Autor Wątek: co z niejadkiem na diecie?  (Przeczytany 4176 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Dottie

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 643
co z niejadkiem na diecie?
« dnia: Październik 07, 2011, 07:36:46 »
Dziewczyny moze macie jakies pomysly na menu dla dziecka ktore jest niejadkiem…?

Czym zastapic kaszke z mlekiem? Mleko jeszcze spoko bo widzialam rozne rodzaje. Ale co z kaszka? Probowalam Silniac ale to jest okropny! Sama bym sie tego nie tknela. Dawalam mojemu i jakos jadl ale mu to nie szlo I mial taka mine jakby chcial wymiotowac…wiec co jeszcze?

Czym zastapic drozdzowki? Do tej pory drozdzowka z serem byl dla nas jednym sycacacym posilkiem w drodze na terapie. Czy mozna upiec cos zeby bylo troche slodkie a bylo bezcukrowe? A moze mozna cos kupic w jakims sklepie?
Bede wdzieczna za wszystkie rady i pomysly
Therefore do not worry about tomorrow. For tomorrow will worry about itself. Each day has enough troubles of its own. After all the tomorrow is the day you worried about yesterday.

Grudniowy Niezwykły Chłopczyk 2008

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: co z niejadkiem na diecie?
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 07, 2011, 08:18:22 »
A na jakiej jest diecie? Pytam bo się pogubilam - z jednej strony chcesz zastapic drozdzowki czyms bezcukrowym a z drugiej chcesz dawac sinlac - to jest niemal sam cukier.

Wejdz na watek "przepisy na lakocie" na tej tablicy - tam jest duzo przepisow na dobre rzeczy bez cukru (my pieczemy muffinki, ciastka, robie kokosanki z tych przepisow z tego watku). Ale pamietaj, że nie chodzi o to w diecie aby jedno slodkie zamienic innym slodkim tylko że bez cukru :) chodzi o to aby dziecko jadlo warzywa, mieso, ryze i kasze. Ciastka bezcukrowe moja dostaje sporadycznie, raz na pare dni. Co do kaszy, to robie jej kasze z quinoi, chyba mozna też jaglana (moja ma uczulenie) - ma konsystencje normalnej kaszki takiej jak instant. Dodawalam kiedys ciut owocow do tego, teraz np cynamon. Jakie rodzaje mleka do kaszki masz na mysli? Jeśli ryzowe, to bym odradzala, jest z bialego ryzu ma bardzo duzo cukrow prostych. Jeśli kokosowe to też, chyba że nie w puszce - wiekszosc dostepnych jest w puszkach wiec zawiera duzo aluminium.
Pisze chaotycznie bo w zasadzie nie wiem o jaka diete Ci chodzi i co dziecko moze jesc :) jak podasz wiecej info to na pewno cos wymyslimy. Jeśli mieszkasz blisko Szczecina to mamy tu dietetyczke majaca ogromna wiedze na temat zywienia dzieci z asd.
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

Dottie

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 643
Odp: co z niejadkiem na diecie?
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 07, 2011, 09:25:19 »
Donna no wlasnie zapomnialam najwazniejszego ….chodzi mi glownie bez cukru a potem chce wprowadzic bz i  bg. Kurcze nie pomyslalam ze sliniac ma cukier…przeciez jest strasznie slodki wiec chyba oczywiste.
A gdzie kupujesz kasze z quinoa?
Nie wiedzialam tez ze owocow  nie moge dawac? Zadnych? A co z witaminami?
Co do mleka to widzialam wiele np kokoswe, ryzowe, migdalowe. Jakie polecasz? Myslalam o takim w proszku, ale nie mam pojecia ktore najlpiej podawac?

Wiem ze nie wolno cukru podawac ale myslalam ze jest cos co mimo wszystko jest slodkie a nie ma cukru? No bo co dodajesz  np. do kokosanek? Zeby jaki taki mialy smak?
Wiem musze poczytac na tym watku co podalas. Teraz jestem w pracy i pisze z doskoku.
Dzieki za poswiencony czas, wiem jak go malo przy naszych dzieciach.
Therefore do not worry about tomorrow. For tomorrow will worry about itself. Each day has enough troubles of its own. After all the tomorrow is the day you worried about yesterday.

