Forum Strony Dzieci

Tematyczne => Naturalne metody leczenia => Wątek zaczęty przez: megara w Marzec 27, 2007, 23:38:26

Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: megara w Marzec 27, 2007, 23:38:26
witam
Założyłam wątek i proszę o dzielenie się spostrzeżeniami, doświadczeniem i rezultatami w tej dziedzinie.
Wczoraj byłam u dr Juana. Wizyta trwała prawie godzinę i wyszłam z niej bardzo zadowolona, a co jeszcze bardziej dziwne mój synek wyszedł szczęśliwy że pan dr narysował mu kółeczka :D
Wypytywałam dr o wszystko co tylko nurtowało mnie a on na ile pozwalała mu znajomość języka polskiego wytłumaczył mi zjawiska i powiązania z poszczególnymi narządami oraz konsekwencje zdrowotnie ich "rozregulowania".
Ma on naprawdę obszerną wiedzę i był szczególnie wyrozummiały dla synka i jego zachowań, poraz pierwszy spotkałam się z tak miłym traktowaniem przez lekarza a może dlatego, że to inna kultura :p
Oprócz masażu poszczególnych punktów musimy robić także bańki na ciepło na nerki, dziś testowałam na sobie mąż mi stawiał a Dawid się przyglądał potem pomagał zdejmować nawet było przyjemnie.
Masowałam dziś pierwszy raz punkty na dłoni bez problemów ale stopy były bardziej wrażliwe :p
Będę relacjonować postępy i rezultaty :)

Pozdrawiam Was serdecznie Małgosiu i Moniko.  Dziękuję za namiar .
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: yennefer w Marzec 28, 2007, 00:00:46
fajnie, że jesteś zadowolona
olinek pisała mniej optymistyczne rzeczy oraz to, że wizyta trwała dość krótko

ja cały czas się waham, Kuba nie da się zbadać w cywilizowany sposób, on się boi każdego obcego który go chce dotknąć, raczej nie jestem w stanie mu wytłumaczyć o co chodzi :down:

co to za bańki na ciepło? nie mam żadnego doświadczenia w kwestii baniek
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: macia23 w Marzec 28, 2007, 01:56:32
Witam!
My też wybieramy się do dr tylko ja się boję reakcji małego. Chodzi mi o to,że mam problemy z wejściem do domu.Jest wtedy krzyk i histeria i nie wiem czy on  w tak krótkim czasie się uspokoi.Druga sprawa czy stanie choć na chwilę,że go doktor obejrzał.
Jak wygląda takie badanie?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: macia23 w Marzec 28, 2007, 01:58:46
Jeszcze jedno rozregulowania czyli do naprawienia-dobrze myślę?
Jakoś tak mechanicznie to brzmi :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 28, 2007, 08:40:15
Cieszę się bo metoda naukowa i wszystko to o czym doktor mówi można sprawdzic mając mierniki do mierzenia małego prądu w punkcie/ pomiar w mikroamperach/ . W Niemczech już to szeroko stosują do diagnozy i leczenia.Dzięki, że się podzieliłas informacjami. Olinek musiała trafic chyba pod koniec dnia lub tygodnia/zmęzczenie/, że się niewiele dowiedziała. Moja córka na pierwszej wizycie była bardzo spanikowana musiałam przekupywac ją cukierkami, żeby weszła. Krzyczała ale potem spojrzała na kitel i powiedziała "lekarz" to ją uspokoiło. Teraz mówi "idziemy do pana, który rysuje kółeczka" i dziękuję i do widzenia na koniec wizyty.Może warto też sobie kupic kolorowe wodoodporne flamastry /cienkie/, żeby była większa atrakcja? Kółka trzeba odnawiac codziennie.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: olinek w Marzec 28, 2007, 12:52:12
Megara-Małgosiu , ładnie ..to znaczy że miałam pecha

teraz umawiam się na początek kwietnia i tez sobie posiedzę godzinę , a co! :;):
bo nam nic nie mówił o bańkach np.

a jak masujesz palcem czy automeridianem?
bo ja tylko jak spi automeridianem , bo się boi ciagle tego ustrojstwa ...

co do malowania kółeczek to ja bym musiała nawet ze 3 razy dziennie , jakoś tak mu sie sciera ...chyba henną mu namaluje...

noooo i nie wiem czy to efekty tej metody ale jest fajniejszy  :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Marzec 28, 2007, 13:18:38
Dopisuję sie do wątku, ja też masuję, gdy spi i cały czas szukam lekarza bliżej mnie wybieram się do jednej pani, kupiłam  automeridianem kosmetik (dobry może ktoś mi napiszę czy może być) i książkę zaczęłam czytać ale trochę sie boję na własną rękę.
Nasz diagnoza z Lushan to chora wątroba i układ nerkowy, dziewczyny może mi podpowiecie które punkty najlepiej masować dalej?
Jak nie znajdę lekarza w okolicy bedę jeździć do Warszawy.
O efektach jeszcze nie napiszę czekam na dalszy rozwój wypadków.
Pozdrawiam
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: olinek w Marzec 28, 2007, 13:26:32
Izan ja tez mam kosmetik ...

ile razy dziennie udaje wam się masować?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: isia w Marzec 28, 2007, 13:27:23
Czy ktoś może mi podać namiar na tego lekarza ? Chętnie wybiorę się z moim Maćkiem.

Pozdrawiam
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Marzec 28, 2007, 13:40:35
Masuję wieczorem jak synek zasnie wtedy staram sie robić tak do 5 minut góra, pan dr kazal masować 2 razy dziennie, ale gdy nie śpi pozwala masować tylko plecki, a tył głowy sporadycznie przy zabawie, raczki niestety zabiera :( .
Nie wiem jak długo mozna masować te same punkty?
Dodam, że pan dr umie diagnozować u nas z badań wyszedł bardzo zaburzony Organix (było prawie wszystko żle) no i problem z trawieniem tłuszczy przy prawidłowej pracy trzustki.
Na automeridian jescze czekam dopiero kupiłam na razie masuję palcami
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: agus2004 w Marzec 28, 2007, 13:57:00
Witam wszystkich.Mam prosbe o podanie namiarow na tego lekarza.Tez chetnie sie wybiore.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 28, 2007, 23:02:51
"Luschan" ul. Dzielna 9/3 tel 838-19-05 WarszawaZ czystym sumieniem mogę polecic metoda powolna ale cały czas dobre efekty ciągły progres bez nawrotów do gorszego.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: katerina w Marzec 29, 2007, 08:15:48
Małgosiu, też ciągle się zastanawiam nad wizytą u chińskiego doktora  :), wstrzymuje mnie głównie odległość. Wiem, że dużo o tym pisałaś, ale chciałabym jeszcze raz uściślić :
- jaka jest częstotliwość wizyt w Warszawie;
- ile razy dziennie wykonujemy stymulację punktów, ile czasu na to poświęcamy;
- piszesz, że metoda powolna. Właśnie, czy po jakimś czasie organizm się zregeneruje na tyle, że nie będzie potrzebował stymulacji, czy jest to harówka na dłuugie lata  ??? ?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 29, 2007, 08:50:18
Częstotliwośc -ja daję radę raz na dwa tygodnie
Najlepiej 3x w ciągu dnia, realnie robiłam 2x, 1x wszystko jest lepsze niż 0x. Największe postępy widziałam po 3x.
Robiłam 2 miesiące ołówkiem potem elektrycznie 2 minuty na punkt / dla dziecka wystarczy pisze producent/. Punktow na 2 tygodnie dostawałam 8 sztuk do stymulacji /po 4 z każdej strony ciała/.
Nie jest to metoda na całe życie po jakimś czasie organizm zaczyna radzic sobie sam ale to niestety mamusia musi wypracowac tę poprawę.Nikt inny nie będzie tego przecież robił stymulacjikilka razy dziennie.
Można zapytac doktora na jak długo przewiduje kurację o ile takie wiadomości nas nie załamią. Im dziecko młodsze tym chyba krócej. Mnie z 5 letnim dzieckiem powiedział, że rok , o 8 letnim, że 2 lata.Chłopcy wg mnie leczą się krócej. Nasz termin okazał się realny /chodzi głownie o ruszenie mowy za czym idzie nadrabianie opóżnienia rozwoju/
Dla kogoś kto daleko mieszka pewnie realne są wizyty raz w miesiącu pewnie mogłybyście się organizowac aby wynając jakiś busik są osoby zainteresowane z Lodzi, Krakowa /po kilka osób/.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: katerina w Marzec 29, 2007, 09:38:33
Dzięki, Małgosiu !
Do tego, że muszę coś robic kilka razy dziennie w kierunku terapii jestem akurat przyzwyczajona  :) , ciekawa byłam tylko, czy uda się to nowe pogodzić z tym, co już robimy.
Cieszy mnie to, co piszesz o chłopcach, syn co prawda nie jest taki mały, ma 9 l., ale skoro chłopcy leczą się krócej  :;): ...
Znalazłam stronkę o akupresurze i tam ciekawy artykuł właśnie o powiązaniach wątroby, nerek i serca :
http://www.akupresura.akcjasos.pl/prawo_matka-syn.html
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: gosia-nika w Marzec 29, 2007, 10:02:19
Witajcie,ja do was z prośba jestem z okolic Krakowa i chetnie bym pojechała do dr. Juana,ale odleglość i brak samochodu .I tu mam prośbe,może są chętni rodzice(wlaśnie z okolic Krakowa )którzy by chcieli pojechac,ale sa w sytuacji takiej jek ja.Więc może wspólnie tak jak wspomniała Małgosia  wynajelibyśmy jakieś auto. Pozdrawim
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: bwojtkiewicz w Marzec 29, 2007, 10:08:09
Witam wszystkich. właśnie jestem po rozmowie telefonicznej z dr. Juanem, niestety nie jest w stanie przyjeżdżać do £odzi, ponieważ ma bardzo dużo pracy w Warszawie. W związku z tym mam pytanie - ile osób jest zainteresowanych pojechaniem do Warszawy. Moglibyśmy wspólnie zorganizować jakiegoś busika, padła wcześniej taka propozycja. Może ktoś z Was jest z okolc Zdunskiej Woli lub Sieradza i jest też tematem zainteresowany?. Czy w £odzi nie ma Gabinetów Medycyny Chińskiej i jakiegoś kompetentnego diagnosty? . Cena wizyty u dr. Juana wynosi, za zabieg- 50 zł., za konsultację 100 zł., w przypadku dojazdów i samodzielnej stymulacji pkt. w grę wchodzi konsultacja. Pozdrawiam
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 29, 2007, 11:07:48
Teoretycznie 8 punktów razy 2 minuty daje 16 minut. przeważnie jest to jednak pół godziny /na początku schodziło mi dłużej/. Muszę ją wygodnie ułożyc nastawic jakąs bajkę na video /zwłaszcza na początku gdy punkty były bardzo bolesne było to ważne/. Najbardziej niestety potrzebują stymulacji właśnie te bolesne punkty. Trzeba je robic krócej za to częściej no coś kombinowac jednym słowem nie oczekując, że lekarz nam wszystko podpowie.
Te pół godziny choc 2x dziennie warto wykombinowac dla swojego dziecka.
Generalnie pogłębiło to kontakt między nami niezależnie od poprawy zdrowotnej.
Generalnie nie ma się co obwiniac jeśli nie dajemy rady robic to co możliwe.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 29, 2007, 11:15:43
Możecie poszukac www.republika.pl/akupunktura lub "medycyna Dalekiego Wschodu"jeśli chodzi o Lódz. Nie próbowałam.
Busik powinien byc klimatyzowany.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: gosia-nika w Marzec 29, 2007, 22:57:31
I co nie ma chętnych,szkoda :(
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: ewakuby w Kwiecień 04, 2007, 15:24:55
My, też jestemy po wizycie u chińkiego doktora :D ,przemiły pan z rozbrajającym umiechem :D .Mamy zaznaczone 10 punktów, masować po 5min. Pytałam o automeridian ale doktor twierdzi, że nalepiej masować ręcznie. Powiedział też, że wytarczy 2x dziennie. No i naważniejsze, ponieważ nasz młody jest już duży leczenie potrwa dłużej... 6-8 miesięcy!!! Aż nie chce mi się wierzyć, że tak krótko :;): Teraz czekamy na powalające sukcesy. :D  :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: turek w Kwiecień 04, 2007, 17:32:39
brzmi fantastycznie, ciekawe jak to się przełoży na praktykę, Ewakuby czy mogłabyś napisac ile Twój syn ma lat i czy te punkty masz masować każdy po 5 min czyli łącznie 50 min??? i jaka była diagnoza - nerki??



Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 04, 2007, 23:04:08
Hulda Clark też kazała w swojej książce w leczeniu zaczynac od nerek.
Po nerkach dostawaliśmy do masowania punkty żołądkowe, wątrobowe, śledziona-trzustka, pęcherzyka żółciowego czyli cały organizm dziecka był rozregulowany.
Wszystko szłoby może szybciej gdyby córka miała dietę i suplementy ale niestety jak nie dostaje tego co chce to nie je nic.
Zastanawiałam się nad powodem tego i doszłam do wniosku, że ma to związek z lambliami /to, że wątroba jest obciążona widac po "szklanych oczach" bardzo charakterystyczny objaw u autystyków/.
W badaniach Almedu wczoraj lamblie wyszły jako jedyny pasożyt z którym organizm córki ma problem.Mają specjalny program doi ch niszczenia wymaga to 9-cio krotnych odwiedzin tej lecznicy ale chyba się zdecyduję.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 04, 2007, 23:07:36
Eee, do licha mam generator w domu sama to zrobię.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: ewakuby w Kwiecień 05, 2007, 08:20:58
Kuba ma 16 lat. Punktów faktycznie jest 10 po 5 min. ale robimy to krócej, bo masuję po 2 punkty na raz. Doktor stwierdził bardzo duże blokady i złą gospodarkę wodną. Pytałam, czy to na pewno da się odblokować a on z tym swoim uśmieszkiem powiedział " ocywiście" :D  Czy te oczy mogą kłamać? :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: illa w Kwiecień 05, 2007, 09:39:36
Dziewczyny, a co z Trojmiastem, moze znacie kogos dobrego tutaj u nas?????
 :D  :D  bede wdzieczna za kontakt :D

illa




Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 05, 2007, 11:21:36
Musisz oddzwaniac przychodnie pytac o narodowośc testowac czy ktoś umie pisac po chińsku na koniec sprawdzic to na własnej skórze.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 05, 2007, 11:23:18
Ewakuby, zarażasz nas dobrym humorem.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 05, 2007, 11:39:43
Sorry, powinnam napisac Ewo, pośpiech.
Myślę, że doktor określił w przybliżeniu termin dochodzenia organizmu do zdrowia a potem zacznie się żmudne nadrabianie szkolnych zaległości /o ile takowe są/.Ale w końcu życie to nie wyścigi . :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: w Kwiecień 09, 2007, 19:33:56
Witam!

Ciesze sie ,ze metoda zaczyna sie propagowac.
Mysle ,ze ja dzeki temu ( i odrobaczaniu) moglam zejsc z diety i suplementow .
Moja mala idzie rowno do przodu.
Jeszcze nigdy nie miala takie stanu , kiedy nie wpadala w regresy.
teraz poprostu idzie.
Jestem dosc leniwa i robie to 1 x dziennie- na wieczor po kapieli- ale chyba rusze 2 x .
Jakos ciezko mi znalezc czas  :devil:
Ale co ciekawe.....moja mala sam bierze Automeridian i SAMA sobie PIKA!
Do tego- stosuje metode "slinki" czyli moczy te punkty slina ......dluzej i lepiej przewodzi prad.Zauwazylam ,ze te punkty ktore sa najbardzie zaburzone poprostu sa bardzo bolesne .Pozniej one fajnie tylko pulsuja , juz bez bolu.
Mojej bardzo pomagaja banki.Mysle ze zmienil sie ksztalt jej klatki piersiowej( jakby pojemniejsza , jakby szersza w ramio9nach) a ona sama juz nie "lapie" powietrza w pluca jakby miala dychawicepo wysilku fizycznym!
Musze sie wziac za robote!

TO JEST LEPSZE NIZ TE piguly I INNE "leczenia"
Nareszcie mam spokoj i stabilizacje .Dzieciak jest wspanialy!
Prawdziwa przytulanka , pomocnica , wspaniala ........ :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 14, 2007, 22:45:31
Macie już jakieś spostrzeżenia? Bo ja jestem ciągle zadowolona z postępów używa nowych słów , dłuższe zdania, powolutku i równiutko idzie do przodu. I pomyślec,że zabraliśmy sie do tej metody tylko dlatego, że dziecko nie dawało sobie robic nic innego i nie chciało przełykac leków...... :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: megara w Kwiecień 15, 2007, 21:57:05
u nas tez widoczne pozytywne oznaki :D  
uczenie słów znacząco przyspieszyło i choć mowa to pojedyncze słowa to nie uczy się ich już miesiącami kilka słów ale kilka na parę dni a czasem kilka w jeden dzień
kilka dni temu Dawid nalał sobie wodę do umywalki ( zamknął wcześniej korek) wziął mydelniczkę wodząc paluszkiem po nietonącej mydelniczce powiedział łódka jak niedosłyszawszy zapytałam o co chodzi powtórzył ze to jest łódka  :p
niegdy go tego nie uczyłam  ???
wczoraj wziął plastikową foremkę i wodząc po piasku brymbrał powtarzając motorówka (widział latem jak pływały po morzu motorówki)
a już zupełnie zaskoczył męża jak pochylił się nad miską z wodą i zobaczywszy swoje odbicie w tafli wody powiedział "lustro"
A co najważniejsze Dawid polubił pana dr nawet jak poszedł na chwilę w czasie wizyty do drugiego pokoju Dawid podążył za nim i szukał za parawanami, gdzie mu zniknął.
....... a najważniejsze że jest bardzo aktywny w każdych pracach domowych: odkurzanie, ubijanie jajek mikserem a nawet bawił się z mężem w wiercenie wiertarką na baterię (jest trochę mniej hałaśliwa od elek. ) dziur w desce zmieniał wiertła i wkręcał śrubki . niedopomyślenia jeszcze niedawno paniaka przed wiertarką ogromna nadwrażliwość na dzwięki a tu teraz zabawa wiertarką? :p  
Szkoda tylko że mamy tak daleko (podróż długa i męcząca małym autkiem)  :down:
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 15, 2007, 22:12:19
Bardzo sie ciesze Malgosiu doktor mowil, ze chore nerki przekladaja sie na znieksztalcenia slyszenia stad problemy z mowa.Metoda jest powolna ale pewna i niedroga.Pa
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 15, 2007, 22:14:25
Postepy macie szybsze niz my, fajnie.Sorry, klawiatura.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: megara w Kwiecień 16, 2007, 07:13:30
Małgosiu ja przed Lushanem od 8 miesięcy robiłam okłady na nerki i 3 razy odrobaczałam Dawida, męża i siebie wg zaleceń i dokładnej instrukcji Lilianny Elmborg oprócz tego intensywnie robiłam tez okłady na wątrobę szczególnie kiedy widziałam jaśniejsze stolce u syna.
U nas też niestety na obecną chwilę nadal musimy stosować dietę  :down:
Ale może kiedyś ............ ??? byłoby dobrze (ale się rozmażyłam :p )
Dawid dostaje też suplementy
Po kilku miesiącach obserwowałam lepsze rozumienie nowych słów i zapamiętywanie. Kilka miesięcy wcześniej myliło mu się nawet kto jest mamą a kto tatą  :down:
Nie wspominając że nie potrafił już wogóle nazwać żadnego innego członka rodziny, a nawet nie dokońca był pewien gdzie ma oko a gdzie ma nos o częściach reszty ciała nie wspomnę.
Po trzecim odrobaczaniu w przeciągu 3 dni nauczył się wszystkich podstawowych częsci ciała nawet pokazuje i nazywa gdzie ma łokieć kolano czy też brwi, rzęsy, plecy, stopy, palce a jak bolał go brzuszek powiedział brzuch kuku
Stosuje tez srebro koloidalne na grzyby pleśniowe
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: megara w Kwiecień 16, 2007, 07:14:22
Małgosiu ja przed Lushanem od 8 miesięcy robiłam okłady na nerki i 3 razy odrobaczałam Dawida, męża i siebie wg zaleceń i dokładnej instrukcji Lilianny Elmborg oprócz tego intensywnie robiłam tez okłady na wątrobę szczególnie kiedy widziałam jaśniejsze stolce u syna.
U nas  niestety na obecną chwilę nadal musimy stosować dietę  :down:
Ale może kiedyś ............ ??? byłoby dobrze (ale się rozmażyłam :p )
Dawid dostaje też suplementy
Po kilku miesiącach obserwowałam lepsze rozumienie nowych słów i zapamiętywanie. Kilka miesięcy wcześniej myliło mu się nawet kto jest mamą a kto tatą  :down:
Nie wspominając że nie potrafił już wogóle nazwać żadnego innego członka rodziny, a nawet nie dokońca był pewien gdzie ma oko a gdzie ma nos o częściach reszty ciała nie wspomnę.
Po trzecim odrobaczaniu w przeciągu 3 dni nauczył się wszystkich podstawowych częsci ciała nawet pokazuje i nazywa gdzie ma łokieć kolano czy też brwi, rzęsy, plecy, stopy, palce a jak bolał go brzuszek powiedział brzuch kuku
Stosuje tez srebro koloidalne na grzyby pleśniowe
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Kwiecień 16, 2007, 09:10:28
Mam pytanie: Czy ktoś zna jakiegoś specjalistę w Poznaniu lub okolicach?Znalazłam jedną panią, ale Polka. Bada m.innymi z pulsu i robi obszerny wywiad. Czy to wystarczy do dobrej diagnozy?
pozdrawiam
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 16, 2007, 12:10:03
Przy ustabilizowanej energetyce podejrzewam, ze pasozt odbija sie od narzadu jak zlodziej od plotu pod napieciem 220V.Ach , ta klawiatura.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 16, 2007, 12:13:35
Beta1, choc raz warto pojechac do doktora bo czasem szkoda pieniedzy na kogos niesprawdzonego.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: w Kwiecień 18, 2007, 09:15:34
Kochani - odkrylam cos z medycyny wschodniej- cos co nazywa sie "magnetyczne kulki"
To cos jest na plaserkach- tak malych jak 1/4 malego paznokcia .Przykleja sie je w mijsca zablokowanych punktow .Ja u siebie to sprawdzam - pamietamy wtedy o zdjeciau bizuterii , zegarkow etc( metali)

Przykleilam to w miejsca S6 ,Z36 ,N7  po nocy znaczna ulga - dla mnie .
Od jutra zaczne na malej- ciekawe czy to bedzie dzialac


www.igly.net.pl
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: katerina w Kwiecień 18, 2007, 14:03:21
Monika, ta strona się nie otwiera. Znalazłam o podobnym adresie, ale nie umiem się tych kulek doszukać  :( .
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Kwiecień 18, 2007, 15:11:32
Odnośnie tego Pana z Warszawy, to czy on wystawi mi fakture?
Prywatnie mnie w tej chwili na niego nie stać, ale mam ponad 6000 zł uzbierane w fundacji i mogłabym z tego skożystać. Jakie są terminy u niego, bardzo odległe?
Pozdrawiam
Beata
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 18, 2007, 16:17:31
Terminy krótkie z tego co wiem bo pracuje na okrągło.Mnie się to podoba bo jeśli termin do lekarza mam odległy zwyczajnie o nim zapominam mimo wpisania do notesu. Wystawia rachunki /nie wiem czy nie po kilku razach/ ale wystawia. Jest też otwarty na propozycje można zaproponowac jakieś rozwiązanie dla nas korzystne do ewentualnej decyzji.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Kwiecień 18, 2007, 16:28:06
Małgosiu, przypomnij mi ile kosztuje wizyta, chyba już gdzieś to było, ale nie mogę znaleść.
Bardzo Ci dziękuję,  na Ciebie zawsze można liczyć.
Pozdrawiam
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 18, 2007, 17:00:18
Dzięki,  zrobię się zarozumiała  :devil:
100zł wizyta konsultacyjna /obserwacja każdorazowo stanu organizmu na dzień dzisiejszy-zaskakująco trafna muszę przyznac bo czasem dołaczam generator "od siebie" i zaraz mamy wg doktora powtórnie nerki do stymulacji+zaznaczenie punktów przeważnie 8 do stymulacji/
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 18, 2007, 17:05:05
Dziewczęta, wymyślcie coś żeby osoby w innych miastach mogły się z doktorem konsultowac po pierwszej wizycie na Internet.
Ja zgłaszam takie propozycje: zdjęcie języka, puls/ile na minutę/, cisnienie krwi. Może ktoś ma jakieś lepsze pomysły? ???
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: w Kwiecień 19, 2007, 09:28:03
zaraz poszukam innej strony z kulkami!

http://www.igly.net/


chyba poprzednio dalam zly adres! :p


tam szukamy "kulki magnetyczne)

punkty- to te zaznaczone przez Doktora , lub samodzielnie odnalezione w KOLMIO lub Kuchty.

Plasterki z kulkami sa male - kuleczki- troche wieksze od lepka szpilki.
Ja dodatkowo- masuje te miejsca przez platsterem.Nosimy go 3-4 dni( nie myslemy tego miejsca!) przypominam o nie zakladaniu metali( obraczki , kolczyki etc)
Ja odkad zdjelam bizuterie , znacznie lepiej sie czuje !

Podaje punkty na :
ZABURZENIA MOWY

SL1(sledziona)
EX55
EX1
GRT12
Z4(zoladek)
O8
GRT14
GRT16
GRT15


OBSESJE

SL1(sledziona)
EX55
EX1
GRT16
Z45(zoladek)
O8
GRT14
GRT15
GRT12
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: katerina w Kwiecień 19, 2007, 09:58:38
Właśnie na tę stronę wchodziłam, ale nie zaskoczyłam, że te kulki mogą ukrywać się w kategorii "igły, plastry do uszu"  :D , ale już znalazłam, dzięki  :) .
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: ewa sz w Kwiecień 19, 2007, 19:24:15
Dziewczyny poradzcie!Mój synus bardzo zle znosi dalekie podróze i dlatego nie moge jechac do Warszawy do doktora,a poza tym nie mam samochodu.Zamiaruje kupic Automeridian firmy Kolmio,ale nie wiem jaka kupic ksiazke zebym mogla masowac sama?Co zrobic poradzcie?! :help:
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Kwiecień 19, 2007, 19:44:19
książka to Twoje zdrowie w Twoich rękach kupisz tam gdzie przyrząd do masazu.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: ewa sz w Kwiecień 19, 2007, 20:51:17
DZIEKUJE ZA ODPOWIEDZ!Milej nocy. :;):
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Kwiecień 19, 2007, 21:12:25
Chciałabym tylko pochwalić się, że umówiłam się do Pana Doktora na 2 maja.
Napiszę później jak było.
Jeszcze raz Wam dziękuję, że dzielicie się swoimi doświadczeniami.
Pozdrawiam
Beata :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: w Kwiecień 23, 2007, 21:46:26
Sluchajcie- mysle ,ze ta aku to rewelacja!!!
Poniewaz chodze do "innego" doktora- nie bede porownywac metod .Wiem jednak ,ze te igielki ( tzw pinezki) i kulki magnetyczne to rewelacja!!

Stosuje je na sobie ! i calej rodzinie .
mala nosi caly czas- te same miejsca na 3-4 dni- potem zdejmuje i nowe miejsca.Plaster trzym sie swietnie!! Nie odpada nawet w wodzie.Te pineski sa tak krociutkie - ze nie czuc w ogole!! Kulki sa wspaniale tez.Pisze tak o tym ,gdyz jesli mamy juz te punkty to moze nakleic te gadzety i miec z glowy?? lub poprostu masowac przez te plasterki??

Poniewaz metoda sie sprawdza- moja pieknie powtarza i sama inicjuje wiele zabaw z wyobrazni!!!!!!!!!! bardzo duzo konstruuje , pisanie i czytanie swietnie!!!
czuje ,ze ta metoda ma sens .

Moj doktor robi nam troche inaczej- ale jak widac tez dobrze.On laczy akupunture tradycyjna , Su-DOK i jeszcze te w uszach .
Moja srednio ma 16 igiel na sobie .
Widze ,ze miejsca ktore byly bardzo bolesne - sa juz mniej- a niekotre wcale!!
Polecam tez zmeczonym matka - mi bardzo pomaga na nogi!

Z ostaniej chwili- mala bardzo sie oczyszcza( ciekawe czy to nie efekt polaczony odrobaczania i akupunktury??) nos czysci duzo , opuchlizna z czola ginie( dotad miala bardzo wystajace czolo) ogolnie lepiej !

Obserwuje zachowania tzw.stereotypowe- machanie .Ma do nich ciagoty , czasem cos mruczy ...............duzo mniej!

polecam! koszt maly!
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: margo w Kwiecień 24, 2007, 10:24:18
W jakich godzinach przyjmuje ten dr i czy przyjmuje np. w soboty?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: katerina w Kwiecień 24, 2007, 10:40:18
Monika, czyli wiedząc, gdzie są właściwe punkty, można te pineski stosować na własną rękę  :cool: . I w ogóle Małej nie przeszkadzają, piszesz, że ma ok. 16 igieł na sobie  ??? ? Czym je dezynfekujesz?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: margo w Kwiecień 24, 2007, 14:28:59
Czy na wizytę do dr trzeba brać ze sobą wyniki badań, chistorię choroby, itp?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: toma w Kwiecień 24, 2007, 15:10:07
Pani, która nas zapisywała powiedziała, ze niekoniecznie, ale można.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 24, 2007, 15:39:27
W soboty 10-13, pewnie już wiesz.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: kacperek w Kwiecień 24, 2007, 21:52:15
my byliśmy u doktora  w Warszawie 18 kwietnia ,mamy 11 punktów do masowania ,na stopach równoczesnie zewnetrzna i wewnetrzna strone po jednym punkcie  ,mały był tak zmeczony podrózą ze spokojnie dał sobie narysowac kółka i siedział cały czas na krzesle ,az byłam w szoku .. :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: agus2004 w Kwiecień 24, 2007, 22:21:57
Mam pytanie czy na wizyte potrzebne sa jakies wyniki badan?Jak wyglada badanie?Pytam dlatego bo moj synek panicznie boi sie lekarzy i nie wiem czy da rade go pan doktor zbadac? ???
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: ewakuby w Kwiecień 24, 2007, 22:43:54
Nie ma się czego bać :;):  Doktor jest bardzo sympatyczny :D  Nie potrzeba  mieć żadnych wyników, doktor ogląda język i bada puls a potem tylko rysuje kółeczka w odpowiednich miejscach. My na drugiej wizycie mamy nie tylko punkty do masażu ale również 4 bańki do stawiania 2x dziennie. Te bańki to są małe słoiki po dżemie, bo polskie bańki są za małe dla mojego Kuby :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: agus2004 w Kwiecień 24, 2007, 22:55:51
EWAKUBY a co jezeli moj Kuba nie wystawi jezyka?Jemu jest trudno zajrzec w gardlo,tak :)  zaciska zeby.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: ewakuby w Kwiecień 24, 2007, 22:59:58
Może nie będzie tak źle, bo to na prawdę bardzo miły doktor :D  Myślę, że wystarczy samo badanie pulsu. A swoją drogą z naszymi dziećmi nigdy nic nie wiadomo, przeważnie jet lepiej niż sądzimy :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: agus2004 w Kwiecień 24, 2007, 23:06:43
ewakuby a  w jakim wieku jest twoj aniolek?Pan doktor powiedzial ile bedzie trwala terapia?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: w Kwiecień 25, 2007, 10:11:49
Do Kateriny!
Igielki sa jednorazowe- ale moj doktor toleruje te same- jesli sa  zamkniete w sloiku ze spirytusem .
Te do naklejania - sa juz sterylne i przykleja sie na czysta i sucha skore.
ja mysle ,ze to " na skroty" i przedluza efekt tych dlugich- majac nad nimi przewaga- gdyz nie odpadaja , dzialaja nieprzerwanie kilka dni! :D

Te igly u doktora - sa dlugie i czasem bola .Latwo je wytracic ze skory.
Dzieci bardziej wrazliwe dostaja same masaze.
Ja proponuje - masaze- ale i te kulki lub pineski.
Jak juz doktor wyznaczy punkty- zakreslamy w kolo flamastrem na CD- takim permamentnym.
W domu nakladamy albo kulke albo igle- pinezke .

Ja nosze - i mala tez.
Po pewnym czasie widze zaczerwienienie- wtedy odklejam , przemywam spirytusem,i zmieniam miejsca nakloc

Uwaga , estuja na sobie punkty na odchudzanie i opuchniete nogi.
Nogi juz sa zdrowe- a na odchudzanie poczekam .........pare dni!


Mysle ,ze te kulki i pinezki sa specjalnie omijane przez doktora - bo chyba moga wyeliminowac jego udzial?? :;):
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Kwiecień 27, 2007, 07:47:45
Monika mam pytanie czy wystarczy nosić te kulki, czy jeszcze dodatkowo trzeba te miejsca masować ?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: w Kwiecień 27, 2007, 08:48:45
Mysle ,ze warto je masowac- dodatkowa stymulacja .

Pamietajmy o bankach na plecy.Potwierdzam ,ze one bardzo dotleniaja , dziecko rozowieje na skorze !!
Do tego masuja uklad nerwowy .

Dzieci po tym ( jesli robiony wieczorem) swietnie spia .

Mysle ,ze tez podnosi odpornosc organizmu.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Kwiecień 27, 2007, 09:03:29
Dzieki Monika  :D , a jakie bańki najlepiej kupić, moze masz coś sprawdzonego i niedrogiego?

Kulki magnetyczne nakleję synkowi dzis wieczorem, dzieki za szybka odpowiedz
pozdrawiam
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: megara w Kwiecień 27, 2007, 10:49:59
Beata1 my tez jedziemy 2 maja do dr  :)
na którą godzinę jedziecie?
pozdrowionka
P.S
Mały mówi coraz więcej słów każdego dnia, nowe słowo ze zrozumieniem i dużo pojedynczych spontanicznych słów użytych w odpowiedni do sytuacji np.
nie chce juz mu sie uczyć i mówi wówczas "starczy", jak rano się budzi mówi do mnie budzić się, ( nie odmienia jeszcze przez przez osoby ) wieczorem jak jest zmęczony mówi spać, a ostatnio jak zapamiętał słowo smutny to jak tylko zirytowanym głosem strofuje go że coś nie ma robić robi "mopsika" i mówi "smutny", nawet jak pani płakała w telewizji na jakimś filmie skomentował smutny ( w bezokoliczniku ale fajnie że skojarzył)
Kto by pomyślał że jeszcze nie dawno nie kojarzył gdzie ma oko i jak ma na imię a nawet które z nas to maam a które tata :(
Trzykrotne odrobaczanie nalewkami, odgrzybianie  wywalenie plesni dieta i akupresura bańki i idzie że aż mi serce rośnie z radości
 na dowidzenia w przedszkolu mówi dowidzenia jeszcze mało czysto ale to dla mnie i tak szok bo u nas to postawiono diagnozę że jak nie będzie mówić do wieku 3,5lat to juz nie będzie bo nigdy wcześniej nie mówił i przy urodzeniu miał tylko 3 punkty.
Określony przez poradnię jako autysta z upośledzeniem, którego jak nie poddam "silnej" terapi to za kilka lat będę go przywiązywała do kaloryfera.
Nie stać mnie było na 2500zł na miesiąc na terapię więc sama uczę ale elementami opcji i medycznymi  i jak widać po zachowaniu i postępach idzie do przodu  :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Kwiecień 27, 2007, 11:03:10
megara jakimi nalewkami odrobaczałaś dziecko, gdzie je mozna kupić?
W jakich dawkach podawałaś te nalewki, ile razy dziennie i jak długo?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: ewakuby w Kwiecień 27, 2007, 13:58:21
My też 2-go mamy wizytę u doktora. :D   Będziemy ok.12-tej. To może się spotkamy?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: megara w Kwiecień 27, 2007, 17:41:14
My dajemy nalewki wg Liliany z Dani ona nas prowadzi ( wg wagi ciała)
Info@Medi-Flowery.dk
wszystkie zalecenia, okłady na wątrobę nerki czy też kompiele w soli kładawskiej robimy wg jej instrukcji :D
nalewki 17dni całą rodzinką + towarzyszące zalecenia
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: w Kwiecień 27, 2007, 20:01:07
megara pamietam jak do mnie zadzwonilas!!
mialam nosa ,ze bedzie dobrze!!!
Synek jest malutki i wszystko da sie zmienic !
Wlacz koniecznie zaper !!!
banki to maly wydatek- w kazdej aptece okolo 40 zl!
Nazywaja sie prozniowe- sa z ksiazeczka i taka strzykawka .
Ja smaruje skore oliwka aby nie bolalo i  przeciagam po skorze plecow w dol - wzdluz kregoslupa .
Moja tez ciagle cos nowego mowi- nie zapominajcie ,ze mala ma juz 9 lat
mowila 3 slowa do wybuchu autyzmu w wieku 2 lat , diata i prowadzenie biomedyczne dopiero od 5 i pol roku.Pierwsze odrobaczenie bylo Metronidazolem na toxocare- w wieku 3 lat - niestety nieskuteczne .
Wszystko co osiagnelismy  - to cud!

Moaj corka juz byla uczona metody mowy migowej(Makaton) , chelatacja nie wychodzila , dieta bardzo ograniczona .Nic na nia nie dzialalo .
Zwykle szla dwa- trzy do tylu - jeden do przodu.Zapamietane rzeczy w glowce siedzialy 3-4 dni- i znikaly!
Ciegle wracalismy do punktu wyjscia , nadpobudliwosc niewyobrazlna i przy tym sprawnosc ruchowa rowna malpce w ZOO!!!
wspinala sie , rozbierala , nie jadla nie spala !SZOK!!!!!!!!!!!!!! :devil:

Napewno nie moge sie poszczycic az takimi sukcesami jak Wy mamy- malych dzieci!
Ja sama odkrylam Hulde , sama robilam nalewki , mielilam gozdzik , trulam Kandide cudami z Nowej Zelandii i herbatkami z USA .....

Nic tak nie dziala jak konsekwentne odrobaczanie , lewatywy z czosnku ,
madre odzywianie i nauka( stymulacja )

teraz mamy akupunkture- i to nasza nadzieja !

Potwierdzam skutecznosc kulek i pinezek na sobie .
Juz schudlam !Nie mam tak zmeczonych rak i nog ( mam w domu 27 schody!)
Kochani- mam druga ksiazke Huldy- o leczeniu bardzo ciezkich przypadkow
"Cure all cancers" - ona potwierza wszystko raz jeszcze - promuje bardziej agresywne podejscie- 5 dni dawki uderzeniowe ( 1 lyzeczka tinktury) i B3 na odtoksycznienie z tej ilosci alkoholu.

Podkresla ze srodowisko w domu musi byc czyste na czas leczenia- zadnych szamponow , alkoholowych nacieran , Vicks czy perfum/
Ona to tlumaczy- ze wlasnie te chemiczne substancje wchlaniajac sie w nas- sa rozpuszczalnikami "kokonow" robali i daja im mozliwosc rozwoju i rozmnazania .
ja juz nie nosze bizuterii- ale ulga!!!
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: toma w Kwiecień 27, 2007, 20:55:14
Hej, my też mamy wizytę 2 maja, ale po południu. Jeśli chodzi o zbadanie synka, to nie mam obaw, bo juz tyle wizyt i lekarzy przerabialiśmy i jest z zachowaniem coraz lepiej, pozatym nie jest już taki lękowy. Mam natomiast wątpliwości co do baniek, watpię, żeby dał sobie zrobić.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: megara w Kwiecień 27, 2007, 23:33:56
Monika a powiedz dokładniej jak robisz lewatywy z czosnku jakie proporcje ile razy jak często itd może na poczatek zrobię sobie ( ostatnio oczyszczam się )"myślimy i dojrzewamy do dziecka" i muszę się lepiej przygotowac nie zrobić tyle błędów jak przy Dawidzie
co do baniek ja pokazałam na sobie tzn. mąż mi założył i Dawid się przyglądał potem połaozyłam męża i syna na kocu na dywanie i im zrobiłam Dawid widac uznał że to norma ???
Nie było sprzeciwu . :D  oglądał kątem oka bajkę
ale na te plecki "biedronki" w przedszkolu patrzą z podejrzliwością  :p
nam dr kazał stawiać w okolicach nerek nie kazał "ściągać" sama nie wiem dlaczego mąż z kolei ma na wysokości płuc.( ma curzycę insulinozależną)
Mam pełną paletę diet w domu :O  ale można się przyzwyczaić

p.s Monika ogromne dzięki wiele mnie nauczyłaś szkoda że mieszkam tak daleko od Ciebie :down:
 bo masz nosa do dobrych pomysłów i jesteś tzw. poszukująca matka a z naszymi dziećmi tylko tak ma się efekty
Cieszę się z sukcesów Nikoli to daje mi kopa aby dalej walczyć :D
Każdy laik podchodzi do problemu robaków jako do czegoś co napewno jego nie dotyczy bo przecież kąpie się codziennie myje rączki pachie "chanel 5" .
Niestety to nie tylko o to chodzi ale również o słaby niedający sobie rady z inwazją i nadmniernym rozmnażaniem intruza system immunologiczny.
Zastanawiam się czy toksyny pasozytów nie są również opioidalne jak kazeina i gluten ???

Aha co do tych słoików od dżemu zamiast dużych baniek to mąż mi narzeka że mają cienką ściankę szyjki i bardzo się ona wpija w skórę i to boli więc my szukamy takich tradycyjnych tylko dużych to tak wrazie czego jakby jakieś dziecko marudziło to ma powód uzasadniony
Nauczyłam się od Dawida jednego że nawet jak nie rozumiem dlaczego kaprysi na coś lub ..... ma muchyw nosie to zawsze ma to swoje wyjaśnienie ale w danym momencie nie zawsze potrafię zrozumieć o co chodzi, choć syn coraz wyraźniej próbuje mi argumentować (to pojedyncze słowa) ale zawsze cieszą :;):  że wreszcie :laugh:




Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: olinek w Kwiecień 29, 2007, 11:41:28
Małgosiu ale dałas mi kopa ( pozytywnego oczywiście) :D
co do lewatyw czosnkowych to tez robię ...chyba fajnie się dzieje  :D
czy Dawidek przed 5 rż coś mówił ( w sensie powtarzał ? ) a teraz tylko właczył mowe spontaniczną ?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: jana w Kwiecień 29, 2007, 13:23:02
Nikolaczek
ja tez Ci bardzo dziekuje za wszystkie informacje i doswiadczenia, ktorymi sie z nami dzielisz :inlove: . U nas co prawda na razie nie ma spektakularnych efektow, ale po dosc krotkim czasie naciskania kiloku punktow palcami synek duzo lepiej zasypia i nie jest juz przed snem tak straszlikie pobudzony i rozedrgany
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: olinek w Kwiecień 30, 2007, 08:09:03
Mam pytanie do mam , które mają daleko do Warszawy...
czy udaje Wam sie jezdzić  na wizyty co 10 dni jak mówi pan doktor?
Czy jeżdzicie rzadziej ? No i czy wtedy dalej masujecie te same punkty ..., czy mozna tak... czy moze mozna przestymulowac czy coś takiego(?)?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: megara w Kwiecień 30, 2007, 11:39:39
proszę podajcie jak robicie te lewatywy jakie proporcje ile musi być tego ???

co do efektów Dawida faktycznie z każdym dniem nie ustaje mowa pojedynczych słów ale pojawiają się i nawet zdania typu" to jest flet", (pokazując mi na obrazku paluszkiem flet (oczywiście flet jest powiedziane niewyraźnie bo nie potrafi powiedzieć prawidłowo "f")
Chcę jednak podkreślić że my już ponad 9 mies temu zaczęliśmy okłady na nerki i wątrobę  od prawie roku w odstępach odrobaczamy się całą rodzinką nalewkami Liliany i wg jej wskazówek codzienne kąpiel stóp w wodzie z solą kłodawską , cherbatki odkwaszające wszystko co może tylko odciążyć nerki
 silne zakwaszenie jest bardzo destrukcyjne dla organizmu mierzę czasem paskami mocz i byl on kiedyś nawet około6,5( brzydko pachniał mocz ) :down:

No i oczywiście odgrzybiałam, dieta u nas niestety chyba pozostanie na długo :down:  a między leczeniem stosuje "naturalną kontrolę grzybów" probiotyki citrosept na zmianę ze srebrem koloidalnym od Liliany (nadal mam stosować wg zalecenia dr Ziembowskiego bo fajnie działa na Dawida)

Od wczoraj zaczęliśmy znowu truć robaki (mały zgrzytał w nocy) bo znowu wróciły  :angry:  
Nie wiem dziewczyny czy wklejać to co kiedyś wyszło z Dawida? ufo?
ale wyglądało okropnie  :p  
Mnóstwo czasu spędzam z Dawidem na spacerach gdzie co mi tylko wpadnie w oczy filmuję i w domu opowiadamy co widzimy Dawid ma w tej chwili takie ADHD że nie zawsze wszystko dostrzeże i zapamięta jak się nazywa a w domu możemy się skupić i tak ostatnio wszystkie zwierzątka z Małego Zoo nauczył się w kilka dni nawet legwan którego nazwę sama nie znałam przeczytałam napis pod spodem  :p
pozdrowionka lecę do moich obowiązków dziś chyba znowu pójdę o 2 w nocy spać przerabiamy zawody i zbieram materiały musze opracować jak najszybciej bo mały jak każdego ranka wstaje tylko szuka co nowego dziś dla niego wymyśliłam  :D
miłego wypoczynku
Małgosia




Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: megara w Kwiecień 30, 2007, 11:50:55
olinku niestety nie wiem jak to jest z dlugością stymulacji tych punktów ale my ostatnio przeciągamy z wyjazdem na dni pomiędzy świętami ze względu na urlop męża i nic niepokojącego nie widziałam raczej od samego rana w łóżku (śpi z nami) mój syn zawołam spać potwierdziła tak tak spać ale mój syn  po chwili powiedzial  budzić się  a potem "wstań- siusiu" (nie wszystko potrafi odmieniać ) no i cóż trzeba było wstać  :down:
wczoraj popuścił w majtki przy odrobaczaniu zawsze ma silniejsze parcie na pęcherz i stwierdził " mokre" rozkładając rączki z bezradności
p.s no i wreszcie wie kim jest:  zapytany "Jak masz na imię?" odpowiada  "Daid" ucina "w" bo nie potrafi go prawidłowo wymówić
nazywa członków rodziny dopiero od dwóch tygodni całe lata nie wiedział nawet kto dokładnie jest mama a kto tata to już nie przypadek że nagle się nauczył
 za dużo tych dobrych zmian których wczesniej nie mieliśmy ale podkreślam że nadal sama dużo z nim pracuję(ale przez zabawę typu robienie kawy, nazywanie wszystkich przedmiotów potrzebnych do tego, określanie kawa gorąca kiedy wylało się określenie wylało się i powtarzanie pozując ) tyle że wreszcie to zostaje w głowie i potrafi potem po tygodniu zapamiętane wykorzystać - widzę różnicę  :;): to jest zapamiętane nie wyuczone na blachę typu jak robią studenci "zakuć zdać zapomnieć" byle ktoś dał mu spokój jak to było jeszcze pół roku temu




Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Ja Kasia w Kwiecień 30, 2007, 12:30:36
Megara, co mam kupić na owsiki?Mój mały całą noc zgrzytał zębami a w wynikach z tamtego tygodnia wyszło,że ma pasożyty...
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: olinek w Kwiecień 30, 2007, 14:20:34
Małgosiu co do lewatyw czosnowych ...to na litr wody sześc ząbków czosnku i łyżka soli, chwile pogotowac i odcedzić
tak robimy my :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: jana w Kwiecień 30, 2007, 14:32:33

(megara @ Kwie 30 2007,11:39)
QUOTE
Chcę jednak podkreślić że my już ponad 9 mies temu zaczęliśmy okłady na nerki i wątrobę  od prawie roku w odstępach odrobaczamy się całą rodzinką nalewkami Liliany i wg jej wskazówek codzienne kąpiel stóp w wodzie z solą kłodawską , cherbatki odkwaszające wszystko co może tylko odciążyć nerki
 silne zakwaszenie jest bardzo destrukcyjne dla organizmu mierzę czasem paskami mocz i byl on kiedyś nawet około6,5( brzydko pachniał mocz ) :down:

Megara,

napisz prosze co to znaczy oklad na nerki i watrobe i jak to sie robi?

i jakie to sa cherbatki odkwaszajace i czym mozna sie odkwasic
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: toma w Kwiecień 30, 2007, 20:25:49
No i napiszcie, jak wasze dzieci dają sobie zrobić lewatywe, bo ja sobie tego nie wyobrażam, byłam kiedyś z synkiem w przychodni, jak miał przewlekłe zaparcia i pielęgniarka próbowała mu zrobić, ale bylo okropne wycie, wyrywanie się i udalo się tylko minimalnie.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: feniks w Kwiecień 30, 2007, 21:07:51
na zaparcia to ja podaję LACTULOSUM

doustnie
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: olinek w Kwiecień 30, 2007, 22:43:51

(toma @ Kwie 30 2007,20:25)
QUOTE
No i napiszcie, jak wasze dzieci dają sobie zrobić lewatywe, bo ja sobie tego nie wyobrażam, byłam kiedyś z synkiem w przychodni, jak miał przewlekłe zaparcia i pielęgniarka próbowała mu zrobić, ale bylo okropne wycie, wyrywanie się i udalo się tylko minimalnie.

u nas idzie tak gładko ze az sie sama dziwię....
leży na brzuchu oglada ksiązke a ja robie co musze zrobic ;)
zaczyna sie wiercic dopiero pod koniec , bo jakby nie było to aż litr wody ...wiec czuje parcie ....
Po jest bardzo spokojny , szybko sie robi senny ...




Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: megara w Kwiecień 30, 2007, 23:14:09
co do leków na owsiki specjalistką w tej dziedzinie jest Monika ja daję tylko (a może aż) nalewki i stosuję kurację zaleconą przez Lilianę z Danii ona też zaleca jak juz kiedyś napisałam cały schemat przygotowania przed i podczas odrobacznia łącznie z kąpielami stóp w wodzie z solą,  stópki robia się różowiutkie nie wiem jak wasze dzieciaczki ale mój syn zimą ma często zimne stopy i dlatego to sugeruje "kiepskie nerki" po takiej kąpieli czasem obserwuje jak w ciągu 30min siusia nawet dwa razy jakby zastój moczu schodził i naprawdę lepiej sie potem czuje stopniowo dolewam gorącej wody tak aby woda sięgała powyżej kostki (ważne - dr jang tam na pierwszej wizycie właśnie wyznaczył nam punkty więc Liliana miał nosa że takie moczenie ma sens )
ja w dziecinstwie jak miałam przemoczone nogi zawsze odzywały mi się nerki a jak miałam 16 lat miałam pierwszy atak (ból straszny) może Dawid przez to odziedziczył pewne skłonności ???
wiem, wiem kupa pracy z tym wszystkim ale ja to rozwiązuje,  moczenie nóżek i np. wtedy oglądamy obrazki, pokazujemy albo malujemy farbami , ciastoliną lepimy itd
okłady na nerki:
essentia natury+olej arganowy albo arachidowy smaruje plecki tam gdzie nerki na to złozona pielucha i termofor ok. 15-20min.
okład na wątrobe :
nasączona ekologiczna gaza, flanelowa kwadrat itp. olejem rycynowym podgrzana na wątrobę po 1-2godz. zmywamy szybko roztworem z sodą oczyszczoną i potem szarym mydłem
wszystko opisane jest w książce Liliany: "Do zdrowia bez tabletek"
Wprowadzenie do kuracji życia.
Jakas mama1,5roku  temu z forum dała mi namiary do niej i tak leczę według jej instrukcji kupiłam też zappera który gównie mój mąż ekspoatuje i odpukać mimo cukrzycy czuje się ok nawet żadnego gripeksa czy ferweksa od tego czasu nie wspominając że nie mamy wogóle przeciwbólowych  :)
Lecę zdjąc słoiki z pleców męża :laugh:  
papatki
Małgosia
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: yennefer w Kwiecień 30, 2007, 23:44:00
megara, to Ty już specjalistka jesteś. Skąd jesteś, może jakas mała konsultacja?
Rzeczywiście duzo zachodu z tym wszystkim, ale naprawdę warto.
Czy ta pani Liliana jest Polką? Jak się z nią kontaktujesz i rozliczasz?
Czy drogie są takie kuracje?

Czy te okłady stosujesz przed zaczęciem odrobaczania? Codziennie?

Czy te nalewki nadają się dla 2,5 latka?

Tak wypytuję, podczytuję, ale boję się zacząć. Takie to wszystko skomplikowane, a i potem horror w ubikacji. BRRR.
Po przeczytaniu wątku o robaczkach, straciła ochotę na swój przysmak - boczek wędzony surowy. Uwielbiałam go jeść, a teraz się po prostu boję ( co prawda i tak mam pewnie lokatorów, ale po co jeszcze dokładać? ).

Pozdrawiam
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: ewa sz w Maj 04, 2007, 19:47:20
Dzisiaj dostalam Automeridian i ksiazke,od jutra zaczynam masowac mojego synka.Jak cos sie bedzie zmienialo na lepsze to bede pisala,trzymajcie kciuki. ???
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: toma w Maj 04, 2007, 21:01:26
Dzisiaj bylismy na wizycie u dr, powiedzial, ze jest blokada w wątrobie i to zgadza się z osatnimi wynikami aspat, alat, zaznaczyl kułeczka i mamy uciskać każde miejsce po 2.5 minuty, udaje się niestety troche krócej, zobaczymy dalej, za 2 tygodnie wizyta, dr zrobił na mnie dobre wrażenie.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 05, 2007, 18:12:29
Jeśli krócej to może częściej?
Punktów nie można przestymulowac wiem to od polskiego akupunkturzysty więc jest to bardzo bezpieczna metoda /najwyzej nie bedą działac tak dobrze jak na poczatku czasami jednak długo- działają./
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 05, 2007, 18:14:38
Można stanąc za doktorem i poprosic dziecko o pokazanie języka-mamusi pokaże.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: toma w Maj 05, 2007, 21:02:18
Też tak myśle, że jeżeli krócej, to może własnie robić trzy razy dziennie, dr zalecił dwa razy, może być i raz, tylko wtedy dłuższe leczenie będzie, nie zapytałam się tylko dr czy ma znaczenie to, ze robimy wszystkie uciski po kolei w jednym czasie, czy można robić na raty, bo to by bylo dla nas łatwiejsze.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: ewakuby w Maj 06, 2007, 09:30:10
Może być na raty i nie musi być po kolei :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: anetas w Maj 07, 2007, 17:39:53
Dziewczyny ,a co sądzicie o tym :
http://www.refleksoterapia.pl/index.p....53b53c8 ?
Czy ktoś próbował tego ?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: anetas w Maj 07, 2007, 18:28:48
Mam na myśli system VACUFLEX
http://www.refleksoterapia.pl/index.php?chm=20
Znalazlam gabinet w Lublinie  :p
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Maj 08, 2007, 14:41:30
Megera co to za herbatki odkwaszjące organizm, gzie je można kupić ?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: megara w Maj 08, 2007, 14:49:06
herbatkę odkwaszjącą mieszam z trzech ziół:
- kwiat czarnego bzu
-kwiat lipy
-Fenkuł włoski
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 08, 2007, 20:20:39
Megaro, dzięki za porady.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Maj 08, 2007, 21:35:05
dziekuje zaczne japodawać :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: w Maj 09, 2007, 08:12:26
Ten zestaw ziol zafrapowal mnie !
Zupelnie nie wiedzac ,ze on odkwasza- podaje takie ziola ( bez tego Fenkulu- a daje lisc orzecha) na ...................poty i odsluzowanie .

Tak sobie wykoncypowalam , ze jesli nasze dzieci maja slaba sluzowke , maja problemy z odsluzowaniem , maja tez problemy z odtoksycznienie i "brudna" krwia - to wlasnie takie ziola daje zamiast herbaty .
Wlewam do termosa , i pije caly dzien . :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: ewakuby w Maj 09, 2007, 09:08:51
Na odkwaszanie mamy  proszek zasadowy z inuliną. Pijemy parę dni , mnie znikła zupełnie zgaga, a mój synek, któremu wiecznie się odbijało (łagodnie powiedziane) w końcu przestał!
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: megara w Maj 09, 2007, 10:17:34
Monika proszę Cię o podanie linku jeśli "masz go pod ręką" :D
Nie pamiętam gdzie kiedyś wkleiłaś link do  wykresu ph moczu :down:

Te ziółka odkwaszające podała mi Liliana ona ma dużo fajnych pomysłów.
Mój mąż i Dawid to mocno zaburzeni metabolicznie faceci i muszę wszelkimi sposobami ich wyprowadzać i widzę już ogromną poprawę więc działam dalej.

Moniko pisz wszelkie swoje podejrzenia i tropy masz "nosa" do trafnych wniosków i cieszę się że się nimi dzielisz. :)

Mój mąż teraz: akupresura + bańki + 4 odrobaczanie + dieta bez konserwantów i "wszelkich śmieci" i średnia cukrów 119  :D
Rok temu średnia wynosiła 240 :down:  koszmar który dawał zaczątki wielu  powikłań a teraz mam zamiast depresyjnego mruka mam "skowronka", któremu marzy się drugie dziecko :;):




Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: katerina w Maj 09, 2007, 11:00:03
Megara, zazdroszczę grzecznego męża, który poddał się tym wszystkim kuracjom  :D
Gratulacje!!!
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: yennefer w Maj 09, 2007, 13:55:44
piszecie o odkwaszaniu, co świadczy o tym,że należy podawać jakieś preparaty odkwaszające? może gdzies nie doczytałam wszystkiego dlatego pytam
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 09, 2007, 21:25:43
Megaro poczekaj może aż wyprowadzisz swoje nerki. Inna ewentualnośc to nie szczepic dziecka ale Neoaferatu pisała, że to trudne bo szpital usiłuje zaszczepic i trzeba czasem pilnowac dziecka non stop.Ewentualnie odrobaczyc przed szczepieniami ale szczepią przecież już w 3dniu po urodzeniu.Sorry za bezceremonialnośc.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 09, 2007, 21:28:25
Hulda pisała, że ph można mierzyc papierkiem, który kupuje się w sklepie akwarystycznym. To ważne bo apteki chyba nie mają.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 09, 2007, 21:30:05
Ewa gdzie kupujesz ten proszek?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: malinka w Maj 09, 2007, 21:57:12
Witam Wszystkich serdecznie,
Zaczynam leczyć syna akupunkturą. Byliśmy dzisiaj na wizycie u Pani dr Sun Jing Ming w Centrum Medycyny Chińskiej w Tychach.
Jestem pod dużym wrażeniem - Pani doktor juz po dwóch minutach wizyty powiedziała mi, że syn ma od urodzenia problem z wapniem (syn miał hiperoksalurię , kt. wyszła w badaniu metabolicznym w CZD w W-wie; leczenie: dieta niskoszczawianowa + probiotyki) oraz, że  za duzo było cukru w jego pożywieniu. Dodam, że po moim dziecku grzybicy na pierwszy rzut oka nie widać (przynajmniej lekarze nie widzą). Jest na ścisłej diecie bezcukrowej, bezmlecznej, bezglutenowej, candida przeleczona Nystatyną oraz lekami Sanum - a Pani doktor jednak dopatrzyła się szkodliwego wpływu cukru na mojego maluszka.
Od razu w gabinecie syn miał zabieg  - przez pół godziny nagrzewanie brzuszka, później masaż brzuszka, masaż punktów akupunkturowych, a na odchodne dostał lizaka od Pani doktor - byłam pod takim wrażeniem jej spokoju i wiedzy, że pozwoliłam mu go zjeść.
Na podniesienie odporności dostaliśmy jeszcze chiński napój z żeń-szeniem (2 łyżeczki dziennie).
Dzisiaj nie podałam już żadnych suplementów, ani probiotyków. Nie chcę rezygnować z diety, ale od suplementów, probiotyków, leków Sanum z miłą chęcią bym odeszła.
Pozdrawiam  :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: ewakuby w Maj 09, 2007, 22:28:51
Małgosiu, proszek zasadowy można kupić w sklepie zielarkim, poleciła nam pani z Al- medu. Preparat  zawiera cytrynian magnezu, wapnia i potasu. Reguluje pracę jelit, zapobiega zaparciom, wspomaga odchudzanie  co dla mojego dziecka jest bez znaczenia ale za to dla mamusi to i owszem :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: megara w Maj 09, 2007, 23:16:49
Małgosiu ja wogóle nie dopuszczam do myśli zaszczepić już na cokolwiek Dawida tym bardziej gdybym była taką szczęsliwą mamusią maleństwa jak lwica będę broniła aby nie było zaszczepione :angry:
Domyślam się jak niektórzy oskarżą mnie o głupotę (nie chce zaszczepić -wyrodna matka)  ale ja widziałam jak mój Dawid był najkochańszym maluchem na sali po urodzeniu a po upływie doby coś nagle ...............nie kojarzyłam dlaczego ale instynkt macierzyński zawsze napawał mnie lękiem przed szczepieniami jak miał szczepienie na tężec to krótko potem odpłynęły mu oczka, nie wspominając już o wysokich gorączkach i prężeniu się nieutulonym płaczu.
Ja nie mam wyjścia wybieram to co mi instynkt podpowiada i zdobyta dotąd wiedza na temat pokrętnej skuteczności działania szczepionek.
wyczytawszy że toksyna tężcowa może zapoczątkować padaczkę nie zaszczepię już :p
Mam juz zwolnienie dla Dawida ze szczepień ok.5roku życia za wyjątkiem tego tężca ale i nad tym szczepieniem tez będę walczyła z neurologiem :angry:

Poza tym odrobaczamy się całą rodzinką jesteśmy na diecie mały na trochę ściślejszej my mamy trochę grzeszków czasem no i bład przy Dawidzie to nieuzasadnione antybiotyki tak na wszelki wypadek aby nie było zapalenia płuc nie powtórzę juz tej głupoty lekarki. Mamy teraz mądrzejszą pediatrę :;):
Doradzcie mi proszę  też jakieś sposoby na płukanki ziołowe itp do irygacji.  

Zaś co do męża i jego wspaniałej współpracy to wynika ona po części z jego charakteru ale i w dużym procencie z desperacji nasz syn do 3 roku życia nie przespał ani jednej nocy :(
 
Na dodatek choroba męża i totalna niewiedza lekarzy. Neurolog na zły sen zapisał Dawidowi Depakinę bo miał zły wykres a on po prostu pił mleko i jadl gluten którego niestety nie trawi . Długo by opisywać...........
i syn brałby gdyby nie mój instynkt od 2,5roku (tak na sen) nie Dałam ani razu
Po prostu ręce opadają  :down:
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Maj 10, 2007, 09:28:15
Megera jak długo dziecko moze pic tę herbatkę i w jakich ilościach, kupiłam wczoraj ziółka, synek pił  :D , mamusia też piła :p. Poczytałam sobie o zakwaszeniu organizmu, dużo pasowało do mnie :down:  

W sobotę jedziemy do Warszawy do doktora, dostaniemy nowe punkty wtedy chcę na nie naklić te kulki magnetyczne i przez nie masować, zobaczymy czy bedzie lepszy efekt.
Myślę jeszcze o odrobaczaniu, kupiłam preparat z firmy NOW, jakie macie na jego temat zdanie czy ktoś stosował? Może macie jakieś inne pomysły?

A teraz małe podsumowanko, co sie u nas zmienio po 2 miesiącach :synek dużo lepiej śpi, już nie budzi się w nocy, śpi pięknie, poprawiły mu się bardzo kupki (już nie są takie jasne i brzydko pachnące). No i najważniejsza rewelacja synek zaczyna MÓWIÆ, na razie powtarza słowa z bitów, zaczyna mówić mama :D   :D  :D . Dziewczyny jak u Was wyglądały początki mowy, ja widzę, że synek ma wielką chęć mówienia, ale ma chyba jakąś blokadę ???
widać, że chce coś powiedzieć tak się przy tym stresuje, że aż ziewa widać u niego stres, jak mam mu pomóc jak zachęcić?Dziewczyny poradzcie :help:  
Leczymy sie też u dr MCK suplemewntujemy od września 2006, dietę mamy od czerwca2006, a na diagnozę do SYNAPSIS jedziemy w czerwcu.

Wielkie podziękowania dla Małgośki, Megery i Nikolaczka!!!!!!!
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: toma w Maj 10, 2007, 13:03:58
IZAN-my mamy z mową podobny problem, że synek ma chęć mówić, ale mu nie wychodzi, otwiera buzie i...od niedawna odpowiada na pytania tak, na nie-kręci głową, pozatym nic z mową nie rusza, a zaraz juz 5 latek kończy, niepokoję się, bo cały czas mam w pamięci słowa dr Kozielec z IPiN, ze jak do 5 roku zycia mowa sie nie pojawi, to juz są mniejsze szanse...
Czy macie od doktora masaże uciskowe, bo nam dr dał 4 punkty do ucisku po 2,5 minuty, ale synek stawia opór, masaż więc trwa o wiele krócej niz to dr zalecił, nie wiem więc, czy będą jakieś efekty i czy co 2 tygodnie warto chodzić na wizyty.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Maj 10, 2007, 13:21:39
Toma mamy zawsze wyznaczane punkty do masowania na roznych częściach ciała(glowa, plecy ręce nogi), dr powiedzial, że u synka jest problem z ukladem nerkowym i wątrobą. Synek też nie chce dawać się masować, dlatego robie to zawsze wieczorem gdy zaśnie :D  wtedy masuję dłużej, nie wiem czy to dobrze może dziwczyny sie wypowiedzą ???  
Pytałam doktora czy można masować gdy śpi mowił, że tak i zeby tez próbowac w ciągu dnia choć na chwile te punkty uciskać.
Nikolaczek polecal kulki magnetyczne do masażu na plasterkach, kupiłam mysle ze od soboty nakleje je na miejsca, ktore pokaże doktor i bedę obserwować ???

Nam nie zawsze udaje się jechać równo co dwa tygodnie czasami mamy dłuższą przerwę, ale myśle że warto, masażami mu krzywdy nie zrobię :D   , a jeżeli pomogę to będzie super, już teraz widzę efekty.  Toma nie rezygnuj.
Tak sobie myślę, może na początku te uciski sprawiają mu ból i dlatego nie pozwala się masować, dziewczyny pisały, że na początku te punkty są bolesne, bo narząd chory. Seba tez nie dawał sie masować.
  
Sebastian chce mówić wiem to i często układa uta i na mnie patrzy chce wtedy mówić. Ostatnio terapeutka małego miała z nim zajęcia i synek zaczął żałośnie płakać , bo nie mógł czegoś powiedzieć. Żalil się tak jakby zdal sobie sprawę z wlasnej niemocy. czasami widzę, że on jakby wstydzi sie mówić, ostatnio był sam w pokoju i mial obrazki ze zwierzatkami i nasze zdjecia słyszałam jak patrzyl sie na nie i mówił mama, lew małpa :D. czasami jest tak że pięknie odpowiada na pytanie co to jest, a czasami ucieka na sam widok obrazka jaby wiedzial, że będzie musiał coś powiedzieć. Nie wiem może on czuje, że wywieramy na niego presję i oczekujemy czegoś od niego ???
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: mara35 w Maj 12, 2007, 00:20:04
Witam,ponieważ od trzech lat podglądałam wasz forum jako gość dużo wiadomości znalazłąm to sie zalogowałam.Byłam u dr i zczełam masować 10 punktów i odrazu dostaliśmy bańki 4 stałe na 10 dni a tu problem mały ma katar.Co mam robić?PRZESTAÆ :( ?Poradzcie prosze :help:
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: yennefer w Maj 12, 2007, 14:37:33
izan, gdzie kupiłaś te kulki? w necie?

Twój Mały mało mówi, ale umie wymówić słowa ( lew, małpa, itp. ). On po prostu przy kimś ma problem? U nas jest inaczej. Kuba umie wymówić tylko "mama", "tata", "baba", "tiatia", "nie" i "ta" i "da" oraz dźwiękonaśladowcze. I tak jak Seba przy was mało, a sam sobie cos tam mówi, to nasz Kuba poproszony powie wszystko co umie wymówić, wyrazu "mama" nadużywa znacząco ( jak jest źle, jak się uderzy, jak czegoś nie może ), mamy okres negacji, więc "nie" też jest bardzo dużo. I ja mam własnie innym problem z tym. On jeszcze nigdy nie wypowiedział spółgłosek: l, k, g, w, z, c itp. Umie wymówić tylko kilka spółgłosek, ale i tak wyrazów z nimi nie chce gadać. Tylko to co wyżej. Tak jak ty słyszysz, że Seba umie wymawiać i wymawia sobie jakieś tam słowa, ja widzę, że Kuba nie ma zbytnio zamiaru nowych słów uzywać. A w ogóle spontaniczne gadanie to u nas jest tylko "mama" i dźwiekonaśladowcze, gdy coś usłyszy. Pozostałę wyrazy wymówi, ale tylko na prośbę.

Pod koniec maja mamy wizytę u foniatry, niech ona się wypowie na temat aparatu mowy.

pozdrawiam
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: malinka w Maj 13, 2007, 21:19:50
Prosze o radę. Od czwartku robimy masaże wzdłuz kręgosłupa(od karku do posladków). Po pierwszym masażu skóra szybko się zaczerwieniła - ale właśnie od czwartku nie podaję maluszkowi żadnych suplementów , ani leków - i nie dosc, że jego zachowanie się pogorszyło to dzisiaj masowałam ok 40 min.  - i nic się nie zaczerwieniło. Czy brak zaczerwienienia ma coś wspólnego ze zmiana zachowania? Jeśli wiecie w czym pomagaja masaże wzdłuz kręgosłupa, prosze o info( nie dopytałam Pani dr) - my dopiero zaczynamy leczyć medycyną chińską. Pozdrawiam :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 13, 2007, 22:37:25
O ile wiem to wolno to robic tylko w jedną stronę do pośladków stymuluje to punkty  pęcherza moczowego czyli robi detox organizmu.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 13, 2007, 22:39:09
Katar chyba nie przeszkadza ale zawsze możesz to skonsultowac z dr na komórkę lub telefon.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 14, 2007, 09:08:55
Trochę się boję nagłego odstawiania suplemementów chyba robiłabym to ewentualnie stopniowo albo wcale jeśli dotąd dobrze działały.Mojej córce jak wyjechałam na długi weekend babcia odstawiła Lacidofil i Multicebion i już było pogorszenie.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: yennefer w Maj 14, 2007, 14:44:20
wiecie co, ja normalnie chyba jakaś dziwna jestem. Ja nie widze takich zmian w zachowaniu Kuby jak Wy. Małgosiu - a może córka po prostu tęskniła? Nie gniewaj się na mnie, ale jakoś nie mogę uwierzyć, żeby od takich leków zależało zachowanie dziecka. Przepraszam, że to piszę, nie gniewaj sie na mnie. Dla mnie to jest niesłychane jak można tak wyłapywać te zmiany. Mój Kuba jest raz grzeczny, raz chodzi "nietomny" i płaczliwy. Ale to chyba i zdrowym dzieciom się zdarza, prawda? Czy jeśli mi jednego dnia popłacze i pomarudzi - ja mam od razu szukać przyczyny w lekach, robalach czy jeszcze czym innym?
Pozdrawiam i przepraszam
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 14, 2007, 21:49:42
Chodziło mi o pogorszenie trawienia śmierdziało jej z buzi i miała zaostrzone rysy chociaz podobno dużo jadła.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: malinka w Maj 14, 2007, 22:17:20
Yennyfer, nie zrozum mnie źle - ale Wy chyba dopiero zaczynacie leczenie (jeśli sie mylę to przepraszam); uwierz, że odstawienie leków (suplementów, probiotyków i innych specyfików), ponowne zarażenie robakami, nawrót candidy powodują u dzieci takich jak nasze duże zmiany w krótkim czasie. U mojego syna jeszcze niedawno odstawienie probiotyków na trzy dni powodowało echolalię i tracił (trzeciego dnia bez probityków) rozumienie mowy - patrzył na mnie dziwnie, bo po prostu nie rozumiał co do niego mówię. Wystarczy, że przez tydzień nie kąpałam Go w skrzypie, soli gorzkiej, soli bocheńskiej - a syn robił się bardzo nadpobudliwy.Jak zobaczysz zmiany w zachowaniu maluszka po porządnym odrobaczaniu, to też zaczniesz zwracać uwagę na takie "drobiazgi".
Moja rada: próbujcie wielu metod - a znajdziesz to, co Twojemu Synkowi pomaga najbardziej.
My wciąż szukamy czegoś (a to ju z blisko dwa lata), co sprawi, że organizm syna bedzie radził sobie sam.
Pozdrawiam :;):
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Maj 15, 2007, 11:18:37
Dziewczyny poradzcie jak posrawić bańki 3 latkowi, macie jakies sprawdzone sposoby na to żeby zająć go przez 10 minut :help:
Doktor mówił, że można w czasie snu, ale ja sobie tego nie wyobrażam :p
Kto ma pomysł :cool:  
Monika kulki magnetyczne są super !!!! Synek sie bardzo nimi interesuje dlatego codziennie naklejam mu nowe, ale bardzo chetnie poddaje sie tym zabiegom :inlove:
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: toma w Maj 15, 2007, 20:52:33
Yennefer, zgadzam sie w pełni z tobą i rozumiem Cię, bo ja też, choć leczę dziecko juz ponad rok, nie zauwazam jakiś zmian np. po odstawieniu danego leku lub suplementu. Byl czas, ze synek brał tego b.duzo (dnia nie starczalo na podawanie), a teraz od 3 m-cy mamy tylko probiotyki i leki na odporność, no i stałe - Myocholine i MB12. To jest naprawde mało w porównaniu z tym, co bylo wcześniej. Po odstawieniu tej dużej ilości suplementów i witamin nie widze żadnych zmian na gorsze (poprostu byla taka konieczność, zeby nie karmić bakterii i grzybów). Niestety sukcesów też dużych nie mamy i wszystkie te cudowne leki na mowe u nas póki co nie działają. Podziwiam więc te mamy, które są w stanie ocenić, że u dziecka po danym leku nastąpiła poprawa albo odwrotnie. Powtarzam się, bo juz o tym pisałam, ale w dalszym ciągu mnie to nurtuje.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: toma w Maj 15, 2007, 20:55:17
Izan, dzieki za doping, oczywiście staram sie masować przynajmniej ten krótki czas, ale rzeczywiście nie pomyślałam, ze mozna to robić we śnie i spróbuję, a do dr jutro zadzwonie i zapytam sie, kiedy mamy przyjść na wizyte, bo juz mija 2 tygodnie od poprzedniej.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 15, 2007, 21:04:57
10 minut to może byc za dugo moje dzieci wytrzymują 5 i już są czarne.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 15, 2007, 21:56:25
Włączyc bajeczkę na wideo a dziecko położyc sobie na kolanach.
Podczas snu żaden problem jeśli bańki są bezogniowe wyciąga się powietrze strzykawką  i już /trochę powietrza nie całe z bańki/.Firmy Medplus z Krakowa mają fajną instrukcję.
Ile tabletek Zentelu i Makmiroru dziennie
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: ewakuby w Maj 15, 2007, 22:06:23
Małgosiu, my mamy 3 dni x 2 tabl. Zentelu i 5dni po 2 tabl.  Macmiroru + Exmykehl w czopkach przez 10 nocy.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: yennefer w Maj 15, 2007, 23:14:20
malinko - słodziutka
nie uraziłas mnie niczym, absolutnie
rzeczywiscie my tu od niedawna, około pół roku.
cieszę się, że nie jestem osamotniona w tym jakby "niezauważaniu " dramatycznych zmian.

ewakuby - skąd masz takie zalecenia na odrobaczanie? stosowalas przed rozpoczęciem kuracji jakieś wspomaganie wątroby?

męczy mnie to porządne odrobaczanie, Kuba ma 2,5 roku. W lutym zaatakowałam go Pyrantelum, nic w pampersach nie znalazłąm, laboratorium też nie. Ile czasu mam odczekać żeby zacząć coś znowu robić?
pozdrawiam
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: ewakuby w Maj 16, 2007, 09:29:00
yennefer,
nasza "akcja odrobaczania " jest wg. zaleceń z AL-medu, to taka kompleksowa walka z pasożytami i candidą. Przy okazji wizyt u chińkiego doktora korzystamy z tej przychodni.  Myślę, że warto bo już   widzę pierwsze efekty.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 16, 2007, 09:56:30
Dzięki Ewa, za informację. Odrobaczanie rzeczywiście moim zdaniem przyspiesza kurację u doktora pod warunkiem. że nerki dziecka są sprawne nie ma co go robic jeśli stymulujemy np. Nerka1 bo czy N4 bo wtedy jest na to za wcześnie  albo niskie punkty wątrobowe-czyli dziecko ma zaparcia/odrobaczanie totalnie zapycha nerki toksynami i obciąża wątrobę/
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: ewakuby w Maj 16, 2007, 10:11:08
Mam nadzieję, że u nas jest ok, mamy jednocześnie coś na zaparcia, probiotyki, odkwaszanie i dietę. Mocz jest bardzo ładny a zaparcia poszły w niepamięć. Na co jeszcze uważać, bo chyba do reszty osiwieje :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: M.Gosia w Maj 18, 2007, 10:27:02
Witajcie! Wczoraj byliśmy u doktora w Warszawie.Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem, wydaje mi się , że należałoby podziękowac Małgosi za wskazanie takiego człowieka. Ja osobiście będę wszem i wobec rozgłaszac, że istnieje taki człowiek. MA£GOSIU jesteś WIELKA. Dzięki!!!!!Medycyna Chińska górą  :D  :laugh:  :inlove:
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 18, 2007, 10:45:37
Hej, poczekaj na jakieś efekty!
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: toma w Maj 18, 2007, 12:46:32
No właśnie, trzeba poczekać na efekty, chociaż ja też z dr byłam zadowolona, bo budzi zaufanie. Idziemy na drugą wizytę.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: M.Gosia w Maj 18, 2007, 20:35:01
Oczywiście że poczekam, nie to miałam na myśli że moje dziecko cudownie ozdrowiało, ale że istnieje taki człowiek.Pozdrawiam cudnie :D  :laugh:  :laugh:
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 19, 2007, 19:21:40
:)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: toma w Maj 19, 2007, 20:03:38
No i masz rację, uważam, że nawet jeśli nie pomoże to napewno nie zaszkodzi, co do innych metod typu igiełki czy bańki to juz bym sie zastanawiala, tym bardziej, ze moje dziecko troche oporne jest na takie działania różne, ale masaże jeszcze chyba nigdy nikomu nie zaszkodziły.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 24, 2007, 00:01:47
Dzisiaj odwiedzila mnie Agaton i powiedziala "Goska masz zdrowe dziecko".No wedlug mnie jeszcze nie calkiem zdrowe ale gdy zaczynalysmy rok ponad temu w polowie kwietnia nikt chyba nie wierzyl, ze nam sie uda.Ja wierzylam bo na moja znajomosc ludzi lekarza uznalam za kompetentnego i uczciwego czlowieka i w tej terapii wszystko bylo logiczne jak matematyka. Tak wiec nie zniechecajcie sie i masujcie dalej! :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: malinka w Maj 24, 2007, 07:37:26
Gratuluję Małgosiu! Cieszę się Waszym szczęściem  :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: martad73 w Maj 24, 2007, 08:02:01
Małgosiu, super...cieszę się...i jak zazdroszczę;) my wybieramy się również do Lushana, ale ten ciągły brak czasu;/, ale chyba mnie zdopingowałaś :)
pozdr
Marta
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: katerina w Maj 24, 2007, 08:53:34
Małgosiu, wspaniałe wieści  :D  :inlove:
Tak trzymać!!!
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: toma w Maj 24, 2007, 15:38:37
Byliśmy na drugiej wizycie, dr dał nowe punkty do masażu i powiedział, zeby sie nie przejmować, ze dziecko nie chce, bo na początku tak jest. Powiedział też, że mały lubi wąchać, ciekawe skąd wie, bo to prawda.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 25, 2007, 23:28:12
Faktycznie  na początku włączaliśmy bajeczkę na wideo lub koncert  Rubika żeby nie zwracała uwagi na masaż.
Pszepraszam za wstawkę o łupinach chodziło mi tylko o to, że nie każdy musi się tak męczyc i jeśc także łupiny dyni. :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 03, 2007, 09:58:26
Megaro, Twoja ziołowa herbatka na odkwaszenie jest super! Bardzo się cieszę z naszego spotkania! :inlove:
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Czerwiec 03, 2007, 13:23:04
Małgosiu, czy Ty zanim zaczęłaś akupunkturę leczyłaś dziecko u jakiegoś lekarza DAN?
Zapisałam się do dr Cubały i chciałam też za jednym razem odwiedzić Twojego Doktora, ale teraz mam wątpliwości czy nie odwołać dr Cubały.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 03, 2007, 13:50:50
Byłam raz u dr Cubały ale uczciwie powiedziała mi, że nie gwarantuje wyleczenia/córka była bardzo mocno zaburzona biegła na oślep przed siebie ,nie kontrolowała czynności fizjologicznych, miała silne lęki przed nieznanym , nie mówiła, zaparcia/ Zważywszy na zatrucie organizmu aluminium jak u chorych z Allzheimerem, którzy tracą pamięc i mowę, gubią się nie było to nic dziwnego. Uważam tę ilośc aluminium za efekt poszczepienny /konserwacja zwiazkami glinu,których nerki nie wydaliły nie wiedziec czemu/.
Doktor Juan podjął się leczenia i określił je w przybliżeniu na jeden rok. "Niechby i dwa lata" pomyślałam tyle nam brakuje aby pójśc do szkoły z jej rocznikiem przy założeniu, że będzie chodzic na terapię behawioralną do pani Suchowierskiej. Doktor mocno podkreślał koniecznośc zajęc logopedycznych a te i inne zajęcia dydaktyczne mieliśmy na tej terapii. Nie wytłumia ona jednak lęków i fobii u dziecka może tylko nauczyc dziecko, żeby tego nie okazywało.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 03, 2007, 13:56:48
Ciężkie metale zdiagnozowaliśmy w Almedzie razem z innymi pyłkami etc.
Koszt 60 zł. Wyszły wiarygodnie uważam z włosów podobnie tylko drożej.
Pani Alina ma urlop do 10 czerwca włącznie gdyby się ktoś wybierał.
Dr Juan jest na urlopie 23.06.-16.07.2007 jeśli coś nie pokręciłam.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Czerwiec 03, 2007, 17:43:06
Małgosiu, co to za dr Juan i gdzie przyjmuje?
Czy mieliście u niego jakieś leczenie?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Czerwiec 03, 2007, 19:02:56
Jeśli dr JUAN to ten dr o kyórym piszecie cały czas to przepraszam - pogoda mi dzisiaj nie służy! :D

Megara - właśnie sprawdziłam, że jesteś z Poznania, ja z koklic Gniezna. Kiedy masz następną wizytę u doktora, bo ja 21 czewca wybieram się do dr Cubały i chciałam też zaliczyć doktora. Niestety mąż nie może ze mną jechać i będę musiała sama. Jeszcze nigdy nie jechałam tak daleko sama,tzn. za kierownicą.  2 maja nie byłam, Filip miał gorączkę dosyć wysoką i nie chciałam go męczyć.
Pozdrawiam
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 03, 2007, 20:50:40
Chyba  najłatwiej umówic się na odbiór z Dworca Centralnego to blisko do Dzielnej pamiętając o naładowaniu komórek bo inaczej- kaplica ze znalezieniem się!Ktos pisał na forum, że podróżni omijają przedział z dzieckiem :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: turek w Czerwiec 12, 2007, 11:11:09
w piątek mamy wizytę u dr Juana ze starszym synkiem, liczę że nam pomoże w kolejce czeka młodszy, obym tylko dała radę systematycznie masować punkty i żeby synek dał ???
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Czerwiec 12, 2007, 11:16:15
Turek możesz masować te punkty gdy synek śpi, jak tak robię, super są też te kulki magnetyczne polecane przez nikolaczka, przynajmniej u nas sie sprawdzają :D
My bukismy u dr wczoraj i musze pochwalić synka, że zachowuje sie w gabinecie co raz lepiej juz nawet sam daje sobie rysować kułka. Dr widzi poprawę i ja też polecam tą metodę.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 14, 2007, 08:34:11
Metoda nie jest może szybkościowa ale ciężko wymyślec coś na natychmiastowe uzdrowienie naszych dzieci :D Warto dokładac do niej jakieś inne sprawdzone wcześniej jeśli dziecko dobrze na nie reagowało i nie powodowały nadmiernego obciążenia nerek i wątroby.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: jana w Czerwiec 17, 2007, 20:55:59
poratujcie i napiszcie jakie punkty masowac na rozluznienie w dloniach. Moj syn znowy ciagle wygina palce i  zaciska dlonie w piastki
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 18, 2007, 22:25:52
Kurczę to sa skomplikowane sprawy i nie ośmieliłabym się odpowiedziec. Przeważnie cały organizm jest rozregulowany i trzeba dobrego diagnosty w akupunkturze, żeby to opanował.  Moja córeczka dalej idzie świetnie na tej terapii. Rozmawiamy w tej chwili z nią już normalnie pytanie-odpowiedz.Rok temu - roślina! Napisałabym więcej, ale wyjeżdzam na dwa tygodnie nockę mam z głowy-pakowanie.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: feniks w Czerwiec 19, 2007, 21:18:52
jana

- piszesz "znowu",  a poprzednio co mu pomogło??
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: toma w Czerwiec 20, 2007, 15:22:18
Dziś idziemy na 3 już wizytę, jak narazie efektów nie widzę, ale może dlatego, ze mały daje się masować tylko ok. pół minuty i potem się wyrywa, leczenie może więc dłużej potrwać.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: turek w Czerwiec 20, 2007, 17:39:50
no mój też nie daje sobie masować :( trochę go rozumiem, dr pokazał nam (mi i mężowi) z jaką siłą naciskać, i jest to trochę bolesne, ale póki co nie poddajemy się i choć na chwilkę staram się masować, aha u nas diagnoza wątroba, dr powiedział że tam zlokalizowane są emocje, a nasz synek ma blokadę, może mówić ale nie chce :down:
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: jana w Czerwiec 21, 2007, 08:06:00

(feniks @ Cze 19 2007,21:18)
QUOTE
jana

- piszesz "znowu",  a poprzednio co mu pomogło??

tak naprawde to nie wiem :-( wczesniej dostawal sporo tranu, magnez z wit B6. leczylismy pasozyty, sporo pracowalismy z ciastolina i rozne nne manualne umiejetnosci ( nawlekanie koralikow, wtykanie malutkich koleczkow w otwory), masaze calego ciala i powoli przeszlo. Ale teraz mielismy duzo zmian w codziennym zyciu, przeprowadzke i troche stresow, wiec znowu zaczelo sie zaciskanie rak. Ale co jest naprawde tego przyczyna a co pomaga po prostu nie wiem :-(
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: toma w Czerwiec 21, 2007, 11:10:30
Turek, u nas też dr mówił o wątrobie, z mową też problem, ale wydaje mi się, ze synek chce mówić, ale mu nie wychodzi.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Czerwiec 21, 2007, 12:34:01
Wczoraj byłam pierwszy raz i jeszcze nie mogę się pozbierać z wrażenia. Bez żadnych pytań dr zaczął badać puls, dotykał dłoni i paluszków, a potem zapytał, czy Filip w ogóle coś mówi. Szczena mi opadła, bo ja nic nie mówiłam z jakim problemem przyjechaliśmy, potem pytał o badania i powiedziałam mu, że diagnoza jest, ale nie mówiłam jaka - a on, że autyzm. Nam też mówił o wątrobie, ale, że meridian, czy coś tam jest zablokowane, a wątroba ogólnie to jest zdrowa.
Dostaliśm 7 punktów do masowania, a następnym razem będą bańki.

pozdrawiam
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: toma w Czerwiec 21, 2007, 13:27:25
Ja też byłam właśnie pod wrażeniem, ze dr wie rzeczy, o których mu nie mówię, np. ze mały lubi wąchać, a wczoraj stwierdził, ze ma katar, a mówiłam mu tylko o kaszlu, który rzeczywiście jest przez katar, ale to tylko w nocy i rano. Też zawsze bada puls, ogląda rączki i język.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: feniks w Czerwiec 23, 2007, 22:28:53
jana
- bardzo podobnie jest prowadzony mój synek (8letni), no oprócz tranu bo ma odruch wymiotny, za to z terapią Sensoryczną
i to go właśnie uspokaja - nie jest taki nadpobudliwy
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 04, 2007, 22:14:47
Moja córka pozwalała się na początku masowac "ze znieczuleniem "musiała byc właczona na video bajka lub koncert Piotra Rubika. Oprócz tego opiera stopy na moim gołym brzuchu i dosyc mocno naciska co jest denerwujące ale dla dobra sprawy jej pozwalam.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: feniks w Lipiec 07, 2007, 22:23:39
Dominik też lubi gdy mu masujemy stopy, ale musi być MOCNO
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 07, 2007, 23:54:39
Postępy w akupunkturze są większe jeśli robimy  też odrobaczanie./przejściowo trzeba bardziej stymulowac nerki po odrobaczeniu żeby zeszły toksyny/
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 14, 2007, 18:00:28
Tak sobie myślę, że największą wartośc ma diagnoza doktora Juana.Jeśli głównym problemem dziecka są nerki to podejrzewałabym inwazję włośnia /niezależnie od zatrucia metalami ciężkimi/Można go "ubijac" generatorem z płytkami zamiast rączek "+" ręce  "-" nogi na częstotliwości 404,5 kHz lub kąpielami w ziołach plus golenie plecków. Jesli wątroba to motylicę wątrobową.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Lipiec 14, 2007, 21:46:21
Do Doktora jechałam z takimi nadziejami,  a teraz nie wiem co robić. Chodzi mi o częstotliwość masowania. Byłam pewna, że nie będzie z tym problemu, a tu Filip nie pozwala na masowanie. Ucieka, tak jakby go to bolała. Masuję tylko raz dziennie jak śpi. Nie wiem, czy to wystarczy, a już musiałabym się umówić na następną wizytę.

