których wątroba nie posiada enzymów, rozkładających ten lek.
Natomiast do ukończenia 16 roku życia należy bardzo uważać na aspirynę lub inne leki, zawierające kwas acetylsalicylowy, jak np. słynna etopiryna ( na ból głowy), gdyż po ich zażyciu występuje ryzyko powstania Zespołu Reye`a.
Jak wspomniała Baskwi, nie należy stosować też pyralginy, gdyż zawiera ona bardzo niebezpieczną substancję - metamizol, uszkadzającą szpik kostny.
Jeżeli już musimy zbijać goraczkę, to najlepiej zrobić to za pomocą okładów, np. z octem, lub zastosować naprzemienny prysznic, lek jednak w ostateczności. To takie moje zdanie  :) .
Pozdrawiam.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Kwiecień 06, 2009, 12:51:36
Ja stosuję kapiele wodne - dawniej kompresy, ale to była zabawa. Teraz już mam wprawę, no i lipę zaparzę z suszonymi malinkami. Acha jeszcze bańki stawiam i zaobserwowałam, ze efektem ubocznym baniek oprócz oczywiście zamiany uciążliwego kaszlu suchego na pożądany mokry jest spadek gorączki! Ostatnio tak miałam z Maciusiem - po postawieniu baniek gorączka znikła.
A moje dzieci same juz włażą do wanny - strasznie mnie to śmieszy, i same domagają się "tych" ziółek.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: katerina w Kwiecień 06, 2009, 14:23:13
Masz rację, Neo, bańki też przynoszą ulgę w gorączce.
Dobra jest też herbatka z mięty pieprzowej.
Najważniejsze jest to, żeby nie zbijać jej na siłę, przecież gorączka włącza system obronny organizmu, który pomaga stopniowo zwalczyć chorobę.

Znalazłam jeszcze taką stronę, może będzie przydatna :
http://polki.pl/zdrowie....print=1
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Kwiecień 06, 2009, 14:27:27
Ja nie stosuję mięty, tylko lipę, bo mięta może osłabiać działanie leków homeopatycznych, które podaję dzieciom.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: katerina w Kwiecień 06, 2009, 18:47:19
Zgadza się, przy przyjmowaniu leków homeo-, mięta nie jest wskazana.
Troszkę się zagalopowałam, zapominając, że piszę w wątku  o leczeniu za pomocą homeopatii  :p .
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 06, 2009, 21:12:26
Oczywiście najlepiej unikać przeciwgorączkowych jak ognia.
Niestety kiedy temperatura przekroczy 40 stopni, to paracetamolem nie obniżycie skutecznie temperatury bo jest zbyt słaby.
Ja stosuje czopki, ale tylko w przypadku gdy temperatura przekroczy 40 stopni, w pozostałych przypadkach schładzam organizm okładami letnimi ( broń boże stosować  zimnych okładów!!!) aż temperatura spadnie do 38-39 stopni, i pozwalam by organizm sam sobie poradził i powalczył:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Kwiecień 06, 2009, 22:38:57
Kiedy u Ewuni pojawiły się przy gorączce niepokojące dodatki - nadmierny lęk, majaczenie, podałam jej rezerwowy lek homeopatyczny, który natychmiast tą gorączkę załatwił. Zamiast czopków ja mam w domu kilka takich leków homeopatycznych.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Kwiecień 06, 2009, 23:59:44
Supcia, na każdy organizm co innego działa. Paracetamol obniżał gorączkę mojemu Mikołajowi, a miał ponad 40 stopni. I co to znaczy skutecznie? Na 6  godzin działał. Trudno oczekiwać, by efekt był dłuższy. Za to żaden lek homeo nigdy nie zbił nam gorączki nawet o kilka stopni.

Sylwia, pisz więcej o efektach. Czekam z niecierpliwością  :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Kwiecień 07, 2009, 07:42:43
Ten lek homeopatyczny, który podałam Ewuni na gorączkę, był to lek homeopatyczny pojedynczy w wysokiej potencji - zadziałał świetnie. Był to lek zalecony przez dr Bross właśnie na taką sytuację.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Kwiecień 07, 2009, 07:45:32
Dawniej kiedy stosowałam leki farmaceutyczne używałam tylko paracetamolu w syropie i on działał nawet na wysoką gorączkę. Tzn. oczywiscie paracetamol nie leczył mi dziecka, ale obnizał gorączkę na kilka godzin poniżej 38,5.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 07, 2009, 10:22:19
Nie no zgadza się, jak się ma pod ręką lek homeopatyczny:-)
Na Zosię paracetamol w ogóle nie działa:-(
Więc w sytuacjach "awaryjnych" jednak jestem skłonna podać pyralginę (mam zgodę dr. Bross), niż czekać np. do rana w nadziei że dziecko mi się nie ugotuje.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Kwiecień 07, 2009, 17:40:24
Czyli tak jak napisałam, pyralgine podaję dziecku lekarz, ze świadomością skutków ubocznych.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 07, 2009, 19:56:06
Odnośnie efektów leczenia u dr. Bross, to nasz Zosia jest wzorem elokwencji i dobrego wychowania hahahahahah już na stałe włączyła do swojego słownika: "proszę" i "dziękuję" :-)))))
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Kwiecień 07, 2009, 20:43:20

(Alanya @ Kwie 06 2009,23:59)
QUOTE
Sylwia, pisz więcej o efektach. Czekam z niecierpliwością  :)

Jest lekki postęp w sposobie mówienia. Zaczął np do mnie mówić mama a do babci babcia. Używa tych słów do zainteresowania nas swoim spostrzeżeniem, np "babcia, babcia! kwiatek!" gdy zauważył takie same krokusy jakie mu wcześniej babcia pokazała w ogródku, zawołał babcię a nie mnie pomimo że też bylam obok, no ale to nie ze mną wcześniej konwersował o kwiatkach:) Nowością w tym jest nie sam fakt zainteresowanai nas swoim spostżerzeniem, bo to już bylo, ale zainteresowanie konkretnej osoby, konkretnie się do niej zwracając, czyli mama lub babcia, a nie poprostu bezosobowo lub "proszę pani" załapane z przedszkola, używane do każdego.
Także tego typu drobne "poprawki" widzę. Nie wiem, być może jest to naturalny rozwój? może efekt leczenia? nie ma tego jak zmierzyć, najważniejsze jest to ze idzie do przodu nie do tyłu. A jeżeli po podaniu homeopatii pojawiły się efekty odtruwania, to uważam że działa. Może nie powoduje to kolosalnej poprawy u dziecka, ale z drugiej strony to jest dopiero pierwsza dawka leczenia. Także uważam że nadal chce go "odtruwać"
A jak u Was Alanya?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: magda_magda w Kwiecień 07, 2009, 23:42:54
...a my zrezygnowalismy z leczenia u dr Bross. Nie bede wchodzic w szczegoly, ale nie wydaje mi sie aby wizyty u niej jakkolwiek wplynely na leczenie mojego smyka. Dostalismy cala liste specyfikow i praktycznie nic sie po nich nie wydarzylo.
Nie zrezygnowalam jednak z homeopatii. Polecono mi kogos, kto zna sie zarowno na leczeniu biomedycznym, jak i akupunkturze, homeopatii i ziololecznictwie.
Mielismy badanie biorezonansem, wyszla blokada w dwoch paluszkach, potem bylo odwracanie energii ta maszyna. Na koniec pan doktor przepisal nam mercurius solubilis na miesieczna kuracje (co niedziela 7 ch, potem 9 ch, jeszcze 9 i na koncu 15ch).
...i sa postepy!
Po pierwszej dawce maly zaczal nasladowac gesty, po drugiej sylaby a po ostatniej cale slowa. Dzieki temu intensywnie zaczelismy nareszcie pracowac nad mowa! Niedlugo kolejna wizyta, bo chcemy dalszych postepow!!!
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Kwiecień 07, 2009, 23:46:07
Sylwia, u nas wredny kaszel, ale głównie w pierwszej połowie dnia. Podaję tylko jeden lek jednoskładnikowy - wg klasycznych zaleceń, ale tego typu kaszel pojawiał się u nas już wcześniej o tej porze roku. Mały miał też duże kłopoty ze skórą, podłoże alergiczne, postać znana nam już od dawna i niestety przy pewnych wpadkach żywieniowych mamy takie napady.
Co do homeopatii, to dopiero teraz zaczęliśmy trzeci tydzień - wszelkie objawy uważam za przypadek i zbieg okoliczności czasowej. Jedyną nowością była zupełnie nowa postać wysypki, która jednak zniknęła w ciągu doby.
Faktem też jest, że Mikołaj już od kilku tygodni ma więcej powiedzonek, lepiej używa zaimków i pojęć abstrakcyjnych, ale wiara w to, że woda "zachowująca pamięć" wpływa na postępy dziecka jest wg mnie bezpodstawna. Im dłużej o tym myślę i więcej czytam (moja koleżanka pożyczyła mi kilka książek z homeopatii) tym bardziej wątpię. Mimo to nadal jestem ciekawa postępów Wiktorka - może to dziwne, ale nie wykluczam, że ma to jakiś związek, jednak nie należy tego przeceniać. To może być impuls, w końcu zioła itp. nie są obojętne dla naszych organizmów, stąd takie negatywne reakcje; potem organizm się przyzwyczaja i może być krok do przodu. Moje dziecko po każdym podaniu antybiotyku, wyzdrowieniu robiło kolosalne postępy, ale wiem, że nie wszystkie dzieci tak reagują. Mimo tego cieszę się, że Mikołaj często nie choruje  i bronimy się przed antybiotykami. Wolę stymulować go terapią, ewentualnie jakimiś suplementami. Leki tylko po dokładnych badaniach.
Nadal będę drążyć temat, może nawet pojedziemy do tej Bross, bo muszę wszystko sama sprawdzić, ale proszę mi wybaczyć - rozwój mowy w drugim - trzecim roku życia dziecka, po wielu innych postępach jest czymś naturalnym i trudno tu udowodnić związek z homeopatią. Wiara nie wystarczy, nauka rządzi się swoimi prawami.
Sylwia, a masz już termin następnej wizyty?




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Kwiecień 08, 2009, 07:52:58
Dziewczyny chcę wam o czymś napisać. Rozwój mowy jest oczywiście czymś naturalnymi rodzice dzieci, które po podaniu leków homeopatycznych zaczynaja mówić lub mowa rozwija im się szybciej lub bardziej prawidłowo często skwapliwie przypisują to naturalnemu rozwojowi a nie lekom homeopatycznym. Oczywiście nie można tego sprawdzić, bo jednocześnie rodzic nie moze temu samemu dziecku nie podać tych leków homeopatycznych i porówanć czy u autystycznego dziecka wtedy mowa się rozwinie naturalnie czy nie?  
U moich autystycznych synów mowa się naturalnie nie rozwinęła. Wielokrotnie słyszałam, ze przecież natura działa, czasrobi swoje, sacorazwięksi, silniejsi że ednak jest naturalny rozwój, że powtarzają sylaby, a nawet mechanicznie proste słowa. Jak autyzm ich zablokował tak zostało. Terapie w tym intensywne logopedyczne dały efekt zerowy a nawet nie zahamowały wtórnych regresów w obrębie mowy.
Takich dzieci niemówiących autystycznych znam wiele. U takich dzieci jak moje liczenie na naturalny rozwój (z udziałem oczywiście terapii) nic nie dało.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Kwiecień 08, 2009, 17:34:26
Neo, oczywiście, że tak, są po prostu dzieci autystyczne, które nigdy nie będę mówić i nic tu nie pomoże homeopatia też. Te, które mają mówić w końcu się rozgadają, być może można to przyspieszyć terapią logopedyczną, może nawet jakimiś ziółkami, ale - jak sama napisaał - nie można tego sprawdzić. Z pewnością nie będzie tak, że dziecko, które nie jest w stanie mówić (z tym że rodzice nigdy tego nie wiedzą wcześniej) zacznie po homeopatii. Nic nie pomoże.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Kwiecień 08, 2009, 18:51:54
Tak, ale mogą być dzieci chore na autyzm, które bez homeopatii nie zaczęłyby mówić, a z nią - tak. I o takim właśnie przypadku pisałam.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Kwiecień 08, 2009, 18:57:01
A ja właśnie uważam, że to niemożliwe. I tyle, takie jest moje zdanie. Pewnych rzeczy sie nie przeskoczy. Homeopatia nie jest w stanie wywołać mowy, jesli dziecko ma akurat taki typ zaburzenia. Jest za słaba.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Kwiecień 08, 2009, 20:35:56
u Zosi np wywołała mowę,
może to nie tak że wywołuje mowę, ale oczyszcza organizm z pewnych "zanieczyszczeń" które powodują u dziecka określone blokady i gdy zostają one usunięte lub zmniejszone, dziecko zaczyna się odblokowywać i np mówić lub mowa się poprawia.
Działa?nie działa? szkodzić nie szkodzi.
Koszt to kolosalny nie jest i nawet jeżeli to nie akurat to spowodowało poprawę, to uważam ze i tak warto stosować.
Wizytę mamy pod koniec kwietnia, pewnie znowu dostaniemy sulfur, tak podejrzewam, przeważnie dzieci dostają go ze 3 razy pod rząd, tak zauważylam w wątku. Także jeśli znowu dostaniemy sulfur i znowu powtórzą sie te same efekty uboczne, to będę pewna ze to nie zbieg okoliczności, tylko ta siara działa.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Kwiecień 08, 2009, 20:39:00
a nawet jeśli ta siara nie działa, to i tak nie będę żałowała, bo nie darowalabym sobie sytuacji odwrotnej, że nie spróbowałam czegoś co jest szansą dla mojego dziecka. Bo skoro są dzieci, którym pomaga (oczywiście wiem ze nie wszystkim) to znaczy ze szansa jest :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 08, 2009, 21:01:56
Ja dam sobie obie ręce obciąć że gdyby nie dr. Bross Zosia nadal by nie mówiła:-(
Bo jak to jest, że przez 2 lata prawie 2,5 roku barka mowy prawie milczące dziecko, poza próbami składania sylab ale bez ładu i składu, a tu nagle po tygodniu od podania sulfuru (pierwszej dawki) moja Zosieńka zaczęła po prostu mówić !!!!! I to nie było jedno słowo, nagle pojawiło się: mama, tata, babcia, Ola, Zosia, misio, słoń, kot, pies, jeż, i wiele innych i co ciekawe wszystko było adekwatne do sytuacji!!!!

U nas po prostu mowa pojawiła się znikąd, nagle i lawinowo, po wysokiej 42 stopniowej gorączce, kaszlu jak u gruźlika poceniu okropnym ( trwało to 7 dni od podania pierwszej dawki sulfuru) te objawy ustąpiły a w zamian pojawiła się mowa!!!!!!!!!!!

Na różne dzieci homeopatia działa różnie- JA JESTEM PEWNA ŻE BEZ SULFURU Zosia by dziś nie mówiła.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Kwiecień 08, 2009, 22:06:57
Dziewczyny, myślę, że macie rację, ja tylko uważam, że dziecko, które ma - jakby to ująć - nie mówić, to żadna homeopatia nie pomoże; może wspomóc, odblokować proces, który bez niej poszedłby wolniej. Supcia, wybacz, ale dwuletnie dziecko absolutnie nie może tu być przykładem, dzieci w naturalny sposów rozwijają się lawinowo? nie, to się jakoś inaczej nazywa, chodzi o to, że po okresach zastoju jest nagły, gwałtowny postęp. Ale nawet nie o to chodzi, sama piszesz, że były próby składania sylab, nieudolne? Ale były. Są zdrowe dzieci, które do 4 r.ż. nic nie mówią i nagle lawina. Znam taki przypadek i to dziecka zupełnie zdrowego, choć ze znacznym opóźnieniem mowy - w wieku 4 -5 lat zaczął po prostu mówić całymi zdaniami, a wcześniej nic. Zupełnie nic.
Może homeo odblokowała Zosię, może pomoże Wiktorowi, ale i bez tego w końcu by to nastąpiło, tyle że później. Ale oczywiście warto ten proces przyspieszyć.

Zresztą, przecież Was nie przekonam, ale nie o to chodzi, ot po prostu wymiana poglądów. Chętnie z Wami o tym przegadam niejeden wieczór na żótych kanapach  :;):
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 08, 2009, 22:21:02
Myślę, że gdyby homeopatia klasyczna nie podziałała na Zosię, pewnie też była bym sceptykiem jak Ty:-)
Ale podziałało i to nie tylko na moją Zosię, jak się okazało ( dziś byliśmy na kolejnej wizycie u dr. Bross), Zosia jest jednym  z wielu dzieci u których tak mowa ruszyła z kopyta:-))))))
Więc nie jest ani wyjątkiem ani przypadkiem szczególnym.
A sama kwestia "zdolności" lub "niezdolności" do nauki mowy to sprawa dyskusyjna, bo tak naprawdę nasze dzieci ( dzieci z autyzmem) nie mają upośledzonego aparatu mowy, blokada jest raczej o innym podłożu. I to że jedne dzieci zaczynają mówić a drugie nie to wcale nie znaczy że te niemówiące po prostu mówić nie  nie będą nigdy i już, po prostu homeopatia na nich nie zadziałała, ale może podziałać co innego:-)))
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Kwiecień 08, 2009, 22:26:53
ok
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Kwiecień 10, 2009, 22:38:40

(Alanya @ Kwie 08 2009,22:06)
QUOTE
Są zdrowe dzieci, które do 4 r.ż. nic nie mówią i nagle lawina. Znam taki przypadek i to dziecka zupełnie zdrowego, choć ze znacznym opóźnieniem mowy - w wieku 4 -5 lat zaczął po prostu mówić całymi zdaniami, a wcześniej nic. Zupełnie nic.

u wiktora do 4 lat była wokalizacja bez artykulacji, mowa ruszyła w piątym roku życia, ale to zupełnie co innego niż u dzieci zdrowych które do 4 lat milczą jak grób i nagle zaczynają mówić, one przede wszystkim rozumieją mowę, potrafią nawet jeszcze nie mówiąc odpowiadać gestami, u nas tego nie było. Pozatym mowa która się pojawiła była bardzo nieudaczna i jest nadal, przede wszystkim niewyraźna. Są słowa które rozumieją wszyscy, ale dużo jest i takich których nie mogą zrozumieć, sama niektórych nie jestem w stanie odszyfrować, choć mi jest najłatwiej, bo go najlepiej znam i czesto rozumiem z kontekstu.
Wiadomo że brak mowy u naszych dzieci, z reguły, nie ma podloża w wadzie aparatu artykulacyjnego, wiem o tym, ale  to tak właściwie dlaczego jak już sie ta mowa pojawi to jest tak kaleka, niewyraźna, niegramatyczna ???  może nie u wszystkich dzieci, ale u większosci jednak tak.

Alanya, ostatnią rzeczą jakiej bym chciała to z Tobą polemizować :D
poprostu wymieniamy poglądy i każdy ma prawo do swoich, nawet zupełnie przeciwnych niż myśl przewodnia wątku.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Kwiecień 10, 2009, 22:45:37

(supcia @ Kwie 08 2009,22:21)
QUOTE
A sama kwestia "zdolności" lub "niezdolności" do nauki mowy to sprawa dyskusyjna, bo tak naprawdę nasze dzieci ( dzieci z autyzmem) nie mają upośledzonego aparatu mowy, blokada jest raczej o innym podłożu.

no właśnie a tym innym podłozem jest to że nie chcą kontaktu z otoczeniem, żyją w swoim świecie, a mowa wtedy nie jest im potrzebna skoro nie potrzebują sie komunikować.
A moje dziecko bardzo chce kontaktu, bardzo chce mówić, żeby inni go rozumieli, a wychodzi mu tak jak wychodzi... i tu znowu zaczynam sie zastanawiać czy on ma jeszcze autyzm czy to jest afazja mowy??? bo z wielu zachowań autystycznych wyszedł
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Kwiecień 10, 2009, 23:29:33
Jasiu też nie mówi, chociaz cały czas coś tam "gada". Widać, że chce.  Myśle, że też nie rozumie mowy. To co mówimy odczytuje raczej z kontekstu,  z gestów, z zapamiętanych sytuacji.
Chce rozumieć i chce mówić ale mu się nie udaje. I widze jak bardzo go to wkurza
Mysle, że to sa problemy z przetwarzaniem dżwięków. Słyszy doskonale ... ale inaczej :(

Może się okazać, ze jesli ten stan potrwa dłużej, to się po prostu zniechęci.
Wtedy można będzie powiedzieć... że nie chce kontaktu z otoczeniem, że się zamyka  w sobie...  
Każdy by tak chyba zamknął się w sobie, gdyby zył w świecie, którego języka nie rozumie, świecie, który nie odbiera na tej samej fali :(

Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie. Kurcze, codziennie kłade się spać z tą nadzieją, codziennie  z nią wstaję...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: anamalia w Kwiecień 11, 2009, 10:58:53
A może warto spróbować naturalnego jezyka migowego (PJM) , to pelnoprawny język, z wszystkimi mozliwosciami komunikacyjnymi. Jesli dziecko nie potrafi zlozyc sensu komunikatu na podstawie slyszanych dzwiekow to moze takie porozumienia za pomoca znaku wykonywanego rekami i mimika mogloby sie udac. I ma te przewage nad obrazkami ze gest rekoma mozemy wykonac wszedzie , a przeciez nie mozemy zrobic obrazkow na kazda mozliwa wypowiedz.
Czy ktos z was probowal migowego?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: moby71 w Kwiecień 11, 2009, 11:51:11
ja na samym poczatku terapii, bo Bartkowi trudno było zaskoczyć, ale po 7 miesięcach pojawiły sie pierwsze wyrazy i mowa ruszyła. Dziś po 4 latach zmudnej pracy nadaje az miło , czasami za dużo  :) ( ale migowy pamieta do dziś) :laugh: .
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Kwiecień 11, 2009, 12:42:19
Gdzie można się nauczyć tego jezyka migowego ? Chetnie bym spróbowała.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Kwiecień 11, 2009, 15:04:19
Ja widziałam dzieci z autyzmem przed leczeniem u homeopatów klasycznych( były takie jak moje w wieku ok. 2lat) i po. Moje tez składały sylaby, powtarzały jakieś mama tata no i nic - terapie nic nie dały. A tamte dzieci leczone u homeopatów klasycznych ruszały z mową jedno w drugie!
No i inne rzeczy - moje dobrze reagują na homeopatię klasyczną. Gdybym ja tak leczyła swoich synków u homeo klasycznego, kiedy miały dwa, trzy latka!!!!! Jestem głęboko przekonana, że zaczęłyby mówić!!!!
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: aga-tek w Kwiecień 11, 2009, 16:25:16
A ja nie leczę mojego synka  homeopatią a z dnia na dzień sa nowe słowa , nawet, umie złozyć zdanie konkretnie do danej sytuacji, szuka kontaktów z innymi dziećmi, i w ogóle to co było przed diagnozą a teraz to niebo a ziemia, i nawet czasem się zastanawiam nad homeopatą ale czy gra jest warta świeczki, może waszym dzieciom to pomaga, to znaczy że trafiliście we właściwy punkt.tylko nie piszcie że homeopatia jest potrzebna każdemu dziecku z autyzmem. ważna też jest ciężka praca, nad dzieckiem i konsekwencja w tym co się robi.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Kwiecień 11, 2009, 22:11:16

(aga-tek @ Kwie 11 2009,16:25)
QUOTE
A ja nie leczę mojego synka  homeopatią a z dnia na dzień sa nowe słowa , nawet, umie złozyć zdanie konkretnie do danej sytuacji, szuka kontaktów z innymi dziećmi, i w ogóle to co było przed diagnozą a teraz to niebo a ziemia, i nawet czasem się zastanawiam nad homeopatą ale czy gra jest warta świeczki, może waszym dzieciom to pomaga, to znaczy że trafiliście we właściwy punkt.tylko nie piszcie że homeopatia jest potrzebna każdemu dziecku z autyzmem. ważna też jest ciężka praca, nad dzieckiem i konsekwencja w tym co się robi.

niewątpliwie :)  ale też jedno może drugie bardzo wspomagać
U nas też stan z teraz a w momencie diagnozy (przeszło 2 lata) to niebo a ziemia, no i oczywiście nie przypisuje tego homeopatii klasycznej, bo tą zaczęliśmy kilka tygodni temu :D  ale widzę pewne drobne poprawki w mówieniu i wydłużyl się sen z 8-9 do 11-12 godzin!!!! wcześniej nie do pomyślenia, a to chyba dobrze gdy dziecko dłużej śpi, zdaje się że dzięki temu ma więcej czasu na regenerację sił i wzrastają możliwości rozwojowe. :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: jana w Kwiecień 11, 2009, 23:39:51
ja juz sama nie wiem co z ta homeopatia. Niewatpliwie na mojego syna dziala w przypadku zaurzen somatycznych - kaszel, katar itp. Ale cos z ta mowa nie ma jakis pozytywow czy  sensacji. Fajnie jak u was dziala, u nas cos slabo.
Supciu, nie gniewaj sie, ale Twoja Zoska jest mala i rozwoj mowy u tak malego dziecka, zdrowego dziecka, idzie lawinowo, czasem z dnia na dzien. Nie kwestionuje, ze lek homeo jej pomogly. Zapewne pomogly, jak najbardziej, tylko w takim wieku byc moze wystarczylo usunac jakas mala "usterke" somatyczna i rozwoj ruszyl po prostu naturalnym tempem jakie jest u 2-3 latka. A pisze tak, bo  mam tez  corke w tym wieku, troche mlodsza i malo mowiaca, ale wlasnie wchodzaca w okres rozwoju mowy. I z dnia na dzien poszerza sie zakres slownictwa, bez zadnej ingerenji. A tez dluuuugo dluuugo nie mowila prawie nic.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Kwiecień 12, 2009, 00:27:36
Neo, ja leczę dzieci u homeopaty klasycznego (dr Bross) ale u nas to chyba nie działa :(  W każdym razie mowa nawet nie drgnęła, chociaż kilka miesięcy już mineło :(

Ponawiam pytanie - gdzie można się nauczyć języka migowego ? No i jak nauczyc go dziecko ?
Sa jakieś kursy ? Programy komputerowe ? Strony ?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Kwiecień 12, 2009, 07:20:51
Zosiu, gdy zastanawiałam się nad wprowadzeniem komunikacji zastępczej, to psycholodzy stwierdzili, że skoro mój synek mówił to należy próbować wrócić do tego i wciąż ćwiczyć mowę werbalną. Teraz zaczął powtarzać proste słowa i bardzo dużo wokalizuję sylab, ( ja widzę działanie nootropilu), więc chyba jest na etapie twojego dziecka, choć wczoraj skończył pięć lat.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: anamalia w Kwiecień 12, 2009, 17:52:29
zosia - naturalnego jezyka głuchych mozesz sie nauczyc najlepiej od samych głuchych, niektorzy mowia wiecc komunikacja jest ulatwiona, albo od slyszacych dzieci głuchych rodzicow, dla nich czesto pierwszym jezykiem jest jezyk migowy wlasnie. A z jakiego miasta jestes? Pytam bo w neiktorych miastach dzialaja stowarzyszenia wspierania naturalnego jezyka migowego. Warto tez spytac w przychodniach rehabilitacji dzieci nieslyszacych - oni powinni dac namiary
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: . w Kwiecień 12, 2009, 18:11:44
Albo popytaj w poradniach psychologiczno-pedagogicznych
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Kwiecień 12, 2009, 21:26:14
Jestem z Poznania.
Dzięki dziewczyny :)
Rozmawiałam z kimś i naszły mnie pewne obawy. Mianowicie, czy jesli mały zacznie się sprawnie posługiwac językim migowym (jesli oczywiście będzie w stanie się go nauczyć), to czy nie straci motywacji do nauki mowy ?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Kwiecień 12, 2009, 22:46:50
Zosiu, ja też miałam takie obawy. W szkole chłopaków nauczycielki wytłumaczyły mi że jest na odwrót, że język migowy sprzyja rozwojowi naturalnej mowy, jeśli tylko jest taka możliwość, bo wzmacnia kompetencje komunikacyjne.
Ja myślałam że nauczenie moich chłopaków języka migowego będzie blokować im mowę naturalną. Moich synów uczono makatonu - bardzo uproszczonej wersji języka migowego. Obecnie po obserwacji moich chłopaków uważam ze nauczycielki miały rację.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Kwiecień 13, 2009, 22:50:55
mi sie wydaje ze nauczenie dziecka autystycznego języka migowego jest bardzo trudne, przeciez im trudno cokolwiek wytłumaczyć, ale takie obawy moje pewnie wynikają z tego ze jestem kompletnym laikiem jesli chodzi o język migowy.
W terapii behawioralnej, też mi się wydawało, że Wiktor nie pojmie gospodarki żetonowej, ale Pani mnie zapewniała że napewno pojmie, bystry jest, no i fakt pojął migiem :D
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: anamalia w Kwiecień 14, 2009, 13:28:37
U nas wprowadzenie migowego zalecił nawet Synapsis. Jezyk migowy nie przeszkodzi w nauczeniu mowy. Moze nawet pomoc. Bo przeciez pokazujesz znak "kot" i mówisz "popatrz kot" . W ten sposób maly dostaje informacje dwiema drogami, sygnal jest wzmocniony.
A jesli gadasz i gadasz, dziecko nic nie rozumie, komunikacji miedzy wami nie ma zadnej, i dziecko jeszcze bardzej sie zniecheca do kontaktu, wiem bo sama to przerabiam.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dodo w Kwiecień 14, 2009, 13:53:32
Ja bardzo żałuję, że nie wprowadzono szybko u mojego dziecka komunikacji zastępczej. Myślę tu o piktogramach. Mowa albo przyjdzie, albo nie przyjdzie. Jednemu po kulkach, innemu po behawiorce, a trzeciemu po "vibovicie" (tekst forumowej Szmaragd sprzed kilku lat). Ważne by pobudzac komunikację i ułatwić obu stronom przez to zycie.
Przez kilka lat żyłam w przekonaniu, że się nauczy mówić i to bez żadnych form alternatywnego wspomagania komunikacji, bo one niby szkodzą rozwojowi mowy. I to był błąd, za który pokutujemy.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 14, 2009, 21:14:54
Właśnie wróciliśmy z Prodeste w Opolu z diagnozy logopedycznej.
Celowo ją zrobiłam, by ktoś obiektywnie ocenił postępy w mowie Zosi po leczeniu homeopatia klasyczną.
Jak już wcześniej pisałam do listopada zeszłego roku Zosia nie mówiła w zasadzie nic (poza jakimiś sylabami bezsensownymi).
Myślałam, że mi serce wyskoczy z radości, kiedy pani neurologopeda z Prodeste  stwierdziła, że mowa bierna w zasadzie jest już prawie na poziomie metrykalnym (zgodna z wiekiem - zdrowego dziecka), mowa czynna jest opóźniona o kilka miesięcy, ale biorąc pod uwagę, że Zosia mówi od 5 miesięcy to mega sukces. Kiedy powiedzieliśmy logopedzie, że u Zosi mowa ruszyła dopiero 5 miesięcy temu, była w szoku, nie mogła uwierzyć, że w ciągu zaledwie 5 miesięcy Zosia tak wiele się nauczyła, ma bogaty słownik rzeczowników, zna niektóre czasowniki, składa pierwsze zdania.
Poza tym u Zosi wspaniale funkcjonuje SAS ( mowa spontaniczna)- niezwykle rzadka u osób autystycznych, Zosia dzieli się z innymi ludźmi tym co zobaczy, co ją zainteresuje, lub chce się czymś podzielić:-)))))))))))

Logopeda stwierdziła, że to prawdziwy cud:-) A ja jej na to: "to żaden cud- to kulki" - ))))
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Kwiecień 15, 2009, 11:06:36
supciu jak często macie wizyty u dr Bross? bo my mamy do Bielska- białej daleko i nie wiem czy jest sens zaczynać leczenie u pani dr? jeśli wizyty są często na pewno nie damy rady.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 15, 2009, 11:26:18
Wizyty są co 6 tygodni, ale jesli ktoś mieszka daleko, wtedy jedziesz na pierwszą wizytę, a kolejne dawki leu dr. Bross Ci wysyła pocztą, a konsultacje mogą być telefoniczne, znam rodziców którzy odwiedzają dr. Bross osobiście tylko raz na 3 miesiące:-)

Pozdrawiam:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Kwiecień 15, 2009, 11:37:14
pocieszyłaś mnie :) chyba się wybierzemy!
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mam70 w Kwiecień 15, 2009, 12:34:22
Supciu, wiem że masz ogromną wiedzę, nt. leczenia Zosi u dr Bross. Proszę poradź mi proszę. W maju dopiero zrobię analizę włosów w Biomolu. Na wyniki napewno czeka się kilka tygodni. Czy jadąc do dr Bross lepiej czekać na te wyniki analizy pierwiastkowej włosa, czy mając je, dr Bross będzie łatwiej dobrać leki (Maruś ma ZA), czy może nie tracić czasu i już teraz się umówić do dr na wizytę.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 15, 2009, 12:40:06
Mam70:-)
Dr. Bross leczy homeopatycznie, i jesli chodzi o badanie z włosa jest do tego sceptycznie nastawiona.
Lek dobiera po objawach dziecka, na podstawie obserwacji i wywiadu z rodzicami, wiec żadnych badań nie trzeba ze sobą zabierać:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mam70 w Kwiecień 15, 2009, 12:46:54
dzięki kochana. Zatem, pojadę do niej bez tej analizy. Wielkie dzięki.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Kwiecień 15, 2009, 12:46:54
zazdroszczę wam, że macie blisko do dr Bross. dodzwoniłem się dziś do homeopaty klasycznego do którego mamy najbliżej i powiedział mi, że jedyny co może zrobić to leczyć objawy autyzmu, czyli np. nadpobudliwość. nic więcej! czy to w ogóle jest homeopata?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 15, 2009, 13:06:18
na tym polega leczenie homeopatyczne.Nie ma żadnej metody terapii ani leczenia która "wyleczy" autyzm. Homeopatia dobrze sobie radzi z objawami autyzmu, nadpobudliwością, brakiem mowy, bezsennością, koncentracją itd.



Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: jana w Kwiecień 15, 2009, 13:08:06
dr Bross tez chyba nikomu nie powiedziala, ze leczy autyzm. Leczy (lub probuje to robic) z konkretnych rzeczy, dolegliwosci - przy okazji moze to miec wplyw na zanikanie pewnych cech autyzmu. Nie nastawialabym sie na cuda, zeby sie gleboko nie rozczarowac. Naprawde wielu dzieciom w jakis sposob pomaga, ale spektakularne czy szybkie efekty sa u bardzo, bardzo niewielu autystow. (no chyba ze w kwestii goraczki, zapalenia oskrzeli, pecherza itp)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Kwiecień 15, 2009, 14:06:54

(supcia @ Kwie 15 2009,11:26)
QUOTE
Wizyty są co 6 tygodni, ale jesli ktoś mieszka daleko, wtedy jedziesz na pierwszą wizytę, a kolejne dawki leu dr. Bross Ci wysyła pocztą, a konsultacje mogą być telefoniczne, znam rodziców którzy odwiedzają dr. Bross osobiście tylko raz na 3 miesiące:-)

Pozdrawiam:-)

Dr Bross powiedziała że odchodzi od wizyt konsultacyjnych przez tel i że chce widzieć dziecko osobiście co 6 tygodni.
Z tego powodu iż były tu na forum głosy niezadowolenia z tego ze dr pobierała oplaty za konsultacje telefoniczne.
Pozatym ona woli zobaczyć dziecko i sama ocenić zmiany lub ich brak.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 15, 2009, 14:09:28
A to sorki...nie wiedziałam:-)
W sumie to nawet lepiej że tak robi, bo zawsze więcej zobaczy na żywo, niż rodzic przekaże telefonicznie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Kwiecień 15, 2009, 15:24:47
ależ nie ma sprawy ja tylko informacyjnie, mówiła nam to podczas wizyty i ostatnio podczas rozmowy telefonicznej.
Ale jak ktoś by się uparł, to moze i dało by radę co 3 miesiące jeździć a pozatym konsultować przez telefon, ale prawda jest taka że przez telefon za dużo nie powiemy, raczej to dr więcej mówi, cięzko jest tak szybko opisać wszystkie objawy, zachowania.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Kwiecień 16, 2009, 09:00:07
Supcia, a czy dzieko bedzie miało autyzm, kiedy homeopata klasyczny wyleczy je tak, ze nie bedzie miało żadnych objawów autyzmu?

Bo np. jezeli dziecko wcześniej chore na autyzm po leczeniu homeopatycznym zacznie mówić, swietnie się koncentrować, przestanie się walic po głowie i znikna wszystkie inne objawy autyzmu, które u tego dziecka wystepowały przed leczeniem u homeopaty klasycznego to bedzie miało ten autyzm czy nie?

Ja patrzę na moich starszych synów chorych na autyzm - ileś objawów autyzmu znikło po leczeniu u homeopatów klasycznych - objawy te znikły zupełnie i nie wracają. Moi synowie sa nadal chorzy na autyzm, ale ich choroba sie zmniejszyła. Np. MIchał nie wali się po głowie, to był u niego bardzo uciażliwy i mocny objaw autyzmu, Paweł już normalnie spi całą noc!!!! Niestety moi synowie mają 14 lat i nie wiem do jakiego stopnia uda sie u nich autyzm zmniejszyć, bo bardzo długo na niego chorowały zanim zaczęłam leczyć u lekarzy leczących przyczynę autyzmu czyli u homeopatów klasycznych.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Kwiecień 16, 2009, 09:41:26
z tego co czytałem to dr Bross odtruwa dzieci ze szczepionek, a to już dużo. czy to pomoże czy nie nigdy nie wiadomo. wie jednak w czym tkwi problem, pseudo-homeopata do którego dzwoniłem chciał mi dziecko wyciszać, tylko akurat nasze dziecko pobudzone nie jest, czekałem tylko jak mi powie, że autyzm nie ma związku ze szczepieniami!
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: amia w Kwiecień 16, 2009, 09:53:24
Witajcie,
Czy moze mi ktoś napisać jak dlugo trzeba czekac na wizyte u dr Bross- jak długo u Cubały, a jak długo u dr Esser????? Neo, czy mozesz mi podac namiar na Bross, bo nie moge nigdzie znaleźć??
Skoro juz tu jestem chce dodac ze moje dziecko własnie choruje na angine i to dosyc powazna, od poniedziałku ma antybiotyk i juz nie ma efektu w terapii która prowadze z nim w domu, nie mam pojecia czy to przez chorobe czy antybiotyk ale wydaje mi sie ze przez to drugie. Niczym zaczął dostawac antybiotyk szło nam tak fajnie ze momentami zapominałam ze jest autystą, a teraz nawet próbuje sie buntowac czego wczesniej w ogóle nie robił, tupie mocno nogami w podloge, i bije sie po twarzy-a dokladnie to uderza zamknięta dłonią w brodę. :cry:  Nigdy wczesniej tego nie robił.
Przepraszam ze sie wcisnęłam w tan wątek.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Kwiecień 16, 2009, 10:00:58
zrób wymaz z gardła, mój też miał często anginy aż zrobiliśmy wymaz i wyszedł gronkowiec, po wyleczeniu gronkowca mamy spokój. do dr cubały trzeba czekać około 2 miesięcy, nam udał osię po 2 tygodniach bo zwolniło się miejsce. w praktyce tak to wygląda, jak się zapiszesz i powiesz że ci zależy to pani z rejestracji da ci znać gdy ktoś zrezygnuje.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: katerina w Kwiecień 16, 2009, 10:02:18
Amia, namiary na dr Bross i informacje o leczeniu znajdziesz na stronie :
http://www.homeopatia-klasyczna.pl/
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mam70 w Kwiecień 16, 2009, 10:04:05
namiary na dr Bross

http://www.homeopatia-klasyczna.pl/




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mam70 w Kwiecień 16, 2009, 10:05:22
spóźniłam się :laugh:
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: amia w Kwiecień 16, 2009, 10:06:08
Michael27 czy mozesz napisac cos o Cubale, jakie sa twoje wrazenia itp.? Czy na wymaz musi byc skierowanie?
Katerina bardzo Ci dziekuje za link.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: amia w Kwiecień 16, 2009, 10:08:04
Dzięki Wam wszystkim za odpowiedź. Wiele to dla mnie znaczy, bo kiedy jestem na tym forum czuje ze nie jestem sama, przez ostatnie dni pokłady optymizmu we mnie zaczęły sie ulatniac.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Kwiecień 16, 2009, 10:16:21
my wymaz robiliśmy prywatnie bez skierowania. mały miał anginę co 2-3 tygodnie, oczywiście dla lekarza z rejonu to nic takiego, tak na marginesie karmił go antybiotykiem na który gronkowiec okazał się być oporny.

dr Cubała ma dość radykalne podejście do autyzmu, dr twierdzi że nie ma takiego schorzenia jak autyzm, jest za to zespół przyczyn które powodują, ze dzieci tak się zachowują. na samym początku zleca całą masę badań, jedne robi się na własną rękę w polskim laboratorium, inne jak włos, mocz i kał wysyła się za granicę. Badania zagraniczne wysyła się za pośrednictwem pani dr, tzn. wysyłamy próbki do warszawy w umówiony dzień, tam jest zbiórka i wszystkie jadą do USA.

po zrobionych badaniach pani dr decyduje jak leczyć, jakie suplementy podawać. to tyle, jeśli chcesz o coś dopytać to pytaj, chętnie odpowiem :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mam70 w Kwiecień 16, 2009, 10:36:28

(michael27 @ Kwie 16 2009,10:16)
QUOTE
na samym początku zleca całą masę badań, jedne robi się na własną rękę w polskim laboratorium,

może mi doradzicie jakie badania mogę zrobiś na własną rękę, za wyjątkiem włosa bo tym się już zajęłam. Będę wdzięczna. ???
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Kwiecień 16, 2009, 10:40:27
teraz nie pamiętam, jak będę w domu spojrzę na kartkę bo jest tego naprawdę duuuużo :)
trzeba przebadać kał na wszystkie możliwe sposoby, poszukać candidy, pasożytów, toksoplazmoza, toksokaroza, amoniak w moczu, hormony tarczycy, więcej nie pamiętam :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mam70 w Kwiecień 16, 2009, 10:46:06
bardzo tego dużo, poczekam zatem na całą listę, dzięki wielkie :D
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: katerina w Kwiecień 16, 2009, 10:56:25
Amia, to forum już nie jednego rodzica uratowało od skrajnej depresji, dużo tu ciepła i życzliwości, a tego wszyscy bardzo potrzebujemy :) .
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Kwiecień 16, 2009, 11:00:35
no i fajnych ludzi można tu spotkać :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: amia w Kwiecień 16, 2009, 11:02:07
michael27 a jak dlugo czeka sie na wyniki tych badań, mozesz mi napisac ile dr cubala bierze za to wszystko?? pytam bo musze sie przygotowac finansowo :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Kwiecień 16, 2009, 11:13:32
włos i mocz kosztują razem 1500 zł. badanie kału to 900 zł, ale może okazać się że nie jest konieczne.
polskie badania są znacznie tańsze.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: margo w Kwiecień 16, 2009, 11:19:02
Może moje pytanie wyda się głupie ale czy ktoś proponował dr Bross przyjazd do np. W-wy jeden raz w mięsiącu i przyjmowanie dzieci?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Kwiecień 16, 2009, 11:19:44
dobry pomysł
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: frankowamama w Kwiecień 16, 2009, 13:03:42
próbowwaliśmy przez Centrum Terapii Synergis, do którego na terapię uczęszcza mój syn. Zrobiono listę, ale nic z tego nie wyszło, chyba Pani Doktor nie bardzo mogła lub chciała. Niestety trzeba jeździć do BB, my z okolic Wa-wy obracamy w jeden dzień.



Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Kwiecień 16, 2009, 13:07:59
Były podobne propozycje dotyczące różnych miast. Dr Bross przyjmuje codziennie od rana do wieczora wielu pacjentów, nie ma kiedy jeździć po innych miastach.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 16, 2009, 17:39:19
Ujmę to tak, to nieważne jak nazwą chorobę Zosi...bo to bez znaczenia:-)
Najważniejsze że wraca do zdrowia. Po objawach autystycznych nie ma już żadnych objawów!!!!:-) Chylę czoła ku dr. Bross!!!:-)

Jedyne co dolega mojemu dziecku na dzień dzisiejszy to niewielkie opóżnienie, z którym sobie doskonale radzi. Kiedy oglądam filmy z Zosią nie chce mi się wierzyć że to to samo dziecko.
Nawet lekarze są w ciężkim szoku, że w przeciągu 6 miesięcy nastąpiła tak radykalna poprawa:-)
Gdyby dziś była diagnozowana ( z wyłączeniem tego co było kiedyś) na 100% diagnozy autyzmu by nie dostała.
Jednak diagnozując dziecko pod kątem autyzmu bierze się pod uwagę cały okres pierwszych 3 lat życia.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Kwiecień 17, 2009, 07:38:03
Supciu, czy to kulki od dr Bross zdziałały te cuda?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: amia w Kwiecień 17, 2009, 09:48:57
Supciu, czy wczesniej leczyłas Zosie u innych lekarzy? Podpisuje sie pod pytaniem michael27 :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 17, 2009, 10:28:59
Leczyliśmy wcześniej tylko suplementacją,dietą,  no i terapia, a prawdziwy przełom nastąpił po pierwszej dawce sulfuru w listopadzie 2008r. Po tygodniu ruszyła mowa, ustąpiły stymulacje, pojawił się kontakt wzrokowy:-)

Z każdym miesiącem jest coraz lepiej, Zosia gna jak burza. Ostatnią dawkę sulfuru dostała w marcu.
Dr. Bross ją widziała w kwietniu, ale zadecydowała że już nie ma potrzeby podawania kolejnej dawki, na razie mamy ją obserwować. Pierwsze trzy dawki były tak sine, że Zosia oczyściła organizm ze wszystkich toksyn i całego innego świństwa:-))))

Dr. Bross powiedziała, żeby przyjść teraz Zosią gdyby coś znowu się "przytkało" lub spowolnił się proces nadganiania zaległosci, lub działo się coś niepokojącego. Ale od miesiąca mam anioła nie dziecko, od tygodnia Zosia składa już powoli zdania 3 wyrazowe typu " daj mi piciu", zaczęła też wprowadzać do swojego języka zdrobnienia typu " koń-konik" :-)))))))
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Kwiecień 17, 2009, 10:58:22
jak to czytam to zastanawiam się czy też nie jechać, boję się tylko że nic to nie da, wydamy kupę kasy bo mamy daleko...nie wiem sam co robić.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 17, 2009, 11:23:45
Wizyta kosztuje 150 zł (pierwsza), każda kolejna to 120 zł. Więc to chyba nie są aż tak duże pieniążki w porównaniu z innymi metodami jak np. DAN.

Owszem jest ryzyko, bo nie każde dziecko tak reaguje na homeopatię jak Zosia, ale nie jest też jedynym dzieckiem autystycznym któremu dr. Bross bardzo pomogła:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 17, 2009, 11:28:22
Im młodsze tym lepiej i szybciej zareaguje wiec nie masz się Michał co zastanawiać.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mam70 w Kwiecień 17, 2009, 11:32:01
Supciu piszesz, że istnieje ryzyko. Czy w związku z tym mam rozumieć, że mogę dziecko narazić na jakieś niebezpieczeństwo.

Tak mnie twoja wiadomość pozytywnie zaskooczyła, że teraz przeglądam stronę twojej córeczki.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 17, 2009, 11:34:58
Jedyne ryzyko to takie, że leczenie homeopatyczne nie przyniesie pożądanych skutków... w żadnym razie nie zaszkodzi.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mam70 w Kwiecień 17, 2009, 11:38:26
kamień z serca mi spadł :D
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Carolina2 w Kwiecień 17, 2009, 11:52:03
no mi tez spadl!jestem na etapie wyboru homeopaty,ale jestem zdecydowana na dr.Bross.Pozostaja mi tylko szczegoly techniczne do obmyslenia,typu dojazd z Chojnic w pomorskiem,badz dolot  z Anglii,mysle ze finansowo na jedno wyjdzie,a oszczedze dziecku tak dlugiej drogi,szkoda ze w B-B nie ma lotniska,najblizsze chyba Katowice/Krakow...Ale i tak warto
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: margo w Kwiecień 17, 2009, 12:14:20
A czy dr Bross leczy też dzieci z MPDz? Czy ktoś leczy u niej swoje dzieci z innym schorzeniem niż autyzm?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 17, 2009, 12:28:39
Dr. Bross leczy wszelkiego rodzaju zaburzenia u dzieci:-)
Bo tak jak już wielokrotnie pisałam dr. Bross dobiera lek na podstawie objawów choroby, i tak na prawdę nie istotne jest czy dziecko ma autyzm, czy aspergera, czy ADHD:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Carolina2 w Kwiecień 17, 2009, 13:18:58
Umowilam sie wlasnie na 25 maja do dr Bross,niestety wczesniej nie dam rady,no i jednak wyruszymy samochodem...juz nie moge sie doczekac...Choc boje sie bardzo tej drogi...Nie wiem jak ta moja mala wytrzyma...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Carolina2 w Kwiecień 17, 2009, 13:23:01
Apropos Supciu jak czytam,jak twoja Zosia robi takie postepy,to chce sie wierzyc w cud i grzechem byloby nie sprobowac wlasnie u dr Bross
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 17, 2009, 13:44:23
Nic nie ryzykujesz, możesz tylko zyskać:-)))Będę trzymała za Was kciuki:-)))
A gdybyście potrzebowali noclegu w Bielsku to zapraszam do siebie:-)))

hihihi to nie żadne cuda- wystarczy obejrzeć filmiki z Zosią:-)))




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: ela-bozena w Kwiecień 17, 2009, 14:05:00
Supciu ,mam pytanie już od pewnego czasu myśle o dr.Bross ale Białystok a Bielsko ale po Waszych rewelacjach ,będziemy próbować -podpowiedz mi jak tam z hotelami czy pensjonatami, mozesz coś polecić oczywiście w rozsądnej cenie ?bo my w jeden dzień nie obrócimy.I jeszcze jedno pytanie wizyta wizytą można przełknąć ,a ceny kulek? No i czy wystawia faktury czy rachunki za wizyty?czy na pierwszą wizytę trzeba miec jakieś badania ,menu tygodniowe,choroby rodzinne spisane ?Sorki że pytam tak w bezpośredni sposób ,ale odkąd wiemy o chorobie synka to moje pierwsze pytanie zawsze brzmi ile? może niezbyt elegancko  ???
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 17, 2009, 14:12:31

(ela-bozena @ Kwie 17 2009,14:05)
QUOTE
Supciu ,mam pytanie już od pewnego czasu myśle o dr.Bross ale Białystok a Bielsko ale po Waszych rewelacjach ,będziemy próbować -podpowiedz mi jak tam z hotelami czy pensjonatami, mozesz coś polecić oczywiście w rozsądnej cenie ?bo my w jeden dzień nie obrócimy.I jeszcze jedno pytanie wizyta wizytą można przełknąć ,a ceny kulek? No i czy wystawia faktury czy rachunki za wizyty?czy na pierwszą wizytę trzeba miec jakieś badania ,menu tygodniowe,choroby rodzinne spisane ?Sorki że pytam tak w bezpośredni sposób ,ale odkąd wiemy o chorobie synka to moje pierwsze pytanie zawsze brzmi ile? może niezbyt elegancko  ???

Pensjonaty drogie jak wszędzie, ale jak już kiedyś pisałam, nie ma problemu- zapraszam do siebie:-)
W cenę wizyty masz wliczone kulki, na wszytko dostajesz fakturę, nie trzeba mieć ze sobą żadnych badań, ale warto spisać sobie choroby rodzinne występujące w najbliższej rodzinie ( dzieci, rodzice, dziadkowie). Spisz sobie też na kartce wszytko co niepokoi Cię w zachowaniu dziecka, wszytko absolutnie wszystko, nawet to czy mu się odbija, czy puszcza baczki, czy i jak się poci. Im więcej informacji dostarczysz dr. Bross tym łatwiej i trafniej dobierze lek:-)


I mówię poważnie, nie wydawajcie niepotrzebnie kasy na hotele i pensjonaty, przenocuję każdego bez problemów. Mieszkamy w Bielsku, w razie gdyby ktoś nie był zmotoryzowany to ewentualnie podjadę samochodem do dr. Bross po wizycie i przetransportuję Was do mojego domu, żebyście nie błądziły po mieście:-))))
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Carolina2 w Kwiecień 17, 2009, 15:22:06
Supciu dziekuje za propozycje i za dobre slowko,jestes naprawde  kochana i wielka!Az mam lzy w oczach ze wzruszenia!odezwe sie jeszcze do ciebie na komunikator,tymczasem wielki buziak dla was!
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 17, 2009, 16:22:28
Też Was ściskam z całych sił:-))))))))
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: . w Kwiecień 17, 2009, 17:54:39

(supcia @ Kwie 17 2009,11:34)
QUOTE
Jedyne ryzyko to takie, że leczenie homeopatyczne nie przyniesie pożądanych skutków... w żadnym razie nie zaszkodzi.

Tak też mówi dr Bross...
ale ja znam dwoje dzieci z mojego miasta, którym to dzieciom pogorszyło się po kulkach od niej, mają regres, który już trwa i trwa i nie ma żadnych pozytywów do tego... dostali nastepne kulki i dalej to samo... hmm... może nie wszystko dla każdego... nie wiem. ???