Grudniowy Niezwykły Chłopczyk 2008

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: co z niejadkiem na diecie?
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 07, 2011, 09:41:05 »
Ja też pisze z doskoko z pracy :) zamienniki cukru dozwolone na diecie bezcukrowej to ksylitol (kupisz w kazdym sklepie z zywnoscia ekologiczna, jest duzo sklepow online ale też w takich zwyklych zwykle jest ksylitol i platki oraz ziarno quinoi) albo stewia (jest duzo zdrowsza od ksylitolu, do kupienia na allegro, bardzo jest slodka, wystarczy pol lyzeczki żeby poslodzic cale ciasto). We wszystkich mlekach w proszku znajdziesz cukier. Ukrywa się on :) pod postacia roznych substancji konczacych się na "-oza" - fruktoza, glukoza, mannoza, sacharoza, dekstroza - to sa wszystko cukry proste. Mysl o swoim gotowaniu tak jakby było 100 lat temu, nie było tych wszystkich paskudztw w proszku i puszkach. Bierz do gotowania naturalne produkty - jak chcesz mleko migdalowe, to nie szukaj proszku, ale kup migdaly, zmiel, zalej woda, przetrzyj przez gaze itd (przepisy na rozne mleka sa na sieci). I nie nastawiaj się na poszukiwanie zamiennikow cukru tylko na to, co fajnego zrobic z warzyw i miesa aby dziecko zjadlo.
Co do owocow to banany i winogrona sa wykluczone totalnie. mnie dietetyczka mowila, że dozwolony jest jeden maly owoc dziennie, najlepiej kwasny. Ale Inga duzo lepiej funkcjonuje bez zadnych owocow. One też zawieraja duzo cukrow prostych. Najlepsze sa warzywa, skup się na nich.
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

Dottie

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 643
Odp: co z niejadkiem na diecie?
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 11, 2011, 21:00:53 »
Donna- jeszcze raz dziekuje za wszystkie rady i podzielenie sie swoim doswiadczeniem.
Jak narazie nasza dieta nie weszla w zycie. Od kilku miesiecy nie jemy slodyczy ale zostala drozdzowka…bo nie wiem czy to cholerstwo zastapic?
Ciezko cos mu podac w drodze autobusem (jak jedziemy na terapie).Co  mozna zjesc  aby bylo sycace i pozywne? Drozdzowke zjada chetnie, mimo ze kupuje taka bez zadnych dodatkow ale jest slodka…
Kanapek sie nie tknie.
Moze sama jakas upieke :D

musze cos wymyslic. I ta nieszczesna kaszke tez musze gdzies zdobyc.

Co jedza wasze dzieci na sniadanie?

czy jest ktos kto ma niejadka? mi juz rece opadaja czasem...
Therefore do not worry about tomorrow. For tomorrow will worry about itself. Each day has enough troubles of its own. After all the tomorrow is the day you worried about yesterday.

Grudniowy Niezwykły Chłopczyk 2008

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: co z niejadkiem na diecie?
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 11, 2011, 21:08:37 »
Dottie, to nie jest tak że masz niejadka. Masz dziecko UZALEŻNIONE od cukru, glutenu i kazeiny. On wybiera takie pokarmy (kaszki, drożdżówki) bo to mu daje odlot po prostu. Jakby był uzależniony od amfy, też byś mu podawała? Pewno nie. Więc wywal to i już. Zamiast drożdżówki - tak jak pisałam, przejrzyj wątek "przepisy na łakocie" czy jakoś tak i narób mu ciastek, muffinek itp. My na przegryzkę dajemy wafle ryżowe (ale już odstawiamy je też z różnych powodów). W jaki sposób drożdżówka jest sycąca i pożywna? Jakie to paskudztwo ma składniki odżywcze? Choć jedną witaminę, minerał wymień które są w drożdżówce. A syci chyba tylko grzyba w jelitach. Zapewniam, że mięso, zupa jest bardziej sycące. Już nawet jakaś surówka z warzyw z pokrojonym w kostkę kurczakiem w pudełku do zjedzenia w autobusie byłaby lepsza. Wafle kukurydziane posmarowane jakąś pastą, no nie wiem. Cokolwiek. Na śniadanie - my dajemy zupy, mięso... kto powiedział, że na śniadanie ma być kaszka czy płatki? Trzeba się uwolnić od takiego myślenia, że na śniadanie to muszą być płatki z mlekiem, na drugie śniadanie bułka itp. Ma być dobrze skomponowany i odżywczy posiłek, który nie karmi grzyba ani bakterii. Nie będzie chciał jeść? Będzie wołał drożdżówki? To nie ON chce drożdżówki tylko grzyb. On byłby szczęśliwszy, spokojniejszy, rozumniejszy bez tego całego cukru i mleka, tylko trzeba mu na to pozwolić. Na początku będzie opór, ale nie potrwa długo. Trzymam kciuki!
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

