Autor Wątek: jogurt- ratunku!  (Przeczytany 25460 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

oleczek555

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 893
jogurt- ratunku!
« dnia: Lipiec 13, 2011, 11:58:57 »
Mam pytanie do tych, którzy robią bezmleczne jogurty- jakiej konsystencji są Wasze jogurty?
ja nie wiem, czy robię coś źle, czy o co chodzi, ale moje (już miałam kilka podejść) są wodniste. wczoraj sama zrobiłam mleko ryżowe, było bardzo gęste, coś jak śmietana- zagotowałam mleko, poczekałam aż ostygnie do ok 40 stopni, wlałam do jogurtownicy, mleka było ok 0,75 litra, wrzuciłam całą saszetkę bakterii (a producent podaje, że saszetka jest na 2L jogurtu), specjalnie dałam więcej, bo pomyślałam, że może do tych roślinnych mlek trzeba dawać więcej, że może wcześniej dawałam za mało i dlatego jogurty były wodniste. no po 10 godzinach w jogurtownicy mleko było bardziej wodniste niż jak je tam wlewałam.
próbowałam już z mlekiem migdałowym (ale tego nie zagotowałam tylko podgrzałam do odp temperatury), z kupnym ryżowym, ze swoim ryżowym (ale do swojego przed miksowaniem dałam trochę wiórek kokosowych). jogurtownicę nastawiam na 8-10 godzin- może trzeba dłużej?
jak Wy robicie, że jogurty Wam wychodzą?


Costos

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1538
Odp: jogurt- ratunku!
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 13, 2011, 12:39:53 »
a podaj proszę link do Twoich saszetek z bakteriami
Jaś ( 06.2008 ) - 25mg  ALA#79,  25mg DMSA#18
TS: mmr.,  nux vom., inf., bcg, wzwb, pneumo, rota, depakina, polly antyb., polly vaccine, anaesthetic rem.
homeopatia klasyczna (A.Ś)

oleczek555

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 893
Odp: jogurt- ratunku!
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 13, 2011, 13:31:11 »

ToTa

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1623
Odp: jogurt- ratunku!
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 12, 2013, 13:09:08 »
Czy ktos robi, robil kefir kokosowy? Czytalam ze bardzo wskazany, ale nie am pojecia jak smakuje, zanim kupe starter chcialam zapytac. Do tej pory to byla latwa sprawa na ser i kefir (filizanka smietany na galon mleka) ale odkad krowa zdechla to mamy klopot  ;)

dajcie znac jak z tymi jogurtami / kefirami
mistrzu ♥         kwiecien 10'
Tinus{DTaP, HepA, Hib, Prevnar, HepB, HepB sc, }

prof. Andrzej Nowak "Jak Zachód.... " https://m.youtube.com/watch?v=yfQ7rpq_irA

obrazki

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1747
Odp: jogurt- ratunku!
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 12, 2013, 22:12:34 »
Oleczek, żeby jogurt był gęsty, potrzebne jest białko zwierzęce, ktore się ścina pod wplywem dzialania bakterii jogurtowych. "Mleko" (bo nazwa mleko jest tu tylko umowna) ryżowe, czy migdalowe, białka nie ma. A na pewno nie ma takiego białka, ktore by się moglo ściąć. Bakterie jogurtowe nie dzialają na skrobię. Dzialają na kazeinę.
« Ostatnia zmiana: Luty 12, 2013, 22:16:49 wysłany przez obrazki »
1994, autyzm
"Jeśli nie poświęcisz czasu na rodzenie się, czas zajmie ci umieranie."

ToTa

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1623
Odp: jogurt- ratunku!
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 08, 2013, 15:39:50 »
Czy ktos moze robi kokojogurt, albo inne jogurty z mleka migdalowego lub innego? Pozyczylam jogurtownice, chcialam sprobowac i porazka na calej linii...

pomocy!
mistrzu ♥         kwiecien 10'
Tinus{DTaP, HepA, Hib, Prevnar, HepB, HepB sc, }

prof. Andrzej Nowak "Jak Zachód.... " https://m.youtube.com/watch?v=yfQ7rpq_irA

gonzo

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 30
Odp: jogurt- ratunku!
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 10, 2013, 21:33:11 »
Z platkow owsianych.
Najprostrzy na swiecie, smkuje jak naturalny jogurt krowi ze sklepu.
Do naczynia wsypujesz platki owsiane (wieczorem). Zalewasz woda platki (tak pi razy oko 1 cm powyzej poziomu platkow). Rano blendujesz. Po 3 dniach (z reguly, czasami troche dluzej max 5) masz pyszny jogurt. Jedyne co musisz robic to kilka razy dziennie mieszac "te packe". Dodatki wedle uznania.

lilylouise

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1603
  • "..tak mysle sobie ze..ta zima kiedys musi minac"
Odp: jogurt- ratunku!
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 10, 2013, 23:08:39 »
gonzo a twoje dziecko jest na diecie bg?platkow owsianych wiekszosc z naszych dzieci jesc nie moze :( wiec jogurtu z nich rowniez.gdyby to bylo tak proste to...
tota ja tez mam ten dylemat...jogurtowy.teraz lato-jogurty pasuja.mamy jogurtownice i kupilam startery ze strony danisco-leza w lodowce.ale wiecznie mi brakuje czasu na wszystko, a czytajac relacje rodzicow z robienia jogurtow z mlaka migdalowego/kokosowego...itd to zrezygnowalam.bo jak mam spedzic w kuchni dodatkowe 2 godz i ma nie wyjsc to...no naprawde moge ten czas lepiej spozytkowac.
ALE donna kiedys pisala o kefirach kokosowych.skopiowalam sobie te przepisy.tylko woda kokosowa w malej buteleczce to 10 zl a w podfoliowanych to wiadomo...no u nas maly ma za duzo Al wiec unikamy.
a jaki robilas?z kokosowego czy migdalowego?
mam gdzies tez przepis na jogurt scd migdalowy ale nie robilam.moge ci podeslac jakbys chciala jeszcze raz sprobowac  :)
Elfik 07.2010
18 # ALA 5 mg
13 # DMPS
18 # TD-DMPS