Pozdrawiam
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 15, 2007, 11:46:00
Wydaje mi się, że dzieci lepiej reagują na Automeridian standart ze złoconą końcówką na www.igły.pl kosztuje 150 zł- taniej niż w Kolmio bo można ustawic minimalny prąd taki żeby tylko zaświeciła się lampka ale wtedy trzeba robic najlepiej 3x dziennie. Masowanie sama żle znoszę mniej boli mnie Automeridian. Poza tym mieliśmy przerwę w akupunkturze bo na wyjezdzie wypisał mi się flamaster wodoodporny i odnawiałam znaki długopisem-pościerały się w morzu. Moje uwagi są takie- główną metodą powinno byc odrobaczanie rozłożone oczywiście w czasie. To co zdrowym dzieciom mniej przeszkadza czyli pasozyty u autystycznych robi się problemem. Akupunktura podnosi odpornośc ale nie likwiduje pasożytów. Może też trochę namieszałam małej w organiżmie robiąc trzykrotnie w Almedzie program na eliminację aluminium z organizmu program się nie powiódł aluminium nadal jest ale mogłam też naruszyc w ten sposób delikatną równowagę/totez nie polecam tego programu/
Wyjeżdżam więc trochę zniknę z forum.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 15, 2007, 11:50:16
Niektórym pacjentom nawet po 10 kąpielach wychodzi włosień więc u dziecka trzeba to powtarzac.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 15, 2007, 16:06:05
Program "akupunktura minimum" to stymulowanie punktów N1, N2 po kolejnych odrobaczaniach na pewno się przyda.Acha w nalewce Antiqus na odtrucie po odrobaczeniu główny składnik jaki się czuje w smaku to szałwia/dezynfekcja i zmniejszenie obrzęków/ parzę ją sobie.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 03, 2007, 19:08:09
U dzieci starszych, których rodzice są bardziej wypaleni myślę, że powinno sie rozważyc opcję prawdziwe igły.Pomysł poddała jak zwykle Monisia .Kupuje się jednorazówki na www.igły.net  pudełko 100 szt. kosztuje 16zł w plastikowych osłonkach. Wypróbowałam rozmiar o.25 bez osłonek nie polecam niedoświadczonym bo się gną i 0.35mmx60mm w osłonkach.Te ostatnie były dużo lepsze ale następnym razem kupię trochę grubsze niż 0.35  jeśli będą w ofercie.Rurkę trzeba przystawic do skóry wyjąc zatyczkę tak jak mówiła mi Monisia i wkuc. Następnie zdejmujemy rurkę koniec jej skracamy nożyczkami /dla dorosłego to nawet o półtora centymetra/ zakładamy z powrotem na igłę i wbijamy głebiej opierajac o rurkę Gdy czujemy ból to przestajemy wbijac dla każdego jest inny próg tego bólu spiace dziecko po prostu się skrzywi.
Zalety tej metody.
Igły stawiamy raz dziennie /na 30 minut/ a nie 3x jak Automeridian Przy wprawie ich ustawienie zajmie 2 minuty.Tylko nie mówcie, że się nie nauczycie nie takie rzeczy robiliście dla swoich dzieci :)
Po wyjęciu igieł miejsca te należy posmarowac spirytusem  na patyczku do uszu /uwaga nie pozacierac oznaczeń punktów/.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: olinek w Sierpień 03, 2007, 19:43:12
Małgoska a czy chodziłas z córk a do doktora na igły?
moze to lepszy sposób niz masowanie w domu? moze tylko ze 2 razy do roku wystarczyłoby...tak sobie myslę....
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 04, 2007, 09:09:49
Córka nie pozwoliłaby na pewno postawic sobie igieł bo jest mała ale myślę o dzieciach autystycznych  np.14, 12-letnich, które czasem spotykam w Almedzie lub gdzie indziej.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 04, 2007, 09:16:48
Nawet gdybym chodziła do doktora musiałabym to robic codziennie przez okrągły rok lub dłużej!Pomyśl o kosztach i stracie czasu! I  tak jest uważam w porządku /mało powiedziane/, że zgodził się na tryb konsultacyjny dla naszych dzieci.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 04, 2007, 09:32:26
Olinek, przy takiej odległości jak masz do Warszawy wybrałabym inne formy odtruwania ze szczepionek mój starszy syn, który miał zahamowanie wzrostu po MMRII całkiem dobrze odtruł się w ten sposób.Ja wybrałam akupunkturę bo tamta homeopatka była wredna wyrzuciła syna z terapii gdy zaczęłam się  pytac co mu daje. Teraz ją rozumiem bo chodziło jej o to aby nikt nie skopiował jej osiągnięc niemniej nie postępuje się tak ze zrozpaczonym rodzicem albo tłumaczy mu się powody "wie pani gdybym pani powiedziała to każdy mój kolega robiłby to samo i straciłabym żródło utrzymania"-o takie tłumaczenie to zrozumiałabym.Doktor Juan jest bardzo miły a to mi dobrze robi na skołatane nerwy.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 04, 2007, 19:24:00
Byłam dzisiaj na konsultacji u dr i spotkałam dwie mamy, które robią akupunkturę wg jego wskazan. Obie bardzo zadowolone jedna powiedziała, że 3 lata poprzedniej rehabilitacji nie dały takich efektów jak te 5 miesięcy u dr Juana.Dziecko zaczęło sypiac w nocy a poprzednio nie spało /koszmar dla rodziny i dziecka-mój komentarz/ i ten efekt pojawił się bardzo szybko.Masuje palcami 3x dziennie /czyli bardzo solidnie/ bo to jej się sprawdza mówiła, że przez to ma lepszy kontakt z dzieckiem. Druga mama /święte kobiety-obie/ wskazując na synka powiedziała "Miał nie mówic"z czego wnioskuję, że jest odwrotnie. Jednym słowem jest to wszystko bardzo budujące, że u innych dzieci też są efekty prawdę mówiac można było sie tego spodziewac przy tak dobrym diagnozowaniu jakie robi dr Juan.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Sierpień 06, 2007, 11:33:20
My też bylismy w sobotę u dr Juana szkoda że nikogo z Was nie spotkałam. Pan dr mnie zaskoczył , nie wiem skąd ale wiedziała,że synek mowi juz pierwsze słowa. Nastepna wizytę mamy 16.08 moze ktos się wybiera?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: megara w Sierpień 06, 2007, 13:00:00
Izan .....szkoda :down:
a o której byliście my byliśmy w sobotę na godz.12.30
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Sierpień 06, 2007, 13:17:51
Bardzo szkoda my bylismy na 12,00  :down:  szkoda że sie nie spotkałysmy a było tak blisko, naprawdę szkoda.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: toma w Sierpień 06, 2007, 15:27:00
Ja niedługo się bedę wybierać na wizytę, ale chodzimy po południu, bo pracuję, a mamy na piechotę spacerek przy okazji.
Miejsca zapamiętuję, nie poprawiam juz flamastrem i masuję dwa razy dziennie, niestety zbyt krótko, bo synek dłuzej nie chce, wieczorem troche lepiej przy TV. Nie wiem więc, czy będą efekty, dr mówił, ze jak krócej to najlepiej 3 razy dziennie.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Sierpień 06, 2007, 21:18:17
pstawilismy synkowi banki ale niestety nie udało sie przez 5 minut, nie za bardzo chce, chyba sie boi.Synek ma bardzo czerwone kołka na plecach wytrzymał może minutę, czy to wystarczy? Dziewczyny czy lepiej jest stawiać nawet krocej czy tylko 5 minut cos daje dr mówił żeby stawiać bo bedzie szło szybciej. Małgoska, Megera czy skóra pod banką może pęknąć, zajoma opowiadała mi że czeasmi tak sie dzieje , troche sie boje żeby nie zrobic malemu krzywdy :down:
Toma może kiedys sie spotkamy :D




Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 06, 2007, 21:32:05
Ja stawiam minute i wystarczy robia sie czarne trzeba obserwowac przez szklo kolor skory najwyzej mozna kilka razy w ciagu dnia powtorzyc.Dwa razy mi sie zdarzylo trzymac na sobie banki pol godziny /za dlugo wystarczy 20 minut/ wyciekl spod skory kroplami plyn wygladalo to fatalnie i bolalo.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Sierpień 06, 2007, 21:35:06
dzieki  :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: olinek w Sierpień 07, 2007, 15:34:44
Dziewczyny a czy bańki muszą być koniecznie szklane i ogniowe?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 07, 2007, 17:50:43
Chodzi chyba tylko o efekt przekrwienia skóry we wskazanym miejscu my używamy bezogniowych /z apteki/
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: olinek w Sierpień 07, 2007, 18:23:02
podrąże dalej :D

a gumowe moga być ?( bo takie mam )
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 07, 2007, 21:47:25
Na pewno, każda z nas robi tym co ma pod ręką a cwiczenie czyni mistrza :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 08, 2007, 09:37:15
Jeszcze raz o odrobaczaniu od którego akupunktura nas nie zwalnia. Mam wraznie, że zaburzenia energetyczne narządów możliwe do zmierzenia w odpowiadających punktach za pomocą urządzeń elektrycznych/w mikroamperach/ są spowodowane własnie przez pasożyty.
Przy podawaniu srodków dojelitowych trzeba jednocześnie używac zappera bo patogeny mogą się ratowac ucieczką np. do mięśni i płuc /uwaga jednej z mam z którą rozmawiałam/.
Trzeba podkreślic, że pasożyty mamy wszyscy nawet jeśli o tym nie wiemy.
Organizm człowieka utrzymje je w równowadze dopiero nadzwyczajne okoliczności jak długotrwały stres lub powikłania poszczepienne powodują, że biorą nad nami górę Nie ma w tym naszej winy każdy z nas ma takie życie jakie ma trudno uciec od trudności mieszkaniowych czy jakichkolwiek innch.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 08, 2007, 10:40:49
Jeśli używamy srodków ziołowych /balsam kapucyński, ekspresowy piołun sypany do skrobiowych kapsułek,gożdzik mielony jak poprzednio / i  zappera /1x zamiast 2 czy 3 razy/ to konieczny jest Laremid/bez recepty/ na pierwotniaki /uwaga powoduje zaparcia w nadmiarze/ i myśle, że niegłupie byłyby czopki Exmykehl choć są drogie .
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 11, 2007, 22:12:36
Cisza na wątku... Chyba wszyscy masują te punkty akupunkturowe.. :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: megara w Sierpień 12, 2007, 22:58:33
Tak Małgosiu masujemy :D
Jest z tym trochę pracy ale są efekty każdego dnia :laugh:
nowe, nowe i wciąż nowe słowa w "słowniku " Dawidowym (rozumienia jak i mowy) ciągłe pokazywanie palcem na wiele rzeczy, przedmiotów nazywanie je.
Zaczyna nazywać też dalsze ciocie i wujków z rodziny, oraz kuzynów.( jaka mina zadowolona że wie kto to jest) to często niewyraźne wypowiedzi w artykulacji jak i gramatyce np" to jest ciocia Kysia" (Krysia) czy też " to jest skrzypce" ( zamiast to są skrzypce ale jak fajnie to słyszeć jak przekomarza się pokazując palcem na literkę "R"  mówi "to jest literka F" po czym śmieje się i patrząc na mnie mówi "nie to jest literka R" z zadowoloną miną że prawie oszukał mamę.
Pokazał palcem na obrazku elipsę i mówi"to jest koło" po czym śmieje się i mówi " nieeee to jest elipsa". (mimika twarzy się poprawiła jest bardziej ekspresyjna)
Choć są i czasem gorsze dni mam wrażenie że pasożyty ciągle nawracają i wtedy ratuje nas częściowo zapper ale obawiam się że znowu będzie musiał brać nalewki :down:  Te "gnidy" sobie migrują gdzie tylko im się podoba :angry:
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 13, 2007, 10:29:26
A złożenie nalewki i zappera-za mocne? Chyba masz już drugi zawód w ręku :D  mam na myśli rehabilitację.Sprawy edukacyjne to dla mnie zawsze była  dziedzina, w którą do tej pory się nia wgryzłam.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 21, 2007, 22:24:09
Ponieważ to co robimy pod kierunkiem dr Juana jest doładowaniem pola elektromagnetycznego w określonych punktach musi byc zachowany odstęp między stymulacjami Na raz nie da się wtłoczyc dużej porcji energii /punkty " zamykają" się jak koreczki/ Masaż to energia mechaniczna, elektropunktura- energia elektryczna /z 9V baterii zresztą/nie ma w tym żadnej magii zwykła fizyka.Najlepsze są 3 stymulacje dziennie nie zgrupowane razem tylko w kilkugodzinnych odstępach. No chyba,że chodzimy codziennie na igły wtedy wystarczy raz dziennie.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 22, 2007, 21:12:22
Córka dalej bardzo dobrze rozwija się bardzo ładnie się bawi /opinia mamy, która też ma dziecko autystyczne i lepiej ode mnie orientuje  się w temacie/ Martwi mnie tylko to, że sama o tym nie napisze widziała moją córkę 2 lata temu gdy nie było z nią zupełnie kontaktu cóz nie przedłużyła Internetu może dlatego...W lecie mieliśmy 6 tygodni przerwy od akupunktury bo urlopy.Nnie cofnęła się ale i nie zrobiła widocznych postępów w tym czasie więc teraz póki są wakacje robię 3xdziennie po wstaniu o 12.00 i przed snem bo takie terminy najbardziej "trzymają " mi się głowy.Zznowu leci mi do przodu buduje coraz dłuższe zdania, spontanicznie mówi. Koszt jest żaden w stosunku do innych kuracji warto spróbowac!
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: soremina w Sierpień 23, 2007, 14:30:44
Byłam u doktora i nasza wizyta trwała ok.12 minut.Spodziewałam się dłuższej wizyty w końcu mało to nie kosztuje.Niewiem jak wyglądały wizyty innych.Może czym bardziej zaburzone dziecko tym dłuższa wizyta.Sama już niewiem.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: toma w Sierpień 23, 2007, 14:38:14
Nasze wizyty trwają jeszcze krócej.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: soremina w Sierpień 23, 2007, 16:04:47
Byłam pewna,że dr. będzie sam wykonywał masaż wliczony w wizytę a potem ja w domu.Z postów wynika,że inni spędzają więcej czasu.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 23, 2007, 22:41:53
Moja wizyta ok.4-5 minut.W początkach kuracji dłużej bo zadawalam pytania żeby wyrobic sobie zdanie o leczeniu. Teraz mam już zaufanie wiem, że dr wie co robi no i przychodzą inne dzieci więc  pula jego doświadczeń się rozszerza.  
Jeśli coś chcemy np. żeby pokazac jak się robi masaż to chyba trzeba to powiedziec...
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 23, 2007, 22:55:55
W Warszawie jest to normalna cena za wizytę u lekarza,który coś umie :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: megara w Sierpień 23, 2007, 23:14:58
Ja jak byłam pierwszy raz z Dawidem to siedziałam u dr. około 45 min ale czas jaki mi poświęcił wynikał z faktu iż zadawałam dużo pytań :p a nie czekałam aż sam dr będzie mi wszystko wyjaśniał.  
  Dziewczyny po prostu dużo pytajcie a co to jest? a po co? a dlaczego? z czym to wiązać zachowanie, nastroje sen czy tam jakie problemy ma dane dziecko.
Jeśli obserwujecie jakieś dziwne zachowania dziecka to opowiadajcie że martwi was dziś np: to i od czego może to zależeć po prostu pytać pytać i pytać  :O  
Ja zwykle na moje pytania dostaję sensowną odpowiedź i każda kolejna wizyta określa mi problemy i zaburzenia Dawida i pokazuje na jakim jesteśmy etapie.
Jak byliśmy nad morzem zimna woda, wiatr itd i punkty początkowe nerkowe "wróciły" :down:  ale dr mi wyjaśnił w czym problem. :)
Poza tym autyzm jest tak tajemniczą chorobą iż my mamy musimy mimo że nie jesteśmy lekarzami razem z nimi uczyć się tej choroby wtedy będzie nam łatwiej nakierować lekarza na nowy trop, problem u naszego dziecka bo to my jesteśmy na co dzień z nim po 24h na dobę i obserwujemy jak reaguje na np: różną pogodę, pory dnia, jedzenie, pory roku że np. ma jasne stolce czy też wypróżnianie jest nieregularne, nie strawione mimo iż wcześniej było w porządku. Lekarz przy tylu pacjentach może coś pominąć a my musimy zasygnalizować problem i dzięki temu nasze dziecko może tylko zyskać satysfakcjonujące nas sukcesy.
Pozdrowionka
Małgosia Z Poznania




Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Ja Kasia w Sierpień 27, 2007, 18:47:36
Drodzy forumowicze z Warszawy.22 września na 12.30 mamy pierwszą wizytę u doktora Juana.W związku z tym, że nie jesteśmy z Warszawy a z okolic Wrocławia mam ogromną prośbę.Czy możecie mi polecić jakiś hotel, który jest w okolicach tej przychodni medycyny chińskiej, w jakichś normalnych cenach?Jesteśmy zmuszeni przyjechac już w piątek wieczorem, bo w sobotę się nie wyrobimy.Niestety mój mąz będzie miał urlop dopiero na początku października( pracuje w Danii - niestety) i przyjadę z moim Piotrusiem i siostrą, której chwała za to!!!
A ja kompletnie nie znam Warszawy i muszę skorzystać z Waszej pomocy.
I jeszcze jedno, czy ta przychodnia jest gdzieś blisko Dworca Głównego?
Dzięki za niezbędne informacje.
Piotruś jest mały i wiążę ogromne nadzieje z akupresurą.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: malinka w Sierpień 27, 2007, 21:29:32
Kasiu, a nie chcesz spróbować leczenia u dr Sun Jing Ming z Tychów (zawsze to bliżej niz do Warszawy)?
Od maja do niej chodzimy i synowi naprawdę wiele rzeczy się unormowało w bardzo krótkim czasie.
Jest też bardzo dobry lekarz med. chińskiej w Jaworzu k. B-Białej - podobno z większym doświadczeniem niż nasza Pani doktor.
Pozdrawiam :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Ja Kasia w Sierpień 28, 2007, 07:45:57
Juz zarejestrowałam Piotrusia, także nie bedę rezygnować.Tym bardziej, ze żadna z tych miejscowości ne jest dużo bliżej niz Warszawa.....
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Ja Kasia w Sierpień 28, 2007, 07:47:19
Ale dziękuję za informację.Pozdrawiam
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: toma w Sierpień 28, 2007, 09:35:07
Kasiu, my mieszkamy niedaleko lokalu, gdzie dr przyjmuje. Jest to też niedaleko Dworca Centralnego. W pobliżu jest sporo hoteli, ale o cene trzeba popytać, bo są rózne. Jeśli masz jeszcze jakieś pytania, to pisz do mnie na maila lub gg 7460524.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: gral w Sierpień 28, 2007, 12:43:21
Witam

mam pytanie odnośnie stawiania baniek. Córka ma zapalenie oskrzeli i doktor zalecił bańki. Stawiamy takie bezogniowe, dobrze naciągają, trzymam około 5 minut, napewno są naciągnięte ale jak je zdejmiemy to po godzinie nie ma po nich śladu. Nie ma wogóle przekrwienia. Nie wiem co to może oznaczać, dodam, że córka jest bardzo chuda ale chyba to nie powinno mieć znaczenia. Próbowałam na mężu i jemu został ślad. Czy ktoś doświadczony mógłby mi coś poradzić albo powiedzieć co to oznacza.
Nie wiem czy te bańki wogóle działają jeśli nie zostanie po nich ślad.

Pozdrawiam
Gosia
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 28, 2007, 15:25:06
Kasia,spróbuj znależć stronę internetową i ewentualnie zarezerwowac pokój w hotelu Ibis przy Ostrobramskiej. W weekendy mają zniżki musisz zapytac i nie jedz w ciemno bez rezerwacji. Może gdziesz znajdziesz taniej ale może to byc jakaś nora. Znajomi z zagranicy  zawsze tam nocują.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 28, 2007, 15:26:51
Kup tez plan Warszawy. :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 28, 2007, 15:32:31
Jesli nie ma po bańkach śladu warto je powtórzyc. Obserwowałam cos podobnego gdy masowałam plecy córki- na poczatku w ogóle nie było przekrwienia skóry /u zdrowego dziecka dla porównania pojawiało sie natychmiast /. Dopiero po kilku tygodniach masaży codziennie skóra u autystycznej coreczki zaczęła ulegać przekrwieniu.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 28, 2007, 15:37:27
Podejrzewam, że było duże zaśluzowanie organizmu bańki to troche zlikwidowaly
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: gral w Sierpień 28, 2007, 16:30:07
Dzięki

stawiam bańki od paru dni codziennie. Bałam się tylko, że one nic nie dają.
A ile baniek moge postawic na raz u 7 letniego dziecka. Doktor kazał dwie, w punktach na oskrzelach ale ja pamietam, ze jako dziecku stawiano mi bańki na całych plecach. Z drugiej strony mi stawiano tylko raz a doktor kazał codziennie.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 28, 2007, 21:50:18
To mądry lekarz więc na pewno wie co mówi trzeba codziennie.Te bańki sa dla dzieci chorych przewlekle a nie okresowo.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: olinek w Wrzesień 02, 2007, 17:48:43
Małgośka , napiszę tutaj ( po przeczytaniu Twojego wpisu w wątku o Synapsis)
Czy mozesz bliżej opisać stan Twojej córki przed rozpoczęciem terapii u doktora? Lub podaj link jesli gdzies o tym pisałas...Tak sobie myślę czy nie przypisujesz doktorowi cos co "załatwiła" ABA?
Piszesz /ze córka mówi idzie do zerówki , a czy choc troche nie mowiła przed ?( wiele zależy od stanu "wyjsciowego")
Piszesz ze bardzo wiele rodziców jest zadowolonych...na forum tak naprawdę Ty i Megara ...ja znam kilka mam niezadowolonych
tak tak wiem nie wszyscy tu wchodzą lub nie wszyscy chca napisac .......

U nas wcale nie jest tak rózowo ( u doktora od lutego) także ja nie byłabym tak chętna polecać akupresury...chyba ze jestem niecierpliwa i to musi dłużej potrwać?
czuję się żle z tym że ciągnę dziecko tyle kilometrów , stresuje ...a efektów nie widać
Przybliż jesli mozesz choc troche stan Twojej córki "przed" , bo o samej akupresurze napisałaś az nadto :)




Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: . w Wrzesień 02, 2007, 21:18:11
Ja również dołączam się do prośby Olinka :)

Ze wzgledu na nawracajaca candide Didka szukam czegokolwiek co mogłoby pomóc w jej leczeniu (tzn. nienawracaniu bo wyleczyć ją umiem). Słyszałam ze akupresura i akumpunktura tez mogłyby mu pomóc... ale jestem dużą sceptyczką jeśli chodzi o takie rzeczy..  ???  Czy naprawde warto spróbować?? Do kogo się zwrócić? Nie wiem czy u nas w mieście jest ktoś "znający temat", a dojeżdżac gdzieś do Wawy to już ciężko.. :(

Pozdrawiam :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: malinka w Wrzesień 02, 2007, 22:04:55
Do dawidek:
Odpisałam Ci w wątku LECZENIE, co do nawracającej kandidozy.
Tak bardzo jak zagrzybiony był mój syn, tak jeszcze nie widziałam zagrzybionego dziecka (ani nasza lekarka).
Pomogło 15 wizyt u Chinki. Z candidą nie mam już najmniejszych kłopotów.
Zaczęłam leczenie u Chinki, dlatego, że mimo restrykcyjnej diety candida w bardzo krótkim czasie nawracała (wystarczyło podanie probiotyku IDO FORM KID - są tam fruktooligosacharydy i chyba jeszcze jakaś zakamuflowana forma cukru i po kilku dniach mój maluch juz dostawał bzika a w badaniu wychodził wzrost obfity).
U nas byłoby wszystko dobrze, tylko syn ciągle musiał być na lekach - choćby Sanum.
A tak, dzisiaj jada wszystkie owoce, słodycze i nie ma nawrotów.
Podkreślam, że nie jestem w 100% pewna, że to med. chińska zdziała te cuda, bo jakiś miesiąc  później zaczęliśmy leczenie homeopatyczne.
Na 99% jestem pewna, że była to sprawka zabiegów - bo na efekty leczenia homeopatycznego było wtedy jeszcze za wcześnie.
Pozdrawiam  :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Wrzesień 03, 2007, 07:36:41
Moim zdaniem akupunktura pomaga :D , jeździmy do Warszawy od lutego moze nie co dwa tygodnie, ale masaże staram sie robić przynajmniej raz dzienne tak solidnie  od kilku dni stawiamy banki, po drugim dniu baniek synek sam na ich widok odslanial plecy aby mu przystawic.
Seba zmienia sie  z dnia na dzień, leczenie DAN mamy od wrzesnia 2006 dieta od czerwca 2006. W ciągu 6 miesięcy moje dziecko nauczylo sie bardzo wielu rzeczy, pożegnaliśmy pieluche synek zaczal mowić, mamy pokazywanie palcem, pokazuje czesci ciala i nazywa je, pokazuje na paluszkach wierszyki, w ogole zrobil sie super, bawi sie i karmi psa, sam zaczepia domownikow.
W miedzyczasie robilismy tez odrobaczanie, z terapii mamy duzo zabawy, teraz szczotkowania (masaż) do listopada, potem zobaczymy co dalej.
U nas polaczenie tego wszystkiego daje efekty :D , dlatego bedziemy kontynuować.
pozdrawiam
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: toma w Wrzesień 03, 2007, 10:44:03
My też chodzimy do doktora, czy efekty są-zależy w jakiej sferze, zaparcia są nadal, mowy nie ma nadal-pod tym względem więc nie ma poprawy, ale dr trafnie diagnozuje-ostatnio powiedział, ze mały się poci (zgodnie z prawdą, a nie mówiłam mu o tym) i ze przyczyną jest zaburzony metabolizm i to nam wyszło w Organixie m.inn.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 03, 2007, 14:37:51
Poszukam na wątkach gdzie pisałam. Stan metali ciężkich monitorujemy na bieżąco w Almedzie więc jestem pewna, że same by nie "zeszły" z organizmu potrzebne było wspomaganie w postaci akupunktury /trwa to nadal/ W wakacje mieliśmy przerwę 6 tygodniową w akupunkturze dziecko nie zrobiło w tym czasie  postępów tzn. nie zaskoczyło nas niczym nowym /choć się nie cofnęło/ co utwierdziło mnie w przekonaniu, że akupunkturę trzeba kontynuowac.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Wrzesień 03, 2007, 20:47:26
Czy ktoś może wybiera się jutro do dr Juana -my mamy na 11.30. Bardzo chciałabym spotkać tak kogoś z forum.

Pazdrawiam
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Wrzesień 03, 2007, 21:29:03
my jedziemy w sobote termin na godz  11,00
pozdrawiam
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 04, 2007, 10:51:43
Nie mogę znależc wątku gdzie pisałam o tym w jakim  córka była stanie /dr Cubała nie gwarantowała efektów leczenia/. Muszę od nowa napisac a tu rok szkolny/ i wszystkie dzieci w szkole/
Myślę, że osoby zadowolone z leczenia powinny się kontaktowac z niezadowolonymi telefonicznie bo diabeł tkwi w szczegółach jak mówi Monika /przyrząd, liczba stymulacji, zwilżanie punktu np.śliną aby zwiekszyc przewodnośc skóry i.t.d./
Poza tym warto pytac doktora o czas leczenia /orientacyjny/. Znam kogos kto ma określony na 3 lata i się nie załamuje /dziecko powyzej 10 lat/.Po upływie połowy tego czasu efekty musza byc widoczne chociaż sa mamy, które mówia, że sa natychmiast np. lepiej śpi lub nie choruje /te choroby to nieraz makabra zwłaszcza gdyy chodzi do szkoły/
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: olinek w Wrzesień 04, 2007, 11:52:01
Małgosiu ,czyżby doktor dawał gwarancję??

napisz chociaz czy corka mowiła przed akupresurą ...jesli nie -to kiedy zaczęła ..ile miała lat?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Wrzesień 04, 2007, 16:54:55
Byłam dzisiaj na wizycie i doktor powiedział coś takiego: "masować, masować, zwłaszcza, że zaczyna mówić".
Filip bardzo dużo mówi po swojemu, ale ze słów zrozumiałych mówi tylko "pi" - pić. Tydzień temu wydawało mi się, że coś się zaczyna dziać, jak spytałam męża czy już chce obiad, to Filip po chwili " će am", potem tego samego dnia podszedł i powiedział "mama". Były jeszcze podobne sytuacje, a potem nagle zaczął się strasznie stymulować, żadnego kontaktu, nie mogłam z nim ćwiczyć. Podałam mu szybko vermox i od wczoraj znowu możemy pracować, jest już lepiej, ale mowa niestety nic, nawet po swojemu mniej mówi.

Czy jest możliwe, że doktor po badaniu mógł stwierdzić, że mowa zaczyna ruszać?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 04, 2007, 17:45:52
Może przeliczył tętno i wyszło, że nerki lepiej pracują? =mniejsze zatrucie organizmu=początek mowy?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 04, 2007, 17:55:16
Według mnie przy takim diagnozowaniu jest  pełna gwarancja wyleczenia chodzi tylko o czas. Jak dr zlecił nam bańki na nerki po powrocie znad morza na  to po 1/2 minuty wyszły czarne zwłaszcza po prawej stronie ciała, jak na oskrzela niedawno /pylą u nas plesnie z lasu/ to też wyszly natychmiast czarne. Na nerkach postawiłam ostatnio dla sprawdzenia ale wychodza już blade nawet po 5 minutach. To znaczy, że on te stany zapalne natychmiast rozpoznaje poprzez zliczanie tętna i oględziny języka.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Wrzesień 04, 2007, 18:14:49
Bardzo pocieszające!!! :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 04, 2007, 18:51:04
Olinek ale dałaś mi robotę! Przejrzałam kilkanascie watków znalazłam tylko post 148 i 171 z tego wątku.Dwa razy "wcięło"mi od niedzieli gotowe posty dzieci wyganiają mnie z komputera ale nie ma rady muszę zastanowic się znowu.Mowiła kilka słow mając 4,5 roku /początek terapii w "Krok po kroku"/. Mowy spontanicznej zero panie terapeutki z tego ośrodka /notabene bardzo dobrego/z trudem wyciagały z niej następne. Krzyk, płacz na zajeciach, zero posłuszeństwa chce robic tylko to na co ma ochotę.Chyba zaburzenia rownowagi bo panie sprowadzały ją po schodkach za rękę a ona kiwała sie  schodzac lekko  na boki. Nadmiernie rozszerzone żrenice, po roku terapii elektroakupunktura już tylko "szklane" oczy, obecnie prawie normalne wąskie żrenice Zaparcia /zaczęły ustępowac około 10 miesiąca terapii/ ale jeszcze okresowo nawracały. Z zaburzeń zachowania lęk przed sklepami /duży kłopot już nieaktualne/ i nowymi miejscami /jeszcze trochę/.Ucieczki przed siebie gdzie oczy poniosa /jeszcze jako 5.5 letnie dziecko rok temu ostatnie ucieczki z domu wczasowego na plażę przez ruchliwa ulicę/ w tym roku juz zero ucieczek. Można długo wyliczac. Jesteśmy 1.5 roku na terapii elektroakupunktura.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 04, 2007, 19:28:54
Mniej więcej po 2 miesiącach zaczęła powtarzac zdania z " Misia Uszatka" jak papużka chyba bez zrozumienia ale widzieliśmy, że coś ruszyło. Na pewno były miesiące bez widocznych postępów ale te stymulacje ratowały mnie przed rozpacza." Pomyślę o tym póżniej"  mówiłam sobie jak Scarlet O`Hara czy będa efekty. Cały czas pracowały z nia panie z ośrodka pani Suchowierskiej /pisałaś, że synek ma zajęcia z logopedą to niezbędne twierdzi doktor Juan/ A co On sam mówi na temat mowy u synka?Na pewno jest to indywidualna sprawa u każdego dziecka na tej terapii.
Mała ma zajęcia edukacyjne z w/w ośrodka,
 nie stosujemy antybiotyków /od urodzenia/ , probiotyk Lacidofil i Multicebion 10 kropli dziennie to wszystko.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: jana w Wrzesień 04, 2007, 19:45:00
Malgoska,

pisalas o rozszerzonych zrenicach u corki. Od czego to jest? Myslalam ze tylko pasozyty to powoduja, ale my juz trujemy gady wieki cale, powinno sie cos poprawiac a zrenice dalej jak mlynskie kola.
czy elektroakupunkture zalecil Wam doktor czy sama wprowadzilas? Jezdzimy do doktora od 2 mies, moze niecalych. Ciezko powiedziec czy cos sie dzieje czy nie. Moze w kwestii zdrowia jako takiego ale mowa stoi , zachowanie jakie bylo takie jest. Ponoc trzeba czasu i cierpliwosci. Tylko ile? Zwlaszcza cierpliwosci...
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Wrzesień 05, 2007, 09:26:41
My zaczelismy masaze od lutego wtedy Seba duzo wokalizowal, mowil bardzo rzadko am, czasami papa, nie  Pierwsza wizyta to jeden wielki krzyk nawet nie chcial sie dac dotknac doktorowi, miejsca do masazu doktor rysowal na starszym synku, bo Sebastian soboie nie pozwolil :down:  
U nas wszystko bardzo ruszylo po 4 miesiacach masazu, masowalam przez kulki magnetyczne, ktore polecala nikolaczek, raz dziennie wieczorem ale tak porzadnie. Teraz nasze wizyty u doktora wygladaja duzo lepiej choc sa czasami opatrzone protestami.
Osiągnięcia mojego synka opisuje w ksiedze sukcesów
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: olinek w Wrzesień 05, 2007, 13:16:17
Izan że tak dopytam..Czy Twoj synek zaczął po akupresurze mowić spontanicznie czy zaczał powtarzać po Was?
Dopytuje bo czasem my wszyscy co innego nazywamy mowa ..ja ciagle pisze ze moj nie mowi ....bo nie mowi SAM , ale powtorzy wszystko ...

Naklejasz plasterki na noc? czy synek nosi w ciagu dnia? Ja juz dawno je kupiłam i zapomniałam o nich wrrrrrrr .
Mowiłyście doktorowi o tych plastrach ?czy lepiej sie nie chwalic?


acha ...dziekuje Małgośka ze napisałaś cos więcej :)




Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Wrzesień 05, 2007, 13:32:35
U nas z mowa wyglada to tak Sebastian bierze np banana do reki pytam co masz a on odpowiada, ogląda ksiazeczke a ja pytam gdzie jes jeż a on pokazuje paluszkiem i mowi jeż , pytam gdzie mam wlosy a on pokazuje reka moje wlosy i nazywa  :D . Przynosi mi wafle popkornowe i mowi otworzyc lub wafle czy to jest mowa spontaniczna? Synek nigdy nie powtarzal zawsze stawal okoniem na samo slowo powiedz :devil: i
Plasterki naklejam na noc i przez nie masuje, potem rano synek sam je sobie odkleja. o plasterkach nic nie mowilam i chyba nie powiem.
Olinek czy doktor kazal Wam stawiac banki, nas dlugo do tego przekonywal ale ja sie balam, zaczelismy dopiero od niedawna stawiac .
pozdrawiam




Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: olinek w Wrzesień 05, 2007, 13:43:15
No to posługując sie Twoim przykładem u nas wyglada to tak : przyniesie banana , ja zapytam co masz?cisza...ja- powiedz "banan"- i dziecko powtarza  :)
zdecydowanie u Ciebie lepiej :D

Bańki robie od tygodnia , bo szukałam długo odpowiednio duzych ( nie znalazłam kupiłam małe)

Napisz czy przez plasterki masujesz tez automeridianem czy wtedy juz palcem?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Wrzesień 05, 2007, 13:47:30
Olinek masuje palcami, jakie masz banki my mamy takie szklane bezogniowe.
W najblizsza sobote jedziemy do doktora i do Almedu zobacze czy badanie pokryje sie z wynikami z wlosa robionymi u pani doktor.
Pozdrawiam
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: agus2004 w Wrzesień 05, 2007, 13:48:23
My też masujemy KubUsia:)i mogę powiedziec ze to działa.Mowa troszeczke ruszyła tzn.powtarza sylaby, głoski nasladuje rozne dogłosy a wiec cos rusza:):)mam tylko nadzieje ze bedzie jeszcze lepiej.Nam pan doktor powiedział ze musimy sie uzbroic w cierpliwosc a leczenie moze trwac ok 8 miesiecy...
Za tydzień ma miec stawiane bańki i stad moje pytanie,jak to wygląda w praktyce?Nie wiem czy mój synek da sobie postawić bańki.

O jakich wy mowicie plastrach?Proszę podzielcie sie swoja metodą:)chętnie i ja skorzystam:)

Pozdrawiam cieplutko w ten chłodny i deszczowy dzeń...
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Wrzesień 05, 2007, 13:56:02
Agus2004 stawianie baniek nie jest takie straszne przynajmniej dla nie i dla synka, pierwsze dni synek plakal pokazywalam mu najpier na sobie, ale pokazywal mezowi ze ma mi je zdjac, juz na sam ich widok plakal. Na poczatku stawialismu na bardzo krotko moze 1-2 minuty, mielismy kilkudniowa przerwe i od nowa druga tura rewelacja synek nie placze nie wyrywa sie daje sobie przystawic, dostaje w tym czasie cos dobrego do jedzenia i wytrzymuje :p  
Plasterki to kulki magnetyczne kupuje je na igly net, adres jest chyba gdzies w tym watku.
pozdrawiam
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 05, 2007, 15:20:52
Ela, to samo zapytaj o przybliżony czas leczenia i podziel sobie przez 2. Jeśli będzie szybciej to chyba będziesz zadowolona? :D
Iza ma chyba najmłodsze z nas dziecko i kreatywne pomysły /kółeczka u starszego brata/
Niestety u starszych dzieci trochę to trwa zwłaszcza gdy inne obowiązk i nie masujemy regularnie /optymalnie 3x w kilkugodzinnych odstępach dla starszych dzieci jak moje 6,5- roku lub igły 1xdziennie/
Masowałam 2 miesiące ołowkiem zakończonym gumką potem Nikolaczek poradził mi Automeridian, ktory świetnie się sprawdził/naświetlałam nim nawet punkty na głowie /mamy dobrą tomografię i EEG/ oraz brzuchu.Doktor radził masowac ale ja nie miałam siły i zdecydowałam się na Automeridian.
Z bezpośrednich rozmów telefonicznych z innymi mamami wyjaśniło nam się to, że przyrząd dobrze miec  standart-minim prąd zapala lampkę przy igle, koncówka musi byc złocona-mała dopłata a nie alergizuje i ze do kółek dobry jest wodoodporny flamaster /sklep papierniczy/.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 05, 2007, 15:22:56
plasterki www.igly.net klikamy japoński domek.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 05, 2007, 15:29:50
Robaki wg mnie "ruszają" w dwu terminach wiosna i jesień. W tym czasie akupunkturę, która jest delikatną metodą trzeba wspomóc odrobaczaniem. /i masowac punkty nerkowe na stopach/.
Fajnie, że wątek sie rozwija.
Dosia jest zadowolona, ale juz nie pisze na forum /sorry za niedyskrecję/.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 05, 2007, 15:37:12
Rozszerzone żrenice nie wiem ale oczy medycyna chińska wiąże ze stanem watroby. Nerki i wątroba robią detox organizmu.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 20, 2007, 09:29:12
Robimy cały czas akupunkturę, trochę rzadziej bo zaczał sie rok szkolny i zerówka /z jej rocznikiem/ podeszłam już mniej ambitnie do tematu bo robie 1 minutę kazdy punkt /do pierwszego "piknięcia" Automeridianu/ przez półtora roku robiłam 2 minuty. U pani Aliny w Almedzie gdzie okresowo sprawdzamy się elektronicznie /ostatnio odczulalismy pleśnie/ mała oddaje elektrody dosłownie gorące. Bardzo mnie to cieszy bo świadczy, że energetyka ciała bardzo się poprawiła gdy zaczynaliśmy w 2005 roku to ciężko było ją zdiagnozowac elektronicznie tak energetyka ciała była zaburzona  /prawie "nieoznaczalny" przypadek mowiła pani Alina/.Cieszy  mnie,że to się poodblokowywało jak również to, że mogę efekty pracy dr Juana i swojej sprawdzic w niezależnym  ośrodku nowoczesnymi metodami.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 20, 2007, 09:49:08
Chciałam jeszcze przypomniec, że sa okresy /zwlaszcz wiosna i jesień/ kiedy akupunktura zdaje się nie wystarczac. Wynika to moim zdaniem z migracji zwłaszcza glisty w wyższe partie ciała /płuca, gardło byc może mozg/Albo caly rok podajemy Paraprotex dzielac dziecku tabletki /sa fajne gilotynki w aptekach/ aby ograniczyc to zjawisko albo tak jak my likwidujemy migrujące "towarzystwo" generatorem na 408kHz 2 razy w tygodniu. Daje to doskonałe efekty dziecko bardzo przytomne dobrze pracuje. Kiedyś podawałam już namiary na generator www.ndn.com.pl ja mam typ SFG-2110 z syntezą /wygodne bo czestotliwość nie "ucieka"/ ale można też kupic polski duzo tańszy/ 5 razy/ tylko trzeba pilnowac częstotliwosci kręcąc gałką/trzeba to robic w dwie osoby druga pilnuje raczek dziecka/
Wydlużamy jeden z kabli o 1m podpinamy je do 2 płytek jedna na rece /+/druga na nogi /-/oto cała przeróbka kabla generatora.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 20, 2007, 10:09:32
Ostatnio na początku wrzesnia coreczka zamilkła trochę z mową i dopiero niezwykłe pochrzakiwanie dwóch czlonków rodziny uświadomiło mi, że to migruja glisty. 3 minutowe potraktowanie intruzów prądem 408kHz odblokowało jej mowę. Teraz robię  to regularnie a w wakacje się leniłam.
Dzielę posty bo dzieci mi mowią, że dlugich nikt nie czyta- fakt.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: 3333 w Wrzesień 20, 2007, 10:17:12
Małgośka wspominałaś o Paraprotexie,  czy wiesz może czy w jakieś aptece w Warszawie można go kupić?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: grazarub w Wrzesień 20, 2007, 12:23:28
Gosiu, mam pytanie. Dlaczego uważasz, że to mogą być glisty? Czy wyszły w jakimś badaniu?
Pytam się, ponieważ obawiam się też tego świństwa u mojej córeczki, a badania nic nie wykazały.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: grazarub w Wrzesień 20, 2007, 12:28:15
Kupiłam Paraprotex na allegro za 95 zł. :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: isia w Wrzesień 20, 2007, 17:03:27
Czy ktoś wie czy glistę dałoby się unicestwić balsamem kapucyńskim ??
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 20, 2007, 17:19:11
Wyczytałam u Huldy, że pochrząkiwanie jest charakterystycznym objawem /nie występowało u wszystkich członków rodziny/ zaczęło się gdzieś z początkiem września jak minęły trochę upały.Paraprotex jest drogi więc nie zdążłam zaaplikowac go wszystkim jednocześnie poza tym niektórzy /nastolatki/ są oporni "a po co mi to, a na co, ja w to nie wierzę i.t.d."
Dobre sa mielone /swieżo/ gożdziki sypane w kapsuły jak ktoś nie może Paraprotexu 1,5 łyżeczki od herbaty raz w tygodniu /stopniowo dochodzic w 14 dni do tej dawki, żeby nie było wstrząsu/
Glistę ma prawie cała populacja nic o tym nie wiedząc, podobnie jak owsiki, które się wycwaniły i nie dają swędzeń.
Z relacji rodziców, ktorzy wytruli tasiemca  Cesolem z Niemiec 1 tabletka na 10 kg wagi dziecka 1 opakowanie ma 6 tabletek/też mają prawie wszyscy ach  te pyszne kotleciki schabowe/ i nie zmieniło to zachowania dziecka autystycznego wnioskuję, że u naszych dzieci przy braku odporności glista jest znacznie większym problemem gdyż wyjada B12.
Można ją sprawdzic Almed tel. 022-615-76-38 mają stronę internetową bardzo dobre badanie.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 20, 2007, 17:26:20
3333 w Almedzie ale lepiej wcześniej zamów, żeby mieli.Na Bemowie jest podobno przedstawicielstwo Calivity ale nie wiem gdzie i czy sprzedają pojedyńczo.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 20, 2007, 19:17:56
Sorry, pisze się Al-Med W-wa Radośc ul. Patriotów 173
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: 3333 w Wrzesień 21, 2007, 08:10:08
Małgośka, dzięki za namiary!
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 21, 2007, 10:10:07
Nie ma za co jak zwykle.Polecam się na przyszłośc :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: danabi w Wrzesień 21, 2007, 16:00:41
Małgoska!
Proszę , przypomnij, czy Twoje dziecko mialo diagnozę autyzmu i przez kogo postawioną?
Zaczęłam szukać w wątku, ale nie znalazłam, może przeoczyłam.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: vis w Wrzesień 21, 2007, 17:11:44
Witam
Byłam na pierwszej wizycie i jak nigdy dotąd ( po jakimkolwiek spotkaniu z nowym terapeuta , lekarzem...) dziwnie się czuję
Doktor oczywiście miły , wizyta króciuuuutka mimo zadawania pytan przeze mnie( notabene - doktor odpowiadał jakoś tak ogolnie , że to na całosc całośc to masowanie ...bo wypytywałam o kazdy punkt)

ale czuje sie tak dziwnie , nie ma we mnie wiary , wydaje mi sie to troche smieszne i żałosne(?) to całe masowanie
moze już osiągnęłam dno rozpaczy i robię TAKIE rzeczy
nie wiem moze chodzi o to ze nie mam żadnej orientacji w medycynie chińskiej .....
Autyzm to tak poważne zaburzenie ( nie bez powodu wciąz panuje przekonanie że nieuleczalne) gdyby ta cała akupunktura pomagała to czy nie było by o tym głośno na swiecie?

Czy byłyście przekonane do tego od samego początku? Często piszecie po pierwszej wizycie ze doktor był miły  i ze pozytywne pierwsze wrażenie ...ale to chyba za mało?

Przyznaję ze skusiłam się na wizytę bo "kampania " Małgośki robi swoje :D

ale teraz włączył się mój zdrowy rozsądek i nie wiem co mysleć
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: pierre71 w Wrzesień 21, 2007, 19:14:28
VIS polecam jednak zdrowy rozsądek  :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: pierre71 w Wrzesień 21, 2007, 19:18:29
To znaczy warto spróbować nowych metod ale jeśli Cię one nie przekonują to nic nie poradzisz - ciężko robić coś w co się nie wierzy.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 21, 2007, 19:22:46
Tak ma diagnozę postawioną przez Scolar i niezależnie Synapsis.
No, reklamy nie ma bo chodzi tu o pieniądze, każdy ośrodek walczy o pacjenta poza tym metoda wielu osobom rzeczywiście wydaje się śmieszna.
Wymaga dojazdów do Warszawy przynajmniej na diagnozę.
Wymaga włozenia w to własnej pracy niektore mamy sa wypalone i nie piszą się na to.
Trzeba jak widzę łączyc ją z innymi sensownymi działaniami jak odrobaczanie /co nie jest trudne/ albo suplementacją/w zależności od badań na metale ciężkie w Al-Medzie lub z włosa daje się przewaznie cynk przy kadmie, magnez przy ołowiu tym się zajmuja inni lekarze jeśli coś oszukuję to poprawcie/ aby przyspieszyć efekty Nie zaszkodzi tez pewnie dieta niektórzy robią to wszystko jednocześnie.
No i logopedia ale to i tak wszyscy robią.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 21, 2007, 19:24:36
Mnie przy SI włączył się zdrowy rozsądek/umiem liczyć pieniądze/
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: vis w Wrzesień 21, 2007, 19:43:53

(Małgośka @ Wrze. 21 2007,19:22)
QUOTE
No, reklamy nie ma bo chodzi tu o pieniądze, każdy ośrodek walczy o pacjenta poza tym metoda wielu osobom rzeczywiście wydaje się śmieszna.
Wymaga dojazdów do Warszawy przynajmniej na diagnozę.
Wymaga włozenia w to własnej pracy niektore mamy sa wypalone i nie piszą się na to.
Trzeba jak widzę łączyc ją z innymi sensownymi działaniami jak odrobaczanie /co nie jest trudne/ albo suplementacją/w zależności od badań na metale ciężkie w Al-Medzie lub z włosa daje się przewaznie cynk przy kadmie, magnez przy ołowiu tym się zajmuja inni lekarze jeśli coś oszukuję to poprawcie/ aby przyspieszyć efekty Nie zaszkodzi tez pewnie dieta niektórzy robią to wszystko jednocześnie.
No i logopedia ale to i tak wszyscy robią.

Że łaczycć z innymi metodami wiadomo...
tylko trudno potem powiedziec co tak naprawdę pomogło
chociaz w sumie moze pal licho co pomogło byle pomogło

Ja na szczęście do gabinetu ide spacerkiem , koszty tez nieduze...ale no tylko to wrażenie
że jestem śmieszna i smieszne rzeczy zaczynam robić ze swoim dzieckiem
tonący brzytwy się chwyta- na tej zasadzie

moze napisze Ktos kto masuje kilka miesięcy i efektów nie widzi? czy tylko same pozytywy?
o almedzie niestety mam złe zdanie ....

