Autor Wątek: Dieta niskowęglowodanowa  (Przeczytany 32380 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

sylwiamama

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 908
  • google:facebook Sylwia Kowalska dietetyk
Odp: Dieta niskowęglowodanowa
« Odpowiedź #45 dnia: Listopad 08, 2013, 11:47:06 »
nic nie dawałam,czekał na ten rosół, bo b. lubi - spróbował i od razu miał taki odruch wymiotny i wszystko wypluł do miski - nie było mowy, żeby jeszcze spróbował. Musiałam nalać mu jeszcze raz- sama woda i mięsko. Sylwia- on nie zwymiotował, tylko taki miał odruch - nie wiem, jak to dokładnie wytłumaczyć. Po pieczarkach nic się nie dzieje, więc chyba ok.

nie chodziło mi czy od razu przed zupą jadł coś

chodziło mi ,że zupa na pierwsze danie rano czy to był kolejny posiłek, któryś tam to po pierwsze
po 2. jesli wypluł to znaczy,że to mu nie smakuje w takim połączeniu, skoro są warzywa i mieso po co jeszcze kluski nawet z jajek?

ja wiem, myślimy jak w każdej diecie ,że to ma sycić itp.
ale mięso plus warzywa w zupie w zupełności wystarczy
nadmiar białka na jeden posiłek to też za dużo szczęścia na raz

dieta rotacyjna dopuszcza kilka produktów w ciągu dnia, warto tak robić posiłki i nie wciskać za dużo

innym razem może zupa bez mięsa, bez warzyw a z samymi lanymi kluskami oczywiście gdy mu zasmakuje
poza tym w innej opcji jest tak, że ja gdy zmieniałam dietę i za dużo wcześniej jadłam zbóż bo mlecznych nie lubiłam, to mi białko nie smakowało robiłam więc sobie jajecznicę na żółtkach, jajka na miękko i wyjadałam żółtka albo lane kluski z żółtka do zupy.

Po dłuższym czasie białko mi zasmakowało gdy zmieniły mi się smaki po długim czasie niejedzenia zbóż i jajecznicę zjem już cała
z białkiem miałam odruch niesmaku  od smaku białka.

Stąd też ze swoich obserwacji ja wiele obseroowałam u syna, bo wiedziałam jak dziwnie może reagować organizm na zmianę diety na bezzbożową niskowęglowdanową.

Bartek - ur.19-08-02.Opóźnienie w rozwoju z cech.autyst.01.06 Navicula Łódź.Potem autyzm. Dieta niskowęglwodanowa wg lekarza z :www.dietaoptymalna.com

www / my website
Autyzm dieta niskowęglwodanowa - Autism Low Carb Diet

Dietetyk:Sylwia Kowalska

nowika

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 902
Odp: Dieta niskowęglowodanowa
« Odpowiedź #46 dnia: Listopad 08, 2013, 13:01:52 »
Rano jadł jajecznicę z szynką z kaczki (pierś kaczki upieczona w piekarniku), potem rosół, kalafior gotowany z masłem ghee i czosnkiem, jabłko gotowane i jeszcze raz rosół. Myślę, że mu po prostu nie smakowały te kluski.
Problem jest taki, że ja mu gotuję czysty rosół, bez warzyw, bo alergię/nietolerancję ma i na pietruszkę i na marchewkę i na cebulę i na pomidora- kilka godzin w glinianym garnku sobie pyrka kaczka, kura... czasem dodam selera.
Dzisiaj na śniadanie był chlebek z mąki migdałowej i dyni, w szkole też+jabłko szara reneta+około 11:30 rosół z kaczki z samym mięsem, na drugie koło 13 będzie ryba pieczona, na kolację mam zamiar zrobić mu zupę z cukinii na tym rosole, albo pieczoną cukinię z czosnkiem. Może być? Listonosz właśnie przyniósł mi książkę dr Witoszek, więc jak wrócimy z terapii to zabieram się za czytanie.
Oliwier 13 I 2010 ALA 23#8,3 mg

sylwiamama

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 908
  • google:facebook Sylwia Kowalska dietetyk
Odp: Dieta niskowęglowodanowa
« Odpowiedź #47 dnia: Listopad 08, 2013, 19:43:20 »
Gdyby miało być wg zasad dr.Witoszek to na początku mogło by być tak jak poniżej napiszę ale wiem,że jakiś czas to trwało by się przestawić bo ja kiedyś sama zaczynałam przez 3 miesiące tak jeść i już mi zostało bo nie choruję więc wiem jakie błędy robiłam, co obserwowałam i co się zmieniało a potem było na moim synu. Zresztą nie wiem, którą książkę kupiłaś, jeśli drugą to jest dużo więcej doświadczeń.