mama
19 # ALA 17 mg
5 # DMPS 5 mg

obrazki

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1747
Odp: jogurt- ratunku!
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 10, 2013, 23:37:19 »
Z platkow owsianych.
Najprostrzy na swiecie, smkuje jak naturalny jogurt krowi ze sklepu.
Do naczynia wsypujesz platki owsiane (wieczorem). Zalewasz woda platki (tak pi razy oko 1 cm powyzej poziomu platkow). Rano blendujesz. Po 3 dniach (z reguly, czasami troche dluzej max 5) masz pyszny jogurt. Jedyne co musisz robic to kilka razy dziennie mieszac "te packe". Dodatki wedle uznania.
To nie jest jogurt tylko żur (coś takiego jak zakwas)  :D Do powstania jogurtu sa potrzebne specjalne szczepy bakterii

Lilylouise
Oleczek, żeby jogurt był gęsty, potrzebne jest białko zwierzęce, ktore się ścina pod wplywem dzialania bakterii jogurtowych. "Mleko" (bo nazwa mleko jest tu tylko umowna) ryżowe, czy migdalowe, białka nie ma. A na pewno nie ma takiego białka, ktore by się moglo ściąć. Bakterie jogurtowe nie dzialają na skrobię. Dzialają na kazeinę.
 
Można, owszem, pomieszać mleko migdałowe z bakteriami jogurtowymi i one sie tam nawet moga troche ponamnażać, ale taki jogurt nie bedzie gesty. Bakterie jogurtowe potrzebuja pożywki w postaci cukru mlecznego i białka mlecznego, ale z mleka zwierzecego.

« Ostatnia zmiana: Lipiec 10, 2013, 23:44:19 wysłany przez obrazki »
1994, autyzm
"Jeśli nie poświęcisz czasu na rodzenie się, czas zajmie ci umieranie."

ToTa

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1623
Odp: jogurt- ratunku!
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 11, 2013, 05:54:55 »
Lily z wody kokosowej, calego litra, kurka i wyszla mi serwatka... 8) tylko nie wiem gdzie sie jogurt podzial... ::)  A jeden jogurcik kokosowy $2 masakra, i sklad taki sobie, sporo cukru nawet w tym "plain". Organiczne sojowe byly lepsze pod kazdym wzgledem ale zniknely z rynku, kompletnie....

Z ery przed dieta, najlepsze byly greckie, w skadzie tylko mleko i bakterie, maly nie moze mleka wiec odpada, to co teraz czasem dostaje skladu nie ma takiego fajnego wiec chcialam sama, no ale kicha.

Gonzo sprobuje ten zurek  :) maly jest tylko na bm, gluten i cukier mamy ograniczony, ale dostaje.
Rany juz mam cala liste, przelewam kielki 2 x dziennie, rozbijam leki, probiotyki z lodowki, caly cyrk obwozowy  ;D przy tym wszystkim dodatkowe mieszanie papki to pikus...
mistrzu ♥         kwiecien 10'
Tinus{DTaP, HepA, Hib, Prevnar, HepB, HepB sc, }

prof. Andrzej Nowak "Jak Zachód.... " https://m.youtube.com/watch?v=yfQ7rpq_irA

gonzo

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 30
Odp: jogurt- ratunku!
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 11, 2013, 07:44:33 »
Sa przeciez platki owsiane bezglutenowe...

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: jogurt- ratunku!
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 11, 2013, 14:49:05 »
Chleby pszenne bezglutenowe też są... Ale to nic dobrego.

lilylouise

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 1603
  • "..tak mysle sobie ze..ta zima kiedys musi minac"
Odp: jogurt- ratunku!
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 11, 2013, 18:10:48 »
Chleby pszenne bezglutenowe też są... Ale to nic dobrego.

ja wlasnie tez z tego zalozenia wyszlam i nie kupuje malemu bezglutenowych chlebow i platkow owsianych bezglutenowych i makaronow bezglutenowych.pomijajac juz inne kwestie jest to w jakis sposob przetworzone.a czy calkiem bg to tez bym sie zastanawiala pozniej.da sie zyc bez tego
Elfik 07.2010
18 # ALA 5 mg
13 # DMPS
18 # TD-DMPS

mama
19 # ALA 17 mg
5 # DMPS 5 mg

zosia_

  • Global Moderator
  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 8011
Odp: jogurt- ratunku!
« Odpowiedź #13 dnia: Lipiec 11, 2013, 18:25:02 »
Ja podobnie. Te chleby i makarony zawierają skrobię pszenna ale są oczyszczone  z glutenu. Nawet nie chcę myslec, jak skomplikowany proces technologiczny przeszły i jka bardzo są przetworzone. To nie jest żywe, wartosciowe jedzenie.

gonzo

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 30
Odp: jogurt- ratunku!
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 11, 2013, 20:33:19 »
Chleby pszenne bezglutenowe też są... Ale to nic dobrego.
i tak zle i tak niedobrze ... ha ha
NB nie widze nic zlego w jedzeniu zwyklych platkow owsianych na diecie bbezglutenowej. Jest sporo finskich badan na ten temat, jak kogos interesuje temat, to sobie moze wygoglowac...