Małgoska a może napiszesz cos blizej o tym masowaniu co daje masowanie poszczegolnych punktów ? pobudza cos (nerki itp) ?o co tu chodzi? niestety doktor jak napisałam wyżej na takie pytanie odpowiadał " to tak na całośc na całośc" :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 21, 2007, 20:05:37
A dlaczego masz złe zdanie o Al-Medzie bo jestem ciekawa /nie obraż się tylko każda informacja jest ważna /. Czy to ten sam Al-Med o którym mówimy na Patriotów 173?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: vis w Wrzesień 21, 2007, 20:23:25
Tak ten na Patriotów
Dużo by pisac ...naprawdę nie mam dobrego zdania
moja nieufnośc wzbudzaja ludzie którzy bez szacunku, żle wyrazają sie o innych terapeutach , lekarzach
W taki sposób bronią swojej metody ...nie przekonują mnie wszystkowiedzące nieomylne osoby
Pomijam to ze na 3 (chyba) wizyty Pani za kazdym razem dziwi się ze moje dziecko jakie było takie jest A ponoc innym się tylko poprawia i poprawia .Tylko moje jakies takie nie do ruszenia. Nie muszę chyba pisac ze to nie poprawia nam nastroju.
W kazdym razie dużo więcej takich "kwiatków" na tych wizytach było.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 21, 2007, 20:27:21
My mieliśmy sytuację bardziej "czystą" niż większośc rodziców. Diagnoza była,diety nie bo dziecko sobie nie dało wprowadzic,suplementacji-nie bo nie połykało leków odrobaczania doustnie też nie z tego samego powodu. Robiłam odrobaczanie elektroniczne w pewnym gabinecie :cool: , ale nie był to Al-Med niestety nie poprawiało to w sposób widoczny stanu dziecka.
Od 4,5 roku życia miała terapię behawioralną na której na początku był krzyk, płacz rozdzierający nie wiem jak panie terapeutki to wytrzymywały złote dziewczyny, bo była mocno zaburzona.
Dopiero teraz po 1,5 roku akupunktury powrot do elektronicznego odrobaczania daje wyrażne efekty.
Wiem, że mama, która łaczy aku z suplementacją u dr Cubały też jest zadowolona /dziecko małe 3,5 roku chłopiec/ mówiła,że przełom nastąpił po dołączeniu masaży.
Dawidek kazała wyszukac akupunktura na google /chyba wątek zach.autyst/ ja doczytuję sobie w książce Kolmio jak coś chcę wiedziec.
Doktor jest ostrożny moim zdaniem bo pewnie  coraz wiecej osób będzie chciało się dowiedziec jak on to robi i zarabiac na tym większe pieniążki niż On.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 21, 2007, 20:34:22
Vis napisz na komunikator bo ja jestem weteranką jeśli chodzi o odczulania starszych dzieci robiłam to kiedyś u dr Szymańskiego ale na Wolę mam za daleko. Czasem trzeba cos wiedziec dodatkowo- praktyka jest wszystkim dlatego wymieniamy się tu informacjami.
Właściwie każdy z nas ma inną drogę wyjścia z choroby.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: malinka w Wrzesień 21, 2007, 21:04:52
do vis:
 radziłabym chociaż spróbować masaży - jak zobaczysz pierwsze efekty (nie wiem jakie mogą być w przypadku Twojego dziecka, bo Go nie znam - ale u nas unormowały się kupki tzn. wyleczona candida, strawione stolce, już nie chodził naćpany jak zjadł coś słodkiego lub z glutenem), a jak nic nie poprawi się to zawsze możesz przestać masować.
Dodam, że ja nie leczę u dr Juana, tylko u innego lekarza med. chińskiej.
Pozdrawiam  :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: toma w Wrzesień 21, 2007, 22:47:09
Vis-chyba mieszkamy niedaleko siebie, bo my tez spacerkiem do dr na wizyte chodzimy, narazie efektów specjalnych nie widzę, dr zapewnił, ze będą - u nas głownie chodzi o mowę, reszta idzie do przodu, bo mamy terapie i leczeni u dr Cubaly juz 1,5 roku. Masaże nie zaszkodzą napewno, więc je wykonuję, ostatnio dr zalecil bańki - tez dobra naturalna metoda leczena, ale troche sie boje sama stawiać.
Vis-moja rada - kieruj się własną intuicją a nie sugestiami, bo co pomaga innym dzieciom, wcale nie musi pomóc twojemu, jest to indywidualna sprawa.
Małgosiu - co do Twojej wypowiedzi nt. SI - no jezeli stwierdzilas, ze sie nie opłaca finansowo...my chodzimy juz ponad rok i widzę b.duze efekty, a jak mialabym kalkulowac finansowo to rzeczywiście u dr wychodzi najtaniej, bo tylko wizyty raz na 2 tygodnie....no ale ja osobiście nie poprzestałabym na leczeniu tylko u doktora...oczywiście Ty masz inne doświadczenia i może stwierdzilaś, ze tylko jego metoda jest skuteczna.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: malinka w Wrzesień 22, 2007, 08:35:42
Dziewczyny, nie ma sensu kłócić się kto jest lepszym rodzicem, bo więcej wydaje pieniędzy na leczenie dziecka.
Ja też kiedyś wydawałam na leczenie dużo pieniędzy, a dzisiaj ok. 200-300 miesięcznie - i jest rewelacyjnie. Odetchneliśmy finansowo i z radością patrzymy jak wzmocniony organizm ( dzięki naturalnym metodom leczenia) walczy z choróbskiem sam.
Pozdrawiam  :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 22, 2007, 09:27:15
A w jakim to mieście, Malinko?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: malinka w Wrzesień 22, 2007, 14:54:59
Leczymy u dr Sun Jing Ming w Tychach oraz u dr Katarzyny Bross - Waldendorff w Bielsku-Białej (homeopata klasyczny
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 22, 2007, 15:13:54
Fajne złożenie- skuteczne jak widac. Tez myślę aby dołożyc małej jakiś homeopatyk zwiększający przyswajalnośc fosforu jest to chyba jedyny pierwiastek wypychający aluminium z organizmu.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: malinka w Wrzesień 22, 2007, 15:34:54
Skuteczne Małgosiu, naprawdę bardzo skuteczne.
Dlatego dziękuję Tobie, Megarze i Nikolaczkowi za to, że pokazałyście (i znalazłyście) inne metody leczenia dzieci niż tylko DAN - odrobaczanie, med.chińska, zapping etc.
Ja od siebie dołączyłam homeopatię klasyczną i jest rewelacyjnie.
Np. wczoraj zapisałam syna na treningi Kung Fu z elementami akrobatyki - wytrzymał cały trening (1,5h), wykonywał wszystkie polecenia i nikt nie zorientował się, że to dziecko miało kiedyś takie ogromne problemy i diagnozę. Trener był nim wręcz zachwycony - bo jest najmłodszy na sali.
Nareszcie nasze życie zmierza ku normalności. Nawet ja myślę o powrocie do pracy.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: katerina w Wrzesień 23, 2007, 11:44:18
Małgosiu, nie umniejszając skuteczności akupresury bądż akupunktury wykonywanej przez fachowca, nie możesz być tak kategoryczna co do SI. Mojemu dziecku np. nie była potrzebna ani terapia behawioralna (nie jestem jej zwolennikiem, jedynie pewne elementy mogę zaaprobować), ani logopeda ponieważ ma Zespół Aspergera i od 2,2 l. mówi płynnie całymi zdaniami. Natomiast SI była mu bardzo potrzebna i ubolewam, że nie mieliśmy możliwości rozpocząć jej wcześniej.
Owszem aku- poprawia ogólny stan organizmu, funkcje różnych narządów, ale nie poprawi mojemu dziecku koordynacji wzrokowo-ruchowej, czucia głębokiego, równowagi itp., a u niego te problemy są dość duże.
Pozdrawiam  :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 23, 2007, 12:32:49
No, fakt może przesadziłam  najbardziej pomaga nam to co jest najbliżej domu.
Reasumując widzę, że akupunkturę można złożyc
1 z homeopatią /niedroga wersja/
2 z suplementacją /znam dzieci, którym sama suplementacja nie pomogła/
Mój syn 10 lat temu wyszedł z zaburzeń poszczepiennych na samej homeopatii ale do dzisiaj bardzo ciężko i często choruje na banalne infekcje- ołow i kadm w organiżmie /ale zaczął rosnąc/
Chyba zniknę z forum na jakiś czas bo muszę zając się rodzinką. :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 23, 2007, 14:33:36
To jesteśmy jakimś wybrykiem natury bo nam pomogła :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 24, 2007, 09:11:15
Na te zaburzenia SI oczywiście.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: magdunia w Wrzesień 25, 2007, 21:55:50
Byłam z synkiem tylko raz u dr - pod koniec lipca. Masowałam codziennie mu punkty przez ok. tydzień (wcześńiej miał akupunkture prowadzoną przez neurologa). I zrezygnowałam po tym czasie, bo mój synek zaczął budzić się nad ranem. Owszem nie był to nowy problem, ale już miałam nadzieję, że mamy to za sobą. A tu po kilku dniach masaży nawrót wczesnego wstawania i krzyków od samego rana.
Może to tylko zbieg okoliczności.
I teraz zastanawiam się czy nie spróbować jeszcze raz.
W każdym bądź razie, czy mogła to być reakcja na akupresurę?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 26, 2007, 08:58:00
Aku jest powolna metodą.Spróbowałabym jeszcze raz mówiąc o tych objawach bo jest to jednak cenna metoda wspomagająca każdą inną terapię. Szkoda, że nie zadzwoniłaś lub nie podeszłaś z "reklamacją" nie musiałabyś drugi raz płacić.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 26, 2007, 09:03:18
Sorry :devil: myślałam, .ze masz blisko. Ja coś nowego zaczęłam zauważac po 2 miesiącach, ale wszystko jest możliwe.Przeważnie notuję sobie w kalendarzu co daję nowego oraz infekcje, żeby czegoś nie przeoczyc.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: magdunia w Wrzesień 26, 2007, 15:35:41
Małgosiu, dziękuję za odpowiedź.
Teraz mam w miarę blisko, bo przeniosłam się pod Warszawę na jakiś czas, aby mały chodził na ABA.
I dlatego chcę spróbować jeszcze raz.
Dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 26, 2007, 15:55:46
Nie ma za co. Najlepiej zadzwonic do pani rejestratorki aby wyjęła kartę i powiedziec, że będziesz dzwoniła za 15 minut aby dac czas na przeczytanie karty.I trzeba pewnie zwięzle pytac bo dorośli pacjenci leżą z igłami i bańkami dr musi im na czas zdjąc aby się nie poodparzali. :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: toma w Październik 06, 2007, 21:42:41
Dr zalecił nam bańki przez 10 dni, kupiłam bezogniowe, bo wydawały mi się łatwiejsze w użyciu. Czy macie może jakieś doświadczenie w robieniu takich baniek, bo wbrew pozorom moim zdaniem nie jest tak łatwo je zrobić, trzeba pomopować do prawidłowego "zassania".
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: jana w Październik 06, 2007, 21:46:31
no co ty, brdzo latwo sie te banki stawia, nie mialam zadnego problemu(oprocz protestujacego dziecka oczywiscie}. Nie wim jaki emasz, ale dla dziecka powinno wystarczyc wyciagnac pompka do polowy. W ogniowych przeciez tym bardziej nie ma opcji "prawidlowego zassania"
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: magdunia w Październik 07, 2007, 09:02:24
Byłam wczoraj z Julkiem dzięki uprzejmości Małgosi. I postanowiłam wziąć się solidnie za to masownie po tym jak zobaczyłam córeczkę Małgosi. Wstąpił we mnie nowy duch, po prostu.
U nas pan doktor stwierdził, że mały ma ogień w sobie, co blokuje przepływ energii.
Doktor zalecił nam po pięć punktów z każdej strony plus jeden na kręgosłupie - każdy masować po 3 minuty. Trochę to ciężko przy jego niecierpliwości, szczególnie na głowie nie daje sobie masować, ale chyba będę robiła to gdy mały śpi - wczoraj już próbowałam automeridianem i się nie obudził, a tego się bałam najbardziej.

Chętnie bym wypróbowała na sobie punkty na odchudzanie, muszę chyba kupić tę książę. Podejrzewam tylko, że jak długo karmię piersią tak długo nie powinnem bawić się w odchudzanie.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 07, 2007, 16:48:05
Bardzo zabawne są te chińskie określenia ale co tam byle pomogło :D .
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: toma w Październik 07, 2007, 21:44:52
Jana-no więc włąśnie, w ogniowych nie ma możliwości regulacji, więc się stawia szybko i juz, a w tych można to regulować pompowaniem. Dziś zrobilam małemu sama bez problemu, przy trzecim pompowaniu się zassała i było ok, zeby tylko jeszcze wytrzymal 5 minut poleżeć na brzuchu, ale myślę, ze sie powoli da przekonać, tak jak z masażem.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: w Październik 09, 2007, 14:09:13
Witam wszystkich! Po dlugiej nieobecnosci!

Moje kolejne loginy- od Nikolaczka - do MonikazNika etc - teraz mam kolejny komputer - a poniewaz fatalnie poruszam sie w dziedzinie odtwarzania hasel i innych loginow- stad moje ciagle ( na nowo) Niki.

Widze ze watek fajnie sie rozwinal .
Kochani , u nas tez wiele zmian -sa tez i male schody.

Ostatnio zainteresowana medycyna wschodu i leczeniem meridianami etc napotkalam swietna metode- od kilku tygodni to robie .
To metoda KAMERTONAMI.
Mialam to szczescie ,ze sama Barbara Romanowska ogladala mala i wyrazila sie dobrze o jej stanie i ewentualnie co jeszcze mozna robic .
Zainteresowalo mnie to gdyz kamertony pracuja na meridianach i czakramach.
Juz kolejny raz potwierdzialo sie ze mala nie ma "uziemienia" co juz w swojej
zasadzie moze dawac cechy autyzmu( patrz czakrama 1 - "korzen" i jakie skutki moze niesc brak aktywacji tego osrodka )
Potwierdzilo sie , kolejny raz , ze autyzm to choroba osrodkow energetycznych- ktore pociagaja gruczoly , organy , krew etc za soba .Blokada jednego- wplywa na inny.
Braki sa przede wszystkim w polu elektromagnetycznym i jego zaklocenia .
To zupelnie niesamowite- ale kiedy masuje "punkty" czesto widze jak sie odblokowuja - i "puszczaja " wlasnie te organy jemu przyporzadkowane !!
Jak moja corka zachorowala - pierwsze objawy jakie miala to ......sikanie w lozko, biegunki , placze , bezsennosc , nadpobudliwosc , szerokie zrenice....
Co wywoluje te blokady???
Napewno toksyny , neurotoksyny , metale i wirusy.
Medycyna wschodu zajmuje sie glownie "odtwieraniem" blokad - poprzez uruchamianie samoczyszczenia .
To kolejna metoda .Polecam .Dodatkowo- kamertony wprowadzaja rezonans.
I tak - na niskie czakramy- niskie czestotliwosci- i az do gory.
Sa tez kamertony pierwiastkowe- one wplywaja na rownowage pierwiastkowa organizmu.
To nieinwazyjna ciekawa metoda .Dziecko to lubi.
Polecam 2 kamertony- ustawione po bokach- osoby bedacej w pozycji siedzacej.
On polepsza polaczenia miedzy osrodkami , wplywa na odnowe komorkowa i nowe polaczenia neuronowe .
Pozdrawiam!
Monika z Nikusia !
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: malinka w Październik 09, 2007, 17:25:53
Fajnie, że jesteś!
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: katerina w Październik 10, 2007, 08:06:51
O, Nikolaczek, wróciłaś  :D !
A gdzie szukać tych kamertonów  ??? ?

P.S. Już znalazłam stronę o Barbarze Romanowskiej  :) .
Jeszcze pytanie : jakie widzisz zmiany pozytywne u Nikolki po kamertonach i jakie mieliście schody, jeżeli możesz o tym napisać?




Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: w Październik 11, 2007, 15:24:38
Witam!


Pozdrawiam wszystkie walczace osoby!!!

Moze najpierw o kamertonach-  jest ich duzo- sa na stronach Romanowskiej ale i innych sklepow .
Bardzo mnie one zainteresowaly bo yo nieinwazyjna metoda - ktora dociera do kopmorki .Mozna w ten sposob "zmusic" do samooczyszczania , do wzrostu czy nawet przewodnictwa kostnego.
Jak sie okazalo( 2 raz poddalam mala AIT u Malgosi Szurlej) ze mala ma duze problemy z przewodnictwem kostnym .Byl moment ze chcialam zalozyc jej aparat sluchowy na przewodnictwo kostne- ale laryngolog sie nie zgodzil :p
Twierdzac( pewnie slusznie ) ze osoba slyszaca nie moze nosicn aparatu.Ja jednak drazylam temat ( pani Malgosia ma takie sluchawki z mikrofonem co sie slyszy wlasne dzwieki) i stwierdzilysmy - ze Niki ma duze niedowrazliwosci jak i nadwrazliwosci.
Dalam malej przez pewien czas glukosamine na kosci i chrzastki( pamietajmy ,ze najmniejsza kosc miesci sie wlasnie w uchu) .
Kamertony OT64 o niskiej czestotliwosci - wprowadzany w ruch i dotykany do kosci - odbiera to jak przewodnictwo.
\Mala bardzo lubi masaze , uciski , drapanki i ....kamertony.sama probuje sobie robic .
Robimy tez lampa solux na "korzen" mala to uwielbia - super podgrzewa dupke .

Ogolnie przymierzam sie do zakupu rezonansu z kamertonow( 800zl) po to by
pobudzic rezonans komorkowy.
Narazie mamy tez wlaczony Quantec- ale nie mam zdania na ten temat.
Tyle co widze- to mala schudla i czesto ma zielony katar( ten katar to  dobra oznaka oczyszczania)
Paremiesiecy temu dalalm jej Waiore - krople na chelatacje - i widzialam fenomenalne efekty!!
Problemy finansowe ,zdrowotne( moje) i ogolnie zycie- zatrzymalo kupno nastepnych .
Co widzialam ??
Otoz w tym   czasie mala zaczela pieknien rysowac.
Powstaly obrazy , komiksy , pelne wspanialych opowoiesci .
Mala rysowala siebie pieknie - w proporcjach i kolorach , plywajaca etcTakiewspomnienia z wakcji.
Do tego mowa rusza .
Ostatnio zrobilam ATEC i wyszlo 22 .To o 7 punktow mniej niz w zeszlym  roku.Nalezy rowniez pamietac ,ze moje kryteria oceny sa ostrzejsze- bo
i dziecko starsze i nie przystoi podnosic spodniczki czy dlubac w nosku. :D


Jesli chodzi o schody- to glownie szkola .
Nowa klasa , nowy wychowawca i do tego-  mala nauczyla sie tak wiele a tak malo mowi- to przepasc - coraz trudniej jest to pokonac.
Mowa na poziomie 2 letniego dziecka a rysunki , zabawy czy zainteresowania - zupelnie w wieku.
Mala kolekcjonuje robaki , suszki ,zbiera grzyby czy sama dobiera sobie ubrania .
Uwielbia mode - taka troche zakrecona , zadnych Barbi sukienek czy rozowych spodni.
Miewa tez i gorsze dni- wtedy zatyka uszy , buczy i nie rozumie   co sie do niej mowi( szczegolnie wtedy gdy woda leci)


Wracam za pare dni do Waiora - bo to bylo   super-   jeszcze nic nie dalo tak dlugosieznego efektu- ktory pozostal na dluzej .

Pozdrawiam
Monika
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: ewasz w Październik 11, 2007, 18:16:26
MOnika
napisz cos wiecej  o tych kroplach Waiore,
jaki jest ich sklad
jak sie podaje
jakie sa wsakzania poza autyzmem ...

pozdrawiam
ewa
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: katerina w Październik 12, 2007, 08:09:00
Dziękuję, Monika, że zechciałaś nam opowiedzieć  :)
My też w zeszłym roku przeżyliśmy zmianę 2 nauczycielek w krótkim czasie i był koszmar  : nawrót starych lęków, agresja, płaczliwość, stany depresyjne :( .
Żywię cichą nadzieję, że ten rok szkolny nie da nam aż tak mocno w kość.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: w Październik 12, 2007, 15:20:30
Witam wszystkich serdecznie!!!
Kochani Nika to najtrudniejszy przypadek!!!
Miala okolo 50 alergenow pokarnowych , poczatki cukrzycy , zla prace nerek( zaburzenia nadnerczy) tarczycy , wzrosty .
Jedyne co nas minelo to padaczka !DZIEKI BOZE!
Jej ostatnie tomografy ( wyszly super) EEG -super , krew - super ,metaboliczne- w normie .
Az dziw ze tak chore dziecko moze miec tak dobre wyniki.
W zeszlym roku we wrzesniu mala umierala .Odwodnila sie wymiotami( pewnie wirus pokarmowy) i ledwo odratowana ( jej poziom elektrolitow spadl potwornie) ale mimo to NIKT nie wiedzial dlaczego  ona "gubi" mineraly .
Ciagle  byl ujemny bilans wodny .Mineraly( magnez i potas) ciagle we moczu.
SZOK!
A tu- banki chinskie zalatwily wszystko .Kilka razy zrobilam i mala przestala sikac 6 razy  na godzine .

Balam sie chelatacji- bo kolejne proby dawania cynku konczyly sie KATASTROFA!
Mysle,ze jej nerki zle reaguja na mineraly .
Mala przestawala  sikac- a jednak miala parcie .Sikala z  bolem , pare kropel , mocz metny pelny zlogow fosforanowych ,ooojjjjjjjjjjjj   dlugo by pisac.
Juz raz lekarz w Australii odmowil dozylnej chel;atacji = bo mala miala niesprawne nerki.
Wszystko sie zamykalo w kolko.Chelatacja tak- ale nie suplementacja , potem zaraz  leczenie candidy i tak w kolko.
Trudno bylo sie doliczyc suksesow .Byly regresy , brak apetytu ,agresja .
Uwierzcie mi , robilam  co moglam!
Jej ph moczu bylo potwornie alkaliczne (9!) zamiast 6.7.a slina znow kwasna ( odwrotnie).
Nie moglam dojsc do ladu.
Kolejne badania potwierdzaly stres watroby ,zla praca nerek ............
Zbyt duze ryzyko.
Waiora to zeolity - mineraly z pylu wulkanicznego.
Nowa generacja - oczyszczone ,zatopione w wodzie .Sklad to woda i zeol;ity.
1 butelka starcza na miesiac .
Ja podalam tylko 1 butelke ) yaledwie 15ml= ale efekt byl niesamowity.
Przede wszystkim mala zaczela sie bawic ( z wyobrazni) i rysowac,pytac o zdjecia z  dziecinstwa , odnajdywac siebie na fotografiach .
Ogolnie spokojniejsza( u  nas autyzm to przede wszystkim zachowanie i mowa) wczesniej byly liczne problemy organiczne ( gastryczne , nefrologiczne , kostne , ortopedyczne,dentystyczne ,okulistyczne )

Na stronie o Waiora- poczytajcie - sa linki na autyzm - albo google waiora autism.
Tam jest swietna historia malego chlopca.Sa filmiki .
Opis z wynikami wlosa .Dzieciak byl poddany chelatacji TD-DMPS a potem dozylnej ( Glutation ,Vit C i DMPS) .Ojciec mowi ,ze nadal byl; bardzo autystyczny( filmik  pokazuje go na placu zabaw macha rekami ,
biega bez sensu)

Potem 3-6 tygodni na Waiora - i dzieciak bawi sie pociagiem ,odpowiada na ytania , 12 tydzien- dzieciak bawi sie z kolezanka!!!

Na stronie waiora   mozna zglosic sie na tzw.baadania - ale   tylko ci z USA i wczesniej nie pijacy waiora.
Chca robic testy w great Smokie i inne.
Ja nie mam czasu- mala za chwile bedzie miala 10 lat/
Pomagam jej masazami i kamertonami.
Sorki ,ze nie wklejam linku- ale mam problem z myszka .......
Moze ktos inny znajdzie to
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 17, 2007, 10:29:29
Czy znacie jakieś forum dla rodzicow dzieci z porażeniem mozgowym?Polski akupunkturzysta  mowił mi, ze akupunktura jest bardzo dobrą metodą usprawniania tych dzieci.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 18, 2007, 13:10:40
Dlaczego ludzie co czytają forum po raz kolejny myślą,że chodzi tu o klasyczną akupunkturę z igłami? Przeciez piszemy, że chodzi tylko o zaznaczenie przez lekarza punktow akupunkturowych flamastrem a dalej masuje się punkty lub uciska lub naswietla Automeridianem firmy Kolmio....
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Karolina w Październik 18, 2007, 18:32:58
QUOTE
Czy znacie jakieś forum dla rodzicow dzieci z porażeniem mozgowym


Małgosiu - wystarczy wyjśc poza tablicę autyzmu - na ważne tematy np. lub "Neuro-Re-Edukacje" i inne. Forum SDSI to nie tylko tablica autyzm, pisze tu wiele mam między innymi dzieci z mpdz (no np. ja  :)  ) Dodam, że na naszym IV Międzynarodowym Turnusie "Neuro-Re-Edukacja" był lekarz z Ukrainy, który spcjalnie został zaproszony, ponieważ proponował akupunkturę.




Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 18, 2007, 20:25:08
A,dzięki Karolino byłam tam ale krótko wiec nie zauważyłam :devil:
To nie takie proste dobrze zdiagnozowac pacjenta ja obdzwaniałam wiele gabinetów było mnóstwo specjalistow z krajów byłego ZSRR ale ja się uparłam na lekarza z dyplomem z Chin bo wg moich obserwacj Europejczyków na kursach w Pekinie ucza tak żeby nie nauczyc /najwazniejszego czyli diagnozowania/ Niemcy próbują to "obchodzic" posługując się w diagnozie mikroamperomierzami ale im to chyba nie do końca wychodzi.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: katerina w Październik 19, 2007, 07:43:50
Karolina, a jak się nazywa ten lekarz z Ukrainy?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 19, 2007, 09:31:29
Ciesze się, że napisalaś Karolino.Dzięki.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Karolina w Październik 19, 2007, 14:37:23
Katerino, on nie pracuje ani nie mieszka w Polsce, jest z Odessy, więc jego nazwisko nic nie nie da. Choć to nie tajemnica, piszę o nim w relacji z turnusu - Volodymir Pokhomov. Pewnie, że taka jednorazowa akupunktura na turnusie nie jest idealnym rozwiązaniem a jednorazowym - staramy się jednka rodzicom wskazywać wiele dróg na turnusach i szkolić. Byliśmy z jego metod zadowoleni.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 20, 2007, 08:07:27
Rzeczywiście jednorazowa akupunktura nie wystarczy- u chorego dziecka igły trzeba robic 1 raz dziennie przez okres pewnie co najmniej roku a uciski czy masaze punktów akupunkturowych 2-3 razy dziennie/najlepiej 3 razy/ Izan1978 pisała, ze robiła to 1 raz podczas snu ale kulkami magnetycznymi/miniaturowymi/ mnie one piekielnie bolą więc jest to bardzo mocny masaż.
Jest to powolna metoda ale pewna- świetnie wspomaga i przyspiesza wszystkie inne czy to będzie homeopatyczne odtruwanie ze szczepionek czy suplementacja badz odrobaczanie /doustne lub elektroniczne/
Dlatego jestem wdzięczna dr Juanowi za wprowadzenie trybu konsultacyjnego bo jeżdzic codziennie na zabiegi nie dałabym rady, wykończyłabym się. /ja jeżdżę raz na 2 tygodnie niektorzy raz na miesiąc z innych miast wszyscy masujemy kilka razy dziennie w domu/
Zaden to kłopot w porównaniu z tym,że odzyskujemy zdrowe dziecko.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 20, 2007, 08:40:36
Nie wiem dlaczego akupunkturę czy masaz punktów akupunkturowych uważa sie u nas za jakaś pokątną, niekonwencjonalna metode przeciez ona jest tak naprawde najnowoczesniejsza /jesli tylko mamy dobrego diagnostę/. Niemcy wykorzystują ją na ogromna skale firma Kolmio produkująca Automeridian do elektroakupunktury/najbardziej popularna forma u Niemcow/ robiła poczatkowo aparaty wlaśnie do Niemiec.
Jest to rewelacja, że można diagnozowac choroby poprzez mierzenie zaburzeń pola elektromagnetycznego człowieka, więcej- leczyc te choroby dostymulowując pole elektromagnetyczne w określonych punktach.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 20, 2007, 08:42:16
No, ale odtrucie ze szczepionek jest dla naszych dzieci chyba jeszcze wazniejsze.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: katerina w Październik 22, 2007, 08:21:27
Karolina, nie myślałam, że on mieszka w Polsce, właśnie tak zrozumiałam, że przyjechał tylko na Wasze zaproszenie. A pytałam dlatego, że kilka lat temu też miałam kontakt z bardzo zdolnym rehabilitantem z Ukrainy, który  stosował masaże, akupresurę i akupunkturę.
Poczytam relację z turnusu  :) . Dzięki!
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: evka w Październik 22, 2007, 14:41:13
Błagam, podajcie mi szybko aktualny adres dr Juana,bo o 16. mam wizytę a dr nie odbiera telefonu, bo ma przerwę. Na stronie Lushan stary adres.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: izan1978 w Październik 22, 2007, 15:01:56
ul. Dzielna 9
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: evka w Październik 22, 2007, 23:46:47
dziękuje bardzo Izan, doktor na szczęście oddzwonił i trafiliśmy :laugh:
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: aga06 w Październik 23, 2007, 12:47:28
Jestem nowa na forum.Moj synek ma 14 miesiecy. Jesteśmy na obserwacji w synapsis w kierunku całoścowych zaburzeń rozwojowych wydaje mi się , że nie postawili diagnozy autyzm bo jest za mały,
Moje pytanie , czy z tak małym dzieckiem można chodzić na akupunkture do doktora którego wymienia Małgoska
I co z tym odtruwaniem ze szczepionek, gdzie w Warszawie znajde takiego lekarza homeopate. Dodam , że jestesmy po wizycie u dr.Cubały.Synek ma też candide. pOPROSZE O WSKAZÓWKI BO JESTEM ZIELONA W TYM TEMACIE I PRZERAŻONA , ALE Z NADZIEJ¡
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 23, 2007, 14:27:07
Pewnie im wczesniej tym lepiej jak ze wszystkim. Może nawet inne metody nie byłyby konieczne w tak młodym wieku  :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: aga06 w Październik 23, 2007, 14:48:35
Małgośka u kogo odtruwaliście ze szczepionek , nie jestem z Warszawy , ale tam mam najbliżej jeśli chodzi o wieksze miasto, czy dało to efekty, mam przeczucie , ze u nas to by pomogło. Jeżeli nie na forum , to odpisz na komunikator u kogo się odtruwaliście, łapie sie wszystkiego , bo wiem , że czas ma ogromne znaczenie i oczywiście chęć,,odzyskania "dziecka
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 24, 2007, 08:41:23
Ze szczepionek jeszcze nie odtruwałam małej. 10 lat temu odtruwałam ze szczepionek starszego syna , ktory w wieku 2,5 roku przestał rosnąc/corka w tym samym wieku zaczeła bić głową o podlogę były to pierwsze objawy autyzmu/
Syna odtruwałam u homeopatki klasycznej Ewy Staszczyk w Warszawie niestety bardzo nerwowa osoba , po takich nieprzyjemnych doświadczeniach nie miałam ochoty iśc do niej ponownie, wolałam szukac innych metod.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Listopad 13, 2007, 12:21:43
Wczoraj byłam u dr Juana i niestety Filip nie chce się odblokować. Dostałam 12 punktów, bańki przez 10 dni i sól na pępek.

Pozdrawiam
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: neoaferatu w Listopad 13, 2007, 13:01:09
Beata, co to jest za sól?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Listopad 13, 2007, 13:57:01
:p Zwykła sól kuchenna rozmieszana w ciepłej wodzie. W wodzie namoczyć bawełniany materiał i położyć na 10 min. na pępek.
Nie wiem w czym ma to dokładnie pomóc, słabo rozumiem dr, a Filip darł się jak szalony.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: basias w Listopad 13, 2007, 16:37:33
Witam,
Czy ktoś korzysta z akupresury w Krakowie lub okolicach i może polecieć specjalistę w tej dziedzinie, któremu znana jest przy okazji tematyka schorzeń / zachowń dzieci ze spektrum autystycznego lub andpobudliwości.

Proszę o kontakt do takich specjalistów.

Pozdrawiam, Basia
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Listopad 13, 2007, 22:05:36
Na razie 2 lekarzy jest znanych druga lekarka w Tychach.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: aga06 w Listopad 16, 2007, 10:13:26
Wczoraj byłam z moim 15 miesiecznym synkiem u chińskiego doktora,

powiedział że ma blokade w wątrobie, dodał także , że ma,, ogień w sobie", cokolwiek

miało to znaczyć.Dał nam punkty do masowania i powiedział , że na następnej wizycie pokaże bańki.Powiedział , że pierwsze efekty będą gdzieś za 3 miesiace, a całe leczenie od pół do roku czasu.

Dziękuje dziewczyny , że podzieliłyście się informacją o doktorze , mam nadzieje , ze to pomorze choć troche mojemu synkowi, a napewno nie zaszkodzi.
 
Zastanawiam się też nad homeopatką z Bielska Białej , którą poleca Malinka , bo u nas problemy zaczeły się po szczepionce jak synek miał 6 miesięcy.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Listopad 20, 2007, 21:22:23
Małgosiu, wiesz może na co dokładnie stawiane są bańki (po dwie na wysokości łopatek). Doktor kazał stawiać je 10 dni, codziennie.
I jeszcze jedna sprawa: czy mogłabyś, przy okazji swojej wizyty poprosić Doktora, żeby odczytał punkty zalecone dla Filipa? Staeły mi się 4 i nie pamiętam gdzie były. Masuję raz dziennie, więc nie jeżdżę co dwa tygodnie, tylko raz w miesiącu. Nie dam rady pojechać w grudniu, bo za dużo wydatków przed świętami, więc będę dopiero  8 stycznia. Szkoda mi tego czasu, chciałabym masować wszystkie punkty, a nie tylko te co zostały.
Będę Ci wdzięczna za pomoc

Pozdrawiam
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Listopad 20, 2007, 22:13:21
Oczywiście, będziemy w sobotę :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Listopad 20, 2007, 22:23:58
Najlepsze do odnawiania znaków są cienkopisy  do opisywania płyt bo są wodoodporne. Na początku kupiłam trzy bo mi ciągle ginęły.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Listopad 28, 2007, 21:47:53
Witajcie, czy Was też tak kopie prąd jak używacie automeridianu? Ja dzisiaj dostałam i postanowiłam wyprubować na sobie punkty na katar. Miałam skręcone bardzo minimalnie, nawet nie zapalała się lampka kontrolna (ta na czubku), a mnie tak kopało, że ciężko było wytrzymać minutę. Jak to jest u Was?
Już wiem, że na Filipie tego nie sprawdzę, bo w dzień nie da, a w nocy się obudzi od tego hałasu.

Pozdrawiam

Beata
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: magdunia w Listopad 28, 2007, 22:13:35
Mnie też kopało prądem ale tylko czasami, szczególnie jak dotknęłam przez przypadek poślinionym palcem.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Listopad 29, 2007, 09:44:30
Na twarzy rzeczywiście trzeba ustawiac minimalny prąd/jeszcze przed zapaleniem lampki/.  :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: milenium w Listopad 29, 2007, 13:46:37
W tej chwili jestem po pierwszej wizycie u dr Juana. Przez pierwsze 2 dni masowania córka bardzo się pociła na główce (normalnie można było wykręcać jej włosy) i jak masowałam jej 2 punkty akupunkturowe niedaleko kolan to krzyczała i do tej pory krzyczy z bólu. Twierdzi, że boli ją wtedy strasznie brzuszek. Oprócz tego bardzo jej śmierdziało z buzi. Czy u Was były podobne objawy ?
Ja wierzę w siłę masaży.
Mojej córce nie dawano szans na chodzenie. Po siedmiomiesięcznej rehabilitacji (codziennej) nie było żadnego efektu - nic a nic mała nie ruszyła do przodu. No i rehabilitantka kazała nam szukać innej pomocy. No i znaleźliśmy 90 - letnią kobietę, z której masaży korzystało mnóstwo dzieci i ludzi dorosłych. Ona tylko masowała dzieci a jej córki masowały dorosłych. Kazała mi też masować dziecko w domu, pokazałą mi jak to się robi i codziennie ją przez 2 godziny z przerwami masowałam. Pamiętam jak bardzo bolały mnie ręce. Nie pozwoliła mi tylko masować kręgosłupa i głowy. Jeździłam do niej co tydzień. I wyobraźcie sobie po trzech wizytach (czyli 3 tygodniach) mała zaczęła raczkować - najpierw do tyłu a potem normalnie. Po 10 tygodniach była podobno gotowa do chodzenia, lecz niestety musiałyśmy iść do szpitala i gdyby nie to na pewno zaczęłaby chodzić.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Listopad 29, 2007, 17:03:15
Warto skonsultowac z dr te objawy na telefon/wyjmując np. 15 minut wczesniej kartę  telefonicznie u pani w rejestracji/
Najgorsza reakcją jest brak reakcji :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Listopad 29, 2007, 21:19:09
Polecono mi pewną panią z podwarszawskiego Milanówka, która leczy poprzez akupresure. Byłam tam dziś pierwszy raz, namawiała mnie do tego mama, która jest wielką zwolenniczką leczenia niekonwencjonalnego a przeciwniczką tradycyjnej służby zdrowia.
Nie wiem czy bym się zdecydowała, gdyby nie przeczytanie tego wątku.
Dziękuję Wam za to, że to wszystko tu opisałyście to dało mi wiarę, że warto spróbować.
Leczenie u tej pani przebiega trochę inaczej niż u dr Juan.
Będziemy do niej jeździć 2x tydz. (conajmniej raz w tygodniu) zalecone 10 seansów, podczas których pani masuje punkty na twarzy i głowie i szyii, mówi że można masować też na stopach, ale on narazie sobie nie da.
Zastanawiam się tylko dlaczego nie masuje na całym ciele jak dr Juan, ale może dlatego, że powiedziałam , że przedewszystkim zależy nam na mowie czynnej i biernej.
Jeżeli będą pozytywne efekty tych masaży, to napiszę.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Listopad 30, 2007, 08:48:33
Noo nie wiem, była już na forum mama niezadowolona z akupunktury ale okazało się, że korzystala z innego ośrodka niż polecany przez nas.
Ja tez zaczynalam od polskiej akupunktury ale przenioslam się do dr Juana bo jest po prostu lepszy/potrafi zdiagnozowac najbardziej obciążone organy nawet do np.ewentualnego podawania leków jest to ważne/.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Listopad 30, 2007, 09:14:22
I znam osobę, ktora po diagnozie u dr Juana-nerki robiła punkty na twarzy na mowę- tez nic to nie dało tylko stratę czasu do dziś.
Okazuje sie, ze jednak trzeba zaczynac od podstaw-od tych nerek ewentualnie relacjonując dr trudności nawet na telefon/po wyjęciu karty/
Dr naprawdę jest otwarty trzeba korzystac póki nie ma multum pacjentow /przychodza głownie dorośli na igły coraz liczniej bo ma dobry punkt/
Na leczeniu dzieci nie zarabia kokosów tak naprawdę więcej na doroslych jak sadzę.
Ale róbcie głownie odtruwanie ze szczepionek wspomagając się akupunkturą.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: michasia w Grudzień 01, 2007, 08:42:10
Czy probowaliscie refleksologii i rejki?Kiedys interesowalam sie tym,ukonczylam nawet kurs rekji,zaczelam refleksologie ale z braku czasu i funduszy przestalam.Leczylam kiedys tak nerki i sprobuje teraz masowac Michalka
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Grudzień 01, 2007, 21:17:34
Punkty na twarzy są tylko na mowę?
Małgosiu troche zastanowiło mnie to co napisałaś.
Zdecydowałam się na tą panią, bo mama bardzo mnie na to namawiała, rodzice zresztą zaoferopwali się nam to sfinansować, wcześniej zastanawiałam się nad dr Juan.
Tą panią poleciła mi siostra cioteczna, która ma w rodzinie chłopca 6 lat nieautystyk, który mówił tylko trzy słowa, po masażach zaczął budować zdania. Tej rodzinie znowu polecili tą panią, rodzice dziwewczynki autystycznej, która z autyzmu została wyleczona (teraz 9 lat) dzięki tej pani, a podobno "próbowali wszystkiego i nic nie pomagało" lecz nie jest to informacja z pierwszej ręki.

U mojego Wiktora podstawowym problemem jaki z autyzmu nam został jest mowa i jej rozumienie a co za tym idzie wykonywanie poleceń werbalnych.

Z tym, że Wiktor nigdy pełnego autyzmu nie miał, nigdy nie miał stymulacji, był z nim kontakt wzrokowy, reagował na imię niestety tylko spojrzeniem i wracał do swoich spraw. Zastanawiam się czasami czy on nie ma SPD czyli somatyczno-pragmatyczne zaburzenia mowy.
Ale bądź co bądź jest prawdopodobnie jeszcze zagrzybiony (pomimo Sanum i Nystatyny), obciążony metalami ciężkimi, wyszło mu sporo alergenów.

Sama już nie wiem, może odblokowanie punktów odpowiedzialnych za mowę nic mu nie da póki go nie oczyścimy z tych metali.

Pani ta twierdzi, że miała w swojej praktyce dzieci autystyczne, które zaczynały mówić dzięki jej zabiegom.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 01, 2007, 21:52:54
Chodziło mi o to, że koleżanka,
która zlekceważyła diagnozę nerki chciała ruszyc mowę stymulując punkty na twarzy i jej się to nie udało /powinna prawdopodobnie zacząc od stymulacji nerek i innych punktow jak jej zalecił dr Juan co poprawiłoby słuch-fundamentalny przy mówieniu/
To, że ktoś mówi, że miał autystyków na udanej terapii jeszcze o niczym nie świadczy bo dzisiaj każdy reklamuje się jak umie najważniejsza jest opinia innych rodziców.
No, ale może nie macie tak ciężkiego przypadku jak był nasz.....
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: sylwus-ka w Grudzień 01, 2007, 22:41:49
Wiem, że to może być reklama, ale z drugiej strony jak Wiktor nie chciał się poddać masażom, to powiedziała, że na siłę nie chce zarobić, nie będzie zmuszałą dziecka, bo potem ma problemy, sąsiedzi wzywają policję słysząc krzyki dzieci.
Moja mama uparła się, że jednak spróbujmy i trzymałyśmy go, krzyczał tylko na początku, potem się uspokoił, wyciszył. Do końca tego dnia i następnego, był jakiś spokojniejszy niż ostatnio, zmniejszyła się jego pobudliwość, nie jestem jeszcze pewna czy to napewno od masażu ale takie mam podejrzenie.
Małgosiu czytałam o stopniu zaburzenia Twojej córki (z okresu zanim uzyskaliście takie rewelacyjne postępy) z Wiktorem aż tak nie było, choć nie było różowo i nadal jeszcze daleko.
Trochę rzeczy udało się zwalczyć np. "chodzenie w świat", paniczne przywiązanie do matki, lęk przed obcymi pomieszczeniami i lęk/wstyd przed osobami (nawet tymi znanymi ale nie widzianymi jakiś czas np nawet własny tata), nadwrażliwość słuchową (miał lekką i wybiórczą), pokonaliśmy pampersy.
Nadal jednak nie ma zabaw z wyobraźni, jeszcze układa samochodziki, choć już nie tak nałogowo, b.kiepsko z samoobsługą. Pojawiła się pobudliwość, domaganie się wielu rzeczy krzykiem.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 15, 2007, 14:22:14
Kogo dzisiaj spotkaliśmy u dr Juana?/byliście z synkiem/
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: margo w Grudzień 18, 2007, 12:03:15
To my byliśmy z synkiem. Była to nasza pierwsza wizyta więc nie mogę nic powiedzieć. Ale pojechaliśmy oczywiście dzięki informacjom z tego forum. Mój synek nie jest autystykiem tylko ma MPDz i niedosłuch. Zobaczymy jak to będzie po masażach.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 18, 2007, 14:03:30
:)  :)  :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Grudzień 22, 2007, 07:09:08
Jesteśmy po pierwszej wizycie u dr. Rafał darł się okropnie (zachowywał się też nieciekawie w Vedze. Pewnie miał gorszy dzień  :p ).  Dr powiedział, że nerki są ok i dostaliśmy do masowania punkty na wątrobę, w której, wg jego słów, dziecko ma nazbieranych mnóstwo emocji, których nie może wyrazić. Po 4-5 dniach masaży mają być pierwsze efekty. Nie mogę się doczekać.
Robiliśmy wczoraj wieczorem pierwsze masowanie. Stopy ok, tył głowy ok (to było na końcu i bardzo się uspokoił), prawa dłoń ok, ale przy lewej darł się jak opętowany i się wyrywał. Ta lewa ręka nie była na początku tak, że nie wiedział o co chodzi, więc nie wiem dlaczego. Być może ma to związek z pracą półkul. I co, to by znaczyło, że stymulacja prawej półkuli to dla niego taki bół?

Miał ktoś podobnie?

A za dwa miesiące dostaniemy bańki.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 22, 2007, 10:27:04
Ja nie liczylabym na szybkie efekty trzeba koniecznie tę metode łączyc z innymi. Jeśli dostaję punkty na układ moczowy/infekcja/to podaję jednocześnie żurawinę, jeśli na żoładek to połączyłabym np. z enterosgelem. W Chinach łączy się aku z lekami a na nie dr nia ma pozwolenia więc musimy dawac polskie aby skrocic czas kuracji inaczej się wypalimy bo to pracochłonna metoda.
Z drugiej strony nieraz nawet drogi DAN nie działa a po dolaczeniu aku suplementy zaczynaja byc przyswajane.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 22, 2007, 17:10:54
Te emocje w watrobie to moze jakis ciezki metal po naszemu akurat tam sie odlozyl. :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: promyczek w Styczeń 09, 2008, 05:54:08
Za dw atygodnie (okolo) wybieramy sie do Juana.
Zaczynam sie denerwowac.
Napiszcie prosze, czy powinnam sie jakos przygotowac.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: katerina w Styczeń 09, 2008, 07:52:51
Małgosiu, dr Juan nie ma zezwolenia na leki? Jeździmy do Chinki w Zabrzu (siostra tej z Tychów polecanej przez Malinkę) i na I wizyce już dostaliśmy leki, na drugiej następne. Mieliśmy dopiero 3 wizyty, a wczoraj dr, gdy zobaczyła, że Kamil ma katar (moim zdaniem to albo reakcja na jej leczenie albo lekkie przeziębienie, bo w gabinecie jest dość zimno  :;): ) zaproponowała kolejny lek, co ciekawe na katar alergiczny  :;): . Jednak odmówiłam zdecydowanie, mówiąc, że dziecko nie ma alergii!!!, bo inaczej pójdę z torbami  :).
Ogólnie leczenie wygląda chyba inaczej niż u dr Juana. Kamil, o dziwo  :cool:,  daje sobie wkłuwać igiełki i stawiać bańki, plecy już ma całe w ciemnych kólkach. Nasza Chinka leczy u Kamila głównie nerwy i żołądek, jak powiedziała. Dopytywałam się o nerki i wątrobę, jakoś mnie nie bardzo rozumiała  ??? .
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 09, 2008, 09:04:43
Skoro nie proponuje lekow to znaczy, że nie może :(
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 09, 2008, 09:08:42
Promyczku, myślalam, że w Berlinie jest więcej lekarzy medycyny chińskiej niż w Warszawie :D A propos nerwów to ja wręcz rozkwitam gdy lekarz jest tak uprzejmy jak dr Juan.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 09, 2008, 09:12:11
Nie potrzeba żadnego przygotowania. Sam jest w stanie zdiagnozowac na co pacjent jest chory a te nasze badania są zupełnie bezużyteczne /i drogie/
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: promyczek w Styczeń 09, 2008, 14:51:46
Rozmawialam na temat akupresury w zeszlym tygodniu z nasza pediatro -omeopatka, bardzo goraco polecila ta metode. Powiedziala mi ze zna jednego specjaliste w Berlinie doktorego kierujeswoich pacjentow, ale trzeba czekac ok 6 miesiecy na termin. Dzwonilam do dr Juana, tem terminy sa praktycznie na bierzaca, no i lekarz jest sprawdzona przez niektore z Was, a to juz prawie caly sukces.
Malgosiu, mozesz mi przeslac adres do dr Juana, bo ten w internecie jest zly.Serdecznie dziekuje.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 09, 2008, 15:39:26
Dzielna 9/3 narozny blok- jest szyld w oknie.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: inia w Styczeń 09, 2008, 20:59:40
Witam

My też się wybieramy do dr
wizytę mamy 21 stycznia o 13.00
czy ktoś z Was będzie w ten dzień?

pozdrawiam
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 15, 2008, 11:25:18
A mnie się udało ostatnio przeorganizowac. Ponieważ sporo "akupunktur" nam wypadało z planu bo:
-mala poszła do szkoly
-jest zima dziecko nosi rajstopy ciężko ją wyłuskiwac z tych rajstop
-wieczorem jest znowu rozebrana ale obie padamy ze zmęczenia
więc postanowilam wstawac 45 minut wczesniej rano  dziecko jest rozebrane, śpi, nie teroryzuje mnie opieraniem stóp na moim brzuchu.
Na początku balam się, że będzie sie budzic ale poszło gladko.Potem troche odsypiam w ciągu dnia ale muszę zamykac sypialnię na klucz bo inaczej kochane dzieci obudziłyby mnie po 5 minutach zamiast po 45 BARDZO WAZNYMI SPRAWAMI typu"królik nie ma wody"e.t.c.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 17, 2008, 09:19:55
Eee..cięzko jednak to idzie. Wszystko było dużo prostsze kiedy nie chodzila na 8.00 do szkoły tylko na 14.00 na zajęcia  do centrum pani Suchowierskiej.Do 14.00 to już zdązyłam jej ze 2 razy przestymulowac te punkty akupunkturowe...A teraz szkola biegiem plus wyszykowac pozostałe dzieci, po szkole też muszę ją wziąc trochę na dwór potem posiłki, chce się bawic i piszczy jak ją chcę rozebrac....
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Styczeń 17, 2008, 10:54:10
Mamy wizytę u dr 5 lutego na godz. 12-12.30. Wcześniej w VM.
Może spotkamy kogoś z forum?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 22, 2008, 07:02:53
Megaro, rozmowa z Tobą sprawiła mi prawdziwą przyjemnośc :D Co za jasny umysl jaka wnikliwa analiza sytuacji!
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 23, 2008, 09:45:13
Cisza na wątku więc mam nadzieję, że działacie  w temacie :D Jedna z mam /z woj. lubelskiego/ powiedziała "Gdybym mogła sama to robic w domu i jeżdzic tylko raz na jakiś czas na konsultacje to byłoby dla mnie idealne rozwiązanie" /dziecko małe 3 lata/
Jest to dobra metoda dla dzieci , ktore nie współpracują w inny sposob- nie połykają lekarstw na przyklad.Warto ją łączyc z
odrobaczaniem, dodawaniem enzymow do jedzenia, dietą e.t.c.
Wydaje mi się,że dobrze jest ją zastosowac/ bo jest niedroga 100zl konsultacja raz na 2 tyg./ choć przez parę miesięcy przed leczeniem np. u dr Cubały /które jest dużo bardziej kosztowne/ aby choć trochę "przepchac" nerki i wątrobę zwlaszcza u dzieci silnie zaburzonych.Lekarstwa i suplementy dużo lepiej wtedy działają.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 01, 2008, 11:37:19
Moze ktoś się podzieli jakimiś doświadczeniami? Na przyklad z Tych?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: michasia w Luty 01, 2008, 16:39:33
Pisalam wam jakis czas temu ze chce sprobowac refleksologii ale jakos moj watek zostal pominiety.To teraz napisze wam jakie zmiany zaszly juz po kilku masazach stopek Michalka.Wyciszyl sie,jest duzo spokojniejszy i co najwazniejsze wkoncu je,ciagle jest glodny.Mowa jak narazie bez zmian,zobaczymy co bedzie sie dzialo po kolejnych masazach.
Malgosiu jestem z Tychow
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 01, 2008, 17:23:03
A do kogo chodzisz na masaże?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: michasia w Luty 02, 2008, 05:07:39
Nie wiem czy znasz Juta Mazurczyk,jest dyplomowanym refleksologiem
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 02, 2008, 19:46:56
Nie, poruszam się tylko w obrębie Warszawy i do dr Bross  :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: michasia w Luty 02, 2008, 21:17:13
Wiecej bede mogla napisac jak troche dluzej pochodzimy na te masaze ale i tak juz widac efekty.Nerki wedlug refleksologa ok ale w mozgu stwierdzila zmiany i to faktycznie wyszlo nam na badaniach.Tak samo robale ktore wyszly z badan tez potwierdzila,znalazla natomiast uszkodzenie kregoslupa piersiowego ktorego nikt Michalkowi nie badal i wedlug niej to najbardziej go blokuje.Jeszcze kilka masazy i rozpoczniemy odrobaczanie pozniej dieta ale najpierw musimy zajac sie tym kregoslupem.We wtorek kolejna wizyta zobaczymy jakie efekty przyniesie
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: feniks w Luty 04, 2008, 08:40:05

(michasia @ Lut. 02 2008,21:17)
QUOTE
Wiecej bede mogla napisac jak troche dluzej pochodzimy na te masaze ale i tak juz widac efekty.

