Autor Wątek: ALEVO  (Przeczytany 9821 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

ricorete

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 290
ALEVO
« dnia: Kwiecień 11, 2013, 16:22:20 »
Znajoma poleciła mi ten preparat. Pomógł jej dziecku choremu na atopowe zapalenie skóry. Dziś byłam w sklepie zielarskim i zapoznałam się z ulotka reklamową. I TAK SIĘ ZASTANAWIAM.  Czy ktoś stosował???
...
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 11, 2013, 17:52:33 wysłany przez admin »

mama mama

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 923
Odp: ALEVO
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 11, 2013, 17:20:08 »
A ja nawet wczoraj zastanawiałam się nad tym preparatem, bo "tak pięknie do mnie przemawia"  ;)  ...doszłam jesnak do wniosku, ze pewnie u nas będzie dokładnie tak samo jak w przypadki stosowania Oceanu 21 na przemian z Polinesian Noni-podawaliśmy synkowi tak 1,5 roku temu (napaliliśmy się wtedy na całkowite wyleczenie, hehehhe) , mały dostawał te preparaty przez kilka dobrych miesiący, bo butelka za ponad 200 zł starczała nam na 3 tygodnie- mnóstwo kasy na to poszło, a tak naprawdę efekty znikome, rzekłabym- żadne !!! :( teraz zdecydowanie wolę te pieniądze przeznaczyć na jakieś inne suplementy  ;D
Synuś 2009 :)
ALA : 42 # 50 mg - zakonczona.
TINUS: DPT/POLIO/HIB, MMR, Hepatitis B, Poly Combo Antibotics, PolyCombo vacc , homeopatia klasyczna
LDN, GCmaf

ricorete

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 290
Odp: ALEVO
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 11, 2013, 17:49:12 »
A mogę spytać jakie suplementy stosujecie. Ja ciągle szukam odpowiedniego.

mama mama

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 923
Odp: ALEVO
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 11, 2013, 18:00:45 »
Oj, ale my już "takich jak ten" zaprzestaliśmy.... ;) teraz stosujemy wszytskie suplementy zalecane przez Cutlera, idebenone, tran kirkmana, 200 mld probiotyków dziennie (czasami nawet więcej), sporo suplementów przeciwgrzybicznych, p-5-p, wcierki MB12, homeopatię- Tinus, a w przyszłym tygodniu ( środa może) wchodzimy z Virastopem, a w weekend z Myocholiną, bo synek już ze trzy miesiące dostaje tran z Kirkana, więc ma spore nasycenie witaminą A :)....
Aaaaaaaaa i od poniedziałku używamy mikstury oczyszczającej Słoneckiego... :)
Z naturalnych olej czosnkowy między cyklami, czarny bez w trakcie choroby bądź osłabienia organizmu...i pewnie jeszcze coś o czym nie pamiętam  ;D
Synuś 2009 :)
ALA : 42 # 50 mg - zakonczona.
TINUS: DPT/POLIO/HIB, MMR, Hepatitis B, Poly Combo Antibotics, PolyCombo vacc , homeopatia klasyczna
LDN, GCmaf

ricorete

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 290
Odp: ALEVO
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 11, 2013, 18:32:24 »
Ja po lekturze wpisów na forum też poważnie rozważam te drogę leczenia, ale musimy czekać na pieniążki z 1%. Dzięki wielki za odpowiedź, kolejny głos na TAK w moich rozważaniach.

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: ALEVO
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 12, 2013, 00:40:25 »
... idebenone, tran kirkmana, 200 mld probiotyków dziennie (czasami nawet więcej), sporo suplementów przeciwgrzybicznych, p-5-p, wcierki MB12, homeopatię- Tinus, a w przyszłym tygodniu ( środa może) wchodzimy z Virastopem, a w weekend z Myocholiną, bo synek już ze trzy miesiące dostaje tran z Kirkana, więc ma spore nasycenie witaminą A :)....
Aaaaaaaaa i od poniedziałku używamy mikstury oczyszczającej Słoneckiego... :)


