Autor Wątek: AZS u niemowlaka a karmienie piersią-czy podjąć już leczenie homeo?  (Przeczytany 17004 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

mironik

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 23
Witajcie,
Jestem mamą 4,5 mies. malca, u którego w 2-gim miesiącu życia stwierdzono AZS. Niestety jest coraz gorzej-dziecko cierpi, drapie się, wybudza ze snu i nawet przy piersi jest niespokojne. Kupy są rozlewające się na plecy nawet 3 razy dziennie. Potem dzień przerwy, czy dwa gdzie jest 1 taka kupa i dalej to samo.
To moje drugie dziecko-pierwszy syn też był na Nutramigenie, ale dopiero po roku jak zakończyłam karmienie piersią, ponieważ nie miał problemów skórnych.
Alergolog nie polecił odejścia od karmienia tylko hydroxyzyne!!! za to zabronił maści sterydowych.
Pediatra poleciła Nutramigen, lecz mały nie chce tego pić.
Homeopata z kolei uprzedza, że jeśli zacznę leczenie to możliwe, że chwilowo trzeba będzie przejść na Nutramigen, ale nie rezygnowałby zupełnie z naturalnego pokarmu.
Bardzo chciałabym nadal karmić ale rozumiem, iż widocznie składniki mojego mleka nie służą synkowi. Jestem na diecie bezmlecznej, ale nie ma żadnej poprawy. Zaczęłam nawet podawać małemu Fenistil, który działa połowicznie.
Boję się podjąć leczenia homeo - mam obawy co do reakcji u tak małego dziecka, typu gorączka, kaszel. Czy ktoś leczy homeopatycznie niemowlaka i jak to wyglądało?
Dodam, iż pierwszego syna leczę już tylko homeopatią, bo ręce opadały gdy dostawał leki apteczne i jestem zadowolona, choć bywały chwile grozy.
Doradźcie co robić...
Smutna mamusia.

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: AZS u niemowlaka a karmienie piersią-czy podjąć już leczenie homeo?
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 06, 2014, 16:59:02 »
Jeśli jesteś na diecie bezmlecznej (pytanie jak długo?) i nie ma poprawy to spróbuj jeszcze przejść na dietę bezglutenową. Małego coś ewidentnie uczula. Ja bym tak łatwo nie rezygnowała z karmienia piersią, tylko szukała przyczyn w swojej diecie. Zupełnie nie rozumiem dlaczego homeopata chce przestawić dziecko na sztuczne jedzenie, co to ma wspólnego z leczeniem homeo? Może poszukaj innego homeopaty-pediatry? Może warto byłoby dawać dziecku probiotyki. Nie wiem jak się dawkuje u takich małych dzieci, ale może napisz do Donny, ona suplementowała synka probiotykami niemal od początku.
Dawanie dziecku kropli antyhistaminowych nie rozwiąże problemu tylko go zamaskuje.

mironik

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 23
Odp: AZS u niemowlaka a karmienie piersią-czy podjąć już leczenie homeo?
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 06, 2014, 17:23:40 »
Już odpowiadam:

-na bezmlecznej jestem od 3 miesięcy i nic. Zresztą alergolog stwierdził, iż moja dieta nie ma nic do rzeczy, bo może go uczulać nie tyle białko co chemia zawarta w jedzeniu, które spożywam. Patrząc na to czym nas karmią to akurat może być coś na rzeczy a staram się jeść zdrowo- np. nie kupuję wędlin, tylko piekę w rękawie mięso na kanapki, ale niestety mięso sklepowe, nie od "chłopa"
- myślałam już o diecie bezglutenowej, ale jak czytam, że na samo oczyszczenie trzeba conajmniej  3 tyg. to wymiękam, już i tak lecą mi włosy na potęgę
-zaczęłam podawać dicoflor w kroplach i jest chyba gorzej, sama też łykam Dicoflor 60
- homeopata uprzedził, iż CHWILOWO może być konieczność przejścia na Nutramigen-podejrzewam, że chodzi o pogorszenie pierwotne aby dziecko się nie zadrapało
- wiem, że Fenistil nie uleczy alergii, ale boję się zadziałać z kulkami, bo dziecko malutkie
Ponawiam pytanie: Czy ktoś leczył homeo tak małe dziecko?