NAPISZ, PROSZÊ CO KONKRETNIE?!
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: michasia w Luty 05, 2008, 13:57:18
Jestesmy po kolejnem masazu,o efektach juz pisalam.Michal uspokoil sie wyciszyl,wczesniej nie moglam wsiasc do autobusu,kopal,krzyczal wszedzie chodzilam z nim pieszo a dzisiaj jechalismy autobusem na masaze.Zaczal tez wkoncu jesc i do jest juz dla mnie duzy sukces bo do tej pory nie jadl praktycznie nic procz zielonych ogorkow.Mowa jak na razie stoji w miejscu.To jak narazie tyle ale mam nadzieje ze po nastepnych masazach tych zmian bedzie coraz wiecej
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 17, 2008, 20:30:39
My leczymy nadal u dr Bross ale ponieważ wydaje mi się, że poszukiwania leku dla małej trwają to stawiam jej bańki na nerkach jak mi zaznaczył dr Juan, Wychodzą całe czarne po minucie! Starszym dzieciom bańki przynoszą duża ulge / jak zobaczyły, ze robię malej to tez się proszą gdy je coś boli/. Zamierzam  pokazac ślady przy najbliższej okazji może to pomoże dr w diagnozie bo swiadczy naocznie o stanie zapalnym.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: margo w Luty 19, 2008, 17:18:05
Kto był w tą sobotę tj, 16.02.08 u dr Juana?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: aga06 w Luty 19, 2008, 18:45:26
Ja byłam na 12.30,
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: margo w Luty 19, 2008, 19:18:21
To się minęliśmy, bo my byliśmy o 12:00 i było dwoje dzieci przed nami. Ciekawa jestem czy z forum.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: milenium w Luty 20, 2008, 08:58:43
My byliśmy u dr Juana w sobotę. Mieliśmy wizytę na 12:30, ale przyjechaliśmy wcześniej. Byliśmy prawie godzinę wcześniej. Po nas przyszło małżeństwo z chłopczykiem. Może to byliście Wy?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: aga06 w Luty 20, 2008, 11:42:00
Chyba nie my , ja byłam sama i akurat nie było zadnego dziecka i weszliśmy wcześniej bo mielismy miec na 13. Mój synek jest mały ma 1,5 roku
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: margo w Luty 20, 2008, 14:53:28
To my byliśmy z synkiem.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: w Luty 22, 2008, 13:51:26
Kurcze , mijacie sie  i co .
Musimy mieć jakiś symbol rozpoznawczy np.symbol puzzla i napisane logo , co wy na to. ???
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 27, 2008, 15:25:14
I tak wszyscy są z forum :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: margo w Luty 29, 2008, 09:30:33
Dr zalecił stawianie baniek prze 10 dni. Czy mogę stawiać dłużej jeśli wydaje mi się, że nie jest jeszcze dobrze w tym miejscu?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 29, 2008, 09:42:35
Ja tak robię jesli nie mam czasu isć na wizyte Stawiam, póki nie wychodza blade co znaczy, że zapalenie w tym miejscu minęlo W końcu to naturalna metoda mobilizujemy nasze własne białe krwinki do walki w miejscu zapalenia.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 03, 2008, 10:36:06
Mamo Marcinka :D , /spotkałysmy się 01.03 na 12.30 u dr -synek narzekal na bóle nóg. Może to byc spowodowane zakwaszeniem organizmu-moze zasugerujecie swojemu lekarzowi coś w rodzaju proszku dr Auera/dawniej w aptekach bez recepty/ na odkwaszenie?
 Był kiedys na forum taki wątek?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: smg w Marzec 03, 2008, 21:04:39
Małgosia dzięki za radę.Marcin trochę narzeka na nogi odkąd zaczeliśmy aku, ale powiem lekarzowi bo może to być co piszesz,sama nic nie kombinuje dużo mamy suplementów i Caprylex-moze to ma związek z zakwaszeniem jeśli jest. Cieszę się że was spotkałam  Pozdrowionka !
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: marzena antosiewicz w Marzec 05, 2008, 20:25:54
jakie dolegliwosci i choroby leczy dr Juan?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 05, 2008, 21:04:50
Jest tego sporo- w gabinecie są o tym rozszerzone ulotki .Doroslym proponuje akupunkturę igłami dzieci mają taki bonus, ze są możliwe wizyty konsultacyjne reszta to praca rodzica/nie polecamy osobom wypalonym i zapracowanym do ostatnich granic /.
Warto dolączac jakieś leczenie chocby homeopatyczne lub ziolowe  bo na efekty akupunktury u autystykow trzeba czekać mimo dobrej i rzetelnej diagnozy dr
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 05, 2008, 21:07:24
Smg, synek bardzo dobrze funkcjonuje nie powiedzialabym, że coś mu dolega -na pewno efekt Twojej morderczej pracy. :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 05, 2008, 21:33:30
Dla dorosłych -oferta gabinetu na www.republika.pl/akupunktura
dla dzieci myślę- jest szersza. Nazwa gabinetu Lushan.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 05, 2008, 21:37:51
Adres jest stary-obecny adres ul.Dzielna 9/3
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: smg w Marzec 06, 2008, 20:07:08
Miło że Marcin jest tak postrzegany,jest nieżle dzięki mojej pracy,bo też uwazam  że największy udział w rechabilitacji psychoruchowej diecka powinna  mieć Mama.Ja wierzę że że realizowane sekwencje z Fundacji Synapsis bardzo pomogły mi dotrzeć do mojego syna i"pociągnąć" go dalszej współpracy,za co też dziękuję Fundacji, ona dała mi na początku tej drogi pomysł jak zafunkcjonowac w domowych warunkach by nie zmarnowac tego czasu który mieliśmy dla siebie.Oczywiście duży udział w jego poprawie mają tu terapie z fachowcami jak SI ,Logopedia,Treningi słuchowe u pani Szurlej ,dieta i leczenie biomedyczne i Bóg wie co jeszcze.
Cieszę z tego co jest i jestem dumna z niego,mimo że czasami jest ciężko.
z candidą nie do końca sobie radzimy mimo wiedzy z forum,które pozdrawiam serdecznie
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: marzena antosiewicz w Marzec 07, 2008, 18:43:25
chciałabym wymienić z kimś informacje na temat leczenia dziecka z podobnymi dolegliwościami. Mój syn ma 18 lat, jest chory na autyzm, ma bardzo duze problemy z mową i jest nadpobudliwy, jakiego lekarza lub terapie byście mi polecili?

Pozdrawiam
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: luśka w Marzec 08, 2008, 19:31:28
Podajcie mi nr,tel. do dr.Juana i jak jest obecnie cena za pierwsza wizyte i jak ona wygląda ?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Marzec 08, 2008, 21:43:45
Tel. do dr to: 022 838 19 05. Cena za pierwszą wizytę (i za kolejne też) to 100 zł.
A jak wygląda? Przychodzisz i mówisz, z czym przychodzisz, co Cię niepokoi, co dziecko robi, czego nie robi, jak się zachowuje itp. Trzeba o wszystko pytać, bo, jak uprzedziła mnie Małgośka, doktor nie wypowiada się niepytany. Owszem, mówi, co trzeba robić, ale jeśli się nie zapytasz po co to, to sam z siebie nie powie. U nas pierwsza wizyta nie była długa. Trwała może ze 20 minut, bo chociaż się przygotowałam, to jakoś na miejscu nie miałam zbyt wielu pytań.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 13, 2008, 11:28:51
Podnoszę watek bo jest to  oprócz homeopatii klasycznej jakas alternatywa do kosztownych metod leczenia .Wielu osobom  zwłaszcza tym z Wa-wy i okolic nawet sama diagnoza może się przydać.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: margo w Marzec 14, 2008, 08:09:57
A może ktoś podzieliłby się swoimi sukcesami z leczenia u dr Juana
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 14, 2008, 09:56:10
Jak jest zadowolony to się nie podzieli bo boi się podwyzek cen konsultacji/tak twierdzi mój mąz co ekonomię ma w małym palcu :D / a jak jest niezadowolony to tez się nie odezwie aby nie odbierać nadziei innym rodzicom :(
Jak  znalazlam aku to nie było innej możliwości poza DAN w którym dr Cubała nie gwarantowała mi efektow.Dopiero półtora roku póżniej Malinka , która ma młodsze dziecko znalazla/i chwała jej za to/ homeopatię klasyczną i zwróciła naszą uwage, że musi to być właśnie klasyczna bo tej na niskich potencjach już wiele osób próbowalo bez efektów.
Chociaż aku było
 pracochlonne miałam ten luksus, że blisko, dostepnie no i mała poszła do szkoly ze swoim rocznikiem choć była zdiagnozowana w wieku 3,7 roku. Centrum" Krok po kroku" zaczeliśmyw wieku 4,5 roku a aku w wieku 5 lat.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 14, 2008, 15:16:10
Jakbym miała wtedy wybór tj. 2 lata temu to poszłabym do homeopaty klas.  bo myslałam o tym ale nie mialam wyboru. Po tym jak mnie warszawska homeo potraktowała z synem 7 lat wczesniej powiedziałam ,że pani Staszczyk nie  chcę oglądac wolę mieć chore dziecko :angry:
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: evka w Marzec 29, 2008, 19:10:07
:;): jaką sympatyczną rodzinkę spotkał dzisiaj mój mąż u dr Juana o 11?
pozdrawiamy serdecznie Ewa z Filipkiem :laugh:
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: megara w Marzec 29, 2008, 20:04:38
Było nam ogromnie miło poznać osobiście Twojego męża "evko"
jak również przesympatycznego synka. Może i my mamuśki będziemy miały okazję porozmawiać choć chwilkę kiedyś w Warszawie  :D
pozdrawiam Wszystkich serdecznie szczególnie tych których dziś spotkałam u dr  :laugh:
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 30, 2008, 10:16:37
Dr Kokoszczyńskiemu nie przeszkadza łączenie jego leczenia z akupunkturą?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: megara w Marzec 30, 2008, 12:19:11
Małgosiu dr Kokoszczyński nie ma nic przeciwko akupunkturze i bańkom i nawet ziołom.
Mówiłam mu jak duży wpływ mają te metody u nas w domku :D
a on nie zakwestionował ich skuteczności i zezwolił na ich stosowanie jeśli w naszym przypadku skutecznie poprawiają samopoczucie itd.
Równocześnie wyraził swoją opinię że metody te w jego odczuciu skutkują tak długo jak się je stosuje natomiast jemu zależy na trwałym rozwiązaniu problemu przez zastosowanie leków homeopatycznych bez konieczności ciągłego podtrzymywania efektu przy pomocy jakieś metody. :p
Czy to w praktyce się uda zobaczymy na razie ciągnę dr Juana bo Dawid robi duże postępy w mowie (szczególnie rozumienie i zapamiętywanie kolejnych nowych słów) za co jestem dr Juanowi ogromnie wdzięczna.
Nawet mój mąż ciągły sceptyk wczoraj zarządził że jedziemy do Warszawy do dr Juana bo dawno nie byliśmy a robimy "stare punkty "  a mi się marzył sen choć w sobotę trochę dłuższy a tu pobudka o 4,30 i przygotowania do wyjazdu jedzonka i tak dalej i wyjazd wielogodzinny do dr ale ja osobiście uważam że warto :laugh:  
Nie jest to może panaceum na wszystkie problemy ale to i tak bardzo wiele zważywszy na możliwości medycyny klasycznej.

Dawid nawet bawi się ciężarówką na którą pakuje jakieś przedmioty i mówi że jedzie do dr Juana do Warszawy (jedzie do kuchni i jak wraca po kolanach pchając ciężarówkę do pokoju mówi że jedzie do domku autostradą)

W tygodniu zaś narysował na ścianie jakiś obrazek czarnym pisakiem, jak to zobaczyłam spojrzałam groźną miną na Dawida i zapytałam co zrobił a synuś spokojnie z dumą odpowiedział że: "dr Juan " (co oznacza że takie obrazki ma dr Juan) Niestety nie mamy jeszcze jakiś spektakularnych efektów w formułowaniu zdań ale super jest słyszeć jak nie może znaleźć jakiegoś przedmiotu i pyta mamusia gdzie jest kamera albo koparka itp, albo wczoraj aż dr Juan się uśmiechnął jak w gabinecie u dr stało jakieś urządzenie i Dawid pokazuje paluszkiem i się pyta "co to?" a ja niewiedząc co odpowiedzieć zastanawiam się co mój synek kwituje " mamusia nie wie"

A pamiętam czasy jak marzyłam żeby moje dziecko choć potrafiło prawidłowo nas rozpoznawać i nazywać mama czy tata.
a teraz mój synek mówi mama mamusia , tata i tatuś i tysiące innych wyrazów
teraz mi się marzy żeby synek oprócz pojedynczych wyrazów i prostych kilku zdań posługiwał się coraz większą ich ilością i "elastyczniej mówił" jak widać w "miarę jedzenia rośnie apetyt".

pozdrawiam i życzę miłej niedzieli




Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 30, 2008, 20:51:07
No, właśnie trzeba podtrzymywać aby dziecko szło dalej do przodu....
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 31, 2008, 09:51:32
W wakacje mieliśmy dłuższa przerwę w aku to nie cofnęła się ale i  nie zaskakiwała nowymi rzeczami.
 Nie chcę liczyć na same homeopatyki przyzwyczailam się robić akupunkturę odbiera mi to poczucie bezsilności.No ale mam blisko do dr 35 minut samochodem gdybym miała dalej to nie wiem czy bym jeżdziła.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Martadaa w Marzec 31, 2008, 10:28:39
Mam pytanie do biegłych w temacie-czy podczas odrobaczania na toksokarozę stosować masaż bańkami wzdłuż kręgosłupa.Nie wiem czy ten masaż obciąża dodatkowo nerki czy też wręcz odwrotnie.Kupiłam bańki i "ręce mnie świerzbią"żeby wypróbować ale nie chcę Małej zaszkodzić.Podpowiedzcie proszę.

       Marta
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Martadaa w Marzec 31, 2008, 10:33:43
Nie dopisałam że na ostatniej wizycie u MCK p.dr.udzieliła mi instruktażu jak to robić ale wtedy byłam jeszcze nieświadoma jakiego "dzikiego" lokatora ma moje dziecko.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 31, 2008, 14:49:50
Wg mnie ściąga toksyny+dużo wody do picia.
Wydaje mi się, że i przy leczeniu u dr Bross baaardzo by się przydał/przynajmniej widzę zmianę w mojej corce gdy go zrobię/
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 31, 2008, 14:52:52
Wolno tylko od karku w dół masować otemodessać i znowu przyssać na plecach bo wtedy pomaga/odwrotnie prawdopodobnie by zaszkodził/
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Martadaa w Marzec 31, 2008, 20:25:07
Dzięki Małgosiu spróbuję jutro jej zrobić
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: evka w Marzec 31, 2008, 22:33:33
Martadaa w jaki sposób zdiagnozowaliście toksokarozę? jak to zbadaliście? Nam nigdy nie udało sie zidentyfikować żadnych " obcych", tylko w organixie wyszło, ze jacyś są .....
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Martadaa w Kwiecień 01, 2008, 00:30:00
P.dr. w szpitalu IMiD przy okazji innych badań zrobiła oczywiście morfologię i nie podobał jej się poziom białych krwinek -dużo za dużo,więc sprawdzili Miśce jeszcze raz ale już tylko białe z podziałem na mon.neut.eos.bas.  
Podwyższony poziom eos.może być wskaźnikiem obecności toksokarozy.Potem pobrali jej jeszcze raz krew i gdzieś wysłali (myślę że na Wolską)i po tygodniu był wynik potwierdzonej toksokarozy.
Tylko nie każcie mi rozszyfrowywać tych skrótów bo niestety nie pomogę  
            
                  Marta
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Martadaa w Kwiecień 01, 2008, 00:38:16
Na ewentualne dalsze pytania będę odpowiadać w wątku dotyczącym "bogatego życia wewnętrznego"czyli robaczyca
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 01, 2008, 09:49:14
Małgosiu-Megaro a jaką diagnoze mieliście od dr Juana-nerki? Bo zastanawiam się dlaczego u dzieci z diagnozą wątroba/chociaż na pewno mają też bardzo obciązone nerki ale na drugim miejscu/ mowa/jak pisze Olinek/ tak prędko nie rusza.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Martadaa w Kwiecień 03, 2008, 11:16:20
Jak sprawić żeby dziecko dało wykonać sobie masaż bańkowy-Mała nie chce i już.
Pokazałam jej na tatusiu nie pomaga...
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 03, 2008, 11:58:44
Mala gapiła się w ekran a tam ulubiony koncert Rubika/coś w tym jest, że autystycy lubią jego muzykę/ Leżala na moich kolanach brzuszkiem. Podobnie robiliśmy elektropunkturę, patrzyla na coś co lubi.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Martadaa w Kwiecień 03, 2008, 12:01:51
Moja też uwielbia Rubika wypróbuję...
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 03, 2008, 12:08:17
Ten masaż jest tak dobry, że właczyłam go do codziennych rytuałów tak  jak mycie zębów.Przynajmniej do czasu aż skończymy brać homeopatyki.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Martadaa w Kwiecień 03, 2008, 12:14:25
Tak też myślałam dlatego uparłam się żeby go zrobić a teraz kombinuję tylko jak Maleńtasa przekonać żeby pozwoliła
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: inia w Kwiecień 03, 2008, 15:02:22
ja Maćkowi dałam jedną bańkę do rączki
Pokazałam jak się trzyma przyssana i wtedy się przekonał.
trzyma też w rączce timer z nastawionym czasem i jak zapika to kończymy. Bardzo to lubi
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: margo w Kwiecień 07, 2008, 14:06:17
Jeździmy do dr od 4 m-cy. Solidnie masujemy i stawiamy bańki zgodnie z zaleceniami. Nie widzę żadnych efektów. Po jakim czasie zauważyliście u swoich dzieci postępy? Czy tylko moje dziecko jest takie oporne?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 07, 2008, 22:25:06
My mieliśmy diagnozę- nerki jako najbardziej obciązone. Corka mówila pojedyńcze wyrazy o ile pamietam. po 2 miesiącach powtórzyla za Kubusiem Uszatkiem zdanie z filmu/bez zrozumienia ale powtórzyla/ więc już wiedzialam, że coś drgneło. Potem zaczely ustepować zaparcia/odblokowywala się watroba/, co żadną miarą nie mogło wynikać z zajeć edukacyjnych i ABA :D . Poprawiala się także inteligencja mogła się wiecej nauczyc na ABA ustępowały lęki można ją było wziąć do sklepu /też wiązę to z poprawa stanu nerek/, przestała uciekac jak widziala otwartą przestrzeń/po roku/Z biorezonansu wynikało, że z organizmu zniknał chrom, miedz, wydzielało się aluminium/bad włosa/
 Ale w tej chwili są niepracochłonne metody jak  homeopatia klasyczna a z aku można zostawic sobie masaz bańką  pleców aby szybciej nastepowalo odtruwanie organizmu po lekach homeopatycznych.
Ewentualnie opłaca się kontynuowac jesli mamy blisko do dr o tzw,. rzut beretem i troche czasu w domu na masaze.
Z wątroba do dziś dnia są okresowe pogorszenia np. w okresie pylenia na wiosnę wspomagam się ziolowym Lidan Pianem z www.zhenlu gdy widze, że dziecko ma wydęty brzuszek i wracają troche zaparcia.
Koleżanka twierdziła np., że u niej nie ma poprawy a ja widzialam, że jej corka przez te pol roku bardzo urosla/musialo sie poprawć funkcjonowanie nerek/ i mniej zdaje się chorowala.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 07, 2008, 22:28:36
A bańki do dziś wychodzą nam czarne w miejscach wskazanych przez dr więc sa tam stany zapalne. Uważam, że bańki przynoszą jej dużą ulgę bo tak mowią starsze dzieci gdy je boli i postawię im w tym miejscu bańki.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Martadaa w Kwiecień 07, 2008, 23:46:13
Uprzejmie donoszę że od wczoraj robimy masaż bańkowy na razie króciutko a Mała cały czas powtarza jak mantrę "nie boli tiko zasysa" bo tak jej wielokrotnie tłumaczyłam. I teraz chciałam Was jeszcze dopytać czy lepiej robić raz dziennie a długo, czy kilka razy a krócej i ile minut ma trwać aby był skuteczny ??? . Próbowałam znaleźć przez szukajkę ale niestety nie udało mi się.
Pomóżcie kobiecie w potrzebie bo nie wiem czy nastawić Misię na ilość czy na długość :;):
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 08, 2008, 09:04:36
Mnie dr kazał do zaczerwienienia skóry/które bardzo dlugo /kilka tygodni co najmniej /w ogóle nie następowało. Dopiero po około 10 minutach skora sie czerwienila/dla porównania u zdrowego po pierwszym pociągnięciu bańką była zarozowiona/.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 08, 2008, 15:30:23
Dla mnie miały też znaczenie walory estetyczne  :D , że np. wyrosly jej wielkie, zdrowe zęby. U "nerkowców" przeważnie są one małe i rzadko rozstawione. Wiem, bo starszy syn/diagnoza-nerki/ u ktorego nastapily zaburzenia poszczepienne w postaci zaburzenia wzrostu ma właśnie takie.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Martadaa w Kwiecień 08, 2008, 22:41:20
Dziękujemy pięknie za wszystkie rady.
Miśkowe plecy są czerwone już po minucie ale robię dłużej bo skoro nie protestuje to trzeba to "wykorzystać".
Co do zębów to nie wiem jakie będzie miała bo na razie ze stałych wyłażą dopiero dolne jedynki ale sądząc po ich szerokości to takie bardziej łopatki nam się szykują niż perełki.Co do mleczaków trudno ocenić jak by wyglądały bez długiego okresu podawania żelaza i nocnych wymiotów (jak była mała) wynikiem tego ma biało-czarne z przewagą tego drugiego :p .
I żeby nie było że nie dbam o dziecko-to od lakowania




Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 23, 2008, 22:23:40
Ostatnio miałam grypę i po niej fatalnie się czułam. w końcu zaczełam robić punkty z instrukcji do Automeridianu Kolmio "osłabienie, wyczerpanie" czyli ST-6,Z-36, Jg-4 dodatkowo Pż-20 bo silnie bolaly te ostatnie punkty. Nie powiem 3 dni postawiły mmie na nogi. No i jeszcze robilam raz bańki na płuca bo coś mnie tam bolało.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 30, 2008, 19:42:23
Punkty pęcherzyka zólciowego muszę dalej "robic" bo są bolesne.Za to potem czuję się ogólnie lepiej Nie wiem czy ma to związek z lambiami ale w biorezonansie wyszło mi, że wróciły. Mała ma też zaznaczone te punkty. Współczuję jej jeśli bolą ją tak jak mnie/przeważnie wieczorami/
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Maj 02, 2008, 16:48:01
Dzisiaj pierwszy raz udało mi się zrobić Filipowi masaż bańkami. Nic szczególnego się nie stało, tzn. żadnych przebarwień (na plecach wzdłuż kręgosłupa) Potem postawiłam mu bańki - tez pierwszy raz - tak jak kazał mi kiedyś dr Juan. Po dwie po każdej stronie, mniej więcej pod łopatkami. Po prawej stronie skóra bardzo się przekrwiła. Co to może oznaczać?
Pozdrawiam
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: olinek w Maj 02, 2008, 17:35:12

(beata1 @ Maj 02 2008,16:48)
QUOTE
Po prawej stronie skóra bardzo się przekrwiła. Co to może oznaczać?

Beatko a moze mu naczynka popękały?
Ja tak zrobiłam jak przy pierwszych razach za głeboko wessała sie skóra
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Maj 02, 2008, 17:49:03
Właśnie, że w każdym miejscu zassałam tak samo, a tylko po prawej stronie są tak mocne przekrwienia. A czy w stawianiu baniek nie o to właśnie chodzi?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: olinek w Maj 02, 2008, 17:54:16
no chodzi o to zeby zassac ale niekoniecznie na maxa
mi dr pokazywał to tylko leciutenko wessalo skóre
i jak miała sie zrobic ciemna to i tak sie zrobila od takiego wessania
u nas ewidentnie były popękane naczynka od za mocnego wsysu :D
 
a moze Filip wcale nie ma popękanych tylko zaczerwienione  te miejsca
tak jak czesto sie dzieje po tym masazu wzdłuz kregosłupa ? Moze to dobrze

eeeee nie wiem po co to pisze jak ja sie wogole na tym nie znam :p




Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: beata1 w Maj 02, 2008, 18:29:21
Po masażu skóra w ogóle się nie zmieniła, dopiero po postawieniu baniek. Miejsca są mocno przekrwione, nie zaczerwienione.
Strasznie mnie to wk.... jak się za coś biorę, o czym nie mam do końca pojęcia, a potem siedzę w necie i szukam. brrr :angry:
Dzięki Olinku za wsparcie
Pozdrawiam
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 02, 2008, 21:59:39
Olinku każda uwaga jest cenna bo zmusza do pomyślenia.
Ciemne miejsca po bańkach /"kiełbasy" jak mowi corka bo przypomina jej to plasterki/ znaczą, że w tym miejscu jest stan zapalny, Bańki częsciowo go znosza likwidując ból w tym miejscu przez co przynoszą ulge dziecku i dlatego są takie pożyteczne  :;):  
Dlatego warto przykładać się i robić je codziennie.
Wypróbowałam to na wlasnej skórze i naprawdę przynoszą dużą ulgę w miejscowych bólach.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 02, 2008, 22:52:10
Post 807 w Robaczycy jeszcze gdzieś to pisalam ale nie mogę znależć....
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 12, 2008, 12:13:20
Znalazłam coś ciekawego w książce "Twoje zdrowie w Twoich rekach"/instruktaz do Automeridianu-jak mnie złosci ta nazwa :D firmy Kolmio/. Str78-choroba Altzheimera każ.ą stymulowac punktyGRT15,20,23
Z8,Pż20,Jg11,Jc-6,ST-2, W3.
Większośc tych punktów jest w obrebie głowy.Dostawaliśmy je do stymulacji ale głowe robie na końcu więc nie zawsze zdążałam je przestymulować a ty okazuje sie,ze są ważne. Niektórych wogóle nie dostaliśmy jak Jc6, ST2. Zamierzam pokazać to dr bo u nas ze wzgledu na ilosć aluminium choroba przypominała Alzheimera/utrata pamieci i mowy/
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 12, 2008, 13:57:52
Przy Alzheimerze też wystepuje wysoki poziom aluminium w organiżmie.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: w Maj 14, 2008, 08:55:44
A co z Kwasem liponowych ?? Hulda na to zaleca chelatacje .
W Polsce mozna kupic na recepte , bo jakos nie wierze tym ze sklepu kulturystycznego .
Poszukam nazw .
Ponoc grzybice przynosi , ale Hulda o tym nie pisze .
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 14, 2008, 10:42:02
Kwas liponowy wypróbowałam na sobie /jak wszystko/ musze przyznac, ze nie najlepiej się po nim czułam więc nie dałam malej. Ale może rzeczywiscie spróbuje jeszcze raz/na sobie/
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: margo w Maj 14, 2008, 12:22:20
Czy przy akupunkturze mogą wystąpić jakieś skutki uboczne?
Odkąd masuję - mój synek jest ciągle zakatarzony. Czy mogę to przypisać właśnie aku?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 14, 2008, 12:28:14
Nikolaczek kiedyś pisał, że to nienajgorszy objaw jak coś spływa z glowy . Ale i sezon jest wiosenny.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 14, 2008, 12:28:59
Najlepiej spytać dr.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: trinakria w Maj 14, 2008, 13:35:30
my leczymy u doktora alergię i nam powiedział, że będzie sinusoidalnie
poprawa- pogorszenie-poprawa-pogorszenie itd. aż okresy poprawy będą się wydłużać
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: kewa90 w Maj 18, 2008, 01:51:22
Małgosiu  napisałaś gdzieś że chory kręgosłup to nerki. Zafrapowało mnie to bardzo. Jaki to może mieć związek? Czy stwierdzasz to na podstawie masażu nerek i jednoczesnej poprawy w funkcjonowaniu kręosłupa czy czegoś jeszcze?
Od małego mam problemy tego typu  :( a nerki zawsze ok
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 18, 2008, 13:28:49
Problem w tym,że badania nerek sa niedokładne.Znajomy lekarz powiedział mi, ze wychodza zle dopiero praktycznie gdy nerki są do dializy :angry:
Dr Juan diagnozuje nerki o wiele lepiej.Stymulując punkt N1 przez około 2 tygodnie/nic wielkiego 10 minut dziennie po 5 minut na stopę/ pozbyłam się bólu kręgosłupa na odcinku lędzwiowym. Okresowo wraca ale rzadko no i wiem co robic. Jak dla mnie rewelacja.Używałam aparatu Kolmio typ kosmetic/dla corki innego-standart/
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: kewa90 w Maj 18, 2008, 23:12:45
No to nie pozostaje mi nic innego jak wziąć się ostro za masaże.
W który automeridian warto zainwestować na początku, tak żeby i dla siebie i dla dziecka? A może ręcznie wystarczy. Nie mam jeszcze książki ale metoda jest mi nieobca. Pamiętam że moja mama masowała nam stopy jak byliśmy chorzy,osobiście "zgoniłam" kamienia nerkowego ojcu. A może to szczęśliwy zbieg okolicznośći :D
A czujecie ból w stopach, mam na myśli taki ból punktowy jak w akupresurze. Mnie się odzywają "chore miejsca"raz tu raz tam,ale od lat nic z tym nie robiłam :( Czas to nadrobić
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 19, 2008, 11:11:10
Kosmetic kosztuje 250zł i jest zakończony kulką. Kulka daje większy psychicznykomfort przy masowaniu podbicia stóp. Standart kosztuje 150zł zakończony pręcikiem z miniaturowa kuleczką Jest skuteczniejszy wydaje mi sie z praktyki do punktow innych niż podbicie stóp. No i ma lampkę zapalająca się gdy zaczyna się prog bólu u dziecka.Zobacz na internecie www.igly moga miec taniej niż w Kolmio Czasami bywają w sklepach rehabilitacyjnych można obejrzeć ale lepiej nie kupować produktu innej firmy bo nie sprawdzaliśmy jak działają .Gwarancja na 2 lata/trzymaj papiery/ bateria 9V.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: kewa90 w Maj 20, 2008, 14:23:59
Cena standartu na "kolmio" i na "igłach" jest taka sama -150zł, tyle że w kolmio mają jeszcze standart z pozłacaną końcówką w cenie 180zł-który wybrać :help:



Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 22, 2008, 19:56:16
Zależy co będziesz robila swoje nerki czy dziecka punkty. Ja i tak musialam kupic dwa. Stwierdziłam, że "jestem warta" tych 180zł skoro tyle lat na sobie oszczędzalam.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 22, 2008, 20:03:27
Sorry,  myślałam ,że to"kosmetik" mają za 180zl  :p  Trzeba KONIECZNIE kupić z pozłacaną końcówką inaczej dziecko bedzie miało alergie na metal.
A na "igły" za 150zł nie maja pozlacanej?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Maj 22, 2008, 20:56:32
Nie chcę otwierać nowego wątku, więc zapytam tutaj - pytanie pewnie głównie do Małgośki.
Ostatnio znajomi polecali mi quantec i panią dr Helena Czarnojan.
Słyszałaś o tym wynalazku? Opis niezbyt do mnie przemawia, a sama p. Czarnojan przedstawia się holistycznie. Jestem trochę rozczarowana holistyczną VM, więc najpierw chcę rozeznać temat.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 22, 2008, 21:53:05
Nic nie wiem :(  a dostalas ode mnie wiadomość na komunikator?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: kewa90 w Maj 23, 2008, 07:36:09
Zależy mi głównie na dziecku więc na razie zakupię ten standart  z pozłacaną końcówką. Na igłach takiego nie widziałam.Z czasem może fundnę sobie ten kosmetic. :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: w Maj 23, 2008, 16:54:57
Ja mialam "diagnoze" od Czarnojan .
SZOK!
Ta osoba "przepisala " nam Psalmy , jakies modly ........SZOK!BRRRRR
"cos " mialo po nocach "pracowac" na enegie naszego dziecka na odleglosc , ze zdjecia !
Ale bzdura!Nie daj sie !
Ja to dostalam w "prezencie " ale nie polecam .
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 24, 2008, 13:07:12
Kogo spotkaliśmy dzisiaj u dr Juana?A kim był ten przystojny kikunastolatek z mamą i tatą? Chcieliśmy Was przepuścić w kolejce ale dr juz nas zagarnal do gabinetu nie chciałam mu się sprzeciwiać :(
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 25, 2008, 08:24:22
Odezwiecie się? Bo tak się wkurzam na siebie, że jednak nie wyszlam z tego gabinetu i Was nie przepuściłam :(
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 25, 2008, 08:25:15
Chociaż na komunikator.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 25, 2008, 11:21:50
To do Ani.
Plecy smarujemy jak przypuszczałaś oliwą/tej na Sycylii nie brakuje/ aby był dobry poślizg.
Trzeba przyssać poniżej szyi po jednej stronie obok kręgoslupa wysysając trochę powietrza z bańki I ciągnąc tę przyssaną bańkę do połowy pupy.Tam odessać i to samo po drugiej stronie. Tak wymasować cale plecy, które u dziecka są małe. Nie wolno masować odwrotnie tj. od pupy/szkodzi tylko w dół/
Reszta szczególow w postach 396jak?, 422dlaczego?, 371jak dlugo?, ewentualnie str21 tego wątku.
Trochę mi glupio pisać o metodach dr Juana ale ze względu na odleglość.....
Na wizycie mamy zaznaczane jeszcze punkty akupunkturowe oraz dokładne miejsca stawiania baniek jeśli konieczne jest stawianie w jednym miejscu.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Maj 25, 2008, 11:23:41
malgosiu blagam wytlumacz mi jak masowac .Mam banki te prozniowe z pompka. Prosze
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: nonamarmi w Maj 25, 2008, 11:52:44
Dziekuje, juz od dzis zaczynam, to znaczy juz zrobilam, darla sie troche ale zrobilam i juz.Ma takie siniaki ze szkoda gadac a dalam leciutko. No nic ona ma tak ze siniaki szybko jej wychodza
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 25, 2008, 16:05:57
Na plażę noś jedną bańkę bo ciężko będzie Ci się wytłumaczyć policjantowi skąd dziecko ma siniaki  :D
W tych najbardziej zasinionych miejscach stawia się na troche dłużej bo tam jest stan zapalny/wypróbowalam na sobie jak mnie bolały nerki też bańki wyszly mi czarne/ Dr kazał na 10 minut u dziecka ale u nas wystarczyła 1 minuta.Mozna powtarzac w ciągu dnia .Jak mocno naciągnęło to robie przerwę 1 dzień.Nie przekraczaj tych 10 minut bo można poranić dziecko.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: teresa w Maj 25, 2008, 16:40:49
QUOTE
Ma takie siniaki ze szkoda gadac a dalam leciutko. No nic ona ma tak ze siniaki szybko jej wychodza

Ale te siniaki to po bańkach, a nie po masażu bańką?
Tak pytam dla pewności, bo jeśli po masażu to za długo był robiony i trzeba skrócić ilość powtórzeń, a być może także mniej zasysać. Po bańkach -prawidłowo.
Pozdrawiam.
Teresa
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 27, 2008, 07:11:58
I jeszcze punkt Nerka1 chociaż się powtarzam. Na podbiciu stopy biegną dwie poduszeczki od palców taka "pupa" :D Na środku między poduszeczkami na granicy z resztą stopy jest N1.Dawidek pisala, że znalazła mapki akupunkturowe w necie. Punkt powinien być bolesny wypróbuj na sobie. Wygodnie go masować ołowkiem zakończonym gumką/trochę ją zetrzec na brzegach/ ujmujac ołowek w 1/3 i kręcąc nim kółka w punkcie.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: . w Maj 27, 2008, 07:24:24
Tak, kiedyś się zainteresowałam tym tematem i znalazłam w necie mapki akumpukturowe, niestety nie zapisałam linku do strony...

Spróbujcie znaleźć wpisując w google "meridiany" (tak sie podobno nazywają te punkty) albo "punkty mapki akupunkturowe". Na pewno wyskoczy kilka stron, w których trzeba będzie pogrzebać żeby znaleźc... ale dla chcącego nic trudnego :;):
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: . w Maj 27, 2008, 07:31:32
Tu są np. punkty na stopach masaż ucha meridiany płuca, jelita, żołądka, wątroby itd... .
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 27, 2008, 10:35:58
Dzięki :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: kasia_de w Maj 27, 2008, 15:08:08
szukałam w googlu ale źle wpisałam hasło wyjściowe i ajkieś dziwne strony wyskakiwały  :D

dzięki serdeczne!
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 27, 2008, 17:48:56
Mapek nie znalazłam ale poczytalam inne rzeczy niektóre smieszne :D  Jakbym nie znala z autopsji myślalabym z tych opisów, że to podejrzana metoda.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: . w Maj 27, 2008, 20:38:59
Nie wiem dlaczego nie znalazłaś tych mapek, są na dole kazdej z tych stron, które podałam... ???
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: w Maj 27, 2008, 21:52:26
Rysunki akupresury i odnosniki meridianow sa rozne!
N1 nerki jest w miejscu gdzie akupresura opisuje inne narzady .

Napewno calosciowe masowanie stopy nie zaszkodzi !
http://www.yinyanghouse.com/acupuncturepoints/kidney_meridian_graphic

to jest kidney meridian , ten na dole na stopie to N1

Kiedys Gosia opisywala teorie chinskie , otoz wedlug med .wschodu , meridian nerki - to polaczenie kilku organow -nerki , uklad moczowy ,plciowy ,pecherz moczowy -a wplywa na sluch ( uszy )
natomist meridian serca , na jezyk i na mowe!
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 28, 2008, 22:23:59
Akupresura jest zbyt skomplikowana dla mnie i już gołym okiem widac, że chyba mniej skuteczna niż akupunktura. Co nie znaczy, że nie można sobie masowac stopy dla relaksu. :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: kewa90 w Maj 30, 2008, 06:02:35
MAłgosiu a to, że masujemy nasze dzieci a nie nakłuwamy, to nie jest akupresura? Czy akupresura ma inne punkty niż akupunktura? Myślałam, że jedna metoda od drugiej różni się tylko "narzędziem"-palec albo igła
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 30, 2008, 09:22:26
Nie to zupełnie coś innego. Nasza jest skuteczniejsza podejrzewam.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 09, 2008, 09:58:19
Byłam 3 tygodnie temu u dr Juana/przedwczoraj pojechał sam mąz/ i spotkałam kilka osób z dziećmi. Min. rodziców z małym chłopczykiem w okularkach którego mama powiedziała głosno do dr "niewątpliwie jest poprawa i.t.d....Kochani, odzywajcie się na komunikator bo np. tacie chłopczyka tez przydałoby się jakies leczenie to widać na piewszy rzut oka i mowię to bez złosliwości bo przesympatyczni ludzie.I do rodziców innego chłopca tego kilkunastoletniego tez mialabym romans :D i konkretną  poradę bo siedzę w tym temacie ponad 2 lata...
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: megara w Czerwiec 09, 2008, 15:21:13
No właśnie dziewczyny. Wymieniajmy się doświadczeniami, spostrzeżeniami a jak mamy okazję spotkać się na wizji np. u dr Juana to nie wstydźmy się że "znamy" się z forum i mamy takie same problemy tylko poznajmy się i choć chwilę porozmawiajmy :D
Ilekroć jestem na korytarzu u dr to sama muszę wszystkich zagadywać i wypytywać czy też są z forum i jak oceniają poprawę, jeśli takowa się pojawia i  w jakich sferach itd
Kochani mamy wspólny cel i warto dzielić się doświadczeniami i obserwacjami a nie tylko "przeczytałam(łem) i wykorzystuję ale nie mam ochoty wdawać się w dialogi z innymi"
Małgośka jest przemiłą i bardzo życzliwą osobą której bardzo wiele zawdzięczam :D
 Która znalazła tyle cierpilwoości i czasu aby wszystko mi wytłumaczyć i poinstruować,
Zapewniam Was że ma ogromną wiedzę i warto skorzystać  z jej wskazówek.


Żaden lekarz medycyny klasycznej "nie sprzeda Wam" za darmo takiej wiedzy trzeba pochodzić sobie i popłacić niezłą kasę i........ przede wszystkim trzeba jeszcze trafić na takiego, który wie że ciało ludzkie nie składa się tylko z osobnych narządów składających się na organizm ludzki ale że każdy narząd wpływa na inne i jest w ścisłej współpracy.  A niestety medycyna klasyczna specjalizuje się w klasyfikowaniu lekarzy na poszczególne specjalizacje: nefrolog, urolog diabetolog itd i jeśli np kobietka ma problem z układem hormonalnym to jest wysłana do endokrynologa a tam lekarz sobie "pożągluje" hormonami i zleci nam jaką fajną kombinację a tu niespodzianka układ hormonalny jest współzależny nie tylko z przysadką mózgową ale z ......  (tu niespodzianka) "układem nerkowym" ale przecież ednoktynolog nie zajmuje się nerkami więc skąd ma to skojarzyć, zaś nefrolog nie ma pojęcia że ukł. nerkowy może mieć ogromny wpływ na układ hormonalny.
Podobnie było z moim mężem. Diabetolog zamiast zając się jego wątrobą to skupiał się tylko na dawkach insuliny , wymiennikach i indeksie glikemicznym  :angry:
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: skarbek2006 w Czerwiec 09, 2008, 16:10:22
dzięki dawidku za punkty na stopach jestes wielka :D

pozdrawiam
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 09, 2008, 22:44:03
Dzięki Megaro za miłe słowa trochę jestem nadopiekuńcza ale zawsze jak kogoś zagadnę to wyciągne coś pożytecznego także dla siebie. Każdy ma swoje  spostrzeżenia, zarówno pozytywne jak i negatywne są ciekawe bo robią nam "burzę mózgow" a o to chodzi.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 09, 2008, 22:48:41
I nie chodzi o to, żeby coś przekazywać sobie za plecami dr Juana tylko, żeby lepiej wykorzystać to co nam daje jego metoda.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 09, 2008, 23:02:19
Tak a propos to na tzw.Targach Medycyny Naturalnej/nie wdajemy się oczywiście w te wszystkie czary- mary to co nas interesuje to...../.... można kupić swietne patyczki do masowania :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: fuks w Czerwiec 16, 2008, 10:03:07
Witam

Mam pytanie. Z synem bylismy 2 raz u doktora Juana. Po pierwszej wizycie wszystko było normalni, tzn nie zauważyłem żadnych plusów i minusów.

Po 2 wizycie, dostalismy nowe punkty. Nie wiem czy to zbieg okoliczności ale syn zaczął mniej sypiac i sie budzi w nocy.

Czy u Państwa dzieci był może tez taki przypadek po akupresurze?

pozdrawiam
£ukasz
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 16, 2008, 11:07:19
Warto zadzwonić do dr i się skonsultowac.15 minut wcześniej do rejestratorki aby wyjeła kartę.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: w Czerwiec 17, 2008, 13:07:16
Malgosia , byc moze znalazlam naukowe wytlumaczenie teorii Juana o zwiazku nerek z autyzmem .
Szperajac wokol komorek macierzystych znalazlam informacje ,ze nerki produkuja hormon nazywa sie erytropoetyna  .
Ten hormon produkuje ( stymuluje growth factor - czynnik wzrostu KOMOREK MACIERZYSTYCH!!!)
czyli wraca kolo ...........nerki , odnowa organizmu .
Ciagle klepie o komorkach , ale dlatego ze bardzo w  nie wierze .
Poznalam juz kilka rodzin ktore to robia .
Masaze na stopach , lub inne na meridianach NAPEWNO "podkrecaja " energetyke calego ciala , a kto wiem , czy nie zestymulowja rozwoj innych , zniszczonych organow .