U nas nie wiem czy to po kulkach czy po czym ale Dawid ma gorszy okres jeśli chodzi o zachowanie, jest bardziej piszczący, marudny, ucieka ciągle i wszystko robi na przekór... Jednoczesnie więcej mówi ale sama nie wiem czy wiązać to z kulkami czy z chelatowaniem, które prowadzimy od prawie roku. Bo w sumie mowa zaczęła się intensywnie u niego rozwijać zanim brał kulki (a podczas leczenia DAN).
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Kwiecień 17, 2009, 18:11:32
Dawidek, czy tamte dzieci, którym pogorszyło sie po kulkach brały tez inne leki? A druga rzecz - ile trwa to pogorszenie? Bo pogorszenie pierwotne to pożądany objaw w homeopatii i po prostu trzeba go przeczekać konsultując sytuację z homeopatą.
Ja moge ocenic swoich synów, bo oprócz homeopatii nie stosowałam innego leczenia - suplementacje zmniejszyłam a potem z niej zrezygnowałam, dietę im rozszerzyłam.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: . w Kwiecień 17, 2009, 18:22:37
Jedno dziecko brało tylko witaminki, drugie dziecko witaminki i inne suplementy, wszystko było konsultowane z Panią Dr.  Pogorszenie u jednego trwało ponad 3 tyg. a u drugiego trwa do dziś (co najmniej 4 tyg.). Pierwszemu dziecku gorszy okres juz minął chwilę temu, tylko, że brak tych pozytywnych efektów.

Ja nie wątpię w pozytywne działanie homeopatii, ale czuję, że powinnam innych uprzedzić, że nie zawsze bywa tak "kolorowo" i bez pogorszeń.
Może po prostu nie wszystko dla wszystkich?...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 17, 2009, 20:31:02
A co na to wszytko dr. Bross? Bo jak sądzę te dzieci u niej są leczone:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 17, 2009, 20:32:39

(dawidek @ Kwie 17 2009,18:22)
QUOTE
Jedno dziecko brało tylko witaminki, drugie dziecko witaminki i inne suplementy, wszystko było konsultowane z Panią Dr.  Pogorszenie u jednego trwało ponad 3 tyg. a u drugiego trwa do dziś (co najmniej 4 tyg.). Pierwszemu dziecku gorszy okres juz minął chwilę temu, tylko, że brak tych pozytywnych efektów.

Ja nie wątpię w pozytywne działanie homeopatii, ale czuję, że powinnam innych uprzedzić, że nie zawsze bywa tak "kolorowo" i bez pogorszeń.
Może po prostu nie wszystko dla wszystkich?...

Pogorszenie zawsze następuje, zwłaszcza wtedy gdy są dobrze dobrane. U nas katar trwa nieustannie od 4 miesięcy z drobnymi przerwami, co miałaś na myśli mówiąc o pogorszeniu???
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: . w Kwiecień 17, 2009, 21:24:49
Pani dr mówi, że to nie po tych lekach tylko zbieg okoliczności i tak się złozyło widocznie ???

I tu nie chodzi o katar czy kaszel tylko o pogorszenie zachowania, u jednego dziecka tzw. świrowanie, lekkie odloty i pobudzenie, u drugiego dziecka odwrotnie -smutek, zamknięcie sie, brak kontaktu, płaczliwość, zero usmiechu itp. rzeczy...

Wiecie ja nie chcę robić za ich adwokata ale po prostu każdy kto zaczyna leczenie powinien tez wiedzieć, że nie zawsze jest "super kolorowo"...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Kwiecień 17, 2009, 21:29:28
u nas tym nieustannym pogorszeniem jest kaszel, zmienia tylko postać swoją, w Święta miał formę takiego odchrząkiwania jakby, nieustannego , nie mogłam tego sluchać, robiłam mu siemie lniane a nawet gogiel-mogiel nic nie pomagało, nie mówiąc o żadnych syropkach, poniewaz bylo to przed samymi świętami dr pozwolila mi nawet podać claritine, zeby przetrwać święta ale też nie pomogło, brzmiało to okropnie myślalam że sobie gardlo doszczętnie zerdze. Teraz ma kaszel suchy zwłaszzca rano lub w nocy, przebudza sie z nim niestety, zakłóca mu sen na co się mi bardzo maly wkurza. Ale w przyszlym tygodniu jedziemy do dr Bross i mam nadzieję ze cos pomoze, bo moze to kaszel alergiczny, może to te wiosenne pyły?

Ale ogólnie to mamy poprawę w mówieniu, zaczyna używać prostych zdań, np "Dziadek, dziadek, choć ze mną, źaba, źaba!!!" żeby pokazać dziadkowi żabę którą zaobaczył przy stawie. Wogóle zaczął mówić do mnie mama do babci babcia do dziadka dziadek itd. czego nie było, bylo albo bezosobowo domagał sie dziwnymi krzykami tego czego chciał, albo używał podłapane w przedzkolu "prosze pani" do każdego.
Albo np w gościach po tym jak mu powiedzialam że późno już będziemy jechać do domu, podszedl do stołu i zakomunikował: "wracamy do domu" i pokazał na babcię i dziadka palcem, rodzina byla zdumiona. Wcześniej takich rzeczy nie bylo.
Albo np rano wczoraj jak wstał a ja robilam makijaż, zapukał w moje plecy ja sie odwracam i mówię "słucham" a on "cześć" tego też nigdy nie było! ja do niego zawsze mówiłam cześć na powitanie, a on odpowiadał albo i nie, odpowiadał najczęściej dopiero jak powiedziałam do niego: "powiedz cześć" A teraz pojawilo się to spontanicznie. Coraz więcej jest takich sytuacji, w których pozytywnie nas zaskakuje :)
Ja wiem ze sceptycy mogą powiedzieć, że przecież i tak ta jego mowa jakoś sie rozwijała, ale nie dzialo sie to w takim tępie, tylko w bardzo spowolniałym, teraz jakby nabralo prędkości, może nie galopującej, ale jednak całkiem sporej względem tego co było.
Ja nie żałuję ze zdecydowałam się na homeopatię klas. i uważam że warto dzieci odtruwać, pomimo tych uciążliwych pogorszeń.
Mam na myśli tu pogorszenia typu kaszel, katar itp, ale jeśli pojawia sie regres rozwoju i to nie tylko chwilowy, to chyba jest coś nie tak.
Ale Dawidku Ty chyba piszesz o pogorszeniu typu katar kaszel nadpobudliwość? czy o pogorszeniu typu regres rozwojowy. Choć 4 tygodnie to chyba jeszcze za wczesnie żeby stwierdzić ze kulki powodują tylko pogorszenie, tak mi sie wydaje.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: . w Kwiecień 17, 2009, 21:30:12
Jeśli chodzi o to pogorszenie to Pani dr jest innego zdania - uważa, ze o zadnym pogorszeniu zachowania nie ma byc mowy, powiedziała, że to zbieg okoliczności raczej. Powiedziała, że lek homeo może pomóc ale nie może zaszkodzić..


Ja osobiście jeszcze pojeżdże kilka razy i zobaczę czy będzie jakis "efekt".  Jeśli zachowanie Dawida będzie się polepszać to OK, jak nic się nie będzie dobrego działo to przerwę po prostu i już.
Tak zreztą zrobiłam z dr Juanem -byłam na pięciu wizytach, masowałam jak trzeba, nie widzielismy kompletnie żadnej różnicy przez kilka miesięcy -więc przestałam, bo robic cos tylko po to żeby "robić" to nie dla mnie... ja muszę widzieć, że coś się dobrego dzieje -wtedy widzę sens :cool:
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: . w Kwiecień 17, 2009, 21:45:39
Wiecie, ja juz jestem dość sceptycznie nastawiona do WSZYSTKIEGO co spotykam znów na swej drodze. Wiem, że wiele rzeczy pomaga, tyle, że nie kazdemu to samo. I nie sądzę też żeby homeo pomagało kazdemu. Jeśli chodzi o Dawida to czekam, jak zobaczę, że sporo jest lepiej to OK -będę stosować nadal oczywiście.

Kiedyś uparcie twierdziłam, że KAŻDE dziecko z a. powinno byc na diecie bg, bm, bc.. bo KAZDEMU to musi pomóc. Bo pomaga MOJEMU dziecku. A tu guzik prawda. Mojemu pomaga, to fakt.
Ale znam dziecko z a., które ma 10 lat, ŚWIETNIE funkcjonuje (tylko my- mamy i terapeuci poznaliby, że ma autyzm :;): ), po przejściu na dietę (dziecko samo zdecydowało, że będzie na diecie bo wyczytało że może mu to pomóc) zero różnicy, a dieta rygorystycznie przestrzegana i przez dłuzszy czas.  Funkcjonuje świetnie -zdaje sobie sprawę, że ma autyzm, martwi się o swoją przyszłośc (a ma dopiero 10 lat..), jak sobie poradzi, czy będzie miec rodzinę. Sam pilnował czy w składzie tego co je jest cukier czy chemia... i NIC. Zero różnicy w samopoczuciu czy zachowaniu.
Morał dla mnie z tego taki, że na kazdego działa co innego...
Jednemu pomoze dieta -drugiemu nie, jednemu pomoże DAN -drugiemu nic nie drgnie, innemu służy homeopatia albo akupuktura -a innemu nie, niestety... kazdy jest inny choc problem mamy wspólny..

Ale o pogorszeniach u tych dzieci pisałam tylko po to, żeby ktoś kto decyduje się na homeo wiedział, że sa tez dzieci, których rodzice nie sa zadowoleni... bo ja widziałam się z tymi rodzicami i wcale nie jest "kolorowo", naprawdę, tym bardziej jak to "polepszenie" nie chce nadejść..
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 17, 2009, 21:52:11
Ja mam tylko jedną gorącą prośbę, by pisać o swoich doświadczeniach a nie doświadczeniach innych:-)

A co do samej homeopatii, to faktem jest, że na jednych działa na drugich nie.
To trochę jak z bólem głowy- jednym wystarczy etopiryna a drugi musi łyknąć tramal albo ketonal by go głowa przestała boleć. Gdyby istniała sprawdzona metoda leczenia autyzmu, tego forum już dawno by nie było:-)

Obawiam się jednak, że tak długo utrzymujące się negatywne objawy w tym regres w zachowaniu, jest wynikiem czego innego a nie kulek, może nawrót candidy albo robale????

Myślę jednak, że warto spróbować homeopatii, zwłaszcza gdy wszystkie dotychczasowe metody zawiodły.
Jest stosunkowo niedroga, choćby w porównaniu z DAN.

U nas było tak że podjęliśmy decyzję że jak homeopatia nie zadziała wtedy spróbujemy DAN.
Na szczęście się udało, bo nie wiem jak bym zniosła te tony leków podawane dzieciom , ze nie wspomnę o kosztach:-(

A swoją drogą warto pomyśleć może o jakiejś sądzie na forum odnośnie metod leczenia i efektach:-)




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: pioan w Kwiecień 17, 2009, 22:24:56
No to może ja się wypowiem.
Leczymy dziecko u dr. Bross  prawie rok.I nie jest za różowo.
Już pisałam na forum, że mały (5,5 lat)demoluje mi mieszkanie po tych kulkach. Zaciskam zęby i jakoś przetrzymuję, bo cały czas mi się wydaje, że trochę rusza mowa.Moja mama jest innego zdania.Zachowanie jest tragiczne, nie wytrzymujemy nerwowo a rady na temat postępowania z dzieckiem nie przynoszą żadnego efektu.
W cuda dawno przestałam wierzyć.
U nas mały na pewno ma zaburzenia rozwoju ale do tego chyba cechy ADHD.Gdzie się nie dotknie wszystko niszczy, urywa lusterko w samochodzie, wyrywa żaluzje w oknach, wali pięścią w szybę, gryzie w napadzie złości.
Nie wiem jak ta długo jeszcze pociągniemy, ale trzymam się wersji, że właściwie dobrany lek zdziała dużo dobrego i myślę, że może Pani doktor nie trafiła jeszcze na ten lek.
Czasami nachodzą mnie myśli,m żeby z tego leczenia zrezygnować i odtruwać wg.Tinusa.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 17, 2009, 22:28:50
:-(
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: pioan w Kwiecień 17, 2009, 22:51:17
Nie wiem Supciu co znaczy Twoja odpowiedź.Prawda jest taka, że dziecko pod wpływem leczenia homeopatycznego i tzw pogorszenia pierwotnego jak to ładnie nazywacie na forum nie jest w stanie pracować na terapiach, bo ma takiego powera i tak odlatuje, że nawet nie ma sensu siadać z nim do zajęć.
Zdanie Pani doktor jest takie, żeby nie zmuszać dziecka do zajęć, bo jak wyzdrowieje to będzie się uczyć naturalnie. Moje pytanie, a jak nie wyzdrowieje?I co wtedy z tym zmarnowanym czasem, kiedy to tzw pogorszenie piewotne nie pozwalało przyswajać wiedzy???
Wg Pani doktor nawet niewłaściwie dobrany lek nie zaszkodzi.Może to i prawda ale jak skandaliczne zachowanie dziecka po leku trwa 5-6 tygodni i nie ma żadnej poprawy to co to oznacza- że lek został niewłaściwie dobrany?Gdyby tak było to nie powinno chyba być żadnej reakcji organizmu.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 17, 2009, 22:55:51
Pioan...jest mi po prostu bardzo przykro....musisz naprawdę mieć prawdziwą gehennę:-(
Skoro leczysz już prawie rok i żadnych efektów i jest coraz gorzej, to może faktycznie powinnaś zrezygnować z homeopatii:-(
Ja jestem typem niedowiarka, gdyby po 2-3 dawkach leku homeopatycznego nie było by efektów to bym zrezygnowała.




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Kwiecień 17, 2009, 23:03:41
No właśnie. Jak są efekty, te pozytywne, to na pewno działanie kulek i to tylko tych od homeopaty klasycznego. Jak pogorszenie to robale i grzyby, ale NA PEWNO nie kulki, chyba że od homeopaty nieklasycznego.

Współczuję Pioan, pamiętam Twoje wcześniejsze wypowiedzi.  :(

Supcia, pisałyśmy w tym samym czasie, ja odnośnie do poprzednich postów, nie do Twojego ostatniego.




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Kwiecień 17, 2009, 23:55:07
Wypowiem się i ja choć nie leczę dziecka u dr Bross ani u żadnego innego homeopaty. Co nie oznacza, że mam coś przeciwko homepatii czy dr Bross. Wychodzę bowiem z załozenia że to co pomaga naszym dzieciom jest warte uwagi.
Tylko uważam, że należy zawsze być ostrożnym w zachwalaniu i polecaniu czegokolwiek innym rodzicom. Należy bowiem pamietać, że każde dziecko jest inne. Nie można z całym przekonaniem mówić, że dane leczenie jest bezpieczne i na pewno nie zaszkodzi. Bo może zaszkodzić. I tu nie chodzi mi tylko o homeopatię. Ja leczę dziecko akurat u lekarza DAN. Kamilowi to leczenie służy, bo idzie po niej do przodu jak burza, ale nigdy nie odważę się komuś polecić tej metody leczenia jako metody bezpiecznej. Zawsze mówię kiedy ktoś mnie pyta o radę, że nam pomaga to leczenie, ale nie wiem czy pomoże i drugiemu dziecku, nie wiem też czy nie zaszkodzi.  To rodzic decydując sie na daną metodę lezcenia musi wiedzieć że podejmuje ryzyko. I z homeopatią jest podobnie. Też może zaszkodzić. Znam chłopca któremu prawie roczne leczenie u dr Bross narobiło wiecej szkód niż pozytku. Chłopiec po kulkach miał regres, gorączkę i wysypkę. Matka myśląc że to dobry objaw lzaciskała zęby i leczyła dalej. Ale pogorszenie trwało nadal a poprawy nie było.Stanęło na tym że po roku brania homeopatii wrócili do punktu w którym zaczynali swoją drogę w leczeniu autyzmu. Niestety musieli zrezygnować z leczenia. Teraz zaczynają od nowa, jest lepiej, pomału idą do przodu ale już bez kulek.
Nie zrozumcie mnie źle. Nie chcę przez to powiedzieć, że homeopatia to zły wybór. Na pewno nie. I napewno warto spróbować tej metody leczenia bo przecież wielu dzieciom ona pomogła i pomaga nadal. Ja sama, jakbym wiedziała że jest szansa że sam diabeł wyleczy moje dziecko to pewnie zaprzedałabym mu duszę w zamian za zdrowie mego dziecka. Zresztą Wy pewnie też. Homeopatia jest ok, pomaga wielu dzieciom ale trzeba pamietać, że zawsze istnieje ryzyko, przy każdej metodzie, bo nawet czasem i zwykłe zioła mogą zaszkodzić.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: pioan w Kwiecień 18, 2009, 00:55:59
Dzięki za wypowiedzi.Coraz gorzej jest z zachowaniem dziecka, natomiast ja mogę znieść wszystko byle tylko pojawiła się ta mowa...
A zaczyna chcieć coś mówić.Tak zdarzyło się po Sulfurze w b.wysokiej potencji.Najpierw się wyciszył po podaniu tego leku, a później pojawiły się słowa: auto, lala, miś.
Od 2 m-cy uczestniczymy też w terapii Tomatisa więc może ta wybuchowa mieszanka jest po części z powodu homeopatii, a po części z powodu Tomatisa.Sama nie wiem.
Do tej pory otuchy dodawały mi wypowiedzi Neo, która też pisała że jej chłopaki po leczeniu u dr Bross mało nie rozniosły domu ale później było stanowczo lepiej.
Jeszcze jedno, moje dziecko otarło się o MPD, stąd może u nas problem pojawił się w inny sposób niż u większości dzieci.
Do tej pory ma nie wygaszone pewne odruchy (diagnoza SI u Przyrowskiego), duże deficyty z zakresu SI oraz problem z lateralizacją.
Czy ma ktoś podobne problemy u dziecka i leczy u dr.Bross?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Kwiecień 18, 2009, 03:03:51
U nas też są problemy SI, niewygaszone odruchy (głównie u starszej, 9 lat). U nas po kulkach nie było pogorszenia ale polepszenia też nie było. Po prostu zero reakcji.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Kwiecień 18, 2009, 07:40:47
mi się wydaje, ze trzeba spróbować wszystkiego, przy tej chorobie nigdy nie wiadomo co pomoże. jak opowiadam terapeutom o DAN i homeopatii to się w czoło pukają. jak coś może pomóc dziecku to tylko ich terapie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Kwiecień 18, 2009, 07:55:41
Pioan moje też mają porażenie mózgowe.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Kwiecień 18, 2009, 08:04:43
Co do kaszlu jak zaczeła sie wiosna, to mój Paweł, Ewunia i Macius zaczęli kaszleć. Na dodatek Paweł zrobił sie piekielnie zasluzowany. Zanim pomyslałam jednak ze to przez homeopatię zrobiłam Ewce i Maciusiowi badania i wyszła - reakcja alergiczna. No niestety jest wiosna i pylenie. Problem zgłosiłam lekarzom - homeopatom klasycznym leczacym moje dzieci i dobrali leki do tych kaszlów i zasluzowań i obecnie Ewie i Maciusiowi bardzo sie poprawiło, a Pawłowi trochę, ale przynajmniej wiem o co chodzi i bedziemy leczyc pod odpowiednim kątem.
Co do Pawła i MIchała w kwestii funkcjonowania - MIchał bardzo sie poprawił, ostatnio zachowuje sie o niebo lepiej, natomiast Paweł wciąż jest bardzo zaburzony, choc widać w domu, ze o wiele wiecej rozumie i w szkole więcej przyswaja. Obecnie w szkole z tego powodu idą z Pawłem bardzo intensywnym programem, o którym dawniej przy leczeniu farmaceutycznym nie było mowy, bo była stagnacja a cześciej regres. Czyli terapie wówczas nic lub prawie nic nie dawały.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: pioan w Kwiecień 18, 2009, 16:04:18
Neo, ale mój nie ma stwierdzonego MPD, tylko stwierdzono,że się otarł.Dostał 10 pkt w skali Apgar.Miał wzmożone napięcie po stronie lewej i rehabilitowany z powodu asymetrii ciała.
Natomiast, że się otarł o porażenie to wiem dopiero teraz od lekarza ortopedy, który przeglądał historię dziecka w książeczce i karcie zdrowia.
Ale z tego co czytam, to dużo dzieci tu na forum miało jakieś mniejsze bądź większe problemy okołoporodowe z napięciem i niedotlenieniem.
Ja drążę temat, bo mam wrażenie, że homeopatia u nas działa zbyt silnie, bo dziecko po prostu szaleje mi po tych kulkach.Doktor powiedziała, że zdarza się jeden na ileśset co jest nadwrażliwy na homeo.
Może moje dziecko takie jest.Ale z drugiej strony jak dziecko otrzymało sulphur w potencji 10 000 to tak się uspokoił jak po żadnym wcześniejszym leku homeopatycznym.A teraz dostaliśmy sulphur w potencji 200 i jest tragedia...Ale jak pisałam wcześniej chodzimy jeszcze na Tomatisa.A może tu jest przyczyna skandalicznego zachowania dziecka?
Czy ktoś podczas leczenia u homeopaty korzystał z Tomatisa i może się wypowiedzieć.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 18, 2009, 16:46:18
Może Tomatis a może np. pylenie tak działa na synka Ania? Pamiętam, ze miał diagnozę watroba od dr Juana, a wątroba jest tak obciążona podczas pylenia, że ostatnio mieliśmy do stymulacji W1.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 18, 2009, 16:52:17
Michał, każdy chwali to z czego ma pieniądze. Dla nich pewnie najlepiej, zeby dziecko nigdy nie wyzdrowiało a dla rodzica niekoniecznie.  Co nie znaczy, że trzeba rezygnować z terapii ale trzeba dołożyc do nich leczenie dziecka.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Kwiecień 18, 2009, 20:25:18

(malgorzatka17 @ Kwie 17 2009,23:55)
QUOTE
Znam chłopca któremu prawie roczne leczenie u dr Bross narobiło wiecej szkód niż pozytku. Chłopiec po kulkach miał regres, gorączkę i wysypkę. Matka myśląc że to dobry objaw zaciskała zęby i leczyła dalej. Ale pogorszenie trwało nadal a poprawy nie było.Stanęło na tym że po roku brania homeopatii wrócili do punktu w którym zaczynali swoją drogę w leczeniu autyzmu. Niestety musieli zrezygnować z leczenia. Teraz zaczynają od nowa, jest lepiej, pomału idą do przodu ale już bez kulek.

w takiej sytuacji zrezygnowałabym dużo wczesniej, nie dopiero po roku.
To prawda ze nie wszystko co pomaga jednemu dziecku musi pomoc też i drugiemu, choć z tą samą diagnozą. Stąd tyle wątków na tym forum, z różnymi metodami leczenia.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Kwiecień 18, 2009, 21:08:56
sylwus-ka zgadzam się z Tobą w 100% ja pewnie tez zrezygnowałabym dużo wcześniej niż po roku. Generalnie jestem mało odporna na jakiekolwiek pogorszenie stanu zdrowia mojego dziecka wiec nie wiem nawet czy nie przerwałabym tego leczenie w najmniej odpowiednim momencie. Tzn nie wiem czy wytrzymałabym pogorszenie  będące tzw dobrem objawem  leczenia. No cóż u nas jak na razie egzamin zdaje leczenie metodą DAN i odpukać nie mamy regresów czy pogorszenia zachowania, przynajmniej jak dotąd.
Ale prawdą jest że trzeba szukać różnych metod leczenia, bo mimo że nasze dzieci cierpią na jednakowe schorzenie to każdemu pomaga co innego. Znam dzieci którym nie pomogła homeopatia ani dr Juan a dopiero efekty zaczęło przynosić leczenie u lekarza DAN, ale znam i takie którym leczenie DAN nie pomogło i ruszyły dopiero po homeopatii, dlatego każda metoda, która pomaga któremukolwiek z naszych dzieci jest metodą dobrą i wartą uwagi. :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dziobek555 w Kwiecień 18, 2009, 21:34:10
Pogorszenie wydaje sie być różne u różnych dzieci. U nas było tak gwałtowne i koszmarne, ze musieliśmy oboje z mężem zajmować dzieckiem dla jego bezpieczeństwa. Wzięłam urlop na prawie 3 tygodnie. Nie dało rady pilnować małego. Tym bardziej, ze objawy uderzania głową w podłogę i ścianę przybrały takie obroty, ze groziło to dosłownie poważnym urazem głowy o innych nie wspomnę. Było strasznie, zero snu. Czuwaliśmy na zmianę. Wtedy miałam wszytskie wątpliwości, zyc się odechciewało, nie mówiąc juz o spojrzenich sąsiadów  :angry: .
Pioan doskonale Cie rozumiem.... :down:
 U nas przyszło pogorszneie gwałtownie w ciągu jednej nocy i również zniknęło w ciągu jednej nocy, ale po czasie, nie pamietam, to było chyba po 2-3 tyg. totalnego obłedu. U nas zastosowała dr dawki 50 000. I przyszedł ten moment, gdy dziecko zasnęło, wstało na drugi dzień, pamietam jezcze z rozciętą wargą i.. zaczeło mówić pełnymi zdaniami. Wczeniej nie mówił nic, był za szybą, nie nawiązywał kontaktu wzrokowego, strasznie nas bił, bał sie dosłownei wszytskiego. Przestał mówic po szczepieniu.
Teraz mogę powiedzeić  że dziecko funkcjonuje fantastycznie - ma 3,5 roku.
ALe dalej jedziemy do Bross, teraz juz jesteśmy na malutkich dawkach i jeszcze w formie zachowawczej efektu. Mam nadzieję, ze się nie będzie cofać...
Będzeimy u dr we środę :) Może kogoś z forum spotkamy?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 18, 2009, 21:39:17
Jestem podobnego zdania jak wy dziewczynki. Jedno pomaga jednemu dziecku, drugiemu zupełnie co innego. Gdyby jednak przy jakieś metodzie coś szło nie tak..na pewno zrezygnowała.
Dla przykładu: odkąd zdiagnozowali Zosię, każdy terapeuta jedyne co miał nam do zaproponowania to terapia behawioralna, nakładziono nam do głowy że to jedyna słuszna terapia dla dzieci z autyzmem.
Więc przyjęliśmy to za wyznacznik. Przez pierwsze 2 miesiące terapii, Zosia wrzeszczała jakby ją ze skóry odzierali, terapeuci uważali że to normalne i minie z czasem. Owszem w końcu minęło, ale za to powróciły takie stymulacje że hej i co ciekawe , występowały tylko e trakcie behawiorki, więc wspólnie z mężem powiedzieliśmy "DOŚÆ!", oczywiście wysłuchaliśmy swoje na temat tego że popełniamy ogromny błąd i takie tam...Zaczęliśmy poszukiwać terapii alternatywnych. W końcu znaleźliśmy coś co podobało się nam i Zosi:-))) I co ciekawe....dzieci z grupy w której była Zosia nadal stoją w miejscu lub zrobili niewielkie postępy, a Zosi...choć wtedy była dużo bardziej zaburzona niż inne dzieci teraz przeskoczyła je o milowy skok w rozwoju...

Dlatego nie ma wspólnych zasad dla leczenia i terapii naszych dzieci...nie pozostaje nic innego jak wsłuchiwać się w głosy własnych serc i słuchać intuicji....
Nam bardzo homeopatia pomogła, na dzień dzisiejszy jestem przekonana, że homeopatia klasyczna to najważniejszy element w powrocie do zdrowia Zosi:-)))
Mówię to z perspektywy mojego dziecka, bo Zosi homeopatia pomogła, co nie znaczy że pomoże innemu dziecku.

Generalnie już nie zwracamy większej uwagi na to co mówią inny ludzie (terapeuci i lekarze) jeśli tylko czujemy  że coś jest nie tak jak być powinno, grzecznie dziękujemy i szukamy dalej:-))
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 18, 2009, 21:48:01

(dziobek555 @ Kwie 18 2009,21:34)
QUOTE
Pogorszenie wydaje sie być różne u różnych dzieci. U nas było tak gwałtowne i koszmarne, ze musieliśmy oboje z mężem zajmować dzieckiem dla jego bezpieczeństwa. Wzięłam urlop na prawie 3 tygodnie. Nie dało rady pilnować małego. Tym bardziej, ze objawy uderzania głową w podłogę i ścianę przybrały takie obroty, ze groziło to dosłownie poważnym urazem głowy o innych nie wspomnę. Było strasznie, zero snu. Czuwaliśmy na zmianę. Wtedy miałam wszytskie wątpliwości, zyc się odechciewało, nie mówiąc juz o spojrzenich sąsiadów  :angry: .
Pioan doskonale Cie rozumiem.... :down:
 U nas przyszło pogorszneie gwałtownie w ciągu jednej nocy i również zniknęło w ciągu jednej nocy, ale po czasie, nie pamietam, to było chyba po 2-3 tyg. totalnego obłedu. U nas zastosowała dr dawki 50 000. I przyszedł ten moment, gdy dziecko zasnęło, wstało na drugi dzień, pamietam jezcze z rozciętą wargą i.. zaczeło mówić pełnymi zdaniami. Wczeniej nie mówił nic, był za szybą, nie nawiązywał kontaktu wzrokowego, strasznie nas bił, bał sie dosłownei wszytskiego. Przestał mówic po szczepieniu.
Teraz mogę powiedzeić  że dziecko funkcjonuje fantastycznie - ma 3,5 roku.
ALe dalej jedziemy do Bross, teraz juz jesteśmy na malutkich dawkach i jeszcze w formie zachowawczej efektu. Mam nadzieję, ze się nie będzie cofać...
Będzeimy u dr we środę :) Może kogoś z forum spotkamy?

Dziobeczku u nas było identycznie:-) Zosia teraz ma 2,5 roku i w zasadzie funkcjonuje jak normanlne dziecko w jej wieku. Dziś bylismy na duzym placu zabaw, przez 3 godziny Zosia bawiła się z innymi dziećmi, wspinała się po drabinkach, zjeżdzała na zjeżdzalni, a my po raz pierwszy od kilkunastu miesięcy mogliśmy w spokoju posiedzieć na parkowej ławeczce, bez obawy, że Zośka znowu gdzie ucieknie:-))) Podbiegała do nas co jakiś czas z jakąś nowinką np. "mama popatrz" a potem biegła do zjeżdzalni (takiej ogromnej ślimakowej) wspinała się i zjeżdżała a kiedy była już na dole woła " hura!!! jeszcze !!! jeszcze!!!!" byliśmy w ogromnym szoku:-)

No i ta mowa!!!!!! To dla nas prawdziwy cud!!! Bo jak inaczej można nazwać sytuację w której po kolejnej koszmarnej nocy dziecko budzi się jak nowo narodzone i po prostu mówi!!!!
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Kwiecień 18, 2009, 22:11:33

(dziobek555 @ Kwie 18 2009,21:34)
QUOTE
Będzeimy u dr we środę :) Może kogoś z forum spotkamy?

My też będziemy w środę :)  mamy wizytę na 13tą
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 18, 2009, 22:13:34
No to laseczki, po wizycie zapraszam do mnie na kawkę:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dziobek555 w Kwiecień 18, 2009, 22:18:57
Supciu
ja nie mam słów, jak mysle o tym wszytskim...
Mam taka nadzieję w sercu, że wszystko już będzie dobrze, że nie będzie pogorszenia i będzie stabilizacja, ale obawa zawsze chyba będzie nam towarzyszyć. Teraz cieszymy się podobnie jak Wy z patrzenia na zabawy dzieci, w których uczestniczy nasze dziecko i wcale nie odbiega od nich!!!! I właśnie to jest piękne!!!!!! Tak bardzo chciałabym dać nadzieję wszystkim...
My dzielimy czas na przed i po homeopatii. Podczas homeopatii nie stosowaliśmy nic, oprócz diety bezglutenowej. Zaryzykowaliśmy.  Lekarze nas zwodzili, traktowani byliśmy jak idioci, obiecanki cacanki... :angry:
i zgadzam się, ze to my najwięcej widzimy i jesteśmy z dziećmi  i jeśli mamy przeczucia, ze coś jest nie tak.... to zapewne w 90% tak właśnie jest.
Nam dr zmieniła leki w trakcie i było beznadziejnie, uparłam się, zę to nie daje efektu i prosiłąm ja mówiąc że moje przeczucia mówiż, zebyśmy wróciły do leku po którym nastąpiły pierwsze wariacje. Zgodziła się, choc nei bardzo chciała i maiał wątpliwości. Dała duzą dawkę. Uprzedziła nas że może być dramtycznie, ale mamy się nie bać. No baliśmy sie jak cholera... zwlekałam z podaniem leku ale w końcu uległam i efekty były najpierw koszmarne, ale teraz nie żałuję decyzji.
I jak przegladam wątek, to wysoki procent dzieci jest w lepszym stanie niz przed homego, no chyba że się mylę...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Kwiecień 18, 2009, 22:19:58

(supcia @ Kwie 18 2009,21:48)
QUOTE
Zosia teraz ma 2,5 roku i w zasadzie funkcjonuje jak normanlne dziecko w jej wieku. Dziś bylismy na duzym placu zabaw, przez 3 godziny Zosia bawiła się z innymi dziećmi, wspinała się po drabinkach, zjeżdzała na zjeżdzalni, a my po raz pierwszy od kilkunastu miesięcy mogliśmy w spokoju posiedzieć na parkowej ławeczce, bez obawy, że Zośka znowu gdzie ucieknie:-))) Podbiegała do nas co jakiś czas z jakąś nowinką np. "mama popatrz" a potem biegła do zjeżdzalni (takiej ogromnej ślimakowej) wspinała się i zjeżdżała a kiedy była już na dole woła " hura!!! jeszcze !!! jeszcze!!!!" byliśmy w ogromnym szoku:-)

No i ta mowa!!!!!! To dla nas prawdziwy cud!!! Bo jak inaczej można nazwać sytuację w której po kolejnej koszmarnej nocy dziecko budzi się jak nowo narodzone i po prostu mówi!!!!

Wy to już macie właściwie zdrowe dziecko :D
Tak długo czekałam na ten moment, kiedy będę mogla sobie na placu zabaw posiedzieć na laweczce. Dopiero teraz jak Wiktor ma 5,4 udaje mi sie to w miarę, ale w pogotowiu muszę być zawsze, juz nie z tego powodu ze ucieknie (choc to kiedys było w dużej mierze powodem) ale po to żeby interweniować w różnych sytuacjach, np takich ze nie rozumiał ze trzeba poczekać na swoją kolej na huśtawkę albo w różnych innych sytuacjach. Wszystkie mamy zawsze sobie plotkowały na ławeczkach, a ja podążałam za dzieckiem.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dziobek555 w Kwiecień 18, 2009, 22:21:49
o, my mamy chyba wizytę po Was, jesteśmy umówieni na 14.30, więc się spotkamy   :;):
Super!!!!
Pozdrawiam!!!
A.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Kwiecień 18, 2009, 22:25:14

(supcia @ Kwie 18 2009,22:13)
QUOTE
No to laseczki, po wizycie zapraszam do mnie na kawkę:-)

bardzo dziękujemy za zaproszenie, ale ja jadę z moimi rodzicami, tata nas zawiezie, bo moja mama ma też wizytę dla siebie, no i chcemy wrócić do domu tego samego dnia, także nie bede Ci się na głowę zwalać taką gromadą, ale bardzo dziękuję za zaproszenie :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Kwiecień 18, 2009, 22:26:50

(dziobek555 @ Kwie 18 2009,22:21)
QUOTE
o, my mamy chyba wizytę po Was, jesteśmy umówieni na 14.30, więc się spotkamy   :;):
Super!!!!
Pozdrawiam!!!
A.

no to napewno się spotkamy, Wiktor ma wizyte na 13 (pół godz) a moja mama na 13.30 (godzina), także Wy macie po nas :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dziobek555 w Kwiecień 18, 2009, 22:31:48
sylwus-ka
głowa do góry, mam nadzieję że będzie dobrze, myślę, że po prostu masz ździebko starsze dziecko od naszych dwu-trzy latków i pewnie dlatego to dłużej trwa. Mam wrażenie, czytając forum i literaturę na ten temat, że wraz ze wzrostem wieku wydłuża się okres oczyszczania i to było by logiczne... ale nie oznacza to niemożności oczyszczenia się, absolutnie!!!!!
 Ale popatrz ile już zrobiłaś! Ile osiągnęłaś, czy widzisz różnicę choćby niewielką po homeo? Jeśli tak, to jest to moim zdaniem dobra droga.
Wiem, że tak głupie na forum mówic , zobacz nam sie udało, bo jest czasami przykro ale udało sie naprawdę, czyli jest nadzieja i jest po co zyć. Cuda dzieją się obok nas i nas skrzydła anioła musną i stanie się cud!!!! Ja w to wierzę i życzę Wam z całego serca!!!!
 :inlove:
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: olka_78 w Kwiecień 18, 2009, 22:32:52
Do dziobek555
Proszę napisz po czym była tak istotna różnica w zachowaniu, bo wyczytałam ze potencja 50000 ale ciekawi mnie jaki lek homeo. pozdrawiam.
Ola
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dziobek555 w Kwiecień 18, 2009, 22:34:34
:D  no to nie ma zmiłuj, jesteśmy umówieni na ploty    :D
Przyjedziemy chyba szybciej, bo mamy strasznie długa drogę, wrrr :angry: więc czasu będzie trochę ;)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Kwiecień 18, 2009, 22:35:11
Odnośnie regresów, u nas jest taki lekki ale nie bardzo groźny, a mianowicie Wiktorowi lekko wrociło zawstydzenie/onieśmielenie względem ludzi, tzn jak np goście do nas przyjdą, to trzyma na dystans, na początku jest w innym pokoju i potrzebuje czasu zeby sie oswoić, robi sie wtedy cichutki, nie odzywa sie, dopiero później jaks ie oswoji zaczyna sie odzywać, uczestniczyć. Ostatnimi czasy już tego nie było, byl całokowcie bez żednego onieśmielenia, jest raczej towarzyski. ale kiedys jak bylo z nim jeszcze bardzo źle, to był dziki jak zwierzątko, bał/wstydził sie ludzi, zakrywał na nich oczy, uciekal do innego pokoju itp. Potem to minęlo, a teraz po kulkach jakby lekko się odnowiło. Na śniadanie Wielkanocne też nie chciał zejsć na dół do teściów, a na Wigilię już tak ładnie z nami siedział przy stole i jadł, pomimo że był szwagier i siostra męża. Ale nie wrocilo to w takim stopniu jak było kiedyś, bo jednak na to śniadanie wielkanocne zszedł, ale dopiero później, jak juz było ciasto. Ale nie że z łakomstwa, bo on nie wiedział przecież że juz będzie ciasto :D
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 18, 2009, 22:35:21
No to że jest prawie zdrowa to troszkę Sylwuś przesadzone:-)

Ale gdybym miała procentowo ocenić Zosię. To rok teku w maju zaburzenia autystyczne 100%, a po roku leczenia i intensywnej terapii zaburzenia wynoszą 30%, więc poprawa jest ogromna:-)))
 My też dzielimy chorobę Zosi na czas przed homeopatią i czas po zastosowaniu homeopatii- to dzięki niej dziś mam super funkcjonujące dziecko:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dziobek555 w Kwiecień 18, 2009, 22:35:32
to było po arsenicum 50 000.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Kwiecień 18, 2009, 22:42:27

(dziobek555 @ Kwie 18 2009,22:31)
QUOTE
sylwus-ka
głowa do góry, mam nadzieję że będzie dobrze, myślę, że po prostu masz ździebko starsze dziecko od naszych dwu-trzy latków i pewnie dlatego to dłużej trwa. Mam wrażenie, czytając forum i literaturę na ten temat, że wraz ze wzrostem wieku wydłuża się okres oczyszczania i to było by logiczne... ale nie oznacza to niemożności oczyszczenia się, absolutnie!!!!!
 Ale popatrz ile już zrobiłaś! Ile osiągnęłaś, czy widzisz różnicę choćby niewielką po homeo? Jeśli tak, to jest to moim zdaniem dobra droga.
Wiem, że tak głupie na forum mówic , zobacz nam sie udało, bo jest czasami przykro ale udało sie naprawdę, czyli jest nadzieja i jest po co zyć. Cuda dzieją się obok nas i nas skrzydła anioła musną i stanie się cud!!!! Ja w to wierzę i życzę Wam z całego serca!!!!
 :inlove:

widzę u nas postępy :)  (patrz post nr 609 tego wątku)
dziękujemy za ciepłe życzenia :) , ja też jestem z natury optymistką i nie wiem jak to możliwe ale to ułatwia zwalczanie autyzmu :D

my będziemy po wizycie ok 13.30 (choć trzeba brać pod uwagę możliwe przesunięcia), a będziemy czekać na mamę, także jeśli będziesz wczesniej to będziemy mialy chwilę zeby pogadać :D
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Kwiecień 18, 2009, 22:44:12

(supcia @ Kwie 18 2009,22:35)
QUOTE
No to że jest prawie zdrowa to troszkę Sylwuś przesadzone:-)

Ale gdybym miała procentowo ocenić Zosię. To rok teku w maju zaburzenia autystyczne 100%, a po roku leczenia i intensywnej terapii zaburzenia wynoszą 30%, więc poprawa jest ogromna:-)))
 My też dzielimy chorobę Zosi na czas przed homeopatią i czas po zastosowaniu homeopatii- to dzięki niej dziś mam super funkcjonujące dziecko:-)

ale jesteście na dobrej drodze żeby pokonać autyzm całkowicie :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dziobek555 w Kwiecień 18, 2009, 22:48:41
myślę, ze będziemy wcześniej, nie lubię zostawiać wszystkiego na ostatnia chwilę. tym bardziej, że jesteśmy z daleka.
A jak się spóźnimy przynajmniej w przelocie się poznamy  :D
Bardzo się cieszę  :;):
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Kwiecień 18, 2009, 22:52:15
a z jak daleka jedziecie? my z okolic w-wy
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dziobek555 w Kwiecień 18, 2009, 22:54:00
no to kurcze my się umywamy  :p , jesteśmy z Wrocławia
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dziobek555 w Kwiecień 18, 2009, 22:54:47
kurcze aż wstyd mówić daleko w porównaniu z Wami, kurcze ???
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Kwiecień 18, 2009, 22:56:26
:D
ale też blisko nie macie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 19, 2009, 09:52:48
Pioan, Aneta pszepraszam ja na Twoim miejscu nie rezygnowałabym z leczenia homeopatycznego bo na dzień dzisiejszy widac, że jest to najpewniejsze leczenie dla naszych dzieci tylko...przeniosła się do dr Kokoszczyńskiego. Wydaje się, że ma lepsze efekty u dzieci z diagnozą- wątroba /od dr Yuana/. Natomiast dr Bross ma lepsze efekty u dzieci z diagnozą nerki od dr Yuana a także u małych dzieci.
Zawsze też warto stosować suplementację bo wiadomo-jelita sa zniszczone dzieciaki jedza wybiórczo i.t.d. Nawet Tinus w trakcie leczenia homeopatycznego stosuje jednoczesnie suplementację.
My dajemy "w ciemno" kanguwity i Omega3-6-9 z Solgara/z najbliższej apteki/ i jest fajnie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 19, 2009, 09:59:14
Ciekawe co słychać u Olinka. Jakoś tak niektórzy przestają pisać...i już nic nie można się dowiedzieć na swój użytek.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Kwiecień 19, 2009, 12:43:13
Po lekach w wyższej potencji pogorszenie pierwotne trwa dłużej niz po lekach niższej potencji. Dobrze to wiedzieć, zeby nie bac sie kiedy po leku w sile 50000 dziecko szaleje dłuzej niz dwa tygodnie. To pogorszenie pierwotne jest jednocześnie wyznacznikiem siły działania leku, jego głebokosci oraz co dla matki chorego dziecka najważniejsze - stopnia powrotu do zdrowia.
Ja zauwazyłam, ze dr Bross obecnie dzieciom z autyzmem cześciej daje leki w wyższej potencji. Są w ten sposób lepsze efekty, ale oczywiscie najpierw trzeba przejść przez silniejsze pogorszenie pierwotne, kiedy organizm pełną parą włącza systemy samowyleczenia
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 19, 2009, 12:47:51
Dokładnie, my raz dostaliśmy niższą potencję, efekty uboczne były mniejsze ale  efekty mizerniejsze.
Po kolejnej dawce sulfur 1000, Zośka szalała jak dzika, chorowała jak przy zapaleniu oskrzeli, ale po 3 tygodniach...luzik guzik, zaczyna składać zdania 3 wyrazowe:-)))) W zachowaniu jest po prostu boska, anioł nie dziecko:-)))
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sewhoe w Kwiecień 19, 2009, 13:51:47
Witam,

Własnie dobrnąłem do konca tego wątku:)
2 tygodnie temu zdiagnozowałem u córeczki autyzm, zrobiliśmy badanie pod kątem Candida Albi - wyszło obfite. Mala jest od tej pory na diecie, staram się ją suplementowac.
Była obserwowana przez neurologa i psychologa. Oficjalnie - dziecko ma zaburzenia w komunikacji. Ma prawie 23 miesiące, nie mówi, nie reaguje na polecenia, na wołanie, kipeski kontakt wzrokowy. Nie interesuje się ludzmi. Jeszcze kilka miesięcy temu było lepiej. Mowila mama, tata, papa, była kontaktowa, bawiła się z nami.  
Mocno przekopuję sie przez to forum - istna kopalnia wiedzy. Nie czekając zacząłem umawiać małą na wizyty. Obecnie ustawiony jestem na wizyte u homeopaty klasycznego w Bielsku-Białej  (juz jutro) i u lekarza DAN! w Warszawie. Z olbrzymią nadzieją czytam Wasze posty, szczególnie Supci.
Będę tez raportował o wynikach:)

Pozdrawiam
Sebastian
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 19, 2009, 13:55:30
Sebastianku:-)
Witaj w naszym gronie:-)
Będę trzymać za Was kciuki:-)
W razie czego chętnie służę pomocą:-)))

Pozdrawiam cieplutko.

Supcia- Dorotka

ps. w razie czego pisz na maila pomagamyzosi@o2.pl
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: pioan w Kwiecień 19, 2009, 18:02:38
Dziękuję Małgosiu za radę.Być może zmienię lekarza homeopatę w najbliższej przyszłości.Też jestem ciekawa co słychać u Olinka, jak postępy u jej dziecka po leczeniu u dr Kokoszczyńskiego.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Kwiecień 19, 2009, 19:56:19
Witaj Sebastian,
jesteśmy prawie sąsiadami.  Coraz więcej nas na podkarpaciu...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Kwiecień 19, 2009, 20:26:51

(katerina @ Mar. 24 2009,09:14)
QUOTE
Sylwus-ka, no właśnie zwykłe ogniowe bańki też nie kojarzą mi się za dobrze z czasów dzieciństwa, dokładnie tak jak piszesz - "tortury"  :p .
Ale próżniowe to co innego, mój syn ma problemy z czuciem głębokim i uwielbia wszelakie masaże, a teraz upomina się o stawianie baniek  :) . Pierwszy raz postawiłam te banieczki jak był przeziębiony i męczył go paskudny katar, który nie chciał schodzić. Już po 1 próbie nos zaczął się oczyszczać, nic więcej nie stosowałam.
A teraz stawiam mu je na noc już drugi tydzień co 2 dzień, po 14 dniach zrobię przerwę. Trzymam tak do 10 min. Bardzo ładnie mi synuś zasypia po tych bańkach, jest odprężony.

Ja mam takie bańki bezogniowe:
http://www.medplus.pl/index.php?str=prezentacja

Katerino, dziękuję za podpowiedź z tymi bańkami, jestem zadowolona z tego zakupu, Wiktor też je polubił, choć z początku protestował: "nie dzikuje" wczoraj była ciocia z zalegajacym katarem i jej stawaiałam a jak Wiktor zobaczyl bańki, to zaczął podciągać ubranie, bo myślał że to jemu będą stawiane :D
A mam pytanie, jak to jest z tym stawianiem co drugi dzień? stawia sie na tesame ślady? no bo wiadomo ze po 2 dniach ślady nie znikną jeszcze.
I czy są określone miejsca na plecach na któych powinno się bańki stawiać?
Czy mozna je postawić np w złych miejscach? bo nie wiem czy robie to napewno dobrze
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Kwiecień 19, 2009, 20:32:08

(sewhoe @ Kwie 19 2009,13:51)
QUOTE
Witam,

Własnie dobrnąłem do konca tego wątku:)
2 tygodnie temu zdiagnozowałem u córeczki autyzm, zrobiliśmy badanie pod kątem Candida Albi - wyszło obfite. Mala jest od tej pory na diecie, staram się ją suplementowac.


Pozdrawiam
Sebastian

Witamy na forum :)
Tak sobie myślę że coraz więcej dzieci sie tu pojawia w coraz to młodszym wieku, to dobrze, tzn oczywiście nie dobrze zę sie tu pojawiają!! tzn że mają diagnoze autyzm!! ale dobrze że dzieci są teraz tak wcześnie diagnozowane, bo mają większe szanse na pokonanie autyzmu, gdy interwencje zacznie się tak wcześnie.
Mój Wiktor zdiagnozowany 2 lata temu, jak miał 3 latka, jednak czasy byly jeszce "ciemne" pediatra na bilansie dwulatka, nic nie zauważyła i nie miała też zresztą za dużego pojęcia o autyźmie. Wiedza jednak teraz bardziej się szerzy.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 20, 2009, 09:19:59
Noo, ten Internet to dobrodziejstwo. Gdyby jeszcze rodzice na zasadzie"wieści gminnej" wiecej sie wymieniali informacjami tam gdzie sie spotykają tj. na przyklad na terapiach...Ale Polacy to taki zamknięty narod :(
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: katerina w Kwiecień 20, 2009, 09:40:31
Małgosiu, nie wszyscy tacy zamknięci są, ja tego przykładem  :D , zawsze staram się nawiązać kontakt z rodzicami, którzy mają podobne problemy. Ale też nie wszyscy są chętni do wysłuchiwania czy zrozumienia o czym się mówi  :;): , często jest tak, że ktoś już ma swoją ścieżkę, którą kroczy i wtedy nie nalezy się narzucać ze swoimi pomysłami, bo to po prostu nie ma sensu.
Czasem nawet przy wzmiance o tym, że np. dieta bezmleczna może pomóc wyeliminować pewne problemy, spotykam się z niedowierzaniem : "jak to, mleko przecież jest niezbędne dla rozwoju dziecka"  :p :, to co tu mówić o innych alternatywnych formach leczenia, można się tylko ośmieszyć.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 20, 2009, 09:53:06
Ja tam sie nie przejmuję ośmieszeniem a nuż po pół roku coś temu rodzicowi w głowie zaswita. Ale  najlepiej nakierowywać  na Internet jak ktos  sam sobie przeczyta to jest bardziej zadowolony.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 20, 2009, 09:55:58
Sylwia a w bańkach Medplus jest przecież szczególowa instrukcja ??? .
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 20, 2009, 10:01:06
Ja mam podobne odczucia:-) Mnie już dawno okrzyknięto "zdrowo odjechaną mamuśką", rzeczy  o których mówię, większości wydają się absurdem heheheh cześć rodziców choć początkowo nie chce nawet słyszeć o słuszności diety po kilku miesiącach piszą do mnie że jednak z tą dietą to miałam rację:-)))

Tak jest w zasadzie ze wszystkim. Ja mam pewną własną teorię na temat autyzmu, jego przyczyny, i alternatywnych metod nie tylko samej terapii ale i życia w rodzinie. Dla wielu ludzi jest to zbyt abstrakcyjne, duża część osób nie dopuszcza nawet myśli, że coś robią nie tak...temat rzeka.
Generalnie już nie opowiadam nie przekonuję, o wszystkim piszę na stronie Zosi, a czytelnik sam oceni co z tą wiedzą zrobi.

Postępy Zosi i to, że wraca do zdrowia są tylko żywym dowodem na to że moje przekonania okazały się słuszne. Rodzice często narzekają, że terapia nie przynosi efektów, że wypróbowali już wszystkiego i nic. Nie chcą jednak przyjąć do wiadomości, że problem leczenia nie leży tylko w samej terapii i lekach.