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: AZS u niemowlaka a karmienie piersią-czy podjąć już leczenie homeo?
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 06, 2014, 17:42:53 »
Ja leczyłam starsze, ale moim zdaniem dobry homeopata dobierze leki dla takiego malucha. Nie należy się na zapas spodziewać pogorszenia pierwotnego, bo to nie jest reguła przy leczeniu homeo. Poza tym pogorszenie po leku nie musi objawiać się wysypką, dziecko może być bardziej płaczliwe, gorzej spać itp.
Dicoflor to nie jedyny probiotyk, poza tym to tylko jeden szczep, może dziecku potrzebne są inne szczepy.
To możliwe, że małego uczula chemia w jedzeniu, ale zwykły chleb glutenowy ze sklepu to też sama chemia a wywalenie go z diety nie spowoduje szkód. Jeśli musisz jeść chleb to może poszukaj takiego żytniego na zakwasie ze sklepu ze zdrową żywnością (bo taki ciemny z supermarketu też jest bezwartościowy). Możesz też piec chleb sama, tylko musisz się zaopatrzyć w dobrą mąkę (np. internetowe sklepy Bio jeśli nie masz takiego sklepu tam, gdzie mieszkasz), ale ja bym spróbowała bez glutenu, przynajmniej przez kilka tygodni.
Nie wiem co jest w twojej diecie, ale szczepione dzieci często źle tolerują jajka, niewskazane są tez cytrusy i warzywa pełne pestycydów o tej porze roku. Trudno mi coś doradzić, ale Nutramigen to mleko krowie tylko bardziej rozdrobnione niż zwykłe mleko zastępcze. Na pewno nie jest dla dziecka lepsze niż mleko mamy. Zwłaszcza dla takiego malucha.

mironik

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 23
Odp: AZS u niemowlaka a karmienie piersią-czy podjąć już leczenie homeo?
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 06, 2014, 17:55:19 »
Zapomiałam dodać, że na razie  maluch nie był na nic szczepiony, dlatego mam nadzieję, iż jakoś organizm sam sobie poradzi z tą alergią w miarę upływu czasu.

obrazki

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1747
Odp: AZS u niemowlaka a karmienie piersią-czy podjąć już leczenie homeo?
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 06, 2014, 18:13:37 »
Mironik, wypadaniem włosow zupelnie sie nie przejmuj. Jest to normalny proces. W czasie ciąży wlosy zazwyczaj sie zagęszczają, ponieważ nie wypadają, po ciąży włosy wracają do dawnego stanu sprzed ciąży, czyli wypada ich więcej, jakby "podwójnie", po jakimś czasie wszystko wraca do normy.
Zgadzam sie Lilianą, że trzeba poszerzyc dietę o bezglutenową, zwlaszcza, że gluten nie jest niezbędny do życia, a w necie znajdziesz masę fajnych przepisów. Takie posunięcie jest rozsądne
« Ostatnia zmiana: Marzec 06, 2014, 18:16:56 wysłany przez obrazki »
1994, autyzm
"Jeśli nie poświęcisz czasu na rodzenie się, czas zajmie ci umieranie."

mironik

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 23
Odp: AZS u niemowlaka a karmienie piersią-czy podjąć już leczenie homeo?
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 06, 2014, 18:22:20 »
Gdyby sprawcą był TYLKO gluten to jeszcze jest to do przejścia, ale obawiam się, że to nie takie proste.
Gdzieś wyczytałam, że powinnam jeść tylko kaszę jaglaną i kilka warzyw- czy na takim jadłospisie moje mleko będzie miało jakieś wartości?