Jak na początku może być gdy się uczysz:
np. Jednego dnia góra dwa rodzaje białek czyli np. jajka i kaczka. Jeśli ma alergię na warzywa to żaden problem robić wywary na mięsie wtedy też włąśnie w dniu gdy jest już jajko wywar na kaczce. Mąka migdałowa raz na jakiś czas, lepsze warzywa te które może jeść. Chodzi o to, że na pewno by nie używać maki migdałowej codziennie, nie wpaść w jedzenie ciastek czy chlebków. Ja np. wpadłam w kaszę gryczaną czy make gryczaną i ostatnio to wyszło,że nadużyłam tej kaszy w alergiach jakie mu badałam. Więc masło ghee gdyby nie było masłem ghee byłoby już trzecim białkiem i takiego dnia jest niewskazane. Warto używać różnych tłuszczy czyli nie wpadać w masło ghee przez ileś dni czy miesięcy. Smalec, oliwa extra virgin np. ja dolewam do zupy lub dodaję smalec. Ty robiąc wywary bez warzyw możesz na talerz dodać np. jeszcze smalcu swojego wytopionego na tłustsze oczka. Tłuszcz leczy naczynia i błony, alergia też się na tym leczy. Tłuszcze jako jedyne poza nadużywanym olejem kokosowym czy innymi z ziół i roślin mniej tłuszczowych nie uczulają. Czosnek czy chrzan warto nie używać codziennie, to co leczy w czosnku jeśli przez kilka dni się tego poje podobnie jak rzodkiewka może się przejeść naszemu organizmowi. Próbowałam na sobie rzodkiewkę kiedyś, ludzie nie zwracają uwagi ale u mnie wywołała podobny efekt jak kapustne: nie tylko odbijanie się ale też wzdęcia!!!!.
Czosnek czy cebula są lecznicze jako wyciągi ale u osób już alergicznych mogą wywołać choćby i problem skórny, nie mówiąc już o podraznieniu jelit.
Konsultowałam przez email ostatnio osobę z AZS od młodości mającej ten problem i podobnie jak czosnek, u niej też dla lepszej skóryi samopoczucia to co leczy po dłuższym czasie może zaszkodzić. Sugestia była ode mnie taka by miód i siemię lniane odstawić bo też jedzone nadmiernie przez dłuższy czas codziennie , przestaje leczyć. RYBA by już na pewno odpadała w takim dniu z jajkami i kaczką. !!!
Tłuszcz ile go używasz?

a teraz to co napisałaś:
 bo alergię/nietolerancję ma i na pietruszkę i na marchewkę i na cebulę i na pomidora- kilka godzin w glinianym garnku sobie pyrka kaczka, kura... czasem dodam selera.

