Autor Wątek: kasza jaglana  (Przeczytany 11069 razy)

0 Użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

ewie

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 19
kasza jaglana
« dnia: Styczeń 16, 2013, 12:34:11 »
Dlaczego kasza jaglana po ugotowaniu jest gorzka? Przelewam ją na sitku wrzątkiem a później gotuję na wodzie (wychodzi na gęsto - już nie odcedzam) a ona gorzka aż język drętwieje. Co robię źle??? A może to taka odmiana ekologiczna :) płatki jaglane też były gorzkie. A na opakowaniu było napisane "kasza jaglana słodka" :)

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 7365
Odp: kasza jaglana
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 16, 2013, 19:30:48 »
Nie powinna być gorzka. Kasze jaglaną przed gotowaniem trzeba dobrze wypłukać, kilka razy zmieniając wodę (aż woda będzie czysta). Ugotować tak, żeby nie była rozgotowana (nie na papkę), przełozyć na gęste sitko i wtedy przelac wrzatkiem. Spróbuj w ten sposób, może smak będzie mniej gorzki. Jesli nie, to pewnie wina kaszy i kup z innego zródła.

nowika

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 624
Odp: kasza jaglana
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 16, 2013, 21:04:17 »
A ja znalazłam w necie sprawdzony sposób na ugotowanie kaszy jaglanej bez goryczki. Trzeba kaszę podgrzać chwilę na sucho - czyli bez wody. Cały czas ruszać rondelkiem aż zacznie się trochę dymić - oczywiście nie może się przykleić, więc rondelek musi być wcześniej suchy. Taką dymiącą się kaszę trzeba zalać wrzątkiem i przeleć przez sito - ja to robię dwa razy. Potem zalewamy kaszę gorącą wodą - dwa razy tyle wody, co kaszy. Przykrywamy pokrywką i gotujemy na małym ogniu aż do zniknięcia wody. Kasza jest sypka i miękka - teraz można ją przyrządzać i na słodko i na słono, dlatego warto rano takiej kaszy zrobić więcej, a potem dodać trochę do zupy, usmażyć placuszki, naleśniki, czy nawet "batoniki". Wielka ilość przepisów na dania z kaszy jaglanej jest na blogu smakoterapia.
Oliwier 13 I 2010
ALA 23#8,3 mg
Mama 3#5 mg

ewie

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: kasza jaglana
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 17, 2013, 09:06:04 »
Dzięki :)
Ale to skomplikowane :) Wypróbuję oba sposoby. Czyli płatki jaglane do kosza...

katieee

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 94
Odp: kasza jaglana
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 17, 2013, 11:27:00 »
Mi też jakoś kasza jaglana nie wychodzi, zawsze coś jest nie tak. Jakby trochę gorzka a nie gorzka, jakby częściowo twarda a częściowo rozgotowana, nie wiem co robię nie tak. Może jakaś mała "reklama", podpowiedź z  której firmy konkretnie jest ok?
Z drugiej strony moje dziecko na śniadanie i kolację je kaszkę jaglaną jabłkowo-gruszkową Holle na wodzie więc zastanawiam się czy to nie wystarczy.

wren

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 295
Odp: kasza jaglana
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 17, 2013, 19:34:22 »
Nigdy nie zdarzyło mi się, żeby kasza jaglana była gorzka, a kupuję i kupowałam różne - i ekologiczne i nieekologiczne, zawsze było ok.
Przed ugotowaniem kaszę trzeba wypłukać i warto uprażyć, tak jak napisała Nowika, wówczas działa ona rozgrzewająco. Jeżeli nie uprażymy, będzie miała działanie chłodzące, czyli np. w lato ok. Uprażona jest bardziej sypka, a jak robi się ciapa, to znaczy, że za długo się gotowała.
I nie należy jej moczy, jak to niektóre źródła podają.
Spróbuj jakąś innej firmy, bo może jakaś partia im nie wyszła  ;)