Generalnie szkoda mi już nerwów na przekonywanie innych o skuteczności mojego sposobu na autyzm...najważniejsze, że Zosia wraca do zdrowia!!!!
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Kwiecień 20, 2009, 10:11:06
Wiecie dziewczyny - taka postawa rodziców to przeciez nic innego jak wtłuczenie im do głowy pewnych sloganów przez polskich farmaceutycznych lekarzy - reklamy, broszury, rozmowy. Ja tez kiedyś byłam pewna, ze leczenie farmaceutyczne jest jedynie słuszne, szczepic dziecko trzeba jak najczesciej i to jest wspaniałe dobrodziejstwo bez zadnych skutków ubocznych, bo tak wmawiali mi latami farmaceutyczni lekarze.
Wielu farmaceutycznych lekarzy kpi ze swoich kolegów - homeopatów, a diety traktuje ze zmrużeniem oka, lub nie ma o nich najmniejszego pojęcia. Sporo jest w tym wszystkim obłudy, bo wiele sposród nas zauwazyło, ze ci sami farmaceutyczni lekarze, którzy wpychaja szczepionki na potęgę każdemu dziecku, jednocześnie nie szczepią w ogóle lub bardzo rzadko swoich dzieci!!!!
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 20, 2009, 10:22:39
heheh nasz lekarz rodzinny, też nam powiedział, że na pneumokoki warto zaszczepić, choć własnych dzieci nie szczepił, bo po wcześniejszych doświadczeniach woli nie ryzykować. Kiedy szczepił dzieci na rotawirusa, dzieciaki do 3 roku chorowały na okrągło, owszem problemy żołądkowe były mniejsze niż tradycyjnie przy rotawirusie, ale trwały nieprzerwalnie przez prawie 3 lata nieźle co??? heheheh
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Kwiecień 20, 2009, 11:03:31
ja nie szczepiłem na rota wirusa, zachorował, odwodnił się, leżał w szpitalu a teraz moje dziecko ma rota wirusy gdzieś, organizm sam wytwarza przeciwciała i nie choruje, choć epidemia za oknami. a co do pneumokoków to padliśmy ofiarom medialnej nagonki i zaszczepiliśmy, efekt jaki jest, każdy wie.

znajomy lekarz powiedział mi, że od 30 lat obserwuje liczbę zachorowań na sepsę, w tym tą spowodowaną przez pneumokoki i niczego szczególnego nie widzi, te wartości są co roku takie same, nie ma mowy o żadnym wzroście zachorowań!!!! dobre co nie?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Kwiecień 20, 2009, 14:01:50
opowiem wam ciekawą historię, próbowałem się bezskutecznie dodzwonić do dr Święcickiego z Poznania, tymczasem dr zobaczył nieodebrane połączenie z mojego nr i sam do mnie zadzwonił :)

bardzo miły człowiek i zgodził się na leczenie naszego dziecka :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mam70 w Kwiecień 20, 2009, 14:08:55
trzymam kciuki
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Kwiecień 20, 2009, 19:58:33
Michael no to super, mi nie udało się do niego dostać, przez ponad rok próbowałam. Fajnie, że miał miejsce.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Kwiecień 21, 2009, 09:29:57
właśnie dr zapisał nas na wizytę, jedziemy już 4 maja. :) przez telefon powiedział mi, że jego efekty leczenia autyzmu są co najmniej zadowalające.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Kwiecień 21, 2009, 09:50:15
To prawda, to właśnie on wyleczył z autyzmu dziecko Maggie, matki, która jako jedyna spośród dziesięciu matek podała mi namiary na swojego lekarza - homeopatę klasycznego.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: ela-bozena w Kwiecień 21, 2009, 10:13:17
Neo gdzie ta Maggie bo zostałam poinformowana że autyzmu się nie wyleczy,i tak czytam wszystko co jest na temat autyzmu,i chyba coś ważnego przeoczyłam,bo nie znalazłam przypadku że zostało wyleczone dziecko z orzeczeniem :autyzm. :devil: Wiem teraz się pewnie narażam wszystkim tu obecnym ale wytłumaczcie z polskiego na nasz dlaczego ludzie którzy stawiają diagnoze ,prowadzą terapie mówią takie rzeczy,ja już jestem wystarczająco zestresowana zdrowiem,zachowaniem mojego dziecka że chciałabym od kogos madrego usłyszeć:są przypadki dzieci z autyzmem można wyleczyć=przecież takie słowa nic kosztują a ile mogą zdziałać!!!!!!!Pewnie wszystko zależy od stopnia zaburzenia dziecka,ale czy tak trudno powiedzieć są przypadki,może wyzdrowieć,czy wymagam za dużo? :alien:
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: DAG w Kwiecień 21, 2009, 10:22:22
Wiesz co - wyleczyć się nie da bo to ponoć nie choroba tylko rozwój odbiegający od uznawanego za normalny. Ja po diagnozie zapytałam czy można dojść do stanu, gdy autyzmu u dorosłego nie widać. Otrzymałam odpowiedź, że tak.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Kwiecień 21, 2009, 10:22:47
o tym, że dziecka nie da się wyleczyć opowiadają psycholodzy i pedagodzy, którzy zapragnęli mieć wyłączność na leczenie autyzmu, gdy usłyszą o jakimś lekarzu, który mówi że leczy autyzm strasznie się pienią i robią się agresywni. sam tego doświadczyłem. gdy na jednej z wizyt wspomniałem pani psycholog o dr Cubale, powiedziała z przekąsem: a kto to taki? nic o niej nie słyszałem? czy to lekarz?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Kwiecień 21, 2009, 10:42:28

(neoaferatu @ Kwie 21 2009,09:50)
QUOTE
To prawda, to właśnie on wyleczył z autyzmu dziecko Maggie, matki, która jako jedyna spośród dziesięciu matek podała mi namiary na swojego lekarza - homeopatę klasycznego.

Neo ja poprosiłem kiedyś jedną z matek na tym forum o informację, usłyszałem że jestem niekulturalny, a poza tym to godzina konsultacji telefonicznej u dr Esser kosztuje 100 zł.

na szczęście są też fajni ludzie, którzy dzielą się swoja wiedza z innymi, dzięki nim świat jest piękniejszy :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: ela-bozena w Kwiecień 21, 2009, 10:42:32
Michael ,wiesz o tym nie pomyślałam ,że te pazerniaki tak do tego podchodzą.ale jak sobie przypominam rozmowy ze "specjalistami"to zaczynam kojarzyć.Masz racje. Dag - stan w którym nie widać autyzmu...Znam takiego chłopca bardzo zdolny,uczy się w normalnym ,bardzo dobrym zresztą liceum,wygląda całkiem normalnie,nasze dzieci prawie wszystkie wyglądają normalnie(jeżeli oczywiście można powiedzieć że ktoś ma wygląd normalny lub nie-wszyscy są ładni i przystojni-każdy na swój sposób)Chłopak ma 18 lat,mama przywozi go do szkoły,i go zabiera,nie mówi,(porozumiewa się za pomocą laptopa),nie jest samodzielny...a poza tym nie widać że ma autyzm.No ale przecież zawsze może wydarzyć się cud i ja ciągle na niego licze...i czekam
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Kwiecień 21, 2009, 11:01:21
Słuchajcie dziewczyny i chłopaki, przecież tak nawet na chłopski rozum to się dzieje na waszych oczach - tu na forum są opisywane przypadki dzieci, których stan zdrowia ulega wspaniałej poprawie. A jeżeli poprawa taka jest olbrzymia to co pozostanie z ich autyzmu?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Kwiecień 21, 2009, 11:12:20
dokładnie tak, jeśli dziecko zaczyna mówić, bawi się z dziećmi, wykonuje polecenia, to dlaczego mówić ze ma autyzm?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Kwiecień 21, 2009, 11:52:31

(michael27 @ Kwie 21 2009,11:12)
QUOTE
dokładnie tak, jeśli dziecko zaczyna mówić, bawi się z dziećmi, wykonuje polecenia, to dlaczego mówić ze ma autyzm?

zapewne masz młodsze dziecko od mojego (5,4)
ja gdy moje mial 3 lata też tylko o tym marzyłam, myślalam, ze jak zacznie mówić (nie mówił nic), bawić sie z dziećmi (był dziki jak zwierzątko) wykonywać polecenia (żadnych nie wykonywał, nawet nie pokazał gdzie jest mama) - to myślałam ze jak to nastąpi, to bedę mialą zdrowe dziecko.
Jednak to nie jest równoznaczne jedno z drugim.
Teraz Wiktor mówi całkiem dużo (ale ta mowa jest inna niz rówieśników i napewno opóźniona) wykonuje sporo poleceń (które zna) uwielbia bawić się z dziećmi (choć nie moze zrozumieć ustaleń w zabawach "ustalanych")
Nadal jednak ma autyzm lub jakieś zaburzenie z tego spektrum. Ja zaczynam sie zastanawiać czy to nadal autyzm czy afazja mowy, ale nasza pedagog twierdzi ze autyzm, choć dobrze (nie wysoko) funkcjonujący.
W każdym bądź razie pomimo ze robi te 3 rzeczy, jego rozwój nadal jest zaburzony, choć napewno nie w takim stopniu jak wtedy kiedy ich nie robił.
Nie piszę też tego absolutnie zeby z tobą polemizować, opisuję tylko jak sprawa wygląda u nas. :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: muminka3 w Kwiecień 21, 2009, 13:19:02
10-15% dzieci wychodzi z autyzmu bez zadnych objawów - dr. Wroniszewski, Synapsis.
Nie wiem skąd ta spora rozbieżnośc procentowa. A badania są ponoc międzynarodowe i dotyczą dzieci, które miały postawioną diagnozę - były jakośtam leczone i wyzdrowiały.
Pewnie jest tak jak pisze Sylwuska, ze gdziestam, cośtam pozostaje.
ja tam ciągle sporo widze.
A z czasem jest coraz trudniej, bo 2- 3- latka porównuje sie z rówieśnikami okazjonalnie, a jak zacznie sie przedszkole i szkoła - to wtedy rosną problemy, bo ci rówieśnicy są tuż obok, a społeczeństwo jest takie , że lepszy wulgarny łobuz niż cichutki egocentryk.
No ale generalnie 10% napewno i tego sie trzymajmy :D
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Kwiecień 21, 2009, 14:54:03
wg oficjalnych statystyk choruje jedno dziecko na 10 tys. a wg obserwacji z mojego miasteczka (15 tys. mieszkańców) to bzdura, choruje jedno dziecko na 300 a może nawet na 100 urodzeń. to tyle jeśli chodzi o oficjalne statystyki :)

oficjalne statystyki mówią, ile dobra osiągamy dzięki stosowaniu szczepień, ile to chorób zostało pokonanych, a u nas w mieście epidemia krztuśca (a przecież błonica-tężec-krztusiec to standard!) to tyle jeśli chodzi o "oficjalne" dane :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: muminka3 w Kwiecień 21, 2009, 15:15:43
trzymając sie stwierdzenia statystycznie - to ja czytałam realne dane z Ameryki i to było 6 na 1000. W Polsce realnych statystyk nie ma, bo lekarze - przynajmniej Ci których ja spotkałam -  na studiach uczyli sie o autyzmie kannerowskim - głębokim, a moje nie miało potrzeby walić głową w sciane no wiec zyło sobie niezdiagnozowane - dzieki Bogu leczone, a teraz to sie juz nie kwalifikuje podobno - i znów dzieki Bogu.
Wiec są autysci niezdiagnozowani - bo lekarze są niedouczeni
i jeszcze tacy, których rodzice nie mają internetu -bo jak rodzic nie wpadnie co to - do odpowiedniego lekarza czy poradni nie trafi - bo skąd sie o nim dowie.
Tych dzieci jest całkiem sporo.
A chodziło mi o to, ze są dzieci, które z tego g... wychodzą
Bo statystykę to ja też mam... w głębokim poważaniu :;):
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sewhoe w Kwiecień 21, 2009, 16:09:34
Witam

Jesteśmy już po pierwszej wizycie u dr Bross. Wrazenie bardzo pozytywne. Długa rozmowa-wywiad na temat Sabinki. Mala ma "zaorderowany" sulfur. Są we mnie olbrzymie pokłady optymizmu i wiary w to że będzie lepiej.

W temacie statystyk co do występowalności zaburzeń ze spektrum autyzmu, to mogą je sobie wsadzic, bo przy takiej profilaktyce i diagnostyce (czytaj zerowej), jakiekolwiek dane statystyczne są kompletnie nieadekwatne. Ja nawet nie czekam na oficjalną "diagnozę" psychiatry dziecięcego. Wystarczą mi moje i mej żony obserwacje, oraz słowna (nieoficjalna) opinia neurologa i psychologa. Tutaj dodatkowo ukłony wobec społeczności internetowej, bez niej dalej żyłbym w upiornej nieświadomości.

Pozdrawiam
Sebastian
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 21, 2009, 16:57:41
My też jedziemy na sulfurze:-)
Obserwuj bacznie córeczkę i pisz na forum wszystko co się będzie działo z malutką po podaniu leku:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Mama Marta w Kwiecień 21, 2009, 18:59:24
.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: macia23 w Kwiecień 26, 2009, 23:25:59
U nas minął dokładnie rok od pierwszej wizyty i nic specjalnego się nie wydarzyło.Maciek nadal nie mówi.Nie było żadnych spektakularnych osiągnięć i zastanawiam się powoli nad zakończeniem leczenia u dr Bross ,bo kawał drogi a niewiele to daje.Teraz dostaliśmy jeszcze calcium wiec podam to za tydzień i zobaczę. Jeżeli nic kompletnie się nie zmieni to się poddaję.Mój mąż już wcześniej pytał mnie czy to ma sens,bo efektów brak.
Nie wiem już co robić  :(
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Kwiecień 27, 2009, 08:30:53
Macia czy mogłabyś napisac jakie mniej wiecej zaburzenia ma twój synek, w jakim jest wieku i w jakich odstępach czasu dostał jakie leki(potencje też)?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: macia23 w Kwiecień 27, 2009, 13:40:35
od dr Bross dostał z tego co pamiętam tuberculinum 1000 i 200 ,sulfur 1000 i 200 ,chamomilla 200, belladonna 30 i 200, lachesis 200 ,phosphorus 200 ,teraz mamy calcium podać za tydzień.Być może coś pominęłam,ale teraz nie kojarzę.
Co do częstotliwości to mniej więcej co 7-8 tygodni.Jak był chory a akurat byliśmy u dr to dostał chamomille a za dwa dni belladone ,bo nie było żadnej poprawy. Teraz też w środę wziął phosforus i dlatego mam zaczekań 2 tygodnie z podaniem calcium.  
Odnośnie zaburzeń to przede wszystkim leży mowa. Ze słów to ma tylko mama,tata ,baba ,daj ,nie ,mniam. Zbyt często ich też nie używa.Dużo po swojemu marudzi chociaż czasem można jakby wyłapać pewne słowa,ale może bardziej to moja wyobraźnia  działa. Powoli zaczyna pokazywać co chce.Zabawy z dziećmi leżą. Niby garnie do nich ,ale jakby gdzieś tam z boku.Tu sobie pobiega ,tam sobie poskacze.Nawet teraz jak spędza całe dnie na podwórku to nie ma zabawy tylko bieganie,podskakiwanie.Fakt,że potem pada momentalnie wieczorem ,ale jak widzę jak starszy wychodzi i się bawi w piaskownicy a ten tylko biega albo na huśtawce no to się przykro robi.
Muszę kończyć resztę dopiszę wieczorem.  :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sewhoe w Kwiecień 27, 2009, 14:30:16
Witam

Moja 23 miesięczna mała dostała sulfur 21.04., czyli niecały tydzień temu.
Przed lekiem byla od 2 tygodni na diecie BG,BM,BC. Zaczynamy ją suplementować. Po leku czekałem na dramatyczne:) reakcje typu gorączka, biegunka, katar itp. Nic z tych rzeczy. Od podania leku jest jakby bardziej pobudzona (włacza się jej "ganiaczka"). W miedzyczasie strzelila 2 razy kupke (co 3 dzien) bez jakiekokolwiek problemu. Wczesniej miała bolesne zaparcia, które konczyly sie co 4-5 dzien straszne bolesnyym wypróznianiem. Dodatkowo pojawila sie jej kaszka, na rękach (od lokcia do nadgarstka po zewnętrznej stonie. Zaczyna tez cos wylazic na buzi.

Pozdawiam
Sebastian
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Kwiecień 27, 2009, 14:34:40
Wysypka jest bardzo dobrym objawem, u nas było podobnie, po kaszce wywaliło na budzi jakieś liszaej, pobudzona była na max..ale po 2-3 tygodniach objawy ustąpiły a w zamian pojawiła się mowa:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Kwiecień 28, 2009, 12:30:10
Mój Michałek ma teraz intensywna wysypkę na zewnętrznej części rąk - ma ona charakter alergiczny i go swędzi. Mam nadzieję że po przerobieniu tej wysypki coś u Michałka się poprawi.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Agusiastalowa w Maj 02, 2009, 14:07:22
Napiszcie proszę czy odczulanie od candidy (u lakarza alergoroga, bo u dzieciaczka znajomej wyszła alergia na candidę) nie koliduje z leczeniem homeopatycznym?

Macie jakieś doświadczenia???? :help:
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Maj 02, 2009, 21:18:41
wg mnie homeopatia z niczym nie koliduje, homeopata przywraca organizm do porządku, uporządkowany organizm sam walczy z chorobami.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: edziamama w Maj 02, 2009, 22:06:06
My również spróbujemy, jeśli nie spróbuję nigdy nie dowiem jakie efekty mogły nas spotkać, bądz też nie. Pocieszam się, że do dr Bross mamy bliziutko. Sama mam problem zdrowotny więc może uda się równiez i ten rozwiazać  :;):
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dziobek555 w Maj 02, 2009, 22:41:24
byliśmy u dr ostatnio, chciąłabym wszytskich przestrzec przed koszmarnymi korkami. Jak jedziecei samochodem, to wyjeżdzajcie wczesneij, to co sie dzieje po drodze, to normalnei koszmar, są remonty.
My dostaliśmy coś nowego, kurcze coś na literkę L no nie moge spobie przyponieć. mama kłopot z jedzeniem.
Byliśmy ostatnio u pediatry na bilansie 3,58 latka :) Poniewaz ukrywamy się przed szczepieniami, dlatego też poszliśmy prywatnie do dr która zna małego od początku ale odeszła z przychodni w której byliśmy. heheh, my zreszta też. I nie wiedziła go około roku. Wiedxiała że mały jest autystyczny, widziała jak się zapada....
zobaczyła go po roku i doznała szoku. Jak nas zobaczyła to sie przestraszyła, a tu niespodzianka. Była w szoku, że mały jest tak kontaktowy. I to dla mnei jest potwierdzeniem, ze mały jest na najlepszej drodze do całkowitego wyzdrowienia. Ponieważ w czasie brania homeopatii nie braliśmy żadnych leków, żadnej terapii, jesteśmy dowodem na to, ze w naszym wypadku własnei homeopatia zadziałała.
Tak sobie myslę, czytając posty, ze czasem dr trafia od razu, a czasem nie i wtedy jest dłuzej i wiecej kłopotu, ale chyba warto.
Zastanawiałam się tez nad szybkościa oczyszczania i leczenia. Byc może problem z autyzmem i homeopatią można podzielić na 3 części:
1. genetyka - wtedy jest problem z odpowiedią reakcją
2. niedotlenienie plus szczepienia - wyedy efekty sa szybswze
3. sczepienia - efekty najszybciej.
Co o tym myślicie?
To oczywiśćei bardzo duże uproszczenie, ale jakoś mnei tak naszło z szukaniem wytłumaczenia różnic pomiędzy szybkoscia zdrowienia.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 04, 2009, 21:38:43
U nas są efekty leczenia u dwójki dzieci z diagnozą "słabe nerki" od dr Yuana córka jak wiadomo-autyzm i syn 13 letni, ktory mi ciagle chorował jesienią. Od pazdziernika potrafił miesiąc przechorować i dłużej jak pyliły pleśnie. Potem był horror z zaległościami.W tym roku już  nie było tego chorowania jestem bardzo zadowolona. Był dosłownie na 1-2 wizytacch bo klasowki e.tc.
Natomiast młodszy syn diagnoza "słaba wątroba" od dr Yuana u którego niepokoił mnie wydęty brzuszek no cóż po leczeniu homeopatycznym jeszcze sie powiększył. :( Stwierdzilam, ze chyba predzej z tego wyjdziemy akupunkturą.
Obaj różnią sie charakterem. Starszy jest cichy, nigdy nie stawiał nam wymagań, zero wymuszań zabawek w dzieciństwie"mamusiu nie trac pieniążków" :D , cholernie empatyczny. Młodszy wybuchowy, wieczne pretensje "nic mi nie wolno", ciągle trzeba było coś mu kupować, klasa go nie bardzo lubi w przeciwieństwie do starszego. Kocham ich obu :D
No to z grubsza opisałam czym sie rożnią oba typy choć można mieć i typ pośredni w domu :D
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 04, 2009, 21:43:12
Przy leczeniu homeopatycznym dorosłych kobiet moga się cholernie poprzestawiać cykle! Np, z 28 dniowego na 75 dniowy z dwoma okresami plodności!  Trzeba na to zwrócić uwage jeśli nie planuje się ciąży.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Maj 05, 2009, 08:45:18
jesteśmy po pierwszej wizycie u dr Święcickiego z Poznania. jedyne co mogę powiedzieć, to to że dr ma ogromną wiedzę o autyzmie i o chorobach w ogóle. pierwsza wizyta trwa 3 godziny, dr obserwuje dziecko i prowadzi bardzo szczegółowy wywiad na temat rodziny i dziecka. u nas dr zauważył ścisły związek miedzy szczepieniami a chorobami dziecka, wszystkie choroby jakie dziecko przechodziło pojawiały się dokładnie 7 dni po szczepieniach.

pan dr zrobił na nas bardzo dobre wrażenie, mam nadzieje że leczenie przyniesie skutki. będę o tym pisał na bieżąco, jeśli efekty będą widoczne założę nowy wątek, tak by inni rodzice mogli się czegoś więcej dowiedzieć.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Maj 05, 2009, 09:32:56
Michael, wiem że inni rodzice też leczą u dra Święcickiego, niestety nic na ten temat nie chcą napisać.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Maj 05, 2009, 10:17:48
ja tajemnicy robił nie będę, napisze wam całą prawdę, jeśli tylko pomoże mojemu dziecku, to dlaczego innym ma nie pomóc? założę osobny wątek, gdy będę mógł coś więcej napisać.

dr Święcicki to pierwszy lekarz, przynajmniej takie jest moje wrażenie, który nie boi się wyzwania jakim jest autyzm. odniosłem wrażenie, że nie boi się mówić o wyleczeniu, to naprawdę bardzo kompetentny lekarz. poza tym ocenił zupełnie inaczej zachowanie naszego dziecka, powiedział że nie interesuje go co mówią psycholodzy, ważne co rodzice mówią o swoim dziecku.

a nasz dzieciak od razu go polubił, uśmiechał się do niego, bo prywatnie pan dr jest bardzo miły i uprzejmy, stwarza bardzo fajną atmosferę, a na początek to bardzo dużo.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 05, 2009, 11:52:36
No tak, to pierwsza informacja na temat dr Swięcickiego na tym forum.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Maj 05, 2009, 12:04:56
na razie tyle, jak będą pierwsze efekty leczenia opiszę je.
dr powiedział, że po pierwszej dawce leku przyjdzie pogorszenie, ale potem będzie już tylko lepiej. mam nadzieję, ze tak będzie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Maj 06, 2009, 20:11:04
Michael27 napisz proszę:
1) ile leków zapisał Wam dr Święcicki, czy jest to jeden lek, czy może kilka (jeśli możesz podaj nazwy),
2) co ile są wizyty u dr,
3) jak często podaje leki, czy jest to jedna dawka co jakiś czas, czy może leki podaje w jakiś cyklach (jeśli tak to ile dni trwa cykl).
4) czy dr daje leki w ramach wizyty czy też trzeba je sobie kupić we własnym zakresie?


Dziękuję i pozdrawiam. Noviutek111




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Maj 06, 2009, 20:17:14
jeden lek, sulfur ch 200, 3 kulki przed snem. wizyty sa co 2 miesiące, jeśli ktoś mieszka daleko konsultacje telefoniczne.
na razie jesteśmy na początku leczenia. gdy będę wiedział więcej opisze wszystko ze szczegółami.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Maj 06, 2009, 20:37:22
Michael27 dziękuję serdecznie, napisz jeszcze, czy te 3 kulki to jest jednorazowa dawka na 2 miesiące? Z Twojego opisu widzę, że dr Święcicki stosuje podobny schemat leczenia jak dr Bross. Nam dr Kokoszczyński ostatnio zapisał też Sulfur ale w potencji 10M od razu na początek i jeszcze 4 inne leki, a swoją drogą wie ktoś dlaczego dr Kokoszczyński leczy w tak skrajnie inny sposób jak większość homeopatów klasycznych (duża liczba kulek podawana w cyklach) i nie dobiera leków w zależności od typu homeopatycznego (informacja bezpośrednio od doktora)?


Pozdrawiam. Noviutek111




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Maj 06, 2009, 21:15:02
to jest dawka na około 2-3 tygodnie. 3 kuleczki dzienne na noc.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: wiktorek w Maj 06, 2009, 21:55:50
czy leki te dostajesz od dr, czy kupujeszw aptece?
i jak często podajesz sulfur? codziennie?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Maj 07, 2009, 06:44:42
leki są z apteki. podajemy codziennie 3 kulki przed snem.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Maj 07, 2009, 09:39:08
Czyli inaczej niż u dr Bross, bo Święcicki zaleca podawanie leku codziennie!
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 07, 2009, 10:52:14
Może bedziecie te informacje wymieniać na komunikator? To trochę nie fair wobec lekarza. W końcu przestanie podawać Wam nazwy lekow. Przecież mnóstwo innych lekarzy śledzi to forum dlaczego mają mieć za darmo informacje, które ktoś kupił wyjeżdzając na drogi kurs do Niemiec lub okupił wieloletnia praktyką?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Maj 07, 2009, 12:35:31
nie wydaje mi się żeby wszystkie dzieci dr leczył tym samym lekiem o tej samej potencji.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Maj 07, 2009, 12:44:35
Dokładnie, zwłaszcza że lek jest dobierany do pacjenta. A nazwa leku nie jest żadną tajemnicą.
Ponad to, leki które daje np. dr. Bross są o tak wysokiej potencji że w aptece od ręki nich ich nie kupi.

Ten temat właśnie słuzy temu by wymieniać swoje poglądy, doświadczenia, oraz przebieg leczenia homeopatycznego u dr. Bross, dlatego prosiłabym żeby jednak trzymać się tematu lub ewentualnie stworzyć oddzielny temat dla innych homeopatów.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Maj 07, 2009, 12:48:40
Supcia ma rację - to jest wątek o leczeniu u dr Bross.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Maj 08, 2009, 11:45:33
No to donoszę o dalszych efektach leczenia homeopatycznego.

1. Zosia już potrafi policzyć do 20
2. Zaczęła od niedawna śpiewać piosenki:

http://www.pomagamyzosi.pl/?p=1572
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Maj 08, 2009, 17:21:53

(Małgośka @ Maj 07 2009,10:52)
QUOTE
Może bedziecie te informacje wymieniać na komunikator? To trochę nie fair wobec lekarza. W końcu przestanie podawać Wam nazwy lekow. Przecież mnóstwo innych lekarzy śledzi to forum dlaczego mają mieć za darmo informacje, które ktoś kupił wyjeżdzając na drogi kurs do Niemiec lub okupił wieloletnia praktyką?

Spokojnie, izby lekarskie proszą swoich pracowników o to by nie leczyły homeopatycznie, a
znajoma lekarka( matka dzieci z autyzmem) po zapoznaniu się z forum stwierdziła, że takiego
zbioru bzdur to dawno nie widziała, więc myślę, że mogą pisać swobodnie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 08, 2009, 17:40:01
Zmienią szybko zdanie jak im zaczną uciekac pacjenci. Wszystkie teorie jak wiadomo weryfikuje życie- jak powiedziałam zacietrzewionej absolwentce Sorbony/stwierdziła, że rteć w szczepionkach jest w ilosciach homeopatycznych więc nie może zaszkodzić, hi,hi :angry: /
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Maj 08, 2009, 19:46:17
Tak...
a rtec w plombach tez nie szkodzi, bo przeciez stomatolodzy polecaja takie wypelnienia.

Klamstwo powtarzane 100 razy staje sie prawda.
Nie rozumie skad u niektorych tak silna wiara w "bialy fartuch", czyzby lekarze byli nieomylni? Czyzby byli bogami? To ze cos nie jest przyjete przez grupe nadzianych bufonow nie znaczy ze jest klamstwem!
Na swiecie jest mnostwo rzeczy do wyjasnienia, wiec zaden specjalista nie powinien sie zarzekac ze jest nieomylny i wie wszystko najlepiej, bo nadejdzie taki czas, ze jak wspomina Malgosia - zycie zweryfikuje wszystkich.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Maj 09, 2009, 08:35:53
Michael27 czy są już jakieś pierwsze reakcje po podaniu Sulphuru, minęło kilka dni, mam na myśli jakieś wysypki, gorączkę, katar czy jakiś inny objaw pogorszenia?
Ja mojego syna obserwuję uważniej niż zwylke, ale nie widzę żadnej rfeakcji po podaniu Sulphuru, skóra ładniejsza niż zwykle, zachowanie też w normie, nawet najmniejszego gilka, nic. Jak po tej serii nic się nie zmieni to chyba zaczniemy Tinusa.
Co do Tinusa, to pytałam naszego homeopatę o tę metodę, ale on stwierdził że ten typ odtruwania nie leczy tylko spycha objawy choroby jeszcze głębiej, tak że owszem jest poprawa, ale podanie leku homeopatycznego na zdarzenie które miało miejsce w przeszłości tak jak szczepienie, działa izopatycznie nie homeopatycznie, a wiadomo że homeopaci dobierają leki do stanu w chwili obecnej. Lek jest ten sam, ale moment jego podania zmienia zasadniczo kierunek jego działania.
Co o tym sądzicie.

Pozdrawiam. Noviutek111




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sewhoe w Maj 09, 2009, 10:11:07

(Baskwi @ Maj 08 2009,17:21)
QUOTE
Spokojnie, izby lekarskie proszą swoich pracowników o to by nie leczyły homeopatycznie, a
znajoma lekarka( matka dzieci z autyzmem) po zapoznaniu się z forum stwierdziła, że takiego
zbioru bzdur to dawno nie widziała, więc myślę, że mogą pisać swobodnie.

Wszyscy mocno wierzący w moc współczesnej oficjalnej medycyny, niech się zastanowią jak wyglądał postęp naukowy w historii ludzkości. W uproszczeniu wygląda to tak. Przyjęta zostaje teoria która w danym momencie najlepiej opisuje rzeczywistość. W ramach tej teorii prowadzone są badania. Powstaje mnóstwo ekspertów którzy obracają się odtwórczo w ramach tej teorii. Starają się ją uszczegółowić i dookreślić. Ale co jakiś czas pojawia się outsider który ma terię lepiej opisującą rzeczywistość, lepiej weryfikowalną. I jak zostaje przyjęty? Z entuzjazmem?:) Otóż całe to grono twardogłowych wychowanych na paradygmacie starej teorii będzie robiło wszystko aby zdewaluować osobę outsidera proponującego nową teorię (najczęściej przez ośmieszenie). Dlatego też nie negujcie homeopatii tylko na podstawie tego co powiedziała o tym znajoma lekarka. Trzeba mieć oczy szeroko otwarte, otwarty umysł i szukać ratunku dla naszych chorych dzieci, bo oficjalna medycyna w tym momencie zawodzi na całym froncie

Hough, takie jest moje zdanie:)

Pozdrawiam
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sewhoe w Maj 09, 2009, 12:06:33
U nas po podaniu Sulfuru dokładnie 18 dni temu nie zaobserwowałem zadnych gwałtownych reakcji. Pojawiły się drobne kaszkowe wysypki, głownie na rączkach, ale przy mojej alergicznej bestyjce trudno mi dokładnie okreslić ich źródło. Jedno jest pewne, kupa przestała być bolesnym problemem i śpi lepiej (zazwyczaj całą noc bez wstawania co dawniej praktycznie sie nie zdazało).

Pozdrawiam
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Maj 11, 2009, 08:25:44
No bo jak właściwie jest z tą Ziemią? Jest przecież płaska, choć niektóre oszołomy (Kopernik, Giordano Bruno i tacy tam) bredzili i pisali, że jest okrągła!!! Prze ile wieków absolutnie obiektywni naukowcy zapluwali się, że jest płaska?
A co nie widać, że płaska?




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dziobek555 w Maj 13, 2009, 00:21:12
No to ja tez doniosę jak Supcia, ze po podaniu nowych kulek u nas jest:
1. pocenie się zimnym potem (ciało zimne, ale spocone strasznie, włosy mokre);
2. Duuużżżooo mowy, katarynka, przez sen tez gada :) :)
3. Zaczyna jeść - to chyba cud. Bo chudzina straszna
4. Ciągle byl blady ale teraz pierwszy raz skóra się zarózowia na słoneczku. Dla mnei cud, bo nawet na wakacjach w ciepłych krajach zero opalenizny.
5. Śpiewa, tańczy, bryka
6. mamy jednak pogorszenie, straszna nadwrażliwośc na dzwięk. juzprawie zapomniałam jak to było. niestety powrót  :down:  mam nadzieję że to przejdzie.
jeśli chodzi o nazwe leku, to cos nowego, dr podała nazwę,a le uleciało , to lek na literę L, leichi?, Lechi?, Kurcze bij zabij...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Maj 13, 2009, 21:42:27
Może Lachesis???
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: artur102 w Maj 13, 2009, 22:14:11
A myśmy się wyluzowali z tej homeopatii, na nas nie działa/ cała rodzinka/ pozdrawiam
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dziobek555 w Maj 13, 2009, 22:24:44
a możliwe, że lachesis, bo jakoś tak brzmiało i kojarzy mi się nazwa z owocami lichi :) Nawiutku, a braliście to?
Artur102, a my jesteśmy bardzo zadowoleni i prujemy do przodu. Zwrot o 180 stopni oczywiście na lepsze
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Maj 13, 2009, 22:49:32
Oczywiście, myśmy już prawie wszystko brali z tych leków opisywanych na forum. Mój mały powinien już być zdrów że ho ho od takiej ilości kulek, ale niestety nie jest.
Ten mój bałwanek to taki uśmiechnięty, jak są do wyboru smutne to ja poproszę, bo wcale mi nie jest do śmiechu :down:.

Pozdrawiam. Noviutek111




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dziobek555 w Maj 13, 2009, 23:08:08
Nawiutku, bardzo mi smutno, że jakoś opornei idzie z tymi kulkami. Czasami myślę, zę to też trochę jest jak na loterii. Albo sie trafi albo nie. A w przypadku Twojego dziecka to przyczyną były szczepionki czy podejrzewasz co innego?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: megara w Maj 13, 2009, 23:27:10
noviutek111  to tak jak my sporo tego było oj sporo...... (u dr Kokoszczyńskiego)
a efekty w zakresie samego zdrowia ........... :down:
Często nie nadążam kupować coraz to inne leki w tej mieszaninie ..... chyba mój syn to trudny przypadek  :down: tzn. bardzo słaby jelitowo i immunologicznie, blady, chudy....
Już ponad rok łudzę się a może po następnej serii a może po tej kolejnej......może ......
U nas najwięcej pomaga dr Juan ale my mamy tak daleko i nie mogę jeżdzić tak często jakbym chciała a przez tel. ciężko się rozmawia...
A już myślałam że jestem jedyna bez większych efektów u dr Kokoszczyńskiego




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dziobek555 w Maj 13, 2009, 23:52:19
wiesz co, mój malec jest też chudzina, taka mała długa glista  :D , blady, totalny niejadek, ale homeo działą, wiec może warto poczekać. A u Bross byłaś?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Maj 14, 2009, 00:44:27
Nie nie byłam, ale teraz raczej nastawiam się na Tinusa, bo widzę związek pomiędzy stanem mojego synka a szczepieniami.


Pozdrawiam. Noviutek111
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Maj 14, 2009, 08:41:10
W związku z tym ze mam duzo informacji od matek leczących u Bross i Kokoszczyńskiego (i u innych) widzę, ze u większości jest dobrze, ale nie u wszystkich. Może rzeczywiście ich systemy leczenia czy kryteria doboru leków nie u wszystkich dzieci sie sprawdzają we wszystkich typach obciążeń. Ja tak tez mam u jednego z moich dzieci.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 14, 2009, 10:21:52
Dotychczas Tinus wydaje sie najlogiczniejszą metoda tak na oko. Ale jak przy każdym odtruwaniu trzeba poradzić sobie z ewentualnym zatrzymaniem wydalania przez jelita lub nerki. Nie każdy ma taką determinacje więc wolimy trzymac sie lekarzy.Do tej pory Abi przy wsparciu dr Yuana / jak zrozumialam/ wyszła z  młodszym dzieckiem na prostą przy odtruwaniu Tinusem . Czekamy na dalsze relacje Agnieszka o Szymonie czy te efekty sie utrzymują.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Maj 14, 2009, 11:50:09
Szymon jest już normalnym dzieckiem :)
A jeszcze rok temu na Sobieskiego sugerowano nam FragX.
Była nadwrazliwosc na dotyk, stereotypowa zabawa, brak reakcji na imie, "zatrzymania w czasie", brak mowy, nerwowosc, piski i wrzaski. Dlugo mowa byla "do tylu".
Co prawda ruszyla po akupresurze, ale np. przez miesiac powtarzal "swiatlo swieci", w kolko to samo.
Teraz wszystko to juz nas nie dreczy, efekty sie utrzymuja, malo tego mowa idzie caly czas do przodu, kazdego dnia Szymon mowi coraz wiecej. Logodepa ktora do nas przychodzi do domu mowi ze Szymon ma bardzo duzo do powiedzenia, gada tak szybko ze az niewyraznie. Na razie duzo po nas powtarza, prawie wszystko, ale tez sam sporo mowi od siebie, np. Krzysio spi, Krzysio je, Krzysio moje (ze to jego zabawka i zeby Krzys ja zostawil). Wszystko adekwatne do sytuacji, mowi ze sie boi i mowi czego, mowi ze jest mu zimno i w ktora czesc ciala.
Psycholog ktora widziala go po pol roku mowila ze nie ma nic do zarzucenia, a na poprzedniej wizycie bylo czym sie martwic.
Akupresury na razie nie stosujemy, ale pojedziemy za kilka tygodni.
Szymon je normalnie, ale ostroznie podaje mu gluten i przede wszystkim np. maslo, bo na mleko raczej sie nie zdecyduje.
Szymon ma 2,5 roku.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Maj 14, 2009, 14:35:45
Wiecie co, wzruszajace to jest, że gdy ktos tu na forum napisze, że dzieje się coś złego z dzieckiem to zaraz inni pytają co się dzieje, radza co zrobić, ale to chyba tak jest, że własne cierpienie uwrażliwia człowieka na cierpienie innych, sama tak mam. To dla kontrastu napiszę Wam co ostatnio powiedziała nam osoba z "rodziny" (bratowa mojego męża). Nie ma sensu opisywać całej sytuacji, bo jest długa i zawiła, ale napiszę tylko, że osoba ta zadzwoniła do mojego męża i wykrzyczała, że dobrze, że Oliwier jest chory i że sobie na to zasłużyliśmy, a ja to jeżdzę do Warszawy z małym tylko po to żeby zagłuszyć wyrzuty sumienia. Mówię Wam, dwa dni dochodziłam do siebie, tak mi było przykro. Pewnie, że miałam wyrzuty sumienia, myślę, że wiele z nas je miało, że może coś się przeoczyło, że coś zrobiło się nie tak, że niepotrzebnie szczepiło się dziecko, ale ja się już rozliczyłam z przeszłością i nie mam już wyrzutów sumienia, bo starałam się robić wszystko najlepiej jak potrafiłam i raczej uchodziłam za przewrażliwioną matkę niz taką, która zaniedbuje dziecko. Dodam jeszcze, że osoba ta niedawno też urodziła dziecko i za miesiąc są chrzciny. Ja temu dziecko pomimo wszystko, życzę wszystkiego co najlepsze, bo sama wiem co to znaczy mieć chore dziecko i nikomu, nawet najwiekszemu wrogowi nie życzyłabym, żeby jego dziecko było chore. Ale myślę, że nigdy syty nie zrozumie głodnego, a ktoś kto ma zdrowe dziecko nie zrozumie tego co to znaczy mieć chore dziecko.



Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 14, 2009, 17:53:33
Jak można komuś powiedzieć, ze dobrze, że ma chore dziecko...Niepojęte
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Maj 14, 2009, 19:10:15
Jolu, ta bratowa Twojego męża to potwór nie człowiek. Myślę że jeśli istnieje jakaś sprawiedliwość , to dosięgnie ją jakaś kara za te słowa. Może jestem podła ale ja życzę Twojej szwagierce aby kiedyś gorzko pożałowała tych słów. Nie życzę niczego złego jej dziecku, bo cóż ono jest winne, że ma podłą matkę, niech dzieciaczek sie chowa zdrowo ale sory jej życzę aby kiedyś spotkała ją kara.

Jolu, trzymaj się, poznałyśmy się i wiem że jesteś bardzo wartościową  osobą, wrażliwą kobietą i cudowną matką, która dla swego dziecka zrobi wszystko. Nie wiedziałam że u Was jest  jest  taki regres. Myślałam, że idziecie do przodu, dlatego zmartwił mnie Twój post ale trzymaj sie kochana i pamietaj, że po każdej burzy przychodzi słońce, wiec może u Was po obecnym regresie nadejdzie wielkie BUM i popędzicie do przodu czego Wam z całego serca życzę.

I jakbyś potrzebowała pogadać, to wiesz że zawsze możesz do mnie zadzwonić. Trzymaj się.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Maj 14, 2009, 19:18:05
Ludzie sa jeszcze podlejsi.
Kolezanki mama kilkanascie lat temu byla w ciazy w tym samym czasie co jej szwagierka, urodzily tez w zblizonym terminie, szwagierka modlila sie o smierc dla braciszka kolezanki i niestety dziecko wkrotce zmarlo. Dziecko szwagierki zyje i jest zdrowe, kolezanka mowila ze szwiagierka wyznala swoje zle mysli sprzed lat gdy spotkali sie na Wszystkich Swietych przy grobie.
Znalazla sobie odpowiedni moment i czas na zwierzenia.  :angry:

Drugi przyklad moja mama.
Moja szwagierka ma SM, gdy powiedzialam to mamie, wyznala ze "dobrze jej tak".
Kontaktow z matka nie utrzymuje.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Maj 14, 2009, 21:41:56
A ja czułam się podle kiedy poczułam zazdrość że moja szwagierka jest w ciąży.  Byłam zazdrosna o to że będą mieli takie małe maleństwo, że wszystko przed nimi, że mogą  uczyć się na moich błędach i nie szczepić. Tak byłam bardzo zazdrosna i wiecie czułam się z tym okropnie podle, bo z jednej strony wiedziałam że oni pragną tego dziecka i że czekali na nie długo a zdrugiej jakoś tak żal ściskał mi serce.
Teraz czym bliżej do jego narodzin ( to będzie synek)- lipiec ( dokładnie taki sam termin jak mój Kamil) cieszę się z nimi i już nie czuję zazdrości.

Ale kiedy czytam że ktoś modlił się o czyjąś śmierć, a już śmierć nienarodzonego dziecka to wiecie mam ochotę...... :angry:  ech lepiej nie dokończę tego zdania. Bo mogę zrozumieć że ktoś jej o coś zazdrosny ale żeby życzyć śmierci to dla mnie niepojęte
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Maj 15, 2009, 08:33:28
Noviutek, jeśli ja dobrze zrozumiałam to bratowa twojego mężą sama posiadajaca dziecko powiedziała twojemu meżowi, ze dobrze, ze wasze dziecko jest chore i ze sobie na to zasłuzyliście? A co, jeśli wg owych niewiadomych standardów i ona sobie na to zasłuży? Czy ona jest pewna, ze jest taka swięta wg tych "swoich" standardów? i jakie to sa właściwie standardy. Czy wy zabiliscie lub okaleczyliście jej dziecko, ze miota pod adresem waszej rodziny takie straszne słowa? Mam nadzieję, ze nie utrzymujecie z tą kobietą żadnych kontaktów?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Maj 15, 2009, 09:15:12
Napiszę na czym polegała moja "wina" bo naprawdę nie zrobiłam jej nic złego. Podczas ostatniego spotkania dowiedziałam się od mojej bratowej, że jak nasz teść słyszy że ma przyjechać Oliwierek to wychodzi, bo mówi, że nie będzie z nim siedział bo mały coś by powiedział to nic tylko bu i bu. Więc poweidziałam mojemu mężowi, że jeśli on sam chce jeździć do swoich rodziców to nigdy mu tego nie będę zabraniać, ale nie chcę żeby jeździł Oliwierek bo nie jest chyba zbyt mile widziany (ja już nie jeźdzę tam od dawna właśnie z powodu zmiany podejścia do Oliwierka odkąd wiadomo że jest chory i wogóle małego zainteresowania tym co się z nim dzieje, wcześniej był uwielbiany bo to pierwszy wnuczek). Mój mąż niestety zapytał teściową czy to prawda, że ojciec tak powiedział i sprawa wróciła do źródła, chociaż nie miałam takiego zamiaru. Moja bratowa jak się o tym dowiedziała to zadzwoniła do mnie, zaczęła mnie wyzywać po czy odłożyła słuchawkę a potem zadzwoniła do mojego męża i zaczęła go wyzywać od h.... i różnych i powidziała to co już pisałam. A jeszcze nie tak dawno jak dziecko bratowej miało candidę to radziłam jak leczyć, gdzie zrobić badania, radziłam żeby nie szczepiła (może właśnie po szczepieniu ta candida?) i dałam zabawki po Oliwierku, bo wiedziałąm że też im się nie przelewa. Czy naprawdę zasłużyłam sobie na takie słowa?



Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: olka_78 w Maj 15, 2009, 09:53:59
noviutek111 napewno nie zasłużyłaś sobie na takie traktowanie zresztą nikt nie zasłużył. A juz napewno Twoj synuś. To przykre jak najbliższa rodzina tak traktuje Twoje dziecko. Czasem obcy ludzie są lepiej nastawieni. Nic sobie nie zarzucaj bo nie zrobiłaś absolutnie nic złego. Mysle że zarówno bratowa jak i teść zrozumieją kiedyś co złego zrobili (no chyba że należą to tego typu ludzi co nigdy nie przyznają się do błędu bo i tacy beznadziejni chodzą po tym świecie niestety). Trzymaj się cieplutko i pamiętaj o mężu bo on to też przezywa może nawet jeszcze bardziej niż TY.
Pozdrawiam, Ola.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Maj 15, 2009, 10:46:44
Jolu, Twój synek został potraktowany przez  bliskie mu osoby jak " niechciany podrzutek". To oburzajace i okropnie przykre. Wyobrażam sobie jak Cie to zabolało. Każda kochająca matka zrobiłaby dokładnie tak samo jak Ty, czyli  nie pchała dziecka tam gdzie go nie chcą.

I na pewno  nie zrobiłaś nic złego. Zresztą ja uważam że i tak zachowałaś sie z klasą i  nader uprzejmie, bo ja to chyba bym nie była tak miła dla tescia i bratowej. Chyba to ja pierwsza zrobiłabym karczemną awanturę za takie potraktowanie mojego dziecka.
Ty tu nic nie zawiniłaś, no jesli już to chyba tylko tym że byłaś za bardzo szlachetna dla rodziny swego męża.
Wiesz najlepiej w ogóle omijaj tych ludzi szerokiem łukiem bo oni nie zasługują na to aby zawracać sobie nimi głowę.
Tylko czasem los bywa przewrotny i żeby kiedyś jeszcze Twoi teście nie przyszli do Ciebie na kolanach błagać o wybaczenie i o okazanie im pomocy bo może sie okazać że w ostatnich dniach ich zycia nie będzie miał im kto szklanki wody podać. Bo często tak to właśnie bywa.

Trzymaj sie Jolu i ucałuj Oliwierka
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: margo w Maj 15, 2009, 11:54:00
Ja mam to samo ze strony teściowej. Pamiętam jak była u nas kilka lat temu i powiedziała patrząc na mojego synka: "on to chyba nie jest głupi bo chyba rozumie co się do niego mówi". Po tych słowach miałam jej serdecznie dosyć.  Do końca jej wizyty prawie sie do niej nie odzywałam. Przed wyjazdem powiedziała mojemu mężowi, że ona już tu więcej nie przyjedzie bo ja taka naburmuszona jestem. A nadskakiwałm jej jak nie wiem co. Prawie z kuchni nie wyłaziłam - gotowanie, zmywanie na okrągło. Na szczęcie mieszkamy od siebie przez cała Polskę i nie widujemy się często. Ja jej nie zapraszam do nas a ona i tak przyjeżdża. Od tamtego czasu nie byłam u niej. Tylko mąż sam.
Ale niestety żal pozostał i tyle.
Teściowa ma drugiego wnuczka w wieku naszego. I jak już przyjeżdża to ciągle słyszę jaki to ten drugi mądry i w ogóle. A naszym nawet się nie zainteresuje. Nie mówiąc nawet, żeby wzięła go na kolana czy takie tam.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Carolina2 w Maj 15, 2009, 15:54:08
Margo  a co na to twoj maz?Bo u nas gdyby byla taka sytuacja,to z gory wiem ,ze z taka babcia nie utrzymywalibysmy kontaktu...przykro mi ze ty i noviutek macie taka sytuacje,az niemozliwe,jak najblizsze osoby potrafia sie zachowac,znieczulica normalnie i brak zrozumienia!
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: katerina w Maj 15, 2009, 18:11:59
Dziewczyny, przepraszam, że się wtrącam, ale może by tak poprosić Admina lub moderatora, żeby wydzielił posty nie na temat homeopatii w osobny wątek?
Można go nazwać np. "Brak zrozumienia ze strony bliskich osób" czy też inaczej  :cool: .
W innym przypadku w ważnym dla wielu rodziców wątku o leczeniu homeo- u konkretnej dr zapanuje rozgardiasz  :;): .

Co do życzenia lub robienia komukolwiek czegoś złego, to wierzę, że w taki czy inny sposób to wróci do osoby, która źle życzy lub czyni, tak że należy jej tylko współczuć  :;): .
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Maj 21, 2009, 12:40:17
Katerina masz rację ja też po kilkudniowej przerwie zastanawiałam się co ja czytam za wątek, pogubiłam się a miałam wtrącić kilka słów o ostatniej wizycie. :D
Na ostatniej wizycie u pani dr  a byliśmy 30 kwietnia aż mnie zatrzęsło. Pani dr ok (pojechaliśmy z naszym psem) prosiła aby nie zostawiać go w samochodzie a jak psina zaczeła piszczeć bo mała(7 mies) i się bała to stwierdziła że jest źle wychowana, wściekłam się i kazałam zaprowadzić do samochodu.  :angry:
Synek dojechał z gorączką i w trakcie wizyty zasnął mi na kolanach co zupełnie nie ruszyło pani dr i na moje sugestie że napewno coś mu jest nie reagowała.
Przeanalizowała swoje poprzednie poczynania i podane leki a namieszała strasznie podała sulfur i po 2 dniach kazała podać pulsatille i teraz nie wie który lek działał ale to nie było złe bo mały zaczął ciągle gadać po swojemu ale gadał babajaja i tata. Po tej wizycie okazało się że ma czerwone gardło i jak to u niego 40 stopni gorączki przez trzy dni a zrobiliśmy sobie wekend w Szczyrku i syneczek wrócił do domku zdrowy.
Dostał lek i nic się nie dzieje. Teraz niestety nie wiem co dostał coś na M dopytam się za kilka dni i przestał gadać, znowu cisza już nie opowiada po swojemu po prostu nie gada reszta się nie poprawia, poczekam jeszcze trochę.
Zaczynam mieć wątpilwości co do wizyt u pani dr, chwilami jej podejście jest olewające (może miała zły dzień) to też człowiek poczekam zobaczymy.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Maj 21, 2009, 12:49:22
mi jedna z matek pisała na priva, że też się spotkała z takim podejściem pani dr. ja nie komentuję bo nie wiem, nie leczymy u dr Bross.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Maj 21, 2009, 22:42:41
To fakt, dr. Bross ma dość specyficzne podejście do pacjenta. To też zależy na kogo trafi. Ja należę do osób która nie da sobie w kaszkę dmuchać, i po prostu walę prosto z mostu jak dr. Bross próbuje mnie zdominować podczas wizyty heheheh.

Mam raczej pozytywne doświadczenia w kontaktach, kiedy Zosia się nagle rozchorowała bez problemu przyjęła nas w gabinecie w sobotę późnym wieczorem choć teoretycznie ma wolne.

Tak czy siak, to jej zawdzięczamy to że objawy autystyczne ustąpiły prawie zupełnie:-)))
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Maj 22, 2009, 07:46:41
kobiety lekarze chyba tak mają :) (nie to żebym był uprzedzony) dr Cubała też tak się zachowuje.
natomiast dr Święcicki to zupełne przeciwieństwo, taktowny, uprzejmy, słuchający do bólu, można mówić i mówić, nigdy nikomu w kasze nie nadmucha  :D
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: olka_78 w Maj 22, 2009, 08:17:41
Zgadzam sie z tym co pisze michael. Kobiety juz tak maja niestety :p
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Maj 31, 2009, 13:22:14
No to tak dla podsumowania...zakończyliśmy leczenie u dr. Bross.
Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić , że to dzięki niej i leczeniu homeopatycznemu, Zosia jest dziś prawie zdrowym niespełna 3 latkiem:-))))
Pisałam dużo jak wiele zmieniło się w zakresie mowy i komunikacji u Zosi. Do tej pory były to tylko moje subiektywne odczucia. Jednak i to się zmieniło:-))))
Podczas ostatniej wizyty w Prodeste odebraliśmy diagnozę od neurologopedy. Kiedy wyszliśmy beczałam jak bóbr....
Diagnoza jasno wykazała, że w zakresie mowy i komunikacji zgodnie z kryteriami DSM IV i IDC 10, Zosia na dzień dzisiejszy nie spełnia już kryterium autyzmu wczesnodziecięcego!!!!!!!!!!!
Owszem istnieje opóźnienie w zakresie mowy, nie mniej jednak nie jest to już duże opóźnienie a sposób zaburzenia mowy wyklucza autyzm:-))))))))))))))
W związku z ogromnymi zmianami, diagnoza postawiona rok temu nie ma się nija do stanu obecnego Zosi. Dlatego niebawem czeka nas ponowna diagnoza kliniczna, i najprawdopodobniej zmiana diagnozy z autyzmu wczesnodziecięcego na zabuzrenia ogólnorozwojowe.
Nie ważne zresztą, jak ostatecznie zrediagnozują Zosię- najważniejsze, że po autyźmie nie ma już prawie śladu.