 :o :o  :o  :o  :o :o
Błagam, wyhamuj !!! Nie można tylu róznych interwencji i to powaznych wprowadzać jednocześnie ! Dużo stosujecie a teraz jednocześnie chcesz wprowadzic jeszcze Myocholinę, Virastop i MO Słoneckiego. Tak nie wolno.
To wszystko jest ok ale ostrożnie, kolejno, w duzych odstepach czasowych i obsewując uwaznie reakcje dziecka. Zrób np tak - Myocholina i do skończenia opakowania nic więcej nie wprowadzaj, potem Virastop (jesli nadal bedziesz uwazała, ze to jest dla dziecka w tym momencie potrezbne) i znowu tylko to a nie jednocześnie coś innego. MO słoneckiego dopiero potem i po tym moga byc spore reakcje, też trzeba być czujnym, odstawiac jak za mocne, zmniejszac dawkę, dać czas na wychorowanie jak coś będzie wyłazić.
PO PIERWSZE - NIE SZKODZIĆ !
Ja wiem, ze chciałby się wszystko szybko i żeby szybko zadziałało i do tego jak najlepiej. Ale to tak nie działa i nie można robić z organizmu śmietnika. Nie wiesz jaka reakcja będzie po czym, jak te wszystkie składowe będą na siebie zwajemnie działały, czy jedno nie przyblokuje działania drugiego lub nie zmieni go chemicznie. Przeciez organizm to bardzo precyzyjna i wrażliwa "fabryka biochemiczna" a nie worek na suple  :(  :-\

Kurcze, teraz jeszcze widze, ze jednocześnie macie chelację Cutlerem   :o
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 12, 2013, 00:41:57 wysłany przez zosia_ »

Costos

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1538
Odp: ALEVO
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 12, 2013, 07:18:13 »
zwłaszcza że Myocholina to LEK! powazny!
Jaś ( 06.2008 ) - 25mg  ALA#79,  25mg DMSA#18
TS: mmr.,  nux vom., inf., bcg, wzwb, pneumo, rota, depakina, polly antyb., polly vaccine, anaesthetic rem.
homeopatia klasyczna (A.Ś)

borsooq

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1212
Odp: ALEVO
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 12, 2013, 07:24:31 »
a jak ją zdobyć?

Czytałem na temat protokołu witaminy A i, jak zwykle zresztą, popłakałem się. Ale do rzeczy: mały przez 12 tygodni dostawał 15ml EyeQ, teraz dostaje MorEPA, a w lodówce czeka Tran Kirkmana. Co ciekawe, mały nie krzywi się na smak tranu, a przecież jest dość obrzydliwy. Wydaje mi się, że nasycenie witaminą A ma spore, zwłaszcza, że od ukończenia 2 roku życia ciągle jakiś tran dostaje.
Co do EyeQ, to powiem, że być może to jest wpływ opinii innych, ale wydaje mi się, że mały jest mniej wrażliwy na dźwięki po zaprzestaniu podawania. Wcześniej strasznie się denerwował, jak Piotruś płakał - wręcz bał się panicznie. Teraz jest dużo spokojniejszy.
Dawid - 08.2009 - w trakcie diagnozy
Piotr - 09.2012

zniżka na iherb: VCP976

mama mama

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 923
Odp: ALEVO
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 12, 2013, 08:29:47 »
Może rzeczywiście za dużo jednocześnie ???? Mea culpa  ;)
Choć na swoją obronę dodam, że to nie jest tak,że od razu zaczęłam wszystko.....  :) Może wydaje się, że jestem jakąś nierozsądną matką, która ładuje dzieciakowi na raz, bez zastanowienia wszystko to co wpadnie jej w ręce, ale naprawdę dużo czytam i kilka razy przemyślę sprawę nim coś podam :)
MO dostaje dosłownie malutką łyżeczkę dziennie, a wydawała mi się ona jednym z bezpieczniejszych "leków" jaki synek ma, dlatego zdecydowałam się wprowadzić myocholinę- i tu powiem szczerze mam największego stracha przed podaniem, cały czas ciągle przesuwam termin, choć już jakiś czas leży ona u mnie, kazałam mężowi znaleźć szpital w okolicy, kupiłam ciśnieniomierz,mąż przejechał się autem do szpitala , żeby zobaczyć ile czasu się jedzie w razie spadku ciśnienia , przeczytałam sporo info o myocholinie.... więc tak- wiem, że lek jest poważny  .... i dlatego się tak czaję z nim :)
Z virastopem może faktycznie poszarżowałam....a żeby być szczerą powiem, że na początku chciałam Valtrex( ale-o ironio- stwierdziłam, że na niego zdecyduję się właśnie po zakończeniu wszystkiego, oprócz chelatacji, bo jest za mocnym lekiem na teraz, zaś Virastop- znowu- wydał mi się w miarę bezpieczny)
poza tym mały wszedł z MO podczas przerwy Tinusa....:)

ok..więc tak..przesunę wprowadzenie Myocholiny do 22 kwietnia...jak skończę to opakowanie i będzie jakaś poprawa to kontynuuję dalej, jak nie- odstawiam i wchodzę wtedy z Virasopem :)
Zosiu- nadal na moim miejscu wyrzuciłabyś MO, mimo tak małej ilości ????