anuk

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 270
Odp: kasza jaglana
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 18, 2013, 16:58:18 »
mi babcia powiedziała, że kasza jaglana jest gorzka jak jest zleżała (a zleżała jest mniej żółta) a uczyli ją tego z 50 lat temu na kursach dla handlowców PSS społem :P
Kupowałam kiedyś płatki jaglane bio i one nie były gorzkie,
 u nas dostępna jest tylko  kasza firmy sante i bardzo często trafia mi się gorzka, jest mało popularna i długo leży w sklepach, niestety
Pomaga tylko  płukanie, najpierw w zimnej a potem wrzątkiem a w sklepie wybieram tą z długim terminem przydatności i żólciutką
Michalinka IX 2009
autyzm

frezja85

  • Kreatywny
  • ****
  • Wiadomości: 271
Odp: kasza jaglana
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 11, 2013, 13:31:10 »
Potwierdzam, jeśli kasza jaglana jest gorzka, to znaczy, że jest stara i zepsuta. Trzeba ją wyrzucić i kupić świeżą. Świeżą kaszę poznaje się po kolorze: jest żółta, lekko złotawa. Wyblakła i biała jest nieświeża

jozefina

  • Aktywny
  • ***
  • Wiadomości: 223
Odp: kasza jaglana
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 11, 2013, 20:04:19 »
To ciekawe co piszecie o kolorze kaszy: ze powinna byc żółta. Z kolei zauważyłam, ze wszystkie kasze eko (no większość przynajmniej) jest raczej taka wypłowiała w kolorze. Sądziłam, ze to zależy od gatunku prosa.

mama Mimi

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 72
Odp: kasza jaglana
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 11, 2013, 20:39:11 »
moja córa dłuugo przekonywała sie do kaszy jaglanej ( i mimo cudownych przepisów Frezji na urozmaicenie kaszki) pluła nią jak daleko widziała......zaczęłam ja prażyc przed ugotowaniem ( opisywała ten sposób Donna)  , jest w smaku o niebo lepsza!!!goraco polecam!teraz wcina z owocami, polewam ja olejem lnianym Królowa zaakceptowała:)
Mimi 24.09.2010
bo nie chodzi o to by uchronić się przed burzą, tylko nauczyć się tańczyć w deszczu.....

Costos

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1538
Odp: kasza jaglana
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 12, 2013, 07:52:46 »
prażyć? czyli jak?
Jaś ( 06.2008 ) - 25mg  ALA#75,  25mg DMSA#18
TS: mmr.,  nux vom., inf., bcg, wzwb, pneumo, rota, depakina, polly antyb., polly vaccine,
homeopatia klasyczna (A.Ś)

mama Mimi

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 72
Odp: kasza jaglana
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 12, 2013, 15:52:51 »
czyli wrzucasz na rondelek i prażysz aż zacznie ładnie pachniec intensywnie mieszajac
Mimi 24.09.2010
bo nie chodzi o to by uchronić się przed burzą, tylko nauczyć się tańczyć w deszczu.....

ewie

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: kasza jaglana
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 27, 2013, 08:18:02 »
Hej :)
Następna partia kaszy już nie była gorzka. Robiłam prażoną - mniam.
Ale mam jeszcze jedno z serii "głupich pytań". Czy można kaszę gotować tak jak makaron w większej ilości wody i później odcedzić? Czy traci przez to jakieś wartości?  Gotowałam tak gryczaną - zawsze boję się że mi się przypali, albo coś. Bardzo źle robię?

nowika

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 624
Odp: kasza jaglana
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 27, 2013, 09:18:10 »
Myślę, że nie ma sensu bawić się w odcedzanie. Zalewasz małą ilością wody, gotujesz pod przykryciem na małym ogniu. Gdy woda wyparuje, a kasza jeszcze nie będzie ugotowana, to dodajesz jeszcze trochę. Może zostać trochę wody, po prostu przykrywasz, zawiązujesz ściereczką i kasza sama ją "wciągnie" i będzie fajnie sypka.
Oliwier 13 I 2010
ALA 23#8,3 mg
Mama 3#5 mg

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 7365
Odp: kasza jaglana
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 27, 2013, 23:04:58 »
A ja własnie tak robię bo kilka razy już garnek przypaliłam ;) Czyli wlewam więcej wody, pogotuję kilka minut, zostawiam chwilkę by doszła bez ognia a potem odcedzam na gestym sicie.