Dla ciekawosci podam ,ze w Warszawie jest biochemik , pani Lapacz ,ona bada wlosy .
Kiedy otrzymalam wynik( a bylo to 2 i pol roku temu) napisala ,ze moja corka ma za duzo gastryny i za duzo sekretyny a za malo erytropetyny .
Wtedy po raz pierwszy uslyszalam taka nazwe.
Lata plynely a ja nic z tym nie robilam .Dopiero kiedy skojarzylam ,ze "czerwony jezyk" to nadkwasota i zaczelam podawac Famidyne i No-spa , odeszly wszystki problemy z "domniemana candida" ktorej nie milismy a jedynie wrzody i kwasice .
Podalam wtedy Preductol , lek na kwasice organiczna i na sygnalizacje komorkowa i mitochondrialna i mialam dlugo spokoj .
Teraz kiedy uslyszlam ze nerki sa zwiazane z komorkami macierzystymi i ich "wypustem " cos mi zaswitalo .
Moze jestem w bledzie???
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 17, 2008, 13:37:57
Magdunia tak miała /ze spaniem u synka/ dr troche zmienił punkty.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 17, 2008, 13:39:19
Kto by pomyślał z tym językiem, lecę obejrzeć swój :p
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: w Czerwiec 17, 2008, 21:49:52
Jezyk bialy  , oblozony , to oznaka niedokwasoty i przerostu candidy ,lub poprostu zlej pracy watroby ..

natomist czerwony ( taki miala moja corka ) to nadkwasnosc .nalezy brac leki odkwaszajace .
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 17, 2008, 22:24:52
No masz, rodzic musi być lekarzem. :p
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: trinakria w Czerwiec 18, 2008, 00:12:22
sorry za głupie pytanie
ale jaki powinien być język ???

zawsze myślałam, że czerwony jest ok ?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 18, 2008, 08:14:22
Różowy bez białych nalotów/jak porównasz np. z kimś chorym przewlekle to widzisz różnicę/
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: trinakria w Czerwiec 18, 2008, 16:04:53
Małgośka, dzięki
będę musiała pooglądać języki w rodzinie
może uda mi się dostrzec jakąś różnicę  :p
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 26, 2008, 10:51:22
24 maja spotkalam u dr rodziców z kilkunastoletnim chłopczykiem, tata chłopca przypominał mi mojego ukochanego wujka, ktory od lat mieszka za granicą więc sie wzruszyłam.
Trochę szkoda,że się nie odezwaliście dla wymiany doświadczeń :(
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 29, 2008, 08:29:08
Zauwazyłam ,ze przed akupunktura dobrze jest wziąć coś odrobaczajacego np. pastylkę Paraprotexsu lub piołun w kapsułce, a po dużą ilość wody dla wypłukania toksyn/moje dziecko samo prosi/
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 03, 2008, 10:57:33
Sezon akupunkturowy w pełni tzn. żadnych rajstop, bluzek z długim rekawem do zdejmowania.Uff! Na dodatek dziecko jest cały dzień w domu a nie w przedszkolu czy szkole, żadnego jeżdzenia, odbierania co zajmuje tyle czasu w ciagu roku.Trzy razy  dziennie można  podejść do niej z elektropunkturą.Musze to wykorzystac na maksa dla jej rozwoju bo po wakacjach-pierwsza klasa.
Byliśmy 2 dni temu u dr jak zawsze nienagannie bialy fartuch, usmiech, spodnie w kant  :D bardzo w porządku gośc.I w dodatku pracowity jak mrówka, zawsze dostępny bez żadnych kolejek, miesiącami czekania na wizytę. To juz kończę bo zostane posadzona o marketing :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: fuks w Lipiec 15, 2008, 12:40:39
witam serdecznie

mam pytanie odnośnie stawiania baniek bezogniowych. Chodzimy do dr Juana. Ale za bardzo nie wytłumaczył mi jak stawiać bańki tzn powiedział że 3 razy pociągnąć.

Teraz nie wiem czy 3 razy do końca ten tłoczek pociągnąć czy tylko 3 krótkie pociągnięcia?

Możecie mi powiedzieć jak w Waszych przypadkach to wygląda?


pozdrawiam
£ukasz
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: jktasp w Lipiec 18, 2008, 14:45:06
Witam
Do dra synek jeżdzi od stycznia br. Problem był (jest) z wątrobą.Uczciwie stosujemy się do zaleceń w przypadku synka. Mój mąż też skorzystał z usług dra, ale prawie nic nie robił, bo był albo zbyt zajęty albo zbyt zmęczony. O dziwo zawsze u dra było "lepiej" za każdym razem, nawet jak przez 3 tyg mąż nic nie przyciskał itp:))).Poza tym wizyty trwają 4-7 minut za 100 zł każda, dr odpowiada zdawkowo, a jak synkowi się pogorszyło to był wybitnie mało rozmowny (widać, cecha lekarzy na całym świecie).A w ogóle to syn ponoć był w tak dobrym stanie, że do pół roku miało być po wszystkim-nie jest.Stosujemy dużo różnych terapii, poprawa jest ale niekoniecznie po tej kontretnej . Takie terapie traktowałabym jako wspomagające i tyle. Poza tym ktoś nazwał dra mrówką- on pracuje 6 godzi dziennie!!! mrówki chyba więcej:))) i taniej;). Może warto się czasem przyjrzeć, czy ktoś nie żeruje na naszej rozpaczy i nieszczęściu dziecka.Pozdrawiam
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 23, 2008, 11:33:37
No, nie zgodzę się. U nas nie robiliśmy nic oprócz akupunktury/mamy blisko do dr/ i ABA przez pierwsze półtora roku. Dzieci które miały tylko ABA nie osiągnęły takiego skoku tak, ze potem rodzice zachęceni brali namiary na dr. Być może nie jest to metoda dla wszystkich dzieci bo jest pracochłonna i raczej na podtrzymanie organizmu niż wyleczenie.Najbardziej obiecujący wydaje się być Tinus/wątek Nikolaczka/ bo sięga do istoty problemu-szczepień U dorosłego aku jest zbyt pracochlonna, wiadomo, ze nie bedzie tego robił.
 Polski lekarz też zawsze dopatruje się poprawy :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 23, 2008, 11:37:11
Fuks to chyba znaczy, że plecy smarujemy oliwa i ciągniemy przyssaną bańkę w dól pleców /nie odwrotnie/ 3 pociągniecia. Ale lepiej wyjmij na telefon kartę i zadzwoń za 15 minut do dr zapytać.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 23, 2008, 11:46:22
To ja nazwałam mrówką :D Rano pracuje w przerwie jeżdzi na wizyty wieczorem pracuje to mi się wydało ciekawe. :D
I jeszcze to,że rodzice dzieci z diagnozą wątroba mają zastrzezenia do skuteczności tej metody ??? Chociaż slyszalam tez na wlasne uszy, ze mama chłopczyka na oko 3 lata w mocnych okularach/chłopczyk / czyli problemy z wątroba mowiła o poprawie.
Ale mysle, że tylko odtrucie szczepień definitywnie załatwia sprawę My mamy daleko do homeopaty dlatego stosujemy nadal aku i nadal przychodza terapeutki ABA uczyć malą.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 30, 2008, 23:14:17
Wygląda na to, ze tylko ja się produkuje w tym wątku :(  Jesteśmy po pobycie nad morzem dalej robimy aku i córce coraz więcej pojawia się na klatce piersiowej pod skórą drobnych krostek/ jakby kaszaków/ bladego koloru. Ciekawe, ze w miarę jak stan/coraz wiecej spontanicznej mowy/ się poprawia  tych krostek pojawia sie więcej. Jak gdyby choroba z niej wyłazila przez skore. To samo obserwowałam u starszego syna ale wtedy dr Jedrzejczyk/homeopata nieklasyczny/ krecił jakoś zamiast powiedzieć, że to dobry objaw i przestałam podawać homeopatyki po których to wychodzilo.  :( Ja na tym straciłam bo syn do dziś ma zapadniętą klatke piersiową/ i stąd małą pojemnośc płuc/ a dr stracił pacjenta bo wiecej do niego nie poszłam.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 30, 2008, 23:17:23
Te wypryski mają dziwny kształt jakby trójkątny czy czworokątny/poszla spać wiec nie sprawdze/ nie są okrągłe.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 01, 2008, 14:44:04
Ta zapadnięta klata to wedlug mnie dlatego, ze trucizny nie wyszły z organizmu nadal mial dużo kadmu i olowiu  nikt nie wiedzial co z tym robic i rozwój fizyczny i odporność została upośledzona. Intelektualnie jest ponad normę. To było 10 lat temu. I dlatego jeśli coś piszę to dlatego, że z tym dzieckiem obeszłam w Warszawie wszystkich znanych lekarzy także tych co leczyli dzieci polskich milionerów
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: w Sierpień 03, 2008, 21:45:24
Gosia , jestem na poczatku drogi odtruwania ze szczepionke , wiec trudno mi rokowac co bedzie dalej .
Mysle ,ze bede musiala wesprzec sie aku na twarzy , bo mala nie ma sily w zuchwie .Jak rowniez jej przepona nie ma sily utrzymac cisnienia i stad braki w koordynacji oddychanie-mowa .
Po lekcjach logopedii jest zwykle bliska omdlenia .Jej czeste ucieczki od miejsca pracy byly podyktowane ..........niedotlenien iem .
Teraz jest 100% lepiej , niemniej wciaz pracujemy nad tymi aspektami .
Czyba znow zaczne robic opukania" na krzeselku"
Ciekawym jest ze potrafi dmuchac - bardzo mocno .Super pompuje balony etc .
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 03, 2008, 22:10:21
Trzeba jakoś łączyć różne metody, wszystko co pomaga/sama wiesz o tym najlepiej/Nie ma chyba jednej skutecznej.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Sierpień 03, 2008, 22:29:35
Czytam waszr eypowiedzi w tym wątku na razie ostatnie bo wątek trochę długi w jednej z ostatnich zakładek piszecie o siniakach na plecach po masażu bankami. Ja nie stosuję u Bartka masażu ale na sobie i moim mężu oraz znajomych już tak. Ja niesety nie szkoliłam się i nie znam się na punktach akupresurowych, akupunkturowych i meridianach ale moje obserwacje sa takie. Dr. Ewa Witoszek kiedy robi mi masaż zawsze robi tak aby powstały siniaki -jk to określą to są punkty które pokazują co w organizmie jest źle i ona te punkty wyczuwa i odpowiednio traktuje bańkami. Jak czytałam chodzi o pobudzenie albo wygaszenie danego procesu jak to w medycynie chińskiej się tłumaczy,że albo coś jest za bardzo albo za mało włączone w organizmie . Ale wy chyba się lepiej już na tym znacie ode mnie. Jestem na etapie kiedy zaczynam również rozumieć i czytać na temat o którym piszecie w tym wątku. I zgadzam się,że ma to wpływ na organizm. W tym temacie jest również coś takiego jak chiropatyka. Generalnie jak trochę o tym poczytalam to wychodzi,że wiedza jakby to nazwać z terenu Indii i Chin najbardziej pokazuje ,że to wpływa na organizm dołączając do tego jeszcze diety i sposób życia czy z medycyny i filozoffi chińskiej czy indyjskiej. Jakoś ta ich wiedza jest jako najstarsza najbardziej prawdziwa. A pozostałe informacje i nauki które się z tego wykształciły to jakby odpryski tej wiedzy np. fizjoterapia.

Co do masażu i sinaków. Zauważyłam,że osobie która chorowała i np. po leczeniu antybiotykami zrobiłam masaż a ona nie leżała w łózku tylko przechodziła tę chorobę i narzekała właśnie na takie osłabienie całego organizmu kiedy zrobiłam masaż bardzo szybko plecy robiły się czerwone. To jak pamiętam jest objaw ,że pobudzą się min. krew pod wpływem tego masazu i chyba toksyny które są w organizmie. Dodatkowo od razu plecy bolą a po 1,2 dniach ból ustępuje. Być może więc jak czytałam banka uruchamia proces oczyszczania się krwi czy również mięsni z toksyn.   Dr. Witoszek potrafi sama sobie zlikwidować ból dotykając np. odpowiedniego miejsca akupunkturowego, zresztą pewnie inni zorientowani w temacie również. Ból jest zawsze objawem czegoś. Czego szukamy aby nie naprawic do końca i aby nas nie bolało.  Ja używam chińskich baniek akupunkturowych i smaruję plecy smalcem. Moę być masaż aby się lepiej poczuć dla odporężenia albo dla zdrowia ale tego masażu nie umiem. Najważniejsze co i powiedziała dr.Witoszek to aby nie masować tam gdzie zaczynają się nerki i dalej w dół dlatego nie wiem co oznacza wasze okreslenie do pupy?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 04, 2008, 05:00:59
My robiliśmy wszystko niżej też bo tak nam zalecil dr Juan. Bańki na nerkach tez nam czasami zaznacza/stojące/ a czasami wyzej.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Sierpień 04, 2008, 11:20:15
mA£GOŚKA A NIE CHCIA£ABYŚ SIÊ SKONSULTOWAÆ Z TA ZAPADNIÊT¡ KLATK¡ DZIECKA Z DR.WITOSZEK. MOGE CI DAC ZNAÆ JAK BÊDÊ DO NIEJ JECHAÆ, WTEDY TY NIC NIE ZAP£ACISZ, BÊDZIESZ JAKO MOJA RODZINA. ? tYLKO JA JEŻDZÊ POCI¡GIEM BO MAM MÊŻA KOLEJARZA I MA£O TO MNIE WYNOSI. :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 04, 2008, 12:02:09
Dzięki za dobre serce :) Myślę, że się zgłoszę :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 18, 2008, 09:49:42
Ostatio robilam odtruwanie wg Tinusa. Lekarstwa dawno stały na pólce ale nie mogłam sie zdecydowac baam sie coś pogorszyc w funkcjonowaniu małej. Dopiero jak mi adrenalina skoczyla przed wyjazdem na wczasy zdecydowałam się teraz albo nigdy. Nie będe przecież ryzykowac pogorszenia zachowań podczas roku szkolnego ani na wczasach gdzie jestem na obcym terenie i nie moge na nikogo liczyc/mąz oczywiscie-jedz odpoczniesz sobie tylko z jednym dzieckiem ha, ha ,ha/
Robiłam wersję skroconą 5 dniowa zamiast 5 tygodniowej bo takie mam realia, że tylko w ciągu wakacji moge to robić.
Wydawałoby się, ze nie było żadnych efektow procz niesamowitego pragnienia 1-szego dnia 30ch i rozdraznienia drugiego dnia 200ch.
Ale to pragnienie pozostało do dziś a bardzo dawno nie mieliśmy tego objawu.
Dlaczego pisze o tym w wątku o aku. Dr Juan po tym cyklu 5 dni dał nam punkty bardzo niskie śledziona-trzustka. Był widziałam troche zdziwiony tym nagłym pogorszeniem jakoś mu to nie pasowało bo zagladał do karty.
Tak,ze nie polecam tej skróconej wersji Tinusa. Dobrze, ze jest komu zdiagnozowac takie pogorszenia. Ide brac się za stymulacje bo ostatnio trochę odpuścilam uspokojona tym, ze intelektualnie jest O.K. a niesłusznie jak się okazuje.
Mam prośbe czy ktoś jeszcze mógłby produkowac się na tym watku? Tyle osób chodzi.Jesli będzie na 43 atronie to nawet nowe osoby z Warszawy nie skorzystaja co maja blisko.
Ide bo moja mama robi mi wymowki. To zamiast sie pakować siedzisz przy komputerze? Ano siedzę.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: megara w Sierpień 18, 2008, 10:24:30
witaj Małgosiu
Mój mały od kilku dni wręcz prosi o bańki na nerki a 2 dni temu pokazał na plecy tam gdzie nerki i powiedział że bolą go nerki  i się rozpłakał (uczyłam go trochę o narządach wewnętrznych i zapamiętał przy tym świetnie zlokalizował ból :p )
Zrobiłam mu pierwszy raz nie "stawiane" ale masaż wzdłuż kręgosłupa po obu stronach jak kiedyś mi polecałaś. Robiłam mu masaż mówiąc że bańką jeździmy jak autkiem a mały po tym masażu znowu promieniejący i szybko się zaczerwieniła skóra. Nie sądziłam że taki zabieg mało wydawałoby się znaczący a tak szybki efekt :D  
pozdrowionka trzymam kciuki za Was Małgosiu i czekam na pozytywne efekty może i ja się skuszę na Tinusa ???
Niestety mamy ciągle nawracające problemy z pylącą pleśnią w powietrzu i przez to wątroba i nerki zawalone
Może ktoś będzie u Juana w sobotę ?




Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: ad_rem w Sierpień 18, 2008, 10:34:03
No to ja się też zaprodukuję, Małgosiu :)

Pytania mam:
- bańki z tłoczkiem to ja sama stosowałam, jak był mały, właściwie to dlatego, zę mi lekarz kazał na te zapalenia nawracające stawiać bańki, a ja wpadłam w panikę, bo ogniowych nie umiem stawiać, a już dziecku to w ogóle no i kupiłam w aptece te z tłoczkiem. Czy możesz/możecie mi wyjaśnić (w wersji dla "opornych") jakie znaczenie mają te bańki oprócz standardowego, takiego samego jak zwykłe banki? Bardzo mu pomagały te bańki, to fakt. Potem to już zanim lekarz dojechał (żeby diagnozować kolejne zapalenie płuc) - stawiałam te bańki sama...

- czy w jakiś sposób się określa jak długo trzeba robić te wszystkie czynności? Znaczy czy to jest tak, że np. idę do do tego kogoś i on ocenia, że już dość, albo że jeszcze trzeba? Czy to się patrzy na "reakcje"? Znaczy lepiej - gorzej, w tym sensie? No bo tak sobie myślę, ze trudno samemu ocenić taki postęp, no nie? Mi jeszcze chodzi o to, czy Któraś z Was w ogóle pytała jak dlugo trzeba będzie stosować, no tak pi razy oko - rok, pięć?




Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 18, 2008, 13:00:41
Masować wolno tylko od karku w dół/w wątku/ do zaczerwienienia skóry.
Bezogniowe niczym się nie rożnią od ogniowych-eliminujesz ryzyko poparzenia. My mamy polecone stawianie baniek w miejscu/zaznaczane flamastrem/ przez ok.10dni az zniknie stan zapalny i przestaną wychodzić czarne.
A co z gabinetem w Tychach? Nikt nie korzysta? Trudno uwierzyć.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 18, 2008, 13:02:25
Nie wolno jeżdzić bańką"pod prąd".
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Sierpień 18, 2008, 17:49:28
No własnie najfajniejsze jest to, że dzieci po jakimś czasie potrafia juz nam powiedziec gdzie mają stan zapalny na plecach i gdzie trzeba przystawić bańki aby odczuły ulgę.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: evka w Sierpień 18, 2008, 21:10:05
QUOTE
Może ktoś będzie u Juana w sobotę ?

Mój mąz z Filipkiem powinien pojechać - pozdrawia Was bo sie poznaliście:)
Tylko jest problem- synek nie pozwala mi się masować. No i nie wiem co dalej robić, bo samo jeżdżenie do dr Juana niestety nie ma sensu:( Wasze dzieci tez miały taki kryzys? Poradźcie coś, bo bede musiała zrezygnować, a to by była wielka szkoda:(
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 05, 2008, 08:53:04
A gabinet w Tychach? Nie masz bliżej?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Wrzesień 07, 2008, 01:48:22
18 wrzesnia w czwartek o 16:00 bedziemy z dziecmi u dr Juana.
To nasza pierwsza wizyta, moze kogos spotkamy, byloby milo  :D

Przeczytałam juz "Twoje zdrowie w Twoich rękach", automeridian zamowiony.
Kupilam banki bezogniowe, dzisiaj postawilam dzieciom, maja katar, w sumie chwilke staly, potem lekko masowalam w okolicach GRT14, GRT12, PM13. Balam sie zrobic dzieciom siniaki. Chcialam Was zapytac, czy stawiacie banki w okreslonych miejscach, a moze robicie masaz? Ile to trwa, ile razy dziennie a ile tygodniowo, czy moze w zaleznosci od potrzeby?


Polecam artykuł:
http://www.logonia.org/archiwalia/passwd/I_Ching/kp2-2.htm


Wiecie w piatek ogladalam ciekawy program na Da Vinci Learning o medycynie niekonwencjonalnej, mowili o akupunkturze. Babka byla w Chinach i badala historie oraz skutecznosc aku. Kiedys np nie bylo metalowych igiel, robiono takie dluzsze i grubsze z kosci, pokazane bylo cale muzeum aku. Sa tam tez mistrzowie aku, nawet amerykanie jezdza do Chin jesli medycyna konwencjonalna nie znalazla dla nich ratunku, pokazane byly male dzieci a w ich glowach wbite igly, takie dlugie, dziwnie to wygladalo. Jeden facet przeprowadzil eksperyment na skutecznosc aku przy zapaleniu kostno-stawowym, poddal aku grupe kontrolna, dla porowniania byly jeszcze dwie inne grupy kontrolne i okazalo sie aku jest skuteczne w tym schorzeniu. Zaden lekarz oczywiscie sie tego nie spodziewal. Aku skutecznie zmniejszalo bol lub leczylo, wypowiadali sie sami pacjenci,ze ich zycie sie zmienilo np. po 20 latach ciaglego bolu dzieki aku.
Pokazywali tez operacje na otwartym sercu, dziewczyna miala dziure w sercu i operacja byla konieczna. W Chinach jest szpital, gdzie mozna wybrac znieczulenie: konwencjonalne lub akupunkturowe, ta dziewczyna wybrala aku. To bylo szokujace, ona caly czas byla swiadoma, rozmawiali z nia, mowila ze czuje jak skalpel tnie jej mostek, ale nie czula bolu, aku ja znieczulilo, malo tego oni zatrzymali jej serce bo tego wymagal zabieg! I wszystko przebiegalo super. Ten szpital wykonal juz tysiace takich operacji. Dziewczyna juz 2 dnia siedziala i jadla, a po tygodniu wyszla do domu! Wyobrazacie sobie?
Przeprowadzili tez inny eksperyment z zastosowaniem najlepszego aparatu do tomografii mozgu. Wzieto dwie grupy kontrolne, u jednej stosowano aku, u drugiej placebo - oszukiwano wolontariuszy ze jest to aku, w rzeczywistosci nie nakuwano ich. Obszar badania byl ten sam - dlon, to samo miejsce. Caly zabieg aku czy tez jego placebo byl wykonywany podczas badania tomografem, aby sprawdzic reakcje mozgu. W grupie gdzie stosowano prawdziwe aku badano: naklocie oraz ruszanie igla - obracanie ja co wiazalo sie juz z odczuwaniem bolu, bowiem samego naklucia nie czuc, podobno. Po przeanalizowaniu wynikow eksperci doszli do ciekawych wnioskow. Akupunktura dziala na mozg!
Tzn. jesli wbijamy igle w pewnym rejonie mozgu zwieksza sie ukrwienie, co jest normalne poniewaz stanowi reakcje na uklucie, ale jesli zaczniemy nia obracac to mozg wylacza niektore obszar, nastepuje ich dezaktywacja. Technika ktora powoduje dezaktywacje niektorych obszarow to Di Chi (nie wiem czy dobrze napisalam), to bardzo zaciekawilo neurologa, wrecz zszokowalo.
Mowiono rowniez ze aku podnosi prog bolu uwalniajac od bolu chronicznego.
Bardzo ciekawy program.
Chcialam sie tylko podzielic informacja, moze kogos zaciekawilo.  :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 07, 2008, 09:39:30
A z homeopatią coś próbujesz? Póki chłopcy sa mali homeopatia szybko by u nich działała, potem jest coraz trudniej. Do aku trzeba mieć dużo czasu i blisko do lekarza.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Wrzesień 07, 2008, 10:07:26
Po tej kapieli u Kufel mnie wciagnelo.
Pomyslalam ze moze najpierw pozbedziemy sie troszke robali, zobacze jak dzieci funkcjonuja i rusze z Tinusem, jednak bede musiala go robic na wlasna reke.
Krzys bierze juz Baryta Carbonica 15CH, jakies postepy sa, teraz juz mniejsze, ale zauwazylam ze duzy wklad miala tez lecytyna.
Szymon bral Lypocodium Clavatum 30CH, odstawilam mu, homeopatka powiedziala mi ze to na jego charakter, na wzmocnienie, bo jest uparty i wszystko musi przebiegac na jego warunkach. Ja jednak sie juz tego przestraszylam, Szymon stal sie bardzo nerwowy, jest uparty, na sile stawia na swoim, robi na zlosc, ostatnio zaczal uderzac glowa w podloge, nie lubi jak brat go dotyka, dotyk musi tylko wtedy kiedy on tego chce.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Wrzesień 09, 2008, 10:03:21
Abi to jak ciekawią Ciebie takie informacje to wklejam informacje mojej lekarki dr.Witoszek które kiedyś znalazłam na jednym z forum na których pisuję.
cytat:
"
Wrz 24, 2006 2:58 pm    
Wszyscy zmamy system południków. A czy ktoś wie, czemu zawsze jednej osobie choroba powstaje na południku żolądka/śledziny, a drugiej na południku nerek/pęcherza.
Warto stosować rotacje pokarmów. Nawet medycyna Chińska jest przeciw jadaniu codziennie chleba i piciu codziennie mleka...
Duże narmiary jakiegoś elementu niszczą element następny po następnym, niszczą również element poprzedzający poprzedni. Podaję "wady" Diety Pięciu Przemian. Jedną z nich jest to, że alergologia traktuje prawie tak samo mleko jak kefir. Medycyna Chiń. rozdziela te produkty. Podaję dlaczego.
Istotna jest też dobowa dawka węglowodanów.
Medycyna Chińska zaklada, że jak rotujemy pokarmy - jadamy je rzadziej.
P.S.ZNAM osoby od roku jadające wyłącznie żółtka, smalec, boczek/wieprzowinę/wołowinę, ziemniaki, pomidory - w doskonałym zdrowiu. Są na diecie tłustej, niskowęglowodanowej."
  
oraz

"Zapraszam na wykład dotyczący diet w Medycynie Dalekiego Wschodu w korelacji do współczesnej medycyny. Termin (październik) i cena (wiadomość w cenrtum)

Szkoła Akupunktury Tradycyjnej
www.akupunktura.edu.pl
www.chiropraktycy.pl
www.akademia-chiropraktyki.torun.pl
www.henryk-dyczek.torun.pl (Henryk Dyczek)"
 
 Te jej informacja o kliku stronach internetowych . Na jednej z nich znalazłam ciekawe opisy i artykuły

wklejam link:
 http://www.henryk-dyczek.torun.pl/imo/pub.html

artykuł o kręgosłupie i o anoreksjii.
Pozdrawiam.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Wrzesień 09, 2008, 10:19:34
Ślicznie dziekuje!  :inlove:
Poczytam w wolnej chwili.  :;):
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 09, 2008, 14:32:45
Pisząc homeopatia miałam na mysli tą klasyczną i z lekarzem bo jest najszybsza. Aku ewentualnie jako wspomagacz aby były szybciej efekty/nie stosowac w dniu podania kulek/-informacja niemieckiej homeopatki Promyczka.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 11, 2008, 09:27:43
Robię córce cały czas elektroakupunkturę pod kierunkiem dr Juana ale widzę pilną potrzebę wspomożenia się homeopatią. Jestem umówiona na wizytę do dr Hortmanowicza/ mam blisko/zobaczymy czy współpraca będzie możliwa. Może ktoś był u tego lekarza?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 11, 2008, 09:29:25
Celem jest dogonienie dzieci w jej wieku.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: . w Wrzesień 11, 2008, 11:18:14
Czy dr Juan przyjmuje w Warszawie?

Poproszę namiary na niego, jakis tel. albo stronę internetową jak ma, adres.
Szukałam przez naszą wyszukiwarkę ale nie mam zbyt wiele dziś czasu na czytanie całego wątku od początku a jedna mama chce do niego jechać.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: EwaKrzysztof w Wrzesień 11, 2008, 11:28:26
Ul. Dzielna 9/3, Warszawa, tel. 022 838 19 05.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: . w Wrzesień 11, 2008, 16:39:06
Dziękuję.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 12, 2008, 08:31:49
Ja bym jednak optowała za zaczynaniem od homeopatii klasycznej aby odtruć organizm/do 3,5-4 lata/Akupunkturę można dołączac do homeopatii jeśli dziecko jest starsze.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 12, 2008, 08:37:22
Czytając książkę Kolmio "Twoje zdrowie w Twoich rękach" znajduję ciekawe informacje w skroconej formie. Np. przy nerwicy wegetatywnej polecają punkt ST-2/śledziona trzustka2 czyli bardzo niski punkt/
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 12, 2008, 08:48:13
Nareszcie zrozumialam po co Synapsis każe opukiwać okolice uszu przy nadwrażliwości sluchowej/my mamy taki problem/ Wbrew pozorom ma to sens. Okolice uszu roją się od niskich punktów pecherzyka żółciowego/od Pż-2 do Pż-12/ U naszych dzieci często występują zaburzenia w wydzielaniu zółci zwlaszcza np. po gwałtownym odrobaczeniu/biała kupa pływająca po powierzchni w sedesie/ i nasila się wtedy nadwrazliwośc słuchowa.
Można wowczas masować te okolice lub uzyc np. Automeridianu kosmetic do masazu ale to już droższa impreza tańsze sa nasze palce.
Nieco wyższe punkty Pż/od14 do20/ wystepują na  czaszce/oraz niskie punkty pęcherza moczowego/od3 do 10/. Piszę o tym bo niektóre dzieci mają zalecone przez Synapsis rownież opukiwanie czaszki.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Wrzesień 16, 2008, 18:34:20
Przypominam sie ze w czwartek bede u dr o godzinie 16:00 z dziecmi.  :;):
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 17, 2008, 08:34:42
Może sie wybiorę :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 19, 2008, 18:27:55
Na dzień dzisiejszy mamy spontaniczną mowę. Trochę dziwactw i nadwrażliwości słuchowej/Tomatis nie pomógl/ zostało ale wszystko przed nami.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 19, 2008, 20:02:16
Wydaje mi się , że nie można nadużywać punktow nerkowych na własną rękę bo dziecko za szybko rośnie/może się mylę/. U nas w tej chwili bańki na nerkach mamy CZARNE po kilkunastu sekundach/robią się czarne wylewy/ ale dr nie dal punktów nerkowych a tylko bańki.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Wrzesień 20, 2008, 01:44:47
Witam :)
Jestem po wizycie u dr.
Krzys otrzymal diagnoze watroba, Szymon nerki.
Punkty mam masowac (akupresura) 2 razy dziennie.
Co do Krzysia, dr powiedzial ze zobaczymy jak sie okaze po masowaniu, ale jego wiek jest naszym sprzymierzencem i mozemy wiele osiagnac. Watroba u Krzysia jest zablokowana i to zaburza mowe, ale on mowi pojedyncze wyrazy, wiec rokowania sa dobre. To zgadzaloby sie z tym co ustalilam sama. Teraz jestesmy na oleju kukurydzianym w miksturze Sloneckiego wiec czyscimy watrobe i trzustke, sa pewne symptomy ktore wskazuja u niego blokade watroby, mam nadzieje ze aku nam pomoge, mam zamiar tez wprowadzic ostropest plamisty swiezo mielony do koktailu z blonnika Słoneckiego, to pomoze na watrobe.
Szymon - u niego wg dr jest wszystko ok, ale to podejrzenie Fragxa rzucilo cien na nerki, nie wiem moze jeszcze cos innego na to wskazuje.
Krzys bez problemow daje sobie masowac punkty, Szymon niestety nie pozwala, mam zagwozdke, automeridianem pozwalal, ale on nie lubi kontaktu, nie lubi jak sie go dotyka, dotyk musi byc na jego warunkach i tylko wtedy kiedy on tego chce, np. jesli brat go obejmie, przytuli lub bawi sie z nim w "zapasy" Szymon piszczy, a gdy wyrwie sie z uscisku uderza glowa w podloge.  :down:
Na razie zaczynam, wiec nie moge powiedziec nic konkretnego, wczesniej kilka dni masowam u dzieci Jg4 i N1 automeridianem i zauwazylam poprawe w zachowaniu, szczegolnie Szymon stal sie spokojniejszy.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 20, 2008, 14:36:11
Kup kilka wodoodpornych pisaków do płyt i odnawiaj sobie codziennie punkty bo się ścierają i jest kłopot/a pisaki dzieci zużywają do swoich celów/. :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: macia23 w Wrzesień 20, 2008, 22:02:15
U mnie przedwczoraj była pani z opieki ,bo staram się o SUO i w trakcie rozmowy wyszło na to ,ze 8 km ode mnie jest ktoś kto się zajmuje aku.
Jest to Polak ,ale 10 lat pobierał nauki w Stanach(albo w Kanadzie ) od Chińczyków.Zaczął się tym interesować jak jego żona poważnie zachorowała.Włożył w to masę pieniędzy.Teraz otworzył własny gabinet w Polsce i kursuje między  USA a Polską.Jego żona zajmuje się sprzedażą ziół.
Właśnie się wybieram na rozmowę z nim w przyszłym tygodniu.Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Wrzesień 20, 2008, 23:37:04
Na koncu dokumentu mozna zobaczyc zdjecia mozgu przed i w czasie stymulacji punktow akupunkturowych:
http://www.paulmccarthy.ie/fBank_G....nload=0
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 21, 2008, 09:57:17
Jakoś nie mam przekonania do tych specjalistów ze Stanów. Przeważnie to jakieś cwaniaczki polskiego pochodzenia. A już rozprowadzanie tych amerykańskich ziołek to wygląda jak sekciarstwo. Opowiadania o chorobie żony lub dziecka to stały i ograny chwyt marketingowy takich firm. Tak że bądz ostrożna a najlepiej zasięgnij jeszcze języka. Pieniądze można wydać na różne sposoby :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Wrzesień 21, 2008, 10:45:14
Nawet sie w to nie wczytywalam  :)
Chodzilo tylko o zdjecia, ale jak widac zły przykład.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 21, 2008, 11:39:56
Abi :D sorry, to było do Maci.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 21, 2008, 11:45:18
Może sie mylę ale wydaje mi się, ze akupunkturą można złagodzić te nieprzyjemne skutki odtruwania u dr Bross. Oczywiście nie kazdy może ale jak się ma np. blisko do Tych lub Warszawy....
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: macia23 w Wrzesień 21, 2008, 20:45:08
no właśnie do Tych mam ponad 350 km ,do Warszawy jeszcze dalej.Pójdę sobie z nim porozmawiać zobaczymy co mi powie.
Przerażają mnie te kilometry :( Jedynym plusem jest to ,ze mały lubi jeździć.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 21, 2008, 21:54:55
W lecie to można nawet sobie coś wynając w okolicy i połaczyc odpoczynek z zabiegami np. w Tychach bo Malinka pisała, że chodzili b. czesto na masaże. No, ale lato minęło a odtruwać szczepionki warto jak najszybciej żeby choroba nie postępowała.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 27, 2008, 18:54:19
Dr Juan narysował nam świetne 4 punkty  na zaparcia. Pomagają gdy nawet stymulacja punktów wątrobowych nie pomaga. To taki "grzebyczek " jeden punkt obok drugiego biegnące od Sledziona-trzustka15. Dr kazał nam masować palcami z poczatku myślałam, że to chodzi tylko o to aby zamarkować ruch robaczkowy jelita ale okazalo się, że to jednak chodzi o stymulacje punktów akupunkturowych. Najlepiej wychodzi to Automeridianem cosmetic bo on ma jednak spory rozrzut działania i takie głębokie "bum bum bum" jakie robi super działa.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 27, 2008, 20:10:30
Automeridianem- standartem tez by pewnie działało.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Październik 01, 2008, 20:12:56
Już mnie odblokowali na formu więc napiszę a co mi tam...
Jak Was czytam ,że tak krążycie po tych meridianach, akupunkturze itd. To powiem,że Ja CZYTA£AM O CHIROPATYCE , obecnie czytam również książki związane z czakrami, kundalini itd. Tak naprawdę wszystkie te "nauki" sprowadzają się do jednego- PISZÊ OGÓLNIE!!!-nasz organizm ma w sobie moc, duszę , siły jak zwał tak zwał w zalezności w co kto wierzy, która zaburza się od nieprawidłowej diety mamy jak jest w ciąży - z tego są choroby dzieci po urodzeniu, w ciąży lub jak róśnie a ma kilka lat. Z nieprawidłowej diety dziecka , jeśli organizmowi dana dieta- obojętnie jaka ona jest nie służy. Oraz z tego, że my jako dorośli oddziałowujemy na nasze dzieci stosunkiem do nich ,wychowaniem, tym jaką sami mamy energię itp. W każdym razie co do naszych organizmów tu też następuje MOIM ZDANIEM sprzęzenie zwrotne: dieta dobra dla organizmu- brak chorób, brak chorób- lepsza dusza, energia, czakry....= to działa we wszystkie strony. Z tych nauk wywodzi się wg mnie to,że są ludzie którzy widzą aurę, fotografia kilinarowska itp. Wiem,że niektóre z Was pomyślą,że mi odbiło. Ja na razie tylko to czytam i składam w SWOJ¡ CA£OŚÆ. Każdy ma prawo do innych nauczycieli i innych książęk aby je czytać. W każdym razie lepsza siła organizmu nie daje chorób a brak chorób nie zmniejsza dobrych sił w organizmie i powoduje,że choroby Nas nie biorą.  Dlatego wierzę, że człoweik może być zdrowy do śmierci i umrzeć dlatego,że już nie potrzebuje być na tym świecie. Po prostu jak kiedyś kiedy ktoś już bardzo stary umierał np. śpiąc. Pozdrawiam Was wszystkich i wierzę,że cokowliek zrobicie będzie dla Was dobre o ile Ci którzy Wam pomagają chcą dla Was dobrze. Sylwia.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 02, 2008, 09:09:19
Chiropatyka mnie nie interesuje ale skończyłam polibudę więc interesuje mnie pole elektromagnetyczne człowieka,mierzenie zaburzeń tego pola w punktach akupunkturowych, diagnostyka chorób na tej podstawie to wszystko co wiąze się z wykorzystaniem fizyki w medycynie. Jest to medycyna przyszłości. A nazewnictwo /czakramy  i.t.p./ i palenie kadzidełek zostawiam szarlatanom.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: w Październik 03, 2008, 00:30:41
sylwiamama
a ja myślę, ze wiele w tym racji.
Fakt tez, ze każdy z nas idzie własna drogą. I każdy wybiera własną interpretację świata.
Podobnie do Małgosi jetem tzw. "ścisłowcem" i trudno mi mówic o czakrach, czy tez czakramach, ale wiele słyszałam od moich znajomych, którzy mieszkali w Indiach przez 3 lata. Opowiadali rożne rzeczy o ajurwedzie. I o tym że lekarze ajurwedy śmieją się ze szczepień i uważają je za wielką pomyłkę i błąd. W Indiach urodziło sie im dziecko i nigdy nie było sczepione i jest zdrowe jak rydz. A wiadomo jak tam jest pod względem czystości... aha i nie mieszkali w cywilizowanej częsci, tylko na tzw. prowincji.
W ajurwedze wykorzystuje się też energetyke organizmu. Ciekawe...
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Październik 03, 2008, 01:25:13
Na jednym z forum dziewczyna polecala mi ksiazke Ayurveda - Vasant Lad Starożytna medycyna dalekiego wschodu. Ponoc ciekawa.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: w Październik 04, 2008, 02:31:10
Wiecie co, ja przed urodzeniem dziecka myślałam, ze te wszystkie metody niekonwencjonalne to jest jedno wielkie naciąganie i wogóle do bani, no a potem przyszła homeopatia, ziółka, akupresura... no i stał się cud  :)  :inlove:
Jesli chodzi o ajurwedę, to jest to bardzo ciekawe. ALe chyba u nas nie ma specjalistów, chociąz pewnie się myle - nie znam sie na tym.
Może faktycznie warto?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 04, 2008, 08:59:29
Specjalistów pewnie nie /bo skąd by się wzieli?/ za to naciągaczy pewnie mnóstwo. Trzeba by testować na własnej skórze i pieniądzach. :(
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 04, 2008, 14:26:45
Agnieszka a kto Wam robił akupresurę?Tak pytam z ciekawości ???
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Październik 06, 2008, 16:22:51
Chcialam zapytac Was o mapki akupunkturowe.
Znalazlam kilka w sieci:
http://kolmio.pl/pl/glowna.php
http://www.kuba-art.eu/atlas_aku.htm
http://www.lucasmed.com.pl/index.php?strona=tablice&mode=wiecej
http://www.akupunktura.3shop.pl/Mini_at....18.html

Te wydaja sie ciekawe i nawet za rozsadna cene:
http://www.akupunktura.3shop.pl/Mapa_pu....19.html

Chcialam jakies kupic, te ostatnie moga byc dobre, jak myslicie?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 07, 2008, 08:22:31
Nie są dobre.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: olaj w Październik 07, 2008, 08:26:48
To są duże mapy na ścianę np. do gabinetu lekarskiego , widzialam takie u naszego terapeuty. Polecam " Mini atlas punktów akupunktury" Jaroslawa Kuchty, odpowiedni do użytku domowego, do dostania pod tym samym adresem gdzie są mapy.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Październik 07, 2008, 09:59:01
Dzieki za rade, kupie wiec mapki z kolmio i moze jeszcze tez atlas, jesli warto.  :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: agha w Październik 07, 2008, 21:57:57
Witajcie,
czytam watek i pukam sie w czoło. Na sowja niewiedzę!
W Tychach mieszkam i nie wiem, że moge zrobic coś więcej dal mojego młodego. Babki, dajcie namiary na tych ludzi o których piszecie!
Napiszcie jak przygotować sie do pierwszego spotkania, co zabrać, ile kosztują, jak długo i często jeździcie?
Pozadrwiam
Aga
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 08, 2008, 08:28:18
Podawała Malinka w wątku Leczenie bodajże.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 08, 2008, 08:37:16
Nie, wątek "Terapia, która pomogla...." str16 post 316 podaję za Malinką:
Centrum Medycyny Chińskiej SMOK
dr Sun Jing Ming
Tychy ul. Paprocańska 80
tel 032 227 00 10
I jeszcze prosila aby dzielić sie spostrzeżeniami na forum. Wiem, że ludzie korzystają. I co? I nic. Cisza na forum.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: . w Październik 08, 2008, 13:15:11
A ja mam takie pytanko... wiem, że leki homeo są głównie na cukrze robione.

Moje dziecko na 1 ziarenko cukru reaguje natychmiastowym bieganiem od ściany do ściany, wypiekami na buzi, wysypką na uszach, niespaniem do 3 w nocy, szklane oczy i daleko w swoim świecie jest wtedy..

Czy jeśli chciałabym podawać leki homeopatyczne np. od dr Bross to ona ma jakieś bez cukru??
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: agha w Październik 08, 2008, 16:14:50
Małgosiu,
jeśli skorzystam to na pweno podziele sie wszystkim o co będę bogatsza. Tylko tak moge oddać to, co dostałam od innych.
Ależ filozoficznie sie zrobiło :) ale to szczera prawda.
Pozdrawiam pięknojesiennie
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 08, 2008, 16:32:46
U nas krople na spirytusie byly swego czasu jeszcze gorsze/u syna od razu biegunka/. Fakt, że nie odparowywałam w ciepłej wodzie. Nikolaczek swego czasu używała jakiegoś leku homeo niwelującego to działanie cukru/Sacharinum czy coś takiego/
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 11, 2008, 08:38:13
Dlaczego w Niemczech stosują aku u emerytów? Starsi ludzie mają  przewaznie w złym stanie nerki lub wątrobę, trzustkę albo żołądek albo wszystkie te rzeczy na raz. Brzmi znajomo? No właśnie. Nasze dzieci też tak mają.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 11, 2008, 08:40:42
Leki chemiczne mogą dodatkowo uszkadzać ważne dla zycia organy, aku omija tę pułapkę-że na jedno pomoże na drugie zaszkodzi.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Październik 14, 2008, 13:22:55
Jutro o 11:00 bedziemy z dziecmi u dr Juana, moze kogos spotkamy?  :;):
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: . w Październik 15, 2008, 10:56:35
Byliśmy na 1 wizycie u dr Juana. Dawid ma do masowania 15 punktów.
Masujemy 2 razy dziennie, czasami jak się uda to 3 razy.
Po 3 dniach Dawid zaczał "swirować". Nie wiem czy łaczyć to z aku czy z czymś innym (nie wiem nawet z czym bo nic poza tym nie zmieniałam).
On tak "świruje" jak ma candide (ale nie sądze żeby miał nawrót bo nie ma innych objawów,które zwykle są bardzo widoczne), jak cos zje co go uczula (a nie jadł nic takiego na pewno), albo jak mu się własnie rozwija jakies przeziębienie (ale jakoś nie widzę żeby miał objawy przeziębienia).

Czy myślicie, ze takie "świrowanie", pobudzenie może być po aku?Czy ktoś tak miał?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 15, 2008, 11:21:36
Magdunia, o ile pamiętam na 2-giej wizycie. Dr zmienił jej punkty
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: olinek w Październik 15, 2008, 12:36:15
my tez tak mielismy często
dr mowił ze organizm "łapie równowage "
punktow nam nie zmienił
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: . w Październik 15, 2008, 12:56:43
Więc co, nie przerywać, masowac dalej?
Czy zadzwonić do nich?..
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: olinek w Październik 15, 2008, 13:08:00
no ja nie zadzwoniłam bo mi to wogole do glowy nie przyszło
że dr punkty moze zmienic
ale moze rzeczywiscie jesli tak u kogos robił...
u nas było pobudzenie  takie ze w nocy o ok 1 był juz gotowy zaczynac dzien wyspany itp
umęczylismy sie strasznie
chyba zawsze lepiej zadzwonic i z nim pogadać
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 15, 2008, 16:51:31
Zadzwoń najpierw krotko do rejestratorki aby wyjęła kartę z zapisem.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 15, 2008, 16:52:43
No i powiedz rejestratorce o co chodzi.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 21, 2008, 10:58:12
Jeszcze napiszę jak stymulujemy punkty. Na nogach i rękach rano jak śpi i wieczorem jak zasypia/ wieczorem 7-8 bo wcześnie wstaje do szkoly/.
Do punktów na twarzy i szyi /są ważne bo na dotlenienie mózgu i nadwrażliwość słuchową/ staram się "podchodzić"kilkakrotnie w ciągu dnia bo w innych porach szkoda mi ją budzić piszczeniem aparatu koło uszu.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 24, 2008, 08:55:54
Mierzyłyście kiedyś swojemu dziecku w przychodni ciśnienie? Moja ma 110/60. Czytalam kiedyś w jakiejś francuskiej książce o chorobach nerek, że jak jest więcej niż 80/u nas 110/ lub mniej niż 60 to bankowo jest coś z nerkami. Nikolaczek mówi, że na skutek nietrawienia białek nasze dzieci mogą mieć złogi takie jak miażdżycowe i, że u dorosłych stosuje się Oral Chelate firmy Formore na te złogi. Wypróbuję na sobie.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: . w Październik 30, 2008, 19:26:11
Czy ktoś z was stosował albo stosuje BAÑKI PIÊCIU ŻYWIO£ÓW?

Są to bańki do akupresury, w środku mają tak "stożek" z magnesu, który dodatkowo wytwarza pole elektromagnetyczne. Gdy się bańkę zassa to stożek lekko się wbija w skórę stymulując punkt (zamiast masazu). Zamówiłam te bańki, mam też zamiar wypróbować na sobie..