Kiedyś na początku naszej drogi z chorobą Zosi, napisałam na blogu, że stanę na rzęsach by Zosia znalazła się  w gronie tych 12% szczęściarzy, którzy wychodzą z autyzmu:-))) na rzęsach prawie stanęłam, i wszystko na to wskazuje, że się udało!!!!!!!!!!!!!!!
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Carolina2 w Maj 31, 2009, 15:17:43
serdecznie gratuluje Supciu !!!co tu duzo wiecej gadac!Juz niedlugo zapewne i te opoznienia sie wyrownaja!czego zycze wam  bardzo mocno!
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Maj 31, 2009, 20:48:43
Supcia, gratulacje wielkie  :D   :D   :D
Bardzo się cieszę  :D

Jesteście kolejnym przykładem na to, że  autyzm może być uleczalny, że trzeba mieć nadzieję, że może się udać, że... nigdy nie nalezy się poddawać :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: jktasp w Maj 31, 2009, 21:36:07
Supciu -gratulacje wielkie!!!! jakie to qrcze ważne, żeby dziecko było jak najwcześniej zdiagnozowane!!! i bardzo intensywnie leczone, ech...Wiem, że każdy ma swój własny zestaw zaburzeń, ale im wcześniej i intensywnie tym lepiej. Pozdrawiam serdecznie, dzięki za wszystko Supciu , mam nadzieję, że nas nie zostawisz i będziesz pisac o Zosi:)))
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Maj 31, 2009, 21:40:25
a dlaczego tylko 12 %? Supciu nie mów jak psycholog :) mów jak homeopata klasyczny :) jest problem, podajemy lek i problemu nie ma :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dziobek555 w Maj 31, 2009, 23:42:35
Supciu GRATULACJE!!!!!!!!!!!
Bardzo cię cieszę! I mogę powiedzieć witam w klubie byłych autystów!!!!
I wszystkim życzę właśnie takich cudów!!!
Pozdrawiam
A.  :;):
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: muminka3 w Czerwiec 01, 2009, 07:45:26
supcia, dziobek - gratulacje wielkie jak nie wiem co :D
pozdrawiamy Was i Wasze Skarby :D
piszcie dalej, Wasza wiedza i sukcesy sa tu bardzo mile widziane :O
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mama Igorka w Czerwiec 01, 2009, 08:48:40
Supciu z całego serduszka bardzo bardzo gratulujemy... jesteście miodem na nasze serducha i żywym przykładem ,na ozdrowienie i wyleczenie z autyzmu... to najwspanialszy post na pokrzepienie w dniu dziecka... bo dziś to czytam...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Czerwiec 01, 2009, 08:51:41
tylko nie piszcie więcej, że 12% dzieci zdrowieje plisss :)  :D
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dral w Czerwiec 01, 2009, 09:11:27
Autyzm da się wyleczyć tak do końca? Uważam,że tylko złagodzic jego objawy- moje dziecko z niemówiącego autysty awansowało do aspergera ale jak było zaburzone tak jest. Oczywiście nie w tym stopniu jak przed 10 laty. Świetnie funkcjonuje. Ale w dalszym ciągu obserwuje się zachowania nie będące normą a charakterystyczne dla całościowego zaburzenia rozwoju.
Bardzo się ciesze, że Supci udało się wyciągnąć Zosię z autyzmu. Bardzo jestem ciekawa jaka będzie jej rediagnoza. Życzę dużo, dużo szczęścia.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mam70 w Czerwiec 01, 2009, 09:19:11
Dral kochana napisz proszę jak wyszła Wam analiza włosa. Ja również zrobiłam te badania. Wyniki będę miała 28 czerwca - konsultant dr Sobieraj.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dral w Czerwiec 01, 2009, 09:36:16
W analizie włosów u Rafała wyszedł:
niski poziom sodu
niski poziom potasu
wysoki poziom fosforu
niski poziom magnezu
niski poziom żelaza
niski poziom miedzi
wysoki poziom molibdenu
wysoki poziom strontu
wysoki poziom wanadu
nieprawidłowy stosunek wapnia do potasu
nieprawidlowy stosunek wapnia do magnezu
Zalecono suplementację ale na razie ściągam preparaty i z miesiąc dam przerwy w przyjmowaniu jakichkolwiek środków.
Aktualnie robie analizę pierwiastkową krwi aby sprawdzić pierwiastki podstawowe potas, sód ,wapń magnez. Morfologia jest bez zarzutu więc uszczególni się badania- zobaczymy jak zrobimy porównanie. Proporcje toksyczne wszystkie ma prawidłowe.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Czerwiec 01, 2009, 10:39:29

(dral @ Cze 01 2009,09:11)
QUOTE
Autyzm da się wyleczyć tak do końca? Uważam,że tylko złagodzic jego objawy- moje dziecko z niemówiącego autysty awansowało do aspergera ale jak było zaburzone tak jest. Oczywiście nie w tym stopniu jak przed 10 laty. Świetnie funkcjonuje. Ale w dalszym ciągu obserwuje się zachowania nie będące normą a charakterystyczne dla całościowego zaburzenia rozwoju.
Bardzo się ciesze, że Supci udało się wyciągnąć Zosię z autyzmu. Bardzo jestem ciekawa jaka będzie jej rediagnoza. Życzę dużo, dużo szczęścia.

uważam, że się da. podkreślam jednak, że to moje subiektywne odczucie, do szedłem do tego po rozmowie z naszym homeopatą :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Czerwiec 01, 2009, 11:30:57
Autyzm da się wyleczyć, pod uwagę trzeba jednak wziąć wiek pacjenta w momencie rozpoczynania leczenia. Rozmawiałam z wieloma homeopatami klasycznymi i oni uważają, że u małego dziecka zmiany jakie zaszły w organizmie na skutek rozwoju choroby zwanej autyzmem są zupełnie odwracalne, u starszego dziecka można złagodzić chorobę w stopniu wprost proporcjonalnym do jej stopnia i wieku dziecka.
Czytałam niejednokrotnie opisy małych dzieci chorych na autyzm, które leczone u homeopatów klasycznych wychodzą z tej choroby jak burza. Chodzi mi o takie przypadki, gdzie nie stosowano żadnego innego leczenia.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Czerwiec 01, 2009, 11:38:00
Tak naprawdę nie wiem co to znaczy wyleczyć do końca...
Czy to jest od momentu, kiedy dziecko już nie spełnia kryteriów diagnostycznych ? BYłoby logiczne.
Ale... mam wrażenie, że zawsze coś zostaje... i nigdy nie wiadomo co będzie dalej.
Mamy mało przykładów dzieci, których leczenie było podjęte bardzo wcześnie a które są już dosrosłe. No i chyba nie znamy ich osobiście a tylko z opisów lub książek.
Jeśli nie sa autystyczni to jacy są ? Zwykli ? Czy może dziwni, specyficzni ?
Radzą sobie w życiu jak ci, którzy nigdy podobnych problemów nie mieli ?
A może lepiej, bo sa bogatsi w te doświadczenia ?
Może za 10, 15 lat będziemy wiedzieli więcej.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Czerwiec 01, 2009, 11:43:58
Gratulacje Supcia!
Mam nadzieje ze i nam sie uda, chociaz zaczynam w to powoli watpic...

Mozliwe ze cos z autyzmu zostaje, a moze to raczej my wciaz widzimy w dziecku ze dziwne zachowania, bo przeciez nie ma idealnych dzieci, kazde cos tam ma, a nasze szczegolnie brane sa "pod lupe". Widze po swoim mlodszym, wystarczy ze pisnie aby zwrocic moja uwage, a mi od razu przechodza mysli, ze moze to jakas forma stymulacji. Nie wiem jak wy, ale ja juz powoli staje sie przewrazliwiona...  :D
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Czerwiec 01, 2009, 11:44:45
mi się wydaje, że otwieramy tymi terapiami jakiś nowy rozdział i za 10-15 lat będziemy wiedzieć na ile były one skuteczne. znam osobiście matkę 10 letniej autystki, i ona nie ma pojęcia co to takiego homeopatia, badanie włosa, leczenie candidy a nawet dieta. trzyma się tylko psychiatry i psychologa i tak leczy dziecko. na moje "rewelacje" odpowiada sceptycyzmem.

gdy chodzimy z dzieckiem na terapię i w poczekalni spotykam innych rodziców, też nie wiedza co to homeopatia, owszem badanie włosa mają, ale nic z tym nie robią. czasami czuję się jakbym był kosmitą...opowiadam im o naszym leczeniu i patrzą nam nie jak na idiotę.

a co do tego, że zawsze coś zostaje w dziecku- wydaje mi się że każdy z nas ma coś "autystycznego" w sobie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dral w Czerwiec 01, 2009, 12:31:50
Uwazam, że zawsze coś zostaje albo ja widzę to czego inni nie zauważają: przerażenie w oczach syna w sytuacjach dla innych normalnych, bezradność, samotność z której nie chce lub nie może wyjść, radość tak spontaniczna, że aż nie do zaakceptowania i inne zachowania nad którymi nie panuje.
Dawniej w porównaniu z dniem dzisiejszym to był horror.
Leczenie to wszelkie metody o jakich usłyszałam.Psychiatra, psycholog, neurolog, logopeda, audiolog, foniatra, laryngolog- wszystkich wielokrotnie odwiedzaliśmy w ciągu tych lat. Leczyliśmy i leczymy homeopatycznie, suplementacja to już trzecia z kolei, oczyszczanie organizmu, diety, candida. Terapie jakie tylko dla Rafała ustalili specjaliści i takie których uczyłam się i stosowałam. Nieraz jak było beznadziejnie metody, z których niektórzy się śmieją bo trącą średniowieczem. Może one nic nie dały ale ja próbowałam wszystkiego co mi w ręce wpadło.
Jest dobrze i to mnie cieszy ale autystycznie. Może mój syn już był za duży i zmiany za głębokie jak zaczeliśmy.
Mam nadzieję, że innym dzieciom uda się pozbyć tego obciążenia w 100%.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 01, 2009, 12:36:42
Dzięki dziewczynki wielkie za miłe słowa:-)
Co do tego jaka będzie kiedyś Zosia w wieku dorosłym- to nie wiem...myślę, że zawsze będzie taka indywidualistką, nie sądzę by nagle stała się duszą towarzystwa hihi.
Nie mniej jednak objawy autystyczne ustąpiły.
Nadal mamy jeszce troche problemów z nadpobudliwością ruchową- ale jak to stwierdził nasz neurolog nie trzeba miec autyzmu by być nadpobudliwym:-)))

Co do redaignozy. To mnie szczególnie zastanawia. By wszędzie gdzie czytam wyraźnie jest zaznaczone że przy ZA, mowa od początku rozwija się prawidłowo, tylko inne sfery rozwojowe są daleko za murzynami...więc jak można przekwalifikować chorobę dziecka z autyzmu na ZA skoro, mowa np. ruszyła dopiero w wieku 2,5 roku ( zakładając wcześniejszy regres)?

Z forum, rzecz jasna znikać nie zamierzam. Tak czy siak, przed nami jeszcze długa droga,i nawet jak nam zmienią diagnozę, nie zamierzam zrezygnować z diety, suplementacji i dalszej terapii przynajmniej do czasu aż Zosia pójdzie do szkoły.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: muminka3 w Czerwiec 01, 2009, 12:51:34
Ja sie wypowiem, chociaz nie do konca
jak zaczynalismy nikt nam diagnozy nie postawił, teraz to juz tylko  :angry: całościowe zaburzenia , moze i racja bo gada duzo, symbolicznie sie bawi, z dziecmi sie bawi, nasladuje i współczuje wiec zasadniczo wszystko jest tak jak byc powinno ale ciągle sie zawiesza, lubi autka na krawedziach - juz bez obsesji bo i przy tym pogada, pokomentuje i odda przedmiot stymulacji, ale ciągle cos

i ostatnio przyłapałam sie na mysli ze ten autyzm zostanie - jesli nie w nim to we mnie napewno.

Jak Marcin bawi sie chwilke sam - to zaraz biegne bo sie izoluje...jak jego bracia - to stwierdzam ze chcą troszke pobyc samemu i ok

jak on nie odpowie na pytanie - to zaraz mysle ze zaburzona odbiór, ze nie rozumie co mówie, jak jego bracia nie odpowiadają- to sie im gadac nie chce

jak on ogląda bajke - to trzeba cały czas z nim rozmawiac bo odleci, jak jego bracia - to mam swiety spokój.

Jak mam lepszy dzien to mysle ze kazde dziecko ma jakies zaburzenia tylko nie kazde sie tak wnikliwie obserwuje
Inna sprawa ze homeopatii mussze spróbowac. Może pozbede sie tego czegos - co trudno zdefiniowac na dzien dzisiejszy a mi nie pozwala spac.

Niby juz konkretnie nie ma sie do czego przyczepic  ale ciągle mam wrazenie, ze cos go blokuje :(
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dral w Czerwiec 01, 2009, 12:54:30
Rafał przestał mówić w drugim roku życia odezwał się około piątego. Do drugiego rozwijał się normalnie. Po naszej ostatniej diagnozie ma calościowe zaburzenie rozwoju w kierunku Zespołu Aspergera.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dral w Czerwiec 01, 2009, 12:58:38
Muminka3- ja mam to samo. Ostatnio terapeutka powiedziała, że zamiast się cieszyć to obserwuję syna jak przez lupę i to co u innych jest w miarę normalne ja przekładam na zachowania autystyczne.
Pewnie większość mam autystów tak ma.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 01, 2009, 12:59:23
Muminko, mnie się wydaję, że my po prostu mamy trochę wypaczone podejście do naszych dzieci.
Ja ciągle mam takie wątpliwości jak Ty...
Kiedy zauważę, że Zosia zaczyna się kręcić w kółko, nie pomyślę, że przecież gra piosenka w radiu i ona sobie tańczy, tylko od razu widzę w tym stymulacje.
Jak moja zdrowa starsza córeczka wrzeszczy i robi awantura jak jej czegoś nie dam- to normalka, ale jak Zosia zachowuje się identycznie w podobnej sytuacji to już dopatruję się napadu histerii.
Takich przykładów jest masa.
Wydaje mi się, że my nigdy spokojnie spać nie będziemy, zawsze będziemy widzieć inność naszych dzieci. W takich sytuacjach dla mnie są istotne opinie ludzi z zewnątrz, którzy zachwycają się nad postępami Zosi, bo jak widzą ją raz na 2-3 miesiące potrafią dostrzec pozytywne zmiany których ja często nie dostrzegam lub przekoloryzuję:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Czerwiec 01, 2009, 13:06:38
nom, mój brat powiedział wczoraj że Kuba zmienił się o 100% na lepsze przez ostatnie 2 tygodnie. a moja zona mi marudziła, że jest tragicznie wg niej :) chyba rodzic nie widza tego co dobre. czasami dobrze kogoś z zewnątrz zapytać. mój brat jest tym bardziej wiarygodny, że w homeo nie wierzy. :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 01, 2009, 17:02:47
Michael a w jakim stanie jest ta 10-letnia autystka? Tak z ciekawości pytam.
Metody forumowe sa przyszłościowe. Dlatego ludzie patrza na nas jak na kosmitów.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 01, 2009, 17:08:20
Dral, badania włosa wskazują jakby na nerki/potas, sód/ no i te sytuacje lękowe...Ja tam bym spróbowała odtruć szczepionki .Z ZA powinnien się szybciej wyleczyć to lżejsze schorzenie niż autyzm...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Czerwiec 01, 2009, 17:22:05

(Małgośka @ Cze 01 2009,17:02)
QUOTE
Michael a w jakim stanie jest ta 10-letnia autystka? Tak z ciekawości pytam.
Metody forumowe sa przyszłościowe. Dlatego ludzie patrza na nas jak na kosmitów.

niby chodzi do szkoły normalnej, ale jest z nią ciągle ktoś z rodziny w szkole. szkoła jest mała i nie stanowi to problemu. brak jest u niej mowy spontanicznej, potrafi nie odzywać się cały dzień do nikogo. je tylko wybrane potrawy innych nie tknie.
wiem, że ma problemy z candidą, diety nie ma bo po co? przecież to choroba psychiczna.
dziecko mogłoby osiągnąć dużo więcej gdyby leczone biomedycznie a nie tylko samą terapią.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 01, 2009, 17:30:40
Raczej trzeba przekierowywać wszystkich na forum. Jak sami przeczytają to jest to dla nich bardziej przekonywujące niż mówienie jakiegoś tatusia. :D
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dral w Czerwiec 01, 2009, 22:29:52
Pewnie coś poczynię w tym kierunku- dzięki.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: olka_78 w Czerwiec 01, 2009, 22:59:52
Subciu
bardzo Wam gratuluje i bardzo sie ciesze. Dajesz mi nadzieje, ze i ja dobrze zrobilam decydujac sie na homeo.
muminka3
ja mam dokladnie tak samo. Jak dziecko mojej siostry skacze z radosci to jest super a jak moj to juz sa jego fiksacje. zreszta jest cala masa takich rzeczy ktore u innych tak nie raza jak u naszych dzieci. Ja chyba nie umiem sie cieszyc tym co mam, niestety.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: skarbek2006 w Czerwiec 02, 2009, 17:40:25
ale wieści super!!!!!!!!!!!!! cieszę się bardzo  wielkie buziaki dla małej. Pamiętam supciu Twoje pierwsze posty. Strasznie się ciesze , że się udało

pozdrawiam serdecznie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 02, 2009, 20:21:50
tak....
....Witam.
Jestem mamą niespełna 2 letniej Zosi i 4 letniej Olivki.
Od jakiegoś czasu zaczęłam się niepokoić o Zosię.
Zosia nie mówi, to znaczy używa swojego języka.
Sporo czytałam na temat autyzmu i o tym że takie dzieci często nie mówią.
Zosia ma pewne cechy dzieci autystycznych ale o nieco odmiennym nasileniu.
.....
Mój wpis z 15 maja 2008 roku...pamiętam jak bardzo wtedy byłam przerażona, ale prawda jest taka, że gdyby nie Wasza pomoc i pokierowanie mnie do odpowiednich lekarzy, terapeutów Zosia nie miała by najmniejszych szans na powrót do zdrowia. Gdyby nie szybka nasza interwencja (za Waszymi wskazówkami), pewnie dziś Zosia siedziała by i waliła głową w ścianę:-(

jesteście Wielkie moje kochane internetowe mamusie !!!!!!!! i tatusiowie rzecz jasna też!!!!!!!
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: anagre82 w Czerwiec 03, 2009, 14:23:26
Najszczersze gratulacje Supciu:)
Kiedy u mojego synka zaczęto podejrzewać autyzm, traiłam na wasz blog. Tak bardzo mnie cieszy że ta śliczna dziewczynka wyszła z tego. My diagnozy nie mamy, Marcinek robi postępy i narazie nikt jednoznacznie nie chce określić jego zaburzeć jako autyzm wczesnodzięcięcy. Tak czy inaczej zachowania autystyczne są i tego się nie oszuka. Nie czekając na diagnozę, wprowadzamy dzietę bez konserwantów na początek. Candidy nie wykryto, więc słodycze na razie ograniczamy, ale nie wykreślamy:) Wybieramy się do dr Bross i dużo pracujemy.

Chciałabym opisać swojego synka, nigdzie tego nie robiłam więc może zrobię to w kilku zdaniach tutaj. Marcin ma 3,5 roku. Nie mówi, a właściwie mówi bardzo dużo, ale po swojemu. Jest bardzo samodzielny, sam je, korzysta z nocnika, rozbiera się sam (gorzej z ubieraniem). Uwielbia dzieci, tak bardzo chce mieć kolegów i koleżanki, że aż mnie serce boli kiedy widzę jak "normalne" dzieci śmieją się z jego mowy, uciekają od niego.  A on biedny biega za nimi, próbuje dołączyć do zabawy. Walcze ze sobą aby go nie zabierać w takich sytuacjach, wiem że nie mogę go izolować. Rozumie mnie bardzo dobrze, spełnia każdą prośbę, nie jest zamknięty w sobie. Nigdy nie mieliśmy takich problemów jak kręcenie się w kółko, trzepotanie rękami, czy walenie głową w ścianę. Za to brał moją rękę aby coś pokazać, teraz to praktycznie za nami. Karmi zwierzątka, coraz częściej nawiązuje kontakt wzrokowy, nie unika już dorosłych, wita się z każdym:)

Dziwię się kiedy czytam że są rodzice, którzy wiedzą że ich dzieci są chore, a nie próbuję wszystkiego aby im pomóc. Kiedy zaczęłam czytać o autyzmie, to przeraziłam się. Dzięki forum uwierzyłam że mogę coś z tym zrobić. Mamy wspaniałą logopedkę, cudowną psycholog, ale nie poprzestaniemy nad tym.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dziobek555 w Czerwiec 03, 2009, 23:56:23
A my niedługo będziemy iść na badania znów i mam nadzieję, że uzyskamy oficjalny papier o wyleczeniu z autyzmu.
Moim zdaniem zmiany są trwałe, a dziecko "pruje" do przodu jak błyskawica. Powiem więcej jak na 3,7 latka mówi wspaniale, komunikuje się pięknie, intelektualnie (moim egoistycznym zdaniem) super.  Jedyna pozostałość to lęk - czasami ale to po homeopatykach teraz. Nie jest to jednak to co było. Absolutnie!
Jestem pewna, że mały został wyleczony dzięki homeopatii. Był najsmutniejszym dzieckiem pod słońcem, uśmiech na jego buzi widziałam tak bardzo rzadko, ale wtedy gdy był niemowlakiem. Nie kontaktował, bał się obłędnie, fiksował, walił głową w podłogę, ściany. Potrafił wyć jak dziki przez godziny.
a taraz?  Nic... uśmiechnięte dziecko, gadające non stop, śpiewające, trochę przemądrzałe ale kochane! To jest real!!!!!!! Cuda się zdarzają!!!!

 :) Pozdrawiam
A.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Czerwiec 04, 2009, 07:50:16
jak długo trwało leczenie? ile mały miał lat gdy zaczęliście go leczyć?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 04, 2009, 08:54:36
Niemcy wpadli trochę wczesniej na to, że homeopatią można wyleczyć autystyków/zaserwowaną odpowiednio wcześnie/ skoro w przedszkolu w Berlinie rodzic zapisujący autystyka dostaje od razu wizytówkę do homeopaty.....
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Czerwiec 04, 2009, 09:04:43
Niemcy stosują też inne metody, np. dietę Gersona. i homeopatia jest u nich lepiej rozwinięta, nie trzeba jeździć 500 km żeby lekarza znaleźć.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 04, 2009, 12:01:35
Dziobeczku-GRATULACJE!!! Witam w klubie dzieci uratowanych przez homeopatię klasyczną:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: jktasp w Czerwiec 04, 2009, 12:45:21

(anagre82 @ Cze 03 2009,14:23)
QUOTE
Najszczersze gratulacje Supciu:)
Kiedy u mojego synka zaczęto podejrzewać autyzm, traiłam na wasz blog. Tak bardzo mnie cieszy że ta śliczna dziewczynka wyszła z tego. My diagnozy nie mamy, Marcinek robi postępy i narazie nikt jednoznacznie nie chce określić jego zaburzeć jako autyzm wczesnodzięcięcy. Tak czy inaczej zachowania autystyczne są i tego się nie oszuka. Nie czekając na diagnozę, wprowadzamy dzietę bez konserwantów na początek. Candidy nie wykryto, więc słodycze na razie ograniczamy, ale nie wykreślamy:) Wybieramy się do dr Bross i dużo pracujemy.

Chciałabym opisać swojego synka, nigdzie tego nie robiłam więc może zrobię to w kilku zdaniach tutaj. Marcin ma 3,5 roku. Nie mówi, a właściwie mówi bardzo dużo, ale po swojemu. Jest bardzo samodzielny, sam je, korzysta z nocnika, rozbiera się sam (gorzej z ubieraniem). Uwielbia dzieci, tak bardzo chce mieć kolegów i koleżanki, że aż mnie serce boli kiedy widzę jak "normalne" dzieci śmieją się z jego mowy, uciekają od niego.  A on biedny biega za nimi, próbuje dołączyć do zabawy. Walcze ze sobą aby go nie zabierać w takich sytuacjach, wiem że nie mogę go izolować. Rozumie mnie bardzo dobrze, spełnia każdą prośbę, nie jest zamknięty w sobie. Nigdy nie mieliśmy takich problemów jak kręcenie się w kółko, trzepotanie rękami, czy walenie głową w ścianę. Za to brał moją rękę aby coś pokazać, teraz to praktycznie za nami. Karmi zwierzątka, coraz częściej nawiązuje kontakt wzrokowy, nie unika już dorosłych, wita się z każdym:)

Dziwię się kiedy czytam że są rodzice, którzy wiedzą że ich dzieci są chore, a nie próbuję wszystkiego aby im pomóc. Kiedy zaczęłam czytać o autyzmie, to przeraziłam się. Dzięki forum uwierzyłam że mogę coś z tym zrobić. Mamy wspaniałą logopedkę, cudowną psycholog, ale nie poprzestaniemy nad tym.

Może pojedźcie do Prodeste. Zapłacicie, ale diagnozę będziecie mieli wyczerpującą. Z tego co piszesz, to nie upierałabym się przy autyźmie. Może spróbujcie znaleźć jakąs grupę terapeutyczną, żeby był  z innymi dziećmi i z osobą wykwalifikowaną, która będzie umiała w odpowiednim momencie wkroczyć w dziecięce relacje. Żeby synek nie miał traumy po spotkaniach z dziećmi, wygląda na to, że on swietnie odczytuje emocje, więc jeśli dzieci go odrzucają, a wiadomo, że maluchy są brutalne, to Twój synek będzie musiał byc dodatkowo leczony z nerwicy i niskie poczucie wartości może mu zostac na całe życie.Pozdrawiam serdecznie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: muminka3 w Czerwiec 04, 2009, 13:03:29
może kiedy jestescie na placu,  wymyslaj zabawy dla synka- tak na marginesie piękne ma imie - które beda atrakcyjne dla innych dzieci.

Moje bliźniaki i dzieci sąsiadów notorycznie kłóciły sie o zabawki. Poniewaz używały piesci, zebów :D itd zaczęłam wymyslac im zbawy a to szukamy malutkich smoków - bo kazfy z nich chciał plastikowe jajo, a to skarbów bo tylko jedna błyskotka, a to budujemy mrowiska - o mrówki tez sie kłóciły.
Po jakims czasie zauważyłam, ze przy mojej eskorcie Marcinek super sie wdraża w grupe rówieśniczą.

Coraz częśćiej moge popijać kawe i patrzec na zgodną zabawe ale troche inicjatywy na początek bardzo sie przydaje.

No i wzrasta poczucie własnej wartosci -chodźcie za mną do mamy - mawia młodziutki :D
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Carolina2 w Czerwiec 04, 2009, 16:26:24
ja tez serdecznie gratuluje dziobek!naprawde sie wspaniale czyta takie wiesci!
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dziobek555 w Czerwiec 04, 2009, 23:38:20
:) nie będę dziękować, żeby nie zapeszyć!
Ale ponieważ nie mieliśmy w czasie homeo żadnej terapii, żadnych suplementów, ani niczego wiec śmiało mogę powiedzieć że to homeopatia pomogła. Ewidentnie
Zaczęliśmy kurację homeopatyczą w marcu 2008r.
Trzymajcie kciuki za badania! W przyszłym tygodniu mamy spotkanie.

Pozdrawiam :)
I trzymam kciuki za wszystkie dzieciaczki!
A.

Supciu! Bardzo się ciesze, że Zosi się udało! Oglądałam wszystkie filmiki, no normalnie serce rośnie!!!!!!! :;):  :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: anagre82 w Czerwiec 04, 2009, 23:43:18
jktasp tez tak myślę że podłoże zachowań może być inne, nie autyzm. Podejrzeń jest trochę, bo najważniejszym problem jest mowa. Po zrobieniu profilu małego dziecka u psychologa okazało się że Marcin funkcjonuje całkiem w normie, oprócz mowy i zachowań społecznych. Ale tu psycholog zaznaczyła że to może wynikać jedno z drugiego. Ona właśnie też nie chce się upierać przy autyzmie, mówi nam jak pracować z małym i póki co z rezultatów jest zadowolona. Marcinek od września możliwe że już zacznie wczesne wspomaganie. Do tego czasu chciałabym abyśmy byli już po pierwszej wizycie u dr Bross, ale najpierw musimy naprawić samochód :angry:  bo spod Oławy do Bielska-Białej jest kawał drogi, a mój mąż zapowiedział że w takim samochodzie nie powiezie rodziny bo strach :p  :inlove:
Ma pytanie:czy ktoś stosował tran? czytałam gdzieś że pomaga na mowę. Czy ktoś widział poprawę?? My mamy tran w wiesiołkiem, stosujem dawkę 2x2 tab dziennie. Czy to nie zadużo?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Czerwiec 05, 2009, 08:05:38
dawka tranu to około 5 ml dziennie. to jest dawka podstawowa. wiem, że niektórzy tę dawkę potęgują. Malinka pisała w jednym z postów, że u jej dziecka po tranie ruszyła mowa.
musisz doczytać ile jest tranu w jednej kapsułce.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: anagre82 w Czerwiec 06, 2009, 10:28:43
Jest 175 mg, więc 4 tab to chyba będzie za dużo. Mam duży problem z podawaniem tych tab. Dawałam w zupie, ale chyba wyczaił bo rozdrabnia łyżką każdy kawałeczek chlebka :angry: A jak już wyczuje tab to pluje i krztusi się. Macie może jakieś patenty???
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Czerwiec 06, 2009, 11:19:29
a w płynie nie połknie?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: anagre82 w Czerwiec 07, 2009, 01:34:06
Nie ma szans :p Jak nie jest czegoś pewny to "sprawdza" czubkiem języka i jak nie chce to daje mi żebym sama sobie jadła :D
to cwaniak, myślałam że padne jak dałam tran w monte, a on zaczął pluć i po chwili oddał mi pustą otoczkę po tranie z miną "mamy cię!"

wszelkie syropy na siłę, tabl rozkruszone i podane w jedzeniu-inaczej nie ma szans, a nie chce póki co go zmuszać, bo nie wiem czy da to efekt
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Czerwiec 07, 2009, 15:12:03
Podzielę się swoim patentem, w naszym przypadku niezawodny. Wszelkie leki kupuję jeśli to możliwe w kapsułkach lub w płynie, wsypuję kapsułkę lub wciągam płyn do strzykawki i wstrzykuję zawartość prosto do buzi (jeśli proszek to wciągam też do strzykawki soczek lub inny płyn, ale najlepiej o jakimś smaku) i daję od razu popić. Robię tak też z płynem w kapsułkach np. EYE Q, wciągam zawartość do strzykawki tylko że przez igłę. Mam nadzieję że komuś pomogłam.



Pozdrawiam. Noviutek111.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: anagre82 w Czerwiec 07, 2009, 21:37:28
Ja tak rozbiłam z lakcidem i działało :) Ale z tym tranem to mam faktycznie problem, staram sie unikać podawania czegokolwiek na siłę, ale brakuje mi już pomysłów.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mam70 w Czerwiec 08, 2009, 08:14:01
Mój Maruś tran cytrynowy pił bez problemu. Schody zaczęły się przy eye q. Mój patent. Wstrzykiwałam dawkę eye q do soczku w małym kartoniku w momencie kiedy był bardzo spragniony, np. podczas biegania łyk po łyczku.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: m8rii w Czerwiec 08, 2009, 10:57:41
 :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Betsy w Czerwiec 08, 2009, 13:32:30
Planujemy rozpoczęcie leczenia u homeopaty klasycznego i jedna rzecz mnie niepokoi. Z tego co przeczytałam, żeby nastąpiła poprawa, musi nastąpić pogorszenie. I moje pytanie - czy zdarzayło się komuś, że po leczeniu tą metodą nastąpiło pogorszenie a nie nastąpiła poprawa, co gorsze - nie nastąpił nawet powrót do stanu "przed rozpoczęciem leczenia"?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mam70 w Czerwiec 08, 2009, 13:37:36
Bardzo dobre pytanie. Mnie również to powstrzymuje od rozpoczęcia leczenia. :cry:
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Czerwiec 08, 2009, 13:37:51
u nas było pogorszenie, ale nastąpiła po nim poprawa która utrzymuje się cały czas. wg mnie lek homeopatyczny "wyciąga z organizmu" to co w nim uśpione, wydaje się że jakieś zachowanie jest wyleczone, a okazuje się że jest w naszym dziecku dalej tylko przytłumione.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: malinka w Czerwiec 08, 2009, 15:53:46
Proszę nie bać się pogorszenia. Kiedy ja zaczynałam leczyć syna u Pani doktor nie miałam takiej wiedzy, jaką Wy posiadacie kochani rodzice. Mimo to jakoś przetrwaliśmy pogorszenia.
Muszę przyznać, że jak mi dziecko po podaniu leku przestało mówić na kilka dni, zaczęło ustawiać zabawki w rzędy i tylko mruczało ''yh,yh''  (a przed podaniem leku był już całkiem fajny) - żałowałam, że zaczęlismy to leczenie. Przyznam się nawet, że podejrzewałam, iż Pani dr zatruła dziecko (oczywiście nie celowo - ot, błąd w sztuce).
Ktoś juz pisał na forum, że homeopatia klasyczna jest dla rodziców o silnych nerwach - zgadzam się całkowicie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Czerwiec 08, 2009, 17:37:12
u nas też wróciły zachowania, których już nie było, mały biegał jak szalony, a w pewnym momencie było już tak źle że byliśmy bliscy załamania. na szczęście wiedzieliśmy, ze tak ma być. myślę, że warto zaryzykować.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mama Igorka w Czerwiec 08, 2009, 20:44:49

(malinka @ Cze 08 2009,15:53)
QUOTE
Proszę nie bać się pogorszenia. Kiedy ja zaczynałam leczyć syna u Pani doktor nie miałam takiej wiedzy, jaką Wy posiadacie kochani rodzice. Mimo to jakoś przetrwaliśmy pogorszenia.
Muszę przyznać, że jak mi dziecko po podaniu leku przestało mówić na kilka dni, zaczęło ustawiać zabawki w rzędy i tylko mruczało ''yh,yh''  (a przed podaniem leku był już całkiem fajny) - żałowałam, że zaczęlismy to leczenie. Przyznam się nawet, że podejrzewałam, iż Pani dr zatruła dziecko (oczywiście nie celowo - ot, błąd w sztuce).
Ktoś juz pisał na forum, że homeopatia klasyczna jest dla rodziców o silnych nerwach - zgadzam się całkowicie.

OOO witam serdecznie malinko!!! jak miło Cie usłyszeć ... ja również rozważam kwestie leczenia homeo i właśnie głównie po twoich, neo, i Małgośki oraz supci postach sie do tego skłaniam, z wiadomych przyczyn...  :D fajnie ,że zabrałaś głos w tej kwestii bo mam do Ciebie zaufanie , no masz doświadczenia i swoje już za sobą... gorąco pozdrawiam... :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 09, 2009, 10:01:57
To nie tak moje kochaniutkie:-)
Wcale nie musi nastąpić najpierw pogorszenie. Jedne dzieci reagują ostrzej na lek, inne przechodzą proces oczyszczania tak łagodnie, że nawet niezauważalnie.
Zamiast skupiać się na braku wysypki, kaszlu, kataru, temperatury, warto szczegółowo zapisywać wszystkie nawet najdrobniejsze zmiany w zachowaniu dziecka po podaniu leku homeopatycznego. Jest to NIEZWYKLE WAŻNE- bo na tej podstawie lekarz podczas następnej wizyty może odpowiednio zwiększyć lub zmniejszyć dawkę, lub zmienić lek na odpowiedniejszy:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Czerwiec 09, 2009, 10:33:18
święte słowa, dr Święcicki nie nazywa pogorszeń czymś dobrym, mówi że są dopuszczalne, ale same w sobie dobre nie są. ważne, żeby uważnie obserwować dziecko i dostrzegać zachodzące w nim zmiany, nawet te niepozorne :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: olka_78 w Czerwiec 09, 2009, 12:15:33
Witam wszystkich.
Byliśmy wczoraj na wizycie u Pani dr. Mój syn dostał tym razem sulfur 1000.
Mam do Was pytanie. Pani dr dala mu jeszce cos i powiedziala ze to ma byc miedzy jednym a drugim jakoa powiedzmy to "przerywnik". Tylko ja oczywiscie nie zapiusalam sobie co to bylo. Czy nie spotkalyscie sie z czyms takim?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 09, 2009, 17:15:38
Oj nie wiem co to może być...
Ale powiem Ci, że Zosia po sulfurze w dawce 1000 zaczęła mówić:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: anagre82 w Czerwiec 09, 2009, 18:23:36
No i mamy termin na 6 lipca :D Trochę sie boję, ale myślę że im szybciej tym lepiej. Najpierw chciałam poczekać do września, bo na sierpień mam termin porodu, ale w końcu się zdecydowałam. Szkoda czasu, jak pomyśle sobie że do tego czasu może moje serduszko zacznie już mówić nie po swojemu ale tak jak inne dzieci i usłyszę upragnione Mama :inlove:
Czy ktoś dojeżdżał lub dochodził pieszo do gabinetu z dworca gł PKP?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: skarbek2006 w Czerwiec 09, 2009, 22:35:47

(supcia @ Cze 09 2009,17:15)
QUOTE
Oj nie wiem co to może być...
Ale powiem Ci, że Zosia po sulfurze w dawce 1000 zaczęła mówić:-)

oj Olki mówi i to aż za dużo hihihihi :;): mam nadzieje , że Ola sie na mnie nie obrazisz , że to napisałam co:)
pozdrawiam
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Czerwiec 10, 2009, 06:48:00

(skarbek2006 @ Cze 09 2009,22:35)
QUOTE

(supcia @ Cze 09 2009,17:15)
QUOTE
Oj nie wiem co to może być...
Ale powiem Ci, że Zosia po sulfurze w dawce 1000 zaczęła mówić:-)

oj Olki mówi i to aż za dużo hihihihi :;): mam nadzieje , że Ola sie na mnie nie obrazisz , że to napisałam co:)
pozdrawiam

Potwierdzam. Kacper Oli jest cudownym chłopcem. Jego mowa i tok rozumowania i rozumienia mowy nie odbiega od zdrowego dziecka w jego wieku.
Pozdrawiam Cie Olu i Kacperka i czekam na Was w niedzielę na działaczce. ( Dominika na Was też czekam :) )
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: olka_78 w Czerwiec 10, 2009, 08:22:43
Kochane moje Wasze szczęścia też będą tak gadać, zobaczycie. A co do mowy mojego Kacpra to fakt że nadaje jak kataryna. Czasem meczy to troche. Poszla bym do kina ale on caly czas gada. Jak jechaliśmy do Bielska to buzia mu się nie zamykała. Pani dr mówi do niego "czesc Kacper" a on do niech "a skąd znasz moje imie"  :D
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Czerwiec 10, 2009, 08:36:36
Anagree82, z dworca do gabinetu dr Bross jest bardzo blisko. Zobacz sobie mapkę na stronie internetowej dr Bross. Trzeba wyjść z dworca i iść ulicą na wprost a potem skręcić chyba w trzecią czy czwartą uliczkę w lewo i już.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: m8rii w Czerwiec 10, 2009, 09:22:12
 :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Mama Marta w Czerwiec 10, 2009, 12:59:16
.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: anagre82 w Czerwiec 10, 2009, 23:03:34
To dobrze że nie jest daleko, zwłaszcza że nie wiem czy będziemy mieli już sprawne auto. Na wszelki wypadek sprawdziliśmy połączenie kolejowe.
Na szczęście mój MArcin jest fanem pociągów i lub takie wyprawy :p
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: florian w Czerwiec 12, 2009, 16:48:42
Witam, my też jeździmy do dr Bross teraz czeka nas 4 wizyta, po każdej wizycie mały dostaje inny lek i zastanawiam się czy w końcu utrafimy na lek który nam pomoże..ostatnio dostał sulfur no ale niestety u nas to nie podziałało tak znaczącą jak u innych..mały ma teraz 2 i 8 miesięcy, jest ogólnie pogodny, lubi się przytulać, poprawił się nam kontakt wzrokowy, ale ma problem ze zrozumieniem mowy tzn rozumie polecenia, czynności które zna i kojarzy..a więc żeby w ogóle ruszyła mowa to musi najpierw zacząć rozumieć...napiszcie proszę jak to było z waszymi dziećmi...czy też do pewnego wieku nie rozumiały...a później jakoś to poszło...tracę już nadzieję.. :(
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: DAG w Czerwiec 12, 2009, 21:58:27
Ja nie w temacie - bo nie leczę homeopatycznie ale odnośnie rozumienia - to moja mała tak do ok. 3,5 r bardzo mało rozumiała. Teraz - odkąd zaczęła mówić rozumienie poszło do przodu . Coraz częściej się orientujemy, że wykonuje automatycznie polecenia, odpowiada z drugiego pokoju na pytania albo komentuje to co mówimy. Komentuje też wszystko ci widzi. Tez mi się długo wydawało, że chyba nigdy nie będzie nas rozumiała.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 12, 2009, 22:22:23
Beata zawsze możesz zmienić homeopatę jeśli wyniki Cię nie satysfakcjonują, ale homeopatia jako taka jest bardzo dobrą metodą leczenia. Skoro stosują ją i polecają oficjalnie w Niemczech to nam z naszym poziomem usług medycznych pozostaje tylko to skopiować zamiast odkrywać Amerykę w konserwach.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 12, 2009, 22:23:44
Prazy opóznieniach rozwoju i zaburzeniach neurologicznych u dzieci oczywiście.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Czerwiec 13, 2009, 07:35:47
Florian my też tak mamy, co prawda pojawiają się małe zwiastuny odkąd leczymy homeopatycznie, ale ciągle jeszcze daleko do ideału. też czekamy aż mały zacznie rozumieć w pełni i mówić i tak jak ty się martwimy. trzeba jednak mieć nadzieję, że przyjdzie dzień i dziecko w końcu ruszy do przodu.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: florian w Czerwiec 13, 2009, 11:32:00
Oprócz homeopatii próbujemy też leczenia DAN, w przyszłym tygodniu idziemy na omówienie badań Organix (robimy już drugi raz) i zrobiliśmy dodatkowo szczegółowe badanie stolca, bo wydaje mi się że mały ma cos z jelitami, często łapie się za brzuch i robi kupy o intensywnym zapachu...i tak się zastanawiam jakie jeszcze badania powinnam zrobic żeby mu pomóc, czytałam na stronie Instytutu Matki i Dziecka o badaniach immunologicznych i alergicznych - robią jakieś szczegółowe ale czy to coś da...wydaje mi się że cały czas go coś blokuje... tylko co?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Czerwiec 13, 2009, 13:17:06
jak czytam twojego posta to jakbym siebie słyszał. mamy dokładnie to samo. badania włosa, kału, moczu, alergiczne i wiele innych, a ciągle go "coś" blokuje. leczymy DAN od 8 miesięcy, ale zadowalających efektów brak. teraz zaczęliśmy homeopatię i widzę, że mały się zmienia. mam nadzieję, że w miarę upływu czasu przyniesie to efekty.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: florian w Czerwiec 13, 2009, 13:21:33
Ja też widzę że nasze dziecko się zmienia ale to ciągle nie to...a jakie badania alergiczne robiliście i gdzie jeśli mogę spytać i u kogo leczycie wg DAN??
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Czerwiec 13, 2009, 15:04:14
DAN u dr Cubały. co do alergii to zrobiliśmy podstawowe testy z krwi IGg total, nie wyszło z nich nic, tzn. wszystko w normie. dlatego nie robiliśmy dalszych testów.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: florian w Czerwiec 13, 2009, 16:54:11
My na początku u dr Cubały teraz w Vega Medica ale do dr Cubały pewnie tez jeszcze pójdziemy. U niektórych dzieci dopiero testy szczegółowe wykazują alergię ... Michael27 a w jakim wieku jest wasze dziecko?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Czerwiec 13, 2009, 17:51:55
w lipcu skończy 3 lata. nie robiliśmy badań szczegółowych, gdyż dr Cubała ich nie zleciła, pewnie gdyby coś podejrzewała to byśmy robili.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Czerwiec 13, 2009, 19:03:40
Witam wszystkich ponownie,
dawno mnie nie było, zapracowana ostatnio jestem :down:

U nas leczenie u dr Bross wygląda od początku tak:
 
13.03.2009. dostał sulfur 10 000 - wystąpiły objawy przeziębieniowe typu kaszel, katar, gardło, stan podgorączkowy; pogorszeń zachowania nie było.
Z postępów wydłużył się sen do 10-11 godzin (wzcześniej max 8-9 godz), poprawiło się rozumienie mowy, zaczął więcej mówić.
 
24.04.2009. dostał sulfur 200 - objawów przeziębieniowych nie było. Za dużych rezultatów też nie było, może kontynuacja rozwoju mowy. Dziecko bardzo spokojne.
ok 08.05.2009. (czyli 2 tyg po podaniu tej drugiej dawki) nastąpiło pogorszenie zachowania, nawrót histerii, rozdrażnienie (objawy podobne jak przy zagrzybieniu) znowu skrócił sie sen do 8 godzin, mocne nasilenie skłonności do "talizmanów" z którymi za nic na sekunde nie mógł sie rozstać.
 
04.06.2009. dostał sulfur 200 - po 2 dniach pojawiła się biegunka, nie wiem czy przypadkowo? czy po sulfurze, smecta pomogła.
Dalsze pogorszenia zachowania, jeszcze większe nasilenie histerii, bardzo trudnych do opanowania, nawrót autoagresji (której nie było już ponad 2 lata)
Histerie nastepują w sytuacjach, gdy dzieje się coś nie po jego myśli, czegoś mu się zabroni.
Ostatnio np nastawił się ze idzie do przedszkola, lecz to był dzień wolny od przedszkola, a ja tego dnia pracowałam, w takich sytuacjach Wiktor jest zawożony do cioci, ktora też ma dzieci i Wiktor zawsze uwielbiał tam jeździć i się z nimi bawić. Tego dnia jednak powtarzał ciągle do przedszkola nie do cioci. Nie chcial tam wysiąść z samochodu, potem u nich, wszystkich dookoła uciszał, płakał krzyczał, wszystko mu przeszkadzało, nie pozwalał się tam odezwać czy wogóle ruszyć dzieciom, odrazu wołał skarżąco do cioci na dziewczyny: ciocia! Ola! Julka! Zachowania takie utrzymały się cały dzień.
W przedszkolu znowu, panie powiedziały mi że okładał się pięściami po głowie, brzuchu, pupie. Kiedyś Wiktor miał autoagresję, ale troche inaczej sie objawiała, bo uderzał głową o podłogę lub ścianę na którą biegł, nie okładał się wtedy pięściami.
 
Tego wszystkiego już nie było, są to nawroty z przeszłości, ale czy napewno następuje to na skutek sulfuru? skoro np po pierwszej największej dawce się nie pojawiły, po drugiej też nie od razu tylko dopiero po 2 tygodniach.
A przecież o ile mi wiadomo wg zasad tego leczenia,  powinny najpierw nastąpić pogorszenia a potem poprawa.
I nie wiem czy wszystko to jest objawami leczenia? ile czasu mamy przeczekiwać takie zachowania i czekać na poprawę?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Czerwiec 13, 2009, 19:24:36
Polepszenie niestety nie zawsze przychodzi, u nas pogorszenie nastąpiło na przełomie stycznia i lutego i jak dotąd poprawy brak a nawet powiedziałabym, że jest coraz gorzej. Mamy histerie, bicie innych, schematy (wygładzanie wszystkich krawędzi, rur), zwiększone stymulacje wzrokowe, konieczność noszenia talizmanów w postaci samochodzików, leżenie na podłodze, gorszy kontakt i ogólnie zamykanie się w sobie. Nie wiem czy to do końca "załuga" homeopatii, bo terapię też mieliśmy niezbyt fortunnie dobraną.
A propos terapii, kogo polecacie w Warszawie do SI i logopedii???
Proszę pomóżcie mi w znalezieniu sensownych terapeutów, bo już mam dosyć tych zmian, a o dobrego terapeutę z podejściem do dziecka to naprawdę trudno. :help:  :help:  :help:




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: florian w Czerwiec 14, 2009, 11:23:16
noviutek111 napisalam o logopedzie na komunikator.
pozdrawiam
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: olka_78 w Czerwiec 22, 2009, 10:36:52
Mój Kacper jest 5 dni po sulfurze w potencji 1000. Dostał straszny kaszel mokry, i katar z gesta wydzieliną. Jest troche bardzie ruchliwy ale on z "natury" nie był nigdy spokojny :) Ciekawe ile potrwa ten katar i kaszel? Wysypki na ciele jeszcze nie zauważyłam.



Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 24, 2009, 00:15:07

(noviutek111 @ Cze 13 2009,19:24)
QUOTE
Polepszenie niestety nie zawsze przychodzi, u nas pogorszenie nastąpiło na przełomie stycznia i lutego i jak dotąd poprawy brak a nawet powiedziałabym, że jest coraz gorzej. Mamy histerie, bicie innych, schematy (wygładzanie wszystkich krawędzi, rur), zwiększone stymulacje wzrokowe, konieczność noszenia talizmanów w postaci samochodzików, leżenie na podłodze, gorszy kontakt i ogólnie zamykanie się w sobie. Nie wiem czy to do końca "załuga" homeopatii, bo terapię też mieliśmy niezbyt fortunnie dobraną.
A propos terapii, kogo polecacie w Warszawie do SI i logopedii???
Proszę pomóżcie mi w znalezieniu sensownych terapeutów, bo już mam dosyć tych zmian, a o dobrego terapeutę z podejściem do dziecka to naprawdę trudno. :help:  :help:  :help:

Skoro nastąpiło pogorszenie a nie ma poprawy, to najprawdopodobniej to winowajcą nie są tu kulki:-(
Bo oznaczało by to , że kulki zaszkodziły dziecku, a przy homeopatii taka ewentualność chyba się nie zdarza. Kulki działają, albo nie.

Jeśli kulki podziałały najpierw (na ogół)występuje regres a następnie poprawa. Nie zawsze jednak wsytępuje regres, katarki, kaszelki i wysypki. Ostatnio dzwoniła do mnie pewna mama z Krakowa, którą udało mi się namówić na leczenie u dr. Bross. Po tygodniu od zażycia kulek, u małego całkowicie ustąpiły wszlekiego rodzaju fikacje, kontakt wzrokowy poprawił się o 100%, nie było jednak charakterystycznego pierwotnego pogorszenia stanu zdrowia, wysypek, kataru itd.

Więc jeśli nastąpiło pogorszenie i jest co raz gorzej bez zmian na lepsze, lub przynajmniej bez powrotu do stanu przed leczeniem homeopatycznym, szukała bym przyczyn gdzie indziej.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 24, 2009, 00:17:37

(olka_78 @ Cze 22 2009,10:36)
QUOTE
Mój Kacper jest 5 dni po sulfurze w potencji 1000. Dostał straszny kaszel mokry, i katar z gesta wydzieliną. Jest troche bardzie ruchliwy ale on z "natury" nie był nigdy spokojny :) Ciekawe ile potrwa ten katar i kaszel? Wysypki na ciele jeszcze nie zauważyłam.

heheheh nie chcę Cię dobijać, ale u nas katar i kaszel trwał po pierwszej dawce ok 3 tygodni, a po drugiej dawce ok miesiąca..ale co tam katar i kaszel kiedy moje dziecko dziś już mówi!:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Czerwiec 24, 2009, 07:16:21
Supcia, przepraszam, ale Wy wiecie swoje - sukcesy dzieci są dla Was jednoznaczne, ale na jakiej podstawie piszesz, że pogorszenie to nie wina kulek? Nie, bo tak jest? I nieważne, że u kilku osób tak się jednak zadziało? Może jednak analogicznie zwolennicy kulek zaczną interpretować to jak reagują niektóre dzieci, bo przecież nauka mówi o "wodzie przechowującej pamięć" i dla naukowców jest to tak czy inaczej bzdura, ale dla Was sukcesy dzieci są jednoznaczne, nie bierzcie pod uwagę skoku rozwojowego dziecka, bo to z pewnością homeopatia. Jestem sceptyczną osobą, ale lubię logikę, konsekwencję, obiektywizm - może tak w drugą stronę też trzeba na to spojrzeć. To juz nie pierwszy przypadek pogorszenia i utrzymania sie tych zmian u dziecka po podaniu kulek. JEŚLI kulki działają, to może być różnie - jak ze wszystkim, co podajemy naszym organizmom. Ja zawsze biorę pod uwagę, że homeo to przecież mi.in zioła i to mnie przekonuje, one nie są obojętne dla organizmu i nie ma wzoru, że zawsze będzie to ta właściwa reakcja.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Czerwiec 24, 2009, 08:32:17
akurat w przypadku Supci ten skok dokonał się po kulkach. inaczej się tego nie wytłumaczy. ja nawet zapytałem psychologa czy to możliwe, żeby po terapii dziecko tak "skoczyło" odpowiedział, że nie :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 24, 2009, 10:06:50
Jesli poprawa byla by etapowa to na pewno miałabym obiekcje do działania kulek. Jesli jednak dziecko nie mówiące- znaczy się mówiące "mamamamam byyyyyyy tatatatatat i takie zlepki, po 48 godzinach od podania kulek jest w stanie powiedzieć bezbłędnie około 20 słów, to raczej nie przypadek. Po kolejnej dawce ustąpiły stymulacje i oderwanie od rzeczywistości.

Autyzm to choroba regresywna, i pogorszenie może nastąpić zupełnie niespodziewanie i stale się pogłębiać. Nie sądzę jednak by jakikolwiek lek homeopatyczny mógł zaszkodzić w takim stopniu że dziecko zalicza poważny regres rozwojowy. Mówię to jako mama, ale z całą pewnością powie Wam o tym każdy lekarz.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Czerwiec 24, 2009, 11:13:15
Z całą pewnością - NIE każdy.
Nie rozumiecie mnie. Ja w tej chwili nie podważam działania homeopatii, tzn. wpływu na rozwój, postęp u dziecka, choć, wybacz michael27, z całym szacunkiem dla "Twojego" psychologa, ale akurat TO można INACZEJ wytłumaczyć. Małam na studiach psychologię rozwojową dziecka i dzieci robią takie skoki. Może u Zosi to akurat kulki, nie to jest jednak przedmiotem mojego poprzedniego postu, nigdy zresztą tego nie zweryfikujemy.
Miałam na myśli to, że skoro dzieci potrafią pójść do przodu po kulkach, to i mogą zareagować w drugą stronę, tym bardziej, że przewidują to dr Bross i inni homeopaci i ktoś już tu pisał, że i ta pani zakłada, że u wyjątków ten regres może być zbyt wydłużony i nie to jest oczywiście celem kulek, ale tak może się zdarzyć. Ryzyko jakieś jest - jak sie okazuje po doświadczeniach (a na to się przecież powołujecie, a nie na naukę) wielu opisanych tu dzieci. I tyle. To są fakty.




