Autor Wątek: Stewia czy ksylitol??  (Przeczytany 42138 razy)

0 Użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

lili11

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 275
    • http://www.patryk.warszawa.pl/
Stewia czy ksylitol??
« dnia: Lipiec 06, 2005, 18:59:06 »
Mam pytanie, co jest lepsze Stewia czy Ksylitol??
Zastanawiam się ponieważ różnica cenowa pomiędzy jednym a drugim jest znaczna.
Aga mama bliźniąt Patryczka i Lilianki ur. 01.10.2002 r

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 7532
Stewia czy ksylitol??
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 07, 2005, 06:02:39 »
Też się zastanawiam. Stewia wydaje mi się lepsza bo nie wiem jak wyglada proces produkcji ksylitolu a stewia po prostu rosnie, mozna ją sobie samemu zerwać i uzyć. Z drugiej jednak strony ksylitol jest z brzozy  aona rosnie w naszym klimacie, wszędzie jej pełno a podobno powinno się wybierać produkty ze swojego regionu bo są wtedy najlepiej przyswajane przez nasz organizm.

No i nie wiem  :p
Może ktoś wie w jaki sposób produkuje się ksylitol ?
Sokm z brzozy to wiem - nacinają brzoze i sok po prostu spływa.

lili11

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 275
    • http://www.patryk.warszawa.pl/
Stewia czy ksylitol??
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 08, 2005, 16:42:35 »
Zadzwoniłam, żeby  zamówi Ksylitol i kobieta odradziła mi. Powiedziała mi że tak małe dziecko jak mój synek nie poradzi sobie z przetworzeniam go  w organiźmie. Tak, że na razie wybieram Stewie, może nieco później przejdziemy się na Ksylitol. Doradziła mi też kupic odrobine ksylitolu i podawac  2 ziarenka podobno ma dobry wpływ na zęby.
Aga mama bliźniąt Patryczka i Lilianki ur. 01.10.2002 r

ewasz

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 858
    • http://www.domrainmana.pl
Stewia czy ksylitol??
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 14, 2005, 10:03:49 »
Zastanowila mnie ta uwaga nt. ksylitolu (sama tez go czasami uzywam) i poszperalam w ksiazce Mindella (Biblia bezpiecznej zywnosci). Oto co tam znalazlam: s. 128
"Do niedawna jedynym znanym ubocznym efektem duzych dawek ksylitolu byla biegunka. Ale ostatnio badania wykazaly, ze duze dawki przyjmowane stosunkowo dlugo wywoluja nowotwory i uszkadzaja narzady u zwierzat, a dozylne podawanie ksylitolu ludziom jako zrodla energii powodowalo zaburzenia pracy watroby, nerek i mozgu. Obecnie jest pod kontrola FDA, a wiekszosc producentow amerykanskich dobrowolnie zaprzezstalo stosowania go"
Wniosek: stosowac rzadko i w nieduzych ilosciach. Moze byc niebezpieczny!!!
ewa

megpl

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 679
Stewia czy ksylitol??
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 23, 2005, 19:35:41 »
Ostatnio w najnowszej prenumeracie "Autism Asperger" przeczytalam wypowiedzi Lisy Lewis o cukrach i slodzikach (ona jest wspolzalozycielka ANDI )
Ona sie tez wypowiadala negatywnie o ksylitolu. Tak jak kazdy -ol , ksylit-ol powoduje  biegunki, bole brzucha, wzdecia, i nadpobudliwosc ... oczywiscie nie u kazdego itp Poza tym jednak sie okazuje ze moze karmic candide (!?)
Jezeli chodzi o Stevia to z negatywnych stron jest tylko smak - jaka roslina z rodziny chryzantem ma specyficzny posmak no i fakt ze trudno z nia piec z powodu tego ze potrzeba jej b. malo.

"Vegetable glycerin " jest jednym ze slodzikow ktory nie karmi grzyba i wypieki z nim wychodza OK szczegolnie to te w ktorych uzywa sie np miod lub syrop
cukrowy.
http://www23.netrition.com/now_glycerine_page.html

Lisa napisala ze jest nowy slodzik "whey -low" ktory pomimo nazwy (whey - to chyba serwatka wiec caseina) NIE ZAWIERA caseiny i mleka. Lisa dzwonila do producentow i upewnila sie ze w skladzie nie ma caseiny. Jej syn nie mial zadnych ubocznych reakcji. Ale jest to zlozony weglowodan wiec nie dla tych ktorzy sa na SCD. http://wheylow.com/

meg
Krzys VIII 2000

katerina

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 885
Stewia czy ksylitol??
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 28, 2006, 11:40:15 »
Dziewczyny, a te liście stevii należy zmielić, czy po prostu wkładać w stanie surowym, np. do herbatki  :) ? A gdy zmielimy, to, czy ten proszek dobrze się rozpuszcza?
Słyszałam, że stevia w płynie utrzymuje się na powierzchni i ma taki zielonkawy kolor, co może zrazić dziecko. Podpowiedzcie, która postać najbardziej sprawdza się w praktyce.
po najdłuższej zimie będzie wiosna :-)))
Kamilek 02.02.1998 - ZA