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: AZS u niemowlaka a karmienie piersią-czy podjąć już leczenie homeo?
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 06, 2014, 18:27:36 »
Bez przesady z ograniczaniem diety do zera  ;). Przyjrzyj się temu, co jesz, może jest coś potencjalnie alergizującego. Ze zdrową żywnością i dietetycznym gotowaniem teraz nie ma problemu. Mnóstwo ludzi tu ogarnia dietę bezmleczną i bezglutenową a czasem też bez wielu, wydawałoby się podstawowych produktów.

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: AZS u niemowlaka a karmienie piersią-czy podjąć już leczenie homeo?
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 06, 2014, 22:00:12 »
Dla dziecka nie ma nic cenniejszego niż mleko matki. Zaden Nutramigen go nie zastąpi ani nie jest lepszy. Czytałas skład Nutramigenu? Lekarz podejrzewa, ze to może chodzić o chemię zawartą w Twoim pozywieniu, tak? A chemia zawarta w nutramigenie? To jest produkt, który podaje się dzieciom, kiedy matka nie moze karmić i nie ma innego wyjścia.

Pisałas , ze nie był szczepiony, to ok :) A czy dostałz zastrzyk z witaminą K?

mironik

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 23
Odp: AZS u niemowlaka a karmienie piersią-czy podjąć już leczenie homeo?
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 06, 2014, 22:25:29 »
Zastrzyku nie dostał, tylko w ampułkach wit. K w szpitalu 3 razy. W domu juz nie podawałam.
Czy te 3 razy mogły coś naknocić?
To co ja mam robic?
Dziecko się męczy, cierpi, drapie.
Sterydów nie można używać, Fenistil zły, szukanie alergenu w mojej diecie to jak szukanie igły w stogu siana... i stoimy w miejscu.
Myślałam, że jak nie zaszczepię to będzie zdrowyszy od pierwszego a tu się okazuje, że jest jeszcze delikatniejszy.

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: AZS u niemowlaka a karmienie piersią-czy podjąć już leczenie homeo?
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 06, 2014, 22:44:30 »
Strach pomyśleć, jak mógłby zareagować na szczepienie, skoro taki delikatny :(
Musisz szukac tej "igły w stogu siana" - czyli tego, co powoduje takie zmiany skórne. To moze byc coś z Twojego pozywienia, ale tez coś z otoczenia. Proszek, w czym go kapiesz, może grzyb w mieszkaniu, zwierzęta, jakieś "pluszaki", wykładzina, dywan... no naprawdę lista jest długa.
Spróbuj kupić w aptece zwykła maść z witaminą i smarować zaognione miejsca. U nas pomaga (zmiany na skórze dłoni, też nie wiadomo od czego).

Duże dawki witaminy K też mogły niezle namieszać. Nie wiem czy to można jakoś sprawdzić.
Czasem też dzieci tak żle reagują na kropelki z witaminą D (chociaz częście słyszy się o reakcjach "brzuszkowych" niż skórnych.
« Ostatnia zmiana: Marzec 06, 2014, 22:46:57 wysłany przez zosia_ »

Lilianna22

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 3747
Odp: AZS u niemowlaka a karmienie piersią-czy podjąć już leczenie homeo?
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 06, 2014, 23:01:43 »
- wiem, że Fenistil nie uleczy alergii, ale boję się zadziałać z kulkami, bo dziecko malutkie
Ponawiam pytanie: Czy ktoś leczył homeo tak małe dziecko?

bardziej bym się obawiała dawać malutkiemu dziecku fenistil niż homeo.
A tak w ogóle, to gdzie on ma tę wysypkę? Zosia ma rację, może to być też alergia kontaktowa, ale te kupy też nie są prawidłowe. Wygląda, że jednak coś w mleku mu szkodzi.
Gluten to też białko, a współczesne zboża oprócz traktowania pestycydami i sztucznymi nawozami są też często modyfikowane genetycznie. Dlatego odstawienie glutenu ma sens.

