Autor Wątek: Pomysły na pyszne posiłki  (Przeczytany 53906 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Dottie

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 643
Pomysły na pyszne posiłki
« dnia: Listopad 13, 2011, 18:41:57 »
Jestem na etapie układania diety dla mojego dziecka (oczywisce bm, bg bc). Duzo już zrobiłam (dzieki temu forum) ale chętne zaczerpnę nowych pomysłów.

Jak narazie podaje wszelkiego rodzaju zupy, kasze i płatki jaglane, pulpety, zapiekanki warzywne. Co jeszcze? macie jakieś fajne pomysły? I nie chodzi tu tylko o obiady. Kazdy pomysł na każdy posiłek jest mile widziany.
Myśle że taki wątek bedzie przydatny dla nowych osób.

W jakiej formie podajcie mięsa? i z czym? Kasza wkoncu może sie znudzić.

Therefore do not worry about tomorrow. For tomorrow will worry about itself. Each day has enough troubles of its own. After all the tomorrow is the day you worried about yesterday.

Grudniowy Niezwykły Chłopczyk 2008

Dottie

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 643
Odp: Pomysły na pyszne posiłki
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 13, 2011, 18:44:21 »
Kopjuje wypowiedz Donny z innego wątku. Fajne pomysły:)

Czym karmię moje dziecko?
- płatki kukurydziane (ale bez cukru, my zamawiamy z www.bogutynmlyn.pl) i mleko migdałowe które robimy sami (można kupić ryżowe ale jest dostępne tylko z ryżu białego, który zawiera dużo cukrów prostych, nie widziałam mleka z ryżu brązowego, więc dla bezpieczeństwa robimy mleko migdałowe, można kupić na allegro automat do robienia mleka i zrobienie go trwa dosłownie 20 minut)
- musy owocowe (teraz jak są owoce dostępne to robię sama, po prostu podgrzewam pokrojone na kawałki owoce dodając łyżeczkę ksylitolu) - ale to wprowadziłam jakieś 6 tygodni po rozpoczęciu diety. W sklepach bio da się kupić takie musy z organicznych owoców bez cukru. Jak się robi samemu do wychodzi właśnie taki dżem
- ciastka (TAK, TAK nie zabierasz dziecku ciastek w 100% :) ) - które oczywiście niestety sama piekę. Biorę mąkę (kasztanową, migdałową, kokosową, słonecznikową - każdej po trochu, albo np tylko kasztanową i migdałową) - tak na oko 3/4 szklanki, wsypuję do miski, dodaję ksylitol (łyżeczkę) albo stewię (1/3 łyżeczki, to jest bardzo słodkie), można dodać cynamonu albo kakao (ale ze sklepu eko, żeby na pewno było bez cukru) - do tego wlewam z 4-5 łyżek oleju albo zmiksowanych owoców (w późniejszej fazie) albo kawałek rozpuszczonego masła kakaowego (też jest na www.bogutynmlyn.pl to czyste ziarno kakaowca a kakao można) i mieszam to, zagniatam, jak trzeba to dolewam wody albo dosypuję mąki. Dolać też można mleka migdałowego. Jak zagniotę na takie elastyczne ciasto to odrywam po kawałeczku, formuję w rękach placuszki i piekę 10 minut w 180 stopniach. Przepisy na inne łakocie są w wątku na tablicy "Leczenie poprzez żywność", na pierwszej stronie jest wątek o słodyczach i tam też jest mój przepis na muffinki - są pycha i czyjś przepis na kokosanki - też pycha (http://www.dzieci.org.pl/forum/leczenie-poprzez-zywnosc/przepisy-na-lakocie/) i w ogóle watro przeczytać te forum - wystarczą wątki z 2-3 pierwszych stron, tam są przepisy na budynie i inne takie