pomidor to też wtedy papryka, ziemniaki warto nie używać codziennie
cebula to cebulowe czyli czosnek też, warto nie codziennie używać czosnku
marchewka to też seler i inne z grupy tych warzyw
w książce w rozdziale DDP-Dieta Dobrych Produktów będziesz miała wypunktowane grupy i jakie warzywa
do szkoły można robić pieczone mięso w kawałkach jak kiełbasę kupną albo są przepisy na ciastka z diety dr.Kwaśniewskiego z jajek i dodatków
ostatnio mi podesłała jedna z koleżanek ciasto z kaszy gryczanej niepalonej tylko tam była czekolada ale można to zastapić dodatkiem jajek, jakimiś bakaliami czy coś podobnego wymyśleć, dodac trochę oliwy i wyjdzie ciasto jak znalazł :)
Z cukini i jajek albo z dyni i jajek można robić placuszki na smalcu czy na oliwie podobnie jak z marchewki, ziemniaków - to takie podstawowe z ziemniaków, które kiedyś robiłam na początku jak przestawiałam syna na tę dietę i z odrobiną dzemu albo startej brzoskwini dawałam mu do jedzenia. To było kilka lat temu gdy jeszcze próbowalismy róznych rzeczy a dr.witoszek jeszcze obserwowała. Można robić tak by mieć więcej pewności czy cukier szkodzi mniej niż dzem kupny i próbować jednoskładnikowo: czyli takie placki z cukrem, albo takie placki z owocem albo takie placki z tym co używasz, albo na słono?
teraz już bym inaczej próbwała niż kiedyś ale ja się uczyłam, dr.Witoszek też poznawała kolejne dziecko i dodatek bardzo ważny, każdy z nas rodziców może i umie robić różne rzeczy: jeden zrobi własny dzem a inny własną kiełbasę bez peklosoli więc dieta czasem szczególnie na początku jest na nasze możliwości. 
Rano jadł jajecznicę z szynką z kaczki (pierś kaczki upieczona w piekarniku), potem rosół, kalafior gotowany z masłem ghee i czosnkiem, jabłko gotowane i jeszcze raz rosół. Myślę, że mu po prostu nie smakowały te kluski.
Problem jest taki, że ja mu gotuję czysty rosół, bez warzyw, bo alergię/nietolerancję ma i na pietruszkę i na marchewkę i na cebulę i na pomidora- kilka godzin w glinianym garnku sobie pyrka kaczka, kura... czasem dodam selera.
Dzisiaj na śniadanie był chlebek z mąki migdałowej i dyni, w szkole też+jabłko szara reneta+około 11:30 rosół z kaczki z samym mięsem, na drugie koło 13 będzie ryba pieczona, na kolację mam zamiar zrobić mu zupę z cukinii na tym rosole, albo pieczoną cukinię z czosnkiem. Może być? Listonosz właśnie przyniósł mi książkę dr Witoszek, więc jak wrócimy z terapii to zabieram się za czytanie.
Bartek - ur.19-08-02.Opóźnienie w rozwoju z cech.autyst.01.06 Navicula Łódź.Potem autyzm. Dieta niskowęglwodanowa wg lekarza z :www.dietaoptymalna.com

www / my website
Autyzm dieta niskowęglwodanowa - Autism Low Carb Diet

Dietetyk:Sylwia Kowalska

apple

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 2253
Odp: Dieta niskowęglowodanowa
« Odpowiedź #48 dnia: Listopad 17, 2013, 23:33:09 »
Ciekawa infografika o tym, jak to węglowodany, a nie tłuszcze dodają nam kilogramów:

http://www.forbes.com/sites/bethhoffman/2012/02/23/carbs-are-killing-you-or-are-they-infographic/
'08
2 lata#ALA
DMSA, COMBO
'11
zdrów, nieszczepiony


www.bioautyzm.pl
www.pdm.org.pl

kristan

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 2
Odp: Dieta niskowęglowodanowa
« Odpowiedź #49 dnia: Listopad 20, 2014, 17:34:21 »
Informuje ze w związku ze zmiana strony www powstały nowe linki poszczególnych potraw.
Zatem zapraszam na:

  http://www.jedzoptymalnie.pl/kulinaria-przepisy-diety-optymalnej-zywienie-optymalne-stanislaw-dec.html
 
Każdy znajdzie cos dla siebie

sylwiamama

  • Zasłużony
  • *****
  • Wiadomości: 908
  • google:facebook Sylwia Kowalska dietetyk
Odp: Dieta niskowęglowodanowa
« Odpowiedź #50 dnia: Listopad 20, 2014, 21:10:20 »
kristan dzięki za kontakt, :) pozdrowienia sylwia

cieszę się,ze strona nadal jest

za jakiś czas postawię swoją stronę  zdietami i artykułami medycznymi a nie  już  tylko o synu, to też dam ci znać :)
Bartek - ur.19-08-02.Opóźnienie w rozwoju z cech.autyst.01.06 Navicula Łódź.Potem autyzm. Dieta niskowęglwodanowa wg lekarza z :www.dietaoptymalna.com

www / my website
Autyzm dieta niskowęglwodanowa - Autism Low Carb Diet

Dietetyk:Sylwia Kowalska