Tak czy siak, dziękuję, że ktoś bardziej doświadczony czuwa nad bezpieczeństwem mojego małego  :D
Ja już może straciłam dystans bo tak bardzo chcę zobaczyć jakieś fajne efekty (np. po myocholinie czy Virastopie) , a nie ma się co oszukiwać, że na efekty dotychczasowych działań trzeba trochę poczekać :( póki co do przodu, ale bardzo powoli :( A dwa lata nie robiliśmy praktycznie nic (oprócz Joalisów, czy właśnie takich specyfików te z Calivity), bo mówili nam, że z dzieckiem jest ok....

Borsooq, jak mąż przyjdzie z pracy (bo on kupował i ma wszytsko na swoim kompie) to wyślę ci link, gdzie kupiliśmy Myocholinę- nie trzeba recepty, apteka belgijska :)
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 12, 2013, 09:27:17 wysłany przez mama mama »
Synuś 2009 :)
ALA : 42 # 50 mg - zakonczona.
TINUS: DPT/POLIO/HIB, MMR, Hepatitis B, Poly Combo Antibotics, PolyCombo vacc , homeopatia klasyczna
LDN, GCmaf

ricorete

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 290
Odp: ALEVO
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 12, 2013, 12:15:52 »
Chyba jednak próbuję tego ALEVO, nie liczę na jakiś super efekt, ale na pewno dziecku nie zaszkodzę. W sumie to tylko mieszanka ziołowa. A skoro niektórzy rodzice stosowali to zanim zdecydowali się na chelatację czy "poważniejsze" odtruwanie to nie jest to zgubne myślenie.   

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: ALEVO
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 12, 2013, 12:20:57 »
Mama mama - zdecydowanie za duzo naraz wprowadzilas. Nie ma opcji wg mnie abys byla w stanie rzetelnie zaobserwowac reakcje dziecka na konkretne interwencje przy takiej ilosci - to raz. Po prostu sama siebie pozbawiasz mozliwosci uzyskania informacji na temat reakcji dziecka. No i po drugie, to mamy do czynienia z bardzo wrazliwymi organizmami dzieci, ktore czasem na glupi kawalek jablka czy paraben w mydle zareaguja z duza intensywnoscia - i do takich wrazliwych organizmow potrzeba spokojnego podejscia. To nie wyscig ani sprint, choc kazdy z nas chcialby miec szybko rezultat. Mnie zycie nauczylo cierpliwosci. Zawsze gdy robilam wiele rzeczy naraz,organizm Ingi nie wytrzymywal i dochodzilo do problemow,pogorszenia zachowania,nawet regresow.


Może rzeczywiście za dużo jednocześnie ???? Mea culpa  ;)
Choć na swoją obronę dodam, że to nie jest tak,że od razu zaczęłam wszystko.....  :) Może wydaje się, że jestem jakąś nierozsądną matką, która ładuje dzieciakowi na raz, bez zastanowienia wszystko to co wpadnie jej w ręce, ale naprawdę dużo czytam i kilka razy przemyślę sprawę nim coś podam :)
MO dostaje dosłownie malutką łyżeczkę dziennie, a wydawała mi się ona jednym z bezpieczniejszych "leków" jaki synek ma, dlatego zdecydowałam się wprowadzić myocholinę- i tu powiem szczerze mam największego stracha przed podaniem, cały czas ciągle przesuwam termin, choć już jakiś czas leży ona u mnie, kazałam mężowi znaleźć szpital w okolicy, kupiłam ciśnieniomierz,mąż przejechał się autem do szpitala , żeby zobaczyć ile czasu się jedzie w razie spadku ciśnienia , przeczytałam sporo info o myocholinie.... więc tak- wiem, że lek jest poważny  .... i dlatego się tak czaję z nim :)
Z virastopem może faktycznie poszarżowałam....a żeby być szczerą powiem, że na początku chciałam Valtrex( ale-o ironio- stwierdziłam, że na niego zdecyduję się właśnie po zakończeniu wszystkiego, oprócz chelatacji, bo jest za mocnym lekiem na teraz, zaś Virastop- znowu- wydał mi się w miarę bezpieczny)
poza tym mały wszedł z MO podczas przerwy Tinusa....:)

ok..więc tak..przesunę wprowadzenie Myocholiny do 22 kwietnia...jak skończę to opakowanie i będzie jakaś poprawa to kontynuuję dalej, jak nie- odstawiam i wchodzę wtedy z Virasopem :)
Zosiu- nadal na moim miejscu wyrzuciłabyś MO, mimo tak małej ilości ????