- najważniejsze jednak u nas jest mięso (najlepiej coś zdrowego pochodzenia typu królik, dziczyzna - to nie są raczej zwierzęta pasione antybiotykami, ostatecznie indyk) - zwykle pieczone w piekarniku, najpierw marynujemy w zalewie z oliwy i ziół (głównie czubrzyca, czarnuszka, unikamy kolendry i kozieradki, mają lekkie właściwości chelatujące rtęć) i potem pieczemy tak długo, aż będzie miękkie. Jak nie ma czasu nas pieczenie, to wrzucamy na patelnię, szybciej wychodzi. Inga uwielbia mięsko i cały czas musi być w domu kawałek dla niej :) Ryb nie dajemy, zbyt duża obawa o metale ciężkie, zresztą młoda ich nie lubi
- ryż, kasza gryczana i jaglana, kasza quinoi, amarantus mogą być - do quinoi i amarantusa przygotowanego wg opakowania można dodać zmiksowane owoce, dosłodzić ksylitolem np. A ryż robimy tak, że wlewamy 2-3 łyżki oliwy i rozgrzewamy, na to wsypujemy surowy ryż, szklimy go i zalewamy wywarem (w proporcji 1:1 - 1 szklanka ryżu: 1 szklanka wywaru) z włoszczyzny albo mlekiem migdałowym albo zmiksowanymi owocami - i mamy ryż na słodko albo słono. Po zalaniu trzeba go przykryć i on napęcznieje tym płynem i będzie pyszny, tylko trzeba często mieszać żeby się nie przypalił
- na przegryzkę mamy chrupki gryczane, kukurydziane, wafle ryżowe - wiem że niektórzy smarują je pastami własnej roboty ale Inga lubi takie puste, bez niczego.
Co do chleba, to moja koleżanka eksperymentowała z chlebem na zakwasie ryżowo-gryczanym (http://bajaderki.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=23:chleb-gryczano-ryowy&catid=10:chleby-i-zakwasy-bezglutenowe&Itemid=32) ale dla mnie to kosmos i my po prostu chleba nie dajemy i już. Też uwielbiała chleb i bułki ale w zamian za to dostawała wafle ryżowe, chrupki i mimo marudzenia było spoko.
Poza tym - inwencja twórcza. Ostatnio zostało ciut ryżu i mięsa, którego nie chciała jeść - zawinęliśmy w papier ryżowy, podsmażyliśmy i miała sajgonki.  Od 2 miesięcy lecimy na diecie gotowanej, nie je nic surowego (ale Inga ma naprawdę zniszczoną śluzówkę jelit, u niej to przynosi ewidentną ulgę). Aaaa do picia - woda, herbatki (rumianek, lukrecja, mięta, dziurawiec) i woda kokosowa, z której robimy ostatnio kefiry (pycha! dokładnie jest o tym w wątku o probiotykach na tablicy Autyzm).
Przepisy kombinowaliśmy sami - po prostu zastępując to, czego nie może tym, co może. Zapomniałam o zupach - niemal wszystkie może jeść. Makaron dodajemy kukurydziany, łatwo dostępny.
Robiliśmy jeszcze pierogi i gołąbki (tylko dużo z tym pracy):
Pierogi
Sporządzić 200 ml kleiku kukurydzianego na wodzie wg przepisu na opakowaniu. Do powstałej mieszanki dodać mąkę, bądź kukurydzianą (jeżeli  dziecko jest na diecie BM BG BC)  bądź bezglutenową np. mąka na ciasto pierogowo-naleśnikowo-makaronowe (dieta BM BG) 1,5 szklanki. 2 łyżki oleju bądź oliwy + szczypta soli. Zagnieść ciasto, do momentu aż nie będzie się kleiło do blatu, można podsypywać mąką jeśli się klei.
Farsz dowolny np.:
kasza gryczana ze skwarkami
cieciorka mielona z warzywami (warzywa duszone)
mięsko mielone