jozefina

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 228
Odp: AZS u niemowlaka a karmienie piersią-czy podjąć już leczenie homeo?
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 07, 2014, 10:15:27 »
Mój syn miał około 11 miesięcy jak zaczynaliśmy z homeopatią, też przy AZS, a to tylko dlatego, że wcześniej jakoś nie trafiłam na żadnego lekarza homeo i też niewiele słyszałam o homeopatii. Ja bym sie na Twoim miejscu nie wahała, pogorszeń jakiś strasznych wcale nie musi być. I tak jak radzą dziewczyny, odstaw wszystko co mleczne i gluten najlepiej też (chociaż na próbę), możesz przecież jeść kaszę jaglaną i gryczaną. To prawda, że ciężko dojść do tego, co jest przyczyną zmian skórnych. U nas nadal nie jest idealnie, ale było tragicznie jak zaczynaliśmy z homeopatią. Pogorszeń skórnych dużych nie było. A nutramigen też może uczulać, pomijając to, ze to jedna chemia.

mironik

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 23
Odp: AZS u niemowlaka a karmienie piersią-czy podjąć już leczenie homeo?
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 07, 2014, 11:36:46 »
Nie tyle boję się pogorszeń skórnych co gorączek, kaszlu i zmian na oskrzelach. Z pierwszym synem jak zaczynałam historię z homeo to reakcja była ogromna- węzły chłonne jak banie, gorączka 5 dni , majaczenie, krzyki nocne i płacze, zatkany nos, kaszel, ropa z oczu, w gardle kluchy, czyli migdały wielkie, twarz opuchnięta całą łącznie z oczami. Ale on miał 5 lat a lekarz mówił, ze u dużego większa reakcja a u małego mała. Ale jakoś się boję- nie wytrzymam tego napięcia, chyba osiwieję w 1 noc jak bedzie gorączka czy kaszel. A Fenistil zły-tak , wiem, choćby to, że dostał zatkanego nosa po tym, widocznie jakis składnik leku go uczula. Z rocznym dzieckiem tak bym się nie bała, lub chociaż 8 miesięcznym. Czy ktoś jeszczce leczył homeo tak malutkie dziecko?
No i przechodzę na dietę bg.
Najgorzej wygląda twarz i skóra glowy-odrastająca ciemieniucha i krosty. Ma też naderwane uszy i ostatnio za uchem sączącą się ranę. Bardzo suche dłonie i stopy, przeguby rąk i nóg. Tułów jako tako, najgorzej blisko szyi. Zmarszczki szyjne też brzydkie, z wysiękiem co jakiś czas. Na nogach i plecach też przesuszone plamy. Po Dicoflorze w kroplach i dla mnie w kapsułkach pojawiły się czerwone krostki na tułowi, choć wczesniej było w miarę ładnie.
« Ostatnia zmiana: Marzec 07, 2014, 11:44:15 wysłany przez mironik »

jozefina

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 228
Odp: AZS u niemowlaka a karmienie piersią-czy podjąć już leczenie homeo?
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 07, 2014, 12:20:29 »
Nie tyle boję się pogorszeń skórnych co gorączek, kaszlu i zmian na oskrzelach. Z pierwszym synem jak zaczynałam historię z homeo to reakcja była ogromna- węzły chłonne jak banie, gorączka 5 dni , majaczenie, krzyki nocne i płacze, zatkany nos, kaszel, ropa z oczu, w gardle kluchy, czyli migdały wielkie, twarz opuchnięta całą łącznie z oczami. Ale on miał 5 lat a lekarz mówił, ze u dużego większa reakcja a u małego mała.

Wszystko chyba zależy od dziecka i jego reakcji. U nas nie było nic z tych pogorszeń, które opisujesz, nawet u starszej córki, która miała leczone homeo tiki (albo epi pourazowe, nie wiadomo dokładnie co to było) po silnym urazie głowy (w IV klasie, tu było "tylko" chwilowe nasilenie tików), a potem nieustanny katar w okresie od jesieni do wiosny w kolejnym już okresie jego trwania - to jeszcze później, bo w szóstej klasie.  Żadnego pogorszenia nigdy nie było, kataru brak :). tak że różnie to bywa.