Dottie

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 643
Odp: co z niejadkiem na diecie?
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 11, 2011, 21:37:38 »
Donna  niestety w naszym wydaniu to nie takie proste. To w takim razie jak na sniadanie dajesz zupe to co na obiad, na kolacje? Fajnie ze Twoja corka tak chetnie zjada to co jej dasz.
Mysle ze to nie chodzi tylko o  cukier. Bo jak mu dam cos slonego to tez zje.  Zupy zjada bez problemu ale jak przyszlo by zjesc jakies warzywo lub kawalek miesa to do ust nie weznie. Mimo ze chrupac lubi i zjada chetnie np platki kukurydzine czy paleczki ryzowe.
Naprawde jest z nim ciezko….to nie jest  typ dziecka ktore je bez problemowo wszystko co mu sie da. Jak ide w odwiedziny do rodziny i widze dzieci w wiego wieku ktore siedza przy stole i normalnie zjadaja zupe, 2 danie, jakis deser to mi sie cos robi ze ja sie tyle musze nameczyc zeby zjadl.

Co do drozdowki to nie chodzi mi ze jest sycaca bo ma witaminy, tylko ze po jej zjedzeniu dziecko nie jest glodne. Chcialabym zeby to bylo cos co go na syci i da energie na kilka godzin. A nie bedzie tylko przegryska.
Therefore do not worry about tomorrow. For tomorrow will worry about itself. Each day has enough troubles of its own. After all the tomorrow is the day you worried about yesterday.

Grudniowy Niezwykły Chłopczyk 2008

Costos

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1538
Odp: co z niejadkiem na diecie?
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 11, 2011, 21:43:48 »
ee tam - przepraszam- ale takie tam gadanie!
Mój Syn był mega niejadkiem zanim nie przeszedł na dietę. Ciągle było z tym jakieś "cudowanie". ciągle nie nie nie
teraz jest na diecie- je mnóstwo. Zaczęły mu smakować rzeczy których wczesniej by nie tknął! Zjada warzywne śniadanie, potem II, potem zupa (zwykle z dolewką), potem II danie ( dużo mięsa pysznie przyrządzonego) - generalnie w ciągu dnia jest tego dużo. chyba wszystko mu smakuje. Unormowały się jelita, pory posiłków itp itd.
Po prostu trzeba podjąć ten wysiłek jakim jest wprowadzenie diety. Nie jest to łatwe. Ale warto.
Jaś ( 06.2008 ) - 25mg  ALA#79,  25mg DMSA#18
TS: mmr.,  nux vom., inf., bcg, wzwb, pneumo, rota, depakina, polly antyb., polly vaccine, anaesthetic rem.
homeopatia klasyczna (A.Ś)

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: co z niejadkiem na diecie?
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 11, 2011, 22:17:16 »
Dottie - u mnie tak jak Costos - myślisz że Inga chętnie od razu jadła warzywa i zupy? Rok temu jej dieta składała się w 100% z kaszek, bułek, danonków, ziemniaków i soku do picia w ilości 2 litrów dziennie. Kompletnie nie chciała wziąć do ust mięsa ani ryżu np ani warzyw. KAŻDY z nas był w takiej sytuacji. Co to znaczy, że nie chce jeść mięsa i warzyw? Przecież to zdrowe. To OD CIEBIE zależy co on je, bo on sam jeszcze mały jest i my kształtujemy w dzieciakach nawyki. Jak mu nie dasz tej drożdżówki to co zrobi?
Co daję młodej na obiad i kolację? mięso, ryże, kasze i warzywa.
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: co z niejadkiem na diecie?
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 12, 2011, 01:42:39 »
Donna  niestety w naszym wydaniu to nie takie proste.
:)  Chyba w żadnym przypadku to nie było takie proste  :) Jak masz trochę czasu to wpisz w wyszukiwarkę forum hasło niejadek, albo moje dziecko nie chce jeść albo coś podobnego a zobaczysz ile Ci tego wyskoczy  :D
Moja córka, która kiedyś żyła danonkami, biszkoptami i bułkami, od lat uwielbia szpinak, brokuły, mięso z warzywami, kasze gryczaną, jaglaną i podobne "paskudztwa" ... a znajomi nie mogą się nadziwić bo ich dzieci nawet tknąc tego nie chcą. Ale bardzo jej współczują, bo "bidulka" nie jada słodyczy  ;D  ;D  ;D
Większość z nas dokładnie wie jak ciężkie sa poczatki przestawiania dziecka na zdrowe zywienie a przede wszystkim przestawiania sobie w głowie sposobu myślenia o zywieniu ;)