Gołąbki:)
Kapustę włożyć do wrzątku. Kolejno zdejmować mięknące liście i ścinać nerwy. Cebulę posiekać, dodać do mięsa i dodać ugotowany ryż brązowy. Farszem nadziewać liście kapusty, formować gołąbki. Umieścić w rondlu wyłożonym resztą kapusty. Wlać wodę do połowy górnej warstwy gołąbków, dodać ziele angielskie, troszkę soli, liść laurowy, można majeranek, trochę oliwy lub oleju rzepakowego.
Sos do gołąbków można zrobić z wywaru, który się wygotował. Można do niego dodać warzywa. Wywar zagęszczamy np. mąką ryżową.

Dużo roboty, a Inga nie zawsze chętnie je, to rzadko robię.
AAA i mamy też maszynę do lodów i tam wlewamy mleko kokosowe - nawet z samego mleka kokosowego pyszne wychodzą, albo dodajemy garstkę owoców jakichś (jagody, maliny), tylko teraz nie ma upałów, to młoda nie chce za bardzo ich jeść.
Korzystam z tych przepisów: http://www.dawidmlynarski.zafriko.pl/str/przepisy_i_pomysly_

Ogólnie nastaw się na NIEKUPOWANIE w sklepach żadnych ciastek i innych cudów tylko na gotowanie i pieczenie SAMEMU. Wyobraź sobie, że żyjesz w latach 20. ubiegłego wieku :) i masz do dyspozycji mąkę, kaszę, ryż, mięso, warzywa - i trzeba gotować :) Szukaj inspiracji w kuchni azjatyckiej, jest zdrowa i w zasadzie bezglutenowa i bezkazeinowa.
Możesz zadać sobie pytanie, które już 153647586 razy padło na tym forum - jeżeli tyle wyeliminuję dziecku z diety, to skąd będzie brało witaminy czy minerały? Otóż Ty nie eliminujesz nic z diety tylko zastępujesz syfy (w cukrze, glutenie czy kazeinie nie ma nic dobrego wbrew pozorom) pełnowartościowym jedzeniem (warzywa, ryże, mięso, kasze). Więc Twoje dziecko ma szansę po raz pierwszy od dłuższego czasu dostać te minerały i witaminy, które mu są potrzebne. Wywal multisanostol, możesz kupić ewentualnie dobry tran z pewnego źródła (tylko nie słodzony jakiś, bo są też i takie). No i rozważyć można - chociaż to też dyskusyjne - suplementację wapniem, bo mleko jednak jakiś tam wapń ma. Ja po wprowadzeniu diety poszłam do swojej lekarki rodzinnej, ona mi przyklasnęła, że zdrowo dziecko karmię i powiedziała, że przyda się dodatkowa witamina C (też uważaj, żeby w składzie nie było cukru) i wapń - 250 mg dziennie. I tyle, cała reszta jest w diecie.
Therefore do not worry about tomorrow. For tomorrow will worry about itself. Each day has enough troubles of its own. After all the tomorrow is the day you worried about yesterday.

Grudniowy Niezwykły Chłopczyk 2008

Dottie

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 643
Odp: Pomysły na pyszne posiłki
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 13, 2011, 18:48:44 »
Dziewczyny a jak robicie mleko migdalowe? kolejny rodzaj mleka (po ryżowym który mi nie wyszedł)

Ja zmiksowałam blenderem migdały i dolałam do tego wody. Migdały nie zmiksowały się na mąkę (wiec może to jest przyczyna??) ale teoretycznie to nie powinien być problem bo opadają i sie je odcedza. Jakich proporcji używacie? i czy dodajecie coś do smaku np. ksylitolu, wanili?

U nas dieta już prawie prawie, tylko to mleko mi nie możne wyjść.

Therefore do not worry about tomorrow. For tomorrow will worry about itself. Each day has enough troubles of its own. After all the tomorrow is the day you worried about yesterday.

Grudniowy Niezwykły Chłopczyk 2008

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: Pomysły na pyszne posiłki
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 13, 2011, 19:59:09 »
Chyba Ariwle w jakimś temacie niedawno pisała dokładnie jak robić mleko migdałowe i z jakich migdałów. Może znajdziesz przez wyszukiwarkę.

Dottie

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 643
Odp: Pomysły na pyszne posiłki
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 03, 2011, 22:27:45 »
Coraz lepiej nam idzie z tą dietą:)
w sumie praktycznie nic zakazanego nie dostaje. Jedynie to płatki kukurydziane  w którym jest niewielka ilość cukru. Ale z tego co patrzyłam na skład to są minimalna. Czekamy na płatki bez cukru, ale teraz przed świętami to masakryczne opóznienia.

Mleko zrobilam migdalowo-kokosowe i wyszło super.
Kupiłam też kokosowe  w proszku, w zwykłym opakowaniu nie aluminiowym i mu bardzo smakuje.

Jemy dużo zup, puplety, pieczonego królika, potrawkę z kurczaka, kaszę jaglaną, na śniadanie kleik kukurydziany z mlekiem kokosowo-migdałowym, płatki jaglane z jabłkiem, jajecznice. Super jest fasolka mungi- polecam.

Macie może pomysł na jakieś ciasta, batoniki czy coś podobnego co można dać naszym dzieciom?
Wiem że jest dużo pszepisów ale chciałam coś chrupiącego, podobnego do tego co dostawał dawniej.

Therefore do not worry about tomorrow. For tomorrow will worry about itself. Each day has enough troubles of its own. After all the tomorrow is the day you worried about yesterday.

Grudniowy Niezwykły Chłopczyk 2008

EmiliaP

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 28
Odp: Pomysły na pyszne posiłki
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 20, 2011, 19:03:34 »
na deserek polecam morele suszone u nas się sprawdzają.