Czy ktoś z was ma doświadczenia z takimi bańkami?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Październik 30, 2008, 20:50:40
dawidek moja wiedza jest niestandartowa na ten temat ale jakby trochę zbliżona do waszej. Jeśli boli mnie kręgosłup w jakimś miejscu, najczęściej po nieodpowiednim jedzeniu i chcę aby mi przeszło (bo np. jedzenie wywołało gazy w jelitach, które się tam zebrały a to oddziałowuje na na tej samej wysokości na kręgosłup to przykładam sobie na miejsce obok kręgosłupa-mięśnie, skóra tam gdzie bańka ma  sie przyssać i ból przechodzi. Albo proszę męża aby mi przejechał banka po całych plecach nasmarowanych smalcem i pobudził wszystkie mięśnie np. dla odprężenia. Ja jemu też robię taki masaż ale nigdy nie zdecydowałabym się robić to dziecku bez wiedzy na ten temat . Zresztą nigdy tego nie robiłam. Masaż z obserwacji robię tak jak widzę jak nasza lekarka robi go mojej mamie gdy do niej jedziemy do Katowic. Ale w ciągu 2 lat to było tylko 3 razy. Mojemu dziecku zresztą nigdy tego masażu nie robiła bo po 1 nie potrzebował, ustawiłam Go dobrze dietą a po 2. masaż dla dziecka wg mojej Lekarki robi się INACZEJ niż dorosłemu.  Co do jej kwalifiakcji to akurat w tym temacie mogę Ci powiedzieć,że nie próbowałam takich metod więc nie mam porównania ale Ona zna punkty akupunkturowe , różne rodzaje masażów: klasyczny, itp cuda nie wspominając o całej gamie diet, które są na świecie przez co Ona wyciąga własne wnioski. A tak swoja drogą skąd Ty wynalazłaś takie cudo jak bańki z magnesami. Zwykłe chińskie akupunkturowe by nie wystarczyły ? No, chyba,że Ja nie znam Twoich umiejętności i przerobiłaś cały kurs masaży i jak wpływają na ciało?BO MOG¡ ¬LE WYKONANE ZASZKODZIÆ. Pozdrawiam.Sylwia.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 30, 2008, 21:57:55
Dawidku a ile kosztują te bańki?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: . w Październik 31, 2008, 07:42:39
Sylwiamama,

Nie posiadam jakiejś rozległej wiedzy na ten temat, przeciwnie, jestem w tym temacie od niedawna, choć zawsze mnie do tego ciągnęło.
Nigdy (póki co przynajmniej) nie odważyłabym się sama ustalić sobie na dziecku punkty i je masować. Ja jade z tymi bańkami do lekarza po prostu.
No i nie są żadnym "cudem", są to własnie BAÑKI AKUPUNKTUROWE. Podobno bardzo polurarne w aku zreszta...

Małgosiu,

kosztują 99zł za 8 sztuk lub 140 zł za 12 sztuk + przesyłka jeśli nie mieszkasz w miastach gdzie można je kupić w sklepie (u nas nie ma).
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 31, 2008, 09:25:18
Bez przesady masaz bańką jesli  robimy prawidłowo tzn. tylko w jednym kierunku od szyi w dół nie może zaszkodzić. Można go zrobić palcami i wtedy nie budzi już przypuszczam takich emocji. Ale wykonany bańka nie wymaga aż takiego nakładu siły co dla mnie jest ważne.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: . w Listopad 05, 2008, 12:32:47
Jutro na 11:30 mamy wizytę u dr Juana, spotkamy tam kogoś z Was?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Listopad 05, 2008, 12:59:32
My mamy na 10:00  :D



Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: . w Listopad 05, 2008, 13:12:32
No, to może się spotkamy, my pewnie będziemy chwilę wcześniej bo na centralnym pociąg dojeżdża na 9:50  :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Listopad 05, 2008, 13:28:07
Moze sie uda  :D
My zawsze jestesmy tam ok godziny, ale bedziemy sie spieszyc, bo na 12:00 z dziecmi musimy byc w IPiN  :;):
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Listopad 06, 2008, 21:12:27
Maja milo bylo Cie widziec, szkoda ze tak krotko, sorki ale spieszylismy sie do IPiN, dojechalismy tam "na styk".  :D
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Listopad 20, 2008, 20:00:01
W niedziele bolały mnie plecy na pewnej wysokości.Chodziłam skwaszona. Postawiłam sobie bańki/gumowe chińskie ten najwiekszy rozmiar-musiałam zakupic 2 komplety aby miec 2 duze/. Niezly "dopalacz" :D Jak nie mamy czasu stymulowac punktów warto chociaż bańki  stawiac.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: . w Listopad 20, 2008, 21:09:39
Abi81, mi również było bardzo miło, szkoda tylko, ze tak "w przelocie" sie spotkałyśmy. I gratuluję tak spokojnych i grzecznych chłopaczków :;):
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Listopad 20, 2008, 23:45:04
Mam nadzieje ze sie jeszcze kiedys spotkamy Maja i troszke dluzej pogadamy  :D
Pozdrawiam Cie serdecznie!
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: w Listopad 24, 2008, 20:36:12
sluchajcie , tak tu sob ie gadu -gadu o acu .
A jak sie okazuje w USA powaznie podchodza do alernatywnzch metod leczenia autyzmu i sa robione tzw goverment study
http://clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT00346736?term=autism&rank=18

dla ciekawych co jeszcze testuja oto link

http://clinicaltrials.gov/ct2/results?term=autism


http://clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT00406159?term=autism&rank=22
 tutaj na komory hiperbaryczne
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 05, 2008, 10:23:07
Do stymulacji punktów można stosowac Biolaser-1 Kolmio. Cena 1000zl :( i tak staniał 2 lata temu był drozszy nie wiem czy nie 2 razy.Na razie znajomi testują. Pewnie można gdzieś kupic tansze ale ten jest w miare bezpieczny aby go użyc trzeba nacisnąc sprężynke po jej zwolnieniu automatycznie sie wyłącza. Trzeba odpowiedzialnego człowieka aby go używac bo nie daj Boże zaświecic w oko.....strata wzroku. Psiapsióła odważa się tylko punkty na rękach i nogach-dla bezpieczeństwa. Emisja trwa 10 sekund na punkt aku 2-3 razy dziennie i jest bezbolesna. Jedyny zakres po ktorym nie boli jej głowa/sa cztery częstotliwości/ to zakres stały/żółta lampka/. Trzeba wspomagac nerki /Shilingtong/  i po skończeniu wyjmowac i oddzielnie chowac akumulatorki do urzadzenia przed dziecmi-dla bezpieczeństwa jak mi powiedziała.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 15, 2008, 10:00:50
Laser dobrze działa są zadowoleni tylko mocne podobno cholerstwo! Dwa razy dziennie to wszystko co mozna zrobic odnośnie stymulacji jednego punktu- nawet raz dziennie wystarczy na początku twierdzą! I  cały czas trzeba dawac bańki na nerki i uklad moczowy/styk plecow z pupą i wyzej/Wychodzą czarne!
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 23, 2008, 22:08:05
Ciągle zapominam, ze bladosc dziecka oznacza toksyny w organizmie. Koniecznie Urosept lub Shilingtong.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 23, 2008, 22:10:49
Dla tych co nie zajrzeli do wątku "okulista" -dr Juan zaznaczył nam punkty nad oczami na polepszenie wzroku u dziecka. Zobaczę jak to zadziała-wstępne wyniki badania wzroku znam...
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Grudzień 25, 2008, 18:10:01
Punktów nerkowych na stopach nie można moim zdaniem stymulowac bez wskazań lekarza bo wydaję mi sie ,że dziecko wtedy za szybko rośnie. Już lepiej robic bańki jak coś nas niepokoi lub dawac Shilingtong czy Urosept.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 07, 2009, 10:58:27
Dalej robimy aku. Ostatnie bańki jakie zaznaczył nam dr kółkami na plecach sinieją tak momentalnie....Strach pomyślec jakie dzieciak miałby bóle pleców w tym miejscu gdyby ich nie robic.....
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: . w Styczeń 10, 2009, 11:21:00
Wiecie co, mamy za sobą 3 czy 4 wizyty u dr Juana i niestety ale nie widzę żadnego efektu tych masaży.. :(  Spodziewałam się, że coś drgnie, że coś sie "zadzieje" a tu nic szczególnego. Końcem stycznia mamy umówioną kolejną wizytę i juz sama nie wiem co robić, czy nie odwołać.. może pojadę jeszcze ten jeden raz.. Jakoś "straciłam wiarę" w masaże ostatnio i nie wiem czy nie zrezygnowac :( . Kilkoro znajomych z mojego miasta tez jeździ do niego (mniej więcej tyle czasu co ja) i też nie widzi efektów zbytnio (przynajmniej Ci, z którymi rozmawiałam), sama juz nie wiem co o tym myśleć. Może to i za krótki okres czasu (kilkanaście tygodni - kilka mies.) ale żeby tak nic się nie działo?... Pytałam na poprzedniej wizycie dra dlaczego nic się nie dzieje, ale odpowiedział, że trzeba cierpliwości..
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 10, 2009, 14:25:53
Pewnie jeśli za duży kłopot dla Ciebie to nie ma sensu. Najlepiej mają osoby z Warszawy i Bielska-Bialej bo tam też jest ośrodek medycyny chińskiej. Jak zaczynałam to na forum nie "wypłynela" jeszcze homeopatia klasyczna. Mam  daleko do dr Bross wiec dalej korzystam z aku.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: inia w Styczeń 13, 2009, 10:16:15
W sobotę mamy wizyte u Juana na ok. 11.00 czy bedzie ktoś z Was?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: mojedziceko w Styczeń 25, 2009, 15:10:33
Witam wszystkich,
ja też byłam u dr juana w celu wspomagania podczas leczenia u dr bross, wizyta bardzo krótka, sekretarka bardzo niemiła pomyliła termin zapisała nas na środze zamiast na czwartek, dobrze że nikogo nie było jak przyjechaliśmy.
mamy 8 kułeczek i masuje 2 razy dziennie po minucie, mam przyjechać za 2 tygodnie......zobaczymy co sie zmieni i kiedy
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 27, 2009, 23:10:00
Zdążylam się juz przyzwyczaić, ze w Polsce najbardziej rządzi się przeważnie za pszeproszeniem cieć. To spadek po komuniżmie.
 Chociaż dla nas zawsze jest miła.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 31, 2009, 22:07:57
Kogo dzisiaj spotkaliśmy u dr Yuana? :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Jelonek2005 w Luty 08, 2009, 13:10:45
my bylismy wczoraj
chodzimy od 27 grudnia, teraz to 4 wizyta
najpierw 7 kółek, potem 9, 11 a teraz 13
wyszła nam wątroba zaburzona w średnim stopniu

dr juan powiedział wczoraj że to potrwa od pól roku do roku
widzi zmiany na pozytywne i sądzi że może byc nawet szybciej
mamy teraz problem z opukiwaniem wszystkiego, mowil ze to dobrze, jeszcze troche potrwa a potem stopniowo zaniknie, może jeszcze pojawic sie wąchanie, mamy sie nie przejmowac

wydaje mi sie że widze jakies delikatne zmiany pozytywne - przede wszystkim jak spi to nie podkurcza juz kolan pod brodę, nie jest tak napiety, wreszcie spi z wyprostowanymi nogami i mniej sie wije przed zasnięciem (nie wiem dokladnie czy to wynik aku czy homeopatii ale najwazniejsze że jest)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Luty 08, 2009, 13:31:47
Cześć Monika!
My tez bylismy wczoraj u Juana  :D
Około 13:00 spotkalismy sie z megara - pozdrawiam serdecznie!
O ktorej byliscie? Musielismy sie minac....  :(
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Jelonek2005 w Luty 09, 2009, 00:00:50
my zawsze na 10 jeżdzimy, bo zabieramy tylko Fabiego , babcia zostaje z Melą a pracuje na 2 zmiane i musimy zdążyć
też jeździcie jeszcze co 2 tygodnie czy juz rzadziej?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Luty 09, 2009, 00:33:37
My od początku jeżdzimy raz na miesiac z dwojka dzieci.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 09, 2009, 09:12:07
Abi, a zapytam przewrotnie :) po co jeżdzicie do dr Yuana? Przecież robisz Tinusa czy to nie wystarcza?Pozdrawiam :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Luty 09, 2009, 11:38:15
Aku nam pomaga, no i banki.
Jak u Szymka jest zatrzymanie moczu to pomaga masaz brzuszka na wyznaczonych punktach, to po prostu wspomaga, wiec to ciagne dalej.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: jktasp w Luty 09, 2009, 14:33:31
Nam też dr powiedział, że to potrwa pół roku. Zaczęliśmy końcem grudnia 2007.Właściwie leczenie trwa cały czas, mam mocno mieszane uczucia.Z nami siedzi w gabinecie jeszcze jakaś Chinka, -zazdrosna żona? Odwrócona tyłem, tylko siedzi i nic.
 Mam wrażenie, że lepsze efekty widać kiedy robię 3-4 razy dziennie po 5 min każdy punkt. Inaczej....A w ogóle czy dr Yuan jest jedyny, który leczy med chińską? Nawet nie ma pozwolenia na przepisywanie leków w Polsce, w przeciwieństwie do innych lekarzy medycyny chińskiej.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Jelonek2005 w Luty 09, 2009, 21:55:38
nam przy pierwszej wizycie powiedzial, że do szkoły juz będzie mówił :cool:  - ma 3,5 roku...
faktycznie chinka do nas zaglada i cos tam zagaduje , nie siedzi, moze dlatego ze ja zawsze z mężem jestem...
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 11, 2009, 11:06:37
Zona :D chyba tak, pomaga zdejmowac bańki i igły bo pacjentow jest dużo.
My chodzimy do dr Yuana mimo leczenia u dr Bross bo metody się wspomagają np. mija małej nadwrażliwość słuchowa co było dużym problemem . Dr dał na to dobre punkty/wiadomo jak głośno jest na przerwach w szkole, hałas zniechęcał ją do chodzenia do szkoly/.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 11, 2009, 11:10:38
Joanna masz w Bielsku-Bialej polecaną lecznicę medycyny chińskiej. I koniecznie trzeba też leczyc homeopatią klasyczną/lub Tinus Smiths/ sama akupunktura to za mało na ciężką chorobę jaką jest autyzm/
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Luty 18, 2009, 20:13:38
Ostanio dlużej dawałam Lidan Pian/Shilingtongi odstawilam po tym jak dr powied\ział, ze nie są najlepsze dla corki bo nie ma zaczerwienionego ani zółtego języka/. No, nie wygląda najlepiej. Albo ją jakoś wydrenowałam z mikroelementów albo pora roku jakaś taka...Spróbuję stosowac Oral Chelate bo zawiera witaminy i mikroelementy a usuwa cieżkie metale.....
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: mery w Marzec 03, 2009, 11:09:31
megara





Grupa: Czytelnicy
Wiadomości: 245
Dołączył: Sty. 2005
  Opublikowano: Lut. 22 2009,23:52        

--------------------------------------------------------------------------------
Sorajo wszelkie lęki np. lęk przed dużym psem mają podłoże w problemach z nerkami.
według medycyny chińskiej źle pracujące nerki objawiają się lękiem, strachem przed np nieznanym itp.
Może spróbuj stawiania baniek i masaż bańkami.
Może to dobrze uregulować nerki i sprawić, że z większą ufnością podejdzie do rzeczy które zwykle napawają go strachem, niepewnością.
Ja stosuję akupresurę i bańki  od 2 lat i bardzo pozytywnie wpłynęły na zachowanie i rozwój mojego syna.
Nie stosuję żadnej terapii. Oczywiście nie zostawiam go "odłogiem" samemu sobie wręcz przeciwnie uczę go otaczającego świata ale nie według jakiegoś schematu i podług wskazówek terapeutów ale według własnej intuicji .
Kiedyś jak miał 3 latka biegałam od hipoterapii, SI, sala doświadczania świata, diety, leczenie Dan, logopeda, sama dużo pracowałam z synem w domu i syn stał w miejscu
(może dobrze bo chociaż uzyskałam sukces że przestał się cofać) i tak minęły cenne 2 lata życia mojego syna, dlatego rozumiem co ma na myśli Małgośka mówiąc o ogromnej roli leczenia.
Cały czas reguluję akupresurą, bańkami i daję zioła tybetańskie i przyniosły te metody w przypadku mojego syna bardzo dobre rezultaty nie chodzę już na żadne terapie od 3 lat
Dopóki nie zaczęłam leczyć wd med. chiń. mogłabym mu sto razy wkuwać pewne polecenia czy informacje a on po miesiącu mimo że już niby się wyuczył znowu jakby zapominał.
Niestety część dzieci z wiekiem bardzo się dalej uszkadza i terapia niestety tego nie zatrzyma.
Pewne narządy w organizmie naszych dzieci są bardzo uszkodzone i warto je wspomagać.

Jeśli np :wątroba nie funkcjonuje jak trzeba jest np : przeciążona to często jest wtedy człowiek zły, rozdrażniony,  zagniewany a nawet agresywny wd medycyny chińskiej wątroba ma naturę złośnika , przy problemach z wątrobą człowiek a w szczególności dzieci wyrażają się przez krzyk , złość.
Natura wątroby to kwaśny smak, albo unikanie go albo wręcz pożądanie.
Przy przegrzanej wątrobie łaknie się zimnych napojów, lodów a nawet dzieci jedzą śnieg, niestety wszystko to jest zakazane przy tak funkcjonującej wątrobie  
ponieważ zaostrza jeszcze problemy z wątrobą.
Dzieci z problemami z wątrobą są większymi złośnikami w dni wietrzne. Wątroba nie lubi wiatru.
Problemy z oczami są wprost  powiązane z problemami wątroby i według med. chińskiej tu należy szukać przyczyn.
Również problemy wiązadeł, ścięgien są odpowiednikiem problemów w wątrobie .

Jak chcecie to mogę opisać jeszcze inne narządy i ich powiązania oczywiście według medycyny chińskiej.
pozdrowionka
Małgosia

--------------
Dawid ur. X 2001  
Megaro,Gosiu,napisz prosze wiecej ,np.o nerkach i jak to jest z cieplymi i zimnymi dlońmi i stopami:)

dzieki serdeczne,pozdr.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: . w Marzec 03, 2009, 13:01:02
A mogłabys napisac coś o trzustce?

To bardzo ciekawe co piszesz... i tak dużo mi się pokrywa...

Dziękuję
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Myraf w Marzec 08, 2009, 09:50:57
Dziewczyny przy zapaleniu pęcherza co masować ? Mam wrażenie jakby moje dziecko nie czuło , że chce siku.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Marzec 09, 2009, 09:13:16
Na "chłopski rozum" będzie to jakiś punkt na środku ciała poniżej pępka. W   instrukcji do baniek bezogniowych firmy "Med-plus"/dostepne w aptekach/ polecają punkt GRP3 jeśli Ci coś to mówi jako cytuję"Punkt stosowany.... w zaburzeniach w oddawaniu moczu etc.." Radzą go jako punkt do postawienia bańki. To jakieś 2-3 szerokości palców poniżej pepka. Bańka powinna wyjść czarna. Jak możesz skontaktuj się z lekarzem, który się na tym zna.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Abi81 w Marzec 09, 2009, 10:30:18
Mój Szymon gdy miał problem z oddaniem moczu pomagało doraznie masowanie punktu GRP5, a poza tym to banki na nerki i urospet, ok 2 tygodnie kuracji i wszystko wrocilo do normy. Teraz pomimo stosowania odtrutek nie mamy problemow z nerkami.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 18, 2009, 16:48:53
Kogo spotkaliśmy dzisiaj u dr Yuana?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Jelonek2005 w Kwiecień 20, 2009, 00:00:48
jak o 10 to nas  :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 20, 2009, 09:04:32
My byliśmy na 11.30 była mama z kilkunastoletnim synem wydaje mi się, ze powinien nosić okularki chyba, że akurat zapomniał. Moja córka ma okulary od soboty jest zachwycona bo więcej widzi. Trzeba walczyć o to, żeby jak najwcześniej zrobić badanie wzroku w odpowiednio wyposażonym gabinecie: jak dziecko nie zna liter powinny być plansze ze zwierzątkami lub inne pomoce. Ja pierwsze badanie robilam w "Hilarym" w Warszawie i mimo miłej pani dr nie mieli dziady takich plansz :angry: co opóżniło cholernie badanie wzroku. Mózg tymczasem wyłączył lewe oko patrzy wyłącznie prawym. Może dr Yuan coś pomoże bo inaczej bedzie trwale wyłączone.
Ostatnie badanie robiliśmy w "Widzimisie"tel 022 626 07 55 /długie terminy/ mieli odpowiednie plansze. Trzeba tylko mieć wczesniej oczy zakropione przez 3 dni z rzędu atropina/niestety na receptę/ bo pierwsza wizyta u nich nic nie daje placi sie i dostaje tylko recepte na atropinę. Dziwi mnie to bo w Hilarym z kolei siedziało się półtorej godziny ale co pół godziny zakraplali dziecku atropinę i następnie badali oko więc badanie robiło sie na jednej wizycie a nie na dwóch.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 20, 2009, 09:06:43
Nie trzeba dodawać jak nasze dzieci wyłącza ze swiata to, że gorzej widzą i żle słysza. Na dodatek nie dają sie czesto zbadac.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 06, 2009, 10:11:16
Skutecznośc akupunktury/obojętnie igłami czy masażem/ zwieksza moim zdaniem zażycie Paraprotexsu przed. Dla dziecka nie wiecej pewnie niż 1/4 tabletki dla dorosłego -trzeba wypraktykować bo pewnie 1 a nawet 2.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: m8rii w Czerwiec 13, 2009, 06:39:44
 :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 13, 2009, 11:32:37
Tak nadal stosujemy i jestem zadowolona. Kilka dni temu córce zaczęło rzęzić w płucach  i zaczeła kaszleć/podejrzewam-alergia na jakieś pylki/ Jak postawiłam bańki w miejscach zaznaczonych przez dr Yuana-szok! Zrobiły się natychmiast czarne. Gdyby nie to córka chodziłaby nieprzytomna dusząc sie czy rzężąc a ja nie wiedzialabym jak jej pomóc.
Ale trzeba zaznaczyć, że nie jest to metoda, którą można wyleczyć autyzm.Tu pierszeństwo nalezy się homeopatii, która jako jedyna jest wg mnie w stanie rozkodować tę bombę zegarowa, ktorą dziecko nosi w sobie i która tyka kazdego dnia. Tu trzeba wg mnie skopiować niemieckie doświadczenia-skoro oni tak lecza nie ma sensu wymyślać czegoś nowego.Akupunktura pozwala tylko nie staczać się  dziecku dalej tj. do poziomu rośliny. Wygodne jest dla mnie to, że mam ją na miejscu  w Warszawie.
Poza tym dawala mi poczucie bezpieczeństwa, że nawet jeśli lek homeopatyczny bedzie żle dobrany to dr Yuan naprawi ewentualne szkody bo jego metoda diagnozowania jest bardziej precyzyjna niż wywiad homeopatyczny.
Akupunkturę stosujemy pod kierunkiem dr Yuana 3 lata. Jest pracochlonna ale moje dziecko nie było małe/5 lat/ jak ją zaczeliśmy.Chcę dodać, ze homeopatka Promyczka w Berlinie Anne Marie Sonneberg również ją polecala ale ponieważ wyniki homeopatii były zadowalające a synek Promyczka mały 3,5 roku bodajże Promyczek nie szukał akupunkturzysty w Berlinie. Nie wolno robić aku w dniu podania leku homeo zwłaszcza w wysokiej potencji.Trzeba dać mu czas aby zadziałał. Poza tym berlińska  homeopatka nie widziała przeciwwskazań.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 13, 2009, 11:40:17
Dziecko trzyma elektrody/w AL-medzie/. Warto to zrobić aby wiedzieć czy stosować dietę bezmleczną i bezglutenową./po uprzedniej prowokacji glutenem i pszenicą inaczej nie ma to sensu/ My np. stosujemy dietę tylko bezmleczną. No ale to dawało się stwierdzić nawet bez testów córka dostawala wariacji po mleku.
Odtruwania pasożytów  nie warto chyba robić bo mamy je wszyscy. U naszych dzieci osłabiony jest system immunologiczny, wątroba, nerki stąd moga cieżko to odchorować.Homeo i aku to też metody, które eliminują patogeny.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 13, 2009, 11:46:31
Dzień w ktorym bomba zegarowa zaczęła tykać to wg mnie dzień szczepienia.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: magdunia w Czerwiec 16, 2009, 18:00:41
Małgośka, a my będziemy zaczynać jeszcze raz. Jesteśmy umówieni w sobotę na 11.30
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Czerwiec 16, 2009, 20:23:24
Zadzwonię to porozmawiamy :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 28, 2009, 09:42:10
Coś sie zmienia Magduniu czy nic?
Wyciągam wątek bo jest potrzebny.
Na lżejsze formy autyzmu wystarczy terapia.
Na cięższe być może leczenie u dr Esser czy dr Cubały. Ale pamiętamy, że mimo najszczerszych chęci dr Esser nie wyleczyła chłopców Neo. Neo pisała, że dr Esser była uczciwa i robiła co mogła.
Na jeszcze cięższe /albo jak chcemy szybkich efektow/ można robić akupunkturę/jest to wersja bezigłowa i bezbolesna/ i homeopatię.
Każdy wybiera co mu pasuje.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: . w Lipiec 28, 2009, 09:59:03
No nie wiem ale może to nie działa na wszystkich?...

Ja jeździłam z Dawidem do dr Juana ( w sumie 5 razy -może to za mało) i ZERO efektu, jak przestaliśmy masować to też róznicy nie widziałam więc po prostu przestałam...

Dwoje moich znajomych z dziećmi jeździło pół roku (to już po  takim czasie powinien chyba byc efekt, tym bardziej, że rodzice sumiennie masowali itd.) co 2-3 tyg. zmieniać punkty i też ZERO efektu... nic się w dzieciach specjalnie nie zmieniło...
I nie są to "lekkie" przypadki autyzmu..

Widocznie jednak nie wszystko działa na wszystkich..
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 28, 2009, 10:12:20
No to fajnie, że się odezwałaś na temat bo dzięki temu ma sie obraz pełnowymiarowy a nie tylko swój własny.  :)
Ja bardzo szybko skończylam z masażem chociaż od początku robiłam go ołówkiem zakończonym gumką/po 2 miesiącach/ bo nacisk wydawal mi się niemiarodajny.
Jak byłam zmęczona robiłam słabiej /tak mi sie zdawało/ jak wypoczęta mocniej. Dlatego jak tylko dziecko pozwoliło przeszłam do przyrzadu Kolmio zakonczonym igiełką z kulką, ustawionym na jak najmniejszy prąd/tak aby tylko zapalila sie lampka/. Chciaż Megara np. wybrała masaż bo jej synek z kolei nie lubi przyrządu...
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 28, 2009, 10:31:57
No i przyrzady Kolmio mają ODMIERZANIE CZASU / Automeridian-pikanie co 2 minuty lub laser-co 10 sekund podwójny dzwiek/. Ratuje mnie to przed wariactwem bo wszystko jest precyzyjne i wymierzalne nie ma jakiejś dowolności. Ja to akurat lubię. W przyrzadzie innej firmy, którego czasem używam tego nie ma i wiem jakie to denerwujące nastawiać brzęczyk lub patrzec na zegarek.
Podaję te szczególy bo diabeł może tkwić własnie w szczegółach.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Lipiec 28, 2009, 10:54:20
Acha i zwilżenie punktu /najlepiej śliną bo zawiera sól/ od razu poprawiało przewodność skory. W przypadku Automeridianu ma to znaczenie. Ja sama już nie zauważam tych szczegółów ale pamiętam jak pokazywalam po raz pierwszy Magduni. Acha, liżesz  :D od razu zauważyła. Dlatego oznaczenia muszą być robione flamastrem wodoodpornym.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 14, 2009, 16:30:44
Jeszcze raz podaję telefon dr Jędrzejczyka, który przyjmuje w Warszawie-£omiankach 022 751 87 59. Chociaż przepisuje tylko 15ch to wydaje mi się, że ta kuracja może stanowić dobre uzupełnienie akupunktury jako bardzo łagodna. Dr ma duże doświADCZENIE W DOBORZE LEKÓW TRZEBA KONIECZNIE ZAZNACZYÆ, ŻE CHODZI O POWIK£ANIE POSZCZEPIENNE. Nie wszyscy mieszkający w Warszawie mogą przecież jeżdzić do homeopaty do innych miast. Pewnym utrudnieniem jest to, ze leki podaje się  2x w tygodniu ja podaję rano zaraz po wstaniu, tego dnia aku robię tylko wieczorem. Aktualnie mamy zapisane Calcarea fluorica 15ch  i Sulfur 15ch. Po Calcarei jest gorzej po Sulurze ma zaskakująca jasność wyrażania się. :D  Może zostawie tylko ten Sufur i zobaczę co będzie...Chociaż faktycznie zęby ma przebarwione może ta Calcarea jest potrzebna....
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 14, 2009, 16:33:51
Kulki podaję raz dziennie 5 kulek z firmy Boiron/dostepne w aptekach/. Wizyta u dr 150zł my mamy przyjść za pół roku na następną.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Wrzesień 14, 2009, 17:16:28
Cena wizyty to u  dr Jędrzejczyka oczywiście. To najbardziej chyba znany warszawski homeopata nieklasyczny.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 29, 2009, 10:44:34
Neo odszukała homeopatów klasycznych w Warszawie jak wiadomo. Jeszcze raz dzięki Neo. Ale bez "dokładki" akupunktury/oczywiście nie w dniu podania leku homeo/ chyba bym sie wściekła z bezczynności.Baaardzo łagodne jest to leczenie homeo.Nawiasem mówiąc dostaliśmy lek  stosowany w leczeniu cukrzyków.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Październik 29, 2009, 10:55:25
Chociaz na pewno lepsze łagodne leczenie homeo niż wycofanie  przez homeopate/z Bydgoszczy/ dotychczasowych efektow akupunktury jak to swego czasu pisala Pioan. Mam nadzieję Aniu, że jakoś rozwiązaliście swoje problemy, może to było chwilowe załamanie leczenia, nie daje mi to spokoju ???  
Co nagle to po diable dlatego homeopaci musza być tak ostrozni i dlatego warto skladac te dwie metody leczenia homeo i aku jak to polecala Promyczkowi homeopatka Anne Marie Sonneberg z Berlina. Wizyta u lekarza aku powinna nastąpić PO podaniu leku od homeopaty po to aby sobie wzajemnie nie przeszkadzali. Diagnostyka aku na "tu i teraz" jest bardziej ścisla niż homeopatyczna.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 13, 2010, 09:07:23
Jesienią i wiosna nasilają się u dwójki moich dzieci/zdiagnozowane przez dr Yuana  w przeciwieństwie do rodzeństwa jako słabe nerki :D / dolegliwości ze strony pęcherzyka żółciowego. Powoduje to ból punktów Pż-20 na szyi u podstawy czaszki/skarża mi sie/ Te punkty sa w książce Kolmio polecane  u starszych ludzi jako odpowiedzialne także za dokrwienie mózgu. Ich niedostymulowanie powoduje tez wydaje mi sie, ze gorzej widzimy i słyszymy/córka każe sobie ostatnio powtarzać kilka razy polecenie, trudno jej znależc szukaną rzecz a syna ciągle boli gardlo/
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Du-czki w Styczeń 17, 2010, 16:42:45
Czy u dziecka ze zmianami w EEG (uogólnione zmiany o charakterze napadowym) można stosować automeridian?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 17, 2010, 20:39:41
Musialabyś zadzwonić do Kiełkowskich/firma co sprzedaje/Są uprzejmi i skorzy do pomocy. Na wszelki wypadek pewnie powiedza, że nie, a jak jest naprawdę to sama się musisz przekonać. Myślę, że można pod kierunkiem lekarza, zawsze można przecież przestac.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Styczeń 17, 2010, 20:45:38
Po chwilowej przerwie na pewno będziemy kontynuować aku bo dr Staszczyk powiedziala, ze nie może homeopatią poprawić wzroku. Mała ma blokady w punktach odpowiedzialnych za dokrwienie mozgu co przekłada sie na widzenie, akupunkturą można to jeszcze poprawić.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Du-czki w Styczeń 18, 2010, 14:27:33

(Małgośka @ Sty. 17 2010,20:39)
QUOTE
Musialabyś zadzwonić do Kiełkowskich/firma co sprzedaje/Są uprzejmi i skorzy do pomocy. Na wszelki wypadek pewnie powiedza, że nie, a jak jest naprawdę to sama się musisz przekonać. Myślę, że można pod kierunkiem lekarza, zawsze można przecież przestac.

dzięki, podpytamy o to jeszcze naszego neuro
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: m8rii w Kwiecień 14, 2010, 20:23:20
do uprawiających ten sport - które bańki są lepsze?

gumowe



bezogniowe




czy jeszcze inne?
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: martad731 w Kwiecień 15, 2010, 19:45:25
my mamy te bezogniowe, jest OK.... nawet mój zdrowy synek nieraz doprasza sie leczenia tymi bańkami:)))
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Kwiecień 16, 2010, 22:13:56

(Małgośka @ Gru. 25 2008,18:10)
QUOTE
Punktów nerkowych na stopach nie można moim zdaniem stymulowac bez wskazań lekarza bo wydaję mi sie ,że dziecko wtedy za szybko rośnie. Już lepiej robic bańki jak coś nas niepokoi lub dawac Shilingtong czy Urosept.

słuchajcie-a czy jakieś w ogóle można?
Może to głupie pytanie-ale nie znam (jeszcze ) tematu... zastanawiam się czy z dobrą mapą można próbować na własną rękę...Czy to może być niebezpieczne?
Wiecie-ja bardzo bym chciała takiego dr Juana -ale mieszkam na podkarpaciu, nie pracuję-i za Chiny Ludowe nie wyrobię na comiesięczne wyjazdy do Warszawy z dwójką dzieci+wizyta ( i tak spod ziemi już ciągnę na lewych zleceniach)...Do Bielska mam prawie tyle samo-też około 370 km...Jestem raczej pojętnym uczniem-więc może można próbować? Wiem że młody ma osłabiony wzrok, nieprawidłową funkcję wątroby, obciążone serce... Czy są punkty "bezpieczne", które można masować bez wielkiego ryzyka?( i czy warto zaopatrzyc się w mapy, bańki itp?)
Może uznacie mnie za jakąś szurnięta babę ale nie mogę usiedzieć na tyłku-ciągle prześladuje mnie uczucie że robię ZA MA£O...
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 17, 2010, 21:51:52
Agnieszka zależy dla kogo. Dla małego dziecka wystarczą te szklane. Do masaży bańką też te szklane. Dla np. dziewięciolatki wolę najwieksze gumowe/musiałam kupić 2 komplety bo w jednym są od najmniejszego do największego/. Mają wymiar zbliżony do słoików po dżemie :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: edi32 w Kwiecień 27, 2010, 22:09:43
Witam! Odzywam się po raz pierwszy- problemy z logowaniem - ale czytam forum z przerwami od dwóch lat. Jestesmy z okolic warszawy wiec zainteresowalam sie leczeniem u doktora juana i tym co pisze przede wszystkim małgosia. Mówiąc szczerze skopiowałam jej leczenie bo dzisiaj byłam na pierwszej wizycie u dr Staszczyk:) No i właśnie wymasowałam chłopaka - mozliwe jest to tylko kiedy śpi - i dałam kulkę a potem przypomnialo coś mi sie o nie łączeniu aku i homeo. No i czego mogę się spodziewać? Małgosiu, Ty o tym pisałaś, możesz mi odpowiedzieć? A tak poza tym jestem bardzo wdzięczna za wszelkie informacje i opinie. Będę informowac o skutkach leczenia aku i u dr Staszczyk.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Kwiecień 30, 2010, 16:59:32
Promyczek poinformowała nas, że jej berlińska homeopatka Anne Marie Sonneberg zalecała aku dopiero następnego dnia po podaniu kulek.
Raczej niczego złego nie możesz sie spodziewac homeopatyki działają silniej jednorazowa akupunktura nie zakłóci ich działania. Na wizytę u dr Yuana umawiam się PO wizycie u dr Staszczyk bo różne leki, które daje dr Staszczyk obciążają różne narządy jedne bardziej nerki drugie wątrobę. Przynajmniej u nas tak jest. A po wizycie u dr Yuana wiem dodatkowo, czy mam podawać np.ziołowe na watrobę. Aloes daję już rytynowo po homeopatyku co 3 dni aby nie dopuścić do zaparcia i zatrucia wtórnego organizmu.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: m8rii w Kwiecień 30, 2010, 18:56:09
 :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 02, 2010, 08:34:07
Jeden dzień przypuszczam wystarczy. Ale przeważnie z dr Staszczyk umawiamy sie na czwartek a w sobote jeżdzimy do dr Yuana bo w sobotę nie ma korków.
Po ostatniej odtrutce /jak przypuszczam :D / w potencji 10M mamy obciążone mocno serce, żołądek. Nie mam dostepu do dobrego kardiologa więc korzystając  z wolnych dni robię po prostu często stymulacje/4 razy dziennie, przyrządem/ aby poprawic córce komfort życia/pocą się jej ręce, stopy, lekko glowa i jest zmęczona/.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 02, 2010, 08:35:59
Może tez dam jej jakieś kropelki nasercowe w ilości dla dziecka.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 02, 2010, 08:40:16
Sezamku a w Tychach czyli nie tak daleko od Bielska była lekarka chińska polecana przez Malinkę. Tylko nie kupuj u niej gorzkich leków ziołowych jeśli dziecko nie będzie ich jadło bo stracisz pieniążki. Zabiegi owszem jak najbardziej.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 02, 2010, 08:44:07
Edytka, kopiowanie jak najbardziej wskazane a nawet konieczne :D , tym bardziej , że nie są to jeszcze najdroższe metody więc dużo nie ryzykujemy.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 02, 2010, 08:54:18
To było Centrum Medycyny Chińskiej "Smok" bodajże kiedyś na Paprocańskiej potem chyba sie przenieśli dr Sun Jin Ming/wątek o leczeniu u homeopatów klasycznych na głownej tablicy/
Jedna mama jeżdziła tez do siostry tejże lekarki w innym mieście ale była mniej zadowolona domek w ktorym przyjmowała ta siostra był nieogrzewany, dziecko sie przeziębiło, leków ziołowych nie chciał przyjmowac a trochę kosztowały. No tylko dlaczego nic o tym nie wiedzieliśmy na forum? Informacja przecież wymusilaby wyższy poziom usług :D a przynajmniej ogrzewamie gabinetu.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 02, 2010, 09:23:57
Mamusie z okolic Warszawy, przypominam, ze w parku botanicznym w Powsinie kwitną magnolie. Jak tylko nie będzie padać, warto wybrać sie na ten zachwycający spektakl. Drugi raz trzeba koniecznie pojechać jak zakwitną różaneczniki i azalie. Ja jezdżę samochodem przez Wilanów w strone Konstancina i przed Konstancinem skręcam  na skrzyżowaniu w prawo w kierunku wzniesienia na ktorym jest park. Z Warszawy pewnie są autobusy można sprawdzić na stronie "jak dojechać".
Mam nadzieję, że Pan Doktor tez sie wybierze :)  :) Warto bo jest naprawdę pięknie.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Małgośka w Maj 02, 2010, 10:10:49
Suplementy, ktore "w ciemno" można dać autystykowi to "swięta trójca" :D czyli probiotyk, wit C naturalna Acerola i  kwasyOmega-3. Firma "Naturelle"  dostępna w aptece ma póki co dobre ceny tych trzech. Jeszcze korzystam z Kanguwity Solgara/1/4 tabletki/ i ostatnio L-glutaminy tez Solgara bo się pojawila w aptece/1 kapsułka 500mg/ Dr Cubała daje swoim pacjentom do 3 dziennie ale my zapominamy. Tylko rano przed śniadaniem mamy szanse połknać to wszystko potem za dużo się dzieje.
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Mama Marta w Czerwiec 24, 2010, 14:25:26
Podnoszę wątek. Aku wydaje się tanie i dość bezpieczne.
Ja na własną rękę próbuję u młodego masować N1 (Nerka), ale on nie lubi  ??? Więc to tylko takie "z doskoku" jest masowanie, pewno mu nie zaszkodzi  :)
Tytuł: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: jodlawejmutka w Czerwiec 24, 2010, 21:38:24
Marto-aku wspomoze maluszka troche na pewno,tu troche kkoslawe tlumaczenie ale wnioseki jasne
QUOTE
2009 czerwiec ; 34 (3) :183-7 .

[ Uwaga na efekt terapeutyczny leczenia akupunktura dzieci autyzm ]
[ Artykuł w Chinach ]

Yuan Q, Wu ZF, Wang RC, Deng JJ, Zhou HL, Lang JY.

Uniwersytet Guangzhou z medycyny chińskiej, 510405 Guangzhou , Chiny . yuanqing1005@126.com

Streszczenie
Cel: obserwować efekt terapeutyczny akupunktury (" Jin Sanzhen ") leczenie pacjentów z autyzmem różne nasilenie. Metody: z 202 autyzm dzieci zostały podzielone na grupy leczenia (n = 118) i grupie kontrolnej (n = 84) , zgodnie z wolą rodziców. dzieci autystycznych w grupie leczenia leczono " Sanzhen Jin "[ terapii na przykład Niesanzhen : pkt 2 CUN lepszy od czubka ucha, i tych na tym samym poziomie 1 CUN obok po lewej i prawej strony ; Naosanzhen : Naohu ( GV 17) , dwustronne Naokong (GB 19), itd.] , podczas gdy w grupie kontrolnej Przyjmujemy specjalne szkolenie : edukacja zachowania ( postrzegania , mowy, zdolności komunikacyjne, na życie samoopieki umiejętności, itd.) oraz integracji sensorycznej szkolenia . została podana do leczenia pacjentów w obu grupach raz dziennie, sześć razy w tygodniu przez 4 miesiące. Wyniki: Spośród 78 pacjentów i 58 ciężkie w leczeniu i grupach kontrolnych , 63 ( 80,8% ) and4 (6,9% ) wystąpiła wyraźna poprawa , 9 (11,5%) i 33 ( 56,9% ) wystąpiła poprawa , 6 (7,7%) i 21 ( 36,2%) nie powiodło się, ze skutecznym Cena za 92,3% i 63,8% odpowiednio . Z 118 i 84 pacjentów w leczeniu i grupach kontrolnych , po oczyszczeniu , nie ma objawów, lekką, umiarkowaną i ciężką przypadków było 12 (10,2%) i 3 (3,6%) , 56 ( 47,5%) i 25 ( 29,8% ), 45 (38,1 %) i 23 (27,4%) , 5 (4,2%) i 33 ( 39,3% ), odpowiednio. £ączny wynik dzieciństwa Autyzm Skali grupy leczenia była znacznie niższa niż w grupie kontrolnej po zabiegu w ciężkich przypadkach (P <0,01), wykazując lepszy efekt terapeutyczny w grupie leczenia. WNIOSEK : " Jin Sanzhen "Terapia ma lepsze działanie terapeutyczne w celu poprawy objawów autyzmu u pacjentów w różnym nasileniu .

PMID : 19761113 [ PubMed - indeksowane do MEDLINE ]

Tytuł: Odp: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Lola-Lola37 w Sierpień 29, 2010, 23:00:23
Czy możecie dziewczyny polecić kogoś od akupresury lub akupunktury we Wrocławiu?
Tytuł: Odp: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Mama Marta w Sierpień 31, 2010, 08:24:47
Nadal próbuje małemu masować N1. Poniewaz chcę zacząć chelatować może dobrze, abym zaczęła jakos masażykami wspomać mu też wątrobę? Poszukam książki i chyba dalej będę próbować sama.
Tytuł: Odp: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: katerina w Sierpień 31, 2010, 08:58:44
Codziennie wymasowuję synowi stopy już przez miesiąc. Wcześniej robiłam to sporadycznie i efektów nie było, natomiast przy regularnych masażach zmiany da się zaobserwować :  łatwiejsze zasypianie, spokojniejszy sen (masaże wykonuję zwykle przed snem, choć czasem syn prosi o nie też w ciągu dnia), lepsze ukrwienie stóp i zmiana koloru podeszwy stóp na jasny, które wcześniej miały żółtawy odcień, spowodowany złą pracą wątroby. Codziennie uciskam punkty wątroby i splotu słonecznego.

Marta, bardzo pomocną dla mnie jest książka Brigit Frohn "Leczniczy masaż stóp", polecam  :).
Tytuł: Odp: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Du-czki w Sierpień 31, 2010, 18:58:45
Czy ktoś wie ile dr Jualn bierze za pierwszą wizytę?
Tytuł: Odp: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: edi32 w Sierpień 31, 2010, 22:34:49
100 zł. Tyle ile i za następne.
Tytuł: Odp: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Du-czki w Wrzesień 01, 2010, 08:58:23
dziękuję:)
Tytuł: Odp: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Listopad 01, 2010, 17:39:01
kochani jak zwykle jak coś mnie zainteresuje to szukam dalej

polecam Wam wpisać w google tak:

http://www.google.pl/search?client=firefox-a&rls=org.mozilla%3Apl%3Aofficial&channel=s&hl=pl&source=hp&q=autyzm+masa%C5%BC&btnG=Szukaj+w+Google (http://www.google.pl/search?client=firefox-a&rls=org.mozilla%3Apl%3Aofficial&channel=s&hl=pl&source=hp&q=autyzm+masa%C5%BC&btnG=Szukaj+w+Google)

wyskakują ciekawe informacje do linków o masażu i badaniach w Tajlandii, cały wątek z bioslone , na którym ja jakiś czas temu też byłam jest tam dużo info o jedzeniu, jak jest produkowane itp.

Ja uznaje wpływ masażu, który nie boli u siebie w porażeniu mózgowym w moich nogach, który robi mi co jakiś czas dr.Witoszek ale czytałam już różne książki i o medycynie chińskiej i akupunkturze w wielu chorobach i jak pomaga

A co do książek to udało mi się kupić książkę tanio

Refleksologia i akupresura J.Wright

która pokazuje fajne zdjęcia i jak masować a poza tym pokazuje powiązania choroby a punkty masowania

http://wysylkowa.pl/ks564222.html (http://wysylkowa.pl/ks564222.html)

tylko, że ja kupiłam ją w Łodzi w księgarni gdzie sprzedają końcówki niedaleko salonu Ery na Piłsudskiego


a można jeszcze wpisać inne hasło i wyskoczą inne linki:

np. te linki:

http://astromagia.pl/zdrowie-i-uroda/medycyna-holistyczna/325-sposob-na-bunt-mozgu (http://astromagia.pl/zdrowie-i-uroda/medycyna-holistyczna/325-sposob-na-bunt-mozgu)

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100723/ZDROWIEIURODA010204/44368203 (http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100723/ZDROWIEIURODA010204/44368203)




 
Tytuł: Odp: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Listopad 03, 2010, 12:56:18
o akupunkturze:

wholehealthcenters.com


nie potrafię tego znaleźć ale gdzieś na tej stronie jest info z gazetą z której pochodzi m.in to zdjęcie


na zdjęciu jest
gazeta
Autism Aspergers
Digest Magazine
i jest na strnonie tytułowej tytuł artykułu:Autism & Acupuncture

oraz na stronie tytułowej buzie dwóch usmiechniętych chłopców :)

nie wiem chyba tutaj jest dział z artykułami z tego magazynu

http://www.wholehealthcenters.com/blog/ (http://www.wholehealthcenters.com/blog/)
__


sorry ale ja się na to natknęłam szukając zdęć o tematyce autism przez google i przez to trudniej mi szukać.