wikowamama

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 144
Stewia czy ksylitol??
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 29, 2006, 19:44:54 »
Nie wiem czy liście stevii się mieli bo nie używam
ale i stevia w płynie i ta juz sypka zmielona utrzymuje się na powierzchni i rzeczywiście ma kolor zielony
potrafi zmienic kolor np ciasta naleśnikowego na taki mało apetyczny
ale mój sie kolorami nie przejmuje ;-)

katerina

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 885
Stewia czy ksylitol??
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 30, 2006, 12:07:44 »
Moje dziecko akurat bardzo zwraca uwagę na wygląd jedzenia, jest z tych wybrzydzających  :D . Dlatego zdecydowałam się jednak na zakup stevii rafinowanej (Steviosid), ma wygląd białego proszku. Można ją kupić w internetowym sklepie Amadeo24, proszek podobno nie zawiera innych składników oprócz stevii, tyle że rafinowanej. Jak wypróbuję, napiszę jak się sprawdza  :) .
po najdłuższej zimie będzie wiosna :-)))
Kamilek 02.02.1998 - ZA

zusu

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 5
Stewia czy ksylitol??
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 30, 2008, 00:55:25 »
hej,

Ja znam ksylitol z własnej praktyki. Stosujemy ksylitol dla całej naszej rodziny. U żadnego z nas (łącznie z naszą 2 letnią córeczką) nie wywoływał on nigdy żadnych negatywnych dolegliwości. za to dziecko mimo jedzenia słodyczy ma ząbki w stanie idealnym, a ksylitol ma m. in.właśnie pozytywny wpływ na stan uzębienia. Wydaje mi się, że problem tkwi w ilościach spożywanego ksylitolu. Zalecaną dawką dzienną dla dorosłego jest do 40gram dziennie.

Dużo informacji na temat właściwości ksylitolu znajdziesz na stronie

http://www.ksylitol.info


Pozdrawiam, Tomek.

Kama.P

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 3
Stewia czy ksylitol??
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 30, 2009, 12:21:05 »
Witam, przepraszam za odświeżenie starego wątku, ale chcę zacząć podawać ksylitol dziecku (czy stopniowo zamieniać nim cukier), ale słyszałam, że układ trawienny dziecka nie jest an tyle rozwinięty, by móc bezproblemowo trawić ksylitol, a nie chcę na nim eksperymentować.
Czy Wasze dzieciaczki nie miały żadnych problemów z brzuchem? Po tym, co napisała Ewa, jakoś mi trudno podjąć decyzję '<img'>
Kamila

Kama.P

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 3
Stewia czy ksylitol??
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 01, 2009, 19:53:36 »
Znalazłam tutaj - ksylitol informację:
QUOTE
...jest naturalnym słodzikiem o barwie, konsystencji i smaku cukru, ale działającym na organizm z zupełnie odwrotnym skutkiem. Jest tzw. alkoholem cukrowym, uzyskiwanym najczęściej z drzewa brzozy. W jego cząsteczce jest 5 atomów węgla. W przeciwieństwie do cukrów sześcio- i dwunastowęglowych takich jak: glukoza, fruktoza, sacharoza i laktoza nie fermentuje w przewodzie pokarmowym.

I bądź tu człowieku mądry
Kamila

edziamama

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 123
Stewia czy ksylitol??
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 02, 2009, 15:48:54 »
Kama.P ja również stoję przed rozwiązaniem tego samego problemu, ale chyba tą Stewię wybiorę ze względu na wcześniejsze odpowiedzi forumowiczów.

Kama.P

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 3
Stewia czy ksylitol??
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 02, 2009, 17:44:31 »
To ja może też spróbuję, tylko trzeba jeszcze wymyślić, jak to dziecku podsunąć  '<img'> Bardzo dziękuję za odpowiedź!

Fiche

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 20
Stewia czy ksylitol??
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 02, 2009, 19:38:36 »
ja kupiłam stevię w płynie, a dokładniej w kropelkach i jest bezbarwna, bez problemów miesza się z wodą

mama Igorka

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 838
    • http://www.autyzmuigorkadajdy.za.pl
Stewia czy ksylitol??
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 02, 2009, 21:08:10 »
':inlove:' My kochani aktualnie jedziemy już nawet i bez ksylitolu, wczwsniej właśnie go stosowalismy... w oczekiwaniu na zrealizowanie zamówienia które jakoś długo trwało, mały przekonał i przyzwyczaił się pić samą wodę z cytrynką ... bo tylko do jej osładzania właściwie go stosowałam... także teraz to jedynie fruktoza pochodząca z jednego owocka dziennie mu sie zostaje... dajemy rade... pozdrawiam ...
IGUŚ  a tu jego stronka- <a href="http://www.autyzmuigorkadajdy.za.pl" target="_blank">www.autyzmuigorkadajdy.unl.pl</a>