Dottie

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 643
Odp: co z niejadkiem na diecie?
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 12, 2011, 07:40:40 »
Oby nam cos dieta pomogla…bo u nas jest ten problem ze dran nie chce wziasc nowej rzeczy nawet  do geby i co wtedy??
Madrzy ludzie typu tesciowa mowia przeglodzisz to weznie. A to niestety nie prawda. Dziecko zasnie ze smieczenia i glodu ale jedzenia do ust nie weznie (takiego jakiego lubi)
Wiele rzeczy uczylam go jesc na sile. On wrzeszczal i plul a ja karmilam. Z boku wygladalam jak psychpopatka ktora zneca sie nad biednym dzieckiem.  I tak codziennie jedna lyzke wiecej az zaczal jesc wiele nowych posilkow. 
Donna – pytalas co robi jak nie dam drozdowki. Nie robi nic, on sie nie upowmina. Ja mu ja daje dlatego ze ja zjada chetnie w autobusie bez zadych cyrkow. Jak mu dam np. Chlebka ryzowego, suchara, wafla, to tak samo zje. W podmiejskim w ktorym prawie zawsze nie ma siedzacego miejsca ciezko jest wogole go nakarmic.
W dni gdy nie mamy terapi nie zjada zadnych drozdzowek.

Wiem ze damy rade, bo uparci jestesmy , jeszcze bardziej niz nasze dziecko

Co do slodyczy to jest to paranoja co ludzie mysla!!! Nam tez wszyscy wspolczuja ze dziecko nie je slodyczy….niektorzy nie moga wrecz uwierzyc ze nie dostaje zadnych lakoci!!! Poprostu szok!
A nie mowie juz o reakcji na wycofanie mleka I chleba! “To co on biedny bedzie jadl?” pytaja?
Co mam takim  mowic bo juz rece opadaja…
Therefore do not worry about tomorrow. For tomorrow will worry about itself. Each day has enough troubles of its own. After all the tomorrow is the day you worried about yesterday.

Grudniowy Niezwykły Chłopczyk 2008

Costos

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1538
Odp: co z niejadkiem na diecie?
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 12, 2011, 08:16:46 »
moje dziecko ma prowadzony wielki kalendarz z menu każdego dnia (składnikami, ile, kiedy itp itd). Jak tylko ktoś nam gada takie współczujące teksty to pokazuję i zwykle jest szok!
Jaś ( 06.2008 ) - 25mg  ALA#79,  25mg DMSA#18
TS: mmr.,  nux vom., inf., bcg, wzwb, pneumo, rota, depakina, polly antyb., polly vaccine, anaesthetic rem.
homeopatia klasyczna (A.Ś)

donna

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 4334
Odp: co z niejadkiem na diecie?
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 12, 2011, 11:15:32 »
Fajnie mowiła Leticia Dominguez na konferencji, że gdyby cukier, gluten i mleko były niezbędne do przeżycia, to ludzkość by wymarla, zanim wynaleziono by rolnictwo i hodowle zwierząt :) na początku nasi przodkowie jedli mieso i owoce i ewentualnie miód i orzechy - i żyli, rozwijając cywilizację.
Znam koleżank, która tak wprowadzała dietę - przegłodzila i po trzech dniach dziecko zaczęlo jeść. Przez trzy dni pilo wodę. Potem chwycilo za wafla ryżowego i się udalo.
Super ze sie nie upomina o drożdżówki! Dawaj mu chlebki ryżowe czy kukurydziane w związku z tym i koniec. A musi koniecznie jeść w tej drodze na terapie? Wygląda na to, że nie będzie trudno wyeliminować te drozdżówki - nie kupuj ich, dawaj wafle ryżowe i już.
----
Inga ur. 13.05.2007 - od 2011 chelatacja ALA,DMSA,DMPS ,lacznie ponad 100cykli
Michał ur. 15.06.2012
www.bioautyzm.pl
www.dietaoptimum.com
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,donna28.html