 

To chyba będzie ten magazyn?

http://www.autismdigest.com/ (http://www.autismdigest.com/)

Tytuł: Odp: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: monikes w Grudzień 31, 2010, 11:45:55
jeszcze nie korzystałam z tych metod, ale widzę zachęcające posty
Tytuł: Odp: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: parafin w Marzec 04, 2011, 13:31:54
Mnie osobiście akupresura (http://www.megapedia.pl/akupresura.html) bardzo pomogła w leczeniu bólu w krzyżach, nie wiem czy to przypadek, placebo, czy naprawdę działa. Ale spróbować warto :)
Tytuł: Odp: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: taka jedna mama w Marzec 29, 2011, 12:56:18
Zastosowałam akupunkturę wielokrotnie, za każdym razem pomogła. Najpierw wyleczyła mi problemy z nocnym siusianiem, które miałam jako dziecko. Tarczyca, potem jakaś dziwna sprawa ze stopą. Uwielbiam akupunkturę, ważne jest tylko aby robili ją specjaliści. Osobiście ufam w tym temacie Ukraińcom, muszą mieć skończoną medycynę, aby się tym zajmować.
Tytuł: Odp: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Kwiecień 07, 2012, 18:08:21
obejrzałam własnie fragment dokumenty na Viasat History : "Medycyna Starokoreańska", w którym pokazano m.in. pacjenta, któremu robiono rezonans magnetyczny we wspólczesnym szpitalu koreańskim , który leczy konwencjonalnie ale i leczy eksperymentalnie starożytnymi metodami lub robi doświadczenia by sprawdzić czy te stare metody działają i dlaczego. Podczas reznonansu zrobiono zdjęcia przed i po wykonaniu akupunktury, któa była wykonana gdy pacjent leżał cały czas w rezonansie. Potem lekarze komentowali, że było widać zmiany w mózgu ( choroba Parkinsona) zanim nakłuli go igłami gdy miał drżenia i po nakłuciach gdy drżenia ustapiły a w mózgu pewne fragmenty, które się wyróżniały na monitorach przestały "działać" . A teraz najlepsze, po polsku znalazłam tłumaczenie eksperymentu z Niemiec, w linku poniżej:

http://gadzetomania.pl/2010/12/01/rezonans-magnetyczny-potwierdza-ze-akupunktura-dziala (http://gadzetomania.pl/2010/12/01/rezonans-magnetyczny-potwierdza-ze-akupunktura-dziala)

Rezonans magnetyczny potwierdza, że akupunktura działa
Sceptycy, którzy do tej pory powątpiewali w to, że stosowanie akupunktury łagodzi ból, będą pewnie rozczarowani faktem, iż jest jednak inaczej – co potwierdzono badaniem z zastosowaniem funkcjonalnego rezonansu magnetycznego. Na dodatek eksperyment wykonali pragmatyczni Niemcy z Uniwersytetu Duisburg-Essen.
Wspomniane badanie fMRI przeprowadzono na grupie 18 zdrowych ochotników. U każdego z uczestników eksperymentu boleśnie stymulowano prądem elektrycznym okolice lewej kostki u nogi, jednocześnie wykonując badanie fMRI. Następnie osobom badanym umieszczono igły akupunkturowe w trzech miejscach ciała po prawej stronie: między palcami stopy, pod kolanem i niedaleko kciuka. I znów wykonano badanie fMRI.
Porównanie obrazów uzyskanych z obu badań rezonansowych wykazało, że akupunktura modyfikowała aktywizację obszarów mózgu odpowiedzialnych za odczuwanie bólu, co przekładało się bezpośrednio na fizyczną poprawę odczuć uczestników.

Dzięki badaniu fMRI dowiedziano się też, że akupunktura działa na złagodzenie odczuwania bólu nie tylko w sposób bezpośredni (czyli przez zmianę aktywności pewnych obszarów mózgu), ale i pośredni, podobny do placebo – kiedy nakłuwanie igłami wpływa na aktywność obszarów mózgu dotyczących oczekiwań badanego na ból.

Podważyć wyniki tego typu badania nie jest łatwo – zatem spokojnie można przyjąć, że fMRI ujawnia prawdę. Możliwe, że niezbyt dla wszystkich wygodną – ale z prawdą tak to już bywa, że nie każdemu musi ona odpowiadać.

Kategoria posta: Aktualności, Medycyna, nauka

Źródło: Machineslikeus

Tagi: akupunktura, ból, fMRI, odczuwanie bólu, rezonans magnetyczny
*
a tutaj doniesienia z USA
link: http://drkrzysztof.w.interia.pl/akupunktura.htm (http://drkrzysztof.w.interia.pl/akupunktura.htm)

Ukłucie, które potrafi leczyć

Punkty głowy

    Akupunktura nie jest już domeną cudotwórców, lecz narzędziem współczesnej medycyny w walce z bólem. Jest skuteczna, choć nikt nie wie dlaczego.

*
link: http://www.medycyna-chinska.com/akupunktura-mechanizmy-dzialania/ (http://www.medycyna-chinska.com/akupunktura-mechanizmy-dzialania/)

AKUPUNKTURA – MECHANIZMY DZIAŁANIA
Bartosz Chmielnicki

 

słowa kluczowe: akupunktura, mechanizmy działania, biochemia, neuroobrazowanie, fMRI, PET, medycyna chińska

Skuteczność akupunktury w leczeniu rozmaitych schorzeń została udowodniona ponad wszelką wątpliwość w licznych, kontrolowanych badaniach klinicznych. Tym niemniej paradygmat prawdy we współczesnej medycynie wymaga nie tylko potwierdzenia efektywności, ale też zrozumienia mechanizmów działania danej metody leczniczej. Dlatego podejmuje się wciąż nowe próby możliwie dokładnego opisu sposobów wpływu akupunktury na organizm człowieka. Poniżej zaprezentowane zostaną różne aspekty współczesnych badań nad mechanizmami działania akupunktury.
Streszczenie:

Gwałtowny wzrost zainteresowania akupunkturą w drugiej połowie XX wieku wiązał się z jej niezwykłym wpływem na odczuwanie bólu. Nie dziwi zatem, że większość badań powstałych w celu wytłumaczenia zaskakującej skuteczności tej pozornie prostej metody leczenia, dotyczy analgezji akupunkturowej. Tym niemniej opisane obiektywne zmiany zachodzące w organizmie człowieka podczas i po zabiegu akupunktury mogą wyjaśniać jej skuteczność również w innych wskazaniach.

 

Badania nad mechanizmami działania akupunktury rozwijają się niezależnie w kilku kierunkach. Od najwcześniejszych lat naukowcy próbują opisać zmiany w biochemii organizmu człowieka zachodzące pod wpływem akupunktury. Dość wcześnie opisano też lokalne skutki zabiegu i zaproponowano teorię neuronalnej transmisji sygnałów jako wytłumaczenie skuteczności tej metody. Stosunkowo niedawno dodano do tego opisu całą gamę badań obrazujących wpływ akupunktury na funkcje ośrodkowego układu nerwowego. Dodatkowo zaobserwowano kluczową rolę tkanki łącznej w przewodzeniu sygnału w trakcie zabiegu akupunktury. Poniżej zaprezentowane zostaną pokrótce wyniki badań opisujących różne aspekty odpowiedzi organizmu człowieka na działanie akupunktury. Już w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku zaobserwowano zjawisko wydzielania endogennych opioidów pod wpływem zabiegu akupunktury. Obserwacja ta łatwo tłumaczyła osiągany efekt przeciwbólowy, co więcej wkrótce okazało się, że podanie naloksonu niweczy analgetyczne działanie akupunktury [1, 2, 3]. Zaskakująco wielu autorów uznało to za wystarczające wytłumaczenie działania akupunktury, tymczasem skuteczność naloksonu w blokowaniu działania akupunktury została poddana w wątpliwość [4, 5]. Prace Chapmana są jednak mało znane i rzadko cytowane.

Lekarze wykonujący akupunkturę korzystając z powtarzanych przy każdym zabiegu protokołów punktów donosili o zjawisku malejącej w czasie skuteczności takiego leczenia. Często punkty dające dobre rezultaty przy pierwszych zabiegach wydawały się z czasem wyczerpywać i po kilku zabiegach ich efektywność była nikła. W trakcie badań tego fenomenu opisano wydzielanie się cholecystokininy [6], która jako antagonista endogennych opioidów mogła tłumaczyć zaobserwowaną tolerancję. Zjawisko to dodatkowo potwierdzało hipotezę opioidową działania akupunktury.

Wątpliwości budziło wciąż pozostające bez jednoznacznej odpowiedzi pytanie na temat możliwości blokowania analgezji akupunkturowej za pomocą naloksonu. Dopiero doświadczenia Pomeranza rzuciły światło na tą tajemnicę. Okazało się bowiem, że część działania akupunktury realizowana jest rzeczywiście za pomocą endogennych opioidów i blokowana przez nalokson, tym niemniej akupunktura ma również inne mechanizmy działania, w których nie pośredniczą opioidy i których nalokson nie blokuje [7].

Nadciśnienie tętnicze jest jedną z chorób, które nazywamy cywilizacyjnymi. Jest to choroba przewlekła, której następstwa są niezwykle groźne, a leczenie trudne. Medycyna zachodnia proponuje wyłącznie leczenie objawowe, w dodatku pacjenci rzadko dobrze współpracują z lekarzami. Firmy ubezpieczeniowe szukają zatem wciąż nowych metod leczenia tej choroby, eksplorując odważnie nowe obszary. Badania nad wpływem akupunktury na ciśnienie tętnicze zwróciły uwagę naukowców na tlenek azotu. Okazało się, że nie tylko jest on wydzielany obwodowo, ale również, że ma istotne znaczenie w modulacji sygnałów przewodzonych przez jądro smukłe w drodze rdzeniowo – wzgórzowej [8]. Udowodniono, że elektroakupunktura zwiększa aktywność neuronalnej syntazy tlenku azotu (nNOS) w jądrze smukłym9. Wykazano również, że mikroiniekcja lidokainy do jądra smukłego niweluje działanie akupunktury powodujące obniżenie ciśnienia tętniczego krwi i zwolnienie akcji serca [10].

Wiadomo, że ból jest skomplikowanym zjawiskiem, a jego odczuwanie podlega w obrębie układu nerwowego wielu modulacjom. Jedną z funkcjonalnych struktur układu nerwowego wpływająca na percepcje bólu jest zstępujący układ antynocyceptywny. Udowodniono, że część działania przeciwbólowego akupunktury wynika z jej wpływu na funkcjonowanie tej struktury [11, 12]. Analgezja akupunkturowa może być odwracana zarówno przez podanie metysergidu13 jak i fentolaminy [14] co może świadczy o jej wpływie zarówno na wydzielanie serotoniny jak i noradrenaliny. Wydaje się oczywiste, że wnioski te otwierają niezwykle szerokie pole badań nad działaniem akupunktury, w aspekcie leczenia chorób psychicznych, schorzeń układu pokarmowego i wielu innych. Pojedyncze badania zwracają uwagę na wpływ akupunktury na wydzielanie neurohormonów i ich rolę w modulacji bólu. Udowodniono, że pod wpływem zabiegów akupunktury zmieniają się stężenia oksytocyny [15] i wazopresyny [16].

Badania nad funkcjonowaniem ludzkiego mózgu wciąż trwają i skutkują wyodrębnieniem nowych szklaków hamowania odczucia bólu. Aktualnie intensywnie eksplorowane są szlaki kanabinoidowe i rola anandamidu jako endogennego ligandu receptora kanabinoidowego CB1, ale też waniloidowego TRPV117. Co ciekawe, udowodniono już, że akupunktura wpływa również na wydzielanie anandamidu i szlaki kanabinoidowe [18 19].

Już w drugiej połowie XX wieku zaproponowano model trójstopniowego opisu reakcji organizmu na akupunkturę obejmujący:
• reakcję miejscową (zmianę średnicy i przepuszczalności lokalnych naczyń krwionośnych)
• reakcję segmentową (odruchową reakcję nerwową z danego, lub sąsiadującego metameru)
• reakcję ośrodkową
Precyzyjne badanie tej ostatniej reakcji stało się możliwe dzięki rozwojowi technik obrazowania pracy mózgu. Udowodniono, że stymulacja konkretnych punktów akupunkturowych skutkuje swoistymi zmianami w aktywności elektrycznej mózgu [20]. Zmianom tym towarzyszy konkretny efekt kliniczny – na przykład w postaci zmiany częstości akcji serca. Tomografię emisji pozytronowej wykorzystano do precyzyjnej lokalizacji obszarów mózgu odpowiadających znacznym zwiększeniem metabolizmu glukozy po stymulacji określonych punktów akupunkturowych [21].

Najbardziej spektakularne efekty uzyskano badając odpowiedź mózgu na nakłucie konkretnego punktu z wykorzystaniem funkcjonalnego rezonansu magnetycznego. W serii badań wykazano, że reakcja ośrodkowego układu nerwowego na nakłucie punktu znajdującego się na bocznej powierzchni stopy, który w medycynie chińskiej odpowiedzialny ma być między innymi za widzenie, jest taka sama jak podczas odbioru przez siatkówkę bodźca świetlnego [22]. Reakcja ta jest swoista – nakłucie punktu leżącego tuż obok daje rozproszoną odpowiedź mózgu. Co więcej, podobnie swoiste wyniki uzyskano dla innego punktu, związanego ze słuchem porównującego efekt z bodźcem dźwiękowym.

Rezonans magnetyczny może być również wykorzystywany dla precyzyjnego opisu lokalizacji punktów akupunkturowych,
a także tworzenia trójwymiarowych modeli otaczających tkanek [23].
Wielu badaczy poświęciło swoją pracę rozwikłaniu tajemnic biochemicznych i funkcjonalnych zmian w ośrodkowym układzie nerwowym zachodzących pod wpływem akupunktury. Tymczasem zupełnie nowe pole badań zostało otwarte na początku XXI w przez zespół Helene M Langevin24. Naukowcy ci zwrócili uwagę na zjawisko podciągania tkanki podskórnej przy występujące przy wykłuwaniu igły po zabiegu. Wkrótce opisali oni strukturalne zmiany tkanki podskórnej, która nawija się na igłę podczas manipulacji, tworząc przestrzenny wir włókien kolagenowych [25]. Występowanie tego zjawiska zostało potwierdzone ultrasonograficzne, a także w badaniu histologicznym pobranych z miejsca wkłucia tkanek. Zaproponowano nową, komplementarną do neuronalnej, teorię przekazywania sygnału podczas zabiegu akupunktury, obejmującą zmiany przestrzennej konformacji włókien kolagenu i aktyny udział fibroblastów. W dalszych badaniach  potwierdzono zaskakującą prawidłowość umiejscowienia znaczącej większości punktów akupunkturowych nad skupiskami tkanki łącznej [26]. Rolę tkanki łącznej w transmisji sygnału po wkłuciu igły potwierdzają badania opisujące znaczne zmniejszenie efektu po wstrzyknięciu w miejsce nakłucia kolagenazy I – enzymu niszczącego strukturę kolagenu [27].

Wobec zdumiewającej skuteczności akupunktury i niewiarygodnego wręcz bezpieczeństwa tej metody wielu luminarzy współczesnej medycyny powołuje się na rzekomy wpływ efektu placebo. Co ciekawe, to właśnie współczesne metody badania i obrazowania pracy mózgu, a szczególnie funkcjonalny rezonans magnetyczny udowodniły ponad wszelką wątpliwość, że efektywność akupunktury opiera się na mechanizmach innych niż oczekiwania pacjenta, czy efekt placebo.

Chae ze współpracownikami badał odpowiedź mózgu na stymulację punktu akupunkturowego odpowiedzialnego za elastyczny, swobodny ruch używając zarówno prawdziwej igły, jak i symulującej nakłucie igły – placebo. W pierwszym (ale nie w drugim) przypadku zaobserwował wyraźną aktywację obszarów mózgu odpowiedzialnych za ruch (jądro ogoniaste, przedmórze, móżdżek) [28]. Lai opisał znamienne różnice pomiędzy akupunkturą i „fałszywą” akupunkturą w zmianach metabolizmu w mózgu po nakłuciu jednego z punktów akupunkturowych [29]. Również wpływ na receptory opioidowe jest różny podczas stosowania akupunktury zgodnej z medycyną chińską i „fałszywej” akupunktury [30]. Niezwykle ciekawe badanie przeprowadził Kong uwzględniając w nim rolę wysokich oczekiwań pacjentów co do skuteczności zabiegu. Wykazał on, że subiektywna skuteczność zabiegu „fałszywej” i prawdziwej akupunktury, badana w krótkim czasie po zabiegu, może być podobna, tym niemniej jej mechanizm jest różny, co może skutkować różną trwałością efektu [31]. Aktywność mózgu jest zasadniczo różna podczas zabiegu akupunktury i podczas „fałszywej” stymulacji punktów, co powinno zakończyć dyskusję o roli efektu placebo w skuteczności zabiegów akupunktury.

Przedstawione powyżej badania uprawniają do wyciągnięcia konkretnych wniosków dotyczących działania akupunktury:
• akupunktura wpływa na funkcjonowanie organizmu
• wpływ ten zachodzi z wykorzystaniem różnych mechanizmów
• stymulacja różnych punktów daje różne efekty
• stymulacja niektórych punktów daje specyficzne efekty
• stymulacja zgodna z TCM daje inne efekty niż wkłucie igły
działanie akupunktury obejmuje wpływ na:
układ opioidowy, układ kanabinoidowy, układ waniloidowy?, serotoninę i zstępujący układ antynocyceptywny, wydzielanie wzopresyny i/lub oksytocyny

• analgezja akupunkturowa zachodzi na drodze innych mechanizmów niż wywołana oczekiwaniami analgezja placebo

przypisy w linku

    Zadania tego podjęli się amerykańscy naukowcy, którzy wykonali tomografię mózgu pacjentom leczonym akupunkturą. Dzięki temu zaobserwowali, że igły pobudzają części mózgu odpowiadające za odbieranie bólu. Zang-Hee Cho, profesor radiologii na Uniwersytecie Kalifornijskim w Irvine, zainteresował się nią 10 lat temu, gdy na skutek wypadku uszkodził kręgosłup. Ponieważ gabinet lekarski był zamknięty, żona profesora zasugerowała akupunkturę. - Byłem na nią wściekły - wspomina profesor. Ale terapia pomogła. Od tamtego czasu Cho bada przy użyciu rezonansu magnetycznego i emisyjnej tomografii pozytonowej pacjentów leczonych akupunkturą.

    - To śmieszne - mówi - że nawet za pomocą metod nowoczesnej nauki nie możemy wyjaśnić, dlaczego metoda ta jest tak skuteczna. Nikt też nie zna jej mechanizmu. Ale coraz więcej lekarzy stosuje akupunkturę, bo w medycynie liczy się bezpieczeństwo i skuteczność. Dopóki dana terapia działa i nie wywołuje efektów ubocznych, ani lekarzom, ani pacjentom nie zależy na teoretycznym jej objaśnianiu.

    Małgorzata Cyrulińska, dziś 53-letnia sekretarka, walczyła z migreną od szóstej klasy szkoły podstawowej. - Nikt nie rozumiał tłumaczenia mojej mamy, że mnie ciągle boli głowa. Bóle trwały po 3, 4 tygodnie bez przerwy, ale musiałam się przyzwyczaić i żyć z nimi. Z takimi bólami chodziłam do szkoły, a później do pracy - opowiada. Dopiero osiem lat temu trafiła do specjalisty, który zaproponował jej akupunkturę. Po półrocznych zabiegach ból minął. - Nigdy nie zastanawiałam się, dlaczego akupunktura pomaga. Najważniejsze, że zadziałała - mówi Cyrulińska.

    Fred Guterl

    Artykuł ukazał się w tygodniku Newsweek Polska, w numerze 39/03 na stronie 62
 
Tytuł: Odp: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Em w Maj 29, 2012, 19:55:53
Bylismy dzisiaj u dr. Yuana.
Synowi się bardzo podobało ;)
Daje sobie masować punkty, ale one szybko schodzą... kupiłam  mazak i już po paru godzinach musiałam poprawiac na dłoniach!
Ja mam tez na nogach i zastanawiam się jak będę chodziła w krótkich spodniach z takimi punktami ;)

Czy któras z Was uciska palcem czy wszystkie korzystacie z tego urządzenia?
Tytuł: Odp: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: mama_Dyzia w Maj 29, 2012, 20:51:31
Em a gdzie teraz dr Yuan przyjmuje? Ja od jakiegos czasu mysle zeby sie do niego wybrac. Mozesz mi przyslac namiary na PW i ile teraz kosztuje wizyta?
Tytuł: Odp: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Em w Maj 30, 2012, 22:34:35
Nikt już nie uciska? :(
Tytuł: Odp: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: sezamek w Czerwiec 05, 2012, 09:50:32
ja się subtelnuie dokształacam we własnym zakresie... Najlepiej byłoby miec pod ręka lekarza, który mi te punkty na młodym narysuje :)-sprobowałabym tej metody dla poprawienia stanu watroby i jelit u mlodego...
Tytuł: Odp: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Em w Czerwiec 07, 2012, 12:15:10
a może jednak ktoś odpowie?
Czy można jednocześnie stosować zioła i aku? Zielarz nie widział przeciwskazań, ale może aku by widział?
Tytuł: Odp: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: jozefina w Czerwiec 08, 2012, 18:26:02
Moim zdaniem można, akupunkturzyści często sami przepisują zioła właśnie.
Tytuł: Odp: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Em w Czerwiec 10, 2012, 21:49:43
dziękuję :)
Tytuł: Odp: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: ania2008 w Listopad 17, 2012, 17:55:49
ja z synem chodze na akupresure ,raz w tygodniu,dzis nam dr namieszal rozne ziolka i inne roslinki,ktore mam podawac przez 5 dni,na jelita i alergie.
Tytuł: Odp: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: mama_lobuziaka w Kwiecień 29, 2014, 12:06:58
podbijam, czy ma ktos namiary na dr Yuana? i czy nadal ktos u niego sie leczy?
prosze o info na prv jesli tutaj nie mozna adresu itp :) dziekujeeeee:)
Tytuł: Odp: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: very.martini w Maj 02, 2014, 23:38:06
Ale zabawne, nie mam nic wspólnego z autyzmem, a na forum trafiłam, bo google mnie tu wrzuciło, kiedy chciałam poczytać o dokonaniach mojego ulubionego ostatnio doktora:)
Mamo Łobuziaka, gabinet znajduje się obecnie na Dzielnej 9, ma swoją stronę internetową - znajdziesz w internecie. Obecnie wizyty kosztują 50 złotych (poza pierwszą, za stówkę), miło widzieć, że staniały.

Jak wspomniałam, nie mam wiele wspólnego z autyzmem, ale choruję na chorobę neurologiczną i czy to z jej powodu, czy to z powodu leków w pewnym momencie zaczęłam mieć okropne problemy z zebraniem myśli i mówieniem (plus inne dolegliwości, ale to obok głównego tematu). Utrudniało mi to życie, jak każdemu, ale przede wszystkim dlatego że mój zawód wymaga mówienia do ludzi, również w obcych językach, i często gubiłam słowa (najprostsze!). Oprócz tego wpadałam w taką pętlę, że produkując zdanie musiałam się  bardzo koncentrować na doborze słów do następnego, co odbijało się na tym pierwszym. Porażka na całej linii. Po dwóch seriach czuję poprawę, ale wiem, że długa droga przede mną, tym bardziej, że chińskie podejście do leczenia to 10% akupunktury i 90% diety, a z tym ostatnim ciężko... Oczywiście, jestem wątrobowcem:) Na marginesie, ma przyblokowaną wątrobę, to według medycyny chińskiej oznacza, że, jego nerki również są dodatkowo obciążone, ponieważ są to narządy od siebie zależne i przejmujące nawzajem swoje funkcje oczyszczania organizmu. Warto wziąć to pod uwagę, zwłaszcza teraz, na wiosnę:)
Pozdrawiam!

Tytuł: Odp: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: mikusia007 w Maj 03, 2014, 11:00:23
Ja też  z synkiem na akupunkturę,tylko do kogoś innego,bo do W-wy mam kawał świata.2 m-ce temu 10 zabiegów codziennie i za 2 tygodnie znowu taka seria.Po 1 zaobserwowałam u młodego wyciszenie i lepszą koncentrację.A teraz zobaczymy,generlnie to walczymy ciągle z tą cholerną padaczką >:(
Tytuł: Odp: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: mama_lobuziaka w Maj 03, 2014, 14:48:56
very martini, a jakie sa metody diagnostyczne dr Y ?
czy sama akupunktura w sobie diagnozuje czy tez inaczje diagnozuje a potem wbija szpileczki ? :)

ja kiedys w rzeszowie poszlam na kilka zabiegow aku do takiego brdzo znanego tam kiedys chinczyka,,, wtedy cos mi to pomoglo...a moja babcie mocno podciagnal wtedy na zdrowiu  :)
Tytuł: Odp: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: very.martini w Maj 18, 2014, 13:18:59
Chińscy lekarze diagnozują, ale ich diagnozy operują terminologią medycyny chińskiej, która dla większości z nas jest dość abstrakcyjna.
Tytuł: Odp: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: sylwiamama w Maj 18, 2014, 17:18:12
a ja nie wiem czy taka niezrozumiała? kłania się pogłębianie wiedzy niczym studni bez dna
własnie poszukiwałam różnych książek i natrafiłam przez przypadek na taką, której opis jest w linku dość szeroki i  z tego powdu z "chińskiego" na nasze przekłada podstawę co zresztą mi na początku pomogło by przestać się bać opisów medycznych artykułów gdy przeczytałam kilka książek z medycyny chińskiej ale napisanych przez zachodnich autorów którzy dokładali do tego tłumaczenie na "zachodni język".

nie wiem kiedy ją kupię bo róznica w cenie w księgarniach sięga nawet 20 zł ale teraz szukam pracy więc może za dłuższy moment.

Polecam szczególnie, że to się wiąże z układem współczulnym i przywspółczulnym i tym co opisał w polskiej książce dr.Lutza o  układzie hormonalnym ale bez dodatku własnie o tych układach czyli nie wprost a więc cytuję:

bo nie działa kopiowanie strona jest zablokowana a może warto nie kupować tylko przeczytać? a coś podobnego wypożyczyć w bibliotece?

" Tradycyjna Medycyna Chińska (TCM) i Ajurweda dzieli hormony na  dwie grypu Yin i Yang    ...zasada dualizmu dotyczy także hormonów...."
więcej w linku, chyba jeden z większych opisów tej książki....
http://ezo-ksiazki.blogspot.com/2014/04/91-rownowaga-twoich-hormonow.html

Tytuł: Odp: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: krzem w Maj 18, 2014, 17:18:58
Zabawne jest to droga very.martini, że ja wczoraj zatonęłam w Twoich wypowiedziach na gazecie, a tu proszę - jesteś na forum ;)
A tak serio: to jakaś rzadka choroba neurologiczna?
Tytuł: Odp: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: krzem w Czerwiec 04, 2015, 21:42:43
Znalazła ciekawy tekst, więc wklejam:

Cytuj
Akupresura
Akupresura zwana inaczej refleksoterapią jest pochodną akupunktury. Wywodzi się z medycyny chińskiej, a polega na masażu uciskowym poszczególnych punktów ciała. Punkty te nazywają się receptorami. Są to unerwione miejsca pozostające w ścisłym związku z określonymi organami. Poprzez masaż receptorów osiągamy ich lepsze ukrwienie, a co za tym idzie, również ukrwienie określonego narządu. Dlaczego i w jaki sposób to się odbywa nauka jeszcze nie wyjaśniła do końca. Mamy jednak szereg dowodów na potwierdzenie skuteczności masażu receptorów. Ten leczniczy masaż pozwala przywrócić zdrowie, poprawić samopoczucie, zwiększyć energię i siły regenerujące organizm.

BARDZO WAŻNE Akupresura wykorzystuje punkty akupunkturowe. Masaż zaczynamy zawsze od lewej nogi i od śródstopia.

Kolejność masowania receptorów:

Nerki, przewód moczowy i pęcherz moczowy, aby substancje trujące wyzwolone wskutek masażu zostały wydalone i nie przedostały się do krwioobiegu.
Głowa – centrum sterujące każdym narządem.
Żołądek, jelita, wątroba i trzustka – narządy odtruwające i przemiany materii. Od ich działania zależy, czy występują produkty regeneracyjne dla każdego narządu.
Punkty limfatyczne – wskutek czego zagwarantowany jest rozpad produktów osadowych i wystarczająca ilość przeciwciał.
Pozostałe punkty różne w zależności od schorzenia wg wykazu chorób i receptorów.
Kolejność i ilość receptorów nie jest przypadkowa w momencie istnienia choroby nigdy nie jest osłabiony tylko jeden organ. Wszystkie narządy pozostają w zależności wobec siebie, jedno uszkodzenie powoduje inne. Dlatego należy usprawnić pracę całego organizmu.
Każdy receptor powinien być masowany ok. 2 – 3 minut. Codziennie masujemy receptory na obydwóch stopach. Na początku możliwe są niewielkie reakcje negatywne /opuchnięcie, nasilenie objawów choroby/ i pozytywne /zwiększone oddawanie moczu/.
Należy nadmienić, że w przypadkach ostrych /atak serca, atak kolki, migreny/ masujemy natychmiast t y l k o odpowiednią strefę.

Zalecenia

Wiedząc o tym, że na naszych stopach istnieją receptory organów całego ciała zaczynamy zdawać sobie sprawę z tego, jak ważne dla naszego zdrowia jest zdrowie i dobry stan naszych stóp. Dbając o stopy możemy przy okazji poprawić ukrwienie wszystkich narządów naszego ciała.

Dlatego pamiętajmy o:

moczeniu stóp w solach
usuwaniu zgrubień i nagniotków
używaniu różnego rodzaju wałków do masażu stóp
używaniu wkładek do butów z uwypuklonymi receptorami
noszenia specjalnego obuwia pobudzającego receptory
Wykaz chorób i receptorów, czyli co masuje się przy ….?

Alergia – nadnercze, nerki, przewód moczowy, pęcherz, przytarczyczka.
Angina – krtań, migdały, punkty limfatyczne.
Angina pectoris – nadnercze, nerki, przewód moczowy, pęcherz, żołądek, serce, krążenie. Dieta.
Artrosis – uszkodzenie kolana – recepror kolana, łokieć bezpośrednio. nerki, moczowód, nadnercze, zmienić odżywianie.
Astma – nadnercze, nerki, przewód moczowy, pęcherz. przytarczyczka, płuco, oskrzela. Dieta.
Bark – dolegliwości – receptor barku, masaż okolicy biodra. Nosić szerokie buty.
Basedowa choroba – przytarczyczka, przysadka mózgowa.
Bezsenność – głowa, nie jeść bezpośrednio przed spaniem, wyeliminować promieniowanie żył i siarki geobiologicznej.
Białaczka – gruczoły limfatyczne, śledziono, migdałki, dieta, narządy przemiany materii.
Boku kłucia – śledziona.
Ból głowy – usunąć przyczynę dolegliwości, receptor głowy. Zmienić dietę.
Bóle grzbietu, pleców – kręgosłup, ramię – bark ew bioder /nie receptor/.
Bóle w ramionach – masować odpowiednie punkty kolana i barku, receptor.
Brak apetytu, łaknienia – żołądek, jelito, tarczyca.
Brak wapna – przytarczyczka.
Brak żelaza – śledziona.
Bronchit – płuca, oskrzela, przytarczyczka, punkty limfatyczne, dieta, nadnercze.
Biegunka – żołądek, przewód pokarmowy, gruczoły limfatyczne, dieta. Biegunka silna – splot słoneczny.
Cellulitis – punkty limfatyczne, przydatki, narządy płciowe.
Cholera – żołądek, przewód trawienny, punkty limfatyczne, śledziona, dieta.
Choroba Bechtera – pierwotny zesztywniający gościec, kręgosłup, nerki, przewody moczowe, pęcherz, żołądek, jelita. Dieta.
Choroba krtani – krtań, oskrzela, migdałki, przytarczyczka, gruczoły limfatyczne.
Choroba morska – błędnik.
Choroby infekcyjne – nerki, moczowód, pęcherz, nadnercze przytarczyczki, gruczoły limfatyczne.
Chrapanie – lepiej przeżuwać.
Chrypka – krtań, migdałki, punkty limfatyczne.
Chudnięcie – tarczyca, żołądek, przewód pokarmowy, wątroba.
Ciąża – przysadka mózgowa, jajniki, macica, piersi. Wzmocnienie przemiany materii.
Coxarthrose – nerki, przewód moczowy, pęcherz, nadnercze, żołądek, przewód pokarmowy. Dieta. Masować staw biodrowy, barkowy, stawy nóg i w samym kręgosłupie część lędźwiową.
Dalekowzroczność – nerki, moczowód, pęcherz, oczy.
Dna skaza moczanowa – nerki, przewód moczowy, pęcherz, nadnercze – ograniczyć jedzenie.
Dolegliwości kobiece – jajniki, punkty limfatyczne, przysadka mózgowa, tarczyca.
Duszność – płuco, oskrzela, receptory nosa, głowy, pnia mózgu, serca, krwiobieg. Dieta.
Dolegliwości serca – dieta – by ułatwić procę serca i nie powodować wzdęć – masaż – żołądek, nadnercze, serce, kręgosłup część środkowa.
Dziąseł zapalenie – masaż górnej i dolnej szczęki.
Eustachiusza trąbki zapalenie – uszy, skroń, punkty limfatyczne, nadnercze, przytarczyczka.
Febra – punkty limfatyczne, migdałki, śledziono.
Gardła zapalenie – górna i dolna szczęka.
Gardła bóle – krtań, migdały, receptory gruczołów limfatycznych.
Gorączka sienna – masaż nerek, przewodów moczowych i pęcherza, nadnercze, gruczoł przytarczycowy, nos, krtań, oskrzela. Jeść miód zebrany z pobliskich okolic.
Grypa – punkty limfatyczne, migdałki, śledziona, nos, zatoki.
Hallux valgus – tarczyca, gruczoły limfatyczne – wszystkie.
Hemoroidy – kiszka stolcowa (w stopie i z boku łydki), nerki, przewód moczowy, pęcherz, nadnercze.
Ischias, zapalenie nerwu kulszowego – nerki, moczowód, pęcherz, nadnercze – dokładny masaż wzdłuż nerwu kulszowego na nodze i na ręce, receptor kolan – zmienić odżywianie.
Impotencja – jądra
Jaskra – nerki, przewód moczowy, pęcherz, nadnercze, oczy, głowa.
Karku bóle – mięśnie szyi, kręgosłupa, część szyjna i część ogonowa, receptor kręgosłup – część dolna.
Kaszel – masaż oskrzeli, płuc, punkty limfatyczne, przytarczyczka, nadnercze – nosić szerokie buty.
Katarakta i zielonka – nerki, moczowód, pęcherz, nadnercze, oczy, głowa.
Kości ogonowej bóle – receptor kręgosłupa, masaż mięśnia szyjnego i kręgosłupa części szyjnej.
Krótkowzroczność – nerki, moczowód, pęcherz, oczy.
Krwawienie narządów rodnych – przysadka mózgowa, jajniki, macica, tarczyca, zewnętrzna strona łydek – brzuch.
Kryptorchimus – jądra, nasieniowód, przysadka mózgowa, brzuch.
Łamanie się paznokci – wzmocnienie organizmu – brak wapna. Masaż receptorów wzmacniających przemianę materii, przytarczyczka.
Łękotki uszkodzenie – bóle – masować kolano – receptor.
Łuszczyca – nerki, moczowód, pęcherz, nadnercze, przytarczyczka, narządy przemiany materii, punkty limfatyczne.
Macica – zapalenie – krwawienie – mięśniak – macica (mimo krwawienia) jajniki, przysadka mózgowa, punkty Iimfatyczne.
Menstruacja dolegliwości – jajniki, macica, masaż łydek z zewnątrz na obu nogach.
Menstruacja nieregularności – jak wyżej oraz przysadka mózgowa.
Migdałków zapalenie – migdałki, gruczoły limfatyczne.
Migrena – skroń, błędnik, przytarczyczka, żołądek.
Mięśniaki – macica, punkty limfatyczne.
Moczenie nocne – nerki, przewód moczowy, pęcherz – unieszkodliwienia scieków i rusztu szwajcarskiego.
Morbus Scheuermann – kręgosłup, nerki, moczowód, pęcherz, narządy przemiany materii.
Nadciśnienie tętnicze – nerki, przewód moczowy, pęcherz, pień mózgu.
Nadczynność tarczycy – wychudzenie, tarczyca, przysadka mózgowa, odpowiednia dieta.
Nadkwasota – żołądek, splot słoneczny – dieta.
Nerek zaburzenia – nerki, moczowód, pęcherz, nadnercza, gruczoły limfatyczne.
Nerwowość, pobudliwość – nerki, moczowód, pęcherz, narządy przemiany materii, przytarczyczki, wyeliminowanie promieniowania.
Niedociśnienie tętnicze – nerki, przewód moczowy, pęcherz, pień mózgu, błędnik.
Niedokrwistość – anemia – śledziona, receptory przemiany materii.
Nieżyt nosa – nos, oskrzela, gruczoły limfatyczne.
Nogi rozstawione – nerki, moczowód, pęcherz, żołądek, jelita, wątroba, pęcherzyk żółciowy, punkty limfatyczne, odpowiednie punkty ramion – dieta.
Nos krwawienie – brak śluzówki – nos, przytarczyczki.
Nowotwór – receptor odpowiedniego narządu, gruczoły limfatyczne, śledziona, migdałki.
Obrzęk gruczołu – punkty limfatyczne (bez obawy czekać na reakcje).
Obrzęki – nerki, moczowód, pęcherz, nadnercze, krążenie, gruczoły limfatyczne.
Obstrukcja – cały układ trawienny, odbytnica, (po wewnętrznej stronie łydek).
Obrzęk nóg – masaż nerek, przewód moczowy, pęcherz, serce, punkty limfatyczne.
Odbytnicy zapalenie i nieżyt – masaż receptora lewej stopy i obydwu wewnętrznych stron łydek.
Oka jęczmień – masaż receptora oka i punkty limfatyczne.
Omdlenie – serce, nadnercze.
Oparzenia – receptory oparzonych narządów, gruczoły limfatyczne, nerki, moczowód, pęcherz, nadnercze, przytarczyczka.
Osłabienie słuchu – receptor uszu.
Osteoporoza – masaż tarczycy – dieta.
Oziębłość – przysadka mózgowa, jajniki, macica.
Padaczka – wzmocnienie organizmu, głowa i punkty limfatyczne.
Palce młotowate – szerokie buty bez obcasów – nie drewniaki, masaż palców u nóg i podbicia stopy.
Paradentoza – dolna i górna szczeka, narządy przemiany materii, zmienić dietę.
Parcie na mocz – nerki, przewód moczowy, pęcherz, ew. macica, gdy jest opuszczona.
Parkinsona choroba – drżączka porażenna – nerki, moczowód, pęcherz, nadnercze, głowa i mięsień szyjny, przytarczyczka, narządy przemiany materii, zmienić odżywianie.
Przepuklina pachwinowa – narządy przemiany materii, przepona, zmienić odżywianie.
Przetoka – masaż odpowiedniego receptora wg własnego wyczucia punkty limfatyczne, nadnercze.
Pieczenie nóg – drętwienie – masaż wszystkich receptorów.
Pochwy kurcz- swędzenie – pochwa, macica, ew. punkty limfatyczne.
Podstawy czaszki złamania – głowa i przytarczyczka.
Postrzał – masaż kręgosłupa (część lędźwiowa).
Półpasiec – zakończenie nerwowe – nerki, przewód moczowy, pęcherz, nadnercze, przytarczyczka, ogroniczyć odżywianie.
Prostaty zaburzenia – nerki, moczowód, pęcherz, prostata.
Rak – gruczoły Iimfatyczne, śledziona, organ zaatakowony, organy przemiany materii, zmienić odżywianie.
Reumatyzm – nerki, moczowód, pęcherz, nadnercze, przytarczyczki, narządy przemiany materii.
Ropień – masować odpowiednie receptory i punkty limfatyczne.
Skolioza – boczne skrzywienie kręgosłupa – kręgosłup, ogólne wzmocnienie.
Skleroza multiplex – nerki, moczowód, pęcherz, narządy przemiany materii, zmiana odżywiania, przytarczyczki, głowa, kręgosłup, gruczoły limfatyczne.
Słabe zęby – górna i dolna szczęka, narządy przemiany materii.
Stany lękowe – nerki, przewód moczowy, pęcherz, żołądek, odbyt, masaż głowy, błędnik – dieta
Stan zapalny w organizmie – punkty limfatyczne, przytarczyczka, narząd zaatakowany.
Staw promieniowo – nadgarstkowy – masować staw skokowy.
Staw skokowy – zwichniecie, uszkodzenie – masować staw ręki.
Suchość jamy ustnej – górna i dolna szczęka, jeść wolno i dobrze mieszać ze śliną, gruczoły ślinowe potrzebują „treningu”.
Szczęki, zaburzenia – górna i dolna szczęka, gruczoły limfatyczne, nerw trójdzielny.
Ślepota śnieżna – oczy, nadnercze.
Świnka – gruczoły limfatyczne, migdałki, gruczoły płciowe.
Torbiele – masaż odpowiednich receptorów, gruczoły limfatyczne.
Trudności ze sztuczną szczęką – górna i dolna szczęka.
Ucha środkowego zapalenie – uszy, gruczoły limfatyczne, przytarczyczka.
Uczucie pełności – ścisła dieta, wolno jeść, dobrze żuć, żołądek, dwunastnica.
Upławy z pochwy – pochwa, macica, punkty limfatyczne.
Uszkodzenie międzykręgowe chrząstki – nerki – przewód moczowy, pęcherz, kręgosłup, żołądek, jelito, wątroba, pęcherzyk żółciowy – dieta.
Uszkodzenie kręgosłupa – kręgosłup ogólne wzmocnienie.
Uszkodzenie mózgu – masaż głowy.
Uszkodzenie mięśni – masaż odpowiednich receptorów.
Uszkodzenie wiązadeł – masować odpowiednie punkty.
W uszach ból i szum – uszy, głowa, punkty limfatyczne: przy szumie błędnik.
Uszkodzenie jąder – masaż jąder i punktów limfatycznych.
Wada serca – masaż serca, gruczołów limfatycznych, nadnercza, narządów przemiany materii – odpowiednia dieta.
Wątroby zaburzenia – żołądek, dwunastnica, wątroba, pęcherzyk żółciowy, dieta; przy infekcji -gruczoły limfatyczne.
Weneryczne choroby – receptory norządów płciowych, nadnercze, narządy przemiany materii.
Wole – tarczyca, przysadka mózgowa.
Wrzód dwunastnicy – żołądek, dwunastnica, zmienić odżywianie.
Wypadki różne – masować zaraz odpowiednie receptory.
Wypryski – nerki, przewód moczowy, pęcherz, nadnercze, przytarczyczka, narządy przemiany materii, dieta.
Wzdęcie podbrzusza – żołądek, dwunastnica, dieta.
Zaburzenia nerwowe – korzonki – kręgosłup, przytarczyczka, ogólne wzmocnienie.
Zaburzenia trzustki – jelita, żołądek – dieta.
Zaburzenia wegetatywne – splot słoneczny, ogólne wzmocnienie.
Zaburzenia wzroku – nerki, przewód moczowy, pęcherz, oczy.
Zaburzenia wzrostu – przysadka mózgowa, ogólne wzmocnienie.
Zaćma – oczy, nerki, przewód moczowy, pęcherz, oczy.
Zakażenie krwi – punkty limfatyczne, śledziona.
Zakłócenia równowagi – masaż błędnika – nosić szerokie buty.
Zakłócenia smaku – głowa, szczęka dolna i górna.
Zakrzep – nerki, moczowód, pęcherz, nadnercze, odnośny receptor.
Zanik mięśni – przysadka mózgowa, nerki, moczowód, pęcherz, nadnercze, przytarczyczki, narządy przemiany materii; zmienić jedzenie; gruczoły limfatyczne: ważna jest gimnastyka mięśni.
Zapach z ust – żołądek nie w porządku; żołądek, zmienić pożywienie.
Zapaść – natychmiast serce i nadnercze.
Zapalenie gruczołu – migdały, limfy, śledziona.
Zapalenie jelita grubego – małe jelita, punkty limfatyczne.
Zapalenie jelit – żołądek, przewód jelitowy, dieta, punkty limfatyczne.
Zapalenie jajowodu – jajowód (na boku stopy), limfy, przytarczyczka.
Zapalenie moczowodu – nerki, przewód moczowy, pęcherz, punkty limfatyczne.
Zapalenie pęcherzyka żółciowego – kamienie – dwunastnica, pęcherzyk żółciowy, wątroba, punkty limfatyczne, dieta.
Zatrzymanie obiegu limf – gruczoły limfatyczne, śledziona.
Zatrucia – nadnercze, nerki, przewód moczowy, pęcherz, wątroba, pęcherzyk żółciowy – dieta.
Zawroty głowy – błędnik.
Zez – oczy i głowa.
Zapalenie płuc – płuca, gruczoły limfatyczne, nadnercze, przytarczyczka.
Zapalenie pochewki ścięgna – masaż odnośnego receptora, gruczoły limfatyczne.
Zapalenie siatkówki – oderwanie – nerki, moczowód, pęcherz, oczy, gruczoły limfatyczne.
Zapalenie stawu biodrowego – masaż biodra, ramion (i w nodze i ramieniu).
Zapalenie stawów – masaż receptorów stawów, nerki, przewód moczowy, pęcherz, nadnercze, przytarczyczka, punkty limfatyczne – ścisła dieta.
Zapalenie wyrostka robaczkowego – wyrostek robaczkowy i punkty limfatyczne.
Zapalenie trzustki – żołądek, dwunastnica, trzustka, punkty limfatyczne, śledziona.
Zapalenie zatok czołowych – zatoki, gruczoły limfatyczne, przytarczyczki.
Zapalenie zatok nosowych – zatoki czołowe, gruczoły limfatyczne, przytarczyczki.
Złamanie kości – masowanie odpowiednich receptorów stref odruchu, żołądek, przewód pokarmowy, przytarczyczki, narządy przemiany materii.
Zła przemiana materii – krążenie, gruczoły limfatyczne, nerki, moczowód, pęcherz. nadnercze, masaż palców u rąk ew. i u nóg.
Zmęczenie – nerki, moczowód, pęcherz, narządy przemiany materii, przytarczyczki, głowa (przy bezsenności), krążenie; zmienić odżywianie.
Zmętnienie rogówki – masaż oczu, gruczołów limfatycznych, nerek, przewodu moczowego, pęcherza.
Zapalenie tętnic – nerki, przewód moczowy, pęcherz, nadnercze i krwioobieg.
Zwężenie naczyń – masaż zaatakowanych organów, nadnercze, przytarczyczka, nerki, przewód moczowy, pęcherz, układ krążenia.
Zwichnięcie palca u ręki – masaż odnośnego palca nogi.
Zaburzenia krążenia – serce, krążenie, nadnercze, zmienić odżywianie, nerki. Moczowód, pęcherz.
Żołądek bóle – żołądek, dieta.
Żołądek zatrucie – wywołać wymioty, żołądek, dwunastnica, gruczoły limfatyczne.
Żółtaczka – dwunastnica, wątroba, pęcherzyk żółciowy, gruczoły limfatyczne, ścisła dieta.
Żylaki – nerki, moczowód, pęcherz, nadnercze, kręgosłup.
http://www.zielarnia.pl/medycyna-naturalna/akupresura/
Tytuł: Odp: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: mikolaj.ek w Lipiec 16, 2015, 15:50:54
moze jestem optymistą ale wierze, że takie metody mogą działać. znam jednego specjaliste od takiej medycyny naturalnej - jego pacjenci zadowoleni, twierdzą że im pomaga. i to chyba jest najważniejsze. sam nie jestem zwolennikiem faszerowania się lekami.
Tytuł: Odp: akupresura, akupunktura
Wiadomość wysłana przez: Bogusz88 w Lipiec 17, 2015, 22:39:22
Akupresurę znam i stosuję od kilku lat. U mnie głównie chodzi o masowanie punktów limfatycznych i gardła, które mam bardzo wrażliwe i często chore. Dzięki temu nie jestem ciągle na lekach, jak bywało wcześniej. Bardzo polecam.