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Czerwiec 24, 2009, 11:16:20
fakty też są takie, że kulki działają, nie ważne w którą stronę, ale działają.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Czerwiec 24, 2009, 11:25:11
Ha, ha i ja z tym nie polemizuję, ja to właśnie próbuję Wam przekazać, (choć dla mnie to cały czas hipoteza, jakieś działanie na pewno jest, tylko nie można go przecenić). Odpowiadałam na post Supci 838, która wątpi, że "działanie kulek w drugą stronę jest możliwe", czyli twierdzi, że działanie kulek może być tylko pozytywne, a z tym to ja się nie zgadzam, i - widzę - Ty też nie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Czerwiec 24, 2009, 11:28:21

(michael27 @ Cze 24 2009,11:16)
QUOTE
fakty też są takie, że kulki działają, nie ważne w którą stronę, ale działają.

Z takim stwierdzeniem bym uważała, bo o szczepionkach też można powiedzieć, że faktem jest że działają niezależnie w którą stronę :angry:
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 24, 2009, 11:29:52
Owszem, przedłużony może się zdarzyć, niektóre negatywne objawy mogą się nawet miesiącami utrzymywać- u nas mokry kaszel trwał prawie 4 miesiące i nadal się utrzymuje ale już o niewielkim nasileniu.
Chodziło mi tylko o to, żeby ktoś nie pomyślał, że kulki wywołają regres i na tym koniec, a dziecko będzie się coraz bardziej alienowało.

Może faktycznie Zosia miała szczęście, ale jak się okazało podczas ostatniej wizyty u dr. Bross Zosia wcale nie jest wyjątkiem. Specjalnie pytałam, bo na forum jest niewiele takich sectakularnych efektów jak u Zosi. U wielu pacjentów jest szybka i duża poprawa. Im młodsze dzieci tym efekty lepsze.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Czerwiec 24, 2009, 11:30:25
chodziło mi o to, że niektórzy twierdzą, że w kulkach nic nie ma, więc działać nie mogą. przekonałem się, że tak nie jest.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Czerwiec 24, 2009, 11:33:30

(supcia @ Cze 24 2009,11:29)
QUOTE
Owszem, przedłużony może się zdarzyć, niektóre negatywne objawy mogą się nawet miesiącami utrzymywać- u nas mokry kaszel trwał prawie 4 miesiące i nadal się utrzymuje ale już o niewielkim nasileniu.
Chodziło mi tylko o to, żeby ktoś nie pomyślał, że kulki wywołają regres i na tym koniec, a dziecko będzie się coraz bardziej alienowało.

Może faktycznie Zosia miała szczęście, ale jak się okazało podczas ostatniej wizyty u dr. Bross Zosia wcale nie jest wyjątkiem. Specjalnie pytałam, bo na forum jest niewiele takich sectakularnych efektów jak u Zosi. U wielu pacjentów jest szybka i duża poprawa. Im młodsze dzieci tym efekty lepsze.

przypadków jest nie wiele, bo niektórzy o nich nie piszą i niestety robią to celowo (najważniejsze że ich dziecko zdrowieje) :(
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: skarbek2006 w Czerwiec 24, 2009, 11:35:43
Powiem tak noviutek111 z tego co wiem to leczyła też biomedycznie i nie chce się mądrować może ona sie tu wypowie ale z tego co pamiętam dr Kokoszyński kazał odstawić wszystkie suplementy jak daje Jego kulki (no i może tu i racje ma nie wiem nie wtrącam się) i może stąd ten regres pojawił się bo jak dziecko było skomplementowane i kulki to szło do przodu a jak odstawione suplementy to regres ja tak to upatruję ale może błędnie.
Nawet Tinus pisze , że uważa , że dzieci autystyczne potrzebują suplementacji i zaleca omegi , wit c i wiele innych .
Jeśli chodzi o skoki rozwojowe to zgadzam się ale z tego co wiem po zdrowym chrześniaku fakt , że jak rozwijał się występowały po chorobach najczęściej ale występowało to raz na jakiś dłuższy czas a nie np co 3 tyg:)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 24, 2009, 11:39:13

(Alanya @ Cze 24 2009,11:25)
QUOTE
Ha, ha i ja z tym nie polemizuję, ja to właśnie próbuję Wam przekazać, (choć dla mnie to cały czas hipoteza, jakieś działanie na pewno jest, tylko nie można go przecenić). Odpowiadałam na post Supci 838, która wątpi, że "działanie kulek w drugą stronę jest możliwe", czyli twierdzi, że działanie kulek może być tylko pozytywne, a z tym to ja się nie zgadzam, i - widzę - Ty też nie.

Widzę, że Ty należysz do sceptyków- Twoje prawo wyboru:-)

Watek powstał po to, by rodzice którzy leczą swoje dzieci u dr. Bross mogli dzielić się doświadczeniami, jedni mają lepsze efekty inni mniejsze lub żadne.
Ale twierdzenie że kulki mogą zaszkodzić, zwłaszcza rodzica który nie stosuje homeopatii...totroszkę przesada.
Gdybyśmy wszedzie szukali potwierdzeń klinicznych i dowdów na to że dana metoda działa, wówczas okazało by się że ani żadnej terapi ani żadnej z metod leczenia alternatywnego  ( DAN, homeopatia, chellatacja itd) nie powinno się stosować z uwagi na potencjalne ryzyko.

No i kółko się zamyka:-)

Moim zdaniem homeopatia to najbezpieczniesza metod leczenia naszych dzieci, może nie najskuteczniejsza ale warto spróbować:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Czerwiec 24, 2009, 11:40:16
Małgorzatko, a dlaczego byś uważała?  Dlaczego stawiać w jednym rzędzie szczepionki i kulki? Na jakiej podstawie? Jedno nie wyklucza drugiego.
Supcia, a mnie właśnie o to chodziło, że ktoś tu już pisał, że dziecko ponad 10 miesięcy ma ten regres i wg mamy nastąpiło to zaraz po podaniu kulek - wg Waszych założeń, argumentów jak działa homeopatia, że nieważne nauka, liczą sie fakty, nie mozecie tego przypadku odrzucać i mówić: "to nie kulki" - bądźcie konsekwentni. I proszę sie nie powoływać na naukę i lekarzy, bo normalnie jakos bardzo na nich psioczycie (oprócz na homeopatów - lekarzy oczywiście)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Czerwiec 24, 2009, 11:46:52
Supcia, właśnie chodzi mi o takie wyważone stanowisko jak piszesz w ostatnim swoim poście. Każdy musi wiedzieć, że każda metoda moze przynieść negatywne skutki. TA TEŻ.
A to, że jestem sceptyczna, to chyba wiesz juz dawno, bo już kilka miesięcy temu to w tym wątku napisałam i większość moim postów na ten temat to wyraża. Ale cały czas pilnie śledzę temat, mam koleżankę zafascynowaną homeopatią, sama spróbowałam i nie odrzucam czegos z zasady. Tylko ja bym chciała naukowych dowodów, nie subiektywnej oceny, braku klinicznych warunków, eh... nie ważne. To wszystko bardzo ciekawe.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 24, 2009, 11:51:07
No to teraz rozumiem co miałyście na myśli pisząc, że rodzice wolą nie pisać o tym co uratowało ich dzieci. Wola cieszyć się zdrowiem swojego dziecka, niż tłumaczyć się z leczenia na jakie nie ma naukowych dowodów:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: skarbek2006 w Czerwiec 24, 2009, 12:01:19

(supcia @ Cze 24 2009,11:51)
QUOTE
No to teraz rozumiem co miałyście na myśli pisząc, że rodzice wolą nie pisać o tym co uratowało ich dzieci. Wola cieszyć się zdrowiem swojego dziecka, niż tłumaczyć się z leczenia na jakie nie ma naukowych dowodów:-)

pewnie i tu masz trochę racji. Ja chce tylko zwrócić uwagę na to , że nie każdy pisze o tym , że kiedyś coś dawał co pomagało a przestał dawać bo zaczął dawać kulki np. Bo nawet mógł nie zwrócić na to uwagi. Ja sama często dochodzę po jakimś czasie co mogło małemu zaszkodzić składając do kupy jakieś fakty. Dokładnie tak samo jak było ze szczepieniem doszłam do tego , że ona mu zaszkodziła sprawdzając daty bo zapisywałam w kalendarzu jak coś się działo i tyle
Jak i inne fakty np pytanie pani dr czym był szczepiony a że pentaximem to nie od tego bo to taka dobra szczepionka cytuję.  :angry:
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Czerwiec 24, 2009, 12:01:46

(Alanya @ Cze 24 2009,11:46)
QUOTE
Supcia, właśnie chodzi mi o takie wyważone stanowisko jak piszesz w ostatnim swoim poście. Każdy musi wiedzieć, że każda metoda moze przynieść negatywne skutki. TA TEŻ.
A to, że jestem sceptyczna, to chyba wiesz juz dawno, bo już kilka miesięcy temu to w tym wątku napisałam i większość moim postów na ten temat to wyraża. Ale cały czas pilnie śledzę temat, mam koleżankę zafascynowaną homeopatią, sama spróbowałam i nie odrzucam czegos z zasady. Tylko ja bym chciała naukowych dowodów, nie subiektywnej oceny, braku klinicznych warunków, eh... nie ważne. To wszystko bardzo ciekawe.

naukowe dowody mówią, że szczepienia są w pełni bezpiecznie i autyzmu nie wywołują. po co więc ta dyskusja? po co suplementy, oczyszczanie, diety....
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Czerwiec 24, 2009, 12:05:45
Jeśli ktoś nie chce dzielić sie swoim doświadczeniem, dyskutować, to po prostu tu nie pisze. Tych cudownie uratowanych dzieci jest jednak niewiele, a te, co dobrze funkcjonują to często dzieci, które w wieku dwóch - trzech lat były w dramatycznym stanie. Potem następował wielki skok do przodu  - takiech dzieci znam wiele i nie przyjmowały homeopatii. Ja osobiście uważam, że są dzieci, które naturalnie tak czy inaczej pójdą do przodu, trochę terapii wystarczy - my tak mamy i wiele dzieci tu na forum właśnie przeszło taką drogę. Ale o wyleczeniu chyba jednak nie ma mowy. Są niestety dzieci, którym bardzo trudno pomóc, wszystkie metody zawodzą, ale mam wrażenie, że takich jest jednak mniej.  
Była tu na forum Lili (jesteś?) mama bliźniaków, w tym chłopczyka autystycznego, która kiedyś uważała, że można wyleczyć z autyzmu, nawet był chyba moment, kiedy tak jej powiedziano. Teraz Patryczek poszedł do szkoły i okazało sie, że pewne dysfunkcje zostają, a raczej wychodzą. Więc jeśli są jakieś cudowne zupełne ozdrowienia, to chyba baaaardzo nieliczne.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Czerwiec 24, 2009, 12:09:19
Michael27, do szczepień też mam wyważone stanowisko. I trzeba rozgraniczyć te naukowe badania od klinicznych bez wpływu i kontroli koncernów farmaceutycznych, bo to oszustwo, więc nie mozna się na nie powoływać. Obrażasz mnie sądząc, że mogę uznawać takie wyniki badań.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 24, 2009, 12:09:37
heheheh dobrze powiedziane.

Ale już tak na poważnie- czy któryś z rodziców może jasno stwierdzić że regres został spowodowany kulkami? Nie mówię tu o regresie, który jest jednym z etapów leczenie homo, mówię o regresie klasycznym gdzie jest co raz gorzej a dziecko utraciło dotychczasowe zdolności?

Nie zauważyłam by ktoś w tym wątku pisała o tym z całą stanowczością, ale może coś przeoczyłam.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Czerwiec 24, 2009, 12:19:59

(supcia @ Cze 24 2009,11:39)
QUOTE
Ale twierdzenie że kulki mogą zaszkodzić, zwłaszcza rodzica który nie stosuje homeopatii...totroszkę przesada.

tak dla sprostowania. To stwierdziła noviutek która stosowała homeopatię. Zresztą ona stosowała juz chyba wszystko. Jolu pozdrawiam Was i trzymam za Was mocno kciuki. Wierze że wreszcie odbijecie sie od dna.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Czerwiec 24, 2009, 12:20:14
Teraz wychodzę, ale po południu poszukam. Nie pamiętam jak się nazywała ta mama, było o tym chyba w tym wątku. Pamietam, że jej synek był w wieku podobnym do mojego Mikołaja, przed homeopatią dziecko w miarę ułożone, a po podaniu kulek zaczęło się wielkie halo, trwało na pewno ok. 10 miesięcy (jak była o tym mowa) i dziecko "chodziło po ścianach". Po tym odezwało sie kilka osób, które również przyznawało o negatywnym działaniu, ale to już piszę tak na wyczucie, raczej nie było to w takim stopniu jak u tamtego chłopca. Chociaż... trzerba sprawdzić. Ktoś z nich był pacjentem dr Bross i ona rozkładała ręce.;
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 24, 2009, 12:21:33
Spokojnie...bez nerwów:-)

Juz kiedyś o tym pisałam ale przypomnę...watek powstał nie po to by dystutować o zasadności stosowania homeopatii, bo tak wątek istnieje oddzielnie.

ten wątek powstał po to by wypowiadali się rodzice którzy leczą swoje dzieci u dr. Bross. Aby uniknąć nie potrzebnych plotek i pomówień najlepiej bazować na faktach- doświadczeniach rodziców leczących swoje maluchy u dr. Bross:-)
Bo za chwilę będziemy mieli coś style jedna baba drugiej babie powiedziała tak...

Jesli lecznie dr. Bross komuś zaszkodziło to niech wyraźnie o tym napiszę tutaj- pod warunkiem że jego dziecko było leczone właśnie przez dr. Bross:-)

Amen:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Czerwiec 24, 2009, 12:24:57
Jest gdzieś to tu napisane.
Zawsze mi sie podoba, że gdy przypominanasz nam, że nie dyskutujemy na temat, a sama wcześniej dałaś się wciagnąć, to mam wrażenie, że kończą sie komuś argumenty...
Nie baba babie, tylko właśnie fakty - spostrzeżenia rodziców z tego forum. Na to się powołujesz, więc to działa w obie strony.




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 24, 2009, 12:26:33

(Alanya @ Cze 24 2009,12:20)
QUOTE
Teraz wychodzę, ale po południu poszukam. Nie pamiętam jak się nazywała ta mama, było o tym chyba w tym wątku. Pamietam, że jej synek był w wieku podobnym do mojego Mikołaja, przed homeopatią dziecko w miarę ułożone, a po podaniu kulek zaczęło się wielkie halo, trwało na pewno ok. 10 miesięcy (jak była o tym mowa) i dziecko "chodziło po ścianach". Po tym odezwało sie kilka osób, które również przyznawało o negatywnym działaniu, ale to już piszę tak na wyczucie, raczej nie było to w takim stopniu jak u tamtego chłopca. Chociaż... trzerba sprawdzić. Ktoś z nich był pacjentem dr Bross i ona rozkładała ręce.;

To nawet dobrze . Jak znajdziesz informację na temat sprawy o której pisałaś powyżej, warto będzie się temu przyjrzeć. Oczywiście jeśli to dr. Bross i jej leczenie zaszkodziło dziecku.
Ja tam nie uważam dr. Bross za Boga, choć to jej zawdzięczam to że Zosia jest dziś prawie zdrowa:-)
Nie mniej jednak, warto pokazac druga strone medalu pod warunkiem że takowa istnieje.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Czerwiec 24, 2009, 12:29:29
Dla sprostowania, nie pamiętam u kogo leczyła ta konkretne mama, ale odzywał sie też ktoś inny, kto leczył u dr Bross i dr rozkładała ręce.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Czerwiec 24, 2009, 12:29:58
Wiesz Supcia trzeba by zrobić zestawienie i to takich dzieci, które w czasie stosowania homeo klasycznej nie miały żadnego innego leczenia.
Ja u swoich widzę olbrzymią poprawę, pomimo odstawienia leczenia DAN, wprowadzenia glutenu i odstawienia suplementacji.
U moich synów efekty są tym bardziej widoczne, ze ilość ich obciążeń była liczna, a stopień danego objawu - z reguły baaaaaaaardzo wyraźny.
Ja swoich synów leczę u homeopatów klasycznych dopiero od listopada 2007, zobaczymy co będzie jak miną pełne dwa lata - wtedy podsumuję jeszcze raz.
Czasem rzeczywiście jakiś objaw sie nasilał, ale to wszystko mijało. Zobaczymy jak będzie dalej.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 24, 2009, 12:30:24
W porządku Alania- masz rację:-) Nie panuje na tym, więc jeśli ktoś będzie miał jakiekolwiek pytania odnośnie tego jak dr. Bross uratowała moje dziecko zapraszam na komunikator lub na stronę Zosi gdzie dokładnie opisałam przebieg leczenia homeopatycznego u dr. Bross.

Ja nie potrzebuję argumentów- bo Zosia jest  żywym dowodem na to, że homeopatia jej pomogła a nic innego nie przynosiło rezultatów.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Czerwiec 24, 2009, 12:33:09

(Alanya @ Cze 24 2009,12:09)
QUOTE
Michael27, do szczepień też mam wyważone stanowisko. I trzeba rozgraniczyć te naukowe badania od klinicznych bez wpływu i kontroli koncernów farmaceutycznych, bo to oszustwo, więc nie mozna się na nie powoływać. Obrażasz mnie sądząc, że mogę uznawać takie wyniki badań.

nie obrażam cię. zapytaj krajowego konsultanta ds pediatrii co o szczepieniach sądzi. to profesor, nie byle kto, ma doświadczenie kliniczne, a jakże.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 24, 2009, 12:35:34

(neoaferatu @ Cze 24 2009,12:29)
QUOTE
Wiesz Supcia trzeba by zrobić zestawienie i to takich dzieci, które w czasie stosowania homeo klasycznej nie miały żadnego innego leczenia.
Ja u swoich widzę olbrzymią poprawę, pomimo odstawienia leczenia DAN, wprowadzenia glutenu i odstawienia suplementacji.
U moich synów efekty są tym bardziej widoczne, ze ilość ich obciążeń była liczna, a stopień danego objawu - z reguły baaaaaaaardzo wyraźny.
Ja swoich synów leczę u homeopatów klasycznych dopiero od listopada 2007, zobaczymy co będzie jak miną pełne dwa lata - wtedy podsumuję jeszcze raz.
Czasem rzeczywiście jakiś objaw sie nasilał, ale to wszystko mijało. Zobaczymy jak będzie dalej.

Dokładnie neosferatu- bo czasem leczenia się zazębiają i nie wiadomo co pomogło lub co zaszkodziło.
Zosia jest dobrym materiałem do zestawień, bo oprócz terapii leczona była tylko homeopatią.
Wcześnie wprowadzona dieta i suplementacja dała tylko poprawę "jelitową". Rozowojowo Zosia była daleko za murzynami. Po leczeniu homeopatycznym opóznienie w mowie z 13 miesięcy zmniejszyło się do około 3-4 miesięcy. To chyba duże osiągnięcie jak na 4 miesiące leczenie homeopatią.
Nawet neurologopeda z Prodeste stwierdziła, że to "cud" że Zosia zaczeła mówić dopiero w grudniu 2008 a dziś już składa zdania itd- normalnie dzieci potrzebują na to kilkunastu miesięcy, jak nie lat:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Czerwiec 24, 2009, 12:46:10
Każdy wie co pomogło jego dziecku. nie musiałaś Supciu wcale tego opisywać, a jednak to zrobiłaś i chwała ci za to. inni mogą poczytać i zacząć leczyć lub nie, ich wybór. mnie to przekonało i zaczęliśmy homeopatię, leczymy u dr o którym wiem od Neo. jak to się skończy nie wiem, wiem natomiast że standardowa terapia psychologiczna się u nas nie sprawdza choć ją prowadzimy. wiem też że po pierwszych 3 kulkach, pani do terapii była zachwyconą Kubą, gdy tylko wszedł i spojrzał krzyknęła z radości: jak on pięknie patrzy, tak jak zdrowe dziecko. :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 24, 2009, 13:05:55
:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Czerwiec 24, 2009, 14:23:38

(Alanya @ Cze 24 2009,11:40)
QUOTE
Małgorzatko, a dlaczego byś uważała?  Dlaczego stawiać w jednym rzędzie szczepionki i kulki?

Alanya napisałam to zdanie tak trochę dla rozładowania atmosfery, bardziej w formie żartu niż na poważnie, chociaż w to że szczepienia bardziej szkodzą niż pomagają to  akurat wierzę.

A tak na poważnie to jeśli chodzi o homeopatię, to nie jestem jej jakąś zagorzałą fanką, ale też nie neguję jej  dobrego działania . Na razie próbuję bliżej poznać homeopatię, czytam, obserwuję i wiem, ze jest dużo dzieci którym te kulki pomagają, ale są też i takie dzieci, którym te kulki wrecz zaszkodziły bo nastąpił u nich regres i mimo zmiany leku homeopatycznego nie nastąpiła poprawa ani nawet nie wróciły do stanu sprzed leczenia.
Faktem jest że tych dzieci, którym homeopatia zaszkodziła jest dużo mniej ale są. I to zagrożenie trzeba brać pod uwagę decydując się na leczenie homeopatią.
  Mnie osobiście , jeśli chodzi o homeopatię, bardziej przekonuje Tinus. Jakoś bardziej wierzę w te odtrutki poszczepienne niż w samo leczenie homeopatią. Ale kto wie czy kiedyś homeopatia jaka taka mnie nie przokona. Wychodzę z założenia ze nigdy nie należy mówić NIGDY,
Nie zrozumcie mnie źle, ja nie wyszydzam z homeopatii, ale dla mnie homeopatia jest takim trochę leczeniem w ciemno;bez badań, bez  wyników tylko na zasadzie  wnikliwej obserwacj dziecka i wywiadu z rodzicem lekarz stwierdza że temu dziecku należy podać taki i taki lek o takiej i takiej potencji i to mu pomoze, jak nie pomoże to zmieniamy lek.
Według mnie bzdurą jest  twierdzenie że kulki  mogą  tylko zadziałać pozytywnie albo po prostu nie zadziałać ale na pewno nie zaszkodzą bo to bzdura. Każdy lek może pomóc albo nie pomóc  albo nawet zaszkodzić. Nawet zwykła witamina  źle dobrana czasem może zaszkodzić.
Ja prześledziłam troszkę sam proces powstawania  tych kulek ( kiedyś był świetny program  w telewizji satelitarnej bodajże na nationale geografic albo planete) i moim zdaniem składniki z których powstają  te leki podane w nieodpowiedniej potencji mogą zaszkodzić.

Może ja mam nieco konserwatywne podejście jeśli chodzi o leczenie jako takie, ale ja wolę leczyć np. wątrobę czy  jelita dlatego że tego dowiodły przeprowadzone badania laboratoryjne a nie dlatego że lekarzowi się tak wydaje.
Kto wie, może kiedyś przekonam się do leczenia homeopatycznego tak na 100% i je zastosuję ale na razie brakuje mi jeszcze jakieś 60%. Na pewno zaś zastosuje odtruwanie ze szczepionek wg Tinusa.
A póki co u nas sprawdza się leczenie DAN. Kamil gna do przodu jak burza aż terapeuci się nie mogą nadziwić.
Jednak czy akurat DAN  spowodowało taki szybki postep w rozwoju Kamila tego w 100% stwierdzić nie mogą. Faktem jest że po przeleczonych jelitach i po zastowaniu MB12  Zaobserwowalismy u Kamila bardzo szybko postępujący rozwój, no ale przecież jednocześnie miał wprowadzona diete i miał prowadzoną terapię. Dlatego z całym szacunkiem psuciu ale i Ty nie możesz mieć w 100% pewności że to kulki uzdrowiły Ci Zosię bo przecież  Ty też jak większość z nas „poszłaś na całość” i zastosowałaś wszystko: dieta, terapia bardzo intensywna, leczenie candidy, która czasem powoduje zaburzenia podobne do autyzmu, podawałaś tran aż wreszcie trafiłaś do dr Bross.  I to że Zosia tak pieknie wystrzeliła jak torpeda do przodu, z czego ja bardzo się cieszę, to owszem mogła to być faktycznie zasługa kulek ale mogło być tak że zadziałay wszystkie czynniki a homeopatia jedynie wspomogła ten rozwój. Żadne dziecko nie stoi w miejscu, nawet te najbardziej zaburzone, które nie są  leczone  i terapie mają  bardzo znikomą też idą do przodu w swoim tempie i nikt nie jest w stanie przewidzieć co będzie dalej.
A to ze Zosia która nie mówiłą 48 godzin po podaniu kulek zaczęła gadać, no cóż ja znam chłopca, całkowicie zdrowego, który do 3 roku życia nie mówił nic po za mama, tata i nie. Aż nagle któregoś dnia po przebudzeniu powiedział:” mamo proszę naszykuj mi śniadanko bo jestem strasznie głodny” Matkę zatkało innych też a chłopak  od tamtego ranka gadał pełnymi zdaniami. Wszyscy byliśmy w szoku ( mówie tu o moim kuzynie młodszym o 15 lat) a lekarze twierdzili, ze to niemożliwe, a jednak czasem takie cuda się zdarzają.
Pozdrawiam wszystkich walczących bez względu na metodę. I trzymam  kciuki za wszystkich

I na koniec powtórzę za michael27: "Każdy wie co pomaga jemu dziecku" Prawda jest taka że wybierajac metodę pomocy swemu dziecku kierujemy sie niezawodną matczyną/ojcowską intuicją. :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Czerwiec 24, 2009, 14:29:52

(malgorzatka17 @ Cze 24 2009,14:23)
QUOTE
Dlatego z całym szacunkiem psuciu .....

Supciu przepraszam za literówkę w Twoim nicku :;):  Ale często przestawiam litery jak sie spieszę.  :D  Proszę nie gniewaj sie na mnie :laugh:
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 24, 2009, 18:01:53
Małgorzatko..no wiesz? Jak mogła bym się na Ciebie gniewać:-)To głupstwo:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Czerwiec 24, 2009, 19:15:45
Dzięki supciu  :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Czerwiec 24, 2009, 20:06:43
Kilkanaście postów wstecz  pisałam o pogorszeniu u mojego Wiktora,
więc teraz pisze że jest już dobrze:), minęło, znowu mam spokojne dziecko :) (niektórzy tu Wiktorka znają jakim potrafi być aniołkiem pomiędzy swoimi histeriami)
także jest spokojny, nawrót histerii i autoagresji minął.
teraz juz wiem ze to było pogorszenie na skutek podania trzeciej dawki sulfuru, ze "złych" objawów mamy jeszcze ropienie oczu (ktorego nigdy przed kulkami nie miał) uważam je za efekt oczyszczania organizmu.
Postępy moze nie są jakieś rewelacyjne ale są, zaczął mówić:' "moge ciastko?" wczesniej mówił tylko: "ciastko" pozatym mamy postepy w nauce samodzielnego ubierania.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: diabla w Czerwiec 24, 2009, 21:44:26
To super, ze Wiktorek robi takie super postepy. Juz niedlugo sie zobaczymy :).
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 24, 2009, 21:45:51
Sylwuśka to dobry znak:-)
U nas było podobnie najpierw wysp rzeczowników, potem zaczęła włączać czasowniki np. Daj czekoladkę, daj parowkę, daj pić.
Teraz jesteśmy na etapie: Daj mi pić, daj mi czekoladkę.
No i na stałe już używa słowa "poproszę" i "dziękuję" choć częściej zdarza jej się "dzięki".

Aktualnie jest fanką Kubusia Puchatka, mamy z niej niezły ubaw, bo jak tylko namierzy jakis parasol, to zaraz go otwiera i chodzi z nim po domu mówiąc po kubusiowemu "aj, aj zanosi się na deszcz".




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: jana w Czerwiec 24, 2009, 23:18:48

(Alanya @ Cze 24 2009,12:29)
QUOTE
Dla sprostowania, nie pamiętam u kogo leczyła ta konkretne mama, ale odzywał sie też ktoś inny, kto leczył u dr Bross i dr rozkładała ręce.

u nas np spektakularnych efektow brak. Przy ostatniej wzycie Pani dr byla lekko skonsternowana i raczej nie umiala nic senownego zaproponowac. Bylam tez swiadkiem rozmowy telefonicznej  Pani dr  z mama jakiegos pacjenta przy ktorym "rozkladala rece" i odsylala do konwencjonalnych badan i leczenia.  No niestety miejmy swiadomosc, ze z jednym sie udaje z innym nie. Jakies efrekty mamy w leczeniu homeopatycznym chorob tzw biezacych, ale
teraz na samej terapii i praktycznie bez zadnej suplementacji ( jedynie tran i jak mi sie przypomni zestaw witamin) syn sie rozwija nawet lepiej niz przy poprzednich ingerencjach homeo i dan.
Pewnie dam jeszcze Pani dr jedna szanse, bo nie mam calkowitego przekonania ze to nie ma sensu. ALe tez nie mam calkowitego, ze ma. Po ponad roku leczenia moznaby spodziewac sie wiekszych efektow.

ps. u pewnej pani dr DAN ;) po ponad roku bez wiekszych efektow i dawaniu dwa razy ostatniej szansy- zrezygnowalismy calkowicie.

Zazdroszcze poniekad wiary w cudowna moc sprawcza lekarzy takich czy siakich. I niestety nie przekonuja mnie tez teksty w stylu, ze rodzice nie mowia w jaki sposob "wyleczyli" swoje dzieci z autyzmu. Nie takie mam doswiadczenia z forum. Jak szukalam jakis informacji i pytalam np na priv, to dostawalam odpowiedzi i namiary. Takich przypadkow (cudownego ozdrowienia) jest bardzo, bardzo malo. Potrzebujemy takiego przekonania, ze jest ich mnostwo , tylko nikt nie mowi jak to zrobil i podsycamy sami ten mit.
Moze to dla niektorych gasnica, ale chyba oprocz hurra optymizmyu potrzeba tez pokazac druga, malo efektywna, strone leczenia.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: noviutek111 w Czerwiec 24, 2009, 23:44:46
Witam wszystkich. Widzę, że zrobiło się gorąco wokół tematu homeopatii, więc pozwolę sobie włączyć się do dyskusji, zwłaszcza, że dotyczy pośrednio i nas.
Zgadzam się z twierdzeniem, że jeśli homeopatia może pomóc to może również i zaszkodzić ale tak jak zresztą każda inna metoda leczenia czy nawet terapii.
Tak jak już pisałam, trudno jest mi jednoznacznie ocenić, co spowodowało u nas pogorszenie, bo w tym samym miesiącu rozpoczęliśmy leczenie homeopatią i nową terapię (z perspektywy czasu oceniam ją jako niezbyt trafioną). Faktem jest, że mój syn nie utracił ŻADNYCH powtarzam, ŻADNYCH umiejętności (piszę to dla sprostowania, aby nie tworzyły się na ten temat jakieś nieprawdziwe teorie), nadal bardzo szybko się uczy (np. pokazałam mu raz jak się jeździ na hulajnodze i za chwilę już próbował sam i wiedział jak), zakończyliśmy trening czystości, teraz woła już kupkę (z tym był duży problem), przesypia bez pampersa całe noce i nawet czasem budzi nas jak chce siku, chociaż czasem też się jeszcze zleje przez sen, ale DUŻE pogorszenie przyszło w sferze kontaktów społecznych, najchętniej leżałby na podłodze z samochodzikiem, nawet do spania bierze samochodzik, jest taki nieprzytomny, wołam go po kilka razy i często bez skutku, ulotny kontakt wzrokowy, stał się schematyczny, źle reaguje na zmiany czy nowości (do pewnego momentu toleruje, ale jest o niebo gorzej jak było, zauważyłam to zwłaszcza dzisiaj u nowej terapeutki SI, gdzie zobaczył nowe sprzęty, a nawet jak były mu znane to i tak był szok, że można na nich robić coś innego, wcześniej zmiany przyjmował generalnie dobrze), znów szarpie się, ucieka na spacerach w swoim kierunku i histerie i ogromny upór, najchętniej to oglądałby tylko jedną bajkę i to najlepiej przez cały dzień, a co najgorsze to wygładza wszystkie rury, krawędzie, oparcia krzeseł albo siedzi i z godzinę obrywa liście z krzaka, coraz bardziej się izoluje.
Ja nie chcę nikogo zniechęcić do homeopatii, ja nadal w nią wierzę, świadczy o tym fakt, że przygotowujemy się do odtruwania ze szczepionek metodą Tinusa i na chwilę odecną zakładam, że po odtruciu szczepionek znów rozpoczniemy leczenie homeopatią, być może to sposób podawania leków był niewłaściwy, nie zawsze więcej znaczy lepiej, bo tak naprawdę nie wiadomo co działa, być może to że musieliśmy odstawić wszystkie inne suplementy tak zadziałało, wiem jedno od tej pory będę unikać bardzo radykalnych i jednostronnych rozwiązań.

Pozdrawiam wszystkich.
Noviutek111.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Triss w Czerwiec 24, 2009, 23:45:12
O homeopatii wypowiadałam się kilkukrotnie z pozycji totalnego sceptyka - nie będę się powtarzać.

Chcę się natomiast ustosunkować do kwestii lawinowego rozwoju mowy. Otóż miałam do czynienia z czymś takim w przypadku obu moich synów - starszego, zdrowego, obecnie 8 - latka - zaczął mówić nagle w wieku 2,2 lata pełnymi zdaniami. Młodszy - obecnie 5-letni autystyk dokonał takiej sztuki w wieku 3,5 lat. W przypadku obu nastąpiło to przy okazji tygodniowego wyjazdu wakacyjnego.
Było prawie tak jak opisują niektórzy Rodzice - pewnego poranka obudził się i nagle zaczął "Mama chodź, Michał zaczekaj, patrz - motyl itd.". Żeby było śmieszniej nastąpiło to zaraz po diagnozie, ale jeszcze przed rozpoczęciem terapii, czy leczenia.
Teraz mowa jest już mocno rozbudowana, jest natomiast problem z "przebiciem się" z tematem innym, niż ten na który chce rozmawiać. Ale gada bardzo chętnie, włącznie z rozmową przez telefon. Ale deficyty, zwłaszcza te w kontaktach społecznych są ogromne. Niestety nie jestem w stanie uwierzyć w spektakularne uleczenia, a jedynie w ciężką, długotrwałą pracę z dzieckiem.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Czerwiec 25, 2009, 07:51:17
Triss a w jakim stanie był Twój autystyczny syn przed terapią? bo to ważne, autystyk a autystyk to różnica.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dodo w Czerwiec 25, 2009, 08:21:47
Stan "wyjściowy" jest istotny, ale może być mylący.
O moim synku Wroniszewski podczas diagnozy powiedział: intensywna terapia i za rok będzie mówił. Rzeczywiście po 6 mies dość intens terapii zaczął powtarzać dźwięki, potem proste słowa. Na tym w zasadzie się skończyóo. Wielu słów się nauczył, ale ich nie wykorzystuje. Minęło 5 lat i dopiero w tym roku wprowadził do komunikacji 2-3 podstawowe słowa. Wiele osób twierdziło, ze ma duży potencjał, że kwestia czasu. teraz twierdzą, że tak fajnie się zapowiadał...

Jego niektórzy rówieśnicy z forum chodzą do szkół. A stan wyjściowy był dość podobny.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Czerwiec 25, 2009, 08:28:26
Bo dzieci tak zaczynają mówić i wcale nie są to miesiące tylko dni, gdy lawinowo zwiększa się zasób słów. Wkurza mnie stwierdzenie, ze im młodsze dziecko tym większe szanse, bo co zrobić z moim, który mówił przez 3 lata jak typowe dziecko a potem przed 4 urodzinami mowa zanikła, teraz rzeczywiście miesiącami będziemy go uczyć prostych słów.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 25, 2009, 08:42:05
Mowa była o homeopatii. Z tego co widać po wypowiedziach mam, większe efekty są u dzieci młodszych. Być może wynika t z tego, że organizm przez krótszy czas był przytruty i pozbycie się całego świństwa odbywa się efektowniej.
Tak naprawdę, żadna kuracja nie daje pewności, że zadziała.
Na każde dziecko zawsze trzeba patrzeć idywidualnie, choć zdarza się niestety, że wielu rodziców postępuje w/g wzorca.
ostatnio zadzwoniła do mnie jakaś mama z Wiednia bym podała jej nazwy leków jakie Zosia przyjmuje oraz w jakich dawkach. Mama zupełnie nie chciała przyjąć do wiadomości, że nie wlno podawac leków na własną rękę bez uprzednio wykonanych badań i konsultacji lekarskich. Po prostu wyszła z założenia, że skoro Zosia zaczęła mówić po sulfurze, to ona też da to swojemu synkowi. SZOK!!!! Aż strach pomyśleć ilu jest takich rodziców. Trzeba być tez ostrożnym z zamieszczaniem na stronach www naszych dzieci informacji o terapiach danego dziecka. Wielu rodziców żywcem stosuje terapie, które są ułożone dla Zosi pod kątem jej zaburzeń i możliwości. Potem dzwonią do mnie z pretensjami, że jej dziecko jest w tym samym wieku, ale że ja przesadzam bo programy są za trudne i jej dziecko zupełnie sobie nie radzi.
Kiedy sugeruję jakąś poradnie, która ułożyła by dla tego dziecka program terapeutyczny dopasowany do  jego możliwości, wysłuchuję, że jestem niewyrozumiała i nie chcę jej pomóc i odsyłam ją do lekarzy choć sama mam ogromne doświadczenie a nie chcę jej pomóc.Ech....
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Czerwiec 25, 2009, 09:29:32
Widzę, że koleżanki wiele za mnie wyjaśniły, ale też coś dopiszę. Co do ostatniego postu michaela27 to zwolennicy homeopatii chyba za bardzo chcą generalizować, a te osoby, które niekoniecznie negują homeo, ale mają wyważony, choć lekko sceptyczny stosunek więdzą, że nie ma nic na pewno. Nie można ślepo bronić swojego zdania piszą takie bzdury, że dziecko nie robi skoków rozwojowych i że to potwierdza psycholog. To był niezły blef, ale niestety chybiony. Taka dyskusja jest chora, skoro używamy naciąganych argumentów, zgodnie z zasadą Machiavellego "cel uświęca środki" i skoro muszę udawadniać to, co mówię. Dyskutujmy z odrobiną zaufania do siebie. Przecież tak naprawdę nie chodzi o to, by się wzajemnie przekonać, ale by wymienić poglądy. Skoro zostałam jednak wywołana do tablicy, przejrzałam ten wątek i mam pewne spostrzeżenia. Od razu mówię, że pomysł Neo, by prowadzić jakieś statystyki jest bez sensu, ponieważ każdy przypadek jednak niektórzy z nas inaczej zinterpretują, poza tym opieramy sie w dużej mierze na subiektywnych relacjach rodziców. Newątpliwie z tego wątku wynika, że więcej jest takich dzieci, którym kulki pomogły, niz takim, którym zaszkodziły (a od tego zaczęła sie ta dyskusja), ale faktem jest, że coś takiego może zajść (jak w przypadku innych metod). Posty Pioan nr 23 i 25 są tego dowodem (leczenie wtedy już dzisięciomiesięczne, a to był styczeń). Bardzo mi się spodobała odpowiedź Neo, która jej zazdrościła... (post 28). Dawidek pisze o dwóch znanych sobie przypadkach, że po kulkach od dr Bross dzieci przeszły regres i może nie wiemy jak potoczyło sie to dalej, ale tłumaczenia dr były rozbrajające "tak się złożyło" (post nr 608).Pomijam tu noviutka111, bo sama sie wypowiedziała. Relacja Jany też jest tu cenna.
Sporo jest osób, które rezygnuje z leczenia homeo, bo nie było żadnych, albo prawie żadnych efektów negatywnych czy pozytywnych, np. magda-magda post nr 518, macia23 (689) artur102, florian (823), remar (298).  Ciekawe jak potoczyło się u Anusi83sc (437), która pisała o ewidentnym pogorszeniu zachowania syna.
Supciu, ja też, jak Jana, nie rozumiem, skąd przypuszczasz, że rodzice dzieci, które poszły do przodu muszą sie tłumaczyć z postępów dziecka. Dla jasności: dla każdego na tym forum każde dziecko, które wychodzi z autyzmu jest źródłem natchnienia, przpadkiem, który się chłonie - czytałaś przecież na bieżąco reakcje ludzi. Przypadek Twojej Zosi jest cudowny, tylko trudno tak naprawdę stwierdzić, co jej pomogło, ile w tym naturalnego rozwoju, ile terapii, ile kulek. Nie chodzi, by tu podważać jej sukces, ale ludzie mają swoje doświadczenia, wiedzę i pewne radykalne stwierdzenia typu "to tylko i wyłącznie dzięki kulkom" są trudne do zaakceptowania. To jest  Twoje zdanie, ale mam wrażanie, że pod to twierdzenie wszystko podciągasz. Zawsze gdy pojawia sie ktoś nowy większość forumowiczów radzi mu spokojnie poczytać, zrobić podstawowe badania, iść do jakiejś poradni, ośrodka, przejść na dietę, zgłosić się do homeopaty lub lekarza DAN, ale to decyzja rodzica i różnym dzieciom pomaga to, innym tamto. Zwolennicy jednaj metody (często fanatycy) piszą: żaden lekarz, żadna terapia, tylko kulki albo akupunktura, jak w innych wątkach. To nie fair. Ty często po takich dyskusjach piszesz, że w sumie to Ty tylko opisujesz przypadek swojej Zosi. Tylko że odniosłam wrażenie, że przeinaczasz fakty. Chodzi mi o to, że od jakiegoś czasu piszesz, że np. (post nr 526)"nagle po tygodniu od podania sulfuru (1. dawka) moja Zosieńksa zaczęła po prostu mówć!!!". Innym razem piszesz, że to po 48 godzinach od podania kulek. Ale: w poście nr 99 (czyli początek zeznań) napisałaś, że po miesiącu od podania kulek "pojawiła się długo wyczekiwana mowa". To był chyba styczeń, a w marcu wspominasz, że pojawiają sie wyrazy trzysylabowe (post 293). Na co to wskazuje? Chyba na to, że nie był to gwałtowny postęp mowy. To, że któregoś dnia dziecko nagle rzuca kilka nowych słów jest doświadczniem wielu dzieci, też autystycznych.
Natknęłam sie  też na zdanie (też Twoje Supciu), że dziecko bez leczenia homeo i biomedycznego nie poczyni żadnych lub prawie żadnych postępów. No to mój Mikołaj jest tego świetnym zaprzeczeniem. Robi super postępy, choć autystą jest i będzie moim zdaniem. Ale w tym Twoim twierdzeniu nie ma akurat nic złego, bo tak uważasz i na tym polega wymiana zdań na forum na poziomie, że się tak wyrażę. Jednak manipulowanie faktami, blefowanie j.w. sugeruje, że za wszelką cenę ktoś chce wpłynąć na innych.

No to tyle, muszę w końcu zająć się moim dzieckiem:) I cieszę się z powodu Wiktorka, martwiłam sie Sylwia po Twoich ostatnich wiadomściach.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Czerwiec 25, 2009, 09:33:00
Alanya, ale długi post :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dodo w Czerwiec 25, 2009, 09:46:10

(supcia @ Cze 25 2009,08:42)
QUOTE
Mama zupełnie nie chciała przyjąć do wiadomości, że nie wlno podawac leków na własną rękę bez uprzednio wykonanych badań i konsultacji lekarskich.

Trzeba być tez ostrożnym z zamieszczaniem na stronach www naszych dzieci informacji o terapiach danego dziecka. Wielu rodziców żywcem stosuje terapie, które są ułożone dla Zosi pod kątem jej zaburzeń i możliwości.

Supciu, wiesz jak wielu rodziców jeszcze kilka lat temu tak robiło....? z duszą na ramieniu, ale robili... jednym się udawalo, innym nie, szukali dalej.

Masz rację co do programów terapeutycznych. Ale to jest ten sam mechanizm co z lekami. Jeśli ma się utrudniony dostęp do terapii i do lekarzy, to się próbuje na własną rękę, korzystając z doświadczeń innych. Tylko, ze późniejsze pretensje sa nieuzasadnione.

QUOTE
Wkurza mnie stwierdzenie, ze im młodsze dziecko tym większe szanse

Mnie też wkurza to stwierdzenie. Zwłaszcza z perspektywy lat. Ale Baskwi, to stwierdzenie trzeba olać i robić swoje, bo oznaczałoby, że po 5 urodzinach dziecka, to trzeba spocząć na "laurach" i czekać na przyjęcie dziecka do domu pomocy.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: wren w Czerwiec 25, 2009, 10:55:24
do dzieci, którym "kulki" pomogły, a którym zaszkodziły, dołożyłabym jeszcze dzieci, u których nie było żadnej reakcji.
tak było u nas.
tak naprawdę, na początku pomogła nam dieta, bo dziecko się wyciszyło i zaczęło normalnie sypiać. następnym i najważniejszym krokiem była terapia. i to ona była przełomem w rozwoju synka. w tej chwili, bez terapii synek idzie do przodu "jak burza". jedyne na co nakładamy nacisk, to prawidłowa mowa.
odstąpiliśmy od diety (po prawie 4 latach) i choć początkowo był jakby regres, to teraz widzę spory progres (regres był raczej spowodowany rozwijającą się infekcją, a nie podaniem glutenu).
"kulki" mieliśmy różne i naprawdę nie widziałam zmian, ani na + ani - .
moje dziecko jest przykładem, że właśnie intensywna praca jest dla jego rozwoju najważniejsza.
nie ma "złotego środka", każdemu pomoże coś innego...najważniejsze, żeby w ogóle pomagało:)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: skarbek2006 w Czerwiec 25, 2009, 12:01:10
Napisze nasze!!! podkreślam , że nasze doświadczenia z kulkami.  
Tak jak ktoś tu wcześniej pisał przy homeopatii nie zawsze jest pogorszenie  takie jak gorączka czy inne. U nas mały dostał np od dr Bross  Tuberculinę i sama Pani dr powiedziała , że może być bardzo chory po tym- wyczekiwałam z napięciem gorączki i innych niepokojących objawów  ale okazało się , że nic takiego nie ma.
Dopiero po jakimś czasie chyba po ok 4 tyg złapałam się na tym , że np Karol nie płacze jak mąż wychodzi z auta na stacji benzynowej potem okazało sie że zaczyna adekwatnie mówić nie i pokazywać i mówić zamiast tak "da". Mieliśmy krótkie pogorszenie zachowania ale wcześniej tez takowe sie trafiały i nie wiem do końca czy to było po kulkach bo może akurat przerosła mu candida czy cokolwiek innego pylenia np.
 Ja widzę ze swojego doświadczenia powtarzam , że homeopatia działa bardzo subtelnie i może niektórzy rodzice nie widzą gwałtownej poprawy bo nie zawsze tak jest. Być może są dzieci na , które nie działa homeopatia nie wiem.
Wiem natomiast , że leczyliśmy DAN ponad rok a nie było zbyt wielu efektów niestety nie mogę powiedzieć bo DAN pomogło i chociaż też Pani dr wydawało sie , że mały pójdzie jak burza do przodu tak sie nie stało sama była zdziwiona , że on jeszcze nie mówi. Wiele suplementów nam pomogło i stosujemy je do dziś.
Natomiast co do działania homeopatii u nas np po Tinusie nie ma tak że daje mu kulki i nast dnia już coś jest ale po każdym cyklu jest coś na plus pojawiają się niewyraźne słowa jest z nim bardzo dobry kontakt nie zatyka uszu  i np po 1 cyklu nie było jakiś wielkich zmian a po 2 zaczęło się coś pojawiać. U nas pojawiają sie różne rzeczy dopiero po ok 2-3 tygodniach od podania kulek no i faktycznie zawsze można powiedzieć , że to nie po nich bo odstęp czasu jest dość znaczny. Ci co są sceptycznie nastawieni do homeopatii powiedzą , że to skok rozwojowy inni , że pomogła terapia. I tak jest terapia pomaga na 100% ale jak dziecko coś blokuje to nie jest w stanie robić postępów takie jest moje zdanie. Ja przerobiłam z moim kilka regresów więc wiem co to znaczy. Teraz dzięki Bogu od jakiegoś czasu idziemy tylko do przodu.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Czerwiec 25, 2009, 12:28:06
Skarbek, u nas też wlaśnie nie wszystko następuje odrazu po podaniu kulek i dalatego ja mam jakieś wątpliwosci czy to po tym czy po czym innym? czy tak mialo być?
U nas nie jest jakoś tak typowo, że zaraz po podaniu objawy przeziębieniowe, pogorszenia zachowania a potem poprawa funkcjonowania.
Po ostatniej 3 dawce kulek(sulfur mała potencja 200), było tragiczne pogorszenie zachowania, a objawów przeziebieniowych brak, teraz jak minęły ze 3 tyg i minęly zachowania, pojawil sie poranny mocny kaszel (płuca czyste dzis badaliśmy) zachowanie super. Także u nas jakoś tak to nietypowo ptrzebiega. Po pierwszej dawce sulfuru natomiast (duzej 10 tys) nie było pogorszeń zachowania, były natomiast objawy przeziebieniowe - jak to ja je nazywam.
Nie wiem tego czy postepy które robi Wiktor są efektem naturalnego rozwoju, czy kulek. Nie są to też moze jakieś piorunujące postepy, ale skoro widzę objawy "oczyszczania" sie organizmu, to uważam że jest sens to leczenie mu kontynuwać.

A i jeszcze odnośnie biegunki, jak pisałam że po 3 dawce pojawiła sie po 2 dniach, dr powiedziala ze nie powinnam jej hamować, podając smectę.
Następnym razem pewnie bym troche poczekala z tą smectą, ale nie wiedziałam. A z drugiej strony szkoda mi dziecka, bo sie męczy równiez psychicznie, bo ciężko mu bylo z tym że nie mógł utrzymać kupki, a odkąd odstawilismy pampersa jest to dla niego rzecz niedopuszczalna zeby zmoczyć lub zabrudzic majteczki.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: bucia34 w Czerwiec 25, 2009, 13:05:33
Witam,

nie leczę synka u dr. Bross tylko u dr. Święcickiego ale od jakiegoś czasu śledzę ten wątek i chciałabym coś dodać w sprawie generalizowania typu: jak ma katar i kaszel to dobrze, wysypka też dobrze itd. Doktor podczas pierwszej wizyty powiedział, że naszego dziecka nie postrzega tak jak 6 miliardów innych ludzi na całym świecie ale jako jedną jedyną w swoim rodzaju jednostkę, która może zareagować w sposób tylko dla niego indywidualny. Owszem są objawy dopuszczalne ale ich jest całe multum a u Mateusza mogą pojawić się takie, których jeszcze żadne dziecko nie miało. Zaznaczył, że nie ma tzw. objawów pożądanych tylko dopuszczalne. Objawy pożądane to oczywiście poprawa.
Zgadzam się z Supcią jeżeli chodzi o zachowanie minimum rozsądku przy podawaniu nazw i dawkowania leków na forum ponieważ rodzice ślepo stosują te leki u swoich dzieci bez konsultacji z lekarzem. Wiem, że trudno jest czekać na np. pierwszą wizytę a później pierwsze efekty bo każdy myśli im prędzej zacznę leczenie tym lepiej a nikt nie chce tracić cennego czasu. Stosując taką strategię można sobie a przede wszystkim dziecku zaszkodzić. Też tak swego czasu miałam i rzucałam się na wszystko co nowe a teraz podchodzę do tego wszystkiego z większym spokojem.  

Pozdrawiam i życzę zarówno wszystkim jak i sobie efektów oczywiście tylko pozytywnych.

Aga
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 25, 2009, 13:20:05
W porządku, zatem zrobię to co Monika zrobiła  jakiś czas temu:-)
Nie będę więcej pisała o moim sukcesach i doświadczeniach. Bo widzę, że najprawdopodobniej ktoś tu szuka dziury w całym. A jak ktoś ma wątpliwości co do efektów leczenia homeopatycznego to zapraszam do siebie do domu, sam oceni jak Zosia funkcjonuje dziś:-)
Niestety nie mam tyle czasu by śledzić wszystkie swoje zapiski od kilku miesięcy..heheh..i pomyła 48 godzinna nie ma tu akurat większego znaczenia, bo efekt końcowy heheh wciąż pozostaje ten sam:-)

Jeśli ktoś będzie miał jeszcze jakieś pytania odnośnie leczenia u dr. Bross zapraszam na komunikator, bo tu nie zamierzam nic więcej pisać.

pa dziewczynki:-)




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Czerwiec 25, 2009, 13:27:41
odnoszę podobne wrażenie, od dłuższego czasu ktoś szuka dziury w całym, tylko po co?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Czerwiec 25, 2009, 13:40:19

(skarbek2006 @ Cze 25 2009,12:01)
QUOTE
Ci co są sceptycznie nastawieni do homeopatii powiedzą , że to skok rozwojowy inni , że pomogła terapia. I tak jest terapia pomaga na 100% ale jak dziecko coś blokuje to nie jest w stanie robić postępów takie jest moje zdanie. Ja przerobiłam z moim kilka regresów więc wiem co to znaczy. Teraz dzięki Bogu od jakiegoś czasu idziemy tylko do przodu.