Tak czy siak, dziękuję, że ktoś bardziej doświadczony czuwa nad bezpieczeństwem mojego małego  :D
Ja już może straciłam dystans bo tak bardzo chcę zobaczyć jakieś fajne efekty (np. po myocholinie czy Virastopie) , a nie ma się co oszukiwać, że na efekty dotychczasowych działań trzeba trochę poczekać :( póki co do przodu, ale bardzo powoli :( A dwa lata nie robiliśmy praktycznie nic (oprócz Joalisów, czy właśnie takich specyfików te z Calivity), bo mówili nam, że z dzieckiem jest ok....

Borsooq, jak mąż przyjdzie z pracy (bo on kupował i ma wszytsko na swoim kompie) to wyślę ci link, gdzie kupiliśmy Myocholinę- nie trzeba recepty, apteka belgijska :)
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

mama mama

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 923
Odp: ALEVO
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 12, 2013, 13:06:29 »
Ok  ;) Jeszcze raz dzięki za  "stanie na straży"  ;D
Bardzo fajne jest to, ze można tu zarówno liczyć na pomoc, jak i w razie potrzeby- postawicie "błądzących" do pionu :)

No, ale...  ;) jeśli odstawię teraz MO to zostają mi trzy rzeczy : chelatacja, Tinus i wcierki MB12. Wszystko to długotrwałe leczenie- pewnie 2-3 lata, najwcześniej odtruję szczepionki Tinusem - w takim tempie jak teraz pewnie za 1,5 roku :(

Więc dlatego szukam dalszych (szybszych) metod leczenia.... czy mam czekać tyle czasu ???....czy może jednak wprowadzić myocholinę, a jakiś czas po jej zakończeniu Virastop...  a z MO zrezygnować ???? czy pozostać przez kolejne lata tylko na tym co teraz ... ????
Już teraz sama nie wiem..... zgłupiałam  :'(
Synuś 2009 :)
ALA : 42 # 50 mg - zakonczona.
TINUS: DPT/POLIO/HIB, MMR, Hepatitis B, Poly Combo Antibotics, PolyCombo vacc , homeopatia klasyczna
LDN, GCmaf

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: ALEVO
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 12, 2013, 14:08:43 »
Na czas Myocholiny odstawiłabym i Tinusa, i MO i chelację i MB12 i większość supli  (zostawiłabym tylko probiotyki i jakieś minerały). To nie będzie długa przerwa, kuracja Myocholiną nie trwa tak długo jak te inne, wyżej wymienione. Po zakończeniu bedziesz mogła wrócić do nich albo najpierw zrobić ten protokół przeciwwirusowy (jesli nadal będzie konieczny) ale to sobie wtedy na spokojnie zdecydujesz.
Ja bym w kazdym razie tak zrobiła.

mama mama

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 923
Odp: ALEVO
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 12, 2013, 19:45:26 »
Jeszcze raz dzięki....   ;D
rozmawialiśmy z mężem i zdecydowaliśmy, że na razie nie podamy myocholiny....odstawimy też MO
Póki co zostajemy przy chelatacji, do tego równolegle jedziemy z Tinusem - niedługo zaczniemy odtruwać MMR (może to przyniesie jakiś efekt, bo Priorix małemu zaszkodził najbardziej), Mb12 podamy, aż skończą się buteleczki, bo są ważne tylko dwa miesiace, więc szkoda mi wyrzucić.... a jak na wakacje wrócimy do Polski to wtedy będziemy już po odtruwaniu MMr, po 20kilku cyklach chelatacji, więc wtedy zrobimy sobie właśnie tę przerwę na Myocholinę ....
A żeby nie popełnić znowu błędu- jeszcze jedno pytanie: rozrósł się grzybek, jeżeli go nie opanuję tymi wszystkimi naturalnymi specyfikami to czy możemy włączyć Nystatynę i do tego enterosgel ??? czy też na ten czas trzeba zaprzestać chelatacji i Tinusa.... ???? bo jak wejdziemy z Tinusem to pewnie znowu 3 miesiące poodtruwamy tę szczepionkę, więc nie chcę przerywać w trakcie.... :)
Synuś 2009 :)
ALA : 42 # 50 mg - zakonczona.
TINUS: DPT/POLIO/HIB, MMR, Hepatitis B, Poly Combo Antibotics, PolyCombo vacc , homeopatia klasyczna
LDN, GCmaf

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: ALEVO
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 12, 2013, 20:22:03 »
Ja bym dała tylko enterosgel. I chyba w takim razie nie trzeba rezygnowac z chalacji ani z Tinusa bo to nie koliduje z enterogelem (chyba?).