Chrupek

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 21
Odp: Pomysły na pyszne posiłki
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 27, 2012, 10:48:07 »
To ja podpowiem kaszkę manną. Tucząca jak pierun ale pyszna i może być małym posiłkiem bo zawiera dużo właściwości odżywczych. Na ciepło albo zimno. Można szaleć z dodatkami do niej od suszonego ananasa, albo polać sokiem malinowym, miodem. Mozna tez uprażyć trochę jabłek z cukrem waniliowym i słonecznikiem. A jak latem to truskawki oczywiście:) też najlepiej chwile podsmażone albo malinki.
Deserek dobry jest dla chudzinek i niejadków- najlepiej spytać się je z czym chcą. Od biedy można też z gorzka czekoladą (w sumie nie od biedy bo czekolada też zdrowa w małych ilościach) ale nie godzić się na pół słoja jakieś nutelli do kaszki.

kasia191

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1231
Odp: Pomysły na pyszne posiłki
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 27, 2012, 10:50:31 »
hmmmm kaszka manna? odpada,gluten w czystej postaci jak nic ???

sama pamietam jak kiedys jadlam kasze manne w przedszkolu polana syropem.mmmmmmmmmmm to była pychotka smakotka :D ale dla tych co sa na diecie to raczej odpada

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: Pomysły na pyszne posiłki
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 27, 2012, 13:12:39 »
Kaszka manna odpada ze wzgledu na gluten.
Ale (jesli ktoś nie jest uczulony) to tak samo można zrobić kaszkę kukurydzianą.

obrazki

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1747
Odp: Pomysły na pyszne posiłki
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 27, 2012, 13:19:54 »
I jaglaną
1994, autyzm
"Jeśli nie poświęcisz czasu na rodzenie się, czas zajmie ci umieranie."

krpop

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 309
Odp: Pomysły na pyszne posiłki
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 03, 2012, 20:21:29 »
Znalazłem coś w sieci, co może się przydać przy przygotowywaniu potraw.
Ciekawa sprawa odnośnie moczenia marchwi:

Proces moczenia warzyw może mieć także pozytywne skutki. Według Wachowicz
i Czarnieckiej-Skubiny [18], moczenie marchwi przez 2 h sprzyja wypłukiwaniu zanieczyszczeń
chemicznych: do 24 % azotanów(V), do 37 % azotanów(III), do 12 %
kadmu i 16 % ołowiu. Jednak przekroczenie tego czasu moczenia powodowało znaczne
obniżenie jakości sensorycznej.


Całość jest tutaj
http://www.pttz.org/zyw/wyd/czas/2008,%205(60)/32_Namyslaw.pdf

Lelifka

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 36
Odp: Pomysły na pyszne posiłki
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 04, 2012, 18:29:41 »

Macie może pomysł na jakieś ciasta, batoniki czy coś podobnego co można dać naszym dzieciom?
Wiem że jest dużo pszepisów ale chciałam coś chrupiącego, podobnego do tego co dostawał dawniej.
my zainwestowalismy w dobra gofrownice- firmy Dezal, niestety 200zl, ale ile radosci:) mieszam rozne maki, amarantus, kokosowa, etc..z dzemem wisniowym domowej roboty- z xylitolem- bardzo sycace na sniadanie czxy drugie danie:) w wyszukiwarce mozna znalezc ten przepis na gofry wytrwane- nie na slodko..polecam.
Mama Filipka. 13.08.2008

Dottie

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 643
Odp: Pomysły na pyszne posiłki
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 04, 2012, 23:51:52 »
No super pomysł z tymi goframi:)

Nie wpadłabym na to. Dlaczego musi to być taka gofrownica a nie np.taka za 80zl z reala?

Nie jest jakoś tragicznie droga i jestem w stanie zainwestować ale się poprostu zastanawiam czym się różni.

A z czym jeszcze robicie gofry? az mi samej ślinka cieknie:)
Therefore do not worry about tomorrow. For tomorrow will worry about itself. Each day has enough troubles of its own. After all the tomorrow is the day you worried about yesterday.

Grudniowy Niezwykły Chłopczyk 2008

Dottie

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 643
Odp: Pomysły na pyszne posiłki
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 04, 2012, 23:54:10 »
A czy ktoś z was kupował wafle do lodów bc bm i bg? W necie znalazłam bc ale glutenowe....

Therefore do not worry about tomorrow. For tomorrow will worry about itself. Each day has enough troubles of its own. After all the tomorrow is the day you worried about yesterday.

Grudniowy Niezwykły Chłopczyk 2008

krpop

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 309
Odp: Pomysły na pyszne posiłki
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 05, 2012, 20:43:23 »
Czy ktoś robił może pasztet wyłącznie z mięsa, bez dodatków produktów siarkowych, bułek?
Chodzi o pasztet do diety bc/bm/bg/ + bezsiarkowa
Na forum nie znalazłem takiego przepisu, a w sieci też mi słabo idzie.
Wyjdzie pasztet z samego zmielonego mięsa i jakiegoś tłuszczu?
Czym ew. zastąpić jajko, by pasztet się nie rozpadał?