Ja zawsze twierdziłam i twierdzę nadal, że żadne leczenie nie zastapi terapii dziecka. Każde leczenie, jakiekolwiek by nie było czy to homeopatia czy DAN czy jakieś inne to tylko tzw;"wspomagacz" terapii.  
Leczenie pomaga w terapii ale na pewno jej nie zastepuje.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Czerwiec 25, 2009, 13:42:37

(supcia @ Cze 25 2009,13:20)
QUOTE
Jeśli ktoś będzie miał jeszcze jakieś pytania odnośnie leczenia u dr. Bross zapraszam na komunikator, bo tu nie zamierzam nic więcej pisać.

pa dziewczynki:-)

Hej supciu mam nadzieję, że to dotyczy tylko tego wątku a nie całego forum?  Rozumiem, ze znikasz z tego wątku tylko?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 25, 2009, 13:46:14
Rzecz jasna Małgorzatko:-)
Nie zamierzam opuszczać tego forum, bo zbyt wiele mu zawdzięczam:-)
Nie będę tylko zabierała głosu w tym wątku. Bo to co miałam do powiedzenie już powiedziałam:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Czerwiec 25, 2009, 14:01:28
Mnie też wkurza to stwierdzenie. Zwłaszcza z perspektywy lat. Ale Baskwi, to stwierdzenie trzeba olać i robić swoje, bo oznaczałoby, że po 5 urodzinach dziecka, to trzeba spocząć na "laurach" i czekać na przyjęcie dziecka do domu pomocy.

Dodo, właśnie jesteśmy po 5 urodzinach, ale ponieważ dla nas to dopiero 1 rok z autyzmem, to jeszcze nie mamy siłę do walki, tylko że strasznie dołujące jest stwierdzenie, że coś jest dobre tylko dla małych dzieci, ze dla nas za późno. Pewnie dlatego idę w ABA bo tam jeszcze dają nam szansę.
I nie rozumiem dlaczego Supcia obraża się, chyba  forum jest właśnie od tego by się nie tylko wspierać ale też spierać i szukać dziury w całym?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: wren w Czerwiec 25, 2009, 14:32:12
mój syn po 5-tych urodzinach zrobił największe postępy:)

a co do homeopatii, DAN i terapii, to wydaje mi się nierozsądne kłócić się na ten temat. przecież wszystko zależy od tego, jakiego typu problemy ma dziecko.
logiczne jest, że jeżeli ciało jest chore, to nie sposób, by np. ABA przynosiła spektakularne efekty. ciężko jest się uczyć, kiedy coś nas boli.
jeżeli wprowadzi się leczenie homeopatyczne, czy DAN i poprawi się pracę organizmu, to komunikacyjnie, czy społecznie dziecko też zacznie lepiej funkcjonować.
wydaje mi się, że właśnie homeopatia i DAN są przede wszystkim dla dzieci, które mają problemy z metabolizmem i od tego powinno się zacząć leczenie.

nie wiemy, co wywołuje autyzm, więc tym bardziej, nie możemy negować jakiejkolwiek formy terapii, bo może się okazać, że ta najbardziej nieprawdopodobna będzie najskuteczniejsza.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Czerwiec 25, 2009, 18:58:39
Supcia, ale tu nie chodzi o pomyłkę godzinową, tylko kilkumiesięczną!! Przeczytaj jeszcze raz to, co napisałam. Ma to ogromne znaczenie, skoro zachwalasz kulki innym, mówiąc, jakie rewelacyjne postępy w mowie poczyniła Zosia, bo okazuje się - po prześledzeniu Twoich postów - że ona nie zaczęła mówić lawinowo po jednym dniu czy dwóch, tylko trwało to przynajmniej dwa miesiące i były to małe skoki (w styczniu początek zmian, a w marcu słowa trzysylabowe - to nie jest wielka rewelacja, tylko normalny rozwój dziecka, zaczynającego robić postępy w mowie).
A co do zaproszenia, żeby zobaczyć na własne oczy jak funkcjonuje Zosia powtarzam: my nie kwestionujemy jej postępu i tego, że teraz można podważyć diagnozę. To super, naprawdę rewelacja i szczerze Ci tego gratuluję. My tylko, niektórzy tu na forum twierdzą, że nie jest to zasługa tylko kulek.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dodo w Czerwiec 25, 2009, 19:20:44
Baskwi, te 5 urodziny to tylko tak symbolicznie napisałam :)
Dołuje mnie to co Ciebie tym bardziej, że już dawno przekroczyliśmy 5 rok życia. Czas szybko leci.

Wren, święta racja!
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Czerwiec 25, 2009, 20:13:06
No i tak, aby dopełnić obraz tego skoku Zosi polecam lekturę postu 765, strona 39, wątek Księga sukcesów. (Dziękuję drogiej koleżance za ten namiar, to już nie ja wyśledziłam;))
Szukam dziury w całym, bo jestem przeciwna przekonywaniu nowych forumowiczów do kulek, podkreślając, że mowa poszła gwałtownie właśnie po nich, okzauje się, że jej rozwój przebiegał w miarę normalnie jeszcze przed podaniek homeopatii. Wypowiedź z 31 X 2008 roku: przeczytamy tam między innymi:
"31 października

Zosieńka potrafi samodzielnie założyć i zdjąć buciki, potrafi też samodzielnie bez pomocy napić się ze szklanki lub kubeczka:-)))) Potrafi powiedzieć: mama, tata, Ola, kot, papa, cześć, liczyć (jeden, dwa, trzy) , potrafi naśladować dźwięki wydawana przez zwierzątka :-)
Potrafi również dopasować podobne przedmioty ( np. łączenie misia na piktogramie z pluszowym misiem).
Potrafi sama zjęć, umyć się, umyć ząbki, zaczęła sygnalizować potrzebę zrobienia siusiu:-)


29 października
W dniu dzisiejszym Zosia po raz pierwszy w swoim życiu dała wyraźny jednoznaczny sygnał że jest głodna!!!!
Kiedy wstała po poobiedniej drzemce, przybiegła do mnie i zawołała : “am-am”, “am-am” po czym pobiegła da kuchni i stanęła przy lodówce:-))))))))))))

23 października
Zosia już bez większych problemów potrafi siadać na żądanie na krzesełku!
Opanowała prawie do perfekcji pewne zachowania społeczne takie jak np. witanie się kiedy ktoś przychodzi do domu i robienie “papa” gdy ktoś wychodzi- robi to sama bez konieczności wymuszania i przypominania jej tych czynności.
(...)
w naszym przypadku takie milowe skoki w rozwoju zawdzięczamy ścisłej dieci i suplementacji- ogromną rolę odegrał też podawany tran.
Wcześniej ( bez diety i tranu) w ogóle nie było słów."

Koniec cytatu:)




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: malgorzatka17 w Czerwiec 25, 2009, 20:28:04

(supcia @ Cze 25 2009,13:46)
QUOTE
Rzecz jasna Małgorzatko:-)
Nie zamierzam opuszczać tego forum, bo zbyt wiele mu zawdzięczam:-)
Nie będę tylko zabierała głosu w tym wątku. Bo to co miałam do powiedzenie już powiedziałam:-)

ufff  to całe szczęście  :) bo już się martwiłam że kolejna osoba chce opuścić to forum. :(
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Czerwiec 25, 2009, 20:53:20
Mój Michał walił sie po głowie róznymi przedmiotami codziennie - nic nie działało przez kilka lat - ani dieta, ani leczenie DAN ani żadne terapie. Po dwumiesięcznym leczeniu u dr Bross objaw ten ustapił i od tamtej pory minęło około 1,5 roku.  Objaw ten nie wraca. Oczywiscie zawsze ktos moze zanegować nawet taką oczywistość i na siłę udowadniać, ze coś co stosowałam w przeszłości, po prostu zadziałało z opóźnieniem lub inne teorie.
Wydaje mi się, ze niektóre osoby na siłę i wbrew faktom beda udowadniać na wszelkie mozliwe sposoby, ze homeopatia klasyczna nie działa, nawet jakby setka dzieci wyłącznie leczonych homeopatią pozbyła sie autyzmu. Bo w końcu zawsze mozna napisać, ze przecież TAK DO KOÑCA TO W£AŚCIWIE NIGDY NIE WIADOMO CZY COŚ W TYM STYLU. Taki sofistyczny argument.
A co z padaczką Pawła? Tez coś zadziałało z oóźnieniem :cool: ? Najpewniej jakaś terapia :p . Przed podaniem pierwszego leku homeopatycznego u dr Bross Paweł wyglądał jak dziecko z obozu koncentracyjnego - wyglądał jak kosciotrup obciągniety skórą, rzucał sie na jedzenie, zjadał niesamowite ilości i ...chudł. Wczesniejsze leczenie DAN ani ma sie rozumieć jeszcze wczesniejsze farmaceutyczne  nie pomogło, z Pawłem było coraz gorzej.
Ale pewnie tez zaraz przeczytam, ze po pierwsze cos przekłamuję, bo na pewno któraś z tych osób, które w watku o leczeniu homeopatią klasyczną wsciekle zwalcza to leczenie zaraz będzie tropić czy godzinowo zgadza sie wyleczenie moich synów. Zawsze mozna znaleźć jakąś niescisłość!!!
Jedno tylko dla mnie pozostaje tajemnicą?
Dlaczego niektóre osoby tak zaciekle zwalczają metodę leczenia, która tak bardzo pomogła tylu dzieciom? Przeciez nie ma przymusu leczenia homeopatią klasyczną, a matki, które opisuja dobre efekty tego leczenia sa przez niktóre osoby okreslane jako te, które na siłę starają się przekonać innych. A przecież powinny siedzieć cicho!!!!
A dlaczego niby powinny siedzieć cicho? Bo niektórym osobom z niejasnych powodów nie pasuje, ze sa takie dobre efekty leczenia u homeopatów klasycznych?
Dlaczego my matki leczace u homeopatów klasycznych jesteśmy tak wściekle atakowane za pisanie prawdy o postępach naszych dzieci ze aż niektóre z nas wycofują się z pisania o tym otwarcie na tym forum.
Jaki interes mają niektóre osoby, że starają się nas zaszczuć i wygonić  z tego forum?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: wren w Czerwiec 25, 2009, 21:56:17
czytuję to forum od ładnych paru lat, ale od jakiegoś roku obserwuję dziwny rodzaj walki. zamiast się wspierać, to się kłócą..."bo moja metoda jest lepsza!"

chyba niektórzy nadinterpretują.
od początku wiadomo, że co pomoże jednemu, wcale nie musi pomóc drugiemu i gdzie jest napisane, że homeopatia to zło?
jedno jest pewne, z dziećmi obowiązkowo powinni leczyć się także rodzice, bo z nerwowym rodzicem, dziecko może mieć problem, by wyjść z autyzmu.

więcej spokoju wszystkim życzę.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Czerwiec 25, 2009, 21:57:40
ot takie nasze małe polskie piekiełko. "co ty mi tu będziesz wypisywać? przecież ja wiem lepiej! nie przekonuj mnie bo i tak nie uwierzę" etc. etc. etc.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 25, 2009, 22:02:23
heheh ni nie sposób się nie ustosunkować do powyższych wypowiedzi...
Jesli słowa am-am i pa-pa są dla niektórych mową..to ja nie mam więcej pytań.
Dla ścisłości- "mowa" to znacznie bardzo ogólne. Faktem jest, że mowa rozwijała się stopniowo, bo Zosia następnego dnia nie mówiła zdaniami. Nie mniej jednak, mowa ruszyła po kulkach, i piszcie sobie co chcecie, ja wiem swoje:-)
Jeśli dziecko wydaje z siebie tylko dżwięki, a w krótkim czasie zaczyna powtarzać słowa ( choć wcześniej nie było o tym mowy), to można to nazwać albo cudem albo zasługą kulek. W cudna nie wierzę, więc pozostaje to drugie.
Nie miałam obowiązku dzielenia się z innymi rodzicami moimi doświadczeniami w zakresie leczenia homeopatycznego, niemniej jednak to zrobiłam, bo to czasem ostatnia deska ratunku kiedy inne metody leczenia nie poskutkowały.
Zastanawia mnie tylko jedno, dlaczego za wszelką cenę chcecie udowodnić, że homeopatia nie działa, a ja Was próbuję wprowadzić w błąd???
Dokładne przestudiowanie moich postów na forum przez Alanye świadczy wybitnie o tym , że szuka dziury w całym.
Już o tym pisałam, ale przypomnę, że nawet mowa która rozwija się prawidłowo przebiega zazwyczaj kilanaście miesięcy, Zosi dziwnym trafem zajęło to 4 miesięce i to właśnie w okresie leczenie homeopatią. Przypadek??? Może...dodam jeszcze że my do dr Brosss trafliśmy przez Malinkę ( nie wiem czy nie przekręciłam nicku) to jedna z tych mam która jako jedna z pionierek zaryzykowała i przeleczyła dziecko homeopatycznie- dziś jej dziecko jest zdrowe- co potwierdziło wiele rediagnoz:-)( homeopatia była jednym z elementów leczenia)
Gdyby taka Malinka nie opisała przypadku swojego dziecka na tym forum, pewnie moja Zosia nadal by milczała. Chylę czoła wszystkim mamą które odwarze piszą o alternatywnych metodach leczenia.
Zosia ma bardzo intensywną terapię jak większość dzieci- pytanie dlaczego inne dzieci nie mówią a Zosia ruszyła z mową??? Terapie logopedyczną mieliśmy już na kilka miesięcy przed pierwszą wizytą u dr. Bross. Logopedka rozkładała ręce, Zosia milczała, nie chciała nawet powtarzać dźwięków, nie rozumiała mowy (choć wiele dzieci autystycznych choć nie mówi to przynajmniej rozumie mowę).
      Wiem, że mowa dzieci rozwija się różnie, nawet u tych zdrowych. Pojawia się jednak stopniowo. Czy znacie jakieś niemowle lub małe dziecko (zdrowe) które nie mówi nic- a następnego dnia jest w stanie powtórzyć większość wyrazów jakie usłyszy i to bez przekręcania, przestawiania sylab itd? Ja nie znam takich dzieci po za moją Zosią:-)

Historię Zosi już znacie- leczenie homeopatyczne zakończyliśmy, bo doktor nie ma już czego leczyć:-)
Oprócz pojawienia się mowy, ustąpiły wszelkiego rodzaju izmy i fiksacje, aspołeczność i lęk przed obcymi i zmianami otoczenia.
Myślę sobie, że dr. Bross po prostu odblokowała Zosię. Nie wyleczyła jej tylko odciążyła jej organizm by mógł prawidłowo funkcjonować i mogła się rozwijać i zdobywać nowe umiejętności jak jej rówieśnicy.

A jeśli ktoś ma problemy tylko dlatego że szuka odpowiedzi od zadka, to już jego problem i stracony czas, który można naprawdę znacznie przyjemniej spożytkować:-)))

Metod leczenia jest cała masa, nigdy żadnej nie krytykowałam ani nie podważałam słuszności jej zastosowania. Byliśmy nastawieni na ka¿dą ewentualność. Homeopatia była najtańsza więc od niej zaczęliśmy. Chwała Najwyższemu, że akurat to pomogło Zosi. gdyby było inaczej następnym zaplanowanym etapem miało być leczenie DAN.

Ponieważ leczenie homeopatią przyniosło rezulataty w krótkim czasie postanowiłam się z wami tym podzielić. Jeśli pomogła córce Malinka i mojej Zosi, dzieciakom Neosferatu i paru innym osobom, dlaczego miała by nie pomóc innym dzieciom???

Nigdy na ma 100% gwarancji, jednak warto spróbować:-)




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Triss w Czerwiec 25, 2009, 22:19:03
Ale po co te teorie spiskowe,  że ktoś chce kogoś wyrzucać z forum itd.
Ja akurat też mam odczucie, że pewne metody są po prostu zbyt nachalnie lansowane i traktowane jako jedyne remedium na wszelkie problemy.
Czasem mam wrażenie, jakby chodziło o sektę i każdy kto ma choć trochę odmienne poglądy jest albo ignorowany, albo pouczany, albo tworzona jest atmosfera powszechnego zagrożenia.

I jeszcze o "wyleczeniu" - według mojej wiedzy, w oparciu o obecnie funkcjonującą definicję autyzm nie jest chorobą, a zaburzeniem rozwojowym. Zmiana diagnozy niekoniecznie stanowi o "wyleczenie". W przypadku małych dzieci diagnoza jest po prostu błędna. Dobrze prowadzona terapia jest też w stanie doprowadzić do prawidłowego funkcjonowania, ale "inność" może gdzieś zawsze pozostać, tam w środku. To jest moja wiara w przyszłość, że pomimo autyzmu (chociaż nam pewnie też zostanie zmieniona diagnoza, chcę to zrobić przed pójściem Młodego do szkoły) synek będzie w stanie dobrze funkcjonować w społeczeństwie. Może jako introwertyk, albo drobny dziwak. Ale w "cudowne" wyleczenia kulkami - nie wierzę.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Czerwiec 25, 2009, 22:22:53
Przepraszam, ale też już tracę energie i nie chce mi sie tego wszystkiego czytać, ale po przejrzeniu:
1. mowa Zosi moze rozwijała się 4 miesiące, ale ruszyła przed homeopatią, czego dowodzi wątek z Księgi sukcesów.
2. nie przestudiowałam wszystkich Twoich wypowiedzi, tylko te z tego wątku (tamten przerobił ktoś inny).
3. Podoba mi sie Twoja wypowiedź Supciu z ostatniego postu z drugiego akapitu, tak uważasz i tyle, nie musisz na siłe przekonywać świata manipulując, a moze po prostu sie gubiąc w faktach; ja tylko podważam te fakty i wykazałam sprzeczności w Twoich wypowiedzi. Dzielić sie doświadczeniem mozesz, ale nie wyolbrzymiaj i nie koloryzuj.
4. Neo, a dlaczego tak popadasz w skrajności - cały czas unikacie sedna mojego twierdzenia. Ja nie twierdzę, że homeopatia nie działa! Tyle razy to pisałam, choć jestem sceptyczna. Po prostu nie wydaje mi się, że moze zdziałać cuda, np. zlikwidować padaczkę (to niestety bardzo tajemnicze schorzenie i różnie sie rozwija u chorych - nie będę sie tu wypowiadać, bo nie znam faktów, a relacja matki to, wybacz, ale dla mnie za mało).
I dla ścisłości - gdyby setka dzieci wyszła z autyzmu tylko dzięki homeopatii to jednak bym była przekonana do tej metody w 100%.
Nie zwlaczam żadnej metody, jeśli choć trochę może ona pomóc jakiemuś dziecku to wspaniale. Ale autyzm właśnie taki jest - nigdy nie będziemy mieć 100% pewnosci, co pomogło, bo nakłada się wiele rzeczy. Mój Mikołaj właściwie miał samą terapię (poza dwoma epizodami leczenia homeo i biomed.) i też nie mam pewności, czy to zasługa terapii, że idzie do przodu, czy naturalny rozwój, a właściwie ile procent czego, bo z pewnością i jedno i drugie było istotne.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 25, 2009, 22:24:15

(neoaferatu @ Cze 25 2009,20:53)
QUOTE
Jaki interes mają niektóre osoby, że starają się nas zaszczuć i wygonić  z tego forum?

Nie mam pojęcię, ale zaszczuć się nie damy:-)
A może to wyleczenie padaczki to kolejny cud jaki? hihihi

Nie mam pojęcia, ale zaszczuć się nie damy:-)
A może to wyleczenie padaczki to kolejny cud jaki? hihihi
A tak na poważnie..Neo...dla nas najważniejsza powinna być poprawa stanu naszych dzieciaków, a sceptycy zawsze się znajdą, i nie mam nic przeciwko ( bo każdy ma prawo do własnych poglądów). Niemniej mi nie chodzi o sceptycyzm, a o celowe udowadnianie że ja i jeszcze conajmniej kilkanascie osób z tego forum stara się całej reszcie wcisnąć kit...to już przesada.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 25, 2009, 22:28:47

(Alanya @ Cze 25 2009,22:22)
QUOTE
Przepraszam, ale też już tracę energie i nie chce mi sie tego wszystkiego czytać, ale po przejrzeniu:
1. mowa Zosi moze rozwijała się 4 miesiące, ale ruszyła przed homeopatią, czego dowodzi wątek z Księgi sukcesów.
2. nie przestudiowałam wszystkich Twoich wypowiedzi, tylko te z tego wątku (tamten przerobił ktoś inny).
3. Podoba mi sie Twoja wypowiedź Supciu z ostatniego postu z drugiego akapitu, tak uważasz i tyle, nie musisz na siłe przekonywać świata manipulując, a moze po prostu sie gubiąc w faktach; ja tylko podważam te fakty i wykazałam sprzeczności w Twoich wypowiedzi. Dzielić sie doświadczeniem mozesz, ale nie wyolbrzymiaj i nie koloryzuj.
4. Neo, a dlaczego tak popadasz w skrajności - cały czas unikacie sedna mojego twierdzenia. Ja nie twierdzę, że homeopatia nie działa! Tyle razy to pisałam, choć jestem sceptyczna. Po prostu nie wydaje mi się, że moze zdziałać cuda, np. zlikwidować padaczkę (to niestety bardzo tajemnicze schorzenie i różnie sie rozwija u chorych - nie będę sie tu wypowiadać, bo nie znam faktów, a relacja matki to, wybacz, ale dla mnie za mało).
I dla ścisłości - gdyby setka dzieci wyszła z autyzmu tylko dzięki homeopatii to jednak bym była przekonana do tej metody w 100%.
Nie zwlaczam żadnej metody, jeśli choć trochę może ona pomóc jakiemuś dziecku to wspaniale. Ale autyzm właśnie taki jest - nigdy nie będziemy mieć 100% pewnosci, co pomogło, bo nakłada się wiele rzeczy. Mój Mikołaj właściwie miał samą terapię (poza dwoma epizodami leczenia homeo i biomed.) i też nie mam pewności, czy to zasługa terapii, że idzie do przodu, czy naturalny rozwój, a właściwie ile procent czego, bo z pewnością i jedno i drugie było istotne.

Znaczy się że jest to spisek..heheh normalnie mnie inwigilują- no brawo dziewczynki!
A co do manipulacji to właśnie sama to robisz robiąc ludziom wodę z mózgu, podważając to czego doświadczyłam. No ale to akurat już nie mój problem. Delikatnie rzecz ujmując mi to dynda:-)




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Czerwiec 25, 2009, 22:28:57
Kilkanaście osób? Hm.. sprzeczne relacje są jednak tylko u Ciebie Supciu.
Nikt nikogo nie chce wygonić z forum, wydaje mi się, że wymiana poglądów jest tu na porządku dziennym, ale Triss ma rację - temat homeopatii wieje jakąś sektą, człowiek od razu zaczyna tu być wyklęty.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: skarbek2006 w Czerwiec 25, 2009, 22:34:43

(Triss @ Cze 25 2009,22:19)
QUOTE
Ale po co te teorie spiskowe,  że ktoś chce kogoś wyrzucać z forum itd.
Ja akurat też mam odczucie, że pewne metody są po prostu zbyt nachalnie lansowane i traktowane jako jedyne remedium na wszelkie problemy.
Czasem mam wrażenie, jakby chodziło o sektę i każdy kto ma choć trochę odmienne poglądy jest albo ignorowany, albo pouczany, albo tworzona jest atmosfera powszechnego zagrożenia.

I jeszcze o "wyleczeniu" - według mojej wiedzy, w oparciu o obecnie funkcjonującą definicję autyzm nie jest chorobą, a zaburzeniem rozwojowym. Zmiana diagnozy niekoniecznie stanowi o "wyleczenie". W przypadku małych dzieci diagnoza jest po prostu błędna. Dobrze prowadzona terapia jest też w stanie doprowadzić do prawidłowego funkcjonowania, ale "inność" może gdzieś zawsze pozostać, tam w środku. To jest moja wiara w przyszłość, że pomimo autyzmu (chociaż nam pewnie też zostanie zmieniona diagnoza, chcę to zrobić przed pójściem Młodego do szkoły) synek będzie w stanie dobrze funkcjonować w społeczeństwie. Może jako introwertyk, albo drobny dziwak. Ale w "cudowne" wyleczenia kulkami - nie wierzę.

No z tą zmianą diagnozy to chyba nie jest tak prosto ale może się mylę nie znam dziecka ze zmienioną diagnozą jak na razie a jedno bardzo dobrze funkcjonujące znam:)
  jeśli chodzi o nachalność to myślę, że Ci , którym pomogło tak bardzo chcą by pomogło i innym , że aż takie wrażenie można odnieść:)

Każdy chwali to co jemu pomogło gorzej jak coś pomaga a nie dzielą się z innymi
 tymi informacjami , niektórzy piszą w kilku wątkach bo chcą z informacją dotrzeć do większej ilości osób bo nie każdy czyta wszystkie wątki :;):
Dziewczynki nie obrażajcie się tak od razu - dyskutujmy i argumentujmy !!!!!

buziole dla Was.

Najfajniejsze jest to w tym wszystkim , że jak komuś się coś dzieje to zaraz wszyscy doradzają bez względu na to jaką metodę leczenia stosuje i za to Wam dziękuje
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 25, 2009, 22:36:16
A czy Twoje problemy z datami, zmieniają w jakikolwiek sposób efekty działania kulek??? Bo w/g mnie niczego to nie zmienia. Wiele dzieci autstycznych mówi pa-pa, am-am i tego typu, i tak sobie mówi przez kolejnych 5-6 lat swojego życia- to w/g Ciebie jest mowa???

Zresztą nie istotne. Skarbek jak zawsze potrafisz rozładować atmosferę:-)Cmok:-)

Oświadczam, że nikim nie manipulowałam i nie zamierzam tego robić. Nadal podtrzymuje swoje stanowisko w sprawie spektakularnej poprawy u Zosi po kulkach:-)

Proponuję darować sobie godzin i dni poszczególnych wpisów a zająć się meritum sprawy.
Czyli Wasze doświadczenia z leczenia u dr. Bross:-)




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: jandar w Czerwiec 26, 2009, 06:49:49
Witam  i pozdrawiam wszystkich:)
wtrące tylko słówko...do Alanya:):)
rozumiem Cie...po prostu dociekałaś słusznie do faktów....ja tez tak czasem robie jak chcę cos b.dokładnie sprawdzić.Nie rozumiem tylko dlaczego tak jesteś potraktowana jakbyś kogos atakowała..po prostu uscislasz fakty i masz do tego prawo.Dobrze tez ,że dzielisz sie z tym na forum.......pozdrawiam serdecznie
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Czerwiec 26, 2009, 07:45:56
mi się takie uściślanie faktów kojarzy z sejmową komisją śledczą :) nie wiem czy to dobrze?
Supcia tylko napisała co pomogło jej dziecku. nie musiała tego robić. nie zakładam bowiem, że jest człowiekiem od dr Bross i ma na celu naganianie jej nowych pacjentów, nie wierzę po prostu w teorie spiskowe :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Czerwiec 26, 2009, 07:46:34
Uchylam kapelusza jandar.

Supcia, ja już kilka razy napisałam jakie to ma znaczenie, do niektórych dotarło, do niektórych nie. "Moje problemy z datami" (HA! moje!) zmieniają wiele, bo wykazują początek wielu pozytywnych zmian przed pierwszym podaniem kulek, co Ty przypisujesz właśnie homeopatii. Czyżby nowy trend - cud - kulki działają jeszcze przed podaniem? W dodaku podkreślasz ten niesamowity krok do przodu, piszesz o dobach, a jak sie spojrzy na te daty, to okazuje się, że zachodziły one od października do marca i cały czas szły do przodu.




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 26, 2009, 07:49:03
Chyba po prostu wszystkich wczoraj trochę poniosły emocje:-)
Alanya jest sceptykiem w dziedzinie homeopatii, ja zagorzałym jej fanem.
Alanya potrzebuje 100 przypadków w których homeopatia zdecydowanie pomogła, a mnie wystarczy jeden-moja Zosia.

Punk widzenia jak zwykle zależy od punktu siedzenia:-)

Nie sądzę jednak by nawet tak ostra dyskusja wpłynęła negatywnie na relacja między forumowiczkami:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Czerwiec 26, 2009, 07:49:40
mi dr Święcicki opowiedział historię wyleczonego przez homeopatę dziecka z chorobą autoimmunologiczną (dziecku usychała ręka). dlatego on sam zajął się homeopatią, bo ten przypadek jest bardzo dokładnie udokumentowany i nie są to subiektywne odczucia matki tego dziecka. Dr powiedział mi, że w obliczu faktu jakiego był świadkiem i który sam dokumentował nie mógł przejść obojętnie wobec homeopatii.

oczywiście zaraz napiszecie, że ręka i tak by odrosła (choć wyglądała jak skrzydełko kurczaka)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 26, 2009, 07:52:29
Istniej prawdopodobieństwo że i bez kulek mowa prędzej czy później by się rozwinęła. Nie sądzę jednak by odbyło się to w tak expresowym tempie. Dla mnie nawet 4 miesiące to pociąg expresowy, zwłaszcza, że same dobrze wiecie jak u dzieci autystycznych mowa się rozwija.Jestem jednak przekonana, że gdybyśmy kulek nie podali nadal mieli byś pa-pa i am-am i to pewnie jeszcze wiele lat.
Po ostatniej diagnozie neurologopedycznje w Prodeste, jasno stwierdzono, że bez "dopalczy" tak szybki rozwój mowy jest żadkością. Logopedka po wykonaniu kompleksowej diagnozy stwierdziła, że Zosia mówi tak jakby mowa rozwiajała się u niej przynajmniej od  półtora roku- to był maj 2009 a Zosia mówi (używa rzeczowników) od grudnia 2008 roku.

Alanya widzę że dziś nadal burzowa:-)




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Alanya w Czerwiec 26, 2009, 07:57:07
Nie, nuży mnie to już, ale po prostu chcę być konsekwenta, nikogo nie atakuję, nie kieruję sie emocjami, złością, choć wielu tak to odbiera. Poświęciłam forum - jak nigdy - wiele czasu. Po prostu zaanalizaowałam przypadek Zosi i możliuwość wystąpienia negatywnych skutków kulek. To fakt, poszła do przodu bardzo ładnie, ale... nie będę od początku tego pisać.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 26, 2009, 09:16:31
Myślę, że warto poruszyć pewien problem. Wielu rodziców się żali, że tak często wspomina się o wieku dziecka w homeopatii. Więc dla ścisłości nie chodzi tu o wiek biologiczny dziecka a o okres między wystąpieniem objawów a czasem rozpoczęcia leczenia.
U Zosi pierwsze wyraźne objawy autyzmu pojawiły się w maju 2008 roku. Proces diagnostyczny trwał do września. Diagnozę i orzeczenie otrzymaliśmy w październiku. Za nim się przekopałam przez cenne informacje tego forum był listopad i wtedy trafiliśmy do dr. Bross.
Kiedy od wystąpienia pierwszych objawów mija kilka lat wtedy leczenie homeopatyczne przynosi mniejsze efekty lub żadne. Choć nie jest to zasada. Ale to akurat chyba żadna nowość bo to się odbywa podobnie w stosunku do terapii i innych metod leczenia. Im wcześniej interweniujemy tym większe szanse na powodzenie.




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Czerwiec 26, 2009, 10:03:39
oj dziewczyny,
pomimo tak odmiennego podejścia do leczenia alternatywnego,
wierzę że jak się spotkacie na turnusie, przy wieczornym dobrym drinku, wszelkie spięcia znikną bez śladu :;): , czego Wam bardzo życzę :D
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 26, 2009, 12:11:48
Myślę że właśnie by tak było, ale niestety na turnus nie jedziemy, bo nie udało nam się zebrać pieniążków:-(
Bardzo żałuję, no ale cóż  za coś:-) Wyjazd rodzinny kosztowała by nas prawie 6000 zl do Ochotnicy, więc wybraliśmy drugą opcję- wyjazd nad jezioro Żywieckie na 2 tygodnie z naszą terapeutą- za niecałe 3000 zł.
Mam jednak nadzieję że uda mi się z Wami kiedyś spotkać:-) Buziole:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Czerwiec 26, 2009, 20:47:27
oj, to nie wiedziałam... szkoda że nie jedziecie :(
może w przyszłym roku uda Wam sie wybrać na turnus Pana Wojtka
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Czerwiec 26, 2009, 22:40:50
mam taką nadzieję, my już odkładamy kaskę na turnus w przyszłym roku. Z tego rocznym troszkę się spóźniliśmy bo dopiero w lutym się dowiedziałam, że jest wolne miejsce. Ale nic straconego:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Czerwiec 26, 2009, 22:45:57
Dawno nie pisałam i nie mam dobrych wieści. U nas powolny ale niestety postępujący regres. W maju byliśmy u dr. dostaliśmy lek po czterech tygodniach nie było efektów a raczej gorzej doszła autoagresja po konsultacji telefonicznej następny i nadal do tyłu teraz zamyka się w swoim świecie ciągle dopuszca chwilami psa i nas jak śpiewamy, autoagresja przy alubionych bajkach do słuchania. Przeszliśmy 2 tyg temu ospę nawet nieźle a teraz musimy się umówić na następną wizytę. Nie rezygnujemy damy szansę dobać inne leki do tej pory pomagało przynajmniej trochę nie damy się. Poczekamy choć przykro że ciągle do tyłu.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Czerwiec 27, 2009, 07:33:36

(michael27 @ Cze 26 2009,07:49)
QUOTE
mi dr Święcicki opowiedział historię wyleczonego przez homeopatę dziecka z chorobą autoimmunologiczną (dziecku usychała ręka). dlatego on sam zajął się homeopatią, bo ten przypadek jest bardzo dokładnie udokumentowany i nie są to subiektywne odczucia matki tego dziecka. Dr powiedział mi, że w obliczu faktu jakiego był świadkiem i który sam dokumentował nie mógł przejść obojętnie wobec homeopatii.

oczywiście zaraz napiszecie, że ręka i tak by odrosła (choć wyglądała jak skrzydełko kurczaka)

Michael, podrzuć mi te dowody, bo syn znajomych miałby taka rękę, gdyby nie to że już z 10 lat ma śruby w ręce i tę rękę mu dwa razy do roku łamią i składają znów. Tylko nie pisz proszę, że już za późno, bo z gipsem nie można stosować homeopatii.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: jktasp w Czerwiec 27, 2009, 11:02:31
Witam
 byliśmy wczoraj u dr. Dostalismy Sulfur o potencji 10 tys jedn.  i trochę rad wychowawczych, tudzież lektury i namiary na terapeutę. Zobaczymy jak pójdzie. Choć trochę się boję, bo w tym tygodniu za radą dr Kazek puścilismy gluten na 3 mies, zeby wykluczyć celiakę. Kulki podałam wczoraj, dziś synek popuścił w piżamkę i jest trochę zamknięty, ale może to efekt zmęczenia, bo w tym tygodniu były i Katowice i Bielsko i próba EEG -nieudana:((((-nie chciał spać. Kto był wczoraj na 14 u dr ;)))?Pozdrawiam:)))
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Czerwiec 27, 2009, 11:32:36

(beciakoz @ Cze 26 2009,22:45)
QUOTE
Dawno nie pisałam i nie mam dobrych wieści. U nas powolny ale niestety postępujący regres. W maju byliśmy u dr. dostaliśmy lek po czterech tygodniach nie było efektów a raczej gorzej doszła autoagresja po konsultacji telefonicznej następny i nadal do tyłu teraz zamyka się w swoim świecie ciągle dopuszca chwilami psa i nas jak śpiewamy, autoagresja przy alubionych bajkach do słuchania. Przeszliśmy 2 tyg temu ospę nawet nieźle a teraz musimy się umówić na następną wizytę. Nie rezygnujemy damy szansę dobać inne leki do tej pory pomagało przynajmniej trochę nie damy się. Poczekamy choć przykro że ciągle do tyłu.

to smutne co piszesz...
ale może jeśli u Was kulki powodują jedynie regres, to może lepiej zaprzestać tego leczenia?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: olka_78 w Lipiec 05, 2009, 11:10:01
Nie wiem czy to efekt o sulfurze ale moj Kacper zrobił sie nie do zniesienia.  a juz bylo naprawde fajnie. On nie umie mowic cicho caly czas krzyczy, biega. poprostu masakra. caly czas mam nadzieje ze to efekt uboczny ale cierpliwosci mi niestety brakuje
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Lipiec 05, 2009, 14:29:30

(Baskwi @ Cze 27 2009,07:33)
QUOTE

(michael27 @ Cze 26 2009,07:49)
QUOTE
mi dr Święcicki opowiedział historię wyleczonego przez homeopatę dziecka z chorobą autoimmunologiczną (dziecku usychała ręka). dlatego on sam zajął się homeopatią, bo ten przypadek jest bardzo dokładnie udokumentowany i nie są to subiektywne odczucia matki tego dziecka. Dr powiedział mi, że w obliczu faktu jakiego był świadkiem i który sam dokumentował nie mógł przejść obojętnie wobec homeopatii.

oczywiście zaraz napiszecie, że ręka i tak by odrosła (choć wyglądała jak skrzydełko kurczaka)

Michael, podrzuć mi te dowody, bo syn znajomych miałby taka rękę, gdyby nie to że już z 10 lat ma śruby w ręce i tę rękę mu dwa razy do roku łamią i składają znów. Tylko nie pisz proszę, że już za późno, bo z gipsem nie można stosować homeopatii.

dokumentacja medyczna nie leży w mojej szafie, więc co ci mam podrzucić? PS. to dziecko było leczone w CZD w Warszawie.

moje dziecko przy pomocy śmiesznych kulek pokonało właśnie anginę. wiem Baskwi, że gdyby ich nie dostało tez by wyzdrowiało, samo z siebie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sebastikantus w Lipiec 05, 2009, 16:38:30
czytam ostatnie posty i mam wrazenie ze ta homeopatia nie jest taka super na jaka wyglada???
a  moze prawda jest jeszcze smiesniejsza, moze homeopatia wcale nie dziala ani w jedna ani w druga strone :p moze jej skutecznisc jest taka sama jak "energetyzowana" woda i Kaszpirowski??? :p
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 05, 2009, 20:09:43
A gdybym nie dawała na padaczkę Pawłowi tych śmiesznych kulek to oczywiście ta padaczka też by sama się mu wyleczyła?
Bo jak powszechnie wiadomo padaczki same mijają.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 05, 2009, 20:11:55
Jakoś zanim nie dałam Pawłowi tych śmiesznych kulek to padaczka mu się świetnie rozwijała i ataki miał coraz częściej.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 05, 2009, 20:14:41
Jakoś moim chłopakom nie pomogło kilkuletnie leczenie u farmaceutycznych lekarzy - zaszkodziło owszem. Kiedy juz obaj mieli kompletnie zdegradowane organizmy, a Paweł wykańczał sie na naszych oczach zupełnie - zadziałało tylko jedno - homeopatia klasyczna.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dral w Lipiec 05, 2009, 20:32:33
Czemu tak się spieracie- u jednych to pomogło u kogoś coś innego. Każdy organizm to jedyny w swoim rodzaju cud natury.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sebastikantus w Lipiec 05, 2009, 20:52:01
powiem krotko, uwazam ze homeopatia ani nie jest w stanie niczrgo wyleczyc ani zaszkodzic.
nikt nie udowodnil istnienia zjawiska "pamieci wody".

kozystajac z analogii prawnej, tu domniemania niewinnosci, domniemuje tu brak jakiegokoliwk skutku, chyba ze takowy zostanie udowodniony przez niezaleznych badaczy.

Aha i powiem jeszcze jedno, ja wogole mam watpliwosci co do leczenia autyzmu biorac pod uwage stan dzisiejszej medycyny, nie wykluczam jednak postepow w przyszlosci.




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Lipiec 05, 2009, 21:03:37
no bo nawet to, że Święcicki ma wyleczone przypadki autyzmu to tylko zasługa niczego, bo i tak by wyzdrowieli.

znam dziecko z mojego miasta wyleczone DAN przez dr Esser bez terapii psychologicznej lub przy niewielkim jej udziale. jaki z tego wniosek?

jedni zdrowieją bez pomocy psychologa inni bez pomocy DAN i homeo, nie leczmy więc w ogóle naszych dzieci bo i tak wyzdrowieją. same z siebie, wyrosną z autyzmu.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Lipiec 05, 2009, 21:07:52

(sebastikantus @ Lip 05 2009,20:52)
QUOTE
powiem krotko, uwazam ze homeopatia ani nie jest w stanie niczrgo wyleczyc ani zaszkodzic.
nikt nie udowodnil istnienia zjawiska "pamieci wody".

kozystajac z analogii prawnej, tu domniemania niewinnosci, domniemuje tu brak jakiegokoliwk skutku, chyba ze takowy zostanie udowodniony przez niezaleznych badaczy.

Aha i powiem jeszcze jedno, ja wogole mam watpliwosci co do leczenia autyzmu biorac pod uwage stan dzisiejszej medycyny, nie wykluczam jednak postepow w przyszlosci.

masz wątpliwości i je znamy, nie musisz się powtarzać. my sobie chcemy porozmawiać o leczeniu bo wiemy, ze działa, a to czy ktoś w to wierzy czy nie nie interesuje nas. proszę was kochani sceptycy nie zaglądajcie do wątków homeo i nie dokładajcie bo nie o to chodzi.

wymieniamy swoje spostrzeżenia i tyle. ja do wątków o terapii behawioralnej nie zaglądam i nie pisze tam, bo nie wierzę w tą terapię. czy więc mam codziennie dopisywać jaki błąd popełniacie? i tak wam nie uwierzę że ta terapia działa. bez niej też dzieci by szły do przodu. tak jak idą bo kulkach w których nic nie ma.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Lipiec 05, 2009, 21:12:01

(sebastikantus @ Lip 05 2009,20:52)
QUOTE
kozystajac z analogii prawnej, tu domniemania niewinnosci, domniemuje tu brak jakiegokoliwk skutku, chyba ze takowy zostanie udowodniony przez niezaleznych badaczy.

wracając do analogi prawnej kolego, pracuję w SR i nie wiem co prawo ma do tego?
inna zasada prawa mówi, że lepiej uniewinnić 99 winnych niż skazać jednego niewinnego. lepiej więc nie odrzucać żadnej metody leczenia, niż przez przypadek wyrzucić tę dobrą.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sebastikantus w Lipiec 05, 2009, 21:17:37
probowac zawsze mozna, mysle ze nie zaszkodzi.

Wiem tylko ze rodzice wywalili kupe kasy na rozne "cud" terapie bez zadnego rezultatu, a naprawde sporo tego bylo

pozwolisz ze przytocze moim zdaniem bardzo ciekawy artykulRacjonalista i autyzm




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Lipiec 05, 2009, 21:32:38
wiesz, dla mnie portal Racjonalista nie jest ciekawy a artykuły tam publikowane negują wszystko. najlepszy jaki czytałem dotyczył spisku na życie Jana Pawła I. a ja teorii spiskowych nie lubię.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: wren w Lipiec 05, 2009, 21:35:30
Sebastian, ten artykuł jest znany chyba większości użytkownikom tego forum, ale zupełnie nic on nie wnosi.
Widzisz...z autyzmem to jest tak, że co jednemu dziecku pomoże, to na inne dziecko nie zadziała, a jeszcze innemu zaszkodzi.
Nie ma więc jednej skutecznej metody leczenia (a gdyby taka była, to forum nie musiałoby istnieć).
Jeszcze jedna uwaga, jeżeli czegoś się nie próbowało, to wystawianie opinii na ten temat, nie ma zupełnie sensu. Nie masz pewności, czy dieta, homeopatia lub leczenie DAN połączone z intensywną terapią np. ABA itp. nie sprawiłyby, że Twój brat byłby teraz zdrowym młodzieńcem. Nie wiesz tego, bo nie próbowałeś, a nie próbowałeś, bo kilkanaście lat temu, nikt o takich metodach nie słyszał, a jestem pewna, że gdyby słyszał, to nie siedziałby z założonymi rękoma i nie patrzył na cierpienie własnego dziecka.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sebastikantus w Lipiec 05, 2009, 21:49:12
w takim razie pomysl ile jest mozliwych kombinacji roznych terapii, chyba tyle co kombinacji w totka i pewnie takie same szanse na skutecznosc, nie o to chodzi by nie lecZyc dzieci ale by jakos spojrzec na to wszystko racjonalnie, gdzie konkretne wyniki ,gdszie badania, niezalezni eksperci, skoro to wszystko skuteczne to czemu prawie wcale sie nie slyszy jakos o tych "sukcesach", nie wiadomo czy to co poprawia sie nszym dzieciom jest efektem jakiejkolwiek terapii
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: wren w Lipiec 05, 2009, 22:50:39
chyba najlepszym dowodem na skuteczność terapii są właśnie nasze dzieci.

jakbym na to nie patrzyła, bez diety i ABA mój syn nie poszedłby do przodu. jestem tego pewna, bo widziałam efekty i reakcje.
być może, gdybym dodatkowo stosowała np. leczenie DAN, to może już bym tutaj nie zaglądała.

każda nowa metoda wzbudza kontrowersje, ale to chyba nie powód, żeby nie szukać...
kombinacji w totka też jest dużo, a jednak ludzie grają i nikt ich nie potępia.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Lipiec 06, 2009, 00:40:12
Często słyszymy, że autyzm jest nieuleczalny.
Jeśli następuje tak znaczna poprawa, że autyzmu juz przypisać nie można - znaczy, ze diagnoza była błędna i to nie był autyzm.

Bardzo wygodne. I oczywiście równiez niepoparte  żadnymi niezależnymi badaniami.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 06, 2009, 09:20:40
Sebastikantus, to może ty mi powiesz gdzie ja mam zgłosić wyleczenie Pawła z padaczki u homeopaty klasycznego?
I wyleczenie Michała z tłuczenia się po głowie u homeopaty klasycznego?
I wyleczenie gdzieś setki innych obciążeń u mnie i u moich dwóch synów?


No gdzie ja mam to zgłosić?

A w niezależne badania lekarzy to ja tak wierze jak w niezależne badania lekarzy, ze Thalidomid nie powoduje żadnych teratogennych skutków u dzieci. Bo przecież niezależni i oczywiście zupełnie obiektywni lekarzy - eksperci - naukowcy opublikowali te badania. Tyle ze były ...nieprawdziwe, bo jak powszechnie obecnie wiadomo, po zażyciu w ciąży Thalidomidu matka urodzi potem dziecko bez rak lub nóg lub bez rak i bez nóg lub ...inne opcje.
Kiedy matki wielokrotnie zgłaszały, ze w ciąży brały tylko Thalidomid i urodziły ciężko okaleczone dzieci były wyśmiewane jako niewiarygodne źródło informacji, a niezależne i obiektywne zespoły badaczy - lekarzy przytaczały zupełnie obiektywne oczywiście badania, ze Thalidomid jest absolutnie bezpieczny.
Dzięki publikacji owych zupełnie obiektywnych ekspertów nie wycofano jeszcze długo Thalidomidu z rynku i urodziły się kolejne dzieci bez nóżek i rączek.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Lipiec 06, 2009, 09:32:21
Zauważyłam, ze czasem na temat homeopatii klasycznej pisza na naszym forum osoby, które nie maja o niej żadnego pojęcia. Ot, gdzieś tam przeczytali kilka zdań i na tej podstawie dyskredytują ten sposób leczenia zupełnie.
Ja czytam o homeopatii klasycznej od kilku lat i bez wątpienia ta metoda leczenia doprowadziła do wyleczenia wielu osób. Naśmiewanie się z tej metody na podstawie swojej bardzo powierzchownej wiedzy to rozpowszechnianie niesprawdzonych informacji, które mogą odebrać szanse na poprawę stanu zdrowia jakiegoś człowieka. A popisywanie się swoją ignorancją nie wzbudza niczyjego uznania.
Niektóre metody mogą być do końca nie zbadane. Ja czasem na ulotkach leków farmaceutycznych czytałam zdanie typu: "mechanizm działania leku nie został do końca poznany". No i co? No i pstro. Leki z takimi uwagami w ulotkach są w powszechnym użyciu, bo...działają.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sebastikantus w Lipiec 06, 2009, 09:52:55
to ze w poniedzialem podasz dziedcku jakis lek a w piatek nastapi poprawa to jeszcze nie dowod na dzialanie tego leku
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: macia23 w Lipiec 06, 2009, 10:03:25
moje dziecko mialo problem z chrapaniem i tak jakby podduszało się w trakcie snu.Oddychał normalnie a za chwile było "łapanie"powietrza.Jeden telefon do dr Bross o 12 kulki i od nocy spokój.Przespał mi ładnie całą noc.Powiem szczerze,że jakbym nie widziała to nie uwierzyłabym.Minęło już trochę czasu od tego i więcej nie wróciło.
Gdybając to były prawdopodobnie powiększone migdałki po chorobie ,ale było minęło .
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: wren w Lipiec 06, 2009, 10:08:06
Sebastian, naprawdę nie ma powodu, żebyś próbował kogokolwiek leczyć z autyzmu, czy to homeopatią, czy terapią zajęciową...
Nikt nikogo do niczego nie zmusza. Wolna wola.
Jeżeli jednak czegoś nie robisz, to nie krytykuj innych, bo krytykować jest bardzo łatwo, jednak trudniej dać coś w zamian. A może potrafisz coś zasugerować, co przyniesie dobre efekty? Chętnie o tym przeczytamy.
Tylko nie pisz tutaj, że najlepiej jest nic nie robić, albo podczas ataku agresji użyć paralizatora, bo mi się słabo robi, kiedy czytam takie brednie.
Musisz zdać sobie sprawę, że każde zachowanie dziecka z autyzmem ma jakieś podłoże i nie bierze się znikąd.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sebastikantus w Lipiec 06, 2009, 10:27:13

(wren @ Lip 05 2009,21:35)
QUOTE

QUOTE
Jeszcze jedna uwaga, jeżeli czegoś się nie próbowało, to wystawianie opinii na ten temat, nie ma zupełnie sensu. Nie masz pewności, czy dieta, homeopatia lub leczenie DAN połączone z intensywną terapią np. ABA itp. nie sprawiłyby, że Twój brat byłby teraz zdrowym młodzieńcem. Nie wiesz tego, bo nie próbowałeś, a nie próbowałeś, bo kilkanaście lat temu, nikt o takich metodach nie słyszał, a jestem pewna, że gdyby słyszał, to nie siedziałby z założonymi rękoma i nie patrzył na cierpienie własnego dziecka.


To zabrzmialo troche jak osadzanie, ze rodzice nie zrobili wszystko co mogli by uleczyc mojego brata, bo gdyby sprobowali jednej z "cudownych" terapii to bylby zdrowy, jestem przekonany ze zrobili tyle ile mogli i tyle na ile mieli srodkow i sil
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: ewajan w Lipiec 06, 2009, 10:40:38
Sebastian,napisz proszę jeszcze raz,bo nigdzie nie mogę znaleźć a wertuję to forum we wszystkie strony,Ty pewnie już napisałeś a ja gapa nie mogę znaleźć:
-jaką metodą był prowadzony Twój brat?Ile lat i jak intensywnie?
-Jakie stosowaliście terapie wspomagające?
-Ile lat stosowaliście dietę?
-Jakie badania robiliście £ukaszowi i jak był leczony?
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia!!!
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sebastikantus w Lipiec 06, 2009, 10:57:15
Wiem ze spora ilosc czasu byl poddawany terapiipolegajacej na ciaglej pracy z nim, zabawie itp. ale wzwiazku z tym ze bil panie ktore do niego przychodzily wszystkie zrezygnowaly, tutaj chcialem sie spytac czy wasze dzieci tez przejawiaja szczegolna agresje wobec kobiet, Lukasz mezczyzn sie obawia.
Leczony byl tez jakimis specjalistycznymi lekami sprowadzanymi z USA, prowadzil go jakis doktor, wiem ze odbywalo sie to w Siedlcach.
Byly tez ziola przyrzadzane przez zakonnikow.
Bylo tez urzadzenie ktore robilo wibracje, takie wibratory zakladalo sie na klatke piersiowa a na uszy sluchawki i puszczalo sie muzyke.
Oprocz tego brat ma nauke indywidualna 1 h dziennie.
Oprocz tego byli bioenergoterapeuci i inni tym podobni.
Bylo tez troche wolontariuszy zajmujacych sie troche bratem.
Wiem ze byl na jakiejs diecie i czegos tam niewolno mu bylo jesc.
to na razie tyle co pamietam
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Lipiec 06, 2009, 12:42:14
Sebastian, bez urazy ale jak na znawcę tematu to niewiele wiesz o leczeniu własnego brata.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sebastikantus w Lipiec 06, 2009, 13:00:14
znaczy ze nie weim jak byl leczony, czy tez wogole nie znam sie na leczeniu???
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Lipiec 06, 2009, 13:30:10
nie wiem czy się znasz na leczeniu .
Leczenie brata opisujesz bardzo ogólnikowo.
Dostawał "jakieś leki z USA"... to przecież nic nie znaczy. Mogłyby być nawet z Chin. Na co ? co to były za leki ? Jak długo ? jakie były efekty ?
Terapia - jaka ? Są przeciez różne.
Zioła - jakie, na co , jak długo , jakie efekty ?
Jak sie nazywa to "urządzenie robiące wibracje z tymi wibratorami na klatkę piersiową i słuchawkami ? Nigdy o czymś takiem nie słyszałam. Jakiś lekarz to przypisał czy sami próbowaliście mu pomóc tym na własną rękę ? Na co to miało działać ? Co usprawnic ? w czym pomóc ?
Ta nauka indywidualna 1 h dziennie to była ze szkoły czy jakas inna pomoc specjalistyczna ?
Był na "jakiejś diecie" ? Jakiej ? Dlaczego ? Jak długo ? Czy były jakies efekty ? Kto mu tą diete zalecił ? Na jakiej podstawie ? Ma jakieś choroby metaboliczne ? nietolerancje pokarmowe ? Miał robione badania w tym kierunku ?
itd , tych pytań mogłoby być jeszcze naprawdę bardzo wiele.

Nie wiem czy zauważyłeś, wielu z  nas opisuje tu dokładnie sposób leczenia.  Nazwy terapii, nazwy leków, lekarzy, dokładnie jakie badania  anawet jakie wyniki tych badań, porównujemy, szukamy, próbujemy coś dopasowac do naszych dzieci, znależć swoją drogę korzystając z doświadczeń innych.
U wielu dzieci dzięki badaniom wychodzą różne sprawy, które można leczyć i chociaż pozornie nie mają związku z autyzmem, to jednak ogólnie leczenie ich na tyle poprawia stan dzieci, że znacznie wzrasta ich jakość życia, komfort. To pomaga  w skuteczniejszym prowadzeniu terapii i ogólnie w życiu codziennym.
Człowiek, któremu coś fizycznie dolega... nawet taki "zdrowy" (w   sensie, że nie ma autyzmu), nie funkcjonuje na poziomie swoich możliwości. Wystarczy ból głowy, żeby się nie chciało z nikim gadać. Przy migrenie chciałoby się warczeć na wszystkich a ból brzucha zniechęca do wszelkie działalności nie mówiąc o skupieniu na jakimś zadaniu. Przynajmniej ja tak mam ;)
Nawet nie chcę sobie wyobrażać jak by to było, gdybym o swoich dolegliwościach nie umiała nikomu powiedziec, gdyby nikt mnie nie rozumiał albo uważał, że da się terapią sprawić, że przestanę okazywać złość czy ból.
Autysci często mają problemy nie tylkoz  komunikacją ale nawet z określeniem miejsca bólu we własnym ciele. Bywa, że wiedzą, że zle sie czują ale nie potrafią okreslić dlaczego.

Mam nadzieję, że rozumiesz co mam na myśli ?

I nikt tu chyba nie ocenia Twoich rodziców  ani ich nie krytykuje. Na pewno zrobili co mogli. Twój brat jest dorosły, kiedyś niestety były inne czasy, inna wiedza, inne możliwości.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Lipiec 06, 2009, 13:43:19
Wiele osób często dzwoniąc do mnie pyta co pomogło Zosi.
Myślę sobie, że to zespół wielu czynników:-)

A więc:


1. leczenie farmakologiczne- mam tu na myśli usprawnienie działania jelit-przeleczenia candidy, pozbycie się pasożytów i drobnoustrojów.
2. ścisła dieta i suplementacja
3. leczenie homeopatyczne

Powyższe czynności uzupełniliśmy zajęciami z integracji sensorycznej, terapii met. Weroniki Sherborne, terapią metodą Knilla, terapia edukacyjna i logopedyczna, arteterapia, hipoterapia, tych terapii była cała masa, chyba przerobiliśmy wszystko włącznie z behawiorką.

Moim zdaniem efekty leczenia Zosi to wynik wielu działań. Przypuszczam, że gdybyśmy mieli tylko terapię, lub tylko homeopatię, lub wyłącznie dietę, efekty były by znikome albo żadne.

Myślę, że istotna jest kolejność działań. Najpierw usprawniliśmy pracę jelit i całego organizmu, pozbyliśmy się toksyn, a potem włączyliśmy intensywną terapię edukacyjną itd.

Wcześniej też Zosia miała zajęcia terapeutyczne, nie mniej na prawdę z kopyta rozwój Zosi ruszył dopiero po detoksykacji i przeleczeniu jelit.

Opisuję nasz przypadek. U innych dzieci może to przebiegać zupełnie inaczej.

Leczenie homeopatyczne odegrało jedną z głównych ról w leczeniu Zosi, gdyż właśnie po tego typu leczenia zauważyliśmy bardzo szybkie i pozytywne zmiany. Jednak pozostałe elementy są również bardzo ważne. Rozszerzyliśmy dietę, odstawiliśmy suplementy i na nowo mamy autoagresję. Dlatego w przypadku Zosi  ważne jest działanie wielotorowe jednocześnie.




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sebastikantus w Lipiec 06, 2009, 14:48:21
A co konkretnie sie dzialo z jelitami, powiem ze wogole Lukasz jest niezwykle zdrowy fizycznie, przez bardzo dlugi czas nie mial zadnych problemow fizycznych

blagam tylko nie piszcie, ze woda wibruje..... :D




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Lipiec 06, 2009, 15:51:50
A o zespole cięknącego jelita słyszałeś? Występuje u większości dzieci z autyzmem.
Problemy trawienne, obniżona odporność oraz problemy z przyswajaniem wartości odżywczych zawartych w spożywanym pokarmie, to tylko niektóre problemy.

Nie ma to jednak nic, absolutnie nic wspólnego ze sprawnością fizyczną. Dzieci autystyczne wręcz są bardziej sprawne fizycznie niż dzieci zdrowe.




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sebastikantus w Lipiec 06, 2009, 16:19:21
hmmm, akurat Lukasz chyba tego nie ma, jest wszystkozerny, inna sprawa to zmusic go do zjedzenia tego czego nie chce
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 06, 2009, 16:37:16
Gdyby homeopatia była bee to nie polecaliby jej w państwowym przedszkolu w Niemczech jako metodę leczenia dziecka.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Lipiec 06, 2009, 16:56:34

(sebastikantus @ Lip 06 2009,14:48)
QUOTE
A co konkretnie sie dzialo z jelitami, powiem ze wogole Lukasz jest niezwykle zdrowy fizycznie, przez bardzo dlugi czas nie mial zadnych problemow fizycznych

blagam tylko nie piszcie, ze woda wibruje..... :D

Sebasian, nie wiem co się tak uparłes na te wibracje wody.
Wogóle nie miałam tego na myśli.

Pytałam raczej o "zwykłe" leczenie jakiemu był poddawany Twój brat.
O wyniki badań metabolicznych, genetycznych, o badania neurologiczne.
 O zwykłe leczenie zwykłych chorób.
O to jakiej terapii był poddawany, takiej "zwykłej". Jest wiele rodzajów ogólnie przyjętych i znanych, uznanych przez tradycyjną psychologie i medycynę.
O zalecenia dietetyczne - takie zwykłe, które "zwykli" ludzie również miewają a u autystów są dość powszechne ze względu na częste współwystępowanie niektórych chorób.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sebastikantus w Lipiec 06, 2009, 17:01:23
najwiecej informacji na dzien dzisiejszy bede mogl  udzielic na temat tego urzadzenia ktore powoduje wibracje, bo gdzies je w domu mam, mialo to brata uspokajac i cos tam stymulowac, a tak wogole spotkaliscie sie juz z podobnym lub takim samym urzadzeniem???

postaram sie wykonac zdjecia tego czegos

powiem tez, ze od razu przypomnialo mi sie urzadzenie do rewilitalizowania wody, ktore ma gromadzic w wodzie energie kosmosu




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Lipiec 06, 2009, 19:27:47
Jesli chodzi o coś, co ma związek z zakładaniem słuchawek to jest kilka takich (uznanych i zbadanych) terapii - Tomatis i inne - ale o wibracjach chyba nikt tu jeszcze nie pisał.

A co z resztą pytań ?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sebastikantus w Lipiec 06, 2009, 20:25:04
Najbardziej mi to przypomina metode Tomatisa, Luakszowi tez zalecano sluchanie gregorianow i mozarta, ale oprocz tego do klatki piersiowej przypinano 2 wibrujace elementy
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: bucia34 w Lipiec 06, 2009, 20:51:32
Witam,

od jakiegoś czasu śledzę tą dyskusję, którą wywołał sebastikantus i tak myślę, że on się świetnie bawi naciągając wszystkich z forum na obronę homeopatii ciągłym wyśmiewaniem jej.
Człowieku jak nie masz co zrobić z czasem to zajmij czas bratu, któremu pewnie się to bardziej przyda niż Twoje głupawe uwagi, które niczego nie wnoszą!!!!!!!
Proponuję nie reagować na zaczepki tego półgłówa bo energii szkoda a wasze wypowiedzi w obronie hoemopatii jeszcze bardziej go nakręcają. Trzeba wypowiedzi i zaczepki tej OSOBY po prostu ignorować bo on już pomocy dla brata nie szuka.
Proszę nie odpowiadajcie temu CZ£OWIEKOWI i zajmijmy się tym do czego ten wątek został stworzony, czyli do opisywania postępów leczenia dzieci a nie do udowadniania komuś, że się nie jest wielbłądem.

Pozdrawiam gorąco i jeszcze raz apeluję o nie odpowiadanie na jego posty.

Aga
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: jandar w Lipiec 06, 2009, 21:01:31
no wiesz?....a niech sobie pisze..a kazdy sam zadecyduje czy sie wdawac w dyskusje czy nie.........i nie powinnaś oceniac Sebastiana po jego wpisach....jesli ma czas i ochote siedziec i sledzic forum to jego sprawa...a przedstawianie swojego zdania to przeciez istotna część forum..nie musisz czytac jego postów i tym bardziej odpisywac na nie.....Sebastian uzywa wielkich skrótów myslowych ale to jego sprawa.... i kazdy na swój sposób odbiera jego posty.......nie widze aby kogoś obrażał,wysmiewał itd
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: wren w Lipiec 06, 2009, 21:02:33
czy ktoś z Was próbował homeopatycznie pozbyć się glisty ludzkiej?
po badaniach wyszły nam owsiki i glista, pani dr z Vega Medica przepisała Zentel, a następnie Vermox... Stwierdziła, że owsiki można homeopatią i ziołami wybić jednak glista, to mocniejszy przeciwnik i homeopatia może być tylko dodatkiem.
trochę się obawiam, bo nie wiem jakie jest działanie tych leków. mój syn ze "zwykłych" leków dostaje czasami tylko wapno. czy ktoś podawał dziecku te leki? jaka była na nie reakcja?
a może ktoś pozbył się glisty dzięki homeopatii?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Lipiec 06, 2009, 21:04:17

(bucia34 @ Lip 06 2009,20:51)
QUOTE
Witam,

od jakiegoś czasu śledzę tą dyskusję, którą wywołał sebastikantus i tak myślę, że on się świetnie bawi naciągając wszystkich z forum na obronę homeopatii ciągłym wyśmiewaniem jej.
Człowieku jak nie masz co zrobić z czasem to zajmij czas bratu, któremu pewnie się to bardziej przyda niż Twoje głupawe uwagi, które niczego nie wnoszą!!!!!!!
Proponuję nie reagować na zaczepki tego półgłówa bo energii szkoda a wasze wypowiedzi w obronie hoemopatii jeszcze bardziej go nakręcają. Trzeba wypowiedzi i zaczepki tej OSOBY po prostu ignorować bo on już pomocy dla brata nie szuka.
Proszę nie odpowiadajcie temu CZ£OWIEKOWI i zajmijmy się tym do czego ten wątek został stworzony, czyli do opisywania postępów leczenia dzieci a nie do udowadniania komuś, że się nie jest wielbłądem.

Pozdrawiam gorąco i jeszcze raz apeluję o nie odpowiadanie na jego posty.

Aga

popieram w 100%, odpisujemy mu ciągle a on od nowa, nie ma dowodów, nie działa, itd. przyłączam się do apelu by nie opisywać na jego posty. w końcu to wątek o leczeniu a nie o tym czy ono działa czy nie. jak chce niech założy nowy wątek, anty-homeopatia i tam wypisuje swoje wywody.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Lipiec 06, 2009, 21:05:08

(wren @ Lip 06 2009,21:02)
QUOTE
czy ktoś z Was próbował homeopatycznie pozbyć się glisty ludzkiej?
po badaniach wyszły nam owsiki i glista, pani dr z Vega Medica przepisała Zentel, a następnie Vermox... Stwierdziła, że owsiki można homeopatią i ziołami wybić jednak glista, to mocniejszy przeciwnik i homeopatia może być tylko dodatkiem.
trochę się obawiam, bo nie wiem jakie jest działanie tych leków. mój syn ze "zwykłych" leków dostaje czasami tylko wapno. czy ktoś podawał dziecku te leki? jaka była na nie reakcja?
a może ktoś pozbył się glisty dzięki homeopatii?

vermox dawaliśmy i super działa, żadnych skutków ubocznych.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Lipiec 06, 2009, 21:06:06

(jandar @ Lip 06 2009,21:01)
QUOTE
no wiesz?....a niech sobie pisze..a kazdy sam zadecyduje czy sie wdawac w dyskusje czy nie.........i nie powinnaś oceniac Sebastiana po jego wpisach....jesli ma czas i ochote siedziec i sledzic forum to jego sprawa...a przedstawianie swojego zdania to przeciez istotna część forum..nie musisz czytac jego postów i tym bardziej odpisywac na nie.....Sebastian uzywa wielkich skrótów myslowych ale to jego sprawa.... i kazdy na swój sposób odbiera jego posty.......nie widze aby kogoś obrażał,wysmiewał itd

ale może to robić w innym wątku, a nie w tym gdzie dzielimy się spostrzeżeniami na temat leczenia.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: wren w Lipiec 06, 2009, 21:07:06

(michael27 @ Lip 06 2009,21:05)
QUOTE
vermox dawaliśmy i super działa, żadnych skutków ubocznych.

dzięki:)
trochę mnie to uspokoiło, już myślałam, że tylko nam "chemię" na robale przepisali...:)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: jandar w Lipiec 06, 2009, 21:14:11
michael ...........uwage dostał w tym watku a nie w innym...no cóz  wtracanie postów nie na temat juz dawno wdarło sie do forum ale jak widac tylko to jest widoczne ..................
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Lipiec 06, 2009, 21:31:23

(wren @ Lip 06 2009,21:07)
QUOTE

(michael27 @ Lip 06 2009,21:05)
QUOTE
vermox dawaliśmy i super działa, żadnych skutków ubocznych.

dzięki:)
trochę mnie to uspokoiło, już myślałam, że tylko nam "chemię" na robale przepisali...:)

vermox to nie chemia, lek nie niszczy robali wprost, nie pozwala im pobierać cukru z organizmu i tym samym rozmnażać się, głodujące robale same wymierają. my w ten sposób pokonaliśmy lamblię , z którą mamy już rok spokój.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: wren w Lipiec 06, 2009, 21:44:55

(michael27 @ Lip 06 2009,21:31)
QUOTE
vermox to nie chemia, lek nie niszczy robali wprost, nie pozwala im pobierać cukru z organizmu i tym samym rozmnażać się, głodujące robale same wymierają. my w ten sposób pokonaliśmy lamblię , z którą mamy już rok spokój.

taka forma opisu bardziej do mnie przemawia:) dzięki.
zastanawiam się tylko nad jednym, skoro syn ma robale, to chyba wszyscy powinniśmy być leczeni.
dr nic o tym nie wspomniała, a ja zapomniałam zapytać...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sebastikantus w Lipiec 06, 2009, 21:59:34
rezygnuje z dyskusji na temat leczenia bo i tak do niczego nie dojdziemy, Wy macie swoje zdanie ja swoje, interesuja mnie inne zagadnienia raczej kwestie stosunkow w rodzinie i ogolnie radzenie sobie rodzin ktore maja osobe niepelnosprawna posrod siebie, a takze aspekty prawne zwiazane z funkcjonowanie osob n. w spoleczenstwie.

masz racje bucia, nie szukam juz pomocy dla brata w sensie wyleczenia, bo skoro przez 20 lat nie znlezlismy zadnego madrego rozwiazania to go pewnie nie znajdziemy.

nie musisz mnie od razu wyzywac od polglowkow




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Lipiec 06, 2009, 22:33:08
Sebastian, chyba po prostu wszystkich troszkę nerwy poniosły:-)
Odnośnie odrobaczania to z tego co mi wiadomo odrobaczać się powinna cała rodzinka, wszystkie osoby z najbliższego otoczenia z którymi dziecko na codzień ma kontakt.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: wren w Lipiec 06, 2009, 22:37:42

(supcia @ Lip 06 2009,22:33)
QUOTE
Odnośnie odrobaczania to z tego co mi wiadomo odrobaczać się powinna cała rodzinka, wszystkie osoby z najbliższego otoczenia z którymi dziecko na codzień ma kontakt.

my się odrobaczymy (tylko jeszcze nie wiem czym), ale dzieciaków z przedszkola odrobaczać nie będę...zlinczowaliby mnie za sam pomysł  :p
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Lipiec 06, 2009, 22:58:10
My odrobaczamy się preparatem który poleciała nam znajoma, to już drugi raz jak go stosujemy i jestem bardzo zadowolona:-) Aż strach pomyśleć co tym razem z nas wylezie heheheh.
Stosujemy ziołowy preparat w kropelkach, kuracja trwa 7 dni:-)
Po ostatnim odrobaczaniu, z Zosi wyłaziły dziwne rzeczy plus tona piachu z piaskownicy heheh




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: wren w Lipiec 06, 2009, 23:06:30
a jaki to preparat?
dziecku podam, to co jemu przepisali, ale nam...
mam Vernicadis, ale to pewnie będzie za słabe, a może się mylę?

jutro pełnia, więc najlepszy moment na rozpoczęcie walki:)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Lipiec 06, 2009, 23:20:11
My stosujemy to:

http://www.herbapis.pl/para-fa....03.html
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: wren w Lipiec 06, 2009, 23:28:41
dzięki:)
poszukam, może znajdę w jakimś sklepie zielarskim:D
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Lipiec 07, 2009, 00:06:28
my to kupujemy naszym zielarskim sklepie, w Bielsku-Białej jest dostępny chyba we wszystkich sklepach z lekami ziołowymi:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mama Igorka w Lipiec 07, 2009, 21:55:51

(supcia @ Lip 06 2009,22:58)
QUOTE
My odrobaczamy się preparatem który poleciała nam znajoma, to już drugi raz jak go stosujemy i jestem bardzo zadowolona:-) Aż strach pomyśleć co tym razem z nas wylezie heheheh.
Stosujemy ziołowy preparat w kropelkach, kuracja trwa 7 dni:-)
Po ostatnim odrobaczaniu, z Zosi wyłaziły dziwne rzeczy plus tona piachu z piaskownicy heheh

Po ostatnim odrobaczaniu, z Zosi wyłaziły dziwne rzeczy plus tona piachu z piaskownicy heheh- Supciu a czy możesz troszkę bardziej sprecyzowac co to było? nam pewnie też by się taka kuracja przydała i 85% naszej populacji... :D  :D
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Lipiec 07, 2009, 22:31:09
Trudno nawet mi określić co to było, lek zadziałał tak jakby wypłukał wszlekie pozostałości z jelit z ostatnich kilku miesięcy hehehh, nawet był widoczny mak, a z tego co pamiętam ostatnią bułkę z makiem dostała przed przejściem na dietę heheh czyli jakieś 5 miesięcy przed pierwszym odrobaczaniem. D tego jakieś takie flaczki- jak połoczki z pasztetowej tylko takie cieńsze, poszarpane, średnicy ołówka, jakieś kamyczki, mnóstwo glutowatej mazi, a kolory woooooooow wszelkie odcienie tęczy heheh
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mama Igorka w Lipiec 07, 2009, 22:36:13
dzięki supciu!!! a czy ta glutowata maż była może taka jakby sfermentowana? spieniona i śluzasta? u nas tak właśnie jest....więc doszukuje sie porównania -wybacz temat odstępstwa od wątku ! :down:
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Lipiec 07, 2009, 22:53:18
niom dokładnie tak to wyglądało- do tego mega bąki- teraz jesteśmy w trakcie odrobaczania- jak Zośka puści bąka (na szczęście nas uprzedza tekstem "o fuuujjjjjj") wszyscy domownicy się ewakuują z pomieszczenia bo nie sposób to wytrzymać heheheh
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mama Igorka w Lipiec 08, 2009, 10:32:37
D zięki za odpisanie ,czyli że u nas też coś na rzeczy jest....hmmm
kał własnie w trakcie badania....
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dziobek555 w Sierpień 04, 2009, 20:20:37
co się dzieje na tym wątku, nikt nie pisze?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Sierpień 05, 2009, 07:42:43
Supcia już chyba powiedziała to co miała powiedzieć :) stąd ta cisza :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Sierpień 05, 2009, 12:17:56
Zgadza się, my leczenie homeopatyczne zakończyliśmy pełnym sukcesem:-)
No ale inni mogą nada pisać o swoich doświadczeniach związanych z dr. Bross:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: skarbek2006 w Sierpień 05, 2009, 13:28:08
Supciu czy Wy wróciliście do ścisłej diety?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Sierpień 05, 2009, 20:32:44
Tak..powiedziałabym że nawet do bardziej restrykcyjnej. W przypadku Zosi ścisła dieta to podstawa, co widać od razu po jej zachowaniu i chłonięciu wiedzy:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Carolina2 w Sierpień 07, 2009, 13:45:10
Rozumiem,że leczenie bylo po to ,żeby Zosia zaczęła mówić?A co z resztą?co z tym,aby między innymi  właśnie nie musiała być już na diecie?czy będzie mogła później odejść od niej?Pisałaś też wcześniej,że córeczka nadpobudliwa,hm...myślałam ze leczenie pomoże akurat  też na to.A tu widzę podobnie,jak leczenie metodą Dan,dieta i suplementacja cały czas.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Sierpień 07, 2009, 19:46:18
Jeszce nie wymyślono metody, która wyleczyła by autyzm, poszczególne rodzaje leczenia pomagają na poszczególne zaburzenia. U nas homeopatia uruchomiła mowę, przywróciła normalny sen w nocy, zmniejszyła nadpobudliwość. A czy autyzm wyleczyła to się okaże na rediagnozie październikowej:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Carolina2 w Sierpień 08, 2009, 08:21:04
To naprawdę wiele!U nas zadrgała też mowa,Jessica potrafi powtórzyć już więcej słówek,więc coś się dzieje!Jak narazie jest cały czas nadpobudliwa,ale nie zakończyliśmy jeszcze leczenia,więc mam nadzieję na większą poprawę.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Sierpień 09, 2009, 11:11:22
No u nas z ta nadpobudliwością to było tak, że przed homeopatią fruwała normalnie, po leczeniu nadpobudliwości zmniejszyła się bardzoooooo.
Nadal byliśmy na diecie, ale wcześniej za nim zaczęliśmy ją leczyć homeopatycznie nawet będą na diecie mieliśmy w dołu szał ciał heheh.
Tak więc myślę, że homeopatia pomogła nam również w nadpobudliwości:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: m8rii w Sierpień 09, 2009, 13:45:21
 :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sewhoe w Sierpień 09, 2009, 16:05:16
Uważam ze z tym cukrem wielu rodziców przesadza. Przecież organizm potrzebuje jakichś cukrów (glukoza) by jego mózg normalnie funkcjonował. Cukry występują w tylu formach w żywieniu (węglowodany), że nie sposób ich uniknąć w pokarmach. Dlatego też uważam że ta odrobina cukru w kulkach jest pomijalna w aspekcie odżywiania candidy (o o to tu chyba chodzi).
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dziobek555 w Sierpień 09, 2009, 19:18:20
m8rii
my stosujemy już lżejszą wersję diety bezglutenowej, ale cukier raczej mamy embargo, tj. nie przesadzamy, mały dostaje np. wafelki bezglutenowe, 2-3 razy w tygodniu, ale od razu widać, kiedy jest za dużo cukru, po prostu zaczyna szaleć no i widzę od razu candidę. Dlatego ten cukier ograniczamy.
Teraz chcemy spróbować podawać homeopatyczny gluten, może się uda zmienić dietę, może się uda żyć bez diety?
Ponoć podobnie można robić z cukrem.
Cóż, ja tez się zgadzam z tym, ze cukier jest potrzebny, ale... należy go stosować bardzo oszczędnie...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Sierpień 09, 2009, 21:57:43
Masz rację, w kulkach homeopatycznych jest cukier:-)
Jest go jednak tyle co kot napłakał. Dr. Bross daje jednorazową dawkę 6 kulek raz na 6 tygodni, każda z kulek jest wielkości maku ( no może jak dwa ziarenka maku):-)
Nie sądzę więc by taka ilość cukru raz na 6 tygodni mogła zaszkodzić:-)

No co Ty kochana, za mielibyśmy Cię linczować???:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: frankowamama w Sierpień 10, 2009, 07:58:37
jedziemy do Pani doktor jutro, mamy wizytę o 12, czy kogoś z Was tam spotkamy??
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dziobek555 w Sierpień 27, 2009, 13:34:48
Czy wiecie co się dzieje z p. doktor?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Sierpień 27, 2009, 14:07:05
A o co chodzi?
My mamy jutro wizytę o 13.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: monineo w Sierpień 27, 2009, 17:17:08
witam wszystkich i chcialabym podziekowac bo dzieki forum trafilam do dr.bross bylismy w środę .natalka dostala kulki calcarea carbonice xm na razie nic się nie dzieje no moze od rana caly czs sie śmieje .czy jeśli nie będzie zadnej reakcji dzwonic do doktor czy też poczekać do następnej wizyty za 6 tyg.Dodam ze po wizycie jestem pelna nadzieji ze w koncu ktos powiedzial ze sprobuje pomoc naszemu dziecku .
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dziobek555 w Sierpień 27, 2009, 23:06:38
monineo
bardzo dobrze trafiłaś, dr to doświadczony homeopata - a jak dobrze pójdzie może się po prostu wszystko udać! Trzymamy kciuki!
Jeśli chodzi o to czy się coś dzieje czy nie, to ja bym dzwoniła jakby się nic przez 2 tyg nie działo.
pozdrawiam :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: monineo w Sierpień 28, 2009, 17:50:06
dzięki za odpowiedz bedziemy czekać i obserwowac po dniu śmiechu dzisiejszy dzien to placz  i huśtawka nastrojow .pierwszy raz widzialam jak moje dziecko rozplakalo sie bez powodu a dodam ze w ciągu prawie trzech lat prawie w ogóle nie plakala .wszystko zapisuje i czekamy  :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: olka_78 w Wrzesień 08, 2009, 10:42:13
Wczoraj byliśmy na wizycie. Pani dr podała mojemu Kacprowi tuberculine w potencji 10000. Głównie ze względu na hiper aktywność.  Jakie macie doświadczenia z tym lekiem homeopatycznym?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: skarbek2006 w Wrzesień 08, 2009, 12:19:00
no my mieliśmy wtedy na 1 wizycie. Tylko nie 10000 a 1000. Czyli Pani dr przywaliła że hoho.u nikolaczka po tym była angina a u nas pamiętasz przestał chorować
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: olka_78 w Wrzesień 08, 2009, 12:48:26
No właśnie mój też ma przestać chorować zobaczymy. Ciekawi mnie efekt w zachowaniu.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 09, 2009, 21:45:38
Dobrze, że wszystko zapisujecie, solidne dziewczyny :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mama Igorka w Wrzesień 10, 2009, 08:39:24
Witajcie ! a u nas jakaś infekcja ,zdaje sie górnych dróg oddechowych -tak to chyba brzmi... po 3 tygodniach od podania leku mamy tą infekcje.. ale starszy syn od prawie tygodnia też chory więc trudno rozpoznac czy to nie od niego sie nabawił.. dzisiejsza noc była fatalna... wzywałam pogotowie o 12 30  bo mały dostawał jakiś drgawek (Pan sanitariusz jednak twierdzi ,że skoro nie było utraty przytomności i kontakt jako taki przez cały czas z nim był to nie były drgawki a dreszcze - nie wiem co za różnica/) wiecie jak sie wystraszyłam... co? a do tego stękał, troche sie napinał, szybko i krótko oddychał.. wszystko to naraz budziło ogromny niepokój... gorączke miał ale nie dosc wysoką... naszczęscie wszystko minęło ... ale tak sie bałam.... :down:  :cry:  :inlove:
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: olka_78 w Wrzesień 10, 2009, 09:19:39
Mamo Igorka a napisz prosze jaki lek homeopatyczny dostał 3 tygodnie temu? Mój to już właściwie jak mu dawałam tuberculinum teraz w pon to juz mial początki infekcji więc pewnie jesli cos bedzie to raczej nie po leku.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dodo w Wrzesień 10, 2009, 10:27:23
Drgawki i dreszcze to duża różnica. Dreszcze: telepie całym ciałem jak z zimna, ale kontakt z chorym jest; drgawki są połączone z utratą przytomności, przynajmniej częściową. Wygląda to jak atak padaczki. Bardzo przykry widok.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mama Igorka w Wrzesień 10, 2009, 11:15:49
rozumiem i baaardzo Ci DODO dziękuje za wyjaśnienie! jestem dużo spkojniejsza.... po południu kopsne się jeszcze dla spokojności do pediatry...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mama Igorka w Wrzesień 10, 2009, 11:20:08
Olka- nie koniecznie... mam go cały czas obserwowac bo może sie to pojawić w różnym odstępie leczenia... no my podaliśmy Cine.-taka nazwa...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: edziamama w Październik 03, 2009, 10:20:01
No i  my również mamy problem. Gabrielek dostał kuleczki fospfhorum o potencji 1000w niedzielę  i w czwartek pojawiła się gorączka i kaszel. Dziś chyrla już bardzo mocno a nie byliśmy u zwykłego lekarzaq ze względu na kuleczki, które podałam mu wcześniej. Nie wiem co mogę mu podać by mu uląyć. Kaszel jest suchy i męczący ale słychać echo jak kaszle. Gorączka na tyle mała, że nie zbijam jej niczym daję tylko sok malinowy domowej roboty i herbatkę z cytryną.

Do dr dzwonię, ale na razie nie udało mi się dodzwonić, nadal będę próbować.

Czy ktoś z Was wie może co mogę mu dać na ten kaszel ?

W poniedziałek amamy termin na diagnozę integracji sensorycznej i nie wiem czy mu przejdzie:(  :down:
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Październik 05, 2009, 14:22:00
my przy pogorszeniu dajemy roztwór z kulek, które pogorszenie wywołały.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mama Igorka w Październik 05, 2009, 16:31:16
my również mamy takie zalecenie... wlasnie dziś mam tak zrobić bo mały znowu żle sypia...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Październik 05, 2009, 19:11:34
Na mokry i uciążliwy kaszel bardzo pomaga syrop prawiślazowy, dobrze jest też zaparzyć zioła z kory dębu. Nie mniej najlepsze jest przeczekanie. Kaszel to zdrowy objaw, organizm się oczyszcza.
Jeśli kaszel dokucza w nocy warto dać dziecku dodatkową poduszkę. Śpiąc w pozycji półsiedzącej wydzielina z pół nie będzie się gromadzić, a dziecku będzie łatwiej odksztuszać.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: edziamama w Październik 06, 2009, 16:22:26
Dziękuję za odpowiedzi, kaszel już przechodzi, dawałam syropek prawoślazowy i przeczekaliśmy to, jutro mam zamiar zaprowadzić Gabrielka do przedszkola bo dziś już nie było oznak choroby.

Pojawiło się za to cmokanie :/
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Bozena1 w Październik 08, 2009, 11:25:22
Witam
Już dawno powinnam napisać w tym wątku, ale jakoś nie mogłam się zebrać.
U dr Bross byliśmy w lipcu, po podaniu kulek nic wielkiego się nie działo, ani kaszlu ani gorączki itp. Ale tak jak mówiła dr wróciły dawne nawyki, które zanikły dawno temu (spanie z czymś w dłoni, trzymanie w dłoniach małych rzeczy, zbieranie kamyczków itd.)
Ale co najważniejsze są też pozytywy, ruszyła nam mowa:), oczywiście nie mówimy jeszcze zdaniami, ale napewno jest lepiej niż wcześniej:)
Teraz jedziemy ponownie i już nie mogę się doczekać co bedzie po wizycie.
pozdrawiam
Bożena
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: margo w Październik 08, 2009, 13:33:28
Co to znaczy D200 - to jest wysoka potencja czy nie bardzo? I czy to jest potencja godna homeopaty klasycznego?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Październik 08, 2009, 13:38:39
potencja średnia, stosowana przez klasyków, nie klasyk raczej takiej potencji nie zaleci.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Październik 29, 2009, 15:28:35
Dr Bross będzie przyjmować pacjentów we Wrocławiu w dniach 10.11, 4.12, 15.12. Można się rejestrować na wizyty pod nrem tel. 0-33-816-94-59
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: erm w Październik 31, 2009, 11:15:44
Dziękuję neo za informacje, już zapisaliśmy się do dr Bross na 15.12, to będzie nasza pierwsza wizyta... Czy wiesz może gdzie we wrocławiu mają być te konsultacje, bo jak rozmawiałam telefonicznie z panią dr, to nie pamiętała... ponoć informacja ma pojawić się na stronie, ale póki co nie ma.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Październik 31, 2009, 11:25:31
Ul. Sienkiewicza 47 Zespół Gabinetów Lekarskich
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Listopad 01, 2009, 22:17:29
Dr Bross będzie tez przyjmowac w Warszawie-dostaliśmy emaila w tej sprawie. Gdzieś mi się zawieruszył może ktoś szybciej to opublikuje gdzie...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Jelonek2005 w Listopad 01, 2009, 23:57:12
O w Warszawie? to bardzo pozytywna wiadomośc! ciekawa jestem gdzie i kiedy
ja maila nie dostałam
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: m8rii w Listopad 02, 2009, 07:14:21
 :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Listopad 02, 2009, 08:15:48
Przecież wystarczy zadzwonić do rejestracji dr Bross i podadzą tam termin wizyt w Warszawie i zarejestrują. Co za problem?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: olka_78 w Listopad 02, 2009, 09:07:01
Dla mnie to rewelacyjna wiadomość.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: turek w Listopad 02, 2009, 11:28:34
wizyty w Warszawie są dla stałych pacjentów, nowi zapisywani są na listę rezerwową, niewiadomo czy się dostaną, mimo wszystko mam nadzieję że tak,
wizyta 18 listopada i druga na początku grudnia, zapomniałam dokładnie który, 4 czy 5
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: frankowamama w Listopad 02, 2009, 11:31:20
Pani Doktor będzie przyjmować 18 listopada i 1 grudnia. My się już właśnie zapisaliśmy na 18 listopada. Fakt, wizyta jest chyba dla stałych pacjentóów. Bardzo się cieszę, ponad 700 km mniej do przejechania, zwłaszcza że jeździliśmy tamtą i z powrotem w ciągu 1 dnia.



Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: m8rii w Listopad 02, 2009, 12:39:26
 :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Listopad 02, 2009, 13:01:22
M8rii a dr Ewa Staszczyk?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mama Igorka w Listopad 02, 2009, 16:06:59
przepraszam że wtrącam nie na temat.. ale jak byliśmy w szpitalu to jedna mama wspominała cos o lekarzu z Warszawy o nazwisku KORNISZEWSKI? czy ktoś kojaży osobę? mówiła że słyszała ,że on zajmuje sie leczeniem autyzmu, adhd i ogólnie zaburzeń rozwoju ...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: turek w Listopad 02, 2009, 18:49:51
może Wroniszewski?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mama Igorka w Listopad 02, 2009, 22:23:06
nie... zdaje się Lech Korniszewski... a tamten Pan ma na imię Michał...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Listopad 03, 2009, 10:04:44
Napisałam o profesorze Lechu Korniszewskim i jego instytucie w innym sąsiednim wątku.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: olka_78 w Listopad 03, 2009, 10:41:28
A w Warszawie to w którym miejscu? Wie ktoś może?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mama Igorka w Listopad 03, 2009, 17:17:00
chyba jestem ślepa ..w którym wątku Neo?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Listopad 03, 2009, 18:04:30
Homeopaci klasyczni z Warszawy/koniec wątku/
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Listopad 10, 2009, 23:58:16
My dużo zawdzięczamy kulkom od dr Bross,
Ostatnio Wiktor robi bardzo duże postępy w mówieniu, mówi coraz lepiej, pod kątem tworzenia zdań i mowy adekwatnej do sytuacji,
aczkolwiek nadal było to niewyraźne,
śmiesznie sobie tworzy odmianę lub liczbę mnogą np
grób - gróbki
nie chcę Bartka -on mówi- nie chcę Barteka

U nas były efekty odtruwania, zaraz na drugi dzień po podaniu pierwszych kulek, kaszel jak u starego gruźlika ni z tąd ni z owąd, jakiego wcześniej u mojego dziecka nie słyszałam,
stan podgorączkowy, nasilenie liszji, pogorszenie zachowania, nawrót zlych zachowań z przeszłości, trudno bylo to przetrwać, ale było warto,
potem poprawa nastepowała w galopującym tępie, wcześniej nigdy nie było tak radykalnych postępów,
no i nadal dziecko nam z dnia na dzień robi sie coraz normalniejsze:)
Pozatym to pierwsze odtruwanie po którym liszaje nam nie nawracają,
leczenie to miało też na celu leczyć alergie, no i chyba wykonało całkiem z powodzeniem,
bo Wiktor w przedszkolu dostaje mleko (w domu raczej eliminuję) i je płatki śniadaniowe, i nie widzę żeby mu to szkodziło, jak wczesniej,
bo wcześniej to powrót do takiej diety powodował nawrót liszaji, czyli grzybów i wścieklizny w zachowaniu.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: mama Igorka w Listopad 11, 2009, 22:36:46
wcześniej to powrót do takiej diety powodował nawrót liszaji, czyli grzybów i wścieklizny w zachowaniu.
wiesz u nas właśnie takie wścieklizny tez powróciły i liszaje styłu na dole na nóżkach... może tez nawrót grzybów... i paskudne stolce... albo efekt ich trucia bo jakos to zdaje mi sie zbiegło sie odtąd jak zaczełam podawac probiotyk- sanprobio...  ???
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Listopad 13, 2009, 09:02:17
Fajnie Sylwia, macie efekty :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Listopad 13, 2009, 20:31:51
Te uszkodzone trzustki.....pewnie homeopatyczne leczenie autystyków powinno isc w kierunku cukrzycy......
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Listopad 13, 2009, 22:47:32

(mama Igorka @ Lis. 11 2009,22:36)
QUOTE
wcześniej to powrót do takiej diety powodował nawrót liszaji, czyli grzybów i wścieklizny w zachowaniu.
wiesz u nas właśnie takie wścieklizny tez powróciły i liszaje styłu na dole na nóżkach... może tez nawrót grzybów... i paskudne stolce... albo efekt ich trucia bo jakos to zdaje mi sie zbiegło sie odtąd jak zaczełam podawac probiotyk- sanprobio...  ???

u nas to zawsze był atak grzybów, odnośnie probiotyku nie powiem, bo nie stosowaliśmy takiego, kiedyś stosowaliśmy dość długo enterol, żeby nie nawracały, ale i tak nawracały, teraz wlasciwie nie stosujemy probiotyków.

Od dr Bross 3 x dostaliśmy sulphur a potem calacium. Na początku sulphur 10 tyś i po tym były największe efekty i odtruwania i skok z postępami, potem mniejsze dawki i już nie takie rewelacje,
potem pani dr zmieniła nam na calcium, bo powiedzialam że Wiktor ma jakis taki etap wstydu(wcześniej miewał), że przy innych niż mama nie chce prezentować swoich nowych umiejętnosci, mówi bardzo cicho coś pod nosem, no i to calcium podzialalo, zrobił się śmielszy, ale pozatym po calcium nie było takich rewelacyjnych postepów jak po sulphurze.

A tak przy okazji chciałam zapytać, bo słyszałam ze sulphur można kupić bez recepty w aptekach homeopatycznych tylko że  wniskiej potencji CH200, czy ktoś z Was kupował?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Listopad 13, 2009, 22:56:45

(Małgośka @ Lis. 13 2009,09:02)
QUOTE
Fajnie Sylwia, macie efekty :)

tak mamy efekty:) od kąd zaczęliśmy z kulkami Wiktor zaskakiwał mnie swoimi postępami, w rewelacyjnej częstotliwosci, pojawiła się mowa składająca się z prostych zdań, zrozumiał też że istnieje odmiana i stara się ją stosować, czasem kombinuje i śmiesznie mu wychodzi, ale bezproblemowo przyjmuje do wiadomosci poprawki.
Nadal mamy jednak problem z czasem przeszłym, żebym dowiedziała się coś o przeszłości, on średnio rozumie że można mówić o czymś w czasie przeszłym, np ja się pytam po przedszkolu: byliście na dworzu? - tak, byliście na zjeżdzalni? - tak (co wydaje mi się podejrzane bo dzień mokry) jedliście lody? - tak jedliście tort? -tak , no i już tu jestem pewna że ściemnia :p choć wcale nie po to żeby mnie oszukać, tylko poprostu miałby na to wszystko ochotę
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Listopad 14, 2009, 10:10:25
Sylwus-ka w polskich aptekach bez recepty można kupić leki homeopatyczne do potencji 200 włącznie. Leki homeopatyczne o wyższych potencjach są sprzedawane wyłącznie na receptę.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Listopad 14, 2009, 10:12:45
Leki w wyższych potencjach bez recepty można kupić za granicą. Możesz zamówić takie leki np. w angielskiej aptece wysyłkowej "Helios".
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Listopad 14, 2009, 14:57:26
dzięki, narazie tak tylko informacyjnie pytam, bo dopóki jeździmy do dr to leki dostajemy, lub nam dosyła,
ale jak to jest z tymi potencjami? jakby lebu o potencji CH200 dać odpowiednio wiecej to zrobi nam się więsza potencja?
np żeby uzyskać potencję 1000, trzebaby podać 5x większą dawkę leku o potencji 200
czy to tak jest? czy to inaczej jakos działa?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Listopad 14, 2009, 15:06:03

(sylwus-ka @ Lis. 14 2009,14:57)
QUOTE
ale jak to jest z tymi potencjami? jakby lebu o potencji CH200 dać odpowiednio wiecej to zrobi nam się więsza potencja?
np żeby uzyskać potencję 1000, trzebaby podać 5x większą dawkę leku o potencji 200
czy to tak jest? czy to inaczej jakos działa?

inaczej jest. nie da tak się tego pomnożyć. bo leki homeo to nie leki farmakologiczne, gdzie aby uzyskać 10 mg leku można wziąć 2 tabletki po 5mg. tutaj tak nie ma :)
lek w potencji ch200 nie zmieni się w ch1000 przez łyknięcie 5 kulek.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Listopad 14, 2009, 20:07:57
Jest tak jak pisze Michael. £yknięcie nawet tysiąca kulek w potencji 200 jest przyjęciem dawki potencji 200 i niczym więcej. Te leki chemicznie i wagowo się nie sumują. Ich potencja wzrasta poprzez podniesienie ich potencjału fizykalnego (np. przez potrząsanie). Niestety potrząsanie buteleczki z granulkami 200 nie spowoduje że zamienimy te granulki w tysiączki.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Listopad 14, 2009, 22:59:51
acha, a co to właściwie jest ta potencja? ja myślalam ze to moc leku, podobnie jak wlaśnie w tradycyjnych farmaceutykach
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Listopad 15, 2009, 11:47:05

(sylwus-ka @ Lis. 14 2009,22:59)
QUOTE
acha, a co to właściwie jest ta potencja? ja myślalam ze to moc leku, podobnie jak wlaśnie w tradycyjnych farmaceutykach

potencja oznacza niejako "moc" leku. Tyle, że w homeopatii im wyższa potencja tym mniejsza zawartość substancji leczącej, w potencjach 1000 i wyższych brak substancji wyjściowej.
substancji wyjściowej brak, a siła leku rośnie, im wyższa potencja tym mniej środka leczącego, ale działanie leku silniejsze.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Listopad 15, 2009, 17:20:17
Ja czytałam że substancji wyjściowej brak w lekach o potencji wyższej niż 12 CH. Czyli substancji wyjściowej nie będzie w lekach o potencji 15,30, 200 itd.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Listopad 15, 2009, 17:25:43
Lek działa dłużej i głębiej im ma wyższą potencję mimo ze jest wtedy bardziej rozcieńczony, ale też i bardziej zdynamizowany. Świadczy to o tym że leki te nie działają według dotychczas wyznawanego paradygmatu (zasady) chemicznego, ale jakiegoś innego (paradygmatu). Wszystko wskazuje na to, że leki homeopatyczne drogą fizykalną przekazują organizmowi na bardzo niskim poziomie (niższym niż komórka) informację o grożącym mu obciążeniu (chorobie). Efektem tej informacji fizykalnej jest odpowiedź organizmu polegająca na eliminacji danego obciążenia (choroby).
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Listopad 17, 2009, 13:46:21
dzięki dziewczyny,
zastanawia mnie jeszcze np coś takiego że dr Bross daje 6 szt kulek, które przyjmuje się jednego dnia a potem przez 6 tygodni nic, a dr Święcicki zapisuje leki które nalezy przyjmować codziennie
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Listopad 17, 2009, 14:15:53
dr Bross zaczyna też od bardzo wysokich potencji np. 1000 lub 10 000, podczas gdy dr Święcicki zaczyna od 200 i idzie stopniowo w górę.
Nie wiem z czego to wynika, każdy homeopata ma pewnie jakieś sprawdzone metody działania.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Listopad 17, 2009, 14:48:19
Każdy lekarz homeopata ma swój system dobierania leków, ich potencji oraz częstotliwości podawania. Każdy z tych lekarzy stara się wg swojego rozumienia jak najskuteczniej wyleczyć dolegliwość, którą zgłasza mu pacjent.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Listopad 17, 2009, 23:29:19
Witajcie kto wybiera się do dr. kiedy będzie w Warszawie? My będziemy w czwartek.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: frankowamama w Listopad 18, 2009, 08:41:58
MY DZIŚ NA 14.30
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: turek w Listopad 18, 2009, 13:37:00
ja będę jutro z moją dwójką na 9.00
dziewczyny możecie mi podać adres gdzie dr będzie przyjmowała, wiem że na Wilanowie, ale gdzieś zapodziałam kartkę na której notowałam dokładnie :p
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Listopad 18, 2009, 18:32:18
ja byłam dziś o 9,
adres ul. Sarmacka 9/110 Dental Clinic, okolice ursynowa,
to jutro dr też przyjmuje w W-wie?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: frankowamama w Listopad 18, 2009, 19:36:40
konkretnie na terenie Miasteczka Wilanów.
Ja oczywiście z roztargnienia nie zapytałam jakie kulki dostał Franek, ale napiszę e-maila.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: beciakoz w Listopad 18, 2009, 21:34:36
tak my jutro idziemy na 12. Jak tam jest z parkowaniem samochodu.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: frankowamama w Listopad 19, 2009, 07:44:26
miejsc jest sporo, nie ma większych problemów.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: turek w Listopad 19, 2009, 13:17:58
hej dzięki za adres ale i tak zbłądziłam bo pomyliłam 9 z 6 i tak szukałam bez skutku, bo tego numeru tam jeszcze nie ma, buduje się dopiero :p

co do wizyty to super, Pani dr bardzo miła, naprawdę fajna interesująca rozmowa :)

i tak starszy syn Piotruś dostał Phosphoms xm, odrazu w gabinecie, narazie spokój

młodszy Paweł Medorrhinum M (medo) narazie jeszcze nie podałam dostanie wieczorkiem

mam nadzieję że coś się będzie działa :D

potencja 10000tys

dodatkowo w razie biegunki, (co jakiś czas nęka Piotrka) Nux vomica i dla Pawła na duszności Calcium carbonicum

teraz tylko czekać na reakcję :;):
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Listopad 22, 2009, 17:27:55
Witajcie kochani!
ja jestem świeżo upieczoną mamą małego chorutka :( i kompletnie jeszcze niedoświadczoną. Ponad tydzień temu byliśmy z synkiem ( Franuś 2.4 lata) u dr Bross (bardzo sympatyczna nawiasem mówiąc)-i od tamtej pory nic się nie dzieje... Nie wiem ile czekać ? Mały ma teraz lekki katarek -myślimy jednak że to od szaleństw podwórkowych, zresztą dzisiaj czyli po dwóch dniach właśnie mu przechodzi... poza tym cisza :(
A tak mi się marzyło że znowu usłyszę "mama" ufff...

Chociaż zapoznając się z książką "typy dzieci" widzę że nie do końca pasujący lek wybraliśmy dla Franusia-skupiliśmy się bardziej na tym ile potrafi zrobić niż na tym jaki jest-dużo przez to ominęliśmy. Teraz na zmianę z Tomkiem (tata Frania) studiujemy książeczkę i chyba za kilka dni skontaktujemy się z panią doktor. Smutno mi bo moje małe tornado zamieniło się w smutasa a ja nie wiem jak go wyciągnąć zza tej ściany..

Jak myślicie ile jeszcze czekać?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: turek w Listopad 22, 2009, 22:48:11
u nas też bez zmian niestety :(
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Listopad 23, 2009, 10:39:31
Warto jeszcze poczekac, u nas reakcja była dopiero po dłuższym czasie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: turek w Listopad 23, 2009, 11:11:11
pocieszyłaś mnie Zosiu, bo już myślałam że źle dobrane leki, a tak będę czekać na jakieś reakcje dalej
dzięki :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Listopad 23, 2009, 11:18:55
Ja nie wiem czy dobrze czy żle dobrane.
Po prostu w leczeniu homeopatycznym trzeba się uzbroić w duuużą dozę cierpliwości. I jak się czeka na reakcję i jak te reakcje już są - bo bywają bardzo trudne. :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Listopad 23, 2009, 21:16:33
więc my też zaczekamy:)
ja się jeszcze nie uspokoiłam i nie wpadłam w nowy rytm życia-dlatego dni mi się dłużą-wpatruję się w synka z nadzieją że wypatrzę jakąś plamkę albo wysypkę-uch człowiek głupi
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Listopad 24, 2009, 08:40:05
Pewnie tyle sie leczy ile juz dziecko choruje/lat/.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: turek w Listopad 24, 2009, 11:40:21
u nas jeśli są jakieś zmiany to pozytywne, lepiej śpią obaj, głównie młodszy który pozycję zmieniał kilkadziesiąt razy w nocy, teraz jest duża poprawa, nie wybudza się tak i już nie przesuwa po całym łóżku, a starszy dziś chyba pierwszy raz od roku może dłużej zjadł śniadanie :p
normalnie pierwszy posiłek jadł ok 12-ej,
a dziś o 9-ej, oby tak dalej,
chce mówić, pisze to  i ładnie pracuje nad artykulacją, kiedyś na hasło "powiedź np mama" bardzo się złościł, a wczoraj wyszło mu "ma" u nas to sukces bo synek starszy nie mówi kompletnie nic,

to narazie tyle,
a tych zmian skórnych to i ja wyczekuje, w dzieciństwie starszy miał liszaja, dr powiedziała że jak teraz się pokaże to możemy otworzyć butelkę szampana
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Listopad 24, 2009, 20:16:37
no proszę-dzisiaj Franek narysował kółko-a raczej chyba ze 20 kółek!-a co tam drzwi od szafy (bo właśnie na nich wyżył się twórczo)  :))))))) :D
No i usłyszałam nieśmiałe krra krra- jeszce pół roku temu wrony były jego ukochanymi zwierzątkami!-Mam nadzieję że to nie przypadek ( jeżeli będzie dalej się coś fajnego działo-napiszę:)))-my jeszcze nie mamy diagnozy (kolejki-nawet w prywatnych ośrodkach diagnostycznych)-no i terapię również mamy nie ustaloną -właśnie próbowałam z małym rysować,malować farbami-jestem malarzem hehe-także jeśli mały ruszy to ewidentnie po kulkach :D
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: tamarichek w Listopad 25, 2009, 00:44:10
Witajcie !
Ostatnio bylismy z corka u homeopaty .. dostala Lycopodium Clavatum.. czy ma moze ktoz doswiadczenie z tym lekem ? Niestety nie mam mozliwosci przeczytania calego watku ...   :(
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Listopad 25, 2009, 08:11:21
Tamarichek, i ja i moi dwaj starsi synowie braliśmy ten lek. Jeśli chodzi o doświadczenie z lekiem, to jest ono zawsze indywidualne. Zajrzyj do repetytorium homeopatycznego - są takie opisy leków homeo w internecie. A u kogo byliście?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Grudzień 12, 2009, 21:49:48

(tamarichek @ Lis. 25 2009,00:44)
QUOTE
Witajcie !
Ostatnio bylismy z corka u homeopaty .. dostala Lycopodium Clavatum.. czy ma moze ktoz doswiadczenie z tym lekem ? Niestety nie mam mozliwosci przeczytania calego watku ...   :(

ja też zaczęłam leczyć siebie hom klasyczną i mam właśnie Lycopodium CH1000, widzę u siebie efkty początkowego odtruwania takie jak:
czuję się bardziej zmęczona, potrzebuję więcej snu,
a pozatym jestem bardzo nerwowa, kłębi mi się w głowie dużo myśli które mnie wkurzają,  przypominają mi się jakieś dawne sytuacje które kiedyś mnie dzenerwoawały, a normalnie już o nich może nie ze zapomnialam calkowicie, ale nie myślalam
wiele rezczy mi przeszkadza, a już najbardziej ten wszechobecny natłok ludzi wszędzie w tym zamieszaniu przedświątecznym,
normalnie aż tak mi nie przeszkadzało to wszystko,
także kulki wpływają na psychikę człowieka, nic dziwnego że nasze dzieci wariują, one przecież i bez kulek są bardziej pobudzone od nas.
 
Jeszcze liszaje na rękach, choć nie w takiej ilości jak w młodości.

Pozatym 2 dni rano pobolewało mnie gardło, w dzień znowu mdliło zwłaszcza po
slodkim (nawet jeśli był to tylko daktyl) jednego wieczora miałam stan
podgorączkowy,
innego dnia zapalenie dziąsła, takie jakie zdaerzały mi się co jakis czas i
trwały z tydzień normalnie, a teraz tylko jeden wieczór.
Także u mnie kulki również działają.

U Wiktora mamy bardzo pozytywne rezultaty::
po każdej dawce kulek rusza jakosć mówienia,
bo zniknęły histerie, nadpobudliwość,
nie wracają liszaje, alergie - wcześniej wyszło mu w panelu na wiele
pokarmów, teraz  nie widzę alergii nawet np na mleko i
faktycznie dostaje je w rozsądnych ilosciach i nie mamy nawrotów liszaji. U
nas po powrocie do mleka i słodkich platków śniadaniowych, nawracały liszaje
i wścieklizna w zachowaniu - tak się objawiały alergie u Wiktora.
Teraz nie ma diety bezcukrowej, choc ja i tak ograniczam, a on nawet nie ma
teraz takiej potrzeby zeby je jeść w jakichś duzych ilościach. Mleka staram
się nie dawać bo uważam za ogólnie szkodliwe dla człowieka.
Poprawiło sie też jedzenie, je bardziej w urozmaicony
sposób, tzn rusza również surówki, buraczki,
zaczął jeść owoce z własnej inicjatywy np mandarynki, które są niby słodkie,
ale on jeszcze dopiero co nawet na najdojrzalszą sie wykrzywiał i nie chciał
za nic nie mówiąc już o pomarańczach,
czy kiwi.
Pozatym wcale mi nie chorujec zemu nadziwić się nie mogę biorąc pod uwage jego zeszłoroczne
chorowanie na gardło co 3 tyg.
Teraz skupiamy sie nad motoryką małą, Wiktor ma 6 lat, a nie trzyma jeszcze kredki jak należy, dr powiedziała że kulki też powinny w tym pomóc, no i tak jakby coś drgnęło, ale jeszcze nie mówię nic wiecej zeby nie zapeszyć.
Także u nas było warto przemęczyć się kilka miesięcy, bo tyle trwało nasilenie histerii i nadpobudliwosci, ok 4 m-ce.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Grudzień 12, 2009, 22:12:19
dodam jeszcze że problem z robalami też znikł, bo nie zgrzyta ani się nie drapie po pupie.

Mam pytanie do bardziej doświadczonych wleczeniu w hom klasycznej,
jak to leczenie się ma do obciążenia metalami ciężkimi? tzn czy pomaga w ich usuwaniu? spełnia jakieś funkcje chelatacyjne? czy raczej inaczej - uodparnia organizm aby sobie dawał radę z nimi żyć?
czy pomimo leczenia takiego warto jeszcze chelatować?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Grudzień 12, 2009, 22:54:48
Z tego co wiem i co zauważyłam dobry homeopata klasyczny poradzi sobie z problemem obciążenia organizmu pacjenta przez różne toksyny.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Grudzień 13, 2009, 13:34:11
czy to oznacza że leczenie homeopatią pomaga usuwać metale ciężkie z organizmu?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dziobek555 w Grudzień 13, 2009, 16:07:19
kochani, kiedy dr Bross jest w najbliższym czasie we Wrocławiu?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Grudzień 13, 2009, 16:38:35
nawet we Wrocławiu już przyjmuje?!!
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Grudzień 13, 2009, 19:38:37
Sylwia, my tydzień temu wykonaliśmy kolejne badanie pod katem obciążena metalami ciężkimi, za 2 tygodnie dostane wyniki i zobaczymy jakie są efekty jeśli chodzi o tę kwestię.
Dodam, że rok temu Zosia w ogóle nie wydalała rtęci, i innych toksycznych pierwiastków.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Grudzień 13, 2009, 19:40:27
Sylwus - ka we Wrocławiu i w Warszawie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Grudzień 13, 2009, 19:40:39

(sylwus-ka @ Gru. 13 2009,13:34)
QUOTE
czy to oznacza że leczenie homeopatią pomaga usuwać metale ciężkie z organizmu?

Homeopatia ma za zadanie między innymi, na tyle wzmocnić organizm by sam zaczął pozbywać się całego tego syfu. Dlatego często po kulkach wyłażą liszaje, kupa przybiera kolory tęczy, a z nosa sączą się gile szaro-czarno-zielone ( w przypadku Zosi tak było).
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: erm w Grudzień 13, 2009, 22:11:13
dziobek - dr miała być 15.12, ale wynikły jakieś problemy z gabinetem i termin zmienił się na 16. My jedziemy pierwszy raz, jestem mocno podekscytowana, ale staram się zachować zimną krew ;)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dziobek555 w Grudzień 13, 2009, 22:44:22
erm
dziękuję za odpowiedź. I spokojnie, wszystko będzie jak trzeba. P. Doktor ma trochę trudny charakter, ale jest b. sympatyczna, pełna energii no i jest jakby nie było fachowcem w swojej dziedzinie!
Tak więc powinno być wszystko ok! Trzymam kciuki!
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Grudzień 14, 2009, 22:11:31

(supcia @ Gru. 13 2009,19:38)
QUOTE
Sylwia, my tydzień temu wykonaliśmy kolejne badanie pod katem obciążena metalami ciężkimi, za 2 tygodnie dostane wyniki i zobaczymy jakie są efekty jeśli chodzi o tę kwestię.
Dodam, że rok temu Zosia w ogóle nie wydalała rtęci, i innych toksycznych pierwiastków.

ok to czekam na informację, bardzo jestem ciekawa,
rozumiem że Zosi jak i zresztą prawie wszystkim naszym dzieciom wyszło duże obciążenie metalami?
A na jakiej podstawie można stwierdzić ze dziecko wcale nie wydala np rtęci? jakieś obserwacje czy wyniki badań?

Zosia nadal dostaje Sulphur czy coś innego?
U nas sulfuhr został teraz zamieniony na Calcium.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Grudzień 15, 2009, 12:21:08
No choćby na podstawie analizy pierwiastkowej z włosa, jeśli we włosach nie ma rtęci, oznacza to że znajduje się w tkankach miękkich i kościach.

Odnośnie leczenia Zosi, my zakończyliśmy w kwietniu 2009- dr. Bross sama stwierdziła, że nie ma sensu dalej pokazywać się z Zosią, bo nie ma takiej potrzeby, chyba, żeby coś nowego wyszło.
U nas mowa ruszyła, Zosia przesypia w nocy 12 godzin, skończyły się problemy trawienne i nawracająca candida. Wszystko z czym poszliśmy do dr. Bross zostało wyleczone:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: gabee w Grudzień 15, 2009, 12:31:31
witam,

a gdzie w Warszawie przyjmuje dr Bross? czy umówic sie można dzwoniąc pod numer do Bielska?

dziękuję z góry za info
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Grudzień 15, 2009, 22:38:31
przyjmuje na Sarmackiej 9 (wilanów), można było umówić się dzwoniąc do Bielska, ale teraz odeszła rejestratorka i nie ma kto tam odbierać telefonów za bardzo, dlatego na wizyty umawia sie dzwoniąc bezpośrednio do dr Bross na komórkę, chyba że coś sie już zmieniło
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Grudzień 15, 2009, 22:44:24

(supcia @ Gru. 15 2009,12:21)
QUOTE
No choćby na podstawie analizy pierwiastkowej z włosa, jeśli we włosach nie ma rtęci, oznacza to że znajduje się w tkankach miękkich i kościach.

u nas  z badania włosa wyszło spore obciążenie metalami,
a u Was nie?? a ską wiadomo że metale są w tkankach i kościach? potwierdza to jakieś badanie? czy poprostu skoro nie ma we włosach to stwierdza sie że jest w środku?
tzn jeśli jest we włosach to jest dobry objaw? bo to efekt wydalania poprzez włos?
to jak jest u zdrowych dzieci?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 16, 2009, 14:43:19
Według mnie  nie ma sensu chelatowac bo organizm się sam odchelatował jeśli znikają problemy. Przez chemiczna chelatację można sobie znowu pogorszyc stan/niedobory pierwiastkow i.t.p./
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Grudzień 16, 2009, 15:49:13

(sylwus-ka @ Gru. 15 2009,22:44)
QUOTE

(supcia @ Gru. 15 2009,12:21)
QUOTE
No choćby na podstawie analizy pierwiastkowej z włosa, jeśli we włosach nie ma rtęci, oznacza to że znajduje się w tkankach miękkich i kościach.

u nas  z badania włosa wyszło spore obciążenie metalami,
a u Was nie?? a ską wiadomo że metale są w tkankach i kościach? potwierdza to jakieś badanie? czy poprostu skoro nie ma we włosach to stwierdza sie że jest w środku?
tzn jeśli jest we włosach to jest dobry objaw? bo to efekt wydalania poprzez włos?
to jak jest u zdrowych dzieci?

Zdania w tej kwesti są podzielone, ja konsultowałam wyniki z Biomolem, i powiedziano mi, że jeśli we włosie nie ma rtęci to znak że organizm go nie wydala.
Włos jest ostatnim ogniwem w procesie wydalania.
Trudno jest stwierdzić czy i ile jest pierwiastków toksycznych w organiźmie, w krwi są bardzo krótko bo organizm szybko wchłania je, ewentualnie wchodzi w grę jakieś specjalistyczne badanie analizujące skład tkanki miękkiej i kości.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Grudzień 23, 2009, 08:22:50
Pani dr może przyjmować pacjentów  na Podkarpaciu (Krosno), jeśli zbierze sie grupa ok. 20 chętnych. Termin: druga połowa lutego.

Zainteresowanych proszę o kontakt na priva.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: erm w Grudzień 23, 2009, 22:46:55
No więc byliśmy u dr 16.11 i tego samego dnia młody otrzymał natrium mariatricum w potencji 1000. Pierwze 2-3 dni był strasznie marudny, histeryzował z byle powodu, musiałam nosić go na rękach 2-3 godziny dziennie jak ząbkującego niemowlaka  ???  Potem zaczął powtarzać "mama" takim specyficznym gardłowym głosem (jak wokalista hc kapeli  :D  ) - takim głosem nauczył się mówić mama jak miał 17 m-cy (wcześniej na zarówno na mnie jak na męża mówił tata, tylko trochę inaczej akcentował) pamiętam, że mieliśmy wtedy niezły ubaw bo mówił piskliwym, słodkim głosikiem "tata" i za chwile tym diabelskim, gardłowym "mama" - po ok. miesiącu nauczył się mówić mama zwykłym głosem i teraz po ponad roku nagle wróciło... przypomniał sobie czy co? w każdym bądź razie od kilku dni charczy na mnie ( ale wygląda jakby go to bawiło), resztę mówi normalnie. Wczoraj go wysypało - sucha, chropowata skóra na plecach i liszaje na ramionach - niby nigdy nie miał problemów ze skórą, ale też nigdy nie zjadł 1,5 kg mandarynek jednego dnia... Nie wiem więc czy te objawy wiązać z podanym lekiem czy nie  :p  innych zmian póki co nie widać, ale minął dopiero tydzień...jakby co dam znać ;)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: dziobek555 w Grudzień 24, 2009, 01:17:53
o, to dobry znak, ze już po tygodniu tyle "wysypujących się" objawów, oznaczać to może, ze dr dobrze dobrała leki. No kurcze, fachura z niej! Trzymamy za Was kciuki!!!
 :;):
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: turek w Grudzień 26, 2009, 11:03:28
u nas wysypki skórne pojawiły się po ok 3 tyg od podania kulek, tylko u młodszego synka, były na buźcie, klatce i dłoniach, mocne czerwone ale przechodziły po ok 3 dniach, wysypki takie miał w pierwszym i drugim roku, pozatym śpi trochę lepiej, więcej zmian pozytywnych czy negatywnych nie zauważyłam,

u starszego bez zmian, także chyba nie trafiony lek
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Grudzień 26, 2009, 20:59:58
A ja piszę po dłuuższej przerwie w tym wątku. U nas dziwnie-najpierw przez ponad miesiąc nic się nie działo-dzieciak bez reakcji na nas na imię, niemówiący, teraz Franek ma brzydki liszaj na nodze, zaczyna próbować bawić się zabawkami, naśladuje lwa, psa i krowę (odgłosy oczywiście :D ), pokazuje zwierzątka w książeczce-paluszkiem (przedtem "pokazywał" uporczywie się w nie wpatrując), podaje (czaaaasem ale jednak) przedmiot , który np upadł na podłogę,stał się wesoły  :D , kilkugodzinne awantury i napady szału zelżały-teraz zdarzają się tylko czasem i trwają zdecydowanie krócej-tak jakby więcej rozumiał-łatwiej mu "przemówić do rozsądku"-no i zaczął trochę pogadywać!-Na razie to tylko takie drobiazgi jak baba, amam i dużo dziwolągów w swoim narzeczu-ale mam nadzieję wielką że coś się nam z tego wykluje :laugh:
Już się załamywałam że nic się nie dzieje, dzwoniliśmy nawet do pani doktor i w kilka dni po telefonie-niespodzianka :D .
O-jeszcze-parę pozytywów-zaczął naśladować teletubisie hehe-gesty itp, oraz postaci z reklam tv (głównie dzieci-podskoki, kaszelki, bieganie, piski) No i udaje np. że pali papierosa :p trzymając w łapce paluszka albo kredkę (niezły przykład Tatuś daje :p )£atwiej też o kontakt wzrokowy :;):
Franek dostał lek (calcarea carbonica) 12 listopada-reakcja nastąpiła dopiero po ok 1,5 miesiąca. Wszystko to nie jest jakieś spektakularne często musimy małego trochę "podkręcić" żeby coś zrobił -ALE zaczął nas WIDZIEÆ :D  :D
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Grudzień 26, 2009, 21:03:57
acha-ja się zgłaszam na wizyty w Krośnie-toż to połowę bliżej!!! Byłoby świetnie, tym bardziej że musimy tarabanić się również z młodszą córeczką, którą karmię piersią (oj i pokarmię ile się da-nie będzie mleczka modyfikowanego-O NIE!!!Pozdrawiam
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: turek w Grudzień 26, 2009, 23:32:31
dziś rano pisałam że niewiele zmian a wieczorkiem mój synek powiedział "to dla mamy"
na gazetkę którą czytałam u rodziców, artykuł o leczeniu autyzmu metodami naturalnymi co ciekawe, dodam że synek nie mówi, powtarza kilka słów zaledwie może pięć w sumie, a tu taka niespodzianka :p
z sensem i jednoczneśnie złożona wypowiedź
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 27, 2009, 12:32:27
A ile ma lat?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 27, 2009, 12:35:35
Tak to jest Paulina, że my matki flaki z siebie wypruwamy dla dziecka, ostatnie sily oddajemy, a koncerny do nas z rtęcią w szczepionce.......I gdzie tu sprawiedliwość!
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: amila w Grudzień 28, 2009, 21:51:04
Witam wszystkich.Po przeczytaniu waszych postów postanowiłam jechać z córką do dr. Bros. Jest w wieku 4,5 lat.Cechy autyzmu wykryto u niej dopiero niedawno wcześniej mówiono że to opóżnienie psychoruchowe.Martynka jest po cieżkiej operacji serca,a do tego po wylewie przyporodowym .W między czasie brała leki na padaczkę od miesiąca nie bierze juz tego swiństwa.Decyzja neurologa(EEG w normie).Problemem naszym jest mowa córki .Mówi :pa pa    ba ba  ta ta    ma ma  nasladuje parę zwierząt. Jeżeli coś chce pokazuje gestami.      Rozmawiając z nią mamy cały czas kontakt wzrokowy jest dziewczynką,która wszystko rozumie, polecenia spełnia.Jedynie co u niej jest niepokojące to brak mowy,bardzo niespokojny sen(praktycznie dzień w dzień  budzi się z płaczem ok. 3  nad ranem) wybuchy złości z biciem się pięściami w głowę.Na początku stycznia jesteśmy zapisani do pani doktor.Mam nadzieję ,że w końcu nasze problemy znikną dzięki pani doktor.Martynka w ciągu swojego krótkiego życia zjadła "tonę" lekarstw.Co prawda miała szczepienia oczyszczone,lecz te dwa zaraz po urodzeniu miała jak wszystkie inne noworodki.Wtedy jeszcze nie wiadomo było że jest dzieckiem "chorym".Nieraz myślę,że to może te dwa szczepienia na początku są powodem naszych problemów.Po wizycie napiszę co łykamy i jakie są tego skutki. :)
pozdrawiam
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: amila w Grudzień 28, 2009, 22:49:55
Mam jeszcze pytanie do supci czy te krople na odrobaczenie można stosować profilaktycznie niezależnie od wyników.Moze bym ją przed wizytą u pani dr. jeszcze odrobaczyla.
Pozdrawiam
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Grudzień 29, 2009, 18:16:03
No-chyba z opóźniaczem te kuleczki u nas zadziałały-ale jednak!!!-Młody zjadł obiad!!!-Toż to cud :p
 Acha i ułożył (pierwszy raz w życiu) budowlę z pięciu klocuszków) :)

Kontakt nadal taki sobie-raz patrzy a raz nie ale już nie udaje głuchego i spełnia polecenia prrrrawie od razu (a nie po dziesięciu ponowieniach prośby :laugh: )
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: erm w Grudzień 29, 2009, 18:34:57
u nas młody wysypany już prawie na całym ciele, a problemów skórnych w sumie nie było nigdy (poza mega odczynami po ukąszeniach komara ) więc wiążę to z podanym lekiem. Czekam co będzie dalej...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Grudzień 29, 2009, 19:21:15
Amila na twoim miejscu nie szczepiłabym córeczki!!!
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Grudzień 29, 2009, 22:17:42

(amila @ Gru. 28 2009,22:49)
QUOTE
Mam jeszcze pytanie do supci czy te krople na odrobaczenie można stosować profilaktycznie niezależnie od wyników.Moze bym ją przed wizytą u pani dr. jeszcze odrobaczyla.
Pozdrawiam

Więc odpowiadam:-)
Odrobaczać się powinno nawet zdrowe dzieci, przynajmniej raz w roku po okresie letnim:-)
Wyniki czasem bywają różne, niby nie ma pasożytów, a jednak po odrobaczaniu wychodzą różne rzeczy.
Większość standardowych badań kału wykazuje obecność pasożytów kiedy są już w fazie larwalnej, często jednak bywa tak, że jajeczka robali zalegają w jelitach przez wiele tygodni lub miesięcy.

Odrobaczaj:-)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Grudzień 30, 2009, 17:11:36
Ale żeby odrobaczać trzeba wiedzieć na co, nie ma jednego leku działającego na wszystkie robale??
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: m8rii w Grudzień 30, 2009, 17:28:19
 :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: zosia_ w Grudzień 30, 2009, 19:31:56

(Baskwi @ Gru. 30 2009,17:11)
QUOTE
Ale żeby odrobaczać trzeba wiedzieć na co, nie ma jednego leku działającego na wszystkie robale??

Chemicznego chyba nie ma. Są ziołowe, które działają na większość pasożytów.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: amila w Grudzień 30, 2009, 22:52:35
Witam ponownie.Do doktor Bross jestesmy zapisani na 7 stycznia. Już nie mogę się doczekać,muszę się do tego porządnie przygotować.NEOAFER co do szczepień to już za póżno, szczepiąc dziecko nie zdawałam sobie wtedy sprawy że robię żle.Zaufałam lekarzowi.SUPCIA najprawdopodobniej nie uda mi się załatwić tych kropli przed wizytą u pani doktor,będę musiała je zamówić w aptece internetowej .Mam do Ciebie jeszcze jedno pytanie,czy można te kropelki podać w czasie kuracji homeopatycznej i jakie one mają smak?
SEZAMEK jak miło się czyta ,ze twój dzieciaczek robi z dnia na dzień postępy!
Odezwę się do was po wizycie.
Pozdrowienia dla wszystkich.DO SIEGO ROKU.DUŻO ZDROWIA DLA WASZYCH POCIECH,A DLA WAS ZDROWIA I CIERPLIWOŚCI :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 01, 2010, 12:39:10
Ja bym nie odrobaczała przed wizytą u dr Bross bo może wystąpić mega zaparcie. Homeopatia też powoduje odrobaczenie dlatego trzeba podawać chiński aloes na przeczyszczenie. a dwa odrobaczania w bliskim czasie-może wystąpić mega zatrucie. Wszystko trzeba robić powoli,  zeby organizm poradzil sobie z toksynami bo to jest najwiekszy problem.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 01, 2010, 12:42:04
Kropelki zawierają aromatyczne ziółka więc nie są chyba polecane bo mogą osłabić działanie leku homeopatycznego, który jest najważniejszy w leczeniu. Odrobaczanie ziólkami to działania pomocnicze, które nie wyleczą dziecka.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Styczeń 04, 2010, 00:12:10
a dwa odrobaczania w bliskim czasie-może wystąpić mega zatrucie. Wszystko trzeba robić powoli,  zeby organizm poradzil sobie z toksynami bo to jest najwiekszy problem.


ja mam pytanko do ciebie Małgośka-czy czasem właśnie nie przeginam -nie cho0dzi wprawdzie o odrobaczanie :) młody jest leczony homeopatycznie, oprócz tego zaczęłam mu podawać enterol, silimarin, witaminkę c -acerolę i herbatkę ziołową-pokrzywa,zielona herbata, mniszek lekarski-na oczyszczenie z toksyn.Dzisiaj w nocy najpierw bardzo płakał a potem zrobił mega gigantyczną kupę i przez cały czas ma biegunkę. wysikał morze i wypił morze-także płyny w porządku :) -ale nie wiem czy nie za gwałtownie to wszystko się wydarza-zareagował w zaledwie 2 dni po rozpoczęciu podawania tych leków...trzymać się twardo i przeczekać czy może coś mu odstawić ???  
Jesteśmy na początku diety ( mleko 2 miesiące, cukier 2-3 tyg, gluten-w trakcie-od dwóch dni nie je już nic z glutenem) candida ani pasożyty nie wyszły w badaniach (kilka razy)ale robił kwaśne stolce i chciałam na wszelki wypadek trochę go z tej candidy przeleczyć... Nie wiem czy herbatka nie koliduje czasem z lekiem homeo-w sumie to ziółka.
Wszystko trochę na wyczucie robię (jak każdy chyba)-proszę o poradę bardziej doświadczonych mam :)

Czy mogę mu smarować odparzoną pupę oliwą z oliwek czy dojdzie do stłumienia leku od doktor Bross?

Powoli ustają wrzaski-teraz wiem że to nieodpowiednia dieta powodująca niezły ból brzuszka robiła mi z Frania niezłego wampirka-poziom decybeli spada :D

Teraz chyba zaczekamy na kolejną dawkę leku od pani doktor-w te mrozy raczej nie wybierzemy się z dziećmi do Bielska :( mamy 400 km-a córcia ma 3 miesiące. Franek sam z tatą też nie wyruszy bo ma fobię samochodową i dostaje niezłych ataków histerii-trochę niebezpiecznie wypuścić ich dwóch w tak długą trasę)chyba musimy zdać się na pocztę -niestety :( -a miałam oczywiście miiilion pytań do dr
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Styczeń 04, 2010, 09:19:45
Sezamek, ale przecież zawsze można zapytać panią dr przez telefon, czy dziecku podawać inne leki. Stosowanie iluś rzeczy naraz może bardzo obciążyć organizm, jeżeli w bardzo krótkim czasie pozbawiasz jego organizm substancji do których był przyzwyczajony i co może być szokiem, czyli jednoczesne gwałtowne odstawienie np. mleka zwierzęcego i glutenu. Najlepiej też dietę skonsultować z dr prowadzącą dziecko. Poza tym kiedy naraz stosuje się tysiące rzeczy to nie wiadomo które działają, i które kontynuować, a które nie.
A w razie wystąpienia pogorszenia też nie będzie wiadomo co to spowodowało.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Carolina2 w Styczeń 04, 2010, 09:40:50
co do herbatek pokrzywowych zielonych i ziółek też bym to skonsultowała...a zielonych chyba nawet nie można małym dzieciom?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: supcia w Styczeń 04, 2010, 10:17:54
Dokładnie- wiem na pewno że trzeba bardzo uważać na miętę, bo dzieci które mają problemy z wydzielaniem enzymów trawiennych, lub z zaburzeniami działania wątroby i woreczka żółciowego, oraz ze skłonnościami do refluksów i zgagi nie powinny pić mięty.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Styczeń 04, 2010, 17:33:28
:O ups-w sumie podaję torebeczkę na1.5 litrowy dzbanek, parze chwilke i wyjmuje(wiec moze nie zaszkodziłam bardzo|)-on nic innego nie chce-kiedys bardzo lubił zwykła wode-teraz mamy dziwactwa zwiazane z apetytem :( -a herbatka to taka mieszanka trzy w jednym-spróbuje cos innego...dzisiaj biegunki ani sladu-a mały prawie grzeczny :) -krzyczy ale raz na 20 minut a nie sekund :D -no i ładnie dzisiaj współpracuje
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Styczeń 04, 2010, 20:40:22
a nasza p. doktor prowadząca(pediatra-dietetyk-neurolog) twierdzi że stosowanie diety to głupota jak dziecko nie ma wysypki :O - także nie bardzo mam do niej zaufanie-przyznaję że zdaję się bardziej na informacje z forum...informacja o tym że Franek jest leczony homeopatycznie została pominięta milczeniem...w małym miescie trudno o zrozumienie a do lepszego lekarza mamy jakieś 100 km-niestety.
Dlatego pytam Was o niektóre rzeczy  :;):
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Styczeń 04, 2010, 20:44:03
informacja o tym że Franek jest leczony homeopatycznie została pominięta milczeniem...[/I- oczywiście milczeniem pani doktor- miała taką minę jakby chciała popukać się w czoło :p
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Styczeń 04, 2010, 20:54:55
A-ostatni raz- enterol i silimarin chyba dużo ludzi stosuje równolegle z homeo?
Ostatnio już nie mogłam patrzeć na to jak trzyma się za brzuch i krzyczy dlatego podałam-no i po biegunce jest lepiej-dzisiaj Franek powiedział PO (z Teletubisiów) i DWA (podczas liczenia)-zważywszy na to że przez pewien czas nie mówił KOMPLETNIE nic-to już chyba postęp?-acha no i nauczył się miauczeć :D ( nawet pojętne to moje chłopię jak nie zużywa czasu na ciągłe wrzaski :;): - wiadomo że to nie to co roczny i zdrowiutki Franio-ale po takich dniach jakoś jestem przekonana że nadgonimy :) )
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: turek w Styczeń 04, 2010, 21:12:29
mój synek ma czerwone plamy na ciele, pośladki, brzuch, piersi, nie jest to uczulenie, nie swędzi, nie ma krost , poprostu czerwone plamy jako po mocnym opalaniu, to chyba po homeo, bo nic innego nie przychodzi mi do głowy, ogólnie jest grzeczniejszy, spokojniejszy, lepszy kontakt wzrokowy, nawet jako tako daje sobie umyć głowę i uczesać włosy, co graniczyło z cudem przez ostatnie dwa lata :p

starszy dalej zero reakcji, ale już niebawem druga wizyta, może dr coś zmieni w leczeniu

pzdr
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Styczeń 05, 2010, 22:08:48
Franek też miał czerwone plamy-takie duuuże placki, trochę jakby "rozlane" na brzegach-GRATULACJE hehe :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: turek w Styczeń 05, 2010, 22:51:14
długo Wam się te plamy utrzymywały, u nas to już dwa tygodnie, dziś wyglada upiornie, bo ma też poliki mocno czerwone i brodę, wierzch dłoni też i tu drapie, brzuszek i piersi też czerwone, najgorzej po południu, rano nie wygląda to tak źle,
nasila się w ciągu dnia,
pozatym jest duuuuuuuuuuużo spokojniejszy, taki jak był w wieku ok 1-2 lat, wtedy jeszcze miałam nadzieję że będzie zdrowy
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Styczeń 06, 2010, 09:02:38
Sezamek, miałam na myśli oczywiście panią dr Bross, która jak zrozumiałam - leczy twoje dziecko - jest doktorem medycyny i w w związku z tym należy ją pytać o wszystkie rzeczy związane z leczeniem.
Ja kiedy pani dr Bross zadawałam pytania o dietę czy suplementację oraz ziółka itp. rzeczy zawsze otrzymywałam wyczerpującą odpowiedź.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: erm w Styczeń 06, 2010, 14:58:17
ja od siebie pytałam panią dr o pokrzywę (młody pije codziennie) - powiedziała, że nie ma przeciwskazań do podawania. Młody od wczoraj jakby diabeł w niego wstąpił - nie koncentruje się na zadaniach, nie chce ćwiczyć, wrzeszczy, drapie, rzuca przedmiotami i piszczy na potwornie wysokich rejestrach... :( wysypka nadal.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 06, 2010, 15:18:42
A możesz dać coś na wypróżnienie, może przestanie wrzeszczeć ??? Nudna jestem z tym chińskim aloesem ale dziecko bezboleśnie sie wypróżnia o wiele lepiej niż po polskim. Zielone kapsułki dostepne w wielu sklepach zielarskich. Nie są z reguly wystawione trzeba poprosić ale są swietne.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: m8rii w Styczeń 06, 2010, 15:30:10
 :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Styczeń 06, 2010, 21:41:22
Monika-u nas te plamy kilka dni były-w ogóle co chwilę zmieniały się objawy skórne-kaszka pod skórą, "papier ścierny" na piersiach i plecach, czerwone placki po bokach twarzy, właśnie te plamy, liszaj na nodze, plamy w zgięciach kolan-wszystko trwało po kilka dni, kończyło się i przechodziło w coś następnego...Także trudno powiedzieć ile to ma trwać-u Franka te kalejdoskopowe zmiany juz kilka tygodni trwają.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Styczeń 06, 2010, 21:43:41
Erm-u nas DOK£ADNIE to samo (tylko trwa już kilka tygodni-na dodatek młody przestał jeść )
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: m8rii w Styczeń 07, 2010, 05:32:18
 :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 07, 2010, 09:10:34
Jak przestał jeść to tym bardziej coś mu zalega w jelitach i nie chce sobie dokładac.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Styczeń 07, 2010, 23:18:16
no słuchajcie-młody znów dzisiaj wstał lewą nogą, wrzeszczący co pięć sekund, nie chciał śniadania,wysypka na plecach, placki w zgięciach kolan, nie chciał się bawić-zostawiłam go w spokoju.

I co- nagle pojawiła się megabiegunka-w ciągu czterech godzin osiem razy zmiana pieluchy, w międzyczasie zjadł śniadanko-i -paradoksalnie -poprawił mu się humor już po drugiej kopie.Wrzaski ucichły a młody zaczął za mną łażić i domagać się pieszczot.gdy wzięłam go na ręce mówiąc-mama kooocha-moje dziecię przytuliło się policzkiem do mojego i rzekło kooooka, kooooka-pierwszy raz w życiu tak adekwatnie do sytuacji się wyraził!!! :inlove:  :inlove:  :inlove: potem po południu byliśmy na spotkaniu rodziców-młody zaczął się wygłupiać i popisywać jak normalne, zdrowe dziecko!-w obcym miejscu-byliśmy pierwszy raz, obcy ludzie-dopiero dzisiaj się poznaliśmy. Gdy wróciliśmy do domu-znów pierwszy raz dopasował-sam-spontanicznie zwierzątka klocki do obrazków, POKAZUJ¡C przy tym krowę mówiąc muuu a potem świnkę-chrumkając!!! a w wannie-schował gumową żyrafę i powiedział kilka razy nima -gdy znikała-i a kuku gdy wyciągał żyrafę zza wanienki :) Piszę to wszystko bo dwa miesiące temu mój synek wrzeszczał nieee-gdy próbowaliśmy się z nim bawić, czaaasem mówił mniam mniam...-poza tym ZERO kontaktu wzrokowego, reakcji na imię,reakcji na ludzi go otaczających umiejętności bawienia się zabawkami.całymi dniami kręcił się w kółko lub gapił bezmyślnie w telewizor-obojętnie co leciało-te szare, skaczace paski też były ok-grunt żeby był włączony i ustawiał kilometrowe węże z przedmiotów. teraz fakt że z jedzeniem jest fatalnie i brzuch boli POKAZUJE-ale śmiem mieć nadzieję, że to nie przerost kandidy tak uspołecznia :D

znowu bez nawiasów i interpunkcji-ale ja znów karmię córeczkę :laugh:
acha-dwa tygodnie temu kandidy nie znaleźli w wymazach-a młody nie je mleka, cukru i ostatnio również glutenu-nie mam za bardzo pomysłu przez co mogłaby przerosnąć
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Styczeń 07, 2010, 23:34:59
naturalnie- są też minusy-po kulkach młody przestał jeść,stale ma jakieś wysypki, liszaje, plamy, zaczął  fatalnie spać, wrzeszczy jak opętany i w ogóle zrobił się taki wyjąco-głośny, dość agresywny, w nocy gdy ma ataki płaczu nie daje się nawet dotknąć, drze się po kilka godzin.Wszystkie emocje wyraża okropnym wrzaskiem-ale chyba coś kosztem czegoś-kontakt stale się poprawia, pojawiły się spontaniczne zabawy, kilka słówek, naśladowanie gestów, pokazywanie paluszkiem np zwierzątek na obrazku...Jesteśmy potwornie zmęczeni tymi decybelami i nieprzespanymi nocami-ale nowe umiejętności Franka są tego warte -zobaczymy co będzie dalej :cool:
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Styczeń 08, 2010, 08:34:29
Sezamku widać ze twój synek się odtruwa. Ten schemat nasilenia objawów somatycznych i zmniejszania objawów autyzmu mamy opisywały tutaj już nie raz. A dieta nie likwiduje grzybicy, tylko ją ogranicza. Dopóki w organizmie jest jakakolwiek substancja odżywcza pasująca grzybom(np. węglowodany czy zwierzęce mleko) i słabsza odporność to grzybica będzie - tak długo, dopóki wzmocniony układ odpornościowy jej nie wyrżnie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: amila w Styczeń 09, 2010, 21:50:18
Witam.Od dwóch dni córka bierze kuleczki.Co do samej pani dr. jest to bardzo miła osoba .Jeżeli chodzi o moją Martynkę to nie wystarczy jeden lek (przebyła za dużo schorzeń),za dużo leków zażyła w swym krótkim życiu i jeszcze te potworne szczepienia, które dostała mając już bardzo obciążony organizm . W odstępach czasowych dostanie jeszcze inne kuleczki ,które się razem '' zakleszczą'' .Wtedy może będzie lepiej.Przez te dwa dni mogę powiedzieć ,że z potwornego nerwusa zrobił się aniołek ,lepiej śpi.Dzisiaj przy kąpieli zauważyłam dwa centymetrowe placki na plecach.Jeżeli coś nowego zauważę poinformuję Was.Pozdrawiam.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: erm w Styczeń 15, 2010, 10:59:42
U nas od przedwczoraj wieczorem gorączka. Sęk w tym, że nie wiem czy to infekcja czy działanie leku :( Dzwoniłam do dr Bross i poleciła, żeby młodego zbadał pediatra. Dla pediatry to coś okołoprzeziębieniowego (nie wspominaliśmy, że leczymy homeo) nie przepisała antybiotyku, ale dała na wszelki skierowanie do laryngologa i kazała obserwować i zbijać gorączkę oczywiście. Młody ma gorączkę powyżej 38 ale pokłada się i spał by cały dzień. Nie je, ale sporo pije. W nocy jednak podałam mu raz coś przeciwgorączkowego bo młody dostał dreszczy, wymiotował żółcią - nie wiem jaką miał temp, bo nie dał sobie zmierzyć... Nieźle się przestraszyłam - miał na maksa rozpalone czoło i tułów, a ręce, nogi, policzki i nos lodowate  :(  ta homeopatia to chyba nie na moje nerwy... zobaczymy czy będą jakieś efekty... Wysypkę ma nadal, ponad 4 tyg (pierwsze dwa placki pokazały się w kilka godzin po podaniu leków, nigdy nie miał wysypek)



Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: turek w Styczeń 18, 2010, 10:39:15
małe posdsumowanie przed kolejną wizytą (środa)

młodszy synek fajnie:)
grzeczniejszy, bardziej kontaktowy, bawi się zabawkami z sensem a dawno tego nie było, pojawiło się ogromne naśladownictwo, papuga taka że hej, spokojniej śpi ale krócej, w sferze mowy, ciekawe rzeczy, dużo paplaniny z której coś jesteśmy w stanie wyłuskać z mężem i zrozumieć, głównie mówi chcę ...... i potok jego słów, to są zupełnie nowe rzeczy bo on powtarzał ok 5 słów i na tym koniec, mam nadzieję że rozwinie się z tego mowa - oby nie zapeszyć,

skóra dalej w plamach, mocno czerwonych czasami, są dni że wygląda jakby ktoś go wrzątkiem polał, i wtedy te plamy są ciepłe bardzo, ale nie przeszkadzają mu, ja schodzą zmieniają się w taką szorstką skórę, ma to głownie policzkach piersiach brzuchu i pośladkach,

wygląda to nieciekawie ale o dziwo synek czuje się dobrze i jest prawie zawsze uśmiechnięty

starszy niestety bez zmian, czyli bez reakcji,

czekam z niecierpliwością środy :D

pzdr
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sara7138 w Styczeń 22, 2010, 15:04:27
Witajcie! Na tym wątku jeszcze się nie udzielałam, mam prawia 16-letniego syna z ADHD (tyle, że bez nadruchliwości).Bardzo poważnie biorę pod uwagę u niego związek choroby z przebytymi czterema narkozami, szczepieniami i zatrucie metalami ciężkimi. Ponieważ wyczerpałam już metody konwencjonalne, próbuję pomóc mu metodami takimi jakich wy tu używacie. Postanowiłam zapisać go po lekturze tego forum do dr.Bross. Niestety komórki nie odbiera, a telefon stacjonarny jakby wciąż zajęty. W związku z tym mam pytanie, czy robiliście badanie włosa przed wizytą, jak odległe są terminy u pani doktor i czy leczy ona tylko dzieci z autyzmem. Acha, i jakie są koszty wizyty? Trochę dużo tych pytań  :) , mam nadzieję jednak,że ktoś zechce mnie oświecić. Z góry dziękuję .
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Styczeń 23, 2010, 00:59:43
do dr Bross nie potrzebne ci żadne badania ( przygotuj sie raczej pod innym kątem:-czy Twój syn się poci , na którym śpi boku , czy wybudza się w nocy (jeśli tak to około której godziny), co lubi jeść (czy ciepłe czy zimne, jakie ma stolce , czy jest czuły, jak wyglądają u niego np napady złości, jaki jest jego zapach np kwaśny zapach potu), czy ma dziwactwa jedzeniowe-my na wiele pytań nie umieliśmy odpowiedziec od razu-musieliśmy się porządnie zastanowić (jeżeli Twój syn w miarę dobrze się komunikuje -pani doktor pewnie jego przemagluje :D -jest bardzo sympatyczna i raczej konkretna)
 W homeopatii najważniejsze jest to aby poznać człowieka od strony predyspozycji organizmu, jego biologicznych podstaw-nie są istotne badania jekie zrobisz (chociaż pani doktor przegląda wyniki )
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Styczeń 23, 2010, 01:03:40
A-na wizytę można się umówić niemalże z tygodnia na tydzień (przynajmniej my nie mieliśmy problemu)
A dodzwonić się dość trudno-pani doktor wyjeżdża często do warszawy czy Wrocławia ( teraz również Krosno wchodzi w grę)-a od 13 lutego do końca miesiąca nie będzie przyjmować z tego co wiem)- Wizyta kosztuje ok 200 złotych ( 150-170) plus dostajesz od pani doktor lek, który dobiera
Pozdrawiam i powodzenia :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Styczeń 23, 2010, 10:27:44
Sara dr leczy różne choroby, anemię, bolesne miesiączki, autyzm, padaczkę, zmiany skórne, choroby infekcyjne, stany zapalne. Mnie i piątce moich dzieci wyleczyła mnóstwo obciążeń. Mój Paweł był w strasznym stanie jak do niej trafił - wycieńczony, wychudzony, z atakami padaczki, dodatnie CRP, trzustka nie wydzielała amylazy, dr bardzo dokładnie go zbadała, przestudiowała wyniki badań i świetnie dobrała mu lek!!!!
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sara7138 w Styczeń 23, 2010, 19:52:02
Bardzo wam dziękuję za informacje. Dodzwoniłam się w końcu do tej lekarki i wieści są takie, że można zapisać się już na 8 lutego, ale ze względu na wyjazd wybrałam termin dwa tygodnie później. Spytałam ją o badanie włosa, dostałam odpowiedź, że chce zobaczyć dziecko, nie badania. Powiem wam szczerze że zastanawiam się, czy jednak analizy włosa nie zrobić, no bo jeżeli stężenie metali jest duże, to powinnam pomyśleć również o chelatacji syna. Co o tym sądzicie? Doktor Bross chyba chelatacją się nie zajmuje.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Styczeń 23, 2010, 20:07:04
Leki homeopatyczne odtruwają z metali ciężkich w najbardziej naturalny sposób - bez chemii - to taka homeopatyczna chelatacja, a dr Bross leczy ludzi, nie wyniki.
Jest jeszcze chelatacja chemiczna - dużo bardziej niebezpieczna, ale tą zajmują się lekarze farmaceutyczni. Wybór oczywiście należy do ciebie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sara7138 w Styczeń 23, 2010, 21:34:03
Neo, bardzo sie cieszę, że jestes na forum.Brnę przez ten wątek i zauważyłam, że w kwietniu ubiegłego roku napisałas "No u mojej Ewuni po tym Calcium carb. też już znikają wszystkie objawy, które się pojawiły po podaniu. W ogóle po tym leczeniu homeo jest spokojniejsza, lepiej się uczy, mniej denerwuje, dysleksja nawet zrobiła się o wiele mniejsza, w niektórych zakresach nawet mikroskopijna".Czy możesz napisać coś więcej o tym jaki problem zdrowotny ma/miała twoja córka, że leczyłaś ją homeopatycznie i jak potoczyła się sprawa jej dysleksji, jak to wygląda dzisiaj. Pytam, bo mój Andrzej oprócz ADD ma stwierdzoną głęboką dysleksję i wszystko to razem jest dla niego ogromną barierą.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Styczeń 24, 2010, 11:34:46
Dysleksja to mówiąc najkrócej problemy z koncentracją. Brak koncentracji powoduje że przeskakują i odwracają się literki, przestrzeń jest nie do pojęcia i synchronizacja obu półkul szwankuje. Ewa miała problem z anginami i z dysleksją. Po wyjściu z jakiegoś pokoju Ewa nie potrafiła do niego wrócić, bo nie była w stanie odwrócić w umyśle przestrzeni!!! Po przeleczeniu u dr Bross zaczęła świetnie jeździć na rowerze, dysleksja zmalała jej do mikroskopijnych rozmiarów, a z dyktand dostaje czasem nawet czwórki!!! Jej wychowawczyni była w ciężkim szoku, bo po leku od dr Bross wychodzenie z dysleksji miało charakter kosmicznego skoku w rozwoju. Nadal nie jest idealnie, ale teraz to już pieszczoty. Ot doszlifowujemy ortografię, żeby z dyktand dostawała ...piątki. No i uczy się układać ładnie zbudowane zdania. Bo z matematyki już jest lepiej niż dobrze - nawet zegarki zrobiły się sympatyczne...
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: sara7138 w Styczeń 24, 2010, 13:03:38
Neo, jestem pełna nadziei, co do wizyty u dr.Bross. Zanim przeczytałam o twojej Ewie w ogóle nie myślałam o dysleksji. Jak to możliwe, że homeopatia dotyka nawet takich obszarów funkcjonowania organizmu? No, zobaczymy jak to bedzie z Andrzejem. Ciągle boję się, że jest już za "stary"na te wszystkie działania, ale leczenie , o którym tu piszecie jest  chyba ostatnim światełkiem w tunelu.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: farmaceutka w Styczeń 24, 2010, 19:18:05
Droga Saro7138 koniecznie przeczytaj przed wizytą u dr Bross książkę jej nauczyciela Mohindera Singh Jusa "Podróż choroby", to ułatwi Ci zrozumienie i zaakceptowanie ewentualnego pierwotnego pogorszenia po podaniu leku.Wiele razy na tym forum czytałam wypowiedzi rodziców, którzy tłumili objawy działania leku, pamiętaj objaw choroby nie jest chorobą tylko stanem wygenerowanym przez układ immunologiczny ,prowadzącym do wyeliminowania pierwotnej przyczyny dolegliwości. Leczenie objawowe wprowadzamy w ostateczności, w przypadku moich dzieci zrobiłabym to w stanie zagrożenia życia.Pozdrawiam Cię serdecznie-farmaceutka
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: jana w Styczeń 24, 2010, 22:24:15
mam pytanie ( przepraszam, ze w tym watku, ale nie chce tworzyc nowego) -

czy mozna w jakiejs aptece/przez net/ telefonicznie zamowic leki homeopatyczne o wysokich potencjach ( 1000) bez recepty?




Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: farmaceutka w Styczeń 25, 2010, 07:59:30
Bez recepty można zamówić w aptece  homeopatycznej Helios z Londynu ( Helios.co.uk). Uwaga-leczenie bardzo wysokimi potencjami powinien prowadzić tylko i wyłącznie doskonale wyszkolony lekarz homeopata-te leki powodują przestrojenie całego organizmu(od najbardziej zewnętrznych -skóra, organy,układy-po sferę mentalną , duchową, osobowościową) Leczenie jest bardzo skuteczne i przeprowadzone przez wysokiej klasy specjalistę-bezpieczne.Pozdrawiam -farmaceutka
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: m8rii w Styczeń 25, 2010, 08:11:52
 :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: bucia34 w Styczeń 25, 2010, 08:27:20
Ja kupuję homeopatyki w potencji 1000 bez recepty w aptece w Szczecinie. Apteka super zaopatrzona bo właścicielka jest zwolenniczką homeo klasycznej i leczy siebie wraz z rodziną u homeopaty klasycznego.

Pozdrawiam

Aga
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: farmaceutka w Styczeń 25, 2010, 11:55:50
Oczywiście-jestem farmaceutką i wielką zwolenniczką homeopatii. Czytam Państwa forum od dawna ze względów zawodowych i poznawczych.Moje dzieci to Andrzej 17 lat i Maria 7 lat oboje są zdrowi i leczeni już wiele lat tylko homeopatycznie. Mogę włączać się do dyskusji i służyć wiedzą(od 11 lat szkolę się w homotoksykologii,izopatii,homeopatii klinicznej i klasycznej)jeżeli Państwo sobie tego życzycie , jeżeli nie  to proszę o sygnał i wtedy powrócę tylko do czytania. Nie mogę się z Państwem podzielić doświadczeniami z leczenia autyzmu czy ADHD bo te problemy mnie nie dotyczą , ale może będę pomocna w innych sprawach. Pozdrawiam -farmaceutka
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Carolina2 w Styczeń 25, 2010, 12:07:16
farmaceutko
jak najbardziej według mnie pomoc mile widziana i pożądana!zwłaszcza jeśli ktoś ma takie dobre doświadczenie! :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Styczeń 25, 2010, 12:35:15
Na pewno pomoc i porady kogoś doświadczonego się przydadzą :) a u kogo homeopatko leczysz swoje dzieci?
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: farmaceutka w Styczeń 25, 2010, 15:04:28
Moje doświadczenie z homeopatią zaczęło się od wyleczenia ciężkiego schorzenia u mojego syna ok 11 lat temu ,wtedy prowadził go dr Hortmanowicz, później na różnych szkoleniach poznawałam kolejnych lekarzy medycyny holistycznej i konsultowałam u nich moje dzieci( dr Mikołajewicz-niestety już nie żyjaca ,dr Kalwajt,dr Stepińska, dr Gzik,ostatnio nawiązałam kontakt z dr Bross-Walderdorf zobaczymy co z tego wyniknie )Dziękuję , że mogę przyłączyć się do Państwa forum. Pozdrawiam
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: michael27 w Styczeń 25, 2010, 15:10:14
my też się cieszymy, że chcesz dzielić się z nami swoją wiedzą. :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: margo w Styczeń 26, 2010, 09:45:27
farmaceutko a jakie masz doświadczenia z leczenia u dr Hortmanowicza? Lecze tez u niego swoje dziecko ale dosyc krótko jeszcze żeby coś powiedzieć.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: amila w Styczeń 26, 2010, 12:08:04
Witam wszystkich po dłuższej przerwie.Po trzech tygodniach od zażycia kuleczek nasza Martynka ogólnie spokojniej śpi,przez trzy dni schodziły jej jakieś gluty z moczem,kał ma pomieszany jakby z fusami od kawy.Zawsze myśleliśmy że nasza córka jest taka '' papuśna'' bo to jej uroda.A co się okazuje ona po prostu jest jakby trochę spuchnięta.W szczególności dłonie i stopy.Zawsze lekarz mówił ,że ona po prostu taka jest.Dla mnie to był szok jak wczoraj przy kąpieli zauważyłam ,że stopy i łydki Martynki strasznie zeszczuplały.W tej chwili widać kosteczki na jej stópkach wcześniej nawet palcami nie szło wyczuć.Na rączkach na razie jest tak jak wcześniej.Dzisiaj rano zwymiotowała sniadanie.Nie wiem czy to objaw oczyszczenia ??? Poczekam trochę zobaczymy  .W między czasie robiłam badania kału i wyszło jej CANDIDA ALBICANS jestem w trakcie wprowadzania jej regorystycznej diety wg.dr Andrzeja Janusa.Nie wiem może ktoś już podawał stronę doktora,można tam przeczytać dużo fajnych artykułów m.in. o autyżmie.llinkU nas to oczyszczanie organizmu przechodzi jakoś inaczej jak u innych.Córka nie miała gorączki ,a katar miała jakby wewnątrz z żadnym wysiękiem.Na razie tyle :D POZDRAWIAM



Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: farmaceutka w Styczeń 26, 2010, 15:43:05
Dzień Dobry , u mojego syna  ortopeda stwierdził chorobę Osgood-Schlattera (jałowa martwica guzowatości kości piszczelowej) w bardzo zaawansowanym stadium (zdjecie Rtg wykazało rozwarstwienie guzowatości). Przeszliśmy bardzo intensywną fizykoterapię i wiele konsultacji -bez efektu , wręcz było pogorszenie po laseroterapii. Syn nie mógł chodzić, kolana bolały go przez cały czas(były gorace ,spuchnięte i czerwone). Kolega ortopeda zapewniał mnie ,że choroba sama się wycofa po okresie zakończenia wzrostu( syn był zdiagnozowany w wieku 7 lat !!). Bezradność zmusiła mnie do poszukiwań innych metod terapii i tak trafiłam do Doktora Hortmanowicza , wyleczył Andrzeja ze stanu zapalnego w ciagu 4 miesięcy a kość przebudowała się w ciągu 11 miesięcy( potwierdzone zdjęciem Rtg).Doktor Hortmanowicz leczenie opiera głównie na homotoksykologii stosując preparaty kompleksowe firmy Wala, Heel, Lehning oraz suplementach firmy Dr Nona. Kompleksy homeopatyczne to leki o bardzo niskich potencjach(dziesiętnych) czasem wręcz na pograniczu fitoterapii , są łatwe w stosowaniu bo właściwie w większości  są to preparaty objawowe i nie wymagają szczegółowego wywiadu  w celu dobrania leku( Pan Doktor dysponuje ciekawym urządzeniem, które sprowadził z Japonii-pozwala mu ono odczytać potencjały w meridianach , dzięki temu może zdiagnozować zaburzenia funkcji wielu narządów). W przypadku mojego syna leczenie okazało się bardzo skuteczne, myślę, że jako terapia uzupełniajaca homotoksykologia może sprawdzić się w każdej chorobie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: diabla w Styczeń 26, 2010, 17:50:00
Bucia powiedz cos blizej o tej aptece w szczecinie i co mozna tam kupic. Przeciez to rzut beretem dla mnie.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: m8rii w Styczeń 26, 2010, 18:17:44
 :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Styczeń 26, 2010, 19:01:23
Ja ten lek kupowałam bez recepty, spytaj w aptece.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: farmaceutka w Styczeń 26, 2010, 20:14:46
leki Sanum są zarejestrowane na receptę ,chociaż ja dla pacjentów których znam i wiem u których lekarzy się leczą wydaję je bez recepty. Warto zapytać w zaprzyjażnionej aptece homeopatycznej.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: m8rii w Styczeń 27, 2010, 06:45:52
 :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: bucia34 w Styczeń 27, 2010, 08:56:56
Witam!!!

wczoraj nie wchodziłam więc nie widziałam pytań do mnie.

Co do konkretnego leku to zaraz odpowiem na komunikator czy mogę kupić bo zadzwonię do apteki.
Apteka nazywa się Multifarma i jest na ul. Wyszyńskiego.
Nie wiem czy prowadzą sprzedaż wysyłkową.
Jak będzie potrzeba to mogę kupić i wysłać.

Pozdrawiam

Aga
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: Baskwi w Styczeń 27, 2010, 11:41:30
Nawet nie wiedziałam ze to na receptę, zwykłą małą apteka, ani homeopatyczna ani mnie tam znają.
Dla mnie też jest to bzdura, że na wszystko trzeba mieć papierek z pieczątką.
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: deptak w Styczeń 27, 2010, 14:04:25

(EwaKrzysztof @ Gru. 23 2009,08:22)
QUOTE
Pani dr może przyjmować pacjentów  na Podkarpaciu (Krosno), jeśli zbierze sie grupa ok. 20 chętnych. Termin: druga połowa lutego.

Zainteresowanych proszę o kontakt na priva.

JESTEM ZAINTERESOWANA WIZYT¡ U DR BROSS W KROŚNIE PROSZÊ O KONTAKT
biernacka10@wp.pl
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: farmaceutka w Styczeń 27, 2010, 18:23:26
m8rii -odpowiedziałam na komunikator
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: m8rii w Styczeń 27, 2010, 20:19:19
 :)
Tytuł: Homeopatia Klasyczna- dr. Bross-Walderdorff
Wiadomość wysłana przez: m8rii w Styczeń 27, 2010